|
|||||||
| Notka |
|
| Dietetyka Miejsce dla osób, które są na diecie. Rozmawiamy o zdrowym odżywianiu. Uwaga! Wyznacznikiem jest kaloryczność dobowa diet - muszą one mieć ponad 1000 kcal. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3091 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) V
Orzeszku
Czesc wszystkim
__________________
Jestem idealna wszak kula to kształt doskonały ![]() Mam ciało boga tylko szkoda, że Buddy ![]() |
|
|
|
#3092 | |||||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 522
|
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) V
Hello
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() A Ty szykujesz mu jakąś niespodziankę na Walentynki? Cytat:
Cytat:
![]() U mnie dziś kolejny z dziwnych snów - śniło mi się mianowicie, że nasz szef robił na patelni sałatkę i chodził z tą patelnią po całym lokalu i nią żonglował ![]() ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Co więcej to chyba lepiej, że właśnie w domu jest ok - w końcu w pracy wszelkie problemy są jednak bardziej na miejscu zwykle Ważne żeby było dokąd po tej pracy wracać i się relaksować ![]() Cytat:
Nie załamuj mnie, żeby przytyć przy takiej dawce ćwiczeń to musiałabyś chyba furgonetkę jedzenia pochłaniać każdego dnia...![]() Cytat:
faktycznie nienajlepsza sytuaca, ale się porobiło....Hmm wydaje mi się, że musisz sama ze sobą dojść do ładu i pomyśleć kto jest dla Ciebie ważniejszy - TZ czy M. Jeśli TZ to trudno - skoro jest na punkcie M. taki przeczulony to zerwij z M. kontakt, nie ma sensu narażać związku na konflikty. A jeśli nie potrafisz zerwać kontaktu z M. to poważnie zastanów się nad sensem swojego związku... Ściskam mocno i życzę zeby wszystko się dobrze ułożyło Cytat:
![]() witam ![]() Zła jestem bo za długo dziś spałam i już mam poczucue straconego dnia Muszę zacząć się porządnie mobilizować do wczesnego wstawania bo spanie do 11 nie działa na mnie dobrze :PHumor średni, poczucie "grubości" wzrasta. Grrrrr, nie za dobrze. W związku z powyższym idę poćwiczyć, a później zobaczymy. Na 17 do pracy więc znowóż tak dużo czasu do zagospodarowania nie mam... Życzę Wam miłego dnia
__________________
Rivers know this: there is no hurry We shall get there some day... ![]() |
|||||||||
|
|
|
#3093 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) V
Orzeszku - sukienka rewela! A Ty jaki lachon jesteś
Normalnie jakbym nie była hetero to bym Cię zjadła ![]() Madame - u siebie juz wbiłam nawyk wczesnego wstawania ;D Dzisiaj pobudka o 7 i już mam wszytskiesprawy pozałatwiane ![]() Agolku- sernik brzmi pysznie..nie mam piekarnika Własnie wróciłam z zakupów - kupiłam sobie skórzaną kurtkę z Cubusa i koszulę w Stradivariusie ( z 70 na 15 zł ![]() Nie wiem.. chyba to powszechne, cos wisi wpowietrzu, bo tez się taka gruba czuję, że szok Zmiescilam się dzisiaj w spodnie 34, ale mam wrazenie, ze wyglądam jak jakaś Super Pig Nic, zmykam pobuszowacpo wizazu i uciekam do nauki Miłego dnia
__________________
życiowy parkiet bywa śliski |
|
|
|
#3094 | ||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) V
Cytat:
Cytat:
hej laleczki, czy ma ktoras pomysl na jakis ciekawy przepis walentynkowy? chcialam jakas smaczna przystawke i glowne danie a deser to kupie jakis albo ciasta kawalek bo my nie jemy slodkiego tak i szkoda mi produkowac cala blache.. ide do kumpeli na dol na ploty,dzien mija aktywnie i na szczescie juz prawie polowa za mna. milego
__________________
Akcja Odchudzanie !!!2kg do zgubienia.... |
||
|
|
|
#3095 | ||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 694
|
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) V
Cytat:
![]() Cytat:
Orzeszku cudownie wygladasz, masz swietna figure, swietna sukienkę Czeeeść!!!!!!!! ![]() Cytat:
Cytat:
Dobra ja tez zmykam, muszę posprzatać, narazie sreberka!
__________________
Pomóżmy Madzi.a pokonać raka: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=336619 To ja Mercy! |
||||
|
|
|
#3096 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 750
|
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) V
Dziekuje Dziewczynki, ale czy Wy napewno ogladałyscie moje zdjecia?
