Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010 - Strona 136 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-09-10, 09:39   #4051
entertete
Rozeznanie
 
Avatar entertete
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 751
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Frania super

Co do "języka niemowląt" to mi sie przydał bardzo początkowo. oczywiście nie wszytsko działa, i nie wszystko chciałam wprowadzać.
Na pewno pomógł mi zrozumieć że dziecko małe wcale nie musi spać po nie wiadomo ile w dzień, dzięki niemu nauczyłam sie obaczajać fazy i wyprzedzać pewne sytuacje. Bardzo mi się przydał opis tego, co ciało dziecka komunikuje plus obczajanie płaczu, przekonałam się do smoczka i karmienia butelką (że to nic strasznego, pomógl mi też blog butelkowy)
oraz utwierdziłam w przekonaniu, że bliskośc bliskością ale noc spędzamy w łożeczku (znam rodzinę, gdzie jeden rodzic spi z jednym dzieckiem drugi z drugim, dzieci rosną i jest kłopot jak oduczyć).
Na pewno nie wyszło mi z typami dzieci, bo nie bardzo pasował wtedy do żadnego w całości, może teraz jak bym zrobiła ten test by już coś wyszło, ale już nie mam potrzeby


A o ubieraniu, ja sie staram w sam raz, i widzę, że zazwyczaj na spacerze moje dziecko jest najmniej opatulone w porównaniu z innymi i nic mu jeszcze nie było jak do tej pory. Czytałam, że przegrzanie może byc gorsze niż niedogrzania, w skrajnych przypadkach może powodować śmierć, no a poza tym trzeba się hartować Tylko czapki pilnuję - w lecie lekka jak pada słońce, a teraz też koniecznie, bo przez głowę najwięcej ciepła ucieka.
entertete jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-10, 09:42   #4052
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Wczoraj przyszła chusta.. wiązanie mam opanowane.. znaczy się wiem co gdzie i jak przeciągnąć ale jak usadowiłam małego to jakaś masakra mi wyszła xD i nie wiem czy za ciasno, czy za luźno.. małemu się podobało i na swoją pozycję nie narzekał ale trzeba by ją dopracować
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-10, 10:02   #4053
FraniaPirania
Rozeznanie
 
Avatar FraniaPirania
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Dabrowa Gornicza, Manchester
Wiadomości: 597
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez wiolek1 Pokaż wiadomość
ale nie wyobrażam sobie chodzić i go kołysać ( już teraz ciężki jest a co będzie za pół roku
ja tak kolysze i to jest tak ze jak mu sie chce spac to nawet jak jest na reach to nie usnie, bujanie nie pomaga, musze chodzic i lulac a jak usnac nie moze to jest taki wrzask jakby go obdzierali, nie musze chyba mowc kto go tego nauczyl bo jak przyjechalam do domu to kladlam do lozeczka i spokuj byl, ale potem zaczol sie wydzierac, zapewne nie z powodu ze spac nie mogl, no i zaczelo sie... ze zostawiamy dziecko same, ze nie przytulamy ( ciezko przytulic dziecko jak jest w becie, naprzytulalam sie jak karmilam) wiec bujala, lulala...
jaki ja mam zal teraz o to!! nie wiem czy do niej czy sama do siebie

ale jej nie ma, wiec jak tylko zamknela za soba drzwi, bet poszedl w odstawke, ani razu w nim nie byl, przynajmnirj ,,czuje,, moje dziecko, cieplo, zapach i jak usnie to odkladam do lozeczka, chociaz bym miala tam stac godzinami i wsadzac cycka, albo latac w ta i z powrotem!
znowu sie pozalilam, az sie zmeczylam
ide kawe zrobic dzis ciemno i pada, a nie pogoda
FraniaPirania jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-10, 10:18   #4054
wiolek1
Zadomowienie
 
Avatar wiolek1
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 202
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez agravka Pokaż wiadomość
tez tak mialam na poczatku przejdzie kochana pisalas, ze lubisz sery-sprobuj sera koziego. jest pyyyszny i nie uczula, z tym ze troche drogi...
a wogle, to na tych zdjeciach, to maly wcale nie ma krostek!!!

dziewczyny, dzis moja mala ma katar i pokasluje leciutko... martwie sie, ale dzwonilam do znajomej pediatry i powiedziala zeby kupic wit c i jakis tam preparat do inhalacji... dzwonilam do przychodni-nie ma juz numerkow... wiec obserwujemy. mala ma dobry humor i nie ma goraczki i spi teraz sobie a za to wczoraj w dzien spala moze godzine max i wcale nie chciala usnac... zbyt duzo wrazen?
poszukam właśnie dzisiaj tego sera bo dżemami już ... bleee

a krostek to on na buźe już nie ma, ani suchej skóry (tylko na powiekach takie czerwone bo chyba suche bo nie smaruje kremem powiek )
buźka jest sliczna i nawet za uszami co było suche też
już jest ok po maści z euceryną robionej w aptece ( to jest jakieś takie natłuszczające poprostu i mam całe ciało smarować )
a krostki to ma znowu na brzuszku i trochę na rekach i nogach,zaraz pokaże jakie. a i w zgięciu rączek troche suche jest

i znowu się mnie pediarta pytała czy czasem go nie przegrzewam bo jej znowu wyglądają one na potówki hahaha

