Targanie rodziny wszędzie - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-11-22, 07:45   #1
mi_lady90
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 54

Targanie rodziny wszędzie


Mój znajomy miał ostatnio taką sytuację, że zaprosił kolegę. Normalnie na jakieś piwo/kawe/przekaskę, żadna wielka feta. A kolega dzień przed przyjazdem czy nawet w dniu wizyty dzwoni, że przyjdzie jeszcze z żoną i dzieckiem.
Ja np myślę, że zapraszam konkretną osobę a nie całą familię. I w konkretnym celu, żeby porozmawiać, pożartować. Żadna wielka feta, ot może dwugodzinne spotkanie. Jeszcze żonę może bym przeżyła ale żeby dzieciaka wszędzie targać? Zwłaszcza jak babcia siedzi w domu i może z nim zostać?Dla mnie to dziwne co najmniej, nie trzeba wszędzie dzieciaka ze sobą wozić, bo ktoś może nie mieć warunków i nie życzyć sobie słuchania pisków, wrzasków i nieustannego pilnowania. Dwulatek nie usiedzi w miejscu, ciągle trzeba mieć na niego oko i nie ma chwili spokoju.
No i w ogóle tak bez zapowiedzi, bez niczego?
A co wy o tym myślicie?
mi_lady90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-22, 07:58   #2
kisielova
ReklaMO(D)żerca.
 
Avatar kisielova
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 9 866
Dot.: Targanie rodziny wszędzie

Mam jednych znajomych, którzy od czasu, kiedy są razem wszędzie chodza razem. Jego (i moje) spotkanie X lat po maturze, z nią. Jego wyjście z kolegami na kręgle, z nią. Jej wyjście do kosmetyczki (!), z nim.
Od czasu, kiedy mają dziecko zabierają je ze sobą na spotkania do knajpy (nie przeszkadza im fakt, że będą siedzieli w sali dla osób palących...), do kina, na spotkania z jakimikolwiek innymi ludźmi. Ogólnie obydwoje są mocno bluszczowaci, może to wynika właśnie z tego.
Nie podoba mi się to i kiedy chcę umówić się na kawę czy piwo z kumplem, pogadać z nim, to ostatnie czego chcę, to jego małżonka u boku.
kisielova jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-22, 09:48   #3
Fleur_D
Zakorzenienie
 
Avatar Fleur_D
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 4 264
Dot.: Targanie rodziny wszędzie

Cytat:
Napisane przez mi_lady90 Pokaż wiadomość
Mój znajomy miał ostatnio taką sytuację, że zaprosił kolegę. Normalnie na jakieś piwo/kawe/przekaskę, żadna wielka feta. A kolega dzień przed przyjazdem czy nawet w dniu wizyty dzwoni, że przyjdzie jeszcze z żoną i dzieckiem.
Ja np myślę, że zapraszam konkretną osobę a nie całą familię. I w konkretnym celu, żeby porozmawiać, pożartować. Żadna wielka feta, ot może dwugodzinne spotkanie. Jeszcze żonę może bym przeżyła ale żeby dzieciaka wszędzie targać? Zwłaszcza jak babcia siedzi w domu i może z nim zostać?Dla mnie to dziwne co najmniej, nie trzeba wszędzie dzieciaka ze sobą wozić, bo ktoś może nie mieć warunków i nie życzyć sobie słuchania pisków, wrzasków i nieustannego pilnowania. Dwulatek nie usiedzi w miejscu, ciągle trzeba mieć na niego oko i nie ma chwili spokoju.
No i w ogóle tak bez zapowiedzi, bez niczego?
A co wy o tym myślicie?
Ty się ciesz, że jeszcze tej babci ze sobą nie wzięli.
Może źle zrozumiał i pomyślał, że to zaproszenie dla całej rodziny? Jeśli nie, to to zachowanie jest dziwne. Ale niektórzy ludzie nie mogą nawet na chwilę obejść się bez swoich dzieciaczków, które są takie cudowne.
Fleur_D jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-22, 10:12   #4
Kolor kremowy
Rozeznanie
 
Avatar Kolor kremowy
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 868
Dot.: Targanie rodziny wszędzie

