Mamusie grudniowe 2015 cz. 9 - Strona 123 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-11-21, 19:13   #3661
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Co do wywoływania porodu... Bo ja nim się poddam oxy to spróbuję każdej magii
http://www.rodzicpoludzku.pl/Porod/G...in-porodu.html

Ja o takiej funkcji wiesiołka właśnie czytałam, a nie że uelastycznia krocze, aczkolwiek trochę może tak czynić, jak każdy olej.
Olejek szałwiowy dobrze też wdychać np. zmieszać z olejem bazowym, na chusteczkę oraz inhalacja.

Generalnie, moim zdaniem jak się wszystkie te sposoby połączy plus doda jakieś ćwiczenia typu siakieś tam modyfikowane przysiady (widziałam to gdzieś na jutubie), to może dać efekt. Natomiast oczywiście, nie zawsze. W każdym razie, warto próbować, bo tanie i nieszkodliwe, a oxy jest przykra.

Jeszcze temat tworzenia skurczy nie zgłębiłam dobrz, bo coś podejrzewa, że u mnie skurcze mogą być i to mocne, sądząc po aktualnych. No ale... nie wiadomo

---------- Dopisano o 20:12 ---------- Poprzedni post napisano o 20:10 ----------

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
Aaa no tak, o to pytałam

Czyli te co trafiają z marszu to czasami radzą sobie same



No zdaje sobie sprawe, że to inny ból, chociażby z tego względu, ze bok każdej części ciała jest inny i nie da się takich rzeczy porównywać. Po prostu mi się wydaje, ze właśnie mam niski próg bólu, a z drugiej strony tyle co się też wycierpialam szczególnie ze swoja glowa to myślę, że jednak coś tam potrafię znieść, no nic czas pokaze.


Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
No właśnie, bo to nawet nie o część ciała chodzi, tylko o to, że ból jest ponoć po prostu... no jakiś inny I ponoć po porodzie się to dopiero kuma, o ile faktycznie to nie było oxy. A jeśli masz niski próg, to możesz się znieczulić

---------- Dopisano o 20:13 ---------- Poprzedni post napisano o 20:12 ----------

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
No ja sama przed sobą musze zadaniowo bo jak zacznę sie rozczulac i skupiać na bólu to będzie jeszcze gorzej
Rozczulać, jak rozczulać, mnie i tak wkurza, jak mi ktoś jeszcze utrudnia coś, co i tak jest trudne
No ale... Pierniczę. Mam w planie po prostu usiłować się przemknąć z moim porodem tak, żeby nikt nie zdążył mnie wkurzyć
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-21, 19:19   #3662
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 234
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
Dziewczyny na myśl o bólu i w trakcie niego proponuje ta piosenkę

https://m.youtube.com/watch?v=yJ-jvEd0pDw
Haha, dobre
Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość
Co do wywoływania porodu... Bo ja nim się poddam oxy to spróbuję każdej magii
http://www.rodzicpoludzku.pl/Porod/G...in-porodu.html

Ja o takiej funkcji wiesiołka właśnie czytałam, a nie że uelastycznia krocze, aczkolwiek trochę może tak czynić, jak każdy olej.
Olejek szałwiowy dobrze też wdychać np. zmieszać z olejem bazowym, na chusteczkę oraz inhalacja.

Generalnie, moim zdaniem jak się wszystkie te sposoby połączy plus doda jakieś ćwiczenia typu siakieś tam modyfikowane przysiady (widziałam to gdzieś na jutubie), to może dać efekt. Natomiast oczywiście, nie zawsze. W każdym razie, warto próbować, bo tanie i nieszkodliwe, a oxy jest przykra.

