Panny Młode 2009 cz. V - Strona 130 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-10-05, 12:42   #3871
kasiaher
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiaher
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

fajnie a moj miał być za równe 8 m-cy i jeden dzień
kasiaher jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-05, 12:45   #3872
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
fajnie a moj miał być za równe 8 m-cy i jeden dzień
pomyśl z drugiej strony gdyby to się stało włąśnie za tyle to sprawa by się skomplikowała i co od razu rozwód?
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-05, 12:48   #3873
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
może do niego w końcu dociera, że Cię stracił może już nikogo tak nie skrzywdzi

dziewczyny możecie mi podac adres stronki z bukietami miałyście taką fajna a ja miałam formata i juz jej nie mam
tez tak mysle ze do niego dotarlo i nie wiem jak sobie z tym poradzic... a nawet ostatnio pomyslalam ze moze mu jest glupio bardzo do tego stopna ze boi sie napisac... bo ciagle mysli co on zobil... moze mnie linczujecie ale ja chyba bym napisala do niego i zapytala czy chce porozmawiac... i zobaczyc jak zareaguje.. jesli chcialby sie spotkac to bym poszla do jakiejs restauracji z nim na kawe herbate nie wiem gdzies gdzie jest duzo ludzi gdzie bylo by neutralnie.. nie u niego bo on by sie czul jak u siebie.. a tam gdzie sa rowne szanse na rozmowe... hmmm i poprostu posluchalabym co ma mi do powiedzenia... oczywiscie niewocilabym od niego odrazu na tym spotkaniu... nie nie nie dalabym sobie szanse na przemyslenie.. czas... to chyba jest najlepsze co moze teraz byc.. a potem no coz.. obserwowanie.. niech na nowe zdobywa i sie stara ale napewno bym z nim niezamieszkala i niebrala slubu.. bynajmniej narazie...

jak to dobrze ze moge tylko gdybac... i ze moj wojte niejest do tego zdolny... my sie nawet niepotrafimy ze soba klocic...

kasia nie mam stronki z bukietami bo odrazu zapisuje obraki ktore mi sie podobaja...
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-05, 12:52   #3874
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Martucha też ostatnio pisałam o tym by pogadać itd ale ślub na pewno bym odwołała posłuchała co ma do powiedzenia i dałabym mu szansę...
podejrzewam, że on KOMPLETNIE nie wie co zrobić, bo i skąd skoro 1 raz coś takiego zrobił, boi się pewnie Twojej reakcji Twojej rodziny itd...wiesz czasem w życiu się różnie układa
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-05, 12:53   #3875
aniaaa84
Zadomowienie
 
Avatar aniaaa84
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 1 952
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
witajcie... wlasnie wrocilam z zajec.. myslalam ze po trzech latach studiownia na usiu nic nie zaskoczy ale jednak.. jedna wielka porazka... mieli przyjac 90 osob przyjeli 170... tragedia.. na szczescie ostalo nam sie 130.. zmenili nam plan.. i teraz ZAOCZNI pracujacy w wiekszosci w skzole i w przedszkolu albo gdiekolwiek indziej maja zajecia co tydzien w piatek plus sob ndz co dwa tgodnie.. ale co najsmieszniejsze moja grupa ma zajecia tylko w soboty smiech na sali.. niedziele wolne ale co z tego.. w piatki od 8 do 12 mam wyklady.. szlak by ich trafil napisalismy podanie ale w pol godziny juz byla odpowiedz ze nie bo costam.. i np teksty ze nikt nam niekaze studiowac.. mamy wybrac albo studia w piatki albo praca mysllam ze sie zalamie.. ollam to.. niebede chodzic na wyklady *******e ich.. jiebede co pietek sie zwalniac zpracy bo mi urlopu braknie tylko poto zeby przyjechac na zajecia n od 8 do 10-45 abo do 13.30 zeby sie okazlo ze nieprzyjedzie wykladowca.. co pamietam z licencjackich.. poprostu smiech na sali.. dzisiaj mialam zajecia od 10 do 14;45 suma sumarum zaczelnismy 10;15 a wolna bylam o 11.30.. i niemyslcie ze to dlatego ze sa organizacyjne.. a najsmieszniejsze jest to ze mielismy o 14 szkolenie bhp OBOWIAZKOWE to siedzialysmy jak ciolu te 2ipol godziny i przyszedl jakis fagas i gadac o.. ODBYCIU SLUZBY WOJSKOWEJ W CZASIE STUDIOW - hahaha strescil ie w 20 minut, po nim przyszel inny i mowi e on szybko 2 max 2i polgodizny to zaczelismy jeczec (bylo nas ok 300 osob na auli na 150 - ale to malo wazne) no i on do nas to ja wszyscy pracujecie my TAK a wszyscy mieliscie juz pewnie szkolenie a my TAK no to dajcie indesty podpisze wam i idzcie do domu...

