Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2 - Strona 108 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-02-04, 00:44   #3211
esti1984
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 062
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez poiglot91 Pokaż wiadomość
ja tez mam takie akcje jak wy dziewczyny
takie glupoty ,mi sie nawet snia ze sama w szoku jestem... hehe
np trojkat z britney spears
i wogole jakies orgie...
czytalam ze takie zboczone sny to normalka.. ale moje to az chore sa hehe


slodkich snow kochanienkie
hahahahaha to Ty dobra jesteś ja aż tak daleko nie zachodzę chociaż ląduję w łóżku np z dwoma byłymi kurczę też jestem chora
esti1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-04, 00:46   #3212
esti1984
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 062
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez poiglot91 Pokaż wiadomość
noo szkol i sklepow.. moj tz do pracy nie poszedl
metra nie jezdzily hehe
dajcie spokoj
dziwne że z domów pozwalają Wam wychodzić a nie ogłaszają zagrożenia utonięcia w śniegu 10 cm
esti1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-04, 00:47   #3213
poiglot91
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 277
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

hahaha no to ladnie Esterko
Dobrze ze maz nie widzi co ci sie sni hehe
__________________
[/SIZE][/RIGHT]
poiglot91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-04, 00:49   #3214
esti1984
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 062
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez poiglot91 Pokaż wiadomość
hahaha no to ladnie Esterko
Dobrze ze maz nie widzi co ci sie sni hehe
mam nadzieję że przez sen nie wymawiam imion
idę spać ciekawe co mi się przyśni

buziaki do jutra kochane
esti1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-04, 00:51   #3215
poiglot91
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 277
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

ahahah nie moge z ciebie..

no lec lec buziaki i slodkich snow

a mnie cos kilka razy strasznie zabolalo w pochwie.. i teraz brzuszek..;/
chyba zaduzo sie denerwuje

ide sie polozyc bo nie wyrobie
__________________
[/SIZE][/RIGHT]
poiglot91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-04, 06:55   #3216
gosikk_s
Zakorzenienie
 
Avatar gosikk_s
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cześć Wam Echh ja już się bóli raczej nie pozbędę, kolejna przemęczona noc, chyba Junior już mnie tak uciska że podbrzusze boli niemal bez przerwy. A co będzie później... A TŻ ciągle pyta co taka przymulona jestem...


Esti, nie rozmawiałam z TŻ na temat urlopu po porodzie ale nie podejrzewam żeby chciał wziąć choćby dzień. Myślę że już dzień po porodzie pojedzie do pracy a jak wrócimy do domu tym bardziej, żeby dziecka nie słyszeć. A jak będzie wracał popołudniami to pewnie jak teraz, pół wieczoru przesypia bo jest tak zmęczony po 8 godzinach pracy...I już czuję jak będzie, ja będę się wściekać a on obrażać...

Malutka i Aguśka, ja też i czytałam i słyszałam żeby brzuszka nie głaskać. Zresztą tej położnej mówiącej mi o masowaniu macicy chodziło o to samo. Skoro brzuch mi twardnieje to niestety macica kurczy się zbyt często więc nie wolno jej dodatkowo pobudzać. I raczej nie zależy to od tygodnia ciąży tylko właśnie od skłonności. Jeśli nic się nie dzieje i nie odczuwa się żadnych skurczy to chyba to nie przeszkadza, tak myślę. Ja już od początku ciąży pytałam gina nawet o to czy mogę delikatnie masować brzuch smarując się oliwką, na szczęście pozwolił ale mówił że nie zawsze można. I z tego co Gabi pisała ona właśnie nigdy nie wcierała oliwki w brzuch żeby nie masować...

Anulka, to malutkie ślicznie rosną Szkoda że już się musisz kłaść ale jak trzeba to trudno...

Malutka, ja sikam przed samym wyjściem z domu a czasem już w windzie czuję pęcherz...I najgorsze właśnie jest to wrażenie że jest zupełnie pełny a potem sikam parę kropelek...

Bercia, przykro mi że z cukrem kiepsko Maluszkowi na pewno nie zaszkodzi, poinstruują Cię co dalej robić. Kurcze, ja muszę w przyszłym tygodniu zrobić wreszcie ten test obciążeniowy bo już chyba sama zostałam...
__________________
Ślub

ALEKS 09.05.2009 r. 2790g i 51 cm

ANIKA 05.04.2011r. 3120g i 56cm
gosikk_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-04, 07:49   #3217
Kathi75
Zakorzenienie
 
Avatar Kathi75
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 122
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Wow dziewczyny do ktorej wy siedzidie ?? POlnoc ?? No szacun za sily ja fakt ze dluzej siedze ale maksymalnie 11 odplywam i to od dnia zalezy

Co do snow to sex z bylimi to u mnie norma a do tego czasem mi sie sni ze maz ode mnie odchodzi i zawsze do tej samej wiec jak ja kiedys poznam to w morde naklepie na dzien dobry zeby sobie nie myslala
__________________

Maxi 17.08.2006
Gabi 02.05.2009
Kathi75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-04, 07:52   #3218
pimach
Raczkowanie
 
Avatar pimach
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 472
GG do pimach
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Witam z poranną Ricore... a własciwie juz po niej, a w trakcie analizy, co by tu zjeść na śniadanie...

gosikk_s, witaj w klubie. Moja noc tez była kiepska. Akcja ból w pachwinie. Cholera mnie juz bierze. Było kilka dni spokoju i liczylam, ze to se już ne wrati.
A tu nad ranem poczułam znajome pulasowanie i za chwilę już mi łzy pociekły. Nie mam siły. Dlaczego tylko prawa i dlaczego zawsze w nocy?
Jestem przekonana, ze mój M zachowa sie dokładnie tak samo. Ostatnio wymyslil, że w maju będzie robil remont, kładzenie prakietów, cyklinowanie już istniejących itp. A termin mamy n a15 czerwca!!!

poiglot91, a może to jednak jakies utajone pragnienia, te Twoje sny?
Mnie raczej męcza koszmary, typu krwawie, trace dziecko itp. Chyba już wole Twoję trójkaty...

