Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III - Strona 126 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-08-08, 10:03   #3751
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Ej! co się dzieje? Ostatnio masz spadek formy
Ojj sama nie wiem, po prostu częściej jakiś dół przychodzi


Ale informacja polepszająca mi humor dziś to wyniki posiewu - hodowla jałowa
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-08, 10:05   #3752
Biedroneczkaolga
Zadomowienie
 
Avatar Biedroneczkaolga
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 113
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

witam kochane ciężarówki
Już nie wyrabiam z tymi plecami muszę męża zmusić żeby mi laptopa do netu podłączył bo nie jestem w stanie jednej strony przeczytać ehhhh
Na wizycie jak zawsze było fajnie ( masz racje sorejna on potrafi wszystko tak wytłumaczyć że człowiek od razu jest spokojniejszy)ogólnie jest mi smutno bo młody znowu nas olał i nie pokazał się w pełnej krasie - tylko z profilu i tak dla mnie jest najpiękniejszy na świecie ( zresztą jak każde dziecko dla swojej matki
Ostatnie usg pokazało nam że młody jest jak najbardziej zdrowy waży 2000gr i co najfajniejsze lekarz powiedział że będzie ważył około 3200, 3300 i nie powinien więcej - licze na to
reszta też jest prawidłowa - największy ma brzuszek ( ciągle pełny bo się objada hahaha)nawet pokazywał nam jak klatka piersiowa mu się unosi i opada co oznacza że ćwiczy już oddychanie ( podobno jak jest niewielkie niedotlenienie malucha takiego odruchu nie ma ) łożysko jest w 2 stopniu dojrzałości i wód jest odpowiednio dużo.
miłego weekendu dziewczyny
__________________
Wojtuś 17.09.2009
Anielka 24.11.2012
Biedroneczkaolga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-08, 10:13   #3753
Fasoleczk4
Rozeznanie
 
Avatar Fasoleczk4
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Chełm
Wiadomości: 706
GG do Fasoleczk4 Send a message via Skype™ to Fasoleczk4
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Melduję się
Jestem po śniadanku, porannym prysznicu i przedwczesnym obiedzie (wczoraj ubzdurałam sobie łazanki i poprosiłam mame, żeby zrobiła, wstaje dzisiaj o 9 a łazanki gotowe i przed chwilą wsunełam jedną porcję
Chyba jade dzisiaj do babci (60 km) i szczerze powiedziawszy wcale mi się nie chce, mimo ze to moja babcia nie lubie tam jezdzic. Nie dosc, ze zle sie tam czuje, to jeszcze atmosfera jest tragiczna ze względu na chorobe i stan dziadka, a tym samym sytuacja babci, która się tym dziadkiem opiekuje. Dwoje starych schorowanych ludzi długo tak się nie da ... a przez swoje wychowywanie dzieci (brak uczuć, zrozumienia, despotyczna zachowania, picie i bicie - dziadka) mój tato właściwie wogóle tam nie jezdzi (za bardzo go chyba skrzywdzili - bo on czasami zachowuje sie tak jak oni, czym skorupka za młodu nasiąknie ... ) inne dzieci, jakoś sobie radzą z tym, ale też niechętnie ich odwiedzają. A do mnie babcia z dziadkiem dzwoni cały czas i mówi, żebym przyjechała (z rodzicami jest trudno tam wysiedzieć ze dwie godziny) a co mówić samemu jeszcze w ciąży
Chyba jestem okropną wnuczką
__________________
69 będzie 54 kiedyś napewno ...

111 dni bez słodyczy
111 dni bez fastfoodów
111 dni systematycznych ćwiczeń
111 dni wytrwałej diety
111 dni i będzie OKEJ
Fasoleczk4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-08, 10:47   #3754
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Dzień dobry i ja się melduję

malin dziekuje ci za odpowiedz ja też ważyłam 4 kg, więc moja córcia raczej mała nie będzie.
Ja mam chyba niskie ciśnienie bo jakos dziwnie sie czuję ale zaraz się dotlenie bo jadę do miasta na zakupy
Ja mam na szczęście ciśnienie w normie i od dwóch miesięcy na wizycie u gina stałe Ale słabego cappuccino bym się napiła...

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Ojj sama nie wiem, po prostu częściej jakiś dół przychodzi


Ale informacja polepszająca mi humor dziś to wyniki posiewu - hodowla jałowa
To dobrze.

Szybko macie te posiewy. Ponoć to się robi prawie przed samym terminem porodu

Cytat:
Napisane przez Biedroneczkaolga Pokaż wiadomość
witam kochane ciężarówki
Już nie wyrabiam z tymi plecami muszę męża zmusić żeby mi laptopa do netu podłączył bo nie jestem w stanie jednej strony przeczytać ehhhh
Na wizycie jak zawsze było fajnie ( masz racje sorejna on potrafi wszystko tak wytłumaczyć że człowiek od razu jest spokojniejszy)ogólnie jest mi smutno bo młody znowu nas olał i nie pokazał się w pełnej krasie - tylko z profilu i tak dla mnie jest najpiękniejszy na świecie ( zresztą jak każde dziecko dla swojej matki
Ostatnie usg pokazało nam że młody jest jak najbardziej zdrowy waży 2000gr i co najfajniejsze lekarz powiedział że będzie ważył około 3200, 3300 i nie powinien więcej - licze na to
reszta też jest prawidłowa - największy ma brzuszek ( ciągle pełny bo się objada hahaha)nawet pokazywał nam jak klatka piersiowa mu się unosi i opada co oznacza że ćwiczy już oddychanie ( podobno jak jest niewielkie niedotlenienie malucha takiego odruchu nie ma ) łożysko jest w 2 stopniu dojrzałości i wód jest odpowiednio dużo.
miłego weekendu dziewczyny
My też mamy z ostatnich dwóch wizyt zdjęcia dziecka tylko z profilu, ale uważam je za najładniejsze, bo widać nosek i usta

Pytałam też gina o te stopnie dojrzałości łożyska (są 4 - od zera do trójki). Powiedział mi, że to się bada, jak ciąża jest przenoszona. Najważniejsze jest KTG.

Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
Melduję się
Jestem po śniadanku, porannym prysznicu i przedwczesnym obiedzie (wczoraj ubzdurałam sobie łazanki i poprosiłam mame, żeby zrobiła, wstaje dzisiaj o 9 a łazanki gotowe i przed chwilą wsunełam jedną porcję
Chyba jade dzisiaj do babci (60 km) i szczerze powiedziawszy wcale mi się nie chce, mimo ze to moja babcia nie lubie tam jezdzic. Nie dosc, ze zle sie tam czuje, to jeszcze atmosfera jest tragiczna ze względu na chorobe i stan dziadka, a tym samym sytuacja babci, która się tym dziadkiem opiekuje. Dwoje starych schorowanych ludzi długo tak się nie da ... a przez swoje wychowywanie dzieci (brak uczuć, zrozumienia, despotyczna zachowania, picie i bicie - dziadka) mój tato właściwie wogóle tam nie jezdzi (za bardzo go chyba skrzywdzili - bo on czasami zachowuje sie tak jak oni, czym skorupka za młodu nasiąknie ... ) inne dzieci, jakoś sobie radzą z tym, ale też niechętnie ich odwiedzają. A do mnie babcia z dziadkiem dzwoni cały czas i mówi, żebym przyjechała (z rodzicami jest trudno tam wysiedzieć ze dwie godziny) a co mówić samemu jeszcze w ciąży
Chyba jestem okropną wnuczką
Może jedź dla świętego spokoju. Zawsze możesz się z nimi szybko pożegnać zwalając to na złe samopoczucie związane z ciążą.
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-08, 10:49   #3755
19martusia86
Zadomowienie
 
