Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III - Strona 154 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-08-19, 08:15   #4591
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

poczytałam was zajadając danonka z bananem, bo oczywiście na nic innego nie mam ochoty no może na ten jabłecznik co czeka u Jannie... mniam....


Cytat:
Napisane przez sweetpinky Pokaż wiadomość

i wogóle miałam dziwną sytuację w sklepie jak poszłam po coś na obiad. Nagle nogi zaczęły mi się uginać, serducho zaczęło strasznie walić, język drętwieć, miałam mroczki przed oczami i dostałam drgawek
coś mnie tknęło i kupiłam batonika i jak tylko opuściłam sklep to go zjadłam, szybko do domu poszłam i poprawiłam kanapką i jakoś mi przeszło. Strasznie to było dziwne bo glodna nie byłam
nie wiem co to było

---------- Dopisano o 17:37 ---------- Poprzedni post napisano o 17:35 ----------

Martusia kawa czarna z dwóch łyżeczek??? dla mnie to lura
ja przed ciążą piłam na pół filiżanki
teraz piję tylko ricore z mleczkiem
o rety Pinky....a może ci tak cukier spadł i stąd te nieprzyjemne objawy? ale brzmi poważnie, powiedz lekarzowi na kolejnej wizycie...

matko boska, czarna na pół filiżanki!!! chyba by mnie na kardiologię musieli odwieźć hahaha

Cytat:
Napisane przez karamari Pokaż wiadomość

Też robi mi się niekiedy słabo, miękną mi nogi i miewam mroczki. Do tego czuję się, jakbym miała zaraz zemdleć. I też to nie ma wiele wspólnego z najedzieniem - myślę, że mój organizm marnie znosi np. wahania ciśnienia.

Ale ten jężyk i drgawki,to brzmi jakoś serio Może porozmawiaj o tym przy okazji z lekarzem? Oby Ci to już nie wracało
wahania ciśnienia to jest to, czego nie cierpię... zwykle mi wtedy głowa peka i słabo się robi i wogóle beeeeeeeeee...


Cytat:
Napisane przez Irysowa Pokaż wiadomość
hejka:0

chcialam napsiac wczesniej ale cos Wizazu nie bylo

dzieki dziewczyny....za otuche.....

nie wiem czy jest juz dobrze...ale moze byc....jak narazie.....

Jestem okropne przybita....jakas taka...no nie wiem dolowana tym wszytkim....... w kolo mnie.....

maz mnie nie rozumiem
syn dostala wariacji i kompletnie nie slucha mnie i ucieka gdzie cche...
a ja do tego musze za nim gonic z wielkim mym brzuchem.....co krok wydaje mi sie ze zaraz urodze....ehehhe

poj******życie.....!!!!!! !!!!!!!!!!
o kurcze Irysku, a możesz liczyć na pomoc mamy lub przyjaciółki? mam na mysli, żeby ktoś się synkiem zajął na troszkę, żebyś mogła pobyć sama, wyjśc na spacer czy zakupy, oderwać się?

a co z tym mężem, czego on nie rozumie? może powinniście małego oddać babci na chwile i wybrać się razem na kolację i na neutralnym gruncie pogadać o wszystkim, co?

ja w każdym razie wysyłam ci wirtualne uściski i życzę, żeby się ułożyło i uspokoiło, bo przecież tego potrzebujesz teraz najbardziej: spokoju i wsparcia

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Nika mój mąż ma bilet kupiony na 3 października ale mamy nadzieję że wróci troszkę szybciej
kochana! to trzymam kciuki, żeby pojawił się jak najszybciej ! i żeby dzidzia spokojnie na tatusia czekała!
martwiłaś się tak bardzo o ten wyjazd o popatrz jak czas szybko leci...
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-19, 08:42   #4592
19martusia86
Zadomowienie
 
Avatar 19martusia86
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Wiadomości: 1 203
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Wstałam dzisiaj z przeświadczeniem, że to nie będzie udany dzień. Mam bojowy nastrój-niech mi tylko ktoś podskoczy to normalnie ręka, noga, mózg na ścianie... Małż zwiał z zasięgu wzroku i poszedł auto sprzątać.
W ramach odstresowania jem drugą porcję lodów zamiast normalnego śniadania nie zmienia to faktu, że i tak wyglądam jak chmura gradowa. Mogłam wczoraj nie czytać tych wszystkich śmiesznych porodów a teraz to nawet poprawiacza humoru nie ma w zasięgu wzroku.
19martusia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-19, 08:44   #4593
sweetpinky
Zakorzenienie
 
Avatar sweetpinky
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: z tamtego świata :)
Wiadomości: 6 212
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
poczytałam was zajadając danonka z bananem, bo oczywiście na nic innego nie mam ochoty no może na ten jabłecznik co czeka u Jannie... mniam....




o rety Pinky....a może ci tak cukier spadł i stąd te nieprzyjemne objawy? ale brzmi poważnie, powiedz lekarzowi na kolejnej wizycie...

matko boska, czarna na pół filiżanki!!! chyba by mnie na kardiologię musieli odwieźć hahaha



wahania ciśnienia to jest to, czego nie cierpię... zwykle mi wtedy głowa peka i słabo się robi i wogóle beeeeeeeeee...




o kurcze Irysku, a możesz liczyć na pomoc mamy lub przyjaciółki? mam na mysli, żeby ktoś się synkiem zajął na troszkę, żebyś mogła pobyć sama, wyjśc na spacer czy zakupy, oderwać się?

a co z tym mężem, czego on nie rozumie? może powinniście małego oddać babci na chwile i wybrać się razem na kolację i na neutralnym gruncie pogadać o wszystkim, co?

ja w każdym razie wysyłam ci wirtualne uściski i życzę, żeby się ułożyło i uspokoiło, bo przecież tego potrzebujesz teraz najbardziej: spokoju i wsparcia



kochana! to trzymam kciuki, żeby pojawił się jak najszybciej ! i żeby dzidzia spokojnie na tatusia czekała!
martwiłaś się tak bardzo o ten wyjazd o popatrz jak czas szybko leci...
też tak sobie pomyślałam, w poniedziałek mam mieć mierzony ten nieszczęsny cukier, ciekawe co wyjdzie po tym zdarzeniu mam złe przeczucia


tylko nie wiem jak przygotować się do tego pomiaru glukozy, czego nie jeść i nie pić w niedzielę
__________________




sweetpinky jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-19, 08:48   #4594
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez 19martusia86 Pokaż wiadomość
Wstałam dzisiaj z przeświadczeniem, że to nie będzie udany dzień. Mam bojowy nastrój-niech mi tylko ktoś podskoczy to normalnie ręka, noga, mózg na ścianie... Małż zwiał z zasięgu wzroku i poszedł auto sprzątać.
W ramach odstresowania jem drugą porcję lodów zamiast normalnego śniadania nie zmienia to faktu, że i tak wyglądam jak chmura gradowa. Mogłam wczoraj nie czytać tych wszystkich śmiesznych porodów a teraz to nawet poprawiacza humoru nie ma w zasięgu wzroku.
ojejej.... jednym słowem wstałaś lewą nogą.... idź do fryzjera albo na zakupy - to ZAWSZE poprawia humor

Cytat:
Napisane przez sweetpinky Pokaż wiadomość
też tak sobie pomyślałam, w poniedziałek mam mieć mierzony ten nieszczęsny cukier, ciekawe co wyjdzie po tym zdarzeniu mam złe przeczucia


tylko nie wiem jak przygotować się do tego pomiaru glukozy, czego nie jeść i nie pić w niedzielę
Pinky! myślimy pozytywnie!!!

zaraz Ci tu na pewno dziewczyny powiedzą co i jak z tym badaniem ale chyba od 18 dnia poprzedniego należy unikać cukrów również tych w owocach- tyle pamiętam z tego co mówiły.
może zaraz się Malinka pojawi to Ci powie
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-19, 08:48   #4595
Fasoleczk4
Rozeznanie
 
Avatar Fasoleczk4
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Chełm
Wiadomości: 706
GG do Fasoleczk4 Send a message via Skype™ to Fasoleczk4
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez precious_81 Pokaż wiadomość
Strasznie drogo, ja chcę kupić właśnie Jelp, ale u mnie kosztuje 2,4 kg kosztuje 29 zł, więc spora różnica w cenie.


