Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie" - Strona 40 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-11-27, 11:44   #1171
Bazylia 222
Wtajemniczenie
 
Avatar Bazylia 222
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Irlandia
Wiadomości: 2 957
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
dzień dobry Słoneczka
Jestem taka przemęczona, wciąż bym tylko spała i spała. Dobija mnie ta pogoda
Nie wiem czy uda mi się zajrzeć do Was w tym tygodniu. Mnóstwo pracy, weekend w gościach-jedziemy obejrzeć malucha kuzynki. Boję się własnej reakcji i jednocześnie nie mogę się doczekac gdy go zobaczę

ściskam

Aga
Agus jak Twoj wykresik?
__________________

Bazylia 222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-27, 11:56   #1172
Bazylia 222
Wtajemniczenie
 
Avatar Bazylia 222
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Irlandia
Wiadomości: 2 957
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Kapuściane Pole





agabil1 (Agnieszka, 32lata)~~~~ @ 04.11 / Łodź
Anciaahk (Ania, 28 lat)~~~~~~~~~ @08.11/ Mazury
Anusia_82 (Ania, 26 lat)~~~~~~~~ @ 27.10 / okol. Trójmiasta 4IUI
asia_stan (Asia, 36 lat)~~~~~~~~~ @ 13.09 / lubuskie
aaassssiiiikkkk(Asia, 26lat)~~~~~~@ 18.09 / lodz
Bazylia 222 (Agata, 27 lat)~~~~~~~@ 05.11 / Dublin
biedroneczkaolga (Olga, 25 lat)~~~~ @20.11/ Bydgoszcz
Dafreen (Anna, 32 lata)~~~~~~~~~ @07.11/ Warszawa
Darianna25 (Daria, 30 lat)~~~~~~ @ 12.10 / Croydon U.K.
DDosiek (Dorota, 24 lata)~~~~~~ @ 07.11 / Biala Podlaska
Dra (Daria, 22 lata)
~~~~~~~~~~~ @26 .09 / Wlkp
Evuncia (Ewa 28 lat)~~~~~~~~~~~ @19.09 / Irlandia
Fiona (Madzia 25lat)~~~~~~~~~~~@03.11
Joannao08 (Asia, 26 lat) ~~~~~~~ @ 09.06 / ok. Ciechanowa
Kachula27 (Kasia, 28 lat)~~~~~~~ @ 03.11 / lubuskie
Karenina19 (Kamila, 25 lat)~~~~ @ 15.07 / Braunschweig terapia ENATONE
Kasia23 (Kasia, 29 lat)~~~~~~~~~~~@20.11/ Świnoujście
ka_ro_li_na (Karolina 24lata)~~~~~@ 26.10 /Londyn
Konczita ( Marzena, 24 lata)~~~~~~ @ 18.11 / Śląsk
Melisanka (Ania, 23 lata)~~~~~~~ @ 31.08 / Königsbach
Madziwnia (Magda, 24lata ~~~@06.11 1msc.tabsów+szukanie przyczyny/ok Darłowa
Mahora (Monika 27 lat)~~~~~~~~~~~ @ 11.10 / U.K
Marta8117 (Marta)~~~~~~~~~~~~~~~ @15.10 cykl z hsg.
Mikant (Gośka, 33 lata)~~~~~~~~@ 16.11 / małopolska
Miramej (Jola, 32 lata)~~~~~ @ 22.10 / Trójmiasto
ModzioZ (Madga 35 lata)~~~~~ @ 01.11 /Warszawa
Olivka_7 (Aneta, 25 lat)~~~~~~~ @ 30.10 / Kraków
Olunek (Aleksandra, 29 lat)~~~~~~~ @ 08.10 / Gliwice
Ryba82, (Iza, 26 lat)~~~~~~~~~~ @07.11 /Częstochowa
Sonia 1981 (Sonia 27 lat) ~~~~~ @ 4.11.
Storczyk83 (Marta, 25 lat)~~~~~ @ 11.11
Symbio ( Agnieszka 32 lat)~~~~~@ 03.11
Syla (Sylwia 29 lat)~~~~~~~~~~~~@ 26.10 / Norwegia
Tarasia (Agata, 25 lat) ~~~~~~~~~ @ 23.11/ Krynica
Tequillla (Gosia, 28 lat) ~~~~~~~~~ @ 19.11/ Warszawa
Zuziunia (Zuzia, 22 lata)~~~~~~~~ @ 01.11 / lubelskie



Są dwie kreski II... obecnie: 30





munio (Iza, 25 lat) - t.p. ??.12.2008 r. ??? lub ???
"Magdalena" (Magda, 23 lata) - t.p. 03.12.2008 r. Nicola
*aurora* (Gosia, ?? lat) - t.p. ??.??.2008 r. ??? lub ???
siobhan1 (Joanna, 29 lat) - t.p. 05.01.2009 r. Martusia lub Pawełek
pani z herbata (Bożena, 27 lat) - t.p. 08.01.2009 r. Polina
freshona (Agnieszka, 33 lata) - t.p. 21.01.2009 r. Hania
roxi1980 (Kasia, 27 lat) - t.p. 19.01.2009 r. Patryczek
bezsenność (Basia, 24 lata) - t.p. 28.01.2009 r. Mateuszek
martynnka (Justyna, 27 lat) - t.p. 28.01.2009 r. ??? lub ???
Gosiala (Gosia, 36 lat) - t.p. 02.02.2009 r. ??? lub ???
jukol (Justyna, 22 lata) - t.p. 02.02.2009 r. Aleksander
AMILAMIJA (Ania, 29 lat) - t.p. 03.02.2009 r. Matylda
anna1593 (Ania, 25 lat) - t.p. 14.02.2009 r. Hania lub Maksymilian
niunieczek (Żaneta, 24 lata)- t.p.26.02.2009??? lub ???
zanka205 (Żaneta, 22 lata) - t.p. 03.03.2009 r.Filip
ewccik (Ewa, 28 lat) - t.p. 21.03.2009 r. ??? lub ???
ancia19 (Ania, 28 lat) - t.p. 13.04.2009 r. ??? lub ???
gabriellao0 (Gabriela, 27 lat)- t.p. 22.03.2009 r. Olivka
Zlota Jagoda(Ania, 26 lat) - t.p 14. 04. 2009 Joannalub ???
