Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6 - Strona 164 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-06-08, 17:55   #4891
hania888
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 62
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6

Jejku, dziewczyny, dziękuję za odpowiedzi!
zadnych wyjaśnij, ale wiem, że mnie zdradził i teraz się z nią spotyka (coś tam przez tel wcześniej napomknął o innej a teraz opis na gg). Stąd takie nagłe to zerwanie, bo zwinął się do jakiejś drugiej
czuje sie z tym strasznie ja za nim płacze, a on z tamtą pewnie w tym samym jego łózku, jak my jeszcze przedwczoraj moja pewność siebie sięgnęła dna..
co za cham! prostak! idiota!
od dziś zaczęłam powolutku odświeżać znajomości, robić coś dla siebie...

to, że jest nas tyle jest jednocześnie przerażające i pocieszające... rozumiecie o co mi chodzi.. że nie jestem sama...
hania888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-08, 17:56   #4892
Onazyje
Rozeznanie
 
Avatar Onazyje
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 798
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6

Cytat:
Napisane przez Paperlove899 Pokaż wiadomość
hmmm hmmm hmmm hmmmmm))
mam takiego lenia ! ze oszaleje....jutro mam egzamin a jeszcze nie zaczelam sie uczyc nawet ;D
chcialabymmm....chcialaby m....jakiegos brunecika do schrupania :P
brakuje mi czulosci;/ przytulancow...w sumie takiej mysli,ze ktos za mna naprawde tęskni ))
moj eks nie byl zbyt skory do wylewania swoich uczuc nigdyy...taka ma nature...ja w sumie tez zbyt czesto nie mowilam kocham...tez nie naleze do tych co ciagleee kocham kocham kocham;p do wyzygania;p
ale mimo to potrzebuje teraz kogos kto bedzie mi to mowil ))
hehe...mnie też się nic nie chce ;P
A mój były właśnie był skory do wylewania uczuć i ciągle powtarzał jak tęskni, jak kocha itp...I ciągle pytał czy ja za nim też, czy jego też...A ja właśnie nie jestem taka wylewna i przez to myślał że mi na nim nie zależy. eh
__________________
Po każdej burzy wychodzi słońce

Onazyje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-08, 17:58   #4893
Paperlove899
Raczkowanie
 
Avatar Paperlove899
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 472
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6

Cytat:
Napisane przez Onazyje Pokaż wiadomość
hehe...mnie też się nic nie chce ;P
A mój były właśnie był skory do wylewania uczuć i ciągle powtarzał jak tęskni, jak kocha itp...I ciągle pytał czy ja za nim też, czy jego też...A ja właśnie nie jestem taka wylewna i przez to myślał że mi na nim nie zależy. eh
ale moim zdaniem to lepiej z jednej strony,lepiej powiedziec raz ze sie kocha i bedzie to mialo wieksza wartosc niz mowienie tego na kazdym kroku
tęskniee za taka przynaleznoscia do kogoss...;]
a co do lenistwa to zabijcie mnie !!!!!!!!!! zrobcie cos...bo obleje ten egz!: mur:
Paperlove899 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-08, 18:03   #4894
hania888
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 62
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6

Cytat:
Napisane przez Paperlove899 Pokaż wiadomość
tęskniee za taka przynaleznoscia do kogoss...;]
a co do lenistwa to zabijcie mnie !!!!!!!!!! zrobcie cos...bo obleje ten egz!: mur:

Paperlove
, po prostu zacznij się uczyć.. dalej pójdzie z górki najtrudniej właśnie jest zawsze zacząć

no właśnie, przynależność do kogoś... Frajer zerwał ze mną wczoraj a ja już zaczynam to odczuwać.. nie jestem stworzona do bycia samą.. ten telefon tak milczy a wcześniej sms na każdym kroku.. echh
hania888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-08, 18:09   #4895
Paperlove899
Raczkowanie
 
Avatar Paperlove899
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 472
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6

Cytat:
Napisane przez hania888 Pokaż wiadomość
Paperlove, po prostu zacznij się uczyć.. dalej pójdzie z górki najtrudniej właśnie jest zawsze zacząć

no właśnie, przynależność do kogoś... Frajer zerwał ze mną wczoraj a ja już zaczynam to odczuwać.. nie jestem stworzona do bycia samą.. ten telefon tak milczy a wcześniej sms na każdym kroku.. echh
pierwszy dzien to nic!niestety...pozniej gorzej i gorzej....z tym,ze ja nie mam takiej calkowitej ciszy bo nawet jesli ja mu nie odpisuje to on mi pisze;p bo niby nie umie do mnie nie pisac;pp wiec wiecie;pp niby zlewka zlewka ale zawsze to cieszy jak przychodza te sms;p na dzien dobry i dobranoc! ja staram sie nieodpisywac! nie robic minek;p i nigdy pierwsza nie pisze;p !!
nie wiem czy dobrze jest,ze calkiem nie mamy zerwanego kontaktu bo nie moge sie skupic na szukaniu nowego szczescia,ktore naprawde chce znalesc a z tego miec poprostu mile wspomnienia
Paperlove899 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-08, 18:09   #4896
Onazyje
Rozeznanie
 
Avatar Onazyje
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 798
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6

Cytat:
Napisane przez Paperlove899 Pokaż wiadomość
ale moim zdaniem to lepiej z jednej strony,lepiej powiedziec raz ze sie kocha i bedzie to mialo wieksza wartosc niz mowienie tego na kazdym kroku
tęskniee za taka przynaleznoscia do kogoss...;]
a co do lenistwa to zabijcie mnie !!!!!!!!!! zrobcie cos...bo obleje ten egz!: mur:
Też tak myślę...A powtarzając ciągle kocham cię, to słowo traci tę magiczną moc
hehe przypomniało mi się właśnie jak pierwszy raz usłyszałam (w sumie przeczytałam) słowo :"kocham cię" - miałam 15 lat, było lato, obudziła mnie w nocy burza, zaglądam do komórki a tam sms od mojego obecnego chłopaka (za którym długo szalałam za nim ze sobą byliśmy, miał 18l), napisał wierszyk a na końcu :"kocham Cię"...Taki dreszcz mnie przeszedł wtedy.

