Panny Młode 2009 cz. V - Strona 97 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-09-22, 16:14   #2881
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

hmm, Jaguś, gratuluję odwagi
i zycze ci, zeby nigdy wiecej ci sie takiego nie przytrafilo
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-22, 16:15   #2882
zielony_motylek
Rozeznanie
 
Avatar zielony_motylek
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 896
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
nooo pewnie masz racje chociaz on oglada aktualnosci, wiadomosci na tvp1, potem na tvn, a potem jeszcze panorame nooo ilez mozna - jedne moglby se darowac hehehe
mój TŻ jakby mógł też by zaliczył wszystkie możliwe wiadomości dnia ale zazwyczaj mu się to nie udaje (nie)stety

baja krzywiły mi szczęke bo poprostu miały za mało miejsca tam z tyłu a na chama chciały wyjść no i poprostu żeby zrobić sobie miejsce inne zęby się krzywiły (tzn. stałoby się tak jakbym ich nie wyrwała, a tak to mam proste ząbki )

kasiaher cóż więcej moge powiedzieć, zgadzam się z dziewczynami.. dobrze zrobiłaś, że wyszłaś.. lepiej żałować 6 lat niż 20
__________________
zielony_motylek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-22, 16:20   #2883
madmuazelle
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez jaga_2001 Pokaż wiadomość
W zyciu mialam tylko jednego faceta, byl i jest nim obecny TZ.
Obecnie jest tak, ze o wszystko sie mnie pyta, by mnie ponownie nie zranic i nie stracic.
To ja w takim razie cię hm podziwiam,nie wiem czy to dobre slowo.Pomimo tego,co ci zrobił nadal z nim jesteś,ale jeśli się zmienił na lepsze,to niewidze przeszkód.
madmuazelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-22, 16:22   #2884
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez madmuazelle Pokaż wiadomość
To ja w takim razie cię hm podziwiam,nie wiem czy to dobre slowo.Pomimo tego,co ci zrobił nadal z nim jesteś,ale jeśli się zmienił na lepsze,to niewidze przeszkód.
to chyba trzeba współczu a nie podziwiać-bez urazy
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-22, 16:25   #2885
kasiaher
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiaher
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Oj dziewczynki to wszystko działo się wczoraj, dzisiaj mówię tak a za tydzień...., najbardziej boję się tego że będę chciała mu wybaczyć , a nie mogę do tego dopuścić. Zaczełam się go bać. Teraz jak tylko sobie przypomne o tym to mi się coś dzieje. Nie wiem co zrobię później. A tak bardzo się cieszyłam tak bardzo byłam szczęśliwa. Cieszyłam się z całego serca że facet którego kocham nad życie czuje to samo. Chce ze mną dzielić swoje życie. Nasze wspólne plany, dziecko po ślubie, wesele , cieszyłam się jak dziecko. Tyle lat dobrych i tych złych chwil, ale jednak razem nieraz przeciwko innym.

Tak bardzo go Kochałam .....
kasiaher jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-22, 16:27   #2886
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
Oj dziewczynki to wszystko działo się wczoraj, dzisiaj mówię tak a za tydzień...., najbardziej boję się tego że będę chciała mu wybaczyć , a nie mogę do tego dopuścić. Zaczełam się go bać. Teraz jak tylko sobie przypomne o tym to mi się coś dzieje. Nie wiem co zrobię później. A tak bardzo się cieszyłam tak bardzo byłam szczęśliwa. Cieszyłam się z całego serca że facet którego kocham nad życie czuje to samo. Chce ze mną dzielić swoje życie. Nasze wspólne plany, dziecko po ślubie, wesele , cieszyłam się jak dziecko. Tyle lat dobrych i tych złych chwil, ale jednak razem nieraz przeciwko innym.

Tak bardzo go Kochałam .....
a chcesz być z kimś kto nie kocha i tłucze co chwilę to powodzenia-wiem moze ostro, ale taka jest prawda może pogadaj z jakąś przyjaciółką niech Ci wybije z głowy tego oszołoma
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-22, 16:29   #2887
Rybulka
Zakorzenienie
 
Avatar Rybulka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 5 029
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
Oj dziewczynki to wszystko działo się wczoraj, dzisiaj mówię tak a za tydzień...., najbardziej boję się tego że będę chciała mu wybaczyć , a nie mogę do tego dopuścić. Zaczełam się go bać. Teraz jak tylko sobie przypomne o tym to mi się coś dzieje. Nie wiem co zrobię później. A tak bardzo się cieszyłam tak bardzo byłam szczęśliwa. Cieszyłam się z całego serca że facet którego kocham nad życie czuje to samo. Chce ze mną dzielić swoje życie. Nasze wspólne plany, dziecko po ślubie, wesele , cieszyłam się jak dziecko. Tyle lat dobrych i tych złych chwil, ale jednak razem nieraz przeciwko innym.

