Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie" - Strona 53 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-12-02, 07:58   #1561
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
Cześć kobitki.
Testu nie zrobiłam, nie kupiłam wczoraj i chyba jeszcze poczekam.
A temp znów... hmmm... sama nie wiem co ona w zasadzie wyrabia

Hihi wczoraj w sklepie zachciało mi się wątróbki drobiowej, ale jak ją w domu przyrządzałam to mnie tak zemdliło że odstawiłam do lodówki. Potem się za nią znów zabrałam i usmażyłam- ale jakoś nie smakowała mi tak jak zwykle, tak zjadłam bo zjadłam - TO SIę NAZYWA SIłA SUGESTII Boże jak można sobie tak wkręcać ciąże przy takiej temp.
A czemu nie? Wszystko można. Ale z Twojego wykresu to faktycznie wiem tyle co ze swoich.

Moja w tym miesiącu już też zaczęła tańcować. Właśnie mam drugi wzrost. :/
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg XI 08.jpg (118,9 KB, 19 załadowań)
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-02, 08:03   #1562
olivka_7
Zakorzenienie
 
Avatar olivka_7
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Faktycznie tańcuje
Ja to się już zastanawiam czy się wogóle sugerować temp. BO Zaczyna robić co jej się żywnie podoba.Wykresy robią się kosmiczne i nierealne.
__________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)

Kornelcia

ZĘBALE
olivka_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-02, 08:15   #1563
symbio
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 115
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Aguś pamiętaj że nie jesteś sama. Jestesmy wszytkie z Tobą i bedziemy sie starały podtrzymać Cie na duchu dłowami i myślami.
symbio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-02, 08:23   #1564
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
Faktycznie tańcuje
Ja to się już zastanawiam czy się wogóle sugerować temp. BO Zaczyna robić co jej się żywnie podoba.Wykresy robią się kosmiczne i nierealne.
Niektóre dziewczynki twierdzą, że temp. to podstawa.
Mnie to się wydaje dokładnie odwrotnie. Jeśli jest śluz płodny, otwarta szyjka to ja się w ogóle temp. nie sugeruję. Moja nigdy nie była książkowa i już dawno przestałam się nią kierować.

Ale może się mylę i jest właśnie tak, że temp. jest najważniejsza.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-02, 08:26   #1565
olivka_7
Zakorzenienie
 
Avatar olivka_7
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Ja uważałam że z temp można dużo wyczytać, bo można jeśli cykl jest idealny. Ale ja tez zawsze miałam z nim problem. Co prawda odkąd mierzę czyli już około 6 mies. to co któryś wykres fikał koziołki Przy takich akrobacjach jak w tym miesiącu to nie bardzo chyba mam się co martwić temp. Tylko dziwi mnie to że taka niska jest.
__________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)

Kornelcia

ZĘBALE
olivka_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-02, 08:38   #1566
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
Ja uważałam że z temp można dużo wyczytać, bo można jeśli cykl jest idealny. Ale ja tez zawsze miałam z nim problem. Co prawda odkąd mierzę czyli już około 6 mies. to co któryś wykres fikał koziołki Przy takich akrobacjach jak w tym miesiącu to nie bardzo chyba mam się co martwić temp. Tylko dziwi mnie to że taka niska jest.
No faktycznie, dość niska. Może taki Twój urok.

Ja wczoraj poszukiwałam na necie info o spójności tempki, śluzu i innych objawów i zdurniałam do reszty. To co można znaleźć jest tak zawodowe, że aż boli...

Np. (cytuję):
"...wzrost temperatury (min. o 0,4-0,5oC). Następuje on w chwili pojawienia się jajeczkowania, czyli owulacji. Podwyższony poziom temperatury utrzymuje się przez trzy kolejne dni i jest to okres płodny w cyklu miesięcznym. Spadek temperatury świadczy o zakończeniu jajeczkowania"
Znaczy co, jajeczkowanie trwa trzy dni? Jeśli wzrost temp. oznacza dokładnie moment jajeczkowania, a spadek jego koniec, to wzrost temp. powinien trwać góra dobę.

