Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII - Strona 162 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-08-15, 18:58   #4831
magnoliss
Raczkowanie
 
Avatar magnoliss
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 140
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Szymuś przysnął, Mateuszka usypia mąż, więc mogę trochę napisać.
Moi chłopcy 5 sierpnia skończyli pół roczku są bardzo rozkoszni, czasami mamy z nich niezły ubaw zwłaszcza jak jeden ciągnie np: drugiego z nóżkę i nie chce puścić, albo jak zamiast brać swoje rączki do buzi biorą braciszka, fajnie i słodko to wygląda no ale czasami naprawdę nie wiem "w co ręce włożyć" albo raczej którego na rączki wziąć jak oboje płaczą, a przechodzimy podobnie jak u większości z Was etap ząbkowania, serce mnie wtedy strasznie boli . Jest różnie, ale cieszę się bardzo, że już zawsze będą mieli siebie, teraz jest mi ciężko ale powtarzam sobie, że niedługo będzie lepiej a ja będę miała dwoje odchowanych dzieci "i pozamiatane"
Co prawda marzy mi się jeszcze dziewczynka ale pewnie wyszły by dwie abo znowu chłopcy więc jednak podziękuje
magnoliss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 18:59   #4832
e_vel
Wtajemniczenie
 
Avatar e_vel
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 568
Dot.: Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
E_vel, ale 170cm to nie jest dużo. Przynajmniej moim zdaniem, sama mam 168, więc niewiele mniej i jakoś tak... mogłabym być nieco wyższa.
Ale ja nie pisałam że jakoś bardzo dużo. No ale niską to mnie nie można nazwać zwłaszcza w kilkunasto-cm szpilkach
e_vel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 19:08   #4833
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Lady, ale z Ciebie fit-mamuśka!

Hope, jakie to przykre, że myślisz tak o człowieku, z którym łączy(ła?) Cię taka wielka miłość i który jest ojcem Twojego dziecka...

Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość

Ja siedzę sama z Małym w parku. Tatuś pogardzil naszym towarzystwem. Ehh...
Jaki pejs!

Cytat:
Napisane przez magnoliss Pokaż wiadomość
Upss, no to zostałam wywołana do tablicy sorrki dziewczyny, że Was tak ciągle podglądam ale moje dzieci są w wieku Waszych i tak sobie sprawdzam czy sie podobnie rozwijają nic nie pisze bo ciężko mi się wbić, a po za tym mam wrażenie, że przez tą moją dwójkę chyba nie mam czasu być na bieżąco z odpisywaniem.
Moi chłopcy hmm no cóż... są bardzooo absorbujący są strasznie kochani ale momentami mam wrażenie, że dalej nie dam rady ale z dnia na dzień jakoś daję później coś jeszcze o nic napiszę bo teraz zaczyna się co wieczorne marudzenie przed kąpaniem
Łoł, łoł! Że mamy bliźniaki na wątku?


-------------------------

Boże, jaki dupny dzień dziś.
Pokłóciłam się z mamą tak, że w końcu wyrzuciłam jej wszystkie żale, ona mi też, każda powiedziała, co chciała, a i tak nic chyba z tego nie wynikło. Bo widać, że jednak obie mamy po trochu racji. Usłyszałam, że mogę jej nienawidzić, ale jej to zwisa, bo lubi mnie tak samo jak i J. i K.

Po drugie, kuźwa, przewijałam Polę i chciałam wziąć pampersa, dosłownie dwa kroki od łóżka. A ona zdążyła fiknąć dwa razy i spaść, ale jak. Dziewczyny, naprawdę już chciałam z nią do szpitala jechać... Mamy przy łóżku szafę, na jego wysokości jest taka odstająca półka. I ona jak się obróciła, to najpierw w sam jej kant walnęła, i to jeszcze w to miejsce, gdzie miała bąbla po ukąszeniu komara. Przejechała po tym kancie parę cm, spadła i nabiła guza z boku czoła. W tym miejscu po ukąszeniu urosła jej taka bomba, że aż się wystraszyłam, że jakiś krwiak jej się zrobi. Jak to zobaczyłam, to się rozryczałam. Przytuliłam, uspokoiłam, dałam czopka, przyłożyłam łyżkę i na szczęście po niecałej godzinie już praktycznie bąbel był taki, jak wcześniej. Teraz zostało odrapanie na czole, guz ale mniejszy, i siniak.
Ale potem odespała 15 minutek na fotelu, i teraz śpi jakieś półtorej godziny. Ale humorek miała dobry, gadała z nami jak nigdy.
Rany, do tej pory mam przed oczami ten obraz jak uderza w tą szafkę, a potem spada na podłogę...
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 19:13   #4834
e_vel
Wtajemniczenie
 
Avatar e_vel
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 568
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Hje... kurcze dobrze, że się jej nic nie stało...
e_vel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 19:18   #4835
litllesweetangel
Lurker ;)
 
Avatar litllesweetangel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Wisnia obserwuj ja lepiej, czy nic sie nie stalo gorszego... Kurde te dzieciaki juz takie ruchliwe, u nas kluska tez sie obraca co chwile na przewijaku, chyba sie na lozko przeniesiemy bo inaczej tego nie widze

Lady ozesz kurrna szacun!! Ja to mojego dupska bym nawet na 2 nie podniosla I zero cellulitu masz

Magnoliss podziwiam ! Odzywaj sie czesciej i pisz jak sobie radzisz z dwoma rozrabiakami



Moj polroczniak w klubie Byli dzis u nas braciszek moj i bratowa, zrobilam lasagne- wyszla pyszna!
__________________

It's okay
I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry
litllesweetangel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 19:38   #4836
eff8
Zakorzenienie
 
Avatar eff8
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 6 775
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez aniolekKB Pokaż wiadomość
Szwagierka wyleczyła swoją córę w dwa dni i to... siuśkami. "Złapała" mocz córki w tetrową pieluszkę i posmarowała jej buźkę. Na drugi dzień już było wyleczone, potem tylko drugi raz dla pewności powtórzyła smarowanie
czytalam o tym wlasnie, ale jakos brak mi odwagi dzieki.

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
my też

tzn TZ śpi w najlepsze...
Dawid obudził się po 00 - żarełko. Później przed 3. Płakał, krzyczał, myślę że nie jeść bo gdzie? Jak posmarowałam dziąsła to się uspokoił..
W międzyczasie ten idiota warczał i klął co on się tak drze itp.. ale oczywiście pomocy zero, tylko pretensje..
Zaczynam ch*ja nienawidzić..
co za

Cytat:
Napisane przez meduzza Pokaż wiadomość
Znów mi uciekacie.
Mamy 3 zęba (po 3 miesiącach przerwy). Niestety przy górnych nie jest już tak kolorowo i Juliana cierpi Całymi dniami ją rozśmieszamy żeby odwrócić jej uwagę a i tak popłakuje. Obiadów nie je, mleko nie zawsze, dużo śpi.