2000 tysiace.. za co? jakbym wiedziala ze zmienia nam ten plan na ten zenujacy to bym nieplacila (bo mialam plan podany przed zaplata - sobota niedziela cala co 2 tygodni i piatek raz w miesiacu od 16;45 do 19.30) a jak sie zaplacilo zamknelo listy to nam zmienili... jestem zniesmaczona.. ide na imreze sie rozladowac
siemka widzę, że Ty pierwszy zjazd na uisu też masz już za sobą potrafią skutecznie dźwignąć ciśnienie prawda? ja mam pt na 14 do 16:45 chyba helikopterem na 14 do katosów dotrę na dodatek zajęcia z babką, z którą mieliśmy zajęcia w kolegium - wtedy jednak prowadziła ciekawszy wykład bo teraz smuci niemiłosiernie popsuła się nie potrafi w ciekawy sposób przekazać treści
sobota na zmiane seminarki w jedną w następną ćwiczenia - nawet lightowa, ale niedziela porażka totalna od rano do wieczora do 19:30 w środku 45 min bezsensownej przerwy:/
ciekawa jestem kto układa siatki z planem - zero logicznego myślenia i żeby nie było to nie tylko zdanie nas studentów, ale i wykładowców
koniec końców dzielimy się z dziwczynami w ten sposón, że nie będziemy chodzić wszystkie na wykłady w niedziele, gdzie zaczynają się na 14 i kończą o 19.30 tylko co zjazd będą po 2 osoby, żeby w razie czego mieć notatki. Trzeba sobie jakoś radzić z niedociągnieciami których usiowi przydarza się coraz więcej

Cytat:
Napisane przez san_g Pokaż wiadomość
czesc z samego rana wczorajsze nauki byly w 50% fajne tzn z ksiedzem bylo naprawde ciekawie i smiesznie:P na luzie i z jajem ale z kobieta z poradni to byla porazka-gadanie o kalendarzyku jako o jedynej metodzie antykoncepcji,o tym ze ubezplodniamy sie jezeli stosujemy inne metody (kobieta pracuje na co dzien w szpitalu!!!!! i takie rzeczy gada) za tydzien kolejne spotkanie z ksiedzem i niestety jeszcze dwa spotkania w poradni kazde po 45 min;/ (kazda para ma osobiste "lekcje") moj Tż juz kwiczy ze on nie chce isc do poradni bo to strata czasu....

edit: bylo nas sporo bo 9 par,ale z nasza data nie bylo nikogo oprocz nas oczywiscie- za to powtorzyla sie data 19.09.09.jedna para 31.01.09
My wybieramy się na nauki do kościoła i w tym też mamy poradnię zaliczoną - mam nadzieję, że żadna nawidzona kobitka z głupawymi tekstami jak u WAS mi nie wyskoczy...bo szczerze irytuje mnie takie gadanie o ubezpładnianiu się - co jej do tego jak wygląda życie od strony intymnej każdej z par. Do jej obowiązku należy przekazanie treści, które ma przekazać, a nie nakłanianie ludzi do zmiany metod antykoncepcji - na samą myśl ciśnienie mi się dźwiga

Cytat:
Napisane przez n.ik.a Pokaż wiadomość
moja droga mam nadzeję, że impreza się udała i zapomniałaś o wielkich gafach na UŚ. Ja studiowała 5 lat i od zmian planu bolała mnie głowa.
Jak nie cały weekend od 8 - 19.30 tak sobota wykłady i dwa ćwiczenia od 14, niedziela cała zawalona itp. itd. później na czwartym i piątym roku już był luz, plan się jakoś unormował. ale pamiętam najgorsze były okienka. Ludzie dojeżdżali po 100 km. a ty w środku dnia między zajęciami 3 okienka...to dopiero porażka.

a bylismy u księdza zaklepac sobie godzinę i nie zgadniecie co?! mówimy, że interesuje nas godzina 16, 19 wrzesnia 2009 roku a on, że już zajęta ktoś nas ubiegł dwa dni wczesniej. Mówi, że jak na razie ma dwa śluby na przyszły rok i akurat nasza data i godzina jest zajęta jak to usłyszałam myślałam, że padnę, ale mówiłam od kilku miesięcy mojemu TŻ i mamie, że dobrze by było iść i zaklpeac godzinę...a oni po co tak wczesnie to ponad rok mamy jeszcze czas. No i mamy czas...na godzinę 15 - tak więc dziewczyny, jeżeli nie macie zaklepanego kościoła awszystko inne załatwione to lepiej zróbcie to jak najszybciej...może wam uda się uniknąć rozczarowania
Ja też jakoś w poniedziałek, albo we wtorek piszę maila, albo dzwonię do naszego kościoła z zapytaniem kiedy możemy przyjechać i zapisać się już normalnie pod konkretną datą i godziną, a nie ołówkiem na końcu kalendarza liturgicznego na ten rok

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
Witam dziewczynki
Ja nadal trzymam się wytrwale swoich postanowień.

