|
|||||||
| Notka |
|
| W krzywym zwierciadle odchudzania Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
|
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4921 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
tak sobie czytam i momentami mam wrazenie, ze odbywa się tu licytacja, kto ma gorzej, kto je mniej, kto więcej przeżywa... kurde piszecie pragniecie wsparcia rzekomo i co? nie wierze wam... posrana choroba każe wam zwracać na siebie uwagę. nieliczne pragna zmian... przykre to.
__________________
Mówienie ludziom „nie” jest wspaniałą rzeczą, jest to część przebudzenia. I zrozum, to nie jest egoizm. Egoizmem jest wymaganie od innych, by żyli życiem, które akurat tobie wydaje się najwłaściwsze. To jest egoizm. Żyć swoim życiem nie jest egoizmem. Anthony de Mello kocham Cię życie! |
|
|
|
#4922 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Bo to jest takie hmm.. dziwne. Mowia Ci, ze wygladasz: szczuplo/chudo/dobrze/normalnie/blado/zle/niczym przezroczysta/super - zalezy, a Ty nie wierzysz, uwazasz ze klamia. To tak jakby ktos Ci wmawial, ze żółty ser jest niebieski. I wszyscy widza go w kolorze niebieskim, a Ty WIESZ, ze przeciez on jest zółty. I jest tez chec zwrocenia na siebie uwagi, bo tak naprawde u nas nie jest wszystko w porzadku w kontaktach z rodzina/przyjaciolmi/znajomymi, brakuje uczuc, rozmow i moze ciepla. To wszystko jest w psychice.
__________________
|
|
|
|
#4923 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 73
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Dekas, ja chcę się zmienić i wiele innych dziewczyn też. Ty po prostu tego nuie rozumiesz. Nie wiesz jak bardzo jest nam cięzko kiedy walczysz każdego dnia: zjeść czy nie zjeść?
__________________
cel1: przyśpieszyć przemianę materii cel2: schudnąć cel3: utrzymać wagę "Czujesz, jak w cudownym wirze tańczących motyli,
Zapraszają nas do swojego tańca. Miliony barwnych motyli, unoszących się nad tobą. Jeden właśnie przysiadł na twoich ustach." |
|
|
|
#4924 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
A tak szczerze gdeyby nie to forum i Dziewczyny które w najgorszym momencie choroby bardzo mnie wspieraly i mobilizowały, wtedy keidy użalałąm sie an sobą i w kółko powtarzałam że nie dam rady, gdyby nie one to teraz tkwiłabym w tym po uszy albo dopiero wychodziłą na prostą.
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna. |
|
|
|
|
#4925 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 622
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Ja natomiast gdybym nie trafiła na to forum i nie zaczęła czytać historii żywcem wyjętych z mojego pamiętnika oraz dzięki temu nie uświadomiłabym sobie mojego problemu, pewnie za jakiś czas wąchałabym kwiatki.... od spodu
Edytowane przez Kawwaa Czas edycji: 2008-11-11 o 09:17 |
|
|
|
#4926 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 304
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
|
|
|
|
|
#4927 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 684
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Edytowane przez 201801220933 Czas edycji: 2008-11-11 o 10:41 |
|
|
|
|
#4928 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
No i wlasnie tak jest. Ja czuje, ze w realu walcze z tym sama. Niby komus zalezy, ale ja w to watpie. Duzo sie mowi, za to malo czyni. Dobrze, ze jest to forum, to mozemy sie wzajemnie wspierac chociaz wirtualnie. Ja nie mam prawdziwej przyjaciolki, czasami nawet mysle, ze znalazlam sie w swiecie egoistow i egocentrykow, ale tez nie moge oceniac przeciez wszystkich ludzi przez pryzmat osob, ktore znam. A rodzina? Rodzina jak rodzina. I moze nie jestem idealna, ale inni tez nie sa, a tego wymagaja. Czy to jest uzalanie sie nad soba? Nie wiem, ja nie chcialabym byc ofiara. Ja i tak czuje, ze jestem silna, ze az tyle wytrwalam. To jest troche taki apel, wolanie o kogos bliskiego w samotnosci. Chociaz nie wiem czy wtedy przestalabym sie odchudzac.