Avatar 19martusia86
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Wiadomości: 1 203
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
malin dziekuje ci za odpowiedz ja też ważyłam 4 kg, więc moja córcia raczej mała nie będzie.
Ja mam chyba niskie ciśnienie bo jakos dziwnie sie czuję ale zaraz się dotlenie bo jadę do miasta na zakupy
My z małżem nie należeliśmy do urodzeniowych olbrzymów, ja ważyłam 2,300 i miałam 52 cm a małż 2,600 i 54 cm. Nie protestowałabym gdybym miała takiego małego bobaska urodzić, ale patrząc na mój bęcol jakoś wątpię, że tam kruszynka siedzi.
Cytat:
Napisane przez Biedroneczkaolga Pokaż wiadomość
Na wizycie jak zawsze było fajnie ( masz racje sorejna on potrafi wszystko tak wytłumaczyć że człowiek od razu jest spokojniejszy)ogólnie jest mi smutno bo młody znowu nas olał i nie pokazał się w pełnej krasie - tylko z profilu i tak dla mnie jest najpiękniejszy na świecie ( zresztą jak każde dziecko dla swojej matki
Ostatnie usg pokazało nam że młody jest jak najbardziej zdrowy waży 2000gr i co najfajniejsze lekarz powiedział że będzie ważył około 3200, 3300 i nie powinien więcej - licze na to
reszta też jest prawidłowa - największy ma brzuszek ( ciągle pełny bo się objada hahaha)nawet pokazywał nam jak klatka piersiowa mu się unosi i opada co oznacza że ćwiczy już oddychanie ( podobno jak jest niewielkie niedotlenienie malucha takiego odruchu nie ma ) łożysko jest w 2 stopniu dojrzałości i wód jest odpowiednio dużo.
miłego weekendu dziewczyny
No to super, że wszystko ok.
Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
Melduję się
Jestem po śniadanku, porannym prysznicu i przedwczesnym obiedzie (wczoraj ubzdurałam sobie łazanki i poprosiłam mame, żeby zrobiła, wstaje dzisiaj o 9 a łazanki gotowe i przed chwilą wsunełam jedną porcję
Chyba jade dzisiaj do babci (60 km) i szczerze powiedziawszy wcale mi się nie chce, mimo ze to moja babcia nie lubie tam jezdzic. Nie dosc, ze zle sie tam czuje, to jeszcze atmosfera jest tragiczna ze względu na chorobe i stan dziadka, a tym samym sytuacja babci, która się tym dziadkiem opiekuje. Dwoje starych schorowanych ludzi długo tak się nie da ... a przez swoje wychowywanie dzieci (brak uczuć, zrozumienia, despotyczna zachowania, picie i bicie - dziadka) mój tato właściwie wogóle tam nie jezdzi (za bardzo go chyba skrzywdzili - bo on czasami zachowuje sie tak jak oni, czym skorupka za młodu nasiąknie ... ) inne dzieci, jakoś sobie radzą z tym, ale też niechętnie ich odwiedzają. A do mnie babcia z dziadkiem dzwoni cały czas i mówi, żebym przyjechała (z rodzicami jest trudno tam wysiedzieć ze dwie godziny) a co mówić samemu jeszcze w ciąży
Chyba jestem okropną wnuczką
Kochana Ty za dużo na siebie bierzesz-niby dlaczego to Ty jesteś złą wnuczką-przecież to dziadkowie zawiedli swoje dzieci a dalej sytuacja potoczyła się sama. Proszę mi się tu o nic nie obwiniać!!!
Muszę na jakieś zakupy iść-coś mi się chce, ale nie wiem co
19martusia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-08, 10:50   #3756
sorejna
Zadomowienie
 
Avatar sorejna
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 008
GG do sorejna
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość
A u nas są po 12
Jesteśmy nad morzem, a tu wszystko drogie dlatego na zakupy jeździmy do pobliskiego Kamienia Pomorskiego, tam jest netto i biedronka - można sporo zaoszczędzić. Tu mleko, masło są w takiej kosmicznej cenie, że szok

Cytat:
Napisane przez Biedroneczkaolga Pokaż wiadomość
witam kochane ciężarówki
Już nie wyrabiam z tymi plecami muszę męża zmusić żeby mi laptopa do netu podłączył bo nie jestem w stanie jednej strony przeczytać ehhhh
Na wizycie jak zawsze było fajnie ( masz racje sorejna on potrafi wszystko tak wytłumaczyć że człowiek od razu jest spokojniejszy)ogólnie jest mi smutno bo młody znowu nas olał i nie pokazał się w pełnej krasie - tylko z profilu i tak dla mnie jest najpiękniejszy na świecie ( zresztą jak każde dziecko dla swojej matki
Ostatnie usg pokazało nam że młody jest jak najbardziej zdrowy waży 2000gr i co najfajniejsze lekarz powiedział że będzie ważył około 3200, 3300 i nie powinien więcej - licze na to
reszta też jest prawidłowa - największy ma brzuszek ( ciągle pełny bo się objada hahaha)nawet pokazywał nam jak klatka piersiowa mu się unosi i opada co oznacza że ćwiczy już oddychanie ( podobno jak jest niewielkie niedotlenienie malucha takiego odruchu nie ma ) łożysko jest w 2 stopniu dojrzałości i wód jest odpowiednio dużo.
miłego weekendu dziewczyny
Jakie dobre wiadomości z rana i oby waga młodego się sprawdziła.

Miss.hot głowa do góry - szkoda chwil na smutanie, już niedługo będziesz tulić swoje maleństwo - uśmiechnij się kobieto

Fasoleczka mimo wszystko życzę miłego pobytu u dziadków, postaraj się nastawić pozytywnie, to dużo pomaga

Ostatnio rozmawiałam z siostrą mojego TZ. Ona ma dwie córeczki - jedna ma 14 lat (to ta zarażona gronkowcem przy porodzie), druga 10. Obie są wcześniakami. Starsza przyszła na świat w 31 tygodniu, młodsza w 34. byłam zszokowana i pomyślałam jakby to było gdybym ja miała rodzić za tydzień...

W nocy budziłam budziłam się często i za każdym razem człam przesuwające się dziecko
Któraś z Was pytała o ruchy dziecka tuż przy gabryście, a więc ja też czuję w tych okolicach delikatne łaskotanie, nie sądziłam , że dziecko możne znajdować się tak nisko ale wychodzi na to, że może.

Na następnej wizycie podpytam ginekologa, gdzie dokładnie znajduje się nasz synek i co czuję po prawej, po lewej i tam przy gabryście - bo na razie to dla mnie jak kamasutra w brzuchu, ciężko to sobie wszystko wyobrazić

Budzę mojego i zbieram się na plażę. Do wieczorka.
sorejna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-08, 10:53   #3757
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Dzień dobry i ja się melduję

malin dziekuje ci za odpowiedz ja też ważyłam 4 kg, więc moja córcia raczej mała nie będzie.
Ja mam chyba niskie ciśnienie bo jakos dziwnie sie czuję ale zaraz się dotlenie bo jadę do miasta na zakupy
Ja mam na szczęście ciśnienie w normie i od dwóch miesięcy na wizycie u gina stałe Ale słabego cappuccino bym się napiła...