MAMY MLEKO. Rzeczywiście nowe opakowanie. Jak się dorwaliśmy to kupiliśmy wszystkie:p Niestety Bebiko nam nie poszło-ulewała strawionym mlekiem+pojawiła się sucha czerwona plamka na policzku...
bidusia

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość

a dlaczego myślałaś, że niska jestem?


kazałabym mu wyjść jak się mu nie podoba, że dziecko płacze
tak mi ze zdjec wygladalas... chyba dlatego ze masz taka dziewczeca urode

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Po drugie, kuźwa, przewijałam Polę i chciałam wziąć pampersa, dosłownie dwa kroki od łóżka. A ona zdążyła fiknąć dwa razy i spaść, ale jak. Dziewczyny, naprawdę już chciałam z nią do szpitala jechać... Mamy przy łóżku szafę, na jego wysokości jest taka odstająca półka. I ona jak się obróciła, to najpierw w sam jej kant walnęła, i to jeszcze w to miejsce, gdzie miała bąbla po ukąszeniu komara. Przejechała po tym kancie parę cm, spadła i nabiła guza z boku czoła. W tym miejscu po ukąszeniu urosła jej taka bomba, że aż się wystraszyłam, że jakiś krwiak jej się zrobi. Jak to zobaczyłam, to się rozryczałam. Przytuliłam, uspokoiłam, dałam czopka, przyłożyłam łyżkę i na szczęście po niecałej godzinie już praktycznie bąbel był taki, jak wcześniej. Teraz zostało odrapanie na czole, guz ale mniejszy, i siniak.
Ale potem odespała 15 minutek na fotelu, i teraz śpi jakieś półtorej godziny. Ale humorek miała dobry, gadała z nami jak nigdy.
Rany, do tej pory mam przed oczami ten obraz jak uderza w tą szafkę, a potem spada na podłogę...
ojej biedactwo dobrze ze nic sie nie stalo buziaki dla Was
__________________

eff8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 19:48   #4837
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Hej.
Daria wreszcie zasnęła. Ja padam na pyszczek. Byliśmy na grillu ale się najadłaaaaaaaaaaaaaam

Może uda mi się trochę na szybciocha Was nadrobić
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2013-08-15, 19:53   #4838
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 982
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

dziewczyny, u mnie chyba będzie powtórka z wczoraj- mały budzi się co 10 -15 minut podałam mu ibum i żel na dziąsełka i nic

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
[
Po drugie, kuźwa, przewijałam Polę i chciałam wziąć pampersa, dosłownie dwa kroki od łóżka. A ona zdążyła fiknąć dwa razy i spaść, ale jak. Dziewczyny, naprawdę już chciałam z nią do szpitala jechać... Mamy przy łóżku szafę, na jego wysokości jest taka odstająca półka. I ona jak się obróciła, to najpierw w sam jej kant walnęła, i to jeszcze w to miejsce, gdzie miała bąbla po ukąszeniu komara. Przejechała po tym kancie parę cm, spadła i nabiła guza z boku czoła. W tym miejscu po ukąszeniu urosła jej taka bomba, że aż się wystraszyłam, że jakiś krwiak jej się zrobi. Jak to zobaczyłam, to się rozryczałam. Przytuliłam, uspokoiłam, dałam czopka, przyłożyłam łyżkę i na szczęście po niecałej godzinie już praktycznie bąbel był taki, jak wcześniej. Teraz zostało odrapanie na czole, guz ale mniejszy, i siniak.
Ale potem odespała 15 minutek na fotelu, i teraz śpi jakieś półtorej godziny. Ale humorek miała dobry, gadała z nami jak nigdy.
Rany, do tej pory mam przed oczami ten obraz jak uderza w tą szafkę, a potem spada na podłogę...
jeju bidulko ściskam Was mocno

Lady ozesz kurrna szacun!! Ja to mojego dupska bym nawet na 2 nie podniosla I zero cellulitu masz
[/QUOTE]
zero cellulitu i zero fatu- widziałam na żywo
a ta ciągle biadoli,że gruba,że brzydka
ech......

Cytat:
Napisane przez meduzza Pokaż wiadomość
Ale słodziak a jakie krzesełko ładne

Ja mam dziś dzień pt. Jestem brzydka, do niczego się nie nadaję, chcę się schować w szafie i tam siedzieć
Julianna nam popłakuje, jeść nie chce, teraz ją teściowa wzięła na ogródek, TŻ pojechał na motory a ja się czuję jak nieudacznik, że dziecku pomóc nie umiem.
to stań twarzą do wizażu i wizać Ci mówiL jesteś piękną, młodą wspaniałą mamusią

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
kurcze, bede musiala zrezygnowac z jeszcze jednego kp (tego o 16tej). myslalm ze dam rade ale jednak chyba nie bo w pracy bedzie roznie, szczegolnie na poczatku wrzesnia... zebrania, rady, narady itd
czyli zostanie mi tylko 18.00 i nocka i ranek
a to mało?????
mi pediatra mówiła miesiąc temu,że 3 karmienia dla 6 miesięcznego bobasa są jak najbardziej ok

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość


Mamy za sobą najgorszą od narodzin noc. Maja poszła spać o 20.30. Ja po 22. o godzinie 00.50 pobudka z płsczem i potem do rana co 10-15 minut, niby spała a popłakiwała przez sen więc musiałam wstać, podejść do łóżeczka, dać smmoczek, obrócić na boczek i spała... przez kolejne 10 minut. Wyglądam jak zombie, chociaż godzinkę się zdrzemnęłam z nią po obiedzie. Kurcze, przecież jej te ząbki się przebiły to dlaczego się tak męczy
Dziękuję Wam za wszystkie kciuki i życzenia dla Majusi, mam nadzieję, że się spełnią (bo już nie wyrabiam)
:
doskonale Cię rozumiem bo ja dziś dokładnie miałam taką samą noc

Cytat:
Napisane przez magnoliss Pokaż wiadomość
Upss, no to zostałam wywołana do tablicy sorrki dziewczyny, że Was tak ciągle podglądam ale moje dzieci są w wieku Waszych i tak sobie sprawdzam czy sie podobnie rozwijają

hello mamuśka
powiedz jak ciąża przebiegała, w ktorym tyg urodziłaś?cc?
jaka waga?

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość

aha, dzisiejszym hitem byl....pomidor! rany laski, jakbyscie widzialy mlodego, az sie trzasl jak mu sie go zabieralo potem doczytalam, ze jest bardzo alergizujacy i najlepiej z nim poczekac jak najdluzej....mam nadzieje, ze nic Mlodemu nie bedzie.....
moj też jadł pomidora i nic mu nie było więc spoko
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 19:58   #4839
insolito
Zadomowienie
 
Avatar insolito
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 900
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Hej, przeleciałam Was na szybko Nie mam siły cytować

Lady , spryciula z Ciebie

Wisenko, brzmi groźnie , mam nadzieję, że wszystko będzie ok z Polcią

Buziaki dla dzieciaczków, które dziś mają święto

I przytulasy dla ząbkujących

Uciekam, zapuścić sobie jakąś komedię na odmóżdżenie
__________________
23.01.2013-PIOTRUŚ
21.04.2015-MICHAŚ

Tylko Wy wieci, jak bije moje serce od środka .
insolito jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 20:00   #4840
ILLUSION
Wtajemniczenie
 
Avatar ILLUSION
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 332
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Lady jestem jestem Wczoraj były kobitki z pracy w odwietkach więc pół dnia w garach spędziłam (dobrze że mąż wziął wolne żeby mi pomóc) a wcześniej 2 dni chałupę odgruzowywałam i udało się fewciowy bałagan osiągnąć Teściowa przyjeżdżała małego pilnować a ja sprzątałam. A dziś nadrabiałam Was na raty, dobrze że bardzo gadatliwe nie byłyście.

