Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4 - Strona 56 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-11-12, 09:07   #1651
paprif
Zakorzenienie
 
Avatar paprif
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 5 481
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez Kasienka24 Pokaż wiadomość
Hej Kobietki kochane! Jestem nabuzowana energią, ale jeszcze nie wiem jaką i co z tego wyniknie Więc dowiedzialam sie, ze moj EX byl sobie na imprezie ze swoja EX, z która kiedys mnie zdradzil, jak bylismy razem (przez ta zdrade wszystko sie posypalo w naszym zwiazku, bo nie moglam sie z tym pogodzic).
Więc...z początku bylo mi przykro, a pozniej pomyslalam,ze on jest po prostu ZWYKLYM DUPKIEM! Ciesze się,ze z nim juz nie jestem i ze mnie juz nie dotycza jego stosunki z EX, nie musze sie martwic, czy ta pokraka(jego Ex) da mu spokoj czy nie. Wiecie jak mi pomogla ta wiadomosc? Nie bede juz sie przejmowala tym FRAJEREM SKONCZONYM i obwiniala sie, ze ja cos zle zrobilam, bo jemu o to chodzi, a sam jest zaklamanym frajeremJestem teraz wolna i moge robic co chcę, z kim chcę i jak chcę i nie bede miala wyrzutów sumienia żadnych. Nie ma czego żalowac i nad czym myslec, tylko cieszyc sie,ze juz z nim nie jestem!
No, to se ulżylam
A propos frajerów: pewien kolega, ktory do mnie startowal i powiedzialam mu ze za szybkie tempo, wiecie co robi? Startuje teraz do mojej kolezanki I nie chodzi juz o to czy mnie to wqurwia czy nie, ale czy myslicie,ze to jest normalne z jego strony? Musi mi akurat do niej startowac? To jest moja towarzyszka imprez i samotnych wieczorow, ja nie chce takiej sytuacji, a wydaje mi sie,ze on moze cos namieszac w naszych relacjach. No nie wiem, nie podoba mi sie to. Co myslicie o tym Kochane? Czy to jest normalne?
Podoba mi się twoja postawa, to taki zimny prysznic, co ? Bardzo dobry... trzymam kciuki żebyś trwała w swoim przekonaniu już do końca

Co do tego kolesia to widocznie bardzo mu się spieszy
__________________
30/2025
paprif jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 09:16   #1652
marzena85k
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 699
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez Testarossa Pokaż wiadomość
Najlepsze, co można zrobić ze wspomnieniami to zamknąć ich namacalną wersję na 4 spusty, wsadzić w szafę pancerną i znieść do piwnicy. Bo może owszem, miło będzie obejrzeć stare kartki, przytulanki... za 50 lat. Pokazać wnukom, jakim Babcia była "krejzolem" w młodości. Ale jeszcze nie teraz. Póki co, czytanie archiwum gg, maili etc, etc przynosi więcej bólu niż pożytku. Ja też tak robiłam, czytałam maile, roztkliwiałam się nad breloczkiem, bo był on niego, ale nie warto. Jeśli kiedykolwiek macie być razem, to będziecie choćby nie wiem co. I wtedy dojdą nowe rozmowy na gg, nowe miłe słowa. Natomiast jeśli nie ten, to inny - i wtedy to ten inny (teraz tak błachy, ale za jakiś czas...ho ho!) obdaruje nas stosem pieszczot i czułych słówek. Przeszłość rujnuje. A ja wiem, że da się z nią walczyć. Więc do dzieła! I prosze się nie poddawać!
Fakt tu masz racje przezłość pomimo ze była piekna to w teraźniejszym czasie , na obecny stan rujnuje, popycha w dół coraz bardziej. Tylko kurcze proces kasowania , chowania wszystkich rzeczy jakoś ciężko mi idzie. Może jeszcze nie jestem gotowa
Staram się nie poddawać bo wiem ze lezeniem w łóżku i ciągłym płaczem do niczego nie dojde , ale jednak on siedzi w moich myslach, i ciągle przypomina mi o sobie
__________________
***Potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć, jednej godziny żeby go ocenić i jednego dnia żeby polubić a całego życia by go później zapomnieć***
marzena85k jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 09:24   #1653
miphuhiz
Zakorzenienie
 
