Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie" - Strona 17 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-11-20, 08:53   #481
Stokrotka81
Wtajemniczenie
 
Avatar Stokrotka81
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 2 152
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Opowiem Wam jeszcze 1 pozytywna historyjke

Moja kolezanka 3 lata temu postanowiła postarac sie o dzidziusia... po kilku bezowocnych miesiacach poszla do lekarza , z pytaniem czemu puki co nic z tego... on powiedzial ze jeszcze za krotko sie staraja, i dopiero po roku mozna zlecic jakies badania... wiec ciezko pracowali przez rok i dalej nic

Po czym poszli do lekarza z zapytaniem co sie dzieje... zlecil badania najpierw jej sprawdzal drożnosc jajowodow itp... okazalo sie ze ma torbiel na jajniku...
Lekarz zadowolony powiedzial to mamy przyczyne

Umowili sie na zabieg miala zrobiona laparoskopie... po zabiegu kazal im odczekac miesiac czy 2 i starac sie na nowo... zapewniajac przy tym ze juz nie ma zadnych przeciwskazan aby zajsc w ciaze

Ucieszyli sie ze szybko poszlo... ale tylko na chwilke... bo ona dalej nie mogla zajsc w ciaze, lekarz nie zlecal innych badan tylko kazal dalej im wytrwale pracowac

Oni nie chcieli juz tak dluzej... zmienili lekarza przedstawili swoja sytuacje, po poltora roku w sumie prob zbadali nasienie ... okazalo sie ze jest zbyt niskiej jakosci
Na domiar zlego Ona znaczy jej cialo wytwarza cos co te plemniki dodatkowo zabija... przez to nie dochodzi do zaplodnienia( nie pamietam w tej chwili jak to sie nazywa)

Powiedzial ze jedymym ratunkiem w tej chwili dla nich jest inseminacja lub in-vitro.
tylko ze inseminacja jest duzo tansza i zalecalby zaczac od tego... mowil ze roznie bywa czasem nawet trzeba 10 takich zabiegow... a jesli po 10 nic to wtedy juz tylko invitro

oczywiscie sie zgodzili... wiec oboje zaczeli terapie hormonalna, tak zeby zwiekszyc ich szanse
pirwsza inseminacja- nic
2- udalo sie ( z HCG wyszlo ze jest w ciazy- szaleli ze szczescia ze tak szybko sie udalo... ale ciaza nie miala jeszcze 2 tyg od zaplodnienia i niestety zostala usunieta przez organizm...
lekarz ich pocieszal ze zdaza sie ale skoro doszlo do zaplodnienie to teraz zwieksza to ich szanse... teraz powiedzial ze nie bedzie w kolejmym miesiacu inseminacji... niech sobie organizm odpocznie i przed kolejnym cyklem niech przyjda, on ja podejrzy... i beda dalej dzialac

zrobili jak powiedzial...
poszli na podejrzenie jej (znaczy usg) ten patrzy i sam nie dowierza...
po tym poronieniu ona zaszala sama z mezem w ciąze, mowi im to CUD

nie wie jak to sie stalo , jak to wogole mozliwe ale IM sie udalo

Teraz maja cudownego Szkraba - Maly ma juz miesiac ... tez miala komplikacje w ciazy ale udalo sie wszystko utrzymac i Maly jest silny i zdrowy a to najwazniejsze

Takze dziewczyki CUDA sie naprawde zdazaja tylko trzeba w to wierzyc i nie poddawac sie

Buzki dla Was w ten paskudny dzien
__________________
Stokrotka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 09:26   #482
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez evuncia Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam do Was pytanko odnosnie kwasu foliowego. Jak dlugo go bierzecie? Czy robilyscie jakies przerwy? U mnie w styczniu beda dwa lata, teraz po poronieniu odstawilam bo kupilam witaminy ktore zawieraja kwas foliowy, a biore je 2 x dziennie, wiec gdybym brala go dodatkowo to by bylo za duzo. Pytalam ginekologa czy podczas tak dlugich staran trzeba robic jakies przerwy i on mnie zapewnil ze nie, powiedzial ze kwasu nie da sie przedawkowac bo on sie nie magazynuje. A jak to jest u Was bo wiem ze niektore z Was staraja sie juz dlugo?
Kwas foliowy powinna brać każda kobieta w wieku rozrodczym. Można go brać całe lata. Trudno go przedawkować. Zobacz jakie dawki bierze Aga.

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
Bardzo ładny. Nie to co mój. :/
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 09:37   #483
olivka_7
Zakorzenienie
 
Avatar olivka_7
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Stokrotka- warto mieć nadzieję Czasem się udaje niespodziewanie.
__________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)

Kornelcia

ZĘBALE
olivka_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 10:26   #484
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość
Witam wróciłam z kursu juz mam certyfikat...ale zasypiam wiec wpadłam tylko napisać to co piszę..Dobranoc..zaległoś ci kiedy indziej
gratuluję!!!

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
a kiedy lekarz pozwoił powrócic do starań?

Ani beta tp chyba coś ponad 6 tys



Ale mam zgagę od dwóch dni, straszną nic mi nie pomaga, nie wiem czy to po tabletkach? Biorę teraz tylko wiesiołek, magnez, acard, castagnus i kwas foliowy.
zgaga mówisz... taka jak u Gizmiaczka naszego?

