Mamusie lipcowo-sierpniowe "Letnie słonko świeci, na świat przychodzą nasze Dzieci" - Strona 14 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-07-09, 23:05   #391
Thelly
Przyczajenie
 
Avatar Thelly
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 6
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe "Letnie słonko świeci, na świat przychodzą nasze Dz

Witajcie, przepraszam że się tak narzucam u Was. Kilka stron wcześniej był taki wątek o becikach dla dziecka - usztywniany czy nie. Jestem młodą mamą i polecam Wam te usztywniane, bo z nich można wyjąć bez problemu to usztywnienie, jeżeli komuś będzie zawadzało. A to usztywnienie to świetna sprawa! Naprawdę byłam z tego zadowolona. Tylko że łatwiej mi ocenić, bo miałam dwa rożki dla dziecka - z usztywn. i bez niego. Moje usztywnienie było kokosowe - z włókien. Takie też polecam Wam materace do spania dla dzieci, bo kokos jest w miarę twardy, a taki właśnie powinien być materac małego dziecka.
Pozdrawiam i Gratuluję
Thelly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-09, 23:40   #392
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe "Letnie słonko świeci, na świat przychodzą nasze Dz

Witajcie pozna porą mamcie!!
wiecie ze stesknilam sie za wami??chyba jestem uzalezniona od wizazunie mialam neta bo tż znowu zabral mi laptopa!!

Skierka buziak dla ciebie -dzieki tobie bylam na bieżąco

tak wiec wielkie gratki dla Svinecki:jupi :





Cytat:
Napisane przez syla39 Pokaż wiadomość


Czekoladko mialam ostatnio biegunke przez 10 dni a porodu ani widu ani slychu. I dobrze bo mam jeszcze miesiac wiec niech sobie moja dzidzia ladnie rosnie i dojrzewa w brzuszku.
ja napisalam tylko ze to moze byc oznaka porodu ale nie musi........
Cytat:
Napisane przez marysia_258 Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja z takim może dziwnym pytaniem....
Powiedzcie mi czy Wasze maleństwa też mają tak często czkawkę???
Moja mała potorfi mieć ją czasem po 3 razy dziennie a przy tym denerwuje się niemiłosiernie bo wierci się jak nie wiem co. Zastanawiam się czy to jes normalne.... Tylko się ze mnie nie śmiejcie
kochana moja mala ma czasem czkawke kilka razy dziennie.........ale jakos sie nie martwie bo ponoc to normalne

Cytat:
Napisane przez Ulcia2512 Pokaż wiadomość
Juz po wizycie...
Wyniki w normie.Tylko, ze ... Kubus jest 3 tygodnie wiekszy niz wynikaloby z terminu z OM I ma juz gleboko wstawiona glowke do porodu. Polozna powiedziala, ze na tej podstawie mozna wnioskowac, ze maly moze sie urodzic sporo wczesniej albo(co mi sie mniej podoba) moze byc duuuzy. Za 2 tygodnie mam nastepna wizyte I jesli maly utrzyma tempo wzrostu (I nadal bede w dwupaku) to bede miec jeszcze jedno usg.
W zwiazku z tym maz kazal mi ostatecznie spakowac torbe I juz bedzie jezdzic w samochodzie I dokumenty caly czzas ze mna.
super- bedziesz miec dorodnego Kubusia

Cytat:
Napisane przez evamoni Pokaż wiadomość
Klamka zapadla.Zadzwonilam do szpitala, potwierdzilam termin, jeszcze pani w sekretariacie zapytala czy jestem pewna? Bo to wielkie przezycie urodzic normalnie i takie tam. Kurcze przeciez przytomna bede! Nie dyskutowalam z nia bo bym sie jeszcze rozmyslila.
za podjecie decyzji

Cytat:
Napisane przez viki_22_83 Pokaż wiadomość
(...)duzy jest ten nasz synus, ze najwazniejszy jest pomiar dlugosci kosci udowej to po nim mozna stwierdzic c i jak. nasz długość kości udowej w 34tc i 5 dniu ma 70mm (czyli 35tc i 4 dzień- czyli o tydzien do przodu), ale główka wymiar ciemieniowy to juz 93mm czyli 37tc i 3 dzień. reszty wymiarów nie pisze bo tez zawyzone.
Dr powiedzial tez ze dzidzius moze byc +/- 3 tygodnie wczesniej lub później, MATKA NATURA zadecyduje - tak stwierdzil hehe. Podobnie mówia połozne na SR. Gramowo Łobuz ma 3000g a mamusia z początkowej wagi 64kg skoczyla na 80kg ehhhu - pocieszajacy fakt ze karmiąc piersią mozna się odchudzic - modle sie o mleczko by było i dla maluszka i dla mnie wtedy lepiej.
moja mala tez ma dluga kosc udowa o 2 tygodnie niz tc......
gratuluje udanej wizyty

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
Wieści od Tru:

Ucałowania od Tru dla Was wszystkich! Jeśli wszystko będzie ok to jutro wychodzimy. Dzisiejsza noc nie nalezała do najłatwiejszych, bo napiłam się wody gazowanej i mały strasznie marudzi i puszcza bąki.
Pisze że ma kółko do siadania bo szwy bardzo bolą, Reszte opowie jak wróci...


---------- Dopisano o 21:22 ---------- Poprzedni post napisano o 21:20 ----------

i sms od UnholyOne!!!!!!

Dziewczyny poproszę o kciuki! Bartuś ma już 38,5 stopnia i coraz mocniej boli go nóżka! Szukamy jakiegoś szpitala....