jak wasze dziciaki siedzą w domu ubrane ? bo może faktycznie mój za grubo ale w sumie ubieram mu body z krótkim rekawkiem i na to pajaca i skarpetki na łapki.
ja sama chodzę w jakiejś bluzce z długim rękawem i gruuubym swetrze a i tak mi zimno nie raz więc wydawao mi się,że dobrze go ubieram
a dzisiaj tych krostek więcej niż 2 dni temu

ten tekst też w ciąży czytałam i też sie popłakałam

Cytat:
Napisane przez FraniaPirania Pokaż wiadomość
Siala mojemu ciekiucha zaczela sie od brwi, mial od jednej do drugiej, wysmarowalam mu oliwka to brzydko zrobilo sie zolte i bylo widoczne jeszcze bardziej, odradzam oliwke znaczy odradzam w tym miejscu, smarowalam kremem z johnsona i ladnie natluszczal, fajnie schodzilo musialam delikatnie pieluszka pocierac, bo brwi mu czesac nie moglam

dzis w nocy maly wstal o 2:30, zjdal 180 w 15 minut (nie liczac tego jak przygotowywalam mu te dwie dokladki znaczy zrobilam 120, zjadl, potem 30 i plakal wiec 30 to zjadl i usnol) i poszlismy spac, wstalismy o 7:30
pierwsza noc z jednym karmieniem pierwszy raz 180 zjedzone
ale głodomor pięknie zjadł
Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość

Dziś już tego nie ma

Mój mi wywinął numer.. godzina 4:45 a tu ryczy.. myślę - co jest?! Czemu on się drze.. przecież nie jest rano a powinien spać.. jadł przecież wieczorem o 21:20.. ale skumałam, że to przecież dziecko a nie stary chłop i widocznie mu się zgłodniało wczesniej Wybaczam
haha no tak to mały dzidziuś

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Wczoraj przyszła chusta.. wiązanie mam opanowane.. znaczy się wiem co gdzie i jak przeciągnąć ale jak usadowiłam małego to jakaś masakra mi wyszła xD i nie wiem czy za ciasno, czy za luźno.. małemu się podobało i na swoją pozycję nie narzekał ale trzeba by ją dopracować
a jak wiązesz ? o tak ?
http://www.youtube.com/watch?v=CamfWi0cEU8

mi też czasem wychodzi za luźno a czasem za ciasno myślę, że kwestia wprawy a jak sebciu się czuje siedząc w niej ?


kurcze aleksowi coś się znowu przestawia i dzisiaj je co 2 godziny np zjadł o 8.20 i to przez 20 minut co mu się nie zdarza i teraz o 10.50 już musiałam go znowu nakarmić. i w nocy też tak
wiolek1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-10, 10:23   #4055
FraniaPirania
Rozeznanie
 
Avatar FraniaPirania
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Dabrowa Gornicza, Manchester
Wiadomości: 597
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

http://www.youtube.com/watch?v=F96MZ6CqIKc widzialyscie to? ja na nk widzialam juz wiele razy to zdjecie, te lancuszki mnie rozwalaja, rozumiem ze 15stki daja sie nabierac, ale dorosli ludzie??
FraniaPirania jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-10, 10:24   #4056
wiolek1
Zadomowienie
 
Avatar wiolek1
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 202
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez FraniaPirania Pokaż wiadomość
ja tak kolysze i to jest tak ze jak mu sie chce spac to nawet jak jest na reach to nie usnie, bujanie nie pomaga, musze chodzic i lulac a jak usnac nie moze to jest taki wrzask jakby go obdzierali, nie musze chyba mowc kto go tego nauczyl bo jak przyjechalam do domu to kladlam do lozeczka i spokuj byl, ale potem zaczol sie wydzierac, zapewne nie z powodu ze spac nie mogl, no i zaczelo sie... ze zostawiamy dziecko same, ze nie przytulamy ( ciezko przytulic dziecko jak jest w becie, naprzytulalam sie jak karmilam) wiec bujala, lulala...
jaki ja mam zal teraz o to!! nie wiem czy do niej czy sama do siebie

ale jej nie ma, wiec jak tylko zamknela za soba drzwi, bet poszedl w odstawke, ani razu w nim nie byl, przynajmnirj ,,czuje,, moje dziecko, cieplo, zapach i jak usnie to odkladam do lozeczka, chociaz bym miala tam stac godzinami i wsadzac cycka, albo latac w ta i z powrotem!
znowu sie pozalilam, az sie zmeczylam
ide kawe zrobic dzis ciemno i pada, a nie pogoda
a może spróbujesz branie na ręce i odkładanie chyba itakasii się to sprawdziło ?
to też jest właśnie z tej książki i tak ta kobieta pisze, że jak dziecko się darło to jednej nocy ze 100 razy podniosła z łóżeczka i odkładała spowrotem, 2 nocy juz tylko 20 a trzeciej już wogóle czy jakośtak nie pamiętam dobrze bo czytałam dawno tą książke i teraz czytam znowu ale jeszcze do tego momentu nie doszłam
jak chcesz to moge poszukąć i ci wkleić
nie mówię, że poskutkuje ale może warto spróbować skoro mówisz, że wcześniej sam ładnie zasypiał a przez nauczenie noszenia to się zepsuło
wiolek1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-10, 10:25   #4057
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość

Dziś już tego nie ma
Też dziś rano Aliska miała to na brwi, ale to była zaschnięta ropka z oka.

Cytat:
Napisane przez entertete Pokaż wiadomość
...............