Macie juz zgagę?

A, no i koncepcja przygotowywania czegokolwiek dla dziecka się rypła, bo przeciez będzie cyklinowanie i malowanie, więc się wszystko zabrudzi... Ciekawe, kiedy ja to zrobię?
__________________
Bedzie Antek
pimach jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-04, 08:35   #3219
gabriellao0
Zakorzenienie
 
Avatar gabriellao0
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 5 900
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Noooooooooo
to masz zarypiasty sen Kasia. Ja już bym zapytała co to za jedna?

Wiecie ja wczoraj byłam na badaniu glukozy. Siedzę więc te godzinę pod drzwiami i czekam aby krew zbadać ( a badanie w gabinecie gin znaczy połoznej) więc widze pacjentki które tam sobie przychodzą na wizytę.
No i przychodzi pani lat około 25 w ciąży. Naprzeciw do lekarza jakiegoś czeka pani lat około 60-70? Okazuje się, że skądś tam się znają, więc pani starsza zaczyna wypytywać, który to miesiąc itd. Do tego dołączają wszystkie inne panie starsze w kolejce od tego innego lekarza. I co nagle sie dowiaduje ja i pół przychodni?
(Dziewczyna jest w 7 miesiacu pierwszej ciąży i utyła 12kg ale wszystko to ma w brzuchu bo chudzinka serio.) Pani starsza informuje wszystkich wkoło, że
W PIERWSZEJ CIĄŻY TO SIE NIE TYJE!!! ONA WIE Z DOŚWIADCZENIA, ZE W PIERWSZEJ CIĄŻY TO TYLKO BRZUCH ROŚNIE I TO TAKI NIE ZA WIELKI!
Bo ona nie utyła dużo i brzuch miała taki nie za wielki, ale za to z druuuuuuugim to jak beczka! Więc sie nie martwcie wagą itd. pierworódki babcia 60-70letnia Wam mówi nie utyjecie! Ale jak się zdecydujecie na drugie!!!

ehhhhhhhhhhh, szkoda słów na takie "babcie"
gabriellao0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-04, 08:36   #3220
gosikk_s
Zakorzenienie
 
Avatar gosikk_s
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez pimach Pokaż wiadomość
Witam z poranną Ricore... a własciwie juz po niej, a w trakcie analizy, co by tu zjeść na śniadanie...

gosikk_s, witaj w klubie. Moja noc tez była kiepska. Akcja ból w pachwinie. Cholera mnie juz bierze. Było kilka dni spokoju i liczylam, ze to se już ne wrati.
A tu nad ranem poczułam znajome pulasowanie i za chwilę już mi łzy pociekły. Nie mam siły. Dlaczego tylko prawa i dlaczego zawsze w nocy?
Jestem przekonana, ze mój M zachowa sie dokładnie tak samo. Ostatnio wymyslil, że w maju będzie robil remont, kładzenie prakietów, cyklinowanie już istniejących itp. A termin mamy n a15 czerwca!!!

poiglot91, a może to jednak jakies utajone pragnienia, te Twoje sny?
Mnie raczej męcza koszmary, typu krwawie, trace dziecko itp. Chyba już wole Twoję trójkaty...

Macie juz zgagę?

A, no i koncepcja przygotowywania czegokolwiek dla dziecka się rypła, bo przeciez będzie cyklinowanie i malowanie, więc się wszystko zabrudzi... Ciekawe, kiedy ja to zrobię?
Pimach, teraz to juz chyba musimy się nastawić że lepiej nie będzie...Mnie dla odmiany podbrzusze ciągle boli, mam wrażenie że Junior coraz bardziej uciska a to dopiero 26 tydzień, co to będzie dalej W nocy przekichane, budzę się codziennie koło 3, 4 i na zmianę albo czuje ból albo macica twardnieje. Zgagi na razie nie mam, nigdy w życiu jeszcze nie miałam. A Twój TŻ nieźle to sobie wymyślił... szkoda że nie zacznie remontu w czerwcu... Nie mogłabyś mu tego jakoś wyperswadować, niechby działał w przyszłym miesiącu. W końcu nigdy nie wiadomo czy nie urodzimy przed czasem, ja mam termin na połowę maja i zastanawiam się czy w razie czego w święta ruszać się z domu czy lepiej nie...
__________________
Ślub

ALEKS 09.05.2009 r. 2790g i 51 cm

ANIKA 05.04.2011r. 3120g i 56cm
gosikk_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-04, 08:43   #3221
gosikk_s
Zakorzenienie
 
Avatar gosikk_s
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez gabriellao0 Pokaż wiadomość
Noooooooooo
to masz zarypiasty sen Kasia. Ja już bym zapytała co to za jedna?

