Michaelowa Nibylandia III - Strona 94 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-07-31, 01:53   #2791
anka1709
Zakorzenienie
 
Avatar anka1709
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: My own, private Neverland.
Wiadomości: 10 534
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cichutko mi gra płyta "Invincible".
Pamiętam, jak ją kupowałam w 2001 roku "Media Markcie" w Galerii Dominikańskiej.
Potem jeszcze droga do domu- tak mi się chciało tej płyty, że miałam wrażenie, że inni kierowcy jadą tego dnia wyjątkowo wolno, by z premedytacją zrobić mi na złość. A wtedy samochodowe radio z CD nie było jeszcze tak powszechnym wyposażeniem aut, jak dzisiaj.

Gdyby mi ktoś wtedy powiedział, że to ostatnia studyjna płyta Mike'a, to roześmiałabym mu się w twarz...
__________________
"You gave me strength
When I wasn't strong
You gave me hope when all hope is lost
You opened my eyes when I couldn't see
Love was always here waiting for me"

anka1709 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-31, 01:58   #2792
kamuha
Zakorzenienie
 
Avatar kamuha
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 29 162
GG do kamuha
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Mykam spaciu...tzn pewnie sobie jeszcze poleżę i podumam z Majkim koło ucha, ale musze sie położyć, za dużo emocji

anka Nie smutaj juz dziś...proszę Cię...smutno mi jak się smucisz, naprawdę...Tulam Cię mocno I pamiętaj MJ notuje wszystkie łzy i tyle obrotów bedziesz musiała u góry zrobic jak do Niego dołączysz ile łez Ci skapło z policzka - za jednym razem Może byc cięzko
kamuha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-31, 02:04   #2793
anka1709
Zakorzenienie
 
Avatar anka1709
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: My own, private Neverland.
Wiadomości: 10 534
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez syla-78 Pokaż wiadomość
Jezu, dziewczyno, ale to pięknie napisałaś, aż mnie serce boli
Jesteś z rocznika 78? to tak jak ja Dużo czasu z boskim Michaelem
edit:
Można ten koncert co był w kinach obejrzeć na necie?
Tak, też jestem 1978. Z września. O tak, najpiękniejsze lata życia z Nim.
Ten koncert, który był dziś w kinach, to "Live in Bucharest"- został oficjalnie wydany na CD i można go zakupić:
http://img178.imageshack.us/i/michae...einbucpd5.jpg/
Jeśli chcesz pooglądać na youtube, to wystarczy wpisać "Live in Bucharest" w wyszukiwarkę.
Cytat:
Napisane przez madie Pokaż wiadomość

Pięknie to napisałaś...
NIe mogę
Anka uwiebiam to jak piszesz. Dzięki

Niech i nas dziś Majk przytuli
Niech nas utuli i zaśpiewa chichutko
Niech ukoi serducha nasze
I spotkajmy się z nim w snach- szybciutko
Jak piszę, to jest mi łatwiej się pozbierać. A jak jeszcze czyta to Ktoś, kto rozumie, to robi mi się ciepło na zbolałym serduszku.

Cytat:
Napisane przez kamuha Pokaż wiadomość
Ja już wiem, że ja będe nad nia pracować mocno i może chociaż troche ją zarażę moją w porówaniu z Tobą krótka miłością do Majka
Smucę dzisiaj, więc posmucę jeszcze, bo tak mi się właśnie skojarzyło z I Listem do Koryntian:

"Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
albo jak dar języków, który zniknie,
lub jak wiedza, której zabraknie. "
__________________
"You gave me strength
When I wasn't strong
You gave me hope when all hope is lost
You opened my eyes when I couldn't see
Love was always here waiting for me"


Edytowane przez anka1709
Czas edycji: 2009-07-31 o 02:06
anka1709 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-31, 02:17   #2794
syla-78
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 546
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez anka1709 Pokaż wiadomość
Tak, też jestem 1978. Z września. O tak, najpiękniejsze lata życia z Nim.
Ten koncert, który był dziś w kinach, to "Live in Bucharest"- został oficjalnie wydany na CD i można go zakupić:
http://img178.imageshack.us/i/michae...einbucpd5.jpg/
Jeśli chcesz pooglądać na youtube, to wystarczy wpisać "Live in Bucharest" w wyszukiwarkę.


Jak piszę, to jest mi łatwiej się pozbierać. A jak jeszcze czyta to Ktoś, kto rozumie, to robi mi się ciepło na zbolałym serduszku.



Smucę dzisiaj, więc posmucę jeszcze, bo tak mi się właśnie skojarzyło z I Listem do Koryntian:

"Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
albo jak dar języków, który zniknie,
lub jak wiedza, której zabraknie. "
Tośmy rówieśnice
Wiesz co, jak czytam Ciebie, to sobie myślę, ze Majki musiał być szczęśliwy, takich fanów jak miał on, nie miał nikt.Naprawdę.
A koncert oglądałam, youtube to moja ukochana strona ostatnio
Pisz, wspaniale się Ciebie czyta i wiesz co, jakoś wszyscy ludzie, którzy kochają Majka mają wspólną cechę:wielkie serce i ogromną wrazliwość
Spij dobrze i Wy wszystkie dziewczyny, dobranoc

---------- Dopisano o 02:17 ---------- Poprzedni post napisano o 02:12 ----------