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Też mi się Agi zgaga skojarzyła ze zgagą Gizmiątka. I fasolką się to zakończyło .
właśnie

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
UCIEKAM SPAĆ DZIEWCZYNKI

Niestety sama bo Tż dalej w delegacji .... chociaz nie ... nie sama - Ktoś mi dzisiaj powiedział ze sama już nie będę spała, bo mam fasolkę
dzięki

ładnie powiedziane...

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
Stokrotka- warto mieć nadzieję Czasem się udaje niespodziewanie.
piekna historia opowiedziana przez stokrotke... najwidoczniej największe szanse są wtedy kiedy się nie powinno, albo kiedy nie ma szans co by znaczyło, że ja powinnam zacząć od teraz...

u mnie temo 36,3 dziś- nic nie rozumiem z tego ale to po poronieniu wiec pewnie szaleje...
po tych spotkaniach z położnąi usg, choć wynik był ok zamiast mieć lepszy humor ja mam gorszy. nic mi się nie chce. w domu prawie wszystko mąż robi, kwiatki zdychają, kot jest sfrustrowany, papiery i kasiążki leżą na biurku trzeba by coś dla studentów przygotować...a ja po prostu mam wszystko w głębokim poważaniu...może mi ktoś zaaplikować kopa w cztery litery na rozruszanie...?
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 10:29   #485
Bazylia 222
Wtajemniczenie
 
Avatar Bazylia 222
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Irlandia
Wiadomości: 2 957
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez evuncia Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam do Was pytanko odnosnie kwasu foliowego. Jak dlugo go bierzecie? Czy robilyscie jakies przerwy? U mnie w styczniu beda dwa lata, teraz po poronieniu odstawilam bo kupilam witaminy ktore zawieraja kwas foliowy, a biore je 2 x dziennie, wiec gdybym brala go dodatkowo to by bylo za duzo. Pytalam ginekologa czy podczas tak dlugich staran trzeba robic jakies przerwy i on mnie zapewnil ze nie, powiedzial ze kwasu nie da sie przedawkowac bo on sie nie magazynuje. A jak to jest u Was bo wiem ze niektore z Was staraja sie juz dlugo?
Ewunciu przy ostatniej wizycie gin powiedziala, ze jesli chodzi o kwas foliowy to bezwzglednie trzeba go zazywac w Polsce, natomiast w Irlandii, kwas foliowy dodaja nawet do chleba, jak i innych produktow zywnosciowych, wiec spokojnie, nie trzeba brac takiego nacisku na codzienne branie tutaj.

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
witajcie dziewczynki
a ja taka zakręcona dzisaij ze pewnie Wam nie napisałam

A więc moja beta: 6.029,22
wg dni po owulce to strasznie wieeelka ... ale co do tygodnia ciąży /od @/ to się zgadza ... 6 tydzień i 2 dzień
Aniu no po prostu pieknie
__________________

Bazylia 222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 10:38   #486
symbio
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 115
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

ANIU GRATULUJE!
symbio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 10:42   #487
Bazylia 222
Wtajemniczenie
 
Avatar Bazylia 222
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Irlandia
Wiadomości: 2 957
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Kapuściane Pole