bo tak mnnie tu chwalicie,a tu ja zwykły Orzeszek jestem Djana Dzien Dobry ![]() Jabłuszko,Mercy, to nie jest takie łatwe dla mnie..Ja po prostu nie wiem co mam zrobic,jak uporządkowac swoje uczucia. Kocham TZ, jestesmy razem juz 1,5roku..Ale M..Czuje do niego sentyment, wiem ze jeslibym tylko powiedziala słowo...byłby dla mnie zaraz.M.jest zupełenie inny od mojego TZ,jest starszy,bardziej uczuciowy,zawsze mogłam i moge na niego liczyc..Zupelne przeciwienstwo mojego TZ.Bardziej dojrzaly,cieply uczuciowo..Co nie znaczy,ze moj TZ taki nie jest,,no po prostu roznia sie od siebie bardzo. Czasami mysle o M, a to jakas piosenka leci w radiu czy TV i akurat mi sie z nim kojarzy,czasem mysle ze nieladnie sie w stosunku do niego zachowalam..no i suma sumarum to jestem w jednym wielkim dołku. Wyrzylam (wyzylam? nie wiem jak to sie pisze) na rowerku stacjonarnym az normalnie ze mnie woda ciurkiem leciala.. Dziewczyny, mam taki metlik w glowie,zupelnie nie wiem co robic. TZ nawet nie chce do mnie przyjsc dzis, nie chce mnie widziec. Bo chciałam isc do niego na piwo. Liczy sie to ze chcialam,a nie ze nie poszlam. ;(
__________________
Yesterday I was sad Today I am happy Yesterday I had a problem Today I still have a problem But today I changed the way I look at it |
|
|
|
#3097 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) V
Orzeszku- czy to nie jest trochę dziecinne zachowanie ze strony Twojego TŻ-a? Obwinia Cię już za coś czego nie zrobiłaś- owszem miałaś zamiar, ale do tego nie doszło.
Wiesz co?Na Twoim miejscu po prostu porównałabym sobie Twojego TŻ-a i M. , bo widzę, że do M.to nie jest tylko takie o - został mi w pamięci i czasem sobie o nim wspomnę. Weź kartkę powypisuj od jednego i drugiego wady i zalety i zobacz ![]() Łeb mi pęka od tej analizy leków
__________________
życiowy parkiet bywa śliski |
|
|
|
#3098 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 750
|
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) V
Cytat:
![]() Nefre, ja wiem,ze moj TZ jest niedojrzały juz nieraz sie o tym mialam okazje przekonac.. Poza tym ja nie rozumiem, dlaczego nawet nie mialabym pojsc na to cholerne piwo z kolegami ktorzy obydwoje maja dziewczyny zreszta? Ja nie mam w ogole przyjaciół,nigdzie nie moge wyjsc zebym mu nie napisała.jak jestem w krk nie moge wyjsc z kolezanka nigdzie ,do zadnego klubu,nawet nie moglam isc odwiedzic kolezanki barmanki w klubie ![]() M. jest bardziej dojrzaly,powazny. Jego uczucie musi byc silne skoro po takim okresie czasu ono jeszcze jest w jego serduszku... Z drugiej strony przezywam ,wspominam nasze chwile z TZ i ..smutno mi ![]() Wiem ze do M, mogłabym zadzwonic o 2 w nocy z płaczem i mam ta pewnosc ze rozmawiałby ze mna, pocieszał,pomimo tego ze ma na 6do pracy.zas moj TZ by nawet tego telefonu nie odebrał a potem mial pretensje ze w ogole dzwonie.. kiedys zadzwonilam do niego po22 to mial pretensje,ze dzwonie tak pozno a on ma na rano do szkoły ![]() mam jedno wiekie siano w głowie
__________________
Yesterday I was sad Today I am happy Yesterday I had a problem Today I still have a problem But today I changed the way I look at it |
|
|
|
|
#3099 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) V
Cytat:
Pamiętaj, nie jesteś niczyją właśnością i możesz wychodzić ze znajomymi itd. TWOJE ŻYCIE, TWOJA DROGA - NIECH CIĘ NIE INTERESUJE CZY MU SIĘ TO PODOBA. Skoro rzucafochy o takie rzeczy to wychodzi na to, że dzieciak jeszcze z niegoi nie dorósł do bycia w związku.
__________________
życiowy parkiet bywa śliski Edytowane przez nefre Czas edycji: 2009-02-12 o 17:07 |
|
|
|
|
#3100 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 694
|
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) V
Kurcze Orzeszku mysle tak samo jak Nefre...choc wiesz to musi byc Twoja decyzja co zrobisz, moze dla Ciebie byłoby lepiej zebys była z tym M-bo z tego co mowisz to to chyba porzadny gosc jest, a Twoj TZ-jak bym go nie była pewna...zreszta nieraz o nim opowiadałas to juz wtedy mi się wydała taki własnie niedojrzały, lekkoduch na którego nie mozesz liczyć.....i jeszcze to ze nawet z kolezanka nie pozwala Ci wyjsc do klubu-przeciez on Cie tresuje.....
Orzeszku...musisz sama do tego dojsc, co byłoby dla ciebie lepsze, z kim sie czujesz bezpieczniej...chociaz mi się wydaje ze Ciebie gdzies w podswiadomosci ciagnie do M......