Jeszcze temat tworzenia skurczy nie zgłębiłam dobrz, bo coś podejrzewa, że u mnie skurcze mogą być i to mocne, sądząc po aktualnych. No ale... nie wiadomo

---------- Dopisano o 20:12 ---------- Poprzedni post napisano o 20:10 ----------



No właśnie, bo to nawet nie o część ciała chodzi, tylko o to, że ból jest ponoć po prostu... no jakiś inny I ponoć po porodzie się to dopiero kuma, o ile faktycznie to nie było oxy. A jeśli masz niski próg, to możesz się znieczulić

---------- Dopisano o 20:13 ---------- Poprzedni post napisano o 20:12 ----------



Rozczulać, jak rozczulać, mnie i tak wkurza, jak mi ktoś jeszcze utrudnia coś, co i tak jest trudne
No ale... Pierniczę. Mam w planie po prostu usiłować się przemknąć z moim porodem tak, żeby nikt nie zdążył mnie wkurzyć
No właśnie ja sama nie wiem już jaki,mam prog, się okaże

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-21, 19:28   #3663
cienwiatru
Wtajemniczenie
 
Avatar cienwiatru
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: najwygodniejsza kanapa na świecie
Wiadomości: 2 958
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość
Na pocieszenie powiem, że poród boli ponoć inaczej. To nie tylko kwestia progu bólu oraz indywidualnego odczuwania. To jest ponoć wogle taki nieco inny rodzaj bólu. Poza tym, jest on pulsacyjny. (no chyba, że się dostanie oxy) i to zmienia jego odbiór. Na dodatek jeśli się z nim "współpracuje" ponoć można go znosić w miarę dobrz.
Ale to w przypadku takiego fizjologicznego, niewspomaganego porodu w dobrych warunkach Oxy bardzo potęguje skurcze i dlatego powoduje straszny ból, zabija falowość porodowego bólu. Dlatego, jeśli ktoś brać oxy nie musi, to radzę unikać. Dla dziecka oxy tez jest niefajna, bo męczy bidaka.


Wydawało mi się przez długi czas, że ja ból zniosę dobrz, bo kanałówek miałam kilka, plus resekcję i wiele bólów różnej maści, więc nie jest mi to obce. M.in. pamiętam koszmarną noc z zapaleniem okostnej, kiedy myślałam, że zacznę orać zębami sufit Ale w sumie to nie wiem, jak faktycznie to będzie. Będę próbowała kombinować, na ile to możliwe...
Masz rację, ból porodowy to moim zdaniem zupełnie inny rodzaj bólu niż np ból zęba czy taki związany z jakimś urazem. I wydaje mi się że tego bólu nie można porównać do jakiegokolwiek innego. Mi trudno się w 100% wypowiedzieć bo mnie praktycznie nie bolało, Ale ten moment który pamiętam jako faktyczne doznanie bólowe kojarzy mi się z bardzo mocnym skurczem mięśni tyle, że odczuwanym wewnątrz i połączonym z uczuciem silnego nacisku na brzuch. I jest to ból rozpychajacy, drazniacy, ale nie ciągły. Natomiast jak bolą skurcze z krzyża to nie wiem, bo nie miałam ich.

---------- Dopisano o 20:28 ---------- Poprzedni post napisano o 20:26 ----------

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
Dziewczyny na myśl o bólu i w trakcie niego proponuje ta piosenkę

https://m.youtube.com/watch?v=yJ-jvEd0pDw
Hehehe ustawic to na loop w mp3 i jazda na porodowke
__________________
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz... (Julian Tuwim)

Moje serca dwa:
J. 02.07.2011 r. (53 cm; 3000g)
I. 20.12.2015 r. (53 cm; 3250g)
cienwiatru jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-21, 19:31   #3664
adka_19
Wtajemniczenie
 
Avatar adka_19
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Aberdeen, UK
Wiadomości: 2 698
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Dolinka dziękuję
Fionka kobiety są bardzo silne. Często nie zdajemy sobie same z tego sprawy.
__________________
Krzysio 13.12.2015 <3 <3
Nie pale od 26.05.2015!