Debrah - ja tylko w temacie kp i ząbków. Igi też mnie kąsał na początku ale jak 2 razy zaraz po ugryzieni powiedziałam stanowcze nie wolno i zabrałam pierś to od tego czasu mu się nie zdarzyło a już ma bardzo pokaźne te dolne jedyneczki więc chyba zrozumiał o co chodzi A na początku po kilku akcjach z zobaczeniem gwiazd w oczach myślałam że tak już będzie ale na szczęście się opamiętał i ładnie ssie języczkiem.

Iguś jest taki rozkoszny, już tak dużo rozumie jak się do niego mówi. Ruchliwy bardzo, tylko by raczkował po całym mieszkaniu i szukał gdzie by się wspiąć i wstać. Przy kanapie potrafi już podejść z jednego końca do drugiego. Ciągle trzeba być przy nim bo czasem się zapomina i nagle się puszcza, no i przy płaskich powierzchniach wstaje, przy ścianie czy szybie w drzwiach balkonowych i później bach bo jak wstanie to nie ma się czego przytrzymać. Jak czasem usiądzie na podłodze i zajmie się czymś kilkanaście minut to cieszę się jak głupia że mogę usiąść i odsapnąć. Dzisiaj np. bawił się pudełkiem od mokrych chusteczek tym z nivea, czasem muchołapką się zajmie a z dziecięcych zabawek to tylko to mu się podoba http://allegro.pl/okazja-super-ciuch...465098054.html Siedzi na podłodze i wciska po kolei te guziczki To mu na razie zabrałam http://allegro.pl/stolik-muzyczny-pc...461206969.html bo tylko chwilkę posiedzi przed tym i coś tam powciska i z chwilę chwyta się tej góry i wstaje a to odjeżdża więc za wcześnie jeszcze.

A poza tym to doła mam...niedługo do pracy...
__________________
Igorek - 02.01.2013 r.
ILLUSION jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 20:05   #4841
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość

Oli nauczył się stawac na czworaka a poza tym cały dzień mówi wrrrrrr
rozkoszny

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42276383]A moja córa bobovitę owszem, za to hippem pluje masakrycznie. Nawet próbowałam kiedyś kaszkę dać z ciekawości - pluje![/QUOTE]
bo dziewczyna wie co dobre
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42276049]
Dziewczyny, sukces, Dorotka wypiła 60ml rozcieńczonego babofruta z butelki avent, ze smoczka

a, i info w k.[/QUOTE]brawa dla Dorotki

Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
Dziewczyny czym najchętniej bawią się Wasze dzieci?
sznurki od hustawki, pilot od tv (dałam mu wlasnego od starego dekodera ), reklamówka jednorazówka napompowana a'la balon- szlesci i nie pęka, gazeta (tylko pod moim nadzorem) rwana na strzepy, opakowanie zupki chinskiej i husteczek pupencjowych, żółwik na kólkach którego ciągnie za sznureczek, grajacy kot, generalnie wszystko co: sie tłucze jak najglosniej, szelesci, dzwoni, gra, kazdego rodzaju zapięcie (przy bujaku, krzesełku, hustawce)

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Dziewczyny wrzuce wam cos, sie pochwale, a co! jednak z moja forma az tak zle nie jest jak myslalam

I Pietraszkowy gratisiktak sie bawil swoja ulubiona zyrafka, ze az padl

Buziaki znad wody

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Pietraszko super słodziak
a ty... no cóż, kopara mi opadła

Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość
Lady teraz widziałam fotkę - wymiatasz

Ja siedzę sama z Małym w parku. Tatuś pogardzil naszym towarzystwem. Ehh...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
to tak jak i u mnie- tez przewaznie gardzi..... miej w dupie i baw sie dobrze z maluchem- ja sie nauczyłam tego i teraz mi dobrze

Cytat:
Napisane przez meduzza Pokaż wiadomość
Ale słodziak a jakie krzesełko ładne

Ja mam dziś dzień pt. Jestem brzydka, do niczego się nie nadaję, chcę się schować w szafie i tam siedzieć
Julianna nam popłakuje, jeść nie chce, teraz ją teściowa wzięła na ogródek, TŻ pojechał na motory a ja się czuję jak nieudacznik, że dziecku pomóc nie umiem.
ejjjjj, bo bedą baty! jestes wspaniałą mamą i Julianka Cie kocha!

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
gdzie Illusion sie podziewa? wakacjuje?


aha, dzisiejszym hitem byl....pomidor! rany laski, jakbyscie widzialy mlodego, az sie trzasl jak mu sie go zabieralo potem doczytalam, ze jest bardzo alergizujacy i najlepiej z nim poczekac jak najdluzej....mam nadzieje, ze nic Mlodemu nie bedzie.....
Illusion goni Igiego o powiedziała, ze wróci do nas jak bedzie juz w pracy
moze mu nie zaszkodzi, ja młodemu gotuje pomidorową na pomidorach juz od jakiegos miesiąca i mu nic nie jest

HJE- o matko, mam nadzieje, ze ten upadek nie bedzie miał konsekwencji....

DEBRAH- bloguj! a Amelka jest taka słodka i fajne krzesełeczko macie

pisze w klubie
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-08-15, 20:11   #4842
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 982
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość
Lady jestem jestem Wczoraj były kobitki z pracy w odwietkach więc pół dnia w garach spędziłam (dobrze że mąż wziął wolne żeby mi pomóc) a wcześniej 2 dni chałupę odgruzowywałam i udało się fewciowy bałagan osiągnąć Teściowa przyjeżdżała małego pilnować a ja sprzątałam. A dziś nadrabiałam Was na raty, dobrze że bardzo gadatliwe nie byłyście.

Debrah - ja tylko w temacie kp i ząbków. Igi też mnie kąsał na początku ale jak 2 razy zaraz po ugryzieni powiedziałam stanowcze nie wolno i zabrałam pierś to od tego czasu mu się nie zdarzyło a już ma bardzo pokaźne te dolne jedyneczki więc chyba zrozumiał o co chodzi A na początku po kilku akcjach z zobaczeniem gwiazd w oczach myślałam że tak już będzie ale na szczęście się opamiętał i ładnie ssie języczkiem.