Anadun (Asia lat 34)- t.p. 5.04.2009. ??? lub ???
ikak (Ika, 27 lat)- t.p. 17.04.2009. Natalka
Mediane ( Ewa 25 lat)- t.p. ???
Kathi75 (Kasia, 32 lata)- t.p.-01.05.2009. ??? lub ???
Sasha20 (Natalia 20 lat)- t.p.-15.05.2009. Laura lub Jakub
Rumiankowa (Sylwia, 30 lat)- t.p.-15.05.2009 ??? lub ???
anulka (Ania, 24 lata)- t.p.-12.05.2009 ??? lub ???
Blondynka (Magda, 26 lat) t.p.29.05.2009 Michalinka lub Marcin
Małgosia : ) (Małgosia, 23 lata t.p.11.06.2009Emilia lub Antos
Cassandra 23 (Beata, 25 lata)t.p. 04.07 ??? lub ???
Truheart (Ola, 27 lat) t.p. 13.07 ??? lub ???
Ania0104(Ania 25 lat) t.p. 21.07 ??? lub ???


WIELKIE JESIENNE DYMANIE



















__________________

Bazylia 222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-27, 11:58   #1173
anusia_82
Zadomowienie
 
Avatar anusia_82
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: z lasu
Wiadomości: 1 151
GG do anusia_82
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Hej Dziewczyny!!

Widzę, że zapowiada się wysyp fasolek
Trzymam kciuki

Co do IUI to może nie jestem wzorcowym przykładem ale dowodzę, że IUza 4 razem też ma sens i nie można tracić nadziei. U nas podziałało to, że IUI była robiona na pękniętym pęcherzyku co miało duże znaczenie bo mamy kiepskie nasienie a panik doktor tłumaczyła, że moja komórka jajowa poczeka bo żyje 24 godziny a plemnik już nie koniecznie. Dlatego nie można się poddawać i trzeba próbować na różne sposoby

A poza tym muszę się Wam wyżalić bo Tż wyjechał na 2 miesiące na statek a ja już usycham z tęsknoty i jestem strasznie przerażona tym, że zostałam sama z budową a do tego jutro mam egzamin na prawko Ech pewnie dam radę, ale jakoś tak smutno mi i muszę znowu oswoić się z samotnością.

I jeszcze te moje wątpliowści tak długo czekaliśmy na ten cud że teraz nie mogę przestać się martwić...wiem że to irracjonalne ale jakoś tak mam.

Ściaskam WAs Wszystkie i życzę samych fasolek na święta
__________________
Powiedziałam "TAK"

Serafinek przyszedł na świat 5 sierpnia 2009

Gabriel przyszedł na świat 11 stycznia 2011
anusia_82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-27, 12:10   #1174
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
Nika, pięknie to napisałaś.


Dafreen


Cytat:
Napisane przez Jota Pokaż wiadomość
Poczytaj tu:
http://www.asa.eu/produkt.php?kto=klient&id=14

Ja uważam jest to bardzo dobre, jak tylko zaczyna mnie coś podejrzanie swędzieć to zaraz lecę do apteki. Myślę, że jakbyś brała to regularnie to pomogłoby. Na wizażu jest wątek o tym.
poczytałam, dziękuje, brzmi super. muszę spróbować, ale najpierw wezmę co mi doktor zapisał, mam krem, globulki na noc dopochwowe i tabletki do połykania. i oby sie szybko uspokoiło już mi się wydaje że jest lepiej

Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość
Nika piekne słowa i takie mądre

dafreen

lece do pracki bede poznym wieczorkiem
trzymajcie za mnie kciuki bo zapowiada sie ciezki dzien
miłego dnia w pracy!

Cytat:
Napisane przez dafreen Pokaż wiadomość
tequilla, my i tak mamy zaległa kawę ... ja pamiętam

konczita, miłej pracki

nika, jeśłi chcesz to przecież ktos może kupic preparta u nas i wysłac do Ciebie, ewentualnie mozesz zmówić go w aptece internetowej, wiele z nich bez problemu wysyła leki za granicę
mam przyjaciółkę w poznaniu i ona jest moim sklepem wysyłkowym a z internetową apteką też fakt, ale najpierw co mi lekarz przepisał wezmę! a to kupie w polsce na wszelki wypadek na późnije kochane jesteście, dziękuję za pomoc!

Cytat:
Napisane przez anusia_82 Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny!!

Widzę, że zapowiada się wysyp fasolek
Trzymam kciuki

Co do IUI to może nie jestem wzorcowym przykładem ale dowodzę, że IUza 4 razem też ma sens i nie można tracić nadziei. U nas podziałało to, że IUI była robiona na pękniętym pęcherzyku co miało duże znaczenie bo mamy kiepskie nasienie a panik doktor tłumaczyła, że moja komórka jajowa poczeka bo żyje 24 godziny a plemnik już nie koniecznie. Dlatego nie można się poddawać i trzeba próbować na różne sposoby

A poza tym muszę się Wam wyżalić bo Tż wyjechał na 2 miesiące na statek a ja już usycham z tęsknoty i jestem strasznie przerażona tym, że zostałam sama z budową a do tego jutro mam egzamin na prawko Ech pewnie dam radę, ale jakoś tak smutno mi i muszę znowu oswoić się z samotnością.

I jeszcze te moje wątpliowści tak długo czekaliśmy na ten cud że teraz nie mogę przestać się martwić...wiem że to irracjonalne ale jakoś tak mam.

Ściaskam WAs Wszystkie i życzę samych fasolek na święta
nie martw się, Słonko, musisz teraz dużo się uśmiechać, śmiać, mysleć o miłych rzeczach! tż szybko wróci
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-27, 12:18   #1175
dafreen
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 855
GG do dafreen
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez anusia_82 Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny!!

Widzę, że zapowiada się wysyp fasolek
Trzymam kciuki

Co do IUI to może nie jestem wzorcowym przykładem ale dowodzę, że IUza 4 razem też ma sens i nie można tracić nadziei. U nas podziałało to, że IUI była robiona na pękniętym pęcherzyku co miało duże znaczenie bo mamy kiepskie nasienie a panik doktor tłumaczyła, że moja komórka jajowa poczeka bo żyje 24 godziny a plemnik już nie koniecznie. Dlatego nie można się poddawać i trzeba próbować na różne sposoby

A poza tym muszę się Wam wyżalić bo Tż wyjechał na 2 miesiące na statek a ja już usycham z tęsknoty i jestem strasznie przerażona tym, że zostałam sama z budową a do tego jutro mam egzamin na prawko Ech pewnie dam radę, ale jakoś tak smutno mi i muszę znowu oswoić się z samotnością.