Cytat:
Napisane przez mi_lady90 Pokaż wiadomość
Mój znajomy miał ostatnio taką sytuację, że zaprosił kolegę. Normalnie na jakieś piwo/kawe/przekaskę, żadna wielka feta. A kolega dzień przed przyjazdem czy nawet w dniu wizyty dzwoni, że przyjdzie jeszcze z żoną i dzieckiem.
Ja np myślę, że zapraszam konkretną osobę a nie całą familię. I w konkretnym celu, żeby porozmawiać, pożartować. Żadna wielka feta, ot może dwugodzinne spotkanie. Jeszcze żonę może bym przeżyła ale żeby dzieciaka wszędzie targać? Zwłaszcza jak babcia siedzi w domu i może z nim zostać?Dla mnie to dziwne co najmniej, nie trzeba wszędzie dzieciaka ze sobą wozić, bo ktoś może nie mieć warunków i nie życzyć sobie słuchania pisków, wrzasków i nieustannego pilnowania. Dwulatek nie usiedzi w miejscu, ciągle trzeba mieć na niego oko i nie ma chwili spokoju.
No i w ogóle tak bez zapowiedzi, bez niczego?
A co wy o tym myślicie?
Jest to dla mnie dziwne. Gdy ja sie umawiam z kolezanka/koleżankami,to jest oczywiste,ze przychodzimy same,a jesli któraś by chciala wziąć faceta,to pyta,czy może (!). Bo jednak wtedy jest zupełnie inna rozmowa. A juz z dzieckiem to w ogole - pewnie cała uwaga skupia sie na dziecku.
__________________
Cytat:
Napisane przez cukier_bialy2 Pokaż wiadomość
A może mu chomik wygryzł enter na klawiaturze? Nigdy nic nie wiadomo. Myślę, że warto napisać, najlepiej poleconym z potwierdzeniem odbioru.
Kolor kremowy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-22, 10:27   #5
bb410bd1fbb42d2edea92b1ada01ce79bf3cfb02_603add0278cd5
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 3 381
Dot.: Targanie rodziny wszędzie

No niestety niektórzy jak są w związku (lub mają rodzinę) to zostają w "kleszczach miłosci" i uznają za oczywistą oczywistość, że teraz to już zawsze i wszędzie tylko z rodziną.
U mnie na taką parę podziałała zwyczajna rozmowa.
bb410bd1fbb42d2edea92b1ada01ce79bf3cfb02_603add0278cd5 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-22, 10:52   #6
paulinika
Zakorzenienie
 
Avatar paulinika
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: U.K.
Wiadomości: 7 016
Dot.: Targanie rodziny wszędzie

My zazwyczaj na imprezy chodzimy razem, na spotkania chodzimy razem. Jak ktos nas zaprasza to wie ze mamy piecioletnie dziecko i moze byc ze przyjdzie z nami co sie rzadko zdarza, ale...jesli mnie zaprosi moja kolezanka ide sama, to samo z nim. On nie ma ochoty sluchac plotek czy gadania o dupie marynie, tak samo ja nie mam ochoty sluchac co on gada z kolegami
paulinika jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-22, 10:56   #7
K1987
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 804
Dot.: Targanie rodziny wszędzie

hmm, ostatnio byłam w kinie z kumpelą. Stoimy przed salą, czekamy na seans, obok trzy dziewczyny stoją, a jedna tłumaczy się przez telefon facetowi z tego, że śmiała wyjść bez niego do kina...

także niektórzy widać mają dziwne podejście, że jak są w związku to bez drugiej osoby nóg za próg wystawić nie można. Dla mnie osobiście dziwaczne
K1987 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-22, 12:10   #8
spaghettii
Wtajemniczenie
 
Avatar spaghettii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Oslo/Sopot
Wiadomości: 2 949
Dot.: Targanie rodziny wszędzie

Moze naprawde myslal, ze cala rodzina zostala zaprosZona? A babcia tez mogla miec inne plany niz pilnowanie dziecka. Ja do kolezanek wychodze najczesciej bez tz, czasami zdarzy sie, ze z nim, ale prawie zawsze przychodze z corka bo nie mam z kim jej zostawic. Ale wtedy nie pije alkoholu.
Moi znajomi na szczescie nie maja nic przeciwko temu, ze przyjde z dziexkiem.
__________________





Moj blog
_________________________ ___

ZAPUSZCZAM WLOSY

pije pokrzywe-12.08.2012
lotion seboradin-25.08.2012
drozdze w tabletkach-28.08.2012
Cel I - do ramion



cwicze:
6.01.2013
spaghettii jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-22, 12:22   #9
Kolor Bzu
Zakorzenienie
 
Avatar Kolor Bzu
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 012
Dot.: Targanie rodziny wszędzie

A co w tym dziwnego? Nie każdy sobie lubi chadzać sam na imprezy i np. w naszym towarzystwie ogólnie przyjęte jest, że zaproszenie obejmuje zawsze dwie osoby, chyba że to typowo męski/babski wypad, ale wtedy to wyraźnie zaznaczone jest. I jak ktokolwiek którekolwiek z nas zaprasza, to przyjmujemy że idziemy razem, no tak mamy i już.