__________________
Pomóżmy Madzi.a pokonać raka: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=336619 To ja Mercy! |
|
|
|
#3101 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) V
Cytat:
hej laleczki, spadam do domku, buziaki
__________________
Akcja Odchudzanie !!!2kg do zgubienia.... |
|
|
|
|
#3102 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 1 492
|
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) V
Orzeszku-Bossko wyglądasz ^^ A ta kiecka, cudo
Propos tej sytuacji,zgadzam się z Nefre, nikt nie ma prawa nagabywać nas do podejmowania takich a nie innych wyborów zgodnych z czyimś widzi mi się . A co u mnie... Do hali stoczni dotarłam po 15stu minutach kluczenia po rewirach centrum gda, wejście nań wręcz przeraziło mnie swą surowością, i ten wóz strażacki obok ![]() Pierwszą z niespodzianek było to,że bilety sprawdzał znany z widzenia z LO,chłoptaś,kolega mego niedoszlego-byłego. Z tego co mi wiadomo pracuje jako techniczny/bileter w popularnej trojmiejskiej agencji koncertowej,generalnie zadowolony ,wszak lubi to co robi i jeszcze mu za to płacą ![]() Potem 'obmacana' zostałam przez panią ochroniarz, zawędrowałam do szatni i na salę. Dużą,ciemną i chłodną , + nierówna kamienna podłoga. Ale takie są uroki stoczni ![]() industrialne wręcz^^Ludzi bylo sporo,przeważnie w średnim wieku 30-40+ ,trochę młodzianów. Wiele osób siedziało se przy oddzielonym od widowni barze,nonszalancko popijając piwo ,%,jak gdyby żadne wydarzenie nie miało miejsca oO Przed oczyma mignęła mi też koleżanka z grupy,a i iście frapujące zjawisko. Ot koleś przypominający mi pewnego osobnika z 4 roku.. podobny,tyle,że okularów brak, kijowy strój (;P)jakby krótsze włosy. Niemniej miałam wrażenie,ze mi się przygląda ![]() Był w towarzystwie swej hmm partnerki. Niby wsio dobrze,ale jak tuz przed startem wstąpił w niego demon rozwydrzonego 5-cio letniego bachora to aż krew człeka by zalała. Zaczął się drzec,gestykulować jak szalony,że on chce iść w tył bo z boku nic nie widać. Ta coś się opierała i próbowała go zatrzymać,ten ją szarpnął ramieniem,po chwili chyba się orientując i wqrwiony pognał w siną dal. 20min potem zgoda, ćwierkające słowiczki, w trakcie setu ze spontaniczną radością potyupywał,coś a'la taniec św.Wita. Geez,skąd się takie jednostki biorą==' Jak on,to on ![]() gdzie ja oczy kiedyś miałam ![]() A teraz słów kilka o wystepie Marillionu. Było C-U-D-O-W-N-I-E Już pierwsze takty wstępnego utworu bardzoooo do mnie przemówiły. Gra muzyków,setlista,wokal,ch aryzma,taka czysta radość,pasja bijąca od wokalisty (50 lat,ale trzyma się,że hej przez chwilę zapomniałam o wiadomych troskach,dałam się ponieść chwili. 'Tuptałam'klaskałam do wybicia palców,płna energii i świetnego humoru,nawet zapomniałam,że mnie żołądek boli ;D Zrobiłam kilka (niewyraznych np ![]() http://www.youtube.com/watch?v=y0KCNiOsAWw Najwspaniajszy koncert na jakim kiedykolwiek byłam [sic!] Echh przyznam szczerze,że choć dla takich intensywnych i krótkich chwil warto se jeszcze trochę pożyć ![]() W domu zlądowalam w iście szampanskim nastroju, usnęłam jak zabita, rano pobudka i kierunek dziekanat, co by legitymację odebrać. Kobita skompelemntowała me imię nawet, że niby Adrianna bardzo ładne jest xD O dziwo wygłodniała, przysiadłam we wiadomej knajpce, konsumując dużego i słodkiego naleśnika z toffi,serkiem i truskawkami ^^ Przed oczyma mignął mi pewien kelner.Od pierwszych wizyt 'tam' go widuję. Przystojny,sympatyczny ( wiem,ze ma 24 lata i jest wolny ) nic tylko podziwiać ![]() Tsaa, chyba już się skapł,że mam coś w zanadrzu,tzn.tymi dziwnymi spojrzeniami ==' Następnie w MediaMarkt pożalowałam 4 dysie na ostatni album zespołu na M _^_ przyjemny, acz w domu mamuśka z racji,że wydałam 'tyle'pieniędzy (swoich..) na kolejną rzecz zrobiła mi kazanie jaka to Ja rozrzutna jestem,nie szanuje tegoż środka płatniczego,że ona sama już nie ma,że mam sobie radzic sama, ogolnie to darmozjad jestem,nie pracuje (nawet jakbym chciala i byla w stanie zdrowotnym,bym nie mogla bo za daleko,niebezpiecznie,w glowie mam nie tak zamiast sie pilnie uczyc i pewnie nieuczciwie tj.jesli zarabialabym wyzsze niz 600zl sumy..
