Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II - Strona 90 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Auto Marianna

Notka

Auto Marianna Lubisz auta i motocykle? Fascynuje cię motoryzacja? Dołącz do forum Auto Marianna, podziel się swoją pasją i wiedzą.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-06-15, 14:29   #2671
hanza
Raczkowanie
 
Avatar hanza
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 27
GG do hanza
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II

Cytat:
Napisane przez glam_star Pokaż wiadomość
Za to instrukor nie pozwalał mi na takie rzeczy, chociaż raz jak rąbnęłam babkę lusterkiem w plecy, bo przechodziła wolno a nie chciało mi się stawać dla niej, to się cieszył jak dziecko.
bezcenne bezcenne

Ludzie już tak mają, ładują się kiedy nie trzeba, od tego hamowania nieraz to na hamulcach by jajecznice usmażył

Chociaż ludzie to pół biedy, najgorsi są niedzielni niezniszczalni i nieśmiertelni kierowcy, o taksówkarzach niewspominając
__________________
samotny ...no cóż...więcej chrupek dla mnie

Wyeliminowany z chodzenia na 14 dni
hanza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 14:35   #2672
d45d073d235b2c61bfba836ad9283865b35be1e1_67da090142ca2
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 11 469
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II

Cytat:
Napisane przez glam_star Pokaż wiadomość
Moja koleżanka nie poszła na 1 termin, bo spanikował, że nie umie otworzyć maski samochodu. Mam nadzieję, że ze mną aż tak to nie będzie.
Nawet tak nie mow idziesz i koniec a jesli masz problemy z maska to pocwicz, tez sie z nia pierwszy raz nameczylam, zeby otworzyc

Edytowane przez d45d073d235b2c61bfba836ad9283865b35be1e1_67da090142ca2
Czas edycji: 2008-06-15 o 19:42
d45d073d235b2c61bfba836ad9283865b35be1e1_67da090142ca2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 14:36   #2673
72f264f1cd165e2b94e38888adc60ec5afe5a0b8_658382a5e67ad
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 256
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II

Cytat:
Napisane przez glam_star Pokaż wiadomość
(....)

Ogólnie ja tak miałam, ze jeżdziłam beznadziejnie i jakiegoś dnia nagle pojechałam dobrze. Wydaje mi się, że musiałam się przespać z tymi błędami które robiłam i obmyśleć wszystko w głowie jak to prawidłowo powinno wyglądać. Tak było np. z tymi przeklętymi rondami.

Byłam nielegalnie raz autkiem ojca [z nim w środku ale tylko mnie denerwował] na osiedlach obok i na autostradzie, właściwie to mi się podobało to, że już nikt za mnie nie chamuje. Wydaje mi się, że jeżdżenie chyba sprawia mi przyjemność. Właściwie to jestem tego pewna. A niepewna jestem sytuacji niepewnych na ulicy jak np. czy wolno mi przekroczyć linię ciągłą, bo wlecze się przede mną rowerzysta lub stoją zaparkowane samochody.

Pewnie powinnam przełożyć ten egzamin, ale nie wydaje mi się żeby to mi coś dało. Może nawet z placu nie wyjadę, bo zawalę łuk? Znowu wbije kijek w samochód, albo stoczę się z górki, bo w złym momencie spuszczę ręczny. Albo nie zauważe stojącego za gęstym drzewem znaku stop, nie włączę kierunkowskazu. Ten tydzien odpoczne, poucze sie teorii [żebym chociaż to zaliczyła!], obejrzę film przygotowany przez MORD z wymaganiami i trasami. Niech się już dzieje tego 24 czerwca co chce. Może nie rozwalę się jeśli przypadkiem wyjadę na to miasto. Oby świeciło słońce i były pustki na ulicach, bo mam trochę większe szanse na nie skompromitowanie się.
.
glam_star może akurat przez ten tydzień Ci się jakoś pewne rzeczy same ułoża w głowie i będzie lepiej na egzaminie .
Ja też po przerwie jakoś tak lepiej zaczęłam jeździć, bo w międzyczasie sobie wszystko poukładałam jak być powinno .
Spróbuj choć trochę uwierzyć w to że masz szansę na egzaminie i ciesz się z każdego etapu zaliczonego : jaka ja teraz byłam szczęśliwa że zaliczyłam łuk , a jak już wyjechałam na miasto to po prostu taka poczułam się dumna z siebie że jadę po mieście, że aż musiałam przywołać sie do porządku: skup się, żeby sie zaraz ta przejażdżka na skończyła .

Powodzenia i uwierz w siebie, szansę każdy ma, ale trzeba też w to wierzyć bo to pomaga w czasie egzaminu



hanza no właśnie: taksówkarze - właśnie taki jeden przyjemniaczek wymusił na mnie pierwszeństwo w czasie egzaminu, ale miałam refleks i szybciej reagowałam od egzaminatora
72f264f1cd165e2b94e38888adc60ec5afe5a0b8_658382a5e67ad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 14:50   #2674
papryka85
Zakorzenienie
 
Avatar papryka85
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 5 539
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II

no dobra...kto jeździ pandą pisać nam tu jak się to prowadzi

hanza no widzisz dwóch panów tu mamy...only

a mnie też ostatnio wdepnęli pieszy na czerwonym...na chwilę zgłupiałam-ki czort, ale instr zaraz do mnie "jedź!!! czerwone mają!!!"
__________________
Papryczki wróciły!!!
papryka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 14:56   #2675
izkaaa_
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 619
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II

Cytat:
Napisane przez incognito_girl Pokaż wiadomość
Tak, pierwszy raz. 24.06
A, jeśli mogę spytać, Ty mieszkasz w Siedlcach czy musisz dojeżdżać?