Wiecie ja wczoraj byłam na badaniu glukozy. Siedzę więc te godzinę pod drzwiami i czekam aby krew zbadać ( a badanie w gabinecie gin znaczy połoznej) więc widze pacjentki które tam sobie przychodzą na wizytę.
No i przychodzi pani lat około 25 w ciąży. Naprzeciw do lekarza jakiegoś czeka pani lat około 60-70? Okazuje się, że skądś tam się znają, więc pani starsza zaczyna wypytywać, który to miesiąc itd. Do tego dołączają wszystkie inne panie starsze w kolejce od tego innego lekarza. I co nagle sie dowiaduje ja i pół przychodni?
(Dziewczyna jest w 7 miesiacu pierwszej ciąży i utyła 12kg ale wszystko to ma w brzuchu bo chudzinka serio.) Pani starsza informuje wszystkich wkoło, że
W PIERWSZEJ CIĄŻY TO SIE NIE TYJE!!! ONA WIE Z DOŚWIADCZENIA, ZE W PIERWSZEJ CIĄŻY TO TYLKO BRZUCH ROŚNIE I TO TAKI NIE ZA WIELKI!
Bo ona nie utyła dużo i brzuch miała taki nie za wielki, ale za to z druuuuuuugim to jak beczka! Więc sie nie martwcie wagą itd. pierworódki babcia 60-70letnia Wam mówi nie utyjecie! Ale jak się zdecydujecie na drugie!!!

ehhhhhhhhhhh, szkoda słów na takie "babcie"
Gabi, babcia the best Hmm to ciekawe czym mam sobie tłumaczyć swój co poniedziałkowy przyrost o pół kilo... już mam na plusie niemal 6... Zaznaczam że jestem pierworódką Na weekend jedziemy do teściów i pewnie znowu usłyszę że szwagierka przytyła tylko 8 przez całą ciążę...A ja 6 w 26 tygodniu Ekhmm przyznam się do 4,5
__________________
Ślub

ALEKS 09.05.2009 r. 2790g i 51 cm

ANIKA 05.04.2011r. 3120g i 56cm
gosikk_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-04, 09:15   #3222
magduchahahaha
Zadomowienie
 
Avatar magduchahahaha
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: koniec tęczy
Wiadomości: 1 448
GG do magduchahahaha
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez gosikk_s Pokaż wiadomość
Gabi, babcia the best Hmm to ciekawe czym mam sobie tłumaczyć swój co poniedziałkowy przyrost o pół kilo... już mam na plusie niemal 6... Zaznaczam że jestem pierworódką Na weekend jedziemy do teściów i pewnie znowu usłyszę że szwagierka przytyła tylko 8 przez całą ciążę...A ja 6 w 26 tygodniu Ekhmm przyznam się do 4,5
Dokładnie kochana, a po co sie przyznawać, ja jestem w 24 tygodniu, przytyłam ciężko powiedzieć ile (zależnie od tego kiedy się zważę, co zjem wcześniej, ile wypiję, zresztą już trochę puchnę i misie woda zatrzymuje no i mam pomału problemy z zaparciami), ale jak przed chwila się ważyłam przed śniadankiem to miałam juz 5 kg na plusie, a zawsze jak ktos pyta to mówię, że 3 kg przytyłam, a co ja kurde będe się każdemu zwierzała, ludzie mysla, że jak kobieta jest w ciąży to nie ma żadnej intymności i mozna ją pytac o wszystko
__________________
Dla Ciebie moje serce bije
tak jak kiedyś Twoje
dla mnie bić zaczęło
Nisia 3,06,2009
♥ ♥ ♥
magduchahahaha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-04, 09:22   #3223
marika2121
Zadomowienie
 
Avatar marika2121
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: ŚLĄSK
Wiadomości: 1 185
GG do marika2121
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Witam was wszystkie dziewczynki i wasze śliczne brzucolki

Ja niestety jakoś mało wyspana jestem, obudziłam się około 6, nie licząc 5 krotnego wstawania na tradycyjne siusiu. No i najlepsze jest to że maluch tak od 3 dni się buntuje, bo jak tylko obracam się na któryś z boczków to mnie puka, więc nie wiem czy mu nie pasuje i jak się obracam na plecki specjalnie dla niego to już jest ok. Wczoraj pochodziłam po sklepach, kupiłam Tż prezent na walentynki a mianowicie fajną koszulę taką w stalowym kolorku w REPORTERZE za jedyne 29zł, była mega promocja -70%. Sobie też kupiłam kolejną świtną bluzę na wiosenne spacerki już za 39zł. . Jest jakaś mała nadzieja na to że mój mężuś nie wyjedzie, bo wczoraj dzwonił jakis pracodawca że ma dzisiaj z papierami przyjść, zobaczymy co mu zaproponuje.

gosikk_s - no to mój braciszek się mnie wczoraj pytał ile przytyłam od początku ciąży to mówie że 4,5kg puki co ale w poniedziałek na wizycie pewnie zaś się podniesie o jakiś kg. a on na to że myślał że z 10kg. bo mam taki duży brzuch, tak że pocieszy.

gabriellao0 - jenyyyy ja to nie mogę znieść tych niektórych starych bab, sama mam w moim bloku takie plotkary i za każdym razem jak idę sama albo z Tż albo nie daj boże autem przyjedziemy to zaraz zaczynają trajkotać o nas, nawet kilka razy słyszeliśmy i mój Tż zainterweniował i powiedział im żeby sę roboty chyciły a nie obgadywać cały blok, i teraz nas unikają hehe. Chyba za ich czasów wagi też nie było skoro twierdziła że nic nie przytyła w pierwszej ciąży, pewnie we wszystkie ciuchy się mieściła .

pimach - musisz wziąść Tż w obroty i kazać mu sie brać do roboty żeby skończył ze wszystkim do końca kwietnia, wytłumacz ile trzeba przygotować i że trermin masz na czerwiec a kto wie czy dzidzia nie będize chciała prędzej przyjść na świat. Chociaż ja też zwlekam z zakupem mebli i tapczanika do małego do pokoju, mam upatrzone ale jakoś się boje czy to nie za prędko aż tak szaleć i w marcu zamówie.