Kurcze wczoraj byłam z mamą w jednym z większych marketów. Wyobraźcie sobie że stoje przy kasie czekam na mamę aż zapłaci, patrzę przed siebie i co widzę....?
MÓj TŻ !!, no myslałam że mi serce wyskoczy, normalnie aż mi się w głowie zakręciło, wyszłam z tego marketu i mama coś tam do mnie mówi, a ja jak w amoku nic nie wiem, o co chodzi , co się dzieje, szukam spojrzeniem tylko jego na tym parkingu. Mama coś tam do mnie żebym wózek odstawiła a ja do mamy " tak mamo no przeciez ja go nie widziałam 2 tygodnie (...)" coś zaczełam gadać, jakieś głupoty, mama staneła i patrzy się na mnie jak na głupią i tylko się pyta o czym ja gadam? Mama wsiadła do samochodu a ja stoje w końcu musiala na mnie krzyknąć bo ja tylko po całym parkingu się rozglądałam. Paranoja. Nie spodziewałam się że tak zareaguje na jego widok.
Nie dziwi mnie Twoja reakcja zwłaszcza, że jak piszesz nigdy nie było tak żebyście nie widzieli się dłużej niż 2 - 3 dni. Życzę wytrwałości i podjęcia słusznej decyzji - choć łatwego zadania nie masz przed sobą...
__________________
05.09.2009
aniaaa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-05, 12:55   #3876
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

aha jeszcze dodam, że po 6 l;atach razem powinno się wyjaśnić wszystko między soba rozstać się-ewentualnie- w zgodzie
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-05, 12:59   #3877
neska22
Zakorzenienie
 
Avatar neska22
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 9 911
GG do neska22
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

a ja uważam, ze jesli juz to on powinien zainicjować spotkanie... niby dlaczego Kasiaher? To on ją skrzywdził a ona ma do niego rękę wyciągać? i to nie była jakaś błahostka tylko bardzo poważna sprawa... To jego problem, ze nie potrafi sobie z tym poradzić... w końcu mógł najpierw pomyśleć co robi. Nic nie usprawiedliwia jego postępowania. a to, że się tyle czasu nie odezwał to moim zdaniem w ogóle nie powinna się do niego odzywać dopóki on sam tego nie zrobi.. Moze jestem okropna ale tak uważam..
neska22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-05, 13:00   #3878
kasiaher
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiaher
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
tez tak mysle ze do niego dotarlo i nie wiem jak sobie z tym poradzic... a nawet ostatnio pomyslalam ze moze mu jest glupio bardzo do tego stopna ze boi sie napisac... bo ciagle mysli co on zobil... moze mnie linczujecie ale ja chyba bym napisala do niego i zapytala czy chce porozmawiac... i zobaczyc jak zareaguje.. jesli chcialby sie spotkac to bym poszla do jakiejs restauracji z nim na kawe herbate nie wiem gdzies gdzie jest duzo ludzi gdzie bylo by neutralnie.. nie u niego bo on by sie czul jak u siebie.. a tam gdzie sa rowne szanse na rozmowe... hmmm i poprostu posluchalabym co ma mi do powiedzenia... oczywiscie niewocilabym od niego odrazu na tym spotkaniu... nie nie nie dalabym sobie szanse na przemyslenie.. czas... to chyba jest najlepsze co moze teraz byc.. a potem no coz.. obserwowanie.. niech na nowe zdobywa i sie stara ale napewno bym z nim niezamieszkala i niebrala slubu.. bynajmniej narazie...
Myślałam nad tym ale NIE. Wiem że mu głupio, byłam u niego w piątek , ale najpierw zadzwoniłam do domu czy go nie ma. Pojechałam po dokumenty ktore były mi naprawdę pilnie potrzebne. I gadałam z jego mamą. Powiedziała tylko że nic nie chce powiedzieć siedzi w domu cały czas ( oczywiście pomijając pracę) i do nikogo się nie odzywa. Pytała się o co poszło powiedziałam tylko że chcem to zachować dla siebie. Jak by to była moja wina to odrazu by powiedziała o co chodzi. Powiedziałam jej że skoro nic nie mówi tzn. ma coś na sumieniu i że to jego wina, bo do tej pory mówił o co poszło. A po za tym jego mama to jest taki typ człowieka że pewnych spraw nie wolno jej ujawniać bo zaraz pół miasta wie.
kasiaher jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-05, 13:05   #3879
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