EDIT:
Właśnie zerknęłam na listę w pierwszym poście, patrzę, a tu zaraz moja kolej zaczynam się już dygać powoli. Nie, nawet nie powoli. Boję się jak głupia.
nie mieszkam w Siedlcach. kurs robie w Łukowie
ja tez juz sie boje choc mam egzamin pozniej od Ciebie

_________________________ ____

Moja kolezanka miala farta ostatnio bo jezdzila po miescie tylko 25 minut bo sie konczyla benzyna w aucie tez bym tak chciala no i zdala a mowila ze czuje ze nie jezdzi tak super. ale udalo sie wiec to zalezy po prostu od szczescia. Ja sie zawsze bardzo stresuje i to mnie moze zgubic
izkaaa_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 15:17   #2676
maxymilian
Rozeznanie
 
Avatar maxymilian
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 773
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II

[1=72f264f1cd165e2b94e3888 8adc60ec5afe5a0b8_658382a 5e67ad;7892322]


max dzięki , to ja będę grać jak nie będzie aż takiej kumulacji - aż taka kasa mi nie potrzebna .
Na pewno nie będę kupować nic wypasionego żeby się później nie obawiać że ja gdzieś tam trochę zarysuję, czy ktoś mi zarysuje na parkingu .
Po co mi to: byle miało cztery koła, nie wyglądało najgorzej, nie miało ogromnego przebiegu i BYŁO MOJE

Czy Ty może jeździsz na kursie pandą, bo zdajesz chyba we Wrocławiu a tam teraz są pandy i punta? Jeśli tak to jak ten samochodzik się prowadzi?[/quote]


Duśka!

To się umówmy, Ty grasz poniżej 10 mln.
Ja powyżej.
I nikt nikomu w drogę nie wchodzi.

Tak… to prawda na kursie jeżdżę Pandą. W MORDZIE też są same Pandy.
Pamiętam swoją reakcję jak miałem wsiąść pierwszy raz.
O my Gooooood! Przecież to jest jak żelazko.
Ale po kilku jazdach okazało się OK. Małe, zwinne. (jak pamiętasz do tej pory jeździłem dużymi samochodami).

Nawet się polubiliśmy. Mam taki głupi zwyczaj, że czasami mówię do samochodu, np. przy ruszaniu
- No.. jedź… jedź jak tato prosi.
Albo
- Synek… no gdzie ty tak pędzisz?

Zawsze wydawało mi się, że instruktor tego nie słyszy (bo staram się mówić prawie szeptem). Tydzień temu okazało się, że jednak słyszy.

Był taki moment, że jednego dnia mi nie chciał ruszyć z ręcznego pod górkę. Nigdy mi się to do tej pory nie zdarzało. Powiedziałem instruktorowi, że coś mnie nie słucha (samochód) dzisiaj. I pojechaliśmy na placyk.
Jak już dojechałem na placyk. On wysiadał z samochodu. Zrobił 2 kroki do przodu. Wrócił się, nachylił do szyby i mówi:
- Ja idę na chwilę przestawić słupki a wy, jak słyszałem, macie jakąś sprawę do obgadania. Jak będziesz go pytał, dlaczego nie ruszał pod górkę, nie zapominał wspomnieć o sprzęgle…

A co do swojego samochodu… Amerykanie mają jedną (mądre) powiedzonko. W swobodnym tłumaczeni brzmi ono mniej więcej tak:
Jeździj najgorszym samochodem jakim Ci wypada, za to kup najdroższe mieszkanie na jakie Cię stać.

Był nawet taki moment, że może kupiłbym rocznego Pandę za 18 tyś. Ale stanęło na Fiacie Brava (5-6 lat) diesel, koloru (twojego ulubionego) niebieskiego.


Papryka, ja jeżdżę Pandą. Zresztą u mnie są same Pandy. Nie ma żadnej szkoły (przynajmniej ja nie widziałem), która miałaby jakiś inny samochód. Egzaminy też są tylko na Pandach.

Fajnie się jeździ. Jest małe. Dobre do parkowania. Potrafi być zwrotne. W środku wygodne. Moja siostra 160 cm (bardzo szczupła, twierdzi, że dla niej trochę za niskie, instruktor dla niej woził poduszkę).

Przyznam się, że (pierwsze 2-3 godz.) trochę dziwnie się jeździ, jeżeli ktoś przesiadł się z dużego samochodu do Pandy.
__________________
Przystojny nawet. Ciekawe kim jest?
Chyba jakiś na stanowisku, tak sobie może pozwolić całą drogę na internecie siedzieć.
Oj zaraz tam na stanowisku - przecież może mieć taki pakiet jak ja i hulać sobie bez obawy o koszty
maxymilian jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 15:44   #2677
72f264f1cd165e2b94e38888adc60ec5afe5a0b8_658382a5e67ad
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 256
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II

Cytat:
Napisane przez maxymilian Pokaż wiadomość
Duśka!

To się umówmy, Ty grasz poniżej 10 mln.
Ja powyżej.
I nikt nikomu w drogę nie wchodzi.

Tak… to prawda na kursie jeżdżę Pandą. W MORDZIE też są same Pandy.
Pamiętam swoją reakcję jak miałem wsiąść pierwszy raz.
O my Gooooood! Przecież to jest jak żelazko.
Ale po kilku jazdach okazało się OK. Małe, zwinne. (jak pamiętasz do tej pory jeździłem dużymi samochodami).