Ja kupuję właśnie z Hippa - płyn do kąpieli i krem przeciw odparzeniom. Nie kupuję żadnej oliwki ani zasypki. Na ewentualne odparzenia (i moje sutki ) kupiłam bepanthen.
Bo to w hurtowni kupione niby powinno być taniej, a ceny były porażające

Z kosmetyków to mam tylko Oilatum, biały jeleń, Płyn dą kąpieli Johnsona i szampon do włosków Johnsona i mydełko w kostce Johnsona (ale tych kosmetyków będę używać bardzo rzadko od czasu do czasu, żeby skóra odetchnęła troche od Oilatum), krem do całego ciałka Johnsona na dobranoc fioletowy, i zielony kremik też Johnsona na odparzenia i zapalenia skóry pieluszkowe, Bephanten i oczywiście Sudocrem.

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Dziś wyjątkowo dużo razy wstawałam w nocy do wc , a teraz rano czuję jakby ciągnięcie od dołu brzucha Mam nadzieję, że się uspokoi potem, bo strasznie nieprzyjemnie uczucie
Cytat:
Napisane przez nimitz Pokaż wiadomość
witam o poranku!
U mnie zapowiada sie kolejny upalny dzien!


Ale mialam dzis ciezka noc! wstawalam chyba tysiac razy do lazienki do tego snila mi sie tesciowa (a dodam ze moja tesciowa do milych osob nie nalezy....) brrrr Oby dzien byl lepszy niz noc!
Dołączam do grona często bywających w wc wstawałam z 10 razy napewno i za każdym razem miałam trudności z podniesieniem dupska z łóżka, a raczej z podniesieniem brzucha ... było strasznie!!!

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Witam, ja nawet dzisiaj dobrze spałam i tylko 2 razy byłam w wc dzisiaj robię za nianie bo siostra do fryzjera idzie i czeka mnie intensywne popołódnie.
Mały wstępik???
Tylko niech dzidzia będzie grzeczna


Idę jeść drugie śniadanko ... bo pierwsze było mało sycące
__________________
69 będzie 54 kiedyś napewno ...

111 dni bez słodyczy
111 dni bez fastfoodów
111 dni systematycznych ćwiczeń
111 dni wytrwałej diety
111 dni i będzie OKEJ
Fasoleczk4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-19, 08:49   #4596
woman31
Zadomowienie
 
Avatar woman31
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

witam kochane
ostatnio nie chce mi sie w ogole udzielac na forum- nawet nie wiem dlaczego, ostatnio nic mi sie w ogole nie chce- mam jakies doly, jestem niezadowolona, rozdrazniona i czuje sie tak nieswojo to straszne, zle sie z tym czuje, nie moge znalosc sobie miesjca
nie moge doczekac sie juz kiedy synek bedzie z nami- licze ze te wszystkie smutasy odejda na zawsze
echhhhhh nawet nie moge wyjsc normalnie pochodzic po sklepach bo juz dawno nie mam odpowiedniej do tego kondycji, a ponadto od razu mam uklucia podbrzusza,...

a wiecie ze ostatnio codziennie mam ewidentne skurcze (ktorkie i dosc intensywne) albo bole jak na okres (dluzsze i takie dreczące)- oczywiscie nie sa regularne. mowilam o tym lekarzowi i twierdzi poki nie sa regularne to nic zlego sie nie dzieje. a Wy tak macie????
woman31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-19, 08:58   #4597
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość

Dołączam do grona często bywających w wc wstawałam z 10 razy napewno i za każdym razem miałam trudności z podniesieniem dupska z łóżka, a raczej z podniesieniem brzucha ... było strasznie!!!



Idę jeść drugie śniadanko ... bo pierwsze było mało sycące


ja wstaję co noc dwa razy

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
witam kochane
ostatnio nie chce mi sie w ogole udzielac na forum- nawet nie wiem dlaczego, ostatnio nic mi sie w ogole nie chce- mam jakies doly, jestem niezadowolona, rozdrazniona i czuje sie tak nieswojo to straszne, zle sie z tym czuje, nie moge znalosc sobie miesjca
nie moge doczekac sie juz kiedy synek bedzie z nami- licze ze te wszystkie smutasy odejda na zawsze
echhhhhh nawet nie moge wyjsc normalnie pochodzic po sklepach bo juz dawno nie mam odpowiedniej do tego kondycji, a ponadto od razu mam uklucia podbrzusza,...

a wiecie ze ostatnio codziennie mam ewidentne skurcze (ktorkie i dosc intensywne) albo bole jak na okres (dluzsze i takie dreczące)- oczywiscie nie sa regularne. mowilam o tym lekarzowi i twierdzi poki nie sa regularne to nic zlego sie nie dzieje. a Wy tak macie????
o rety, ja myslę, że każda z nas ma gorsze dni , po pierwsze z powodu hormonków , po drugie bo już z wszystkim coraz ciężej...

ja właśnie wczoraj miałam troszkę przerażającą przygodę - nie wiem czy to były skurcze, ale bolało bardzo no i było dość regularne, to znaczy przez około godzinę, półtorej ból przychodzi z odstepach 5-10 minut...
posiedziałam na czworakach i wzięłam ciepłą kąpiel i przeszło. dziś jest ok.
na pewno powiem o tym położnej, ale wiem, że mnie uspokoi, skoro przeszło i nic się nie dzieje to najwidoczniej macica ćwiczy przed wielkim dniem.
ale zawsze lepiej zapytać....

uciekam na kawkę z koleżankami!
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2009-08-19, 09:01   #4598
19martusia86
Zadomowienie
 
Avatar 19martusia86
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Wiadomości: 1 203
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
a wiecie ze ostatnio codziennie mam ewidentne skurcze (ktorkie i dosc intensywne) albo bole jak na okres (dluzsze i takie dreczące)- oczywiscie nie sa regularne. mowilam o tym lekarzowi i twierdzi poki nie sa regularne to nic zlego sie nie dzieje. a Wy tak macie????
Mój mnie uświadomił, że teraz tak się może dziać. Kazał się tym nie stresować. Wczoraj mnie dopadły skurcze (aż 3) już jak na kobietę przystało reaguję, co skurcz to spojrzenie na zegarek co 7 minut miałam i już miałam wizję, że muszę cały świat na nogi postawić bo się zaczęło, ale po 3 cisza była...
19martusia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-19, 09:09   #4599
Fasoleczk4
Rozeznanie
 