A o ubieraniu, ja sie staram w sam raz, i widzę, że zazwyczaj na spacerze moje dziecko jest najmniej opatulone w porównaniu z innymi i nic mu jeszcze nie było jak do tej pory. Czytałam, że przegrzanie może byc gorsze niż niedogrzania, w skrajnych przypadkach może powodować śmierć, no a poza tym trzeba się hartować Tylko czapki pilnuję - w lecie lekka jak pada słońce, a teraz też koniecznie, bo przez głowę najwięcej ciepła ucieka.
A mnie lekarze i położne w szpitalu i poza mówiły, żeby przede wszystkim u takiego malucha stópek pilnować, bo nimi najwięcej ciepła ucieka .

Moja za to ma zwykle 2 warstwy w domu a na spacerze jeszcze kocyk, bo to zmarźlak. I bez czapy jeszcze świata nie widziała. Lekkiej, bawełnianej, ale jednak.

Byliśmy dziś na kontroli żółtaczki. Nareszcie schodzi. Co prawda jest to "żółtaczka karmiących", ale na szczęście ustępuje samoistnie. Trochę to potrwa, ale nie będzie szpitala i lamp .
Aliska przez 10 dni przytyła 400g . Moja Kochana Kruszyna . Waży dziś 3350g .
Ale się cieszę
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2010-09-10, 10:27   #4058
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Frania - oduczaj tego póki jest mały bo potem to dopiero będzie cyrk.. zamontujesz hamak i chyba w nim będziesz bujać
Przytul, otul, smoka i do wyra.. drze się to znowu.. i znowu, i znowu i tak w kółko konsekwentnie.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-10, 10:30   #4059
katkab
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: LBN
Wiadomości: 45
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Dzięki wielkie za odpowiedzi dot. zasypiania.
Dzisiaj będę testować to, czego jeszcze nie robiłam. Może faktycznie za szybko po karmieniu i zaśnięciu na rękach odkładałam Nelę do łóżeczka? Spróbuję dzisiaj ją trochę dłużej potrzymać i dopiero odłożę. Zobaczymy jak będzie Ale beznadziejna pogoda dzisiaj jest, kolejny dzień pochmurno.. Spaaaać!
katkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-10, 10:58   #4060
ola_k11
Zadomowienie
 
Avatar ola_k11
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 845
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
Ja mam taki sam samiar, mam blendera co ulatwi sprawe
A jesli chodzi o deserki tez bede trzec jabuszko lub marchewke po 4 miesiacu bedziemy prubowac...tylko czy jakbo moze byc surowe czy trzeba je lekko sparzyc???
ja tez mam blendera, dziś to już chyba powszedni "instrument" w kuchni każdej kobiety z tego co wiem, to mojej siostrze pediatra kazała sparzyć.

Cytat:
Napisane przez wiolek1 Pokaż wiadomość
a może spróbujesz branie na ręce i odkładanie chyba itakasii się to sprawdziło ?
to też jest właśnie z tej książki i tak ta kobieta pisze, że jak dziecko się darło to jednej nocy ze 100 razy podniosła z łóżeczka i odkładała spowrotem, 2 nocy juz tylko 20 a trzeciej już wogóle czy jakośtak nie pamiętam dobrze bo czytałam dawno tą książke i teraz czytam znowu ale jeszcze do tego momentu nie doszłam
jak chcesz to moge poszukąć i ci wkleić
nie mówię, że poskutkuje ale może warto spróbować skoro mówisz, że wcześniej sam ładnie zasypiał a przez nauczenie noszenia to się zepsuło
ja po proszę
wczoraj to właśnie próbowałam... ze 20 razy do Niego musiałam podejść podać smoka, dwa razy nie obyło się bez wzięcia na chwilę na ręce.


Nocka super. Zasnął o 22.30, obudzil się o 3,20 zmieniłam pieluchę i nakarmiłam, potem o 6.30 tak samo powtórka (zmiana pieluchy i karmienie) a następnie o 8,40 zaczął płakać bo był caly zmoczony :/ nie wiemc zemu ale czasem tyle sika w ciągu 2h że pielucha nie wytrzymuje, więc przebrałam i spal do 10 już bez karmienia...
zastanawiam się jak mu trochę przesunąć porę snu, może macie jakieś pomysły???
Tak zeby zasypiał np. o 21 a budził się o 8?
ola_k11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-10, 11:05   #4061
itakasia
Zakorzenienie
 
Avatar itakasia
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 4 159
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez wiolek1 Pokaż wiadomość
znowu ja zawsze odkładam małego jak jeszcze nie śpi
ja tez tak robie

Cytat:
Napisane przez ola_k11 Pokaż wiadomość
po 4 czyli jak się zacznie 5msc...
ja zamierzam wszystko robic sama... takie zupki nie są problemowe szczególnie na początku a słoiczki tylko w gości, podróże itp.
ja tak robilam przy Marysi, przy Agatce juz tylko kupowalam, zobaczymy jak teraz
Cytat:
Napisane przez entertete Pokaż wiadomość
Co do "języka niemowląt" to mi sie przydał bardzo początkowo. oczywiście nie wszytsko działa, i nie wszystko chciałam wprowadzać.
Na pewno pomógł mi zrozumieć że dziecko małe wcale nie musi spać po nie wiadomo ile w dzień, dzięki niemu nauczyłam sie obaczajać fazy i wyprzedzać pewne sytuacje. Bardzo mi się przydał opis tego, co ciało dziecka komunikuje oraz utwierdziłam w przekonaniu, że bliskośc bliskością ale noc spędzamy w łożeczku .
ja tez korzystam z tych info, ale jestem elastyczna
Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Wczoraj przyszła chusta.. wiązanie mam opanowane.. znaczy się wiem co gdzie i jak przeciągnąć ale jak usadowiłam małego to jakaś masakra mi wyszła xD i nie wiem czy za ciasno, czy za luźno.. małemu się podobało i na swoją pozycję nie narzekał ale trzeba by ją dopracować
to super ze Sebciowi dobrze
Cytat:
Napisane przez wiolek1 Pokaż wiadomość
a może spróbujesz branie na ręce i odkładanie chyba itakasii się to sprawdziło ?
Zosia zazwyczaj zasypia sama, ale czasem poprostu ma gorszy dzien, alebo jest przemeczona, albo chce sie przytulic. wtedy jak placze to wlasnie podchodze co 2-3 min, przytulam, uspokajam, odkladam.