Tru nareszcie bedziecie w domciu

Żal mi Bartusia!! czyli tamten lekarz to konowal byl-ta najlepiej nic nie robic tylko czekac i sie dorobil biedny goraczki -pewnie zapalenie sie wdalo!!
trzymam kciuki
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-10, 01:17   #393
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe "Letnie słonko świeci, na świat przychodzą nasze Dz

Cześć Kochane, ja dopiero wróciłam ze szpitala...
Niestety Bartuś został na oddziale chirurgii. Mama jest z nim na noc, bo ja nie mogę ze względu na ciąże.
Jutro o 13 będzie miał usg nogi (spuchła jak cholera i ropa się rozlała po całej łydce)
Potem prawdopodobnie zabieg w narkozie.

Proszę nie puszczajcie jeszcze Waszych cennych kciuków.

Strasznie się martwię...

Wiem, ze to błahostka przy innych schorzeniach, ale moje dziecko jest w szpitalu i będzie miał narkozę, to wystarczy, żeby się martwić.

Pewnie odezwę się jutro późnym wieczorem jak wrócę do domu.

W załączeniu Marcelek Svinecki

Dobranoc, udanego dnia jutrzejszego
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Marcelek.jpg (86,3 KB, 74 załadowań)
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-10, 07:22   #394
frida110
Zakorzenienie
 
Avatar frida110
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 2 966
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe "Letnie słonko świeci, na świat przychodzą nasze Dz

Cześć dziewczny

Ania trzymam

UnholyOne, ale się przyplątało teraz z tą nogą Bartusia. Tu końcówka ciąży, a tu masa dodatkowych stresów. A tego wcześniejszego lekarza to bym .........


No i jeszcze nie gratulowałam Svinecce Marcelek słodki Pozdrowienia dla obojga

---------- Dopisano o 07:22 ---------- Poprzedni post napisano o 07:17 ----------

Czy mi umknęło, czy jeszcze nie mamy własnego wątku na Odchowalni???
frida110 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-10, 07:35   #395
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe "Letnie słonko świeci, na świat przychodzą nasze Dz

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Cześć Kochane, ja dopiero wróciłam ze szpitala...
Niestety Bartuś został na oddziale chirurgii. Mama jest z nim na noc, bo ja nie mogę ze względu na ciąże.
Jutro o 13 będzie miał usg nogi (spuchła jak cholera i ropa się rozlała po całej łydce)
Potem prawdopodobnie zabieg w narkozie.

Proszę nie puszczajcie jeszcze Waszych cennych kciuków.

Strasznie się martwię...

Wiem, ze to błahostka przy innych schorzeniach, ale moje dziecko jest w szpitalu i będzie miał narkozę, to wystarczy, żeby się martwić.

Pewnie odezwę się jutro późnym wieczorem jak wrócę do domu.

W załączeniu Marcelek Svinecki

Dobranoc, udanego dnia jutrzejszego
nie martw sie -napewno bedzie dobrze, zrobia mu zabieg i nozka juz nie bedzie bolec Bartusia


Marcelekkkkkk




Witam z rana!!
o 8.00 maja przyjechac montowac drzwi......
nie wiem czy dzisiaj bede miec czas dla was, bo tż chce komody skrecic a ja musze nadzorowac hehe, obiadek musze zrobic ......moze na zakupy pojade........
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-10, 07:37   #396
Tulipfever
Rozeznanie
 
Avatar Tulipfever
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 803
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe "Letnie słonko świeci, na świat przychodzą nasze Dz

Cytat:
Napisane przez viki_22_83 Pokaż wiadomość
tulipfever takie wierzgnięcia a potem drgawkę to mój babel miał juz pare razy

ulcia 2512 mamy podobna sytuacje
dziś bylismy z TŻ na USG bo na tym 4D pokazało w 31tc ze dzidzius jest duży o ok 3 do 4 tygodni do przodu. Nasza ginekolog prowadzaca nie umiala stwierdzic czy dziecko bedzie wczesniej tak sie zaczela tym kółkiem bawic ze wkoncu stwierdzila ze jeszcze jedno usg. I na tym dzisiejszym doktor powiedział ze fakt duzy jest ten nasz synus, ze najwazniejszy jest pomiar dlugosci kosci udowej to po nim mozna stwierdzic c i jak. nasz długość kości udowej w 34tc i 5 dniu ma 70mm (czyli 35tc i 4 dzień- czyli o tydzien do przodu), ale główka wymiar ciemieniowy to juz 93mm czyli 37tc i 3 dzień. reszty wymiarów nie pisze bo tez zawyzone.
Dr powiedzial tez ze dzidzius moze byc +/- 3 tygodnie wczesniej lub później, MATKA NATURA zadecyduje - tak stwierdzil hehe. Podobnie mówia połozne na SR. Gramowo Łobuz ma 3000g a mamusia z początkowej wagi 64kg skoczyla na 80kg ehhhu - pocieszajacy fakt ze karmiąc piersią mozna się odchudzic - modle sie o mleczko by było i dla maluszka i dla mnie wtedy lepiej.
Dzieki za odpowiedz
Faktycznie malego olbrzyma wyhodowalas Twoja waga sie nie martw- przy dziecku zrzucisz szybko

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
Wieści od Tru:

Ucałowania od Tru dla Was wszystkich! Jeśli wszystko będzie ok to jutro wychodzimy. Dzisiejsza noc nie nalezała do najłatwiejszych, bo napiłam się wody gazowanej i mały strasznie marudzi i puszcza bąki.
Pisze że ma kółko do siadania bo szwy bardzo bolą, Reszte opowie jak wróci...

No to czekamy
Czyli podczas karmienia piersia nic gazowanego. Do zapamietania

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
no dobra laski .... ja uciekam spać ... jutro rano poproszę o kciuki bo jade do szpitala na ktg ... spakowana jestem i torba w samochodzie - to tak na wszelki wypadek - ginka mi kazała
Ale ja sie i tak nie dam zostawić jakby mi nic nie było ... wolę w domu poczekać
Juz zaciskam

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Cześć Kochane, ja dopiero wróciłam ze szpitala...
Niestety Bartuś został na oddziale chirurgii. Mama jest z nim na noc, bo ja nie mogę ze względu na ciąże.
Jutro o 13 będzie miał usg nogi (spuchła jak cholera i ropa się rozlała po całej łydce)
Potem prawdopodobnie zabieg w narkozie.