A co do dziecka to nie zawsze jest jak i z kim je zostawić. Babcia to nie jest pogotowie opiekuńcze, może mieć swoje plany.

Przykro mi, ale wszyscy dorastamy, większość się rozmnaża i nie będzie dziecka wciskać obcym, czy zostawiać męża w domu bo komuś to nie pasuje.
Kolor Bzu jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-22, 12:28   #10
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
Dot.: Targanie rodziny wszędzie

Cytat:
Napisane przez mi_lady90 Pokaż wiadomość
Mój znajomy miał ostatnio taką sytuację, że zaprosił kolegę. Normalnie na jakieś piwo/kawe/przekaskę, żadna wielka feta. A kolega dzień przed przyjazdem czy nawet w dniu wizyty dzwoni, że przyjdzie jeszcze z żoną i dzieckiem.
Ja np myślę, że zapraszam konkretną osobę a nie całą familię. I w konkretnym celu, żeby porozmawiać, pożartować. Żadna wielka feta, ot może dwugodzinne spotkanie. Jeszcze żonę może bym przeżyła ale żeby dzieciaka wszędzie targać? Zwłaszcza jak babcia siedzi w domu i może z nim zostać?Dla mnie to dziwne co najmniej, nie trzeba wszędzie dzieciaka ze sobą wozić, bo ktoś może nie mieć warunków i nie życzyć sobie słuchania pisków, wrzasków i nieustannego pilnowania. Dwulatek nie usiedzi w miejscu, ciągle trzeba mieć na niego oko i nie ma chwili spokoju.
No i w ogóle tak bez zapowiedzi, bez niczego?
A co wy o tym myślicie?
Nie cierpię takich sytuacji. Poza tym zabieranie dziecka na piwo (wiem, dziecko piwa nie pije, ale wiadomo o co chodzi) - nigdy w życiu. Jak widzę dzieci w barach mocno popołudniową porą, to się zastanawiam co ci ludzie mają w głowach. Jak dla mnie to pan musi być pod niezłym pantoflem, że nawet piwo z kolegą pod nadzorem. Nie jest to fajne zachowanie.

---------- Dopisano o 12:28 ---------- Poprzedni post napisano o 12:27 ----------

Cytat:
Napisane przez Fleur_D Pokaż wiadomość
Ty się ciesz, że jeszcze tej babci ze sobą nie wzięli.
Może źle zrozumiał i pomyślał, że to zaproszenie dla całej rodziny? Jeśli nie, to to zachowanie jest dziwne. Ale niektórzy ludzie nie mogą nawet na chwilę obejść się bez swoich dzieciaczków, które są takie cudowne.
Piwo z kolegą to piwo z kolegą, czego tu nie rozumieć?
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-22, 12:34   #11
mala19881
Zadomowienie
 
Avatar mala19881
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 634
GG do mala19881
Dot.: Targanie rodziny wszędzie

Ja gdybym zaprosila kumpele a ona przyszlaby mi z mezem i dzieckiem nie bylabym zadowolona. Chyba, ze jasno od razu ustalacie - "wpadnijcie" w sensie, ze owa rodzina rowniez jest zapraszana.
__________________
20.07.2013
31.12.2014
18.06.2016
mala19881 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-22, 12:36   #12
Tutli
Zadomowienie
 
Avatar Tutli
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 774
Dot.: Targanie rodziny wszędzie

Cytat:
Napisane przez Kolor Bzu Pokaż wiadomość
A co do dziecka to nie zawsze jest jak i z kim je zostawić. Babcia to nie jest pogotowie opiekuńcze, może mieć swoje plany.

Przykro mi, ale wszyscy dorastamy, większość się rozmnaża i nie będzie dziecka wciskać obcym, czy zostawiać męża w domu bo komuś to nie pasuje.
Tutaj ewidentnie dziecko mogło zostać z żoną.