No jeszcze minutka Własnie wygrzebałam z półki ksiażkę "Moonwalk"polska edycja 91 r. i tak mi smutno się zrobiło
syla-78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-31, 02:46   #2795
anka1709
Zakorzenienie
 
Avatar anka1709
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: My own, private Neverland.
Wiadomości: 10 534
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez kamuha Pokaż wiadomość
anka Nie smutaj juz dziś...proszę Cię...smutno mi jak się smucisz, naprawdę...Tulam Cię mocno I pamiętaj MJ notuje wszystkie łzy i tyle obrotów bedziesz musiała u góry zrobic jak do Niego dołączysz ile łez Ci skapło z policzka - za jednym razem Może byc cięzko
Będę się obracać do skończenia świata i jeden dzień dłużej. Niezły z tego wyjdzie zakręt głowy i to bez grama alkoholu. Za to jak zemdleję, to Michaś będzie mnie cucił.


Cytat:
Napisane przez syla-78 Pokaż wiadomość
Tośmy rówieśnice
Wiesz co, jak czytam Ciebie, to sobie myślę, ze Majki musiał być szczęśliwy, takich fanów jak miał on, nie miał nikt.Naprawdę.
A koncert oglądałam, youtube to moja ukochana strona ostatnio
Pisz, wspaniale się Ciebie czyta i wiesz co, jakoś wszyscy ludzie, którzy kochają Majka mają wspólną cechę:wielkie serce i ogromną wrazliwość
Spij dobrze i Wy wszystkie dziewczyny, dobranoc


No jeszcze minutka Własnie wygrzebałam z półki ksiażkę "Moonwalk"polska edycja 91 r. i tak mi smutno się zrobiło
O, tak rówieśnice. W dodatku żyjemy na przełomie dziejów, w dość ciekawych czasach. Zahaczamy o moment, kiedy był zamordyzm i o rozkwit szalonego kapitalizmu. Będzie co opowiadać wnukom na stare lata. Pamiętasz cokolwiek ze stanu wojennego? Ja niewiele, ale jedno wydarzenie zapamiętałam doskonale. Na nieszczęście moich Rodziców dość wcześnie nauczyłam się pisać. Zrobiłam z tej umiejętności użytek dość niekonwencjonalny, bo pod koniec 1982 roku, podczas spaceru, dorwałam gdzieś kawałek cegły.
Pod nieuwagę Mamy wymalowałam na chodniku wielkie "S"- takie, jak na załączonym zdjęciu... w życiu tak nie dostałam w dupsko, jak wtedy.
Potem już Rodzice pilnie uważali, by ulotki nie trafiały w moje małe rączki. Dopiero po latach zdałam sobie sprawę, że mój wybryk mógł mieć mało ciekawy epilog, gdyby zobaczył to ktoś niepożądany.

Mike chyba tylko na fanów mógł zawsze liczyć w 100%- z resztą otoczenia różnie bywało.
Jakże samotny musiał być ten Człowiek- kochany przez miliony, ale zdradzany nie tylko przez media, ale i przez najbliższe otoczenie.


Z mojego "Moonwalka" wypadają kartki... Zawsze marzyłam, że kiedyś pojawi się "Moonwalk 2", że Jego opowieść duszy tylko chwilowo kończy się w 1988 roku. Bardzo chciałam przeczytać Jego wersję wydarzeń, Jego opowieść o tym, co działo się w ostatnich 20 latach. Szkoda, że to marzenie się nie spełni. Ale tak to już z marzeniami bywa, trzeba się z tym jakoś nauczyć żyć.

Dobrej nocy. Już widzę te wory pod oczami, jak wstanę o 8-mej. Ale od czego jest fluid?

A do snu dzisiaj wyjątkowo"Off the wall", które zazwyczaj służyło do tańczenia a nie do zasypiania. Po cichu liczę, że jak usłyszy swoje piosenki, to w końcu i do mnie we śnie przyjdzie i zapewni, że wreszcie i On dostąpił prawdziwego szczęścia. Czas najwyższy.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg sw.jpg (90,7 KB, 5 załadowań)
__________________
"You gave me strength
When I wasn't strong
You gave me hope when all hope is lost
You opened my eyes when I couldn't see
Love was always here waiting for me"


Edytowane przez anka1709
Czas edycji: 2009-07-31 o 02:47
anka1709 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-31, 08:02   #2796
donay
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 668
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez anka1709 Pokaż wiadomość
Sorki- nadrabiałam zaległości- czytałam Was.

Teraz siedzę i próbuję okiełznać myśli.
Było cudownie i strasznie.
Cudownie, bo mogłam znowu zobaczyć Jego, takiego, jakiego Go poznałam- pełnego życia i radości. Na scenie.
Koncert w Bukareszcie był jeszcze przed tym, zanim wszystko się zaczęło- zanim posypały się na Jego głowę gromy. Inaczej się na to patrzy ze świadomością wydarzeń, które nastąpiły później.
Najgorsze jest, że człowiek zaczyna się zastanawiać, co poszło nie tak, co można było zrobić, żeby temu wszystkiemu zapobiec.
I to było straszne. Straszna świadomość, że właśnie kończył się dobry czas Mike'a. Że potem czekały Go wydarzenia okrutne.