Proszę nie puszczajcie jeszcze Waszych cennych kciuków.

Strasznie się martwię...

Wiem, ze to błahostka przy innych schorzeniach, ale moje dziecko jest w szpitalu i będzie miał narkozę, to wystarczy, żeby się martwić.

Pewnie odezwę się jutro późnym wieczorem jak wrócę do domu.

W załączeniu Marcelek Svinecki

Dobranoc, udanego dnia jutrzejszego
Boze moj, Unholy, Ty to sie namartwisz
Trzymam mocno za Bartka, aby sie nie bal i zeby wreszcie zajal sie Nim ktos kompetentny.

Marcelek cudny

Cytat:
Napisane przez frida110 Pokaż wiadomość

Czy mi umknęło, czy jeszcze nie mamy własnego wątku na Odchowalni???
Faktycznie, chyba jeszcze nie ma

Witam serdecznie, juz piatek
__________________
Kocham mojego Meza
Kocham moja Coreczke
Ania 28.08.2009
Tulipfever jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-10, 08:40   #397
magi77
Wtajemniczenie
 
Avatar magi77
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 359
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe "Letnie słonko świeci, na świat przychodzą nasze Dz

Witam drogie panie

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Cześć Kochane, ja dopiero wróciłam ze szpitala...
Niestety Bartuś został na oddziale chirurgii. Mama jest z nim na noc, bo ja nie mogę ze względu na ciąże.
Jutro o 13 będzie miał usg nogi (spuchła jak cholera i ropa się rozlała po całej łydce)
Potem prawdopodobnie zabieg w narkozie.

Proszę nie puszczajcie jeszcze Waszych cennych kciuków.

Strasznie się martwię...

Wiem, ze to błahostka przy innych schorzeniach, ale moje dziecko jest w szpitalu i będzie miał narkozę, to wystarczy, żeby się martwić.

Pewnie odezwę się jutro późnym wieczorem jak wrócę do domu.

W załączeniu Marcelek Svinecki

Dobranoc, udanego dnia jutrzejszego
Jejku jak mi Was szkoda Wierzę, że wszystko dobrze się skończy Będę zaciskać kciuki
__________________

Zawsze trzeba mieć nadzieję na lepsze jutro...

MACIEJKA SYNEK KOCHANY
20-07-2009
magi77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-10, 08:52   #398
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe "Letnie słonko świeci, na świat przychodzą nasze Dz

Cześć

Cytat:
Napisane przez Ulcia2512 Pokaż wiadomość
Juz po wizycie...
Wyniki w normie.Tylko, ze ... Kubus jest 3 tygodnie wiekszy niz wynikaloby z terminu z OM I ma juz gleboko wstawiona glowke do porodu. Polozna powiedziala, ze na tej podstawie mozna wnioskowac, ze maly moze sie urodzic sporo wczesniej albo(co mi sie mniej podoba) moze byc duuuzy. Za 2 tygodnie mam nastepna wizyte I jesli maly utrzyma tempo wzrostu (I nadal bede w dwupaku) to bede miec jeszcze jedno usg.
W zwiazku z tym maz kazal mi ostatecznie spakowac torbe I juz bedzie jezdzic w samochodzie I dokumenty caly czzas ze mna.
I tyle u mnie.
Cieszę się, że wszystko dobrze , Kubuś rzeczywiście spory

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Kasia pisze, że może wyjdzie w sobotę (tak po cichu na to liczy). W domu jak będzie w ruchu na pewno szybciej ja ruszy niż leżac w szpitalu. Chciałaby mieć to już za sobą.
Trzymam kciuki za Kasię, już chyba 6-ty dzień leży w szpitalu, fioła można dostać

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
I niestety jeszcze sms od Eleeri:
"Cześć, nie zajrzałam na forum wczoraj i nie zajrzę dzisiaj, znowu jestem w szpitalu . Wczoraj po wyjściu popołudniu w ciągu 2 godzin spuchły mi całe nogi do rozmiaru słonia i poszłam do lekarza, a ten mi od razu dał skierowanie do szpitala i postraszył jakąś zakrzepicą żylną. Co na forum?"
(...)
Zapytałam się jak to się stało, jak długo będzie w szpitalu i co z Małym.
Dam znać jak odpisze.

---------- Dopisano o 16:19 ---------- Poprzedni post napisano o 16:08 ----------

Odpowiedź od Eleerii:
"Ja sama jestem w szoku, w ciągu chwili miałam nogi słonia. Po wielu bojach zostałam przyjęta z młodym na patologię na ginekologii, choć chcieli mnie dać na chirurgię i to samą, bo dziecko miałoby zostać w domu. Ciągle robią mi badania. Co u Kasi? Ma już Laurkę?"

"Dam znać jak się tylko coś dowiem, szczęście w nieszczęściu, że dziecko jest ze mną, bo już beczałam, że będę musiała go zostawić samego. Pozdrawiam Was cieplutko"
Kurczę, eleeri nie dość, że miała ciężki poród, potem Mały żółtaczkę, to jeszcze to

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
A teraz dobra wiadomośc:

"Marcel urodził się o 15.55 przez CC. 3320 i 56 cm. Jest sliczny i dostał 10pkt. Teraz go zabrali i dadzą mi go dopiero jutro"
Gratulacje

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Odpowiedź od Svinecki, na pytanie jak się czuje.