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
I bez czapy jeszcze świata nie widziała. Lekkiej, bawełnianej, ale jednak.

Aliska przez 10 dni przytyła 400g . Moja Kochana Kruszyna . Waży dziś 3350g .
to tak jak Zosia, czapka zawsze, chociaz cieniutka.
i super ze Aliska przybiera ladnie

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Frania - oduczaj tego póki jest mały bo potem to dopiero będzie cyrk.. zamontujesz hamak i chyba w nim będziesz bujać
Przytul, otul, smoka i do wyra.. drze się to znowu.. i znowu, i znowu i tak w kółko konsekwentnie.
popieram

---------- Dopisano o 12:05 ---------- Poprzedni post napisano o 12:03 ----------

u nas nocka tez bardzo ladna. sen od 20 do 3.40, jedzonko, sen do 8, jedzonko i sen z mamusia do 9.20 jakos nie moglam sie dobudzic, chyba przez cudna pogode
__________________
Nasz synek Antoś
itakasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-10, 11:10   #4062
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez katkab Pokaż wiadomość
Dzięki wielkie za odpowiedzi dot. zasypiania.
Dzisiaj będę testować to, czego jeszcze nie robiłam. Może faktycznie za szybko po karmieniu i zaśnięciu na rękach odkładałam Nelę do łóżeczka? Spróbuję dzisiaj ją trochę dłużej potrzymać i dopiero odłożę. Zobaczymy jak będzie Ale beznadziejna pogoda dzisiaj jest, kolejny dzień pochmurno.. Spaaaać!
Ja po karmieniu odbijam (przez sen) i kładę zaraz do łóżeczka. Zwykle mała się budzi za 5-10min i kwęka, ale nie wyje. Daję jej pokwękać i się pokręcić i zwykle sama zasypia potem na 2-3h.
Ale jak wyje, to wyciągam, lulam, znowu daję cyca i za 2-3 razem najdalej zasypia.

Cytat:
Napisane przez ola_k11 Pokaż wiadomość
ja tez mam blendera, dziś to już chyba powszedni "instrument" w kuchni każdej kobiety z tego co wiem, to mojej siostrze pediatra kazała sparzyć.
......................... ....
Nocka super. Zasnął o 22.30, obudzil się o 3,20 zmieniłam pieluchę i nakarmiłam, potem o 6.30 tak samo powtórka (zmiana pieluchy i karmienie) a następnie o 8,40 zaczął płakać bo był caly zmoczony :/ nie wiemc zemu ale czasem tyle sika w ciągu 2h że pielucha nie wytrzymuje, więc przebrałam i spal do 10 już bez karmienia...
zastanawiam się jak mu trochę przesunąć porę snu, może macie jakieś pomysły???
Tak zeby zasypiał np. o 21 a budził się o 8?
Ja nie mam blendera .

Co do zmian- kwestia tego o której kąpiesz i jakie macie rytuały.
My chcieliśmy małej przesunąć kąpiel z 19 na 18 i zrobiliśmy to źle, bo po prostu zmieniliśmy na raz tę porę. Przez to do północy z nią wojowaliśmy- taka była niespokojna. A zwykle po pokąpielowym karmieniu usypiała pięknie.

Ale wczoraj z 19 zrobiliśmy kąpiel na 18.50 i było lepiej, dziś przesunę o kolejne 5-10 minut wcześniej i tak aż dojdziemy do skutku.

A dziś pierwszy raz będę sama kąpać, bo Tato ma paintballową imprezę integracyjną <bojesie>.
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-10, 11:14   #4063
justynacz80
Rozeznanie
 
Avatar justynacz80
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 629
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
Powiedzcie- karmicie na raz z jednej piersi, czy opróżniacie obie?
Ja karmię z jednej. Czasem zdarza się, że jeszcze muszę ją dokarmić z drugiej, ale rzadko.

Cytat:
Napisane przez ola_k11 Pokaż wiadomość

ja mam Jedo Fyn 4ds i jest super
Ja też mam ten wózek. Nie masz wrażenia, że on ciągnie na jedną stronę. Wystarczy minumalnie źle rozłozony cięzar w wózku i mi sam skręca...