ale i tak wiem, że po cichu liczysz, że ten ślub dojdzie do skutku dlatego go kryjesz przed całym światem, niech mamusia wie kogo wychowała
jednak wycofuję się z tego by dac mu szanse
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-05, 13:09   #3880
kasiaher
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiaher
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
ale i tak wiem, że po cichu liczysz, że ten ślub dojdzie do skutku dlatego go kryjesz przed całym światem, niech mamusia wie kogo wychowała
jednak wycofuję się z tego by dac mu szanse
Prosze cię nie mow tak. JA naprawdę nie wiem co robić, ja wiem co zrobił, ale sprawa nie jest taka prosta dla mnie W domu tylko wszyscy za mną łażą i coś gadaja. Zwariować można.
kasiaher jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-05, 13:09   #3881
neska22
Zakorzenienie
 
Avatar neska22
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 9 911
GG do neska22
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

ja znam wiele przypadków gdzie facet uderzył kobietę- natomiast nie znam żadnego, gdzie skończyło się na jedym razie a potem "zyli długo i szczęsliwie".... Nie dałabym mu szansy za nic na świecie...Gdyby facet podniósł na mnie rękę to byłby pierwszy i osatni raz - więcej by mnei nie widział...pomijam fakt, ze moj tata by go chyba zabił...a wracając do przypadku Kasiaher to gdyby mu zależało to juz dawno by próbował przeprosić... Pewnie, ze się głupio czuje teraz ale to juz trwa tyle czasu, że bez przesady.... nie dałabym szansy i już... A na pewno nie wyciągnęłabym pierwsza ręki...
neska22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-05, 13:11   #3882
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
Prosze cię nie mow tak. JA naprawdę nie wiem co robić, ja wiem co zrobił, ale sprawa nie jest taka prosta dla mnie W domu tylko wszyscy za mną łażą i coś gadaja. Zwariować można.
przepraszam, ale tak to wygląda ja nie chcę Cie bardzij dobić

ja też nie słyszałam o jednym zawsze są kolejne po prostu albo ktoś jest zdolny do takich czynów albo nie...
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-05, 13:31   #3883
kasiaher
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiaher
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Oj dziewczynki wszystko jest takie proste do powiedzenia jak się nie jest w takiej sytuacji.
Ja też mam takie znajome co przez to przeszły , jednym się udało i były na tyle silne żeby to zakończyć, drugie dały szanse i są szczęsliwymi meżatkami. A jeszcze inna koleżanka ma to nadal. Więc nie jest powiedziane odgórnie jaby to było u mnie. RÓżni są ludzie i rożnie myślą. Ile mózgów tyle opini.

W tym momencie podjęcie jakiejkolwiek decyzji co mam robić jest dla mnie naprawdę bardzo, bardzo ciężkie.
kasiaher jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-05, 13:33   #3884
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

skoro tego chcesz w zyciu i się NIE BOISZ to Twoja sprawa bądz z nim to Twoje życie- a z tego co piszesz to chcesz być z nim mimo tego, że Cię uderzył, my Ci tylko radzimy żeby byłó Ci łatwiej-patrzymy na to obiektywnie i tyle
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-05, 13:36   #3885
kasiaher
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiaher
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

wiem przecież dlatego jestem tu zwami i się wyżalam
kasiaher jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-05, 13:37   #3886
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
wiem przecież dlatego jestem tu zwami i się wyżalam
no, pamiętaj, że my jesteśmy zawsze gotowe żeby doradzić
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-05, 13:41   #3887
kasiaher
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiaher
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
no, pamiętaj, że my jesteśmy zawsze gotowe żeby doradzić
kasiaher jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-05, 14:05   #3888
Rybulka
Zakorzenienie
 
Avatar Rybulka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 5 029
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez popscene Pokaż wiadomość
Dziewczyny Chciałam się podzielić moim spostrzeżeniem, jako że byliśmy dziś na jednym ślubie i tam para młoda mówiła przysięgę z pamięci, powiem Wam, że wypada to 1000 razy lepiej niż takie powtarzanie za księdzem i chyba się zdecydujemy na taką formę. Zwłaszcza że po tych wszystkich ślubach tego lata znam już tę przysięgę i mogłabym ją nawet obudzona w środku nocy mówić przez sen
Mnie tez sie taka forma bardzo podoba, ale ze stres można taką pomyłkę palnąć

Martuś, mnie juz nic nie zdziwijesli o UŚ chodzi, jak studiowałam na licencjacie- w filii UŚ w Rybniku- wszystko było super, plan na czas, prawie, że zero okienek itd. Odką jestem w Katowicach, to... No wiesz, bez komentarza...
Jeszcze bym zroumiała, gdyby Wam dowalili zajęćia w piątek wieczorem, ale rano?

