flirt w pracy, o co mu chodzi? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2026-03-21, 19:08   #1
oczybrazowe
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 8

flirt w pracy, o co mu chodzi?


C

Edytowane przez oczybrazowe
Czas edycji: Wczoraj o 20:33
oczybrazowe jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-03-22, 13:00   #2
Margi93
Raczkowanie
 
Avatar Margi93
 
Zarejestrowany: 2025-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 51
Dot.: flirt w pracy, o co mu chodzi?

Ja z tego wszystkiego zauważyłam przede wszystkim jedną kwestię... Masz chłopaka.
Różnica między Twoim facetem, a wszystkimi innymi jest taka, że Ty ze swoim facetem jesteś już jakiś czas razem. Znacie się już sporo, kłótnie i niedogadywanie się w związku to norma. Różnica jest taka między nim, a innymi facetami poza tym faktem to to, że w związku się rozmawia i rozwiązuje problemy, a przede wszystkim jest się wiernym.
Ty zauroczyłaś się w facecie, o którym nie wiesz kompletnie nic. No może poza tym, że ma dzieci. Wiesz co lubi jeść? Wiesz czego nie lubi w ludziach? O nim samym nie wiesz nic, tylko wymieniacie parę zdań, które mogą z jego strony coś znaczyć - ale i niekoniecznie. Możesz sama sobie dorabiać, że między wami coś się zaczyna dziać. Tylko jak to możliwe, że do tego w ogóle doprowadzasz? Zapomniałaś już, że masz faceta? Ja pracuje praktycznie z samymi facetami, i nie raz byłam podrywana, zapraszana na kawę/kino, bo nie mam obrączki, ale różnica jest taka, że zachowuje między sobą, a nimi koleżeńskie stosunki. A ty czego szukasz? Jakiejś odskoczni? Odstresowania się? Zastanów się czego chcesz. Jeśli chcesz flirtować z innym, to zerwij z obecnym facetem i nie przyprawiaj mu rogów. Bo to najgorsze co można zrobić partnerowi. Albo to skończ, i zacznij uczyć się komunikować z facetem, bo jak widać słabo wam to idzie.
Dla mnie ta sytuacja jest nie do przyjęcia.

Edytowane przez Margi93
Czas edycji: 2026-03-22 o 13:02
Margi93 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-03-23, 08:28   #3
Camillie32
Rozeznanie
 
Avatar Camillie32
 
Zarejestrowany: 2022-12
Wiadomości: 765
Dot.: flirt w pracy, o co mu chodzi?

Zauroczyłaś się, okej, zdarza się, ale jesteś w związku i powinnaś to po prostu uciąć. Nieważne jest to, jak się dogadujesz z chłopakiem - jesteś wobec niego zobowiązana i dopóki się nie rozstaniecie, to to jest po prostu nie fair wobec niego.
Camillie32 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-03-23, 12:04   #4
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Wiadomości: 21 359
Dot.: flirt w pracy, o co mu chodzi?

Gdzie niby jest ten flirt? Brzmi jak wynurzenia nastolatki z wybujałą wyobraźnią, analizującej każde słowo, spojrzenie, interakcję w pracy.
__________________
Żegnaj Wizaż Forum. Tyle lat za nami. Witaj Życie po Wizażu (Discord). Wszystko przed nami.
Ellen_Ripley jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-03-23, 14:18   #5
Aelora
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2021-09
Wiadomości: 2 730
Dot.: flirt w pracy, o co mu chodzi?

No właśnie, gdzie ten flirt? Wszystko kręci się wokół faktur i tak naprawdę opiera się na domysłach, spojrzeniach, interpretacjach stanów emocjonalnych. Faktycznie czyta się to jak powieść dla nastolatek i opis szkolnych podchodów.
Po drugie, masz faceta. Skup się na obecnym związku i przejściowych problemach albo rozstań się, zanim pójdziesz w tango. Byłoby Ci miło, gdyby w tym czasie Twój chłopak zauroczył się jakąś koleżanką z którą w sumie nie spędza za dużo czasu, ale ma problemy w związku więc szuka odskoczni?
Jeśli czujesz, że ten facet z pracy ma coś do Ciebie, ogranicz kontakt i półsłówka, nie pytaj głupio czy ma coś do Ciebie i nie brnij w to. Może dla niego też jesteś jakąś odskocznią od problemów życia codziennego, więc z nudów flirtuje z babką od faktur.
Aelora jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-03-23, 19:48   #6
hasta_la_vista
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2020-04
Wiadomości: 291
Dot.: flirt w pracy, o co mu chodzi?