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Frania - oduczaj tego póki jest mały bo potem to dopiero będzie cyrk.. zamontujesz hamak i chyba w nim będziesz bujać
Przytul, otul, smoka i do wyra.. drze się to znowu.. i znowu, i znowu i tak w kółko konsekwentnie.
Widzę, że mamy z Fanią ten sam problem... Ciągle na rękach. Ten problem rozwiązał częściowo smoczek, ale i tak ręce mdleją.
Spróbuję zastosować się do Waszych wskazówek, o ile to wytrzymam
One tyczą się zasypiania, ale co zrobić z aktywnością. Agata nie umie zajać się sama dłiżej niż 10-15 minut w bujaczku. Musi zmienić pozycję- oczywi,ście na tą na rękach i muszę z nią zwiedzać mieszkanie, potem odkładam ją do wózka i bujam trochę, potem znowu ręce, potem bujaczek i tak w kółko... Jakieś rady? Kiedy ona zacznie jakoś reagować żywiej na moje śpiewy, miny, zabawki itp?
justynacz80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-10, 11:21   #4064
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
Ja po karmieniu odbijam (przez sen) i kładę zaraz do łóżeczka. Zwykle mała się budzi za 5-10min i kwęka, ale nie wyje. Daję jej pokwękać i się pokręcić i zwykle sama zasypia potem na 2-3h.
Ale jak wyje, to wyciągam, lulam, znowu daję cyca i za 2-3 razem najdalej zasypia.


Ja nie mam blendera .
Jak nie ma blendera to będziesz gniotła widelcem
A wg mnie to praktyczniejsze bo ileż takie dziecko zje tej papki?
Więc na taką jedną marchewkę to się nie opłaca odpalać blendera, zużywać prądu, brudzić, potem myć i zużywać wodę i płyn
Widelcem ciach, ciach i gotowe.. koszt mycia widelca mniejszy a i zachodu nie tyle

Co do usypiania to w dzień mały je, bawi się i po ok godzinie półtora kłade go do wyrka, pielucha na łeb, smok do paszczy i śpi
Dziś już jest któryś z kolei dzień jak się to sprawdza u nas :d
A jak sa problemy z brzuszkiem to masuję, ćwiczę nóżkami, wypierdzi się i idzie spać ale chętniej na moich kolankach
W nocy zje, odbeknie i kładę go odrazu. Usypianie snem nocnym to pielucha do policzka i kocyk po samą brodę
W nocy się nie budzi dziś jedynie coś mu się pomyliło i wstał o 4:40 ale zjadł i odłożony natychmiast zasnął sam bez niczego

Kurde.. pora jedzenia a ten zasnął jak kamień akurat a wcześniej jak przysypiał to baaardzo długo nynał smoka i jak wypadał to kwękał.. teraz można petardy odpalać mu spod pieluchy a ten nic



Mieliśmy dziś do tego neurologa jechać ale nie mam z kim a może być potrzebna osoba do pomocy.. choć nie wiem.
U okulisty dobrze ze zabrałam tę moją nieszczęsną matkę bo ja musiałam trzymać dziecko a ona główkę by nie ruszał jak lekarz kazał go wsadzić w takie jakby imadło na głowę
Pisałam do przyjaciela wczoraj ale nic mi nie odpisał..
Najwyżej za tydzień pojedziemy :/
AAaa i dziś pisała do mnie ta dziewczyna sąsiada co to kiedyś już zabrała małego, że chciałaby go znowu wziąć na spacer
Ja tam niby nie mam nic przeciwko bo chętnie odpocznę, o opiekę się nie martwię bo laska ma podejście, pracuje w przedszkolu a i Sebek ją lubi... ale tak jakoś mi dziwnie, że dziewczyna sama się dopomina by jej dziecko wydać
Nawet mąż był zdziwiony bo wczesniej jak go zabrała to on sądził, że po prostu razem gdzies wyjdziemy/pojedziemy.. a ona zabrała dziecko i mnie zostawiła w domu
Jeszcze nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-10, 11:35   #4065
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Siala nie chcę nikogo oczerniać, ani dawać jakichś chorych przykładów, ale ja "obcemu" takiego Malucha bym nie wypożyczyła...
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-10, 11:51   #4066
scoobs
Rozeznanie
 
Avatar scoobs
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 742
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Siala, a co poradzili na ropiejace oczko?
scoobs jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-10, 12:18   #4067
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

justynacz80 - mój ma niemal 2 miesiace skończone (urodził się 12go) a dalej reaguje tak jak mu się zachce czasem się uśmiechnie, pogapi się ale nie żeby jakoś się wielce ekscytował i reagował natychmiast żywo.

Może spróbuj zmienić zabawy, mój średnio lubi huśtawkę, może kiedyś polubi.. narazie kocha swoją karuzelkę co ma nad łóżeczkiem i gada do niej nawet jak nie jest nakręcona.. rano jak otwiera oczka to sie do niej uśmiecha


hihii właśnie celuje sobie łapką do buziola.. póki co trafia w czoło mały dzwoniec

---------- Dopisano o 13:18 ---------- Poprzedni post napisano o 13:10 ----------