|
|
|
|
#3103 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 199
|
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) V
Orzeszku,
1. wyglądasz RE-WE-LA-CYJ-NIE! 2. ja bym się zastanowiła. Dziewczyny [wyżej] mają rację. mimo tego, że jesteście razem każdy ma prawo do własnego życia, towarzystwa, wyskakiwania tu i tam. nie daj sobą manipulować. i z tego co piszesz ten M. to niezły człowiek jest ![]() jednak nie podejmuj decyzji pochopnie trzymaj się ciepło i nie załamuj ![]() schism! aaaaaa! ale się cieszę, że koncert się udał! Mamą standardowo się nie przejmuj. skoro to Twoje pieniądze, to ew. Ty powinnaś żałować, a nie ona. a naleśnikarni to tak Ci zazdroszczę! chyba otworzę u siebie własną. ahh tak w skrócie odpisuję tylko. :P jutro w szkole walentynki, a ja jako samorząd [tfu. znaczy część samorządu] segreguję je i w ogóle. wypisze kilka swoich <bo stwierdzam, że miło jest dostawać kartki, btw. szukałam dzisiaj takich wiecie nie z napisami 'miłość' 'love' 'bla bla bla' tylko takich no kurczę, takich niby z miłością, ale sympatycznych i w ogóle, ale cóż. niestety. nie ten czas ![]() a w dodatku jutro ostatni dzień do szkoły! aaaaaaaaaa! i ferieeee! uciekam, bo widzę, że zaczyna mi odbijać :P buziaki!
__________________
..don't wait. |
|
|
|
#3104 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 694
|
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) V
Schism nie psuj sobie mama humorku!
Super ze jestes zadowolona z koncertu ![]() Zaproszę Cie do znajomych na youtube Jakby co to VampirElmo to ja:OCher oo robicie sobie walentynki- u nas nie było takiego zwyczaju, a jak ktos chciał wprowadzic to sie niektorzy krzywili:0
__________________
Pomóżmy Madzi.a pokonać raka: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=336619 To ja Mercy! Edytowane przez Tarantulek Czas edycji: 2009-02-12 o 18:41 |
|
|
|
#3105 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) V
Orzeszku ja mysle ze sama wiesz, tylko sie jeszcze boisz do tego przyznac
poza tym zgadzam sie z Nefre i Tarantulkiem - madrze dziewczyny prawia .... no kurcze dziewczyno wez to przeczytaj kilka razy i zastanow sie - to jest o Tobie i Twoim zyciu!! i zastanow sie ile bedziesz TZ na takie rzeczy pozwalac?? a zreszta - chodz na kawe
__________________
Jestem idealna wszak kula to kształt doskonały ![]() Mam ciało boga tylko szkoda, że Buddy ![]() Edytowane przez Djana Czas edycji: 2009-02-12 o 19:30 |
|
|
|
#3106 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 8 472
|
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) V
Orzeszku ja uważam tak samo jak dziewczyny,absolutnie nie możesz sobie pozwolic na bycie niewolnicą! nie wyobrażam sobie w ogóle takich sytuacji między mną i moim Tż-etem,ja chodzę wszędzie gdzie chce,z kim chce,On wie,że ide z byłym chłopakiem na piwo czy z kolegami z klasy gdzieś,nie ma nic przeciwko-ba! nawet mi proponuje że moze później po mnie przyjechac,jak miałabym sama wracac tak późno.
Zadzwonic do niego mogę o każdej porze i pojawi się u mnie o każej porze kiedy tylko go potrzebuję. Przyjeżdża kawał drogi,żeby ze mną jechac na badania i potrzymac mnie za ręke przy badaniu krwi [ ] i kłóci się z pielęgniarkami w rejestracji żeby mnie szybciej przyjęli,w każdej trudnej sytuacji pomaga mi podejmowac odpowiednie decyzje[niekiedy oczywiście i takie które mi się w ogóle nie podobają,ale zaraz potem okazuje się,że miał rację].To co Ty napisalaś o swoim Tż-ecie,szok ! On albo tak naprawdę CIĘ nie kocha,albo nie dojrzał do miości,do związku,do odpowiedzialności jaką trzeba ponosic. Nie wiem trudno cokolwiek powiedziec,ponieważ nie znam go,ale jestem pewna jednego-że to co On robi jest delikatnie mówiąc,nieodpowiednie!. Wyobraź sobie ,że jesteście małżeństwem i Ty nie możesz nigdzie pójśc.Jesteś w takim wieku,że powinnaś szukac osoby z którą jesteś pewna,że mogłabyś spędzic resztę swojego życia,to się czuję,w takim stałym ,mocnym związku,nie istnieją wątpliwości! owszem zdarzają się trudne chwile-jak u każdego,ale to zawsze mija,a jak nie mija,to należy poważnie przemyślec sens całego związku. A teraz poproszę uśmiech! i wyglądasz