Jestem Ruda, projektuje cuda ! SKLEP
adka_19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-21, 19:54   #3665
rudaska
Zakorzenienie
 
Avatar rudaska
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 6 028
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Od tego czytania o bólach aż mnie brzuch rozbolał. Czuję się beznadziejnie i bez siły
__________________
25.12.2015 Igor
17.09.2017 Olgierd
rudaska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-21, 20:03   #3666
Fionka_31
Zakorzenienie
 
Avatar Fionka_31
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 266
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Mujer czyli wychodzi na to ze wiesiolek po 38 tyg podawany dowcipnie działa zmiękczająco na szyjke. Ciekawe w sumie czy tylko dowcipnie bo jak tak to moze zacznę ładować od następnego tygodnia na przemian z seksem i masowaniem sutkow haha co by opóźnień nie było
__________________
08.04.2013 - start
od 16.09.2013 - siłowy
od 17.11.2014 - CF

Fionka_31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-21, 20:05   #3667
cienwiatru
Wtajemniczenie
 
Avatar cienwiatru
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: najwygodniejsza kanapa na świecie
Wiadomości: 2 958
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
Mujer czyli wychodzi na to ze wiesiolek po 38 tyg podawany dowcipnie działa zmiękczająco na szyjke. Ciekawe w sumie czy tylko dowcipnie bo jak tak to moze zacznę ładować od następnego tygodnia na przemian z seksem i masowaniem sutkow haha co by opóźnień nie było
ale przebiegły plan
__________________
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz... (Julian Tuwim)

Moje serca dwa:
J. 02.07.2011 r. (53 cm; 3000g)
I. 20.12.2015 r. (53 cm; 3250g)
cienwiatru jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2015-11-21, 20:15   #3668
Fionka_31
Zakorzenienie
 
Avatar Fionka_31
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 266
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość

Rozczulać, jak rozczulać, mnie i tak wkurza, jak mi ktoś jeszcze utrudnia coś, co i tak jest trudne
No ale... Pierniczę. Mam w planie po prostu usiłować się przemknąć z moim porodem tak, żeby nikt nie zdążył mnie wkurzyć


Na ostatnich ćwiczeniach przyjalysmy klasyczna pozycje porodowa i dla mnie jest straszna. Tego sie najbardziej boje, ze mnie do niej zmusza i wszystko popsuja

---------- Dopisano o 21:15 ---------- Poprzedni post napisano o 21:07 ----------

Cień a ty rodzilas bardzo naturalnie prawda?
__________________
08.04.2013 - start
od 16.09.2013 - siłowy
od 17.11.2014 - CF

Fionka_31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-21, 20:21   #3669
Koritsi_a
Zadomowienie
 
Avatar Koritsi_a
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 241
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Mervie odbija sie w lampie, ja zajrzałam jak wyciągali dziecko dziwnie sie na to patrzyło. A mnie też ostrzegano przed tą lampą.

Co do samopoczucia to wiesz ja na drugi dzień już byłam w przyzwoitej formie. Za to koleżanka mdlała przy próbie pionizacji. Nie jest ti byle zabieg. Rana jest duza i głęboka. Trzeba się nastawić że nie będzie się biegać następnego dnia.

Polecam aby ktoś był. Ten drugi dzień po cc jest najgorszy moim zdaniem. Jest motywacja w osobie dziecka ale pomoc moze być bardzo przydatna.



Halwaya trzymam kciuki za cycolenie i super ze zdecydowaliście sie na imię



Mujer to ciążowe. Ja potrafiłam spać pod kołdra i kocem zimą a teraz śpię bez przykrycia bo tak mi gorąco.



Mi na szczęście bóle minęły. Nawet apetyt mi wrócił. Pojechaliśmy do moich rodziców bo tata miał wczoraj urodziny. Moi dziadkowie których widziałam jakieś dwa tygodnie temu orzekli ze brzuch sie jeszcze powiększył i już obniżył się TŻ znowu mi dokucza że w poniedziałek po KTG mnie zostawia w szpitalu
Koritsi_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-21, 20:25   #3670
cienwiatru
Wtajemniczenie
 
Avatar cienwiatru
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: najwygodniejsza kanapa na świecie
Wiadomości: 2 958
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
Na ostatnich ćwiczeniach przyjalysmy klasyczna pozycje porodowa i dla mnie jest straszna. Tego sie najbardziej boje, ze mnie do niej zmusza i wszystko popsuja

---------- Dopisano o 21:15 ---------- Poprzedni post napisano o 21:07 ----------