"Dziwnie. Nie mogli mi się wbić w kręgosłup, potem jak już podali znieczulenie to jakoś nie do końca złapało i czułam, że mi tną i spanikowałam i zaczęłam się dusić i babka podała mi coś w strzykawce przez wenflon i zasnęłam. Za chwile mnie obudzili i mówią, że już po. Ja się pytam ile spałam, a oni, że półtorej minuty Przed chwila przynieśli małego mi pokazać i trochę przystawili do piersi. Mam dużo pokarmu podobno, więc chyba będzie dobrze. Byle do jutra, bo wtedy dadzą mi mojego synka Jestem szczęsliwa. Popłakałam się jak bóbr."
No chociaż tu się dobrze zapowiada

---------- Dopisano o 08:51 ---------- Poprzedni post napisano o 08:51 ----------

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Mnie chyba dzisiaj czeka (albo jutro) wizyta na ostrym dyzurze z Małym. Jednak ten stan zapalny w nodze (drzazga 2 cm) się pogłębia. Mama dzwoniła i mówiła, że robi sie wieksza ta gulka pod kolanem i jakby czerwienieje i jest gorąca....
No za...ie tego lekarza, pogrzebał mu igiełka i wywołał ten piep...ony stan zapalny. A myślałam, że mam czas żeby znaleźć dobrego chirurga, a tak będę jeździć po ostrych dyzurach.... i stać z połamańmcami na izbie przyjęc przez pól dnia (chirurgiua)
No jak nie urok to straczka...
I słusznie

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
Wieści od Tru:

Ucałowania od Tru dla Was wszystkich! Jeśli wszystko będzie ok to jutro wychodzimy. Dzisiejsza noc nie nalezała do najłatwiejszych, bo napiłam się wody gazowanej i mały strasznie marudzi i puszcza bąki.
Pisze że ma kółko do siadania bo szwy bardzo bolą, Reszte opowie jak wróci...


---------- Dopisano o 21:22 ---------- Poprzedni post napisano o 21:20 ----------

i sms od UnholyOne!!!!!!

Dziewczyny poproszę o kciuki! Bartuś ma już 38,5 stopnia i coraz mocniej boli go nóżka! Szukamy jakiegoś szpitala....
Czyli nacięli tru

UnholyOne

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
no dobra laski .... ja uciekam spać ... jutro rano poproszę o kciuki bo jade do szpitala na ktg ... spakowana jestem i torba w samochodzie - to tak na wszelki wypadek - ginka mi kazała


---------- Dopisano o 08:52 ---------- Poprzedni post napisano o 08:51 ----------

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Cześć Kochane, ja dopiero wróciłam ze szpitala...
Niestety Bartuś został na oddziale chirurgii. Mama jest z nim na noc, bo ja nie mogę ze względu na ciąże.
Jutro o 13 będzie miał usg nogi (spuchła jak cholera i ropa się rozlała po całej łydce)
Potem prawdopodobnie zabieg w narkozie.

Proszę nie puszczajcie jeszcze Waszych cennych kciuków.

Strasznie się martwię...

Wiem, ze to błahostka przy innych schorzeniach, ale moje dziecko jest w szpitalu i będzie miał narkozę, to wystarczy, żeby się martwić.

Pewnie odezwę się jutro późnym wieczorem jak wrócę do domu.

W załączeniu Marcelek Svinecki

Dobranoc, udanego dnia jutrzejszego
Marcel słodki

Ola, strasznie mi przykro , nie wiem, co napisać... Trzymajcie się , a my tu będziemy zaciskać te swoje kciuki i kciuczki
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-10, 09:49   #399
Wojtusia
Zakorzenienie
 
Avatar Wojtusia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 446
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe "Letnie słonko świeci, na świat przychodzą nasze Dz

Hej hej

Svinecka GRATULACJE OGROMNE
Unholy, trzymamy dalej kciuki zeby wszystko skonczyło się ok, i Bartusia juz nie bolało.

Co do rożków, to dziękuję Wam za odpowiedzi. Zamówiłam dwa tak zeby na zmiane był, jak jeden trzeba bedzie uprać.

U mnie ogólnie ok. Mam rozwarcie na 1 palec i ogolnie juz moge rodzic. Chociaz ginka mówiła zebym wstrzymała sie do poniedziałku, bo ona za granicą do niedzieli będzie
Wojtusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-10, 10:04   #400
adaikaka
Zakorzenienie
 
Avatar adaikaka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 768
GG do adaikaka
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe "Letnie słonko świeci, na świat przychodzą nasze Dz

Hej mamusie

Co do Was zaglądnę to kolejna rozpakowana
Super !!! I wszystkim kolejnym rozpakowanym mamusiom GRATULUJE

Mi kryzys przeszedł i nawet zaczęłam sie cieszyc z tego, ze jeszcze mam troche spokoju i ze wcale mi sie juza tak nie spieszy, zeby mały wychodził...
ale...
byłam dzisiaj u lekarza na wizycie kontrolnej a on obmacał mi brzuchol, wysłuchał co sie ze mna dzieje i stwierdził, ze bardzo prawdopodobne jest to, ze moge urodzic 2-3 tygodnie przed terminem
Że mam jak najwiecej lezec i absolutnie nic nie dźwigac...
Kolejna wizyta za 3 tygodnie...
Mysle, ze te tygodnie przebrne jeszcze spokojnie... Ale później strach myslec co mi lekarz powie...

Tak wiec teraz staram sie w ogóle nie myslec o porodzie bo nie wiem co mam o tym myslec... Czekam az sie zacznie cos dziac... i delektuje sie ostatnimi chwilami swobody...
__________________
adaikaka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-10, 10:40   #401
skierka1981
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 3 317
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe "Letnie słonko świeci, na świat przychodzą nasze Dz

Hej mamusie, nie miałam neta i dopiero teraz zaglądam.
Unholy, kciuki oczywiście zaciśnięte teraz będzie dobrze najważniejsze że mały ma pomoc i coś z tym zrtobią - wiadomo że to stres i dla niego największy i dla ciebie ale będzie dobrze

Svinecka, Marcelek cudny....ja chyba też już chcę swoją Amelkę po tej stronie... a na suwaczku "dziś narodziny mojego dziecka - a to ciekawe...

