Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie" - Strona 112 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-01-02, 14:10   #3331
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez DDosiek Pokaż wiadomość
A teraz relacja.
po wyniki jechałam jak mąż już do domu wracał. więc oficjalnie jechałam po rajstopy. jak wróciłam to nie mogłam od razu usiąść do kompa, bo mąż się kręcił..
Na sylwku na początku powiedziałam o wszystkim koleżance, bo ona polewała, a ja stwierdziłam, ze nie mam ochoty na wódkę i że mi nie smakuje. na co ona, ze jak tak, to ona tez nie pije. a zawzięta bywa. bawiłam sie pysznie, mąż mi się powoli upijał. O północy powiedziałam, ze życzę mu wszystkiego najlepszego i dodałam "tatusiu", na co on, ze tez mi zyczy wszystkiegio najlepszego. i po minucie dopiero zrobił zwrot i zapytał, jak go nazwałam.No to mówię, ze tatusiu i że jestem w ciąży. Przez kolejną godzinę ogarnęła go głupawka. Zupełnie jak na ślubie podcza przysięgi tylko duuużo większa. Ze łzami w oczach się śmiał, aż nie mógł oddechu złapać. co próbował mi coś powiedzieć, to się znów zasapał od smiechu.
Pytał, ale jak to, kiedy? że nic nie mówiłam, ze skąd wiem. I że mówiłam, ze w tym cyklu nic nie wyjdzie, to jak to? Bo on był przeświadczony, ze uda się po pół roku co najmniej.
po godzinie dotarło chyba do niego i sie popłakał. no i od tego momentu jak szłam tańczyć, to mi mówił, zebym nie szalała za bardzo. Ok. 3.00 zaczął mnie boleć brzuch, więc sie wystraszylam,a on, właściwie juz z oczkami jak szparki, mnie pinował.
Po balu, w domu jak wróciliśmy (ok. 6.00) usiadł przy mnie na łóżku i sie popłakał znów mówiąc jak bardzo mnei kocha. Wzruszające to było.
Po odespaniu imprezy pytał mnie znów czy to juz na 100% (bo przez cały bal mówił, z trzeba potwierdzić). jak mu po raz setny powiedziałam, że wg wyników badania to na pewno, ale jak chce to możemy zrobic w niedzielę razem test, to powiedział, ze chce. No więc w niedzielę robimy kolejnego sikacza, żeby zobaczyć prawdziwe dwie kreski.

I wszystko byłoby fajnie, gdyby nie telefon do mamy. Bo postanowiłam, że jej powiem, żeby potem nie miała żalu,ze tak długo nie wiedziała. Piczątkowo nie chciałam przez tel., ale innej mozliwości nie było. Spodziewalam się większej radości i oparcia, a ona na to, ze skoro to jeszcze przed okresem, to może z przeziębienia. To bardzo mądra kobieta, wiec takie wnioskowanie zrzucam na karb zaskoczenia. A potem, zebyśmy jeszcze teściom nie mówili, bo sie ucieszą, a to jeszcze różnie się moze skończyć. No po prostu łży mi napłynęły do oczu po tych słowach. Mówił, ze ise cieszy, ale jakoś mało przekonująco.
Wcześniej zawsze mówił, ze cieszyłaby się z wnuka, ale chyba bardziej liczyła na moja starszą siostrę, bo ja zawsze byłam ta mała, a teraz jeszcze mieszkam daleko od nich i sie rzadko widujemy. Może jeszcze nie czuje się gotowa na bycie babcią, choć dzieci uwielbia. Może boi się, że to ją postarzy. Nie wiem. Na razie nie mam ochoty z nią rozmawiać, bo bardzo mnie zawiodła. Nie pomyślała, ze my sie bardzo cieszymy i nie chcemy myśleć o tym, ze tak wczesna ciąża może sie różnie skończyć.
Po rozmowie z nią cały czas siedzę i myślę, że może jednak dostane @, bo może to ciąża biochemiczna, albo coś. No i tak trochę czar prysł. mam nadzieję, ze jednak mama zadzwoni i się zreflektuje.
a wie, ze @ powinnam dostac w sobotę i jeśli zadzwoni w sobotę czy dostałam @, to chyba jej rzucę słuchawką.
Tak więc trochę mi się humor popsuł. Ale moj mąż na szczęście jest przy mnie i mnie wspiera.
piekny moment wyczailas na ogloszenietak pieknej nowiny.Mowisz mąż płakał jak dziecko???|Wrażliwy facet.A mam sie nie przejmuj daj jej troche czasu napewno musi sie oswoic z ta mysla gwarantuje cie ze bedzie dobrze//potrzebuje czasu.A ty nie zawracaj sobie nia glowy teraz tylko skup sie na sobie dbaj teraz o siebie.
A moglabys mi powiedziec po jakim czasie od zaplodnienia robilas ten test ile czekalas na wyniki i jak go sie przeprowadza.
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-02, 14:25   #3332
DDosiek
Wtajemniczenie
 
Avatar DDosiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 2 310
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez anusia_82 Pokaż wiadomość
Witajcie Dziewczyny!!

