|
|
#31 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7
|
Dot.: poradźcie...
Z mojego punktu widzenia, autorko wątku, to średnio widzę jakieś szanse tutaj... W końcu z tego co zrozumiałem nie jeden raz już się 'schodziliście', a kończyło się tak samo
Każdy ma prawo mieć dość po jakimś czasie... W każdym razie z jego obecnych zachowań to akurat zwyczajnie unosi się dumą i pokazuje jak sobie świetnie bez Ciebie radzi, ale to też dość typowe zachowanie - moim zdaniem - dla obu płci zresztą ![]() Gdyby mnie postawiono w takiej sytuacji, i faktycznie byłbym zakochany "do upadłego", to pewnie bym i jeszcze raz spróbował - tylko chcąc nie chcąc, podświadomie cały czas istniałaby obawa że wszystko ZNOWU się powtórzy, takie zwyczajne zataczanie kółka, a często o tym myśląc samemu nieświadomie doprowadza się do takich sytuacji. |
|
|
|
|
#32 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 222
|
Dot.: poradźcie...
Mam dla Ciebie konstruktywna uwage - daj chlopu spokoj i tyle. Zeby miec tyle okazji i za kazdym razem tak sie to konczylo. Bez obrazy, ale nie zaslugujesz na niego - przez to jak niewspomniernie do Twojego starania sie bylo jego i ze tyle razy probowal. Daj mu spokoj, bo pozniej bedziesz dla wlasnej widzimisi znowu mu lasowac mozg.
__________________
Łajrak blog: https://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138 Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437 OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow. |
|
|
|
|
#33 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 8 259
|
Dot.: poradźcie...
Nie wszystko da rade odbudowac, nie wszystko mozna odzyskac. Wcale sie nie dziwie,ze chłopak nie chce do Ciebie wracac, bo po co? Cezkac az go kolejny raz upokorzysz? Pewnie odkrył swoja atrakcyjnosc i ze kobiety zaczeły sie nim interesowac. A poprzytulac sie mozna, czemu nie? Mysle,ze jak nastepnym razem trafisz na prawdziwego s******* ktory pokaze Ci gdzie raki zimuja, to poczujesz sie w pełni szczesliwa.
|
|
|
|
|
#34 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 79
|
Dot.: poradźcie...
Czy Ty patrzysz na uczucia innych czy tylko na swoje? Ty chciałaś się pobawić to go zostawiasz, Ty chciałaś wrócić ponownie to do niego wracasz... Gdzie tu miejsce na to co on chce i co on czuje. Zerujesz na uczuciach chłopaka, który był zakochany. Teraz czujesz się gotowa, żeby po raz n-ty z nim być i jesteś oburzona, że on już nie chce. A mi się wydaje, że chcesz wrócić bo nikogo innego nie ma w zasięgu wzroku. Zachowaj się na poziomie i po prostu daj mu spokój. Widocznie to nie ten, na całe życie bo nie miałabyś tyle razy wątpliwości.
Mimo wszystko życzę Ci, abyś ułożyła sobie sprawy osobiste |
|
|
|
|
#35 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 302
|
Dot.: poradźcie...
Moim zdaniem poprostu bawisz sie facetem z nudów :/ najlepiej zeby latał za Tobą, adorował Cię, wyznawał uczucia, prawił komplementy a Ty będziesz robiła co chciała zawierała nowe "znajomości" będziesz w centrum zainteresowania prawdziwa miss i bogini
a on niby ma czekac w nieskończoność i być na Twoje zawołanie kiedy najdzie Cie ochota?? Szkoda faceta Wybacz za szczerość, ale poznałam juz taki przypadek :/
|
|
|
|
|
#36 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 288
|
Dot.: poradźcie...
Pięści mi się zaciskają,nóż w kieszeni otwiera kiedy czytam o takich osobach jak TY!
Gdybym Cię spotkała,to nie ręczę za siebie.... Ty potworna egoistko!A g***wno,do niczego nie dojrzałaś.Nagle sobie wymyśliłaś,żeby z nim być,bo co?Zabrakło innych zabawek? Daj mi do niego numer,a przysięgam,zrobię wszystko,WSZYSTKO,żeby Cię olał...Mam nadzieję,że nigdy NIGDY do Ciebie ni wróci i życzę mu szczęścia,ale bez Ciebie!