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Ojj sama nie wiem, po prostu częściej jakiś dół przychodzi


Ale informacja polepszająca mi humor dziś to wyniki posiewu - hodowla jałowa
To dobrze.

Szybko macie te posiewy. Ponoć to się robi prawie przed samym terminem porodu

Cytat:
Napisane przez Biedroneczkaolga Pokaż wiadomość
witam kochane ciężarówki
Już nie wyrabiam z tymi plecami muszę męża zmusić żeby mi laptopa do netu podłączył bo nie jestem w stanie jednej strony przeczytać ehhhh
Na wizycie jak zawsze było fajnie ( masz racje sorejna on potrafi wszystko tak wytłumaczyć że człowiek od razu jest spokojniejszy)ogólnie jest mi smutno bo młody znowu nas olał i nie pokazał się w pełnej krasie - tylko z profilu i tak dla mnie jest najpiękniejszy na świecie ( zresztą jak każde dziecko dla swojej matki
Ostatnie usg pokazało nam że młody jest jak najbardziej zdrowy waży 2000gr i co najfajniejsze lekarz powiedział że będzie ważył około 3200, 3300 i nie powinien więcej - licze na to
reszta też jest prawidłowa - największy ma brzuszek ( ciągle pełny bo się objada hahaha)nawet pokazywał nam jak klatka piersiowa mu się unosi i opada co oznacza że ćwiczy już oddychanie ( podobno jak jest niewielkie niedotlenienie malucha takiego odruchu nie ma ) łożysko jest w 2 stopniu dojrzałości i wód jest odpowiednio dużo.
miłego weekendu dziewczyny
My też mamy z ostatnich dwóch wizyt zdjęcia dziecka tylko z profilu, ale uważam je za najładniejsze, bo widać nosek i usta

Pytałam też gina o te stopnie dojrzałości łożyska (są 4 - od zera do trójki). Powiedział mi, że to się bada, jak ciąża jest przenoszona. Najważniejsze jest KTG.

Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
Melduję się
Jestem po śniadanku, porannym prysznicu i przedwczesnym obiedzie (wczoraj ubzdurałam sobie łazanki i poprosiłam mame, żeby zrobiła, wstaje dzisiaj o 9 a łazanki gotowe i przed chwilą wsunełam jedną porcję
Chyba jade dzisiaj do babci (60 km) i szczerze powiedziawszy wcale mi się nie chce, mimo ze to moja babcia nie lubie tam jezdzic. Nie dosc, ze zle sie tam czuje, to jeszcze atmosfera jest tragiczna ze względu na chorobe i stan dziadka, a tym samym sytuacja babci, która się tym dziadkiem opiekuje. Dwoje starych schorowanych ludzi długo tak się nie da ... a przez swoje wychowywanie dzieci (brak uczuć, zrozumienia, despotyczna zachowania, picie i bicie - dziadka) mój tato właściwie wogóle tam nie jezdzi (za bardzo go chyba skrzywdzili - bo on czasami zachowuje sie tak jak oni, czym skorupka za młodu nasiąknie ... ) inne dzieci, jakoś sobie radzą z tym, ale też niechętnie ich odwiedzają. A do mnie babcia z dziadkiem dzwoni cały czas i mówi, żebym przyjechała (z rodzicami jest trudno tam wysiedzieć ze dwie godziny) a co mówić samemu jeszcze w ciąży
Chyba jestem okropną wnuczką
Może jedź dla świętego spokoju. Zawsze możesz się z nimi szybko pożegnać zwalając to na złe samopoczucie związane z ciążą.
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-08, 10:55   #3758
sorejna
Zadomowienie
 
Avatar sorejna
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 008
GG do sorejna
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

dubel

Edytowane przez sorejna
Czas edycji: 2009-08-08 o 10:58
sorejna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-08, 11:22   #3759
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Szybko macie te posiewy. Ponoć to się robi prawie przed samym terminem porodu
Robiłam teraz tylko dlatego, że w ostatniej analizie moczu leukocyty wzrosły mi do 11-20, a zawsze miałam 1-2, bo i dosyć liczna flora bakteryjna I dlatego lekarka przypisała mi Monural do wypicia i 3 dni później miałam posiew zrobić
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-08, 11:32   #3760
sweetpinky
Zakorzenienie
 
Avatar sweetpinky
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: z tamtego świata :)
Wiadomości: 4 861
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
dzien dobry spiochy a co to sie stalo ze jeszcze zadna sie nie meldowala? ja na nogach juz od godziny- maz jak zwykle spi do maximum mozliwosci ja jestem rannym praszkiem i nie cierpie spac do pozna.
moj synek aktywny od rana- juz jak mylam zeby podskakiwal mi brzuszek- dziwne bo zazwyczaj zaczyna sie uaktywniac w trakcie lub po sniadaniu
o matko jak ja kocham dotykac i czuc ta mala dupeczke, stupeczki lub inne czesci cialka mojego synusia
to mój małż na odwrót czy to środek tygodnia czy weekend to wstaje około 5 rano i od rana go nosi więc coś kombinuje, dzisiaj np. od rana układa kostkę w ogródku, opalił się nieźle, potem po 8 pojechał na targ po wędlinkę i owoce a potem znów układa kostkę. Ja za to siedzę i sie obijam
Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Ojj sama nie wiem, po prostu częściej jakiś dół przychodzi


Ale informacja polepszająca mi humor dziś to wyniki posiewu - hodowla jałowa
mnie wczoraj dopadł dół związany z moim wyglądem i III trymestrem poszłam się umyć i chciałam poleżeć w wannie, poleżałam a jak się chciałam podnieść to już nie mogłam i się spłakałam potem się wściekłam bo już w drugich spodniach ciążowych mam dziurę mimo iż są bardzo luźne, takie teraz dziadostwo robią, potem się załamałam bo nie miałam co na siebie włożyć tak mnie ranek wykończył, że później pół dnia przeleżałam ze skwaszoną miną


co do żelów intymnych, ja używam na przemian Lactacydu i Idea 25 Tess z tymianku, kory dębu lub nagietka jak dla mnie najlepsze
a wygląda tak:
http://www.ceneo.pl/showPicture.aspx?productID=727426
w normalnych sklepach go niestety nie ma

co do podpasek i podkładów, ja wiem na milion %, że te duże podpaski Belli będą dla mnie za małe, bo podczas zwykłego okresu tylko tych używałam bo miałam tak obfite miesiączki

tak zachwalacie tę książkę "Język niemowląt", że chyba ją kupię
__________________




sweetpinky jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-08, 12:51   #3761
eloteteie
Zadomowienie
 
Avatar eloteteie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: centrum
Wiadomości: 1 647
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Skoro używasz Ziaji, to nie ma co jej zmieniać, a już szczególnie zaraz po porodzie. Już pisałam, że nam położna na SR wspomniała, że Laktacyd może wywołać na początku reakcję uczuleniową, co nie jest wskazane przy gojeniu się krocza. Więc po Tantum Rosa (i płukankach z szałwii) lepiej wrócić do "starego" płynu do higieny intymnej. Ja od kilku lat używam białego płynu AA Delicate.
Rozmawiałam z koleżanką, która rodziła 2 tygodnie temu, mówiła, że ją nacięli, zaczęła krwawić i zszywali na szybko, więc nie do końca dobrze, strasznie cierpiała i ulgę przynosiło jej najzwyklejsze szare mydło - Biały Jeleń Po kilku dniach nie było śladu po jakimkolwiek dyskomforcie.

