Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2 - Strona 120 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-02-06, 09:03   #3571
gabriellao0
Zakorzenienie
 
Avatar gabriellao0
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 5 900
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

dzień dobry
w kolejny piękny, słoneczny poranek
aż chce sie zyć
normalnie wiosna idzie hihiiii

KASIA
mówiłam Ci i powtórze: lepsza jedna fajna porządna kumpela niż 50 durnych "wykorzystywaczo-pseudo-debilek" . Zawsze masz mnie .
gabriellao0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 09:59   #3572
gosikk_s
Zakorzenienie
 
Avatar gosikk_s
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

A za to u nas szaro, mgliście, smętnie i ponuro... aż żyć się odechciewa
__________________
Ślub

ALEKS 09.05.2009 r. 2790g i 51 cm

ANIKA 05.04.2011r. 3120g i 56cm
gosikk_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 10:08   #3573
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Witajcie mamusie Moj synek dzis tez malo aktywny ale juz sie przyzwyczailam do jego roznych dziwnych aktywnosci i dni leniuszka
Cytat:
Napisane przez pakusia86 Pokaż wiadomość
mi sie nie chce juz... wiedzialam ze jak tz bedzie mial wolne to mi ochota przejdzie

a dzis idzie do pracy to ja mam ochote

moj tz zawsze mowi "chodz pokolysamy malego "
moj mowi zrobmy bujanko malemu
Cytat:
Napisane przez poiglot91 Pokaż wiadomość
hehe no niezle okreslenie
moze mi sie uda jeszcze mojego tzta ponamawiac..
bo jak pomysle ze potem ten polog itp to ojej;/
wystarczy ze znajdziesz slaby punkt
Cytat:
Napisane przez poiglot91 Pokaż wiadomość
ale fajnie!! ja weselicho mam w padzierniku albo wrzesniu.. ciekawe czy uda mi sie na nim byc hehe
wiadomo szkrab malenki...
chcialabym bardzo
ja mam slub mojej bardzo bliskiej psiapsioly w sierpniu nie wiem czy dam rade pojsc, maluszka na pewno nie zostawie, pojde najwyzej na slub i na sam poczatek...malego nie chce zostawic bo nie bawilabym sie dobrze...ona byla swiadkowa na moim weselu i ja mialam byc na jej....
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 10:10   #3574
manolita
Zakorzenienie
 
Avatar manolita
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: skądkolwiek
Wiadomości: 4 062
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Hej, właśnie sobie pomyślałam, że mój fotel przy biurku już wcale nie jest taki duży jak mi się kiedyś wyadawał ciekawe dlaczego ? czyżbym utyła, czyżby dupcia mi sie poszerzyła ? heheh.e.. fotel stanie się miarką

Nareszcie przeczytałam wszystko, ale żeby to ja wiedziałą co , której chciałam z osobna napisać

Wiem ,że pisłąyście o laktatorach i podgrzewaczach. Dobre rzeczy, podgrzewacz tym razem mam z Cnapolu, jest dobry i chwalony przez klientki, więc go wzi,ęłam. Sterylizator mam parowy z Dr. Braun`sa, może się przyda na te trzy butelki , które mam Przy Mateuszu też miałąm trzy i wystarczyły.

Dziewczyny, jeśli mogę coś Wam zasugerować opierając się na własnym doświadczeniu, to lepiej do zamrażania mleka sprawdzają się pojemniczki niż woreczki, są praktyczniejsze.

Dziękuję , ze trzymałyście za nas kciuki i cieszycie się razem ze mną, że dzidzia jest zdrowa

Wczoraj wieczorem nie mogłąm wytrzymać, tak mnie bolała noga i spojenie łonowe. Boję się , ze zacznie mi się rozchodzić a to podobno nizbyt miłe.
TŻ mnie ochrzanił, ze to wszystko dlatego, ze łaże jak popiepszona na długie dystanse i zawsze się śpieszę, tylko po co...
Ma chłop rację, ale nie powiedziałam mu tego , z przekory

Dzisiaj już będę się oszczędzać. Tylko mieszkanko posprzątam tak jak lubię, a potem lajcik, pogaduchy z siorkami i ... chciałam do CH jechać, ale pewnie TŻ mi nie pozwoli, bo tam znowu trzeba chodzić.
__________________
będzie tak jak chcę
Matusio
Tomcio


mój blog http://umanolity.blogspot.com/

Edytowane przez manolita
Czas edycji: 2009-02-06 o 10:18 Powód: zmiana nazwy
manolita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 10:12   #3575
gosiaczekdm
Raczkowanie
 
Avatar gosiaczekdm
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: s-c
Wiadomości: 165
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez poiglot91 Pokaż wiadomość
tzn ja chce zeby moj synek mial na imie Ryan albo Bryan.. ale jestem chyba bardziej za Ryanem(czyt.Rajan)
Lecz moj tz uparl sie ze dzidzius musi miec polskie imie bo niewiadom ile bedziemy mieszkac za granica.. no wiec Mial byc Gabriel.. ale nazeczona mojego wujka uz wczesniej zaklepala..(ona bedzie sie dopiero starac o dzidziusia za rok.. no ale niech jej bedzie):P
i bedzie Filip
a ze ja sie uparlam na ang. a moj tz na poslkie
bedzie dzizius mial dwa imionka
Filip Ryan..
ale to jeszcze nic pewnego na 100% bo moze nam sie spodoba co innego
nie przejmuj sie ze kiedys wrocicie do polski i twoj syn bedzie mial obcojezyczne imie. z doswiadczenia w mojej pracy wiem ze coraz bardziej dziwne imiona daja dzieciom. (pisze wymowe) brajan, dżastin, martin (to rodzenstwo), sanczia, victoria (tu jest wazna pisownia).

