Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie" - Strona 58 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-12-03, 10:38   #1711
adaikaka
Zakorzenienie
 
Avatar adaikaka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 768
GG do adaikaka
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Nikuś nie dziwię Ci się, że czujesz się samotna... W obcym kraju... Ale masz rację... Masz nas i zawsze mozesz na nas liczyć Rodaczki, któe są fizycznie daleko do Ciebie ale za to duchowo bardzo blisko
W ogóle to my tu wszystkoe jak siostry jesteśmy Strasznie to jest fajne
__________________
adaikaka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-03, 10:41   #1712
adaikaka
Zakorzenienie
 
Avatar adaikaka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 768
GG do adaikaka
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez zanka205 Pokaż wiadomość
wysyłam zarazki ciążowe



pozdrawiam

i stąd też poczęstuje się jednym Może mi pomoże u szczytu naszych możliwości
__________________
adaikaka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-03, 10:45   #1713
Bazylia 222
Wtajemniczenie
 
Avatar Bazylia 222
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Irlandia
Wiadomości: 2 957
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
Bazylko jak się czujesz słońce
Dziekuje Anetko, czuje sie hmmm... co tam bede gadac pewnie dzis @ dostane, pewnie lada moment.
__________________

Bazylia 222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-03, 10:51   #1714
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez adaikaka Pokaż wiadomość
Nikuś nie dziwię Ci się, że czujesz się samotna... W obcym kraju... Ale masz rację... Masz nas i zawsze mozesz na nas liczyć Rodaczki, któe są fizycznie daleko do Ciebie ale za to duchowo bardzo blisko
W ogóle to my tu wszystkoe jak siostry jesteśmy Strasznie to jest fajne


Cytat:
Napisane przez Bazylia 222 Pokaż wiadomość
Dziekuje Anetko, czuje sie hmmm... co tam bede gadac pewnie dzis @ dostane, pewnie lada moment.
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-03, 10:51   #1715
sonia1981
Raczkowanie
 
Avatar sonia1981
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 409
Cool Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez agusia8524 Pokaż wiadomość
Dzięki za wsparcie kochane babeczki czekam teraz tylko co lekarz na to...czy potwierdzi te wszystkie podejrzenia, jakie badania i co dalej...
Agusiu . Mykaj szybciutko do lekarza, on napewno da Ci dalsze wskazówki, co macie robić.

Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość
Jaki to wszystko jest dziwne...człowiek się stara, robi wszystko aby sie udało i nic, a jak się uda traci nawet nie wiedząc że coś było.
Dziewczyny tak być nie może...ile jeszcze cierpienia będziemy znosiły? Ile cykli przed nami?
Zuziuniu dokałdnie tak samo sobie wczoraj pomyślałam. Dlaczego mamy ciągle pod górkę?? To takie niesprawiedliwe. Tak bardzo pragniemy wszytskie dziecka, a los nam ciągle rzuca kłody pod nogi. Ja już czasami nie mam siły na to wszystko. Zawsze mi się wydawało, ze jestem silna psychicznie, ale teraz zaczynam się powoli załamywac.


Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
straszne...fakt...najgors ze jest to, że przez to poronienie straciłam tą słodką naiwność- wiarę w " wszystko będzie dobrze". tak..jeśli się znów uda zajść w ciąże to ta radość już nie będzie taka sama...


no to najwidoczniej sięzepsuły...sszkoda, że jedna kreska...bo chyba nam wszystkim trzeba jakiś dobrych wieści...



Soniu, najwazniejsze, że jesteście pod dobrą opieką - macie szanse na fasolkę. życzęWam tego z całego serca...


Rety co za tydzień, a to dopiero środa....same złe wieści i ja jestem jakoś emocjonalnie wycieńczona. wczoraj płakałam dwa razy- i nie jestem nawet pewna jaki był powód- tak mi się zebrało.
Czasem myślę, że jak się takie złe rzeczy u Was dzieją to ja chyba płaczęza nas wszystkie. nawet mój mąż już się pyta o was- a co tam u dziewczyn z forum? są dobre wieści?
przyjaciółka mi mówi: zwariujesz od tego internetu.
Ale ona mieszka w Polsce, ma koleżanki wokół, może wyjść z nimi na kawę , na ploty. A ja tu nie znam zbyt wiele osób i czasem czuję sięstrasznie samotna...i dlatego , że jestem daleko i dlatego, że większość osób wokół mnie ma zdrowe dzieci, po zdrowych ciążach...i trudno z nimi dzielić moje kłopoty.

dobrze że jesteście- nawet tak wirtualnie...
Nikuś dziękuję kochana , ale ja podchodzę do tego IUI z dużą rezerwą, nie chce się nakręcać, ze wszystko będzie dobrze, bo boję się rozczarowania. Z niepoprawnej optymistki zrobiłam sie przez ostatnie dwa lata realistką
Kochana wiem, ze czujesz się samotna w obcym kraju, ale pamiętaj, ze zawsze możesz tutaj się wyżalic i z nami pogadać. W grupie siła
sonia1981 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-03, 10:52   #1716
sonia1981
Raczkowanie
 
Avatar sonia1981
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 409
Cool Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Bazylia 222 Pokaż wiadomość
Dziekuje Anetko, czuje sie hmmm... co tam bede gadac pewnie dzis @ dostane, pewnie lada moment.
Bazylko ja czuję się dokładnie tak samo
sonia1981 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-03, 10:54   #1717
Mikant
Raczkowanie
 
Avatar Mikant
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 281
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Agusia, Agabilku ciągle o Was myślę... to takie niesprawiedliwe!! Trzymajcie się Dziewczyny!!