Rozumiem, że dorastamy=tracimy autonomię, stajemy się zaiste tym jednym ciałem a jak wiadomo, jedno ciało się nie rozdzieli?

Zdecydowana większość moich koleżanek jest zamężna, ja też jestem. Chyba bym zwątpiła, gdyby przed babskim spotkaniem któraś zadzwoniła, że musi męża przytargać. No ludzie, ja się umawiałam z koleżanką a nie jej mężem! Nie znoszę ludzi w bluszczowatych związkach, kontrolujących się, z podejściem "misiaczek idzie na piwo z kumplami=muszę tam być, bo jeszcze coś mnie ominie", zresztą zawsze w takich sytuacjach osoba zaproszona staje się trochę drętwa, pilnuje, żeby nie powiedzieć czegoś, co może nie pasować drugiej stronie i robi się sztuczna atmosfera.
__________________
http://oleosa.blogspot.com

Kobiety
-statystyka spojrzenie na makijaż, kuchnię i co-do-głowy-przyjdzie.

Obiecuję, że nie będzie statystyki.
Tutli jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-22, 12:38   #13
bb410bd1fbb42d2edea92b1ada01ce79bf3cfb02_603add0278cd5
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 3 381
Dot.: Targanie rodziny wszędzie

Kolor Bzu z tego co ja zrozumiałam to miało być spotkanie 1 na 1, a nie impreza. I jeżeli chce pogadać z kolegą/koleżanką to mam to wyraźnie zaznaczać: "Hej, Maryśka, chce z Tobą pogadać, ale tylko z Tobą, więc mogłabyś do mnie wpaść bez swego faceta? "
Jeżeli powiem:" Tomek wpadniesz do mnie, pogadamy?" To chyba jasno określam, że chce się z nim spotkać, a nie z nim, jego żoną i dzieciakami Problem w tym, że niektórzy nie widzą różnicy pomiędzy zapraszam Ciebie, a zapraszam Was.
bb410bd1fbb42d2edea92b1ada01ce79bf3cfb02_603add0278cd5 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-22, 12:44   #14
201803090921
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 4 538
Dot.: Targanie rodziny wszędzie

[1=bb410bd1fbb42d2edea92b1 ada01ce79bf3cfb02_603add0 278cd5;49038069]
Jeżeli powiem:" Tomek wpadniesz do mnie, pogadamy?" To chyba jasno określam, że chce się z nim spotkać, a nie z nim, jego żoną i dzieciakami Problem w tym, że niektórzy nie widzą różnicy pomiędzy zapraszam Ciebie, a zapraszam Was. [/QUOTE]



Ja mam takiego kumpla, który najchętniej wszędzie ciągałby brata - o ile kumpla można określić mianem ekscentrycznego, to szanowny braciszek jest już kompletnie niestrawny Zdziwaczały, przemądrzały i upierdliwy. No ale on biedny taki, chłopina po rozwodzie, pierdu-pierdu; a jak reszta paczki słyszy o opcji wypadu z tymże osobnikiem, to szlag trafia wszystkich.
201803090921 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-22, 12:50   #15
Kolor Bzu
Zakorzenienie
 
Avatar Kolor Bzu
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 012
Dot.: Targanie rodziny wszędzie

[1=bb410bd1fbb42d2edea92b1 ada01ce79bf3cfb02_603add0 278cd5;49038069]Kolor Bzu z tego co ja zrozumiałam to miało być spotkanie 1 na 1, a nie impreza. I jeżeli chce pogadać z kolegą/koleżanką to mam to wyraźnie zaznaczać: "Hej, Maryśka, chce z Tobą pogadać, ale tylko z Tobą, więc mogłabyś do mnie wpaść bez swego faceta? "
Jeżeli powiem:" Tomek wpadniesz do mnie, pogadamy?" To chyba jasno określam, że chce się z nim spotkać, a nie z nim, jego żoną i dzieciakami Problem w tym, że niektórzy nie widzą różnicy pomiędzy zapraszam Ciebie, a zapraszam Was. [/QUOTE]
U mnie funkcjonuje to inaczej. W naszym kręgu znajomych zawsze w domyśle zaproszenie jest dwuosobowe. Zdziwiłbym się gdyby było inaczej. Oczywiście jeśli się chce z kimś sam na sam spotkać to wtedy jest to tylko we dwoje ale jest to wyraźnie zaznaczone.
__________________
Mój telefon zna inne wyrazy i inną ortografię. Bardzo za niego przepraszam.
Kolor Bzu jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-22, 12:53   #16
skazana_na_bluesa
.
 