"Dzięki swojej konsystencji gęsty i lepki śluz gestagenny staje się nieprzepuszczalny dla plemników, dlatego też są one zatrzymywane w oczkach sieci śluzu szyjkowego. Tam obumierają po około 8-12 godzinach pod wpływem kwaśnego odczynu (pH) pochwy." To by znaczyło, że bez śluzu gładkiego, szklistego zapłodnienie nie jest możliwe. A jednak jest, skoro do stosunku dochodzi na kilka dni przed owulacją i kobieta zachodzi w ciążę. Więc nie wszystkie tak zaraz giną.

"Można więc zauważyć, że ujście zewnętrzne szyjki macicy rozwiera się przed jajeczkowaniem (jest to tzw. objaw źrenicy) oraz zmienia się konsystencja części pochwowej i jej położenie względem długiej osi pochwy."
A co to na Boga znaczy?
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-02, 08:44   #1567
olivka_7
Zakorzenienie
 
Avatar olivka_7
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

ja chyba za wiele z tego nie kumam. Teraz to już totalnie zbaraniałam
Kropka nie wiem czy taki mój urok zazwyczaj miewałam 36,6 chociaż różnie bywało.

Ale jak miałam skok to wyraźny. W tym poniżej zaszłam w ciąże, ale był bardziej stabilny.
http://www.wunschkinder.net/forum/za...61260/nummer=3
__________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)

Kornelcia

ZĘBALE

Edytowane przez olivka_7
Czas edycji: 2008-12-02 o 08:46
olivka_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-02, 08:48   #1568
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
prawdopodobnie poroniłam, za kilka dni mam wizytę u lekarza
... współczuję!

Zuzia jak po wizycie?

Olivko

Kropko u mnie nic nie było zgrane w czasie ... najpierw ból janika, śluzu zero a temp skoczyła dpiero po tygodniu ....
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-02, 08:53   #1569
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
ja chyba za wiele z tego nie kumam. Teraz to już totalnie zbaraniałam
Kropka nie wiem czy taki mój urok zazwyczaj miewałam 36,6 chociaż różnie bywało.

Ale jak miałam skok to wyraźny. W tym poniżej zaszłam w ciąże, ale był bardziej stabilny.
http://www.wunschkinder.net/forum/za...61260/nummer=3
Faktycznie, ten był bardzo ładny. Książkowy rzekłabym nawet.

Może temp. wiąże się z czasem pomiaru? Albo z jakimś chwilowym osłabieniem?

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
Kropko u mnie nic nie było zgrane w czasie ... najpierw ból janika, śluzu zero a temp skoczyła dpiero po tygodniu ....
U mnie też najpierw ból, potem temp. Tyle że śluz wyczaiłam. Ale i tak nic z niego nie wiem - wczoraj musiał być w szyjce jeszcze, bo wieczorem sprawdzałam i nic w jej okolicach nie wymacałam. W nocy obudziło mnie uczucie wilgoci, myślałam że krwawię - a tu niespodzianka - tyle że nie był już ciągnący i śliski, a całkiem galaretowaty. :/

Bóle miałaś na tydzień przed tym skokiem co na wykresie?? To już całkiem super ciekawie, bo widzę że w necie piszą, że jajeczkowanie ma miejsce w parę godzin po takim bólu. Jajca jak berety...
__________________

"Masz świra to go hoduj."




Edytowane przez kropka75
Czas edycji: 2008-12-02 o 08:56
kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-02, 09:00   #1570
Mikant
Raczkowanie
 
Avatar Mikant
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 281
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cześć Dziewczyny! Ale u mnie dziś pięknie

Cytat:
Napisane przez agusia8524 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny. Dawno nie pisałam.......
Kurcze bardzo niepokojące objawy, myślę, ze powinnaś jechać od razu do szpitala jak dostałaś krwotoku. A przyczyna, cóż trudno zgadywać, ale też wydaje mi sie, że to było poronienie, ale pewnie przyczyna może być też inna trzymaj się Agusia! mam nadzieję, że już się lepiej czujesz! Koniecznie napisz co powiedział gin.


Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, pytanie mam, jak Wam się w czasie zbiega skok temp., płodny śluz i bóle? U mnie to wszystko kiedy indziej i już nic nie wiem. Ból lewego jajnika miałam w niedzielę, śluz płodny w poniedziałek, szyjkę otwartą w poniedziałek, temp. skaczącą dopiero dziś. :/
Łączy Wam się to w czasie czy też nie?
No ja się mogę tylko o śluzie i bólach owu wypowiedzieć bo tempki uparcie nie mierzę. Bóle mam na jakieś 2 dni przed śluzem płodnym, a przy bólach nie mam kompletnie żadnego śluzu. maglowałam kiedyś o to lekarza i powiedział mi że ból oznacza końcowa faze wzrostu pęcherzyka a nie jego pękanie (bo ja miałam taką naiwną koncepcje...) i że owu pojawia sie dzień, dwa po bólach i to by sie w sumie z tym śluzem zgadzało. Ale ja nigdy nie miałam dużo śluzu, więc może on jest wcześniej ale tak głęboko ukryty, że go nie widzę zagadka
__________________
Decyzja oswojenia niesie ze sobą niebezpieczeństwo łez...

Moje deko decu
Serwetki na wymiankę
Mikant jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-02, 09:10   #1571
olivka_7
Zakorzenienie
 
Avatar olivka_7
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Kropka no książkowy, a bez wspomagaczy. Wyraźna faza niskich i wysokich temp.
Ja tak sobie myślę że może ja teraz tak mam po tym przekłuwaniu pęcherzyków- nie wiem czy to ma coś wspólnego ale może to przez to i przez Gonal?
Chociaz jak brałam parę mies temu dwa mies pod rząd clostilbegyt to po odstawieniu właśnie miałam idealnie wszystko bo wiadomo że przez jakiś czas to wszystko jeszcze działa. A teraz to nie rozumiem.
__________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)

Kornelcia

ZĘBALE
olivka_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-02, 09:10   #1572
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Mikant Pokaż wiadomość
No ja się mogę tylko o śluzie i bólach owu wypowiedzieć bo tempki uparcie nie mierzę. Bóle mam na jakieś 2 dni przed śluzem płodnym, a przy bólach nie mam kompletnie żadnego śluzu. maglowałam kiedyś o to lekarza i powiedział mi że ból oznacza końcowa faze wzrostu pęcherzyka a nie jego pękanie (bo ja miałam taką naiwną koncepcje...) i że owu pojawia sie dzień, dwa po bólach i to by sie w sumie z tym śluzem zgadzało. Ale ja nigdy nie miałam dużo śluzu, więc może on jest wcześniej ale tak głęboko ukryty, że go nie widzę zagadka
U mnie też by się zgadzało. Ból w niedzielę, dziś skok temp.

Z tym śluzem to dziwnie jest. U mnie ta cholera siedzi w szyjce. Rzadko kiedy go tam lokalizuję w okolicy. Jak go widzę to już jest na zewnątrz. Ile dni trzeba odjąć, żeby dojść do dnia owu i momentu, gdy był tam gdzie miał być - tego nie wiem.

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
Kropka no książkowy, a bez wspomagaczy. Wyraźna faza niskich i wysokich temp.
Ja tak sobie myślę że może ja teraz tak mam po tym przekłuwaniu pęcherzyków- nie wiem czy to ma coś wspólnego ale może to przez to i przez Gonal?
Chociaz jak brałam parę mies temu dwa mies pod rząd clostilbegyt to po odstawieniu właśnie miałam idealnie wszystko bo wiadomo że przez jakiś czas to wszystko jeszcze działa. A teraz to nie rozumiem.
Kurcze, nie wiem jak się leki do tego mają. Do fazy wspomagaczy jeszcze nie doszłam.
__________________

"Masz świra to go hoduj."




