Scent Bar VII - Strona 55 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Fora, na których znajdziesz porady w zakresie perfum. Zapraszamy do dyskusji.
Zanim napiszesz post zapoznaj się z FAQ oraz Przewodnikiem po perfumach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-01-16, 21:10   #1621
agnyska81
Zakorzenienie
 
Avatar agnyska81
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 13 040
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez BigMama Pokaż wiadomość
U mnie w pracy trwa inwentaryzacja (spis z natury ). Kiksy w księgach są takie, że wszyscy chodzą najeżeni tak, że bez noża nie podchodź. Mało co się zgadza.

Też mam ochotę się zwolnić i zatrudnić ponownie po zakończeniu tego cyrku.
nie wiem tylko, co szef na to
Ty, popatrz co za zbieg okoliczności U mnie to samo
Niestety ja to muszę ogarnąć (razem z mamą, która też tu pracuje, dobrze że z nią to robię, bo akurat my nie mamy problemów z komunikacją), a reszta się nie poczuwa. I to mnie dopiero wnerwia Ja się pocę jak mysz, żeby załatwić to i tamto, a jeden z drugim se leje na to ciepłym moczem (by Madziczka)
__________________

Joga z rana jak śmietana.
agnyska81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-16, 21:14   #1622
kriss_de_valnor
Zakorzenienie
 
Avatar kriss_de_valnor
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: gród Kraka
Wiadomości: 6 434
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez Favkes Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja tak z innej bajki zupełnie - gdzie się podziała Annmarie ??
Strasznie dawno jej nie widziałam na perfumach.
ostatnio na zlocie mówiła, że ma dużo pracy
__________________
próbki na wymianę



kriss_de_valnor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-16, 21:23   #1623
Madlaine
Zakorzenienie
 
Avatar Madlaine
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 3 885
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez Kattarina Pokaż wiadomość
Madlaine- smialo skladaj reklamacje Powinni uwierzyc, bez problemu.

Ja dostalam z Truskawki nowy, darmowy flakon Mandragore, tylko dlatego, ze w moim brakowalo koreczka. Podobnie w szwedzkiej perfumerii niszowej, gdy brakowalo korka od A.Extreme L'Artisana- przyslali mi druga flaszke- gratis.
problem w tym, że ja mam ten flakon od prawie 3 miesięcy, no ale napiszę, nic innego mi nie pozostaje, bo L'eau Rare Matale to na pewno nie zapach dla mnie, żebym mogła go sobie zostawić, a Aomassai dokupić - poza tym po obecnym kursie $ to byłaby istna masakra jutro chyba się będę pocić nad moim angielskim, bo dzisiaj ani sił ani ochoty na to
Madlaine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-16, 21:32   #1624
Polly_
grozi wypollizowaniem
 
Avatar Polly_
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
Mskladaczku, ja zupełnie szczerze staram się nie wrzucać tu ciężkich postów. A ponieważ lekkich jakoś nie potrafię w sobie znaleźć - mniej piszę.
i to mnie bardzo smuci krótko mówiąc


Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Gwai, cudownie czytać, że u Ciebie już dużo lepiej

Dawno się tak nie cieszyłam z weekendu Mam znowu jakiś kiepski okres w pracy, dużo bezsensownej roboty, nerwy, które powodują że robię błędy, napięcia między ludźmi. W takich chwilach myślę, żeby to wszystko rzucić w diabły Wiem, wiem, to niczego nie rozwiązuje, bo problem jest zapewne we mnie.

Te dwa dni zamierzam przeznaczyć na rozrywki, zaraz obejrzę sobie jakiś film, wyśpię się i postaram się racjonalnie i bez nerw podejść do sprawy
Agnysko! ilekroć cos piszesz i patrze na Twój avatar, myślę sobie - ale za***ista ściana! i nie chodzi o to że nie doceniam Twej urody, ale ta ściana za Tobą pociąga mnie równie mocno jak Ty sama napisz więc czy jest to Twoja osobista ściana bo jeśli tak to bardzo chciałabym wiedzieć czym jest pomalowana!

Cytat:
Napisane przez Madlaine Pokaż wiadomość
problem w tym, że ja mam ten flakon od prawie 3 miesięcy, no ale napiszę, nic innego mi nie pozostaje, bo L'eau Rare Matale to na pewno nie zapach dla mnie, żebym mogła go sobie zostawić, a Aomassai dokupić - poza tym po obecnym kursie $ to byłaby istna masakra jutro chyba się będę pocić nad moim angielskim, bo dzisiaj ani sił ani ochoty na to

massakra...ale myślę że nie powinno być problemu...
Polly_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-16, 21:46   #1625
la gata
Raczkowanie
 
Avatar la gata
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Za Wielkimi Gorami
Wiadomości: 150
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez Madlaine Pokaż wiadomość
jutro chyba się będę pocić nad moim angielskim, bo dzisiaj ani sił ani ochoty na to
Madlaine
byc moze w LuckyS rowniez robia inwentaryzacje i juz sami sie zorientowali ze brakuje im buteleczka L'eau Rare Matale ...
jak by co to moge pomoc w pisaniu listu

Gata
la gata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-16, 21:48   #1626
nebraska
Zakorzenienie
 
Avatar nebraska
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: cozy place
Wiadomości: 4 967
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez Favkes Pokaż wiadomość

Gwai ... cieszę się, że znalazłaś sposób na wyjście z dołka ..... dziewczyny mają rację - bądź ostrożna Martwię się tylko, żebyś nie została zraniona.
I ja tez kamieniami rzucać nie mam zamiaru - wręcz przeciwnie - dawaj mi te kamienie !!!!
Fawkes dobrze prawi pocieszyciel to chyba coś najlepszego, co mogło Cię w tym momencie spotkać, ale nawet nie ostrożność, ale ŚWIADOMOŚĆ, że rzeczy mogą potoczyć się różnie, jest w tym momencie bardzo ważna.