I jeszcze te moje wątpliowści tak długo czekaliśmy na ten cud że teraz nie mogę przestać się martwić...wiem że to irracjonalne ale jakoś tak mam.

Ściaskam WAs Wszystkie i życzę samych fasolek na święta

ale Kochanie, nie zostałas sama... masz nas... my Cie tu będziemy dzielnie wspierać przez te dwa miesiące i zobaczysz jak szybciutko Ci czas zleci ... poradzisz sobie ze wszystkim, już my kobiety tak mamy ... im trudniej tym w nas więcej siły... a o fasolke sie nie martw, rosnie sobie zdrowo pod serduszkiem a mama ma się teraz tylko usmiechac i dbac o siebie
trzymam mocno kciuki za egzamin
__________________
..... przyjaciele są jak anioły, które podnoszą nas kiedy nasze skrzydła nie chcą już dłużej latać.....

Bruno już w domku
dafreen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-27, 12:27   #1176
anusia_82
Zadomowienie
 
Avatar anusia_82
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: z lasu
Wiadomości: 1 151
GG do anusia_82
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość




poczytałam, dziękuje, brzmi super. muszę spróbować, ale najpierw wezmę co mi doktor zapisał, mam krem, globulki na noc dopochwowe i tabletki do połykania. i oby sie szybko uspokoiło już mi się wydaje że jest lepiej


miłego dnia w pracy!



mam przyjaciółkę w poznaniu i ona jest moim sklepem wysyłkowym a z internetową apteką też fakt, ale najpierw co mi lekarz przepisał wezmę! a to kupie w polsce na wszelki wypadek na późnije kochane jesteście, dziękuję za pomoc!



nie martw się, Słonko, musisz teraz dużo się uśmiechać, śmiać, mysleć o miłych rzeczach! tż szybko wróci
Dziękujęwiem, że powinnam pozytywnie myśleć ale ciężko jest. Muszę się znowu przestawić na tryb w pojedynke Dam radę kurcze co mam nie dać
Zauważyłam, że wciąż czuję sie lepiej na tym wątku...jak ja bym chciała Was Wszystkie stąd zabrać

Cytat:
Napisane przez dafreen Pokaż wiadomość
ale Kochanie, nie zostałas sama... masz nas... my Cie tu będziemy dzielnie wspierać przez te dwa miesiące i zobaczysz jak szybciutko Ci czas zleci ... poradzisz sobie ze wszystkim, już my kobiety tak mamy ... im trudniej tym w nas więcej siły... a o fasolke sie nie martw, rosnie sobie zdrowo pod serduszkiem a mama ma się teraz tylko usmiechac i dbac o siebie
trzymam mocno kciuki za egzamin
Dziękuję za to co napisałaś...aż się wzruszyłam
Jesteście cudowne Dziewczyny macie w sobie tyle ciepła i żałuję, że musicie tyle cierpieć i czekać na 2 kreski! To strasznie niesprawiedliwe ale jak mocno trzymam za Was kciuki tak jak Wy za moją IUI
__________________
Powiedziałam "TAK"

Serafinek przyszedł na świat 5 sierpnia 2009

Gabriel przyszedł na świat 11 stycznia 2011
anusia_82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-27, 12:37   #1177
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 25 455
GG do agabil1
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez sonia1981 Pokaż wiadomość

Aguś uściskaj malucha i nałap mnóstwa fluidków. Zobaczysz niedługo rodzina będzie do Ciebie przyjeżdzać oglądać małego brzdąca.
boję się wziąć go na ręce

Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość


Zuziu, Agabil nie poddawac mi się .... nie wolno !
nadzieję mam aż do przyjścia @

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
Aguś, dbaj o siebie!!!!!!!!!


Ja jestem raczkiem i mój mąż, nasz okruszek miał się w lipcu urodzić i też być raczkiem..
Zuziu, nie dołuj się...zrób sobie piękne paznokietki, odpocznij, weź gorącą kąpiel i pomyśl, że już nie długo będzie cudownie...



Kochanie! To SUPER wiadomość! czyli jest szansa, że też na gwiazdkę będzie prezencik! oj czuję , że ta gwiazdka wielu dziewczynom zrobi niespodziankę...

też Raczek jestem same Raczki

Cytat:
Napisane przez dafreen Pokaż wiadomość



aguś, może to wcale nie @... różnie bywa z tymi plamieniami... ja mam dalej zaciśnięte kciuki i mocno w Ciebie i fasolke wierzę... w sobotę też bylismy u takiego trzymiesięcznego skrzata... też z jednej strony serce mi się ściskała, ale z drugiej trochę go posmerałam, popatrzyłam i moze się zaraziłam...
wiem Daf... wiem

Cytat:
Napisane przez Bazylia 222 Pokaż wiadomość
Agus jak Twoj wykresik?
Bazylko http://www.wunschkinder.net/forum/za...63947/nummer=2
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć




Edytowane przez agabil1
Czas edycji: 2008-11-27 o 12:44
agabil1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-27, 13:03   #1178
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Aguś będzie dobrze , zobaczysz! a temperaturka widze pięknie się utrzymuje na 37,0 to dobrze!
co do raczków, moja przyjaciółka, też raczek, mówi zawsze, że raczki to nadwrażliwce, przez co wszystkie złe rzeczy tak bardzo biorą do siebie i przeżywają emocjonalnie, ale mówi też, że dzięki tej emocjonalności wszystkie dobre rzeczy smakują nam jak nikomu innemu..więc czekajmy na te dobre rzeczy...przyjdą...


anusia_82 - tak tak zabierz nas wszystkie stąd na wątek dla mamuś...