Iguś jest taki rozkoszny, już tak dużo rozumie jak się do niego mówi. Ruchliwy bardzo, tylko by raczkował po całym mieszkaniu i szukał gdzie by się wspiąć i wstać. Przy kanapie potrafi już podejść z jednego końca do drugiego. Ciągle trzeba być przy nim bo czasem się zapomina i nagle się puszcza, no i przy płaskich powierzchniach wstaje, przy ścianie czy szybie w drzwiach balkonowych i później bach bo jak wstanie to nie ma się czego przytrzymać. Jak czasem usiądzie na podłodze i zajmie się czymś kilkanaście minut to cieszę się jak głupia że mogę usiąść i odsapnąć. Dzisiaj np. bawił się pudełkiem od mokrych chusteczek tym z nivea, czasem muchołapką się zajmie a z dziecięcych zabawek to tylko to mu się podoba http://allegro.pl/okazja-super-ciuch...465098054.html Siedzi na podłodze i wciska po kolei te guziczki To mu na razie zabrałam http://allegro.pl/stolik-muzyczny-pc...461206969.html bo tylko chwilkę posiedzi przed tym i coś tam powciska i z chwilę chwyta się tej góry i wstaje a to odjeżdża więc za wcześnie jeszcze.

A poza tym to doła mam...niedługo do pracy...
no właśnie też pisałąm o tym,że mój się zaczął puszczać i ciągle robi bach
ma strasznie dużo zadrapań na buźce bo ciągle gdzieś tą mordką uderza a ja nad tym po prostu nie mam kontroli

a powiedz mi kochana,czy Twój się wygina do tyłu? bo mój tak robi od kilku dni jak mu się coś nie podoba
i np wczoraj jak trzymałam go na rękach to wygiął mi się tak o futrynę łebkiem przywalił bo akurat przechodziliśmy, normalnie strach go na rękach nosić takie sreberko

myślę,że nasze dzieciaki będą chodzić do 9 miesiąca tak samo rozwijał się moj Samuel, od stawania do pierwszego kroczka jest cieniutka linia a widzę,że jak stawia nozki to nie chodzi na palcach tylko na całych stopach
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 20:15   #4843
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Mika SUPER wieści!! Będzie dobrze, zobaczysz

Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość
Oj, kochana, Marsii ma rację. Ja jak myślę "idealna mama" to zaraz mam Ciebie przed oczami - jesteś taka cierpliwa, ciepła, wyrozumiała a do tego mądra. Założenie bloga to świetny pomysł
Debrah, zgadam się z Yellow

Jesteś wyjątkowa

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
tzn TZ śpi w najlepsze...
Dawid obudził się po 00 - żarełko. Później przed 3. Płakał, krzyczał, myślę że nie jeść bo gdzie? Jak posmarowałam dziąsła to się uspokoił..
W międzyczasie ten idiota warczał i klął co on się tak drze itp.. ale oczywiście pomocy zero, tylko pretensje..
Zaczynam ch*ja nienawidzić..
co za....DZIAD!!!!!!

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Silver bywasz w Elku?
Dużo razy jeździłam do Ełku na wczasy
Piękne miasto.

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
a mozeby utworzyc w klubie nowy watek z dzieciowymi przepisami?
Świetny pomysł

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42276049]

Dziewczyny, sukces, Dorotka wypiła 60ml rozcieńczonego babofruta z butelki avent, ze smoczka
[/QUOTE]

dla Dorki

Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość
Oli nauczył się stawac na czworaka a poza tym cały dzień mówi wrrrrrr
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 20:19   #4844
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 982
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Dzidewczyny, czy któraś z Was używam specjalnego mleka mm na dobranoc?
pytam bo Szaja podała mi linka i ja kupiłam humanę na dobry sen ale jest ciężko dostępna i średnio mi się opłaca przez neta zamawiać
mały się chyba przyzwyczaaił do tego mleka na dobranoc bo dziś chciałam podać mu kaszkę holle to zrobil histerie i dopiero humana na noc załatwiła sprawę
możecie coś polecić? Bebilon na dobran któraś używała????
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 20:28   #4845
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

hope, yellow, juz rece opadaja i brak slow co do waszych tztow

magnoliss heeeeej
pamietam cie, pisalas chyba troszku u nas? zawsze chcialam miec blizniaki

little, no po ciazy calutki cellutit mi wyssalo po prostu, pojawily sie rozstepy no ale trudno

marsi, ja wiem, ze gruba nie jestem, po prostu porownuje siebie sprzed paru lat i no...brakuje mi do tego mojego fit ciala sporo jesczze. dlatego teraz poza narzekaniem zaczelam tez cokolwiek robic w tym kierunku, a zmotywowala mnie Little i jej podpis no i ten polmaraton na wiosne chce machnac z przyjaciolka wiec nie moge sie obijac
musze tylko zaczac zdrowo jesc bo np dzisiaj rano bulka z serkiem wiejskim potem pol kielbaski z grilla dwie kromeczki i kawa a to zdecydowanie za malo chyba
dzieki za uspokojenie co do pomidora a dawalas takiego surowego?

hje, kochana, obserwuj polencje dokladmie, gdyby cokolwiek odbiegalo od jej normalnego zachowania od razu jedz na ip!!!!!!!

meduzka, piekna z Ciebie dziewczyna i nie pitol kazda z nas ma gorsze dni, przejdzie Ci machnij sobie mejkapa wyszczalowego ubierz super ciuszki i ciesz sie

Ill, nie przezylabym chyba powrotu do pracy wspolczuje
a Igi rozwija sie niemozliwie szybko!
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 20:33   #4846
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 982
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
marsi, ja wiem, ze gruba nie jestem, po prostu porownuje siebie sprzed paru lat i no...brakuje mi do tego mojego fit ciala sporo jesczze. dlatego teraz poza narzekaniem zaczelam tez cokolwiek robic w tym kierunku, a zmotywowala mnie Little i jej podpis no i ten polmaraton na wiosne chce machnac z przyjaciolka wiec nie moge sie obijac
musze tylko zaczac zdrowo jesc bo np dzisiaj rano bulka z serkiem wiejskim potem pol kielbaski z grilla dwie kromeczki i kawa a to zdecydowanie za malo chyba
dzieki za uspokojenie co do pomidora a dawalas takiego surowego?
!
tak surowego

a co do formy to ja od jakiegoś czsu robię interwały przeplatane z siłowymi i jestem na prawdę pod wielkim wrażeniem progresu bo widzę zaryś mięśni na brzuchu no i od ponad miesiąca spało mi ok 3,5 kg,
w diecie dużo bialka i warzyw ale nie jem chleba bo mnie coś ostatnio strasznie żołądek boli
ale z efektów jestem mega zadowolona,
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 20:36   #4847
Lenova
Wtajemniczenie
 
Avatar Lenova
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 2 037
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Hej dziewczyny wybaczcie że się nie odzywam ale mam zabiegany dzień. Dzisiaj miałam cały dzień poświęcony na sesję Blanki, potem Wam pokaże jak będziecie chciały
Wczoraj padłam po marudnym dniu mojej córki.
Zaraz Was podczytam , a potem mąż mi będzie robił sesję
Potrzeba im trochę zdjęc na stronkę firmowa i tak się dajemy z Blanką wykorzystywać

Zauważyłam że mamy bliźniaki na wątku ! Witajcie
Lenova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 20:38   #4848
YellowSheep
Rozeznanie
 
Avatar YellowSheep
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 736
Odp: Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Lady, ale z Ciebie fit-mamuśka!