Agusia narazie chodze do dr zawadzkiej na zagorzu (ona tez pracuje w tychach, ale ma dyżur tylko raz w tyg). mysle zeby rodzic na zagorzu bo mam blisko. w tym celu mam zamiar zmienic lekarke na dr potępa. tez myslalam wczesniej zeby rodzic prywatnie, ale sie troche boje, ze nie maja zaplecza noworodkowego (tzn gdyby bylo cos nie tak z dzidzia po porodzie, to moglbybyc problem z pomoca lub przewiezieniem do innego szpitala).
gosiaczekdm jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 10:16   #3576
magduchahahaha
Zadomowienie
 
Avatar magduchahahaha
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: koniec tęczy
Wiadomości: 1 448
GG do magduchahahaha
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
mikrofalowki powinno sie jak najrzadziej uzywac ze wzgledu na szkodliwe fale...to tym bardziej dzidziusiowi nie powinno w mikrofali nic przygrzewac, zdrowiej w podgrzewaczu albo w garnku z ciepla woda moze to takie zacofane z ta woda w garnku ale zdrowo
O kurczaki, ja tam wszystko podgrzewam w mikrofali, niby wiem, że to jakoś nie bardzo zdrowe, ale moje wrodzone lenistwo przewyższa zdrowy rozsądek
No ale dla Dzidzi to co innego, poskromię lenia i się poprawię...

Cytat:
Napisane przez poiglot91 Pokaż wiadomość

ostatnio jak dzwonil moj tz do niej to powiedziala ze ma imiona dla dzidziusia zapisane na kartce.. wymyslila m.in..Rudolf , Fabien,(nie fabian rzeby nie bylo ze sie pomylilam)
Jak powiedzielismy ze nam sie podoba Filipek powiedzialala ze ''ooo wyskoczyl jak Filip z konopi''Mojej mamie tez sie Filip nie podoba
ale ja mam to gdzie sprzeciez to moje dziecko :P
dziwie sie ze moj tz chce tak nazwac maluszka
Filip to imie takiego chlopaka w ktoeym bylam kiedys zakochana strasznie hehe
no ale jemu to nie przeszkadza
znajac mnie.. mi by pewnie przeszkadzalo:P
Moja koleżanka, która niedawno urodziła, nazwała swojego synka Filipek...
Na początku mi się nie podobało, bo kojarzyło się od razu z tym przysłowiowym wyskakiwaniem z konopi, ale teraz uważam, że imię jest ładne, a jeśli chodzi o tego Filipka, którego znam to pasuje w 100 %, a do tego nie jest oklepane, co np. dla mnie znaczenie, bo jak zawołam na placu zabaw swoją dziecinę, to nie chcę by przybiegła połowa dzieci, które się tam znajdują

Cytat:
Napisane przez poiglot91 Pokaż wiadomość
ale wkoncu musi byc jakis dobry sposob.. moze odpowiednie dopasowanie pigulek nie ma zadnych skutkow ubocznych/.???
nie wiem u mnie naprawde ciezko..
napoczatku moglam uzywac prezerwatyw potem juz nie..
No właśnie mnie dręczy ten sam problem Jaki środek antykoncepcyjny wybrać Nie wiem, kiedy będziemy chcieli mieć kolejne dziecko (bo że chcemy mieć to już pewne), ale na pewno tak około mojej trzydziestki dopiero, bo chcę wreszcie naprostować zawiłe ścieżki mojej drogi zawodowej, a potem dopiero spokojnie zając się maleństwem... Powaznie rozwazamy również adopcje, więc nie wiem, czy jeszcze kiedykolwiek zdecyduje się na ciążę No chyba że będziemy w tak dobrej sytuacji, że świadomie będziemy mogli pozwolic sobie na trójkę dzieci - zawsze marzyłam, by mieć duuuużą rodzinę
No ale tak trochę zboczyłam z tematu Przed ciążą próbowałam brać tabletki przez jakiś czas, ale mój organizm źle je tolerował i odstawiłam, nie chcą dalej eksperymentować z innymi. Wtedy miałam innego gina i jego lekkie podejście do tematu było zresztą przerażające - nawet mnie nie zbadał przed wypisaniem, recepty Teraz mam innego lekarza, zobaczymy co mi doradzi po porodzie

Cytat:
Napisane przez poiglot91 Pokaż wiadomość


a mi wyszla zaostra zupa.. zaduzo piepszu chyba ;(
mi smakuje taka ale tz bedzie miny robil
oj nic mi osttanio nie wychodzi..;(
Ja ostatnio wszystko przesalam TŻ już nawet nie komentuje tego, ale widzę po jego minie, że zaczyna go to denerować

Cytat:
Napisane przez manolita Pokaż wiadomość
Cześć kochane

No, teraz moge spokojnie popisać z Wami

Wczoraj na USG popłakałam się, broda mi się trzęsła i łzy ściekałay mi do prawego ucha / bo w tą stronę miałam odwrócona głowę/, makijaż się rozmazał i w ogóle , ale najważniejsze dla mnie było to, ze mój TOmusio jest ZDROWY , rozwija sie PRAWIDŁOWO i nadal jest Tomusiem Pan doktor swoim zwyczajem zażartowła soebie i przez chwilę próbował zakwestionowac swoją ostatnią diagnozę dot, rozpoznania płci i musze Wam powiedzieć , ze przez króciuteńka chwilkę uwierzyłam.
Waży już całkiem sporo , bo 1034 gram
Z profilu bardzo przypomina swojego starszego brata, który jest chyba najbardziej dumnym bratem na ziemi. Cieszy się bardzo

Narazie tyle, teraz poczytam Was spokojnie i ew. dołączę sie do dyskusji
C ieszymy sie razem z Tobą
Kurde moaj maleńka to rzeczywiście przy waszych dzidziach jest maleńka - 2 tygodnie temu ważyła troche ponad 400 g