esti1984 - ale snyyyy,no no, mi się tylko śniło ostatnio że w tym samym dniu brałam ślub z moim Tż a później z moim byłym (moja pierwszą miłością, o której on wie bo mnie wyrwal z tej "głupiej miłości") jak mu opowiedziałam to się lekko wkurzył że chyba nadal o nim myślę skoro mi sie śni hehe. No i spania to Ty nie masz chyba tak długo z poiglot gadać no, no. Esti a z tym cewnikiem to u nas tak ponoć od jakiegoś czasu jest że do porodu zakładają Ci cewnik żeby ich nie posiusiać czasem, dziwne ale realne w moim szpitalu, tak że sama myśl mnie przeraża.

poiglot91 - iiiii jak tam w zaśnieżonym Londynie? , dzisiaj środa i jak sprawa wyjścia Tż? już zamknięta? czy walczy o Twoją zgodę. U nas to nawet gdyby trąba powietrzna przeszła to by nie pozamykali szkół lub innych instytucji. Dzieci pewnie mają radoche. ale ludzie wściekli pewnie że metro nie funkcjonuje.

pakusia86 - no nasze maluchy obracają się jeszcze bardzo często i ciężko wyczuć kiedy są w jakiej pozycji, mają jescze sporo miejsca do figlowania. A ja jak tak patrze na mojego Tż to az mi go szkoda że nie możemy sie przytulić po pierwsze przez te ostatnie krwawienie a po drugie biore te paskudne globulki po których wydziela się śłuz w takim jaskrawo żółtym kolorku feeeee, bo takie sa jak się rozpłyną. Ale jeszcze ich kilka zostało i oby ta infekcja się ze mną raz na zawsze pożegnała.

Bercia2000 - o kurcze, a juz myślałąm że dietka zdziała cuda i unikniesz szpitala, oby Ci szybciutko pomogli i puścili do domku bo synek pewnie będize usychal z tęsknoty.

anulka anulka - ciesze się że dziewczynki tak ładnie przybieraja na wadze, ale szkoda że musicie się już kłaść do szpitala, i będziecie tam już do końca?
__________________
MÓJ KOCHANY SYNUŚ IGOREK
14.05.2009r.
marika2121 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-04, 09:22   #3224
gosikk_s
Zakorzenienie
 
Avatar gosikk_s
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez magduchahahaha Pokaż wiadomość
Dokładnie kochana, a po co sie przyznawać, ja jestem w 24 tygodniu, przytyłam ciężko powiedzieć ile (zależnie od tego kiedy się zważę, co zjem wcześniej, ile wypiję, zresztą już trochę puchnę i misie woda zatrzymuje no i mam pomału problemy z zaparciami), ale jak przed chwila się ważyłam przed śniadankiem to miałam juz 5 kg na plusie, a zawsze jak ktos pyta to mówię, że 3 kg przytyłam, a co ja kurde będe się każdemu zwierzała, ludzie mysla, że jak kobieta jest w ciąży to nie ma żadnej intymności i mozna ją pytac o wszystko
Tak, pół biedy jak rozmawiasz z kobietami które same sporo przytyły ale mnie teściowa porównuje zawsze do swojej córki i synowej które rodziły mając 20 lat... Nie wiem ile ona tyła w trakcie ciąż ale sądząc po aktualnych gabarytach niemało No ale ile w pierwszej pojęcia nie mam a nie jestem tak "taktowna" jak ona i głupio mi zapytać...No cóż, teściowej nigdy nie dogodzisz... przed ciążą byłam za chuda a teraz za szybko tyję
__________________
Ślub

ALEKS 09.05.2009 r. 2790g i 51 cm

ANIKA 05.04.2011r. 3120g i 56cm
gosikk_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-04, 09:22   #3225
Kathi75
Zakorzenienie
 
Avatar Kathi75
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 122
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Gabi o ciekawe co by babcia powiedziala na moja ciaze pierwsza gdzie przytylam 18 kilo hihihi a druga gdzie wcale tak duzo nie mam OJ starsze panie czasem powinny sie leczyc

U mnie pogoda pod psem , spac mi sie chce bo buro ponuro i pada

Jak slysze ze wy macie 5 . 6 kilo na plusie to mi sie smiac chce hihihi chudzinki ja mam juz 9 i sie wcale nie przejmuje a jak ktos pyta ile przytylam mowie ze wystarczajaco i zamykam tym buzie bo fakt faktem niektorzy mysla ze ciezarna nie ma sekretow

gossik-s to pomysl ze ja jestm porownywana do siostry meza ktora rodzi miesiac po mnie i przytyla 3 kilo i to jej pierwsze dziecko
__________________

Maxi 17.08.2006
Gabi 02.05.2009
Kathi75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-04, 09:29   #3226
pimach
Raczkowanie
 
Avatar pimach
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 472
GG do pimach
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

gosikk_s, może poprostu taka nasza uroda? Ale marzę o przespanej nocy... Choć chyba szybko to się nie zapowiada....
Chyba jednak nie ruszałabym sie w świeta, bo wiadomo, jak jest w swięta w szpitalach, a co dopiero w obcym.

marika2121, chyba sie nie uda, bo chcemy wziąć duzy kredyt, a wiadomo, co sie teraz dzieje na rynku kredytowaym... Mam nadzieję, ze chociaz w kwietniu się za to weźmie....

