![]() |
#151 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 786
|
Dot.: gdzie pracujecie?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#152 | |
Zakorzenienie
|
Re: Dot.: Re: Dot.: Re: Dot.: gdzie pracujecie?
Cytat:
![]()
__________________
Como se porta la vida cuando vales lo que tienes... |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#153 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Kraina Niedzwiedzi
Wiadomości: 1 415
|
Dot.: gdzie pracujecie?
A ja bym wolala byc pokojowka niz recepcjonistka w hotelu
![]() ![]() ![]()
__________________
Haslo mojego matematyka " Tylko kilkoro z was wykorzysta ten material w przyszlosci, ale ze nie mozemy uczyc kilku studentow to uczymy wszystkich" Edytowane przez Rodolphe Lindt Czas edycji: 2008-11-05 o 00:11 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#154 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 12 792
|
Dot.: gdzie pracujecie?
Radolphe-to fajna mialas prace
![]() Ja tez nie lubie prac gdzie jest stres.Tu gdzie pracuje to miejsce jest specyficzne-przewaznie siedze-wstaje tylko gdy ktos nowy przychodzi i witam i kieruje do pokoju pacjenta.Telefonow nie odbieram-bo od razu sa kierowane zeby pielegniarki je odbieraly.Czasami mam papierkowa robote,niedlugo tez bede robic wiecej pracy przy komputerze-wprowadzanie danych itp-ogolnie na razie mi sie podoba ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#155 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 786
|
Dot.: gdzie pracujecie?
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#156 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Kraina Niedzwiedzi
Wiadomości: 1 415
|
Dot.: gdzie pracujecie?
Hanjah gdybym miala ci doradzic to poszukaj hotelu ktory nalezy do zwiazkow zawodowych bo wtedy beda wiecej placic i ja bym nie uwazala ze srodowisko Polkow to bedzie jakis duzy plus tej pracy, sama zobaczysz dlaczego...
__________________
Haslo mojego matematyka " Tylko kilkoro z was wykorzysta ten material w przyszlosci, ale ze nie mozemy uczyc kilku studentow to uczymy wszystkich" |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#157 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 786
|
Dot.: gdzie pracujecie?
Na razie ta praca jest tymczasowa, bo nie tego docelowo szukam (szkoda mi studiów na spędzenie życia jako housekeeper). Idę tam głównie dlatego, że pracują tam siostra mojego TŻ i nasza koleżanka, a to że z Polakami różnie się tu żyje to słyszałam, ale póki co nie mam negatywnych doświadczeń.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#158 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 268
|
Dot.: Re: Dot.: Re: Dot.: Re: Dot.: gdzie pracujecie?
Cytat:
![]() Przykladow troche jest, od cockney, przez szkocki angielski, irlandzki, nativow z krajow afrykanskich, amerykanskie glebokie poludnie, nowozelandczykow niektorych ![]()
__________________
Łajrak blog: https://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138 Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437 OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#159 |
Przyczajenie
|
Dot.: gdzie pracujecie?
Ja siedzę w Anglii szósty miesiąc. Pracuję w ekskluzywnej restauracji z orientalnym jedzeniem jako kelnerka. Nawet to lubię, klienci zawsze mili, jak nie ma ruchu to porozmawiać można, a i napiwki niezłe zostawiają. Czasami siedzę w recepcji i odbieram telefony i widam nowych klientów. Nie jest źle.
Mój angielski jest raczej na poziomie zaawansowanym. Dogadam się bez problemu, większość rozumiem i dużo rozmawiam (taka praca). Ale ostatnio cos myślę o poszukaniu czegoś nowego. Jakaś zmiana mi chyba jest potrzebna ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#160 |
Raczkowanie
|
Dot.: gdzie pracujecie?
Ja rowniez siedze w Anglii,ale dopiero drugi miesiac..
Pracuje w fabryce zywnosci,gdzie robimy gotowe dania. Nie jest to praca moich marzen,ale niestety moj angielski jak tu przyjechalam byl znikomy,na szczescie po tych dwoch miesiacach juz mniej wiecej rozumiem co do mnie mowia i mam nadzieje,ze z kazdym dniem coraz bedzie lepiej ![]()
__________________
Jestem przeciez wirtualna.Jak anioł.Anioly też sa wirtualne.Zawsze takie były.Nawet na tysiac lat przed Internetem.Ale w moim przypadku to kłamstwo.Ja TYLKO jestem wirtualna. Nic nie mam wspólnego z aniołem... https://wizaz.pl/akcje/luksja/active...uid=399431&k=a |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#161 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 413
|
Dot.: gdzie pracujecie?
a ja zaczynalam od au pair+ sprzatanie, potem byly dwa dni w barze( hi hi nie mialam sily do pijanych klientow), apotem znalazlam prace jako office junior, i awansowano mnie na ksiegowa( dodatkowo koncze college wiec mam kwalifikacje).