Cytat:
Napisane przez esti1984 Pokaż wiadomość
cześć dziewczynki
u mnie dzisiaj nie za wesoło
wracając od fryzjera około godziny 14.00 przewróciłam się na całej długości (leżałam plackiem) tyle że lewym boku lekko do przodu nie wiem jak to się stało nie pamiętam żebym się potknęła czy poślizgnęła ...... nawet sama nie wstałam tylko jakiś facet mi pomógł i posiedziałam chwilę w sklepie i tam umyłam ręce. Byłam cała w błocie ekspedientka chciała mnie odwieść do domu ale w miarę ok się czułam i miałam kawałek do domu więc sama poszłam...
no ale w domu cała drżałam i telepałam się ze stresu. Szybko zjadłam coś słodkiego żeby Nikola się poruszyła i zaczęła się ruszać całe szczęście...
zadzwoniłam do szpitala (moja koleżanka położna była na dyżurze ) i kazali przyjechać....powiedzieli że powinnam 3 doby leżeć pod KTGale na własną odpowiedzialność mogą mnie wypisać ale muszę napisać oświadczenie. Więc pojechałam zbadali mnie, zrobili KTG, USG i wszystko wygląda ok .... w moim szpitalu nie mieli ani jednego wolnego miejsca więc powiedzieli że mogą szukać w innym szpitalu... ale w końcu stanęło na tym że skoro jest ok to jutro pojadę na kontrolę KTG i już....
Więc dopiero co wróciliśmy do domu i ledwo żyję głowa mnie boli i ogólnie emocje i stres opadł i jestem dętka.
Cały czas ryczałam bojąc się o Nikolę a jednocześnie że nie wytrzymam 3 dni bez Julki
muszę się oszczędzać i liczyć ruchy...........
Aż mi się gorąco zrobiła jak to czytałam
Na pewno wszystko jest oki doki Nie matw się za mocno, bo to w niczym nie pomoże a tylko dzidzia sie z Toba denerwuje... Odpocznij sobie, zobaczysz, że wszystko będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez gosikk_s Pokaż wiadomość
Hej Znowu spać nie mogłam, Junior zresztą też chyba nie bo wiercił się całą noc Ale powiem Wam że już się martwię jak mam niby kontrolować aktywność dziecka skoro on potrafi jeden dzień ruszać się bardzo często a kilka następnych ledwo co. Mam nadzieję że przez najbliższe 2 tygodnie jakoś to się ustabilizuje bo inaczej oszaleję z nerwów czy jest w porządku czy nie. Bo niby przeważnie rusza się niewiele ale zdarzają się takie dni jak wczorajszy i ta noc i ja już nie wiem czy to dobrze że go ciągle czułam czy może źle bo teraz dla odmiany może przez kilka dni być znowu spokojny a ja się będę stresować...Eeee zawsze myślałam że jak się poczuje ruchy to już luzik a tak naprawdę dopiero wtedy się nerwy zaczynają...
U mnie jest tak samo - czasem, jak np. dziś moje dziecko rusza się tak duzo i tak mocno, że aż prawie ja na krześle podskakuję a czasem cisza jak makiem zasiał I węź tu bądź człowieku mądrym...
__________________
Dla Ciebie moje serce bije
tak jak kiedyś Twoje
dla mnie bić zaczęło
Nisia 3,06,2009
♥ ♥ ♥
magduchahahaha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 10:18   #3577
magduchahahaha
Zadomowienie
 
Avatar magduchahahaha
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: koniec tęczy
Wiadomości: 1 448
GG do magduchahahaha
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość

ja mam slub mojej bardzo bliskiej psiapsioly w sierpniu nie wiem czy dam rade pojsc, maluszka na pewno nie zostawie, pojde najwyzej na slub i na sam poczatek...malego nie chce zostawic bo nie bawilabym sie dobrze...ona byla swiadkowa na moim weselu i ja mialam byc na jej....
A ja mam swój ślub koscielny w sierpniu i tego dopiero nie potrafię sobie wyobrazić Ciekawe co ja z dzieckiem w tym czasie zrobię
__________________
Dla Ciebie moje serce bije
tak jak kiedyś Twoje
dla mnie bić zaczęło
Nisia 3,06,2009
♥ ♥ ♥
magduchahahaha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 10:19   #3578
gosikk_s
Zakorzenienie
 
Avatar gosikk_s
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez manolita Pokaż wiadomość
Hej, właśnie sobie pomyślałam, że mój fotel przy biurku już wcale nie jest taki duży jak mi się kiedyś wyadawał ciekawe dlaczego ? czyżbym utyła, czyżby dupcia mi sie poszerzyła ? heheh.e.. fotel stanie się miarką

Nareszcie przeczytałam wszystko, ale żeby to ja wiedziałą co , której chciałam z osobna napisać

Wiem ,że pisłąyście o laktatorach i podgrzewaczach. Dobre rzeczy, podgrzewacz tym razem mam z Baby ono, jest dobry i chwalony przez klientki, więc go wzi,ęłam. Sterylizator mam parowy z Dr. Braun`sa, może się przyda na te trzy butelki , które mam Przy Mateuszu też miałąm trzy i wystarczyły.

Dziewczyny, jeśli mogę coś Wam zasugerować opierając się na własnym doświadczeniu, to lepiej do zamrażania mleka sprawdzają się pojemniczki niż woreczki, są praktyczniejsze.

Dziękuję , ze trzymałyście za nas kciuki i cieszycie się razem ze mną, że dzidzia jest zdrowa

Wczoraj wieczorem nie mogłąm wytrzymać, tak mnie bolała noga i spojenie łonowe. Boję się , ze zacznie mi się rozchodzić a to podobno nizbyt miłe.
TŻ mnie ochrzanił, ze to wszystko dlatego, ze łaże jak popiepszona na długie dystanse i zawsze się śpieszę, tylko po co...
Ma chłop rację, ale nie powiedziałam mu tego , z przekory

Dzisiaj już będę się oszczędzać. Tylko mieszkanko posprzątam tak jak lubię, a potem lajcik, pogaduchy z siorkami i ... chciałam do CH jechać, ale pewnie TŻ mi nie pozwoli, bo tam znowu trzeba chodzić.
Manolita, ile kosztuje ten podgrzewacz z Baby Ono? Mieszczą się w nim też słoiczki? A pojemniczki do zamrażania to mają być jakieś specjalne? Bo nie wiem...
__________________
Ślub

ALEKS 09.05.2009 r. 2790g i 51 cm

ANIKA 05.04.2011r. 3120g i 56cm
gosikk_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 10:20   #3579
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez gosiaczekdm Pokaż wiadomość
nie przejmuj sie ze kiedys wrocicie do polski i twoj syn bedzie mial obcojezyczne imie. z doswiadczenia w mojej pracy wiem ze coraz bardziej dziwne imiona daja dzieciom. (pisze wymowe) brajan, dżastin, martin (to rodzenstwo), sanczia, victoria (tu jest wazna pisownia).