Życzę szczęścia dziewczynom na zkarętach - Gwai, Ziziuniu
__________________
Pielęgnujmy przypadkową życzliwość i piękne czyny pozbawione sensu.


Fragrantica








nebraska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-16, 21:57   #1627
Madlaine
Zakorzenienie
 
Avatar Madlaine
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 3 885
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez la gata Pokaż wiadomość
Madlaine
byc moze w LuckyS rowniez robia inwentaryzacje i juz sami sie zorientowali ze brakuje im buteleczka L'eau Rare Matale ...
jak by co to moge pomoc w pisaniu listu

Gata
no ja właśnie nie wiem, czy oni sami te flakony pakują i foliują, czy takie już dostają, mąż jeszcze przytomnie poradził, że jeśli Lucky nie przyjmie reklamacji, napisać bezpośrednio do PG i im zrelacjonować sprawę, może już mieli przypadki pomylenia zapachów

żeby to chociaż był zapach, który lubię z PG, a nie akurat LRM
Madlaine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-16, 22:03   #1628
KomEwa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z gałęzi
Wiadomości: 849
Dot.: Scent Bar VII

Gwaihally - cieszę się, że sobie kogoś znalazłaś, że Twój, pożal się Boże, mąż nie będzie dumny, że porzucona żona obnosi się ze swoim żalem po jego stracie (bo on niby taki dar Boży dla kobiet).
Życzę Ci, abyś miała wiele radości z nowego związku, żeby ten nowy mężczyzna był dla Ciebie lojalnym partnerem, nie pisał Ci wierszy, za to żeby seks z nim był taki, żeby Wam bańki z uszu szły.
Pozdrawiam Cię, serdecznie.



Miłe Wizażanki i mili Wizażanie!
Wiecie, jak się skończyła moja przygoda pocztowa? Paczka w szczelnie zamkniętej folii wraz z protokołem, mówiącym że zawierała pojemnik z płynem, który się wylał, leżała w domu, a ja korespondowałam sobie niewesoło ze sprzedającą. Po moim pierwszym mailu, natychmiast odpowiedziała, że zwróci pieniądze w poniedziałek i będzie walczyć z pocztą. W sobotę jednak ochłonęła i zaczęło się: "przecież dobrze zapakowałam, to na pewno wina poczty, musi Pani reklamować, bo przyjęła Pani paczkę, czekam na informacje" itd., itp.
Miło, bo miło, niby mnie nie wystawia do wiatru, ale jednak umyła ręce. A ja miałam w perspektywie reklamację, na którą nie mam czasu i co do której pani z poczty powiedziała mi konfidencjonalnie, że z góry skazana jest na niepowodzenie (bo nie było plastikowego pojemnika, bez którego poczta chętnie uzna, że zawartość zapakowana była nieregulaminowo i w ten sposób wymiga się od odszkodowania).
Odpisałam, że to powinien być spór pomiędzy nimi, ponieważ poczta pisze w protokole, że przesyłka źle zapakowana i wina wysyłającego, a ona, że wina poczty, a ja mam walczyć, podczas gdy tylko mnie obie strony nie mają kompletnie nic do zarzucenia.
Ja swoje, ona swoje i tak do poniedziałku. Wówczas zadzwoniłam do jednostki nadrzędnej i w dziale zajmującym się reklamacjami dowiedziałam się wszystkiego (np., że choć odebrałam przesyłkę, to wysyłający zawsze może ją zareklamować, że plastikowe pojemniki nie są potrzebne, ale oczywiście poczta czepia się zapakowania, bo wina wysyłającego zwalnia ich od odpowiedzialności, że lepiej rozerwać folię w obecności naczelnika któregokolwiek urzędu pocztowego). Jednocześnie przefaksowałam protokół sprzedającej. Wkrótce dostałam od niej maila, że numer przesyłki z protokołu się nie zgadza. Sprawdziłam, rzeczywiście.
I w tym momencie zaczęła mi kiełkować myśl, czy moja przesyłka została ordynarnie okradziona i zaradny złodziej podrzucił do niej jeden z protokołów, żeby paczka została przesłana dalej i stała się zmartwieniem innych, czy................(nieśm iało), czy może to w ogóle pomyłka i moja zawartość jest nienaruszona. A folii nie mogłam rozerwać, dopóki nie dotrę do urzędu pocztowego, na co nie miałam czasu do środy. Mam silną słabą wolę, więc dotrwałam.
Naczelniczka usiłowała się wymigać, ale byłam już świadoma swoich praw i regulamin usług świadczenia usług pocztowych mogłam cytować z pamięci, więc otworzyłam, a tam...................... Addict cały i zdrowy.

Pomylili protokoły.
A moja paczka także została uznana za uszkodzoną, tylko dlatego, bo pudełko zapakowane zostało w zwykłą kopertę, która naddarła się w miejscach, gdzie stykała się z rogami pudełka. I to wystarczyło.