Nawet się polubiliśmy. Mam taki głupi zwyczaj, że czasami mówię do samochodu, np. przy ruszaniu
- No.. jedź… jedź jak tato prosi.
Albo
- Synek… no gdzie ty tak pędzisz?

Zawsze wydawało mi się, że instruktor tego nie słyszy (bo staram się mówić prawie szeptem). Tydzień temu okazało się, że jednak słyszy.

Był taki moment, że jednego dnia mi nie chciał ruszyć z ręcznego pod górkę. Nigdy mi się to do tej pory nie zdarzało. Powiedziałem instruktorowi, że coś mnie nie słucha (samochód) dzisiaj. I pojechaliśmy na placyk.
Jak już dojechałem na placyk. On wysiadał z samochodu. Zrobił 2 kroki do przodu. Wrócił się, nachylił do szyby i mówi:
- Ja idę na chwilę przestawić słupki a wy, jak słyszałem, macie jakąś sprawę do obgadania. Jak będziesz go pytał, dlaczego nie ruszał pod górkę, nie zapominał wspomnieć o sprzęgle…

A co do swojego samochodu… Amerykanie mają jedną (mądre) powiedzonko. W swobodnym tłumaczeni brzmi ono mniej więcej tak:
Jeździj najgorszym samochodem jakim Ci wypada, za to kup najdroższe mieszkanie na jakie Cię stać.

Był nawet taki moment, że może kupiłbym rocznego Pandę za 18 tyś. Ale stanęło na Fiacie Brava (5-6 lat) diesel, koloru (twojego ulubionego) niebieskiego.
.
max zgoda jeśli chodzi o totka, nie wchodzimy sobie w drogę .

Ja też czasami mówię coś (raczej rzadko) do samochodu - ale na szczęście tylko w myślach .
Ale jak przeczytałam to co napisałeś to po prostu padłam .

Jeśli chodzi o samochód to prawie na pewno będzie to fiat, bo jednak części najtańsze, w domu też już są dwa fiaty, więc pewnie na tej marce stanie, no chyba że ktoś ze znajomych będzie sprzedawał jakiś samochód taki nie za duży ( chodzi o to żeby nie kupować w ciemno nie wiadomo czego, tylko z pewnego źródła), to może wtedy inna marka .

Pewnie jak jeździłeś wiekszymi samochodami to taka mała panda była rzeczywiście maleńka . Ja zaczynałam kurs na punto II i corsie C, potem zmienili samochody i jeździłam punto grande. Jak wsiadłam po raz pierwszy to wydał mi się taki ogromny i miałam wrażenie że nie mieszczę się na jednym pasie ruchu .

Jak dla mnie właśnie punto grande jest już troszkę duże i przez to tak średnio mi się podoba, choć prowadzi się fajnie. Teraz jak wsiadłam do seicento po tym punto grande to tak się poczułam dziwnie - że to takie maleństwo .

Na razie muszę zebrać minimum kilkanaście tysiecy, a potem zacznę sie tak konkretnie zastanawiać nad kupnem samochodu, do tego czasu ochota na pande może mi przejść, albo i nie, zobaczymy .

Dobrze że sie fajnie prowadzi, na razie stawiam na pandę bo mała i zwrotna, preferuję jednak małe samochody. Zresztą znajoma mi mówiła że panda do mnie pasuje .

A Tobie zazdroszczę posiadanego samochodu .
Mnie kolor niebieski ogromnie się podoba, a koleżanka kupiła corsę właśnie w takim moim ulubionym odcieniu niebieskiego i mówi że to ohydny kolor - tak że różne są gusty
72f264f1cd165e2b94e38888adc60ec5afe5a0b8_658382a5e67ad jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2008-06-15, 16:11   #2678
papryka85
Zakorzenienie
 
Avatar papryka85
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 5 539
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II

Cytat:
Napisane przez maxymilian Pokaż wiadomość

Tak… to prawda na kursie jeżdżę Pandą. W MORDZIE też są same Pandy.
Pamiętam swoją reakcję jak miałem wsiąść pierwszy raz.
O my Gooooood! Przecież to jest jak żelazko.
Ale po kilku jazdach okazało się OK. Małe, zwinne. (jak pamiętasz do tej pory jeździłem dużymi samochodami).

Nawet się polubiliśmy. Mam taki głupi zwyczaj, że czasami mówię do samochodu, np. przy ruszaniu
- No.. jedź… jedź jak tato prosi.
Albo
- Synek… no gdzie ty tak pędzisz?

Zawsze wydawało mi się, że instruktor tego nie słyszy (bo staram się mówić prawie szeptem). Tydzień temu okazało się, że jednak słyszy.

Był taki moment, że jednego dnia mi nie chciał ruszyć z ręcznego pod górkę. Nigdy mi się to do tej pory nie zdarzało. Powiedziałem instruktorowi, że coś mnie nie słucha (samochód) dzisiaj. I pojechaliśmy na placyk.
Jak już dojechałem na placyk. On wysiadał z samochodu. Zrobił 2 kroki do przodu. Wrócił się, nachylił do szyby i mówi:
- Ja idę na chwilę przestawić słupki a wy, jak słyszałem, macie jakąś sprawę do obgadania. Jak będziesz go pytał, dlaczego nie ruszał pod górkę, nie zapominał wspomnieć o sprzęgle…

Papryka, ja jeżdżę Pandą. Zresztą u mnie są same Pandy. Nie ma żadnej szkoły (przynajmniej ja nie widziałem), która miałaby jakiś inny samochód. Egzaminy też są tylko na Pandach.