Tak bardzo go Kochałam .....
Każda z nas Cię rozumie Nie tak łatwo przekreścić 6,5 roku bycia razem... Pamięta sie złe chwile, ale tez te dobre, w których byliście szczęśliwi i bardzo się kochaliście...
Kontaktował się z Tobą? Chciał się tłumaczyć?
Musisz byc silna, wierze, że dasz sobie radę
Rybulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-22, 16:43   #2888
zielony_motylek
Rozeznanie
 
Avatar zielony_motylek
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 896
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

ja zgadzam się z Rybulką, no i życze byś dokonała takiej decyzji której nigdy w życiu nie będziesz żałowała
__________________
zielony_motylek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-22, 16:44   #2889
kasiaher
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiaher
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Nie odzywa się i wątpie żeby się odezwał .
kasiaher jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-22, 16:46   #2890
jaga_2001
Zakorzenienie
 
Avatar jaga_2001
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: ★ zakrzywiona czasoprzestrzeń ★
Wiadomości: 8 509
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez Rybulka Pokaż wiadomość
Miałam nadzieję, że pisałas o jakims poprzednim mężczyźnie... Bo napisałaś w tamtej notce, że Twój TŻ woli kopnąć w ścianę, niz Ciebie uderzyc, bo nie chce Cię skrzywdzić... A jak tamto nazwać...
Podziwiam Cię za to wybaczenie, musiało być trudno
Fakt, sama sie czesto sobie dziwie. No ale coz. Sami nie jestesmy w stanie wiedziec jak w danej sytuacji sie zachowamy, dopoki tego nie przezyjemy... Tez sobie mowilam, zenigdy nie bede dluzej z facetem, jak ten mnie skrzywdzi. Ale widac prawdziwe jest przyslowie, by nigdy nie mowic nigdy. A przebaczyc bylo mi na prawde trudno. No ale jestem czlowiekiem, ktory nie jedno juz przezyl i to chyba zawazylo na tym, ze jednak bylam mu w stanie wybaczyc.

No i TZ nigdy mnie nie skrzywdzil fizycznie. Psychicznie tez nie. Nawet wtedy... Moze to wynik tego, ze rok wczesniej przezylam probe gwaltu, ale ze strony innego faceta, zupelnie mi nieznanego.
Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
to chyba trzeba współczu a nie podziwiać-bez urazy
To widac nie wiesz do czego jest tak na prawde zdolna milosc i byc moze sama tak na prawde nie potrafisz kochac, skoro tak mowisz... Znasz piosenke "Milosc Ci wszystko wybaczy"?... Ten tekst chyba wszystko wyjasnia. No i nie znasz mojego TZ, nie wiesz jakie jego losy zyciowe na niego wplynely, nie wiesz jak on sie po tym incydencie czul... Dlatego, prosze, daruj sobie takie komentarze.
__________________
Każdy z Nas jest "białym krukiem"! Współżyjesz = jesteś gotowy na potomstwo! A.A.B.-P.

AV by jaga_2001
jaga_2001 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-22, 16:50   #2891
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez jaga_2001 Pokaż wiadomość
To widac nie wiesz do czego jest tak na prawde zdolna milosc i byc moze sama tak na prawde nie potrafisz kochac, skoro tak mowisz... Znasz piosenke "Milosc Ci wszystko wybaczy"?... Ten tekst chyba wszystko wyjasnia. No i nie znasz mojego TZ, nie wiesz jakie jego losy zyciowe na niego wplynely, nie wiesz jak on sie po tym incydencie czul... Dlatego, prosze, daruj sobie takie komentarze.
a popatrz na to z drugiej strony gdyby kochał nie zrobiłby tego
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-22, 17:00   #2892
madmuazelle
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez jaga_2001 Pokaż wiadomość
Fakt, sama sie czesto sobie dziwie. No ale coz. Sami nie jestesmy w stanie wiedziec jak w danej sytuacji sie zachowamy, dopoki tego nie przezyjemy... Tez sobie mowilam, zenigdy nie bede dluzej z facetem, jak ten mnie skrzywdzi. Ale widac prawdziwe jest przyslowie, by nigdy nie mowic nigdy. A przebaczyc bylo mi na prawde trudno. No ale jestem czlowiekiem, ktory nie jedno juz przezyl i to chyba zawazylo na tym, ze jednak bylam mu w stanie wybaczyc.