Do nauki Paperlove!!!!!!!

eh. też bym chciała do kogoś przynależeć a najbardziej jeszcze raz do niego.
__________________
Po każdej burzy wychodzi słońce


Edytowane przez Onazyje
Czas edycji: 2009-06-08 o 18:11
Onazyje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-08, 18:09   #4897
upojona
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Brytyjskie Wyspy Dziewicze =P
Wiadomości: 144
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6

Cytat:
Napisane przez Paperlove899 Pokaż wiadomość
ale moim zdaniem to lepiej z jednej strony,lepiej powiedziec raz ze sie kocha i bedzie to mialo wieksza wartosc niz mowienie tego na kazdym kroku
tęskniee za taka przynaleznoscia do kogoss...;]
a co do lenistwa to zabijcie mnie !!!!!!!!!! zrobcie cos...bo obleje ten egz!: mur:
ehh.. ja też tęsknię za taką przynależnością.. wiec może dlatego własnie mam nadzieję na coś jeszcze z moim byłym... (?)
upojona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-08, 18:24   #4898
karolajna1987
Raczkowanie
 
Avatar karolajna1987
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 62
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6

Czytam Wasze psty i to jest wszystko to co sama mogłabym napisać o sobie..
Strasznie mi kogoś brakuje
Grunt to wziać się do roboty
Dziś wykasowałam wszystkie jego smsy, żeby mnie nie korciło na wspomnienia i skasowałam oba jego nr komórkowe ( może kiedyś je zapomne)
czas się zabrać do nauki, bo też mam egzamin jutro..
karolajna1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-08, 18:24   #4899
Onazyje
Rozeznanie
 
Avatar Onazyje
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 798
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6

hahahaha właśnie ktoś zadzwonił do drzwi, otwieram a tutaj policjant zobaczył mnie i się speszył haha ;D jak się patrzył. Pytał mnie czy słyszałam o włamaniu do sąsiadów w nocy...
I zaczął wypytywać mnie przy okazji ile mam lat i gdzie studiuję.
młody i ładny był!! ;D ;D ;D
__________________
Po każdej burzy wychodzi słońce

Onazyje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-08, 18:34   #4900
yee
Raczkowanie
 
Avatar yee
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 182
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6

Jejku, a ja nie wiem czy tak moja taktyka na nieodzywanie się i unikanie go coś daje.
Chyba nic nie daje. Tylko urywa kompletnie kontakt. A niby mieliśmy małymi kroczkami próbować zbliżać się do siebie...
Kurde, ale jestem rozbita. Może powinnam z nim częściej rozmawiać.
Ale żebym chociaż miała jasną sytuację... żebym wiedziała chociaż czy on coś do mnie czuje i czy mamy jeszcze jakieś szanse...
Nie wiem co robić żeby było lepiej. Nie potrefię sobie sama z tym poradzić...

Chce mi się ryczeć na myśl o moich zwalonych samotnych wakacjach, które znów spędzę sama zanudzając się w domu, bo wszyscy wyjadą, a wszystkie moje dotychczasowe wakacyjne plany były związane z nim ;(
__________________
...głupia, naiwna...
yee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-08, 18:41   #4901
Paperlove899
Raczkowanie
 
Avatar Paperlove899
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 472
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6

Cytat:
Napisane przez Onazyje Pokaż wiadomość
hahahaha właśnie ktoś zadzwonił do drzwi, otwieram a tutaj policjant zobaczył mnie i się speszył haha ;D jak się patrzył. Pytał mnie czy słyszałam o włamaniu do sąsiadów w nocy...
I zaczął wypytywać mnie przy okazji ile mam lat i gdzie studiuję.
młody i ładny był!! ;D ;D ;D
za mundurem panny sznurem !!!!!!!!!!
a jaaaaaa jeszcze nie wzielam sie za nauke! to juz jakas komedia sie szykuje))jutro...
noo dziewczynki taka przynaleznosc niby ogranicza czlowieka ale jednakkk chcialabymmm...
jednak po tym wszystkim wiem,ze nie mozna dawac calej siebie nigdy! ja niestety dawalam z siebie wszystko ! co mialam noi dostalam po dupie;p
ale piszee glupoty bo robie wszystko zeby sie poprostu nie uczyc!
Paperlove899 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-08, 18:43   #4902
karolajna1987
Raczkowanie
 
Avatar karolajna1987
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 62
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6

Cytat:
Napisane przez yee Pokaż wiadomość

Chce mi się ryczeć na myśl o moich zwalonych samotnych wakacjach, które znów spędzę sama zanudzając się w domu, bo wszyscy wyjadą, a wszystkie moje dotychczasowe wakacyjne plany były związane z nim ;(
moze wybierz sie gdzies z kolezanka?
Ja tez mialam zaplanowane wakacje z nim...juz nawet je mielismy rezerwowac,ale cos mnie powstrzymywalo..i jak wyszlo-dobrze, ze tego nie zrobilam.
mnie tez przeraza perspektywa samotnych wakacji
karolajna1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-08, 18:47   #4903
Onazyje
Rozeznanie
 
Avatar Onazyje
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 798
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6

Cytat:
Napisane przez yee Pokaż wiadomość
Jejku, a ja nie wiem czy tak moja taktyka na nieodzywanie się i unikanie go coś daje.
Chyba nic nie daje. Tylko urywa kompletnie kontakt. A niby mieliśmy małymi kroczkami próbować zbliżać się do siebie...
Kurde, ale jestem rozbita. Może powinnam z nim częściej rozmawiać.
Ale żebym chociaż miała jasną sytuację... żebym wiedziała chociaż czy on coś do mnie czuje i czy mamy jeszcze jakieś szanse...
Nie wiem co robić żeby było lepiej. Nie potrefię sobie sama z tym poradzić...