Cień a ty rodzilas bardzo naturalnie prawda?
FIONKA w jakim sensie pytasz? Bo fakt, rodzilam sn, bez znieczulenia ale miałam podlaczona oxytocyne więc w 100% naturalnie nie było. Ale na oxy świadomie się zgodzilam, lekarz mnie informował jak to będzie wyglądać i czemu ma to służyć. I może jestem wyjątkiem, ale po oxy skurcze nie bolały mnie bardziej (to takie małe pocieszenie )

---------- Dopisano o 21:24 ---------- Poprzedni post napisano o 21:21 ----------

Szłam rodzić z nastawieniem że dam radę i że z bólem sobie poradzę (w ostatnim miesiącu przed porodem to wszystkim mówiłam że bez problemu urodze i ze nie będzie bolało ) i faktycznie miałam super poród może ta autohipnoza zadziałała Hehehe

---------- Dopisano o 21:25 ---------- Poprzedni post napisano o 21:24 ----------

FIONKA_31 klasyczna pozycja czyli na plecach?
__________________
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz... (Julian Tuwim)

Moje serca dwa:
J. 02.07.2011 r. (53 cm; 3000g)
I. 20.12.2015 r. (53 cm; 3250g)
cienwiatru jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-21, 20:25   #3671
ogolnie
Zakorzenienie
 
Avatar ogolnie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 099
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Sylwuska przy nadciśnieniu oxy to niestety bardzo możliwy scenariusz, jak ciśnienie skacze. Dobrze, że w ogóle można rodzić naturalnie

Mnie na razie nie zrazicie opisami porodów W każdym razie nie nastawiam się negatywnie, wręcz przeciwnie. A podobno nastawienie jest jedna z ważniejszych rzeczy
ogolnie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-21, 20:26   #3672
Fionka_31
Zakorzenienie
 
Avatar Fionka_31
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 266
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez cienwiatru Pokaż wiadomość
FIONKA w jakim sensie pytasz? Bo fakt, rodzilam sn, bez znieczulenia ale miałam podlaczona oxytocyne więc w 100% naturalnie nie było. Ale na oxy świadomie się zgodzilam, lekarz mnie informował jak to będzie wyglądać i czemu ma to służyć. I może jestem wyjątkiem, ale po oxy skurcze nie bolały mnie bardziej (to takie małe pocieszenie )


właśnie w takim sensie ze bez wspomagania ale jednak miałaś oxy a czemu ci je podali?

No ale w każdym razie mimo oxy przezylas bez zzo pocieszające to jest
__________________
08.04.2013 - start
od 16.09.2013 - siłowy
od 17.11.2014 - CF

Fionka_31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-21, 20:29   #3673
cienwiatru
Wtajemniczenie
 
Avatar cienwiatru
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: najwygodniejsza kanapa na świecie
Wiadomości: 2 958
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
właśnie w takim sensie ze bez wspomagania ale jednak miałaś oxy a czemu ci je podali?

No ale w każdym razie mimo oxy przezylas bez zzo pocieszające to jest
Podali oxy bo w pewnym momencie skurcze zaczęły się wyciszac i lekarz spytał czy chcę poczekać i zobaczyć czy się samo znowu rozkreci czy podamy oxy.A że ja z tych niecierpliwych to zgodzilam się na oxy i po tym urodziłam faktycznie szybko.
__________________
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz... (Julian Tuwim)

Moje serca dwa:
J. 02.07.2011 r. (53 cm; 3000g)
I. 20.12.2015 r. (53 cm; 3250g)
cienwiatru jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-21, 20:29   #3674
Fionka_31
Zakorzenienie
 
Avatar Fionka_31
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 266
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez cienwiatru Pokaż wiadomość

FIONKA_31 klasyczna pozycja czyli na plecach?

tak na plecach z nogami do góry
__________________
08.04.2013 - start
od 16.09.2013 - siłowy
od 17.11.2014 - CF

Fionka_31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-21, 20:31   #3675
cienwiatru
Wtajemniczenie
 