Mysle , ze nie wazne gdzie pracujemy, wazne zeby miec ambicje piac sie wyzej. I mysle, ze malo ludzi dostaje swietna prac od reki, trzeba jednak na to zapracowac. Dlatego zawsze chce mi sie smiac jak to niektore kolezanki opowiadaja jakie maja zaradne dzieci ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#162 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Koszalin/UK (DE74)
Wiadomości: 5 836
|
Dot.: gdzie pracujecie?
Cytat:
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Teraz odkad przeprowadzilam sie do TZta ( okolice Nottingham/Derby ) pracuje w lokalnym pubie jako kelnerka/barmanka/'dessert chef'. Praca nie jest zla, ludzie z ktorymi pracuje sa swietni tylko 2 rzeczy doprowdzaja mnie do szalu - po pierwsze moja GM sooka taka , ze szok! a po drugie, ze wszystkie weekendy/bank holiday/swieta/etc spedzam w pracy. I tak od 5 lat bo w Polsce rowniez w tej samej branzy pracowalam... Mam juz tego po dziurki w nosie i szukam teraz pracy od 9 - 5 od poniedzialku do piatku z 20 dniami wakacji i wolnymi Bank Holidayami ![]() ![]()
__________________
![]() ![]() Edytowane przez SimplyDivine Czas edycji: 2008-11-18 o 23:42 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#163 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Chocolate Factory
Wiadomości: 2 761
|
Dot.: Re: Dot.: Re: Dot.: Re: Dot.: gdzie pracujecie?
Jeszcze dodaj do tego Jamajczykow uhhh ,jeszcze niektorzy to sie straja ale jak gadasz z tymi co sie nie staraja to kapilca.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#164 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: UK/South East
Wiadomości: 565
|
Dot.: gdzie pracujecie?
Cytat:
![]() Ja chcialabym tez robic cos zwiazanego z finansami firmy, ale tak do konca to jeszcze nie wiem co. Narazie zalapalam sie jako credit controller.
__________________
"Attitude is a little thing that makes a big difference"
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#165 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 413
|
Dot.: gdzie pracujecie?
Cytat:
Ja mialam troche szczescia z moja praca, wysylalam cv to wszystkich ogloszen o prace biurowe i ta mi sie akurat trafila. Na poczatku pracowalam jako office junior, czyli robilam wszystko czego reszcie sie nie chcialo, pokazywali mi jak wszystko dziala itd i z czasem dokladali obowiazkow. z czasem wyslali mnie na kurs( skonczylam aat i teraz zaczynam acca- to sa specjalne oranizacje tutaj, ktorych kwalifikacje so rowne z akademickimi). Teraz pracuje jako ksiegowa, ale gdy bylam office junior to mialam o tyle dobrze, ze musialam robic doslownie wszystko, pod okiem glownej ksiegowej. Wiec nauczylam sie jak prowadzic ksiegi, robic wyplaty, bilanse itd. Najsmieszniejsze jest to , ze zawsze bylam noga z matmy a w liceum to ledwo na 2/3 lecialam. moja matematyczka dostala by szkoku gdyby sie dowiedziala jak skonczylam. Napisz co dokladnie chcesz wiedsziec? |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#166 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: UK/South East
Wiadomości: 565
|
Dot.: gdzie pracujecie?
Cytat:
![]() ![]() A tak pytam o Twoja prace bo ciekawa jestem po prostu. Wiem, ze w kazdej firmie pewnie wyglada to troche inaczej. Duzo czasu zajelo Ci opanowanie np. programow komputerowych uzywanych do ksiegowosci, czy to jest sresujaca praca i takie tam ![]()
__________________
"Attitude is a little thing that makes a big difference"
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#167 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 413
|
Dot.: gdzie pracujecie?
Anka!, to bedziemy sobie mogly w nauce pomagac ;-) Ja jestem zwolniona z trzec egzaminow bo mam kwalifikacje aat( choc teraz zaluje , ze nie poszlam na acca od razy, bo tak uczylam sie trzy lata i dostalam zwolnienie z tylko trzech egzaminow-j amyslalam wczesniej, ze to zwolni mnie z pierwszego roku! ). AAt robilam na day realease w college, ale acca bede robic sama, wykupie sobie kurs chyba w kaplanie ( nie kupuj w bpp, mialam od nich ksiazki i sa beznadziejne). Teraz wiec bede pracowac 5 dni w tygodni i sie uczyc wieczorami, planuje 3 egz w czerwcu, 2 we wrzesniu i po dwoch latach bedzie z glowy.