Avatar miphuhiz
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 3 033
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

witam dziewczynki
jak widze wiekszosc z Was tez miala wczoraj mysli samobojcze. to dobrze, ze dzisiaj jest lepiej
ja wczoraj emocjonalnie "podcielam" sobie zyly i az mi ulżyło
doroslam do tego zeby bardzo mocno ograniczyc kontakt z eks. bardzo pomogla mi wypowiedz innej wizazanki z innym temacie:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...&postcount=302
a najbardziej ten fragment:
Cytat:
Pamiętaj!Zasada jest prosta;Im bardziej wchodzisz komuś w dupę,to ta osoba ty bardziej ma Cię w swojej własnej osobistej dupieSama tam wlazłaś więc o co Ci chodzi?
dzieki tej wypowiedzi zrozumialam dlaczego on ma mnie w dupie. bo, kurka, sama tam wlazlam a teraz pora z tamtad wyjsc!!!!!!!! byc moze oblepiona kupa ale przynajmniej bogatsza o nowe doswiadczenia
__________________
Rzadko inteligencja idzie w parze z urodą, ale u mnie się tak jakoś złożyło
miphuhiz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 09:51   #1654
karolinaa20
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 107
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cześć Dziewczynki Mam nadzieję, że mnie jeszcze pamiętacie dawno nie pisałam... miałam nadzieję, że mi już przeszło,'
że mo ex to przeszłość... ale nie potrafię sobie z tym poradzić...;/ on wciąż jest w moim życiu, w moich myślach,,,
nie ma dnia zebym o nim choc raz nie pomyslala... obsesja jakas... juz go nie kocham, to wiem... byc z nim tez nie chce...
wiec czemu cały czas o nim myślę?? jak zapomnmieć?? próbuje leczyć moje serce innym zwiazkiem, ale poki co nie mam
kandydata... a raczej mam ale takich ktorych ja nie chce...chcialabym ułożyć sobie z kims zycie... ale to takie trudne
czuję, że źle zrobilam utrzmujac kontakt z moim ex... on nie zasłuuje na to... ale ja jakas dziwna jestem i tak
łatwo "zapomniałam" o wszytstkich świnstwach ktore mi wyrządził,.. ehhh głupia głupia, głupia...:/ ja się zastanawiałam
kiedys czy on za mną teski, czy mu mnie rakuje... tiaaa... jak mu miało mnie brakowac jak znalazł soie zastępstwo
jak jeszcze był ze mna??... ten palant nie wie cpo znaczy jak zaostawia Cie najukochańsza osoba... zapewnił sobie
tchórz miękkie lądowanie... ehhhh. nie wiem po co ja utrzymywalam z nim ontakt... hmmm chyba dlatego ze ppdobmo wroga
trzeba trzymać blisko,,, spotykalam sie z nim zeby wpienic jego nowa pinde... kiedy bylam u niego zeby mi naprawił
komputer poweidzial mi cos w stylu ze zle sie czuje ze u niego jestmm... nie fair wobec niej,, kurcze a jak byl ze mna
i spotykal sie z nia to byli fair>???? jakos do tej pory sie swietnie trzyamalam i gralam role najszczesliwszej osoby na swiecie,..
udawalam przed moimi przykjaciolmi/znajomymi ze to rozstanie to cos najlepszego co mnie w zyciu spotkalo...
chyba bylo tak bo myslalam ze ich zwiazek na odlegloscv nie przetrwa.. a jednak... okazuje sie ze ona co tydzien
jest u niegoo...((( wrrrr jak bylam u niego to na jego kompie wlaczyl sie wyhgaszacz ekranu... a tam co>??
"DZIEŃ DOBRY, KOCHAM CIE"... ;(( załamka... nienawidze ich i zapragnelam zemsty z myślą, że bedzie mi lepiej,,,
zaprosilam go nawet do znajomych na nk ( bo wczesniej go wywalilam).. zaakce[ptowal a po 15 min mial konto
usuniete... ciekawe czemuu,,, ehh juz wszystkiego probowalam... naewet pogodzilam sie juz praawie z tymm,,
a tu nagle wczoraj przegladam sobie plytki i co,,,,a tam jej sesja zdjeciowa,.. nie spodziewalam sie ze jest az
taka swinia ze mi to podrzyuci,,, masakra czemu on to robi??? jak dlugo zamierza mnie jeszcze zadreczac? w ten
sposob ja nigy o nim nie zapomne...;(( co ja mam robic>>
karolinaa20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 09:53   #1655
asica-łobuzica
Zadomowienie
 
Avatar asica-łobuzica
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: dom :)
Wiadomości: 1 240
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez Dreamerka Pokaż wiadomość
Oj Ty głuptasku Mój Kochany Niemożliwa jesteś Kocham Cię, wiesz?