Ale jak to o co chodzi? Zaręczyny, ślub, dom, psa, dziecko, oszczędności na emeryturę... Gość po prostu sobie niezobowiązująco flirtuje albo nawet i tyle nie, bo możliwe, że jak się nakręciłaś to samodzielnie dopisałaś kawał historii do tych spojrzeń.
hasta_la_vista jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-03-23, 20:54   #7
oczybrazowe
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 8
Dot.: flirt w pracy, o co mu chodzi?

Cytat:
Napisane przez Aelora Pokaż wiadomość
No właśnie, gdzie ten flirt? Wszystko kręci się wokół faktur i tak naprawdę opiera się na domysłach, spojrzeniach, interpretacjach stanów emocjonalnych. Faktycznie czyta się to jak powieść dla nastolatek i opis szkolnych podchodów.
Po drugie, masz faceta. Skup się na obecnym związku i przejściowych problemach albo rozstań się, zanim pójdziesz w tango. Byłoby Ci miło, gdyby w tym czasie Twój chłopak zauroczył się jakąś koleżanką z którą w sumie nie spędza za dużo czasu, ale ma problemy w związku więc szuka odskoczni?
Jeśli czujesz, że ten facet z pracy ma coś do Ciebie, ogranicz kontakt i półsłówka, nie pytaj głupio czy ma coś do Ciebie i nie brnij w to. Może dla niego też jesteś jakąś odskocznią od problemów życia codziennego, więc z nudów flirtuje z babką od faktur.
Serio? No właśnie chyba nastolatka nie rozpoznałaby może, że coś jest nie tak, ale jak chodzisz w jedno miejsce prawie codziennie od 9 miesięcy to chyba potrafisz rozpoznać zmianę zachowania, ton głosu i mimikę? I że nagle się ożywia i śmieje jak ciebie widzi? Chyba, że jest się aż tak ślepym albo głupim. A po drugie, kto dzień później, nawet ponad dobę rozpamiętuje, że się zapomniało faktur i obraca się za progiem dopiero wtedy, gdy inni go nie widzą to się do ciebie uśmiecha i głową kiwa na koszulkę z dokumentami? xD Czy to ja zaczęłam analizować pierwsza? No chyba właśnie nie jak widać, faktur zapomniałam naprawdę, może to on myślał po prostu za dużo. Dla mnie na początku to była zabawa, dopiero potem mi się to wszystko poukładało i niestety spodobało, bywa. Poza tym, na pewno sobie tego nie zmyśliłam, wszystko to było takie subtelne, że w razie zapytania mógłby faktycznie zaprzeczyć, ale jeśli ktoś z uśmiechem nerwowo wszystkiemu zaprzecza, to znaczy że po prostu ściemnia. Po ostatnim widziałam, że też jest jakiś przybity, a dzisiaj znowu podczas rozmowy o zwykłych fakturach, głupkowaty uśmiech. Wy wszystkie rozumiem jesteście takie nieskazitelne tak? Z chłopakiem o tym oczywiście rozmawiałam, przy nim płakałam, że jest mi z tym wszystkim źle. Na początku było może i fajnie, ale teraz jest to trochę męczące, bo stałam się obiektem do jakichś żartów
oczybrazowe jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-03-24, 06:52   #8
skara
Zakorzenienie
 
Avatar skara
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Hiszpania
Wiadomości: 5 596
Dot.: flirt w pracy, o co mu chodzi?

Jak dla mnie robisz z igły widły, żadnego flirtu nie widać na horyzoncie. Facet mógł mieć po prostu lepszy lub gorszy dzień, może trochę się ośmielił zażartować, bo już trochę się znacie, ale nie nadawałabym sprawie większego znaczenia niż ma.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
skara jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-03-24, 10:15   #9
Aelora
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2021-09
Wiadomości: 2 730
Dot.: flirt w pracy, o co mu chodzi?