Aguś piękna kobieta z Ciebie

Zuziu mam nadzieję, że będziesz szczęśliwa z każdej podjętej decyzji

Ddosiek wzruszający opis, aż się popłakałam. Nie przejmuj się opinią mamy, wiesz jak to jest może ona boi się nakręcać bo potem rozczarowanie tak boli. Ale bądź dobrej myśli Jestem pewna, że dzidzia zdrowo rośnie w Twoim brzuszku

Pozdrawiam Wszystkie
Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość



siedzę w domu i zdycham, wczoraj wieczorem @ mnie wyjątkowo przytrzymała i bolało jak cholera

Zuziu


cześć Mamusiu dziekuję

dra, zobaczysz, zrobisz prezent chłopu najpóźniej na Walentynki


hehe


Jak sie czujesz? Już do Was nie dołączę a tak chciałam byc z Tobą i Olą w lipcowo-sierpniowym wątku

dziękuję


DDosiek, pięknie opowiedziane, wzruszyłam się.
Wiesz, nie przejmuj się tak bardzo. Będzie dobrze, rozumiem że martwisz się o fasolkę ale postaraj się choć trochę nie mieć tylu czarnych myśli. Widzisz ile nas tu cieszy się i trzyma za Ciebie kciuki? Głowa do góry, będzie dobrze


Jak samopoczucie?
Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
DDosiek po tym opisie aż się wzruszyłam
Mamą sie nie przejmuj tak jak pisze anusia - może mam nie chce się nakręcać ... ale przykre to jest jak się nie cieszy tak jak się tego spodziewałaś

Aguś w poniedziałek znów ide do lekarza, ale już chyba wszystko ok ... dalej jem duphaston, ale już brzuch nie boli i plamienia też nie ma od dawna
Mdłości chyba mi przeszły ... no może jeszcze czasem wieczorem, ale ogólnie jest oki

Szkoda ze nie będziesz z nami na wątku ... ale wierze że już niedługo dołączysz do wątku mamuś wrześniowo-październikowych
Dziękuje Wam bardzo dziewczyny za wsparcie.Wiem sama, ze większość ciąż kończy się poronieniem i częśc kobiet nawet o tym nie wie. Starałam sie nie dopuszczac takich myśli do siebie, ale teraz zaczynam sie bać. Najbardziej tego, że dostane @ i ze to wszystko okaże się nieprawdą. ze ta beta o niczym nie świadczy. mam nadzieję, ze tak nie będzie, ale same wiecie, jak bardzo upierdliwe potrafią być niektóre myśli.
Ale bardzo Wam dziękuję.

Aguś, Ciebie i Olivkę zabieram koniecznie na wrześniowo-październikowe
No właśnie, Olivko, gdzie jesteś? Bo powinnas już chyba coś wiedzieć?

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
piekny moment wyczailas na ogloszenietak pieknej nowiny.Mowisz mąż płakał jak dziecko???|Wrażliwy facet.A mam sie nie przejmuj daj jej troche czasu napewno musi sie oswoic z ta mysla gwarantuje cie ze bedzie dobrze//potrzebuje czasu.A ty nie zawracaj sobie nia glowy teraz tylko skup sie na sobie dbaj teraz o siebie.
A moglabys mi powiedziec po jakim czasie od zaplodnienia robilas ten test ile czekalas na wyniki i jak go sie przeprowadza.
test robiłam w środę, a @ powinnam dostać w sobotę(wg wykresu na niemieckiej str) lub w niedzielę(jeśli jednak cykl miałby 29 dni, jak poprzednie). Zapłodnienie było najprawdopodobniej w sobote 20.12. Albo w nedzielę 21.12. Czyli po 10 lub 11 dniach. Ale kreseczka była minimalna (zdjęcie jest parę stron wcześniej). Dzięki Dziewczynom () pojechałam na betę i wyszła 57, czyli zgadzałby się 4 tydzień od miesiączki.
Objawów nadal nie mam żadnych, tylko siusiam częściej. I cycuchy dalej pobolewają, ale nie sutki, tylko raczej całe.Ale jeszcze większe sie nie zrobiły, a szkoda
__________________
Nadia Anastazja 06.09.2009 godz. 02.10 (2550g, 52cm)


moje różności
moje decoupage
preferencje
serwetki na wymianę
DDosiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-02, 14:26   #3333
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

dosiek ja takze sie wzruszylam
agabil no poczekam cierpliwie w końcu musi sie udać
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-02, 14:44   #3334
DDosiek
Wtajemniczenie
 