dreamerka-
ja ciebie też

Cytat:
Napisane przez hotties_ona Pokaż wiadomość
Niedawno to ja Asie pocieszałam, sama byłam odrobinkę szczęśliwa..
i co..teraz to nie wiem co robić..po co to wszystko.
Po co zawracał mi tyłek, mówił tak piękne na to wygląda, że puste słowa!
Naprawdę uwierzyłam, że nie przestał mnie kochać, że chce do mnie wrócić, że to ja byłam jego jedyną
Katuje sie strasznie, czytając rozmowy na gg sprzed kilku miesięcy..
'Kocham Cie maleństwo moje' 'Nigdy mnie nie zostawiaj, obiecasz mi to?'
'Chciałbym tylko Ciebie widzieć gdy się obudze, Twoją śliczną buźke..'
'Zasnę jak szczeniaczek, tylko bądź przy mnie..'
No kurde! poryczałam się jak głupia..
Czy tego można się wyzbyć?Jego zakochanych oczu? Jego pięknych słów i czynów?
Mam skłonności do samodestrukcji, wiem..ale jak my wszystkie prawda? ;/
Bo chcemy wierzyć..
Chcemy kochać i być kochane..
hotties_ona - właśnie kochana, niedawno mnie pocieszałaś. Co za cholerna przewrotność losu.
nigdy człowiek nie może być niczego pewnien. Wszystko może się nagle skończyć. A my zostaejmy w szoku
__________________
kto kochał naprawdę będzie kochać zawsze
asica-łobuzica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 10:38   #1656
Dreamerka
Rozeznanie
 
Avatar Dreamerka
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Szczęśliwa właścicielka swojego kąta na najwspanialszym wizażowym wątku Nie planuję się wymeldować;)
Wiadomości: 616
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Dzień Dobry Kochane
Ja nie wiem, czytam te Wasze wypowiedzi i już naprawdę powątpiewam w to, czy istnieją normalni, czuli faceci...Czy to tylko my mamy takie szczęście, że przyciągamy tak małowartościowe osoby?...
Nie wiem, chyba czas na zmiany
Moja pierwsza zmiana : GOOD GIRL GONE BAD I tego będę się trzymała
__________________
Jeden krok w tył- dwa do przodu!
Dreamerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 10:48   #1657
sylllvia89
Wtajemniczenie
 
Avatar sylllvia89
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: odległa kraina
Wiadomości: 2 892
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
''Ja chyba jestem na najlepszej drodze do tego aby wyleczyc sie z mojego uzaleznienia. skad to wiem ? Otóż pewna osoba otworzyła mi oczy... Dzieki niej przyznałam sie wreszcie sama przed samą, ze nadal go kocham (a nie jak sadziłam wczesnie nienawidze), ze gdyby chciał do mnie wrocic wybaczyłabym mu łudzac sie, ze bedzie tak jak dawniej... Ale mimo wszystko nie moge mu na to pozwolić, przez to co mi zrobił, ze juz NIGDY nie bedzie tak jak było, bo mozna przebaczyc ale nie zapomnieć, a utracone zaufanie nie jest tak łatwo odbudować. Uswiadomiono mi rownież ze moge go kochac na odległość ale nie gdy jest blisko, bo jest zagrozeniem dla mnie, ponieważ działałby na mnie jak trucizna, która powoli doprowadziłaby mnie do wycienczenie... I moimo tych wszystkich dobrych chwil, które razem przezylismy były tez te gorsze i te które wypieram z pamięci, przez ich tragizm... Dlatego najbezpieczniej jest trzymac sie od niego zdala, kochac go i czekać, az to minie... bo przeciec czas to najlepsze lekarstwo. I codzennie rano wmawiać sobie, ze tak jest dla mnie lepiej, bezpieczniej. Wmawiac sobie to tak długo az sama uwierze, ze to prawda... A gdy bedzie naprawde krytycznie powtarzac sobie iz CIERPIENIE USZLACHETNIA, i ze to jest dla mnie najlepszy z mozliwych planów, jaki mam do zrealizowania tutaj... i cieszy się z tej nauczki, bo przez to stałam się ostrozniejsza, mocniejsza...
No i najwazniejsze nie smucic sie ze mineło(jeszcze nie wiem czy to mozliwe) ale ciszecz sie ze w ogole było... ''

cytuje Twoje slowa te powyzej daje mi nadzieje bo u mnei jest tak samo

wiem ze to jest ta jedyna i prawdziwa milosc, ja to po prostu czuje i nie wiem co mam robic czy walczyc o niego czy dac sobie spokoj?
on jest teraz z ta dzieczyna ktora zostawil kiedys dla mnie, nie wiem co mam o tym wszystkim myslec? minelo prawie 4miesiace a ja nie zaponilam, codziennie o nim mysle, chchialam go nienawidziec a jest wrecz przeciwnei,
tak sobie mysle czy jezeli teraz nic nie zrobie to czy kiedys nie bede zalowac, a z drugiej strony to gdyby mu zalezalo to dal by jakis znak, nie wiem (
__________________
chudnę