Hope, jakie to przykre, że myślisz tak o człowieku, z którym łączy(ła?) Cię taka wielka miłość i który jest ojcem Twojego dziecka...


Jaki pejs!


Łoł, łoł! Że mamy bliźniaki na wątku?


-------------------------

Boże, jaki dupny dzień dziś.
Pokłóciłam się z mamą tak, że w końcu wyrzuciłam jej wszystkie żale, ona mi też, każda powiedziała, co chciała, a i tak nic chyba z tego nie wynikło. Bo widać, że jednak obie mamy po trochu racji. Usłyszałam, że mogę jej nienawidzić, ale jej to zwisa, bo lubi mnie tak samo jak i J. i K.

Po drugie, kuźwa, przewijałam Polę i chciałam wziąć pampersa, dosłownie dwa kroki od łóżka. A ona zdążyła fiknąć dwa razy i spaść, ale jak. Dziewczyny, naprawdę już chciałam z nią do szpitala jechać... Mamy przy łóżku szafę, na jego wysokości jest taka odstająca półka. I ona jak się obróciła, to najpierw w sam jej kant walnęła, i to jeszcze w to miejsce, gdzie miała bąbla po ukąszeniu komara. Przejechała po tym kancie parę cm, spadła i nabiła guza z boku czoła. W tym miejscu po ukąszeniu urosła jej taka bomba, że aż się wystraszyłam, że jakiś krwiak jej się zrobi. Jak to zobaczyłam, to się rozryczałam. Przytuliłam, uspokoiłam, dałam czopka, przyłożyłam łyżkę i na szczęście po niecałej godzinie już praktycznie bąbel był taki, jak wcześniej. Teraz zostało odrapanie na czole, guz ale mniejszy, i siniak.
Ale potem odespała 15 minutek na fotelu, i teraz śpi jakieś półtorej godziny. Ale humorek miała dobry, gadała z nami jak nigdy.
Rany, do tej pory mam przed oczami ten obraz jak uderza w tą szafkę, a potem spada na podłogę...
Rany dobrze że nic poważnego się nie stało
Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość
Lady jestem jestem Wczoraj były kobitki z pracy w odwietkach więc pół dnia w garach spędziłam (dobrze że mąż wziął wolne żeby mi pomóc) a wcześniej 2 dni chałupę odgruzowywałam i udało się fewciowy bałagan osiągnąć Teściowa przyjeżdżała małego pilnować a ja sprzątałam. A dziś nadrabiałam Was na raty, dobrze że bardzo gadatliwe nie byłyście.

Debrah - ja tylko w temacie kp i ząbków. Igi też mnie kąsał na początku ale jak 2 razy zaraz po ugryzieni powiedziałam stanowcze nie wolno i zabrałam pierś to od tego czasu mu się nie zdarzyło a już ma bardzo pokaźne te dolne jedyneczki więc chyba zrozumiał o co chodzi A na początku po kilku akcjach z zobaczeniem gwiazd w oczach myślałam że tak już będzie ale na szczęście się opamiętał i ładnie ssie języczkiem.

Iguś jest taki rozkoszny, już tak dużo rozumie jak się do niego mówi. Ruchliwy bardzo, tylko by raczkował po całym mieszkaniu i szukał gdzie by się wspiąć i wstać. Przy kanapie potrafi już podejść z jednego końca do drugiego. Ciągle trzeba być przy nim bo czasem się zapomina i nagle się puszcza, no i przy płaskich powierzchniach wstaje, przy ścianie czy szybie w drzwiach balkonowych i później bach bo jak wstanie to nie ma się czego przytrzymać. Jak czasem usiądzie na podłodze i zajmie się czymś kilkanaście minut to cieszę się jak głupia że mogę usiąść i odsapnąć. Dzisiaj np. bawił się pudełkiem od mokrych chusteczek tym z nivea, czasem muchołapką się zajmie a z dziecięcych zabawek to tylko to mu się podoba http://allegro.pl/okazja-super-ciuch...465098054.html Siedzi na podłodze i wciska po kolei te guziczki To mu na razie zabrałam http://allegro.pl/stolik-muzyczny-pc...461206969.html bo tylko chwilkę posiedzi przed tym i coś tam powciska i z chwilę chwyta się tej góry i wstaje a to odjeżdża więc za wcześnie jeszcze.

A poza tym to doła mam...niedługo do pracy...

Nie mogę sobie wyobrazić że niedługo ten mój rozrabiaka też będzie taki

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
rozkoszny

sznurki od hustawki, pilot od tv (dałam mu wlasnego od starego dekodera ), reklamówka jednorazówka napompowana a'la balon- szlesci i nie pęka, gazeta (tylko pod moim nadzorem) rwana na strzepy, opakowanie zupki chinskiej i husteczek pupencjowych, żółwik na kólkach którego ciągnie za sznureczek, grajacy kot, generalnie wszystko co: sie tłucze jak najglosniej, szelesci, dzwoni, gra, kazdego rodzaju zapięcie (przy bujaku, krzesełku, hustawce)


to tak jak i u mnie- tez przewaznie gardzi..... miej w dupie i baw sie dobrze z maluchem- ja sie nauczyłam tego i teraz mi dobrze
Co do zabawek to

Co do tż to mnie dziwi... jest do dupy między nami ale na spacery zawsze z nami chodził po pracy. Czasem jest tak fajnie ale dziś jest między nami taki mur, nie wiem o co mu chodzi... Cały dzień zmarnował. I warczy na mnie, dobrze że jutro do pracy idzie.


Jeszcze Wam pokażę mojego czarusia
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1376595471676.jpg (80,5 KB, 41 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 1376595533597.jpg (86,6 KB, 40 załadowań)
YellowSheep jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 20:39   #4849
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Debrah, super krzesełko. A Amelka

Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
Dziewczyny, objadłam się grilla i leżę plecakiem na wyrku, bo kurka nie mam siły! .
Ja tak samo dziś
A teraz leżę i stękam z przejedzenia. Głupia ja

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Dziewczyny wrzuce wam cos, sie pochwale, a co! jednak z moja forma az tak zle nie jest jak myslalam

I Pietraszkowy gratisiktak sie bawil swoja ulubiona zyrafka, ze az padl

.
Lady, ŁaaaaaaaaaaaaaaaaŁ!! Szacun kobieto!
A ta za Tobą- jak looka na Ciebie chyba nie wierzy w to co widzi

Pietraszko - słooodziak.

Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość
Kurcze, dzień wolnego a tż już mnie tak wkurzył że odechciało mi się całego jego urlopu. Nie rozumiem go, tak fajnie potrafimy spędzać razem czas, no ale jak mam słyszeć codziennie przez tydzień że on nie ma po co wstawać bo i tak nie ma nic do roboty, to naprawdę szlag mnie trafia. Mam go dość. Wstał dziś o 13.10 bo go obudzilam i za pól godziny poszedł dalej spać...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Brak słów.....

Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość

Ja siedzę sama z Małym w parku. Tatuś pogardzil naszym towarzystwem. Ehh...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
\ dla niego

Cytat:
Napisane przez badziabadzia Pokaż wiadomość

Aaa.. bylismy dziś z mala u nurologa bo glowek tak na jeden bok przekrzywia. Ale powiedzial ze jest ok, troche pomasowac miesien i bedzie cacy. Generalnie Zoske pochwalil i duzo mądrych rzeczy nam powiedzial jakby jakies Dziewczyny z okolic szukaly neurologa to polecam i tylko 80zl za wizyte!
za wizytę!


Cytat:
Napisane przez magnoliss Pokaż wiadomość
Szymuś przysnął, Mateuszka usypia mąż, więc mogę trochę napisać.
Moi chłopcy 5 sierpnia skończyli pół roczku są bardzo rozkoszni, czasami mamy z nich niezły ubaw zwłaszcza jak jeden ciągnie np: drugiego z nóżkę i nie chce puścić, albo jak zamiast brać swoje rączki do buzi biorą braciszka, fajnie i słodko to wygląda no ale czasami naprawdę nie wiem "w co ręce włożyć" albo raczej którego na rączki wziąć jak oboje płaczą, a przechodzimy podobnie jak u większości z Was etap ząbkowania, serce mnie wtedy strasznie boli . Jest różnie, ale cieszę się bardzo, że już zawsze będą mieli siebie, teraz jest mi ciężko ale powtarzam sobie, że niedługo będzie lepiej a ja będę miała dwoje odchowanych dzieci "i pozamiatane" \
Co prawda marzy mi się jeszcze dziewczynka ale pewnie wyszły by dwie abo znowu chłopcy więc jednak podziękuje
Witaj
Dawno Cię nie było.
Podziwiam Cię że dajesz radę
A pogrubione,

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Boże, jaki dupny dzień dziś.
Pokłóciłam się z mamą tak, że w końcu wyrzuciłam jej wszystkie żale, ona mi też, każda powiedziała, co chciała, a i tak nic chyba z tego nie wynikło. Bo widać, że jednak obie mamy po trochu racji. Usłyszałam, że mogę jej nienawidzić, ale jej to zwisa, bo lubi mnie tak samo jak i J. i K.

Po drugie, kuźwa, przewijałam Polę i chciałam wziąć pampersa, dosłownie dwa kroki od łóżka. A ona zdążyła fiknąć dwa razy i spaść, ale jak. Dziewczyny, naprawdę już chciałam z nią do szpitala jechać... Mamy przy łóżku szafę, na jego wysokości jest taka odstająca półka. I ona jak się obróciła, to najpierw w sam jej kant walnęła, i to jeszcze w to miejsce, gdzie miała bąbla po ukąszeniu komara. Przejechała po tym kancie parę cm, spadła i nabiła guza z boku czoła. W tym miejscu po ukąszeniu urosła jej taka bomba, że aż się wystraszyłam, że jakiś krwiak jej się zrobi. Jak to zobaczyłam, to się rozryczałam. Przytuliłam, uspokoiłam, dałam czopka, przyłożyłam łyżkę i na szczęście po niecałej godzinie już praktycznie bąbel był taki, jak wcześniej. Teraz zostało odrapanie na czole, guz ale mniejszy, i siniak.
Ale potem odespała 15 minutek na fotelu, i teraz śpi jakieś półtorej godziny. Ale humorek miała dobry, gadała z nami jak nigdy.
Rany, do tej pory mam przed oczami ten obraz jak uderza w tą szafkę, a potem spada na podłogę...\
O MATKO JEDYNA!!!!
Jak dobrze że "tylko" tak to się skończyło......


Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość
Iguś jest taki rozkoszny, już tak dużo rozumie jak się do niego mówi. Ruchliwy bardzo, tylko by raczkował po całym mieszkaniu i szukał gdzie by się wspiąć i wstać. Przy kanapie potrafi już podejść z jednego końca do drugiego. Ciągle trzeba być przy nim bo czasem się zapomina i nagle się puszcza, no i przy płaskich powierzchniach wstaje, przy ścianie czy szybie w drzwiach balkonowych i później bach bo jak wstanie to nie ma się czego przytrzymać. Jak czasem usiądzie na podłodze i zajmie się czymś kilkanaście minut to cieszę się jak głupia że mogę usiąść i odsapnąć.
Łał!!
A moja Daria nawet jeszcze nie pełza. Nie lubi nawet na brzuchu za długo leżeć ehhh
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.

Edytowane przez s i l v e r
Czas edycji: 2013-08-15 o 20:40
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 20:45   #4850
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Odp: Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość

Co do tż to mnie dziwi... jest do dupy między nami ale na spacery zawsze z nami chodził po pracy. Czasem jest tak fajnie ale dziś jest między nami taki mur, nie wiem o co mu chodzi... Cały dzień zmarnował. I warczy na mnie, dobrze że jutro do pracy idzie.


Jeszcze Wam pokażę mojego czarusia
Strasznie mi przykro z powodu Tż

A Twój czaruś jaki słodki jest!
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 20:46   #4851
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

hejka
Wróciłam wczoraj od mamy noale wiecznie tam siedzieć nie mogłam

Dziś byliśmy na działeczce u teściów
A rano przed 7 pojechałam na naszą i zerwałam wiadereczko malin. Pzed chwilą skończyłam robić sok :brzyda l:

Co u nas ??
no więc Zuzka raczkuje, próbuje siadać, trzeba koło niej ciągle być. Jak mąż z nią jest i jestem w domu i pójdę do 2 pokoju to potrafi się rozryczeć, ale to zależy od jej humoru też i nie raz nie zauważa tego.
Czasu brak na cokolwiek...........
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 20:48   #4852
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 982
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość
Jeszcze Wam pokażę mojego czarusia

oooo rany, jakie cudeńko
myślę,że Ci wszystkie smutki rekompensuje
p.s mamy taki sam ręczniczek
ostatnio jak byłam na basenie to taka dziewczynka do swojego tatusia:
zobacz dzidziuś ma Henia takiego jak ja
a tatuś odpowiedział: no widzisz, wszystkie dzieci kochają Henia
no i zielony ręczniczek tym samym zostal nazwany Henio
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 20:49   #4853
Lenova
Wtajemniczenie
 
Avatar Lenova
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 2 037
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Yellow, Hope - tak bardzo Wam współczuje relacji z tżami Mam nadzieję że w końcu coś dotre do nich, może się ocknął i będzie lepiej. Przytulam mocno

Hje- Biedna Polusia, buziaczki od cioci

Illusion- Ale masz zdolnego chłopaka!Gratulujęklask i:
I współczuję powrotu do pracy

Lady- Ale z Ciebie szprycha!!! Zazdroszczę tak świetnej formy, ja to nawet całego skalpela nie dam rady zrobić

Debrah- ja też jestem za tym żebyś pisała blog, dziewczyny dobrze gadają !!!