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
malin dziekuje ci za odpowiedz ja też ważyłam 4 kg, więc moja córcia raczej mała nie będzie.
Ja ważyłam 4330g i gin powiedział, że córa będzie ważyć coś koło tego, natomiast na razie jest jak najbardziej w normie, więc może w mamusie nie pójdzie
Co prawda jeszcze 4-5 tygodni...

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Szybko macie te posiewy. Ponoć to się robi prawie przed samym terminem porodu
Ja miałam dokładniew 34+3tc Nie wiem czy to szybko...
eloteteie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-08, 13:39   #3762
aniago25
Zadomowienie
 
Avatar aniago25
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 318
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Zjadłam obiad i chyba mnie podusia wzywa, mała dżemka sie przyda.

Malin jak posiew miałam robiony w szpitalu , wyszła mi jakaś bakteria ale chyba nie groźna bo brałam na nią tylko urosept.
__________________
14.10.09 22.35 nasza kochana córeczka Laura
aniago25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-08, 13:46   #3763
woman31
Zadomowienie
 
Avatar woman31
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

bylismy na zakupach -mielismy w palanach wybrac lapmy i zyrandole do domu. no i skonczylo sie tylko na ogladaniu i kreceniu przezemnie nosem- nie wiem co sie dzieje ale ja na nic nie mam ochoty, nic mi sie nie podoba. wiem ze w takich sytuacjach jestem uciazliwa dla meza
bylismy doslownie w paru miescach (oczywiscie samochodem) a ja jestem zmeczona jak jasna cholera naprawde juz tego nie wytrzymuje- nie dam rady nawet normalnie funkcjonowac wrrrrrrrrrrrrr kiedys moglam caly dziec latac po sklepach i czulam sie fantastycznie, a teraz to nawet wizyta w jedym sklepie spozywczym maxymalnie mnie wykancza.....

Cytat:
Napisane przez sweetpinky Pokaż wiadomość
to mój małż na odwrót czy to środek tygodnia czy weekend to wstaje około 5 rano i od rana go nosi więc coś kombinuje, dzisiaj np. od rana układa kostkę w ogródku, opalił się nieźle, potem po 8 pojechał na targ po wędlinkę i owoce a potem znów układa kostkę. Ja za to siedzę i sie obijam
och jak ja ci zazdroszcze takiego meza moj tato to wlasnie taki ranny ptaszek i pracus (zawsze po pracy i kiedy ma wolne robi cos "kolo domu"). dlaczego na podstwie wizerunku taty zbudowalam sobie w podswiadomosci taki wlasnie ideal faceta i kazde odchylenie od tego jest dla mnie drazniace.
oczywiscie moj maz nie jest leniem i jak nabardziej pracy sie nie boi, a co najwazniejsze jest bardzo zaradny zyciowo ale jakos sie nie garnie do wstawania skoro swit i majstrowania w domu lub przy domu.
woman31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-08, 13:46   #3764
katarzinka
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzinka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
a ja cierpliwie czekam na Nasze wczasy
w lasku sosnowym, drewniany domek tylko dla Nas, 5 minut drogi do plaży..
żyć nie umierać, i to wszystko już za tydzień
2 tygodnie odpoczynku, bez gotowania, bez zmywania
wszystko podane pod nosek, od śniadania po kolację
super
wypoczywać będziesz przyda Ci się na pewno

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
tutaj na wątku wiele dziewczyn bardzo zachwala ta ksiazke, ja jednak... jakos nie moge przez nia przebrnąć... ciagle jestem na 76 stronie i nie moge ruszyc do przodu..
ale widocznie ja jakas dziwna jestem bo przeciez wiekszosci dobrze sie ja czyta... dziwne bo ja lubie czytac ksiazki...
dzięki za opinię - zobaczę jak ja do niej podejdę

Cytat:
Napisane przez eloteteie Pokaż wiadomość
Za dużo się nie dowiedziałam, ale z tych rzeczy, których nie byłam do końca pewna:

1. Najlepsza oliwka (jedyna, od której nie ma odparzeń) to Bambino. Tak samo - najlepsze chusteczki - też Bambino.
2. Jeszcze lepiej niż chusteczki sprawdza się przegotowana woda, bo chusteczki to jednak chemia i mogą podrażniać.
3. Pierwszy tydzień moja koleżanka spędziła z podkładami, podpaski były za małe, podkłady na łóżku szpitalnym natomiast musiała zmieniać kilka razy dziennie, co przekonało mnie do tego, żeby się w nie zaopatrzyć (myślałam, że wielgachne podpaski Belli wystarczą).
4. Najlepiej sprawdzają się pieluszki Huggies, Bella Happy natomiast - fatalnie.
5. Podobno na każdy dzień w szpitalu trzeba mieć nową koszulę - wiecie coś o tym?
6. Pieluszki z wycięciem na pępek też się nie sprawdzają, wystarczy odwinąć zwykłą pieluszkę (dobrze wiedzieć, bo już chciałam kupować te wycięte, ale one są chyba tylko w rozmiarze 0).
7. 20 pieluch tetrowych to podobno mało - koleżanka ledwo nadąża z praniem. Ja kupiłam na razie 10, ale zgodnie z jej sugestią - dokupię drugie tyle

A chłopak jest cudny - śpi od 23 do 6, potem cycek na chwilę i znowu do 8 śpi - oby z moją Małą było podobnie
dodałam do moich uwag

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Ja czytam. Jestem właśnie na rozdziale "język niemowląt". Powiem szczerze, że jak ta książka przyszła i przejrzałam ją pobieżnie, to mnie przeraziły różne tabelki w środku. Wystarczyło jednak zacząć czytać od początku i okazuje się, że jest wszystko OK. Mnie wciągnęła, ale z braku czasu czytam ją czasem tylko po dwie strony (najwięcej we wtorek w laboratorium). Napotykam na wiele sformułowań, które słyszymy na SR, więc coś musi być na rzeczy.


dzięki za opinię

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość

Szybko macie te posiewy. Ponoć to się robi prawie przed samym terminem porodu
.
ja mam miec 4 tygdonie przed porodem - już mi to mój gin obwieścił

wypoczywać proszę ładnie
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie
Zmieniaj los - uskrzydli Cię
Zanim czas pokona nas"
katarzinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-08, 14:08   #3765
margolcia1006
Rozeznanie
 
Avatar margolcia1006
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 709
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez eloteteie Pokaż wiadomość
Za dużo się nie dowiedziałam, ale z tych rzeczy, których nie byłam do końca pewna:

1. Najlepsza oliwka (jedyna, od której nie ma odparzeń) to Bambino. Tak samo - najlepsze chusteczki - też Bambino.
2. Jeszcze lepiej niż chusteczki sprawdza się przegotowana woda, bo chusteczki to jednak chemia i mogą podrażniać.
3. Pierwszy tydzień moja koleżanka spędziła z podkładami, podpaski były za małe, podkłady na łóżku szpitalnym natomiast musiała zmieniać kilka razy dziennie, co przekonało mnie do tego, żeby się w nie zaopatrzyć (myślałam, że wielgachne podpaski Belli wystarczą).
4. Najlepiej sprawdzają się pieluszki Huggies, Bella Happy natomiast - fatalnie.
5. Podobno na każdy dzień w szpitalu trzeba mieć nową koszulę - wiecie coś o tym?
6. Pieluszki z wycięciem na pępek też się nie sprawdzają, wystarczy odwinąć zwykłą pieluszkę (dobrze wiedzieć, bo już chciałam kupować te wycięte, ale one są chyba tylko w rozmiarze 0).
7. 20 pieluch tetrowych to podobno mało - koleżanka ledwo nadąża z praniem. Ja kupiłam na razie 10, ale zgodnie z jej sugestią - dokupię drugie tyle