__________________
Lek.med.-17.06.2011 ![]() |
|
|
|
|
#37 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: poradźcie...
A ja poradze coś innego bez zadnych wyrzutów i zbednych uwag.
Napisz do nigo czy zadzwon i umowcie sie w cichym spokojnym przytulnym miejscu. Porozmawiajcie otwarcie , szczerze , powiedz ze wiesz co trccisz i chcialabys TO odzyskać. Moze szczera rozmowa i kilka łez (nie udawanych!!) pomoże ? Wydaje mi sie ze tak. I ze facet chce ci zrobić teraz na zlosc zebys zrozumiala co tracisz. Wiec do roboty. I na przyszlosc nie rob takiego czegos
__________________
|
|
|
|
|
#38 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 974
|
Dot.: poradźcie...
Dziewczyny, no aż nie wiem co powiedziec, jestem totalnie zatkana, zamurowana waszymi komantarzami. Nawet nie sadzilam, ze tak okrutnie i fatalnie sie zachowywalam. Wiem, straszna ze mnie egoistka. Chcialabym sie zmienic, poukladac wszytskie moje sprawy. Moze macie racje, ze to wynika z tego, ze brak mi innych znajomosci. Tymbardziej ze ten rok, siedze praktycznie w domu, bo sie przygotowuje do ponownego zdawania matury(bede poprawiac), gdyz w zeszlym roku nie dostalam sie na wymarzone studia. I teraz mam zamiar sie dostac. A wszyskie moje kolezanki, znajomi wyjechali na studia, do innych miast. TŻ jest w 4 klasie technikum, wiec on jest jeden jest ze mna w tym miescie...... nie wiem może to dlatego? Ale z drugiej strony ten rok był i jest dla mnie nadal ważny, bo mam duuuużo czasu na przemyslenia, ukladanie mojego zycia. Wlasnie duzo sie ostatnio zastanawialam nad moim charakterem, zachowaniem, chce to zmienic. Ale jak mam zacząć?
Jeszcze raz dziekuje za komentarze. |
|
|
|
|
#39 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Po prawej okno, po lewej łóżko...
Wiadomości: 222
|
Dot.: poradźcie...
fajnie , że sobie wszystko przemyślałaś, ale myślę że to jeszcze za szybko żeby pakować się w związek... Musisz pożyć trochę sama i na nowo odnaleźć swój system wartości, docenić miłość która potem przyjdzie.
__________________
C a p o e i r a m e u a m o r . . . Kocham od początku 'każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą' |
|
|
|
|
#40 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 974
|
Dot.: poradźcie...
Zawsze myslalam, ze sie nigdy nie zakocham. Mam strasznie trudny charakter, zeby nie powiedziec że z******y. No ale wiem, że TŻ jest Naprawde dla mnie bardzo ważny.
|
|
|
|
|
#41 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: poradźcie...
Cytat:
__________________
Wymiana -lakiery do paznokci (OPI, MySecret, LA Colors, Sinful Colors, Revlon, Essence) oraz perfumy (Voile d'Ambre YR, Cedre SL) https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=229655 |
|
|
|
|
|
#42 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 124
|
Dot.: poradźcie...
mnie się wydaje, że Ty chcesz tylko brać od ludzi, a jak już dostaniesz to Ci się nudzi. Jak to opisujesz to mam wrażenie, że myślisz - ale ja chcę i już. Jest więcej niż pewne, że za chwile znowu porzucisz tego biedaka.
jak Ci tak na Nim zależy, to przemyśl swoje postępowanie i przyjmij trochę pokory aha i jeszcze jedno: powtarzasz ciągle taki mam charakter itp. jakbyś szukała usprawiedliwienia, może dla odmiany dałoby się nad sobą popracować? Nad zmianami? Chłopak pewnie nie chce wrócić bo nie zauważa zmian
__________________
narysuj mi baranka... zakorzenienie Edytowane przez koKOro Czas edycji: 2009-01-29 o 12:07 |
|
|
|
|
#43 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 974
|
Dot.: poradźcie...
Cytat:
No dlatego chce mu teraz pokazac, ze staram sie pracowac nad soba, chce mu to udowodnic czynami, a nie jak dotychczas pustymi słowami, nic nieznaczacymi. |
|
|
|
|
|
#44 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 180
|
Dot.: poradźcie...