wiem, że czasem ciężko jest..wczoraj w szkole u Elli usłyszałam imię dziewczynki Millie- i po prostu cały wieczór spędziłam mysląc intensywnie, że to jest właśnie TO imię...cały czas się ganiłam, że to irracjoinalne i tylko się ranię myśląc o imieniu dla dziecka , którego nie ma ( a może dla tego, które odeszło...) ale czasem po prostu przychodzi to wszechogarniające uczucie i klops... nie da się uciec od własnych mysli czasem

Ale jak już pisałam: jajniki do góry i uśmiech na buzię bo wszystko co najlepsze jeszcze przed nami...

dla wszystkich zdołowanych piekna piosenka
http://nl.youtube.com/watch?v=DwSFKt4IS3A
Holendrzy jednak mają kilka rzeczy z których mogą być dumni,,hehe
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png

Edytowane przez Nika1980
Czas edycji: 2008-11-27 o 13:06 Powód: ;)
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-27, 13:23   #1179
dafreen
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 855
GG do dafreen
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

[quote=agabil1;9880410]boję się wziąć go na ręce

aguś, nie ma się co bać... kobiety maja to we krwi... one takie malutkie i kochane, ale wcale nie takie kruchutkie ... chociaż go pomiziaj troszę tak jak ja Jasia, bo on akurat spał i nie było mowy o noszeniu na rękach

tak myślę o tym Twoim plamieniu i może warto byłoby poprosić lekarza o cos na podtrzymanie ciąży (o ile juz czegos nie łykasz bo Ty biedulko obłozona tymi lekami jesteś)... czytałam na formu kilka opisów dziewczyn, które zanim dowiedziały sie o ciązy to plamiły i uparły się u lekarza, że muszą coś dostać na podtrzymanie bo są pewne że dzidzi jest a nie ma tego jak sprawdzić... nie wiem może spróbuj
__________________
..... przyjaciele są jak anioły, które podnoszą nas kiedy nasze skrzydła nie chcą już dłużej latać.....

Bruno już w domku
dafreen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-27, 13:37   #1180
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 25 455
GG do agabil1
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
Aguś będzie dobrze , zobaczysz! a temperaturka widze pięknie się utrzymuje na 37,0 to dobrze!
co do raczków, moja przyjaciółka, też raczek, mówi zawsze, że raczki to nadwrażliwce, przez co wszystkie złe rzeczy tak bardzo biorą do siebie i przeżywają emocjonalnie, ale mówi też, że dzięki tej emocjonalności wszystkie dobre rzeczy smakują nam jak nikomu innemu..więc czekajmy na te dobre rzeczy...przyjdą...


anusia_82 - tak tak zabierz nas wszystkie stąd na wątek dla mamuś...



wiem, że czasem ciężko jest..wczoraj w szkole u Elli usłyszałam imię dziewczynki Millie- i po prostu cały wieczór spędziłam mysląc intensywnie, że to jest właśnie TO imię...cały czas się ganiłam, że to irracjoinalne i tylko się ranię myśląc o imieniu dla dziecka , którego nie ma ( a może dla tego, które odeszło...) ale czasem po prostu przychodzi to wszechogarniające uczucie i klops... nie da się uciec od własnych mysli czasem

Ale jak już pisałam: jajniki do góry i uśmiech na buzię bo wszystko co najlepsze jeszcze przed nami...

dla wszystkich zdołowanych piekna piosenka
http://nl.youtube.com/watch?v=DwSFKt4IS3A
Holendrzy jednak mają kilka rzeczy z których mogą być dumni,,hehe
skad masz tyle siły w sobie?

Cytat:
Napisane przez dafreen Pokaż wiadomość
aguś, nie ma się co bać... kobiety maja to we krwi... one takie malutkie i kochane, ale wcale nie takie kruchutkie ... chociaż go pomiziaj troszę tak jak ja Jasia, bo on akurat spał i nie było mowy o noszeniu na rękach

tak myślę o tym Twoim plamieniu i może warto byłoby poprosić lekarza o cos na podtrzymanie ciąży (o ile juz czegos nie łykasz bo Ty biedulko obłozona tymi lekami jesteś)... czytałam na formu kilka opisów dziewczyn, które zanim dowiedziały sie o ciązy to plamiły i uparły się u lekarza, że muszą coś dostać na podtrzymanie bo są pewne że dzidzi jest a nie ma tego jak sprawdzić... nie wiem może spróbuj
Daf ja sie boję nie z tego powodu ze coś mu zrobię. Byłam kilka lat opiekunką do dzieci, praktycznie pierwszy miesiąc życia mojej siostrzenicy upłynął mi na mieszkaniu z siostrą i szwagrem i opiekowaniu się mała i jej mamą.
Boję się uczucia, gdy wezmę maluszka na ręce. Że się rozpłacze albo popadnę w depresję
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć




Edytowane przez agabil1
Czas edycji: 2008-11-27 o 14:52
agabil1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-27, 13:44   #1181
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Bazylia 222 Pokaż wiadomość
Agus jak Twoj wykresik?
Bazylko ja Ci nic nie chce pisać ale ... wiesz co ja myśle
Wykresik masz piękniasty!!!!

Cytat:
Napisane przez anusia_82 Pokaż wiadomość
Dziękujęwiem, że powinnam pozytywnie myśleć ale ciężko jest. Muszę się znowu przestawić na tryb w pojedynke Dam radę kurcze co mam nie dać
Zauważyłam, że wciąż czuję sie lepiej na tym wątku...jak ja bym chciała Was Wszystkie stąd zabrać

Dziękuję za to co napisałaś...aż się wzruszyłam
Jesteście cudowne Dziewczyny macie w sobie tyle ciepła i żałuję, że musicie tyle cierpieć i czekać na 2 kreski! To strasznie niesprawiedliwe ale jak mocno trzymam za Was kciuki tak jak Wy za moją IUI
anusia będzie dobrze!!! TŻ szybciutko wróci a Ty już z malutkim brzuszkiem będziesz!
I nie przełączaj się na tryb w pojedynkę - teraz masz fasolkę!
Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
boję się wziąć go na ręce

nadzieję mam aż do przyjścia @


też Raczek jestem same Raczki

wiem Daf... wiem


Bazylko http://www.wunschkinder.net/forum/za...63947/nummer=2
Aga ja już gdzies widziałam podobny wykresik
Coś czuje ze taraz ja Was będę wpisywać na listę

................
jeszcze 20 minut - niby wiem ze wszystko ok, a jakos boje się tego wyniku wiem dziwna jestem
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-27, 14:03   #1182
anusia_82
Zadomowienie
 
Avatar anusia_82
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: z lasu
Wiadomości: 1 151
GG do anusia_82
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
Bazylko ja Ci nic nie chce pisać ale ... wiesz co ja myśle
Wykresik masz piękniasty!!!!