Agusia narazie chodze do dr zawadzkiej na zagorzu (ona tez pracuje w tychach, ale ma dyżur tylko raz w tyg). mysle zeby rodzic na zagorzu bo mam blisko. w tym celu mam zamiar zmienic lekarke na dr potępa. tez myslalam wczesniej zeby rodzic prywatnie, ale sie troche boje, ze nie maja zaplecza noworodkowego (tzn gdyby bylo cos nie tak z dzidzia po porodzie, to moglbybyc problem z pomoca lub przewiezieniem do innego szpitala).
kolezanki ktore rodzily w zagorzu odradzaly mi ten szpital... a skad jestes dokladnie...z zagorza???bo ja tak a moze sie znamy
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 10:22   #3580
magduchahahaha
Zadomowienie
 
Avatar magduchahahaha
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: koniec tęczy
Wiadomości: 1 448
GG do magduchahahaha
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Aaaaaaaaa Dziewczyny!!!
Przed chwilą dzwoniła do mnie pielęgniarka (albo położna - z nerwów nie pamiętam) środowiskowa i przyjdzie niebawem swoją drogą skąd ona wie, że jestem w ciąży i skąd ma mój numer!!!
To normalne? do Was też tak przychodzą, czy ja jestem jakimś patologicznym wyjątkiem i trzeba mnie sprawdzać jeszcze przed porodem :conf used:
__________________
Dla Ciebie moje serce bije
tak jak kiedyś Twoje
dla mnie bić zaczęło
Nisia 3,06,2009
♥ ♥ ♥
magduchahahaha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 10:22   #3581
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

magducha o jej Ty masz swoj slub...ale jakos to bedzie mysle ze przez 2 miesiace sie pozbieraszbedzie dobrzeco do mikrofali to prosze sie poprawic
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 10:22   #3582
manolita
Zakorzenienie
 
Avatar manolita
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: skądkolwiek
Wiadomości: 4 062
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Magaduchahahaha to , ze moje dziecko tyle waży to się wcale nie dziwię, ja urodziłam się z wagą 3980 gram, mój syn 3850, a dzieci siostry miały po blisko 5 kg, w rodzinie rodzą się duże dzieci, więc to naturalne.

Wkurza mnie laptop mojego dziecka, pisac normalnie nie mogę, chyba coś sobie poprzestawiał.

Lecę laseczki posprzątać, bo siostrzyczki niedługo się zjawią :papa:

Magaducha położna ma numer pewnie z przychodni, czasami tak chodzą, tylko się cieszyć, bo zazwyczaj pindy nawet w połogu nie chcą przyjść i zobaczyć co się dzieje. U mnie była raz, miałą przyjść drugi , ale nawet nie zadzwoniłą, ze wizyty nie będzie a ja chciałąm wtedy żeby przyszłą i sprawdziłą co z moją gojącą się ranką.

Gosikk mała poprawka, podgrzewacz mam z Canpolu / jessu chyba, teraz to już sama nie wiem, zadzwonię do mamy, zeby mi powiedziała /. Nie wiem ile kosztował, ale na pewno nie był drogi, bo nie chciałąm drogiego na sporadyczne podgrzewanie mojego mleka.
__________________
będzie tak jak chcę
Matusio
Tomcio


mój blog http://umanolity.blogspot.com/

Edytowane przez manolita
Czas edycji: 2009-02-06 o 10:27
manolita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 10:24   #3583
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez magduchahahaha Pokaż wiadomość
Aaaaaaaaa Dziewczyny!!!
Przed chwilą dzwoniła do mnie pielęgniarka (albo położna - z nerwów nie pamiętam) środowiskowa i przyjdzie niebawem swoją drogą skąd ona wie, że jestem w ciąży i skąd ma mój numer!!!
To normalne? do Was też tak przychodzą, czy ja jestem jakimś patologicznym wyjątkiem i trzeba mnie sprawdzać jeszcze przed porodem :conf used:
o kurde, do mnie jeszcze nikt nie dzwonil, pewnie maja Twojnumer bo jestes niegrzeczna dziewczynka nie nozartuje, pewnie jak w przychodni wypelnialas blankiet z wyborem lekarza tam wpisalas swoj nr i stad go maja....ale nie wiedzialam ze polozna przychodzi ??
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 10:32   #3584
gosikk_s
Zakorzenienie
 
Avatar gosikk_s
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez magduchahahaha Pokaż wiadomość
A ja mam swój ślub koscielny w sierpniu i tego dopiero nie potrafię sobie wyobrazić Ciekawe co ja z dzieckiem w tym czasie zrobię
Cytat:
Napisane przez magduchahahaha Pokaż wiadomość
Aaaaaaaaa Dziewczyny!!!
Przed chwilą dzwoniła do mnie pielęgniarka (albo położna - z nerwów nie pamiętam) środowiskowa i przyjdzie niebawem swoją drogą skąd ona wie, że jestem w ciąży i skąd ma mój numer!!!
To normalne? do Was też tak przychodzą, czy ja jestem jakimś patologicznym wyjątkiem i trzeba mnie sprawdzać jeszcze przed porodem :conf used:
Noo na własnym ślubie jak by nie patrzeć wypada Ci być Do sierpnia mniej więcej powinnaś dojść do siebie, no i myśl nad opieką dla dziecka... Pielęgniarka środowiskowa? Pierwsze słyszę żeby odwiedzały kobiety w ciąży, nie spotkałam się nigdy z czyms takim. Może u Was taki zwyczaj panuje? Chodzisz do gina prywatnie czy państwowo?
__________________
Ślub