Avatar Fasoleczk4
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Chełm
Wiadomości: 706
GG do Fasoleczk4 Send a message via Skype™ to Fasoleczk4
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
witam kochane
ostatnio nie chce mi sie w ogole udzielac na forum- nawet nie wiem dlaczego, ostatnio nic mi sie w ogole nie chce- mam jakies doly, jestem niezadowolona, rozdrazniona i czuje sie tak nieswojo to straszne, zle sie z tym czuje, nie moge znalosc sobie miesjca
nie moge doczekac sie juz kiedy synek bedzie z nami- licze ze te wszystkie smutasy odejda na zawsze
echhhhhh nawet nie moge wyjsc normalnie pochodzic po sklepach bo juz dawno nie mam odpowiedniej do tego kondycji, a ponadto od razu mam uklucia podbrzusza,...

a wiecie ze ostatnio codziennie mam ewidentne skurcze (ktorkie i dosc intensywne) albo bole jak na okres (dluzsze i takie dreczące)- oczywiscie nie sa regularne. mowilam o tym lekarzowi i twierdzi poki nie sa regularne to nic zlego sie nie dzieje. a Wy tak macie????
Oj kochana ja też juz kondycji nie mam ... czasami ciezko i nie chce mi sie z pokoju do kuchni pojsc ... co innego jak ide w celu jedzenia wtedy mam takiego powera
a co do skurczy, to i mi się zdarzają ... bezbolesne mam właściwie całe dnie, a te z okresowym bólem to zazwyczaj jak chodze, albo coś robię ...

Dzisiaj na obiad kopytka

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość


ja wstaję co noc dwa razy



o rety, ja myslę, że każda z nas ma gorsze dni , po pierwsze z powodu hormonków , po drugie bo już z wszystkim coraz ciężej...
Ja też chce w nocy wstawac tylko dwa razy!!!!!
a co do hormonow ... sa straszne, czasami mam takie dni, ze ehhh szkoda gadać ... ale robie sobie chlodna kapiel, jakies maseczki, pelingi, manicury i takie tam inne rzeczy i po tych zabiegach czuje sie jakas taka ładna i złe humorki odchodzą w zapomnienie chociaż na chwilkę

pisałyście, ze mozecie obejsc sie bez wedlinki u mnie to nie przejdzie na sniadanie zawsze musi byc wedlinka ... no chyba ze na drugie tak jak teraz buleczki z makiem i z drzemem porzeczkowym pycha!!!
__________________
69 będzie 54 kiedyś napewno ...

111 dni bez słodyczy
111 dni bez fastfoodów
111 dni systematycznych ćwiczeń
111 dni wytrwałej diety
111 dni i będzie OKEJ
Fasoleczk4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-19, 09:30   #4600
Kikunia81
Rozeznanie
 
Avatar Kikunia81
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 590
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Zostawić na jeden dzień i już 4 strony do nadrobienia, szalone

Pochwalę się, że byłam wczoraj u lekarza. Mały waży już ponad 2700Ja jak się urodziłam miałam 2800, więc synuś zaraz przerośnie mamę Gin powiedział, że nawet jakby się dzisiaj miał urodzić to by się nie martwił, mały jest na tyle rozwinięty, że już nic nie powinno się stać. Szyjkę mam skróconą na 2 cm, ale zamkniętą. Gin powiedział, że gdyby było już rozwarcie to też byłoby dobrze. Mały siedzi już niziutko, kłucie które czuję w pipce jest jak najbardziej pożądane. Miednicę mam trochę wąską, ale typu damskiego, więc nie powinnam mieć problemów z wydaniem małego na świat siłami natury. Końcową wagę na 40 tydzień gin oszacował na ok. 3600, więc jestem jak najbardziej zadowolona, nie za dużo, nie za mało Lubię chodzić do tego lekarza, hihi
Jedyną negatywną informacją jaką usłyszałam jest to, że w dniach 16-19 wrzesień w Lublinie jest konferencja ginekologów, na którą jedzie prawie cały szpital, w którym mam rodzić, tak więc dziewczyny w Lublinie, zazdroszczę Wam Tylu specjalistów w Waszym mieście Muszę się w takim razie uwinąć przed 16 tym.

Będę odpisywać po kilka postów, żeby mi wizaż nie pożarł.

Cytat:
Napisane przez Foka29 Pokaż wiadomość
Sprawę z posiewem, która spędzała mi sen z powiek załatwiłam wczoraj z położną.
W przychodni przyszpitalnej to kosztuje 27 zł, a spokój jakby nie było bezcenny.
Idę dziś przed szkołą rodzenia oddac próbkę, a wyniki odbierze już położna.
Założyła mi wczoraj już dokumentację szpitalną. Podpisałam całą masę "wyrażeń zgody" na przeróżne ewentualne "koszmarki", oraz na ZZO.
Przynajmniej papierologia mnie już na Izbie ominie.
Ja też muszę iść do izby przyjęć przyszpitalnej zrobić posiew.

Cytat:
Napisane przez margolcia1006 Pokaż wiadomość
Dziewczyny ile pijecie kaw dziennie? Moja ginka uważa że 1 filiżanka to max ale czasami mam takie dni że potrzebuję wypić drugą filiżankę (jestem niskociśnieniowcem) i od czasu do czasu się skuszę ale potem mam mega wyrzuty sumienia
Nie wiem czy uwierzycie, ale przez całą ciążę od stycznia do teraz wypiłam 2 kawy - kiedy bolała mnie głowa. Wcale mi jej nie brakuje, tak samo zresztą jak alkoholu pod każdą postacią. Skoro nie brakuje to nie piję. Ciekawe czy po ciąży mi się zmieni? Zamiast kawy pijam codziennie kakao

Teraz właśnie śniadaniujemy z synusiem Kakao plus kaszka manna na mleku Jak w przedszkolu

---------- Dopisano o 10:30 ---------- Poprzedni post napisano o 10:13 ----------

Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość

Wiecie co ... tak się zastanawiam, co moja dzidzia ostatnio taka malo ruchliwa byla czy to czasem nie od maku???? jadlam drozdowki napakowane makiem i mama mowi ze moze po nich posnela
bo teraz calkiem inne dziecko, caly czas sie wierci, kreci i czkwakuje
Naćpałaś córunię, no nieźle
Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość

przeciętna filiżanka kawy zawiera 75 do 150 mg kofeiny . jedna lub dwie filiżanki kawy nie zaszkodza. ale trzeba pamiętać, że kofeina jest też w coli , kakao i czekoladzie....
konsumowanie dziennie więcej niż 300 mg kofeiny może zwiększyć ryzyko poronienia lub urodzenia dziecka z niedowagą.
tyle piszą w mądrych książkach
To już wiem, dlaczego dogadzam sobie codziennie rano kakaem

Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
Czytam to forum o śmiesznych porodach i leże juz na podlodze i sie chichram, nie moge sie powstrzymac ... po przeczytaniu tego wszystkiego kazdy porod wydaje sie byc mniej straszny ...