Avatar DDosiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 2 310
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Dziewczyny, skoro robiłam pierwszą bete w środę, to kiedy można zrobić następną, żeby zobaczyć ewentualny wzrost?
__________________
Nadia Anastazja 06.09.2009 godz. 02.10 (2550g, 52cm)


moje różności
moje decoupage
preferencje
serwetki na wymianę
DDosiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-02, 14:53   #3335
anusia_82
Zadomowienie
 
Avatar anusia_82
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: z lasu
Wiadomości: 1 151
GG do anusia_82
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez DDosiek Pokaż wiadomość
Dziewczyny, skoro robiłam pierwszą bete w środę, to kiedy można zrobić następną, żeby zobaczyć ewentualny wzrost?
Wiesz mogłabyś zrobić nawet dziś, bo wtedy zobaczysz przyrost. Generalnie bhcg wzrasta w ciągu 48 godz. o 66% a o 114% w ciągu 72 godz.

A jak już będziesz miała drugą betę to możesz wyniki wpisać tu http://babymed.com/tools/pregnancy/hcg/Default.aspx i sprawdzić przyrost.
__________________
Powiedziałam "TAK"

Serafinek przyszedł na świat 5 sierpnia 2009

Gabriel przyszedł na świat 11 stycznia 2011

Edytowane przez anusia_82
Czas edycji: 2009-01-02 o 14:54
anusia_82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-02, 15:11   #3336
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez DDosiek Pokaż wiadomość
Dziękuje Wam bardzo dziewczyny za wsparcie.Wiem sama, ze większość ciąż kończy się poronieniem i częśc kobiet nawet o tym nie wie. Starałam sie nie dopuszczac takich myśli do siebie, ale teraz zaczynam sie bać. Najbardziej tego, że dostane @ i ze to wszystko okaże się nieprawdą. ze ta beta o niczym nie świadczy. mam nadzieję, ze tak nie będzie, ale same wiecie, jak bardzo upierdliwe potrafią być niektóre myśli.
Ale bardzo Wam dziękuję.

Aguś, Ciebie i Olivkę zabieram koniecznie na wrześniowo-październikowe
No właśnie, Olivko, gdzie jesteś? Bo powinnas już chyba coś wiedzieć?


test robiłam w środę, a @ powinnam dostać w sobotę(wg wykresu na niemieckiej str) lub w niedzielę(jeśli jednak cykl miałby 29 dni, jak poprzednie). Zapłodnienie było najprawdopodobniej w sobote 20.12. Albo w nedzielę 21.12. Czyli po 10 lub 11 dniach. Ale kreseczka była minimalna (zdjęcie jest parę stron wcześniej). Dzięki Dziewczynom () pojechałam na betę i wyszła 57, czyli zgadzałby się 4 tydzień od miesiączki.
Objawów nadal nie mam żadnych, tylko siusiam częściej. I cycuchy dalej pobolewają, ale nie sutki, tylko raczej całe.Ale jeszcze większe sie nie zrobiły, a szkoda
WEidziałam zdjęcie ale kreseczkje zauwazylam dopiero przy powiekszeniu zdjecia...ale byla...wiec jak jestes w ciazy? Beta powyzej 5 oznacza ciaze? Zrobilas bete 10 dni po ewentualnym zaplodnieniu ?? A vtest ciazowy kiedy robilas po jakim czasie?> Ja nie wytrymam za dlugo juz chce wiedziec bNapiszcie mi dziewczynki kiedy moge zrobic test najwczesniej ,....moze wyjsc wiarygodny wynik testu przed terminem spodziewanej miesiaczki???
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-02, 15:12   #3337
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Bądźcie ze mną dziewczyny!!!!!!!!!!!!Pro szę
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-02, 15:21   #3338
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 25 455
GG do agabil1
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

zrób betę bo test, często przed terminem spodziewanej @ może wyjść negatywny. Idź na betę
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



agabil1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-02, 15:37   #3339
DDosiek
Wtajemniczenie
 
Avatar DDosiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 2 310
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez anusia_82 Pokaż wiadomość
Wiesz mogłabyś zrobić nawet dziś, bo wtedy zobaczysz przyrost. Generalnie bhcg wzrasta w ciągu 48 godz. o 66% a o 114% w ciągu 72 godz.