Edytowane przez skierka1981
Czas edycji: 2009-07-10 o 10:41
skierka1981 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-10, 10:42   #402
cashmeree
Zakorzenienie
 
Avatar cashmeree
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 4 743
GG do cashmeree
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe "Letnie słonko świeci, na świat przychodzą nasze Dz

Svinecka moje gratulacje Marcelek jest cudny

UnholyOne trzymam i przesyłam fluidki magiczne żeby było wszystko dobrze z Bartusiem
Aniu za ktg


Ja dziś tylko na chwilę bo tż w domku ma urlop i malujemy ramy i takie tam pierdółki robimy w domu bo nie ma kiedy
cashmeree jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-10, 10:43   #403
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe "Letnie słonko świeci, na świat przychodzą nasze Dz

Cytat:
Napisane przez adaikaka Pokaż wiadomość
byłam dzisiaj u lekarza na wizycie kontrolnej a on obmacał mi brzuchol, wysłuchał co sie ze mna dzieje i stwierdził, ze bardzo prawdopodobne jest to, ze moge urodzic 2-3 tygodnie przed terminem
Że mam jak najwiecej lezec i absolutnie nic nie dźwigac...
Kolejna wizyta za 3 tygodnie...
Mysle, ze te tygodnie przebrne jeszcze spokojnie... Ale później strach myslec co mi lekarz powie...

Tak wiec teraz staram sie w ogóle nie myslec o porodzie bo nie wiem co mam o tym myslec... Czekam az sie zacznie cos dziac... i delektuje sie ostatnimi chwilami swobody...
to lez, wypoczywaj ile wlezie

Cytat:
Napisane przez skierka1981 Pokaż wiadomość
Hej mamusie, nie miałam neta i dopiero teraz zaglądam.
Unholy, kciuki oczywiście zaciśnięte teraz będzie dobrze najważniejsze że mały ma pomoc i coś z tym zrtobią - wiadomo że to stres i dla niego największy i dla ciebie ale będzie dobrze

Svinecka, Marcelek cudny....ja chyba też już chcę swoją Amelkę po tej stronie... a na suwaczku "dziś narodziny mojego dziecka - a to ciekawe...
Skierko wlasnie przeczytalam twojego smsa
ale widze juz masz prąd
u mnie nadal sa fachowcy, tż wlasnie zabral sie za komody......
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-10, 10:52   #404
frida110
Zakorzenienie
 
Avatar frida110
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 2 966
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe "Letnie słonko świeci, na świat przychodzą nasze Dz

Widzę, że dzisiaj wszystkie mamy bardzo pracowity dzień
Żeby mój tż za bardzo się "nie nudził" w weekend zakupiłam Vanisha do prania dywanów i jutro będzie ogólnodomowe szorowanie dywanów. (chyba, że wcześniej zajmie się panelami do toalety).
frida110 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-10, 11:13   #405
kamilka
Zadomowienie
 
Avatar kamilka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 1 900
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe "Letnie słonko świeci, na świat przychodzą nasze Dz

Cytat:
Napisane przez viki_22_83 Pokaż wiadomość
tak na marginesie moja mama sledzi pudelka taki głupi portal z plotkami i drze sie wlasnie do mnie ze cichopek chłopca urodzila przez cesarke mały 2800g i ma miec na imie Adam.
Podobno termin miała na 7 sierpnia...

Marcelek kochany...

Unholly o rany... Trzymam kciuki za Bartusia? A kiedy planują ten zabiego robić? Daj znac co na tym usg wyjdzie...
kamilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-10, 11:49   #406
eleeri
Zakorzenienie
 
Avatar eleeri
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 454
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe "Letnie słonko świeci, na świat przychodzą nasze Dz

Cześć i czołem,
melduję się cała i żywa już w domu

widzę, że nowa część już istnieje i dość mocno jest już zapisana
postaram się to wszystko nadrobić w miarę mozliwości, oczywiście
__________________
Nie dyskutuj z głupim.
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem

http://suwaczki.maluchy.pl/li-38235.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72900.png

eleeri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-10, 12:04   #407
skierka1981
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 3 317
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe "Letnie słonko świeci, na świat przychodzą nasze Dz

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
Cześć i czołem,
melduję się cała i żywa już w domu

widzę, że nowa część już istnieje i dość mocno jest już zapisana
postaram się to wszystko nadrobić w miarę mozliwości, oczywiście


witajcie
skierka1981 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-10, 12:28   #408
Wojtusia
Zakorzenienie
 
Avatar Wojtusia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 446
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe "Letnie słonko świeci, na świat przychodzą nasze Dz

coś cisza na wątku .... nic sie nie dzieje? nikt nie rodzi dzisiaj?
Wojtusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-10, 12:33   #409
skierka1981
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 3 317
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe "Letnie słonko świeci, na świat przychodzą nasze Dz

Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość
coś cisza na wątku .... nic sie nie dzieje? nikt nie rodzi dzisiaj?


póki co nie...
skierka1981 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-10, 12:37   #410
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe "Letnie słonko świeci, na świat przychodzą nasze Dz

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
Cześć i czołem,
melduję się cała i żywa już w domu

widzę, że nowa część już istnieje i dość mocno jest już zapisana
postaram się to wszystko nadrobić w miarę mozliwości, oczywiście
Cześć kochana

Dobrze, że już jesteś z powrotem , jak się czujesz? I opowiadaj, jak Mateuszek?
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-10, 13:33   #411
megi b
Wtajemniczenie
 
Avatar megi b
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 703
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe "Letnie słonko świeci, na świat przychodzą nasze Dz

Gratulacje dla Svinecki Marcelek jest śliczniutki

: kciuki: za Bartusia oby nie cierpiał bidulek

eleeri witaj jak się czujesz?
My właśnie wróciłyśmy z pierwszego spacerku mała spała całą drogę, a tak się bałam czy nie włączy syreny o cyca dzisiaj o 4 rano już wstała gotowa do rozrabiania oczy jak 5 zł i zero ochoty na spanie wyssała mi całe mleko z piersi ale na szczęście ok 8 usnęła i troszkę mleka się naprodukowało
__________________
Pomóżmy Maciusiowi!