Fajnie się jeździ. Jest małe. Dobre do parkowania. Potrafi być zwrotne. W środku wygodne. Moja siostra 160 cm (bardzo szczupła, twierdzi, że dla niej trochę za niskie, instruktor dla niej woził poduszkę).

Przyznam się, że (pierwsze 2-3 godz.) trochę dziwnie się jeździ, jeżeli ktoś przesiadł się z dużego samochodu do Pandy.
eee no mnie to nie grozi-dużym nigdy nie jeździłam
się pomyśli, na razie nie ma w ogóle mowy o kupnie auta

ja jeżdżę aveo i puntem i uważam, że puntem jeździ się lepiej-na pewno lepiej zmienia się biegi-to bezdyskusyjnie, instruktorzy też tak mówią. Na początku na nie klęłam, ale po godzince stwierdziłam, że jest fajnie, a jak wróciłam do aveo, to...poleciały bluzgi no ale punto tak sobie mi się podoba

a ten tekst Twojego instruktora rozłożył mnie na łopatki
__________________
Papryczki wróciły!!!
papryka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 16:36   #2679
martini.
Zakorzenienie
 
Avatar martini.
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 7 911
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II

Cytat:
Napisane przez maxymilian Pokaż wiadomość
Duśka!

To się umówmy, Ty grasz poniżej 10 mln.
Ja powyżej.
I nikt nikomu w drogę nie wchodzi.
Max, no jak to nie wchodzicie sobie w drogę? Jak Dusia będzie cały czas wygrywać, to nie będzie kumulacji .

[1=72f264f1cd165e2b94e3888 8adc60ec5afe5a0b8_658382a 5e67ad;7893385]
A Tobie zazdroszczę posiadanego samochodu .
Mnie kolor niebieski ogromnie się podoba, a koleżanka kupiła corsę właśnie w takim moim ulubionym odcieniu niebieskiego i mówi że to ohydny kolor - tak że różne są gusty [/quote]

A widzisz Dusiu, ja też nie lubię niebieskiego. I zawsze mówiłam, że nie chcę samochodu ani zielonego ani niebieskiego. A ten, który mam na oku jest granatowy z zieloną tapicerką . No i co? Mam powiedzieć, ze nie chcę, mimo że ma wszystko na swoim miejscu i generalnie wszystko idzie w dobrym kierunku? No nie. Więc na fotele od razu zakupię pokrowce . A granat jakoś przełknę .
martini. jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 17:05   #2680
papryka85
Zakorzenienie
 
Avatar papryka85
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 5 539
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II

zwariowana_dziewczyna wiedziałam, że z czymś mi się kojarzysz... i nagle EUREKA!
ostatnio koleżanka z kursu powiedziała mi, że instr ochrzcił ją mianem "gazownika" bo dużo gazu przy ruszaniu daje
moja siorka ma przydomek "sprzęgłowa", bo instr nie może jej oduczyć trzymania nogi na sprzęgle w czasie jazdy
ja usłyszałam ostatnio określenie "panikara" w odniesieniu do siebie rzecz jasna
a o innej koleżance z kursu nasz pan W. mówi "dziewczyna szalona"
prawie jak TY
__________________
Papryczki wróciły!!!
papryka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 17:08   #2681
maxymilian
Rozeznanie
 
Avatar maxymilian
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 773
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II

Duśka, ja jeszcze nie mam swojego samochodu. Pisząc, że stanęło na Fiacie Brava miałem na myśli, że go kupię NIEZWŁOCZNIE po zrobieniu prawa jazdy (chociaż wszyscy namawiają mnie na jakiegoś VW Polo lub Golfa). Ja chyba jednak zdania nie zmienię…

Cytat:
Napisane przez papryka85 Pokaż wiadomość
eee no mnie to nie grozi-dużym nigdy nie jeździłam
się pomyśli, na razie nie ma w ogóle mowy o kupnie auta


a ten tekst Twojego instruktora rozłożył mnie na łopatki

Papryka – mój instruktor ma więcej fajniejszych tekstów. Ostatnio robiłem zatoczkę. Wydawało mi się, że za późno zacząłem skręcać kierownicą i jeżeli pojadę jeszcze kawałek to stuknę w ten samochód, który stał za mną. Instruktor mówi, że da się jeszcze uratować (sytuację) tylko musze maxymalnie (nomen, omen) skręcić kierownicą w drugą stroną aby trochę przenieść tył samochodu… i w tym momencie złapał kierownicę i próbował nią kręcić. Do mnie jeszcze nie docierało, to co przed chwilą powiedział i kręciłem w drugą stronę. On w jedną, ja w drugą. W końcu on mówi;
- Co taki skąpy jesteś, daj trochę pokręcić!
__________________
Przystojny nawet. Ciekawe kim jest?
Chyba jakiś na stanowisku, tak sobie może pozwolić całą drogę na internecie siedzieć.
Oj zaraz tam na stanowisku - przecież może mieć taki pakiet jak ja i hulać sobie bez obawy o koszty
maxymilian jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2008-06-15, 17:11   #2682
72f264f1cd165e2b94e38888adc60ec5afe5a0b8_658382a5e67ad
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 256
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II

Cytat:
Napisane przez martini. Pokaż wiadomość
Max, no jak to nie wchodzicie sobie w drogę? Jak Dusia będzie cały czas wygrywać, to nie będzie kumulacji .