agabil1 (Agnieszka, 32lata)~~~~ @ 04.11 / Łodź
Ania0104(Ania 25 lat) ~~~~~~~~~@ 06.10/Podkarpacie
Anciaahk (Ania, 28 lat)~~~~~~~~~ @08.11/ Mazury
Anusia_82 (Ania, 26 lat)~~~~~~~~ @ 27.10 / okol. Trójmiasta 4IUI
asia_stan (Asia, 36 lat)~~~~~~~~~ @ 13.09 / lubuskie
aaassssiiiikkkk(Asia, 26lat)~~~~~~@ 18.09 / lodz
Bazylia 222 (Agata, 27 lat)~~~~~~~@ 05.11 / Dublin
biedroneczkaolga (Olga, 25 lat)~~~~ @22.10/ Bydgoszcz
Cassandra 23 (Beata, 25 lata)~~~~ @ 26.09 / lubelskie
Dafreen (Anna, 32 lata)~~~~~~~~~ @07.11/ Warszawa
Darianna25 (Daria, 30 lat)~~~~~~ @ 12.10 / Croydon U.K.
DDosiek (Dorota, 24 lata)~~~~~~ @ 07.11 / Biala Podlaska
Dra (Daria, 22 lata)
~~~~~~~~~~~ @26 .09 / Wlkp
Evuncia (Ewa 28 lat)~~~~~~~~~~~ @19.09 / Irlandia
Fiona (Madzia 25lat)~~~~~~~~~~~@03.11
Joannao08 (Asia, 26 lat) ~~~~~~~ @ 09.06 / ok. Ciechanowa
Kachula27 (Kasia, 28 lat)~~~~~~~ @ 03.11 / lubuskie
Karenina19 (Kamila, 25 lat)~~~~ @ 15.07 / Braunschweig terapia ENATONE
Kasia23 (Kasia, 29 lat)~~~~~~~~~~~@25.10/ Świnoujście
ka_ro_li_na (Karolina 24lata)~~~~~@ 26.10 /Londyn
Konczita (Dorota, 24 lata)~~~~~~ @ 18.11 / Śląsk
Melisanka (Ania, 23 lata)~~~~~~~ @ 31.08 / Königsbach
Madziwnia (Magda, 24lata ~~~@06.11 1msc.tabsów+szukanie przyczyny/ok Darłowa
Mahora (Monika 27 lat)~~~~~~~~~~~ @ 11.10 / U.K
Marta8117 (Marta)~~~~~~~~~~~~~~~ @15.10 cykl z hsg.
Mikant (Gośka, 33 lata)~~~~~~~~@ 16.11 / małopolska
Miramej (Jola, 32 lata)~~~~~ @ 22.10 / Trójmiasto
ModzioZ (Madga 35 lata)~~~~~ @ 01.11 /Warszawa
Olivka_7 (Aneta, 25 lat)~~~~~~~ @ 30.10 / Kraków
Olunek (Aleksandra, 29 lat)~~~~~~~ @ 08.10 / Gliwice
Ryba82, (Iza, 26 lat)~~~~~~~~~~ @07.11 /Częstochowa
Sonia 1981 (Sonia 27 lat) ~~~~~ @ 4.11.
Storczyk83 (Marta, 25 lat)~~~~~ @ 11.11
Symbio ( Agnieszka 32 lat)~~~~~@ 03.11
Syla (Sylwia 29 lat)~~~~~~~~~~~~@ 26.10 / Norwegia
Tarasia (Agata, 25 lat) ~~~~~~~~~ @ 25.10/ Krynica
Tequillla (Gosia, 28 lat) ~~~~~~~~~ @ 23.10/ Warszawa
Zuziunia (Zuzia, 22 lata)~~~~~~~~ @ 01.11 / lubelskie



Są dwie kreski II... obecnie: 30





munio (Iza, 25 lat) - t.p. ??.12.2008 r. ??? lub ???
"Magdalena" (Magda, 23 lata) - t.p. 03.12.2008 r. Nicola
an.ka.b (Ania, 26 lat) - t.p. 14.12.2008 r. Marysia
*aurora* (Gosia, ?? lat) - t.p. ??.??.2008 r. ??? lub ???
siobhan1 (Joanna, 29 lat) - t.p. 05.01.2009 r. Martusia lub Pawełek
pani z herbata (Bożena, 27 lat) - t.p. 08.01.2009 r. Polina
freshona (Agnieszka, 33 lata) - t.p. 21.01.2009 r. Hania
roxi1980 (Kasia, 27 lat) - t.p. 19.01.2009 r. Patryczek
bezsenność (Basia, 24 lata) - t.p. 28.01.2009 r. Mateuszek
martynnka (Justyna, 27 lat) - t.p. 28.01.2009 r. ??? lub ???
Gosiala (Gosia, 36 lat) - t.p. 02.02.2009 r. ??? lub ???
jukol (Justyna, 22 lata) - t.p. 02.02.2009 r. Aleksander
AMILAMIJA (Ania, 29 lat) - t.p. 03.02.2009 r. Matylda
anna1593 (Ania, 25 lat) - t.p. 14.02.2009 r. Hania lub Maksymilian
niunieczek (Żaneta, 24 lata)- t.p.26.02.2009??? lub ???
zanka205 (Żaneta, 22 lata) - t.p. 03.03.2009 r.Filip
ewccik (Ewa, 28 lat) - t.p. 21.03.2009 r. ??? lub ???
ancia19 (Ania, 28 lat) - t.p. 13.04.2009 r. ??? lub ???
gabriellao0 (Gabriela, 27 lat)- t.p. 22.03.2009 r. Olivka
Zlota Jagoda(Ania, 26 lat) - t.p 14. 04. 2009 Joannalub ???
Anadun (Asia lat 34)- t.p. 5.04.2009. ??? lub ???
ikak (Ika, 27 lat)- t.p. 17.04.2009. Natalka
Mediane ( Ewa 25 lat)- t.p. ???
Kathi75 (Kasia, 32 lata)- t.p.-01.05.2009. ??? lub ???
Sasha20 (Natalia 20 lat)- t.p.-15.05.2009. Laura lub Jakub
Rumiankowa (Sylwia, 30 lat)- t.p.-15.05.2009 ??? lub ???
anulka (Ania, 24 lata)- t.p.-12.05.2009 ??? lub ???
Blondynka (Magda, 26 lat) t.p.29.05.2009 Michalinka lub Marcin
Małgosia : ) (Małgosia, 23 lata t.p.11.06.2009Emilia lub Antos
Truheart (Ola, 27 lat)t.p. 13.07 ??? lub ???


WIELKIE JESIENNE DYMANIE







__________________

Bazylia 222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 10:45   #488
sonia1981
Raczkowanie
 
Avatar sonia1981
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 409
Cool Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cześć dziewczyny, ale się rozpisałyście od wczoraj. U mnie dzisiaj orkopna pogoda
Agabil- śliczny wykresik, coś mi się wydaje, ze zakupione herbatki niedługo Ci się przydadzą,
Stokrotko - Twoja historia daje nadzieję, której już u mnie coraz mniej
Zuziuniu - gratuluję certyfikatu
Aniu - śliczna beta

Ja dzisiaj idę na usg, trochę mam stresa, ale mimo wszystko wierzę, że będzie dobrze. Zapytam się od razu ginki o ten test po stosunku, o którym mówiła Fiona, bo to może jest przyczyna braku ciąży.
Czuję dzisiaj straaasznego lenia, a jak na złosć mam mnóstwo pracy

Bazylko widzę, ze na Twoim wykresiku, ze mamy ten sam dzień cyklu

Edytowane przez sonia1981
Czas edycji: 2008-11-20 o 10:46
sonia1981 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 10:46   #489
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 25 455
GG do agabil1
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
Dziś 22dc.
Aguś śliczny wykresik. Żeby mój chciał taki być.
