![]() |
#3151 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 205
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Gdybym tylko mogła pozbyć się tych myśli.
W takich chwilach mam ochote napisać do niego cokolwiek. Że go kocham, ze chce z nim być, że musimy porozmawiać. ehhh... Wiem że musze być silna. Niestety ja należe do tego typu kobiet które potrzebują duzej uwagi, ciagłych zapewnień miłości i zainteresowania. Psychika słaba... zawsze boje się odrzucenia, zranienia, krytyki, wytknięcia a przede wszystkim samotności... ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#3152 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 571
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Popisałabym z Wami dłużej, ale idę się położyć, strasznie źle się czuję, nudności, wymioty, jestem słaba, zmęczona... Nie wiem, nigdy tak nie miałam. Miłego wieczoru życzę wszystkim!
|
![]() ![]() |
![]() |
#3153 | ||
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 778
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Ale, wierzę w to, że czeka gdzieś na mnie szczęście, i wpadnie na mnie w najmniej oczekiwanym momencie, i na Was też gdzieś czeka
![]() ---------- Dopisano o 20:48 ---------- Poprzedni post napisano o 20:47 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 20:48 ---------- Poprzedni post napisano o 20:48 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 20:50 ---------- Poprzedni post napisano o 20:48 ---------- Mam jeszcze jeden powód do dumy. Ogólnie jestem płaczliwą osobą i łatwo mnie doprowadzic do łez. Płakałam chyba dwa dni po rozstaniu, i potem zdarzyło mi się chwilkę zapłakać, ale szybko mi przeszło. Myślałam,że po rozstaniu będzie ze mną gorzej a jest lepiej niż myślałam.
__________________
Największą karą dla kłamcy jest nie to, że ktoś mu nie wierzy, ale to, że on sam nie potrafi uwierzyć nikomu. ~ George Bernard Shaw 10.10.2014 Zdałam Prawko ![]() 28.10.2014 Znów szczęśliwa ![]() Znów dbam o włosy ![]() 10.2014-12.2014 JUDO ![]() 12.2014 ćwiczę jak dzika ![]() |
||
![]() ![]() |
![]() |
#3154 | |
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
#3155 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 778
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Noszę sobie na ręku bransoletkę od niego, dostałam na urodziny, moja wymarzona, czekałam rok czasu na nią
![]() wcześniej była ona dla mnie jakimś symbolem, amuletem nawet... teraz... teraz jest to zwykła bransoletka, która urzekła mnie swoją prostotą i zawsze chciałam taką mieć, ot taka zwykła ozdoba, nie widzę w niej nic szczególnego bo"to od niego"
__________________
Największą karą dla kłamcy jest nie to, że ktoś mu nie wierzy, ale to, że on sam nie potrafi uwierzyć nikomu. ~ George Bernard Shaw 10.10.2014 Zdałam Prawko ![]() 28.10.2014 Znów szczęśliwa ![]() Znów dbam o włosy ![]() 10.2014-12.2014 JUDO ![]() 12.2014 ćwiczę jak dzika ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#3156 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 205
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Mam jeszcze jeden powód do dumy. Ogólnie jestem płaczliwą osobą i łatwo mnie doprowadzic do łez. Płakałam chyba dwa dni po rozstaniu, i potem zdarzyło mi się chwilkę zapłakać, ale szybko mi przeszło. Myślałam,że po rozstaniu będzie ze mną gorzej a jest lepiej niż myślałam.[/QUOTE] Ojj skąd ja to znam... chyba nawet własnie swojego TŻ zraziłam tymi łzami do siebie... ale ja poprostu inaczej nie umiem, gdy jest mi zle i cierpie łzy same cisną mi sie na oczy. |
![]() ![]() |
![]() |
#3157 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 778
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Jak dla mnie to jest też taki strach nie tylko przed utratą ukochanej osoby, ale i przed samotnością.