No i TZ nigdy mnie nie skrzywdzil fizycznie. Psychicznie tez nie. Nawet wtedy... Moze to wynik tego, ze rok wczesniej przezylam probe gwaltu, ale ze strony innego faceta, zupelnie mi nieznanego.
To widac nie wiesz do czego jest tak na prawde zdolna milosc i byc moze sama tak na prawde nie potrafisz kochac, skoro tak mowisz... Znasz piosenke "Milosc Ci wszystko wybaczy"?... Ten tekst chyba wszystko wyjasnia. No i nie znasz mojego TZ, nie wiesz jakie jego losy zyciowe na niego wplynely, nie wiesz jak on sie po tym incydencie czul... Dlatego, prosze, daruj sobie takie komentarze.
z tymi słowami piosenki miłość ci wybaczy,polemizowałabym. Jak dla mnie miłość wszystko nie wybacza(no chyba ze jest się zaślepionym),są granice ktore jak się przekroczy powinno się powiedzieć STOP i dowidzenia.A słowa miłość ci wszystko wybaczy,to chyba dla ludzi słabych którzy boją się odejsć od swoich katów.Nie odbieraj tego personalnie teraz,bo pisze ogólnie.
madmuazelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-22, 17:03   #2893
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez madmuazelle Pokaż wiadomość
z tymi słowami piosenki miłość ci wybaczy,polemizowałabym. Jak dla mnie miłość wszystko nie wybacza(no chyba ze jest się zaślepionym),są granice ktore jak się przekroczy powinno się powiedzieć STOP i dowidzenia.A słowa miłość ci wszystko wybaczy,to chyba dla ludzi słabych którzy boją się odejsć od swoich katów.Nie odbieraj tego personalnie teraz,bo pisze ogólnie.
zgadzam się dokładnie o to mi chodziło! to znaczy, że jak mnie bije, jak zdradza to mam wybaczać i sie cieszyć z tego gdyby kochał to byłby w porządku

ja ucze się skłądać serwetki bo tesciowa pozyczyła mi książkę z przykładami
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-22, 17:04   #2894
Rybulka
Zakorzenienie
 
Avatar Rybulka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 5 029
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez jaga_2001 Pokaż wiadomość
Fakt, sama sie czesto sobie dziwie. No ale coz. Sami nie jestesmy w stanie wiedziec jak w danej sytuacji sie zachowamy, dopoki tego nie przezyjemy... Tez sobie mowilam, zenigdy nie bede dluzej z facetem, jak ten mnie skrzywdzi. Ale widac prawdziwe jest przyslowie, by nigdy nie mowic nigdy. A przebaczyc bylo mi na prawde trudno. No ale jestem czlowiekiem, ktory nie jedno juz przezyl i to chyba zawazylo na tym, ze jednak bylam mu w stanie wybaczyc.

No i TZ nigdy mnie nie skrzywdzil fizycznie. Psychicznie tez nie. Nawet wtedy... Moze to wynik tego, ze rok wczesniej przezylam probe gwaltu, ale ze strony innego faceta, zupelnie mi nieznanego.(...)
Och Jaguś, Ciebie to życie nie rozpieszcza...
Najważniejsze, że nie żałujesz swojej decyzji, a TŻ wyciągnął wnioski
Masz rację, czasem nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak się zachowamy w danej sytuacji, dopóki jej nie przeżyjemy .
Rybulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-22, 17:13   #2895
m.a.r.t.a
Zakorzenienie
 