Wiesz autorko wątku, ja na miejscu twojego TŻa nie uwierzyłabym w Twoje zapewnienia, że naprawdę chcesz z nim być i że będzie inaczej. Współczuje temu chłopakowi przez co przeszedł.
Mnie się wydaje, że Ty nadal tego poważnie nie traktujesz. Sama piszesz, że akurat masz teraz rok wolnego i wszyscy znajomi powyjeżdżali i zostałaś sama w mieście i jeszcze on tylko z Twoich znajomych. Mam wrażenie, że po prostu Ci się nudzi a on akurat jest pod ręką więc chcesz znów się z nim trochę pospotykać a potem jak się znudzisz znowu go rzucisz. Lepiej zajmij się czymś a temu chłopakowi daj już spokój. |
|
|
|
|
#45 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: poradźcie...
Cytat:
Dziewczyno zostaw tego biednego chłopaka w spokoju...bo aż mi go szkoda...to jeśli tak naprawdę dorosłaś jak mówisz...to daj mu żyć. |
|
|
|
|
|
#46 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 133
|
Dot.: poradźcie...
Mam wrażenie, że nie zależy ci na samym chłopaku, raczej wolałbyś, żeby za Tobą biegał, skakał, płakał i Bóg wie ,co jeszcze. Podejrzewam,że nie chodzi tu o to, by z nim być, tylko by wciąż doświadczać czegoś nowego. Jesteśmy w związku-pojawia się nuda, bo już go przecież zdobyłam, on jest we mnie taaaaki zakochany- rozstańmy się i spróbuję zdobyć go na nowo.
Nie będę tu dawać rad najlepszych dla Twojego faceta- bo to Ty jesteś autorką wątku. Uważam więc, że przynajmniej na jakiś czas powinnaś dać mu spokój. Niech on to sobie wszystko poukłada, a Ty przez ten czas zastanów się, czy na pewno jest tym jedynym. Bo jeśli nie traktujesz go poważnie, a z tego co piszesz on Ciebie jak najbardziej- nie brnij w to. Choćby dla samej siebie, jeżeli dość cięzko przychodzi ci zrozumienie tego, co czuje on. Wierz mi, kiedy poznasz faceta, którego naprawdę pokochasz, głupie flirty sie skończą, a być może i z tego powodu, że po jednym takim flircie facet zamiast przebaczać zrobi ci megaawanturę. Mimo wszystko powodzenia!
__________________
"Nie wiadomo dlaczego wszyscy mówią do kotów „ty”, choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu." |
|
|
|
|
#47 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 974
|
Dot.: poradźcie...
mysle, ze On juz do mnie nie wroci. Pozostaje mi jedynie co, pogodzenie sie z tym faktem.
|
|
|
|
|
#48 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 542
|
Dot.: poradźcie...
zachochana kobieta też...
ale rany na duszy pozostają na długo. to co dla jednych jest zabawą, drugich pomału zabija i niszczy. i na miejscu autorki, jeśli bym się porządnie nie zastanowiła - nie robiła bym juz komuś takiej krzywdy, bo mam zachciankę
|
|
|
|
|
#49 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 124
|
Dot.: poradźcie...
Cytat:
pytanie czy to, że się nim szybko nudzisz można zmienić
__________________
narysuj mi baranka... zakorzenienie |
|
|
|
|
|
#50 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 288
|
Dot.: poradźcie...
Cytat:
Wyraziłam swoje zdanie i tyle...Ja nie bawię się w ten sposób ludźmi i szczerzę wątpię w nagłą zmianę.Mój zdecydowany sprzeciw być może jest spowodowany ty,że kiedyś też padłam ofiarą kogoś tego samego pokroju.Nie będę akceptować takiego postępowania. A zabawki?Owszem,zostało mi ich parę z dzieciństwa i lubię się czasem przytulić do ukochanego misia...
__________________
Lek.med.-17.06.2011 ![]() |
|
|
|
|
|
#51 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: poradźcie...
Cytat:
__________________
Wymiana -lakiery do paznokci (OPI, MySecret, LA Colors, Sinful Colors, Revlon, Essence) oraz perfumy (Voile d'Ambre YR, Cedre SL) https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=229655 |
|
|
|
|
|
#52 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 974
|
Dot.: poradźcie...