A ja w weekend, będąc pewną, że Addict stracony na zawsze kupiłam drugą flaszkę
Teraz będę miała dwie dwudziestki za cenę łączną, za którą mogłabym upolować setkę!!!!!!!!!!!

__________________
Sun Tzu prawie powiedział:
"Jeżeli przeciwnik jest jak ziemia - bądź jak powietrze.
Jeżeli przeciwnik jest jak ogień ......- sp....dalaj, bo z ogniem nie ma żartów!"
KomEwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-16, 22:15   #1629
Polly_
grozi wypollizowaniem
 
Avatar Polly_
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez KomEwa Pokaż wiadomość


Miłe Wizażanki i mili Wizażanie!
Wiecie, jak się skończyła moja przygoda pocztowa? Paczka w szczelnie zamkniętej folii wraz z protokołem, mówiącym że zawierała pojemnik z płynem, który się wylał, leżała w domu, a ja korespondowałam sobie niewesoło ze sprzedającą. Po moim pierwszym mailu, natychmiast odpowiedziała, że zwróci pieniądze w poniedziałek i będzie walczyć z pocztą. W sobotę jednak ochłonęła i zaczęło się: "przecież dobrze zapakowałam, to na pewno wina poczty, musi Pani reklamować, bo przyjęła Pani paczkę, czekam na informacje" itd., itp.
Miło, bo miło, niby mnie nie wystawia do wiatru, ale jednak umyła ręce. A ja miałam w perspektywie reklamację, na którą nie mam czasu i co do której pani z poczty powiedziała mi konfidencjonalnie, że z góry skazana jest na niepowodzenie (bo nie było plastikowego pojemnika, bez którego poczta chętnie uzna, że zawartość zapakowana była nieregulaminowo i w ten sposób wymiga się od odszkodowania).
Odpisałam, że to powinien być spór pomiędzy nimi, ponieważ poczta pisze w protokole, że przesyłka źle zapakowana i wina wysyłającego, a ona, że wina poczty, a ja mam walczyć, podczas gdy tylko mnie obie strony nie mają kompletnie nic do zarzucenia.
Ja swoje, ona swoje i tak do poniedziałku. Wówczas zadzwoniłam do jednostki nadrzędnej i w dziale zajmującym się reklamacjami dowiedziałam się wszystkiego (np., że choć odebrałam przesyłkę, to wysyłający zawsze może ją zareklamować, że plastikowe pojemniki nie są potrzebne, ale oczywiście poczta czepia się zapakowania, bo wina wysyłającego zwalnia ich od odpowiedzialności, że lepiej rozerwać folię w obecności naczelnika któregokolwiek urzędu pocztowego). Jednocześnie przefaksowałam protokół sprzedającej. Wkrótce dostałam od niej maila, że numer przesyłki z protokołu się nie zgadza. Sprawdziłam, rzeczywiście.
I w tym momencie zaczęła mi kiełkować myśl, czy moja przesyłka została ordynarnie okradziona i zaradny złodziej podrzucił do niej jeden z protokołów, żeby paczka została przesłana dalej i stała się zmartwieniem innych, czy................(nieśm iało), czy może to w ogóle pomyłka i moja zawartość jest nienaruszona. A folii nie mogłam rozerwać, dopóki nie dotrę do urzędu pocztowego, na co nie miałam czasu do środy. Mam silną słabą wolę, więc dotrwałam.
Naczelniczka usiłowała się wymigać, ale byłam już świadoma swoich praw i regulamin usług świadczenia usług pocztowych mogłam cytować z pamięci, więc otworzyłam, a tam...................... Addict cały i zdrowy.

Pomylili protokoły.
A moja paczka także została uznana za uszkodzoną, tylko dlatego, bo pudełko zapakowane zostało w zwykłą kopertę, która naddarła się w miejscach, gdzie stykała się z rogami pudełka. I to wystarczyło.


A ja w weekend, będąc pewną, że Addict stracony na zawsze kupiłam drugą flaszkę
Teraz będę miała dwie dwudziestki za cenę łączną, za którą mogłabym upolować setkę!!!!!!!!!!!


Ta historia jest po prostu zupełnie nieprawdopodobna!!!
Ale swoją drogą zapach rozlanej butli Addicta nawet przez 5 folii byłoby czuć! i to w promieniu kilometra!
No tak ale jak człowiek dostaje protokół że rozlany, to mysli że rozlany i płacze a nie obwąchuje...
A drugą flaszkę sprzedasz i już! w sumie i tak się opłaciło,bo nawet w przypadku gdyby poczta uznała reklamację to by zwrócili ok 100 zł jak była nie ubezpieczona- a Addict droższy przecież!
Polly_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-16, 22:16   #1630
BigMama
Zakorzenienie
 
Avatar BigMama
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: .................... tych miasteczek nie ma już ............................
Wiadomości: 9 511
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez KomEwa Pokaż wiadomość


Miłe Wizażanki i mili Wizażanie!
Wiecie, jak się skończyła moja przygoda pocztowa?

Pomylili protokoły.
A moja paczka także została uznana za uszkodzoną, tylko dlatego, bo pudełko zapakowane zostało w zwykłą kopertę, która naddarła się w miejscach, gdzie stykała się z rogami pudełka. I to wystarczyło.