Chyba jak przy @ pójdę po Gonal to pokażę ten wykres ginowi. Coś jest nie halo że te temperatury tak gonią.

A u Ciebie teraz to już tylko
Olivko temp jest moim zdaniem mało miarodajnym objawem bo wszystko może ja zakłócić-stres, przeziębienie itp tak więc głowa do góry moje wykresy są śliczne i co z tego? Nic

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Kwas foliowy powinna brać każda kobieta w wieku rozrodczym. Można go brać całe lata. Trudno go przedawkować. Zobacz jakie dawki bierze Aga.

Bardzo ładny. Nie to co mój. :/
dziękuje Kropko
A jaki jest Twój? Kiedy rozpoczynacie starania?

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
zgaga mówisz... taka jak u Gizmiaczka naszego?



właśnie

u mnie temo 36,3 dziś- nic nie rozumiem z tego ale to po poronieniu wiec pewnie szaleje...
po tych spotkaniach z położnąi usg, choć wynik był ok zamiast mieć lepszy humor ja mam gorszy. nic mi się nie chce. w domu prawie wszystko mąż robi, kwiatki zdychają, kot jest sfrustrowany, papiery i kasiążki leżą na biurku trzeba by coś dla studentów przygotować...a ja po prostu mam wszystko w głębokim poważaniu...może mi ktoś zaaplikować kopa w cztery litery na rozruszanie...?
Niko...nie mam nawet nadziei bo to dopiero 17 dc , za wcześnie na takie objawy

Dojdziesz do siebie , już wkrótce. Nic na siłę

Stokrotko...czyli warto wierzyc piękna, dodająca nadziei historia
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć




Edytowane przez agabil1
Czas edycji: 2008-11-20 o 10:49
agabil1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 10:55   #490
olivka_7
Zakorzenienie
 
Avatar olivka_7
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Agabil śluzu płodnego też nie mam:/ NO wczoraj wieczór na chwilkę się pokazał. I tyle.
Szyjka niby bardzo wysoko, miękka i otwarta.
__________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)

Kornelcia

ZĘBALE
olivka_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 10:56   #491
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
dziękuje Kropko
A jaki jest Twój? Kiedy rozpoczynacie starania?
W zasadzie to od dwóch miesięcy nic nie robimy, żeby nie było...
W grudniu mieliśmy zacząć już tak na 100%, ale tak mi się cykle porozciągały, że szok. Dziś zaczynam ten ostatni bez specjalnych starań, ale zanim się skończy będzie nowy rok...

A mój wykres jest do doopy i wygląda tak
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg X08.jpg (74,3 KB, 29 załadowań)
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 11:06   #492
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 25 455
GG do agabil1
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez sonia1981 Pokaż wiadomość
Agabil- śliczny wykresik, coś mi się wydaje, ze zakupione herbatki niedługo Ci się przydadzą,
Stokrotko - Twoja historia daje nadzieję, której już u mnie coraz mniej
Zuziuniu - gratuluję certyfikatu
Aniu - śliczna beta

Ja dzisiaj idę na usg, trochę mam stresa, ale mimo wszystko wierzę, że będzie dobrze. Zapytam się od razu ginki o ten test po stosunku, o którym mówiła Fiona, bo to może jest przyczyna braku ciąży.
Czuję dzisiaj straaasznego lenia, a jak na złosć mam mnóstwo pracy

Bazylko widzę, ze na Twoim wykresiku, ze mamy ten sam dzień cyklu
oby
Soniu, idziesz ze mną równiutko w tym cyklu

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
Agabil śluzu płodnego też nie mam:/ NO wczoraj wieczór na chwilkę się pokazał. I tyle.
Szyjka niby bardzo wysoko, miękka i otwarta.
Olivko, olac sluz ile razy tak było że staraczki zachodziły mimo braku śluzu? Ja mam go az nadto i nic z tego. Zero.
Głowa do góry


Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
W zasadzie to od dwóch miesięcy nic nie robimy, żeby nie było...
W grudniu mieliśmy zacząć już tak na 100%, ale tak mi się cykle porozciągały, że szok. Dziś zaczynam ten ostatni bez specjalnych starań, ale zanim się skończy będzie nowy rok...

A mój wykres jest do doopy i wygląda tak
faktycznie, rozciągniety-sporo skoków i spadków. Przypomina mi nieco wykresy Olivki i Ani.
Ale wiesz, nie ma co się martwić, temp zmienia się nieustannie. Wystarczy zmiana pogody, lekki katar, zmęczenie.
Grudzień będzie Twój a nie możecie juz w tym cyklu zacząć?
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



agabil1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 11:11   #493
olivka_7
Zakorzenienie
 
Avatar olivka_7
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Wiem Agabil to po czym rozpoznać "te dni" chyba zdać się na intuicję. Ja po kilku mies obserwacji zauważyłam że robię się w tym okresie strasznie nerwowa, ale może to presja że wiem że się zbliżają i tyle. W sumie to bym już chciała dostać @. Zaczęłabym brać Gonal i maiałabym IUI. Może się tym razem uda.
__________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)

Kornelcia

ZĘBALE
olivka_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 11:12   #494
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 25 455