ALEKS 09.05.2009 r. 2790g i 51 cm

ANIKA 05.04.2011r. 3120g i 56cm
gosikk_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 10:49   #3585
magduchahahaha
Zadomowienie
 
Avatar magduchahahaha
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: koniec tęczy
Wiadomości: 1 448
GG do magduchahahaha
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez gosikk_s Pokaż wiadomość
Noo na własnym ślubie jak by nie patrzeć wypada Ci być Do sierpnia mniej więcej powinnaś dojść do siebie, no i myśl nad opieką dla dziecka... Pielęgniarka środowiskowa? Pierwsze słyszę żeby odwiedzały kobiety w ciąży, nie spotkałam się nigdy z czyms takim. Może u Was taki zwyczaj panuje? Chodzisz do gina prywatnie czy państwowo?
No iść muszę na ten swój ślub, ale z wesela mogę zwiać No ja mam nadzieję juz jakoś się ogarnąć do sierpnia A jeszcze mnie chcieli wrobić w ślub + chrzest naszego dziecka od razu za jednym zamachem Szybko wybiłam to wszystkim z główek

Z moim lekarzem to różnie - raz chodzę do niego prywatnie a raz NFZ-tu, zalezy ja to tam wypadnie, rzeczywiście podawałam swój numer w rejestracji, ale nie wiedziałam, że wykorzystają go do takich celów
Pierwsze słyszę, żeby nawiedzali niewinne kobiety w ciąży, ale co tam, do ukrycia przecież nic nie mam Zobaczymy czego ode mnie chcą... Tylko się dziwię, bo nie spotkałam się, żeby do którejkolwiek ze znanych mi osób przyszła taka osoba, owszem po porodzie to chyba odwiedzają, żeby zobaczyć w jakich warunkach mieszka dzidzia, ale teraz jak ja jestem w 24v tc to co oni mi będą sprawdzać
__________________
Dla Ciebie moje serce bije
tak jak kiedyś Twoje
dla mnie bić zaczęło
Nisia 3,06,2009
♥ ♥ ♥
magduchahahaha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 10:49   #3586
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez magduchahahaha Pokaż wiadomość
Aaaaaaaaa Dziewczyny!!!
Przed chwilą dzwoniła do mnie pielęgniarka (albo położna - z nerwów nie pamiętam) środowiskowa i przyjdzie niebawem swoją drogą skąd ona wie, że jestem w ciąży i skąd ma mój numer!!!
To normalne? do Was też tak przychodzą, czy ja jestem jakimś patologicznym wyjątkiem i trzeba mnie sprawdzać jeszcze przed porodem :conf used:

nie Ty miezkasz w Polsce? bo nie slyszlam aby u Nas ktos przed porodem przychodzil.Dziwna sprawa.
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 10:50   #3587
gosiaczekdm
Raczkowanie
 
Avatar gosiaczekdm
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: s-c
Wiadomości: 165
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
kolezanki ktore rodzily w zagorzu odradzaly mi ten szpital... a skad jestes dokladnie...z zagorza???bo ja tak a moze sie znamy
moja siostra tam rodzila (cztery lata temu). ponoc nie jest tak zle, ale tylko gdy ma sie swojego lekarza, bo jak nie to nikt do ciebie nie zajrzy. dlatego chce zmienic lekarke moze jeszcze nie za pozno.
teraz jestem z zagorza, ale kiedys mieszkalam na piastów (niedaleko LO prusa).
to latem bedziemy sie umawialy na spacerki. nasi chlopcy beda sie razem bawic w piaskownicy
gosiaczekdm jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 10:53   #3588
superzabula
Zadomowienie
 
Avatar superzabula
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Bydgoszczy
Wiadomości: 1 369
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Dzien dobry mamuski

Piszecie o tych lakatorach, pogrzewaczach a ja zielona jestem. Musze zaczac sie orientowac i juz sobie cos upatrzec
Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
ja mam slub mojej bardzo bliskiej psiapsioly w sierpniu nie wiem czy dam rade pojsc, maluszka na pewno nie zostawie, pojde najwyzej na slub i na sam poczatek...malego nie chce zostawic bo nie bawilabym sie dobrze...ona byla swiadkowa na moim weselu i ja mialam byc na jej....
No ja mam 2 sluby moich naprawde bliskich kolezanek i to tydzien po tygodniu, koniec lipca i poczatek sierpnia Co ja mam powiedziec, moja mama powiedziala, ze sie Malym zajmnie z checia, ale czy ja bede chciala go zostawic Jedno wesele jest na szczescie blisko, jakies 20 min drogi od domu, ale drugie jakies 100km to drugie chyba odpadnie, pojedziemy tylko na slub i obiad i wrocimy. Z reszta zobaczymy jak to bedzie, moze maly nie bedzie potrzebowal mamusi

Cytat:
Napisane przez magduchahahaha Pokaż wiadomość
Aaaaaaaaa Dziewczyny!!!
Przed chwilą dzwoniła do mnie pielęgniarka (albo położna - z nerwów nie pamiętam) środowiskowa i przyjdzie niebawem swoją drogą skąd ona wie, że jestem w ciąży i skąd ma mój numer!!!
To normalne? do Was też tak przychodzą, czy ja jestem jakimś patologicznym wyjątkiem i trzeba mnie sprawdzać jeszcze przed porodem :conf used:
u nas pielegniarka srodowiskowa przychodzi ale dopiero po porodzie, dostaja cynk ze szpitala gdzie sie rodzilo i chodza na zwiady (moja ciotka jest taka pielegniarka i mi mowila)
__________________