anusia będzie dobrze!!! TŻ szybciutko wróci a Ty już z malutkim brzuszkiem będziesz!
I nie przełączaj się na tryb w pojedynkę - teraz masz fasolkę!

Aga ja już gdzies widziałam podobny wykresik
Coś czuje ze taraz ja Was będę wpisywać na listę

................
jeszcze 20 minut - niby wiem ze wszystko ok, a jakos boje się tego wyniku wiem dziwna jestem
To prawda że sama nie jestem...ale gadam tylko do psa

A Ty się nie denerwuj wynikiem na pewno będzie ok w końcu Twoja fasolka jest już ogromniasta
__________________
Powiedziałam "TAK"

Serafinek przyszedł na świat 5 sierpnia 2009

Gabriel przyszedł na świat 11 stycznia 2011
anusia_82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-27, 14:36   #1183
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

UWAGA!
moja druga beta: 51.953,05

nie mozna było tak od razu napisać? tylko powyzej 1500 ???
No ale pani mnie dzisiaj przerosiła, że musiałam sie denerwować w moim stanie
a teraz jeszcze musiałam proooosic zeby mi podała przez telefon - na szczęscie wyprosiłam - no w koncu obiecane miałam
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.

Edytowane przez Ania0104
Czas edycji: 2008-11-27 o 14:37
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-27, 14:42   #1184
anusia_82
Zadomowienie
 
Avatar anusia_82
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: z lasu
Wiadomości: 1 151
GG do anusia_82
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
UWAGA!
moja druga beta: 51.953,05

nie mozna było tak od razu napisać? tylko powyzej 1500 ???
No ale pani mnie dzisiaj przerosiła, że musiałam sie denerwować w moim stanie
a teraz jeszcze musiałam proooosic zeby mi podała przez telefon - na szczęscie wyprosiłam - no w koncu obiecane miałam
Piękna!!
__________________
Powiedziałam "TAK"

Serafinek przyszedł na świat 5 sierpnia 2009

Gabriel przyszedł na świat 11 stycznia 2011
anusia_82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-27, 14:54   #1185
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 25 455
GG do agabil1
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
Aga ja już gdzies widziałam podobny wykresik
Coś czuje ze taraz ja Was będę wpisywać na listę

................

już mi bulgocze w podbrzuszu, sluz tez jest zabarwiony krwią, ale jeszcze nie brązowawe plamki jak ostatnio tylko takie....lekko pomarańczowe?
Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
UWAGA!
moja druga beta: 51.953,05

nie mozna było tak od razu napisać? tylko powyzej 1500 ???
No ale pani mnie dzisiaj przerosiła, że musiałam sie denerwować w moim stanie
a teraz jeszcze musiałam proooosic zeby mi podała przez telefon - na szczęscie wyprosiłam - no w koncu obiecane miałam
brawo widzisz, wszystko idzie znakomicie
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



agabil1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-27, 14:59   #1186
Tequillla
Zadomowienie
 
Avatar Tequillla
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 235
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
UWAGA!
moja druga beta: 51.953,05

nie mozna było tak od razu napisać? tylko powyzej 1500 ???
No ale pani mnie dzisiaj przerosiła, że musiałam sie denerwować w moim stanie
a teraz jeszcze musiałam proooosic zeby mi podała przez telefon - na szczęscie wyprosiłam - no w koncu obiecane miałam
: jupi:
__________________
. . . . .
Basia i Mikołaj
Tequillla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-27, 15:06   #1187
dafreen
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 855
GG do dafreen
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
skad masz tyle siły w sobie?


Daf ja sie boję nie z tego powodu ze coś mu zrobię. Byłam kilka lat opiekunką do dzieci, praktycznie pierwszy miesiąc życia mojej siostrzenicy upłynął mi na mieszkaniu z siostrą i szwagrem i opiekowaniu się mała i jej mamą.
Boję się uczucia, gdy wezmę maluszka na ręce. Że się rozpłacze albo popadnę w depresję
aguś, ... nie martw się, nawet jak sobie uronisz łezke to ze szczęścia i emocji, a w depresję my Ci nie damy popaść... trzymaj się od niej z daleka, ja choruję i wystarczy...
będzie dobrze aga, ja wiem że to brzmi czasem zupełnie bezsensownie, ale mam nadzieję, że jak Ci tu to powtarzamy to chociaż troszę wiary udaje nam się w Ciebie wlac... w końcu każda z nas zostanie mamą i każda z nas bedzie szczęśliwa... spójrz tylko na nasza dolną listę... ile tam małych, kochanych istotek, ile fasolek, których miało nie być i których rodzice tracili nadzieję? a jednak się udało, stamtąd czerp siłę na każdy następny dzień walki, bo warto... ja się z Tobą podzielę swoją siłą ... uwierz mi mamy w sobie ogromne pokłady siły, o której nawet nie wiemy ...

......................... ......................... ......................... ......................... ................

aniu, piękną betę wychodowałaś
__________________
..... przyjaciele są jak anioły, które podnoszą nas kiedy nasze skrzydła nie chcą już dłużej latać.....

Bruno już w domku

Edytowane przez dafreen
Czas edycji: 2008-11-27 o 15:07
dafreen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-27, 16:44   #1188
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez DDosiek Pokaż wiadomość
Nie przejmuj się, Nidługo Ty będziesz wszystkim ogłaszać dobrąnowinę. A pazurkami się pochwal.Też chciałam sobie dziś coś zrobić (a mam swoje, nie żele), jakąś ozdóbkę. Alew znając moje szczęście, pomaluję je przed wyjściem do pracy i przy ubieraniu kurtki maznę gdzieś. Ostatnjio mam tak ciągle. A nie mogę malować wieczorem, bo umówiliśmy się, ze on nie pali na klatce schodowej tylko na balkownie, a ja nie używam w mieszkaniu lakieru do paznokci, bo on nie znsi tego zapachu.
O rzesz...to ja bym biedna musiała sie z domu wynieść

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
Zuziuniu, ja też czuję @
jakos to będzie...