A jak już będziesz miała drugą betę to możesz wyniki wpisać tu http://babymed.com/tools/pregnancy/hcg/Default.aspx i sprawdzić przyrost.
sprawdziłam stronkę. Jak juz jutro zrobię badanie (bo dzis juz za późno) to wkleje link i mi objaśnisz o co tam chodzi, bo ja nic nie wiem i nie rozumiem z tego.
Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
WEidziałam zdjęcie ale kreseczkje zauwazylam dopiero przy powiekszeniu zdjecia...ale byla...wiec jak jestes w ciazy? Beta powyzej 5 oznacza ciaze? Zrobilas bete 10 dni po ewentualnym zaplodnieniu ?? A vtest ciazowy kiedy robilas po jakim czasie?> Ja nie wytrymam za dlugo juz chce wiedziec bNapiszcie mi dziewczynki kiedy moge zrobic test najwczesniej ,....moze wyjsc wiarygodny wynik testu przed terminem spodziewanej miesiaczki???
test i betę robiłam tego samego dnia, w odstępie 3 godzin. kolejny test zrobie w niedzielę, a jutro na drugą betę śmignę.


mama dzwoniła. wyjaśniłyśmy sobie wszystko i juz jest dbrze. Ona z tego zaskoczenia źle sformułowała myśli, ale sie cieszy. Już powiedziałą tacie i mojej siostrze. Mówi, ze czekali na wnuka od slubu, ale co innego czekać, a co innego dostać nagle taka wiadomość, tym bardziej, że jak byli na swięta, to sie zarzekałam, ze w ciąży nie jestem.więc na razie chciała się sama pocieszyć, a innym powiedzieć, jak się upewnię. i nie docierało do niej, ze jestem pewna, skoro jestem przed planowana miesiączką. Bo za jej czasów, to o ciąży dowiadywano się jak się okres spóżniał i jak ginek potwierdził.
__________________
Nadia Anastazja 06.09.2009 godz. 02.10 (2550g, 52cm)


moje różności
moje decoupage
preferencje
serwetki na wymianę
DDosiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-02, 16:23   #3340
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Byłam u mamy chwilę pogadałam...pow żebym za szybko żadnej decyzji nie podejmowała. Ale sama tez nie bardzo widzi wyjście.

Dziewczynki, jeszcze z taka życzliwością się nie spotkałam.

DDosiek 13 będę w BP to pogadamy. I strasznie sie cieszę z Twojego szczęścia a mama się nie przejmuj, szkoda radości...

Edytowane przez Zuziunia
Czas edycji: 2009-01-02 o 16:30
Zuziunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-02, 16:31   #3341
DDosiek
Wtajemniczenie
 
Avatar DDosiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 2 310
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość
Byłam u mamy chwilę pogadałam...pow żebym za szybko żadnej decyzji nie podejmowała. Ale sama tez nie bardzo widzi wyjście.

Dziewczynki, jeszcze z taka życzliwością się nie spotkałam.

DDosiek 13 będę w BP to pogadamy. I strasznie sie cieszę z Twojego szczęścia
też bym radziła nie podejmować za szybko tego rodzaju decyzji.
!3 jak najbardziej, tylko do południa albo po 21.00, bo od 15.00 do 21.00 pracuję.
bardzo Ci dziękuję.
__________________
Nadia Anastazja 06.09.2009 godz. 02.10 (2550g, 52cm)


moje różności
moje decoupage
preferencje
serwetki na wymianę
DDosiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-02, 17:24   #3342
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez DDosiek Pokaż wiadomość
też bym radziła nie podejmować za szybko tego rodzaju decyzji.
!3 jak najbardziej, tylko do południa albo po 21.00, bo od 15.00 do 21.00 pracuję.
bardzo Ci dziękuję.
Spoko, bo ja mam na 12 do pracy, więc rano załatwię co mam załatwić i po 9 myślę że będę wolna ale to się zgadamy.
Zuziunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-02, 20:04   #3343
DDosiek
Wtajemniczenie
 