Avatar skazana_na_bluesa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 052
Dot.: Targanie rodziny wszędzie

mam taką koleżankę - wszędzie z mężem, na każde spotkanie. widzimy się raz na kilka miechów, a nawet nie da się pogadać na luzie... do tego 100% spotkań = spięcie między nimi.
__________________
-27,9 kg

skazana_na_bluesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-22, 12:53   #17
Hultaj
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 783
Dot.: Targanie rodziny wszędzie

Cytat:
Napisane przez mi_lady90 Pokaż wiadomość
Mój znajomy miał ostatnio taką sytuację, że zaprosił kolegę. Normalnie na jakieś piwo/kawe/przekaskę, żadna wielka feta. A kolega dzień przed przyjazdem czy nawet w dniu wizyty dzwoni, że przyjdzie jeszcze z żoną i dzieckiem.
Ja np myślę, że zapraszam konkretną osobę a nie całą familię. I w konkretnym celu, żeby porozmawiać, pożartować. Żadna wielka feta, ot może dwugodzinne spotkanie. Jeszcze żonę może bym przeżyła ale żeby dzieciaka wszędzie targać? Zwłaszcza jak babcia siedzi w domu i może z nim zostać?Dla mnie to dziwne co najmniej, nie trzeba wszędzie dzieciaka ze sobą wozić, bo ktoś może nie mieć warunków i nie życzyć sobie słuchania pisków, wrzasków i nieustannego pilnowania. Dwulatek nie usiedzi w miejscu, ciągle trzeba mieć na niego oko i nie ma chwili spokoju.
No i w ogóle tak bez zapowiedzi, bez niczego?
A co wy o tym myślicie?
zwykła zazdrość, jak dla mnie panna ma problem z wypuszczaniem faceta na spotkania z kolegami (z koleżanką to już w ogóle byłby wyższy lewel ).
A facet się ośmiesza z wypisanym na czole ''siedzę pod kapciem'.
Hultaj jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-22, 12:58   #18
Tutli
Zadomowienie
 
Avatar Tutli
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 774
Dot.: Targanie rodziny wszędzie

Przypomniał mi się bardzo fajny wywiad ze śp. Hanną Świdą-Ziembą, gdzie pisała o tym, jak ważne jest własne życie, własna przestrzeń w małżeństwie, że wbrew temu, co się często wydaje, przed wojną małżeństwa nie były tak zabluszczowane, jak dzisiaj, nikt nikogo nie ciągał na imieniny do ciotki, małżonkowie mieli więcej wolności, swoje własne życie i to drugie, wspólne.
__________________
http://oleosa.blogspot.com

Kobiety
-statystyka spojrzenie na makijaż, kuchnię i co-do-głowy-przyjdzie.

Obiecuję, że nie będzie statystyki.
Tutli jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-22, 12:59   #19
fuszeczka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 18
Dot.: Targanie rodziny wszędzie

Cytat:
Napisane przez Kolor Bzu Pokaż wiadomość
A co w tym dziwnego? Nie każdy sobie lubi chadzać sam na imprezy i np. w naszym towarzystwie ogólnie przyjęte jest, że zaproszenie obejmuje zawsze dwie osoby, chyba że to typowo męski/babski wypad, ale wtedy to wyraźnie zaznaczone jest. I jak ktokolwiek którekolwiek z nas zaprasza, to przyjmujemy że idziemy razem, no tak mamy i już.

A co do dziecka to nie zawsze jest jak i z kim je zostawić. Babcia to nie jest pogotowie opiekuńcze, może mieć swoje plany.

Przykro mi, ale wszyscy dorastamy, większość się rozmnaża i nie będzie dziecka wciskać obcym, czy zostawiać męża w domu bo komuś to nie pasuje.
ale tu nie ma mowy o żadnej imprezie tylko o spotkaniu z kumplem na piwie...
fuszeczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-22, 13:02   #20
07f49d5297ed442eaa63bdc5e3365630f1fe1bde_620d9001ec3ce
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 11 232
Dot.: Targanie rodziny wszędzie

Kolor Bzu czyli jak kolezanka
Ci mowi: "wpadnij na kawe" to dla Ciebie oczywista oczywistoscia jest, ze ciagniesz faceta? Bluszczem mi to pachnie i to niezlym.