Dzwczyny, zrobilam tak:
napisalam mu przed chwilka smsa: " uloz sobie zycie na nowo ja na ciebie nie zasluguje i nie jestem ciebie warta. musisz o mnie zapomniec i tak juz ci tyle zlego wyrzadzilam. przepraszam ale dopiero teraz zrozumialam." On napisal:" aha a masz kogos nowego?" Napisalam: że wiedzialam ze tak pomysli. Ze chcialabym byc z nim, ale znowu bym go krzywdzila. i ze teraz mam za swoje i dobrze mi tak. a on napisal: że o jaaa ale masz doła moze wpadne dzis po treningu co? Dziewczyny, moze niech wpadnie? Moze to jest szansa z nim porozmaiwac szczerze? |
|
|
|
|
#53 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: poradźcie...
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#54 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 302
|
Dot.: poradźcie...
z kontekstu tego co Ci napisał mam wrażenie,że takie wyznania "nie zasługuje na Ciebie" nie zrobiły na nim większego a właściwie żadnego wrażenia... czyżby się do nich już przyzwyczaił??
Nie powiem co masz odpisać , powiem tyle - nie rób z siebie cierpiętnicy i nie bierz go na litość :/ Dobrze zastanow się nad sobą i nad tym czego właściwie chcesz?? jestes pewna ,że tym razem Ci się nie znudzi?? wkońcu nie raz Ci się to zdarzyło Tego moim zdaniem się nie da zmienić choćbyś na głowie stanęła i dopiero wtedy coś zrób. UCZUCIAMI SIĘ NIE BAWI.
|
|
|
|
|
#55 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 8 259
|
Dot.: poradźcie...
No widac przyzwyczajony do Twoich ciekawych nastrojow. I updporniony nieco.
Dobrze, ze chociaz dostrzegłas swoje koszmarne zachowanie. Mysle,ze ciezko mu by było Ci uwierzyc na nowo( mowi o tym tekst- masz kogos nowego) , ale to,ze sie troszczy,ze masz doła, daje nadzieje. Ty zastanow sie dobrze, czy to aby nie z nudow teraz Ci uczucie wraca, bo mi sie tak wydaje. Wg mnie nie pasujecie do siebie widac i tyle. Odgrzewane kotlety nie beda smakowac. |
|
|
|
|
#56 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 335
|
Dot.: poradźcie...
Cytat:
Dokładnie nic dodać nic ująć!!!!! Za dużo się nie spodziewaj a tak w ogóle to koleś chyba za mało od Ciebie dostał że dalej się pcha w znajomość z Tobą. A tym sms-em wzięłaś go tylko na litość. |
|
|
|
|
|
#57 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 288
|
Dot.: poradźcie...
Cytat:
Popierazm w pełnej rozciągłośći....W ogóle nie wiem po co ona do niego napisała.Znowu mu mąci w głowie.Gdyby naprawdę chciała,żeby sobie ułożył życie bez niej,zerwałaby z nim kontakt i nie zaczepiała go.A tak chciała tylko wzbudzić w nim litość i nic więcej.Wcale nie chce by on sobie życie układał bez niej. Koleś zakochany to idzie w to jak pszczoła do miodu,ma klapki na oczach. Jezeli naprawdę chcesz,żeby sobie ułożył życie,to zostaw go.Zniknij z jego zycia.Nie wydaje mi się,byś miała jeszcze z nim o czym rozmawiać.
__________________
Lek.med.-17.06.2011 ![]() |
|
|
|
|
|
#58 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Piekiełko ]:-)
Wiadomości: 370
|
Dot.: poradźcie...