__________________
Największą karą dla kłamcy jest nie to, że ktoś mu nie wierzy, ale to, że on sam nie potrafi uwierzyć nikomu. ~ George Bernard Shaw 10.10.2014 Zdałam Prawko ![]() 28.10.2014 Znów szczęśliwa ![]() Znów dbam o włosy ![]() 10.2014-12.2014 JUDO ![]() 12.2014 ćwiczę jak dzika ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#3158 | |
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
![]()
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
![]() ![]() |
![]() |
#3159 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 778
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
Ja jak dostawałam takiego ataku płaczu to wychodziłam. Albo siadałam tak żeby nie widział.
__________________
Największą karą dla kłamcy jest nie to, że ktoś mu nie wierzy, ale to, że on sam nie potrafi uwierzyć nikomu. ~ George Bernard Shaw 10.10.2014 Zdałam Prawko ![]() 28.10.2014 Znów szczęśliwa ![]() Znów dbam o włosy ![]() 10.2014-12.2014 JUDO ![]() 12.2014 ćwiczę jak dzika ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#3160 |
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
|
![]() ![]() |
![]() |
#3161 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 205
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
Też chce mieć wszelkie rozmowy za sobą. to czekanie zabija... |
|
![]() ![]() |
![]() |
#3162 | |
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
Ja teraz tak mam. Miałam tak paskudny dzień w pracy że wszystko wraca. Musiałam wyjść z domu żeby ochlonac |
|
![]() ![]() |
![]() |
#3163 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 205
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
|
![]() ![]() |
![]() |
#3164 | |
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
Ehh, dobra lecę do pracy pomału bo się zaraz rozbeczę.. Miłego wieczoru kochane ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#3165 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 778
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Trochę mi go szkoda z jednej strony, bo to nie był taki towarzyski człowiek, wiele ludzi go zawiodło[ przyjaciel po 11 latach przyjaźni obrobił mu dupę jak dziewczyna, która mu się podobała zarywała do K. a on ją odrzucił. Teraz tamten jest z tą dziewczyną, a ona była na tyle bezczelna i bez honoru, że pisała do K. jak się z tamtym pokłóciła. w jednej konwersacji pytała się 4 razy(!) Jak tam z Marysią? no żal...] ma teraz dobrego kumpla i miał mnie i w sumie tyle z lepszych znajomych, tych, którzy się nie odwrócili... no ale z drugiej strony nie mam pewności co robi... może się wkręcił na jakieś domowe posiedzenie z Bóg wie kim... wtedy bardziej mi jest szkoda siebie, że to ja siedzę w domu i nie mam z kim wyjść
---------- Dopisano o 20:59 ---------- Poprzedni post napisano o 20:58 ---------- Cytat:
![]()
__________________
Największą karą dla kłamcy jest nie to, że ktoś mu nie wierzy, ale to, że on sam nie potrafi uwierzyć nikomu. ~ George Bernard Shaw 10.10.2014 Zdałam Prawko ![]() 28.10.2014 Znów szczęśliwa ![]() Znów dbam o włosy ![]() 10.2014-12.2014 JUDO ![]() 12.2014 ćwiczę jak dzika ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#3166 | |
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
![]() Hej Euphora ![]() Jak dobrze na powietrzu... Można oddychać spokojniej....... Nienawidzę tych nawrotow |
|
![]() ![]() |
![]() |
#3167 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 778
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