najbardziej rozwalila mnie ta pacjentka co zamiast prysnac sie w krocze dezodorantem do higieny do potraktowala sie brokatem i lekarz do niej: alez sie pani ladnie przygotowala
Ja już kiedyś czytałam to forum
Genialne
Cytat:
Napisane przez DianaM Pokaż wiadomość
Co do chusteczek to obficie zaopatrzyłam się w te pampers sensitive. Na początku też chwyciłam pierwsze z brzegu, ale ekspedientka mi podpowiedziała, że może jak dla noworodka to te delikatniejsze byłyby lepsze? Nie wiem. Ale z porady skorzystałam.
Mi też koleżanka polecała na sam początek właśnie te sensitive, dlatego też się w nie zaopatrzyłam
Cytat:
Napisane przez sorejna Pokaż wiadomość
Będąc nad morzem, nie mogłam przejść obojętnie obok pana, który kręcił watę cukrową. Potem robił mi takie wielkie obłoczki, że choć nie mogłam jadłam do końca (na koniec dobijałam się gofrem z dżemem)
Oto dowód:
Rzeczywiście obłok
Tylko, że wcale po Tobie nie widać, że tyle wcinasz
Cytat:
Napisane przez 19martusia86 Pokaż wiadomość
J
Kurczę mnie to od mięcha nigdy nie odrzuci. W sumie jedynym "dziwnym" dla mnie zachciołem były ogórki kiszone
A ja właśnie na morgi żarłam ogóry kiszone przed ciążą, a w ciąży jakoś mnie od nich odrzucało. Tak samo śledzie, przed ciążą lubiłam, a teraz nie. Jakaś inna jestem
Cytat:
Napisane przez sweetpinky Pokaż wiadomość
i wogóle miałam dziwną sytuację w sklepie jak poszłam po coś na obiad. Nagle nogi zaczęły mi się uginać, serducho zaczęło strasznie walić, język drętwieć, miałam mroczki przed oczami i dostałam drgawek
coś mnie tknęło i kupiłam batonika i jak tylko opuściłam sklep to go zjadłam, szybko do domu poszłam i poprawiłam kanapką i jakoś mi przeszło. Strasznie to było dziwne bo glodna nie byłam
nie wiem co to było
Kochana, a Ty cukrzycy nie masz czasami?
Kikunia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-19, 10:08   #4601
Kikunia81
Rozeznanie
 
Avatar Kikunia81
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 590
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez 19martusia86 Pokaż wiadomość
Mnie za to czasem światełka przed oczami fruwają i ostatnio mdłości mam...
Może w ciąży jesteś?
Cytat:
Napisane przez Irysowa Pokaż wiadomość
hejka:0

chcialam napsiac wczesniej ale cos Wizazu nie bylo

dzieki dziewczyny....za otuche.....

nie wiem czy jest juz dobrze...ale moze byc....jak narazie.....

Jestem okropne przybita....jakas taka...no nie wiem dolowana tym wszytkim....... w kolo mnie.....

maz mnie nie rozumiem
syn dostala wariacji i kompletnie nie slucha mnie i ucieka gdzie cche...
a ja do tego musze za nim gonic z wielkim mym brzuchem.....co krok wydaje mi sie ze zaraz urodze....ehehhe

poj******życie.....!!!!!! !!!!!!!!!!
Kochana, a nie masz jakiejś babci albo cioci dla małego, żeby pomogła? Może on czuje napięcie pomiędzy rodzicami i dlatego jest niegrzeczny?
Współczuję nieporozumień z mężem, faceci często nie potrafią nas zrozumieć, oni myślą zbyt racjonalnie a my zbyt uczuciowo. Może spróbuj napisać do niego list o tym co czujesz i czego oczekujesz od niego? Jak przeczyta go kilka razy na spokojnie to może sam zrozumie co robi źle?
Cytat:
Napisane przez III78 Pokaż wiadomość
A w ogole to nie mówicie o miodkach pitnych, bo w szafie mam półtoralitrowego szampana z wesela i zabroniłam go pić. Ma zostać dla mnie, jak już będe mogła się alkoholować, czyli za kilka ładnych miesięcy. Wtedy sama sie nim zajmę.

Jakich firm zamierzacie kupować kosmetyki dla dzieci. Czy wszystko z jednej firmy, czy nie. Bo gdzieś czytałam, możliwe że na "polecamy-odradzamy", że najlepiej jest kupować wszystko z jednej firmy, bo jak dziecko coś uczuli, to łatwiej przejść na coś innego. Nie sprawdzamy po kolei na co dziecko jest uczulone, tylko wywalamy wszystko i kupujemy z innej firmy.

No i zastanawiam się nad firmą HiPP
Nam siostra z Grecji przywiozła 7 letnią metaxę. Mąż już chciał się dossać do niej, ale zaprotestowałam, bo to wspólny prezent Teraz leżakuje aż będę mogła się jej napić
Co do kosmetyków to do kąpieli chcę kupić emolium, krem i oliwkę mam hippa (oliwkę chcę używać do masażu), zasypkę babydream. Nie będę używała tych wszystkich kosmetyków na raz, więc myślę, że nie trudno będzie wyeliminować alergen.
Cytat:
Napisane przez sorejna Pokaż wiadomość
Tak tak zrobił mi się z pępka niezły wentylek, Mama wytłumaczyła, że jak byłam mała miałam przepuklinę i może dlatego tak teraz wystaje Radziła mi wsadzić korek i przykleić plastrem, coby mi bebechy nie wyszły kochana mama
Też miałam przepuklinę kiedyś, ale mój pępek cały czas jest wklęsły Czasami nawet widać jak sam się zasysa do środka jak synuś się przemieszcza, mąż się śmieje że pewnie synuś za jakiś sznureczek pociąga
Cytat:
Napisane przez precious_81 Pokaż wiadomość

Dla mnie to też będzie krępujące, chociaż mąż przekonuje mnie, że to normalne i mam się tym nie przejmować i on na pewno nie będzie na to zwracał uwagi
Ja najwyżej wyproszę męża na chwilę
Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Nika mój mąż ma bilet kupiony na 3 października ale mamy nadzieję że wróci troszkę szybciej

Sweetpinky jak dla mnie to te obiawy wskazywały na niski poziom cukru, ja mam zawsze w torebce coś słodkiego bo jak czuję że mi spada to zaraz jem i jest ok.

Miss hot brzusio sliczny, ja dzisiaj swój oglądałam w lustrze i stwierdziłam że oststanio bardzo mi się powiekszył aż sie boje usg ile niunia waży, a przed ami jeszcze 2 miesiące, mąż sie przestraszy
Ja tak samo jak miss hot co środę zaczynam nowy tydzień, czyli jutro zaczynamy 32 tydzień a co do teminu porodu to dzień w tą czy w tą nie ma znaczenia, może i rodzić będe 22.

Kosmetyki dla małej mam z Penatena a oliwki nie kupuję bo mam płyn do kapieli od razu z oliwką
No widzisz jak szybko przeleciało, a pamiętam jak jeszcze niedawno pisałaś, że mąż wyjeżdża. Pewnie się strasznie zdziwi jak zobaczy Cię po takim czasie
Cytat:
Napisane przez Foka29 Pokaż wiadomość
Ładny brzusio!
Też taki miałam w 32 tc, potem jeszcze jakby minimalnie urósł, a teraz mam wrażenie, że jest .... mniejszy Ale Staś duży więc to chyba złudzenie.