GG do agabil1
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
Wiem Agabil to po czym rozpoznać "te dni" chyba zdać się na intuicję. Ja po kilku mies obserwacji zauważyłam że robię się w tym okresie strasznie nerwowa, ale może to presja że wiem że się zbliżają i tyle. W sumie to bym już chciała dostać @. Zaczęłabym brać Gonal i maiałabym IUI. Może się tym razem uda.
a jajniki nie kłuja tuz przed owu?
Mnie kłują i bolą od kilku dni, zwariowac można.
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć




Edytowane przez agabil1
Czas edycji: 2008-11-20 o 11:14
agabil1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 11:28   #495
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Darianna25 Pokaż wiadomość
Ziuziuniu gratuluje certyfikatu. Teraz czekamy na Twoje dzieła.


Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość
Zuziu gratuluje


Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość

Zuziu gratuluję!!! Czyli teraz juz mogę wpaść do Ciebie na tipsiki?


Cytat:
Napisane przez evuncia Pokaż wiadomość
Super ZuziaGratulacje wielkie


Cytat:
Napisane przez tarasia Pokaż wiadomość
Zuziunia gratulacje dyplomiku!


Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
gratulacje Zuziu


Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
Zuziuniu - gratuluję certyfikatu


Dziękuję dziewczyny nie spodziewałam się

Zaraz zabieram się za porządki, bo mój mąż oczywiście za 2 dni bajzlu narobił.
Zuziunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 11:41   #496
Fiona12
Przyczajenie
 
Avatar Fiona12
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 20
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cześć dziewczynki. U mnie pogoda okropna, ale aż tak strasznie mnie to nie martwi bo siedzę w domku na chorobowym wiec jest mi cieplutko i nie muszę nawet nosa wystawiać na zewnątrz.


Zuziu gratuluje certifikatu, zazdroszczę Ci takich umiejętności
Aniu tobie już gratulowałam ale jeszcze raz to robie GRATULACJE.


Nie mogę dziś usiedzieć w miejscu tak mnie wszystko łaskocze, ale to chyba dobrze bo pewnie ranki sie goją. No a jutro ściąganie szwów, troche się boję
Fiona12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 11:43   #497
olivka_7
Zakorzenienie
 
Avatar olivka_7
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

W tym cyklu to mnie bolą odkąd się @ skończyła. No z kilkoma dniami przerwy. Teraz w ciągu ostanich kilku dni nie powiem bolały. Pierwszy raz tak dokładnie też obserwuję szyjkę.
Zobaczymy jak się nie uda to trudno, wolę żeby się nie udało niż żeby znów poronić biochemicznie. Niech się po prostu zjawi @ i zacznie się branie GOnalu.
Najgorsze jest to że coraz częściej łapię doły i potrafię np pisać pracę albo robić cokolwiek innego i np usłyszeć jakąś piosenkę którą odnoszę oczywiście do swojej sytuacji albo zobaczę reklamę, albo tylko sobie pomyślę i od razu wybucham płaczem. Często tak jakby bez powodu. Zaczynam się też coraz bardziej izolować od ludzi. Dawniej częściej jeździliśmy do znajomych i rodziny, a teraz wolę spędać czas tylko z mężem - tak mi się wydaje że to taki mechanizm obronny przed pytaniami, spojrzeniami i przed widokiem małch dzieci. Do koleżanki tej która po 8 latach zaszła u tego gina do którego ja chodzę już się wybiaram nie powiem ile, ale ona jest juz w 4 miesiacu i boję się że na widok brzuszka się rozpłaczę a nie chcę jej sprawić przykrości bo wiem ile przeszli 100 razy więcej niż ja i naprawdę bardzo się cieszę że się im udało ale nie umiem czasem opanować płaczu.
__________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)

Kornelcia

ZĘBALE
olivka_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 11:43   #498
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Fiona12 Pokaż wiadomość
Zuziu gratuluje certifikatu, zazdroszczę Ci takich umiejętności
e tam zdolności...kwestia chęci


http://www.wizaz.pl/forum/showpost.p...2&postcount=84 o to moje wypocinki z kursu. Jeszcze niestety nie perfekcja.

Aniu
Zuziunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 11:45   #499
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Olivko

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
faktycznie, rozciągniety-sporo skoków i spadków. Przypomina mi nieco wykresy Olivki i Ani.
Ale wiesz, nie ma co się martwić, temp zmienia się nieustannie. Wystarczy zmiana pogody, lekki katar, zmęczenie.
Grudzień będzie Twój a nie możecie juz w tym cyklu zacząć?
No właśnie, skoki, spadki, cuda, wianki.
Możemy zacząć, tylko chciałam książkowo trzy miesiące nie palić i jeść kwas foliowy. A jest dopiero 72 dni.
W sumie to nie wiem co robić. Nie chciałabym żeby bejbik z mojej krwi szamał nikotynę. Z drugiej strony kto powiedział, że się tak zaraz uda...
__________________

"Masz świra to go hoduj."




Edytowane przez kropka75
Czas edycji: 2008-11-20 o 11:47
kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 11:47   #500
olivka_7
Zakorzenienie
 