Olivko, Kachula, Aanka strasznie mi przykro

Co za koszmar!

Cytat:
Napisane przez Aliszcze Pokaż wiadomość
Olivka, Syla, trzymam kciuki za Was Przydałyby się jakieś dwie kreski, dajcie dobry przykład innym

Zuzia, zadbaj teraz o siebie, zdrowo się odżywiaj, postaraj się wypocząć. Dobrze, że to początek zapalenia, na pewno szybko minie

Tak mi przykro, jak czytam o Waszych poronieniach. Nawet sobie nie mogę wyobrazić, jaka to rozpacz, szczególnie, jak się człowiek stara i stara.

Widzę, że kilka z Was miało IUI. Możecie mi przybliżyć koszta tego zabiegu i jak to mniej więcej wygląda? Pytam sie, bo ostatnio moja gin napomknęła, że jeśli nowe leczenie (gonalem) nie przyniesie efektu, to zasugeruje mi to. Mówiła też, że trochę to kosztuje. Ja już nadziei na podziałanie clo nie mam, moje małe endometrium pogrzebało moje nadzieje na ciążę w tym cyklu. Dlatego wybiegam tak juz w przyszłość.
Alu w Krakowie IUI kosztuje 500, ja od 3 dc miałam przez 5 dni tabletki na stymulacje owu, potem monitoring, czy rośnie i jak pęcherzyk był już ładny zastrzyk z Pregnylu na pęknięcie pęcherzyka, a dzień później IUI. Trwa to wszystko ok 2 godzin. najpierw mąż oddaje żołnierzyki do przygotowania inseminacji, potem lekarz wprowadza je do środka dokładnie tam gdzie trzeba . Nic nie boli, potem 10 min leżenia i do domu. Ja dostałam też lutelinę podjęzykową profilaktycznie. No i czekam na wynik. Chyba wszystko, gdybyś miała jakies pytani pisz śmiało.

Cytat:
Napisane przez sonia1981 Pokaż wiadomość
Ja byłam wczoraj wieczorem u nowego ginka. Wrażenie zrobił na mnie dobre, ale zobaczymy dalej. Okazało się, ze wyniki męża wcale nie są rewelacyjne, jak to mówiła poprzednia ginka i trzeba je powtórzyć. Mi się nawróciła jednak ta endometrioza (a miałam nadzieję, ze poprzednia gin sie myliła), ale jest narazie bardzo mała, wiec nie jest najgorzej. Lekarz powiedział, ze nie widzi innego wyjscia i musimy sie poddac IUI, bo przy endometrizozie cięzko jest naturalnie zajsc w ciążę. Powiedział, ze juz lepiej miec PCO niz endo . Jestem podałamana, ale mimo wszystko ciągle wierzę.
Acha powiedział, ze mam nie pęknięty pęcherzyk więc owu w tym cyklu nie było, co oznacza, ze nie musze się łudzić, ze się udało.
Mam nadzieję, że uda się bez IUI, trzymam mocno kciuki, przy niewielkiej endo są szanse będzie dobrze!

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
Rety co za tydzień, a to dopiero środa....same złe wieści i ja jestem jakoś emocjonalnie wycieńczona. wczoraj płakałam dwa razy- i nie jestem nawet pewna jaki był powód- tak mi się zebrało.
Czasem myślę, że jak się takie złe rzeczy u Was dzieją to ja chyba płaczęza nas wszystkie. nawet mój mąż już się pyta o was- a co tam u dziewczyn z forum? są dobre wieści?
przyjaciółka mi mówi: zwariujesz od tego internetu.
Ale ona mieszka w Polsce, ma koleżanki wokół, może wyjść z nimi na kawę , na ploty. A ja tu nie znam zbyt wiele osób i czasem czuję sięstrasznie samotna...i dlatego , że jestem daleko i dlatego, że większość osób wokół mnie ma zdrowe dzieci, po zdrowych ciążach...i trudno z nimi dzielić moje kłopoty.

dobrze że jesteście- nawet tak wirtualnie...
Nika wyobrażam sobie jak Ci musi być ciężko samej w obcym kraju jakbyś chciała się jeszcze wypłąkać to pisz, zawsze Cię chętnie przytulimy i wysłuchamy

Cytat:
Napisane przez zanka205 Pokaż wiadomość
wysyłam zarazki ciążowe



pozdrawiam
Zanka to ja łapię i dziekuję

Bazylko
__________________
Decyzja oswojenia niesie ze sobą niebezpieczeństwo łez...

Moje deko decu
Serwetki na wymiankę
Mikant jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-03, 10:56   #1718
dafreen
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 855
GG do dafreen
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

aguś, tulam Cię mocno do serduszko

agusia8524, będzie dobrze Kochana
__________________
..... przyjaciele są jak anioły, które podnoszą nas kiedy nasze skrzydła nie chcą już dłużej latać.....

Bruno już w domku
dafreen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-03, 11:04   #1719
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez sonia1981 Pokaż wiadomość
Agusiu . Mykaj szybciutko do lekarza, on napewno da Ci dalsze wskazówki, co macie robić.