Musi być..damy radę

Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość

Zuziu, Agabil nie poddawac mi się .... nie wolno !


Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
Zuziu- jeśli nie w tym cyklu to na mikołaja!


Ja jestem raczkiem i mój mąż, nasz okruszek miał się w lipcu urodzić i też być raczkiem..
Zuziu, nie dołuj się...zrób sobie piękne paznokietki, odpocznij, weź gorącą kąpiel i pomyśl, że już nie długo będzie cudownie...
Zrobie sobie pazurki wieczorem, ale dół juz poszedł...
kupiłam kilka ozdóbek
My z mężem bliżniaki...szkoda że nasza niunia nie bedzie spod bliżniąt.

Cytat:
Napisane przez dafreen Pokaż wiadomość
zuziu, nie ma smuteczków wszytkie już rozpędziłysmy
Chyba tak

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
UWAGA!
moja druga beta: 51.953,05

nie mozna było tak od razu napisać? tylko powyzej 1500 ???
No ale pani mnie dzisiaj przerosiła, że musiałam sie denerwować w moim stanie
a teraz jeszcze musiałam proooosic zeby mi podała przez telefon - na szczęscie wyprosiłam - no w koncu obiecane miałam
No super, fasolinka zdrowo rośnie

Ja wróciłam z miasta ok 14 i poszłam spac, przed chwilą wstałam. Od razu człowiek inaczej myśli.

Staż tylko na 3m0ce ale dobre i to, a jutro jeszcze świstek musze im zawieżć.

A pazurki co robiłam koleżance ładnie sie trzymają..uff...bo to żel ponad połowę tańszy i sie bałąm że do kitu.
Zuziunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-27, 18:32   #1189
Mikant
Raczkowanie
 
Avatar Mikant
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 281
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
Dziewczyny!

Będę miała IUI w tym cyklu

cieszę się jak głupia. Wiem, że prawdopodobnie potem będe płakać, że się nie udało, bo komu sie udaje za 1 razem, ale teraz jestem tak nakręcona!!! Myślałam, że ten cykl jest stracony, ale jednak są szanse. Może już w poniedziałek!!

Zróbcie coś, żebym tak się nie nakręcała..
Tequilka nie mogę uwierzyć własnym oczom idziemy łeb w łeb!! Ja byłam wczoraj na usg i dokładnie tak jak TY mam przyjść na USG w sobotę zobaczyć czy pęcherzyk urósł (wczoraj miał 18 mm) i jak urósł to pregnyl i w poniedziałek IUI.

To będziemy sie mogły wspierać i razem czekać na betę. mam dokładnie takie same obawy, z jednej strony jestem tak nakręcona, że sobie miejsca nie mogę znaleźć i wierzę, że sie uda, z drugiej wiem, że za pierwszym razem są bardzo małe szanse i próbuję się uspokoić i nie mogę i...... ojeju wiesz co mam na myśli....

Przepraszam, że ostatnio się nie udzielam, zaglądam często, ale mam urwanie głowy, a dodatkowo próbuję wrzucić na luz przed IUI więc próbuje jak najmniej myśleć i tylko podczytuję, co u Was i zmykam.
__________________
Decyzja oswojenia niesie ze sobą niebezpieczeństwo łez...

Moje deko decu
Serwetki na wymiankę
Mikant jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-27, 18:46   #1190
olivka_7
Zakorzenienie
 
Avatar olivka_7
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Bazylko nie wytrzymalam i musiałam kuknąć na forum jak tam Twój wykresik. zoobaczysz będzie dobrze czuję to

Agabil myślę że będziecie obydwie z Bazylką mieć piękne prezenty Świąteczne
__________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)

Kornelcia

ZĘBALE
olivka_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-27, 18:59   #1191
melisanka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Baden-Württemberg
Wiadomości: 977
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Hej Kobitki...
Nie wiem czy mnie jeszcze pamietacie Ale dotarlam do nowego watku i chyba... chyba nabralam sil do ponownej walki.
Ten caly czas staralam sie odpuscic, nie myslec... niestety to tez nie pomoglo...
Testy owulacyjne... niestety tez nic...
Bylam ostatnio u lekarza, kazal mi jeszcze poczekac, bo to "dopiero" 9 miesiac staran... jedyne co to dostalam tabelki i nakaz pomiaru temperatury, i dopiero z wykresami z 4 cykli mam sie u niego pojawic... No to sie mierze.

Z checia chcialabym podac dane, ale nawet doszlo do tego, ze nie chcialam wiedziec kiedy bede miec @, zeby nie myslec i sie nie katowac, wiec nie mam pojecia kiedy byla ostatnia @ ale podejrzewam ze nie dlugo bedzie cos kolo 28 dni takze czekam, a do tego temperaturka powoli rosnia, bylo 36,7, 36,8 a dzis 36,9 takze czuje ze @ na dniach...

MAm nadzieje, ze spowrotem po tak dlugiej nieobeznosci przygarniecie mnie do siebie
melisanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-27, 19:03   #1192
Mikant
Raczkowanie
 
Avatar Mikant
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 281
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez melisanka Pokaż wiadomość
Hej Kobitki...
Nie wiem czy mnie jeszcze pamietacie Ale dotarlam do nowego watku i chyba... chyba nabralam sil do ponownej walki.
Ten caly czas staralam sie odpuscic, nie myslec... niestety to tez nie pomoglo...
Testy owulacyjne... niestety tez nic...
Bylam ostatnio u lekarza, kazal mi jeszcze poczekac, bo to "dopiero" 9 miesiac staran... jedyne co to dostalam tabelki i nakaz pomiaru temperatury, i dopiero z wykresami z 4 cykli mam sie u niego pojawic... No to sie mierze.

Z checia chcialabym podac dane, ale nawet doszlo do tego, ze nie chcialam wiedziec kiedy bede miec @, zeby nie myslec i sie nie katowac, wiec nie mam pojecia kiedy byla ostatnia @ ale podejrzewam ze nie dlugo bedzie cos kolo 28 dni takze czekam, a do tego temperaturka powoli rosnia, bylo 36,7, 36,8 a dzis 36,9 takze czuje ze @ na dniach...