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
Siala nie chcę nikogo oczerniać, ani dawać jakichś chorych przykładów, ale ja "obcemu" takiego Malucha bym nie wypożyczyła...
Rozumiem
To nie jest obca.. tak się składa, że mój tż się kumplował z sąsiadem od dzieciństwa.. a ja się kiedyś kolegowałam z Dagmarą czyli dziewczyną sąsiada
I o ile cała nasza paka wariowała to ona była najbardziej.. ze tak powiem.. stonowana
Ale nic to. Byli u nas już kilka razy i zawsze Dagmara chciała małego czymś zajmować.. a to nakarmić a to ponosić.. mały jak złoto u niej usypia
Ogólnie dziewczyna ma dobry wpływ na moje dziecko.. chyba na wszystkie bo i chrześnicą się opiekowała i praca w przedszkolu.. i z tego co opowiada to jeszcze koleżanki dziecko piastuje jak ma okazję
O to, że mu się krzywda stanie to nie boję się zupełnie.
Wiem, że sami by chcieli mieć dzidziusia ale aktualnie muszą wyjść na prostą.. bo ona ma pracę na pół etatu a sąsiad ma ale nie ma umowy o pracę.. jak się ustabilizują to wtedy Sebek będzie miał kolegę
Cytat:
Napisane przez scoobs Pokaż wiadomość
Siala, a co poradzili na ropiejace oczko?
pisałam, krople "Biodacyna" 5 razy dziennie (czyli załatwiam to po każdym karmieniu za dnia ) i masować kanalik - w rogu oka dociskać palcem z wacikiem i albo dociskać i puszczać albo docisnąć i ruszać góra-dół by przerwać tę błonkę co zatyka kanalik.
I tak przez 10 dni. 23go mamy kontrolę
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg

Edytowane przez Siala_Bala
Czas edycji: 2010-09-10 o 12:23
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-10, 12:27   #4068
katkab
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: LBN
Wiadomości: 45
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
Ja po karmieniu odbijam (przez sen) i kładę zaraz do łóżeczka. Zwykle mała się budzi za 5-10min i kwęka, ale nie wyje. Daję jej pokwękać i się pokręcić i zwykle sama zasypia potem na 2-3h.
Ale jak wyje, to wyciągam, lulam, znowu daję cyca i za 2-3 razem najdalej zasypia.
.
O własnie tak to u nas wygląda, z tym, że ona zasypia na 10 minut, później budzi się, kręci itp, następnie kwęka, a potem krzyczy. Ja biegnę do niej, uspokajam, bo budzi Juliankę, a wtedy już jest totalny Meksyk , bo obie płaczą (Julianka, bo jest wyrwana ze snu, a Nela, bo jej się spać nie chce ). Muszę być chyba bardziej cierpliwa, i tak jak robi Itakasia i Ty, po prostu wyjmować, tulić, kłaść do skutku... ehh żeby tylko starsza się nie budziła od tych eksperymentów ;p Ale cóz, nie można mieć wszystkiego
katkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-10, 12:36   #4069
scoobs
Rozeznanie
 
Avatar scoobs
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 742
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość


pisałam, krople "Biodacyna" 5 razy dziennie (czyli załatwiam to po każdym karmieniu za dnia ) i masować kanalik - w rogu oka dociskać palcem z wacikiem i albo dociskać i puszczać albo docisnąć i ruszać góra-dół by przerwać tę błonkę co zatyka kanalik.
I tak przez 10 dni. 23go mamy kontrolę
dzieki Siala, jakos mi to umknelo...
scoobs jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2010-09-10, 13:13   #4070
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 483
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Hej moja mała ryksa dała mi czadu wczoraj...
brzuszek bolał... a w nocy jeść nie chciała dopiero o 6 rano się przyssała.

---------- Dopisano o 14:07 ---------- Poprzedni post napisano o 14:01 ----------

biorę udział w wizazowym konkursie, zagłosujcie https://wizaz.pl/akcje/wellaflex.pl/widok-125573

---------- Dopisano o 14:13 ---------- Poprzedni post napisano o 14:07 ----------

Dziewczyny a ze smoczkiem to u mnie to samo, mała az się dusi jak chce jej dac, wypluwa, denerwuje się, jak złapie... błogi spokój!
Zuziunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-10, 13:14   #4071
ola_k11
Zadomowienie
 
Avatar ola_k11
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 845
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez justynacz80 Pokaż wiadomość
Ja też mam ten wózek. Nie masz wrażenia, że on ciągnie na jedną stronę. Wystarczy minumalnie źle rozłozony cięzar w wózku i mi sam skręca...
nie u mnei jest super może Twój jest jakoś źle wyważony?
ola_k11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-10, 13:15   #4072
bajka1807
Zakorzenienie
 
Avatar bajka1807
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 8 269
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

boziu... podziwiam was ze macie czas na wizaz! mojemu dziecku cos sie w glowie poprzestawialo i w ciagu dnia spi moze lacznie z 1,5 h... a tak to caly czas steka, ma napady placzu a ja juz nie wiem co mam robic. doszlo do tego ze jestem po 6 h po za domem bo tylko wtedy spi i nie placze. brzuszek raczej nie powinien jej bolec, bo ma mieciutki, pierdki ladnie ida, kupka co prawda raz dziennie ale jest. z jedzeniem tez mi ostatnio szaleje, a w sumie zaczelam ja juz karmic sztucznym... bo tak jest prosciej ;/ mojego mogla zjesc 100 ml i jeszcze byla glodna. ale to chyba przez to ze ja nie jem nic calymi dniami bo nie mam kiedy i moj pokarm to w sumie prawie woda i chyba jej nei wystarcza... zreszta glownym powodem podawania sztucznego mleka jest to ze moje dziecko majac 4,5 tygodnia wazylo tylko 3910 g! wiec w ciagu miesiaca nie przytyla nawet tych minimalnych 700 g 16-tego mam wizyte u neonatologa wiec zobaczymy ile wazy, ale cudow sie nie spodziewam bo jak na nia patrze to doslownie zero niemowlecej pulchnosci, szczuple raczki, szczuple nozki.... wyglada prawie tak samo jak po urodzeniu:/ troche mnie to martwi, ale moze taki jej urok... szczupla po tatusiu heh ciesze sie ze w nocy nie ma problemow ze snem, jak o 20 jest juz najedzona i wykapana to spi standardowo do 0:30 a czasem nawet uda jej sie pospac do 2, ale to wszystko zalezy od tego ile zje. a pozniej juz sie budzi co 3-3,5 h. teraz o dziwo udalo mi sie ja jakos ululac, mam nadzieje ze pospi chociaz z 3o min...