Magnoliss- wielki szacun za ogarnianie dwójeczki! Słodziaki dwa, poprosimy o fotki !

---------- Dopisano o 21:49 ---------- Poprzedni post napisano o 21:48 ----------

Zdrówka i wszystkiego naj naj dla solenizantów !!!
Lenova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 20:51   #4854
insolito
Zadomowienie
 
Avatar insolito
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 900
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Yellow, właśnie miałam pisać ostatnio, że mało Twojego przystojniaka tu boski jest

Illusion, tęskniłam po Twoim komentarzu pod zdj. Pietrka w klubie, stwierdzam, że od dziś będę na Ciebie mówić SIOSTRO


Hope, Yellow, współczuję sytuacji z Tż, nie do pomyślenia jest, że ciężko im zająć sie własnym dzieckiem. Szkoda Was , a przede wszystkim dzieciaczków , przecież one wszystko czują
__________________
23.01.2013-PIOTRUŚ
21.04.2015-MICHAŚ

Tylko Wy wieci, jak bije moje serce od środka .
insolito jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 20:55   #4855
ILLUSION
Wtajemniczenie
 
Avatar ILLUSION
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 332
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość

a powiedz mi kochana,czy Twój się wygina do tyłu? bo mój tak robi od kilku dni jak mu się coś nie podoba
i np wczoraj jak trzymałam go na rękach to wygiął mi się tak o futrynę łebkiem przywalił bo akurat przechodziliśmy, normalnie strach go na rękach nosić takie sreberko

myślę,że nasze dzieciaki będą chodzić do 9 miesiąca tak samo rozwijał się moj Samuel, od stawania do pierwszego kroczka jest cieniutka linia a widzę,że jak stawia nozki to nie chodzi na palcach tylko na całych stopach
Czytałam właśnie dziś jak to pisałaś. Nie, Igorek się tak nie wygina. Jak się denerwuje czy chce po prostu na podłogę czy coś to nóżkami się odpycha ode mnie i pnie się w górę.
Igi też łądnie stawia całe stópki, myślę że za jakies 2-3 miesiące będzie chodził...Ja chodziłam od 10 mż a mąż od 16 więc chyba po mnie

Aaaa i rzeczywiście bardzo podobni są Ci nasi synkowie bo Iguś też jak śpi w łóżeczk to jak się rozbudza to wstaje od razu przy szczebelkach taki półprzytomny, często jeszcze z nie do końca otwartymi oczami.

A dzisiaj co zrobił...u niego w pokoju składałam ubranka a on łaził po podłodze. Przy regale stoi leżaczek (już nie używamy). Ja patrzę a ten wlazł do leżaczka, stanął w nim i z półki sobie ściągnął jakiegoś miśka

Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość

Jeszcze Wam pokażę mojego czarusia
Jaki lok Słodzizna z niego
Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
[B]
Łał!!
A moja Daria nawet jeszcze nie pełza. Nie lubi nawet na brzuchu za długo leżeć ehhh
silver, Daria ma jeszcze czas. Spokojnie. To Igi pędzi jak szalony z tym rozwojem ruchowym...ja bym chciała jeszcze troszkę takiego spokoju, docenisz później
__________________
Igorek - 02.01.2013 r.

Edytowane przez ILLUSION
Czas edycji: 2013-08-15 o 20:58
ILLUSION jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 20:57   #4856
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 997
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość

---------------
kurcze, bede musiala zrezygnowac z jeszcze jednego kp (tego o 16tej). myslalm ze dam rade ale jednak chyba nie bo w pracy bedzie roznie, szczegolnie na poczatku wrzesnia... zebrania, rady, narady itd
czyli zostanie mi tylko 18.00 i nocka i ranek

ani mi nie mów, ja kompletnie nie wiem jak to ogarnąć, a w następny poniedziałek do pracy!
dzisiaj np. o 6 pierś jeszcze, potem 9:30 kaszka i... nic więcej łyżeczką! tyle, co koło 12 wypiła te 60ml rozcieńczonego bobofruta, a obiadek nie wszedł! dopiero o 14 pierś musiałam dać, bo co miałam zrobić?

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
apropo bloga, założyłam na blogspot - możecie mi pomóc Szaja, Black - jak włączyć ten odnośnik "Jestem blogującą mamą"

wchodzisz tak:
projekt
po lewej masz UKŁAD
znów po lewej DODAJ GADŻET i wybierasz OBRAZ i tam kopiujesz link do obrazka ze strony blogujących mam
dajesz zapisz rzecz jasna

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
zaraz koniec watku



aha, dzisiejszym hitem byl....pomidor! rany laski, jakbyscie widzialy mlodego, az sie trzasl jak mu sie go zabieralo potem doczytalam, ze jest bardzo alergizujacy i najlepiej z nim poczekac jak najdluzej....mam nadzieje, ze nic Mlodemu nie bedzie.....
wiesz co, ale przecież pomidory dodawane są do słoików po 6mcu już
pięknie to robisz!
a młody rewelacja

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
fajnie że się odezwałaś Ja to podziwiam mamy bliźniaków... czasem nie ogarniam samej Mai + starszej Karinki, a jeszcze dwoje ząbkujących nieee... nie wyobrażam sobie tego... ale nie zapeszam, bo mi Hope wywróżyła chłopców jeszcze

ja też podziwiam, chociaż mam wrażenie że CZASEM jest łatwiej, bo oboje mają te same potrzeby, a przy starszej to czasem człowiek się zastanawia jak zaspokoić 2 skrajnie różne potrzeby na przykład czyli usypianie małej i zabawianie dużej

Cytat:
Napisane przez magnoliss Pokaż wiadomość
Szymuś przysnął, Mateuszka usypia mąż, więc mogę trochę napisać.
Moi chłopcy 5 sierpnia skończyli pół roczku są bardzo rozkoszni, czasami mamy z nich niezły ubaw zwłaszcza jak jeden ciągnie np: drugiego z nóżkę i nie chce puścić, albo jak zamiast brać swoje rączki do buzi biorą braciszka, fajnie i słodko to wygląda no ale czasami naprawdę nie wiem "w co ręce włożyć" albo raczej którego na rączki wziąć jak oboje płaczą, a przechodzimy podobnie jak u większości z Was etap ząbkowania, serce mnie wtedy strasznie boli . Jest różnie, ale cieszę się bardzo, że już zawsze będą mieli siebie, teraz jest mi ciężko ale powtarzam sobie, że niedługo będzie lepiej a ja będę miała dwoje odchowanych dzieci "i pozamiatane"
Co prawda marzy mi się jeszcze dziewczynka ale pewnie wyszły by dwie abo znowu chłopcy więc jednak podziękuje
też bym się bała próbować


Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
[B]

Boże, jaki dupny dzień dziś.
Pokłóciłam się z mamą tak, że w końcu wyrzuciłam jej wszystkie żale, ona mi też, każda powiedziała, co chciała, a i tak nic chyba z tego nie wynikło. Bo widać, że jednak obie mamy po trochu racji. Usłyszałam, że mogę jej nienawidzić, ale jej to zwisa, bo lubi mnie tak samo jak i J. i K.