__________________
|
|
|
|
#4929 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
moja droga udzielałam się na tym forum długo przed tobą, odeszłam bo właśnie to poklepywanie się po plecach mnie odrzuciło. Myślałam, że ideą tego forum jest wyciągnięcie kogoś z błota, otzrepanie i pokierowanie dalej, ale dalej idziemy same, chwiejemy się z głodu ale idziemy same, szukamy same, chcemy co najważniejsze coś znaleść... większość z was nawet nie pofatyguje się do lekarza pierwszego kontaktu, nie mowiąc już o pomocy psychologa czy psychiatry. Niektóre się cofają w chorobę, wręcz uprzykszają sobie życie, ale hola hola nie tylko sobie. Rodzice przyjaciele (tak tak macie ich tylko tego nie widzicie, widzicie niby tłuszcz na niby wielkich udach) oni cierpią, cierpią bardziej niż wy bo nie mogą nic zrobić... ale wy możecie, możecie powiedzieć dość chorobie, możecie nie umierać na własne życzenie, możecie się dobrze czuć, bo tak prawdę powiedziawszy nikt i tak nie zauważy waszej dupy, jej rozmiarów, bo nawet jeśliście chude to ukrywacie się. Po co się odchudzać skoro nie widzi się tego efektów, bo ich się nie chce widzieć. iluzja i wszystko dupa. Pozatym, walczcie o siebie, walczcie, na to się umiera. fizycznie i psychicznie.
__________________
Mówienie ludziom „nie” jest wspaniałą rzeczą, jest to część przebudzenia. I zrozum, to nie jest egoizm. Egoizmem jest wymaganie od innych, by żyli życiem, które akurat tobie wydaje się najwłaściwsze. To jest egoizm. Żyć swoim życiem nie jest egoizmem. Anthony de Mello kocham Cię życie! |
|
|
|
|
#4930 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 839
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
U mnie chyba jest wynikiem obrzydzenia do siebie, nie radzenia sobie z własną beznadziejnością, wewnętrznej autoagresji (może przesadzam, ale moja druga choroba tak ). Chociaż nie czułam się atrakcyjniejsza z kolejnymi kg na minusie.Co do wpływu forum, zależy od osób czytających i piszących, niektórym to pomaga (ja np. muszę z kimś o tym rozmawiać, ale nie większość ludzi po prostu się na tym nie zna), innym szkodzi. A już na pewno źle działa odwiedzanie fitnessu! Edytowane przez Ejli Czas edycji: 2008-11-11 o 12:25 |
|
|
|
|
#4931 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 11 388
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Szczerze...ja odeszłam, bo już dość miałam tego o czym pisze Dekas - nikt się nie pochwali, że dzisiej dużo zjadł, nikt nie napisze pozytywnej notki, że był u lekarza, że zrobił krok wprzód. Nonstop tylko piszecie o tym jak powinnyście, no ale nie możecie...za przeproszeniem g..... prawda...możecie, tylko na to trza energii a nie biernego czekania, że a może samo minie, samo od siebie wam się odechce głodzić, rzygać, zadręczać.