Avatar olivka_7
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Zuzia śliczne paznokcie Jak na początki naprawdę super
__________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)

Kornelcia

ZĘBALE
olivka_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 11:49   #501
Fiona12
Przyczajenie
 
Avatar Fiona12
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 20
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
W tym cyklu to mnie bolą odkąd się @ skończyła. No z kilkoma dniami przerwy. Teraz w ciągu ostanich kilku dni nie powiem bolały. Pierwszy raz tak dokładnie też obserwuję szyjkę.
Zobaczymy jak się nie uda to trudno, wolę żeby się nie udało niż żeby znów poronić biochemicznie. Niech się po prostu zjawi @ i zacznie się branie GOnalu.
Najgorsze jest to że coraz częściej łapię doły i potrafię np pisać pracę albo robić cokolwiek innego i np usłyszeć jakąś piosenkę którą odnoszę oczywiście do swojej sytuacji albo zobaczę reklamę, albo tylko sobie pomyślę i od razu wybucham płaczem. Często tak jakby bez powodu. Zaczynam się też coraz bardziej izolować od ludzi. Dawniej częściej jeździliśmy do znajomych i rodziny, a teraz wolę spędać czas tylko z mężem - tak mi się wydaje że to taki mechanizm obronny przed pytaniami, spojrzeniami i przed widokiem małch dzieci. Do koleżanki tej która po 8 latach zaszła u tego gina do którego ja chodzę już się wybiaram nie powiem ile, ale ona jest juz w 4 miesiacu i boję się że na widok brzuszka się rozpłaczę a nie chcę jej sprawić przykrości bo wiem ile przeszli 100 razy więcej niż ja i naprawdę bardzo się cieszę że się im udało ale nie umiem czasem opanować płaczu.
Olivko kochana jak czytam to co napisałaś to tak jakbyś pisała o mnie. Ja tez mam coraz mniej ochoty gdziekolwiek wyjś. Podobnie jak ty wszystko co usłysze w tv bądź radiu odnosze do siebie. W ciąż te reklamy ,, Basia jest w ciąży" itp., już nie moge tego słuchać. Na dzień dzisiejszy jedyne osoby które mnie nie drażnia to nasi dobrzy znajomi. Jęsli chodzi o rodzinke to właśnie szwagierka urodziła córeczke i wszyscy tylko o tym trajkoczą wiec spotkania rodzinne tez mnie zasmucają.
Fiona12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 12:04   #502
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
W tym cyklu to mnie bolą odkąd się @ skończyła. No z kilkoma dniami przerwy. Teraz w ciągu ostanich kilku dni nie powiem bolały. Pierwszy raz tak dokładnie też obserwuję szyjkę.
Zobaczymy jak się nie uda to trudno, wolę żeby się nie udało niż żeby znów poronić biochemicznie. Niech się po prostu zjawi @ i zacznie się branie GOnalu.
Najgorsze jest to że coraz częściej łapię doły i potrafię np pisać pracę albo robić cokolwiek innego i np usłyszeć jakąś piosenkę którą odnoszę oczywiście do swojej sytuacji albo zobaczę reklamę, albo tylko sobie pomyślę i od razu wybucham płaczem. Często tak jakby bez powodu. Zaczynam się też coraz bardziej izolować od ludzi. Dawniej częściej jeździliśmy do znajomych i rodziny, a teraz wolę spędać czas tylko z mężem - tak mi się wydaje że to taki mechanizm obronny przed pytaniami, spojrzeniami i przed widokiem małch dzieci. Do koleżanki tej która po 8 latach zaszła u tego gina do którego ja chodzę już się wybiaram nie powiem ile, ale ona jest juz w 4 miesiacu i boję się że na widok brzuszka się rozpłaczę a nie chcę jej sprawić przykrości bo wiem ile przeszli 100 razy więcej niż ja i naprawdę bardzo się cieszę że się im udało ale nie umiem czasem opanować płaczu.
ooooooj kochanie, rozumiem Cię dokładnie. ja myślałam, że już sie pozbierałam w garść ale 5 minut w poczekalni u położnej rozłozyło mnie na łopatki na kilka dni...do tej pory mam uczucie kulki w gardle i łez cisnących się do oczu.

Cytat:
Napisane przez Fiona12 Pokaż wiadomość
Olivko kochana jak czytam to co napisałaś to tak jakbyś pisała o mnie. Ja tez mam coraz mniej ochoty gdziekolwiek wyjś. Podobnie jak ty wszystko co usłysze w tv bądź radiu odnosze do siebie. W ciąż te reklamy ,, Basia jest w ciąży" itp., już nie moge tego słuchać. Na dzień dzisiejszy jedyne osoby które mnie nie drażnia to nasi dobrzy znajomi. Jęsli chodzi o rodzinke to właśnie szwagierka urodziła córeczke i wszyscy tylko o tym trajkoczą wiec spotkania rodzinne tez mnie zasmucają.
będzie dobrze...
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 12:07   #503
Fiona12
Przyczajenie
 
Avatar Fiona12
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 20
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez sonia1981 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny, ale się rozpisałyście od wczoraj. U mnie dzisiaj orkopna pogoda
Agabil- śliczny wykresik, coś mi się wydaje, ze zakupione herbatki niedługo Ci się przydadzą,
Stokrotko - Twoja historia daje nadzieję, której już u mnie coraz mniej
Zuziuniu - gratuluję certyfikatu
Aniu - śliczna beta

Ja dzisiaj idę na usg, trochę mam stresa, ale mimo wszystko wierzę, że będzie dobrze. Zapytam się od razu ginki o ten test po stosunku, o którym mówiła Fiona, bo to może jest przyczyna braku ciąży.