Zuziuniu dokałdnie tak samo sobie wczoraj pomyślałam. Dlaczego mamy ciągle pod górkę?? To takie niesprawiedliwe. Tak bardzo pragniemy wszytskie dziecka, a los nam ciągle rzuca kłody pod nogi. Ja już czasami nie mam siły na to wszystko. Zawsze mi się wydawało, ze jestem silna psychicznie, ale teraz zaczynam się powoli załamywac.




Nikuś dziękuję kochana , ale ja podchodzę do tego IUI z dużą rezerwą, nie chce się nakręcać, ze wszystko będzie dobrze, bo boję się rozczarowania. Z niepoprawnej optymistki zrobiłam sie przez ostatnie dwa lata realistką
Kochana wiem, ze czujesz się samotna w obcym kraju, ale pamiętaj, ze zawsze możesz tutaj się wyżalic i z nami pogadać. W grupie siła
dziękuję... ja mam tak samo...przez to poronienie znikł gdzieś cały mój optymizm...wydawało mi się, że moje życie wreszcie znalazło happy end, była szczęśliwa, wyszłam za mąż za ukochanego faceta, wszytsko było..hmm..pieknie...a potem stało się TO i ... dziś już nie umiem się tak po prostu cieszyć...ale pracuj nad sobą
bedę trzymać kciuki , żeby poszło gładko, szybko i owocnie...

Cytat:
Napisane przez Mikant Pokaż wiadomość
Agusia, Agabilku ciągle o Was myślę... to takie niesprawiedliwe!! Trzymajcie się Dziewczyny!!

Olivko, Kachula, Aanka strasznie mi przykro

Co za koszmar!



Alu w Krakowie IUI kosztuje 500, ja od 3 dc miałam przez 5 dni tabletki na stymulacje owu, potem monitoring, czy rośnie i jak pęcherzyk był już ładny zastrzyk z Pregnylu na pęknięcie pęcherzyka, a dzień później IUI. Trwa to wszystko ok 2 godzin. najpierw mąż oddaje żołnierzyki do przygotowania inseminacji, potem lekarz wprowadza je do środka dokładnie tam gdzie trzeba . Nic nie boli, potem 10 min leżenia i do domu. Ja dostałam też lutelinę podjęzykową profilaktycznie. No i czekam na wynik. Chyba wszystko, gdybyś miała jakies pytani pisz śmiało.



Mam nadzieję, że uda się bez IUI, trzymam mocno kciuki, przy niewielkiej endo są szanse będzie dobrze!



Nika wyobrażam sobie jak Ci musi być ciężko samej w obcym kraju jakbyś chciała się jeszcze wypłąkać to pisz, zawsze Cię chętnie przytulimy i wysłuchamy



Zanka to ja łapię i dziekuję

Bazylko
kochana...to teraz trzymam kciuki, żeby fasolka się zgnieździła...
dziękuję za ciepłe słowa..
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-03, 11:06   #1720
agusia8524
Zakorzenienie
 
Avatar agusia8524
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 675
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez sonia1981 Pokaż wiadomość
Agusiu . Mykaj szybciutko do lekarza, on napewno da Ci dalsze wskazówki, co macie robić.



Zuziuniu dokałdnie tak samo sobie wczoraj pomyślałam. Dlaczego mamy ciągle pod górkę?? To takie niesprawiedliwe. Tak bardzo pragniemy wszytskie dziecka, a los nam ciągle rzuca kłody pod nogi. Ja już czasami nie mam siły na to wszystko. Zawsze mi się wydawało, ze jestem silna psychicznie, ale teraz zaczynam się powoli załamywac.




Nikuś dziękuję kochana , ale ja podchodzę do tego IUI z dużą rezerwą, nie chce się nakręcać, ze wszystko będzie dobrze, bo boję się rozczarowania. Z niepoprawnej optymistki zrobiłam sie przez ostatnie dwa lata realistką
Kochana wiem, ze czujesz się samotna w obcym kraju, ale pamiętaj, ze zawsze możesz tutaj się wyżalic i z nami pogadać. W grupie siła
Na wtorek jestem umówiona na wizytę, wczoraj dzwoniłam i pytałam,czy mam przyjść wcześniej, ale powiedział, że jeśli krwawienie się unormowało to mogę poczekać do wtorku, a jeśli będzie gorzej to dziś na dyżur do niego do szpitala, ale że jest już normalnie... czekam
Dobra kobitki zbieram się do pracy, ostatnie miesiące z moimi nieznośnymi, ale kochanymi dzieciaczkami i wraca, na 3,5 miesiąca ich poprzednia wychowawczyni...po macierzyńskim(a to już3klasa...)szkoda mi strasznie tej pracy ciekawe gdzie znajdę pracę w środku roku szkolnego
Fajnie, że jesteście
I oczywiście trzymam kciuki za wszystkie, które czekają na dobre wieści

Edytowane przez agusia8524
Czas edycji: 2008-12-03 o 11:08
agusia8524 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-03, 11:21   #1721
aankaa78
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 746
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cześc dziewczyny
NIe wiem juz co się dzieje...ani @ ani dwóch kresek.....Czekam na zbawienie

Bazylia 222 wpisz mnie na listę Anna lat 30 @4.11.2008
__________________
Anka.
aankaa78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-03, 11:31   #1722
olivka_7
Zakorzenienie
 