POMÓŻ http://☠☠☠☠☠☠☠☠.pl/?ref=7683eef
sylllvia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 11:46   #1658
syntagma
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 4 492
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez miphuhiz Pokaż wiadomość
witam dziewczynki
jak widze wiekszosc z Was tez miala wczoraj mysli samobojcze. to dobrze, ze dzisiaj jest lepiej
ja wczoraj emocjonalnie "podcielam" sobie zyly i az mi ulżyło
doroslam do tego zeby bardzo mocno ograniczyc kontakt z eks.
bardzo sie ciesze juz krok do przodu duzy

Cytat:
Napisane przez sylllvia89 Pokaż wiadomość
wiem ze to jest ta jedyna i prawdziwa milosc, ja to po prostu czuje
i Ty wierzysz tym swoim uczuciom? ufasz sama sobie? Ja nie wierze swoim, bo wszystko w co wierzylam i czego bylam pewna okazalo sie iluzja...

..
Kazdego dnia otwieraja mi sie oczy powoli...i uswiadamiam sobie nowe fakty, to jak mnie traktowal przez ostatnie 3 msce, jaka ja slepa bylam i na ile ja sobie pozwalalam, a on nie dawal nic kompletnie od siebie... ale ja znosilam wszystko. Kazdgo dnia widze wiecej... i robie tak
__________________
.................
syntagma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 11:53   #1659
sylllvia89
Wtajemniczenie
 
Avatar sylllvia89
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: odległa kraina
Wiadomości: 2 892
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:


i Ty wierzysz tym swoim uczuciom? ufasz sama sobie? Ja nie wierze swoim, bo wszystko w co wierzylam i czego bylam pewna okazalo sie iluzja...

..
Kazdego dnia otwieraja mi sie oczy powoli...i uswiadamiam sobie nowe fakty, to jak mnie traktowal przez ostatnie 3 msce, jaka ja slepa bylam i na ile ja sobie pozwalalam, a on nie dawal nic kompletnie od siebie... ale ja znosilam wszystko. Kazdgo dnia widze wiecej... i robie tak :yyyy
:[/

wierze i ufam bo kto mi uwierzy i zaufa skoro ja sama sobie nie bede

tylko co ja moge miec ta glupia nadzieje i wiare w cso co nei nastapi

odtracilma przez te mysli o swoim ex faceta ktory byc moze byl wartosciowy ale ja go nie chce chce BYLEGO
__________________
chudnę


POMÓŻ http://☠☠☠☠☠☠☠☠.pl/?ref=7683eef
sylllvia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 11:54   #1660
miphuhiz
Zakorzenienie
 
Avatar miphuhiz
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 3 033
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez syntagma Pokaż wiadomość
bardzo sie ciesze juz krok do przodu duzy
ja tez sie ciesze i dumnam z siebie
dzisiaj rano napisal dzien dobry. co normalnie odpisywalam po paru minutach to dzisiaj odpisalam dopiero jak mi sie przypomnialo. Z jednej strony chyba by lepiej bylo zerwac kontakt ale nie jestem jeszcze na to gotowa :/

Cytat:
Napisane przez syntagma Pokaż wiadomość
Kazdego dnia otwieraja mi sie oczy powoli...i uswiadamiam sobie nowe fakty, to jak mnie traktowal przez ostatnie 3 msce, jaka ja slepa bylam i na ile ja sobie pozwalalam, a on nie dawal nic kompletnie od siebie... ale ja znosilam wszystko. Kazdgo dnia widze wiecej... i robie tak
ja mam to samo. tylko ze moje miny to naprzemian z i
im wiecej do mnie dociera tym bardziej jestem zszokowana i zazenowana
__________________
Rzadko inteligencja idzie w parze z urodą, ale u mnie się tak jakoś złożyło
miphuhiz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 11:59   #1661
syntagma
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 4 492
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez sylllvia89 Pokaż wiadomość
:[/

wierze i ufam bo kto mi uwierzy i zaufa skoro ja sama sobie nie bede

tylko co ja moge miec ta glupia nadzieje i wiare w cso co nei nastapi

odtracilma przez te mysli o swoim ex faceta ktory byc moze byl wartosciowy ale ja go nie chce chce BYLEGO
mysle, ze zakochanie to taki chory stan umyslu, ze niczego nie mozna byc pewnym...