Fitness czy bieganie?
Nie ograniczaj się, połącz jedno z drugim
bądź szczęśliwa!!!


superzabula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 10:53   #3589
gosikk_s
Zakorzenienie
 
Avatar gosikk_s
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez magduchahahaha Pokaż wiadomość
No iść muszę na ten swój ślub, ale z wesela mogę zwiać No ja mam nadzieję juz jakoś się ogarnąć do sierpnia A jeszcze mnie chcieli wrobić w ślub + chrzest naszego dziecka od razu za jednym zamachem Szybko wybiłam to wszystkim z główek

Z moim lekarzem to różnie - raz chodzę do niego prywatnie a raz NFZ-tu, zalezy ja to tam wypadnie, rzeczywiście podawałam swój numer w rejestracji, ale nie wiedziałam, że wykorzystają go do takich celów
Pierwsze słyszę, żeby nawiedzali niewinne kobiety w ciąży, ale co tam, do ukrycia przecież nic nie mam Zobaczymy czego ode mnie chcą... Tylko się dziwię, bo nie spotkałam się, żeby do którejkolwiek ze znanych mi osób przyszła taka osoba, owszem po porodzie to chyba odwiedzają, żeby zobaczyć w jakich warunkach mieszka dzidzia, ale teraz jak ja jestem w 24v tc to co oni mi będą sprawdzać
Jak dla mnie to by nie było wcale źle... nie znoszę imprez typu wesela i na własnym też byłam z przymusu. Tak to miałabym wymówkę Aha, to skoro chodzisz do gina i państwowo to widać tak Cię namierzyli... ja chodzę tylko prywatnie więc nie podejrzewam żadnych nalotów. A po porodzie też mogą chodzić? Rany, nigdy o tym nie słyszałam...Może ta pielęgniarka chociaż tętno dziecku sprawdzi jak już przyjdzie...
__________________
Ślub

ALEKS 09.05.2009 r. 2790g i 51 cm

ANIKA 05.04.2011r. 3120g i 56cm
gosikk_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 11:59   #3590
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez gosiaczekdm Pokaż wiadomość
moja siostra tam rodzila (cztery lata temu). ponoc nie jest tak zle, ale tylko gdy ma sie swojego lekarza, bo jak nie to nikt do ciebie nie zajrzy. dlatego chce zmienic lekarke moze jeszcze nie za pozno.
teraz jestem z zagorza, ale kiedys mieszkalam na piastów (niedaleko LO prusa).
to latem bedziemy sie umawialy na spacerki. nasi chlopcy beda sie razem bawic w piaskownicy
nio wlasnie z tymi lekarzami tak jest ze szkoda mowic, ale wiesz wszedzie jesttak ze jeli nie dasz w lape albo nie masz swojego gina to nikt sie Toba tak nie zainteresuje...fajnie jakbysmy sie umawialy razem na spacerki hihi ja jestem z 11 listopada, a Ty?
[quote=superzabula;1084853 9]

No ja mam 2 sluby moich naprawde bliskich kolezanek i to tydzien po tygodniu, koniec lipca i poczatek sierpnia Co ja mam powiedziec, moja mama powiedziala, ze sie Malym zajmnie z checia, ale czy ja bede chciala go zostawic Jedno wesele jest na szczescie blisko, jakies 20 min drogi od domu, ale drugie jakies 100km to drugie chyba odpadnie, pojedziemy tylko na slub i obiad i wrocimy. Z reszta zobaczymy jak to bedzie, moze maly nie bedzie potrzebowal mamusi
quote]
dla mnie jest problemem to weselicho jedno mimo iz jest blisko..jednak jestem nastawiona na pojscie tylko na slub i ewent na obiad oczywiscie ze Skarbem moim moja mamusia tez sie zaoferowala i wiem ze pod jej opieka dzidzia bylaby bardzo bezpieczna ale jednak wiem ze nie bawilabym sie dobrze bez mojego malenstwa...ja juz chyba postanowilam...wezme malenstwo i pojdziemy tylko i bedziemy na pierwszym tancu i obiadku i pozniej zmykamy no trudno dzidzia jest najwazniejsza. A ja na Twoim miejscu to 100 km dalej bym sobie wogole odpuscila...
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 12:12   #3591
magduchahahaha
Zadomowienie
 
Avatar magduchahahaha
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: koniec tęczy
Wiadomości: 1 448
GG do magduchahahaha
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez blondynkapoznan Pokaż wiadomość
nie Ty miezkasz w Polsce? bo nie slyszlam aby u Nas ktos przed porodem przychodzil.Dziwna sprawa.
No w Polsce mieszkam, w Polsce Sprawa faktycznie dziwna, dlatego się zaniepokoiłam, że coś ze mną jest nie tak, skoro do innych nie przychodzą a do mnie tak
Ale nic, czekam, zobaczymy co ona może chcieć...
__________________
Dla Ciebie moje serce bije
tak jak kiedyś Twoje
dla mnie bić zaczęło
Nisia 3,06,2009
♥ ♥ ♥
magduchahahaha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 12:20   #3592
gosikk_s
Zakorzenienie
 
Avatar gosikk_s
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 577
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez magduchahahaha Pokaż wiadomość
No w Polsce mieszkam, w Polsce Sprawa faktycznie dziwna, dlatego się zaniepokoiłam, że coś ze mną jest nie tak, skoro do innych nie przychodzą a do mnie tak
Ale nic, czekam, zobaczymy co ona może chcieć...
Zdaj zaraz relację bo ciekawa jestem A może Cię z kimś pomylili hihi...
__________________
Ślub

ALEKS 09.05.2009 r. 2790g i 51 cm

ANIKA 05.04.2011r. 3120g i 56cm
gosikk_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 12:22   #3593
pakusia86
Zakorzenienie
 
Avatar pakusia86
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Irlandia/ Carrickmines
Wiadomości: 4 262
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez gosikk_s Pokaż wiadomość