Sam koncert- nie ruszyłam się z fotela, choć na nim podrygiwałam. Tak już mam, że wolę zamknąć się w sobie i pewne wydarzenia przeżywać w samotności.
Byłam z przyjaciółką, która zna, szanuje i rozumie moje od Niego uzależnienie, choć go nie podziela.
Ale i Ją Mike zauroczył. Nie spodziewam się, że będzie to wielka miłość, ale chyba coś pękło. Musiało, gdy się patrzy na mdlejące hurtem fanki, szalejących ludzi i Mike'a, który hipnotyzuje tańcem.
I na zbiór teledysków, które są takim mocno skróconym kompendium Jego kariery w pigułce.
No bo nie można rozpatrywać 45 lat Jego scenicznej pracy na podstawie kilkunastu klipów. Nie można powiedzieć, że po ich obejrzeniu ZNA się Mike'a- to zaledwie kropla w morzu, jeśli chodzi o poznanie Go choć kamień milowy, jeśli chodzi o historię muzyki.

Byli na sali ludzie, którzy razem z Nim śpiewali każde słowo- znać, że zakochani od dawna.
Byli też tacy, którzy wyglądali na świeżo zauroczonych. Mam nadzieję, że będą pielęgnować to uczucie, bo drugiego Króla nie będzie.
Było pięknie, choć wszystko spowił duch zadumy. W sumie tak powinno być, bo jakżeby inaczej, skoro On dopiero co odszedł? Były brawa i krzyki, ale w okowach świadomości przemijania.
Dla mnie to piękna, ale i smutna uroczystość.
Nie jestem jeszcze gotowa, by przejść do porządku dziennego nad świadomością, że niedawno skończył się piękny okres mojego życia a zaczął inny...
Za 20 lat dobiję do wieku, w którym On odszedł.
Wtedy już nie będzie tego wątku, być może dla wielu z nas Mike stanie się tylko rysą na szkle.
Dla mnie pozostanie Kimś, bez kogo moje życie byłoby inne, mniej barwne.
A jak już się wreszcie z Nim spotkam, to być może się dowiem, dlaczego tak musiało być.
Z drugiej strony- będę wtedy chyba tak nieziemsko szczęśliwa, że czas przeszły stanie się tylko rysą na szkle.



cholera Anka, ale zafundowałas poranek siedze i becze dlatego ze mnie tam nie bylo dlatego ze doskonale wiem co mozna tam bylo czuc dlatego ze siedze i patrze na teledyski z okresu Bad....dlatego ze chyba wciąz nie wierze


ehh dzień doberek
__________________
"to jest moje niebo, nie chce mieć innego"


Like A Rainbow
Fading In The Twinkling Of An Eye
Gone Too Soon

Edytowane przez donay
Czas edycji: 2009-07-31 o 08:08
donay jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-31, 08:37   #2797
mysz672
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 10 348
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez anka1709 Pokaż wiadomość
Na dużym ekranie było widać bardzo dokładnie i- niestety- marzenia pryskają. Michaś ma między nogami przeciągniętą szmatkę od przepaski na biodrach- o mało gały mi nie wyszły, ale ani Dużego ani klejnotów widać nie było.

Ech, jak się kocha, to bezwarunkowo.

Jeniffer Batten.
Oryginalnie na płycie Dirty Dianę grał na gitarze Steve Stevens, Jen za to na koncertach.
biedna

prawda

aha
Cytat:
Napisane przez kamuha Pokaż wiadomość
To widzę, że u mnie było inaczej. Wpierw puścili teledyski, potem koncert Fajnie tak
OSobiście bardzo się ciesze, ze poszłam (mojej przyjaciółce na koncercie też gały bielały u mnei za bardoz zbawany nie było. Tzn oklaski po koncercie były...trochę oklasków po teledyskach niektórych...i parę "uuuuu" "aaaa" na początki piosenek. Ogólnie ludzie mnie w****ili...istny piknik. Cola, popcorn, cągle jakieś szeleszczenie...obok mojej przyjaciółki siedzała taka landryna, że boże przebacz Była za facetem, że pozwole zacytować - "Ty nie lubisz Michaela nie To możesz sobie iśc", "Ja nie wiem czy ktos tak beczał po nim jak ja" "ale niedobry ten popcorn, za mało masła <wpierdziela popcorn rowno w tym samym momencie> W sumei an koncercie się uspokiło - ludzie raczje siedzieli i gapili jak sroka w gnat rozdziawionymi gębami Ah zobaczyć Majka na tak wielkim ekranie i dobym nagłosnieniem Pięknie było...nie płakałam...oczy jedynie zaszklily mi się an Will you be there i Man in the mirror na koncercie
Tez był przekrój wiekowy spory, od dzieciaków takich tam ok. 8-10letnich postarsze panie

Któraś z Was wklejała wyżej ten filmik http://www.youtube.com/watch?v=wbIBB...eature=related
Zarąbiście mieli tą gume w gębie Oj Majk
1:20-1:40 tak około - normalnie pierwsz gumożuj swiata, szeczny mu chodzą jak maszynka zahipnotyzował mnie
No nei mogę sikam pod siebie Ciekawe jak długo trenował
Boże, co za ludzie... mogliby wziąć pod uwagę, że inni przeżywają to wydarzenie trochę bardziej emocjonalnie...

nie mogę z Ciebie

Cytat:
Napisane przez anka1709 Pokaż wiadomość
Sorki- nadrabiałam zaległości- czytałam Was.