Iza była krok od hospitalizacji na stałe a jednak je więcej i też jej łatwo nie było. Nie było łatwo Dekas, funky ani mnie. Choć nie jestem na 100% O.K.to jest o wiele wiele lepiej z samotnym jedzeniem, z kontaktami - tylko, że na to trzeba zapracować. Tak jak napisała Dekas - jedyne co was interesuje to tylko wasza imaginacyjna grubość, odciągacie się od ludzi, nie lubicie ich za to, że mają się przecież tak super a wy nie...ale to nieprawda, bo każdy ma jakieś swoje problemy i że akurat koleżanka obok nie analizuje w nieskończoność samej siebie od punktu centymetrów nie znaczy, że ma się w życiu bosko. Miałam tak samo - nienawidziłam wielu ludzi, bo miałam uczucie, że problem w nich leży - tylko nic nie jest na tym świecie jednostronne - oni byli wobec mnie niefer, ale tak samo ja się zachowywałam jak nietykalne panienka wiecznie z krzywą gębą i smutnymi oczyma, bo a przecież ja mam kompulsy...- ludzie się tak wobec nas zachowują, bo sami nie jesteśmy idealni. Nikt nie lubi jak wiecznie koś chodzi jak by mu cały świat nonstop źle robił, wypisane na czele przytulajcie mnie i głaskajcie a sam w zamian nic nie daje. Rodziny odciągają się po czasie, bo ile można w nieskończoność patrzeć na czyjeś cierpienie, znosić kogoś fochy...to też ludzie i mają prawo już nie mieć siły walczyć z tym co mają w domu... Wyłączcie na chwilę tego egoistę, którego każdy tak po trochu w sobie mamy i szczerze - ile dajecie tym ludziom wokoło? Co im wogóle dajecie oprócz wiecznych scen, fochów i problemów...?
__________________
10kg mniej do lata... ![]() 62-...-58-57-56...52 |
|
|
|
#4932 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 684
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Oczywiscie ze daję. Bardzo dużo. I oprócz rodziców, zawsze wychodze rpzy tym na naiwną ofiare losu. Bo komuś pomoge, wesprę porozmawiam,a jak sama mam problem to jakoś akżdemu czasu brak. Bo taka osobe łątwo wykorzystać, bo i tak nigdy sie nei odegra. I ludizom tka jest wygodnie, bo moga mi sie wygadać wypłakac ja zawsze mam czas itd. I przez ta moja pomocniczość wpadłam kilka razy w tkaie znajomości zwane "miłością", i w zaiwazkahc tych dawałam z siebie tylko ja, słuchałam pomagałam, poswiecałam sie aby pomóc. A jak ja miałam problem to było tak - pół godizny mojego gadania, "aha" i powrót rpzez rozmówce do swojego tematu. A "fochów" i scen nie robie już dawno bo to nic nie dawało, tylko pogarszało mój stan - gdy mam problem zamykam sie sama w sobie i nie daje nieporzadanym osobm teog po sobie poznac, nie ejstem wiecznie obrażona, staram sie uśmiechac i byc toarzyską gdy wymaga tego sytuacja. Nie sprawiam wiec bólu najbliższym bo to ukrywam - kto by pomyslał zeby wiecznie miła i uśmiechnięta "niusia" miała jakies problemy, zawsze jest an zawołanie i chętna do pomocy, czasem tylko jest smutna ale szybko jej rpzechodzi. Nie psize tego ironicznie. I daje z siebie nadal, ale chciałabym też czasem coś w zamian...