Chce mi się ryczeć na myśl o moich zwalonych samotnych wakacjach, które znów spędzę sama zanudzając się w domu, bo wszyscy wyjadą, a wszystkie moje dotychczasowe wakacyjne plany były związane z nim ;(
eh. taktyka olewania moim zdaniem dużo daje, a zwłaszcza po prostu dłuższy brak kontaktu - każde ma czas na przemyślenie, zdecydowanie co dalej, zatęsknienie za sobą...
W moim przypadku po 2 miesięcznej przerwie dosłownie "przyleciał" żeby się ze mną zobaczyć, może zatęsknił? I inaczej się do mnie odnosi...
Szczerze to wzbudził we mnie nadzieję. Ale co z tego kiedy się od pt do mnie znów nie odzywa. Może myśli? Może czeka teraz na mój krok? Nie wiem....Mam ochotę się do niego odezwać...
Jeszcze do wakacji "trochę" czasu zostało, może jednak będą one takie jak je sobie wymarzyłyśmy? Kto wie....
__________________
Po każdej burzy wychodzi słońce

Onazyje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-08, 19:02   #4904
yee
Raczkowanie
 
Avatar yee
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 182
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6

Cytat:
Napisane przez Onazyje Pokaż wiadomość
eh. taktyka olewania moim zdaniem dużo daje, a zwłaszcza po prostu dłuższy brak kontaktu - każde ma czas na przemyślenie, zdecydowanie co dalej, zatęsknienie za sobą...
W moim przypadku po 2 miesięcznej przerwie dosłownie "przyleciał" żeby się ze mną zobaczyć, może zatęsknił? I inaczej się do mnie odnosi...
Szczerze to wzbudził we mnie nadzieję. Ale co z tego kiedy się od pt do mnie znów nie odzywa. Może myśli? Może czeka teraz na mój krok? Nie wiem....Mam ochotę się do niego odezwać...
Jeszcze do wakacji "trochę" czasu zostało, może jednak będą one takie jak je sobie wymarzyłyśmy? Kto wie....
Tylko w tym problem, że on i tak niemal codziennie widuje mnie w szkole (przypomnę, że chodzimy do jednej klasy). Jak on ma zatęsknić, skoro myśli oglądać mnie codziennie. On w sumie pewnie nie ma czasu o mnie pomyśleć, jest taki zajęty ciągle i zapracowany...
W przyszłym tygodniu prawdopodobnie jedziemy z paczką nad jezioro na kilka dni.
Jeśli znowu Coś się wydarzy przerwę tą taktyke :p i pogadam z nim żeby się wreszcie określił... jasno i konkretnie... albo wracamy do siebie albo przestaje mnie zwodzić i daje mi spokój.
__________________
...głupia, naiwna...
yee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-08, 19:07   #4905
guleczek
Rozeznanie
 
Avatar guleczek
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: z komputerka :D
Wiadomości: 631
GG do guleczek Send a message via Skype™ to guleczek
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6

mówicie o przynależności, a ja jakoś jak głupia nadal czuję tą przynależność do niego... hmmm... dziwne. Ale w ogóle mój kontakt z ex Tż to całkiem dziwaczny jest... w sobotę dreptał do mnie 20 km w nocy, mamy wspólne plany na jego urodziny, chcemy się razem wybrać na piknik i pojeździć konno, piszemy do siebie eski (czasem przez kilka dni się nie odzywamy a potem bach, np nocna rozmowa) dziś mi pisze ni z gruchy ni z pietruchy ze nasz wspolny znajomy przefarbował włosy i bądź tu człowieku mądry

ale dziś stwierdziłam że odbije męża sąsiadce (koles 22 lata, żona i dwojka dzieci) sympatyczny, przystojny, nieźle zarabia, wiecznie uśmiechnięty... a dziś kosił trawe w samych spodenkach i ze mną rozmawiał coooooookies nie no z tym odbijaniem zartuje ale naprawde gdyby był wolny to bym sie nim zainteresowała

Więc dziewczęta uszka do góry, u mnie niedługo miesiąc od rozstania a ja... kwitne


Onazyje mmm... trzeba było brac numer telefonu
Paperlove, Karolajna do nauki ale już
yee nie płacz , samotne wakacje nie są takie złe, pomyśl ilu nowych ludzi możesz poznać uleczyć ból, wakacje to najlepszy czas w roku
__________________
Mam 152 cm wzrostu, małe jest piękne
67kg-->64,8kg-->45kg

Dbam o włosy- pokochałam moje kręciołki! STOP prostownicy!