Edytowane przez kropka75
Czas edycji: 2008-12-02 o 09:12
kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-02, 09:37   #1573
agusia8524
Zakorzenienie
 
Avatar agusia8524
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 675
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Kropeczko i Mikanciku dziękuję za odpowiedź teraz jest już lepiej, tzn. normalnie fizycznie, mam taki normalny, ciut słabszy okres,mniej boli, a psychicznie to tak hmmm niby ok, ale też myślałam o tym poronieniu, tylko nie chciałam tego dopuszczać....ale by się zgadzało, bo czułam się dziwnie jakoś miałam takie przeczucia jakieś b ól piersi itp i tak mi się wydawało,że się udało i "to coś" w ramach okresu uhhhhhhhhhhh
Tak myślę tylko,czy to też nie mógł być skutek tego, że wzięłam rano jedną aspirynę bo nie było nic innego pod ręką, a ja już nie dawałam rady....
Acha a do szpitala nie pojechałam,bo bałam się naszych "kaliskich specjalistów szpitalnych"(niejedno o nich słyszałam, chociaż jeszcze godzinka dwie i pewnie bym tam wylądowała),a że wieczorem krwawienie w miarę się znormalizowało, stwierdziłam, że poczekam do tej planowanej wizyty...

Edytowane przez agusia8524
Czas edycji: 2008-12-02 o 09:41
agusia8524 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-02, 09:42   #1574
olivka_7
Zakorzenienie
 
Avatar olivka_7
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

No ja własnie nie wiem a mojego gina nie ma i nawet się go poradzić nie mogę.
__________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)

Kornelcia

ZĘBALE
olivka_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-02, 10:01   #1575
konspiracja
Zakorzenienie
 
Avatar konspiracja
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 431
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Witajcie laseczki
A zeby było jeszcze ciekawiej, to owulka moze wystąpić po "szczycieobjawu śluzu" czyli praktycznie w dniu jego zaniku...
"Ostatni dzień obecności takiego śluzu (dającego odczucie naoliwienia) nazywa się dniem szczytu lub szczytem objawu. Owulacja występuje najczęściej w dniu szczytu, albo w dniu następnym, rzadko w drugim dniu po "szczycie". Szczyt objawu oznacza się retrospektywnie, tzn. następnego dnia, gdy śluz zaniknie lub stanie się gęsty, mętny."
Badz tu mądry i pisz wiersze.
__________________
...najmniejsze państwo świata
Obok biegnie czas, lecz nas to nie dotyczy...

na Groszka orbicie


Syzyf była kobietą
konspiracja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-02, 10:03   #1576
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez konspiracja Pokaż wiadomość
Witajcie laseczki
A zeby było jeszcze ciekawiej, to owulka moze wystąpić po "szczycieobjawu śluzu" czyli praktycznie w dniu jego zaniku...
"Ostatni dzień obecności takiego śluzu (dającego odczucie naoliwienia) nazywa się dniem szczytu lub szczytem objawu. Owulacja występuje najczęściej w dniu szczytu, albo w dniu następnym, rzadko w drugim dniu po "szczycie". Szczyt objawu oznacza się retrospektywnie, tzn. następnego dnia, gdy śluz zaniknie lub stanie się gęsty, mętny."
Badz tu mądry i pisz wiersze.
Nic nie zrozumiałam.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-02, 10:17   #1577
Tequillla
Zadomowienie
 
Avatar Tequillla
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 235
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Wiadomości z ostatniej chwili: pęcherzyk jest peknięty.
Przestałam zupełnie ufać temperaturom. Jaki mam wykres- to widać na dole. A owu miałam w tym cyklu- bo widziałam to na monitoringu. Do wczoraj balonik grzecznie rósł, a dziś w nocy pękł. A temperatura wczoraj rano i dziś rano- bez zmian...
Ech, to nie na mój rozumek..
__________________
. . . . .
Basia i Mikołaj
Tequillla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-02, 10:25   #1578
agusia8524
Zakorzenienie
 