A ja w weekend, będąc pewną, że Addict stracony na zawsze kupiłam drugą flaszkę
Teraz będę miała dwie dwudziestki za cenę łączną, za którą mogłabym upolować setkę!!!!!!!!!!!

__________________






BigMama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-16, 23:01   #1631
KomEwa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z gałęzi
Wiadomości: 849
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
Ta historia jest po prostu zupełnie nieprawdopodobna!!!
Ale swoją drogą zapach rozlanej butli Addicta nawet przez 5 folii byłoby czuć! i to w promieniu kilometra!
No tak ale jak człowiek dostaje protokół że rozlany, to mysli że rozlany i płacze a nie obwąchuje...
A drugą flaszkę sprzedasz i już! w sumie i tak się opłaciło,bo nawet w przypadku gdyby poczta uznała reklamację to by zwrócili ok 100 zł jak była nie ubezpieczona- a Addict droższy przecież!
Też tak kombinowałam, ale ryzyko, że otworzę i znajdę pustkę, bo ktoś perfumy przepsikał albo pożarł je razem z butlą było zbyt duże. A gdybym nie poczekała na naczelniczkę, to nigdy bym nie udowodniła, że to nie ja ukryłam butelczynę, a teraz usiłuję naciągnąć pocztę biedną i niewinną.
Byłam już tak skołowana, że - pomimo świadomości, iż Addict jest killerem i musiałoby być coś czuć - tłumaczyłam sobie, że może przez kilka dni, gdy paczka była komisyjnie otwierana, protokołowana i przesyłana dalej jednak mocno wywietrzał...
Patrzcie ludziska, co poczta robi z człowiekiem! Już nawet Wizażanka własnemu organowi powonienia nie ufa
__________________
Sun Tzu prawie powiedział:
"Jeżeli przeciwnik jest jak ziemia - bądź jak powietrze.
Jeżeli przeciwnik jest jak ogień ......- sp....dalaj, bo z ogniem nie ma żartów!"
KomEwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-16, 23:22   #1632
gryx82
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 30 806
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez mskladaczek Pokaż wiadomość
Gryczane?
Proszę bardzo - vide załącznik
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg zboza-gryka.jpg (9,3 KB, 10 załadowań)
gryx82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-16, 23:31   #1633
BigMama
Zakorzenienie
 
Avatar BigMama
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: .................... tych miasteczek nie ma już ............................
Wiadomości: 9 511
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez gryx82 Pokaż wiadomość
Proszę bardzo - vide załącznik
Gryxie ... ale Ty odtranswestytuujesz avatar jak juz madziczka wróci ?

bo patrzeć na Ciebie nie mogie
(zawiść mię zźera okrutna )
__________________






BigMama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-16, 23:36   #1634
gryx82
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 30 806
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez BigMama Pokaż wiadomość
Gryxie ... ale Ty odtranswestytuujesz avatar jak juz madziczka wróci ?

bo patrzeć na Ciebie nie mogie
(zawiść mię zźera okrutna )
No wieeesz Nie podoba się, to zmiana!
gryx82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-16, 23:36   #1635
Polly_
grozi wypollizowaniem
 
Avatar Polly_
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
Dot.: Scent Bar VII

a tak w ogóle to gdzie jest:
czarna zuzia?
nuitblanche?
annmarie?
cała kupa innych ludzi, których po nowym roku jakby wsysło?
Polly_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-16, 23:56   #1636
your Angel
czyli Endżi
 
Avatar your Angel
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Home is where the heart is
Wiadomości: 10 807
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez Madlaine Pokaż wiadomość
dziewczyny, piszę z prośbą o pomoc, a właściwie błaganiem

otóż jakiś czas temu zakupiłam z mężem - a właściwie mąż dla mnie przy mojej wydatnej pomocy - flakon Aomassai, który m.in. miał być gwiazdkowym prezentem, więc zapakowany jak go Lucky przysłało, czekał do gwiazdki. Jakoś tak wyszło, że nie odfoliowałam go w święta, tylko dopiero dzisiaj przy okazji wymiany na odlewkę Aomassai - musiałam dopsikać zapach do już posiadanej odlewki, i tutaj zaczyna się mój problem

kartonik jest 10 Aomassai, ale w środku jest 06 L'eau Rare Matale i co ja mam teraz zrobić, wyczekiwane perfumy, tyle czasu leżały grzecznie czekając na gwiazdkę, nie sądzę, żeby po takim czasie od zakupu chcieli mi uwierzyć, że nastapiła taka feralna pomyłka - wygląda to tak, jak poniżej
Mad, rzeczywiście trochę niefortunnie że minęło tyle czasu, ale ja ze swojej strony mogę napisać, że Luckyscent w podobnych sytuacjach naprawdę zachowuje poziom. W mojej ostatniej paczce zabrakło trzech próbeczek (nie wiem czy o nich zapomnieli czy jakies łakome prosię w UC się poczęstowało - fakt faktem, że nie było ich). Napisałam @ (nic nie dokumentowałam zdjęciami czy coś w tym stylu) i następnego dnia próbeczki były już w drodze do mnie. Jeśli poprosiłam o dołączenie do przesyłki prezentu - chociaz promocja zaczynała się dzień później po złożeniu przeze mnie zamówienia - otrzymałam go z uśmiechem na ustach i poproszono jeszcze żebym go sobie wybrała

Pisz na lucky@luckyscent.com i pisz babeczce po imieniu. Ma na imię Andrea i jest naprawdę sympatyczna i pomocna.