Kathi75, ja mam prawie 8 kg...
__________________
Bedzie Antek
pimach jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-04, 09:30   #3227
manolita
Zakorzenienie
 
Avatar manolita
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: skądkolwiek
Wiadomości: 4 062
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

wicie co, tak pieknie podopisywałam Wam i gdzies to znikneło
nie mam siły pisać po raz drugi. Wsciekłam się.
__________________
będzie tak jak chcę
Matusio
Tomcio


mój blog http://umanolity.blogspot.com/
manolita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-04, 09:34   #3228
gosikk_s
Zakorzenienie
 
Avatar gosikk_s
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Marika, też miłe Mnie na szczęście wszyscy poza teściową mówią że ledwo widać ciążę, inaczej już bym wpadła w doła znając siebie Zresztą ona na szczęście jak na razie też nie komentowała mojego wyglądu tylko przyrost wagi. Pewnie w weekend coś dowali Też mam wrażenie że mi się woda zatrzymuje bo ten przyrost jest taki regularny... chyba że to te codzienne słodycze

Kathi, ja mam nie lepiej skoro porównują mnie z dwoma 20-latkami kiedy ja mam prawie 35 lat Wiem oczywiście że i w tym, i w późniejszym wieku można przytyć w ciąży 4 kg ale niestety nie należę do tych farciar
__________________
Ślub

ALEKS 09.05.2009 r. 2790g i 51 cm

ANIKA 05.04.2011r. 3120g i 56cm
gosikk_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-04, 09:35   #3229
Kathi75
Zakorzenienie
 
Avatar Kathi75
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 122
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Pimach a ja ciebie na liscie zafasolkowanych nie mam dawaj mi tu dane na PW
__________________

Maxi 17.08.2006
Gabi 02.05.2009
Kathi75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-04, 09:35   #3230
magduchahahaha
Zadomowienie
 
Avatar magduchahahaha
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: koniec tęczy
Wiadomości: 1 448
GG do magduchahahaha
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Całe szczeście mój tŻ nie ma siostry A tak na serio to u mnie w rodzinie same szczupłe kobiety są (nie licząc mojej babci, która juz swój wiek ma i do chudzin sie nie zalicza) u TŻ tez, oprócz tego jego mama ciągle na diecie, nie je obiadów, nie mówiąc juz o kolacjach Mój lekarz to dopiero masakrator - ciagle mi robi uwago co do wagi, żeby tylko za duzo nie było i że to dla mojego dobra... I jak tu się nie stresowac waga, mówię Wam dziewczyny, ja normalnie mam atak nerwowy za każdym razem jak wchodze na wage!!
__________________
Dla Ciebie moje serce bije
tak jak kiedyś Twoje
dla mnie bić zaczęło
Nisia 3,06,2009
♥ ♥ ♥
magduchahahaha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-04, 09:38   #3231
gosikk_s
Zakorzenienie
 
Avatar gosikk_s
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez pimach Pokaż wiadomość
gosikk_s, może poprostu taka nasza uroda? Ale marzę o przespanej nocy... Choć chyba szybko to się nie zapowiada....
Chyba jednak nie ruszałabym sie w świeta, bo wiadomo, jak jest w swięta w szpitalach, a co dopiero w obcym.

marika2121, chyba sie nie uda, bo chcemy wziąć duzy kredyt, a wiadomo, co sie teraz dzieje na rynku kredytowaym... Mam nadzieję, ze chociaz w kwietniu się za to weźmie....

Kathi75, ja mam prawie 8 kg...
Pimach, hmm wyśpimy się chyba jak nam dzieci dorosną Chociaż ja zawsze powtarzam że w moim przypadku to po śmierci... zawsze miałam problemy ze snem a teraz jest jeszcze gorzej. No właśnie, jak pojechalibyśmy w święta do teściów to jest 1,5 godziny stąd, nie mam zamiaru rodzić w wiejskim szpitaliku... No ale do kwietnia daleko, nie mam na razie co gdybać... No tak, skoro pieniądze Was wstrzymują to nie ma wyjścia, oby tylko TŻ zdążył...


Ja znikam, idę z mamą nawiedzać kolejne hurtownie dziecięce
__________________
Ślub

ALEKS 09.05.2009 r. 2790g i 51 cm

ANIKA 05.04.2011r. 3120g i 56cm
gosikk_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-04, 10:09   #3232
esti1984
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 062
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

poiglot a czym Ty się denerwujesz?

gosik możemy sobie przybić piątkę ja już nie liczę na dobre noce. Po wczorajszym siedzeniu na wizażu położyłam się i tak leżałam do 3:30 co godzinę wstawałam na sikanie nie dlatego że mi się chciało ale z nudów i co wstałam to patrzyłam na wyświetlany zegar ehhh i wstałam o 8:00

może TŻ sam o tym pomyśli o załatwi sobie wolne?

Kathi to Ty też nie lepsza hehehe z tymi snami

Pimach zgagi nie miałam nigdy

marika no proszę i tu kolejna z pięknymi snami
co do cewników to jestem w szoku słyszałam nawet jak kobitki w spzitalu mówiły że uprzedzały położne że chce im się na kibelek ale na cos grubszego to jak było już rozwarcie powyzej 5 cm to nie mogły wstać i położna stała i czekała aż kobita zrobi do czegoś tam....dlatego ja uważam że lewatywa to podstawa dla własnego komfortu. Poza tym jak urodzimy i zostaniemy nacięte to powinnyśmy się wypróżnić co najmniej na 3 dzień. Przychodzi położna i pyta czy był stolec jak nie to czopek i na kibelek. I jak była wcześniej lewatywa to stolec jest luźny a jak nie było to różnie to bywa
sorki za otwartość w opisie ale wolę Wam powiedzieć żebyście się nie zdziwiły

ja ile mam na plusie obecnie dowiem się w poniedziałek mam wizytę

dzwoniłam do tej koleżanki co urodziła i jeszcze siedzą w szpitalu bo mały ma żółtaczkę a biedulka już tak tęskni za mężem i córką. A gości nie wpuszczają ze względu na grypę

a mi humorek się poprawił bo jutro idę do fryzjera na 12.00
esti1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-04, 10:14   #3233
magduchahahaha
Zadomowienie
 