A chłopak jest cudny - śpi od 23 do 6, potem cycek na chwilę i znowu do 8 śpi - oby z moją Małą było podobnie
O przemywaniu przegotowaną wodą pupci też słyszałam Na poczatek dużo lepsze dla malucha niż chusteczki. Tylko tak się zastanawiam jak by to miało wyglądać w praktyce? Za każdym razem latać do kuchni i podgrzewać tą wodę jakoś mi to się nie widzi

Co do oliwki to myślę że to sprawa indywidualna. Ja osobiście nie mogę jej używać bo mnie uczula

Pieluchy tetrowe też chyba dokupię bo mam ich póki co 8 szt.

Cytat:
Napisane przez precious_81 Pokaż wiadomość
Dzięki, dobrze wiedzieć z tym mrożeniem, bo to faktycznie wygoda.

Ja też jeszcze nie mam nic poprane, zabiorę się za to w przyszłym tygodniu - chyba

Podobno Lactacyd jest dobry w okresie połogu. Zawsze używałam Ziaji i chyba przy niej zostanę.


Fajnie


Najważniejsze, że póki co jest wszystko dobrze i na pewno tak zostanie


Dziękuję

To chyba jednak kupię zwykłe prześcieradło i podkład. Jutro mamy jechać po łóżeczko i sobie zaplanowałam, że w związku z tym załatwię wszystko co z tym związane, czyli materac, pościel itp. dlatego teraz tak dumam nad tymi prześcieradełkami.


oby dietka pomogła i cukier się unormował.


Ja przeczytałam spis treści i pobieżnie kilka stron i też jakoś sie nie mogę zabrać za czytanie. To samo miałam z "pierwszy rok z życia dziecka" - przeczytałam kilka stron i mnie znudziło.


Miłego wypoczynku


O podkładach na łóżko jakoś nie pomyślałam - już dopisałam do swojej listy
Moje koleżanki z kolei używały tylko Pampersów i były zadowolone.
U nas nie ma takiego wymogu z koszulami.
W tej książce jest opisane właśnie jak mrozić pokarm Warto sobie poczytać

Cytat:
Napisane przez Biedroneczkaolga Pokaż wiadomość
witam kochane ciężarówki
Już nie wyrabiam z tymi plecami muszę męża zmusić żeby mi laptopa do netu podłączył bo nie jestem w stanie jednej strony przeczytać ehhhh
Na wizycie jak zawsze było fajnie ( masz racje sorejna on potrafi wszystko tak wytłumaczyć że człowiek od razu jest spokojniejszy)ogólnie jest mi smutno bo młody znowu nas olał i nie pokazał się w pełnej krasie - tylko z profilu i tak dla mnie jest najpiękniejszy na świecie ( zresztą jak każde dziecko dla swojej matki
Ostatnie usg pokazało nam że młody jest jak najbardziej zdrowy waży 2000gr i co najfajniejsze lekarz powiedział że będzie ważył około 3200, 3300 i nie powinien więcej - licze na to
reszta też jest prawidłowa - największy ma brzuszek ( ciągle pełny bo się objada hahaha)nawet pokazywał nam jak klatka piersiowa mu się unosi i opada co oznacza że ćwiczy już oddychanie ( podobno jak jest niewielkie niedotlenienie malucha takiego odruchu nie ma ) łożysko jest w 2 stopniu dojrzałości i wód jest odpowiednio dużo.
miłego weekendu dziewczyny
Fajnie że maluszek zdrowy

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Ja mam na szczęście ciśnienie w normie i od dwóch miesięcy na wizycie u gina stałe Ale słabego cappuccino bym się napiła...

To dobrze.

Szybko macie te posiewy. Ponoć to się robi prawie przed samym terminem porodu

My też mamy z ostatnich dwóch wizyt zdjęcia dziecka tylko z profilu, ale uważam je za najładniejsze, bo widać nosek i usta

Pytałam też gina o te stopnie dojrzałości łożyska (są 4 - od zera do trójki). Powiedział mi, że to się bada, jak ciąża jest przenoszona. Najważniejsze jest KTG.

Może jedź dla świętego spokoju. Zawsze możesz się z nimi szybko pożegnać zwalając to na złe samopoczucie związane z ciążą.
Ja też miałam już robiony posiew moczu ale nie w kieunku gronkowca tylko tak ogólnie moja ginka chciała sprawdzić czy nie mam jakiejś bakterii bo podobno mam za żółty śluz Ale badanie wyszło ok.
Myślę że jeszcze przed samym porodem będę mieć jeszcze to badanie. Zresztą wypytam na poniedziałkowej wizycie o wszystko.

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Ja mam na szczęście ciśnienie w normie i od dwóch miesięcy na wizycie u gina stałe Ale słabego cappuccino bym się napiła...

To dobrze.

Szybko macie te posiewy. Ponoć to się robi prawie przed samym terminem porodu

My też mamy z ostatnich dwóch wizyt zdjęcia dziecka tylko z profilu, ale uważam je za najładniejsze, bo widać nosek i usta

Pytałam też gina o te stopnie dojrzałości łożyska (są 4 - od zera do trójki). Powiedział mi, że to się bada, jak ciąża jest przenoszona. Najważniejsze jest KTG.

Może jedź dla świętego spokoju. Zawsze możesz się z nimi szybko pożegnać zwalając to na złe samopoczucie związane z ciążą.
Och... ja też chcę cappucino takie jak piliśmy nad morzem w Łebie pychotka!
A Ty Malinko nie możesz pić przy tej diecie?


Tak się zastanawiam nad tymi prześcieradłami do łóżeczka i już sama nie wiem czy lepsza jest opcja normalne prześcieradło+ceratka nieprzemakalna pod spód czy takie prześcieradełko nieprzemakalne (2w1)? Ciekawa jestem czy od prania ta ceratka pod prześcieradłem się nie zniszczy za szybko?
__________________
Michalinka jest już z nami
margolcia1006 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-08, 14:28   #3766
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
bylismy na zakupach -mielismy w palanach wybrac lapmy i zyrandole do domu. no i skonczylo sie tylko na ogladaniu i kreceniu przezemnie nosem- nie wiem co sie dzieje ale ja na nic nie mam ochoty, nic mi sie nie podoba. wiem ze w takich sytuacjach jestem uciazliwa dla meza
bylismy doslownie w paru miescach (oczywiscie samochodem) a ja jestem zmeczona jak jasna cholera naprawde juz tego nie wytrzymuje- nie dam rady nawet normalnie funkcjonowac wrrrrrrrrrrrrr kiedys moglam caly dziec latac po sklepach i czulam sie fantastycznie, a teraz to nawet wizyta w jedym sklepie spozywczym maxymalnie mnie wykancza.....
Znam ten ból - kiedyś identycznie mogłam latać po sklepach czy coś załatwiać, a teraz kilka miejsc, właśnie samochodem męczy strasznie