Avatar olivka_7
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

U nas w aptekach to są zacofani ludzie byłam na razie w 3 i wiecie co oczy wywalili co ja to chcę normalnie to są farmaceuci co o termometrze owulacyjnym nie słyszeli?
W sumie zamówiłam w jednej aptece i jak to pani powiedziała cytuję" jeśli coś takiego wogóle istnieje to będzie jutro przd południem" nie nie istnieje jestem z przyszłości i wtedy będą istnieć
Kretynizm. Jadę jutro do Krakowa to może kupię, a jak nie to zamówię na Allegro. Póki co kupiłam zwykły elektroniczny.
Normalnie mnie rozłożyli na łopatki tak jak wtedy jak o testy owulacyjne pytałam.
__________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)

Kornelcia

ZĘBALE
olivka_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-03, 11:34   #1723
sonia1981
Raczkowanie
 
Avatar sonia1981
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 409
Cool Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Mikant Pokaż wiadomość

Alu w Krakowie IUI kosztuje 500, ja od 3 dc miałam przez 5 dni tabletki na stymulacje owu, potem monitoring, czy rośnie i jak pęcherzyk był już ładny zastrzyk z Pregnylu na pęknięcie pęcherzyka, a dzień później IUI. Trwa to wszystko ok 2 godzin. najpierw mąż oddaje żołnierzyki do przygotowania inseminacji, potem lekarz wprowadza je do środka dokładnie tam gdzie trzeba . Nic nie boli, potem 10 min leżenia i do domu. Ja dostałam też lutelinę podjęzykową profilaktycznie. No i czekam na wynik. Chyba wszystko, gdybyś miała jakies pytani pisz śmiało.


Mam nadzieję, że uda się bez IUI, trzymam mocno kciuki, przy niewielkiej endo są szanse będzie dobrze!
No ja tez mam taką nadzieję, ale zobaczymy.
Mikanciku powiedz proszę czy po IUI jestes na L-4?? Czy bolał ten zabieg??

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
dziękuję... ja mam tak samo...przez to poronienie znikł gdzieś cały mój optymizm...wydawało mi się, że moje życie wreszcie znalazło happy end, była szczęśliwa, wyszłam za mąż za ukochanego faceta, wszytsko było..hmm..pieknie...a potem stało się TO i ... dziś już nie umiem się tak po prostu cieszyć...ale pracuj nad sobą
bedę trzymać kciuki , żeby poszło gładko, szybko i owocnie...
No Nika nic innego nie zostało nam jak praca nad sobą. Na szczęscie mamy te swoje drugie połówki, które nas na swój skomplikowany sposób wspierają

Zanka ja również łapię jednego fluidka
sonia1981 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-03, 11:38   #1724
Bazylia 222
Wtajemniczenie
 
Avatar Bazylia 222
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Irlandia
Wiadomości: 2 957
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez aankaa78 Pokaż wiadomość
Cześc dziewczyny
NIe wiem juz co się dzieje...ani @ ani dwóch kresek.....Czekam na zbawienie

Bazylia 222 wpisz mnie na listę Anna lat 30 @4.11.2008
Rozkaz prosze pani.


A czy Syla nie miala dzis testowac
__________________

Bazylia 222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-03, 11:49   #1725
DDosiek
Wtajemniczenie
 
Avatar DDosiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 2 310
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez sonia1981 Pokaż wiadomość
Ja byłam wczoraj wieczorem u nowego ginka. Wrażenie zrobił na mnie dobre, ale zobaczymy dalej. Okazało się, ze wyniki męża wcale nie są rewelacyjne, jak to mówiła poprzednia ginka i trzeba je powtórzyć. Mi się nawróciła jednak ta endometrioza (a miałam nadzieję, ze poprzednia gin sie myliła), ale jest narazie bardzo mała, wiec nie jest najgorzej. Lekarz powiedział, ze nie widzi innego wyjscia i musimy sie poddac IUI, bo przy endometrizozie cięzko jest naturalnie zajsc w ciążę. Powiedział, ze juz lepiej miec PCO niz endo . Jestem podałamana, ale mimo wszystko ciągle wierzę.
Acha powiedział, ze mam nie pęknięty pęcherzyk więc owu w tym cyklu nie było, co oznacza, ze nie musze się łudzić, ze się udało.
Soniu, trzymam kciuki za szybka poprawę wyników. I nie podłamuj się, na pewno w końcu sie uda. Wierzę w to.

Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość
Jaki to wszystko jest dziwne...człowiek się stara, robi wszystko aby sie udało i nic, a jak się uda traci nawet nie wiedząc że coś było.

Dziewczyny tak być nie może...ile jeszcze cierpienia będziemy znosiły? Ile cykli przed nami?
To chyba wie tylko Ten Na Górze

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
straszne...fakt...najgors ze jest to, że przez to poronienie straciłam tą słodką naiwność- wiarę w " wszystko będzie dobrze". tak..jeśli się znów uda zajść w ciąże to ta radość już nie będzie taka sama...