Edytowane przez 201801220933 Czas edycji: 2008-11-11 o 13:23 |
|
|
|
#4933 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Jesli chodzi o forum to wile sie tu zmieniło i głównie dlategu juz sie tu nei udzielam, a na fitness nie zaglądam. Cytat:
jesteśmy cholernymi egoistkami, czasem nawet choroba tego nie tłumaczy, bo przecierz na własne oczy widzimy jaki ból sprawiamy najbliższym
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna. |
||
|
|
|
#4934 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
A ja tam udaje, ze wszystko jest dobrze. Tylko na forum jestem szczera, tu wchodze, gdy jestem zdesperowana, zdolowana, albo radosna i dziele sie z dziewczynami swoimi uczuciami. Kumpelom pomagam ile moge, chociaz czuje, ze to idzie tylko w jedna strone. Ale mam chociaz satysfakcje, ze komus pomoglam, ze jednak na cos sie zdalam w tym swiecie. W domu tez jest jako tako. Na poczatku chcialam, zeby ktos sie o mnie zatroszczyl, mowilam co nieco o tym wszystkim, ale nic na siłe i nie mysle, ze bylam wtedy egoistka. Kazdy ma taka potrzebe w srodku. A teraz? Walcze, w sumie dzieki forum. Bylam kilka razy u specjalisty i nadal chodze, zyje sobie sama sobie, robie sobie co chce, moge sobie żygnąć, moge sobie pociac łapsko, moge sobie nie jesc wiem, ze to wszystko to jest moje zycie i ode mnie wszystko zalezy. I nikogo to nie obchodzi, bo kazdy ma swoje sprawy na glowie. Ale ja chcialabym moc komus pomoc i zeby ktos mi pomogl. Chcialabym zeby ludzie nawzajem troszczyli sie o siebie.
__________________
Edytowane przez plameczka Czas edycji: 2008-11-11 o 13:26 |
|
|
|
#4935 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
|
|
|
|
|
#4936 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
|
|
|
|
|
#4937 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 622
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
A wiecie jak to było u mnie?
Miałam wszystko, kochającego TŻ, rodzinę, kończyłam studia I stopnia i ważyłam 59 kg przy wzroście 177 cm. Byłam najukochańszą córką, dziewczyną, uczennicą... Ideał...i powiedźcie mi dlaczego to zniszczyłam? Straciłam TŻ (przerosło go to), zaufanie rodziców... Dobrze, że chociaż obroniłam się w terminie. Ale codziennie zadaję sobie pytanie, dlaczego? Czasami mi się wydaję, że zniszczyłam to wszystko właśnie po to aby przestać być ideałem Sama już nie wiem.... Ale.....Teraz mam zamiar odbudować swoje życie i wiem, że mi się uda. Bardzo tego chcę, a jak się czegoś bardzo pragnie to musi się spełnić. Trzeba tylko uwierzyć. Ja wierzę. I tego również życzę Wam |
|
|
|
#4938 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
hej
![]() ![]() byc może nie powinnam się tutaj wypowiadac bo dawno na KZ nie byłam, ale ewidentnie denerwuje mnie to, że ktoś tylko pisze, że chce z tego wyjśc-ja wiem, że to jest strasznie trudne się przełamac, sama mialam z tym problemy, ale DA SIĘ!!!! tylko, że SAME SŁOWA nie wystarczą!!!! trzeba zaczac działac! Niusia nie chcę się czepiac Ciebie bo nie wiem do końca jak trafiłaś tutaj i jak to się zaczęło, ale dziewczyno...piszesz, że dziś zjadłaś ładnie i jest ok, a już myślisz o głodówce następnego dnia? wybacz, ale to nie jest zdrowe myślenie...a ja uważam, że takie pisanie tylko jeszcze bardziej nakręca i Ciebie i inne dziewczyny, żeby tkwic w tym bagnie coraz bardziej...tak nie można! popatrzcie na Monochrome-przytyła i co? płacze z tego powodu?-nie cierpi?