teraz sie czuje jakbym z ciagu alkoholowego wychodzila... zaczyna byc wyrazniejsze wszystko i ukladac sie w calosc jak puzzle... zaczynam widziec wiecej niz tylko 3 rozsypane kawalki bombardujace mi glowe: "Dlaczego?!", "Ja bylam taka szczesliwa z nim!", "Chce zeby wrocil!"
__________________
.................
syntagma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 13:00   #1662
aretse
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 90
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cześć Wam
dzisiaj wreszcie wyciągnęłam ramki ze zdjęciami z szafki i powyciągałam zdjęcia moje i exa bo po zerwaniu wrzuciłam je do szafki i tak leżały.... schowałam je wszystkie do kopery z kartką od niego a jak sie poryczałam przy tym jak ja chcę aby był przy mnie, pocałował i przytulił... chcę znów poczuć to ciepło
dzisiaj prawie całą noc nie przespałam... nie mogłam za snąć a przy tym głupie myśli i byłym... mimo ze nie chciałam o nim myśleć przypominało mi się dużo fajnych chwil jak bylismy razem i chwile gdy było źle, moment zerwania <-- to ciągle do mnie wraca i tak strasznie boli..... wiem i zdaję sobie z tego sprawę jak strasznie mnie zranił a ja jestem w stanie wybaczyć...
tak patrze na większość moich znajomych to wszyscy się teraz z sobą schodzą, nawet jego kolega sie z szedł z była a my jakos nie..... tak sie zastanawiam co ja takiego złego zrobiłam w tym moim życiu że nie mogę być teraz szcześliwa i wiem, że kiedyś będę ale może jeszcze jest za wcześnie...
nie wiem dlaczego ale czuję że jestem z tym wszystkim sama... oprócz tego że mogę się Wam wygadać.... bo jak nawet bym powiedziała komuśz bliskich to by mówili abym dała sobie spokój z nim itp. a ja potrzebuję zrozumienia
nie pisałam Wam o tym wcześniej ale po zerwaniu jakoś poszłam z kumpelą do wróżki fakt nie wieże w takie coś ale to co mi powiedziała to aż mi ciarki przeszły bo powiedziała mi akurat sytuację w której byłam a raczej o tym wiedzieć nie mogła bo skąd.... jak będziecie chciały abym opowiedziała to piszcie to opowiem...
aretse jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 13:05   #1663
paprif
Zakorzenienie
 
Avatar paprif
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 5 481
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez aretse Pokaż wiadomość
Cześć Wam
dzisiaj wreszcie wyciągnęłam ramki ze zdjęciami z szafki i powyciągałam zdjęcia moje i exa bo po zerwaniu wrzuciłam je do szafki i tak leżały.... schowałam je wszystkie do kopery z kartką od niego a jak sie poryczałam przy tym jak ja chcę aby był przy mnie, pocałował i przytulił... chcę znów poczuć to ciepło
dzisiaj prawie całą noc nie przespałam... nie mogłam za snąć a przy tym głupie myśli i byłym... mimo ze nie chciałam o nim myśleć przypominało mi się dużo fajnych chwil jak bylismy razem i chwile gdy było źle, moment zerwania <-- to ciągle do mnie wraca i tak strasznie boli..... wiem i zdaję sobie z tego sprawę jak strasznie mnie zranił a ja jestem w stanie wybaczyć...
tak patrze na większość moich znajomych to wszyscy się teraz z sobą schodzą, nawet jego kolega sie z szedł z była a my jakos nie..... tak sie zastanawiam co ja takiego złego zrobiłam w tym moim życiu że nie mogę być teraz szcześliwa i wiem, że kiedyś będę ale może jeszcze jest za wcześnie...
nie wiem dlaczego ale czuję że jestem z tym wszystkim sama... oprócz tego że mogę się Wam wygadać.... bo jak nawet bym powiedziała komuśz bliskich to by mówili abym dała sobie spokój z nim itp. a ja potrzebuję zrozumienia
nie pisałam Wam o tym wcześniej ale po zerwaniu jakoś poszłam z kumpelą do wróżki fakt nie wieże w takie coś ale to co mi powiedziała to aż mi ciarki przeszły bo powiedziała mi akurat sytuację w której byłam a raczej o tym wiedzieć nie mogła bo skąd.... jak będziecie chciały abym opowiedziała to piszcie to opowiem...