Amelka 23.06.2009

Lilianka 19.07.2014



megi b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-10, 13:40   #412
skierka1981
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 3 317
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe "Letnie słonko świeci, na świat przychodzą nasze Dz

megi to fajnie że spacerek się udał
aniu jak po ktg???
ciekawe co u Unholy

ja się nudzę okropnie, to czekanie wykańczające jest...mogłoby być już po....

a tu coś do poczytania dla mamus przed
http://mediweb.pl/womens/wyswietl_vad.php?id=655
skierka1981 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-10, 13:40   #413
eleeri
Zakorzenienie
 
Avatar eleeri
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 454
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe "Letnie słonko świeci, na świat przychodzą nasze Dz

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Cześć Kochane, ja dopiero wróciłam ze szpitala...
Niestety Bartuś został na oddziale chirurgii. Mama jest z nim na noc, bo ja nie mogę ze względu na ciąże.
Jutro o 13 będzie miał usg nogi (spuchła jak cholera i ropa się rozlała po całej łydce)
Potem prawdopodobnie zabieg w narkozie.

Proszę nie puszczajcie jeszcze Waszych cennych kciuków.

Strasznie się martwię...

Wiem, ze to błahostka przy innych schorzeniach, ale moje dziecko jest w szpitalu i będzie miał narkozę, to wystarczy, żeby się martwić.
Biedactwo
trzymam kciuki, żeby wszystko było OK

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Cześć kochana

Dobrze, że już jesteś z powrotem , jak się czujesz? I opowiadaj, jak Mateuszek?
No, w domu czuję się zdecydowanie lepiej
szwy już mniej bolą, choć dalej je czuję,

Mateusz jest bardzo grzeczny, po problemach laktacyjnych karmię cycem i to właśnie dlatego przyjęli mnie do szpitala z dzieckiem

mały je, robi kupę, przy przebieraniu ulewa, potem znów chce jeść i zasypia.
ale ogólnie to długo śpi jestem w stanie zrobić co nieco w domu tyle tylko, że z zaleceń lekarskich mam dużo wypoczywać z nogami w górze co nieco komplikuje mi wszystko.

Po niedzieli mam już mieć zdejmowane szwy i ciekawa jestem czy p. położna będzie mi to robić ze znieczuleniem, czy bez
__________________
Nie dyskutuj z głupim.
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem

http://suwaczki.maluchy.pl/li-38235.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72900.png

eleeri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-10, 13:47   #414
megi b
Wtajemniczenie
 
Avatar megi b
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 703
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe "Letnie słonko świeci, na świat przychodzą nasze Dz

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
Po niedzieli mam już mieć zdejmowane szwy i ciekawa jestem czy p. położna będzie mi to robić ze znieczuleniem, czy bez
Uuu jeszcze i tym się musisz stresować Ja na szczęście mam szwy rozpuszczalne. Najważniejsze żebyś teraz dbała o siebie i Mateuszka wypoczywaj dużo, sen jest najlepszym przyjacielem młodej mamy
__________________
Pomóżmy Maciusiowi!



Amelka 23.06.2009

Lilianka 19.07.2014



megi b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-10, 13:54   #415
eleeri
Zakorzenienie
 
Avatar eleeri
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 454
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe "Letnie słonko świeci, na świat przychodzą nasze Dz

Tru, Svinecka gratuluję


śliczne dzieciaczki

Cytat:
Napisane przez megi b Pokaż wiadomość
Uuu jeszcze i tym się musisz stresować Ja na szczęście mam szwy rozpuszczalne. Najważniejsze żebyś teraz dbała o siebie i Mateuszka wypoczywaj dużo, sen jest najlepszym przyjacielem młodej mamy
Sen a co to takiego
na razie jestem taka szczęśliwa, że jestem w domu, że nawet spać mi się nie chce
__________________
Nie dyskutuj z głupim.
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem

http://suwaczki.maluchy.pl/li-38235.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72900.png

eleeri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-10, 14:09   #416
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe "Letnie słonko świeci, na świat przychodzą nasze Dz

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Cześć Kochane, ja dopiero wróciłam ze szpitala...
Niestety Bartuś został na oddziale chirurgii. Mama jest z nim na noc, bo ja nie mogę ze względu na ciąże.
Jutro o 13 będzie miał usg nogi (spuchła jak cholera i ropa się rozlała po całej łydce)
Potem prawdopodobnie zabieg w narkozie.

Proszę nie puszczajcie jeszcze Waszych cennych kciuków.

Strasznie się martwię...

Wiem, ze to błahostka przy innych schorzeniach, ale moje dziecko jest w szpitalu i będzie miał narkozę, to wystarczy, żeby się martwić.

Pewnie odezwę się jutro późnym wieczorem jak wrócę do domu.

W załączeniu Marcelek Svinecki

Dobranoc, udanego dnia jutrzejszego
więc dalej trzymamy kciuki!!!

Marcelek słodki!

Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość
Hej hej

U mnie ogólnie ok. Mam rozwarcie na 1 palec i ogolnie juz moge rodzic. Chociaz ginka mówiła zebym wstrzymała sie do poniedziałku, bo ona za granicą do niedzieli będzie
czyli zapowiadasz się jako następna do rozpakowania?
Cytat:
Napisane przez adaikaka Pokaż wiadomość
Mi kryzys przeszedł i nawet zaczęłam sie cieszyc z tego, ze jeszcze mam troche spokoju i ze wcale mi sie juza tak nie spieszy, zeby mały wychodził...
ale...
byłam dzisiaj u lekarza na wizycie kontrolnej a on obmacał mi brzuchol, wysłuchał co sie ze mna dzieje i stwierdził, ze bardzo prawdopodobne jest to, ze moge urodzic 2-3 tygodnie przed terminem
Że mam jak najwiecej lezec i absolutnie nic nie dźwigac...
Kolejna wizyta za 3 tygodnie...
Mysle, ze te tygodnie przebrne jeszcze spokojnie... Ale później strach myslec co mi lekarz powie...

Tak wiec teraz staram sie w ogóle nie myslec o porodzie bo nie wiem co mam o tym myslec... Czekam az sie zacznie cos dziac... i delektuje sie ostatnimi chwilami swobody...
no to wypiczywaj ile się da!!!

Cytat:
Napisane przez skierka1981 Pokaż wiadomość
aniu jak po ktg???
już piszę
Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
No, w domu czuję się zdecydowanie lepiej
szwy już mniej bolą, choć dalej je czuję,

Mateusz jest bardzo grzeczny, po problemach laktacyjnych karmię cycem i to właśnie dlatego przyjęli mnie do szpitala z dzieckiem

mały je, robi kupę, przy przebieraniu ulewa, potem znów chce jeść i zasypia.
ale ogólnie to długo śpi jestem w stanie zrobić co nieco w domu tyle tylko, że z zaleceń lekarskich mam dużo wypoczywać z nogami w górze co nieco komplikuje mi wszystko.

Po niedzieli mam już mieć zdejmowane szwy i ciekawa jestem czy p. położna będzie mi to robić ze znieczuleniem, czy bez
Witaj! ... Super że Mateuszek taki grzeczny!
A Tobie w końcu co dolega? Zapalenie jakieś czy cu?
A szwy miałaś nie rozpuszczalne????

---------- Dopisano o 14:09 ---------- Poprzedni post napisano o 13:57 ----------

Dostałam rano smsa od Tru ...
Pisze że wychodzą dzisaij!!! Będzie się starała jak najszybciej do nas zaglądnąć ... nie wie czy dzisaij da rade, ale w weekend na pewno wpadnie!
Buziaki dla wszystkich szczelnych i rozszczelnionych



I moje ktg ... przyjechaałam do szpitala, okazało się ze trzeba się rejestrować wcześniej ... ale pani stwierdziła: Niech pani poczeka chwilę, jak sie zwolni gabinet to podłączymy ktg ...

No to czekalismy "chwilę" - czyli 2 godziny ... małz się juz wkurzał, więc poszłam do pani i mówie, ze mąż się śpieszy do pracy i nie wiem czy mam go odwieźć i przyjechać na to ktg później ... a ona do mnie:
Nie, nie ... za sekundę panią podłączę

I kolejne 15 minut
Weszłam do gabinetu, załozyła mi kartę, zapytała o termin i zrobiła takie oczy jak jej powiedziałam 13 lipiec

W końcu się doczekałam ... polezałam pół godziny, zapis wyszedł prawidłowy ... przyzedł lekarz, zapytał jak się czuję, powiedziałam ze bardzo dobrze i stwierdził, ze mogę iść do domu

Jak On wyszedł to wtedy miałam jakiś jeden większy skurcz ... no ale położna powiedziała ze jest ok i mam czekać ... moze się coś rozkręci
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-10, 14:17   #417
skierka1981
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 3 317
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe "Letnie słonko świeci, na świat przychodzą nasze Dz

Aniu to się naczekałaś najważniejsze że ok i wróciłaś do domku, bo leżeć teraz w szpitalu to ja dziękuję...i czekać aż coś się zacznie dziać. właśnie apropo leżenia to ciekawe czy Kasia bidulka jutro wyjdzie oby, nie zazdroszczę jej, ja tylko 2 dni byłam i dość teraz przynajmniej jak pójdę to mam nadzieję że czas szybciej zleci z małą. dziś mnie trochę zaczęło pobolewać jak na okres ale raczej tak ćmi tylko

super że tru wychodzi
skierka1981 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-10, 14:22   #418
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe "Letnie słonko świeci, na świat przychodzą nasze Dz

Cytat:
Napisane przez megi b Pokaż wiadomość
My właśnie wróciłyśmy z pierwszego spacerku mała spała całą drogę, a tak się bałam czy nie włączy syreny o cyca dzisiaj o 4 rano już wstała gotowa do rozrabiania oczy jak 5 zł i zero ochoty na spanie wyssała mi całe mleko z piersi ale na szczęście ok 8 usnęła i troszkę mleka się naprodukowało
Gratuluję pierwszego spacerku , byłyście same, czy z Małżem? Fajnie, że dobrze Ci idzie karmienie

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
No, w domu czuję się zdecydowanie lepiej
szwy już mniej bolą, choć dalej je czuję,

Mateusz jest bardzo grzeczny, po problemach laktacyjnych karmię cycem i to właśnie dlatego przyjęli mnie do szpitala z dzieckiem

mały je, robi kupę, przy przebieraniu ulewa, potem znów chce jeść i zasypia.
ale ogólnie to długo śpi jestem w stanie zrobić co nieco w domu tyle tylko, że z zaleceń lekarskich mam dużo wypoczywać z nogami w górze co nieco komplikuje mi wszystko.

Po niedzieli mam już mieć zdejmowane szwy i ciekawa jestem czy p. położna będzie mi to robić ze znieczuleniem, czy bez
To prawda, że zapomina się trochę, że poród był bolesny? Fajnie, że karmisz piersią, chyba musi się to po prostu unormować, co? A wiesz dlaczego na początku miałaś problemy z laktacją?