-nie! jest szczęśliwa! cieszy się, czuje się lepiej, odzyskała znajomych!jeśli mogę was przestrzec jeszcze przed czymś to proszę was zastanówcie się nad waszym zachowaniem-ja przez to straciłam prawie wszystkich znajomych i...rodziców. a raczej dobry kontakt z nimi...ostatnio własna matka powiedziała mi, że jestem świnią i sz.... ale wiecie co? teraz jak tak myślę to wydaje mi się, że po prostu oni też już przestali miec sily, żeby walczyc o to wszystko.., Ja teraz jestem na P, też ryczałam, że mam nogi jak z galarety, że jestem a raczej będę gruba, ale ludzie-te kg nie przyjdą nie wiadomo skąd! a jak już przyjdą to wtedy się zastnowimy co z nimi zrobic, na razie cieszmy się z tego, że możemy jeśc, zastanówmy się ile jest na świecie małych dzieci, które nie mają czego włożyc do buzi, głodują bo...MUSZĄ a nie jak częśc z was bo CHCĄ!!! tak tak wiem-nikt Was ne rozumie bo jesteście pokrzywdzone, Mama i Tata Was olewają, znajomi nic ni rozumieją...też tak myślałam, ale poświeccie kiedyś pół godzinki, posiedźcie same w cizy i zastanówcie się nad tym czego tak naprawdę chcecie od życia i co możecie zrobic, żeby to uzyskac... ja z głębi serduszka życzę Wam wszystkim wszystkiego najlepszego i tego abyście znalazły ten złoty środek na wyjście z ED, przepraszam, za ostre słowa, ale mam nadzieję, że może chociaż jedna z Was po przeczytaniu tego zacznie się zastanawiac nad sensem swojego istnienia
__________________
Książki-15 A6w- ...27-28-29-30-31-32-33-34-35-36-37-38-39-40-41-42 "Zapytałam dziecko niosące świeczkę: - Skąd pochodzi to światło? Chłopczyk natychmiast ją zdmuchnął. - Powiedz mi, dokąd teraz odeszło - odparł. - Wtedy ja powiem ci, skąd pochodzi. JC" |
|
|
|
#4939 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 622
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
|
|
|
|
|
#4940 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 684
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
![]() Ps. a tak poza tym, świat wirtualny wydaje sie taki fajny, wszystkie ejsteśmy dla siebie miłe rozumiemy sie widzimy swoje problemy. Ale czy w rzeczywistości też ejsteśmy takie dla innych? Czasem najłatwieju sprawidliwic sie - jestem chora, mam najgorzej an świecie, moge wszystko i wszystkich olać. ja tak myślałam i zawaliłam szkole. Ale teraz nie szukam juz usprawiedliwienia - nic mnie nie usprawiedliwia od bycia niemiłą, leniwą czy zgryźliwą. Trzeba sobie postawić jakąs poprzeczke. Nie ustawiac sie w opozycji o całego świata.
Edytowane przez 201801220933 Czas edycji: 2008-11-11 o 17:19 |
|
|
|
|
#4941 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Racja, jak zrobić cokolwiek skoro przez idiotyczne niejedzenie, przejedzenie, kombinowanie, umartwianie się, komplikowanie sobie życia nie macie siły na nic. Przyznajcie się kiedy ostatnio miałyście ochotę zrobić coś spontanicznego, dobrego, kiedy miałyście chwile żeby o tym nawet pomyśleć? nie miałyście, bo nie macie siły, sytuacja was spala... chcecie tego, jak i ja chciałam! Ale wystarczy zacząć jeść, nie oszukiwać się tylko jeść, nie kombinować, nie myśleć i wracają siły i dupa nie rośnie. da się tylko trzeba znaleść troszeczkę siły i nie wyrzygać jej za przeproszeniem ! Pragniecie miłości, chcecie być docenione, ale co wygląd trupa ztym ma wspólnego? Razem z kilogramami tracicie wszystko, chcecie tego? chcecie umrzeć same? nie bedzie triumfu bedzie płacz i zgrzytanie zębów, ból i wstyd. nawet się przy facecie nie rozbierzecie bo wam bedą gnaty sterczeć. Nie ma niczego gorszego od ubolewania nad własna głupotą, od jedzenia bo trzeba, żeby wrócił okres, żeby kłaki nie wypadały, żeby serce biło, wątroba pracowałą, żeby po jazdach na przeczyszczaczach w końcu zrobić kupę! nie będzie przyjemności z jedzenia, będzie przymus, wycie... płacz... ale przecież tak naprawdę nie chcecie umrzeć, głęboko wierzycie, że to ma jakiś pozytywny koniec, przyjedzie królewicz i pokocha wasze gnaty? ni z gruszki ni z pietruszki zaczniecie jeść? bedziecie sobie żyć na 1000 kcal? pewnego dnia przestaniecie poprostu rzygać? samo się nie zrobi, nikt, NIKT nie zrobi tego za was. Zrobcie coś dla siebie, nie dla kogoś... niszczycie siebie dla ludzi, nie naprwiajcie siebie dla ludzi, ludzie sa zdradliwi tacy sami jak wy. Tylko wy same zostaniecie ze sobą do końca i albo przemęczycie się do szybkiego kresu, albo będziecie szcześliwe, najedzone i piękne przez wiele lat. satysfakcja z pokonania tego potwora ktory sie w was czai da wam wiele piękna.
