klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
paznokcie
iStock
Manicure

Ten zmywacz do lakieru w kremie dba o paznokcie jak kosmetyk pielęgnujący!

Ten zmywacz do paznokci to połączenie wygody i pielęgnacyjnych właściwości. Dzięki niemu z czystym sumieniem można zmyć paznokcie w każdej sytuacji!
Matylda Nowak
luty 27, 2019

Wydawałoby się, że zmywacz do paznokci to ostatni kosmetyk, który może u nas wywołać dreszcz emocji. A jednak! Zmywacz Nailfix & Chill ma nie tylko interesującą postać, ale też obiecujący skład. Produkt niemieckiej marki The Sign Tribe to zamknięty w retro tubce gęsty krem, który zarówno wyglądem, jak i działaniem bardziej przypomina kosmetyk pielęgnacyjny niż tradycyjny, śmierdzący acetonem zmywacz. 

Zobacz także: Długie i zdrowe paznokcie w półtora tygodnia? To możliwe! Wystarczy, że zanurzysz je w...

Natalia Siwiec zapowiedziała, że ma na Dodę haka! Teraz wiadomo, o co chodzi

Pielęgnujący zmywacz w kremie

Nailfix & Chill zainteresował nas bardziej ze względu na swój skład, niż kremową postać. W produkcie The Sign Tribe znajdziemy między innymi

  • nawilżający, odżywiający i regenerujący olej makadamia,
  • nawilżający i łagodzący podrażnienia olejek migdałowy,
  • odżywiający i pobudzający procesy regeneracyjne olejek arganowy oraz
  • odżywczą witaminę E.

W zmywaczu Nailfix & Chill nie ma za to acetonu. Kosmetyk ten, nakładany na pomalowaną płytkę i usunięty wacikiem po minucie, nie tylko zmywa lakier, ale też pielęgnuje paznokieć oraz otaczającą go skórę. Kolejnym powodem, dla którego chciałybyśmy przetestować ten produkt jest rekomendacja samej Lisy Eldridge. Jeśli słynna makijażystka go poleca, to musi być dobry! ;-)

Zobacz także: Po tej odżywce paznokcie rosną jak szalone - zrobisz ją sama w domu!

Zmywacz w kremie The Sign Tribe można na razie kupić tylko w Niemczech, Wielkiej Brytanii, USA i Kanadzie.

Polecamy również ten zmywacz do paznokci w kremie:

Komentarze
Eight Hours Cream Elizabeth Arden
Pielęgnacja Ten krem do twarzy sprzedaje się co 15 sekund. Używa go nawet... królowa Elżbieta II
Ten krem ma kilkadziesiąt lat i setki tysięcy wiernych wielbicielek na całym świecie. Jego możliwości cię zaskoczą!
Matylda Nowak
czerwiec 26, 2018

Eight Hour Cream Elizabeth Arden wciąż zdobywa nowe fanki. Ten  kosmetyk o zaskakująco prostym składzie i wcale nie najniżej cenie sprzedaje się mniej więcej co 15 sekund . Jego właściwości i szerokie zastosowanie sprawiły, że regularnie sięga po niego sama królowa Elżbieta II . Co powoduje, że ten kosmetyk jest taki popularny?   Post udostępniony przez AR Agency (@andrearocheagency) Mar 20, 2018 o 3:27 PDT Zobacz także:   Ten rozświetlający olejek do ciała sprzedał się w USA w osiem godzin. W Polsce jest dostępny od ręki! Eight Hour Cream Elizabeth Arden - skład i działanie i zastosowanie Stworzony dokładnie  w 1930 roku przez słynną Elizabeth Arden krem to w ponad 56 procentach wazelina . Inną zawartą w tym kosmetyku pochodną ropy naftowej jest płynna parafina. Eight Hour Cream ma też w swoim składzie łagodzącą lanolinę; silnie nawilżający olej rycynowy; działający bakteriobójczo i przeciwzapalnie kwas salicylowy; wykazujący właściwości odżywcze, uelastyczniające i łagodzące olej kukurydziany; przeciwdziałającą stanom zapalnym witaminę E oraz substancje zapachowe, konserwujące i nadające kremowi charakterystyczną pomarańczową barwę.   Post udostępniony przez Elizabeth Arden (@elizabetharden) Paź 17, 2017 o 3:31 PDT Eight Hour Cream Elizabeth Arden - zastosowanie Kremu Elizabeth Arden używa się na różne sposoby. Tradycyjnie, można go wklepać w twarz po nałożeniu serum, by nawilżyć cerę i zapobiec utracie przez nią wody . Eight Hour Cream sprawdza się też doskonale jako silnie regenerujący krem do rąk, zmiękczacz narastających na paznokcie skórek, balsam do spierzchniętych ust, nawilżacz przesuszonych końcówek włosów oraz - nakładany na szczyty kości policzkowych rozświetlacz . Zobacz...