Za namową położnej też kupiłam płyn do prania Loveli - bezzapachowy, podobno łatwiejszy do wypłukania niż proszek. Myślę, że na początek to dobre - nie będę Stasia zapachami bombardować, dość na sam początek będzie miał nowych wrażeń.
Ale następnego kupię Jelpa... bo ślicznie pachnie
A mi właśnie w ostatnich tygodniach właśnie wysadziło mega brzuch do przodu.

Ja prałam wszystko w jelpie i ubranka wcale nie pachną. Może dlatego, że włączyłam podwójne płukanie
Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
miałam też niemiłą przygodę...wieczorem zaczął mi twardnieć brzuch i dostałam dziwnego bólu- w samym dole brzucha na przestrzał aż do pleców...to nie był ból ciągły tylko nawracający, w końcu wylądowałam na czworakach bo to pomagało. mąż mi zrobił ciepłą kąpiel i jakoś odeszło...ale troszkę się przestraszyłam.
a mina męża - bezcenna...
"wiesz kochanie, a te bóle to jakoś tak regularnie się powtarzają..."
biedny chyba myślał, że to już
Ja w poniedziałek wieczorem miałam takie skurcze, do tego przy poruszaniu strasznie mnie coś w środku kłuło. Mąż też zaczął szaleć, że pewnie się zaczęło i największym jego problemem było, że nie mam koszuli nocnej Nawet sam mi zaczął torbę pakować. Ja leżałam na łóżku, a on ciągle przybiegał i pytał czy to ma wziąć i to?
Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
Dołączam do grona często bywających w wc wstawałam z 10 razy napewno i za każdym razem miałam trudności z podniesieniem dupska z łóżka, a raczej z podniesieniem brzucha ... było strasznie!!!
Mnie młody już tak uciska tam na dole, że rano aż mnie boli jak idę do toalety. Dopiero jak upuszczę siuśki to przestaje Pomijam fakt, że w nocy przynajmniej dwa razy chodzę.
Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
a wiecie ze ostatnio codziennie mam ewidentne skurcze (ktorkie i dosc intensywne) albo bole jak na okres (dluzsze i takie dreczące)- oczywiscie nie sa regularne. mowilam o tym lekarzowi i twierdzi poki nie sa regularne to nic zlego sie nie dzieje. a Wy tak macie????
Też mi się zdarza, lekarz powiedział, że mam leżeć i ewentualnie nospę sobie zaaplikować i to nic groźnego. Macica sobie trenuje do finału
Kikunia81 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2009-08-19, 10:57   #4602
woman31
Zadomowienie
 
Avatar woman31
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

dziewczyny mzam pytanie odnosnie znieczulenia.... dzisiaj rozmawialam z kolega ktory twierdzi ze jego zona przy porodzie dostala 3 razy znieczulenie kurcze albo ja jestem taka ciemna masa ze o tym nie wiedzialam albo jemu cos sie pomylilo wiecie cos na ten temat?
woman31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-19, 11:03   #4603
Kikunia81
Rozeznanie
 
Avatar Kikunia81
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 590
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
dziewczyny mzam pytanie odnosnie znieczulenia.... dzisiaj rozmawialam z kolega ktory twierdzi ze jego zona przy porodzie dostala 3 razy znieczulenie kurcze albo ja jestem taka ciemna masa ze o tym nie wiedzialam albo jemu cos sie pomylilo wiecie cos na ten temat?
Można dostać kilka razy znieczulenie, bo zależy jak długo trwa poród, przecież oni to dozują a nie jedną końską dawkę dają
Kikunia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-19, 11:08   #4604
DianaM
Zadomowienie
 
Avatar DianaM
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: z każdego miejsca na Ziemi
Wiadomości: 1 570
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cześć!

Cytat:
Napisane przez Tysiak7 Pokaż wiadomość

witaj w klubie u nas rozgrzebany remont na maksa konca nie widac a wszystko zaczyna sie sypać... u TZ w pracy w pon zwolnili 4 osoby tak poprostu, bez zapowiedzi... naszczescie TZ nie siegneło ale nie wiadomo co bedzie dalej....bo np dziś 18 a podstawa nadal nie weszla na konto mimo że miała być juz 10 tego przez co uwalil nam sie debet... i zaczynam sie stresowac, remont rozgrzebany a ja za rowne dwa miechy nam rodzić wszystko w proszku zakupy dla dziecka nie rozpoczete...ehhhh
To współczuję Ale u nas sytuacja podobna, ja na zwolnieniu, Tż też. Kasa marna, trzeba się było trochę zapożyczyć, ale remontu powiedziałam, że nie odpuszczę. Nawet jeśli przez następny rok chleb ze smalcem...
Dlatego taka jestem wdzięczna mamie, bo dla małego kupiła wszytsko, całą wyprawkę łącznie z meblami ( w sumie chyba ze 4000zł), a tata dał 1200zł na wózek.

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
dziewczyny mzam pytanie odnosnie znieczulenia.... dzisiaj rozmawialam z kolega ktory twierdzi ze jego zona przy porodzie dostala 3 razy znieczulenie kurcze albo ja jestem taka ciemna masa ze o tym nie wiedzialam albo jemu cos sie pomylilo wiecie cos na ten temat?
Ja chciałam znieczulenie, ale jak się dowiedziałam, że u mnie w szpitalu nie ma przestałam się interesować tym tematem.
__________________
DianaM jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-19, 11:09   #4605
katarzinka
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzinka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 775
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

cześć
ja po wizycie u gina
od dziś już mam L4 - został w sumie miesiąc i mój gin uznał, ze to juz pora nie chodzić do pracy
powiedział, ze skurcze teraz to już normalne będzie i teraz już nie ma się co bardzo stresowac, bo po 35 tygodniu Maleństwo ma już płucka ukształtowane, wiec jak się urodzi teraz to nie będzie dramatu

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
Dzień dobry o poranku

miałam też niemiłą przygodę...wieczorem zaczął mi twardnieć brzuch i dostałam dziwnego bólu- w samym dole brzucha na przestrzał aż do pleców...to nie był ból ciągły tylko nawracający, w końcu wylądowałam na czworakach bo to pomagało. mąż mi zrobił ciepłą kąpiel i jakoś odeszło...ale troszkę się przestraszyłam.
a mina męża - bezcenna...
"wiesz kochanie, a te bóle to jakoś tak regularnie się powtarzają..."
biedny chyba myślał, że to już
...
a mnie właśnie dziś złapały skurcze i mąż chciał jechać do szpitala - bo myślał, ze to już, ale jak zaczęło przechodzić to dopiero się uspokoił - gin mi powiedział, ze mam przekazać mężowi, ze ja na pewno bede wiedzieć kiedy jest już i ma się tak nie stresować - łatwo mu mówić
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie
Zmieniaj los - uskrzydli Cię
Zanim czas pokona nas"
katarzinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-19, 11:11   #4606
woman31
Zadomowienie
 