Czuję dzisiaj straaasznego lenia, a jak na złosć mam mnóstwo pracy

Bazylko widzę, ze na Twoim wykresiku, ze mamy ten sam dzień cyklu
Soniu jak dowiesz sie cos więcej o tym tescie po stosunku to napisz kochana bo pewnie bede musiała go wykonać, a na kontrolę do mojej gin ide dopiero za 1,5 tygodnia.
Fiona12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 12:13   #504
olivka_7
Zakorzenienie
 
Avatar olivka_7
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Fiona12 Pokaż wiadomość
Olivko kochana jak czytam to co napisałaś to tak jakbyś pisała o mnie. Ja tez mam coraz mniej ochoty gdziekolwiek wyjś. Podobnie jak ty wszystko co usłysze w tv bądź radiu odnosze do siebie. W ciąż te reklamy ,, Basia jest w ciąży" itp., już nie moge tego słuchać. Na dzień dzisiejszy jedyne osoby które mnie nie drażnia to nasi dobrzy znajomi. Jęsli chodzi o rodzinke to właśnie szwagierka urodziła córeczke i wszyscy tylko o tym trajkoczą wiec spotkania rodzinne tez mnie zasmucają.
Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
ooooooj kochanie, rozumiem Cię dokładnie. ja myślałam, że już sie pozbierałam w garść ale 5 minut w poczekalni u położnej rozłozyło mnie na łopatki na kilka dni...do tej pory mam uczucie kulki w gardle i łez cisnących się do oczu.
Nikt inny nie jest w stanie tego zrozumieć. My tu najlepiej się rozumiemy, bo czujemy to samo.
Mój mąż się na mnie złości że np nie chcę jechać do tych znajomych, a nie chcę mu mówić że się boję że się rozpłaczę
__________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)

Kornelcia

ZĘBALE
olivka_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 12:14   #505
sonia1981
Raczkowanie
 
Avatar sonia1981
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 409
Cool Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
oby
Soniu, idziesz ze mną równiutko w tym cyklu
Aga to może uda nam się też razem w tym cyklu

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
Najgorsze jest to że coraz częściej łapię doły i potrafię np pisać pracę albo robić cokolwiek innego i np usłyszeć jakąś piosenkę którą odnoszę oczywiście do swojej sytuacji albo zobaczę reklamę, albo tylko sobie pomyślę i od razu wybucham płaczem. Często tak jakby bez powodu. Zaczynam się też coraz bardziej izolować od ludzi. Dawniej częściej jeździliśmy do znajomych i rodziny, a teraz wolę spędać czas tylko z mężem - tak mi się wydaje że to taki mechanizm obronny przed pytaniami, spojrzeniami i przed widokiem małch dzieci. Do koleżanki tej która po 8 latach zaszła u tego gina do którego ja chodzę już się wybiaram nie powiem ile, ale ona jest juz w 4 miesiacu i boję się że na widok brzuszka się rozpłaczę a nie chcę jej sprawić przykrości bo wiem ile przeszli 100 razy więcej niż ja i naprawdę bardzo się cieszę że się im udało ale nie umiem czasem opanować płaczu.
Olivko mam dokładnie tak samo. Kiedyś uwielbiałam chodzic po IKEI, teraz jest to dla mnie dramat, bo widzę mnóstwo kobiet w ciąży, które oglądają mebelki dla dzieci. Wszędzie wyłąpuję wzrokiem cięzarne kobiety, a jak się dowiem, ze ktoś ze znajomych bądź rodziny spodziewa się dziecka to czuję jak z żalu serce mi pęka Dobrze, ze mój mąż jeszcze nie traci zdrowego rozsądku i sprowadza mnie do "parteru" jak zaczynam za bardzo wariować!!

Fiona nie ma problemu, jak tylko nie zapomnę to zapytam i napisze co i jak.

Edytowane przez sonia1981
Czas edycji: 2008-11-20 o 12:16
sonia1981 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 12:18   #506
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

dzień dobry ...
nareszcie mam neta
Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Śliczna, brawo.

Cytat:
Napisane przez Bazylia 222 Pokaż wiadomość
Aniu no po prostu pieknie

Cytat:
Napisane przez symbio Pokaż wiadomość
ANIU GRATULUJE!

Cytat:
Napisane przez sonia1981 Pokaż wiadomość
Aniu - śliczna beta

Cytat:
Napisane przez Fiona12 Pokaż wiadomość
Aniu tobie już gratulowałam ale jeszcze raz to robie GRATULACJE.

Nie mogę dziś usiedzieć w miejscu tak mnie wszystko łaskocze, ale to chyba dobrze bo pewnie ranki sie goją. No a jutro ściąganie szwów, troche się boję
dla Ciebie specjalne
Cytat:
Napisane przez Fiona12 Pokaż wiadomość
Olivko kochana jak czytam to co napisałaś to tak jakbyś pisała o mnie. Ja tez mam coraz mniej ochoty gdziekolwiek wyjś. Podobnie jak ty wszystko co usłysze w tv bądź radiu odnosze do siebie. W ciąż te reklamy ,, Basia jest w ciąży" itp., już nie moge tego słuchać. Na dzień dzisiejszy jedyne osoby które mnie nie drażnia to nasi dobrzy znajomi. Jęsli chodzi o rodzinke to właśnie szwagierka urodziła córeczke i wszyscy tylko o tym trajkoczą wiec spotkania rodzinne tez mnie zasmucają.
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 12:21   #507
Fiona12
Przyczajenie
 
Avatar Fiona12
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 20