Ktoś mnie też namawiał żebym szła do wróżki... ale nie poszłam.
Pytałaś czy się zejdziecie ?
Opowiadaj...
__________________
30/2025
paprif jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 13:17   #1664
aretse
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 90
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez paprif Pokaż wiadomość
Ktoś mnie też namawiał żebym szła do wróżki... ale nie poszłam.
Pytałaś czy się zejdziecie ?
Opowiadaj...
no to tak kobieta wróżyła z kart... zaczęła od tego co się działo a mianowicie kłótnie z ciemnym blondynem przez blondynke( zaznaczam mój byly ciemny blondyn a dziewczyna o której pisałam blondynka) i aż mnie zamurowało w tamtym momencie... pamiętam jak wróżyła mi z imienia chłopaka to powiedziała że jest ciemnym blondynem, jest dla mnie bardzo ważny itp. gdy zadałam w sobie pytanie czy bedziemy jeszcze razem ona odkryła karty i powiedziała "pewnie".... widziała u mnie też szatyna ale to nic poważnego no i był szatyn i nic z tego nie było bo ja go uważałam tylko za kolege..... widziała też krzyż młody chłopak szatyn w niedługim czasie i mój kolega miał wypadek szatym i to stało sie w niedługim czasie po tym jak u niej byłam ale na szczescie żyje................i co jeszcze mnie tak trapi to ze jak rozdawała karty to cały czas widziała przy mnie ciemnego blondyna..... i daleka przyszłość widziała syna i ślub z miłości z ciemnym blondynem...... jak ja bym chciała aby to był on... aż mnie korci aby pójść do niej jeszcze raz bo bardzo dużo rzeczy o których nie pisałam się sprawdziło no i mój były nie wie że byłam u wróżki ale jak się uda i się zejdziemy to powiedziałam sobie, że mu o tym powiem ciekawa jestem reakcji....
aretse jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 13:20   #1665
paprif
Zakorzenienie
 
Avatar paprif
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 5 481
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez aretse Pokaż wiadomość
no to tak kobieta wróżyła z kart... zaczęła od tego co się działo a mianowicie kłótnie z ciemnym blondynem przez blondynke( zaznaczam mój byly ciemny blondyn a dziewczyna o której pisałam blondynka) i aż mnie zamurowało w tamtym momencie... pamiętam jak wróżyła mi z imienia chłopaka to powiedziała że jest ciemnym blondynem, jest dla mnie bardzo ważny itp. gdy zadałam w sobie pytanie czy bedziemy jeszcze razem ona odkryła karty i powiedziała "pewnie".... widziała u mnie też szatyna ale to nic poważnego no i był szatyn i nic z tego nie było bo ja go uważałam tylko za kolege..... widziała też krzyż młody chłopak szatyn w niedługim czasie i mój kolega miał wypadek szatym i to stało sie w niedługim czasie po tym jak u niej byłam ale na szczescie żyje................i co jeszcze mnie tak trapi to ze jak rozdawała karty to cały czas widziała przy mnie ciemnego blondyna..... i daleka przyszłość widziała syna i ślub z miłości z ciemnym blondynem...... jak ja bym chciała aby to był on... aż mnie korci aby pójść do niej jeszcze raz bo bardzo dużo rzeczy o których nie pisałam się sprawdziło no i mój były nie wie że byłam u wróżki ale jak się uda i się zejdziemy to powiedziałam sobie, że mu o tym powiem ciekawa jestem reakcji....
To tutaj w sumie nie wywróżyła jakiś strasznych wieści. To dobrze...
Ja z jednej strony bym chciała, a z drugiej myślę, że to głupota, strata kasy a jak by mi jeszcze źle nagadała to w ogóle ;/ zaczęłabym się przejmowac itd.
__________________
30/2025
paprif jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 13:30   #1666
aretse
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 90
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez paprif Pokaż wiadomość
To tutaj w sumie nie wywróżyła jakiś strasznych wieści. To dobrze...
Ja z jednej strony bym chciała, a z drugiej myślę, że to głupota, strata kasy a jak by mi jeszcze źle nagadała to w ogóle ;/ zaczęłabym się przejmowac itd.
tak racja ja zaryzykowałam i poszłam, ale powiem szczerze że nie wierzyłam w to wszystko co mi powiedziała, że akurat tak będzie....
aretse jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 13:40   #1667
paprif
Zakorzenienie
 
Avatar paprif
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 5 481
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez aretse Pokaż wiadomość
tak racja ja zaryzykowałam i poszłam, ale powiem szczerze że nie wierzyłam w to wszystko co mi powiedziała, że akurat tak będzie....
Patrząc na to co powiedziała należałoby się cieszyć... ale kto wie czy ten ciemny blondyn to twój ex tż... ja Tobie tego życzę , trzymaj się
I brawa za to, że poszłaś do wróżki , odważna jesteś !
__________________
30/2025
paprif jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 13:45   #1668
aretse
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 90
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez paprif Pokaż wiadomość
Patrząc na to co powiedziała należałoby się cieszyć... ale kto wie czy ten ciemny blondyn to twój ex tż... ja Tobie tego życzę , trzymaj się
I brawa za to, że poszłaś do wróżki , odważna jesteś !
nie będę dziękować aby nie zapeszyć..... tez bym chciała aby to był on ale narazie ta syatuacja w której jestem na to nie wskazuje
aretse jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 13:51   #1669
paprif
Zakorzenienie
 