Czyli jednak przebieranie po jedzeniu , nie przed - jak myślałyśmy
A Małża nie masz w domu? To niech On robi a Ty nogi w górę , a w ogóle, to co się stało z Twoimi nogami?
Wiem, że jak kiedyś czekałam u gina, to była pacjentka przede mną, której on zdejmował szwy, niestety bez znieczulenia , ale mówiła, że nie bolało

A jak Ci w ogóle idzie przebieranie, noszenie i to wszystko czego ja się boję

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
Sen a co to takiego
na razie jestem taka szczęśliwa, że jestem w domu, że nawet spać mi się nie chce
Hehe

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
Dostałam rano smsa od Tru ...
Pisze że wychodzą dzisaij!!! Będzie się starała jak najszybciej do nas zaglądnąć ... nie wie czy dzisaij da rade, ale w weekend na pewno wpadnie!
Buziaki dla wszystkich szczelnych i rozszczelnionych


I moje ktg ... przyjechaałam do szpitala, okazało się ze trzeba się rejestrować wcześniej ... ale pani stwierdziła: Niech pani poczeka chwilę, jak sie zwolni gabinet to podłączymy ktg ...

No to czekalismy "chwilę" - czyli 2 godziny ... małz się juz wkurzał, więc poszłam do pani i mówie, ze mąż się śpieszy do pracy i nie wiem czy mam go odwieźć i przyjechać na to ktg później ... a ona do mnie:
Nie, nie ... za sekundę panią podłączę

I kolejne 15 minut
Weszłam do gabinetu, załozyła mi kartę, zapytała o termin i zrobiła takie oczy jak jej powiedziałam 13 lipiec

W końcu się doczekałam ... polezałam pół godziny, zapis wyszedł prawidłowy ... przyzedł lekarz, zapytał jak się czuję, powiedziałam ze bardzo dobrze i stwierdził, ze mogę iść do domu

Jak On wyszedł to wtedy miałam jakiś jeden większy skurcz ... no ale położna powiedziała ze jest ok i mam czekać ... moze się coś rozkręci
Fajnie, że tru i Adaś wychodzą , ale na wesele to chyba jutro nie pójdą
No to się naczekałaś na to ktg, to było Twoje pierwsze? A z tym rozkręcaniem, to chodzi o to, że możesz urodzić już? , a jesteś gotowa?
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-10, 14:35   #419
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe "Letnie słonko świeci, na świat przychodzą nasze Dz

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
To prawda, że zapomina się trochę, że poród był bolesny? Fajnie, że karmisz piersią, chyba musi się to po prostu unormować, co? A wiesz dlaczego na początku miałaś problemy z laktacją?

Czyli jednak przebieranie po jedzeniu , nie przed - jak myślałyśmy
A Małża nie masz w domu? To niech On robi a Ty nogi w górę , a w ogóle, to co się stało z Twoimi nogami?
Wiem, że jak kiedyś czekałam u gina, to była pacjentka przede mną, której on zdejmował szwy, niestety bez znieczulenia , ale mówiła, że nie bolało

A jak Ci w ogóle idzie przebieranie, noszenie i to wszystko czego ja się boję


Fajnie, że tru i Adaś wychodzą , ale na wesele to chyba jutro nie pójdą
No to się naczekałaś na to ktg, to było Twoje pierwsze? A z tym rozkręcaniem, to chodzi o to, że możesz urodzić już? , a jesteś gotowa?
chciałam zadac te same pytania eleeri

tak ktg miałam pierwszy raz ...
i nie wiem co się ma rozkręcać chyba jej chodziło ze mam termin na poniedziałek i moze się wszystko zdarzyć

A ja gotowa ... nie jestem!!!! :

i na wesele chciałam jutro iść!!!!! .... a małz mówi ze nigdzie nie idzie i jak chce to mogę sobie sama iść!

---------- Dopisano o 14:35 ---------- Poprzedni post napisano o 14:32 ----------

Cytat:
Napisane przez skierka1981 Pokaż wiadomość
Aniu to się naczekałaś najważniejsze że ok i wróciłaś do domku, bo leżeć teraz w szpitalu to ja dziękuję...i czekać aż coś się zacznie dziać. właśnie apropo leżenia to ciekawe czy Kasia bidulka jutro wyjdzie oby, nie zazdroszczę jej, ja tylko 2 dni byłam i dość teraz przynajmniej jak pójdę to mam nadzieję że czas szybciej zleci z małą. dziś mnie trochę zaczęło pobolewać jak na okres ale raczej tak ćmi tylko

super że tru wychodzi
też się cieszę, ze mnie nie chcieli zostawić ... i przyznam się ze torba w domu została
Jakoś nie mam takiego przeczucia, ze to już

Skierka, a moze u Ciebie coś się rozkręca, co????
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-10, 14:37   #420
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe "Letnie słonko świeci, na świat przychodzą nasze Dz

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
chciałam zadac te same pytania eleeri

tak ktg miałam pierwszy raz ...
i nie wiem co się ma rozkręcać chyba jej chodziło ze mam termin na poniedziałek i moze się wszystko zdarzyć

A ja gotowa ... nie jestem!!!! :

i na wesele chciałam jutro iść!!!!! .... a małz mówi ze nigdzie nie idzie i jak chce to mogę sobie sama iść!
To teraz czekamy na odpowiedź

A masz już wszystko przygotowane, hmmm... technicznie?
Ja dzisiaj próbuję ułożyć ciuszki rozmiarami, tzn. jedna półka 56, druga 62, trzecia 68 i fioła dostaję , np. z jednej firmy (Sofija) body na 56 i 62 są identyczne wielkością

A nie boisz się iść na to wesele? Że to przyspieszy poród? Ja bym się bała
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:18.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.