Cytat:
Napisane przez san_g Pokaż wiadomość
czesc z samego rana wczorajsze nauki byly w 50% fajne tzn z ksiedzem bylo naprawde ciekawie i smiesznie:P na luzie i z jajem ale z kobieta z poradni to byla porazka-gadanie o kalendarzyku jako o jedynej metodzie antykoncepcji,o tym ze ubezplodniamy sie jezeli stosujemy inne metody (kobieta pracuje na co dzien w szpitalu!!!!! i takie rzeczy gada) za tydzien kolejne spotkanie z ksiedzem i niestety jeszcze dwa spotkania w poradni kazde po 45 min;/ (kazda para ma osobiste "lekcje") moj Tż juz kwiczy ze on nie chce isc do poradni bo to strata czasu....

edit: bylo nas sporo bo 9 par,ale z nasza data nie bylo nikogo oprocz nas oczywiscie- za to powtorzyla sie data 19.09.09.jedna para 31.01.09
My mieliśmy 1 spotkanie z księdzem, dwa z panią z poradni. Z tymże, jedno spotkanie z babka z poradni było ogólne, a na drugim stawiały sie dwie pary. Dobrze, że była jeszcze jedna para oprócz nas, po jakbyśmy tam mieli być sami, chybabym tę babką wytargała zza biurka. Rzuciła parę tekstów, od których chciałam się zapaść pod ławkę

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
tez tak mysle ze do niego dotarlo i nie wiem jak sobie z tym poradzic... a nawet ostatnio pomyslalam ze moze mu jest glupio bardzo do tego stopna ze boi sie napisac... bo ciagle mysli co on zobil... moze mnie linczujecie ale ja chyba bym napisala do niego i zapytala czy chce porozmawiac... i zobaczyc jak zareaguje.. jesli chcialby sie spotkac to bym poszla do jakiejs restauracji z nim na kawe herbate nie wiem gdzies gdzie jest duzo ludzi gdzie bylo by neutralnie.. nie u niego bo on by sie czul jak u siebie.. a tam gdzie sa rowne szanse na rozmowe... hmmm i poprostu posluchalabym co ma mi do powiedzenia... oczywiscie niewocilabym od niego odrazu na tym spotkaniu... nie nie nie dalabym sobie szanse na przemyslenie.. czas... to chyba jest najlepsze co moze teraz byc.. a potem no coz.. obserwowanie.. niech na nowe zdobywa i sie stara ale napewno bym z nim niezamieszkala i niebrala slubu.. bynajmniej narazie...

jak to dobrze ze moge tylko gdybac... i ze moj wojte niejest do tego zdolny... my sie nawet niepotrafimy ze soba klocic...
(...)
Ja też tak myślę o tym . Tyle, że tak naprawdę człowiek nie wie jak sie zachowa w danej sytuacji, dopóki go cos takiego nie spotka...

Kasiu, mnie ciągle intryguje, czy on juz wcześniej zachowywał sie w podobny sposób...
Rybulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-05, 14:13   #3889
kasiaher
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiaher
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Nie, to był pierwszy raz
kasiaher jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-05, 15:43   #3890
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez neska22 Pokaż wiadomość
ja znam wiele przypadków gdzie facet uderzył kobietę- natomiast nie znam żadnego, gdzie skończyło się na jedym razie a potem "zyli długo i szczęsliwie".... Nie dałabym mu szansy za nic na świecie...Gdyby facet podniósł na mnie rękę to byłby pierwszy i osatni raz - więcej by mnei nie widział...pomijam fakt, ze moj tata by go chyba zabił...a wracając do przypadku Kasiaher to gdyby mu zależało to juz dawno by próbował przeprosić... Pewnie, ze się głupio czuje teraz ale to juz trwa tyle czasu, że bez przesady.... nie dałabym szansy i już... A na pewno nie wyciągnęłabym pierwsza ręki...
moze masz racje.. ja tez bym sie dlugo wahala... ale jak raz udezyl to jest niemal pewne ze udezy znowu..

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
Oj dziewczynki wszystko jest takie proste do powiedzenia jak się nie jest w takiej sytuacji.
Ja też mam takie znajome co przez to przeszły , jednym się udało i były na tyle silne żeby to zakończyć, drugie dały szanse i są szczęsliwymi meżatkami. A jeszcze inna koleżanka ma to nadal. Więc nie jest powiedziane odgórnie jaby to było u mnie. RÓżni są ludzie i rożnie myślą. Ile mózgów tyle opini.

W tym momencie podjęcie jakiejkolwiek decyzji co mam robić jest dla mnie naprawdę bardzo, bardzo ciężkie.
to moe pogadaj z ta co wybczyla i nadal jest lana.. moze powie ci cos co cie pomoze..

pogadac mozna.. niewybaczylabym i niezapomniala.. musial by sie nastarac zeby wroicic.. ale watpie..