---------- Dopisano o 12:02 ---------- Poprzedni post napisano o 12:01 ----------

Nie no to wy nie wiecie ze bedac w zwiazu to zatraca sie wlasne zycie i jest tylko misiaczek?? Oszalalabym z taka osoba.
07f49d5297ed442eaa63bdc5e3365630f1fe1bde_620d9001ec3ce jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-22, 13:03   #21
Kolor Bzu
Zakorzenienie
 
Avatar Kolor Bzu
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 012
Dot.: Targanie rodziny wszędzie

Cytat:
Napisane przez fuszeczka Pokaż wiadomość
ale tu nie ma mowy o żadnej imprezie tylko o spotkaniu z kumplem na piwie...
Dobra ale ja nie piszę o imprezach. Jak się TŻ umawia z kumplem na piwo to w domyśle jest, że on zabiera mnie, a kumpel swoją żonę. Jak chcą się sami spotkać to sobie to zaznaczają.
Tak samo ja, jak się umawiam z przyjaciółką to ona wie, że pewno zabiorę ze sobą TŻ, ale jeśli się umówimy, że chcemy pogadać sobie same, bo coś to wtedy przychodzę sama.

Nadal nie wiem co w tym dziwnego. Nie mówię, że wszędzie zawsze i bezwarunkowo chodzimy razem, tylko że mamy inne założenia wyjściowe, bo wychodzimy z założenia że zaprasza się zawsze razem (i my też zawsze parami zapraszamy) a zaznaczamy jeśli chcemy by było inaczej.
Kolor Bzu jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-22, 13:04   #22
201803080934
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 778
Dot.: Targanie rodziny wszędzie

mam najwyraźniej wśród naszej paczki takich znajomych jak Kolor Bzu i jej facet znamy tego znajomego jeszcze zanim poznał swoją [teraz już] żonę. i czasami chciałoby się spotkać z nim, a nie z nimi, ale delikatne sugestie nie działają, a wprost jest nam głupio, bo to w końcu jego żona
wszyscy skrycie mają tego dosyć i pomimo całej sympatii do niego, no cóż.. jest uważany za pantofla, niestety.

do tego - tu już odchodzę od konkretnych przykładów z forum - jesteśmy ze znajomymi zapalonymi geekami i gramy w gry, wszystkie jak leci, konsolowe, pecetowe, planszowe, karciane. no i ten znajomy też gra [a przynajmniej grał zanim się nie ożenił], no i jak go zapraszany, to wiadomo, przychodzi z żoną. ale żona nie umie grać, nie ogarnia, po prostu nie ma umiejętności najwyraźniej, no i psuje nam granie. oczywiście im tego nie powiemy, bo kolega bardzo nad żoną skacze i nikt go nie chce urazić. beznadziejna sytuacja, bo już trochę trwa, a my coraz częściej unikamy zapraszania ich na spotkania

Cytat:
Nadal nie wiem co w tym dziwnego. Nie mówię, że wszędzie zawsze i bezwarunkowo chodzimy razem, tylko że mamy inne założenia wyjściowe, bo wychodzimy z założenia że zaprasza się zawsze razem (i my też zawsze parami zapraszamy) a zaznaczamy jeśli chcemy by było inaczej.
a u mnie np. [i w języku polskim] jest założone, że jak używa się liczby pojedynczej, to ma się na myśli jedną osobę, a jak liczby mnogiej, to więcej niż jednej
czyli `wpadnij na kawę` oznaczałoby tylko jedną osobę, a nie ją i jej faceta. zaproszenie was obojga brzmiałoby `wpadnijcie na kawę`.