Trzymam
__________________
pachnę
your Angel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-17, 00:13   #1637
BigMama
Zakorzenienie
 
Avatar BigMama
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: .................... tych miasteczek nie ma już ............................
Wiadomości: 9 511
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez gryx82 Pokaż wiadomość
No wieeesz Nie podoba się, to zmiana!
o nieba wszak to biała (w sensie, że nie murzyńska) BigMama jest
__________________






BigMama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-17, 00:42   #1638
gryx82
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 30 806
Dot.: Scent Bar VII

Danusia Hojarska jak żywa
gryx82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-17, 01:52   #1639
Favkes
Zakorzenienie
 
Avatar Favkes
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: na żeliwnej żerdzi
Wiadomości: 3 515
GG do Favkes
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez kriss_de_valnor Pokaż wiadomość
ostatnio na zlocie mówiła, że ma dużo pracy
aaaaaaa ... rozumiem

Cytat:
Napisane przez KomEwa Pokaż wiadomość
Pomylili protokoły.
A moja paczka także została uznana za uszkodzoną, tylko dlatego, bo pudełko zapakowane zostało w zwykłą kopertę, która naddarła się w miejscach, gdzie stykała się z rogami pudełka. I to wystarczyło.


A ja w weekend, będąc pewną, że Addict stracony na zawsze kupiłam drugą flaszkę
Teraz będę miała dwie dwudziestki za cenę łączną, za którą mogłabym upolować setkę!!!!!!!!!!!
Ewa ... niesamowite. Wyobrażam sobie Twój stres .. uhhh.
Dobrze, ze jednak tak się skończyło. Dobrze dziewczyny mówią - dubla zawsze możesz sprzedać
Cytat:
Napisane przez gryx82 Pokaż wiadomość
Danusia Hojarska jak żywa
gryxiu


Właśnie skończyłam sprzątanie. Padam na pyszczek.
Nie wiem co mnie opętało - zaczęłam koło 20:00 i zasuwałam równo, do tej pory.
Koty patrzyły na mnie jak na wariata
Favkes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-17, 02:52   #1640
ROZ-ter-KA
Zakorzenienie
 
Avatar ROZ-ter-KA
 
Zarejestrowany: 2004-10
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 8 459
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość
gwaihally nie wiem czy takie szybkie znalezienie sobie pocieszyciela to dobre rozwiązanie w takiej sytuacji, wydaje mi się że najpierw musisz sama przeżyc "żalobę" po tym związku, a następnie kiedy juz będziesz oczyszczona ze złych wspomnień poszukać ewentualnie jakiegoś partnera.
Co nagle to po diable....
Gwaihally, ja akurat zgadzam się z Zuzią.

Po tempie wyjścia z załamania i znalezenia nowego partnera
mam wrzenie, że nie tyle Twoje uczucia zostały przez męża zranione , co raczej ambicja.
Myślę, że owa "żłoba" o kórej napisala Zuia, to danie sobie czasu na określenie własnych uczuć i potrzeb. Nie chwilowych emocji ale uczuć , które nie zmieniają się w kilka dni i nie mijają szybko nawet po bardzo przykrych przejściach. Nie potrzeb wynikłych z gwałtownych emocji ostatnich dni ,
ale istotnych potrzeb jakie powinien spełniac kolejny związek, aby nie okazal sie kolejną pomyłką.
Nadto jest jeszcze jeden aspekt tej sytuacji , może się okazać jak stwierdziły inne wizażanki , że trafisz na kalsycznego "pocieszyciela" , który wykorzysta sytuację i zrani Cię.
Może tez zdarzyc się odwrotnie , po zaspokojeniu własnej ambicji i potrzeby akceptacji Ty stwierdzisz ,że on tak naprawdę niewiele dla Ciebie znaczy i go zranisz.
Co nagle to po diable....
Pośpiech jest złym doradcą.....

Życzę ci aby , aby ta decyzja wymknęła się jednak regułom i dała ci dużo zadowolenia.

Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość
Ja za to dzisiaj mam kiepściutki humor ja odeszłam ale nie myślałam że az tak ma mnie w
odwiózł mi wczoraj reszte moich rzeczy, był bardzo szczęśliwy i zadowolony, cały czas gada o rozwodzie, że trzeba to jak najszybciej zakończyć, gdzie ja nawet jeszcze nie zdążyłam o tym pomysleć. Nie wiem co mu sie tak spieszy ale dla mnie to nienormalne, nie wiem czy zachowuje sie tak bo tak jest, czy udaje...żebym się zastanawiałą o co chodzi...nie wiem.
Podejżewam jedynie że bardzo szybko odnowił kontakt ze swoją "koleżanką", nie wiem czy robi mi na złość....nawet jakby chciał to nie bardzo mnie to jakos interesuje, jego małpy jego zoo.

Widzę tylko teraz jak marne było nasze uczucie...jak płomień zapałki na wietrze.

W kazdym badz razie nie odzywa się do mnie i jest mi z tego powodu bardzo miło.