MAm nadzieje, ze spowrotem po tak dlugiej nieobeznosci przygarniecie mnie do siebie
jej Melisanka super, że wróciłaś do nas, pewnie, że pamiętamy co chwile któraś z nas się zastanawia co u Ciebie, dobrze, że nabrałaś sił i woli do walki teraz to już będzie z górki
__________________
Decyzja oswojenia niesie ze sobą niebezpieczeństwo łez...

Moje deko decu
Serwetki na wymiankę
Mikant jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-27, 19:15   #1193
melisanka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Baden-Württemberg
Wiadomości: 977
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Mikant Pokaż wiadomość
jej Melisanka super, że wróciłaś do nas, pewnie, że pamiętamy co chwile któraś z nas się zastanawia co u Ciebie, dobrze, że nabrałaś sił i woli do walki teraz to już będzie z górki
No ja mysle, ze bedzie I tesknilam za Wami, ale balam sie, ze jak znow zajrze to zaczne sie nakrecac, cudowac, doszukiwac bezplodnosci... odbijalo mi ale juz mi chyba przeszlo, takze z usmiechem, i termometrem pod reka, wracam i wierze, ze w koncu sie uda
melisanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-27, 19:46   #1194
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Jestem w trakcie robienia pazurków, tips doklejony i opracowany zaraz nakładam żel, jak skończę to sie odezwę.
Zuziunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-27, 19:56   #1195
melisanka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Baden-Württemberg
Wiadomości: 977
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość
Jestem w trakcie robienia pazurków, tips doklejony i opracowany zaraz nakładam żel, jak skończę to sie odezwę.
czekam na fotki
melisanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-27, 19:58   #1196
Darianna25
Zakorzenienie
 
Avatar Darianna25
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Maidstone U.K.
Wiadomości: 5 175
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez melisanka Pokaż wiadomość
Hej Kobitki...
Nie wiem czy mnie jeszcze pamietacie Ale dotarlam do nowego watku i chyba... chyba nabralam sil do ponownej walki.
Ten caly czas staralam sie odpuscic, nie myslec... niestety to tez nie pomoglo...
Testy owulacyjne... niestety tez nic...
Bylam ostatnio u lekarza, kazal mi jeszcze poczekac, bo to "dopiero" 9 miesiac staran... jedyne co to dostalam tabelki i nakaz pomiaru temperatury, i dopiero z wykresami z 4 cykli mam sie u niego pojawic... No to sie mierze.

Z checia chcialabym podac dane, ale nawet doszlo do tego, ze nie chcialam wiedziec kiedy bede miec @, zeby nie myslec i sie nie katowac, wiec nie mam pojecia kiedy byla ostatnia @ ale podejrzewam ze nie dlugo bedzie cos kolo 28 dni takze czekam, a do tego temperaturka powoli rosnia, bylo 36,7, 36,8 a dzis 36,9 takze czuje ze @ na dniach...

MAm nadzieje, ze spowrotem po tak dlugiej nieobeznosci przygarniecie mnie do siebie
Hej Melisanka ja Cię pamietam. Witaj

A ja ciągle czekam.
Dzis pojawiło mi się trochę tak jakby różowe plamienie i troche mnie tam piecze.Brzuch pobolewa. Trochę sie niepokoje. Czy Duphaston można zacząć brać np. w 6 tygodniu ciąży. Jeśli tak to zadzwonie do mamy aby mi załatwiła u lekarza i przysłała.
A moze to jakieś zapalenie jajnikówAle nie mam gorączki.

Edytowane przez Darianna25
Czas edycji: 2008-11-27 o 20:05
Darianna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-27, 20:22   #1197
syla39
Wtajemniczenie
 
Avatar syla39
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 633
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Darianna25 Pokaż wiadomość
Hej Melisanka ja Cię pamietam. Witaj

A ja ciągle czekam.
Dzis pojawiło mi się trochę tak jakby różowe plamienie i troche mnie tam piecze.Brzuch pobolewa. Trochę sie niepokoje. Czy Duphaston można zacząć brać np. w 6 tygodniu ciąży. Jeśli tak to zadzwonie do mamy aby mi załatwiła u lekarza i przysłała.
A moze to jakieś zapalenie jajnikówAle nie mam gorączki.


Mysle ze mozna. Mi lekarz przepisal to wlasnie w 6 tym tygodniu na podtrzymanie ciazy. Niestety bylo juz za pozno.

Witam laseczki. Troszke mnie nie bylo, posiedzialam sobie w polsce
__________________
Nasze szczęście Lenka ur.18.08.2009

syla39 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-27, 20:24   #1198
Bazylia 222
Wtajemniczenie
 
Avatar Bazylia 222
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Irlandia
Wiadomości: 2 957
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
Bazylko nie wytrzymalam i musiałam kuknąć na forum jak tam Twój wykresik. zoobaczysz będzie dobrze czuję to



Agabil myślę że będziecie obydwie z Bazylką mieć piękne prezenty Świąteczne
Kochana jestes


Cytat:
Napisane przez melisanka Pokaż wiadomość
Hej Kobitki...
Nie wiem czy mnie jeszcze pamietacie Ale dotarlam do nowego watku i chyba... chyba nabralam sil do ponownej walki.
Ten caly czas staralam sie odpuscic, nie myslec... niestety to tez nie pomoglo...
Testy owulacyjne... niestety tez nic...
Bylam ostatnio u lekarza, kazal mi jeszcze poczekac, bo to "dopiero" 9 miesiac staran... jedyne co to dostalam tabelki i nakaz pomiaru temperatury, i dopiero z wykresami z 4 cykli mam sie u niego pojawic... No to sie mierze.

Z checia chcialabym podac dane, ale nawet doszlo do tego, ze nie chcialam wiedziec kiedy bede miec @, zeby nie myslec i sie nie katowac, wiec nie mam pojecia kiedy byla ostatnia @ ale podejrzewam ze nie dlugo bedzie cos kolo 28 dni takze czekam, a do tego temperaturka powoli rosnia, bylo 36,7, 36,8 a dzis 36,9 takze czuje ze @ na dniach...

MAm nadzieje, ze spowrotem po tak dlugiej nieobeznosci przygarniecie mnie do siebie
Witaj Melisanko, super ze jestes, wiedze ze nie klamiesz, ze dopiero zaczniesz mierzenie temperaturki bo inaczej bys wiedziala, ze temp przed @ spada a nie rosnie

Cytat:
Napisane przez Darianna25 Pokaż wiadomość
Hej Melisanka ja Cię pamietam. Witaj

A ja ciągle czekam.