Rety co za tydzień, a to dopiero środa....same złe wieści i ja jestem jakoś emocjonalnie wycieńczona. wczoraj płakałam dwa razy- i nie jestem nawet pewna jaki był powód- tak mi się zebrało.
Czasem myślę, że jak się takie złe rzeczy u Was dzieją to ja chyba płaczęza nas wszystkie. nawet mój mąż już się pyta o was- a co tam u dziewczyn z forum? są dobre wieści?
przyjaciółka mi mówi: zwariujesz od tego internetu.
Ale ona mieszka w Polsce, ma koleżanki wokół, może wyjść z nimi na kawę , na ploty. A ja tu nie znam zbyt wiele osób i czasem czuję sięstrasznie samotna...i dlatego , że jestem daleko i dlatego, że większość osób wokół mnie ma zdrowe dzieci, po zdrowych ciążach...i trudno z nimi dzielić moje kłopoty.

dobrze że jesteście- nawet tak wirtualnie...
Jesteśmy tu i nie pozwolimy Ci się smutać!
Jakoś ostatnio rzeczywiście mało dobrych wieści i do tego pogoda też nie nastawia optymistycznie. Ale wierzę, ze niedługo pojawią się powody do uśmiechu.

Cytat:
Napisane przez zanka205 Pokaż wiadomość
wysyłam zarazki ciążowe



pozdrawiam
To ja tez łapię jednego. Wszystkie zbieram na sobotni test
A właśnie: Nie wiecie jaki test jest najczulszy? jeśli nie można wymieniać firmy, to chociaz jak wygląda pudełko? Bo chciałam zrobić w sobotę (dzień spodziewanej @ ) bo to mikołajki i może Bóg sie zlituje i da nam prezent.

Cytat:
Napisane przez adaikaka Pokaż wiadomość
i stąd też poczęstuje się jednym Może mi pomoże u szczytu naszych możliwości
Trzymam kciuki za owoce waszej pacy. A raczej za owoc. Lub warzywo, bo to fasolka przecież.


Cytat:
Napisane przez sonia1981 Pokaż wiadomość

No Nika nic innego nie zostało nam jak praca nad sobą. Na szczęscie mamy te swoje drugie połówki, które nas na swój skomplikowany sposób wspierają

Zanka ja również łapię jednego fluidka
Na swój skomplikowany sposób... Dobrze powiedziane. Ja wczoraj nie mogłam zasnąć, nie mogłam się jakoś w wyrze ułożeć. Na to mąż stwierdził, że onpójdzie spać so salonu, to będe miała więcej miejsca i sie wyśpię. no i poszedł myśląc, że robi mi przyjemność. A ja wolałabym sie przytulić w wyrku i tak zasnąć. No ale cóż. Może kiedys wpadnie i na ten pomysł
__________________
Nadia Anastazja 06.09.2009 godz. 02.10 (2550g, 52cm)


moje różności
moje decoupage
preferencje
serwetki na wymianę
DDosiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-03, 11:54   #1726
Bazylia 222
Wtajemniczenie
 
Avatar Bazylia 222
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Irlandia
Wiadomości: 2 957
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Kapuściane Pole