Już się zdrzemnęłam, ale jakaś zadżumiona jestem i tak....
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-08, 14:38   #3767
woman31
Zadomowienie
 
Avatar woman31
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Znam ten ból - kiedyś identycznie mogłam latać po sklepach czy coś załatwiać, a teraz kilka miejsc, właśnie samochodem męczy strasznie
ale chyba najgorsze jest to ze jeden taki niewinny, poranny wypad do masta i juz reszta dnia do teraz leze i serio ani reka ani noga nie moge ruszyc wrrrrrrrr mąz robi spagetii a mnie az korci podyrygowac bo wiem ze zrobi nie po mojemu ale slowo daje- nie dam rady zwlec sie z lozka

hihih ale ze mnie niedolezna, ociezala kobieta- mąż co rusz przychodzi i przynosi na lyzce a to mieso mielone do sprobowania (bo ja kocham posolone i innego nie zjem- a maz moglby nie solic wcale), a to makaron (bo ja lubie nie za mocno rozgotowany), a to sos (bo ja lubie przyprawiony odpowiedno oregano i bazylia) smiesznie to wyglada, ale podoba mi sie to dzisiajsze gotowanie obiadu
woman31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-08, 15:47   #3768
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez sorejna Pokaż wiadomość
dubel
Dubel, bo Wizaż dziś szwankował, aż w końcu wyłączyłam komputer i nie wiedziałam, że się mój post powtórzył po czasie

Cytat:
Napisane przez eloteteie Pokaż wiadomość
Rozmawiałam z koleżanką, która rodziła 2 tygodnie temu, mówiła, że ją nacięli, zaczęła krwawić i zszywali na szybko, więc nie do końca dobrze, strasznie cierpiała i ulgę przynosiło jej najzwyklejsze szare mydło - Biały Jeleń Po kilku dniach nie było śladu po jakimkolwiek dyskomforcie.
O szarym mydle też położna mówiła

Cytat:
Napisane przez margolcia1006 Pokaż wiadomość
O przemywaniu przegotowaną wodą pupci też słyszałam Na poczatek dużo lepsze dla malucha niż chusteczki. Tylko tak się zastanawiam jak by to miało wyglądać w praktyce? Za każdym razem latać do kuchni i podgrzewać tą wodę jakoś mi to się nie widzi
To nie ma być ciepła woda, tylko przegotowana, więc chłodna, trzymana w jakimś pojemniku - misce, dzbanku.
Cytat:
Napisane przez margolcia1006 Pokaż wiadomość
Och... ja też chcę cappucino takie jak piliśmy nad morzem w Łebie pychotka!
A Ty Malinko nie możesz pić przy tej diecie?
Cappuccino robi mi mąż tylko w weekendy, a w tygodniu "pożywiam" się inką Przy mojej diecie mogę używać trochę śmietany 12%, półtłustego twarogu czy mleka 0,5%, a mleka do kawy zawsze dużo daję Najważniejsze to nie słodzić.

---------- Dopisano o 15:47 ---------- Poprzedni post napisano o 15:46 ----------

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
ale chyba najgorsze jest to ze jeden taki niewinny, poranny wypad do masta i juz reszta dnia do teraz leze i serio ani reka ani noga nie moge ruszyc wrrrrrrrr mąz robi spagetii a mnie az korci podyrygowac bo wiem ze zrobi nie po mojemu ale slowo daje- nie dam rady zwlec sie z lozka

hihih ale ze mnie niedolezna, ociezala kobieta- mąż co rusz przychodzi i przynosi na lyzce a to mieso mielone do sprobowania (bo ja kocham posolone i innego nie zjem- a maz moglby nie solic wcale), a to makaron (bo ja lubie nie za mocno rozgotowany), a to sos (bo ja lubie przyprawiony odpowiedno oregano i bazylia) smiesznie to wyglada, ale podoba mi sie to dzisiajsze gotowanie obiadu
A ja dziś przyszłam z miasta z dwiema siatami zakupów, no i obiad musiałam sobie sama zrobić, ale żyję
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-08, 16:12   #3769
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Zmierzyłam brzuszek i patrzę 106 cm - miesiąc temu 10 lipca było 101
Przy okazji fotka domku synia
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 30t3d.jpg (56,0 KB, 35 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 30t3d_.jpg (57,6 KB, 32 załadowań)
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-08, 16:36   #3770
edytka2020
Raczkowanie
 
Avatar edytka2020
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 50
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

hej hej

czytam was od długieeego czasu ale za wami nadążyć to sztuka też jestem przyszła mama dzidzi która szykuje sie do wyjścia na świat 1 pażdziernika. czyli mamy własnie 33 tydzien małego lokatora lub lokatorki, niestety jakoś nie chce sie ujawnic ale mamy szanse 12 sierpnia bo idziemy na usg. kondycja w formie i dzidzus tez. czytałam ze ma duuuzo spac ale najwyrazniej mój dzidzus nie chce wpisywac sie w statystyki w szaleje stopkami w brzuszku chcąc pokazac jaki to jest silny

mamy czy wiecie coś na temat akademi zdrowego rozwoju?? to taka impreza gdzie przyjeżdza domek który widziany jest oczami dziecka. jeśli jest jakaś mama z gdańska i moze wie cos na ten temat o lokalizacji to moz napisac hm
edytka2020 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-08, 17:54   #3771
Fasoleczk4
Rozeznanie
 
Avatar Fasoleczk4
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Chełm
Wiadomości: 706
GG do Fasoleczk4 Send a message via Skype™ to Fasoleczk4
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez 19martusia86 Pokaż wiadomość
My z małżem nie należeliśmy do urodzeniowych olbrzymów, ja ważyłam 2,300 i miałam 52 cm a małż 2,600 i 54 cm. Nie protestowałabym gdybym miała takiego małego bobaska urodzić, ale patrząc na mój bęcol jakoś wątpię, że tam kruszynka siedzi.

No to super, że wszystko ok.

Kochana Ty za dużo na siebie bierzesz-niby dlaczego to Ty jesteś złą wnuczką-przecież to dziadkowie zawiedli swoje dzieci a dalej sytuacja potoczyła się sama. Proszę mi się tu o nic nie obwiniać!!!
Muszę na jakieś zakupy iść-coś mi się chce, ale nie wiem co
Mi krzywdy nie zrobili, wiec niby powinnam ich kochac bezgranicznie itd i kocham ich mocno, ale strasznie dołujące jest to, jak tam zajedżamy ... mój dziadek nie ma obu nóg, jeżdzi na wózku, jest po 3 wylewach i wcale nie można go zrozumieć co mówi. A najczęściej jest tak, ze jak tylko wchodzimy do domu to babcia zabiera mojego tate i wychodzą na ogród (musi się pochwalic, co w tym roku posiala, posadzila, co jej wyroslo, co jeszcze nie - i tak schodzi im godzina albo dwie) a ja siedze z mama i z dziadkiem i probujemy zrozumiec co on mowi, ale ni w zab nam sie to nie udaje ... a pozatym corka mojej babci, czyli moja ciotka, to ta co powiedziala mojej mamie, ze jak zaszlam w ciaze to powinna mnie z domu wypierd***** i jakoś ciężko przekonać mi się do tej strony rodziny