Wybrałam pielęgnację włosów z marką Braun
guleczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-08, 19:16   #4906
yee
Raczkowanie
 
Avatar yee
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 182
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6

Cytat:
Napisane przez karolajna1987 Pokaż wiadomość
moze wybierz sie gdzies z kolezanka?
Ja tez mialam zaplanowane wakacje z nim...juz nawet je mielismy rezerwowac,ale cos mnie powstrzymywalo..i jak wyszlo-dobrze, ze tego nie zrobilam.
mnie tez przeraza perspektywa samotnych wakacji
Nie bardzo mam z jakąś koleżanką gdzieś się wybrać. Wszyscy mają już plany, a poza tym to watpie żeby ktoś dla mnie znalazł czas. Może kilka pojedynczych wypadów na zakupy itp.

Tyle Siebie dla niego oddawałam. Teraz odczuwam taką okropną pustkę i czuję się taka samotna... Razem z nim straciłam sporą część znajomych... Eh. Ciągle się nad sobą użalam :/ Niech mnie ktoś przytuli.

Ale zaczęłam niedawno kurs na prawo jazdy, zalicze wszyskie wykłady w czerwcu, i planuję w sierpniu wyjezdzic 15h jazd i reszte juz we wrześniu przed egzaminem.
Ale już nawet to mnie tak nie cieszy.

Ogólnie uchodzę za osobę która ma ciągle banana na twarzy, ale straciłam razem z nim chyba jakąś część siebie, bo już nic nie jest tak kolorowe jak było wcześniej.
[pisze to tak i aż łza mi pociekła]

---------- Dopisano o 19:16 ---------- Poprzedni post napisano o 19:10 ----------

Cytat:
Napisane przez guleczek Pokaż wiadomość

Więc dziewczęta uszka do góry, u mnie niedługo miesiąc od rozstania a ja... kwitne


yee nie płacz , samotne wakacje nie są takie złe, pomyśl ilu nowych ludzi możesz poznać uleczyć ból, wakacje to najlepszy czas w roku
Strasznie Ci zazdroszcze, że potrafisz znajdować tyle plusów. Cieszę się razem z tobą, że tak dobrze się czujesz Rozkwitaj dziewczyno!


W mojej dziurze to najwyżej mogę posiedzieć przed kompem albo pojezdzić na rowerze. Nie mam żadnych znajomych z którymi mogę gdzieś wyjść w mojej miejscowości...
W sumie to stawiam na samotny sport na te wakacje. Założyłam się z koleżanką, że wróce po wakacjach z sześciopakiem na brzuchu

A do tego jeszcze wiatr w oczy bo miałam jechać z koleżanką na obóz, ale ona się rozmyśliła, a samotny wyjazd to też niekoniecznie musi być przyjemny...
__________________
...głupia, naiwna...

Edytowane przez yee
Czas edycji: 2009-06-08 o 19:20
yee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-08, 19:27   #4907
Onazyje
Rozeznanie
 
Avatar Onazyje
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 798
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6

Cytat:
Napisane przez yee Pokaż wiadomość
Tylko w tym problem, że on i tak niemal codziennie widuje mnie w szkole (przypomnę, że chodzimy do jednej klasy). Jak on ma zatęsknić, skoro myśli oglądać mnie codziennie. On w sumie pewnie nie ma czasu o mnie pomyśleć, jest taki zajęty ciągle i zapracowany...
W przyszłym tygodniu prawdopodobnie jedziemy z paczką nad jezioro na kilka dni.
Jeśli znowu Coś się wydarzy przerwę tą taktyke :p i pogadam z nim żeby się wreszcie określił... jasno i konkretnie... albo wracamy do siebie albo przestaje mnie zwodzić i daje mi spokój.
No to faktycznie nie ma nawet jak za Tobą zatęsknić...
ale może wakacyjny klimat pomoże mu się wreszcie określić!
Miejmy nadzieję że w dobrym kierunku!
Cytat:
Napisane przez guleczek Pokaż wiadomość
mówicie o przynależności, a ja jakoś jak głupia nadal czuję tą przynależność do niego... hmmm... dziwne. Ale w ogóle mój kontakt z ex Tż to całkiem dziwaczny jest... w sobotę dreptał do mnie 20 km w nocy, mamy wspólne plany na jego urodziny, chcemy się razem wybrać na piknik i pojeździć konno, piszemy do siebie eski (czasem przez kilka dni się nie odzywamy a potem bach, np nocna rozmowa) dziś mi pisze ni z gruchy ni z pietruchy ze nasz wspolny znajomy przefarbował włosy i bądź tu człowieku mądry

ale dziś stwierdziłam że odbije męża sąsiadce (koles 22 lata, żona i dwojka dzieci) sympatyczny, przystojny, nieźle zarabia, wiecznie uśmiechnięty... a dziś kosił trawe w samych spodenkach i ze mną rozmawiał coooooookies nie no z tym odbijaniem zartuje ale naprawde gdyby był wolny to bym sie nim zainteresowała

Więc dziewczęta uszka do góry, u mnie niedługo miesiąc od rozstania a ja... kwitne


Onazyje mmm... trzeba było brac numer telefonu
Paperlove, Karolajna do nauki ale już
yee nie płacz , samotne wakacje nie są takie złe, pomyśl ilu nowych ludzi możesz poznać uleczyć ból, wakacje to najlepszy czas w roku
hehe...może nie chce z Ciebie zrezygnować i coś tam "kombinuje"

ee nie jestem taka narwana żeby brać od razu nr tel
Ajj tyle pokus wkoło a ja za jednym się umartwiam

---------- Dopisano o 19:27 ---------- Poprzedni post napisano o 19:18 ----------

http://rado123rado.wrzuta.pl/audio/6.../1/3qCtKc1yo4G

optymistyczna piosnka
__________________
Po każdej burzy wychodzi słońce

Onazyje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-08, 19:36   #4908
guleczek
Rozeznanie
 