Avatar woman31
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość
Można dostać kilka razy znieczulenie, bo zależy jak długo trwa poród, przecież oni to dozują a nie jedną końską dawkę dają
pytalam moje 2 kolezanki ktore rodzily ze znieczuleniem i twierdza ze tylko raz dostaly znieczulenie- czy to oznacza ze porod u nich szybko przebiegl i nie potrzebowaly wiecej, czy moze sie tez tak zdarzyc ze lekarz nie chce dac wiecej niz raz???
woman31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-19, 11:13   #4607
Foka29
Zadomowienie
 
Avatar Foka29
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 567
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
dziewczyny mzam pytanie odnosnie znieczulenia.... dzisiaj rozmawialam z kolega ktory twierdzi ze jego zona przy porodzie dostala 3 razy znieczulenie kurcze albo ja jestem taka ciemna masa ze o tym nie wiedzialam albo jemu cos sie pomylilo wiecie cos na ten temat?
Nic mu się nie pomyliło.
Najpierw przed ZZO dostaje się kroplówki z elektrolitami, żeby w razie czego za bardzo ciśnienie krwi nie spadło.
Potem przychodzi anestezjolog - znieczula skórę i wkłuwa się w kręgosłup, zakłada cewnik.
Przez cewnik podawane są kolejne dawki znieczulenia - bo nie wiadomo jak długo poród potrwa. Po każdej dawce trzeba chwilę na wznak poleżec, coby się zakończenia nerwowe dobrze "wykąpały" w znieczulaczu.
Nie znieczula się do końca, żeby kobieta mogła chodzic i wiedziała kiedy ma skurcze.
Foka29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-19, 11:22   #4608
sorejna
Zadomowienie
 
Avatar sorejna
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 009
GG do sorejna
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Leżę jeszcze w łóżku, bo ledwo co oczy otworzyłam. Ostatnio mam problemy z zaśnięciem. Wczoraj do 3 leżałam i czekałam na sen. Jak już udało mi się przysnąć, to przebudziło mnie poczucie, że mojego pierścionka nie mam na palcu, zerwałam się na równe nogi i zaczęłam go szukać, nawet worek od odkurzacza rozbebeszyłam w końcu znalazłam go pod łóżkiem i zasnęłam.

Wieczorem byli u nas znajomi. Kumpel ma aptekę, więc ja mu cap do rączki całą moją aptekową wyprawkę wepchnęłam. Wszystko wiedział, nawet to, że wkładki laktacyjne bella przeciekają Poradził mi emalium do kąpieli i zasypkę alantan. W piątek wszystko już będę miała m.in. podkłady, majtki, sole, fridę itd. Rozmawialiśmy też o termometrach polecił mi niedrogie, dobre termometry szwajcarskiej firmy. Przyniesie katalog, to będę miogła sobie wybrać jaki mi pasuję, choć on radził, że najlepiej jest zaopatrzyć się w taki skroniowy, szybki i łatwy w użyciu

Zmykam na śnaidanko bo już mnie ssie ...
sorejna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-19, 11:25   #4609
woman31
Zadomowienie
 
Avatar woman31
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez katarzinka Pokaż wiadomość

a mnie właśnie dziś złapały skurcze i mąż chciał jechać do szpitala - bo myślał, ze to już, ale jak zaczęło przechodzić to dopiero się uspokoił - gin mi powiedział, ze mam przekazać mężowi, ze ja na pewno bede wiedzieć kiedy jest już i ma się tak nie stresować - łatwo mu mówić
oj obawiam sie ze nie zawsze to jest takie oczywiste moja znajoma opowiadala ze jej skurcze nie byly bolesne (tzn moze i bolaly ale nie tak bardzo mocno), no i wody tez jej nie odeszly. dlatego uznala ze to jeszcze nie to i spokojnie tv ogladala.
dopiero jak dostala boli partych to juz zaczaila ze byc moze zaczal sie porod. dobrze ze szpital byl 5 minut samochodem bo sie okazalo ze porod zaczal sie na dobre- po 15minutach urodzil sie synek.
ta moja znajoma mowi ze jak powiedzieli juz za chwile urodzi to ona zaniepokojona dopytywala sie dlaczego jej wody nie odeszly, a jak odeszly to dlaczego ona nie zauwazyla? polozna powiedziala ze wody jeszcze nie odeszly, ale to bardzo dobrze bo bedzie lzej. no i jak jej przebila pecherz to przy parciu maly szybko wyplynal z wodami porod byl mega szybki i wcale nie taki bolesny. ja tez tak chce

---------- Dopisano o 12:25 ---------- Poprzedni post napisano o 12:23 ----------

Cytat:
Napisane przez Foka29 Pokaż wiadomość
Nic mu się nie pomyliło.
Najpierw przed ZZO dostaje się kroplówki z elektrolitami, żeby w razie czego za bardzo ciśnienie krwi nie spadło.
Potem przychodzi anestezjolog - znieczula skórę i wkłuwa się w kręgosłup, zakłada cewnik.
Przez cewnik podawane są kolejne dawki znieczulenia - bo nie wiadomo jak długo poród potrwa. Po każdej dawce trzeba chwilę na wznak poleżec, coby się zakończenia nerwowe dobrze "wykąpały" w znieczulaczu.
Nie znieczula się do końca, żeby kobieta mogła chodzic i wiedziała kiedy ma skurcze.
dzieki serdeczne kurcze a ja nawet nie wiedzialam takich oczywistych rzeczy az wstyd normalnie
woman31 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2009-08-19, 11:29   #4610
Foka29
Zadomowienie
 
Avatar Foka29
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 567
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
(...)
dzieki serdeczne kurcze a ja nawet nie wiedzialam takich oczywistych rzeczy az wstyd normalnie
Nie wiedziec to nie wstyd. Wstyd to nie wiedziec i nie pytac.
Gdyby nie Szkoła Rodzenia, to też nie bym nie wiedziała.
Foka29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-19, 11:30   #4611
katarzinka
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzinka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 775
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
oj obawiam sie ze nie zawsze to jest takie oczywiste moja znajoma opowiadala ze jej skurcze nie byly bolesne (tzn moze i bolaly ale nie tak bardzo mocno), no i wody tez jej nie odeszly. dlatego uznala ze to jeszcze nie to i spokojnie tv ogladala.
dopiero jak dostala boli partych to juz zaczaila ze byc moze zaczal sie porod. dobrze ze szpital byl 5 minut samochodem bo sie okazalo ze porod zaczal sie na dobre- po 15minutach urodzil sie synek.
ta moja znajoma mowi ze jak powiedzieli juz za chwile urodzi to ona zaniepokojona dopytywala sie dlaczego jej wody nie odeszly, a jak odeszly to dlaczego ona nie zauwazyla? polozna powiedziala ze wody jeszcze nie odeszly, ale to bardzo dobrze bo bedzie lzej. no i jak jej przebila pecherz to przy parciu maly szybko wyplynal z wodami porod byl mega szybki i wcale nie taki bolesny. ja tez tak chce
ja tam myślę, że to co mi powiedział to głównie miało męża uspokoić
a w razie jakby co to do szpitala też nei mam daleko , a jak będzie to sie przekonamy wszystkie na własnej skórze
ale dziś w nocy to było to o czym pani na szkole rodzenia mówiła, wiec wiedziałam, ze nie ma co jechać do szpitala
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie
Zmieniaj los - uskrzydli Cię
Zanim czas pokona nas"
katarzinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-19, 11:35   #4612
sorejna
Zadomowienie
 
Avatar sorejna
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 009
GG do sorejna
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

hym, a mnie jeszcze żaden skurcz nie złapał, więc nawet nie wiem jakie to uczucie ... ???
sorejna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-19, 11:37   #4613
precious_81
Wtajemniczenie
 
Avatar precious_81
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 447
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez sweetpinky Pokaż wiadomość
tylko nie wiem jak przygotować się do tego pomiaru glukozy, czego nie jeść i nie pić w niedzielę
Najlepiej od ok. 18-19 nic nie jeść tylko pić wodę, ale ponieważ kobiety w ciąży mogą mieć problem z ograniczneiem jedzenia to można zjeść coś lekkiego, najważniejsze, żeby nie jeść nic słodkiego.