Pakusia, mój TŻ parę dni temu podzielił się ze mną chyba jedyną informacją na temat ciąży jaką wyczytał czy usłyszał bo tak poza tym to zupełnie nie wnika w te tematy. A mianowicie że przed porodem musimy dużo seksu uprawiać żeby akcję porodową przyspieszyć I już się na to nastawia Ja nie wiem jak on połóg przeżyje skoro teraz po kilku dniach bez przytulanek już jest nieszczęśliwy a przecież wiadomo że po porodzie czeka nas dłuższa przerwa.
no moj na szczescie nie daje po sobie tak tego poznac... ale czasami chodzi z takimi smutnymi oczami i tak blagalnie sie na mnie patrzy ....
troche mi go szkoda... bo ja to mam radoche jak mnie maly kopie i nic mi do szczescia wiecej nie trzeba a moj tz??? oprocz tego ze caly czas narzekam, ze nie mam ochoty na seks, ze pracuje prawie dzien w dzien... oj chyba musze sie dzis zrewanzowac

Cytat:
Napisane przez magduchahahaha Pokaż wiadomość
A ja mam swój ślub koscielny w sierpniu i tego dopiero nie potrafię sobie wyobrazić Ciekawe co ja z dzieckiem w tym czasie zrobię
nie wyobrazam sobie tak szybko po urodzeniu swojego slubu

my oddalilismy decyzje o slubie za jakies 2 lata... chcemy zeby maly juz chodzil i spokojnie mozna go zostawic na noc z kims bliskim... ja mam zamiar sie na swoim weselu wybawic a dwa miesiace po porodzie ja bym o niczym innym nie myslalam tylko o dziecku...
skoro chcesz sie urwac z wesela to po co wesele robisz nie rob wesela, sam slub koscielny a pozniej jedzcie do swojego szkraba dla mnie wesele na ktorym nie moge sie bawic to nie wesele nie bedziesz sie weselic tylko smucic bo nie bedziesz wiedziala co z dzidzia

Cytat:
Napisane przez magduchahahaha Pokaż wiadomość
Aaaaaaaaa Dziewczyny!!!
Przed chwilą dzwoniła do mnie pielęgniarka (albo położna - z nerwów nie pamiętam) środowiskowa i przyjdzie niebawem swoją drogą skąd ona wie, że jestem w ciąży i skąd ma mój numer!!!
To normalne? do Was też tak przychodzą, czy ja jestem jakimś patologicznym wyjątkiem i trzeba mnie sprawdzać jeszcze przed porodem :conf used:
dziwne... do mojej mamy przychodzila pielegniarka co miesiac od 4 miesiaca... sprawdzala jej cisnienie i takie tam... no ale moja mamuska miala 42 lata i byla z 5 dzieckiem wczesniej miala straszne problemy z ciaza i Julka urodzila sie z 1 punktem i lezala 3 tygodnie w prokocimiu, wiec to normalne ze czesto sprawdzali jak tam u niej jest...
nie masz sie czego bac zbic cie nie zbije

dzidzi tez cie nie odbierze wiec spokojna glowa
__________________
*****
Najważniejszy obowiązek wobec dzieci to dać im szczęście.
— Alen Baxton


pakusia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 12:23   #3594
gabriellao0
Zakorzenienie
 
Avatar gabriellao0
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 5 900
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

A co się martwisz? Pogada i pójdzie
Ja bym tam chciała aby do mnie "ktoś fachowy przyszedł pogadać"
a może po prostu coś źle zapisali i w ich papierach np. widniejesz jako już ROZPAKOWANA i przyjdą Cię uświadamiać . SZKOŁA RODZENIA prywatnie w domku to powód do radości a nie zmartwień- hihihihihiii
gabriellao0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 12:30   #3595
Małgosia:)
Wtajemniczenie
 
Avatar Małgosia:)
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 973
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

CZeść laseczki

Przez kilka dnie nie miałam jak wejść na neta, ale już jestem.

Przeczytałam troszkę co pisałyście... pooglądałam zdjęcia i sie zamotałam i nie wiem co pisać. Pamiętam że Zanka się rozpakowała i Esti przewróciła...

Teraz bedę na bierząco...

Widziałam taki wózek w sklepie: http://www.2o2.pl/p,pl,2088,wozek-gl...igo-4baby.html

Nie wiecie czy on jest dobry?
Małgosia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 12:39   #3596
anulka anulka
Zadomowienie
 
Avatar anulka anulka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 1 683
GG do anulka anulka
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez poiglot91 Pokaż wiadomość
podobniez na pleckach spac nie mozna
macica cos tam przygniata
i dzidziusia mozna niedotlenic
Z tego co wiem, to keidy leżymy na pleckach, do łożyska nie dopływa krew, dlatego najlepiej jest leżeć na boczkach, a najnaj lepiej na lewym wtedy najkorzystniej wplywa to na łozysko i dzidziusia.
Cytat:
Napisane przez poiglot91 Pokaż wiadomość
hehe kochana jak nas teraz nie denerwowac??
ale mi sie smutno zrobilo. Przeczytajcie ten watek
Niemądra ty!!! Ale masz pomysły. Nie mozemy sie denerwowac, i sama nie czytaj takich wątków. Po co się dołować i denerwować.
Cytat:
Napisane przez magduchahahaha Pokaż wiadomość
Aaaaaaaaa Dziewczyny!!!
Przed chwilą dzwoniła do mnie pielęgniarka (albo położna - z nerwów nie pamiętam) środowiskowa i przyjdzie niebawem swoją drogą skąd ona wie, że jestem w ciąży i skąd ma mój numer!!!
To normalne? do Was też tak przychodzą, czy ja jestem jakimś patologicznym wyjątkiem i trzeba mnie sprawdzać jeszcze przed porodem :conf used:
Uważaj Magdiusiasiasia, może to jakiś naciągacz, zboczeniec, przebieraniec hehe, nie wpuszczaj obcych do domu!