__________________
Mówienie ludziom „nie” jest wspaniałą rzeczą, jest to część przebudzenia. I zrozum, to nie jest egoizm. Egoizmem jest wymaganie od innych, by żyli życiem, które akurat tobie wydaje się najwłaściwsze. To jest egoizm. Żyć swoim życiem nie jest egoizmem. Anthony de Mello kocham Cię życie! |
|
|
|
|
#4942 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Dekas, wszystko co mowisz, to prawda - niektore dziewczyny pisza tu nie wiadomo po co, skoro i tak nic nie zmieniaja. rzeczywiscie mozna dojsc do wniosku, ze chca zwrocic na siebie uwage, a nawet jesli nie to jest ich intencja, tylko wyrzucenie z siebie żalu - to jaki to ma sens?! Agness - kazdy jej post pt. 'jak mi zle', my - 'idz do psychologa'!! cZy Aga poszla? no oczywiscie, ze nie! w koncu przestalysmy (a przynajmniej ja) zwracac na nia uwage, a ona oburzona, ze ja olewamy... zreszta wiele jest tu podobnych zachowan.
niusia, 1600, no brawo, a ile razy wymiotowalas? :/ zgadzam się w 100% - NIKT NIE ZMIENI NICZEGO ZA WAS!!!!! Patrzcie na (moja idolkę) - Kikę, na Funky, na Agatkę, na Xxaur, na Enex! to są wojowniczki! wpadną na KZ czasem, zeby sie pozalic, ale zmieniaja swoje zycie a nie narzekaja i oczekuja od nas pomocy. jakiej? mamy napisac "jedz wiecej"? ale po co? jedzenie samo się nie zje, ani my tez tego za nikogo nie zjemy. do wyjscia z ED trzeba sie zmusic i przekonac samodzielnie, wirtualne koleżanki nie myślą ani nie dzialaja za kogoś... ostatnio na kz zrobilo sie beznadziejnie wg mnie, teksty pro-ana, demotywujace typu 'zjadlam tlusty makaron, ide rzygac' (no przepraszam, nie moglam!!) - jaki to ma sens?! co innego napisać "jest mi bardzo ciężko, ale mimo to zjadłam te 3500 kcal" niz "mam taką ochotę na salatke z majonezem, ale jej nie zjem, bo nie dam rady, nie umiem... itp". nie ma 'nie dam rady', nie ma zmiluj. nikt nie mowil, ze bedzie latwo... trzeba znalezc sobie troche sily, bo kazda ja ma skoro potrafila sie glodzic, czy robic rozne inne typowo EDkowe rzeczy. chyba potrzebny mi odwyk od wizażu, bo staje sie swiatem, w ktorym łydka 32 i udo 48 cm jest grube, w ktorym dziewczyny chca schudnac 5kg z 52/166cm, w ktorym niejaka murron dziwi sie, ze chcę przytyc majac 43 cm w udzie (sama ma tyle samo przy tym samym wzroscie, zreszta schudla do tych wymiarow)... nie wiem, dla mnie to chore... zreszta, ile % dziewczyn na dietetyce jest w pelni zdrowych? wiekszosc ma poczatki ed, normalni ludzie raczej nie siedza po kilka godzin przed kompem przegladaja watki 'kto dzis zgrzeszyl i czym?" itp
__________________
uśmiech pięknie zagrany. sometimes i feel like screaming
|
|
|
|
#4943 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
I pomyslec, ze kazdy jest kowalem swego losu.