Avatar agusia8524
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 675
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
Wiadomości z ostatniej chwili: pęcherzyk jest peknięty.
Przestałam zupełnie ufać temperaturom. Jaki mam wykres- to widać na dole. A owu miałam w tym cyklu- bo widziałam to na monitoringu. Do wczoraj balonik grzecznie rósł, a dziś w nocy pękł. A temperatura wczoraj rano i dziś rano- bez zmian...
Ech, to nie na mój rozumek..
No to tylko działać kochana
Tak sobie czytam o tych tempkach i myślę, że nie są one zbyt miarodajne, my chyba nie zawsze jesteśmy w stanie wyłapać wszystkie nawet najdrobniejsze stany zapalne w organizmie oraz czynniki, które mogły wpłynąć na zmianę lub brak zmiany tempki. Także moim skromnym zdaniem wykresy wykresami, a życie życiem i tego się trzymajmy bo z tego co widzę to kilka dziewczyn zaszło w ciążę przy temp, która nie była"idealna" więc nie ma co się nią za bardzo przejmować, każdy organizm jest inny, więc główki do góry
agusia8524 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-02, 10:27   #1579
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
Wiadomości z ostatniej chwili: pęcherzyk jest peknięty.
Przestałam zupełnie ufać temperaturom. Jaki mam wykres- to widać na dole. A owu miałam w tym cyklu- bo widziałam to na monitoringu. Do wczoraj balonik grzecznie rósł, a dziś w nocy pękł. A temperatura wczoraj rano i dziś rano- bez zmian...
Ech, to nie na mój rozumek..
Niby skok jest. Ciekawe to wszystko i ciekawam mocno co na tym Twoim wykresiku będzie się działo dalej.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-02, 10:29   #1580
konspiracja
Zakorzenienie
 
Avatar konspiracja
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 431
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Nic nie zrozumiałam.
no właśnie troszkę pokomplikowane jest... jeszcze u każdej może być inaczej, a weź tu jeszcze dograj tempke, ból owulacyjny - oszaleć można.
Czyli ze śluzem moźe tak być ze dzień w którym JUŻ go nie ma praktycznie może być dopiero dniem owulacji...
Dziewczyny nie prościej po prostu przytulac sie co dwa dni? Po co my sobie tak życie komplikujemy?
Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
Wiadomości z ostatniej chwili: pęcherzyk jest peknięty.
Przestałam zupełnie ufać temperaturom. Jaki mam wykres- to widać na dole. A owu miałam w tym cyklu- bo widziałam to na monitoringu. Do wczoraj balonik grzecznie rósł, a dziś w nocy pękł. A temperatura wczoraj rano i dziś rano- bez zmian...
Ech, to nie na mój rozumek..
no wlasnie proszę bardzo - przykład powyżej. Po wykresi e nie widać że to JUŻ. TeQuilko
a skąd wiesz że w nocy pękł?
__________________
...najmniejsze państwo świata
Obok biegnie czas, lecz nas to nie dotyczy...

na Groszka orbicie


Syzyf była kobietą

Edytowane przez konspiracja
Czas edycji: 2008-12-02 o 10:30
konspiracja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-02, 10:32   #1581
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez konspiracja Pokaż wiadomość
no właśnie troszkę pokomplikowane jest... jeszcze u każdej może być inaczej, a weź tu jeszcze dograj tempke, ból owulacyjny - oszaleć można.
Czyli ze śluzem moźe tak być ze dzień w którym JUŻ go nie ma praktycznie może być dopiero dniem owulacji...
Dziewczyny nie prościej po prostu przytulac sie co dwa dni? Po co my sobie tak życie komplikujemy?
A jak mnie się nie chce co dwa dni?
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-02, 10:36   #1582
Mikant
Raczkowanie
 