Avatar DDosiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 2 310
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość
Spoko, bo ja mam na 12 do pracy, więc rano załatwię co mam załatwić i po 9 myślę że będę wolna ale to się zgadamy.
o, to serdecznie zapraszam. Wyjadę po Ciebie na miasto. Bo sama pewnie nie trafisz.
__________________
Nadia Anastazja 06.09.2009 godz. 02.10 (2550g, 52cm)


moje różności
moje decoupage
preferencje
serwetki na wymianę
DDosiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-02, 20:22   #3344
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez DDosiek Pokaż wiadomość
o, to serdecznie zapraszam. Wyjadę po Ciebie na miasto. Bo sama pewnie nie trafisz.
Ja jadę najpierw na 8-8:30 do UP wiec bede w centrum, chyba ze do romy pójdziemy albo jak tam chcesz...mi rybka

http://28dni.pl/ZuziaM/charts/2008-12-08
Zuziunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-02, 20:36   #3345
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez DDosiek Pokaż wiadomość
sprawdziłam stronkę. Jak juz jutro zrobię badanie (bo dzis juz za późno) to wkleje link i mi objaśnisz o co tam chodzi, bo ja nic nie wiem i nie rozumiem z tego.

test i betę robiłam tego samego dnia, w odstępie 3 godzin. kolejny test zrobie w niedzielę, a jutro na drugą betę śmignę.


mama dzwoniła. wyjaśniłyśmy sobie wszystko i juz jest dbrze. Ona z tego zaskoczenia źle sformułowała myśli, ale sie cieszy. Już powiedziałą tacie i mojej siostrze. Mówi, ze czekali na wnuka od slubu, ale co innego czekać, a co innego dostać nagle taka wiadomość, tym bardziej, że jak byli na swięta, to sie zarzekałam, ze w ciąży nie jestem.więc na razie chciała się sama pocieszyć, a innym powiedzieć, jak się upewnię. i nie docierało do niej, ze jestem pewna, skoro jestem przed planowana miesiączką. Bo za jej czasów, to o ciąży dowiadywano się jak się okres spóżniał i jak ginek potwierdził.
To super ze mama dzwoniła, napewno jest ci o wiele lzej majac jej wsparcie ja nie mam mamy zostawila nas a szczerze mowiac teraz bede jej bardzo potrzebowala...ciezkie dni w przede mna w niepewnosci albo okres albo ciaza..Ale dam rade mam chlopaka ktory bedzie ze mna to przezywal....jest kochany. DDosiek a ty kochana nie przesadzasz??? test siusiany i 2 beta..po co???ile razy bedziesz potwierdzac??? ja bym na twoim miejscu skupila sie na radosci..bo jk tak dalej bedziesz potwierdzac i potwierdzac to zwariujesz....poczekaji umow sie na wizyte do gina....fakt ze na usg ciaze widac dopiero po okolo 4 tygodniu ale lekarz moze potwierdzić ciążę na podstawien nbadan szyjki macicy i ogolnie obserwacji samej macicy
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-02, 20:39   #3346
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 25 455
GG do agabil1
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
To super ze mama dzwoniła, napewno jest ci o wiele lzej majac jej wsparcie ja nie mam mamy zostawila nas a szczerze mowiac teraz bede jej bardzo potrzebowala...ciezkie dni w przede mna w niepewnosci albo okres albo ciaza..Ale dam rade mam chlopaka ktory bedzie ze mna to przezywal....jest kochany. DDosiek a ty kochana nie przesadzasz??? test siusiany i 2 beta..po co???ile razy bedziesz potwierdzac??? ja bym na twoim miejscu skupila sie na radosci..bo jk tak dalej bedziesz potwierdzac i potwierdzac to zwariujesz....poczekaji umow sie na wizyte do gina....fakt ze na usg ciaze widac dopiero po okolo 4 tygodniu ale lekarz moze potwierdzić ciążę na podstawien nbadan szyjki macicy i ogolnie obserwacji samej macicy
i bardzo dobrze robi DDosiek że potwierdza, zwłaszcza że robi drugą betę-to jest ważne czy beta wzrasta
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



agabil1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-02, 20:57   #3347
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
i bardzo dobrze robi DDosiek że potwierdza, zwłaszcza że robi drugą betę-to jest ważne czy beta wzrasta
ok skoro tak twierdzisz niewiem nigdy tego badania nie robilam....radze tylko by zabardzo nie przesadzac bo mozna popasc w jakas fobie....ja chyba bete sobie daruje zrobie zwykly siusiany w terminie miesiaczki
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-02, 21:02   #3348
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
ok skoro tak twierdzisz niewiem nigdy tego badania nie robilam....radze tylko by zabardzo nie przesadzac bo mozna popasc w jakas fobie....ja chyba bete sobie daruje zrobie zwykly siusiany w terminie miesiaczki
Test DDosiek robi kolejny dla męża. Niech się chłop cieszy, a co.

