Żywienie 5,5 miesięcznego niemowlaka-wątpliwości..? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-06-04, 12:04   #1
AAAnka
Wtajemniczenie
 
Avatar AAAnka
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 327

Żywienie 5,5 miesięcznego niemowlaka-wątpliwości..?


Witam!Mojego 5,5 misięcznego łobuziaka do 4,5 miesiąca karmiłam tylko piersią.Musiałam niestety wrócić do pracy i trochę zmodyfikowac jego dietę...
Dodam,ze to hypotrofik (urodzony w 37tyg.)z masą urodzeniową 2250. Maluch przez ten czas ładnie przybierał na wadze, miał dobre przyrosty(opinia lekarki).Za radą lekarki gdy skończył 4,5 miesiąca wprowadziłam zupki jarzynowe a po skończonym 5 miesiącu dania z mięsem(tu akurat mu podaję Bobovita -te po 5 miesiącu).
Mały nadal pije moje mleko od 16.30 do 7.00 rano.Teraz waży około 6kg(dodam ze jest drobniutki ale długi).Chciałabym poradzić się czy nasz schemat żywienia jest prawidłowy:
6.00-7.00-karmienie piersią
8.00-8.30- 180 ml mleko modyfikowane
11.00-180 ml mleka mod.
13.00-14.00 obiadek 125g + kaszka manna
16.30 -karmienie piersią(mama wraca z pracy)
17.30-jakiś starty owoc(jabło, banan)
19.00-19.30 karmienie piersią (czasem pierś zje wczesniej, około 18.00 ,więc przed spaniem dostaje troche z piersi i 180ml mleka modyf.+ dwie miarki kaszki bezglutenowej bez cukru),ale nie zjada całości-najczęściej 120ml-140ml).
1.30-2.00- karmienie piersią

Czasem obudzi sie około 5.00, wtedy jak zje pierś to potem dopiero je o 7.00 pierś, czasem jest tylko jedno karmienie nocne około 2.00 i moje mleko dopiero o 6.00.W nocy nie chce więcej, tyle co wyssie z piersi(próbowałam mu raz podac modyfikowane, ale nie chce butelki w nocy)
Ostatnio o 11.00 zamiast mleka modyf. dałam mu naturalną kaszkę bezglutenową bezcukrową przyrządzona na 120ml mleka mod. Wyszło tego tak około 190ml. Zjadł prawie wszystko.
Oczywiscie dopajam go wodą w ciągu dnia.
Dziecko jest szczęśliwe, nie wygląda na głodne(czasem nie dopije całego mleka lub niedoje obiadku).
Czy ten schemat jest dobry?Czy mogę mu zamienic to mleko z 11.00 na kaszkę?Czy nie ma za mało mleka???
Jestem skołowana, co znajdę schemat żywienia w internecie-to jest inny, lekarka każe podawać mięsne danie, a ja wyczytałam że to za wcześnie-juz sama nie wiem!
Mały łakomie patrzy jak ktoś je, ostanio wziął do rączki chrupka kukurydzianego i pieknie zjadł(znaczy wyssał)
Kupki robi ładne, regularnie-codziennie, brzuszek go nie boli, nie ulewa.
Jeśli macie jakieś uwagi, czy sugestie do jego jadłospisu-dajcie znać.
Tylko nie krzyczcie jeśli cos robię nie tak
AAAnka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-04, 12:43   #2
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Żywienie 5,5 miesięcznego niemowlaka-wątpliwości..?

wg mnie duzo je, ale widocznie tyle potrzebuje. moja jada na jeden raz 120 ml mleka i jakos od zawsze tak ma... wg mnie jest ok. obiadki gotowe czy sama robis? jak sama to pamietaj o dodawaniu jakiegos tłuszczu (oliwa, maslo...) do obiadkow by przysswajać witaminy rozpuszczalne w tłuszczach. i tyle. mieso to bym po 6 mies podawała. mysle ze MM mozesz na kszke zamienic bo kaszka (gotowa) tez jest na MM... (ma w składzie)
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl

Edytowane przez 83monia
Czas edycji: 2012-06-04 o 12:44
83monia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-04, 13:17   #3
AAAnka
Wtajemniczenie
 
Avatar AAAnka
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 327
Dot.: Żywienie 5,5 miesięcznego niemowlaka-wątpliwości..?