Jesli chodzi o programy, to szybko sie nauczysz, w ciagu dwoch tygodni bedziesz smigala. Ja zawsze sobie robilam notatki( typu na co kliknac, gdzie co wpisac, a teraz moge to robic z zamknietymi oczami). Mielismy trzy rozne programy, i zasady sa wszedzie takie same. Pracan ogolnie fajna, jedyny minus to, ze oczy mnie bola bo caly czas przy kompie. No i czase moze bokiem czlowiekowi wyjsc jak trzeba 300 faktur wptrowadzic do systemu ![]() a kiedy zaczynasz nauke? Ja sobie kurs kupie teraz, ale chyba zczne dopiero po swietach |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#168 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 107
|
Dot.: gdzie pracujecie?
hej
Ja w anglii od ponad 2 lat. Przyjechalismy tu razem z TZ zaraz po studiach. Znalezlismy prace przez polska agencje pracy,przez internet.Nie zaplacilismy ani grosza. Oczywiscie ze na pocztaku bardzo sie balam,musielismy pojechac do Warszawy, tam podpisalismy umowe, aha byla jeszcze rozmowa z peacodwca przez tefon. Pisze my gdy szukalismy pracy dla pary,nie jechalismy do "kogos" nikt nam nic nie zalatwial.Wydawalo nam sie ze z nagielkim ok (jakos to musialo byc skoro nas zrozumieli i zatrudnili ![]() Obydwoje pracowalismy jako tzw animatorzy w duzym centrum rozrywki dla dzieci.Organizowane były tam party urodzinowe podczas weekendów i w swieta a w ciagu tygodnia przyjezdzaly grupy szkolne i przedszkolne ![]() ![]() Mialam pod soba dziewczyny (zazwyczaj uczennice lub studentki) dorabiajace sobie jako party host albo animatorki grup,podobnie moj tz tylko ze on pracowal z chlopakami . Nie bylo zle,gdyby nie to ze po pierwsze mieszkalismy na terenie tego centrum (prywatne przedsiebiorstwo) zatem non stop bylismy na miejscu,dzien w dzien widywalismy szefostwo,nawet gdy mielismy wolne a im akurat cos wypadlo nie wahali sie zapukac do naszych drzwi i poprosic o przyjscie do pracy.Gdy juz wdrozylismy sie w ten caly mechanizm wymagano od nas wiecej i wiecej,owszem byly bonusy i inne dodatki,ale czlowiek tez chce zyc. Zaczelam miec dosyc tlumaczenia sie na kazdym kroku gdzie bylam co kupilam, gdzie sie wybieramy na weekend etc etc. Pozniej szefowa (perfekcjonistka) zczela swirowac,do centrum zjezdzalo sie coraz wiecej ludzi,potrzbowali personelu a jakos nie mogi go znalezc (chyba za malo kasy proponowali) wiec zaczela sie na nas "wyzywac",zmienne nastroje i takie tam ....mialam jej po dziurki w nosie.Oliwy do ognia dolalam gdy poprosilismy ich o miesiac urlopu przed naszym slubem........ i co nie zgodzili sie ...oczywiscie nie przyznali sie do tego ze sobie bez nas nie poradza,zaczeli wymyslac ze w zadnej innej firmie nikt nie dla by nam tyle urlopu i blabla bla. Tyle ze my specjalnie nie wykorzystywalismy naszego wczesniej aby wykorzystac go na slub.... pozatym wlasnie przez nia zaczelam coraz bardziej nienawidzic tego miejsca. zadecydowalismy z TZ ze poprostu rezygnujemy,potrzebujemy czasu i odpoczynku aby dobrze przygotowac sie do najwazniejszego dnia w zyciu. Tak tez zrobilismy, wprawdzie rozstalismy sie w przyjaznych stosunkach ale na slub nie przylecieli (pomimo wczesniejszyc zapewnien) Po powrocie do Angli TZ w bardzo krotkim czasie znalazl prace jako informatyk (to jego zawod wyuczony i pasja zarazem) w miedzynarodowej firme,podobno byli zaskoczeni ze przez 2 lata marnowal sie na jakims "placu zabaw".Tak tylko pewnie gdyby nie to to nigdy w taki sposob nie porozumiewal by sie w tym jezyku (dzieci jednak robia swoje ![]() Wprawdzie od grudnia mam zaczac prace jako asystent tyle ze na pol etatu,a do tego kawalek bede musiala dojezdzac wiec nie wiem czy to mi sie oplaci. Jeszcze 28 listopada ide na kolejna rozmowe tyle ze u mnie w miescie tak ze trzymajcie kciuki łoj ale sie rozpisalam lece..... i pozdrawiam wszytskie emigrantki ![]()
__________________
Mad about Mad Men ![]() “Two things are infinite: the universe and human stupidity; and I'm not sure about the universe.” ― Albert Einstein |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#169 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: UK/South East
Wiadomości: 565
|
Dot.: gdzie pracujecie?