A widzisz Dusiu, ja też nie lubię niebieskiego. I zawsze mówiłam, że nie chcę samochodu ani zielonego ani niebieskiego. A ten, który mam na oku jest granatowy z zieloną tapicerką . No i co? Mam powiedzieć, ze nie chcę, mimo że ma wszystko na swoim miejscu i generalnie wszystko idzie w dobrym kierunku? No nie. Więc na fotele od razu zakupię pokrowce . A granat jakoś przełknę .
martini nie jestem aż taka zachłanna: raz wygram, to juz dalej nie muszę grać, inni niech też sobie wygrają

Jeśli chodzi o kolor samochodu , to jak będzie wybór i możliwość to oczywiście niebieski, ale jak z innego powodu korzystne będzie kupienie samochodu w innym kolorze, to oczywiście kupię - choćby nawet biały (akurat białe samochody mi się zupełnie nie podobają).

W zasadzie zawsze przemalować można jeśli by się bardzo upierać . A tak realnie patrząc, to do wszystkiego (no, prawie wszystkiego) można się przekonać .

Wyobrażasz sobie gdyby wszyscy mieli taki sam gust i wszystkie samochody byłyby w tym samym kolorze , makabra .



max jak napisałeś fiat brawa 5-6 letni w moim ulubionym niebieskim kolorze to byłam pewna że już go masz . A rzeczywiście kupujesz w niebieskim kolorze - bo lubisz, czy taki bedzie gdzieś na zbyciu ?

Kolejny super tekścik Twojego instruktora z tą kierownicą. Napisz coś jeszcze
72f264f1cd165e2b94e38888adc60ec5afe5a0b8_658382a5e67ad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 17:23   #2683
maxymilian
Rozeznanie
 
Avatar maxymilian
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 773
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II

[1=72f264f1cd165e2b94e3888 8adc60ec5afe5a0b8_658382a 5e67ad;7894309]


max jak napisałeś fiat brawa 5-6 letni w moim ulubionym niebieskim kolorze to byłam pewna że już go masz . A rzeczywiście kupujesz w niebieskim kolorze - bo lubisz, czy taki bedzie gdzieś na zbyciu ?[/quote]

Taki będzie na zbyciu. Facet trzyma go dla mnie już 2-3 miesiące (umowa jest taka, że go biorę, jeżeli zdam egzamin) ale gdyby wcześniej zjawił sie ktoś kto go kupi na pniu - facet ma pozwolenie na sprzedaż.

Wziąłbym go już teraz ale - garaż mam zajęty przez samochód mojego brata. A szkoda mi go trzymać pod chmurą i to bez ochrony przed złodziejami;

Kolor też jest niebieski. Taki jak lubisz i mnie też się zaczyna podobać.

Z tym moim przyszłym samochodem i instruktorem też się wiąże pewna historia.

Koło mnie mieszka dziewczyna, która jeździ po mieście takim niebieskim Subaru ze złotymi wstawkami. Kiedy mijamy ten samochód mój instruktor zawsze wzdycha do niego (wcześniej myślałem, że do dziewczyny… )
- O taki samochód mi się podoba, to niesprawiedliwe 2 facetów w Pandzie a w takim samochodzie jedzie sobie dziewczyna.
- Jak wygram w totka to kupię Ci takie Subaru.
- Kupisz???????
- No… wyjdziesz przed dom, zobaczysz Subaru z czerwoną wstążką z napisem „ Ja mam, to żeby Tobie nie brakowało”, będziesz wtedy wiedział, że mi się poszczęściło…
- A jak obok będzie stało 3 rosłych facetów w czarnych skórzanych kurtkach z silnym rosyjskim akcentem to mam im uwierzyć, że samochód jest legalny, tak?

To nie koniec historii…
Parę dni po tym mówię mu, ze że mam u takiego dziadka upatrzonego Fiata Bravę. Trochę się skrzywił i zrobił takie łeeeeee. Więc zachwalam dalej, że dziadek o niego dba, że garażowany, że nie pali papierosów i w końcu walę najsilniejszym argumentem.
- A w ogóle to jest łudząco podobny do tego Subaru, który ci się tak podoba. Niemal identyczne.
A On na to:
- No… jeżeli na jedno oko jesteś niewidomy a na drugie masz galopującą jaskrę, to rzeczywiście jest pomiędzy nimi pewne podobieństwo.

Ten mój obecny instruktor (ten od 3 tygodni) chyba się dowiedział (od tamtego starego instruktora), że zamierzam swoim instruktorom z nagrody w Lotku kupować samochody, bo na moje pytanie jaki samochód mu się podoba odparł – Aston Martin.
__________________
Przystojny nawet. Ciekawe kim jest?
Chyba jakiś na stanowisku, tak sobie może pozwolić całą drogę na internecie siedzieć.
Oj zaraz tam na stanowisku - przecież może mieć taki pakiet jak ja i hulać sobie bez obawy o koszty
maxymilian jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 17:27   #2684
papryka85
Zakorzenienie
 
Avatar papryka85
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 5 539
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II

maxymilian a to ten wcześniejszy instruktor tak?
to widzę, że nie tylko mój "daje czadu" z tekstami
staram się je zapamiętywać, po jeździe mam z czego brechtać
ostatnio pyta mnie: "czy ciebie coś łaskocze na tym sprzęgle??? że nie możesz go dłużej przytrzymać???"
ja-"owszem...mrówki tam łażą"
albo wywiązała się dyskusja o laptopach i internecie
no i on do mnie: "po grzyba ci ten twój laptop!"
ja:"no kupiłam bo jak w 21. wieku tak bez kompa i internetu!!!" i udaję wielkie oburzenie
on: "no ale co ci po tym! co ty na tym robisz?"
ja jeszcze większe oburzenie i mówię: "no jak to!!!internet to nieograniczone możliwości kontaktu, źródło wiadomości itd itd"
a on perrrrrrrfidny uśmiech(przypominam-lat 60), mruczy i ziora na mnie z boczku:

"nasza klasa.pl. co? " i taka mniej więcej mina

i tu mię ręce wzięły i opadły, zaczęłam się śmiać i jeszcze bardziej oburzona zaczęłam się bronić, że nie jestem namiętną bywalczynią NK i temat ciągnęliśmy dalej

PS. że też na to nie wpadłam wtedy! trzeba było odpowiedzieć z równie perfidnym uśmieszkiem:
"NIE! wizaż.pl!!!"
__________________
Papryczki wróciły!!!
papryka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 17:43   #2685
72f264f1cd165e2b94e38888adc60ec5afe5a0b8_658382a5e67ad
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 256
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II

Cytat:
Napisane przez maxymilian Pokaż wiadomość
Taki będzie na zbyciu. Facet trzyma go dla mnie już 2-3 miesiące (umowa jest taka, że go biorę, jeżeli zdam egzamin) ale gdyby wcześniej zjawił sie ktoś kto go kupi na pniu - facet ma pozwolenie na sprzedaż.

Wziąłbym go już teraz ale - garaż mam zajęty przez samochód mojego brata. A szkoda mi go trzymać pod chmurą i to bez ochrony przed złodziejami;

max czyli zdajesz ezamin i wtedy samochód brata ma wylot z garażu .
No ja na razie też nie mialabym gdzie trzymać, najpierw trzebaby pomyśleć o garażu, a jeszcze wcześnieuj o miejscu gdzie ten garaż postawić - ale jak juz będę bardziej zdolna finansowo to będę tak konkretniej kombinować .


Cytat:
Napisane przez papryka85 Pokaż wiadomość
maxymilian a to ten wcześniejszy instruktor tak?
to widzę, że nie tylko mój "daje czadu" z tekstami
staram się je zapamiętywać, po jeździe mam z czego brechtać
ostatnio pyta mnie: "czy ciebie coś łaskocze na tym sprzęgle??? że nie możesz go dłużej przytrzymać???"
ja-"owszem...mrówki tam łażą"
albo wywiązała się dyskusja o laptopach i internecie
no i on do mnie: "po grzyba ci ten twój laptop!"
ja:"no kupiłam bo jak w 21. wieku tak bez kompa i internetu!!!" i udaję wielkie oburzenie
on: "no ale co ci po tym! co ty na tym robisz?"
ja jeszcze większe oburzenie i mówię: "no jak to!!!internet to nieograniczone możliwości kontaktu, źródło wiadomości itd itd"
a on perrrrrrrfidny uśmiech(przypominam-lat 60), mruczy i ziora na mnie z boczku:

"nasza klasa.pl. co? " i taka mniej więcej mina

i tu mię ręce wzięły i opadły, zaczęłam się śmiać i jeszcze bardziej oburzona zaczęłam się bronić, że nie jestem namiętną bywalczynią NK i temat ciągnęliśmy dalej

PS. że też na to nie wpadłam wtedy! trzeba było odpowiedzieć z równie perfidnym uśmieszkiem:
"NIE! wizaż.pl!!!"
papryczka no jak mogłaś zapomnieć o wizażu w takim momencie
72f264f1cd165e2b94e38888adc60ec5afe5a0b8_658382a5e67ad jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2008-06-15, 17:44   #2686
maxymilian
Rozeznanie
 
Avatar maxymilian
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 773
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II

Cytat:
Napisane przez papryka85 Pokaż wiadomość
maxymilian a to ten wcześniejszy instruktor tak?
Od Subaru - to ten wcześniejszy instruktor.

Od kierownicy i placyku - to ten nowy.
__________________
Przystojny nawet. Ciekawe kim jest?
Chyba jakiś na stanowisku, tak sobie może pozwolić całą drogę na internecie siedzieć.
Oj zaraz tam na stanowisku - przecież może mieć taki pakiet jak ja i hulać sobie bez obawy o koszty
maxymilian jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 17:50   #2687
papryka85
Zakorzenienie
 
Avatar papryka85
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 5 539
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II

Cytat:
Napisane przez maxymilian Pokaż wiadomość
Od Subaru - to ten wcześniejszy instruktor.

Od kierownicy i placyku - to ten nowy.
poczkej...od subaru? coś przegapiłam/nie kojarzę
no a ten obecny to jednak spoko jest, jak takimi tekstami jedzie
__________________
Papryczki wróciły!!!
papryka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 17:51   #2688
72f264f1cd165e2b94e38888adc60ec5afe5a0b8_658382a5e67ad
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 256
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II

Cytat:
Napisane przez maxymilian Pokaż wiadomość
Z tym moim przyszłym samochodem i instruktorem też się wiąże pewna historia.