Avatar magduchahahaha
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: koniec tęczy
Wiadomości: 1 448
GG do magduchahahaha
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez esti1984 Pokaż wiadomość
co do cewników to jestem w szoku słyszałam nawet jak kobitki w spzitalu mówiły że uprzedzały położne że chce im się na kibelek ale na cos grubszego to jak było już rozwarcie powyzej 5 cm to nie mogły wstać i położna stała i czekała aż kobita zrobi do czegoś tam....dlatego ja uważam że lewatywa to podstawa dla własnego komfortu. Poza tym jak urodzimy i zostaniemy nacięte to powinnyśmy się wypróżnić co najmniej na 3 dzień. Przychodzi położna i pyta czy był stolec jak nie to czopek i na kibelek. I jak była wcześniej lewatywa to stolec jest luźny a jak nie było to różnie to bywa
sorki za otwartość w opisie ale wolę Wam powiedzieć żebyście się nie zdziwiły
Pisz jak najwięcej o takich atrakcjach, ja tam wole być przygotowana teoretycznie, żeby nic mnie nie zaskoczyło, a takich rzeczy w poradnikach się nie wyczyta
__________________
Dla Ciebie moje serce bije
tak jak kiedyś Twoje
dla mnie bić zaczęło
Nisia 3,06,2009
♥ ♥ ♥
magduchahahaha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-04, 11:22   #3234
malutka_24
Wtajemniczenie
 
Avatar malutka_24
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 690
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

hejka
My juz po sniadanku i o dziwo cala noc przespalam zadnych boli czy wyjsc do kibelka wstalam o 9 na siusiu i maluszek laskawie sie obudzil i w koncu mamusia poczula, ze ma dzidzie w brzusiu, bo ostatnio to sie rozleniwil strasznie

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
malutka nie strasz ze na nas juz niebawem czas ja sie boje !
czasami mysle sobie, ze to jeszcze tyle czasu, a innym razem, ze to tylko 4 miesiace

Cytat:
Napisane przez esti1984 Pokaż wiadomość
malutka ale mi zrobiłaś ochotę na zapiekanki chyba na śniadanie zrobię
ja mam jeszcze w zamrazarce 2 sztuki ciekawe jak dlugo tam beda lezec, bo jak znam swoj apetyt ostatnio to pewnie nie za dlugo

Cytat:
Napisane przez Mell_xx Pokaż wiadomość
Ja jutro ide do połoznej na badania, pierwszy raz tu w Amsterdamie i nie wiem czy moge cos zjesc bo bedzie pobierala mi krew, własciwie to zawsze powinno sie byc na czczo ale ja ide dopiero na 13 a ona nic nie mowila i nie wiem czy wytrzymam do tej godziny bez jedzenia, myslicie ze moge cos zjesc?
wydaje mi sie, ze jak masz na taka pozna godzine to spokojnie mozesz cos zjesc, ale cos lekkiego

Cytat:
Napisane przez pakusia86 Pokaż wiadomość
ja jak bylam w 19 tc u polskiego ginia to sie go pytalam... mowie ze mi dzidzia chyba glowke napreza... a on mi powiedzial ze nie glowka jest skierowana w dol wlasnie kolo pecherza a wystawia mi tyleczek wydaje mi sie ze jesli wszystko z dzidzia i ulozeniem dzidzi w porzadku to tak wlasnie ma byc wiec napewno masz glowke w dol... chociaz zdarza sie inaczej... czasami dzieci sie zle ukladaja, ale o tym by ci powiedzial
jak bede w czwarte kto sie go wypytam o polozenie szkraba, akurat bedzie robil usg to nawet dzidzie zobacze bo sie juz stesknilam za jej widokiem

Cytat:
Napisane przez poiglot91 Pokaż wiadomość
ja juz zazdroszcze w sumie mamusia rozpakowanym ale szczerze to naprawde straszliwie sie boje..
boje sie tego porodu juz coraz gorsze mysli do glowy mi przychodza i wogole jakos mi ciagle smutno
Az wszystkiego sie odechciewa..
ja najbardziej sie boje tego pologu

Cytat:
Napisane przez esti1984 Pokaż wiadomość
dziwne że z domów pozwalają Wam wychodzić a nie ogłaszają zagrożenia utonięcia w śniegu 10 cm
nie moge

Cytat:
Napisane przez gosikk_s Pokaż wiadomość
Malutka i Aguśka, ja też i czytałam i słyszałam żeby brzuszka nie głaskać. Zresztą tej położnej mówiącej mi o masowaniu macicy chodziło o to samo. Skoro brzuch mi twardnieje to niestety macica kurczy się zbyt często więc nie wolno jej dodatkowo pobudzać. I raczej nie zależy to od tygodnia ciąży tylko właśnie od skłonności. Jeśli nic się nie dzieje i nie odczuwa się żadnych skurczy to chyba to nie przeszkadza, tak myślę. Ja już od początku ciąży pytałam gina nawet o to czy mogę delikatnie masować brzuch smarując się oliwką, naam parę kropelek...