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
wg mnie duzo je, ale widocznie tyle potrzebuje. moja jada na jeden raz 120 ml mleka i jakos od zawsze tak ma... wg mnie jest ok. obiadki gotowe czy sama robis? jak sama to pamietaj o dodawaniu jakiegos tłuszczu (oliwa, maslo...) do obiadkow by przysswajać witaminy rozpuszczalne w tłuszczach. i tyle. mieso to bym po 6 mies podawała. mysle ze MM mozesz na kszke zamienic bo kaszka (gotowa) tez jest na MM... (ma w składzie)
Dzieki

A ja myslałam, ze może je za mało

Pocieszyłaś mnie troszkę.

Wiesz, on nadal jest do tyłu z wagą i troszkę przesadnie sie trzęsę nad jego jadłospisem, jak zje mało to mam wyrzuty sumienia...Obiadki ostatnio je gotowane przez teściową(cielęcinka, ryż i warzywa-właśnie z masełkiem lub oliwą). W sumie też myslałam żeby poczekac zmięsem, ale to była sugestia lekarki. Co do objetości pokarmów-jak ssał pierś, miał mniejsze możliwości(ale często)-nie wiem ile "wysysał" na raz, ale jak jadł odciągnięte-to długo maksymalną objętościa było 100-110ml.Jak wprowadziłam modyfikowane-to powoli, z karmienia na karmienie doszedł do ilosci z opakowania(180ml).Kiedyś zjadł z piersi (około 100ml) ale chciał więcej-dopił modyfikowanego 11o ml!!!Byłam w szoku.
Martwią mnie tylko te owoce-nie przepada za nimi i jedzenie ich to raczej takie "przekonywanie" się do nich. Wczesniej jdał i jabłuszko i banana ze smakiem, teraz sie krzywi i mam wrażenie ze nic mu nie smakuje.Co do kaszek-ja podaje mu taką bezmleczną(kupiona w Szwecji- Nestle) bo nie znalazałam innych u nas bez cukru(wszystkie są sztucznie dosładzane).
AAAnka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-04, 13:24   #4
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Żywienie 5,5 miesięcznego niemowlaka-wątpliwości..?

ja mysle ze jest ok, ale owoc rpzesunelabym np na 15:30 - 16:00. byc moze po UU zwyczajnie jesc juz owocow nie chce. mozna potestowac. a potem o 16:30 dac UU na dobicie
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-04, 13:42   #5
kotek81
Zakorzenienie
 
Avatar kotek81
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 4 690
Dot.: Żywienie 5,5 miesięcznego niemowlaka-wątpliwości..?

je bardzo ładnie i na pewno nie za mało

mleko możesz spokojnie zamienić na kaszkę (moje dziewczyny nigdy nie piły samego mm najpierw była pierś a potem kaszki mleczno-ryżowe, później kasza manna na mleku z kartonu) - też jest na mm albo zagęścić mleko kaszką bezmleczną - jest bardzo duży wybór.

---------- Dopisano o 14:42 ---------- Poprzedni post napisano o 14:38 ----------