Cytat:
Napisane przez Rybulka Pokaż wiadomość
Mnie tez sie taka forma bardzo podoba, ale ze stres można taką pomyłkę palnąć

Martuś, mnie juz nic nie zdziwijesli o UŚ chodzi, jak studiowałam na licencjacie- w filii UŚ w Rybniku- wszystko było super, plan na czas, prawie, że zero okienek itd. Odką jestem w Katowicach, to... No wiesz, bez komentarza...
Jeszcze bym zroumiała, gdyby Wam dowalili zajęćia w piątek wieczorem, ale rano?

Ja też tak myślę o tym . Tyle, że tak naprawdę człowiek nie wie jak sie zachowa w danej sytuacji, dopóki go cos takiego nie spotka...

Kasiu, mnie ciągle intryguje, czy on juz wcześniej zachowywał sie w podobny sposób...
n us to us.. poprostu porazka..

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
Nie, to był pierwszy raz
ale czy on niejest furiatem.. rzdko sie zdaza ze zawsze klotnie sa raczej zwsopoknjne a potem raz ciach w morde... niezarzucal cie wyzwiskami? niepopchnol.. niepodniosl reki mimo ze nieudezyl... ale tez jest wiele form znecania sie.. psychiczne fizyczne, seksualne, zaniedbywanie itd.
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-05, 15:58   #3891
kasiaher
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiaher
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Jeżeli są kłótnie to często mówi się nie fajne rzeczy żeby dopieć, nie mówie tu o jakiś skrajnościach. Nie wydaję mi się że moge brać jakąkolwiek kłotnie, jak atak czy przemoc wobec mnie. Do tej pory było OK , kłótnie tak jak wszędzie normalne jak w związku. Nigdy nie jest idealnie
kasiaher jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-05, 17:10   #3892
n.ik.a
Zadomowienie
 
Avatar n.ik.a
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: miasto - wieś
Wiadomości: 1 279
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
A my dzis bylismy w kosciolku i zarezerwowalismy sobie godzine na slub
Ale sie wkurzylam bo jak bylismy tam w lutym to nas wygonili i kazali przyjsc dopiero kolo listopada-grudnia. Dzis jestem pewna ze gdyby nie to ze byl inny ksiadz, a nie proboszcz to tez by nas pewnie pogonili ze za szybko Bo ksiadz jak uslyszal ze 05.09 to mowi ze to masa czasu i czy nam sie nie odmieni i w ogole, ze za szybko przychodzimy!! No ale co? W zeszyciku wpisanych raptem 6 slubow i oczywiscie nasza 15.00 05.09.09 zajeta ;/ No i w koncu zdecydowalismy sie na 14 bo we wrzesniu to sie szybciej ciemno robi. No ale jestem wkurzona bo tak chcialam ta 15

A w ogole dzis spedzilam caly dzien z Tżtem i kurde taka sobota nicnierobienie (chociaz caly dzien po sklepach biegalismy) to super relaks hehe
rozumiem cię doskonale miałam to samo. nasz ślub przez opieszałość mojego TZ i mamy będzie godzinę wczesniej, czyli o 15...jest jeden plus tych naszych godziny, będzie to środek dnia i być może bedzie troszkę cieplej niz np. o 17

Cytat:
Napisane przez san_g Pokaż wiadomość
czesc z samego rana wczorajsze nauki byly w 50% fajne tzn z ksiedzem bylo naprawde ciekawie i smiesznie:P na luzie i z jajem ale z kobieta z poradni to byla porazka-gadanie o kalendarzyku jako o jedynej metodzie antykoncepcji,o tym ze ubezplodniamy sie jezeli stosujemy inne metody (kobieta pracuje na co dzien w szpitalu!!!!! i takie rzeczy gada) za tydzien kolejne spotkanie z ksiedzem i niestety jeszcze dwa spotkania w poradni kazde po 45 min;/ (kazda para ma osobiste "lekcje") moj Tż juz kwiczy ze on nie chce isc do poradni bo to strata czasu....

edit: bylo nas sporo bo 9 par,ale z nasza data nie bylo nikogo oprocz nas oczywiscie- za to powtorzyla sie data 19.09.09.jedna para 31.01.09
nam ksiądz powiedział, że karteczkę na nauki rpzedslubne dostaniemy jakos tak na wiosnę...zadzwoni i da znać...najgorsze jest to,że nauki przedslubne nie odbywają się u nas w żadnym kościele i musimy jeździć do innego miasta ok. 7 km
__________________
19.09.2009 - żonka