W każdym bądz razie nie pojechalismy tam dzisiaj. Bo rano mama wyciagnela mnie na miasto ... i zaopatrzylam sie w dwie koszule do szpitala rozpinane co prawda na rynku ale nie moglam im sie oprzec kolory byly dla mnie powalajace robi mi sie jakis bazarowy gust
a jak wrocilismy z miasta, to tato wyciagnal nas na dzialke i zrobilismy sobie grilla

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
ale chyba najgorsze jest to ze jeden taki niewinny, poranny wypad do masta i juz reszta dnia do teraz leze i serio ani reka ani noga nie moge ruszyc wrrrrrrrr mąz robi spagetii a mnie az korci podyrygowac bo wiem ze zrobi nie po mojemu ale slowo daje- nie dam rady zwlec sie z lozka

hihih ale ze mnie niedolezna, ociezala kobieta- mąż co rusz przychodzi i przynosi na lyzce a to mieso mielone do sprobowania (bo ja kocham posolone i innego nie zjem- a maz moglby nie solic wcale), a to makaron (bo ja lubie nie za mocno rozgotowany), a to sos (bo ja lubie przyprawiony odpowiedno oregano i bazylia) smiesznie to wyglada, ale podoba mi sie to dzisiajsze gotowanie obiadu
Mam to samo ... nie mam siły czasami dupska ruszyć z fotela ... robie sie coraz bardziej ociezala ...

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Zmierzyłam brzuszek i patrzę 106 cm - miesiąc temu 10 lipca było 101
Przy okazji fotka domku synia
Śliczny brzusio
__________________
69 będzie 54 kiedyś napewno ...

111 dni bez słodyczy
111 dni bez fastfoodów
111 dni systematycznych ćwiczeń
111 dni wytrwałej diety
111 dni i będzie OKEJ
Fasoleczk4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-08, 19:09   #3772
precious_81
Wtajemniczenie
 
Avatar precious_81
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 447
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Wreszcie mam chwilkę, żeby do Was zajrzeć
Wcinam jeszcze gorącą szarlotkę, a ponieważ meżuś poszedł przed chwilą na kawalerski szykuję sobie maraton "gotowych na wszystko" V

Rano odebraliśmy łóżeczko, od razu kupiliśmy materac, prześcieradło i wanienkę.
Jutro mam zamiar zamówić na allegro tą pościel co Joannah - beżowy miś na księżycu razem z wypełnieniem i podkłady pod prześcieradło z motherhood. Także już coraz mniej na liście

Odebrałam też dzisiaj sukienkę od krawcowej, bo za tydzień balujemy na weselu. Muszę zrobić fotkę żebyście mnie obiektywnie oceniły, bo mężuś się zastanawia czy nie powinnam jej trochę zwężyć i już sama nie wiem

Cytat:
Napisane przez 19martusia86 Pokaż wiadomość
A co do książek typowo ciążowych to mnie zwyczajnie nudzą, wszelkich informacji szukam w necie później omawiam je z mamami a dopiero na końcu zaglądam do książki ( i to pod warunkiem, że do jakiegoś aspektu nie jestem do końca przekonana.
Ja mam dokładnie to samo

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Skoro używasz Ziaji, to nie ma co jej zmieniać, a już szczególnie zaraz po porodzie. Już pisałam, że nam położna na SR wspomniała, że Laktacyd może wywołać na początku reakcję uczuleniową, co nie jest wskazane przy gojeniu się krocza. Więc po Tantum Rosa (i płukankach z szałwii) lepiej wrócić do "starego" płynu do higieny intymnej. Ja od kilku lat używam białego płynu AA Delicate.
W takim razie zostanę przy swoim "starym" płynie.

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Ale informacja polepszająca mi humor dziś to wyniki posiewu - hodowla jałowa
Super

Cytat:
Napisane przez Biedroneczkaolga Pokaż wiadomość
witam kochane ciężarówki
Już nie wyrabiam z tymi plecami muszę męża zmusić żeby mi laptopa do netu podłączył bo nie jestem w stanie jednej strony przeczytać ehhhh
Na wizycie jak zawsze było fajnie ( masz racje sorejna on potrafi wszystko tak wytłumaczyć że człowiek od razu jest spokojniejszy)ogólnie jest mi smutno bo młody znowu nas olał i nie pokazał się w pełnej krasie - tylko z profilu i tak dla mnie jest najpiękniejszy na świecie ( zresztą jak każde dziecko dla swojej matki
Ostatnie usg pokazało nam że młody jest jak najbardziej zdrowy waży 2000gr i co najfajniejsze lekarz powiedział że będzie ważył około 3200, 3300 i nie powinien więcej - licze na to
reszta też jest prawidłowa - największy ma brzuszek ( ciągle pełny bo się objada hahaha)nawet pokazywał nam jak klatka piersiowa mu się unosi i opada co oznacza że ćwiczy już oddychanie ( podobno jak jest niewielkie niedotlenienie malucha takiego odruchu nie ma ) łożysko jest w 2 stopniu dojrzałości i wód jest odpowiednio dużo.
miłego weekendu dziewczyny
Super, że wszystko dobrze

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Zmierzyłam brzuszek i patrzę 106 cm - miesiąc temu 10 lipca było 101
Przy okazji fotka domku synia
Przecież synuś musi mieć wygodnie

Cytat:
Napisane przez edytka2020 Pokaż wiadomość
hej hej

czytam was od długieeego czasu ale za wami nadążyć to sztuka też jestem przyszła mama dzidzi która szykuje sie do wyjścia na świat 1 pażdziernika. czyli mamy własnie 33 tydzien małego lokatora lub lokatorki, niestety jakoś nie chce sie ujawnic ale mamy szanse 12 sierpnia bo idziemy na usg. kondycja w formie i dzidzus tez. czytałam ze ma duuuzo spac ale najwyrazniej mój dzidzus nie chce wpisywac sie w statystyki w szaleje stopkami w brzuszku chcąc pokazac jaki to jest silny

mamy czy wiecie coś na temat akademi zdrowego rozwoju?? to taka impreza gdzie przyjeżdza domek który widziany jest oczami dziecka. jeśli jest jakaś mama z gdańska i moze wie cos na ten temat o lokalizacji to moz napisac hm
Witam
O tej akademii niestety nic nie wiem.
precious_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-08, 19:33   #3773
aniago25
Zadomowienie
 
Avatar aniago25
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 318
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Miss.hot brzusio śliczny mój ma 107 cm w obwodzie

Mnie tak bardzo jeszcze zmęczenie nie dopada jak by nie to że puchną mi nogi to czułabym sie bardzo dobrze, dzisiaj przyszła do mnie moja przyjaciólka, poszłyśmy na spacer, oczywiście zgrzeszyłam przy okazji bo zjadłam 3 gałki lodów , ale nie mogłam przejść obok i nie kupić
__________________
14.10.09 22.35 nasza kochana córeczka Laura
aniago25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-08, 19:54   #3774
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Dla mnie najgorsze są bóle pod piersiami i na podobnej wysokości z tyłu - wtedy nie wiem jak się ułożyć i strasznie mnie to męczy


Oglądam właśnie program o narodzinach i pierwszych chwilach życia czworaczków. Urodzone w połowie 7 m-ca dziewczynki ważyły 770g, 900 g, 1100g i 1200 g - maluśkie, ale wszystkie przeżyły Po 8 tygodniach w szpitalu rodzice zabrali je do domu
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-08, 20:08   #3775
woman31
Zadomowienie
 