__________________
|
|
|
|
#4944 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 466
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Jest taka piosenka Urszuli, o rysie na szkle. "Czego wciaż mi brak? Czy to cośtamcośtamcoś rysą jest na szkle?" I myślę, że te słowa dobrze oddają moj nastrój.Czas o siebie zawalczyc... zdecydowanie! ![]() A co do tego kto i dlaczego tu pisze to myślę, że jakbysmy tego nie nazwały powód jest taki, że ludzie lubią mysleć, że nie są sami. Że inni też mają probelmy. I to takie same problemy jak oni.
__________________
Książki 2015 5/52 |
|
|
|
|
#4945 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Ja lubie sobie poczytac, bo ktos kto przechodzi to samo, bedzie potrafił mnie zrozumiec i zawsze moze cos doradzic z autopsji
__________________
|
|
|
|
|
#4946 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 684
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Z resztą sma to krytyykuje a sama jestem w środku tego. W sumie u meni choroba nie postępuje, i cąły czas jest na tkaim samym stopniu, dzięi temu ze coś robie w tmy kierunku nie psotepuje dalej i utrzymuje prawidłową wage, nie wygladam jak jakiś szkielet, więc raczej nikt mi nie wmówi że dałam sie pokanac ze sie poddaje bo ejsteście w błedzie. A wasza pewność bywa momentami bezczelna. Tylko Wy - iza, dekas tez spóbuj powrócić do tak neidawnych czasów w swoich życiu - teraz nagle zrobiłas sie silna i ciągle mówisz "nie ma zmiłuj trzeba sie pozbierac itd.." a tak neindawno sama postępowałas tak jak ja czy inne dziewczyny. W klońcu waga 42kg nie wzięła sie z nikąd. Wiec nie odzielaj sie taką barierą, ze juz z tego wyszłaś, że ty ejsteś silna a my leniwe egoistyczne itd. bo to jest nie w porządku.Nie chce byc złośliwa ale taka jest prawda. Przedstawiacie siebie jako wspaniale zwycięskie postaci i próbujecie na sile sie od tego oddzielić, a inne dzicwyzny to lenie głupie egoistki co wiecznie sie nad soba użalają. nie jest w porzadkut ak kogoś traktować a szczeólnie ejśli niedawno przechdoziło sie to samo. Wcale nei wypadacie ta dobrze jak wam sie wydaje tak obrażajac inne. Ostre słowa? No nie wiem kto wam dał rpzyzwolenie na aż tak ostre słowa, same poniekąd nie ejsteście do końca zdrowe. Tyle ode mnie.Pozdrawiami życze powodzenia, poczekam az ucichnie burza w wątku. Edytowane przez 201801220933 Czas edycji: 2008-11-11 o 18:38 |
|
|
|
|
#4947 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Znajdzcie sobie pasje i zapomnijcie o tyłku na który i tak nikt nie zwraca uwagi... taka prawda. Nie chude maja powodzenie, zadbane owszem. Jędrne tak, ale spicniałę zakompleksione szkielety nie bardzo ;/
__________________
Mówienie ludziom „nie” jest wspaniałą rzeczą, jest to część przebudzenia. I zrozum, to nie jest egoizm. Egoizmem jest wymaganie od innych, by żyli życiem, które akurat tobie wydaje się najwłaściwsze. To jest egoizm. Żyć swoim życiem nie jest egoizmem. Anthony de Mello kocham Cię życie! |
|
|
|
|
#4948 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Z mojej strony, jako osoby, ktora jest pomiedzy, musze stwierdzic, ze posrednio kazda z Was ma racje. Dziewczyny, ktore wychodza z ed powinny byc bardziej wyrozumiale dla tych slabszych, bo kiedys niestety byly takie same. Przeciez nie od razu wie sie, ze potrzebny jest psycholog, ze to nie da sie samemu, potrzeba troche czasu, zeby to zrozumiec. Natomiast dziewczyny, ktore tkwia w tym głęboko powinny wziac sie za siebie i pojsc do psychologa. Bez tego ani rusz, tkwienie w tym watku jest wtedy bez sensu. Oczywiscie wszytsko zalezy od Was, bo nawet sztab wyspecjalizowanych psychologow Wam nie pomoze, jesli same nie bedziecie chcialy sobie pomoc. I trzeba sluchac rad bardziej doswiadczonych kolezanek.