Cytat:
Napisane przez oczybrazowe Pokaż wiadomość
Serio? No właśnie chyba nastolatka nie rozpoznałaby może, że coś jest nie tak, ale jak chodzisz w jedno miejsce prawie codziennie od 9 miesięcy to chyba potrafisz rozpoznać zmianę zachowania, ton głosu i mimikę? I że nagle się ożywia i śmieje jak ciebie widzi? Chyba, że jest się aż tak ślepym albo głupim. A po drugie, kto dzień później, nawet ponad dobę rozpamiętuje, że się zapomniało faktur i obraca się za progiem dopiero wtedy, gdy inni go nie widzą to się do ciebie uśmiecha i głową kiwa na koszulkę z dokumentami? xD Czy to ja zaczęłam analizować pierwsza? No chyba właśnie nie jak widać, faktur zapomniałam naprawdę, może to on myślał po prostu za dużo. Dla mnie na początku to była zabawa, dopiero potem mi się to wszystko poukładało i niestety spodobało, bywa. Poza tym, na pewno sobie tego nie zmyśliłam, wszystko to było takie subtelne, że w razie zapytania mógłby faktycznie zaprzeczyć, ale jeśli ktoś z uśmiechem nerwowo wszystkiemu zaprzecza, to znaczy że po prostu ściemnia. Po ostatnim widziałam, że też jest jakiś przybity, a dzisiaj znowu podczas rozmowy o zwykłych fakturach, głupkowaty uśmiech. Wy wszystkie rozumiem jesteście takie nieskazitelne tak? Z chłopakiem o tym oczywiście rozmawiałam, przy nim płakałam, że jest mi z tym wszystkim źle. Na początku było może i fajnie, ale teraz jest to trochę męczące, bo stałam się obiektem do jakichś żartów
Skoro jesteś pewna swojego i sądzisz, że coś jest na rzeczy, to po prostu zakończ niesatysfakcjonujący Cię związek z obecnym partnerem i skup się na starszym koledze z pracy, któremu przynosisz faktury.
Pracuję w większości z facetami, mam męża; wiem że nie ma co się przejmować każdym uśmiechem i żartem o leceniu na coś, niektórzy mają po prostu taki styl bycia.
Aelora jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-03-24, 11:33   #10
hasta_la_vista
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2020-04
Wiadomości: 291
Dot.: flirt w pracy, o co mu chodzi?

Rozpisujesz każdy szczegół jakby to było ważne. Naprawdę to takie ważne?
hasta_la_vista jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-03-24, 12:19   #11
Margi93
Raczkowanie
 
Avatar Margi93
 
Zarejestrowany: 2025-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 51
Dot.: flirt w pracy, o co mu chodzi?

Cytat:
Napisane przez oczybrazowe Pokaż wiadomość
Wy wszystkie rozumiem jesteście takie nieskazitelne tak?
W tym rzecz, że tu chodzi o zasady. Jeśli ich nie posiadasz, to dla Ciebie to będzie coś niezrozumiałego, i dla Ciebie taki filtr widocznie nie jest niczym złym i zobowiązującym.
Oczywiście, że każdy ma jakieś swoje wady i nie ma ludzi nieskazitelnych, ale jednak nigdy w życiu nie dopuściłabym do zdrady, dlaczego? Bo wiem jakie to uczucie zostać zdradzoną przez partnera.
Mój poprzedni facet zdradził mnie i myślał, że mu to wybaczę, nie dostał tej szansy. Dlatego w moich zasadach będąc z kimś, nie ma nawet mowy o pozwoleniu na jakiekolwiek podchody do mnie. Chcę być szczęśliwa ze swoim partnerem, kocham go i mi na nim zależy. Przez jakiegoś typa z pracy, nie chciałabym tego zrujnować, bo co? Uśmiechnie się, na kawkę zaprosi i myśli że to będzie po przyjacielsku? No bo ja 6lat mam by nie wiedzieć o co mu chodzi.
Dlatego twoje zachowanie mi się nie podoba. Masz faceta, ale spodobało Ci się to, że może ktoś inny się tobą zainteresował i sobie teraz z tego jakąś uroczą bajkę tworzysz, bo rozpisujesz się tak drobno jakbyś jakieś opowiadanie pisała.
Ale zresztą będziesz robiła co będziesz chciała, a mnie jedynie może być żal Twojego faceta, że jego dziewczyna nie tylko w pracy pracuje, ale i filtry sobie urządza, bo to miła odmiana.
Margi93 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-03-24, 13:41   #12
Camillie32
Rozeznanie
 
Avatar Camillie32
 
Zarejestrowany: 2022-12
Wiadomości: 765
Dot.: flirt w pracy, o co mu chodzi?