Kalinka 11.04.2011


Wybrałam pielęgnację ciała z marką Braun


"Celem życia jest:
w swojej małej jednostkowej duszy odbić jak najwięcej kosmosu"
(H. Elzenberg)

n.ik.a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-05, 17:48   #3893
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Hej ja wlasnie sobie siedze u rodzicow TZ M. z ojcem obiera gzryby w kuchni, a ja do Was zagladam

Cytat:
Napisane przez sas Pokaż wiadomość
czesc dziewczynki

slubowac bede wjedrzejowie a slub mam w ksiazu wielkim a jak Ty?
My slubujemy w suchedniowie koło skarzyska, to z drugiej strony kielc


Ja dzisiaj zrobilam sobie pazurki, i jestem nawet zadowolona chociaz dziwnie mi sie na komputerze pisze
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-05, 20:44   #3894
zielony_motylek
Rozeznanie
 
Avatar zielony_motylek
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 896
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

cały dzień dziś w pracy spędziłam jutro poczytam zaległości zaraz chyba sobie z TŻ'tem zrobimy romantyczny wieczór, winko itd. kurde wkurzyliśmy się wogóle bo sprzedajemy auto i wczoraj byla jedna laska ogladac i powiedziała że je weźmie tylko tata jej musi dołożyć 1tys. więc przyjedzie jutro i co nie było jej dziś więc TŻ dzwoni i dzwoni, o 16 łaskawie odebrala i powiedziala że spała :/ i że narazie nie chce tego auta bo jej tata pojechał do niemiec i wogóle gadka szmatka, a Tż się 3 razy pytał czy napewno je weźmie bo już jej zmieni opony i wogóle ;/ ahhhh.. ja nie wiem, że ludzie muszą tak kręcić.. ale na pocieszenie kupiłam sobie torbe w dodatku za jedyne 15 zł
__________________
zielony_motylek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-05, 20:51   #3895
san_g
Zadomowienie
 
Avatar san_g
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: planeta Ziemia:D
Wiadomości: 894
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

z tymi naukami to ja nie wiem ale moim zdaniem takich rzeczy doroslym ludziom nie powinno sie juz mowic.kazdy ma swoj rozum przeciez...ech trzeba to wytrzymac jakos bo trzeba miec papierek.powiem szczerze ze gdyby to byly zajecia tylko z ksiedzem to ok ale z ta kobieta z poradni to porazka jakas...
__________________
"A teraz serca mam dwa..."

http://www.suwaczki.com/tickers/34bw43r82yq11y27.png
san_g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-05, 21:21   #3896
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez zielony_motylek Pokaż wiadomość
cały dzień dziś w pracy spędziłam jutro poczytam zaległości zaraz chyba sobie z TŻ'tem zrobimy romantyczny wieczór, winko itd. kurde wkurzyliśmy się wogóle bo sprzedajemy auto i wczoraj byla jedna laska ogladac i powiedziała że je weźmie tylko tata jej musi dołożyć 1tys. więc przyjedzie jutro i co nie było jej dziś więc TŻ dzwoni i dzwoni, o 16 łaskawie odebrala i powiedziala że spała :/ i że narazie nie chce tego auta bo jej tata pojechał do niemiec i wogóle gadka szmatka, a Tż się 3 razy pytał czy napewno je weźmie bo już jej zmieni opony i wogóle ;/ ahhhh.. ja nie wiem, że ludzie muszą tak kręcić.. ale na pocieszenie kupiłam sobie torbe w dodatku za jedyne 15 zł
oj czasem tak jest. sciema nieziema.. zamiast odrazu powiedziec ze nie to kreca... bu..

Cytat:
Napisane przez san_g Pokaż wiadomość
z tymi naukami to ja nie wiem ale moim zdaniem takich rzeczy doroslym ludziom nie powinno sie juz mowic.kazdy ma swoj rozum przeciez...ech trzeba to wytrzymac jakos bo trzeba miec papierek.powiem szczerze ze gdyby to byly zajecia tylko z ksiedzem to ok ale z ta kobieta z poradni to porazka jakas...
dokladnie trzeba poprostu to przezyc...


zobaczcie jaka piekna... niekoniecznie na slub ale jest cudowna.. http://www.suknievogue.pl/papilio2008/31.html#09
ona sie otworzy z prawej strony taka wieksza.. bo szybo sie wczytje strona a zdjecie wskakuje pozniej..
cholera kolejna z papilio.. zakochalam sie w tych sukienkach sa jak dla mnie najpiekniejsze na swiecie
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-05, 21:38   #3897
strippi
Zakorzenienie
 