Avatar Mikant
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 281
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez konspiracja Pokaż wiadomość
Witajcie laseczki
A zeby było jeszcze ciekawiej, to owulka moze wystąpić po "szczycieobjawu śluzu" czyli praktycznie w dniu jego zaniku...
"Ostatni dzień obecności takiego śluzu (dającego odczucie naoliwienia) nazywa się dniem szczytu lub szczytem objawu. Owulacja występuje najczęściej w dniu szczytu, albo w dniu następnym, rzadko w drugim dniu po "szczycie". Szczyt objawu oznacza się retrospektywnie, tzn. następnego dnia, gdy śluz zaniknie lub stanie się gęsty, mętny."
Badz tu mądry i pisz wiersze.
taaa teraz to już mi się całkiem zaciemniło, bo tego to akurat nigdzie nie wyczytałam... Cóż znaczy, że kobieta to skomplikowana sprawa

Cytat:
Napisane przez agusia8524 Pokaż wiadomość
Kropeczko i Mikanciku dziękuję za odpowiedź teraz jest już lepiej, tzn. normalnie fizycznie, mam taki normalny, ciut słabszy okres,mniej boli, a psychicznie to tak hmmm niby ok, ale też myślałam o tym poronieniu, tylko nie chciałam tego dopuszczać....ale by się zgadzało, bo czułam się dziwnie jakoś miałam takie przeczucia jakieś b ól piersi itp i tak mi się wydawało,że się udało i "to coś" w ramach okresu uhhhhhhhhhhh
Tak myślę tylko,czy to też nie mógł być skutek tego, że wzięłam rano jedną aspirynę bo nie było nic innego pod ręką, a ja już nie dawałam rady....
Acha a do szpitala nie pojechałam,bo bałam się naszych "kaliskich specjalistów szpitalnych"(niejedno o nich słyszałam, chociaż jeszcze godzinka dwie i pewnie bym tam wylądowała),a że wieczorem krwawienie w miarę się znormalizowało, stwierdziłam, że poczekam do tej planowanej wizyty...
Nie wydaje mi się, żeby jedna aspiryna mogła wywołać aż taki krwotok o jakim piszesz, zwiększyć krwawienie na pewno ale nie aż tak. A szpitale... no cóż czasem lepszy kiepski specjalista niż żaden.

Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
Wiadomości z ostatniej chwili: pęcherzyk jest peknięty.
Przestałam zupełnie ufać temperaturom. Jaki mam wykres- to widać na dole. A owu miałam w tym cyklu- bo widziałam to na monitoringu. Do wczoraj balonik grzecznie rósł, a dziś w nocy pękł. A temperatura wczoraj rano i dziś rano- bez zmian...
Ech, to nie na mój rozumek..
Super, czyli czekamy na wyniki kiedy kazał Ci zrobić betę? Dostałaś jakieś ekstra zalecenia? Ja mam tylko nie myśleć i nie stresować się łatwo powiedzieć...
__________________
Decyzja oswojenia niesie ze sobą niebezpieczeństwo łez...

Moje deko decu
Serwetki na wymiankę
Mikant jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-02, 10:36   #1583
Tequillla
Zadomowienie
 
Avatar Tequillla
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 235
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Mikant Pokaż wiadomość
Dziewczynki kochane bardzo bardzo dziękuje za kciukasy jesteście WSPANIAŁE!! nie puszczajcie jeszcze
Właśnie wróciłam od lekarza, pęcherzyk pękł, pokazał mi "piękne" ciałko żółte, endometrium 12 mm, powiedział, że wszystko wygląda bardzo obiecująco. Dał mi luteinę podjęzykowo od pojutrza 2Xpo jednej. Najciekawsze, że betę kazał zrobić dopiero w dniu spodziewanej miesiączki, bo cytuje, nie chcę żeby się pani w którąkolwiek stronę rozczarowała, wiec nie ma sensu robić wcześniej. Kurcze mam do niego 100% zaufania więc poczekam. Mam wogóle nie myśleć na ten temat. Kurcze łatwo powiedzieć jak ja już się od rana czuję "w ciąży" i o niczym innym myśleć nie mogę Jeszcze jak mi powiedział, że dobrze to wszystko wygląda to się nakręciłam tak, że szok, wiem, że pewnie nie powinnam, ale co tam, wierzę, więc musi sie udac!