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
Nikt inny nie jest w stanie tego zrozumieć. My tu najlepiej się rozumiemy, bo czujemy to samo.
Mój mąż się na mnie złości że np nie chcę jechać do tych znajomych, a nie chcę mu mówić że się boję że się rozpłaczę
Ja najbardziej boje się świąt. Wszyscy się zjadą z dziećmi i zaczną się uśmieszki, że teraz na nas kolej. Nie wiem jak to wytrzymam i też się boję że się rozpłacze. No ale na razie staram się żyć dniem dzisiejszym i nie myśleć o tym co będzie bo znowu wpadnę w dołek. A dopiero co z niego wyszłam po "drabince" którą dostałam od Ani0104. DZIĘKUJĘ!

Edytowane przez Fiona12
Czas edycji: 2008-11-20 o 12:23
Fiona12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 12:23   #508
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 25 455
GG do agabil1
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Fiona12 Pokaż wiadomość
Soniu jak dowiesz sie cos więcej o tym tescie po stosunku to napisz kochana bo pewnie bede musiała go wykonać, a na kontrolę do mojej gin ide dopiero za 1,5 tygodnia.
test PCT pozwala ocenić żywotność plemników w śluzie szyjkowym oraz określić ich zdolność do penetracji śluzu szyjkowego. Badanie to powinno być wykonane w okresie "dni płodnych" (potwierdzonych ultrasonograficznie i/lub hormonalnie), po 6-8 godz. od stosunku płciowego. W badanej próbce śluzu szyjkowego oceniana jest ilość plemników ruchomych i nieruchomych. Kosztuje od 50-120zł
Test PCT postkoitalny (tuż przed owulacją na 6-12 godzin po stosunku - aby sprawdzić, czy śluz jest przyjazny plemnikom) - powinien wykazać obecność 5 lub więcej aktywnie poruszających się plemników w śluzie szyjkowym, pobranym na poziomie ujścia wewnętrznego szyjki
źródło:http://www.ginekologia.med.pl/forum/...pic.php?t=5519
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



agabil1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 12:32   #509
Fiona12
Przyczajenie
 
Avatar Fiona12
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 20
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
test PCT pozwala ocenić żywotność plemników w śluzie szyjkowym oraz określić ich zdolność do penetracji śluzu szyjkowego. Badanie to powinno być wykonane w okresie "dni płodnych" (potwierdzonych ultrasonograficznie i/lub hormonalnie), po 6-8 godz. od stosunku płciowego. W badanej próbce śluzu szyjkowego oceniana jest ilość plemników ruchomych i nieruchomych. Kosztuje od 50-120zł
Test PCT postkoitalny (tuż przed owulacją na 6-12 godzin po stosunku - aby sprawdzić, czy śluz jest przyjazny plemnikom) - powinien wykazać obecność 5 lub więcej aktywnie poruszających się plemników w śluzie szyjkowym, pobranym na poziomie ujścia wewnętrznego szyjki
źródło:http://www.ginekologia.med.pl/forum/...pic.php?t=5519
Dziękuję za informację. Boje się, że to przyczyna moich niepowodzeń. No ale poczekamy zobaczymy na razie żyję nadzieją, że może któryś z tych 3 cykli po laparo okaże sie szczęśliwy.


Jeju dziewczyny może Wy macie jakiś pomysł na obiad bo ja mam pustke w głowie.
Fiona12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 12:33   #510
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
Nikt inny nie jest w stanie tego zrozumieć. My tu najlepiej się rozumiemy, bo czujemy to samo.
Mój mąż się na mnie złości że np nie chcę jechać do tych znajomych, a nie chcę mu mówić że się boję że się rozpłaczę
tak, innym kobietom to trudno zrozumieć. Moja siostra, któa zaszła w ciążę ( wpadka) i ma teraz prawie rocznego synka, jak się dowiedziała , że poroniłam chciała mnie w dobrych intencjach pocieszyć ale słowa typu: no przecież lepiej w 5 tygodniu niż w piątym miesiącu, albo : oj i wasze staranka na marne, albo: ojej no to sięznów musicie napracować- te wszystkie słowa ( ja wiem, ze miała dobre intencje) to po prostu mówią ci, którzy nie rozumieją...i nie winię ich że nie rozumieją ( sama bym chciała należeć do tego grona nierozumiejących, którym gładko idzie) ale wolałabym, żeby już lepiej nic nie mówili...
zaraz się znów poryczę..

Cytat:
Napisane przez sonia1981 Pokaż wiadomość
Aga to może uda nam się też razem w tym cyklu

Olivko mam dokładnie tak samo. Kiedyś uwielbiałam chodzic po IKEI, teraz jest to dla mnie dramat, bo widzę mnóstwo kobiet w ciąży, które oglądają mebelki dla dzieci. Wszędzie wyłąpuję wzrokiem cięzarne kobiety, a jak się dowiem, ze ktoś ze znajomych bądź rodziny spodziewa się dziecka to czuję jak z żalu serce mi pęka Dobrze, ze mój mąż jeszcze nie traci zdrowego rozsądku i sprowadza mnie do "parteru" jak zaczynam za bardzo wariować!!
ja mam tak samo...świat jest pełen ciężarnych kobiet....
no i po to mają kobiety mężów, żeby ktoś je sprowadzał do parteru... mój mąż ostatnio robi wszystko prawie w domu, bo mnie nic nie obchodzi...kochany jest...
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png

Edytowane przez Nika1980
Czas edycji: 2008-11-20 o 12:34 Powód: zapomniało się
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.