Avatar cienwiatru
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: najwygodniejsza kanapa na świecie
Wiadomości: 2 958
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
tak na plecach z nogami do góry
U nas w szpitalu niby można inaczej rodzić ale jeszcze nie słyszałam żeby którejś się to udało :p też rodzilam na plecach z nogami w górze ale było mi w sumie wygodnie.
__________________
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz... (Julian Tuwim)

Moje serca dwa:
J. 02.07.2011 r. (53 cm; 3000g)
I. 20.12.2015 r. (53 cm; 3250g)
cienwiatru jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-21, 20:38   #3676
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez cienwiatru Pokaż wiadomość
Masz rację, ból porodowy to moim zdaniem zupełnie inny rodzaj bólu niż np ból zęba czy taki związany z jakimś urazem. I wydaje mi się że tego bólu nie można porównać do jakiegokolwiek innego. Mi trudno się w 100% wypowiedzieć bo mnie praktycznie nie bolało, Ale ten moment który pamiętam jako faktyczne doznanie bólowe kojarzy mi się z bardzo mocnym skurczem mięśni tyle, że odczuwanym wewnątrz i połączonym z uczuciem silnego nacisku na brzuch. I jest to ból rozpychajacy, drazniacy, ale nie ciągły. Natomiast jak bolą skurcze z krzyża to nie wiem, bo nie miałam ich.

---------- Dopisano o 20:28 ---------- Poprzedni post napisano o 20:26 ----------



Hehehe ustawic to na loop w mp3 i jazda na porodowke
No jakoś tak to sobie właśnie wyobrażam, choć nie wiem, bo nie rodziłam. Aczkolwiek parę skurczów miałam mocniejszych i podejrzewam, ze te porodowe po prostu są ileśtam (nie wiem jeszcze ile ) razy mocniejsze, ale odczuwa się je własnie jakoś tak.

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
Mujer czyli wychodzi na to ze wiesiolek po 38 tyg podawany dowcipnie działa zmiękczająco na szyjke. Ciekawe w sumie czy tylko dowcipnie bo jak tak to moze zacznę ładować od następnego tygodnia na przemian z seksem i masowaniem sutkow haha co by opóźnień nie było
No ja tak myślę, że jak mi stuknie termin, to będę cały czas chodzić przysiadami albo coś

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
Na ostatnich ćwiczeniach przyjalysmy klasyczna pozycje porodowa i dla mnie jest straszna. Tego sie najbardziej boje, ze mnie do niej zmusza i wszystko popsuja

---------- Dopisano o 21:15 ---------- Poprzedni post napisano o 21:07 ----------

Cień a ty rodzilas bardzo naturalnie prawda?
Tego też się boję właśnie, bo jednak mimo wszystko często nie dają rodzić w wybranej pozycji. Mam wrażenie, że generalnie wiele uda się przemycić, ale jak już w II fazie zbiega się ten cały tłum, to wszystko moga zepsuć

---------- Dopisano o 21:38 ---------- Poprzedni post napisano o 21:36 ----------

Cytat:
Napisane przez cienwiatru Pokaż wiadomość
U nas w szpitalu niby można inaczej rodzić ale jeszcze nie słyszałam żeby którejś się to udało :p też rodzilam na plecach z nogami w górze ale było mi w sumie wygodnie.
No właśnie, bo wszędzie, gdzie pytałam, to oczywiście, można jak się chce, ale nie znam ani jednej osoby, która by tak urodziła

Nie wiem, ale ta pozycja mi strasznie nie pasuje, odruchowo czuję, że jest mi bardzo w niej niewygodnie, takżeten... Ciekawe, jak to będzie...
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-21, 20:42   #3677
cienwiatru
Wtajemniczenie
 
Avatar cienwiatru
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: najwygodniejsza kanapa na świecie
Wiadomości: 2 958
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

MUJER wyobrażam sobie ciebie w takim chodzie-przysiad-wypad nogą do przodu-kolejny przysiad

---------- Dopisano o 21:42 ---------- Poprzedni post napisano o 21:38 ----------