aaassssiiiikkkk(Asia, 26lat)~~~~~~@ 18.09 / lodz
aankaa78 (Anna, 30 lat)~~~~~~~~@ 04.10
Adaikaka (Aneta 22 lata)~~~~~~~@ 20.11/ Krakow
agabil1 (Agnieszka, 32lata)~~~~ @ 29.11 / Łodź
Anciaahk (Ania, 28 lat)~~~~~~~~~ @08.11/ Mazury
Anusia_82 (Ania, 26 lat)~~~~~~~~ @ 27.10 / okol. Trójmiasta 4IUI
asia_stan (Asia, 36 lat)~~~~~~~~~ @ 13.09 / lubuskie
Bazylia 222 (Agata, 27 lat)~~~~~~~@ 05.11 / Dublin
biedroneczkaolga (Olga, 25 lat)~~~~ @20.11/ Bydgoszcz
cellaris (Ola, lat29 )~~~~~~~~~~~ @29.11 Katowice
Dafreen (Anna, 32 lata)~~~~~~~~~ @07.11/ Warszawa
Darianna25 (Daria, 30 lat)~~~~~~ @ 12.10 / Croydon U.K.
DDosiek (Dorota, 24 lata)~~~~~~ @ 07.11 / Biala Podlaska
Dra (Daria, 22 lata)
~~~~~~~~~~~ @02.12 / Wlkp
Evuncia (Ewa 28 lat)~~~~~~~~~~~ @19.09 / Irlandia
Fiona (Madzia 25lat)~~~~~~~~~~~@03.11
Joannao08 (Asia, 26 lat) ~~~~~~~ @ 09.06 / ok. Ciechanowa
Kachula27 (Kasia, 28 lat)~~~~~~~ @ 02.12 / lubuskie
Karenina19 (Kamila, 25 lat)~~~~ @ 15.07 / Braunschweig terapia ENATONE
ka_ro_li_na (Karolina 24lata)~~~~~@ 27.11 /Londyn
Kasia23 (Kasia, 29 lat)~~~~~~~~~~~@20.11/ Świnoujście
Konczita ( Marzena, 24 lata)~~~~~~ @ 18.11 / Śląsk
Madziwnia (Magda, 24lata ~~~@06.11 1msc.tabsów+szukanie przyczyny/ok Darłowa
Mahora (Monika 27 lat)~~~~~~~~~~~ @ 11.10 / U.K
Marta8117 (Marta27)~~~~~~~~~~~~~~~ @09.11 Dolny Śląsk
Melisanka (Ania, 23 lata)~~~~~~~ @ 30.11 / Königsbach
Mikant (Gośka, 33 lata)~~~~~~~~@ 16.11 / małopolska 1 IUI

Miramej (Jola, 32 lata)~~~~~ @ 22.10 / Trójmiasto
ModzioZ (Madga 35 lata)~~~~~ @ 01.11 /Warszawa
Olivka_7 (Aneta, 25 lat)~~~~~~~ @ 30.10 / Kraków
Olunek (Aleksandra, 29 lat)~~~~~~~ @ 08.10 / Gliwice
Ryba82, (Iza, 26 lat)~~~~~~~~~~ @07.11 /Częstochowa
Sonia 1981 (Sonia 27 lat) ~~~~~ @ 4.11.
Storczyk83 (Marta, 25 lat)~~~~~ @ 11.11
Symbio ( Agnieszka 32 lat)~~~~~@ 03.11
Syla (Sylwia 29 lat)~~~~~~~~~~~~@ 26.10 / Norwegia
Tarasia (Agata, 25 lat) ~~~~~~~~~ @ 23.11/ Krynica
Tequillla (Gosia, 28 lat) ~~~~~~~~~ @ 19.11/ Warszawa 1 IUI

Zuziunia (Zuzia, 22 lata)~~~~~~~~ @ 01.11 / lubelskie



Są dwie kreski II... obecnie: 30





munio (Iza, 25 lat) - t.p. ??.12.2008 r. ??? lub ???
"Magdalena" (Magda, 23 lata) - t.p. 03.12.2008 r. Nicola
*aurora* (Gosia, ?? lat) - t.p. ??.??.2008 r. ??? lub ???
siobhan1 (Joanna, 29 lat) - t.p. 05.01.2009 r. Martusia lub Pawełek
pani z herbata (Bożena, 27 lat) - t.p. 08.01.2009 r. Polina
freshona (Agnieszka, 33 lata) - t.p. 21.01.2009 r. Hania
roxi1980 (Kasia, 27 lat) - t.p. 19.01.2009 r. Patryczek
bezsenność (Basia, 24 lata) - t.p. 28.01.2009 r. Mateuszek
martynnka (Justyna, 27 lat) - t.p. 28.01.2009 r. ??? lub ???
Gosiala (Gosia, 36 lat) - t.p. 02.02.2009 r. ??? lub ???
jukol (Justyna, 22 lata) - t.p. 02.02.2009 r. Aleksander
AMILAMIJA (Ania, 29 lat) - t.p. 03.02.2009 r. Matylda
anna1593 (Ania, 25 lat) - t.p. 14.02.2009 r. Hania lub Maksymilian
niunieczek (Żaneta, 24 lata)- t.p.26.02.2009??? lub ???
zanka205 (Żaneta, 22 lata) - t.p. 03.03.2009 r.Filip
ewccik (Ewa, 28 lat) - t.p. 21.03.2009 r. ??? lub ???
ancia19 (Ania, 28 lat) - t.p. 13.04.2009 r. ??? lub ???
gabriellao0 (Gabriela, 27 lat)- t.p. 22.03.2009 r. Olivka
Zlota Jagoda(Ania, 26 lat) - t.p 14. 04. 2009 Joannalub ???
Anadun (Asia lat 34)- t.p. 5.04.2009. ??? lub ???
ikak (Ika, 27 lat)- t.p. 17.04.2009. Natalka
Mediane ( Ewa 25 lat)- t.p. ???
Kathi75 (Kasia, 32 lata)- t.p.-01.05.2009. ??? lub ???
Sasha20 (Natalia 20 lat)- t.p.-15.05.2009. Laura lub Jakub
Rumiankowa (Sylwia, 30 lat)- t.p.-15.05.2009 ??? lub ???
anulka (Ania, 24 lata)- t.p.-12.05.2009 ??? lub ???
Blondynka (Magda, 26 lat) t.p.29.05.2009 Michalinka lub Marcin
Małgosia : ) (Małgosia, 23 lata t.p.11.06.2009Emilia lub Antos
Cassandra 23 (Beata, 25 lata)t.p. 04.07 ??? lub ???
Truheart (Ola, 27 lat) t.p. 13.07 ??? lub ???
Ania0104(Ania 25 lat) t.p. 21.07 ??? lub ???


WIELKIE JESIENNE DYMANIE


















__________________

Bazylia 222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-03, 12:32   #1727
Mikant
Raczkowanie
 
Avatar Mikant
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 281
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez sonia1981 Pokaż wiadomość
No ja tez mam taką nadzieję, ale zobaczymy.
Mikanciku powiedz proszę czy po IUI jestes na L-4?? Czy bolał ten zabieg?
Nie, nie jestem na zwolnieniu, nie dostałam dodatkowych zaleceń tylko nie stresować się i nie myśleć o tym IUI jest całkiem bezbolesna, przynajmniej ja tak miałam, nic nie czułam.

Cytat:
Napisane przez DDosiek Pokaż wiadomość
To ja tez łapię jednego. Wszystkie zbieram na sobotni test
A właśnie: Nie wiecie jaki test jest najczulszy? jeśli nie można wymieniać firmy, to chociaz jak wygląda pudełko? Bo chciałam zrobić w sobotę (dzień spodziewanej @ ) bo to mikołajki i może Bóg sie zlituje i da nam prezent.
Ja używam zawsze Quick Testu (chyba tak sie to pisze) z takim dzidziusiem na opakowaniu, w aptece ile razy proszę o najczulszy to mi dają ten, wiec może coś w tym jest. Ma tylko jedną wadę u mnie zawsze pokazywał jedną krechę
__________________
Decyzja oswojenia niesie ze sobą niebezpieczeństwo łez...

Moje deko decu
Serwetki na wymiankę