Avatar paprif
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 5 481
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez aretse Pokaż wiadomość
nie będę dziękować aby nie zapeszyć..... tez bym chciała aby to był on ale narazie ta syatuacja w której jestem na to nie wskazuje
Hmm... wydaje mi się, że tylko czas tutaj pomóc może.
Zarówno i Ty jak i On musicie wiele przemyśleć... [ile ze sobą byliście ?]
__________________
30/2025
paprif jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 14:00   #1670
ehjano
Rozeznanie
 
Avatar ehjano
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Piekło? Niebo? Sama nie wiem.
Wiadomości: 969
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Zycie naprawdę jest chore... bo gdy dziś wreszcie usunęłam ten cholerny nr (mojego exa, który i tak znam na pamięć) zadzwonił do mnie... Nie odebrałam- nie miałam odwagi z nim gadać, zbyt wiele złego uczynił w moim życiu. Zastanawiam się tyko po co dzwonił? Czyżby jego nowa pannica czasu nie miała? A moze chciał mi tylko przypemniec o sobie, gdyby w jakiś cholerny sposob udało sie zapomnieć...
Oooooo.. IRONIO!
__________________


'Zastanawiam się, dlaczego mężczyźni w ogóle bywają poważni. Mają to coś długiego, delikatnego i zabawnego, co im dynda między nogami, to się podnosząc, to opadając z własnej woli... Gdybym ja była mężczyzną, bez przerwy śmiałabym się sama z siebie.'

ehjano jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 14:24   #1671
syntagma
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 4 492
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

ja chyba wchodze w okres nienawisci do ex. Przypominam sobie coraz wiecej rzeczy

Sam koniec zwiazku: wyjechal na delegacje na tydzien. Wrocil poznym wieczorem jakis taki zmieniony... (tam podjal decyzje o rozstaniu jak pozniej mi przyznal). No, ale to oczywiscie nie przeszkodzilo mu pogadac ze mna normalnie, przeleciec mnie i isc spac. No, a zaraz z rana..musimy porozmawiac, bo on juz ze mna nie chce byc

gnojek!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !

mam ochote mu wykluc oczy...
__________________
.................
syntagma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 14:36   #1672
ehjano
Rozeznanie
 
Avatar ehjano
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Piekło? Niebo? Sama nie wiem.
Wiadomości: 969
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez syntagma Pokaż wiadomość
ja chyba wchodze w okres nienawisci do ex. Przypominam sobie coraz wiecej rzeczy

Sam koniec zwiazku: wyjechal na delegacje na tydzien. Wrocil poznym wieczorem jakis taki zmieniony... (tam podjal decyzje o rozstaniu jak pozniej mi przyznal). No, ale to oczywiscie nie przeszkodzilo mu pogadac ze mna normalnie, przeleciec mnie i isc spac. No, a zaraz z rana..musimy porozmawiac, bo on juz ze mna nie chce byc

gnojek!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !

mam ochote mu wykluc oczy...

Co za prostak. Biedna Syntagma. a co tam oczy? Tylko nie bedzie widziec.. ja bym posunęła sie nieco niżej... znacznie niżej...
__________________


'Zastanawiam się, dlaczego mężczyźni w ogóle bywają poważni. Mają to coś długiego, delikatnego i zabawnego, co im dynda między nogami, to się podnosząc, to opadając z własnej woli... Gdybym ja była mężczyzną, bez przerwy śmiałabym się sama z siebie.'

ehjano jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 14:39   #1673
syntagma
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 4 492
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez ehjano Pokaż wiadomość
Co za prostak. Biedna Syntagma. a co tam oczy? Tylko nie bedzie widziec.. ja bym posunęła sie nieco niżej... znacznie niżej...
no po prostu brak slow

Juz wiesz po co dzwonil do Ciebie?? Moze napisze jeszcze... albo pijany i chcial sie pozwierzac z zycia swojego jak to cierpi...


zalapalam agresora
__________________
.................
syntagma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 15:25   #1674
Cynamonkaaa
Raczkowanie
 
Avatar Cynamonkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Między piekłem a niebiem
Wiadomości: 411
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez syntagma Pokaż wiadomość
ja chyba wchodze w okres nienawisci do ex. Przypominam sobie coraz wiecej rzeczy
Hehe ja co chwile przechodze coś podobnego. Dziś aktualnie jestem na etapie myślenia `jak to będzie jak znajdzie sobie inną `. Mam przed oczami obraz jak jest z inną laską, jak jest identycznie jak ze mną. Tyle że jest szczęśliwszy... Nie wiem po co o tym myślę

Tak bardzo chciałabym po prostu go znienawidzić... Tak do reszty!
__________________
Będę piękna!