Wyjście z domu też jest dobrym pomysłem ---------- Dopisano o 21:01 ---------- Poprzedni post napisano o 21:00 ---------- Doczekasz się i Ty takiego spokoju ducha. ---------- Dopisano o 21:02 ---------- Poprzedni post napisano o 21:01 ---------- Ja mam założenie, żeby nie spotkać K. przez miesiąc, mam nadzieję, że mi się uda. W sumie jestem też ciekawa swoich emocji jak go zobaczę po tym czasie. Dziś oddałabym wszystko żeby ze mną był... ale czuję, że jak spojrzę na to niedługo to może nawet 1/10 bym nie dała żeby napisał do mnie chociaż ---------- Dopisano o 21:04 ---------- Poprzedni post napisano o 21:02 ---------- Chciałabym być taką paskudą żeby to wszystko po prostu po mnie spłynęło
__________________
Największą karą dla kłamcy jest nie to, że ktoś mu nie wierzy, ale to, że on sam nie potrafi uwierzyć nikomu. ~ George Bernard Shaw 10.10.2014 Zdałam Prawko ![]() 28.10.2014 Znów szczęśliwa ![]() Znów dbam o włosy ![]() 10.2014-12.2014 JUDO ![]() 12.2014 ćwiczę jak dzika ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#3168 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 205
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
[QUOTE=euphora721;47217218]Trochę mi go szkoda z jednej strony, bo to nie był taki towarzyski człowiek, wiele ludzi go zawiodło[ przyjaciel po 11 latach przyjaźni obrobił mu dupę jak dziewczyna, która mu się podobała zarywała do K. a on ją odrzucił. Teraz tamten jest z tą dziewczyną, a ona była na tyle bezczelna i bez honoru, że pisała do K. jak się z tamtym pokłóciła. w jednej konwersacji pytała się 4 razy(!) Jak tam z Marysią? no żal...] ma teraz dobrego kumpla i miał mnie i w sumie tyle z lepszych znajomych, tych, którzy się nie odwrócili... no ale z drugiej strony nie mam pewności co robi... może się wkręcił na jakieś domowe posiedzenie z Bóg wie kim... wtedy bardziej mi jest szkoda siebie, że to ja siedzę w domu i nie mam z kim wyjść
Ojj też tak mam, gdy tylko pomyślę że on teraz gdzieś sie dobrze bawi a ja tu siedze i ciagle czekam szlak mnie trafia... ![]() ![]()
__________________
Czas pokaże... Nie pisze 6 dzień ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#3169 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 778
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
[QUOTE=Karolka65;47217392]
Cytat:
---------- Dopisano o 21:13 ---------- Poprzedni post napisano o 21:10 ---------- Jak tak sobie myślę, że może przytulać kogoś innego w tym momencie to już się nie wnerwiam... jakoś tak powoli nie rusza mnie to.. staje się to tak przeraźliwie obojętne...
__________________
Największą karą dla kłamcy jest nie to, że ktoś mu nie wierzy, ale to, że on sam nie potrafi uwierzyć nikomu. ~ George Bernard Shaw 10.10.2014 Zdałam Prawko ![]() 28.10.2014 Znów szczęśliwa ![]() Znów dbam o włosy ![]() 10.2014-12.2014 JUDO ![]() 12.2014 ćwiczę jak dzika ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#3170 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 205
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
[QUOTE=euphora721;47217454]
Cytat:
Mogę zapytać jak wyglądało Twoje rozstanie z nim? z jakiego powodu? Ile byliście razem? Trochę ten wątek ma już stron i odnalezienie twojej Historii trochę by mi zajęło a ciekawość bierze górę :P
__________________
Czas pokaże... Nie pisze 6 dzień ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#3171 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 778
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
[QUOTE=Karolka65;47217516]
Cytat:
---------- Dopisano o 21:17 ---------- Poprzedni post napisano o 21:17 ---------- Postaram się poszukać szybko takie ważniejsze rzeczy i Ci wkleić bo nie chce mi się wszystkiego po raz kolejny pisać :P Tu jest z dnia kiedy się rozeszliśmy : A my się dziś rozstaliśmy za zgodą obu stron. Uznaliśmy, że tak będzie lepiej. Odbyło się to spokojnie, chociaż cały czas płakałam. Dawno już tak dobrze nie rozmawialiśmy. Powiedział mi, że mnie kocha, że będzie tęsknił. Ale jak mamy być ze sobą to i tak się w końcu zejdziemy. Obydwoje jesteśmy takiego zdania. Widziałam łzy w jego oczach. Widzę, że też bardzo to przeżywa, że mu ciężko. Nie ma nikogo i nikogo nie szuka. To akurat mówił szczerze. Umiem poznać kiedy kłamie a kiedy nie. Przytuliliśmy się, pocałowaliśmy, życzyliśmy sobie dobrze. Powiedział mi, że jestem nadal ważną częścią jego życia i nie chce stracić ze mną kontaktu. Przeprosił mnie i prosił żebym się o to nie obwiniała, bo to w dużej mierze jego wina. Jak jesteśmy oddzielnie tęsknimy jak cholera. Ale jak jesteśmy razem to jesteśmy nerwowi. Może ta przerwa zrobi nam dobrze, może wrócimy do siebie. Popłaczę jeszcze chwile, w każdym razie życzę mu dobrze. Wiem,że mnie kochał, i że kocha mnie nadal. Ale czasem ciężko być ze sobą nawet jeśli się kocha siebie na wzajem. a na forum zaczęłam się wypowiadać jak kiepsko zaczęło być między nami i tak już tu zostałam Witam. Jestem z moim chłopakiem od października 2012 roku. Do niedawna układało nam się dobrze. Mieliśmy lepsze i gorsze momenty, jestem trochę panikarą i zdarzyło mi się obawiać czy to aby nie koniec, ale tego co się dzieje teraz nie jestem w stanie normalnie ogarnąć. Zaczęło się to jakieś dwa-trzy miesiące temu, ale nie zwracałam na to wcześniej uwagi, bo to, bo tamto, bo zbliżają się matury, bo matury, bo dużo stresu. Mam wrażenie, że mój chłopak pomimo tego, że zapewniał mnie, że jestem dla niego najważniejsza, że mnie kocha, ma mnie już dość. Znudził się mną po prostu. Czepiał się mnie, że jak znajdę sobie teraz jakąś pracę to nie będę miała dla niego czasu, on będzie go dla mnie miał, może po mnie przyjeżdżać, chciałby spędzić go ze mną jak najwięcej itp, tymczasem on nie ma go dla mnie, ciągle jest zajęty, nie zadzwoni, nie napisze. Wytyka mi to, że niczego mu nie mówię, a sam będąc takim 'zajętym' nie raczył mi nawet powiedzieć, że wybrał się wczoraj na kręgle z trzema koleżankami... Posądza mnie o hipokryzję... Coraz częściej żartuje sobie, że może mieć każdą, że mnie zostawi. Nie wiem czy mam to już brać na poważnie czy dalej nie zwracać na to uwagi. Widzę, że jak ja nie podejmę walki to jemu już się nie chce. Wiem, że mnie kocha. Do tej pory przynajmniej to wiedziałam, bo dawno tego od niego już nie słyszałam. Nie dociera to co do niego mówię, że związek nam się rozpada, że dziwnie się między nami zrobiło. Gdy chcę z nim szczerze porozmawiać to mówi, że ma dosyć i mam iść sobie pogadać o tym z przyjaciółką. Potrafi być kochany, delikatny i wspaniały. Ale są też momenty, że kawał drania z niego. Nawet jak ma swoje jakieś humory to dla innych potrafi być ok, a mi zawsze się po głowie obrywa. Tłumaczy mi to tym, że przede mną nie musi się maskować. Nie wiem co mam zrobić, sytuacja mnie dobija. Nie dociera do niego coraz bardziej to co do niego mówię. Więc tak jak pisałam wcześniej, jesteśmy razem od października 2012 roku. Ale zanim doszliśmy do tej sytuacji mieliśmy kilka problemów. Poznałam się z K. jak zaczęliśmy szkołę średnią. Chodziliśmy razem do klasy. Bardziej kumplowałam się z jego przyjacielem niż z nim, tak na prawdę nie pamiętałam nigdy go z dwóch pierwszych miesięcy, tylko jego przyjaciela. Zaczęliśmy się kumplować, on miał/nie miał wtedy dziewczynę, bo to było takie nie wiadomo co. Chciał ją zostawić, ale ona nie