Mikant jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-03, 12:34   #1728
Konczita
Zakorzenienie
 
Avatar Konczita
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 607
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez sonia1981 Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny!!
Nie odzywałam się jakiś czas, ale Was podczytywałam.
AGUŚ- bardzo bardzo kochana mi przykro . Myślę cały czas o Tobie.
Olivko- przykro mi, ze test pokazał jedną krechę
Zuziu - przynajmniej wczesniej się doweidziałaś o zapaleniu i można szybciej przeciwdziałać.

Nie wiem co się dzieje w tym tygodniu, same złe i przykre wiadomości.

Ja byłam wczoraj wieczorem u nowego ginka. Wrażenie zrobił na mnie dobre, ale zobaczymy dalej. Okazało się, ze wyniki męża wcale nie są rewelacyjne, jak to mówiła poprzednia ginka i trzeba je powtórzyć. Mi się nawróciła jednak ta endometrioza (a miałam nadzieję, ze poprzednia gin sie myliła), ale jest narazie bardzo mała, wiec nie jest najgorzej. Lekarz powiedział, ze nie widzi innego wyjscia i musimy sie poddac IUI, bo przy endometrizozie cięzko jest naturalnie zajsc w ciążę. Powiedział, ze juz lepiej miec PCO niz endo . Jestem podałamana, ale mimo wszystko ciągle wierzę.
Acha powiedział, ze mam nie pęknięty pęcherzyk więc owu w tym cyklu nie było, co oznacza, ze nie musze się łudzić, ze się udało.
Soniu czyli gin wporzasiu facet???
kochana ale powiedział ze jest szansa czyli nie wolno tracic wiary ze bedzie inaczej

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
straszne...fakt...najgors ze jest to, że przez to poronienie straciłam tą słodką naiwność- wiarę w " wszystko będzie dobrze". tak..jeśli się znów uda zajść w ciąże to ta radość już nie będzie taka sama...


Rety co za tydzień, a to dopiero środa....same złe wieści i ja jestem jakoś emocjonalnie wycieńczona. wczoraj płakałam dwa razy- i nie jestem nawet pewna jaki był powód- tak mi się zebrało.
Czasem myślę, że jak się takie złe rzeczy u Was dzieją to ja chyba płaczęza nas wszystkie. nawet mój mąż już się pyta o was- a co tam u dziewczyn z forum? są dobre wieści?
przyjaciółka mi mówi: zwariujesz od tego internetu.
Ale ona mieszka w Polsce, ma koleżanki wokół, może wyjść z nimi na kawę , na ploty. A ja tu nie znam zbyt wiele osób i czasem czuję sięstrasznie samotna...i dlatego , że jestem daleko i dlatego, że większość osób wokół mnie ma zdrowe dzieci, po zdrowych ciążach...i trudno z nimi dzielić moje kłopoty.

dobrze że jesteście- nawet tak wirtualnie...
Nika wierze ze trudno byc gdzies daleko bez przyjaciół i mozliwosci wypłakania sie na kazdy temat ale masz nas i wspolnymi siłami dotrzeny do celu - zobaczysz

Bazylko co u Ciebie ??

Zuziu, Olivko
__________________
Adunia
13.08.2012 godz 15:01
2532g i 50 cm naszej miłości
[*] .. dzieli nas już tylko czas ...
Konczita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-03, 12:38   #1729
Bazylia 222
Wtajemniczenie
 
Avatar Bazylia 222
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Irlandia
Wiadomości: 2 957
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość
Soniu czyli gin wporzasiu facet???
kochana ale powiedział ze jest szansa czyli nie wolno tracic wiary ze bedzie inaczej


Nika wierze ze trudno byc gdzies daleko bez przyjaciół i mozliwosci wypłakania sie na kazdy temat ale masz nas i wspolnymi siłami dotrzeny do celu - zobaczysz

Bazylko co u Ciebie ??

Zuziu, Olivko
Konczitko czekam na @, czai sie za rogiem i pewno boi sie przylez wredna, pewnie wie, ze dostanie opie....
__________________

Bazylia 222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-03, 12:46   #1730
olivka_7
Zakorzenienie
 
Avatar olivka_7
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Bazylko
Ja się z kolei mojej jakoś doczekać nie mogę, a jej francy nie ma i nie ma
__________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)

Kornelcia

ZĘBALE
olivka_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-03, 12:49   #1731
Tequillla
Zadomowienie
 
Avatar Tequillla
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 235
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
Do gina będę dzwonić w przysżłym tygodniu bo na razie go nie ma. No i wtedy się okaże, ale mam nadzieję że @ się zjawi i pójdę do niego po Gonal a nie że się okaże że coś jest ze mną nie tak i znów się wszystko odwlecze.

Tequillko no ostatnio same złe wieści mam nadzieję że uda Ci się przerwać tą passe

Trzymam kciuki za Ciebie, żeby się już nic nie odwlekało. Czekanie jest najgorsze..

Cytat:
Napisane przez sonia1981 Pokaż wiadomość
No ja tez mam taką nadzieję, ale zobaczymy.
Mikanciku powiedz proszę czy po IUI jestes na L-4?? Czy bolał ten zabieg??
Mikancik odpowiedział, ale wtrącę 3 grosze Mnie trochę bolało, ale ja mam przeszkodę w szyjce macicy i nie tak łatwo było się tam dostać. Wczoraj mnie cały dzień lekko bolało podbrzusze i plamiłam, ale dziś już jest dobrze. Nie mam L4, lekarz powiedział, żebym nie dźwigała i się wysypiała.
__________________
. . . . .
Basia i Mikołaj
Tequillla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-03, 12:59   #1732
olivka_7