przecudownie,jeżeli Twój zacny Tż-et zrezygnuję z pójścia z Tobą na studniówkę,to okażę się jeszcze większym głupcem niż wydaje się byc![]() shism-a ja Ci nie napiszę,mamą się nie przejmuj,a bo wiem ,że tak sie nie da,takie zachowanie działa na nerwy,cholernie! mam to samo,tyle że u mnie to nie mama jest winowajcą,a tata,po prostu niekiedy mam ochotę wyjsc i nie wracac,a gdzie tu się udac:Confused: najlepiej zrobisz nie wdawając się w zbędne dyskusje,najlepszą receptą jest olac to co mówi ,przegryźc w sobie i tyle,bo można oszalec ![]() A ja dzisiaj podreptałam do szkoły,bo wczoraj sobie zrobiłam labę z okazji dziadostwa które rujnuje mój żołądek później poszłam z koleżanką na poszukiwanie prezentów walentynkowych ,umówiliśmy się z Tż-etem że robimy sobie jakies drobne prezenty,więc kupiłam mu poduszkę ręcznie malowaną z fajnym napisem i rysunkiem,a do tego dokupię jakąś kartkę i paczuszkę bezpieczeństwa miałam sobie wykupic plastry w tym miesiącu,ale i tak moje zdrowie wisi na włosku,więc nie będę się teraz dowalała hormonami ![]() Przygotowuję się psychicznie na kilka dni szpitalnych
__________________
"Wielkość człowieka polega na jego postanowieniu, by być silniejszym niż warunki czasu i życia." Tymoteusz 23.11.2014r |
|
|
|
#3107 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 862
|
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) V
Cytat:
![]() ) uroidznki 14 lutego ,,hm poszperalam w necie i znalazlam takie cos.. "pro captu lectoris habent sua fata libelli" - los książek zależy od pojętności czytelników. Terencjusz Maurus. ,,,a nizej ze wzgledu na to ze jest on ogromnym lakomczuchem (czego oczywiscie jak to u faceta,,,,nie widac )....i pamietaj, ze " plenus venter non student libenter" - (pełny brzuch niechętnie studiuje) znajac go bedzie rozbawiony ![]() pozdrowionka dziewczynki ![]() p.s Orzeszku...przecudownie wygladasz ![]()
__________________
"Prawdziwy przyjaciel to podwójne szczęście, prawdziwy przyjaciel to połowa cierpień" ... hmm
|
|
|
|
|
#3108 | |||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
|
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) V
hehe, u mnie też wtedy tylko rano słonce świeciło a później już cały wyjazd śnieg i śnieg
![]() Cytat:
(w ogóle oglądałam ten film więc wyobrażam sobie o co chodzi )Pomysłowego masz TŻ-a, cieszę się bardzo że się tak postarał dla Ciebie Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
a Ty zawsze jak po ogień wpadasz ![]() Cytat:
Ja uważam że taka fajna dziewczyna jak Ty zasługuje na kogoś lepszego, stanowczo Cytat:
zazdroszczę koncertu współczuję sytuacji z tą babką ze szpitala ![]() mam nadzieję że wszystko będzie dobrze i nie będziesz musiała przebywać w szpitalu zbyt długo Cytat:
bardzo fajne cytaty znalazłaś Wróciłam Była super ). We wtorek byliśmy na basenach termalnych w Szaflarach, fajna sprawa, można się kąpać w ciepłej wodzie na dworze a na głowę pada śnieg ^^ Wczoraj spędziliśmy dzień na stoku (znaczy faceci na stoku a ja z Siss w knajpie koło stoku znaczy ja tam bym sie chętnie nauczyła jeździć ale niestety nie mogę z powodu kolan ) a dziś byliśmy w Zakopanem (Krupówki plus Gubałówka czyli standard ) Szkoda tylko że nie miałam zbyt ciepłych ciuchów i strasznie marzłam nie ma to jak człowiek nieprzystosowany do zimna Wieczory spędzaliśmy grając w bilard, wygłupiając się i popijając winko tudzież drinki Ogólnie naprawdę fantastycznie było Szkoda ze tak krótko tylko wróciliśmy dziś wieczorem A jutro rano śmigam do Katowic bo jedna z przyjaciółek ma urodziny i robimy imprezkę babską ^^ A po imprezie nie wiem co, Walentynek nie obchodzimy z TŻ-em, bo nie lubimy i chyba znowu do rodziców na weekend wrócę bo dziadek jest w szpitalu (na szczęscie już okej z nim, ale miał zawał ...) i może już wyjdzie do tego czasu.
|
|||||||
|
|
|
#3109 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) V
Ewus, tak myslalam ze mnie dojedziesz
ale ja tez Cie lubie ![]() no po prostu czasu nie mam zaby za wami nadazac ale podczytuje was od czsu do czasu...edit: a tak w ogole to twoja fotke tez widzialam.... i wyjsc z zazdrosci i podziwu nad figurka nie moge ten Twoj avek mnie zmylil