Dziewczynki po ilu dniach Wy robiłyście betę po IUI?

Tequilko od samego rana się zastanawiam czy Ty już po i co u Ciebie? Trzymam za Ciebie kciuki szczególnie intensywnie!!
Oczywiście za wszystkie Was też bardzo mocno, tak, że aż mi się łapki przegrzewają
Kochana, ja się czuję dokładnie tak, jak Ty to opisałaś. Wczoraj po IUI wieczotrem sprawdziłam, czy pękł pęcherzyk- nie pękł a miał juz 28 mm! Stres, rozczarowanie, prawie się popłakałam, że nic z tego. Ale mąż mnie postawił na nogi, na boćku wyczytaliśmy, że pękanie można przyspeszyć. I to w przyjemny sposób Dziś o 8 rano po pęcherzyku zostało tylko ciałko żółte Cieszę się jak głupia, jakbym już wiedziała, że się udało... Takie mam huśtawki- wczoraj rozpacz, dziś radość... a przecież jeszcze nic nie wiadomo. Nie pytałam nawet, kiedy robić betę. Zrobię pewnie koło 14 dnia po.


Dostałam luteinę 2 dzienie po 2 tabletki dopochwowo od dziś.
__________________
. . . . .
Basia i Mikołaj
Tequillla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-02, 10:37   #1584
konspiracja
Zakorzenienie
 
Avatar konspiracja
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 431
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Niby skok jest. Ciekawe to wszystko i ciekawam mocno co na tym Twoim wykresiku będzie się działo dalej.
niby jest, ale nie przewyższa wcześniejszych temperatur...
Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
A jak mnie się nie chce co dwa dni?
A bejbika chcesz? To trzeba się poświęcić
__________________
...najmniejsze państwo świata
Obok biegnie czas, lecz nas to nie dotyczy...

na Groszka orbicie


Syzyf była kobietą
konspiracja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-02, 10:40   #1585
Tequillla
Zadomowienie
 
Avatar Tequillla
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 235
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez konspiracja Pokaż wiadomość
no wlasnie proszę bardzo - przykład powyżej. Po wykresi e nie widać że to JUŻ. TeQuilko
a skąd wiesz że w nocy pękł?
Wczoraj miałam USG o 20.00 i był cały, a dziś o 8 kolejne USG (zbankrutuję przez to IUI) i już go nie było
A ból jajnika czułam przedwczoraj i wczoraj do południa, potem o 23 mnie mocno zakłuło, aż się obudziłam, a teraz już nic nie czuję.
__________________
. . . . .
Basia i Mikołaj
Tequillla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-02, 10:42   #1586
Tequillla
Zadomowienie
 
Avatar Tequillla
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 235
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Mikant Pokaż wiadomość
Super, czyli czekamy na wyniki kiedy kazał Ci zrobić betę? Dostałaś jakieś ekstra zalecenia? Ja mam tylko nie myśleć i nie stresować się łatwo powiedzieć...
To czekanie najgorsze.... Ale za to wsparcie tu mamy wspaniałe!!
Dziewczyny, jesteście najkochańsze na świecie. Tyle kciuków dla mnie ? !!! Dziękuję!!
__________________
. . . . .
Basia i Mikołaj
Tequillla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-02, 10:43   #1587
konspiracja
Zakorzenienie
 
Avatar konspiracja
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 431
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
Wczoraj miałam USG o 20.00 i był cały, a dziś o 8 kolejne USG (zbankrutuję przez to IUI) i już go nie było
A ból jajnika czułam przedwczoraj i wczoraj do południa, potem o 23 mnie mocno zakłuło, aż się obudziłam, a teraz już nic nie czuję.
no to super! zaciskam piąstki
__________________
...najmniejsze państwo świata
Obok biegnie czas, lecz nas to nie dotyczy...

na Groszka orbicie


Syzyf była kobietą
konspiracja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-02, 10:44   #1588
DDosiek
Wtajemniczenie
 
Avatar DDosiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 2 310
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Dzień dobry Dziewczynki.