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
witam kochane
ostatnio nie chce mi sie w ogole udzielac na forum- nawet nie wiem dlaczego, ostatnio nic mi sie w ogole nie chce- mam jakies doly, jestem niezadowolona, rozdrazniona i czuje sie tak nieswojo to straszne, zle sie z tym czuje, nie moge znalosc sobie miesjca
nie moge doczekac sie juz kiedy synek bedzie z nami- licze ze te wszystkie smutasy odejda na zawsze
echhhhhh nawet nie moge wyjsc normalnie pochodzic po sklepach bo juz dawno nie mam odpowiedniej do tego kondycji, a ponadto od razu mam uklucia podbrzusza,...

a wiecie ze ostatnio codziennie mam ewidentne skurcze (ktorkie i dosc intensywne) albo bole jak na okres (dluzsze i takie dreczące)- oczywiscie nie sa regularne. mowilam o tym lekarzowi i twierdzi poki nie sa regularne to nic zlego sie nie dzieje. a Wy tak macie????
Czasami zdarzają się takie gorsze dni
Ja też tydzień temu miałam jakiegoś doła, nic mi się nie chciało, ale szybko przeszło. Tobie też minie zobaczysz

Co do skurczy to w tamtym miesiącu zawsze rano czułam takie kręcenie jajników jak na okres, ale ostatnio cisza i nie czuję żadnych skurczy. Nie wiem czy to dobrze

Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość
Pochwalę się, że byłam wczoraj u lekarza. Mały waży już ponad 2700Ja jak się urodziłam miałam 2800, więc synuś zaraz przerośnie mamę Gin powiedział, że nawet jakby się dzisiaj miał urodzić to by się nie martwił, mały jest na tyle rozwinięty, że już nic nie powinno się stać. Szyjkę mam skróconą na 2 cm, ale zamkniętą. Gin powiedział, że gdyby było już rozwarcie to też byłoby dobrze. Mały siedzi już niziutko, kłucie które czuję w pipce jest jak najbardziej pożądane. Miednicę mam trochę wąską, ale typu damskiego, więc nie powinnam mieć problemów z wydaniem małego na świat siłami natury. Końcową wagę na 40 tydzień gin oszacował na ok. 3600, więc jestem jak najbardziej zadowolona, nie za dużo, nie za mało Lubię chodzić do tego lekarza, hihi
Jedyną negatywną informacją jaką usłyszałam jest to, że w dniach 16-19 wrzesień w Lublinie jest konferencja ginekologów, na którą jedzie prawie cały szpital, w którym mam rodzić, tak więc dziewczyny w Lublinie, zazdroszczę Wam Tylu specjalistów w Waszym mieście Muszę się w takim razie uwinąć przed 16 tym.
Super, że wszystko dobrze i tak Cię dobrze nastroiła ta wizyta

Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość
Teraz właśnie śniadaniujemy z synusiem Kakao plus kaszka manna na mleku Jak w przedszkolu
A ja właśnie wcinam owsiankę z dżemem porzeczkowym

-
Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość
Mi też koleżanka polecała na sam początek właśnie te sensitive, dlatego też się w nie zaopatrzyłam
Dzisiaj byłam na zakupach więc przy okazji pooglądałam te różne rodzaje pieluszek z Pampersa i ja tych sensitive bym nie kupiła, bo one są z rumiankiem, a czytałam, że rumianek bardzo często uczula noworodki.

Chyba zdecyduję się na te, o których wczoraj mówiła Sorejna -Fresh. Jakby kogoś interesowało to w Kauflandzie są teraz w promocji po 11,99 zł za 2 x 73 szt.
precious_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-19, 11:43   #4614
sorejna
Zadomowienie
 
Avatar sorejna
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 009
GG do sorejna
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez precious_81 Pokaż wiadomość
Dzisiaj byłam na zakupach więc przy okazji pooglądałam te różne rodzaje pieluszek z Pampersa i ja tych sensitive bym nie kupiła, bo one są z rumiankiem, a czytałam, że rumianek bardzo często uczula noworodki.

Chyba zdecyduję się na te, o których wczoraj mówiła Sorejna -Fresh. Jakby kogoś interesowało to w Kauflandzie są teraz w promocji po 11,99 zł za 2 x 73 szt.
w netto są o 1 zł. droższe (2x72)

a z tym rumiankiem to nie wiedziałam, te są z aloesem i pachną tak pudrowo, choć są zamknięte w dodatkowym woreczku, to czuć - miły zapach
sorejna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-19, 11:46   #4615
precious_81
Wtajemniczenie
 
Avatar precious_81
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 447
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez sorejna Pokaż wiadomość
Wieczorem byli u nas znajomi. Kumpel ma aptekę, więc ja mu cap do rączki całą moją aptekową wyprawkę wepchnęłam. Wszystko wiedział, nawet to, że wkładki laktacyjne bella przeciekają Poradził mi emalium do kąpieli i zasypkę alantan. W piątek wszystko już będę miała m.in. podkłady, majtki, sole, fridę itd. Rozmawialiśmy też o termometrach polecił mi niedrogie, dobre termometry szwajcarskiej firmy. Przyniesie katalog, to będę miogła sobie wybrać jaki mi pasuję, choć on radził, że najlepiej jest zaopatrzyć się w taki skroniowy, szybki i łatwy w użyciu
A ja właśnie z Belli zamówiłam A jakiej innej firmy polecał wkładki?

Jak już będziesz wiedziała coś wiecej o tych termometrach to daj znać, bo ja akurat z zakupem tego zwlekam - ciągle nie wiem jaki kupić.
precious_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-19, 11:46   #4616
aniago25
Zadomowienie
 
Avatar aniago25
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 318
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

A ja zabrałam sie troszkę za sprzatanie i stwierdziłam że moja kondycjia już jest do du.... a jeszcze dwa miesiące, jak chcę sie po cos schylić od razu mi brzuch twardnieje, od rana posprzatałam jeden pokój i jeszcze w pizamie chcodzę bo nawet nie chce mi sie przebrać.

Kikunia faktycznie czas szybko leci, ale jeszcze troszke zanim wróci, zdziwi sie na pewno jak mnie zobaczy bo dla ciężarnej 3 miesiące to gigantyczne zmiany.

Sweetpinky przed badaniem nie jedz nic słodkiego, białego pieczywa i nic mącznego.