Jutro mam zjazd, ciąg dalszy zaliczeń, wiec mam troche nauki i musze ciuchy poukładać, bo mam cały pokój nimi zawalony.
Zuziu, podejrzewanie to nie jest dobry sposób na nic.
Dlaczego nie zapytasz go wprost , czy naprawdę ma tak dobry humor i jest zadowolony z Twojego odejścia czy robi dobrą minę do złej gry.
Dla czystości sytuacji.
__________________
Trzeba rozmawiać a nie czekać , aż się ktoś domyśli , co masz w głowie .

Edytowane przez ROZ-ter-KA
Czas edycji: 2009-01-17 o 03:17
ROZ-ter-KA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-17, 09:24   #1641
bluegirl
Zakorzenienie
 
Avatar bluegirl
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Busko Zdrój
Wiadomości: 16 126
GG do bluegirl Send a message via Skype™ to bluegirl
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Te dwa dni zamierzam przeznaczyć na rozrywki, zaraz obejrzę sobie jakiś film, wyśpię się i postaram się racjonalnie i bez nerw podejść do sprawy
Ja też zaraz po wyjściu z pracy zamierzam odpocząć, nie myśleć o niczym. Może taki odpoczynek psychiczny przy wysiłku fizycznym i jakieś gruntowne porządki mi pomogą, bo ciasto to i tak pewnie upiekę .
Udało mi się w tym tygodniu wyprasować koszulę i spodnie
__________________
Świat w moich oczach nie mieni się tysiącem barw, ale za to pięknie pachnie.

http://bluegirl-ewa.blogspot.com/
bluegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-17, 09:51   #1642
agnyska81
Zakorzenienie
 
Avatar agnyska81
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 13 040
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
Agnysko! ilekroć cos piszesz i patrze na Twój avatar, myślę sobie - ale za***ista ściana! i nie chodzi o to że nie doceniam Twej urody, ale ta ściana za Tobą pociąga mnie równie mocno jak Ty sama napisz więc czy jest to Twoja osobista ściana bo jeśli tak to bardzo chciałabym wiedzieć czym jest pomalowana!
Polly, takiego komplementu to jeszcze nie dostałam
Tak, to moja osobista ściana. W sypialni dokładnie Ale tak patrzę na to zdjęcie i widzę, że kolor jest na nim dużo ciemniejszy niż w rzeczywistości, bardziej fiolet. W realu to jasny róż idący w stronę fioletu. Sama mieszam kolory, więc nawet podszepnąć nie mogę czego i ile dodałam, bo robione to było na oko.
Ale może kolor, który widzisz zainspiruje Cię do mieszania i malowania. Ja to osobiście uwielbiam!

Cytat:
Napisane przez bluegirl Pokaż wiadomość
Ja też zaraz po wyjściu z pracy zamierzam odpocząć, nie myśleć o niczym. Może taki odpoczynek psychiczny przy wysiłku fizycznym i jakieś gruntowne porządki mi pomogą, bo ciasto to i tak pewnie upiekę .
Jesteś świetna z tymi ciastami

Cytat:
Napisane przez bluegirl Pokaż wiadomość
Udało mi się w tym tygodniu wyprasować koszulę i spodnie
To i ja się pochwalę, że w tym tygodniu wyprasowałam większość zaległego prania

KomEwo, historia strasznie pokręcona, ale chyba nie tak najgorzej się zakończyła. Przynajmniej przez długi czas będziesz mogła pieknie pachnieć Addictem

A wczoraj tak oglądałam film, że zasnęłam po kilku minutach i to na siedząco Ale przynajmniej bosko się wyspałam
__________________

Joga z rana jak śmietana.

Edytowane przez agnyska81
Czas edycji: 2009-01-17 o 09:53
agnyska81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-17, 10:15   #1643
bluegirl
Zakorzenienie
 
Avatar bluegirl
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Busko Zdrój
Wiadomości: 16 126
GG do bluegirl Send a message via Skype™ to bluegirl
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Jesteś świetna z tymi ciastami

To i ja się pochwalę, że w tym tygodniu wyprasowałam większość zaległego prania
Już wczoraj miałam piec, ale mama kręciła nosem, że znów się skusi na zjedzenie dużej porcji na gorąco, a marudzi że przytyła.
Dziś jednak upiekę, z brzoskwiniami ciacho . Jeśli pierwszy raz piekę jakieś ciasto i obawiam się że nie wyszło dobrze to pochłaniam większość, żeby nic dla reszty nie zostało i żeby nie skrytykowali że coś nie tak

Czeka mnie prasowanie jeansów i zrobię to dziś, bo te też lubię. Kochany braciszek uprał mi je, tylko sposób w jaki je rozłożył zmusza mnie do ich wyprasowania, on nigdy nie nauczy się strzepnąć prania po wirowaniu i ładnie rozwiesić.
__________________
Świat w moich oczach nie mieni się tysiącem barw, ale za to pięknie pachnie.

http://bluegirl-ewa.blogspot.com/
bluegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-17, 11:29   #1644
agnyska81
Zakorzenienie
 
Avatar agnyska81
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 13 040
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez bluegirl Pokaż wiadomość
Jeśli pierwszy raz piekę jakieś ciasto i obawiam się że nie wyszło dobrze to pochłaniam większość, żeby nic dla reszty nie zostało i żeby nie skrytykowali że coś nie tak
Skoro jesz tyle ciasta, to jak to robisz, że jesteś szczupła? Nooo, chyba że oprócz ciasta swojego wypieku już nic nie ruszasz

