|
|
#2341 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Karolakep lezaczek to fajna sprawa nam sie przydal od pierwszych dni i on lubi w nim siedziec.Wiesz lozeczko jest w sypialni a jak jestem w kuchni w drugim pokoju no to siedzi sobie w swoim foteliku, mam taki podobny jak ten pierwszy, narazie caly czas wlasnie w tej pozycji polezacej jest.Wlasnie teraz moj bobo sobie w nim siedzi patrzy na mnie ja na niego gada tyle ze hej i sie usmiecha, do tego kocyk w raczke i sie bawi.
Gothika tez mam te wibracje ale ih nie uzywam, po co w sumie, jakos nie widze zeby dzialaly uspokajajaco. U mnie z noszeniem na raczkach to jest tak jak wezme go na raczki zeby tak wiecie pokazac mu to i tamto w mieszkaniu czy przez okno to potem go klade i jest wielki krzyk, a zreszta on na raczkach czasem marudny, jakos lepiej mu jak sobie siedzi lezy poki co.Dlatego na rece nie biore go wcale,chyba ze go przenosze gdzies prawda albo cosik placze
__________________
https://getthefocus.net/ |
|
|
|
#2342 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 571
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Cytat:
Było by super gdybysmy się mogły spotkać ![]() Cytat:
my właśnie kńczymy katar. U nas sprawdziła się frida + krople homeopatyczne. I na poczatku,kiedy nosek był bardzo zatkany to używaliśmy nasivin Soft, ale to tylko kilka razy. Teraz już półtora tygodni te homeopatyczne uywamy i widzę zdecydowaną poprawę. Cytat:
Naprawdę ważny jest stanik! Co do leżaczka to u mie sprawdził sie niesamowicie. mam taki zwykly chico, ale mała uwielbia w nim siedzieć. Zabieram ją w każdy zakątek domu, do łazienki, do kuchni jak robię snaidanie - zawsze jest ze mną. Ale uwaga !!!! Moje pierwsze dziecko za choere nie chaiło siedzieć w leżaczku - więc to zdecydowanie zalezy od dziecka, nie od leżczka Moze weź na próbę fotelik samohodowy i sprawdź czy Ci dzidziuś wytryma, czy się nie będzie buntowac, wiesz, zeby kasy na marne nie wydawać
__________________
Dziecko nadaje miłości bezkresny wymiar |
|||
|
|
|
#2343 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Dzieki za rade z tymi ultradżwiekami!7zł.no no to grosze a moze pomoc!Przykladam kapuche,piers nie boli ,jest miekka ale gruda jest.Co z nia robic?masowac,naciskac?
Dzieki za rady jak zwalczyc katar!moj mały ma juz 2 tydzien!krople nie pomagaja. |
|
|
|
#2344 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
...Asia... no wiesz z moj np. lubi lezaczek a fotelika samochodowego nie lubi, i wez tu byc madrym dlaczego
__________________
https://getthefocus.net/ |
|
|
|
#2345 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Cytat:
sybilla - chyba moja siostra ma. albo canpol lovi nie jestem pewna. ale jest zadowolona alusia - lekko masowac ale nie naciskac bo mozna uszkodzic przewod mleczny od wczoraj daje w dzien mleko mieszane (moje i sztuczne) w butelce. jest marudzenie na smak ale je. jest spokojniejszy. ale piersi szuka... wieczorem, rano i noca karmie piersia. mam zamiar tak dotrwac do wiosny, bo odpornosc podnosi takie karienie, tylko w dzien bedzie dostawac samo sztuczne. |
|
|
|
|
#2346 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 808
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Cytat:
|
|
|
|
|
#2347 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 571
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Cytat:
Rozgrzej pod prysznicem i masuj delikatnie, kolistymi ruchami (posmaruj oliwką żeby był łatwiejszy poślizg). Masowałam sobie kilkanaście takich grud, niektóre były bolesne, niektóre nie. Niektóre rozpuszczały się po godzinie inne po kilku dniach. Cytat:
A ja własnie kupiłam taka ramkę na allegro http://www.allegro.pl/item434519767_...r_prezent.html już się nie moge doczekać jak będę robić te odciski stópki i rączki
__________________
Dziecko nadaje miłości bezkresny wymiar Edytowane przez ..Asia.. Czas edycji: 2008-09-19 o 10:16 |
||
|
|
|
#2348 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 984
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
kurcze dziewczyny chyba stracilam pokarm od tego zapalenia piersi. dzis rano z dwoch piersi nawet nie odciagnelam 30ml. piersi zrobily mi sie strasznie male. ide dzis do lekarza zeby zobaczyl co sie dzieje. moze jeszcze mam zastoj. jak to u was wygladalo z mlekiem przy zapaleniu piersi?