Teraz siedzę i próbuję okiełznać myśli.
Było cudownie i strasznie.
Cudownie, bo mogłam znowu zobaczyć Jego, takiego, jakiego Go poznałam- pełnego życia i radości. Na scenie.
Koncert w Bukareszcie był jeszcze przed tym, zanim wszystko się zaczęło- zanim posypały się na Jego głowę gromy. Inaczej się na to patrzy ze świadomością wydarzeń, które nastąpiły później.
Najgorsze jest, że człowiek zaczyna się zastanawiać, co poszło nie tak, co można było zrobić, żeby temu wszystkiemu zapobiec.
I to było straszne. Straszna świadomość, że właśnie kończył się dobry czas Mike'a. Że potem czekały Go wydarzenia okrutne.


Sam koncert- nie ruszyłam się z fotela, choć na nim podrygiwałam. Tak już mam, że wolę zamknąć się w sobie i pewne wydarzenia przeżywać w samotności.
Byłam z przyjaciółką, która zna, szanuje i rozumie moje od Niego uzależnienie, choć go nie podziela.
Ale i Ją Mike zauroczył. Nie spodziewam się, że będzie to wielka miłość, ale chyba coś pękło. Musiało, gdy się patrzy na mdlejące hurtem fanki, szalejących ludzi i Mike'a, który hipnotyzuje tańcem.
I na zbiór teledysków, które są takim mocno skróconym kompendium Jego kariery w pigułce.
No bo nie można rozpatrywać 45 lat Jego scenicznej pracy na podstawie kilkunastu klipów. Nie można powiedzieć, że po ich obejrzeniu ZNA się Mike'a- to zaledwie kropla w morzu, jeśli chodzi o poznanie Go choć kamień milowy, jeśli chodzi o historię muzyki.

Byli na sali ludzie, którzy razem z Nim śpiewali każde słowo- znać, że zakochani od dawna.
Byli też tacy, którzy wyglądali na świeżo zauroczonych. Mam nadzieję, że będą pielęgnować to uczucie, bo drugiego Króla nie będzie.
Było pięknie, choć wszystko spowił duch zadumy. W sumie tak powinno być, bo jakżeby inaczej, skoro On dopiero co odszedł? Były brawa i krzyki, ale w okowach świadomości przemijania.
Dla mnie to piękna, ale i smutna uroczystość.
Nie jestem jeszcze gotowa, by przejść do porządku dziennego nad świadomością, że niedawno skończył się piękny okres mojego życia a zaczął inny...
Za 20 lat dobiję do wieku, w którym On odszedł.
Wtedy już nie będzie tego wątku, być może dla wielu z nas Mike stanie się tylko rysą na szkle.
Dla mnie pozostanie Kimś, bez kogo moje życie byłoby inne, mniej barwne.
A jak już się wreszcie z Nim spotkam, to być może się dowiem, dlaczego tak musiało być.
Z drugiej strony- będę wtedy chyba tak nieziemsko szczęśliwa, że czas przeszły stanie się tylko rysą na szkle.
niestety prawda... wszystko tak pięknie powiedziałaś, że się nie rozpłakałam
mysz672 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-31, 08:38   #2798
anka1709
Zakorzenienie
 
Avatar anka1709
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: My own, private Neverland.
Wiadomości: 10 534
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Mówiłam, że wstaję o 8-mej i będą wory pod oczami?
No i się nie myliłam.
Wory jak stąd do Neverlandu.
Myślicie, że krem po oczy 30+ i fluid pomogą?
Na szczęście zapowiada się słoneczny dzień, więc wdzieję okulary.


A Mike nadal gra mi na uczuciach- zaś dziś nie przyszedł!
Michael! Hello!?

Węszę jakiś przekręt. Wprawdzie oficjalnie w Niebie nie wydaje się płyt, to- jak znam życie- nasz Mike i tam będzie prekursorem. Ludzie się nie zmieniają.
Miłego dnia, Kochaniutkie.
__________________
"You gave me strength
When I wasn't strong
You gave me hope when all hope is lost
You opened my eyes when I couldn't see
Love was always here waiting for me"

anka1709 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-31, 08:42   #2799
mysz672
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 10 348
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

do mnie też nie zawitał(może za krótko spałam?), ale moje sny kręciły się wokół niego...
słyszałyście, że ojciec Majka potwierdził, że ten Omer to syn MJ'a?!
mysz672 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-31, 09:33   #2800
Blue_Butterfly_
Zakorzenienie
 
Avatar Blue_Butterfly_
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Piekary Śląskie
Wiadomości: 7 347
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez mysz672 Pokaż wiadomość
do mnie też nie zawitał(może za krótko spałam?), ale moje sny kręciły się wokół niego...
słyszałyście, że ojciec Majka potwierdził, że ten Omer to syn MJ'a?!
Hej dziewczynki
Jestem niewyspana, bo zasnąć nie mogłam po tym koncercie. Na dodatek chora... Masakra.Ale było pięknie jestem zadowolona, bo nawet mój chłopak powiedział,że mu się podobało. Zresztą widziałam jak podrygiwał


Gdzie to potwierdził ?
__________________


'Build my world of dreams around you
I’m so glad that I found you...'