Avatar guleczek
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: z komputerka :D
Wiadomości: 631
GG do guleczek Send a message via Skype™ to guleczek
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6

Cytat:
Napisane przez yee Pokaż wiadomość

W mojej dziurze to najwyżej mogę posiedzieć przed kompem albo pojezdzić na rowerze. Nie mam żadnych znajomych z którymi mogę gdzieś wyjść w mojej miejscowości...
W sumie to stawiam na samotny sport na te wakacje. Założyłam się z koleżanką, że wróce po wakacjach z sześciopakiem na brzuchu
no to spontan, gdzie mieszkasz? zapraszam np na tydzień do mnie mówię poważne

Cytat:
Napisane przez Onazyje Pokaż wiadomość

hehe...może nie chce z Ciebie zrezygnować i coś tam "kombinuje"

ee nie jestem taka narwana żeby brać od razu nr tel
Ajj tyle pokus wkoło a ja za jednym się umartwiam
Jak już widzisz pokusy to jesteś na dobrej drodze co do kombinowania, sama już nie wiem, na nic się nie nastawiam, po prostu dobrze się z nim bawię Jest wolny, ja też, nie ma przeszkód żeby ze sobą poflirtować xD (a że jesteśmy swoimi exami to już inna bajka xD)
__________________
Mam 152 cm wzrostu, małe jest piękne
67kg-->64,8kg-->45kg

Dbam o włosy- pokochałam moje kręciołki! STOP prostownicy!

Wybrałam pielęgnację włosów z marką Braun
guleczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-08, 19:55   #4909
Onazyje
Rozeznanie
 
Avatar Onazyje
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 798
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6

Cytat:
Napisane przez guleczek Pokaż wiadomość

Jak już widzisz pokusy to jesteś na dobrej drodze co do kombinowania, sama już nie wiem, na nic się nie nastawiam, po prostu dobrze się z nim bawię Jest wolny, ja też, nie ma przeszkód żeby ze sobą poflirtować xD (a że jesteśmy swoimi exami to już inna bajka xD)
hehe...bo ja mam taaaaaaaakie wahania nastrojów - jednego dnia mam go daleko w poważaniu, chcę żeby chłopaczyna się starał, niech wie że nie będę czekała na niego w wieży jak jakaś księżniczka a drugiego dnia wyję z tęsknoty

ja ostatnio też ze swoim byłym flirtowałam przez smsy było miło, było...
jeśli nawet nic z tego nie wyjdzie to i tak mam zamiar utrzymywać z nim kontakt. o!
__________________
Po każdej burzy wychodzi słońce

Onazyje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-08, 20:06   #4910
paula-zla
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 14 171
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6

Cytat:
Napisane przez NoFood Pokaż wiadomość
Zycie nie kreci sie wokol NK. I skoro postanowisz, ze nie chcesz z nim byc to musisz byc przygotowana, ze bedzie z inna i nie ma znaczenia czy z milosci czy na zlosc tobie. Facet bedzie swirowal z innymi, oni tak maja!!! Te wasze akcje sa troche dziwne... ty chcesz z nim byc ale chcesz zeby ci to pokazal. Tylko obawiam sie, ze to taki typ chlopaka ktory jakos sie nie stara.

---------- Dopisano o 17:20 ---------- Poprzedni post napisano o 17:19 ----------



ja bym sie na twoim miejscu juz nie babrala w tym "gownie"
zrobisz jak uwazasz, bo juz dziewczyny ci tutaj tlumaczyly wiele razy

---------- Dopisano o 17:21 ---------- Poprzedni post napisano o 17:20 ----------



Ty to chyba ciagle jestes smutna Usmiechnij sie w koncu
Podpisuję się pod tą wypowiedzią!

Cytat:
Napisane przez Onazyje Pokaż wiadomość
hahahaha właśnie ktoś zadzwonił do drzwi, otwieram a tutaj policjant zobaczył mnie i się speszył haha ;D jak się patrzył. Pytał mnie czy słyszałam o włamaniu do sąsiadów w nocy...
I zaczął wypytywać mnie przy okazji ile mam lat i gdzie studiuję.
młody i ładny był!! ;D ;D ;D
Haha, miło. Trzeba było wymienić się numerami.

A mnie wpadł w oko pewien pan. Nic o nim nie wiem, za wyjątkiem tego, że najprawdopodobniej ma na imię tak jak mój eks. On pracuje w sklepie odzieżowym. Ostatnio zachodzę tam coraz częściej, czułam na sobie jego wzrok, spoglądałam na niego. Raz nawet zagadał, kiedy stałam w kolejce do kasy ze spodniami, a on zapytał się czy spodnie pasują na mnie. I zaoferował pomoc w wyborze czegoś jeszcze, bo mają jakąś promocję. Grzecznie odmówiłam. Wiem, to pewnie głupie i śmieszne, bo ekspedienci muszą być mili i uprzejmi dla klientów. Wychodziłam i znowu czułam na sobie jego wzrok.
W sumie nie wiem co robić dalej, a dzisiaj wyglądał bosko!
__________________
don't leave my hyper heart alone on the water
cover me in rag and bone and sympathy
'cause i don't want to get over you
i don't want to get over you



wymienię
paula-zla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-08, 20:13   #4911
aaa000
Rozeznanie
 
Avatar aaa000
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 521
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6

wlasnie do mnie zadzwonil z przeprosinami za swoje zachowanie ze byl zly i nie mogl juz wytrzymac dlatego tak napisal i zapytal sie czy bede chciala sie z nim jutro spotakac... zapytal sie tez skad znam tego chlopaka co dodalam, nie odpowiedzialam mu, domagal sie odpowiedzi i juz w glosie slyszalam ze sie denerwuje, zapytal sie czy mnie podrywal ten koles, powiedzialam ze nie musi o tym wiedziec, coraz wiekszy nerw w glosie, az wkoncu mu powiedzialam... i jak powiedzialam ze zawsze tak robi ze obraza przeprasza a potem oszanse prosi to on powiedzial "ale teraz o szanse nie prosze" czyli co to oznacza? niechce juz byc ze mna? a moze chce dlatego chce sie spotkac?