dziekuje za porady na temat kataru
|
|
|
|
#2349 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
kmat - mialam po kryzys laktayjny. podczas zapalenia dawalam wlasnie ta piers przede wszystkim, potem mialam dobe tylko na drugiej, w ktorej juz bylo mniej pokarmu bo mniej pobudzona, po powrocie do dwoc piersi cyrk, bo maly wiecznie glodny, jedzenie co godzine i jeszcz dokarmianie... ale po tygodniu wrocilo wszystko do norm,y
|
|
|
|
#2350 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 984
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
no wlasnie ja juz padam na pysk - doslownie. dzisiaj w nocy wstawalam 8 razy!!! i do tego maly wisial po pol godziny na cycu
wiecie co ja sie juz chyba poddam ... |
|
|
|
#2351 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 808
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
kmat - pewnie Ci cięzko - ale nie szkoda Ci tak całkiem zrezygnować z karmienia piersią? Może dawaj mu sztuczne a tak 3-4 razy dziennie ściągaj i wtedy jak już się laktacja unormuje będziesz go mogła go karmić kilka razy dziennie z cyca i klika butelką - ja osobiście uważam że karmienie mieszane jest lepsze niż całkiem butelka - choćby maiło być to 1 karmienie dziennie.
|
|
|
|
#2352 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 984
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Sonia szkoda mi, tylko czasami juz nie mam sil
|
|
|
|
#2353 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: KUTNO
Wiadomości: 1 834
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Karolakep ja też polecam leżaczek - mój Maluch ma ten pierwszy co wkleilaś - lubi w nim sie bawić, sięga do zabaweczek, smieje się do nich, puka w nie rączkami - no a ja zabieram go w nim wszędzie gdzie tylko mogę, jak to kóraś z mamusiek napisała "w każdy zakątek domu"
Lezaczek zabieram też jak jedziemy do rodzinki - zeby uniknąć noszenia przez ciotki mały siedzi sobie w nim i bawi sie - więc nie ma potrzeby noszenia go na rączkach.W foteliku samochodowym tez lubi siedziec - Maluszek nasz czesto z nami podrózuje - przyzwyczajamy go bo my z meżem lubimy zwiedzac i podrózować ![]() alusia jak karmiłam to jeden kanalik w piersi prawej wciąż mi sie zapychał - znalazłam na niego sposób - masowałam piers kostką lodu, później delikatnie masowałam pierś i odciągałam mleko - udało mi się w ten sposób rozbić grudę - bolało okropnie ale pomogło ![]() kmat jęlsi jestes zmęczona karmieniem piersią i czujesz ze denerwuje cię ta sytuacja to spróbuj karmienia sztucznym mlekiem, maciezyństwo ma być przyjemym doznaniem a nie udręką. Ja karmię maluszkazdrowy z butli i co - zdrowy chłopak rośnie. Decyzja nalezy do ciebie. |
|
|
|
#2354 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Kmat nic na siłe.Jesli jestes juz tym wszystkim zmęczona to przejdz na sztuczne karmienie.Z drugiej strony warto powalczyc o pokarm!Ja tez miałam juz kryzysy laktacyjne.pij karmi,herbatki laktacyjne,sciagaj pokarm,czesto przystawiaj do piersi.to ostatnie najskuteczniejsze.powodze nia i nie dołuj sie.