Avatar m.a.r.t.a
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 12 631
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Kasiaher a czy podobny incydent miał już kiedyś miejsce czy to był jego pierwszy raz?
Przykro mi, że w tamtym momencie stałaś się jego ofiarą.
__________________
Zmieniaj swoje życie
m.a.r.t.a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-22, 17:16   #2896
kasiaher
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiaher
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Dziewczynki nie wiem co mam robić i nawet nie chcę o tym mysleć.
Sorki że poruszyłam ten temat ale naprawdę mi ciężko
kasiaher jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-22, 17:19   #2897
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
Dziewczynki nie wiem co mam robić i nawet nie chcę o tym mysleć.
Sorki że poruszyłam ten temat ale naprawdę mi ciężko
a masz jakąś bliską przyjaciółkę, mamę kogoś z kim mogłabyś pogadać
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-22, 17:24   #2898
jaga_2001
Zakorzenienie
 
Avatar jaga_2001
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: ★ zakrzywiona czasoprzestrzeń ★
Wiadomości: 8 509
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
a popatrz na to z drugiej strony gdyby kochał nie zrobiłby tego
tylko nie wiesz jak to wszystko wygladalo. No i w sumie ja to bardziej wole nazywac, "braniem na sile", bardziej "incydentem" niz gwaltem, ale to i tak na to samo wychodzi... TZ, mimo, ze "wzial mnie na sile" (mowilam stanowcze "nie") byl bardzo delikatny i czuly, bo nie zdawal sobie spary z tego co zrobil. Gdyby mnie nie kochal to chyba taki delikatny by nie byl... Do dzis mi mowi, ze gdyby mogl czas to by inaczej sie wtedy zachowal, w sensie, ze nie dopuscilby do tej sytuacji. Teraz jak mowie "nie", to znaczy dla niego "nie". Nie brnie dalej, jak wtedy.

No i na prawde nie wiesz jak czlowiek, ktorego znasz tyle lat, jakim jestes Ty sama zachowa sie w ekstremalnej sytuacji... Widac jestes zbyt mloda by to pojac...

madmuazelle, piszesz
Cytat:
A słowa miłość ci wszystko wybaczy,to chyba dla ludzi słabych którzy boją się odejsć od swoich katów.Nie odbieraj tego personalnie teraz,bo pisze ogólnie.
, widze, ze i mnie uogolnilas... Wiesz, ja w zyciu na prawde duzo przezylam, i dzieki temu zycie mnie na pewne sprawy uodpornilo... Inne kobiety w moim przypadku po takim "incydencie" przez wiele lat nie moga dojsc do siebie psychicznie, zamykaja sie w czterech scianach, obwiniaja siebie. A ja? A ja zyje dalej, tak jakby to WOGOLE nie mialo miejsca, nie obwiniam siebie. Zupelnie tak, jakby to mnie wogole nie dotyczylo. Ot, "incydent" (gdzie dla innych kobiet to wielka tragedia)... Bylo, minelo a ja musze zyc dalej... I takie zachowanie jak moje, wcale nie uwazam za slabosc, niezdolnosc do odejscia, ale uwazam, ze to swiadczy o duzej odpornosci psychicznej. Mowie tu konkretnie o moim przypadku, bo sa tez i takie kobiety, tak jak piszesz, ze zostaja przy facecie, bo boja sie, ze zostana same. Ja sie tego nie obawiam. Ja WIEM, ze potrafie zyc sama, bo zylam tak przez 21 lat. I bylo mi z tym dobrze. No, ale coz... Milosc nie wybiera...

I nie czuje sie z tego powodu ani uciemiezona ani bohaterka... Czuje sie soba. Zwykla, szara obywatelka RP...
__________________
Każdy z Nas jest "białym krukiem"! Współżyjesz = jesteś gotowy na potomstwo! A.A.B.-P.