Cytat:
Napisane przez Aelora Pokaż wiadomość
Skoro jesteś pewna swojego i sądzisz, że coś jest na rzeczy, to po prostu zakończ niesatysfakcjonujący Cię związek z obecnym partnerem i skup się na starszym koledze z pracy, któremu przynosisz faktury.
Pracuję w większości z facetami, mam męża; wiem że nie ma co się przejmować każdym uśmiechem i żartem o leceniu na coś, niektórzy mają po prostu taki styl bycia.

Mam identycznie, do tego w w miarę męskiej branży to jest po prostu normalne, że trafi się ktoś z takim poczuciem humoru i sposobem bycia. Nie wiem, z mojej perspektywy autorka dużo sobie dopowiedziała, ja normalnie z kolegami wracam do żartów czy sytuacji sprzed nie wiem, pół roku i jakby ktoś do tego taką historię dobudował, to byłoby mi nieco głupio.
Camillie32 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-03-24, 14:36   #13
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Wiadomości: 21 359
Dot.: flirt w pracy, o co mu chodzi?

Cytat:
Napisane przez skara Pokaż wiadomość
Jak dla mnie robisz z igły widły, żadnego flirtu nie widać na horyzoncie. Facet mógł mieć po prostu lepszy lub gorszy dzień, może trochę się ośmielił zażartować, bo już trochę się znacie, ale nie nadawałabym sprawie większego znaczenia niż ma.
Dokładnie - znają się, więc pan sobie pozwala na uśmiech, żart.

Takie wątki sprawiają, że nie dziwię się, iż niektórzy są pełni rezerwy i mało mili "na wszelki wypadek", bo dla niektórych uśmiech, żart, generalnie bardziej wyluzowana, otwarta postawa (co jest normalne, jeżeli kogoś się widuje regularnie w pracy - że już się przy kimś takim nie spina) mogą oznaczać flirt.
__________________
Żegnaj Wizaż Forum. Tyle lat za nami. Witaj Życie po Wizażu (Discord). Wszystko przed nami.
Ellen_Ripley jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 11:24   #14
ShikaHi
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2026-03
Wiadomości: 127
Dot.: flirt w pracy, o co mu chodzi?

Cytat:
Napisane przez oczybrazowe Pokaż wiadomość
Serio? No właśnie chyba nastolatka nie rozpoznałaby może, że coś jest nie tak, ale jak chodzisz w jedno miejsce prawie codziennie od 9 miesięcy to chyba potrafisz rozpoznać zmianę zachowania, ton głosu i mimikę? I że nagle się ożywia i śmieje jak ciebie widzi? Chyba, że jest się aż tak ślepym albo głupim.
Powiedz to tym tabunom nastolatek, które "nagle" zaczęły sobie wkręcać że nauczyciel czy inny ksiądz jest wobec nich jakiś inny.
ShikaHi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 11:42   #15
FarbowanaBlondynka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2026-03
Wiadomości: 16
Dot.: flirt w pracy, o co mu chodzi?

Ja się zastanawiam czy powinnam zaczynać "flirt" z kolegą z pracy. Jakoś mam obawy, pomimo, że oboje jesteśmy wolni. Bo co będzie jak jedno z nas się zauroczy, zaangażuje, zacznie mu zależeć (najprawdopodobniej to będę ja ) a druga strona nie. Będzie kwas, smutek i KONIERCZNOŚĆ PRACY RAZEM.
FarbowanaBlondynka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 13:33   #16
Camillie32
Rozeznanie
 
Avatar Camillie32
 
Zarejestrowany: 2022-12
Wiadomości: 765
Dot.: flirt w pracy, o co mu chodzi?