|
|
|
|
#2355 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
kmat - pij karmi. to i rozluznia ciebie i pobudza laktacje. dokarmiaj, albo karm naprzemiennie - raz sztuczne raz twoje, a w miedzyczasie laktator i pozytywne myslenie. duzo ozytywnego myslenia. po powrocie tatusia - niech zajmie sie dzieckiem, a ty jakas relaksujaca kąpiel, ksiażka, sen,, cokolwiek cie rozluzni. owszem, jak przejdziesz na sztuczne to swiat sie nie zawali, ale moze warto spróbowac?
a teraz pytanie z inej beczki- ile moze stac takie rozrobione mleko sztuczne? bo ja mieszam ze swoim. dziecko nie chce za bardzo tego pic i ciagle mi zostaje. zwykle po godzinie wypija wszystko. szkoda mi by bylo ciagle wylewac, bo to w sumie dobre moje mleko. a juz coraz mniej rozrabiam by na 100% wypił... |
|
|
|
#2356 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 450
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
sztuczne raz przygotowane moze stac ok.godziny.potem trzeba niestety wylac
|
|
|
|
#2357 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 808
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Ogólnie sztuczne nie powinno stać - ja najdłuzej trzymam godzinę bo też czasem nie chce pić, ale nigdy nie spotkalam się z informacją jak długo może stać pomiesznane naturalne ze sztucznym, więc ja zwykle nie mieszam tylko daje najpierw moje a potem sztuczne. Tylko u Ciebie to sie nie sprawdzi bo przecież Artur sztucznego nie chce...
|
|
|
|
#2358 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Czesc laski
zabiegana zalatana ale z przyjemnością wracam do Was jak mam tylko chwilkę. My sie karmimy mieszanym (po nocy piers a w ciagu dnia sztuczne) i coraz mniej mam swojego... musze powalczyc. Dzisiaj zaczełam poszukiwania opiekunki bo od listopada niby wracam do pracy (w sensie fizycznym bo czeciowo cały czas rabotajem w doma). Panie zycza sobie nawet 2 tysie koszmar jakiś !!! przeciez nie opłaca mi sie wracac do pracy bo niewiele wiecej zarobie. Dochodzi jescze fakt ze w moim zawodzie rok przerwy to niemalze wypada sie z branży i co robiccc. Chyba bede negocjować stawke w pracy..Nie macie wrażenia, że wlana woda do butelki po godzinie smierdzi? (rano spażam butelki, gotuje wodę butelkowaną i wlewam 3/4 wody do butelki aby ostygła, poxniej przed karmieniem dolewam 1/4 gorącej i mam w sam raz temperaturę do wymieszania mleczka) Nawet jak nie wleje wody, tylko wysterylizowana butelkę zakręcę to pozniej po otwarciu smierdzi mi ona czyms dziwnym. Mam platikowe butelki Tommy Tippie i jedną szklaną Chicco (ta również mi smierdzi) ble. Widze ze podajecie już maluszkom cos dodatkowegod o jedzonka. Ja jeszcze się nie odwazylam. Pediatra powiedział mi ze po nastepnym spotkaniu (mniej wieccej bedzie miał 5.5 mies) rozpiszemy jadłospis, a teraz zabronil podawac cokolwiek innego od mojego mleczka i modyfikowanego.... a korci
__________________
http://bd.lilypie.com/RpwVp1.png |
|
|
|
#2359 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 231
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Dziekuje Wam za wszystkie odpowiedzi dotyczace lezaczka
Asia masz racje co do tych stanikow
|
|
|
|
#2360 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
widze ,ze temat mleka.Dziś o 10 rano ściagnełam mleczko.Stoi w lodówce .Czy mozna je podać np.o18?wybieram się po 16 na zakupy.Moja mama zostanie z wnuczkiem.