---------- Dopisano o 20:13 ---------- Poprzedni post napisano o 20:09 ----------

Cytat:
Napisane przez yee Pokaż wiadomość


W mojej dziurze to najwyżej mogę posiedzieć przed kompem albo pojezdzić na rowerze. Nie mam żadnych znajomych z którymi mogę gdzieś wyjść w mojej miejscowości...
W sumie to stawiam na samotny sport na te wakacje. Założyłam się z koleżanką, że wróce po wakacjach z sześciopakiem na brzuchu
wiem co czujesz. mam tak samo;/
aaa000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-08, 20:14   #4912
Onazyje
Rozeznanie
 
Avatar Onazyje
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 798
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6

Cytat:
Napisane przez paula-zla Pokaż wiadomość
A mnie wpadł w oko pewien pan. Nic o nim nie wiem, za wyjątkiem tego, że najprawdopodobniej ma na imię tak jak mój eks. On pracuje w sklepie odzieżowym. Ostatnio zachodzę tam coraz częściej, czułam na sobie jego wzrok, spoglądałam na niego. Raz nawet zagadał, kiedy stałam w kolejce do kasy ze spodniami, a on zapytał się czy spodnie pasują na mnie. I zaoferował pomoc w wyborze czegoś jeszcze, bo mają jakąś promocję. Grzecznie odmówiłam. Wiem, to pewnie głupie i śmieszne, bo ekspedienci muszą być mili i uprzejmi dla klientów. Wychodziłam i znowu czułam na sobie jego wzrok.
W sumie nie wiem co robić dalej, a dzisiaj wyglądał bosko!
ooo. widocznie mu się spodobałaś!!!
Przecież my wiemy kiedy wpadniemy w oko jakiemuś chłopakowi
Ciekawe czy wyjdzie z jakąś większą inicjatywą. hehe

p.s a w którym sklepie to pracują tacy przystojni ekspedienci? :P
__________________
Po każdej burzy wychodzi słońce

Onazyje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-08, 20:33   #4913
paula-zla
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 14 171
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6

Cytat:
Napisane przez Onazyje Pokaż wiadomość
ooo. widocznie mu się spodobałaś!!!
Przecież my wiemy kiedy wpadniemy w oko jakiemuś chłopakowi
Ciekawe czy wyjdzie z jakąś większą inicjatywą. hehe

p.s a w którym sklepie to pracują tacy przystojni ekspedienci? :P
No właśnie nie wiem co o tym myśleć. Potem wpadałam raz, drugi, trzeci. Jakiś czas w ogóle nie mogłam się na niego natknąć, aż w końcu sobie odpuściłam szpiegowanie. Ostatnio przechodzę przypadkiem... i był! Tylko, że jak wiedziałam, że on jest to... odwracałam głowę. Nie wiem, dlaczego tak sobie utrudniam sprawę. Najpierw spoglądałam, czy on jest w sklepie, widziałam, że mnie widzi, nawet jak durna miałam wrażenie że mnie kojarzy, co byłoby mało prawdopodobne, tyle ludzi tam przychodzi a potem udawałam, że w ogóle nie jestem zainteresowana.
Najgorsze jest to, że w tym sklepie mało rzeczy mnie się podoba, raczej to nie do końca mój styl. A sklep to Diverse.
__________________
don't leave my hyper heart alone on the water
cover me in rag and bone and sympathy
'cause i don't want to get over you
i don't want to get over you



wymienię
paula-zla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-08, 20:44   #4914
Onazyje
Rozeznanie
 
Avatar Onazyje
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 798
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6

Cytat:
Napisane przez paula-zla Pokaż wiadomość
No właśnie nie wiem co o tym myśleć. Potem wpadałam raz, drugi, trzeci. Jakiś czas w ogóle nie mogłam się na niego natknąć, aż w końcu sobie odpuściłam szpiegowanie. Ostatnio przechodzę przypadkiem... i był! Tylko, że jak wiedziałam, że on jest to... odwracałam głowę. Nie wiem, dlaczego tak sobie utrudniam sprawę. Najpierw spoglądałam, czy on jest w sklepie, widziałam, że mnie widzi, nawet jak durna miałam wrażenie że mnie kojarzy, co byłoby mało prawdopodobne, tyle ludzi tam przychodzi a potem udawałam, że w ogóle nie jestem zainteresowana.
Najgorsze jest to, że w tym sklepie mało rzeczy mnie się podoba, raczej to nie do końca mój styl. A sklep to Diverse.
Ja mam podobnie nawet jeśli kimś się zainteresuję, wyglądam go, to nagle jak go zobaczę to udaję że go nie widzę, odwracam głowę etc...
Powiedz sobie nast razem że nie odwrócisz głowy, tylko spojrzysz na niego i się pięęęęęęęęknnie uśmiechniesz!!!

hehe...powiadasz że w diversie takie chłopaczyny ładni pracują... no no no..
__________________
Po każdej burzy wychodzi słońce

Onazyje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-08, 20:57   #4915
paula-zla
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 14 171
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6