Cytat:
Napisane przez AAAnka Pokaż wiadomość

Wiesz, on nadal jest do tyłu z wagą i troszkę przesadnie sie trzęsę nad jego jadłospisem, jak zje mało to mam wyrzuty sumienia...Obiadki ostatnio je gotowane przez teściową(cielęcinka, ryż i warzywa-właśnie z masełkiem lub oliwą). W sumie też myslałam żeby poczekac zmięsem, ale to była sugestia lekarki. Co do objetości pokarmów-jak ssał pierś, miał mniejsze możliwości(ale często)-nie wiem ile "wysysał" na raz, ale jak jadł odciągnięte-to długo maksymalną objętościa było 100-110ml.Jak wprowadziłam modyfikowane-to powoli, z karmienia na karmienie doszedł do ilosci z opakowania(180ml).Kiedyś zjadł z piersi (około 100ml) ale chciał więcej-dopił modyfikowanego 11o ml!!!Byłam w szoku.
Martwią mnie tylko te owoce-nie przepada za nimi i jedzenie ich to raczej takie "przekonywanie" się do nich. Wczesniej jdał i jabłuszko i banana ze smakiem, teraz sie krzywi i mam wrażenie ze nic mu nie smakuje.Co do kaszek-ja podaje mu taką bezmleczną(kupiona w Szwecji- Nestle) bo nie znalazałam innych u nas bez cukru(wszystkie są sztucznie dosładzane).
urodził się malutki więc ma sporo do nadrobienia - moje dziewczyny kończąc rok ważyły - starsza (waga ur. 2700) 7300, młodsza (waga ur. 2860) 7100 - obie są okazami zdrowia, nic im nie dolega, wszystkie badania wzorowe - ot po prostu taki typ i tyle

a do owoców może spróbuj dodać troszkę kaszki lub mleka? możesz też dodać gotowanej marchewki czy dyni... poeksperymentuj może znajdziesz połączenie które mu posmakuje
kotek81 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-04, 14:06   #6
AAAnka
Wtajemniczenie
 
Avatar AAAnka
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 327
Dot.: Żywienie 5,5 miesięcznego niemowlaka-wątpliwości..?

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
ja mysle ze jest ok, ale owoc rpzesunelabym np na 15:30 - 16:00. byc moze po UU zwyczajnie jesc juz owocow nie chce. mozna potestowac. a potem o 16:30 dac UU na dobicie
Dzięki-tak z tymi godzinami jedzenia to czasem różnie bywa(wczesniej lub później) ale potestuje-może w innej godzinie będzie bardziej chetny.Tylko godzina "cyca" musi być ta sama (16.30), bo pędze z pracy z "produkcją" z całego dnia.Owocki może faktycznie przed piersią spróbuję dać.

---------- Dopisano o 15:06 ---------- Poprzedni post napisano o 14:45 ----------

Cytat:
Napisane przez kotek81 Pokaż wiadomość
je bardzo ładnie i na pewno nie za mało

mleko możesz spokojnie zamienić na kaszkę (moje dziewczyny nigdy nie piły samego mm najpierw była pierś a potem kaszki mleczno-ryżowe, później kasza manna na mleku z kartonu) - też jest na mm albo zagęścić mleko kaszką bezmleczną - jest bardzo duży wybór.

---------- Dopisano o 14:42 ---------- Poprzedni post napisano o 14:38 ----------


urodził się malutki więc ma sporo do nadrobienia - moje dziewczyny kończąc rok ważyły - starsza (waga ur. 2700) 7300, młodsza (waga ur. 2860) 7100 - obie są okazami zdrowia, nic im nie dolega, wszystkie badania wzorowe - ot po prostu taki typ i tyle

a do owoców może spróbuj dodać troszkę kaszki lub mleka? możesz też dodać gotowanej marchewki czy dyni... poeksperymentuj może znajdziesz połączenie które mu posmakuje
Ech!czyli nie jest tak źle
Co do tych owoców-to masz rację!Lubi marchewkę-moze takie połączenie polubi!Dzięki!
I ja i Tatuś też byliśmy tacy chudzi(tylko nie bylismy hypotrofikami-tak więc też to sprawa genetyki).Mały(odpukać!) nie choruje.Rozwija sie prawidłowo-jest też bardzo silny z czego czasem lekarze się śmieją(taki chudy a taki siłacz!).Nawet ortopeda myślał że ma lekki przykurcz w pachwinkach a okazało się że podczas badania stawiał taki opór nóżkami,że nie dało się ich rozgiąć do końca(pozycja żabki).Kiedy się przestał złościć rozłożył kolanka swobodnie do końca.Nasza lekarka jak go obserwuje z wizyty na wizytę to utwierdza mnie w przekonaniu że "ten typ tak ma"....
AAAnka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:59.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.