Blue_Butterfly_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-31, 09:40   #2801
mysz672
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 10 348
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez Blue_Butterfly_ Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki
Jestem niewyspana, bo zasnąć nie mogłam po tym koncercie. Na dodatek chora... Masakra.Ale było pięknie jestem zadowolona, bo nawet mój chłopak powiedział,że mu się podobało. Zresztą widziałam jak podrygiwał


Gdzie to potwierdził ?
http://www.kozaczek.pl/plotka.php?id=17582

z jednej strony Omer na tym zdjęciu w kapeluszu trochę Majka mi przypomina, ale ostatnio to ja go wszędzie widzę... z drugiej strony, przecież sam powiedział, że nie jest jego synem, a wierzyć staremu Jacksonowi to jak... nie mam porównania...
mysz672 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-31, 09:44   #2802
mychamycha
Zakorzenienie
 
Avatar mychamycha
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Dzień dobry

Naczytałam się Waszych wrażeń z koncertu... Eh, szkoda, że okoliczności pokazania go w kinach są takie przykre...

---------- Dopisano o 09:44 ---------- Poprzedni post napisano o 09:43 ----------

Ale Omer podobno zaprzeczył ostatecznie, że jest synem Michaela.
mychamycha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-31, 09:45   #2803
Blue_Butterfly_
Zakorzenienie
 
Avatar Blue_Butterfly_
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Piekary Śląskie
Wiadomości: 7 347
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez mysz672 Pokaż wiadomość
http://www.kozaczek.pl/plotka.php?id=17582

z jednej strony Omer na tym zdjęciu w kapeluszu trochę Majka mi przypomina, ale ostatnio to ja go wszędzie widzę... z drugiej strony, przecież sam powiedział, że nie jest jego synem, a wierzyć staremu Jacksonowi to jak... nie mam porównania...
O matko, ale gościu chce zarobić na śmierci syna nie uwierzę w to, dopóki nie pokażą mi testów DNA.
__________________


'Build my world of dreams around you
I’m so glad that I found you...'


Blue_Butterfly_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-31, 09:45   #2804
Anisia25
Zakorzenienie
 
Avatar Anisia25
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: Gliwice :)
Wiadomości: 48 077
GG do Anisia25
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez mysz672 Pokaż wiadomość
http://www.kozaczek.pl/plotka.php?id=17582

z jednej strony Omer na tym zdjęciu w kapeluszu trochę Majka mi przypomina, ale ostatnio to ja go wszędzie widzę... z drugiej strony, przecież sam powiedział, że nie jest jego synem, a wierzyć staremu Jacksonowi to jak... nie mam porównania...
to nie jest jego syn, bo sie poznali dopiero jak Omer mial 12 lat... zreszta sam Omer to potwierdza.. wiec wyssane z palca, a zaloze sie ze ojciec jacksona nie ma pojecia ze niby cos takiego w ogole powiedzial... tak jak pisali o tym, ze chcial trojke dzieci majka wziac w trase i zrobic z nich the jackson 3...
w wywiadzie ktorego niedawno udzielil mowil ze to bzdury, ze media zeruja na nim bo nie ma teraz MJ... poniekad sie z tym zgadzam
__________________
Los uniósł brew: I bez żadnych sztuczek, Pani.
Któż zdoła oszukać Los? - zapytała
Nikt - wzruszył ramionami. A mimo to wszyscy próbują.

It is what it is


Anisia25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-31, 09:51   #2805
TmargoT
Zakorzenienie
 
Avatar TmargoT
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 25 102
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez anka1709 Pokaż wiadomość
Sorki- nadrabiałam zaległości- czytałam Was.

Teraz siedzę i próbuję okiełznać myśli.
Było cudownie i strasznie.
Cudownie, bo mogłam znowu zobaczyć Jego, takiego, jakiego Go poznałam- pełnego życia i radości. Na scenie.
Koncert w Bukareszcie był jeszcze przed tym, zanim wszystko się zaczęło- zanim posypały się na Jego głowę gromy. Inaczej się na to patrzy ze świadomością wydarzeń, które nastąpiły później.
Najgorsze jest, że człowiek zaczyna się zastanawiać, co poszło nie tak, co można było zrobić, żeby temu wszystkiemu zapobiec.
I to było straszne. Straszna świadomość, że właśnie kończył się dobry czas Mike'a. Że potem czekały Go wydarzenia okrutne.

Sam koncert- nie ruszyłam się z fotela, choć na nim podrygiwałam. Tak już mam, że wolę zamknąć się w sobie i pewne wydarzenia przeżywać w samotności.
Byłam z przyjaciółką, która zna, szanuje i rozumie moje od Niego uzależnienie, choć go nie podziela.
Ale i Ją Mike zauroczył. Nie spodziewam się, że będzie to wielka miłość, ale chyba coś pękło. Musiało, gdy się patrzy na mdlejące hurtem fanki, szalejących ludzi i Mike'a, który hipnotyzuje tańcem.
I na zbiór teledysków, które są takim mocno skróconym kompendium Jego kariery w pigułce.
No bo nie można rozpatrywać 45 lat Jego scenicznej pracy na podstawie kilkunastu klipów. Nie można powiedzieć, że po ich obejrzeniu ZNA się Mike'a- to zaledwie kropla w morzu, jeśli chodzi o poznanie Go choć kamień milowy, jeśli chodzi o historię muzyki.