AV by jaga_2001
jaga_2001 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-22, 17:29   #2899
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez jaga_2001 Pokaż wiadomość
tylko nie wiesz jak to wszystko wygladalo. No i w sumie ja to bardziej wole nazywac, "braniem na sile", bardziej "incydentem" niz gwaltem, ale to i tak na to samo wychodzi... TZ, mimo, ze "wzial mnie na sile" (mowilam stanowcze "nie") byl bardzo delikatny i czuly, bo nie zdawal sobie spary z tego co zrobil. Gdyby mnie nie kochal to chyba taki delikatny by nie byl... Do dzis mi mowi, ze gdyby mogl czas to by inaczej sie wtedy zachowal, w sensie, ze nie dopuscilby do tej sytuacji. Teraz jak mowie "nie", to znaczy dla niego "nie". Nie brnie dalej, jak wtedy.
...
ale to był Wasz pierwszy raz? czy po prostu miał ochotę a Ty nie?
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-22, 17:36   #2900
madmuazelle
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez jaga_2001 Pokaż wiadomość
madmuazelle, piszesz , widze, ze i mnie uogolnilas... Wiesz, ja w zyciu na prawde duzo przezylam, i dzieki temu zycie mnie na pewne sprawy uodpornilo... Inne kobiety w moim przypadku po takim "incydencie" przez wiele lat nie moga dojsc do siebie psychicznie, zamykaja sie w czterech scianach, obwiniaja siebie. A ja? A ja zyje dalej, tak jakby to WOGOLE nie mialo miejsca, nie obwiniam siebie. Zupelnie tak, jakby to mnie wogole nie dotyczylo. Ot, "incydent" (gdzie dla innych kobiet to wielka tragedia)... Bylo, minelo a ja musze zyc dalej... I takie zachowanie jak moje, wcale nie uwazam za slabosc, niezdolnosc do odejscia, ale uwazam, ze to swiadczy o duzej odpornosci psychicznej. Mowie tu konkretnie o moim przypadku, bo sa tez i takie kobiety, tak jak piszesz, ze zostaja przy facecie, bo boja sie, ze zostana same. Ja sie tego nie obawiam. Ja WIEM, ze potrafie zyc sama, bo zylam tak przez 21 lat. I bylo mi z tym dobrze. No, ale coz... Milosc nie wybiera...

I nie czuje sie z tego powodu ani uciemiezona ani bohaterka... Czuje sie soba. Zwykla, szara obywatelka RP...
Nie uogólniłam,przecież pisałam że nie bierz tego personalnie,bo pisze ogólnie. Wiem,że to różnie w życiu bywa,miałaś jakieś tam przeżycia które odbiły się na waszym związku,mam na myśli ten "wymuszony" seks.Nie mnie w sumie osądząć twoją sytuacje.
madmuazelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-22, 17:38   #2901
strippi
Zakorzenienie
 
Avatar strippi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Jaroszówka
Wiadomości: 9 888
GG do strippi
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez agus87 Pokaż wiadomość
fajnie

miliony ludzi, miliony pomyslow
no dokladnie

Cytat:
Napisane przez Rybulka Pokaż wiadomość



Strippi, piękne prezenty dla gości weselnych
dziekuje kochana
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz

Edytowane przez strippi
Czas edycji: 2008-09-22 o 18:52
strippi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-22, 18:00   #2902
kasiaher
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiaher
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
a masz jakąś bliską przyjaciółkę, mamę kogoś z kim mogłabyś pogadać
Ocywiście że tak mam mnóstwo ludzi koło siebie, ale nie mogę wszystkiego mówić wszystkim.
Mama wie Ciocia i siostra mój ojciec, brat, a teraz wy.
Tylko wy mnie nie znacie, dlatego o wiele łatwiej się rozmawia( piszę)
Ja poprostu sie tego wstydzę nie wiem dlaczego, przecież wiem że ja nic takiego nie zrobiła, nie zmusiłam go w żaden sposób. Nawet nie chciałam się z nim kłócić, zapaliłam papierosa śmiałam się jak zaczoł. Posprzeczaliśmy się jakieś 3 godzimy wcześniej, ale nie do tego stopnia. byłam na uczeli i jak przyszłam to myślałam że mu przeszło.
Dziewczyny jakbyście go zobaczyły, diabeł w oczach, zachowywał się jak opetany, uderzył mnie a potem rzucił na łóżko i złapał za buźie i ścisnoł, nie wiedziałam co się dzieje co jest wogóle grane. Byłam w szoku takim że nawet nie próbowałam się jakoś bronić.
Nie wiem co go wyprowadziło z równowagi do tego stopnia żeby się tak zachować, poprostu nie wiem . Uwierzcie mi nawet się nie odezwałam. No może później ale to było jak mnie uderzył.. Wyszłam i powiedziałam że to KONIEC.
kasiaher jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-22, 18:09   #2903
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
Ocywiście że tak mam mnóstwo ludzi koło siebie, ale nie mogę wszystkiego mówić wszystkim.
Mama wie Ciocia i siostra mój ojciec, brat, a teraz wy.
Tylko wy mnie nie znacie, dlatego o wiele łatwiej się rozmawia( piszę)
Ja poprostu sie tego wstydzę nie wiem dlaczego, przecież wiem że ja nic takiego nie zrobiła, nie zmusiłam go w żaden sposób. Nawet nie chciałam się z nim kłócić, zapaliłam papierosa śmiałam się jak zaczoł. Posprzeczaliśmy się jakieś 3 godzimy wcześniej, ale nie do tego stopnia. byłam na uczeli i jak przyszłam to myślałam że mu przeszło.
Dziewczyny jakbyście go zobaczyły, diabeł w oczach, zachowywał się jak opetany, uderzył mnie a potem rzucił na łóżko i złapał za buźie i ścisnoł, nie wiedziałam co się dzieje co jest wogóle grane. Byłam w szoku takim że nawet nie próbowałam się jakoś bronić.
Nie wiem co go wyprowadziło z równowagi do tego stopnia żeby się tak zachować, poprostu nie wiem . Uwierzcie mi nawet się nie odezwałam. No może później ale to było jak mnie uderzył.. Wyszłam i powiedziałam że to KONIEC.
jejku taki mi przykro
moze byl pod wplywem alkoholu albo jakis srodkow?
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-22, 18:18   #2904
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
Ocywiście że tak mam mnóstwo ludzi koło siebie, ale nie mogę wszystkiego mówić wszystkim.
Mama wie Ciocia i siostra mój ojciec, brat, a teraz wy.
Tylko wy mnie nie znacie, dlatego o wiele łatwiej się rozmawia( piszę)
Ja poprostu sie tego wstydzę nie wiem dlaczego, przecież wiem że ja nic takiego nie zrobiła, nie zmusiłam go w żaden sposób. Nawet nie chciałam się z nim kłócić, zapaliłam papierosa śmiałam się jak zaczoł. Posprzeczaliśmy się jakieś 3 godzimy wcześniej, ale nie do tego stopnia. byłam na uczeli i jak przyszłam to myślałam że mu przeszło.
Dziewczyny jakbyście go zobaczyły, diabeł w oczach, zachowywał się jak opetany, uderzył mnie a potem rzucił na łóżko i złapał za buźie i ścisnoł, nie wiedziałam co się dzieje co jest wogóle grane. Byłam w szoku takim że nawet nie próbowałam się jakoś bronić.
Nie wiem co go wyprowadziło z równowagi do tego stopnia żeby się tak zachować, poprostu nie wiem . Uwierzcie mi nawet się nie odezwałam. No może później ale to było jak mnie uderzył.. Wyszłam i powiedziałam że to KONIEC.
nawet nie próbuję sobie wyobraźić co czujesz ale wiem, że najbardziej boli wtedy gdy robi coś złego ktoś dla nas naprawdę bliski
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-22, 18:23   #2905
baja_86
Zakorzenienie
 
Avatar baja_86
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez zielony_motylek Pokaż wiadomość
baja krzywiły mi szczęke bo poprostu miały za mało miejsca tam z tyłu a na chama chciały wyjść no i poprostu żeby zrobić sobie miejsce inne zęby się krzywiły (tzn. stałoby się tak jakbym ich nie wyrwała, a tak to mam proste ząbki )
no to mnie uspokoiłaś trochę, mam nadzieję, że ja jakoś obejdę się w tym przypadku bez dentysty jak ja teraz rozumiem niemowlęta, wiem jak muszą cierpieć gdy zaczynają ząbkować

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
Oj dziewczynki to wszystko działo się wczoraj, dzisiaj mówię tak a za tydzień...., najbardziej boję się tego że będę chciała mu wybaczyć , a nie mogę do tego dopuścić. Zaczełam się go bać. Teraz jak tylko sobie przypomne o tym to mi się coś dzieje. Nie wiem co zrobię później. A tak bardzo się cieszyłam tak bardzo byłam szczęśliwa. Cieszyłam się z całego serca że facet którego kocham nad życie czuje to samo. Chce ze mną dzielić swoje życie. Nasze wspólne plany, dziecko po ślubie, wesele , cieszyłam się jak dziecko. Tyle lat dobrych i tych złych chwil, ale jednak razem nieraz przeciwko innym.