a wczoraj udalo mi sie spedzic z mezusiem romatyczny wieczor, jak mala zasnela, zrobilam kolacje, pozniej obejrzelismy film a na koniec sie poprzytulalismy w koncu! cudownie bylo po tak dluuugiej przerwie, ale jednak po porodzie to nie to samo, przynajmniej w moim przypadku. chociaz M nie marudzil.

siala mam pytanko, ty uzywasz bebilonu comfort? kupilam to mleko, ale jak je wybeltam to mam wrazenie ze nie rozpuszcza sie calkowicie, ma takie farfocle ktore zapychaja smoczek i mloda nie moze tego mleka sciagnac :/ tez masz cos takiego ? i w sumie to mleko stoi a kupilam nan i jakos je wciaga. problemow z kupka nie ma, tylko jest gesciejsza niz na moim mleku.

wracam do nadrabiania, mam jeszcze 7 stron
__________________
02.08.2010 Blanka
23.08.2013
Amelka
Mel B 14/14 ✓
bajka1807 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-10, 13:16   #4073
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 483
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez itakasia Pokaż wiadomość
5. ja pije 2xdziennie, Zoska zawsze stekala od 5 rano, ona spala a ja nie a dzis zupelna cisza. zobaczymy jak uplyna kolejne dni
ooo ile rzeczy mozna się dowiedzieć... naprawdę pomaga?

bajka moja ma brzuszek mieki ale zanim wystęka kupke i bąki to ryczy jakby ja ktoś ze skóry obdzierał
Zuziunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-10, 13:26   #4074
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

bajka - tak, ciężko je rozpuścić ale mam na to patent
Wlewam 40ml zimnej wody a 80ml wrzątku daję 4 miarki mleka zamykam i trzepię butlą do wściekłości aż się te farfocle rozpuszczą, woda jest na tyle gorąca, że idzie w miarę szybko. Nie wiem ile twoja niuńka zjada ale daj tyle wrzątku by było go dwa razy więcej niż zimnej wody.
Trzepię tą butlą z 5 minut bo zdążę wypalić papierosa xD
Studzę lekko pod kranem i gotowe
Te farfocle to skrobia, która zagęszcza mleko i dzięki niej dziecko nie pije tak łapczywie i się nie krztusi, nie połyka powietrza co ratuje nas od kolek
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-10, 13:27   #4075
żabka19
Raczkowanie
 
Avatar żabka19
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Norwegia - Warszawa
Wiadomości: 497
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Czesc mamusie!
My dzis bylismy na usg bioderek ,na szczescie wszystko ok. Maly spi takze mam jakies 2 godzinki spokoju
Siala_Bala ja tez mam tak z moja mamuska ,ze ciagle mi narzeka ,ze za lekko malego ubieram. A jakbyscie zobaczyly jak tutaj dzieci chodza ubrane.. bez czapek ,ostatnio nawet widzialam dziecko bez skarpetek a temperatura byla ok. 15 stopni i przez to bardzo lekkie ubieranie chyba tak rzadko choruja. Ja Szymka ubieram wydaje mi sie ,ze lekko ..zawsze na spacerku ma jedna warstwe ubranka wiecej niz ja. Czape tez staram sie zakladac ,ale teraz bede polowala na jakas sportowa opaske bo jest calkiem cieplo ostatnio.
Justynacz ty chyba pytalas od kiedy dziecko zaczyna reagowac na zabawki ,miny itp. U nas byla taka diametralna zmiana od 6 tygodnia (w 5 byl skok rozwojowy takze to chyba po tym),wtedy wszystko go zaczelo interesowac ,smieszyc ,ciekawic itp.

Tak zachwalacie ta ksiazke "jezyk niemowlat" ,a czy moglabym prosic kogos o przeslanie mi (jezeli ktos posiada ja w wersje w pdf.)? Bede bardzo wdzieczna ,moj mail : zaba154@wp.pl
__________________
Szymon 09.07.2010
31tc

żabka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-10, 13:37   #4076
bajka1807
Zakorzenienie
 
Avatar bajka1807
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 8 269
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
bajka - tak, ciężko je rozpuścić ale mam na to patent
Wlewam 40ml zimnej wody a 80ml wrzątku daję 4 miarki mleka zamykam i trzepię butlą do wściekłości aż się te farfocle rozpuszczą, woda jest na tyle gorąca, że idzie w miarę szybko. Nie wiem ile twoja niuńka zjada ale daj tyle wrzątku by było go dwa razy więcej niż zimnej wody.
Trzepię tą butlą z 5 minut bo zdążę wypalić papierosa xD
Studzę lekko pod kranem i gotowe
Te farfocle to skrobia, która zagęszcza mleko i dzięki niej dziecko nie pije tak łapczywie i się nie krztusi, nie połyka powietrza co ratuje nas od kolek
hmmm kurde to juz wiem czemu mi sie do konca nie rozpuszczalo... bo ja jestem leniem i zywca podgrzewam w mikrofali...2o sekund i mleko gotowe... i teraz zaczelam sie zastanawiac czy mlodej przez to nie szkodze hm.... :/
__________________
02.08.2010 Blanka
23.08.2013
Amelka
Mel B 14/14 ✓
bajka1807 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-10, 13:38   #4077
FraniaPirania
Rozeznanie
 