Byli na sali ludzie, którzy razem z Nim śpiewali każde słowo- znać, że zakochani od dawna.
Byli też tacy, którzy wyglądali na świeżo zauroczonych. Mam nadzieję, że będą pielęgnować to uczucie, bo drugiego Króla nie będzie.
Było pięknie, choć wszystko spowił duch zadumy. W sumie tak powinno być, bo jakżeby inaczej, skoro On dopiero co odszedł? Były brawa i krzyki, ale w okowach świadomości przemijania.
Dla mnie to piękna, ale i smutna uroczystość.
Nie jestem jeszcze gotowa, by przejść do porządku dziennego nad świadomością, że niedawno skończył się piękny okres mojego życia a zaczął inny...
Za 20 lat dobiję do wieku, w którym On odszedł.
Wtedy już nie będzie tego wątku, być może dla wielu z nas Mike stanie się tylko rysą na szkle.
Dla mnie pozostanie Kimś, bez kogo moje życie byłoby inne, mniej barwne.
A jak już się wreszcie z Nim spotkam, to być może się dowiem, dlaczego tak musiało być.
Z drugiej strony- będę wtedy chyba tak nieziemsko szczęśliwa, że czas przeszły stanie się tylko rysą na szkle.
PIĘKNIE NAPISAŁAŚ.

choć nie mogłam być wczoraj w kinie,bo urodzinowi goście zwalili mi się na głowę,to jednak w duchu byam z wami.
czytając wasze relacje czuję w sercu smutek i przygnębienie.
choć ,jak wy cieszę się,że żył TAKI KTOŚ,to jego strata jest bardzo bolesna.
ech,trzeba wrócić do codzienności.
TmargoT jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-31, 09:57   #2806
biedronka91
Zakorzenienie
 
Avatar biedronka91
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Ziemia obiecana
Wiadomości: 4 823
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Jej, Anka, jak Ty coś napiszesz, to nic innego jak się zgodzić i zadumać nad tym marnym światem.. Coś pięknego!

Widzę, że wszystkie Majkelki zadowolone, wiadome było, że trafią się też osobniki przypadkowe, ale na pewno był to mały odsetek i obyło się bez profanacji.
__________________
Żyj pełnią życia i nie bój się tego co Cię spotyka. Wszystko zawsze kończy się dobrze!
biedronka91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-31, 09:58   #2807
mysz672
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 10 348
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez Blue_Butterfly_ Pokaż wiadomość
O matko, ale gościu chce zarobić na śmierci syna nie uwierzę w to, dopóki nie pokażą mi testów DNA.
nie ma żadnych skrupułów... ja tak samo. nie zobaczę, nie uwierzę...
mysz672 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-31, 10:01   #2808
TmargoT
Zakorzenienie
 
Avatar TmargoT
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 25 102
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez mysz672 Pokaż wiadomość
nie ma żadnych skrupułów... ja tak samo. nie zobaczę, nie uwierzę...
-to potwór nie ojciec.
nie dostał kasy z testamentu,to żyłuje na mediach.za każdy wywiad dostaje kase
TmargoT jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-31, 10:12   #2809
mysz672
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 10 348
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez TmargoT Pokaż wiadomość
-to potwór nie ojciec.
nie dostał kasy z testamentu,to żyłuje na mediach.za każdy wywiad dostaje kase
ale jak tak można do cho*ery!?! ten 'człowiek' musi być totalnie pozbawiony uczuć, wstydu i empatii. najpierw wygaduje jakieś bzdury, a potem wszystkiego się wypiera... nie wyobrażam sobie żeby moi rodzice wypowiadali jakiekolwiek złe słowa na mnie czy ujawniali moje osobiste tajemnice... pamiętam, ze w LWMJ jego matka powiedziała, że 'karaliśmy go z miłości' czy coś podobnego. no ludzie, jak z miłości?!... ech brak mi słów...
mysz672 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-31, 10:16   #2810
madie
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 4 362
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Dzień dobry kobitki
Się nie wyspałam czy co bo kawu strzelić sobie muszę. W sumie posiedziałam z Wami do drugiej

Anka zimny okład zrób, kostki lodu zawiń w coś i okłady rób. To świetnie działa na opuchnięcia.
Dla płaczliwych polecam kupić sobie taką maseczkę żelową którą trzyma się w lodówce.
Szybko likwiduje opuchnięcia
madie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-31, 11:10   #2811
Anisia25
Zakorzenienie
 
Avatar Anisia25
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: Gliwice :)
Wiadomości: 48 077
GG do Anisia25
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

http://muzyka.onet.pl/0,2018208,plotki.html

w koncu cos normalnego napisali..

---------- Dopisano o 11:04 ---------- Poprzedni post napisano o 10:37 ----------

Anka, Margo - weteranki-fanki MJ.. slyszałyscie utwór Majka - "Cheater" Wlasnie slucham powstał w okresie wydania BAD, ale nie był na albumie, za to jest na Ultimate Collection.. polecam wszystkim!

---------- Dopisano o 11:10 ---------- Poprzedni post napisano o 11:04 ----------

aaaaaaaaaaaaaaa utwor Dangerous (early version) wymiata!!!!!!!!!

nastepny promyk to "Monkey Bussiness"
__________________
Los uniósł brew: I bez żadnych sztuczek, Pani.
Któż zdoła oszukać Los? - zapytała
Nikt - wzruszył ramionami. A mimo to wszyscy próbują.