Cytat:
Napisane przez FarbowanaBlondynka Pokaż wiadomość
Ja się zastanawiam czy powinnam zaczynać "flirt" z kolegą z pracy. Jakoś mam obawy, pomimo, że oboje jesteśmy wolni. Bo co będzie jak jedno z nas się zauroczy, zaangażuje, zacznie mu zależeć (najprawdopodobniej to będę ja ) a druga strona nie. Będzie kwas, smutek i KONIERCZNOŚĆ PRACY RAZEM.

Ja tam właśnie chilluję sobie z mężem poznanym 10 lat temu w pracy w drodze na wakacje, więc pewnie nie jestem obiektywna tylko że ja nic nie planowałam, po prostu się zakumplowalismy i tak jakoś wyszło. Ty zawsze możesz spróbować, i najwyżej się wycofać gdy coś pójdzie nie tak przecież.
Camillie32 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 14:20   #17
FarbowanaBlondynka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2026-03
Wiadomości: 16
Dot.: flirt w pracy, o co mu chodzi?

Chyba nieaktualne, bo o ile w poprzednim tygodniu był bardzo aktywny i zachęcający to w tym okazuje oziębłość, rzekłabym że mnie unika. Dziś przez cały dzień nie napisał ani nie odwiedził mnie w gabinecie. Chyba przespałam swój moment
FarbowanaBlondynka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 19:35   #18
oczybrazowe
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 8
Dot.: flirt w pracy, o co mu chodzi?

Cytat:
Napisane przez Ellen_Ripley Pokaż wiadomość
Dokładnie - znają się, więc pan sobie pozwala na uśmiech, żart.

Takie wątki sprawiają, że nie dziwię się, iż niektórzy są pełni rezerwy i mało mili "na wszelki wypadek", bo dla niektórych uśmiech, żart, generalnie bardziej wyluzowana, otwarta postawa (co jest normalne, jeżeli kogoś się widuje regularnie w pracy - że już się przy kimś takim nie spina) mogą oznaczać flirt.
Ale co ty możesz wiedzieć? xD Nie, nie znamy się i do tej pory nawet nie rozmawialiśmy dłużej niż 5min. Skoro ktoś zmienia swoje zachowanie NAGLE o 180 stopni i zaczyna zachowywać się dwuznacznie i rzuca dwuznaczne żarty, a biorąc pod uwagę całokształt, zachowanie, mimikę, a nie tylko słowa, to jest to flirt, tylko że subtelny. Widzę tutaj same stare dewoty sfrustrowane tym, że ich nikt nie podrywa. Jeśli by nie miało to żadnego dwuznacznego kontekstu, to by po prostu w pokoju w naszym dziale powiedział "hehe zabieram faktury bo ty ostatnio zapomniałaś", a nie robił to gdy inni nie widzą.
oczybrazowe jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 07:53   #19
hasta_la_vista
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2020-04
Wiadomości: 291
Dot.: flirt w pracy, o co mu chodzi?

Dzwony kościelne już biją
hasta_la_vista jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 09:26   #20
Aelora
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2021-09
Wiadomości: 2 730
Dot.: flirt w pracy, o co mu chodzi?

Cytat:
Napisane przez oczybrazowe Pokaż wiadomość
Ale co ty możesz wiedzieć? xD Nie, nie znamy się i do tej pory nawet nie rozmawialiśmy dłużej niż 5min. Skoro ktoś zmienia swoje zachowanie NAGLE o 180 stopni i zaczyna zachowywać się dwuznacznie i rzuca dwuznaczne żarty, a biorąc pod uwagę całokształt, zachowanie, mimikę, a nie tylko słowa, to jest to flirt, tylko że subtelny. Widzę tutaj same stare dewoty sfrustrowane tym, że ich nikt nie podrywa. Jeśli by nie miało to żadnego dwuznacznego kontekstu, to by po prostu w pokoju w naszym dziale powiedział "hehe zabieram faktury bo ty ostatnio zapomniałaś", a nie robił to gdy inni nie widzą.
Ty serio masz 30 lat? Właśnie o to chodzi, że nie znacie się, nie rozmawiacie właściwie tylko wszystko opiera się na jakichś uśmieszkach i żartach, które można różnie interpretować i niekoniecznie świadczą o wielkim zainteresowaniu. Na starych, znających życie dewotach takie "podrywy" rodem ze szkoły nie robią wrażenia, o czym piszą wprost.
Aelora jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2026-03-26 09:26:10


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:52.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.