Chciałam dzisiaj nagrać jak mała się rusza ale oczywiście jak ja z kamerką na brzuch to siedzi jak myszka jak wyłącze to zaczyna szaleć, udało mi się raz nagrać 2 min.filmik .
__________________
14.10.09 22.35 nasza kochana córeczka Laura
aniago25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-19, 11:53   #4617
sorejna
Zadomowienie
 
Avatar sorejna
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 009
GG do sorejna
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez precious_81 Pokaż wiadomość
A ja właśnie z Belli zamówiłam A jakiej innej firmy polecał wkładki?

Jak już będziesz wiedziała coś wiecej o tych termometrach to daj znać, bo ja akurat z zakupem tego zwlekam - ciągle nie wiem jaki kupić.
Powiedział, że zamówi dobre. Wiem, że polecane są firmy chicco i gerber ale nie wiem co on mi zamówi Jak odbiorę od niego apteczkę w piątek, to dam znać, co tam mam.

O termometrze też nie zapomnę
sorejna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-19, 12:00   #4618
Kikunia81
Rozeznanie
 
Avatar Kikunia81
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 590
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
pytalam moje 2 kolezanki ktore rodzily ze znieczuleniem i twierdza ze tylko raz dostaly znieczulenie- czy to oznacza ze porod u nich szybko przebiegl i nie potrzebowaly wiecej, czy moze sie tez tak zdarzyc ze lekarz nie chce dac wiecej niz raz???
Moja koleżanka, która była znieczulana dolarganem bodajże 3 razy miała podawane znieczulenie.
Cytat:
Napisane przez precious_81 Pokaż wiadomość
Dzisiaj byłam na zakupach więc przy okazji pooglądałam te różne rodzaje pieluszek z Pampersa i ja tych sensitive bym nie kupiła, bo one są z rumiankiem, a czytałam, że rumianek bardzo często uczula noworodki.

Chyba zdecyduję się na te, o których wczoraj mówiła Sorejna -Fresh. Jakby kogoś interesowało to w Kauflandzie są teraz w promocji po 11,99 zł za 2 x 73 szt.
Dziwne z tym rumiankiem, przecież właśnie na potówki lekarze zalecają kąpiel w rumianku. Poza tym jeżeli chodzi o herbatki to właśnie od pierwszego tygodnia życia można tylko rumiankową i z kopru włoskiego, bo najmniej uczulają.
Kikunia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-19, 12:07   #4619
precious_81
Wtajemniczenie
 
Avatar precious_81
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 447
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez sorejna Pokaż wiadomość
w netto są o 1 zł. droższe (2x72)

a z tym rumiankiem to nie wiedziałam, te są z aloesem i pachną tak pudrowo, choć są zamknięte w dodatkowym woreczku, to czuć - miły zapach
Pewnie to jest jakaś promocja pampers i ceny mogą być podobne we wszystkich sklepach.

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Chciałam dzisiaj nagrać jak mała się rusza ale oczywiście jak ja z kamerką na brzuch to siedzi jak myszka jak wyłącze to zaczyna szaleć, udało mi się raz nagrać 2 min.filmik .
Też się tak kilka wieczorów czaiłam na Małą
No i udało mi się nagrać kilka filmików z wygibasami

Cytat:
Napisane przez sorejna Pokaż wiadomość
Powiedział, że zamówi dobre. Wiem, że polecane są firmy chicco i gerber ale nie wiem co on mi zamówi Jak odbiorę od niego apteczkę w piątek, to dam znać, co tam mam.

O termometrze też nie zapomnę
To czekam do piątku

Najgorsze, że u mnie w sklepach i aptekach dostępne są tylko Bella, J&J i Avent. Innych nie ma. Jakby co mam fajną aptekę i zawsze jak czegoś nie mają to bez problemu zamawiają.
precious_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-19, 12:10   #4620
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Wróciłam z kawki nie ma to jak ploty przy kawie i jabłeczniku....

Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość

Dzisiaj na obiad kopytka

Ja też chce w nocy wstawac tylko dwa razy!!!!!
a co do hormonow ... sa straszne, czasami mam takie dni, ze ehhh szkoda gadać ... ale robie sobie chlodna kapiel, jakies maseczki, pelingi, manicury i takie tam inne rzeczy i po tych zabiegach czuje sie jakas taka ładna i złe humorki odchodzą w zapomnienie chociaż na chwilkę

pisałyście, ze mozecie obejsc sie bez wedlinki u mnie to nie przejdzie na sniadanie zawsze musi byc wedlinka ... no chyba ze na drugie tak jak teraz buleczki z makiem i z drzemem porzeczkowym pycha!!!
po pierwsze: moge wpaść na te kopytka?

dżem porzeczkowy- uwielbiam!!!!
Fasoleczko i bardzo dobrze, upiekszaj się , dogadzaj sobie, rozpieszczaj się


Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość
Ja w poniedziałek wieczorem miałam takie skurcze, do tego przy poruszaniu strasznie mnie coś w środku kłuło. Mąż też zaczął szaleć, że pewnie się zaczęło i największym jego problemem było, że nie mam koszuli nocnej Nawet sam mi zaczął torbę pakować. Ja leżałam na łóżku, a on ciągle przybiegał i pytał czy to ma wziąć i to?

Mnie młody już tak uciska tam na dole, że rano aż mnie boli jak idę do toalety. Dopiero jak upuszczę siuśki to przestaje Pomijam fakt, że w nocy przynajmniej dwa razy chodzę.

Też mi się zdarza, lekarz powiedział, że mam leżeć i ewentualnie nospę sobie zaaplikować i to nic groźnego. Macica sobie trenuje do finału
no męzowie są czasem rozbrajający, prawda?

mi też sie wydaje, że to normalne ale dopytam położną w piątek.

Cytat:
Napisane przez katarzinka Pokaż wiadomość
cześć
ja po wizycie u gina
od dziś już mam L4 - został w sumie miesiąc i mój gin uznał, ze to juz pora nie chodzić do pracy
powiedział, ze skurcze teraz to już normalne będzie i teraz już nie ma się co bardzo stresowac, bo po 35 tygodniu Maleństwo ma już płucka ukształtowane, wiec jak się urodzi teraz to nie będzie dramatu
ślicznie!

Cytat:
Napisane przez Foka29 Pokaż wiadomość
Nic mu się nie pomyliło.
Najpierw przed ZZO dostaje się kroplówki z elektrolitami, żeby w razie czego za bardzo ciśnienie krwi nie spadło.
Potem przychodzi anestezjolog - znieczula skórę i wkłuwa się w kręgosłup, zakłada cewnik.
Przez cewnik podawane są kolejne dawki znieczulenia - bo nie wiadomo jak długo poród potrwa. Po każdej dawce trzeba chwilę na wznak poleżec, coby się zakończenia nerwowe dobrze "wykąpały" w znieczulaczu.
Nie znieczula się do końca, żeby kobieta mogła chodzic i wiedziała kiedy ma skurcze.
jeeeeeezu brzmi przerażająco.....

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
A ja zabrałam sie troszkę za sprzatanie i stwierdziłam że moja kondycjia już jest do du.... a jeszcze dwa miesiące, jak chcę sie po cos schylić od razu mi brzuch twardnieje, od rana posprzatałam jeden pokój i jeszcze w pizamie chcodzę bo nawet nie chce mi sie przebrać.
mi też czasem twardnieje przy nagłych zmianach pozycji, ale położna mówi, że to zupełnie normalne.
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:01.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.