Dzis pojawiło mi się trochę tak jakby różowe plamienie i troche mnie tam piecze.Brzuch pobolewa. Trochę sie niepokoje. Czy Duphaston można zacząć brać np. w 6 tygodniu ciąży. Jeśli tak to zadzwonie do mamy aby mi załatwiła u lekarza i przysłała.
A moze to jakieś zapalenie jajnikówAle nie mam gorączki.
Darianna jesli jestes w ciazy to po takim czasie nie ma sily, zeby test tego nie wykazal.
__________________

Bazylia 222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-27, 20:45   #1199
Darianna25
Zakorzenienie
 
Avatar Darianna25
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Maidstone U.K.
Wiadomości: 5 175
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

To ja już nic nie wiem. A test robiłam 7 dni po planowanej @. Teraz to chyba nie ma sensu.
Darianna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-27, 20:46   #1200
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
skad masz tyle siły w sobie?


Daf ja sie boję nie z tego powodu ze coś mu zrobię. Byłam kilka lat opiekunką do dzieci, praktycznie pierwszy miesiąc życia mojej siostrzenicy upłynął mi na mieszkaniu z siostrą i szwagrem i opiekowaniu się mała i jej mamą.
Boję się uczucia, gdy wezmę maluszka na ręce. Że się rozpłacze albo popadnę w depresję
Aguś..nie wiem czy mam "tyle" siły... mam swoje lęki, zwątpienia , doły... wiem, że czasem tak trzeba, zakopać się w czarnej dziurze, posiedzieć tam, oswoić się z wszystkim co nam straszne...a potem podnieśćgłowę do góry...
Aguś, ja tak bardzo dobrze cię rozumiem. Jestem pedagogiem, całe życie spędziłam z dziećmi, marzyłam o swoim własnym, a potem zycie tak się ze mną zabawiło.czuję się oszukana i emocjonalnie pobita. ciężko mi patrzeć na dziecko siostry ( siostra nie planowała ciązy, nie przygotowywała się do niej 5 miesiecy przed tak jak ja...) , trudno mi się pogodzić, tak...ale wiem, że muszę, tego pragnę: być silna i szczęśliwa.
a tak na marginesie, imię dziewczynki o którym pisałam Millie- oznacza mildness ( łagodność) i strength ( siła) .... urzekło mnie! i już koniec myślenia o tym.
Aga! bądź silna! to rozkaz!

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
UWAGA!
moja druga beta: 51.953,05
super!

Cytat:
Napisane przez dafreen Pokaż wiadomość
aguś, ... nie martw się, nawet jak sobie uronisz łezke to ze szczęścia i emocji, a w depresję my Ci nie damy popaść... trzymaj się od niej z daleka, ja choruję i wystarczy...
będzie dobrze aga, ja wiem że to brzmi czasem zupełnie bezsensownie, ale mam nadzieję, że jak Ci tu to powtarzamy to chociaż troszę wiary udaje nam się w Ciebie wlac... w końcu każda z nas zostanie mamą i każda z nas bedzie szczęśliwa... spójrz tylko na nasza dolną listę... ile tam małych, kochanych istotek, ile fasolek, których miało nie być i których rodzice tracili nadzieję? a jednak się udało, stamtąd czerp siłę na każdy następny dzień walki, bo warto... ja się z Tobą podzielę swoją siłą ... uwierz mi mamy w sobie ogromne pokłady siły, o której nawet nie wiemy ...

......................... ......................... ......................... ......................... ................
co racja to racja!

Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość

Zrobie sobie pazurki wieczorem, ale dół juz poszedł...
kupiłam kilka ozdóbek
My z mężem bliżniaki...szkoda że nasza niunia nie bedzie spod bliżniąt.


Chyba tak


No super, fasolinka zdrowo rośnie

Ja wróciłam z miasta ok 14 i poszłam spac, przed chwilą wstałam. Od razu człowiek inaczej myśli.

Staż tylko na 3m0ce ale dobre i to, a jutro jeszcze świstek musze im zawieżć.

A pazurki co robiłam koleżance ładnie sie trzymają..uff...bo to żel ponad połowę tańszy i sie bałąm że do kitu.
i tak trzymać! jajniki do góry!

Cytat:
Napisane przez melisanka Pokaż wiadomość
Hej Kobitki...
Nie wiem czy mnie jeszcze pamietacie Ale dotarlam do nowego watku i chyba... chyba nabralam sil do ponownej walki.
Ten caly czas staralam sie odpuscic, nie myslec... niestety to tez nie pomoglo...
Testy owulacyjne... niestety tez nic...
Bylam ostatnio u lekarza, kazal mi jeszcze poczekac, bo to "dopiero" 9 miesiac staran... jedyne co to dostalam tabelki i nakaz pomiaru temperatury, i dopiero z wykresami z 4 cykli mam sie u niego pojawic... No to sie mierze.

Z checia chcialabym podac dane, ale nawet doszlo do tego, ze nie chcialam wiedziec kiedy bede miec @, zeby nie myslec i sie nie katowac, wiec nie mam pojecia kiedy byla ostatnia @ ale podejrzewam ze nie dlugo bedzie cos kolo 28 dni takze czekam, a do tego temperaturka powoli rosnia, bylo 36,7, 36,8 a dzis 36,9 takze czuje ze @ na dniach...

MAm nadzieje, ze spowrotem po tak dlugiej nieobeznosci przygarniecie mnie do siebie
dobrze, że jesteś będziemy mierzyć razem

Cytat:
Napisane przez Darianna25 Pokaż wiadomość
Hej Melisanka ja Cię pamietam. Witaj

A ja ciągle czekam.
Dzis pojawiło mi się trochę tak jakby różowe plamienie i troche mnie tam piecze.Brzuch pobolewa. Trochę sie niepokoje. Czy Duphaston można zacząć brać np. w 6 tygodniu ciąży. Jeśli tak to zadzwonie do mamy aby mi załatwiła u lekarza i przysłała.
A moze to jakieś zapalenie jajnikówAle nie mam gorączki.
mysle, że można brać...ale dobrze jakby cię jakiś gin zobaczył jeśli czujesz, że to zapalenie może być...
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:37.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.