Ja też chciałam rodzić w kucki ale jak poczułam skurcze parte to jedyne ba czym mi zależało, to żebym mogła się czegoś złapać co mi ułatwi parcie.I chyba nawet jakby mi ktoś wtedy proponował zmianę pozycji to bym nie chciała. Ale doskonale Cię rozumiem, że ta pozycja ci nie pasuje bo nie oszukujmy się, W tej pozycji najwygodniej jest położnej a my musimy wypchnac dziecko pod górkę zamiast zdać się na grawitacje.
__________________
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz... (Julian Tuwim)

Moje serca dwa:
J. 02.07.2011 r. (53 cm; 3000g)
I. 20.12.2015 r. (53 cm; 3250g)
cienwiatru jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-21, 20:44   #3678
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 234
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez cienwiatru Pokaż wiadomość

[/COLOR]Szłam rodzić z nastawieniem że dam radę i że z bólem sobie poradzę (w ostatnim miesiącu przed porodem to wszystkim mówiłam że bez problemu urodze i ze nie będzie bolało ) i faktycznie miałam super poród może ta autohipnoza zadziałała Hehehe[COLOR="Silver"]
To chyba trzeba w końcu zacząć tak myśleć

Cytat:
Napisane przez ogolnie Pokaż wiadomość
Sylwuska przy nadciśnieniu oxy to niestety bardzo możliwy scenariusz, jak ciśnienie skacze. Dobrze, że w ogóle można rodzić naturalnie

Mnie na razie nie zrazicie opisami porodów W każdym razie nie nastawiam się negatywnie, wręcz przeciwnie. A podobno nastawienie jest jedna z ważniejszych rzeczy
Mi to pewnie nie będzie skalalo tylko będzie całkiem wysokie ;P

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-21, 20:45   #3679
Fionka_31
Zakorzenienie
 
Avatar Fionka_31
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 266
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

U nas tez można niby jak się chce, ale podejrzewam ze to zalezy na jaka polozna sie trafi.

No nijak nie przemawia do mnie trzymanie kolan nad biodrami...

Pocieszające jest to ze ta II faza-parta moze trwać krótko w optymistycznej wersji kilkanaście minut
__________________
08.04.2013 - start
od 16.09.2013 - siłowy
od 17.11.2014 - CF

Fionka_31 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2015-11-21, 20:46   #3680
cienwiatru
Wtajemniczenie
 
Avatar cienwiatru
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: najwygodniejsza kanapa na świecie
Wiadomości: 2 958
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
U nas tez można niby jak się chce, ale podejrzewam ze to zalezy na jaka polozna sie trafi.

No nijak nie przemawia do mnie trzymanie kolan nad biodrami...

Pocieszające jest to ze ta II faza-parta moze trwać krótko w optymistycznej wersji kilkanaście minut
Potwierdzam
__________________
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz... (Julian Tuwim)

Moje serca dwa:
J. 02.07.2011 r. (53 cm; 3000g)
I. 20.12.2015 r. (53 cm; 3250g)
cienwiatru jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-21, 20:48   #3681
rudaska
Zakorzenienie
 
Avatar rudaska
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 6 028
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

U nas można w sumie rodzić jak się chce, ale w niektórych pozycjach trzeba oświadczenia czy tam zgody podpisywać
__________________
25.12.2015 Igor
17.09.2017 Olgierd
rudaska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-21, 20:50   #3682
cienwiatru
Wtajemniczenie
 
Avatar cienwiatru
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: najwygodniejsza kanapa na świecie
Wiadomości: 2 958
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

SYYLWUSKA ja mam przekonanie że nastawienie to połowa sukcesu. Jak się dobrze nastawisz to na wszystko siłą rzeczy patrzy się z innej perspektywy

---------- Dopisano o 21:50 ---------- Poprzedni post napisano o 21:48 ----------

Cytat:
Napisane przez rudaska Pokaż wiadomość
U nas można w sumie rodzić jak się chce, ale w niektórych pozycjach trzeba oświadczenia czy tam zgody podpisywać
A nie wiesz po co to oświadczenie?
__________________
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz... (Julian Tuwim)

Moje serca dwa:
J. 02.07.2011 r. (53 cm; 3000g)
I. 20.12.2015 r. (53 cm; 3250g)
cienwiatru jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-21, 20:51   #3683
Koritsi_a
Zadomowienie
 