Cytat:
Napisane przez Onazyje Pokaż wiadomość
Ja mam podobnie nawet jeśli kimś się zainteresuję, wyglądam go, to nagle jak go zobaczę to udaję że go nie widzę, odwracam głowę etc...
Powiedz sobie nast razem że nie odwrócisz głowy, tylko spojrzysz na niego i się pięęęęęęęęknnie uśmiechniesz!!!

hehe...powiadasz że w diversie takie chłopaczyny ładni pracują... no no no..
Tylko czemu tak robimy? To bez sensu. Co chcemy tym udowodnić? Może myślimy, że oni tak jak w filmach usilnie będą się o nas starać, a my jak królewny nawet na nich łaskawie nie spojrzymy?
Żaliłam się koleżance, która zna sytuację, radziła mnie to samo. Zresztą co tu można jeszcze innego wymyślić, przecież do niego nie podejdę i nie poproszę o namiary. Nie jestem na tyle odważna
__________________
don't leave my hyper heart alone on the water
cover me in rag and bone and sympathy
'cause i don't want to get over you
i don't want to get over you



wymienię
paula-zla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-08, 21:17   #4916
Onazyje
Rozeznanie
 
Avatar Onazyje
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 798
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6

Cytat:
Napisane przez paula-zla Pokaż wiadomość
Tylko czemu tak robimy? To bez sensu. Co chcemy tym udowodnić? Może myślimy, że oni tak jak w filmach usilnie będą się o nas starać, a my jak królewny nawet na nich łaskawie nie spojrzymy?
Żaliłam się koleżance, która zna sytuację, radziła mnie to samo. Zresztą co tu można jeszcze innego wymyślić, przecież do niego nie podejdę i nie poproszę o namiary. Nie jestem na tyle odważna
hehe...no właśnie za dużo komedii romantycznych się oglądało :roll eyes:
Ja też nie była bym na tyle odważna żeby podejść i poprosić o numer ;D hihi,
oni myślą sobie że to oni nas wybierają, a jest przecież całkiem odwrotnie.
Masz go uwieść tym uśmiechem!
__________________
Po każdej burzy wychodzi słońce

Onazyje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-08, 22:22   #4917
paula-zla
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 14 171
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6

Cytat:
Napisane przez Onazyje Pokaż wiadomość
hehe...no właśnie za dużo komedii romantycznych się oglądało :roll eyes:
Ja też nie była bym na tyle odważna żeby podejść i poprosić o numer ;D hihi,
oni myślą sobie że to oni nas wybierają, a jest przecież całkiem odwrotnie.
Masz go uwieść tym uśmiechem!
Mój kumpel wpadł na genialny pomysł, abym zaszła tam, kupiła coś taniego za kilkanaście złotych, wsadziła między banknoty (na przykład o nominale 2 x10 zł) karteczkę z numerem telefonu i czmychnęła.
Nie wiem, jak on sobie to wyobraża, stwierdził, że faceci lubią nietypowe dziewczyny, które wpadają na oryginalne pomysły, ale my myślimy inaczej, boimy się przejąć inicjatywę. Jeżeli będzie zainteresowany - zadzwoni.
A we mnie kocioł myśli - co będzie jeśli on mnie wyśmieje, dziwnie zareaguje, czy mam czekań na rachunek, czy od razu uciekać jak poparzona?
Stwierdził, że jeśli się boję on może zrobić to za mnie i przekazać mu kartkę ode mnie.
Nie no, czuję się jak w podstawówce, chociaż z drugiej strony zaintrygował mnie ten pomysł. Uśmiechem nic nie zdziałam?

Siedzę sobie na GG, a tu nagle eks z dziwną wiadomością: przyjdź jutro pięknie ubrana bo walniemy sobie wszyscy zdjecie na pedagogice zabawy.
Napisałam, że to pewnie miała być pomyłka, a on że faktycznie i przeprasza. Napisałam, że nic nie szkodzi a on wyskoczył z uśmiechniętą buźką. I co, mam na to zareagować?
__________________
don't leave my hyper heart alone on the water
cover me in rag and bone and sympathy
'cause i don't want to get over you
i don't want to get over you



wymienię

Edytowane przez paula-zla
Czas edycji: 2009-06-08 o 22:24
paula-zla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-08, 22:36   #4918
Onazyje
Rozeznanie
 
Avatar Onazyje
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 798
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6

Cytat:
Napisane przez paula-zla Pokaż wiadomość
Mój kumpel wpadł na genialny pomysł, abym zaszła tam, kupiła coś taniego za kilkanaście złotych, wsadziła między banknoty (na przykład o nominale 2 x10 zł) karteczkę z numerem telefonu i czmychnęła.
Nie wiem, jak on sobie to wyobraża, stwierdził, że faceci lubią nietypowe dziewczyny, które wpadają na oryginalne pomysły, ale my myślimy inaczej, boimy się przejąć inicjatywę. Jeżeli będzie zainteresowany - zadzwoni.
A we mnie kocioł myśli - co będzie jeśli on mnie wyśmieje, dziwnie zareaguje, czy mam czekań na rachunek, czy od razu uciekać jak poparzona?
Stwierdził, że jeśli się boję on może zrobić to za mnie i przekazać mu kartkę ode mnie.
Nie no, czuję się jak w podstawówce, chociaż z drugiej strony zaintrygował mnie ten pomysł. Uśmiechem nic nie zdziałam?