Roxyroxy na pewno wymiana naszych doswiadczen sie nam przyda, slyszalam ze jest ciezko i wiele osob po prostu tego nie konczy, na rozmowie w sprawie pracy powiedzieli mi, ze podziwiaja osoby, ktore sie za to zabieraja i chca mnie wesprzec. A ja chce to skonczyc bo da mi to solidna i dosc szeroka wiedze i ciekawe mozliwosci rozwoju i pracy. Rowniez planuje pierwsze 3 egzaminy w czerwcu. Licze tez na zwolnienia, zaczne to zalatwiac jak tylko zaplace za czlonkostwo. Z tego co wyczytalam na ich stronce odnosnie uczelni i zwolnien, przysluguje mi jedno. A Ty jak zalatwilas zwolnienia? Czy moge zrobic to, jak juz dostane ta karte czlonka i ten swoj numer? po prostu wyslac im prosbe o zwolnienie i tlumaczenia potrzebnych dokumentow? I dobrze, ze sie wypowiedzialas na temat materialow, bo szczerze mowiac to bylam nastawiona na te bpp, a teraz to sie zastanowie i poczytam jeszcze. Jak tylko bede wiedziala z czego jestem zwolniona, kupuje materialy i fru
![]() Kofika13 kciuki scisniete ![]()
__________________
"Attitude is a little thing that makes a big difference"
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#170 |
Zadomowienie
|
Dot.: gdzie pracujecie?
Czesc dziewczyny.
Ja tez robie ACCA, ucze sie w domu, jestem juz w polowie kursu. piszecie, z eduzo osob tego nie konczy, z mojej strony kurs jest bardzo prosty, choc oprocz materialow, ktore dostalam kupilam sobie ksiazke, ktora polecil mi znajomy, tez robi ACCA. po nowym roku ide tez na prawie roczny kurs Sage. ten bede robic w collegu. w wiekszosci ofert, znajomosc tego programu ma ogromne znaczenie, zaczelam tez rozgladac sie za nowa praca, ale zawsze cos mi stanie na drodze, typu nowy kurs w pracy, bo wlasnie zaczelam Business Impoving Techniques i szkoda mi go zaprzepascic.
__________________
Stworzenie świata to metafora ewolucji. Dlatego kobieta jest na końcu... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#171 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: UK/South East
Wiadomości: 565
|
Dot.: gdzie pracujecie?
Cytat:
![]() ![]()
__________________
"Attitude is a little thing that makes a big difference"
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#172 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 107
|
Dot.: gdzie pracujecie?
Cytat:
![]() ![]() typowi angole posr*** by sie jakby mogli ![]() ps oczywiscie nie porownuje tego co ja robilam (w zasadzie dla rozywki,spnsorowane przez szefowa ![]() ![]()
__________________
Mad about Mad Men ![]() “Two things are infinite: the universe and human stupidity; and I'm not sure about the universe.” ― Albert Einstein Edytowane przez Kofika13 Czas edycji: 2008-11-19 o 20:30 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#173 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: UK/South East
Wiadomości: 565
|
Dot.: gdzie pracujecie?
Cytat:
![]() ![]()
__________________
"Attitude is a little thing that makes a big difference"
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#174 |
Zadomowienie
|
Dot.: gdzie pracujecie?
A wiec kurs trwa od 9 do 18 miesiecy, zalezy ile czasu dziennie poswiecasz, ja spedzam ok 3 godz w tyg, czasami mniej, chce skonczyc kurs w maju. egzamin jest tylko jeden koncowy, ale podczas kursu masz 6 testow, ktore trzeba wypelnic i wyslac, na tej podstawie sprawdzaja czy opanowany zostal material z lekcji. Ja za kurs zaplacilam 450 funtow, dostalam znizke, normalnie kosztuje ok 600. placilam po 41 funtow przez 11 miesiecy. materialy dostalam od nich, sa to 2 segregatory, tam znajduja sie informacje , cwiczenia, testy itp, jak juz pisalam mam dodatkowa ksiazke i jest swietna, musze kupic nastepne 2 czesci, bo to ksiazka uzuyana w collegu a tam kurs trwa 3 lata, wiec sa 3. tu jest wszystko troche dokladniej wyjasnione i duzo wiecej cwiczen.