Ja bym piekła częściej, ale u nas słodycze zbyt szybko się zużywają Nie ma szans, żeby się ograniczać (nie wychodzi nijak), więc jedyny sposób to nie kupować i nie produkować (mówi ta, co dziś rano oprócz chleba kupiła w piekarni dwa ciacha z czekoladową pianką z orzechami )

Tymczasem! Lecę sprzątać dalej, a potem na spotkanie

Miłej soboty
__________________

Joga z rana jak śmietana.
agnyska81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-17, 12:18   #1645
Nasturcja-Pospolita
Zakorzenienie
 
Avatar Nasturcja-Pospolita
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: z kamerą wśród zwierząt
Wiadomości: 3 373
Dot.: Scent Bar VII

Mam pytanie do latajacych wizazanek ( i wizazakow ). Czy zdazylo sie Wam tajemnicze znikniecie "czegos" z bagazu?
Bo mam wrazenie, ze to tylko ja jestem taka szczesciara. Jakis czas temu zniknela mi torebka z kremami. Maz twierdzil, zeby nie robic afery bo i tak nic to nie da a skwasze na tydzien domowa atmosfere frustrujac sie cala sytuacja.
Odpuscilam, zapomnialam i kur...a znowu. Mialam w bagazu rulon "bomblowy", w ktorym bylo kilka butelek. Z jednej zostal tylko korek, bo reszte ktos wyciagnal.
Podzwonilam. W Oslo stwierdzili, ze to w Polsce, bo tylko tam jest odprawa bagazu wraz z kontrola, oni tylko wyladowuja z luku i na tasme do odbioru, wiec kradziez moglaby sie zdazyc tylko na plycie lotniska ( ale tam ciezko o intymna atmosfere sprzyjajaca takiemu dzialaniu )
Zlozylam reklamacje na Balicach. Dzis dostalam odpowiedz, ze sie calkowicie od sprawy odcinaja, ze to kur...a niemozliwe i taka rzecz winnam zglosic natychmiast po odprawie bagazu.
Czyli, na moj rozum maly, powinnam zamiast do samolotu pchac sie pod luki bagazowe i kontrolowac zawartosc walizki.

Nie mialam zamiaru upominac sie o zwrot pieniedzy czy jakies inne gratyfikacje, jeno naswietlic im sprawe, ze takie rzeczy sie dzieja, moze uslyszec przepraszam ciche. A tu takie zgnile jajo na weekend...
__________________

Nasturcja-Pospolita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-17, 12:22   #1646
mskladaczek
Zakorzenienie
 
Avatar mskladaczek
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 4 550
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez bluegirl Pokaż wiadomość
bo ciasto to i tak pewnie upiekę .
Blue, upieklam polecane przez Ciebie ciasto Boniulki, rewelacyjne jest.

P- co to jest za ciasto?
M- z wizazu, ciasto Boniulki
[P. probuje jeszcze cieple]
P- To ciasto jest pycha. To ciasto nazywa sie PYCHA.

I tak w ciagu pol godziny wciagnal pol blachy

(dodalam oprocz cynamonu przyprawe korzenna do piernika- resztki swiateczne cd )


Mnie tez zaczelo pieczenie ciast sprawiac przyjemnosc
To taki odstresowywacz jest. Wykonujesz cos z przepisu, nie myslisz; po calym dniu myslenia, to dobre zajecie
No i jeszcze wtedy pieknie w domu pachnie, a to tez argument 'za pieczeniem' dla perfumoholiczki


edit/ Nasturcjo, przykra sprawa Mi nigdy nic nie zginelo z bagazu, wiec nie wiem co Ci poradzic.
Nawet mi do glowy nie przyszlo, ze cos mogloby mi z walizki zginac
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg ciasto boniulki 2.jpg (34,0 KB, 23 załadowań)

Edytowane przez mskladaczek
Czas edycji: 2009-01-17 o 18:43
mskladaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-17, 12:38   #1647
ragutka
Zakorzenienie
 
Avatar ragutka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 140
Dot.: Scent Bar VII

A i ja "w temacie" . dzisiaj szykuję się do pieczenia poduszkowca z bloga Vesenki.
__________________
Wymiana perfumy i inne
ragutka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-17, 13:03   #1648
Sabbath
Wiedźma
 
Avatar Sabbath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 11 954
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez vesenka Pokaż wiadomość
Szkoda,że mniej piszesz Na wiele spraw patrzymy podobnie, często gdy coś napiszę, okazuje się,że coś w podobnym sensie zdążyłaś napisać wcześniej. A z kolei inne sprawy potrafisz pokazać z zupełnie nowej dla mnie perspektywy Zresztą Ty wiesz
Vesenko, też zauważyłam tę sytuację:mam zamiar coś napisać, a tymczasem Ty wcześniej napisałaś dokładnie to samo, tylko składniej. Albo właśnie z innej strony.
I kiedy znikasz na czas jakiś, też mi Ciebie brakuje.

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
i to mnie bardzo smuci krótko mówiąc
Polly ja ostatnio w ogóle mało wesoła jestem, ale uruchomiłam program zaradczy w kilku krokach. Pierwszym jest to, że wykąpałyśmy dziś moją Podopieczną rano, a wieczorem pójdę na zlot. O ile nic się nie wydarzy...