Przeczytaj
Makijaż Tego bronzera chyba lepiej unikać. Zobaczcie, o jaki produkt chodzi
Zazwyczaj w makijażu chodzi nam o delikatne podkreślenie naszych atutów i zatuszowanie mankamentów. Wybierając bronzer staramy się, aby nie był on nienaturalnie pomarańczowy.
Agnieszka Pulikowska
styczeń 03, 2018

Jakiś czas temu na rynek weszły kosmetyki i perfumy, które swoim zapachem i kolorem przypominają słynne chrupki serowe Cheetos. Jedna z blogerek urodowych, Emily Susanah, której filmiki zazwyczaj oglądało ok. 2 miliony użytkowników stworzyła materiał, w którym zaprezentowała, jak się maluje Cheetos bronzerem. W cągu tygodnia materiał obejrzało ponad 8 milionów widzów. Dlaczego? Efekt jest spektakularny, ale w niekoniecznie dobrym znaczeniu. Twarz Emily po jego zastosowaniu wyglądała, jakby pomalowała się żółtą farbą, a niektórzy to porównują do roztarcia okruchów z dna paczki czipsów na twarzy. Blogerka podkreśliła, że ten makijaż wykonała dla żartu i twierdzi, że bronzer sprawdziłby się w roli cienia do powiek, lub tworzenia efektów specjalnych na ustach. W komentarzach jednak nie brakuje pytań, dlaczego nie zblendowała tego bronzera. EDIT: I am simply testing an unusual makeup product. As labeled as a "bronzer" I'm going to test it as such. Obviously this would work better for eyeshadow, special effects, lips, ect... I just a fun video and OBVIOUSLY A JOKE. Chill out! CHEETOS BRONZER?! @cheetos What do you guys think? It's an actual makeup product I bought from the Cheetos store, NOT crushed Cheetos. (Of course this is a joke guys, it's for fun, live a little!) Add me on snapchat! - @Emilysusanah Song - steam phunk - phantom Film zamieszczony przez użytkownika Emilysusanah (@emilysusanah) 22 Gru, 2016 o 4:52 PST Patrząc na ten efekt śmiemy jednak przypuszczać, że temu kolorowi raczej nic by nie pomogło, chyba że ktoś ma bardzo oryginalny kolor skóry. A może akurat Wy skusilibyście się na taki produkt?

Przeczytaj
iStock
Pielęgnacja Jak działa peeling The Ordinary? "Gdy zaczyna mi wyskakiwać więcej niespodzianek, to ten peeling od razu mnie ratuje"
Peeling The Ordinary zdecydowanie poprawia stan cery. Znikają z niej krostki i zaskórniki. Skóra mniej się przetłuszcza, a jej pory stają się mniej widoczne.
Matylda Nowak
wrzesień 30, 2019