It is what it is



Edytowane przez Anisia25
Czas edycji: 2009-07-31 o 11:15
Anisia25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-31, 12:04   #2812
kamuha
Zakorzenienie
 
Avatar kamuha
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 29 162
GG do kamuha
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez anka1709 Pokaż wiadomość

Z mojego "Moonwalka" wypadają kartki... Zawsze marzyłam, że kiedyś pojawi się "Moonwalk 2", że Jego opowieść duszy tylko chwilowo kończy się w 1988 roku. Bardzo chciałam przeczytać Jego wersję wydarzeń, Jego opowieść o tym, co działo się w ostatnich 20 latach. Szkoda, że to marzenie się nie spełni. Ale tak to już z marzeniami bywa, trzeba się z tym jakoś nauczyć żyć.
Ja też bardzo żałuje, że Moonwalk 2 nie powstał Ale kiedyś siądziemy sobie w kółeczku z Majkelem i nam wszystko opowie

Cytat:
Napisane przez mysz672 Pokaż wiadomość

nie mogę z Ciebie

No co, ta guma zryła mi wczoraj beret

Cytat:
Napisane przez anka1709 Pokaż wiadomość
Mówiłam, że wstaję o 8-mej i będą wory pod oczami?
No i się nie myliłam.
Wory jak stąd do Neverlandu.
Myślicie, że krem po oczy 30+ i fluid pomogą?
Na szczęście zapowiada się słoneczny dzień, więc wdzieję okulary.


A Mike nadal gra mi na uczuciach- zaś dziś nie przyszedł!
Michael! Hello!?

Węszę jakiś przekręt. Wprawdzie oficjalnie w Niebie nie wydaje się płyt, to- jak znam życie- nasz Mike i tam będzie prekursorem. Ludzie się nie zmieniają.
Miłego dnia, Kochaniutkie.
Ja miałam dość niespokojną noc :/ Usnęłam chyba dopiero koło 3, snów zero i jakoś dospać nie mogłam :/
Cytat:
Napisane przez Anisia25 Pokaż wiadomość

Anka, Margo - weteranki-fanki MJ.. slyszałyscie utwór Majka - "Cheater" Wlasnie slucham powstał w okresie wydania BAD, ale nie był na albumie, za to jest na Ultimate Collection.. polecam wszystkim!

---------- Dopisano o 11:10 ---------- Poprzedni post napisano o 11:04 ----------

aaaaaaaaaaaaaaa utwor Dangerous (early version) wymiata!!!!!!!!!

nastepny promyk to "Monkey Bussiness"
Kusisz ta Ultimate Collection, oj kusisz

Edytowane przez kamuha
Czas edycji: 2009-07-31 o 12:05
kamuha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-31, 12:41   #2813
historjon
Zakorzenienie
 
Avatar historjon
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: ...tam gdzie on...
Wiadomości: 11 648
GG do historjon
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Mnie się dzisiaj Michael przyśnił,ale często tak mam ,że jak o czymś myślę przed snem to mi się potem śni.Dzień dobry tak wogóle.
historjon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-31, 13:05   #2814
Jeanne90
Zakorzenienie
 
Avatar Jeanne90
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 694
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Koncert był fantastyczny Nie mogłam usiedzieć w fotelu, tak mnie rusza tak jego muzyka. Z tego, co widziałam, to prawie nikt nie podrygiwał, zaskoczyło mnie to, tak jakby na koncercie nie było żadnych fanów. Ale potem ludzie się rozkręcili i zaczęli klaskać - na początku mała grupka, potem klaskała cała sala Żałuję, że nie miałam okazji zobaczyć Michaela na żywo. Na teledyskach nie zostaliśmy do końca, wyszliśmy na "Blood on the Dancefloor", bo myśleliśmy, że metro jeździ do 00:30, a jeździło do północy... Musieliśmy wracać taksówką, cztery dychy pooooszłyyy.

Ja prowadziłam do Warszawy i z powrotem (siódemką), ciężko się jedzie w nocy, ale dałam radę Niestety jak już byłam 15 km od domu to przejechałam kota Nie wiem, czy przeżył, bałam się zatrzymać - pobocze na tej drodze jest bardzo wąskie i nie miałabym gdzie zjechać, a takie zatrzymanie jest bardzo niebezpieczne. Strasznie to przeżyłam, jak już byłam 5 km od domu to tak zaczęłam płakać, że TŻ się przestraszył i chciał mnie zamienić. Nie mogę sobie wybaczyć tego kota Tylko kurczę po co on siedział na środku drogi, a potem wbiegł mi prosto pod koła?
__________________

Edytowane przez Jeanne90
Czas edycji: 2009-07-31 o 13:07
Jeanne90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-31, 13:16   #2815
kamuha
Zakorzenienie
 
Avatar kamuha
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 29 162
GG do kamuha
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez Jeanne90 Pokaż wiadomość
Koncert był fantastyczny Nie mogłam usiedzieć w fotelu, tak mnie rusza tak jego muzyka. Z tego, co widziałam, to prawie nikt nie podrygiwał, zaskoczyło mnie to, tak jakby na koncercie nie było żadnych fanów. Ale potem ludzie się rozkręcili i zaczęli klaskać - na początku mała grupka, potem klaskała cała sala Żałuję, że nie miałam okazji zobaczyć Michaela na żywo. Na teledyskach nie zostaliśmy do końca, wyszliśmy na "Blood on the Dancefloor", bo myśleliśmy, że metro jeździ do 00:30, a jeździło do północy... Musieliśmy wracać taksówką, cztery dychy pooooszłyyy.