Martynixa na miejscu tego chlopaka ja bym nawet rozmawiac z tobą nie chciała !!! ty wiesz jakie krzywdy mu wyrzadziłas? chyba z tego sobie sprawy nie zdajesz i nie zdawałaś
i dobrze robi ze ci o tym pisze. pisze to zapewne celowo chce zebys sie poczula jak on kiedys. mowisz ze masz prawie 20 lat, a zachowujesz sie jak 16 latka ktora dopieo wchodzi w swiat "kochania" i chlopakow... dziewczyno, zastanow sie 10000 razy zanim znow to zrobisz... zreszta teraz moze i on sobie uklada zycie bez ciebie a ty na sile tam idziesz i koniecznie chcesz go miec. podpisuje sie pod slowami dziewczyn " kreci cie bo go nie masz,a ja bedziesz juz miec znow przestanie cie krecic" taka prawda. chcesz porady prosze cie bardzo.. daj sobie spokoj i pozwol ukladac sobie zycie na nowo. jesli chcesz zeby byl szczesliwy pozwol mu na to i nie wchodz mu w to "nowe" zycie. zobaczysz jaki zal cie za d.... scisnie jak go zobaczysz z inna, a wiesz dlaczego bo on chcial ci dac duze szczescie ktore ty odrzucilas. Masz jak chciałaś ! I tylko i wylacznie siebie za to wiń. Niestety taka prawda. Pzdr
__________________
do zrzucenia pozostało jeszcze... 5 4 3 2 1 " On nauczył kochać, wierzyć, wrogów posyłać w piach.. " Szwadron 97 - Honor na wieki http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/200806143238.png |
|
|
|
|
#59 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Zewsząd
Wiadomości: 3 660
|
Dot.: poradźcie...
Powiem tyle - nie chcę być złym prorokiem, ale skoro dopiero będziesz szła na studia, to tam dopiero zachce Ci się zabawy... I obawiam się, że wtedy Twoje zapewnienia o przemyśleniach i osiągnięciu dojrzałości pójdą w kąt, wobec nowego środowiska, nowych ludzi - a i starych znajomych, którzy już studiują. Bo niestety wygląda to tak, że w tym momencie się przyczepiłaś do niego na siłę, bo po prostu wszyscy wyjechali i Ci się nudzi - przy Tobie został tylko i wyłącznie on, więc chcesz go zatrzymać, żeby nie zostać sama...
Podsumowując - obawiam się że jak pójdziesz na studia, to zrobisz chłopakowi powtórkę z rozrywki :/
__________________
Zawsze jest trochę prawdy w każdym "żartowałam", trochę wiedzy w każdym "nie wiem", trochę emocji w każdym "nie obchodzi mnie to" i trochę bólu w każdym "u mnie wszystko w porządku" ... |
|
|
|
|
#60 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: WielkaPolska :)
Wiadomości: 6 697
|
Dot.: poradźcie...
zabawa uczuciami innych.
zabawa innymi osobami. dobrze, że chociaż zdajesz sobie sprawę, iż jesteś wobec Niego nie fair. jednak nie zdziwiłabym się gdyby to chłopak chciał się Tobą zabawić w taki sam sposób. gdyby chciał abyś poczuła się jak On. na Twoim miejscu dałabym Jemu spokój, aby znalazł sobie kogoś kto będzie Go szanować. nie rozumiem takiego zachowania. i normalnie.. krew mnie zalewa jak ktoś tak postępuje. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:12.



Każdy ma prawo mieć dość po jakimś czasie... W każdym razie z jego obecnych zachowań to akurat zwyczajnie unosi się dumą i pokazuje jak sobie świetnie bez Ciebie radzi, ale to też dość typowe zachowanie - moim zdaniem - dla obu płci zresztą 



a on niby ma czekac w nieskończoność i być na Twoje zawołanie kiedy najdzie Cie ochota??








i dobrze robi ze ci o tym pisze. pisze to zapewne celowo chce zebys sie poczula jak on kiedys. mowisz ze masz prawie 20 lat, a zachowujesz sie jak 16 latka ktora dopieo wchodzi w swiat "kochania" i chlopakow... dziewczyno, zastanow sie 10000 razy zanim znow to zrobisz... zreszta teraz moze i on sobie uklada zycie bez ciebie a ty na sile tam idziesz i koniecznie chcesz go miec. podpisuje sie pod slowami dziewczyn " kreci cie bo go nie masz,a ja bedziesz juz miec znow przestanie cie krecic" taka prawda. chcesz porady prosze cie bardzo.. daj sobie spokoj i pozwol ukladac sobie zycie na nowo. jesli chcesz zeby byl szczesliwy pozwol mu na to i nie wchodz mu w to "nowe" zycie. zobaczysz jaki zal cie za d.... scisnie jak go zobaczysz z inna, a wiesz dlaczego bo on chcial ci dac duze szczescie ktore ty odrzucilas. Masz jak chciałaś ! I tylko i wylacznie siebie za to wiń. Niestety taka prawda. Pzdr