__________________
Stworzenie świata to metafora ewolucji. Dlatego kobieta jest na końcu... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#175 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 12 792
|
Dot.: gdzie pracujecie?
Ja dzisiaj dowiedzialam sie ze bede miala szkolenie w programie do ktorego mam wprowadzac dane lekarzy,pielegniarek,czas pracy,czas dojazdu itp-i tym samym bede odpowiedzialna za ich wyplaty
![]() ![]() Niby program jest latwy ale znajac moj talent matematyczny to napewno cos sknoce-ja mialam same 2 z matmy-boje sie troche tej odpowiedzialnosci.Ale mam jeszcze miesiac czasu na szkolenie i zapoznanie sie ze wszystkimi detalami.W sumie nowe doswiadczenie zawsze sie przyda ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#176 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Koszalin/UK (DE74)
Wiadomości: 5 836
|
Dot.: gdzie pracujecie?
Wyslalam dzis CV i covering letter to firmy poszukujacej kogos na stanowisko Office Junior. W ofercie pracy wyraznie jest napisane, ze do jednych z glownych obowiazkow bedzie nalezalo przygotowywanie herbaty 2 razy dziennie dla 13 osob wiec moje dlugoletnie doswiadczenie jako kelnerka sie przyda
![]() ![]() Kofika13 powodzenia zycze ![]() anka! powodzenia rowniez i nie zgub sie w tych pociagach ![]() ![]() CzarnyElf nie boj zaby, dasz rade - tylko trzeba sie skupic ![]()
__________________
![]() ![]() Edytowane przez SimplyDivine Czas edycji: 2008-11-19 o 22:56 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#177 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: UK/South East
Wiadomości: 565
|
Dot.: gdzie pracujecie?
Cytat:
![]() Ja jak juz przetre sobie szlak, to bedzie dobrze. Najtrudniejszy pierwszy raz ![]()
__________________
"Attitude is a little thing that makes a big difference"
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#178 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Kiedys Wlkp teraz Eng
Wiadomości: 2 898
|
Dot.: gdzie pracujecie?
To znowu ja.
Zmienilam miejsce zamieszkania i sila rzeczy zmienilam tez prace. Pracuje w malej wloskiej kafejce. Pytanie jako kto, heh. Pewnie jako supervisor, ale ze szefowa pojechala do Wloch, a ja sama ze stafem rzadze sie w kafejce to pod assistant manager podpadam. Czyz nie? Tylko pieniedzy odpowiednich nie dostaje. ![]() Tz na szcescie niedlugo otwiera swoj maly biznes. Bedzie sprzedawal kawe na wynos na ulicy z takiego malego kiosku i mam nadzieje, ze starczy tam dla mnie miejsca. ![]() ![]()
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#179 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 413
|
Dot.: gdzie pracujecie?
Anka! i Sylwunia009, prosze , tearz sie bedziemy raze ksztalcic;-) Ja tez slyszalam ,ze tek kurs nie nalezy do latwych, ale duzo ludzi na aat narzekalo i oblewalo egzaminy, a ja zdalam wszystkie za pierwszym razem, wiec mysle ze nie bedzie zle. Ja jestem lepsza w finansach niz 'managment accounting' , wiec prz tym drugim bedzie ciezej.
Ja sie najpierw rejestrowalam, potem wyslalam papiery z prosba o zwolnienia. Zajelo im to cholernie duzo czasu, najlepsze jest to ze nie przyslano mi zawiadomienia i przypadkiem weszlam na konto na acca, a tu pisze , ze musze zaplacic za zwolnienia( platne yle co za egzamin). Jak bym tam nie weszla, to bym jeszcze dlugo nie wiedziala, ze wszystko zalatwione ;-) Ja bede sie uczyc albo z premier training, albo kaplan, bpp na pewno nie. Moze maja lepsze ksiazki do acca niz aat, aleja nie bede ryzykowac. zawsze mozesz wykupic jeden kurs i zobaczyc co i jak. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#180 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 305
|
Dot.: gdzie pracujecie?
Cytat:
__________________
![]() ![]() 171cm |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:46.