Avatar Koritsi_a
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 241
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

W szpitalu gdzie rodziłam córkę bylo takie krzesełko które miało ułatwiać poród w pozycji kucającej.
Koritsi_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-21, 20:52   #3684
cienwiatru
Wtajemniczenie
 
Avatar cienwiatru
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: najwygodniejsza kanapa na świecie
Wiadomości: 2 958
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez Koritsi_a Pokaż wiadomość
W szpitalu gdzie rodziłam córkę bylo takie krzesełko które miało ułatwiać poród w pozycji kucającej.
Widziałam takie coś fajna sprawa, chociaż pewnie u mnie tego nie mają

---------- Dopisano o 21:52 ---------- Poprzedni post napisano o 21:52 ----------

Cytat:
Napisane przez Koritsi_a Pokaż wiadomość
W szpitalu gdzie rodziłam córkę bylo takie krzesełko które miało ułatwiać poród w pozycji kucającej.
A jak ty się czujesz?
__________________
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz... (Julian Tuwim)

Moje serca dwa:
J. 02.07.2011 r. (53 cm; 3000g)
I. 20.12.2015 r. (53 cm; 3250g)
cienwiatru jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-21, 20:55   #3685
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez cienwiatru Pokaż wiadomość
MUJER wyobrażam sobie ciebie w takim chodzie-przysiad-wypad nogą do przodu-kolejny przysiad

---------- Dopisano o 21:42 ---------- Poprzedni post napisano o 21:38 ----------

Ja też chciałam rodzić w kucki ale jak poczułam skurcze parte to jedyne ba czym mi zależało, to żebym mogła się czegoś złapać co mi ułatwi parcie.I chyba nawet jakby mi ktoś wtedy proponował zmianę pozycji to bym nie chciała. Ale doskonale Cię rozumiem, że ta pozycja ci nie pasuje bo nie oszukujmy się, W tej pozycji najwygodniej jest położnej a my musimy wypchnac dziecko pod górkę zamiast zdać się na grawitacje.
Taniec ułański na wywołanie porodu

Właśnie w trakcie to róznie może być, ale jak na razie to czuję, że właśnie chyba z tą pozycją będzie najwięcej problemów. O ile już dobrnę do tego momentu bez komplikacji

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
U nas tez można niby jak się chce, ale podejrzewam ze to zalezy na jaka polozna sie trafi.

No nijak nie przemawia do mnie trzymanie kolan nad biodrami...

Pocieszające jest to ze ta II faza-parta moze trwać krótko w optymistycznej wersji kilkanaście minut
Też się tym pocieszam Swoją drogą, zastanawia mnie, jak oni to czynią tj. ja mówię: "Nie położę się, spadówa ", a oni co: "Leżeć albo sio ze szpitala!"? Czy zwyczajnie wyczerpana kobita daje się ustawić, jak komu wygodnie? Bo bym się nie martwiła, tylko nie wiem, czy faktycznie mi tak asertywność spadnie i będę błagającym i litość zombie, czy może jednak wykrzesam z siebie cokolwiek hm.
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-21, 20:57   #3686
rudaska
Zakorzenienie
 
Avatar rudaska
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 6 028
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez cienwiatru Pokaż wiadomość
SYYLWUSKA ja mam przekonanie że nastawienie to połowa sukcesu. Jak się dobrze nastawisz to na wszystko siłą rzeczy patrzy się z innej perspektywy

---------- Dopisano o 21:50 ---------- Poprzedni post napisano o 21:48 ----------



A nie wiesz po co to oświadczenie?
Bo własnie w niektórych pozycjach położna nie jest w stanie chronić krocza i rodzisz w niej na własne ryzyko. Jak, że tak powiem, pękniesz po samą d... to na własną odpowiedzialność. Chociaż u nas jest też możliwość parcia w różnych pozycjach, a dopiero dosłownie na sam koniec można się położyć (tak mówiła położna, a jak to w praktyce wygląda - nie wiem). Mi się np. podobała pozycja na kolanach z oparciem na piłce - mega wygodna dla mnie. Ale klasyczna też dla mnie jest spoko
__________________
25.12.2015 Igor
17.09.2017 Olgierd
rudaska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-21, 20:58   #3687
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez Koritsi_a Pokaż wiadomość
W szpitalu gdzie rodziłam córkę bylo takie krzesełko które miało ułatwiać poród w pozycji kucającej.
Właśnie nie wiem, czy jest we wszystkich... W każdym razie np. w Ujastku położna mówiła, że "można jak się chce, ale zwykle rodzi się na fotelu". I nie wiem w końcu, czy mają to krzesło... No nic, w sumie chyba tam nie będę rodzić