Avatar strippi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Jaroszówka
Wiadomości: 9 888
GG do strippi
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
tez tak mysle ze do niego dotarlo i nie wiem jak sobie z tym poradzic... a nawet ostatnio pomyslalam ze moze mu jest glupio bardzo do tego stopna ze boi sie napisac... bo ciagle mysli co on zobil... moze mnie linczujecie ale ja chyba bym napisala do niego i zapytala czy chce porozmawiac... i zobaczyc jak zareaguje.. jesli chcialby sie spotkac to bym poszla do jakiejs restauracji z nim na kawe herbate nie wiem gdzies gdzie jest duzo ludzi gdzie bylo by neutralnie.. nie u niego bo on by sie czul jak u siebie.. a tam gdzie sa rowne szanse na rozmowe... hmmm i poprostu posluchalabym co ma mi do powiedzenia... oczywiscie niewocilabym od niego odrazu na tym spotkaniu... nie nie nie dalabym sobie szanse na przemyslenie.. czas... to chyba jest najlepsze co moze teraz byc.. a potem no coz.. obserwowanie.. niech na nowe zdobywa i sie stara ale napewno bym z nim niezamieszkala i niebrala slubu.. bynajmniej narazie...
popieram !!!!
tez bym spotkala sie pogadala...
wiem co czujesz
bo ja tez bym nie mogla wytrzymac...
w koncu nie prosto jest przestac kochac jesli kochalo sie 6 lat
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
strippi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-05, 21:41   #3898
Emilia211
Zakorzenienie
 
Avatar Emilia211
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 3 047
GG do Emilia211 Send a message via Skype™ to Emilia211
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Dobry Wieczór Dziewczyny. Jak ja nie lubię jak się kończy weekend. Zawsze jak mam się pożegnać z TŻ, to mam wrażenie jakby mi miało zaraz serce pęknąć. i jak pomyślę,że cały tydzień go nie zobaczę to... brak mi słów jak ja tęsknię za nim. Idę spać już, bo jedynie we śnie mogę go teraz spotkać. Bez niego jest mi strasznie PUSTOtak jakby nie było mnie.
Chcę już by był 17 październik 2009r.
__________________
ŻONA OD 17 PAŹDZIERNIKA 2009r.

Emilia211 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-05, 21:51   #3899
atomufka
Zakorzenienie
 
Avatar atomufka
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Czesc dziewczyny!!!nie było mnie chyba z 3 tygodnie wiec nie zdaze was nadrobic.Powiem tyle:przeprowadzilismy sie ,mieszka sie super.Troche nas to wszystko kosztowalo nerwow ,ale udało sie.Teraz czekamy na podlaczenie neta-juz 2 tygodnie-tymczasowo korzystam (nielegalnie)od jakiegos sasiada No i nie mamy narazie polskiej tv ale mam nadzieje ze uda sie zamontowac.
Aha i pod naszym mieszkaniem jest sklep z sukienkami slubnymija uwazam to za przeznaczenie a Tz sie smieje hehe
Do naszego slubu zostalo niecale 9 miesiecy i powinnismy wybrac sie do kosciola zalatwic nauki przedmalzenskie,ale strasznie nam sie nie chce...

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
fajnie a moj miał być za równe 8 m-cy i jeden dzień
Kasiu a jaki powod waszego rozstania???bo nie moglam sie doszukac.Przykro mi strasznie...

edit: juz doczytalam...wspolczuje Ci,bo to naprawde ciezka sprawa...
__________________
zmiany są potrzebne

szafa

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...2#post32329502

atomufka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-05, 22:45   #3900
Rybulka
Zakorzenienie
 
Avatar Rybulka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 5 029
Dot.: Panny Młode 2009 cz. V

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
(...)
zobaczcie jaka piekna... niekoniecznie na slub ale jest cudowna.. http://www.suknievogue.pl/papilio2008/31.html#09
(...)
Wow! Cudowna!

Cytat:
Napisane przez Emilia211 Pokaż wiadomość
Dobry Wieczór Dziewczyny. Jak ja nie lubię jak się kończy weekend. Zawsze jak mam się pożegnać z TŻ, to mam wrażenie jakby mi miało zaraz serce pęknąć. i jak pomyślę,że cały tydzień go nie zobaczę to... brak mi słów jak ja tęsknię za nim. Idę spać już, bo jedynie we śnie mogę go teraz spotkać. Bez niego jest mi strasznie PUSTOtak jakby nie było mnie.
Chcę już by był 17 październik 2009r.
Szybko zleci ten tydzień . A potem kolejny i następny, no i sie nie obejrzysz, a będziecie stali na ślubnym kobiercu Głowa do góry

atomufko, witaj Gratuluję mieszkanka nowego A ten salon sukien to na pewno przeznaczenie Byłaś już tam się rozejrzeć?

Kaśka, kurczę, jak to się zdarzyło pierwszy raz, to nie nurtuje Cię co się takiego stało, co go do tego popchnęło?
Rybulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:05.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.