Tak bardzo go Kochałam .....
musisz wytrwać w tym co sobie dziś obiecałaś. Jest mi strasznie przykro, że wszystkie twoje plany runęły w gruzach, ale czy byłabyś w stanie budować na tym związku swoje szczęście, ciepły, bezpieczny dom dla swoich dzieci? Czy potrafiłabyś mi po tym wszystkim zaufać?
Jasne jest, że nam się tu wszystko łatwo mówi, bo same tego nie przeżyłyśmy (przynajmniej ja), ale wierzę, że wytrwasz w swojej decyzji, na pewno możesz liczyć na wsparcie swoich bliskich, albo na nas tutaj. To może niewiele, ale nic więcej nie możemy zrobić Jestem z tobą myślami

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
Ocywiście że tak mam mnóstwo ludzi koło siebie, ale nie mogę wszystkiego mówić wszystkim.
Mama wie Ciocia i siostra mój ojciec, brat, a teraz wy.
Tylko wy mnie nie znacie, dlatego o wiele łatwiej się rozmawia( piszę)
Ja poprostu sie tego wstydzę nie wiem dlaczego, przecież wiem że ja nic takiego nie zrobiła, nie zmusiłam go w żaden sposób. Nawet nie chciałam się z nim kłócić, zapaliłam papierosa śmiałam się jak zaczoł. Posprzeczaliśmy się jakieś 3 godzimy wcześniej, ale nie do tego stopnia. byłam na uczeli i jak przyszłam to myślałam że mu przeszło.
Dziewczyny jakbyście go zobaczyły, diabeł w oczach, zachowywał się jak opetany, uderzył mnie a potem rzucił na łóżko i złapał za buźie i ścisnoł, nie wiedziałam co się dzieje co jest wogóle grane. Byłam w szoku takim że nawet nie próbowałam się jakoś bronić.
Nie wiem co go wyprowadziło z równowagi do tego stopnia żeby się tak zachować, poprostu nie wiem . Uwierzcie mi nawet się nie odezwałam. No może później ale to było jak mnie uderzył.. Wyszłam i powiedziałam że to KONIEC.
masz rację to nie jest twoja wina, nie masz prawa się o to obwiniać czy tego wstydzić. To on powinien teraz na kolanach do ciebie iść, by błagać o litość, a mówisz że do tej pory się nie odezwał.
Twój szok mnie nie dziwi, ja pewnie tak samo bym zareagowała.
Nie wiem co powiedzieć, trzymaj się
baja_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-22, 18:30   #2906
kasiaher
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiaher
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Tak może trochę alkohol i nic więcej jak przyszłam do domu to spał a potem się obudził i gadał ze mną ale nic nie wskazywało na to że tak się stanie. Może jakbym wyszła jak coś powiedziała to wtedy było by inaczej i dalej bym pisała o moim ślubie i weselu. A tak co mi zostało , wielki żal, smutek i łzy.

Dziewczynki nie przejmujcie się mną . Ja to chyba rozpocznę nowy wątek na forum. Piszcie i planujcie swoje wesela i śluby. Życzę każdej z was udanych przygotowań, dużo szczęścia i miłości. Oby żadna z was nie przeżyła tego co ja.
kasiaher jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-22, 18:46   #2907
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
Tak może trochę alkohol i nic więcej jak przyszłam do domu to spał a potem się obudził i gadał ze mną ale nic nie wskazywało na to że tak się stanie. Może jakbym wyszła jak coś powiedziała to wtedy było by inaczej i dalej bym pisała o moim ślubie i weselu. A tak co mi zostało , wielki żal, smutek i łzy.

Dziewczynki nie przejmujcie się mną . Ja to chyba rozpocznę nowy wątek na forum. Piszcie i planujcie swoje wesela i śluby. Życzę każdej z was udanych przygotowań, dużo szczęścia i miłości. Oby żadna z was nie przeżyła tego co ja.
przeciez nikt nie ma Ci zazłe, e piszesz tutaj o swoich smutkach w sumie może t i dobrze, że piszesz tutaj skoro się wstydzisz bo my Ciebie nie znamy i nie musisz się chociaż o to martwić, że się od Ciebie odwrócimy i pamiętaj, ze to nie Twoja wina