Cytat:
Napisane przez cienwiatru Pokaż wiadomość
SYYLWUSKA ja mam przekonanie że nastawienie to połowa sukcesu. Jak się dobrze nastawisz to na wszystko siłą rzeczy patrzy się z innej perspektywy

---------- Dopisano o 21:50 ---------- Poprzedni post napisano o 21:48 ----------



A nie wiesz po co to oświadczenie?
Słyszałam, że wtedy nie można mieć pretensji o jakieś komplikacje a nawet o to, że krocze pęknie, bo położna ponoć nie jest w stanie go ochronić. Ale nie wiem, czy to poprawna wersja.
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-21, 20:59   #3688
Koritsi_a
Zadomowienie
 
Avatar Koritsi_a
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 241
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez cienwiatru Pokaż wiadomość
Widziałam takie coś fajna sprawa, chociaż pewnie u mnie tego nie mają

---------- Dopisano o 21:52 ---------- Poprzedni post napisano o 21:52 ----------



A jak ty się czujesz?


Dzieki ze pytasz pisałam wyżej ze ma szczęście bóle póki co odpuściły. Nawet zjadłam obiad i tort u rodziców. Więc jak na razie jest lepiej. Synuś tez nieco powariował w dzień, więc chyba jeszcze nie rodzę ale już uprzedziłam TŻta co i jak ze w kazdej chwili możemy sie spodziewać. A on zaczął gadać do brzucha ze ma czekać do środy hehe
Koritsi_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-21, 21:00   #3689
cienwiatru
Wtajemniczenie
 
Avatar cienwiatru
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: najwygodniejsza kanapa na świecie
Wiadomości: 2 958
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość
Taniec ułański na wywołanie porodu

Właśnie w trakcie to róznie może być, ale jak na razie to czuję, że właśnie chyba z tą pozycją będzie najwięcej problemów. O ile już dobrnę do tego momentu bez komplikacji



Też się tym pocieszam Swoją drogą, zastanawia mnie, jak oni to czynią tj. ja mówię: "Nie położę się, spadówa ", a oni co: "Leżeć albo sio ze szpitala!"? Czy zwyczajnie wyczerpana kobita daje się ustawić, jak komu wygodnie? Bo bym się nie martwiła, tylko nie wiem, czy faktycznie mi tak asertywność spadnie i będę błagającym i litość zombie, czy może jednak wykrzesam z siebie cokolwiek hm.
To chyba zależy od położnych jak do Ciebie podejda. Nikt Cię nie zmusi żebyś przyjęła konkretną pozycję no chyba że będą to argumentować np. dobrem dziecka czy coś? Nawet u mnie, e małym mieście, gdzie o planie porodu pewnie nikt nie słyszał, jak powiedziałam w trakcie parcia, że jak sie da to bez nacinania, to babki od razu sobie przekazały że nie chcę nacięcia i powiedziały że zrobią wszystko żeby nie nacinać. Co prawda i tak w końcu byłam nacieta ale starały się jak mogły.
__________________
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz... (Julian Tuwim)

Moje serca dwa:
J. 02.07.2011 r. (53 cm; 3000g)
I. 20.12.2015 r. (53 cm; 3250g)
cienwiatru jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-21, 21:00   #3690
Koritsi_a
Zadomowienie
 
Avatar Koritsi_a
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 241
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 9

Mujer ja w Rydygierze to widziałam na dniach otwartych. Nie doszłam do etapu żeby je wypróbować. A czy jest w Ujastku to pojecia nie mam.
Koritsi_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-11-25 12:48:30


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:19.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.