Siedzę sobie na GG, a tu nagle eks z dziwną wiadomością: przyjdź jutro pięknie ubrana bo walniemy sobie wszyscy zdjecie na pedagogice zabawy.
Napisałam, że to pewnie miała być pomyłka, a on że faktycznie i przeprasza. Napisałam, że nic nie szkodzi a on wyskoczył z uśmiechniętą buźką. I co, mam na to zareagować?
hehehe....;D Ten Twój kolega podsunął Ci fajny pomysł! ;D W sumie co Ci zależy... Jeśli po tym się z Tobą skontaktuje to może się wyklarować coś fajnego, kto wie, kto wie a jeśli nie to będziesz już ten sklep omijała szerokim łukiem
Ale to trzeba być szalonym! ;D Można sobie powiedzieć: 'raz się żyje' i do ataku!
Ale jeśli jednak się nie odważysz na ten szalony pomysł to przecież uśmiechem też można wieeeeele zdziałać!!!
W każdym bądź razie życzę powodzenia!!! ;D

hehe...a mi się wydaje że to nie był "przypadek" że Twój eks wysłał Ci taką wiadomość na gg...
ale oni są zabawni...

A "mój" teraz w ogóle nie pojawia się na gg przez te 2 mies normalnie się pojawiał, i to czesto było tak że jak ja przychodziłam to i on przychodził, albo ja uciekałam to i on...chociaż ze sobą nie gadaliśmy...a od piątku prawie wcale go nie ma...
Może nie chce na razie gadać, myśli...?? jak to on potrafi....;/
__________________
Po każdej burzy wychodzi słońce


Edytowane przez Onazyje
Czas edycji: 2009-06-08 o 22:38
Onazyje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-08, 22:41   #4919
Niezmienna
Wtajemniczenie
 
Avatar Niezmienna
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 640
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6

Cytat:
Napisane przez paula-zla Pokaż wiadomość
Mój kumpel wpadł na genialny pomysł, abym zaszła tam, kupiła coś taniego za kilkanaście złotych, wsadziła między banknoty (na przykład o nominale 2 x10 zł) karteczkę z numerem telefonu i czmychnęła.
Nie no, czuję się jak w podstawówce, chociaż z drugiej strony zaintrygował mnie ten pomysł. Uśmiechem nic nie zdziałam?

Siedzę sobie na GG, a tu nagle eks z dziwną wiadomością: przyjdź jutro pięknie ubrana bo walniemy sobie wszyscy zdjecie na pedagogice zabawy.
Napisałam, że to pewnie miała być pomyłka, a on że faktycznie i przeprasza. Napisałam, że nic nie szkodzi a on wyskoczył z uśmiechniętą buźką. I co, mam na to zareagować?
Raz sie żyje PaulaZ tą kartką niezły pomysł...

A u mnie było podobnie wczoraj....też przypadkowa wiadomość....i ja nie zareagowałam.Bo i niby po co?!
Niezmienna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-08, 22:46   #4920
paula-zla
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 14 171
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 6

Cytat:
Napisane przez Onazyje Pokaż wiadomość
hehehe....;D Ten Twój kolega podsunął Ci fajny pomysł! ;D W sumie co Ci zależy... Jeśli po tym się z Tobą skontaktuje to może się wykluć coś fajnego, kto wie, kto wie a jeśli nie to będziesz już ten sklep omijała szerokim łukiem
Ale to trzeba być szalonym! ;D Można sobie powiedzieć: 'raz się żyje' i do ataku!
A jeśli jednak się nie odważysz na ten szalony pomysł to przecież uśmiechem też można wieeeeele zdziałać!!!
W każdym bądź razie życzę powodzenia!!! ;D

hehe...a mi się wydaje że to nie był "przypadek" że Twój eks wysłał Ci taką wiadomość...
ale oni są zabawni...

A "mój" teraz wogóle nie pojawia się na gg przez te 2 mies normalnie się pojawiał, i to czesto było tak że jak ja przychodziłam to i on przychodził, albo ja uciekałam to i on...chociaż ze sobą nie gadaliśmy...a od piątku prawie wcale go nie ma...
Może nie chce na razie gadać, myśli...?? jak to on potrafi....;/
Nie wiem, muszę pomyśleć. Boję się, że wystraszę się i ucieknę.

Podobnie jak Ty nie sądzę, że to był przypadek. Mimo to, jeśli chciał coś tym osiągnąć to mu się to nie udało - nie wzbudził we mnie zazdrości, ani złości. Tylko lekką irytację i kwaśny uśmiech na ustach. Udowadnia mi, że się zmienił. Zawsze uważałam go za mądrego człowieka, a tymczasem takie numery.

Wiesz co, radzę Tobie nie zastanawiać się co on robi i o czym myśli. Uwolnij się z tego, będzie Ci lżej. Gdybanie do niczego nie prowadzi za wyjątkiem wywołania niepokoju i niepewności w Twojej główce. Nie martw się
Może pan policjant zapuka jutro do drzwi.

---------- Dopisano o 22:46 ---------- Poprzedni post napisano o 22:42 ----------

Cytat:
Napisane przez Niezmienna Pokaż wiadomość
Raz sie żyje PaulaZ tą kartką niezły pomysł...

A u mnie było podobnie wczoraj....też przypadkowa wiadomość....i ja nie zareagowałam.Bo i niby po co?!
Myślicie? Rany, boję się... Gapa ze mnie, jak coś zrobię, kartka mi wypadnie, zgubię ją Muszę wszystko przeanalizować. Cieszę się, że mnie wspieracie!
Dziękuję!

No właśnie, od razu skojarzyłam to z Tobą. Jakaś fala, czy co?
Nie odpisałam na buźkę. Gdyby jeszcze zadał pytanie to owszem, ale tak o czym tu rozmawiać?
__________________
don't leave my hyper heart alone on the water
cover me in rag and bone and sympathy
'cause i don't want to get over you
i don't want to get over you



wymienię
paula-zla jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.