` Tak często Cię widzę, choć tak rzadko spotykam...
(...) jeśli u mnie zasypiasz, to tylko w kącie mojej głowy `


Cynamonkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 15:59   #1675
aretse
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 90
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez paprif Pokaż wiadomość
Hmm... wydaje mi się, że tylko czas tutaj pomóc może.
Zarówno i Ty jak i On musicie wiele przemyśleć... [ile ze sobą byliście ?]
ja już tak długo czekam(4 miesiące) że już sama nie wiem ile jeszcze wytrzymam... a byliśmy razem 2,5 roku
aretse jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 16:16   #1676
asica-łobuzica
Zadomowienie
 
Avatar asica-łobuzica
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: dom :)
Wiadomości: 1 240
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez Cynamonkaaa Pokaż wiadomość
Hehe ja co chwile przechodze coś podobnego. Dziś aktualnie jestem na etapie myślenia `jak to będzie jak znajdzie sobie inną `. Mam przed oczami obraz jak jest z inną laską, jak jest identycznie jak ze mną. Tyle że jest szczęśliwszy... Nie wiem po co o tym myślę

Tak bardzo chciałabym po prostu go znienawidzić... Tak do reszty!
ja już nawet nie muszę o tym myśleć i sobie wyobrażać - u mnie już tak właśnie jest
__________________
kto kochał naprawdę będzie kochać zawsze
asica-łobuzica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 16:20   #1677
Cynamonkaaa
Raczkowanie
 
Avatar Cynamonkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Między piekłem a niebiem
Wiadomości: 411
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez asica-łobuzica Pokaż wiadomość
ja już nawet nie muszę o tym myśleć i sobie wyobrażać - u mnie już tak właśnie jest
ja każdego dnia powtarzam sobie jedno zdanie ` co by nie było to i tak będzie dobrze `. I staram się w to wierzyć. Z różnym skutkiem...
__________________
Będę piękna!

` Tak często Cię widzę, choć tak rzadko spotykam...
(...) jeśli u mnie zasypiasz, to tylko w kącie mojej głowy `


Cynamonkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 16:23   #1678
paprif
Zakorzenienie
 
Avatar paprif
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 5 481
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez aretse Pokaż wiadomość
ja już tak długo czekam(4 miesiące) że już sama nie wiem ile jeszcze wytrzymam... a byliśmy razem 2,5 roku
Aha, wydaje mi się, że to jest swego rodzaju próba, Was, waszych charakterów, uczucia- jakby Ci ktoś powiedział, że musisz czekać na niego rok to czekałabyś?... nie będę filozofować bo sama jestem w podobnej sytuacji, ale może warto uwierzyć wróżce, Ty wierzysz ?
__________________
30/2025
paprif jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 16:30   #1679
aretse
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 90
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez paprif Pokaż wiadomość
Aha, wydaje mi się, że to jest swego rodzaju próba, Was, waszych charakterów, uczucia- jakby Ci ktoś powiedział, że musisz czekać na niego rok to czekałabyś?... nie będę filozofować bo sama jestem w podobnej sytuacji, ale może warto uwierzyć wróżce, Ty wierzysz ?
wiesz co może w głębi duszy wierzę i powiem ze czekałabym ale tylko wtedy gdyby nie miał żadnej innej w tym czasie( moze jestem egoistka ale nie lubie sie dzielic facetem)
wlasnie sie dowiedzialam ze na andrzejki jedzie na impreze do kolezanki.... ciekawe jakiej:/ poprostu super mam tylko cichą nadzieję ze nic tam nie zajdzie a i rozmawiał z nia na swoj koszt z 30 minut a ze mna nigdy tyle nie rozmawiał a jak juz to marudził ze mu kasa idzie..... to sie wkurzyłam...
aretse jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 17:42   #1680
Enka333
Raczkowanie
 
Avatar Enka333
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 393
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez Dreamerka Pokaż wiadomość
Dzień Dobry Kochane
Ja nie wiem, czytam te Wasze wypowiedzi i już naprawdę powątpiewam w to, czy istnieją normalni, czuli faceci...Czy to tylko my mamy takie szczęście, że przyciągamy tak małowartościowe osoby?...
Nie wiem, chyba czas na zmiany
Moja pierwsza zmiana : GOOD GIRL GONE BAD I tego będę się trzymała
ja też ja też ja też

to są zimne dranie...ich nie zmienimy..a pokonac można ich tylko ich własną bronią...będę zimną su.............. i zołzą....bo mnie już trafia jak czytam, jak oni traktują kobiety...a my co robimy???bronimy się jakoś, mścimy??/ nie, my łaskawie i bardzo wyrozumile nadstawiamy drugi policzek...

syntagma mnie też otwieraja się oczy, jaki on naprawde był i na co ja pozwoliłam i z szoku nie potrafię wyjść!!! ich wszystkich można wrzucić do jednego worka!!!
__________________
Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. Mark Twain
Enka333 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:40.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.