Wiecie co? Przygotowałam sobie rano witaminki ciążowe, żelazo i witaminę C, wyszłam na chwilę z kuchni...wracam...nie ma witaminy C, a moja psinka- uszy skulone, ogonkiem macha tak, ze mało dziury w podłodze nie zrobi i sie oblizuje same wiecie, ze nie mogłam się na nią zdenerwować. Wyglądała tak smiesznie. Dałam jej za to jeszcze jedną, mam nadzieje, ze jej nie zaszkodzi
Z tego wszystkiego nie pamiętam czy ja przyjęłam witaminke. HAHA
__________________
nic

anulka anulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 12:49   #3597
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

witaj Małgosiu dobrze ze masz juz necika...
anulka anulka witaj... a to psinka nie grzeczna na pewno wit C jej nie zaszkodzi
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 12:58   #3598
Goo100
Raczkowanie
 
Avatar Goo100
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 380
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Ja po badanku (wczorajszym) jestem bardzo zadowolona , tak jak mój gin. Dzidzia super zdrowa, mama nadal ma krótka szyjkę , ale za to ładnie zamknietą. Dowiedziałam sie że na nie trzymanie moczu nic w ciazy dostać nie mogę , więc nadal bedę "sikała po nogach".
Martwiłyście się znowu zbędnymi kilogramami i muszę was opierdzielić: proszę sie tym nie przejmować!!!!! Ja w ciązy z Zuzą przytyłam 33kg !!!! Na dole znajdziecie zdjecia zrobione w sierpniu 2002r (Zuzę urodziłam 25/03/02r)
Teraz już mam 66,5kg- zaczynałam od 52kg wiec chyba nikt mnie z przybieraniem nie przebije (dziś zaczynam 25tc). W sierpniu planuję 2 tygodnie nad morzem i mam zamiar odziać się w bikini

No nie - zdjeć nie będzie bo mi jakiś błąd wyskakuje
Goo100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 13:03   #3599
Fionka21
Raczkowanie
 
Avatar Fionka21
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Szczawnica
Wiadomości: 358
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

sorki ja nie w temacie ale musiałam wam to pokazać. normalnie teraz już jestem pewna że faceci są z innej planety!
No większego idioty chyba świat nie nosił..Poczytajcie ten wywiad.. Mi szczena opadła!:
"Chyba nie masz dobrego zdania o kobietach, co?" - Zapytała dziennikarka "Vivy!" Macieja Maleńczuka. "Na pewno chcesz wiedzieć? To śliski temat" - odpowiedział artysta. "Dobra. Powiem ci, bo wiele nocy nie przespałem" - dodał. Czytaj dalej i poznaj jego spojrzenie na sprawy damsko-męskie. Uwaga! Mocne słowa."W etapie ewolucji kobiety same ustawiły się w podrzędnej roli, ponieważ to są małe cwaniary. Mamią mężczyznę makijażem, perfumami, a wszystko po to, żeby go ogłupić, a potem przejąć jego konto, dom, dzieci, pozbawić go wszystkiego i na koniec jeszcze powiedzieć, że jest draniem i do niczego się nie nadaje" - powiedział Maleńczuk w wywiadzie.Zdaniem artysty, takie zachowanie kobiet to "prostytucja rozwinięta na szeroką skalę". Maleńczuk twierdzi, że nawet najdroższa dziwka jest tańsza od kobiety, z którą mężczyzna wiąże się na całe życie."Masz żonę, to płać, bo zachciało ci się z nią przespać" - twierdzi."Każda żona to dziwka, a małżeństwo to zinstytucjonalizowana prostytucja. Koniec. I kropka" - powiedział twardo w wywiadzie. Maleńczuk nie owija w bawełnę. Mówi: "Teraz jest tak, że kiedy w małżeństwie się nie układa, baba zaraz zabiera dzieci. Potem szybko znajduje sobie jakiegoś gacha, dzieci muszą na to patrzeć, a ojciec bulić, żeby mogła z tamtym sobie uwić gniazdko".Sam zapytany, czy gdyby mógł cofnąć czas, ożeniłby się ponownie, odpowiedział: "Ożeniłbym się. Nie wymagaj od artysty konsekwencji. Ale to nadal nie zmienia faktu, że małżeństwo to piekło".A czy Maciej Maleńczuk żałuje jakichś rzeczy w swoim życiu? "Wielu. Przede wszystkim chyba tego, że przespałem się z paroma panienkami, z którymi nie powinienem tego robić. Parę zdzir powinienem sobie darować" - wyznał.
Wywiad z:
http://muzyka.onet.pl/113771,0,0,fotonews_detail.html
Fionka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 13:04   #3600
Fionka21
Raczkowanie
 
Avatar Fionka21
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Szczawnica
Wiadomości: 358
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez Goo100 Pokaż wiadomość
Ja po badanku (wczorajszym) jestem bardzo zadowolona , tak jak mój gin. Dzidzia super zdrowa, mama nadal ma krótka szyjkę , ale za to ładnie zamknietą. Dowiedziałam sie że na nie trzymanie moczu nic w ciazy dostać nie mogę , więc nadal bedę "sikała po nogach".
Martwiłyście się znowu zbędnymi kilogramami i muszę was opierdzielić: proszę sie tym nie przejmować!!!!! Ja w ciązy z Zuzą przytyłam 33kg !!!! Na dole znajdziecie zdjecia zrobione w sierpniu 2002r (Zuzę urodziłam 25/03/02r)
Teraz już mam 66,5kg- zaczynałam od 52kg wiec chyba nikt mnie z przybieraniem nie przebije (dziś zaczynam 25tc). W sierpniu planuję 2 tygodnie nad morzem i mam zamiar odziać się w bikini

No nie - zdjeć nie będzie bo mi jakiś błąd wyskakuje
to weź mnie ze sobą nad to morze ja też chętnie pokażę trochę ciałka i wypocznę..
Fionka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:24.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.