Avatar FraniaPirania
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Dabrowa Gornicza, Manchester
Wiadomości: 597
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

jak mojemu ropialo oko (a mial tak zaropiale prawie po calosci ze nie mogl otwierac i do tego podpuchniete) pytalam poloznej co robic powiedziala zeby przemywac woda... zostawie to bez komentarza
ja parzylam rumianek i wacikami przemywalam mu a potem jak juz ttroszke zeszlo poprostu przykladalam mu i trzymalam moment, i jedna zasada od zewnatrz do srodka i caly czas wymienialam waciki, szlo ich przy jednym przemywaniu sporo, i jak potrafil sie budzic z tak zaropialym oczkiem rano to po takich zabiegach w dzien na drugi dzien mial tylko troszke

dzis chcialam nie bujac tylko zeby sam spal w lozeczku i wyl strasznie, wiec na rece, wyje, lulam, latam, spiewam, on jeszcze glosniej, mowie mu: suchy jestes, jesc masz za 40 minut, a ze spac nie mozesz to nie moja wina przeciez latam,... a on dalej swoje, nerwy mnie wziely i go polozylam obok, masuje brzuszek a on swoje, wy 5 min, wzielam na rece chwila ciszy i ryk, polozylam spowrotem i znowy 5 minut wycia... caly czerwony, az goracy, mysle sobie w koncu, moze jesc chcesz? ide do kochni, robie mleko a tu naraz glucha cisza... wygladam a on lezy jakby go sparalizowalo, rece w gorze, nogi w gorze, zastygl... lece, patrze, bordowy, oczy w slup, nie oddycha, dmucham w twarz, nie pomaga, potrzaslam mocno, dmuchnelam, krzycze ERNEST!! pomoglo, uspokoil sie na chwile bo sie tak wystrszyl, o co chodzilo? glodny byl... jak jadl to mu brzuszek ,,podskakiwal,, sam od siebie tak sie przestraszylam ze dostalam biegunki, ale siedzialam bo nie przestane karmic bo znowu bedzie krzyk, w polowie jedzenia zaczol sie do mnie usmiechac...
FraniaPirania jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-10, 14:01   #4078
jaszczka
Zadomowienie
 
Avatar jaszczka
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Waterford, Irlandia
Wiadomości: 1 066
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez żabka19 Pokaż wiadomość
Tak zachwalacie ta ksiazke "jezyk niemowlat" ,a czy moglabym prosic kogos o przeslanie mi (jezeli ktos posiada ja w wersje w pdf.)? Bede bardzo wdzieczna ,moj mail : zaba154@wp.pl
wysłałam


Cześć!
U nas w sumie git moja brzuchowa rewolucja poszła w zapomnienie czuję się o niebo lepiej
a Patryk chyba wyczuwał że mamcia się źle czuje, bo przespał wczoraj prawie cały dzień i wcale nie marudził, a ja spałam razem z nim, kochane dziecko
tylko potem musiał sobie odbić brak aktywności i wybrał czas między 1 a 3 rano no ale jestem w stanie wybaczyć, bo i tak w dzień sporo pospaliśmy
tylko teraz mam nadzieję, że mu się nie poprzestawiają godziny po tym wczorajszym dniu, bo tak już mieliśmy super poukładany plan dnia


co do "Języka niemowląt" to ja też wszystkiego nie stosuję, ale podobnie jak Entertete nauczyłam się sporo rzeczy (np rozróżniać płacze, czy to że ze zmęczenia czy nadmiaru wrażeń też można tak bardzo marudzić...), no i u nas kwestia zasypiania bardzo się sprawdziła - odkładam małego jak jeszcze nie zasnął do końca, dzięki temu zasypia tam gdzie powinien (np w łóżeczku) i ma tego świadomość i unikam sytuacji gdzie dziecko się budzi i z przerażeniem w oczach rozgląda dookoła "gdzie ja do cholery jestem?!" - bo tak było
__________________
It's nice to be important but it's more important to be nice
jaszczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-10, 14:24   #4079
justynacz80
Rozeznanie
 
Avatar justynacz80
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 629
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

A propos spania to żadna z Was się nie złamała i nie bierze dziecka do swojego łóżka?
Ja na początku postanowiłam, że Agata będzie spać w swoim łóżeczku obok naszego, ale od paru dni tylko tam zasypia, a po pierwszym karmieniu zostaje obok mnie. Ona zasypia przy karmieniu, a gdy ją odkładam to często się budzi, a tak to śpi do następnego karmienia, które robie w półśnie... teraz wygodnie bardzo, zobaczymy co będzie później
justynacz80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-10, 14:28   #4080
jaszczka
Zadomowienie
 
Avatar jaszczka
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Waterford, Irlandia
Wiadomości: 1 066
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

pochwalę się zakupem
http://allegro.pl/3-6m-cudowny-chlop...225468914.html
wychodzi trochę ponad 11zł za ciuszek, myślę że warto było zobaczymy jak paczka dojdzie, ale wygląda to nieźle
__________________
It's nice to be important but it's more important to be nice
jaszczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:56.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.