__________________
Edytowane przez plameczka Czas edycji: 2008-11-11 o 18:41 |
|
|
|
#4949 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 030
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
Xxaur- podziwiam Cię. Naprawdę. Czytałam, jak któregoś dnia napisałaś że od jutra 2500 kcal i tyle też było. Widac, że wiesz czego chcesz i nie bawisz się z tym. Oby tak dalej Kochana A Tobie Wiosenko tylko powiem, że patrząc na Twoje fotki sądzę, że jesteś bardzo chudziutka i nawet nie powinnaś się przejmowac jedzeniem, bo P Ci się przyda, moim zdaniem
__________________
" taka ludzka natura, że możemy mieć dobry przykład, a i tak potrafimy tylko źle wybrać. " |
|
|
|
|
#4950 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 798
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III
Cytat:
dziękuje to jednak tez sprawa mojej silnej woli ( bo jak potrafilam az tak sie ograniczyc w jedzeniu to powiedzialam sobie ze teraz musze jakos z tego wyjsc ), ale tez gdyby nie wasze rady aby juz wlasnie zacząc wiecej jesc to dalej bym sobie zwiekszala o tą niewielką ilosc kcal i dalej by nic z tego nie bylo.I tez dlatego postanowilam przytyc, bo juz nie chce aby wlosy mi ciagle wypadaly i rozne osoby zwracaly na mnie uwage ze wzg na chudosc ( i nie chce sie tu chwalic ze jestem taka chuda ze kazdy zwraca na mnie uwage, tylko pisze tez dlaczego wlasnie chcem przytyc ) i oczywiscie chce zeby okres wrocil. A ja tak własnie miałam, co do tego brzucha, bo przez to ze jadlam sobie wiecej slodyczy zrobil mi sie wiekszy, no i prawda, od ich nadmiaru przytylam troche, ale zamiast cos cwiczyc i ograniczyc ich spozywanie, to znalazlam diete po ktorej schudlam o duzo i nie wyszlo z tego nic dobrego.. naszczescie probuje sie starac. I wam tez zycze powodzenia i widze niusiu, ze jednak lepiej juz jest u Ciebie i chcesz cos zmienic
__________________
mam własne zdanie i szereg racji, niezmienna niezależnie od miejsca, czasu i akcji. Edytowane przez xxaur Czas edycji: 2008-11-11 o 20:24 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:48.










). Chociaż nie czułam się atrakcyjniejsza z kolejnymi kg na minusie.



wybacz, ale to nie jest zdrowe myślenie...a ja uważam, że takie pisanie tylko jeszcze bardziej nakręca i Ciebie i inne dziewczyny, żeby tkwic w tym bagnie coraz bardziej...tak nie można! popatrzcie na Monochrome-przytyła i co? płacze z tego powodu?-nie cierpi?-nie! jest szczęśliwa! cieszy się, czuje się lepiej, odzyskała znajomych!

Z resztą sma to krytyykuje a sama jestem w środku tego.