Jeśli masz mieszaną albo tłustą cerę, która szybko się  zanieczyszcza zaskórnikami , a do tego ma bardzo widoczne pory, peeling kwasowy The Ordinary to coś dla ciebie. Jeśli jednak masz skórę suchą lub wrażliwą, a do tego punktualność nie jest twoją najmocniejszą stroną, lepiej trzymaj się od niego z daleka. Peeling kwasowy AHA 30% + BHA 2% - zwłaszcza trzymany na twarzy dłużej niż zaleca producent - może podrażnić lub wręcz poparzyć. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez The Ordinary Skincare (@azi_thealchemist) Wrz 29, 2019 o 6:27 PDT Peeling kwasowy The Ordinary - skład i działanie Peeling z kwasami AHA i BHA to kolejny godny polecenia kosmetyk, bardzo przez nas cenionej marki The Ordinary. Ten produkt ma postać gęstej cieczy w zaskakującym, bordowym kolorze. Najważniejszymi jego składnikami są kwasy : kwas glikolowy , który złuszcza skórę i obkurcza jej pory oraz reguluje wydzielanie sebum, zmniejszający wydzielanie łoju, oczyszczający pory skóry i działający przeciwbakteryjnie kwas salicylowy , złuszczający i równocześnie nawilżający kwas mlekowy , rozjaśniający przebarwienia kwas cytrynowy i złuszczający zrogowaciały naskórek kwas winowy. Ponadto w tym peelingu kwasowym The Ordinary znajdziemy także między innymi: nawilżającą i łagodzącą podrażnienia wodę aloesową, nawilżające propanediol i glicerynę oraz działający antybakteryjnie i przeciwzapalnie ekstrakt z pieprzu górskiego. Peeling kwasowy The Ordinary - skład i działanie Peeling z kwasami AHA i BHA jest jednym z największych hitów marki The Ordinary. Cenią go także Wizażanki! W bazie Kosmetyk Wszech Czasów znajduje się 47 recenzji tego kosmetyku. Ich autorki w większości przyznały temu produktowi wysokie noty (średnia ocena to 4,6 gwiazdki) . A za co...

Przeczytaj
Makijaż Eyeliner ma poważną konkurencję! Zobaczcie, jaką kreskę robi... kosmetyczny nóż
Jesteśmy fankami idealnej kreski na powiekach, ale wpisujemy się w trend "podoba mi się, ale mi nie wychodzi":) Jest jednak kosmetyk, z którym wiążemy duże nadzieje!

Kreska na powiece kojarzy nam się z elegancją, lecz żeby uzyskać taki efekt, powinna mieć ona perfekcyjny kształt. Nie ma co ukrywać, że ten często się "rozjeżdża". Jeżeli nie zakładamy, że linia ma być pofalowana, w celu uzyskania jej prostej formy wprowadzamy miliony poprawek, przez co czasem powieka wygląda jakby była na większości swojej powierzhcni pokryta cieniem i po kresce zostaje jedynie zamysł;)  Zobaczcie także:   Pomadka i konturówka w jednym? Tak! Zobaczcie dwukolorową szminkę- jak ona powiększa usta... Okazuje się, że czeka nas kolejna rewolucja w tym aspekcie. Do tej pory znałyście jedynie eyeliner w pędzelku i pisaku? Marka Mac Cosmetics wprowadza na rynek ten produkt w kształcie... noża do pizzy! Opakowanie z wierzchu przypomina zwyczajny, dobrze znany eyeliner, ale w środku znajdziemy ostrą rolkę, która doskonale definiuje kreskę, którą wykonujemy na powiece.  it's #NYFW get ready for a lot of #SneakPeeks ! OMG! Look at this #Eyeliner applicator just like a pizza cutter! NEW!!!!! by @maccosmetics ❤ A roller liquid liner for razor sharp definition #ComingSoon *will keep u updated Thoughts? #TRENDMOOD #mac #maccosmtics #makeuptalk #makeupaddict #makeup #makeuptalk #makeupart #lash #lashes #instabeauty #instamakeup #instalashes THANK U for sharing this pic!!! And update! @makeupbymichael ❤️ U Rock! Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika TRENDMOOD (@trendmood1) 7 Lut, 2017 o 9:45 PST Dzięki jego zastosowaniu na pewno łatwiej będzie nam się bawić makijażem, a szczególnie kolorowymi kreskami, które będą królowały wiosną i latem:) Pamiętajcie, że ostatnio modne jest podkreślanie dolnej linii rzęs na kolor niebieski.  @Diane.Kendal brings her master talent to life with her very own #MACMakeupArtCosmetics collection! She celebrates her launch by creating this classic look on her gorgeous daughter, @em.kendal.watson! Shop now via the link in...

Przeczytaj