__________________
Jestem idealna wszak kula to kształt doskonały ![]() Mam ciało boga tylko szkoda, że Buddy ![]() Edytowane przez Djana Czas edycji: 2009-02-12 o 23:46 |
|
|
|
#3110 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
|
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) V
Cytat:
ale fajnie by było jakbyś czasem napisała co u Ciebie, nawet bez związku z tematem, jeśli nie nadążasz ![]() Cytat:
taka moja natura żem chudzina ... zainteresowało mnie to że mój avek może kogoś zmylić, nie przyszło mi to do głowy nigdy ![]() dobranoc |
||
|
|
|
#3111 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) V
dzien dobry laleczki
![]() ja juz wstalam,wcziesniej bo musze do tesco po drodze pojechac bo chce dla TZta CD kupic i kartke na walentynki. A wczoraj piekne czekoladki mu kupilam ![]() wlasnie zjadlam kolejna porcje swiezego serniczka i kawka riccore... Na 6 mam dzis fryzjerke,jutro ladnie bede wygladac ![]() Ewcia ale zazdroszcze Ci takieego wyjazdu.. kocham Zakopane, bylam moze 3 razy tylko bo z Zielonej to prawdziwa wyprawa..Ale jak to wszystko opisujesz to czuje sie jakbym tak byla ![]() Zycze Ci udanej zabawy dzis. My z tZtem nie idziemy tez nigdzie jutro,ja w domu zrobie kolacje. Aha, no i caluski dla Dziadka milego dnia wszytstkim
__________________
Akcja Odchudzanie !!!2kg do zgubienia.... |
|
|
|
#3112 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 750
|
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) V
Cytat:
Dziewczyny,my sle ze macie racj..Ale to jest naprawde dla mnie trudne.Bo ja nie moge zostawic mojego TZ. bylismy razem 1,5roku, wiem ze inni sa razem dluzej i taz sie rozstaja ,ale ja nie moge![]() Wczoraj w koncu do mnie przyjechał,wielce obrazony nie chcial na poczatku nawet zebym dotkneła go po ręce bo on jest zły i mowil duzo rzeczy, ze "kombinuje" ze napewno mu "wykrece numer" ze jestem taka jak inne,ze kklamie..Zabolało mnie to![]() ale z czym ja go okłamałam? przeciez ja nigdzie nie poszłam do cholery! "ale chciałas isc i jakbym Ci pozwolił to bys poszla ,wypiłabys dwa piwa i bylo by to co kiedys. Wczoraj przynzał ze mi nie ufał od tamtego czasu , ze ufał mi tylko czasami. Co to za zwiazek bez zaufania " Masz numery tefelonu do chlopakow(kolegów zwyklych!) w komórce,ja nie mam do zadnej dziewczyny,teraz ja bede mial i bede sobie do nich pisał".Tego chyba nie mówił na powaznie,ale było widac ze jest zły. Tarantulku, wiesz to jest tak,ze M. był pierwszym chłopakiem który sie mna zainteresował tak na powaznie, ja nic nie poradze ze czuje do niego, tylko jak to nazwac sentyment?pociag?BTW,podo bałam mu sie jak byłam najpierw platynową blondynką ![]() a potem zółtą blondynką![]() ![]() wczoraj do mnie napisał tez wieczorem jak spedzialm dzien,ze kiedys mnie widywal czesto a teraz nie, ze patrzy sobie na moje zdjecia w telefonie( w tym paskudnym blondzie moim ) i one mu przypominaja to wszytsko co razem przezylismy,wszytskie chwile razem spedzone..Ehh,tez je pamiętam... Pamiętam jak drżał jak mnie pocałował w policzek a troche blizej ust,pamiętam pachnącego jego perfumami prosiaczka(notabene, te perfumy jak je gdzies czuje to wywołuja u mnie dziwne uczucie,niczym schmeterlinge im bauch.. )pamieta m nasze rozmowy do 2 wnocy na gg, pamietam siedzenie do pozna na hustawce przy moim domu.. Wczoraj mnie zapytał co najbardziej pamietam, kiedy odpowiedzialam ze ten pocalunek przy ktorym drzał, napisał mi ze "to była najcudowniejsza chwila,kiedy była bliska a on chciał mnie przytulic ale sie bał..Tak. M pomimo tego ze jest starszy,ma jakies 25,26 lat, jest wrazliwy,delikatny..a przy tym dojrzały..Nefre,gdyby moj TZ sie dowiedzial ze do M.zadzwoniłam byłby wsciekły.On mi zabronil z nim kontaktu, z nim i z jego kolega,ktory jest tez moim kolega a kuzynem mojego TZ na dodatek powiedział mi: kolegowac sie mozesz z ...(tutaj pada imię kolego mojego TZ za którym nie przepadam) ale nie z ta dwójką! ![]() ![]() Poza tym,co ja bym mu powiedziała..ze mi bardzo przykro,ze chcialabym cofnac czas o jakies dwa lata ![]() ![]() ![]() ale sniegu nasypało, moze potem sie wybiore na jakis rozmysleniowy spacer.