Edytowane przez 201803080934
Czas edycji: 2014-11-22 o 13:10
201803080934 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-22, 13:05   #23
Kolor Bzu
Zakorzenienie
 
Avatar Kolor Bzu
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 012
Dot.: Targanie rodziny wszędzie

[1=07f49d5297ed442eaa63bdc 5e3365630f1fe1bde_620d900 1ec3ce;49038340]Kolor Bzu czyli jak kolezanka
Ci mowi: "wpadnij na kawe" to dla Ciebie oczywista oczywistoscia jest, ze ciagniesz faceta? Bluszczem mi to pachnie i to niezlym.[COLOR="Silver"]
[/QUOTE]

TŻ jak się umawia z kumplem to też mnie bierze bo wie że kumpel weźmie swoją żonę. No chyba że się inaczej umówią. Dla wszystkich to jakaś taka oczywistość jest. Nie wiem co w tym bluszczowatego. Jak my zapraszamy kumpli TŻ to oni zawsze z połówkami przychodzą, chyba że połówka któraś akurat nie może.
Wizaż mi dopiero mówi, że to dziwne.
Kolor Bzu jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-22, 13:09   #24
fuszeczka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 18
Dot.: Targanie rodziny wszędzie

Cytat:
Napisane przez Kolor Bzu Pokaż wiadomość
Dobra ale ja nie piszę o imprezach. Jak się TŻ umawia z kumplem na piwo to w domyśle jest, że on zabiera mnie, a kumpel swoją żonę. Jak chcą się sami spotkać to sobie to zaznaczają.
Tak samo ja, jak się umawiam z przyjaciółką to ona wie, że pewno zabiorę ze sobą TŻ, ale jeśli się umówimy, że chcemy pogadać sobie same, bo coś to wtedy przychodzę sama.

Nadal nie wiem co w tym dziwnego. Nie mówię, że wszędzie zawsze i bezwarunkowo chodzimy razem, tylko że mamy inne założenia wyjściowe, bo wychodzimy z założenia że zaprasza się zawsze razem (i my też zawsze parami zapraszamy) a zaznaczamy jeśli chcemy by było inaczej.
Ty masz tak ale większość ludzi mówiąc "wpadnij na piwo" chodzi mu o konkretną osobę, inaczej by powiedział "weź wpadnij do mnie z żoną"
fuszeczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-22, 13:09   #25
201803080934
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 778
Dot.: Targanie rodziny wszędzie

Cytat:
Napisane przez Kolor Bzu Pokaż wiadomość
Wizaż mi dopiero mówi, że to dziwne.
to ci powinna powiedzieć gramatyka języka polskiego oraz podstawy sv
201803080934 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-22, 13:09   #26
Kolor Bzu
Zakorzenienie
 
Avatar Kolor Bzu
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 012
Dot.: Targanie rodziny wszędzie

Cytat:
Napisane przez Grin Pokaż wiadomość
mam najwyraźniej wśród naszej paczki takich znajomych jak Kolor Bzu i jej facet znamy tego znajomego jeszcze zanim poznał swoją [teraz już] żonę. i czasami chciałoby się spotkać z nim, a nie z nimi, ale delikatne sugestie nie działają, a wprost jest nam głupio, bo to w końcu jego żona
wszyscy skrycie mają tego dosyć i pomimo całej sympatii do niego, no cóż.. jest uważany za pantofla, niestety.

do tego - tu już odchodzę od konkretnych przykładów z forum - jesteśmy ze znajomymi zapalonymi geekami i gramy w gry, wszystkie jak leci, konsolowe, pecetowe, planszowe, karciane. no i ten znajomy też gra [a przynajmniej grał zanim się nie ożenił], no i jak go zapraszany, to wiadomo, przychodzi z żoną. ale żona nie umie grać, nie ogarnia, po prostu nie ma umiejętności najwyraźniej, no i psuje nam granie. oczywiście im tego nie powiemy, bo kolega bardzo nad żoną skacze i nikt go nie chce urazić. beznadziejna sytuacja, bo sytuacja już trochę trwa, a my coraz częściej unikamy zapraszania ich na spotkania
No ale ona Wam przeszkadza, nie lubi tego co Wy. Ja się nie pcham na spotkania TŻ-a z instruktorem jakimś jeśli omawiają wyjazd, albo inne takie. Ale na luźne spotkania przy piwie jakoś każdy zabiera tę drugą połówkę. Często wtedy wychodzi tak, że panowie sobie w swoim gronie gadają o czymś, a panie w swoim o czymś innym.
Chyba mamy dziwnych znajomych.
Kolor Bzu jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-22, 13:11   #27
07f49d5297ed442eaa63bdc5e3365630f1fe1bde_620d9001ec3ce
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 11 232
Dot.: Targanie rodziny wszędzie

Cytat:
Napisane przez Kolor Bzu Pokaż wiadomość
TŻ jak się umawia z kumplem to też mnie bierze bo wie że kumpel weźmie swoją żonę. No chyba że się inaczej umówią. Dla wszystkich to jakaś taka oczywistość jest. Nie wiem co w tym bluszczowatego. Jak my zapraszamy kumpli TŻ to oni zawsze z połówkami przychodzą, chyba że połówka któraś akurat nie może.