Kurcze, ja muszę w przyszłym tygodniu zrobić wreszcie ten test obciążeniowy bo już chyba sama zostałam...
ad. 1 no wlasnie przeciez jakos trzeba wmasowac w brzusio krem na rozstepy
ad. 2 z reguly to wtedy mam pelny pecherz, ale tez zdarza sie, ze poleci tylko kilka kropelek
ad. 3 spoko ja ide teraz w piatek

Cytat:
Napisane przez gabriellao0 Pokaż wiadomość
Pani starsza informuje wszystkich wkoło, że
W PIERWSZEJ CIĄŻY TO SIE NIE TYJE!!! ONA WIE Z DOŚWIADCZENIA, ZE W PIERWSZEJ CIĄŻY TO TYLKO BRZUCH ROŚNIE I TO TAKI NIE ZA WIELKI!
Bo ona nie utyła dużo i brzuch miała taki nie za wielki, ale za to z druuuuuuugim to jak beczka! Więc sie nie martwcie wagą itd. pierworódki babcia 60-70letnia Wam mówi nie utyjecie! Ale jak się zdecydujecie na drugie!!!

ehhhhhhhhhhh, szkoda słów na takie "babcie"
aj te babcie ze niby starsze to bardziej doswiadczone

Cytat:
Napisane przez magduchahahaha Pokaż wiadomość
a co ja kurde będe się każdemu zwierzała, ludzie mysla, że jak kobieta jest w ciąży to nie ma żadnej intymności i mozna ją pytac o wszystko
no wlasnie swieta racja za madrosc dla Ciebie

Ja na razie zmykam, do potem
malutka_24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-04, 11:23   #3235
gabriellao0
Zakorzenienie
 
Avatar gabriellao0
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 5 900
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

a mnie bolą (jakby bo wiadomo że nie ale takie uczucie) płucka
chyba mnie mamcia jakimś cholerstwem zaraziła
gabriellao0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-04, 11:26   #3236
marika2121
Zadomowienie
 
Avatar marika2121
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: ŚLĄSK
Wiadomości: 1 185
GG do marika2121
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

magduchahahaha - no dokładnie, ja tez czekam na różne nowinki z porodówki i nie tylko. Ja tu sama z tym dzieciątkiem zgine chyba, nie mam pojęcia co i jak. A że moja jedyna deska ratunku czyli mama jest chora to musze sama jakoś przeżyć te pierwsze tygodnie. Ja się zastanawiam nad głupimi rzeczami typu: ile takiemu dzieciątkowi pokarmu trzeba na początku, jak ubrać podczas wychodzenia ze szpitala itd.

esti1984 - no u nas musisz wyrazić zgodę na golenie krocza i lewatywkę, a cewnik chyba nie pytając dają jak zdążą hehe. Obym nie musiała mieć bo ostatnio straszny ból i pieczenie towarzyszyło. A ten sen naprawde mega dokładnie zapaiętałam aż się zdziwiłam. A robisz tylko balejage czy ogólnie większe zmianki się szykują?

gosikk_s - ja tez mam już dość problemów ze snem, jak nie muszę wstawać to się budze prędko a jak trzeba pilnie wstać to nie moge się zwlec z łóżka. Udanego polowania .

magduchahahaha - mnie nie porównują ogólnie do nikogo, ale każdy telefon od początku ciąży od mojej teściowej do Tż rozpoczyna pytaniem: Dużo już zgrubła Dominika? to mój Tż zawsze jej odpowiada że już taka wielka jestem że w drzwiach się już przeciskam a jak będę miałą rodzić to pewnie dźwig będzie mnie ewakuował bo co powiesz takiej ......ona ma wygląd szafy i strasznie by chciałą żebym ją przegoniła chyba.

pimach - a no to inna sprawa, więc musisz przecierpieć do kwietnia niestety, i zagadaj do maluszka żeby tak czasem nie chciał się prędzej wykluć bo nie ma jeszcze gotowego swojego lokum .


A mój mały jakoś ma dzisiaj dzień lenia albo ma zamiar postraszyć mame i się nie będzie cały dzień ruszał. Hmmmm.... a ja w pracy, takie nudy, ale wyskocze sobie na chwile na miasto.
__________________
MÓJ KOCHANY SYNUŚ IGOREK
14.05.2009r.
marika2121 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-04, 11:49   #3237
DIDI84
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Gelsenkirchen
Wiadomości: 140
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

witam was brzuchatki


kurcze nie mam czasu teraz nawet was poczytać dokładnie mamy teraz tyle spraw do załatwienia z nowym mieszkanku i od pierwszego marca chcemy się już przeprowadzić ale nie wiem jak damy rade z tym wszystkim .

Tydzień temu byliśmy na podglądaniu naszej córeczki i się tak uśmialiśmy bo lekarz nawet nie umiał jej dokładnie zmierzyć bo się tak wierciła mówił ze teraz to już na głowie chyba stoi no ale najważniejsze ze nasza córcia jest zdrowa i wszystko jest Oki i już dość sporo wazy bo aż 1222 w 27 tyg.no i lekarz poraz kolejny potwierdzil ze to dziewczynka wiec sie strasznie cieszymy.A nasz synek juz sie nie moze doczekac swojej siostrzyczki

esti1984 ,poiglot91- kobietki wy to naprawde macie zboczone sny hehe
poiglot91-ja mieszkam w niemczech i pamietam jak u nas jednego roku spadlo troche sniegu to mojemu mezowi nawet teorie na prawojazdy odwolali
Bercia2000-mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze i ze szybciutko wrucisz do domku

anulka anulka-super ze twoje coreczki sie dobrze rozwijaja i ze tak fajnie na wadze przebieraja ale szkoda ze tak szybko musiecie sie klasc w szpitalu no ale najwazniejsze zeby z toba i dziewczynkami bylo wszystko bobrze