__________________
Yesterday I was sad Today I am happy Yesterday I had a problem Today I still have a problem But today I changed the way I look at it |
|
|
|
|
#3113 | |||||||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 522
|
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) V
Cześć dziewuszki
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Koncerty potrafią być lekiem dla zbolałej duszy i ciała Cytat:
No bo jest śliczne ![]() Cytat:
![]() echhhh...trzeba się nauczyć olewać takie teksty, żeby nie zwariować... ![]() Tobie to dobrze, moje ferie właśnie dobiegają końca... ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Toś teraz nałądowana pozytywną energią za cały Wizaż chyba ![]() Cytat:
A Tobie udanej babskiej imprezy ![]() Cytat:
![]() Dzień dobry ![]() Wczoraj w pracy jak to pracy, spoko całkiem, a po pracy wpadłam jeszcze na godzinkę do znajomych na imprezkę. W sumie to trochę żałuję, że wpadłam bo wybitnie nastroju imprezowego nie mam i takie spotkania tylko pogarszaja moj humor. Jestem zla bo mimo, ze od poniedzialku zaczynaja sie zajecia to wciaz nie mam planu a do dzis wieczor musze sie juz wpisac w grafik do pracy.. Mam nadzieje, ze do teo czasu plan sie pojawi....łeeeee i czuje sie taka gruba, brzydka i beznadziejna. Moje poczucie wlasnej wartosci siegnelo ostatnio dna. Źle mi z tym, ale nie wiem juz jak to zmienic, tracę siły do samej siebie. No nic, nie bede Was zanudzac... ![]() Zyczę milego dnia
__________________
Rivers know this: there is no hurry We shall get there some day... ![]() Edytowane przez madame_apple Czas edycji: 2009-02-13 o 11:56 |
|||||||||||
|
|
|
#3114 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 750
|
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) V
Cytat:
Ale TZ mi nie pozwoli sama nie wiem czy to sentyment,czy cos wiecej.. ![]() Jabłuszko ![]() Czekam az sister sie wyniesie z pokoju,cobym mogła poćwiczyć i potańcczyć
__________________
Yesterday I was sad Today I am happy Yesterday I had a problem Today I still have a problem But today I changed the way I look at it |
|
|
|
|
#3115 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) V
Cytat:
hej laleczki, ja juz po pierwszym zebraniu, zaraz drugie.. Tz towi kupilam dzis plyte Kings of Leon i czekoaldki pyszne i piekne na jutro mam nadzieje,ze sie ucieszy. Zrobie tez pyszna kolacyjke,swieczki,czerwo ne serwetki i takie tam. Mam nadzieje,ze wypali wszystko ![]() no, dzis mam fryzjera,wkoncu pozbede sie odrostow! ![]() milego popoludnia!
__________________
Akcja Odchudzanie !!!2kg do zgubienia.... |
|
|
|
|
#3116 | ||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 694
|
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) V
Cytat:
Cytat:
I udanego babskiego wieczoru i zdrowia dla dziadka! Cytat:
Cytat:
Orzeszku-rzeczywiscie ciezka sprawa, mysle ze powinnas najpierw porozmawiac z TZ o waszym zwiazku i spróbowac cos poprawic, daj sobie czas...kto wie moze się samo wszystko wyjasni..... U was tez ciagle sypie, bo u nas juz sniegu po pachy i nie widac konca Idę na obiadek Narazie szachrajki
__________________
Pomóżmy Madzi.a pokonać raka: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=336619 To ja Mercy! |
||||
|
|
|
#3117 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) V
czzeeeść!
podczytuję Was na bieżąco ale jak widzicie, piszę sporadycznie akurat dziś wygospodarowalam trochę czasu, więc się odezwę, a co!![]() ORzeszku - sukienka boska a Ty wyglądasz nieziemsko. I co mi sie rzucilo w oczy to Twoje cudowne szczuple lydki! śliiczne co do obecnego tżeta, cóż, on nigdy nie budził mojej sympatii pamietam jak kiedys na kz pisałaś o jego komentarzach po tym, jak zjadłaś jakieś ciastka (?); w stylu, że miałaś się odchudzać... nie wahałabym się spotkać z M., bo trwanie w związku z facetem, którego się nie kocha do korzystnych nie należy życzę Ci odwagi, no i szczęścia, Kochana ![]() Madameee Jabłuszko Tobie się należy wielki Cher strasznie fajna z Ciebie dziewczyna Twoje ostatnie wypowiedzi odnoszące się do moich słów, bardzo podniosły mnie na duchu ![]() Lolcia, czytałam, co powiedzieli Ci w szpitalu, o ciąży masakra... ;/ 3mam kciuki, żeby wszystko się wyjaśniło i żeby w koncu lekarze Ci pomogli hm, a ja dziś spędziłam całkiem przyjemny dzień, choć mój nastrój zmienia się jak sinusoida troszkę dołuje mnie fakt, że kolejne walentynki spędzę jako singielka dobija mnie też padający śnieg i ziiimaaaa... no, ale przede mną dwa tygodnie ferii koleżanka chce mnie jutro wyciągnać na impreze, na ktorej znalabym tylko ją - jaaaasne, na pewno pójdę ![]() lecę poczytać "upadek" camusa, wpadnę wieczorem miłego popołudnia!