Wizaż mi dopiero mówi, że to dziwne.

Straszne. Jakby moja kolezanka sie pojawila na kawie z mezem to chyba bym padla trupem. Uwazam, ze to bardzo dziwne. Co innego jakies wyjscia weekendowe wieksza paczka albo imprezy czy jakies uroczystosci ale zwykle spotkanie na kawe a tu monsz u boku? Yyy i jak sobie wtedy normalnie po babsku pogadac, jak to z przykaciolka? No jasne, Ty mi Kolor Bzu z pewnoscia odpowiesz, ze masz tak cudowny zwiazek, ze mozesz o wszystkim gadac przy tz, nawet o no nie wiem, bolesnym okresie przyjaciolki
07f49d5297ed442eaa63bdc5e3365630f1fe1bde_620d9001ec3ce jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-22, 13:12   #28
201803080934
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 778
Dot.: Targanie rodziny wszędzie

Cytat:
Napisane przez Kolor Bzu Pokaż wiadomość
No ale ona Wam przeszkadza, nie lubi tego co Wy. Ja się nie pcham na spotkania TŻ-a z instruktorem jakimś jeśli omawiają wyjazd, albo inne takie. Ale na luźne spotkania przy piwie jakoś każdy zabiera tę drugą połówkę. Często wtedy wychodzi tak, że panowie sobie w swoim gronie gadają o czymś, a panie w swoim o czymś innym.
Chyba mamy dziwnych znajomych.
ale on uważa, że ona lubi i się dobrze bawi z nami no i co mamy powiedzieć? `ale my się nie bawimy dobrze z nią`?
201803080934 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-22, 13:12   #29
Kolor Bzu
Zakorzenienie
 
Avatar Kolor Bzu
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 012
Dot.: Targanie rodziny wszędzie

Cytat:
Napisane przez Grin Pokaż wiadomość
to ci powinna powiedzieć gramatyka języka polskiego oraz podstawy sv
Grin gramatyka gramatyką, ale serio do głowy by mi nie przyszło, żeby kogoś zapraszać bez pary. I najwyraźniej nikomu to z naszego środowiska nie przeszkadza bo każdy tak robi. Jak przyjaciółka chce się ze mną spotkać to ustalamy czy brać swoich facetów czy nie. A jak nic nie mówimy to znaczy, że ich możemy wziąć. I tyle.
Po prostu są inne założenia wyjściowe, ale skoro nie rodzą one wśród najbliższych żadnych kłopotów to po co je zmieniać?
Najwyżej jakiś daleki znajomy się zdziwi, ale jeśli jest daleki to niech się dziwi.
Kolor Bzu jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-22, 13:15   #30
Tutli
Zadomowienie
 
Avatar Tutli
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 774
Dot.: Targanie rodziny wszędzie

Cytat:
Napisane przez Kolor Bzu Pokaż wiadomość
Nadal nie wiem co w tym dziwnego. Nie mówię, że wszędzie zawsze i bezwarunkowo chodzimy razem, tylko że mamy inne założenia wyjściowe, bo wychodzimy z założenia że zaprasza się zawsze razem (i my też zawsze parami zapraszamy) a zaznaczamy jeśli chcemy by było inaczej.
Jeśli mówisz komuś "chodźmy jutro na kawę" i oznacza, to dla Ciebie "ja i mój facet oraz Ty i Twój facet idziemy jutro na kawę", to jakby to powiedzieć - jest to dziwne. Bo normalna interpretacja brzmi "my dwie idziemy na kawę" i zdecydowana większość ludzi tak to interpretuje. A jak chce się spotkać w większym gronie, to zwyczajnie to komunikuje. I to jest sytuacja jasna i klarowna, Twoja zaś dla większości ludzi jest niezrozumiała i rozumiem, że obracasz się w gronie, które zna ten kod, ale nijak nie przekłada się on na komunikację innych ludzi.
__________________
http://oleosa.blogspot.com

Kobiety
-statystyka spojrzenie na makijaż, kuchnię i co-do-głowy-przyjdzie.

Obiecuję, że nie będzie statystyki.
Tutli jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-11-25 13:17:27


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:07.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.