Po drugie, kuźwa, przewijałam Polę i chciałam wziąć pampersa, dosłownie dwa kroki od łóżka. A ona zdążyła fiknąć dwa razy i spaść, ale jak. Dziewczyny, naprawdę już chciałam z nią do szpitala jechać... Mamy przy łóżku szafę, na jego wysokości jest taka odstająca półka. I ona jak się obróciła, to najpierw w sam jej kant walnęła, i to jeszcze w to miejsce, gdzie miała bąbla po ukąszeniu komara. Przejechała po tym kancie parę cm, spadła i nabiła guza z boku czoła. W tym miejscu po ukąszeniu urosła jej taka bomba, że aż się wystraszyłam, że jakiś krwiak jej się zrobi. Jak to zobaczyłam, to się rozryczałam. Przytuliłam, uspokoiłam, dałam czopka, przyłożyłam łyżkę i na szczęście po niecałej godzinie już praktycznie bąbel był taki, jak wcześniej. Teraz zostało odrapanie na czole, guz ale mniejszy, i siniak.
Ale potem odespała 15 minutek na fotelu, i teraz śpi jakieś półtorej godziny. Ale humorek miała dobry, gadała z nami jak nigdy.
Rany, do tej pory mam przed oczami ten obraz jak uderza w tą szafkę, a potem spada na podłogę...
ojjj
trzymaj w zamrażalniku kawałek mięsa na wszelki wypadek świetnie nadaje się własnie na guzy


Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość
Iguś jest taki rozkoszny, już tak dużo rozumie jak się do niego mówi. Ruchliwy bardzo, tylko by raczkował po całym mieszkaniu i szukał gdzie by się wspiąć i wstać. Przy kanapie potrafi już podejść z jednego końca do drugiego. Ciągle trzeba być przy nim bo czasem się zapomina i nagle się puszcza, no i przy płaskich powierzchniach wstaje, przy ścianie czy szybie w drzwiach balkonowych i później bach bo jak wstanie to nie ma się czego przytrzymać. Jak czasem usiądzie na podłodze i zajmie się czymś kilkanaście minut to cieszę się jak głupia że mogę usiąść i odsapnąć. Dzisiaj np. bawił się pudełkiem od mokrych chusteczek tym z nivea, czasem muchołapką się zajmie a z dziecięcych zabawek to tylko to mu się podoba http://allegro.pl/okazja-super-ciuch...465098054.html Siedzi na podłodze i wciska po kolei te guziczki To mu na razie zabrałam http://allegro.pl/stolik-muzyczny-pc...461206969.html bo tylko chwilkę posiedzi przed tym i coś tam powciska i z chwilę chwyta się tej góry i wstaje a to odjeżdża więc za wcześnie jeszcze.

A poza tym to doła mam...niedługo do pracy...

a taki pchaczyk mamy

Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość


Jeszcze Wam pokażę mojego czarusia
cudny Czaruś i cała ty
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 20:58   #4857
YellowSheep
Rozeznanie
 
Avatar YellowSheep
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 736
Odp: Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
oooo rany, jakie cudeńko
myślę,że Ci wszystkie smutki rekompensuje
p.s mamy taki sam ręczniczek
ostatnio jak byłam na basenie to taka dziewczynka do swojego tatusia:
zobacz dzidziuś ma Henia takiego jak ja
a tatuś odpowiedział: no widzisz, wszystkie dzieci kochają Henia
no i zielony ręczniczek tym samym zostal nazwany Henio
O tak dzisiaj minął chyba jakiś skok rozwojowy i juz w ogóle był tak przekochany i słodki że można by go zjeść nawet jeśli się z
tż rozejdziemy to mam dla kogo żyć nie wyobrażam sobie w tym momencie jak żyłam kiedy tego szkraba jeszcze nie było...
Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość
Yellow, właśnie miałam pisać ostatnio, że mało Twojego przystojniaka tu boski jest

Illusion, tęskniłam po Twoim komentarzu pod zdj. Pietrka w klubie, stwierdzam, że od dziś będę na Ciebie mówić SIOSTRO


Hope, Yellow, współczuję sytuacji z Tż, nie do pomyślenia jest, że ciężko im zająć sie własnym dzieckiem. Szkoda Was , a przede wszystkim dzieciaczków , przecież one wszystko czują
YellowSheep jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 20:59   #4858
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
no właśnie też pisałąm o tym,że mój się zaczął puszczać i ciągle robi bach
ma strasznie dużo zadrapań na buźce bo ciągle gdzieś tą mordką uderza a ja nad tym po prostu nie mam kontroli

a powiedz mi kochana,czy Twój się wygina do tyłu? bo mój tak robi od kilku dni jak mu się coś nie podoba
i np wczoraj jak trzymałam go na rękach to wygiął mi się tak o futrynę łebkiem przywalił bo akurat przechodziliśmy, normalnie strach go na rękach nosić takie sreberko

myślę,że nasze dzieciaki będą chodzić do 9 miesiąca tak samo rozwijał się moj Samuel, od stawania do pierwszego kroczka jest cieniutka linia a widzę,że jak stawia nozki to nie chodzi na palcach tylko na całych stopach
o matkosci, jak to brzmi

YELLOW- co za słodziak

dziewczyny umierające z przeżarcia- kalorie mozecie przebungowac
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 21:01   #4859
ILLUSION
Wtajemniczenie
 
Avatar ILLUSION
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 332
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
oooo rany, jakie cudeńko
myślę,że Ci wszystkie smutki rekompensuje
p.s mamy taki sam ręczniczek
ostatnio jak byłam na basenie to taka dziewczynka do swojego tatusia:
zobacz dzidziuś ma Henia takiego jak ja
a tatuś odpowiedział: no widzisz, wszystkie dzieci kochają Henia
no i zielony ręczniczek tym samym zostal nazwany Henio
Też mamy Henia
Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość
Illusion, tęskniłam po Twoim komentarzu pod zdj. Pietrka w klubie, stwierdzam, że od dziś będę na Ciebie mówić SIOSTRO

hehe gusta mamy podobne, nie da się ukryć
__________________
Igorek - 02.01.2013 r.
ILLUSION jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-15, 21:02   #4860
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Dziewczyny, obserwuję cały czas. Na razie jest wszystko w porządalu. W ogóle, to główka już w miarę wygląda, po uderzeniu/bąblu jest tylko czerwony ślad, zadrapania blade, a guz już prawie niewyczuwalny. Obudziła się niedawno po 2,5h snu, pół godzinki pobawiła, dałam jeść i znów zasnęła. Ale kręci się, stęka, więc szykuję butelki, termos i idę w kimkę.

Dziś mam pejsowy dzień, wiec wybaczcie, że się nie odnoszę.
Jutro się poprawię.


Edytowane przez hje
Czas edycji: 2013-08-15 o 21:04
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:55.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.