A betę lepiej powtarzać, wtedy wiadomo, że ciąża się rozwija. Można zrobić test, być w ciąży, a w 10 tygodniu się dowiedzieć, że mamy puste jajo płodowe zamiast dziecka albo że ciąża stanęła w miejscu i zarodek obumarł. Dziewczyny stąd już to przeżywały.

Ja na pewno powtórzę betę nim mi lekarz na usg zacznie potwierdzać, że wszystko ok.
__________________

"Masz świra to go hoduj."




Edytowane przez kropka75
Czas edycji: 2009-01-02 o 21:06
kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-02, 21:03   #3349
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 25 455
GG do agabil1
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

warto się cieszyć ale z głową nie lekceważyć badań
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



agabil1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-02, 21:28   #3350
biochemia
Przyczajenie
 
Avatar biochemia
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 8
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Witam Was dziewczyny.
Jestem nowa w tym wątku wogóle na tym forum. W sierpniu systematycznie przeglądałam forum na ślubnym kobiercu a teraz przyszedł czas na ten wątek.
od października systematycznie staramy się o maleństwo. Niestety jak dotąd bez skutku. Więc przeglądam to forum żeby sie podszkolić. Nigdy nie myślałam że będe mieć z tym problem, wiem że 3 miesiące to nie długo ale nie wiedziałam że to będzie takie trudne. wiem że wszyscy mówią że najlepiej się wyluzować i o tym nie myśle ale jak się wyluzować kiedy tak bardzo się chce.
Pozdrawiam
PS. jak widzicie jeszcze nie załapałam wszystkich waszych skrutów ale może z czasem będzie lapiej.
biochemia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-02, 21:55   #3351
Tequillla
Zadomowienie
 
Avatar Tequillla
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 235
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
ok skoro tak twierdzisz niewiem nigdy tego badania nie robilam....radze tylko by zabardzo nie przesadzac bo mozna popasc w jakas fobie....ja chyba bete sobie daruje zrobie zwykly siusiany w terminie miesiaczki
Test z krwi na betę jest pewniejszy. Jeśli rzeczywiście zależy ci na wiarygodności testu i jak najszybszej informacji, to na twoim miejscu wybrałabym betę, a nie "zwykły siusiany"

Witaj biochemia
Hmm... intrygujący nick.
Na naszym forum jest bardzo miło, ale wyluzować się tu trudno.. jesteśmy mistrzyniami w nakręcaniu
Nie martw się, już wkrótce się uda
__________________
. . . . .
Basia i Mikołaj
Tequillla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-02, 22:35   #3352
DDosiek
Wtajemniczenie
 
Avatar DDosiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 2 310
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
To super ze mama dzwoniła, napewno jest ci o wiele lzej majac jej wsparcie ja nie mam mamy zostawila nas a szczerze mowiac teraz bede jej bardzo potrzebowala...ciezkie dni w przede mna w niepewnosci albo okres albo ciaza..Ale dam rade mam chlopaka ktory bedzie ze mna to przezywal....jest kochany. DDosiek a ty kochana nie przesadzasz??? test siusiany i 2 beta..po co???ile razy bedziesz potwierdzac??? ja bym na twoim miejscu skupila sie na radosci..bo jk tak dalej bedziesz potwierdzac i potwierdzac to zwariujesz....poczekaji umow sie na wizyte do gina....fakt ze na usg ciaze widac dopiero po okolo 4 tygodniu ale lekarz moze potwierdzić ciążę na podstawien nbadan szyjki macicy i ogolnie obserwacji samej macicy
Test dlatego, bo chciałam z czasem zrobić pokaz slajdów, opisujący jak się to wszystko zaczęło i przebiegało. Widziałam juz u jednej wizażanki i bardzo mi sie pomysł spodobał.

A betę dla zobaczenia wzrostu. Poza tym jak sama zobaczysz bladziusieńką kreske na teście, a bedziesz przedplanowaną @, to tez będziesz miała wrażenie, ze to nieprawda, ze trzeba się upewnić. Ja brzdąca chciałam i planowałam, ale mimo wszystko taka wiadomość najpierw długo dociera teoretycznie, a praktycznie jeszcze dłużej. A i tak spodziewam sie , ze ginek mnie wygoni na badania, więc już przynajmniej te bedę miała za sobą.

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
i bardzo dobrze robi DDosiek że potwierdza, zwłaszcza że robi drugą betę-to jest ważne czy beta wzrasta
Dzięki za wsparcie
Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Test DDosiek robi kolejny dla męża. Niech się chłop cieszy, a co.

A betę lepiej powtarzać, wtedy wiadomo, że ciąża się rozwija. Można zrobić test, być w ciąży, a w 10 tygodniu się dowiedzieć, że mamy puste jajo płodowe zamiast dziecka albo że ciąża stanęła w miejscu i zarodek obumarł. Dziewczyny stąd już to przeżywały.