Koło mnie mieszka dziewczyna, która jeździ po mieście takim niebieskim Subaru ze złotymi wstawkami. Kiedy mijamy ten samochód mój instruktor zawsze wzdycha do niego (wcześniej myślałem, że do dziewczyny… )
- O taki samochód mi się podoba, to niesprawiedliwe 2 facetów w Pandzie a w takim samochodzie jedzie sobie dziewczyna.
- Jak wygram w totka to kupię Ci takie Subaru.
- Kupisz???????
- No… wyjdziesz przed dom, zobaczysz Subaru z czerwoną wstążką z napisem „ Ja mam, to żeby Tobie nie brakowało”, będziesz wtedy wiedział, że mi się poszczęściło…
- A jak obok będzie stało 3 rosłych facetów w czarnych skórzanych kurtkach z silnym rosyjskim akcentem to mam im uwierzyć, że samochód jest legalny, tak?

To nie koniec historii…
Parę dni po tym mówię mu, ze że mam u takiego dziadka upatrzonego Fiata Bravę. Trochę się skrzywił i zrobił takie łeeeeee. Więc zachwalam dalej, że dziadek o niego dba, że garażowany, że nie pali papierosów i w końcu walę najsilniejszym argumentem.
- A w ogóle to jest łudząco podobny do tego Subaru, który ci się tak podoba. Niemal identyczne.
A On na to:
- No… jeżeli na jedno oko jesteś niewidomy a na drugie masz galopującą jaskrę, to rzeczywiście jest pomiędzy nimi pewne podobieństwo.

Ten mój obecny instruktor (ten od 3 tygodni) chyba się dowiedział (od tamtego starego instruktora), że zamierzam swoim instruktorom z nagrody w Lotku kupować samochody, bo na moje pytanie jaki samochód mu się podoba odparł – Aston Martin.

Nie, no po prostu teksty rewelacja .
Świetnych masz tych instruktorów
72f264f1cd165e2b94e38888adc60ec5afe5a0b8_658382a5e67ad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 17:54   #2689
maxymilian
Rozeznanie
 
Avatar maxymilian
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 773
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II

Cytat:
Napisane przez papryka85 Pokaż wiadomość
poczkej...od subaru? coś przegapiłam/nie kojarzę
no a ten obecny to jednak spoko jest, jak takimi tekstami jedzie
Przeczytaj mojego posta z godz. 18.33 Były kłopoty z jego edytowaniem... może dlatego przegapiłaś...

A ten drugi instruktor... jest ok.
__________________
Przystojny nawet. Ciekawe kim jest?
Chyba jakiś na stanowisku, tak sobie może pozwolić całą drogę na internecie siedzieć.
Oj zaraz tam na stanowisku - przecież może mieć taki pakiet jak ja i hulać sobie bez obawy o koszty
maxymilian jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2008-06-15, 18:00   #2690
maxymilian
Rozeznanie
 
Avatar maxymilian
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 773
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II

Dziewczyny 11 czerwca Ratatuj zdawała egzamin.

Nigdzie nie znalazłem informacji czy zdała. Macie jakieś wiadomości, bo od trzymania kciuków to już mnie palce bolą
__________________
Przystojny nawet. Ciekawe kim jest?
Chyba jakiś na stanowisku, tak sobie może pozwolić całą drogę na internecie siedzieć.
Oj zaraz tam na stanowisku - przecież może mieć taki pakiet jak ja i hulać sobie bez obawy o koszty
maxymilian jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 18:04   #2691
papryka85
Zakorzenienie
 
Avatar papryka85
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 5 539
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II

Cytat:
Napisane przez maxymilian Pokaż wiadomość
Przeczytaj mojego posta z godz. 18.33 Były kłopoty z jego edytowaniem... może dlatego przegapiłaś...

A ten drugi instruktor... jest ok.
aaa dobra mam-Dusia zacytowała, faktycznie wcześniej tego nie widziałam
ale macie gadki

najbardziej podoba mi się to " - O taki samochód mi się podoba, to niesprawiedliwe 2 facetów w Pandzie a w takim samochodzie jedzie sobie dziewczyna. "

już widzę ten tęskny wzrok i wyobrażam sobie tę nutkę żalu w głosie

zważywszy, że PANDA brzmi baaaaardzo niemęsko


no właśnie Ratatuj nie odezwała się od egzaminu
__________________
Papryczki wróciły!!!
papryka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 18:05   #2692
72f264f1cd165e2b94e38888adc60ec5afe5a0b8_658382a5e67ad
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 256
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II

Cytat:
Napisane przez maxymilian Pokaż wiadomość
Dziewczyny 11 czerwca Ratatuj zdawała egzamin.

Nigdzie nie znalazłem informacji czy zdała. Macie jakieś wiadomości, bo od trzymania kciuków to już mnie palce bolą

No niestety, nie mam żadnych wiadomości, Ratatuj jakoś o nas zapomniała i nie pojawia się w ogóle .
Też czekam z utęsknieniem na jej pojawienie i mam nadzieję dobre wieści


Dla mnie PANDA to kobietka mimo że to FIAT
72f264f1cd165e2b94e38888adc60ec5afe5a0b8_658382a5e67ad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 18:14   #2693
maxymilian
Rozeznanie
 
Avatar maxymilian
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 773
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II

Cytat:
Napisane przez papryka85 Pokaż wiadomość

najbardziej podoba mi się to " - O taki samochód mi się podoba, to niesprawiedliwe 2 facetów w Pandzie a w takim samochodzie jedzie sobie dziewczyna. "

już widzę ten tęskny wzrok i wyobrażam sobie tę nutkę żalu w głosie

zważywszy, że PANDA brzmi baaaaardzo niemęsko
[1=72f264f1cd165e2b94e3888 8adc60ec5afe5a0b8_658382a 5e67ad;7894941]


Dla mnie PANDA to kobietka mimo że to FIAT [/quote]

Dokładnie. Można powiedzieć jak w reklamie Gilette:
- Panda - najlepsze dla mężczyzny!