Ja prowadziłam do Warszawy i z powrotem (siódemką), ciężko się jedzie w nocy, ale dałam radę Niestety jak już byłam 15 km od domu to przejechałam kota Nie wiem, czy przeżył, bałam się zatrzymać - pobocze na tej drodze jest bardzo wąskie i nie miałabym gdzie zjechać, a takie zatrzymanie jest bardzo niebezpieczne. Strasznie to przeżyłam, jak już byłam 5 km od domu to tak zaczęłam płakać, że TŻ się przestraszył i chciał mnie zamienić. Nie mogę sobie wybaczyć tego kota Tylko kurczę po co on siedział na środku drogi, a potem wbiegł mi prosto pod koła?
Dużo nie straciłaś, bo po Łydce <ale mnie jarała łydka na takim duzym ekranie > było juz tylko "You rock my world"

Aj...biedny kotek, ale może przeżył jakoś, nie męcz się tym, niekiedy właśnie jakieś zwierzątko nagle wyskoczy i nic sie nie zrobi :/
kamuha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-31, 13:29   #2816
Anisia25
Zakorzenienie
 
Avatar Anisia25
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: Gliwice :)
Wiadomości: 48 077
GG do Anisia25
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Jeanne,

Lepiej dla niego by nie przezyl...
przykre, ale nie przejmuj sie az tak... kociska niestety tak robia.. podobnie zajace.. mnie tez, zawsze strasznie zal, a nie ma gorszego widoku od martwego zwierzatka niz zwierze umierajace na jezdni. Jezeli ci wpadl prosto pod kola to nie moglas nic zrobic, koty niestety nie odskakuja.
trzymaj sie jakos

Kamuha, mowisz, ze łydka na duzym ekranie ryje beret???

teraz jak przez mgle przypomnialam sobie, ze snilo mi sie ze ogladam koncert z trasy BAD..
__________________
Los uniósł brew: I bez żadnych sztuczek, Pani.
Któż zdoła oszukać Los? - zapytała
Nikt - wzruszył ramionami. A mimo to wszyscy próbują.

It is what it is


Anisia25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-31, 13:31   #2817
kamuha
Zakorzenienie
 
Avatar kamuha
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 29 162
GG do kamuha
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez Anisia25 Pokaż wiadomość


Kamuha, mowisz, ze łydka na duzym ekranie ryje beret???
A Ty myślałaś, że tylko na małym ekranie
kamuha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-31, 13:31   #2818
Jeanne90
Zakorzenienie
 
Avatar Jeanne90
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 694
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez kamuha Pokaż wiadomość
Dużo nie straciłaś, bo po Łydce <ale mnie jarała łydka na takim duzym ekranie > było juz tylko "You rock my world"

Aj...biedny kotek, ale może przeżył jakoś, nie męcz się tym, niekiedy właśnie jakieś zwierzątko nagle wyskoczy i nic sie nie zrobi :/
No faktycznie, dużo nie straciłam
No właśnie nie mogę przestać myśleć o tym kocie. Kocham zwierzęta i dlatego tak to przeżyłam. Najbardziej zamartwiam się, że może zdychał w męczarniach... Chociaż mój tata powiedział, że gdyby odbił się o blachy, to nie miałby szans, ale po przejechaniu kołem (w moim wypadku - dwoma) mógł przeżyć. Ehh...
__________________
Jeanne90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-31, 13:33   #2819
Anisia25
Zakorzenienie
 
Avatar Anisia25
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: Gliwice :)
Wiadomości: 48 077
GG do Anisia25
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez Jeanne90 Pokaż wiadomość
No faktycznie, dużo nie straciłam
No właśnie nie mogę przestać myśleć o tym kocie. Kocham zwierzęta i dlatego tak to przeżyłam. Najbardziej zamartwiam się, że może zdychał w męczarniach... Chociaż mój tata powiedział, że gdyby odbił się o blachy, to nie miałby szans, ale po przejechaniu kołem (w moim wypadku - dwoma) mógł przeżyć. Ehh...
mysle ze nie przezyl... dwa kola na takie male cialko to za duzo
__________________
Los uniósł brew: I bez żadnych sztuczek, Pani.
Któż zdoła oszukać Los? - zapytała
Nikt - wzruszył ramionami. A mimo to wszyscy próbują.

It is what it is


Anisia25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-31, 13:33   #2820
Jeanne90
Zakorzenienie
 
Avatar Jeanne90
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 694
Dot.: Michaelowa Nibylandia III

Cytat:
Napisane przez Anisia25 Pokaż wiadomość
Jeanne,

Lepiej dla niego by nie przezyl...
przykre, ale nie przejmuj sie az tak... kociska niestety tak robia.. podobnie zajace.. mnie tez, zawsze strasznie zal, a nie ma gorszego widoku od martwego zwierzatka niz zwierze umierajace na jezdni. Jezeli ci wpadl prosto pod kola to nie moglas nic zrobic, koty niestety nie odskakuja.
trzymaj sie jakos
No właśnie to mnie najbardziej martwi, czy czasami nie zdychał w męczarniach On był na środku jezdni, jak go zobaczyłam, a potem wskoczył mi pod koła. Gdyby uciekł na drugi pas, to prawdopodobnie przejechałby go inny samochód, bo akurat jechał z naprzeciwka. Dziękuję, postaram się o tym nie myśleć, może jakoś zapomnę
__________________
Jeanne90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:11.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.