Ja na pewno powtórzę betę nim mi lekarz na usg zacznie potwierdzać, że wszystko ok.
A czy po usg, na którym juz będzie widać brzdąca, dalej zaleca się robienie bhcg?

Powoli uciekam, bo juz późnawo, a jutro rano na betę i zakupy. Może będą jakieś fajne promocje to coś sobie wypatrzę. Choć, jak znam los - gdy mam pieniądze i chęć na zakupy, to nie ma nic ciekawego.
No i szaleć nie moge za bardzo, bo teraz trzeba oszczędzać

Wiecie co? Ciąża zmienia Nigdy nie można mnie było do czapk przekonać, a jutro jadę po nią, zeby sie nie przeziębić. Bo teraz to juz tylko herbata z miodem, która mnie za bardzo nie uleczy w przeziębieniu
Jutro po 15.00 powinny być wyniki. Chyba, ze w sobotę laboratorium nieczynne - tez tak moze być. To się wkurzę, bo mogłabym pospać.

Witaj Biochemio, życzę dużo szczęścia.
A co do nakręcania, to tutaj będziesz się bardzo nakręcać , Dziewczyny Ci w tym pomogą. Ale jednocześnie dowiesz się masy rzeczy i w razie potrzeby otrzeźwisz się.
__________________
Nadia Anastazja 06.09.2009 godz. 02.10 (2550g, 52cm)


moje różności
moje decoupage
preferencje
serwetki na wymianę

Edytowane przez DDosiek
Czas edycji: 2009-01-02 o 22:37
DDosiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-02, 22:51   #3353
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

biochemio tutaj jest kopalnia wiedzy
Zuziunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-02, 23:27   #3354
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez DDosiek Pokaż wiadomość
A czy po usg, na którym juz będzie widać brzdąca, dalej zaleca się robienie bhcg?
Na kolejnych usg lekarz widzi wzrost dziecka, więc nie potrzebuje bety.

Cytat:
Napisane przez DDosiek Pokaż wiadomość
Wiecie co? Ciąża zmienia Nigdy nie można mnie było do czapk przekonać, a jutro jadę po nią, zeby sie nie przeziębić. Bo teraz to juz tylko herbata z miodem, która mnie za bardzo nie uleczy w przeziębieniu
Jeszcze zostanie Ci czosnek.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-02, 23:33   #3355
freshona
Zadomowienie
 
Avatar freshona
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 739
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Jeszcze zostanie Ci czosnek.
A najlepiej Alitol - tablety czosnkowe, po których się nie śmierdzi
freshona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-02, 23:35   #3356
DDosiek
Wtajemniczenie
 
Avatar DDosiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 2 310
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Na kolejnych usg lekarz widzi wzrost dziecka, więc nie potrzebuje bety.

Jeszcze zostanie Ci czosnek.
po czosnku to szczególnie do pracy pójdę
jak muszę mówić dość dużoi i głośno, zeby dzieciaki usłyszały przez muzykę. No i wielokrotnie podchodzę do dzieciaków poprawić im ustawienie ciała, albo coś pokazać. No i by uciekały przede mną. a w drugiej pracy jestem z dzieciakami w małej salce i tez dużo rozmawiamy. Więc czosnek tylko w sobotę po pracy i w niedzielę. A szkoda, bo lubię.
Teraz juz naprawdę uciekam. Zauważyłam, ze wieczorami boli mnie brzuch. a muli mnie na żołądku popołudniami. Pewnie będe miałaa mdłości podczas pracy. A zawsze się cieszyłam, ze racuję popołudniami, to mdlić mnie będzie z rana i potem luz. A tu niespodzianka. No i jak ból brzucha mnie dopadnie wieczorem, to będę wyszukiwać przyczyn, ze za bardzo się przesilałam w pracy. Ale ostatnio i tak juz niewiele tańczę. Wyszkoliłam sobie w końcu dzieciaki. A nowe uczą się od tych, które tańczą u mnie juz dłużej.
Oby tylko ciąża przebiegała pomyślnie, bo na urop nie mogę iść. I zwolnienie nie za bardzo, bo zaczynają się przygotowania do występów i konkursów. Ale jak na razie mam mnóstwo energii. Oby tak dalej.
Zmykam pod prysznic.
Buziaki
__________________
Nadia Anastazja 06.09.2009 godz. 02.10 (2550g, 52cm)


moje różności
moje decoupage
preferencje
serwetki na wymianę
DDosiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-02, 23:50   #3357
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Trzymajcie kciuki za moje jutrzejsze egzaminy i zaliczenia.