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
Cześć kobitki.
Testu nie zrobiłam, nie kupiłam wczoraj i chyba jeszcze poczekam.
A temp znów... hmmm... sama nie wiem co ona w zasadzie wyrabia

Hihi wczoraj w sklepie zachciało mi się wątróbki drobiowej, ale jak ją w domu przyrządzałam to mnie tak zemdliło że odstawiłam do lodówki. Potem się za nią znów zabrałam i usmażyłam- ale jakoś nie smakowała mi tak jak zwykle, tak zjadłam bo zjadłam - TO SIę NAZYWA SIłA SUGESTII Boże jak można sobie tak wkręcać ciąże przy takiej temp.
Z całych sił Ci życzę, zeby to nie była siła sugestii
Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
No faktycznie, dość niska. Może taki Twój urok.

Ja wczoraj poszukiwałam na necie info o spójności tempki, śluzu i innych objawów i zdurniałam do reszty. To co można znaleźć jest tak zawodowe, że aż boli...

"Można więc zauważyć, że ujście zewnętrzne szyjki macicy rozwiera się przed jajeczkowaniem (jest to tzw. objaw źrenicy) oraz zmienia się konsystencja części pochwowej i jej położenie względem długiej osi pochwy."
A co to na Boga znaczy?
czyli co? pochwa się wygina?

Cytat:
Napisane przez agusia8524 Pokaż wiadomość
No to tylko działać kochana
Tak sobie czytam o tych tempkach i myślę, że nie są one zbyt miarodajne, my chyba nie zawsze jesteśmy w stanie wyłapać wszystkie nawet najdrobniejsze stany zapalne w organizmie oraz czynniki, które mogły wpłynąć na zmianę lub brak zmiany tempki. Także moim skromnym zdaniem wykresy wykresami, a życie życiem i tego się trzymajmy bo z tego co widzę to kilka dziewczyn zaszło w ciążę przy temp, która nie była"idealna" więc nie ma co się nią za bardzo przejmować, każdy organizm jest inny, więc główki do góry
Pocieszające. Tym bardziej, ze moja tempka dzisiaj znów spadła o jedna kreskę. a miałam się nie nkręcać i nie stresować. Ale jak tego nie robić, gdy skok temperatury powoduje, że się nakręcam, a jej spadek, że się stresuję?

A Zuzi dalej nie ma...
__________________
Nadia Anastazja 06.09.2009 godz. 02.10 (2550g, 52cm)


moje różności
moje decoupage
preferencje
serwetki na wymianę
DDosiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-02, 10:46   #1589
Tequillla
Zadomowienie
 
Avatar Tequillla
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 235
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

ZUZIUNIA odezwij się...
__________________
. . . . .
Basia i Mikołaj
Tequillla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-02, 10:50   #1590
DDosiek
Wtajemniczenie
 
Avatar DDosiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 2 310
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
Wczoraj miałam USG o 20.00 i był cały, a dziś o 8 kolejne USG (zbankrutuję przez to IUI) i już go nie było
A ból jajnika czułam przedwczoraj i wczoraj do południa, potem o 23 mnie mocno zakłuło, aż się obudziłam, a teraz już nic nie czuję.
To trzymam kciuki z całych sił.
__________________
Nadia Anastazja 06.09.2009 godz. 02.10 (2550g, 52cm)


moje różności
moje decoupage
preferencje
serwetki na wymianę
DDosiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:06.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.