__________________
uśmiech pięknie zagrany. sometimes i feel like screaming
|
|
|
|
#3118 | ||||||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 522
|
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) V
witam ponownie
![]() Cytat:
Pogadaj z nim szczerze i zastanówcie się nad sensem tego wszystkiego... Przecież związek nie może być pasmem nerwów i niemiłych sytuacji. Każde z Was musi mieć prawo do swojego życia i swoich przyjaciół... Cytat:
Cytat:
Cytat:
Powinnam chyba wydrukować sobie Wasze słowa i nosić zawsze przy sobie... ![]() oooooooooooooo nieeeeeee, teraz to Tobie należą się baciki Cytat:
![]() mmm fryzjer to super sprawa, zawsze poprawia humor Powtórzę się, ale co tamm, gwoli przypomnienia - fotkę po fryzjerze poproszę ![]() Cytat:
![]() U nas w ogole sniegu nie ma... Cytat:
Cytat:
No i walentynki też nie napawają mnie optymizmem. Na szczęście jutro wieczorem pracuję i to razem z 2koleżankami - też singielkami wiec zrobimy sobie mały sabat czarownic pewnie : ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Byłam w mieście, zapłaciłam rachunki i wyjaśniłam kwestię faktur za telefon, które od jakiegoś czasu do mnie nie docierały Plan zajec sie pojawił i jak dla mnie jest całkiem w porządku ![]() Wpadłam też do Vero Mody gdzie obkupiłam się w nową bluzeczkę i torbę Zakupy potrafią troszkę poprawić humor ![]() Ale tylko troszkę. Idę poczytać i szukać pozytywów w życiu... ![]() MIłego popołudnia
__________________
Rivers know this: there is no hurry We shall get there some day... ![]() |
||||||||||
|
|
|
#3119 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 1 492
|
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) V
Brry dzień
Jabłuszko-Ojj szalejesz z zakupami ^^ Dobrze,że sprawa rachunków się wyjaśniła Iza-Skąd Ja znam te wahania nastroju ![]() Orzeszek-Ano w tym tkwi problem 'nie pozwoli', nie jesteś jego 'własnością' ,to twoje życie i masz prawo,wręcz obowiązek decydować sama o sobie, robić co chcesz Echh te męskie ego :|Piątek 13-stego wcale nie taki pechowy ![]() Z samego rana wybyłam do przychodni co by zabdać krew pod kątem nikczemnych zaiste hormonów tarczycy. Zobaczymy co z nimi będzie 'ciekawego'. Południową porą udałam się na spotkanie ze skruszonym ojcem,ot za tydzien wypływa w rejs i sumienie go ruszyło więc próbuje nadrobić utracony kontakt z dzieckiem' ![]() Poszliśmy do takiej meksykanskiej restauracji,skonsumowalam ze smakiem porcje pierozkow z miesem w kruchym ciescie na ostro. Mhmm lubię takie specjały ^^ I jakie sycące (porcja 100g i 6 godzin nie odczuwam głodu ;D ) Ciut pogadalismy, po raz enty odkryłam,że mam podobne ironiczne poczucie humoru/postrzeganie otoczenia i skłonność właśnie do trwonienia czasem bezmyslnego, pieniędzy w knajpach i sklepach ofc;P Zaś o 16, fryzjer (po 3 miesiącach )Sprawdzony w centrum, tym razem poszlo na inną kobitkę z ich 'zespołu'. Uprzejma,z zacięciem i starannością odżywiła mi włosy,ścięła,wycięniowała etc. Efekt wyszedł całkiem niezły,teraz trza tylko utrzymać je w ładzie przez czas dłuższy niż kilka tygodni. Póki co zainwestowałam w niby znakomitą maseczkę regenerującą Pantene ,a nuż się sprawdzi ![]() A propos wizyty.. Przez 40minut kątem oka podziwiałam wdzięki młodego,sympatycznego,pos tawnego kruczowłosego ( *_* ) fryzjera Będę musiała się do niego wkrótce zapisać xP Stety niestety był więce zajęty dziewczyną co to na studniówkę się wybierała, strzygł,modelował cuda niewidy. A ta w najlepsze se go kokietowała, szczebiotliwym głosikiem iprężąc swe wdzięki w postaci kształtnego biustu... <wyje> Teraz relaksuje się przed monitorem swego wysłużonego komputera, ot surfując po necie i gawędząc na gygy z koleżanką. Narzekamy na jutrzejsze święto ![]() No niby to komercha,kicz,syf i badziewie,ale jakieś ukłucie żalu,że wiecznie człek 'bez pary się zapala. Mimo,że na co dzień na słowo 'związek' wiałabym gdzie pieprz rośnie Ot taka ma natura, powielająca postawę wieluuu członków mej rodziny ![]() No ale nic, koniec z marudzeniem. Pozostaje wierzyć,że kiedyś coś tam,gdzieś tam się odmieni na lepsze. Wszak 'wiara czyni cuda' _^_ I tym optymistycznym akcentem kończę swój wpis ;p PS:Me wątłe oblicze tuż 'po' Tym razem bez użycia photoshopu za to pudru owszem ;> Udanego wieczoru |
|
|
|
#3120 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Katowice / Kraków
Wiadomości: 701
|
Dot.: Plotkowy dla dietetyczek :) V
Wiosenko, a może jednak pójdziesz na imprezę?
![]() Schism, bardzo ładnie wyglądasz. ^^ Orzeszku, obejrzałam sobie Twoje zdjęcie i jestem pod wrażeniem - prześlicznaś. Co do TŻ to oby wszystko ułożyło się w jedną lub drugą stronę, tak żebyś była szczęśliwa. Nie daj się tłamsić!Myślałam, że mnie jakoś zdołują Walentynki, ale jednak nie. Może osiągnęłam już stan obojętności i pogodzenia się ze staropanieństwem, które mnie czeka. XD Byłam właśnie z pieskiem na spacerze koło lasu, strasznie dużo śniegu napadało, było tak cicho i pusto, że aż creepy. ;D Może nie powinnam czytać tyle książek o wampirach, ale twórczość Stephenie Meyer jest motywem przewodnim moich ferii jak na razie.
__________________
I can ride my bike with no handlebars ![]() |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Dietetyka
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:02.




Jestem idealna
wszak kula to kształt doskonały 





faktycznie nienajlepsza sytuaca, ale się porobiło....









![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)