Uczę się jeszcze....właściwie to czytam...
Zuziunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-02, 23:55   #3358
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez freshona Pokaż wiadomość
A najlepiej Alitol - tablety czosnkowe, po których się nie śmierdzi
Zawsze lepiej działa ten żywy, niestety.

Cytat:
Napisane przez DDosiek Pokaż wiadomość
po czosnku to szczególnie do pracy pójdę
jak muszę mówić dość dużoi i głośno, zeby dzieciaki usłyszały przez muzykę. No i wielokrotnie podchodzę do dzieciaków poprawić im ustawienie ciała, albo coś pokazać. No i by uciekały przede mną. a w drugiej pracy jestem z dzieciakami w małej salce i tez dużo rozmawiamy. Więc czosnek tylko w sobotę po pracy i w niedzielę. A szkoda, bo lubię.
Obawiam się, że jakby przyszło co do czego (odpukać) to nie miałabyś wyjścia. Przy wyborze czy podnieść odporność i śmierdzieć czy się rozchorować na dobre w ciąży, wybór jest prosty.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-03, 06:16   #3359
Darianna25
Zakorzenienie
 
Avatar Darianna25
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Maidstone U.K.
Wiadomości: 5 175
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez DDosiek Pokaż wiadomość
Test dlatego, bo chciałam z czasem zrobić pokaz slajdów, opisujący jak się to wszystko zaczęło i przebiegało. Widziałam juz u jednej wizażanki i bardzo mi sie pomysł spodobał.

Wiecie co? Ciąża zmienia Nigdy nie można mnie było do czapk przekonać, a jutro jadę po nią, zeby sie nie przeziębić. Bo teraz to juz tylko herbata z miodem, która mnie za bardzo nie uleczy w przeziębieniu
Jutro po 15.00 powinny być wyniki. Chyba, ze w sobotę laboratorium nieczynne - tez tak moze być. To się wkurzę, bo mogłabym pospać.
Pomysł super.
Mnie ciąża też zmieniła.Zaczęłam w czapce chodzić, rajstopy zakładałam pod spodnie i zmieniłam buty na płaskie całkiem.
No i tak mi zostało, że jak zima to się ciepło ubieram.

Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość
Trzymajcie kciuki za moje jutrzejsze egzaminy i zaliczenia.

Uczę się jeszcze....właściwie to czytam...
Darianna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-03, 09:42   #3360
tarasia
Wtajemniczenie
 
Avatar tarasia
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: góry
Wiadomości: 2 471
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez DDosiek Pokaż wiadomość
A teraz relacja.
po wyniki jechałam jak mąż już do domu wracał. więc oficjalnie jechałam po rajstopy. jak wróciłam to nie mogłam od razu usiąść do kompa, bo mąż się kręcił..
(...) Tak więc trochę mi się humor popsuł. Ale moj mąż na szczęście jest przy mnie i mnie wspiera.
DDosiek taka romantyczna historia z tym "tatusiu" - też mi się łezka zakręciła w oku.
Jeżeli chodzi o twoja mamę, myślę, że ona powiedziała tak w dobrej wierze. - żebyś ty się nie nakręcała!
O prawdziwej ciąży można niestety powiedzieć dopiero w 3 miesiącu
Ale nie można być pesymistami - skoro fasolka jest, tzn, że trzeba się cieszyć, a jeżeli coś się stanie, to wtedy będziesz się zastanawiać.
Nie ma co panikować zawczasu.

jak wynika z mojego doświadczenia - Na twoim miejscu jednak nie mówiłabym narazie nikomu spoza rodziny o ciąży. Wiem, że będzie to trudne - bo ja nie wytrzymałam ale po poronieniu trudniej było sie tłumaczyć

Tak czy inaczej - głowa do góry! Beta nie kłamie!
Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
A betę lepiej powtarzać, wtedy wiadomo, że ciąża się rozwija. Można zrobić test, być w ciąży, a w 10 tygodniu się dowiedzieć, że mamy puste jajo płodowe zamiast dziecka albo że ciąża stanęła w miejscu i zarodek obumarł. Dziewczyny stąd już to przeżywały.

Ja na pewno powtórzę betę nim mi lekarz na usg zacznie potwierdzać, że wszystko ok.
Ja mimo dobrej bety poroniłam w 8 tyg. więc nie ma tu żadnej reguły.

Ale to zabrzmiało strasznie - nie chciałam nikogo straszyć!!
__________________
NASZ ŚLUB
w dniach
w latach



tarasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:44.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.