Avatar woman31
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

miss hot sliczny brzuszek - i wcale nie wyglada na tyle ile ma- ja mam 96cm w obwodzie i wydaje mi sie ze jest wielkosciowo taki sam z tym ze moj jest szpiczasty podobno typowy "jak na chlopaka"

Cytat:
Napisane przez edytka2020 Pokaż wiadomość
hej hej

czytam was od długieeego czasu ale za wami nadążyć to sztuka też jestem przyszła mama dzidzi która szykuje sie do wyjścia na świat 1 pażdziernika. czyli mamy własnie 33 tydzien małego lokatora lub lokatorki, niestety jakoś nie chce sie ujawnic ale mamy szanse 12 sierpnia bo idziemy na usg. kondycja w formie i dzidzus tez. czytałam ze ma duuuzo spac ale najwyrazniej mój dzidzus nie chce wpisywac sie w statystyki w szaleje stopkami w brzuszku chcąc pokazac jaki to jest silny
witamy witamy a masz jakies przeczucia co do plci?

dzisiaj juz 2 razy odmowilismy znajomym- jedni zapraszali na "piwko" do miasta, a drudzy na posiadowke domowa. maz to nawet byl sklonny pojsc ale mnie to zadna sila nikt by z domu nie wyciagnal- jak sobie pomysle ze mialabym odstroic sie w cos "wyjsciowego", zrobic makijaz to wydaje mi sie to nierealne
a teraz siedze i mysle czy aby przez ta moja ciaze nie robie sie "skapciala"? no dobra - robie sie skapciala ale nic nie chce mi sie z tym zrobic

---------- Dopisano o 20:08 ---------- Poprzedni post napisano o 20:00 ----------

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Oglądam właśnie program o narodzinach i pierwszych chwilach życia czworaczków. Urodzone w połowie 7 m-ca dziewczynki ważyły 770g, 900 g, 1100g i 1200 g - maluśkie, ale wszystkie przeżyły Po 8 tygodniach w szpitalu rodzice zabrali je do domu
kanal zone reality? bo jezeli tak to kurcze ja nie mam a chetnie bym poogladala..
woman31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-08, 20:22   #3776
edytka2020
Raczkowanie
 
Avatar edytka2020
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 50
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Od początku jestem podzielona równo po połowie. 50%na chlopaka.. Bartusia no i 50% na Oliwkę ale kogo nie spotkam i wszyscy znajomi sa za dziewczynka moja. koleżanka kupuje różowe ciuszki bo ona wie najlepiej heh. a ja czasem przy monologu z dzidzią nazywam ja Oliwka a czasem Fikus bo fika mi po brzuszku. na usg po 20 tyg pani powiedziała ze moja dzidzia ma pomiedzy nogami.... pępowine

---------- Dopisano o 20:08 ---------- Poprzedni post napisano o 20:00 ----------






hej co do programów o takich przygodach to kiedyś widzialam "help, mamy dziecko. program o pierwszych dniach dzieciątka w domku
edytka2020 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-08, 20:30   #3777
woman31
Zadomowienie
 
Avatar woman31
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez edytka2020 Pokaż wiadomość
Od początku jestem podzielona równo po połowie. 50%na chlopaka.. Bartusia no i 50% na Oliwkę ale kogo nie spotkam i wszyscy znajomi sa za dziewczynka moja. koleżanka kupuje różowe ciuszki bo ona wie najlepiej heh. a ja czasem przy monologu z dzidzią nazywam ja Oliwka a czasem Fikus bo fika mi po brzuszku. na usg po 20 tyg pani powiedziała ze moja dzidzia ma pomiedzy nogami.... pępowine

---------- Dopisano o 20:08 ---------- Poprzedni post napisano o 20:00 ----------

hej co do programów o takich przygodach to kiedyś widzialam "help, mamy dziecko. program o pierwszych dniach dzieciątka w domku

moj synek tez czasem tak buszuje w brzuszku ze nazywam go wtedy "moim kochanym urwiskiem"- a maz sie wtedy cieszy mam nadzieje ze tylko w brzuszku bedzie tak szalal, a poza brzuszkiem bedzie super grzecznym i spokojnym synusiem mamusi
woman31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-08, 20:35   #3778
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Mnie tak bardzo jeszcze zmęczenie nie dopada jak by nie to że puchną mi nogi to czułabym sie bardzo dobrze, dzisiaj przyszła do mnie moja przyjaciólka, poszłyśmy na spacer, oczywiście zgrzeszyłam przy okazji bo zjadłam 3 gałki lodów , ale nie mogłam przejść obok i nie kupić
strasznie zgrzeszyłaś. A co z dietą?
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-08, 20:44   #3779
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
kanal zone reality? bo jezeli tak to kurcze ja nie mam a chetnie bym poogladala..
To akurat było na Polsat Cafe
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-08, 21:01   #3780
19martusia86
Zadomowienie
 
Avatar 19martusia86
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Wiadomości: 1 203
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez margolcia1006 Pokaż wiadomość
Tak się zastanawiam nad tymi prześcieradłami do łóżeczka i już sama nie wiem czy lepsza jest opcja normalne prześcieradło+ceratka nieprzemakalna pod spód czy takie prześcieradełko nieprzemakalne (2w1)? Ciekawa jestem czy od prania ta ceratka pod prześcieradłem się nie zniszczy za szybko?
Ja ze względu na to, że młody będzie spał w śpiworku kupię ceratki. Wymiennie jak będę dziecko opierać będę używała zwykłego prześcieradełka. Poza tym obawy, że ja takie podgumowane prześcieradło rach ciach bym zajechała z moją skłonnością do prania wszystkiego co możliwe w 90 stopniach.
Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
A ja dziś przyszłam z miasta z dwiema siatami zakupów, no i obiad musiałam sobie sama zrobić, ale żyję
Ja również bo małż spał po nocy, więc nie chciałam go budzić. Jakoś doturlałam się do domu i też obiadek ugotowałam-wreszcie jakiś normalny, bo ostatnio jakoś natchnienia nie miałam i na mrożonkach jechaliśmy naprzemiennie z bobem.
Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Zmierzyłam brzuszek i patrzę 106 cm - miesiąc temu 10 lipca było 101
Przy okazji fotka domku synia
Kurczę ja tylko 3 cm więcej a jakaś taka ogromna jestem.
Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
W każdym bądz razie nie pojechalismy tam dzisiaj. Bo rano mama wyciagnela mnie na miasto ... i zaopatrzylam sie w dwie koszule do szpitala rozpinane co prawda na rynku ale nie moglam im sie oprzec kolory byly dla mnie powalajace robi mi sie jakis bazarowy gust
Zobaczysz co to jest bazarowy gust jak Julitka trochę podrośnie i na odpust Cię wyciągnie
Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Miss.hot brzusio śliczny mój ma 107 cm w obwodzie

Mnie tak bardzo jeszcze zmęczenie nie dopada jak by nie to że puchną mi nogi to czułabym sie bardzo dobrze, dzisiaj przyszła do mnie moja przyjaciólka, poszłyśmy na spacer, oczywiście zgrzeszyłam przy okazji bo zjadłam 3 gałki lodów , ale nie mogłam przejść obok i nie kupić
Kochanataki grzech to nie grzech!

---------- Dopisano o 21:01 ---------- Poprzedni post napisano o 21:00 ----------

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
strasznie zgrzeszyłaś. A co z dietą?
Czasem trzeba zaszaleć-byle nie za często!
19martusia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:09.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.