chciała, i to taka wielka dziecinada ciągnęła się aż do kwietnia 2013. Ja w sumie myślałam wtedy, że on z nią nie jest. Dawał mi takie znaki, które sugerowały mi, że mu się podobam. Pomimo tego, że gówniara wtedy byłam to przeżyłam swoje pierwsze zauroczenie pod koniec szkoły podstawowej i gimnazjum. Zbierałam się przez ponad trzy lata. Nie byłam z tamtym chłopakiem, były tylko smski, czasem rozmowy, a on sobie ze mnie jaja robił. Byłam młodziutka, głupiutka i zakochana. Ale się pozbierałam. Byłam zraniona i w sumie myślałam, K. się w okół mnie kręci, to może owinę go sobie w okół palca i zostawię. No ale to nie byłoby w moim stylu, nie mogłabym nikomu czegoś takiego zrobić. No to zaproponował rozwijającą się przyjaźń. Tylko, że myślałam, że przyjaźń polega na szczerości, a nie okłamywaniu się. Szkoda, że skasowałam wszystkie notki z bloga, bo może przybliżyło by wam to sprawę, bo nie pamiętam też już wszystkich faktów. W czasie naszej 'przyjaźni' K. okłamywał mnie, spotykał się z jakąś laską, z którą na początku maja 2013 zaczął chodzić. W międzyczasie okazało się jeszcze, że w kwietniu dopiero zerwał z poprzednią dziewczyną, a mówił,że już dawno to zrobił, ona się kolegowała ze mną i oszukiwała mnie, że już nie są razem. Taka głupia sytuacja, że aż czasem nie chciało mi się w to wierzyć. Poczułam się oszukana, chyba byłam już w nim wtedy zakochana. Nie odzywałam się do niego do połowy września 2013. Niespodziewanie zaprosił mnie do siebie, ja urażona wcześniejszymi zajściami odmówiłam. Już nie był z tą drugą. Przyjaciółka wyciągnęła mnie na piwo i przy okazji przyczepił się on. Potem wylądowaliśmy na wódeczce ja, on, przyjaciółka i jego kumpel. Koleżanka wtedy zgubiła telefon no i wieczorem nie chciałam ale napisałam do niego czy tego telefonu nie znalazł. Chyba za tydzień umówiliśmy się we czworo na wino. No i wtedy się zaczęło. Koleżanka z kumplem wyszli do pokoju obok, a my zostaliśmy sami. Nawet nie wiem jak to się stało ale w pewnej chwili znalazłam się w jego ramionach, zaczął mnie za wszystko przepraszać, obiecał, że już nie zrobi nigdy czegoś takiego. Byłam w szoku ;O nie spodziewałam się w ogóle czegoś takiego. Mieliśmy mieć rozwijającą się przyjaźń, więc się rozwinęła. 23 października zaczęliśmy być razem. Mieliśmy gorsze i lepsze dni, bo to człowiek z ciężkim charakterem. Ale byliśmy razem. A teraz... Szkoda gadać. Staram się trzymać.Nie łamać. Nie płakać. Jak mieliśmy takie cięższe dni i rozmawialiśmy to się często rozklejałam. A ostatnio powiedziałam sobie nie, nie będę płakać i jestem z siebie dumna bo dałam radę. Mam też wrażenie, że on doprowadza do takich sytuacji, żebym to ja go zostawiła. Nie odzywa się na razie, więc ja robię to samo. Napisałam do niego w poniedziałek około 14 co robi, napisał, że pije wino, pytam czy ma dla mnie czas a on na to, że za późno się odzywam... no spoko... to by było mniej więcej tyle, jestem tu od 60 którejś strony, i jak się nowy wątek rozpocznie to się do niego też wprowadzę :P
__________________
Największą karą dla kłamcy jest nie to, że ktoś mu nie wierzy, ale to, że on sam nie potrafi uwierzyć nikomu. ~ George Bernard Shaw 10.10.2014 Zdałam Prawko ![]() 28.10.2014 Znów szczęśliwa ![]() Znów dbam o włosy ![]() 10.2014-12.2014 JUDO ![]() 12.2014 ćwiczę jak dzika ![]() Edytowane przez euphora721 Czas edycji: 2014-07-08 o 20:24 |
|
![]() ![]() |
![]() |
#3172 | ||
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
O tak.. ---------- Dopisano o 21:21 ---------- Poprzedni post napisano o 21:19 ---------- [QUOTE=Karolka65;47217392] Cytat:
Mnie tak samo to wkurza, że imprezuje a wcześniej tego nie robił, że jeździ nad morze na jeden dzień i że ma wolne poniedziałki o które ja nie mogłam się doprosic a przede wszystkim ten jego spokój i życie jakby nic się nie wydarzyło |
||
![]() ![]() |
![]() |
#3173 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 205
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
[QUOTE=euphora721;47217571]
Cytat:
Ojj mój też tak nieraz mówił. Raz już mielismy podobny kryzys Wtedy powiedział że bardzo mnie kocha i że chce żebym była szczęsliwa a z nim nie jestem i nie będe i że lepiej bedzie jak się rozstaniemy... ale pózniej sie dogadalismy. Kuzwa czy oni poprostu nie mogą zrobic tak abysmy były z nimi szczesliwe skoro nas kochają? o co tu chodzi... ![]()
__________________
Czas pokaże... Nie pisze 6 dzień ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#3174 | |
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
[QUOTE=euphora721;47217571]
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
#3175 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 205
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Czasem mam wrażenie że Oni nie mają uczuć. Że wszelkie rozstania i kryzysy w związku po nich spływają...
__________________
Czas pokaże... Nie pisze 6 dzień ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#3176 | |
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
[QUOTE=Karolka65;47217669]
Cytat:
Piękny podpis Karolka |
|
![]() ![]() |
![]() |
#3177 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 778
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
[QUOTE=Karolka65;47217516]
Cytat:
![]()
__________________
Największą karą dla kłamcy jest nie to, że ktoś mu nie wierzy, ale to, że on sam nie potrafi uwierzyć nikomu. ~ George Bernard Shaw 10.10.2014 Zdałam Prawko ![]() 28.10.2014 Znów szczęśliwa ![]() Znów dbam o włosy ![]() 10.2014-12.2014 JUDO ![]() 12.2014 ćwiczę jak dzika ![]() |
|
![]() ![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#3178 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 19 328
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
chciałabym tak... obojętność względem niego to uczucie, o którym marzę.
__________________
sun goes down |
![]() ![]() |
![]() |
#3179 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 778
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
[QUOTE=Katka20;47217717]Noo, Dziubecek też ma ładne te podpisy. Takie smutne one są i takie prawdziwe...
---------- Dopisano o 21:27 ---------- Poprzedni post napisano o 21:26 ---------- Moja obojętność będzie trwała(na razie powolutku się rozwija) tyle ile go nie widzę, albo do momentu kiedy dopadnie mnie meeeega dół, ale na razie takiego jeszcze nie miałam
__________________
Największą karą dla kłamcy jest nie to, że ktoś mu nie wierzy, ale to, że on sam nie potrafi uwierzyć nikomu. ~ George Bernard Shaw 10.10.2014 Zdałam Prawko ![]() 28.10.2014 Znów szczęśliwa ![]() Znów dbam o włosy ![]() 10.2014-12.2014 JUDO ![]() 12.2014 ćwiczę jak dzika ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#3180 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 205
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
[QUOTE=euphora721;47217750]
Cytat:
Ale jaka była przyczyna takiego przebiegu zdarzeń? Jej zazdroszczę Ci... te bym chciała zeby mój TŻ podczas naszej przyszłej rozmowy na temat związku tak pięknie mówił... że kocha, że wierzy... coś czuje ze mój odejdzie nie ogladając sie za siebie ;(
__________________
Czas pokaże... Nie pisze 6 dzień ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:22.