a jeśli można wiedzieć co na to Twoi bliscy?
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-22, 18:52   #2908
kasiaher
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiaher
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
przeciez nikt nie ma Ci zazłe, e piszesz tutaj o swoich smutkach w sumie może t i dobrze, że piszesz tutaj skoro się wstydzisz bo my Ciebie nie znamy i nie musisz się chociaż o to martwić, że się od Ciebie odwrócimy i pamiętaj, ze to nie Twoja wina

a jeśli można wiedzieć co na to Twoi bliscy?
Mama powiedziała że go normalnie zatucze. ojcieć " tak myślłaem że taki jest"
Siostra że decyzja należy do mnie i sama będę wiedziała co zrobić
Brat nic.
Ciocia powiedziała że jej przykro ale decyzja należy do mnie, żebym to przemyślała czy właśnie takiego życia chcem.
kasiaher jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-22, 19:01   #2909
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
Mama powiedziała że go normalnie zatucze. ojcieć " tak myślłaem że taki jest"
Siostra że decyzja należy do mnie i sama będę wiedziała co zrobić
Brat nic.
Ciocia powiedziała że jej przykro ale decyzja należy do mnie, żebym to przemyślała czy właśnie takiego życia chcem.
kurcze z jednej strony jest mi przykro, że stracisz(?) część swojego dotychczasowego życiał ale z drugiej strony już pisałam i ja i dziewczyny, ze tacy ludzie po prostu się nie zmieniają choćby mówili, ze tak, ze się poprawi a później?...to samo a jakby np dziecko go zdenerwowało to co? zbije je? to jest TWOJA decyzja i to TY masz ją podjąć, ale zastanów się, weź sobie kartkę podziel na 2 części napisz jego wady po jednej zalety po drugiej, ale tak szczerze z ręką na sercu i zobaczysz czego będzie więcej, wiesz pisałaś o dzieciach, ze były planowane i czy chciałabyś dla nich takie domu gdzie mama boi się odezwać bo jak powie coś nie tak to dostanie po buzi myślę, że nie, masz wielu przyjaciół(bo pisałaś) oni na pewno Ci pomogą i pamiętaj, ze i na Ciebie czeka gdzieś książe z bajki
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-22, 19:03   #2910
ewelinka3f
Raczkowanie
 
Avatar ewelinka3f
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Somewhere over the rainbow...
Wiadomości: 271
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
Ocywiście że tak mam mnóstwo ludzi koło siebie, ale nie mogę wszystkiego mówić wszystkim.
Mama wie Ciocia i siostra mój ojciec, brat, a teraz wy.
Tylko wy mnie nie znacie, dlatego o wiele łatwiej się rozmawia( piszę)
Ja poprostu sie tego wstydzę nie wiem dlaczego, przecież wiem że ja nic takiego nie zrobiła, nie zmusiłam go w żaden sposób. Nawet nie chciałam się z nim kłócić, zapaliłam papierosa śmiałam się jak zaczoł. Posprzeczaliśmy się jakieś 3 godzimy wcześniej, ale nie do tego stopnia. byłam na uczeli i jak przyszłam to myślałam że mu przeszło.
Dziewczyny jakbyście go zobaczyły, diabeł w oczach, zachowywał się jak opetany, uderzył mnie a potem rzucił na łóżko i złapał za buźie i ścisnoł, nie wiedziałam co się dzieje co jest wogóle grane. Byłam w szoku takim że nawet nie próbowałam się jakoś bronić.
Nie wiem co go wyprowadziło z równowagi do tego stopnia żeby się tak zachować, poprostu nie wiem . Uwierzcie mi nawet się nie odezwałam. No może później ale to było jak mnie uderzył.. Wyszłam i powiedziałam że to KONIEC.
Kasiaher, ja wiem że będzie ciężko,że były plany,wielka miłość,wspólne życie...Ale pomyśl,czy chcesz bać się całe życie czy czymś go nie urazisz,w jakim będzie humorze jak wrócisz do domu?Tak się nie da żyć!Jesteś młoda,masz całe życie przed sobą i wierz mi,że znajdziez kogoś któ będzie na Ciebie zasługiwał,i kto podniesie rękę tylko po to,żeby mocno Cię przytulić,a nie uderzyć...Bądz dzielna,i nie wracaj do niego.Przed Tobą całe życie i tylko od Ciebie zależy czy przeżyjesz je w szczęściu i miłości,czy w strachu przed mężczyzną który miał być Twoim oparciem i całym Twoim światem...
ewelinka3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:11.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.