A co do Ratatuj - to mam nadzieję, że brak wiadomości to dobra wiadomość.
__________________
Przystojny nawet. Ciekawe kim jest?
Chyba jakiś na stanowisku, tak sobie może pozwolić całą drogę na internecie siedzieć.
Oj zaraz tam na stanowisku - przecież może mieć taki pakiet jak ja i hulać sobie bez obawy o koszty
maxymilian jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 18:40   #2694
papryka85
Zakorzenienie
 
Avatar papryka85
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 5 539
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II

Cytat:
Napisane przez maxymilian Pokaż wiadomość
Dokładnie. Można powiedzieć jak w reklamie Gilette:
- Panda - najlepsze dla mężczyzny!

A co do Ratatuj - to mam nadzieję, że brak wiadomości to dobra wiadomość.
panda... pandusia pandeczka dla mnie to miś
jakiż to męski samochód!
__________________
Papryczki wróciły!!!
papryka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 18:46   #2695
sugar_kitty
Zakorzenienie
 
Avatar sugar_kitty
 
Zarejestrowany: 2003-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 6 174
GG do sugar_kitty
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II

zdała pewnie i jeszcze nie wytrzeźwiała ze szczęścia

hehe przypomniałam sobie, jak siedziałam z tż na ławce i czekałam na egzamin, obok stał kosz na śmieci,a w nim dwie puste butelki po żołądkowej
__________________
po prostu Milena
sugar_kitty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 19:01   #2696
martini.
Zakorzenienie
 
Avatar martini.
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 7 911
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II

Cytat:
Napisane przez sugar_kitty Pokaż wiadomość
hehe przypomniałam sobie, jak siedziałam z tż na ławce i czekałam na egzamin, obok stał kosz na śmieci,a w nim dwie puste butelki po żołądkowej
Ja pamiętam, jak przed pierwszymi jazdami kupowałam sobie batona. I kasa była przy stoisku monopolowym i pomyślałam wtedy, że może by sobie strzelić jednego dla odwagi. A potem zaraz pomyślałam, że będę kierować samochodem .

Co do haseł, to ja nic fajnego nie pamiętam. Ale tematu pojawiały się różne. Od studiów i pogody, po seks oralny .
martini. jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 19:58   #2697
d45d073d235b2c61bfba836ad9283865b35be1e1_67da090142ca2
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 11 469
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II

Cytat:
Napisane przez maxymilian Pokaż wiadomość
Duśka, ja jeszcze nie mam swojego samochodu. Pisząc, że stanęło na Fiacie Brava miałem na myśli, że go kupię NIEZWŁOCZNIE po zrobieniu prawa jazdy (chociaż wszyscy namawiają mnie na jakiegoś VW Polo lub Golfa). Ja chyba jednak zdania nie zmienię…
I dobrze robia, ja tez bym Cie na Golfa namawiala bo autko dobre i fajnie sie jezdzi

[1=72f264f1cd165e2b94e3888 8adc60ec5afe5a0b8_658382a 5e67ad;7894309]Wyobrażasz sobie gdyby wszyscy mieli taki sam gust i wszystkie samochody byłyby w tym samym kolorze , makabra .[/quote]
I teraz sobie wyobrazic, ze nie pamietasz numeru rejestracji a obok Twojego auta stoja same takie same i kolor i marka i w ktorego teraz wsiasc

Co do Ratatuj to faktycznie moze zdala i zapomniala Nas poinformowac, oby oby To mzoe ja ide napisac do niej PW i bedzie jasne co by Was kciuki nie bolaly
d45d073d235b2c61bfba836ad9283865b35be1e1_67da090142ca2 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2008-06-15, 20:12   #2698
papryka85
Zakorzenienie
 
Avatar papryka85
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 5 539
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II

myślę, że kciuki za ratatuj można już spokojnie sobie darować-co się miało wydarzyć, to się wydarzyło
może internet jej padł...mam tylko nadzieję, że to milczenie nie oznacza jakichś bardzo niedobrych wieści

no Ratatuj odezwij się!!! czekamy!!!

a ja mam jutro jazdę(17 i 18 h już ), ciekawe jakie przywiozę z niej wrażenia

chyba na dziś wystarczy szarży po wizażu, alem się wysiedziała, tyłek mnie już boli
dziękuję za dotrzymanie towarzystwa i spadam

buziaki
__________________
Papryczki wróciły!!!
papryka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 20:19   #2699
zwariowana-dziewczyna
Raczkowanie
 
Avatar zwariowana-dziewczyna
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 281
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II

zwariowana-dziewczyna[/I][/B] zrobienie prawka jednak zazwyczaj krócej trwa niż uzbieranie na własny samochód .
A Ty teraz zdasz ten egzamin i tak jak IR pisała, już w sierpniu masz szansę jeździć . Ja tak realnie patrząc to na własny samochód mogę liczyć chyba za ponad rok, więc Ty do tego czasu już dawno bedziesz mieć niezle doświadczenie w jeździe własnym samochodem



Albo wy do tego czasu aż zdam będziecie miały upragnione auta
zwariowana-dziewczyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 20:19   #2700
d45d073d235b2c61bfba836ad9283865b35be1e1_67da090142ca2
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 11 469
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II

papryka oby to byly same dobre wrazenia

A wiadomosc do Ratatuj napisalam
d45d073d235b2c61bfba836ad9283865b35be1e1_67da090142ca2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Auto Marianna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:17.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.