|
|
|
|
#2361 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
alusia, pewnie ze tak, masz na to ponad dwa dni (przechowywane w lodowce)
__________________
http://bd.lilypie.com/RpwVp1.png |
|
|
|
#2362 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
alusia - prawda, dwa dni (do 5 nawet) może stac w lodówce, a z tego co pamietam, do 12h w temp. pokojowej. tu masz tabelkę http://www.laktacja.pl/index.php?opt...=30&Itemid=114
beatryczka - potwierdzam, smierdzi, mi nawet smierdzi herbatka jak kilka godzin postoi. dlatego robie z 2 razy dziennie po malej ilosci by wypil jak najszybciej poza tym moje dziecko nie lubi cieplego mleka. tylko letnie jakos da sie w niego wtłoczyć. i najlepiej jak jest na rękach i w ruchu (czyli karmie go z butelki i nosze po domu). jak siedzi to sie wygina. mam nadzieje ze mu to przejdzie, ze w koncu sie przyzwyczai. już prawie tydzien karmie i jakos kiepsko mi idzie. ale nie wymiotuje... |
|
|
|
#2363 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 984
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
teraz dziewczyny mam dylemat nie wiem co robic, czy pobudzac laktacje czy odstawic malego ... kurcze gdyny nie ta nagonka na karmienie piersia na pewno bym sie nie zastanawiala, przedyskutuje to z mezem i zobaczymy, dzieki za rady i slowa otuchy, mam nadzieje ze obojetnie jaka podejmne decyzje to mnie wesprzecie kobitki - z gory dziekuje
![]() monia na enfamilu jest napisane ze napoczete przez dziecko mleko nalezy zuzyc w 1 godzine, a nienapoczete w 2 godziny |
|
|
|
#2364 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
wiesz kamt (dzieki za info o mleku), nagonka jest, ale tutaj jest coś czego gdzie indziej (np u doradców laktcyjnych czy lekarzy) nie znajdziesz - my ci przede wszystkim dobrze życzymy. nic nie jest lepszego niz dobre samopoczucie bo szczesliwa matka to szczęsliwe dziecko. wiec jak brak pokarmu ma wplywac na wszystko i masz straszna ochote walnąć wszystkie pordniki o wzmocnieniu laktacji w kąt - nie wahaj się. ty jesteś tak samo dobrą matką z butelką czy bez.
ze swojego doświadczenia wiem jedno - jakby mi sie po tygodniu nie udało albo jakbym miala ponownie guzki (bo czasem tak bywa) i zapalenia to bym nie myślała już o karmieniu piersią tylko przeszła na sztuczne. moje zdrowie też jest ważne - fizyczne i psychiczne |
|
|
|
#2365 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 571
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Kmat nic na siłę.
Kiedys też walczyłam o każdą kroplę mleka, latałam z laktatorem co 1,5 godz. potem szyko pod prysznic-rozmasowywałam grudy, potem nów laktator...potem zapalenie piersi, potem ropień... pewnego dnia Monia mi napisała że szczęsliwe dziecko to szczęsliwa mama..i na chwile zatrzymałam się z tym "pędem po matczyne mleko". Zastanowiłam sie ze tak anprawdę jestem okropnie zmęczona, nie mam czasu i siły na zabawę z córeczką, drażni mnie wszystko, mam doła bo nie mam mleka... i stwierdziłam ze moni słowa maja wielką siłę - dałam z tym spokój, przeszłam na sztuczne, jestem wypoczęta (mąż karmi w nocy), mam ochotę na spacery, na zabawę, na wyjście do kina...JESTEM WRESZCZCIE WYSPANA!!! Kalina tez się uspokoiła jest radosna, pogodna, uśmiechnięta ...jest super. Przestałam obsesyjnie myśleć o mleku, zaczęłam cieszyć się z macierzyńtwa. Teraz zmiana pieluszki to prawdziła fraja, pole do popisu jeśli chodzi o zabawę, mam na wszystko ochote i czas. Choć naprawdę strasznie chciałam karmić piersią (potrafiłam rozpłakac sie na widok mamy karmiącej) to cieszę się ze poddałam się w tej szaleńczej walce o mleko. Monia ma rację-szczesliwa mama to szczęśliwe dziecko. Nie dajmy się zwariować z tą nagonką o karmieniu piersią. Wiadomo-warto próbować, ale nic na siłę!!!