W razie czego mąż zostaje na postarunku, choć on burzy się nieco, żechorym człowiekiem powinna zajmować się rodzina... A co chory człowiek może za to, że rodzina ma go w nosie i interesowała się nim tylko do momentu kiedy przepisał na nią mieszkanie?
Cytat:
Napisane przez Madlaine Pokaż wiadomość
dziewczyny, piszę z prośbą o pomoc, a właściwie błaganiem

otóż jakiś czas temu zakupiłam z mężem - a właściwie mąż dla mnie przy mojej wydatnej pomocy - flakon Aomassai, który m.in. miał być gwiazdkowym prezentem, więc zapakowany jak go Lucky przysłało, czekał do gwiazdki. Jakoś tak wyszło, że nie odfoliowałam go w święta, tylko dopiero dzisiaj przy okazji wymiany na odlewkę Aomassai - musiałam dopsikać zapach do już posiadanej odlewki, i tutaj zaczyna się mój problem

kartonik jest 10 Aomassai, ale w środku jest 06 L'eau Rare Matale i co ja mam teraz zrobić, wyczekiwane perfumy, tyle czasu leżały grzecznie czekając na gwiazdkę, nie sądzę, żeby po takim czasie od zakupu chcieli mi uwierzyć, że nastapiła taka feralna pomyłka - wygląda to tak, jak poniżej
Madlaine, i ja doradzam napisanie do Lucky. Niech mąż, czyli osoba, która składała zamówienie, napisze, żeflakon był prezentem i że dlatego własnie został odpakowany z opóźnieniem. Niech napisze, że był świadkiem odp[akowywania i smutku żony i niech zapyta, co ma zdobić w związku z tym. Pomogą.
Cytat:
Napisane przez KomEwa;10519129[COLOR=Blue
]Pomylili protokoły.
A moja paczka także została uznana za uszkodzoną, tylko dlatego, bo pudełko zapakowane zostało w zwykłą kopertę, która naddarła się w miejscach, gdzie stykała się z rogami pudełka. I to wystarczyło.


A ja w weekend, będąc pewną, że Addict stracony na zawsze kupiłam drugą flaszkę
Teraz będę miała dwie dwudziestki za cenę łączną, za którą mogłabym upolować setkę!!!!!!!!!!!
[/COLOR]
Matko! Rzeczywiście można się zezłościć!
Zawsze to jednak lepiej mieć dwa Addicty, niż żadnego Addicta.
Cytat:
Napisane przez ROZ-ter-KA Pokaż wiadomość
Zuziu, podejrzewanie to nie jest dobry sposób na nic.
Dlaczego nie zapytasz go wprost , czy naprawdę ma tak dobry humor i jest zadowolony z Twojego odejścia czy robi dobrą minę do złej gry.
Dla czystości sytuacji.
W sumie dobry pomysł. Zapytaj go po prostu.
Cytat:
Napisane przez Nasturcja-Pospolita Pokaż wiadomość
Mam pytanie do latajacych wizazanek ( i wizazakow ). Czy zdazylo sie Wam tajemnicze znikniecie "czegos" z bagazu?
(...)
Nie mialam zamiaru upominac sie o zwrot pieniedzy czy jakies inne gratyfikacje, jeno naswietlic im sprawe, ze takie rzeczy sie dzieja, moze uslyszec przepraszam ciche. A tu takie zgnile jajo na weekend...
Nasturcjo, coś takiego nie zdarzyło mi się nigdy. Zdarzyło mi się zniszczenie torby, a także zagubienie całego bagażu, ale wypakowanie części nie.

Sytuacja rzeczywiście kłopotliwa. Jak tu dowieść swoich racji?
Sabbath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-17, 14:05   #1649
hecate
Zakorzenienie
 
Avatar hecate
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Manchester
Wiadomości: 9 121
GG do hecate
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
V
Nasturcjo, coś takiego nie zdarzyło mi się nigdy. Zdarzyło mi się zniszczenie torby, a także zagubienie całego bagażu, ale wypakowanie części nie.

Sytuacja rzeczywiście kłopotliwa. Jak tu dowieść swoich racji?
no coz - zlodziejstwo sie zdarza.

Ze zlodziejem lotniskowym, nawet krotki czas mialam watpliwa przyjemosc mieszkac.
Pamietam jak swojej dziewuszce przyniosl kradziony krem Clinique mowiac - masz, to drogi krem. A potem opisal jak stal sie jego posiadaczem.
A ten jego bezmozg sie ucieszyl!

Ja walizki staram sie zabezpieczac albo klodeczka (takie male, do kupienia nawet na lotnisku), lub opaska zaciskowa. Opaski zaciskowej nie sciagna inaczej jak rozcinajac.
http://www.el-dar.com.pl/_var/gfx/a0...b733429d3a.jpg
o takim czyms
__________________
__
foto


Corey 15.04.12

Mudvayne - Happy?
hecate jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-17, 17:43   #1650
Madlaine
Zakorzenienie
 
Avatar Madlaine
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 3 885
Dot.: Scent Bar VII

dziewczyny, dziękuję wszystkim za porady tutaj i na PW
bardzo mi pomogłyście i mam nadzieję, że jednak mimo upływu czasu nasze wyjaśnienia poskutkuję, ja bardzo chętnie im tą flaszkę odeślę, choćby na swój koszt, byle tylko dostać w łapki upragnione Aomassai
Madlaine jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:03.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.