Zakorzenienie
 
Avatar olivka_7
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Ja ostatnio miałam L4 po IUI ale to ze względu na to że ja miałam też przekłuwanie pęcherzyków i usuwanie zawartości dwóch z nich, a poza tym miesiąc wczesniej poroniałam biochemicznie.

Tequillko no ja normalnie nie wiem gdzie się ta @ podziewa test negatywny ale zastanawiam się nad jutrem nad betą. Jeśli @ się nie zjawi. Bo w sumie mój gin na pewno mi ją każe zrobić, a może jeszcze poczekam trochę.
__________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)

Kornelcia

ZĘBALE
olivka_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-03, 13:01   #1733
Tequillla
Zadomowienie
 
Avatar Tequillla
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 235
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

dziwne... ale wiesz, że testy się czasem mylą.
__________________
. . . . .
Basia i Mikołaj
Tequillla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-03, 13:04   #1734
olivka_7
Zakorzenienie
 
Avatar olivka_7
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Wiem. Jakby tego mało było to te moje zepsute termometry...
Zobaczymy co jutro pokaże temperetura
__________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)

Kornelcia

ZĘBALE
olivka_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-03, 13:13   #1735
Mikant
Raczkowanie
 
Avatar Mikant
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 281
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość

Trzymam kciuki za Ciebie, żeby się już nic nie odwlekało. Czekanie jest najgorsze..


Mikancik odpowiedział, ale wtrącę 3 grosze Mnie trochę bolało, ale ja mam przeszkodę w szyjce macicy i nie tak łatwo było się tam dostać. Wczoraj mnie cały dzień lekko bolało podbrzusze i plamiłam, ale dziś już jest dobrze. Nie mam L4, lekarz powiedział, żebym nie dźwigała i się wysypiała.
O kurcze to rzeczywiście każda z nas ma indywidualnie odczucia. Plamienie przez tą przeszkodę pewnie? A jak luteina, ja wzięłam tą pod język i to jest ohydne!!!! Ciężko będzie... Ty masz z tego co pamiętam globulki to chyba lepiej
__________________
Decyzja oswojenia niesie ze sobą niebezpieczeństwo łez...

Moje deko decu
Serwetki na wymiankę
Mikant jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-03, 13:15   #1736
olivka_7
Zakorzenienie
 
Avatar olivka_7
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Wiecie co chyba jednak termometr dobry był. Kupiłam elektroniczny i mierzyłam pod paszką i wiecie co mam 36,1 jak to możliwe- może jestem przemęczona? Skąd taka niska temp- nie kumam. Przecież zawsze miałam 36,6
__________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)

Kornelcia

ZĘBALE
olivka_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-03, 13:21   #1737
truheart
Zakorzenienie
 
Avatar truheart
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 112
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
byłam u lekarza-poronienie zupełne. Jeszcze krwawię ale samo wszystko się oczyściło.
Ponieważ ciąża nie miała więcej niż 2 tygodnie nie ma przeciwskazań by w tym cyklu próbować
Kochanie, strasznie mi przykro... jakoś czułam, że jesteś w ciąży...
Zobaczysz..gwiazdkowy prezent cię nie ominie
truheart jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-03, 13:29   #1738
Tequillla
Zadomowienie
 
Avatar Tequillla
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 235
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Mikant Pokaż wiadomość
O kurcze to rzeczywiście każda z nas ma indywidualnie odczucia. Plamienie przez tą przeszkodę pewnie? A jak luteina, ja wzięłam tą pod język i to jest ohydne!!!! Ciężko będzie... Ty masz z tego co pamiętam globulki to chyba lepiej
tak, nie czuję smaku
Ale kiedyś już brałam luteinkę podjęzykowo i wiem jakie to pyszne
Ale tak serio, nie smak jest najgorszy - gorsze rzeczy próbowałam (np. zioła przeciwzrostowe, to dopiero był hardcore ) najbardziej mi przeszkadzają skutki uboczne- mdłości, senność.. czułam się tak, jakbym była w ciąży. A nie byłam.
__________________
. . . . .
Basia i Mikołaj
Tequillla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-03, 13:30   #1739
symbio
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 115
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Olivko z tego co pamietam to gdy kupowalismy taki termometr (zwykly nie owulacyjny, ale elektroniczny) to w instrukcji obslugi bylo napisane ze do odczytanej temperatury nalezy dodac chyba 0.5 czy jakos tak ale moge sie mylic. MOze sparwdz czy nie ma takiej informacji przy twoim.
symbio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-03, 13:44   #1740
olivka_7
Zakorzenienie
 
Avatar olivka_7
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

TO przeczytam dokładnie jeszcze raz bo to mi się dziwne wydaje.

Nie nic nie pisze sprawdziłam... Pięknie
__________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)

Kornelcia

ZĘBALE

Edytowane przez olivka_7
Czas edycji: 2008-12-03 o 13:46
olivka_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:08.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.