__________________
Dziecko nadaje miłości bezkresny wymiar |
|
|
|
#2366 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: KUTNO
Wiadomości: 1 834
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
kmat przez tą jak to nazwałas " nagonkę" na karmienie piersią ja popadłam w lekki dołek kiedy przestałam karmić, czułam się gorsz mamą od tych które karmią piersią - potwornie się z tym czułam, ale pokonałam to - nie jestem złą mamą tylko dlatego ze nie karmię maluszka piersią - więz między nami jest tak samo silna - ważne jest wsparcie ze strony bliskich - u mnie bardzo pomógl mi mąż
Ja odzyskałam ochotę na spacery, zabawy, nie jestem już tak umęczona jak wczesniej, mam więcej czasu dla siebie a to tez waznePrzeczytaj co napisała Asia - szcześliwe dziecko to szcześliwa mama - "święte słowa" powinny być hasłem przewodnim w poradnikach, zamiast - Karmienie piersią jest najlepsze dla dziecka !!!!
|
|
|
|
#2367 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 658
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Co do karmienia piersia zgadzam sie z wami calkowicie. W polsce te nagonki na karminie piersia sa dolujace. Tu w Uk nikt nikogo nie rozlicza z tego czy karmisz piersia czy butelka.
Glowa do gory i tak wszystkie jestesmy najwspanialszymi mamami dla naszych dzieci. |
|
|
|
#2368 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 571
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
pytanie do dziewczyn, które maja drugie dziecko
czy zauważyłyscie zmiany w okresie po drugiej ciązy? Mam strasznie mocny, wydaje mi sie że leje się ze mnie szkalnakmi. Czuje sie osłabona, jakby ktoś ze mnie wypompował siły. Podobno po drugiej ciąży to normalne, ze okraes tak wygląda... Czy u was tez tak jest? Po pierwszej ciąży było normalnie, a teraz katastrofa
__________________
Dziecko nadaje miłości bezkresny wymiar |
|
|
|
#2369 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 984
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
dziewczyny dzieki za wszystkie posty
tego wlasnie potrzebowalam. podjelam decyzje - bede przystawiac malego - jak laktacja wroci to bede dalej go karmic, jak maly nie bedzie chcial ssac a laktator nie pomoze to po tygodniu staran przejde w 100 procentach na butleaha i jeszcza mam pytanie do dziewczyn ktore karmia piersia i butla czy dostalyscie juz okres? asia jak bede jechac nastepnym razem do konina to sie odezwe moze uda nam sie poplotkowac
|
|
|
|
#2370 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 069
|
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008
Widzę, że mleczny watek się rozwinął
![]() U mnie też była masakra z karmieniem piersią. Wylałam morze łez, czułam się podle, do tego trafiłam na pediatrę, która na mnie naskoczyła, że nie karmię tylko piersią i wyskoczyła z tekstem: "gdyby pani tylko CHCIAŁA to by pani karmiła..." i zaczęła mnie uświadoamiać jakie to karmienie piersią jest ważne i w ogole (jakbym nie wiedziała!). Jak od niej wyszłam to ryczałam od południa aż do późna w nocy... Mi - podobnie jak Kijane - pomógł mąż, bo inaczej to nie wiem... Powiedział: "ludzie mają naprawdę gorsze zmartwienia niż laktacja. Najważniejsze, że mały jest zadowolony". I wyluzowałam ![]() Maluch ładnie przybiera, ładnie się rozwija - czegóż chcieć więcej? ![]() A jak ktoś nie przeszedł podobnej historii - to za Chiny nie zrozumie i szkoda nawet dyskutować. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:07.






na plotki





musze powalczyc. 