Mell_xx-ja mieszkam w niemczech i tu nie trzeba byc nadczo do pobrania krwi na poczatku dlamnie to bylo dziwne bo w Polsce wymagaja tego aby byc nadczo a tu nie

kurcze dziewczyny caly czas mnie rozlancza z neta uciekam taraz moze potem jeszcze wpadne na chwile
__________________



my 18.06.2005
Kacperek 10.06.2006 4090g i 56cm
Nikolka 28.04.2009 4170g i 53cm

DIDI84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-04, 12:03   #3238
anulka anulka
Zadomowienie
 
Avatar anulka anulka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 1 683
GG do anulka anulka
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
anulka anulka to dobrze ze dzieci zdrowiutkie a mamusia jak sie czuje? i czemu szpital?
Aguśkaa wszystko w porządku...szpital w moim przypadku musi być, "Dla zwiększenia bezpieczeństwa płodów i noworodków z ciąży bliźniaczej jednoowodniowej bardzo ważne jest wczesne rozpoznanie ciąży, hospitalizacja już od 26 tygodnia ciąży, monitorowanie stanu płodów, cesarskie cięcie już od 32 tygodnia, po stwierdzeniu dojrzałości płuc płodów, a w razie konieczności (zagrożenia) - natychmiastowe rozwiązanie ciąży." (http://www.blizniaki.net/kacik_porad_ciaza.html)
Cytat:
Napisane przez pakusia86 Pokaż wiadomość
jakie duze kochane szkrabiki
bedziemy tu za toba tesknic no ale co zrobic, jak mus to mus .... wazne zeby dzieciaczki zdrowo rosly
przemycę laptopa
Cytat:
Napisane przez Bercia2000 Pokaż wiadomość
za 2 dni moja studniówka niestety spędze ją w szpitalu ale co zrobić
ciekawe czy ta moja cukrzyca potwierdzi się na 100% najważniejsze zeby
maluszkowi nie zaszkodziła dlatego musze iść na badania
Moja studniówka za 3 dni ale i tak się nie liczy, bo przecież szkraby wyskoczą kilka tygodni wcześniej.
Bercia a cukrzycą nie przejmuj się na zapas.
Cytat:
Napisane przez esti1984 Pokaż wiadomość
anulkafajnie że wszystko ok a powiedzieli Ci coś teraz o płci? tak non stop Ci zmieniają? Czy już pewne że dziewczynki?
wow to już 12.02? koniecznie bierz laptopa
Ja do końca nie będę pewna co do płci lekarza już nawet o to nie pytam, ostatnio stwierdził, ze na 99% dziewuszki i przy tej wersji się zatrzymałam. Kupiłam kilka różowych ciuszków, ale niebieskie też się znajdą w naszej małej szafie Czy to chłopcy, czy dziewczynki, są baaardzo oczekiwane przez nas
Cytat:
Napisane przez marika2121 Pokaż wiadomość
anulka anulka - ciesze się że dziewczynki tak ładnie przybieraja na wadze, ale szkoda że musicie się już kłaść do szpitala, i będziecie tam już do końca?
No niestety aż do porodu, ale jestem dobrej myśłi...może się nie zanudzę
Cytat:
Napisane przez DIDI84 Pokaż wiadomość
anulka anulka-super ze twoje coreczki sie dobrze rozwijaja i ze tak fajnie na wadze przebieraja ale szkoda ze tak szybko musiecie sie klasc w szpitalu no ale najwazniejsze zeby z toba i dziewczynkami bylo wszystko bobrze
__________________
nic

anulka anulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-04, 12:06   #3239
manolita
Zakorzenienie
 
Avatar manolita
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: skądkolwiek
Wiadomości: 4 062
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Esti, Kathi - fajne macie sny :d Mnie się dzisiaj sniło moje wesele, które okazało sie totalna klapą, zeadnych "zboczństw ". Libido spadło mi do -2

Anulka ciesze się, ze dzidziusie są zdrowe

Gabi no to się farmazonów nasłuchałaś w poczekalni
Hehe , ja w pierwszej i drugiej ciązy wygladam jak słoń , chociaż nadal mam nadzijeję, ze do 76 kg nie dobiję / waga wyjściowa teraz 51 kg , w pierwszej ciązy 48kg /

Berciu, mam nadzieję , ze szybciutko wrócisz

Agusia zmieniłaś avatar i teraz myslisz mi sie z Esti
Ja teraz mam laktator z Nuka, za pierwszym razem miałam dwa z Aventu , który bardzo szybko się popsuł i z Medeli -świetnie się sprawdzał, ale i tak najlepiej odciagało mi się ręką.

Pózniej pokaże Wam moje wczorajsze zakupy. kiedy zaczynacie prać ubranaka?
Chyba musiałabym TŻ zagonic do Mamy, zeby poprzywoził rzeczy od małego.
__________________
będzie tak jak chcę
Matusio
Tomcio


mój blog http://umanolity.blogspot.com/
manolita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-04, 12:33   #3240
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

ja ostatnio chodze ciagle spiaca nie wiem czemu sikam non stop az sie boje z domu wychodzic
ubranek juz zadnych nie kupuje bo juz nie mam gdzie trzymac a prac zaczne chyba w kwietniu.
dzisiaj tak sobie myslalam aby łóżeczko i fotelik kupić jak będe w szpitalu Tż wie jakie chcemy wiec powinien dac rade zamowic
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:52.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.