Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III - Strona 147 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-08-15, 21:12   #4381
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez III78 Pokaż wiadomość
Oczywiście wkleisz kilka zdjęć z sesji
Pokażę, pokażę, ale zdjęcia otrzymamy dopiero za miesiąc lub półtora

Aniago na USG idziemy też w tym gabinecie

Co do krwi to ja mam B Rh-, a mąż 0 Rh+
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-15, 21:22   #4382
aniago25
Zadomowienie
 
Avatar aniago25
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 318
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Miss.hot a to dobrze że na miejscu myślałam że twoja pani doktor też nie ma tam usg bo mój lekarz robi na Wolskiej, przynajmniej sprzet dobrej jakosci a nie taki jak mają na izbie przyjęć
__________________
14.10.09 22.35 nasza kochana córeczka Laura
aniago25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-15, 21:29   #4383
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Miss.hot a to dobrze że na miejscu myślałam że twoja pani doktor też nie ma tam usg bo mój lekarz robi na Wolskiej, przynajmniej sprzet dobrej jakosci a nie taki jak mają na izbie przyjęć
No tam w tym gabinecie co ona przyjmuje (za rogiem) to nie ma USG, ale zapisałam się do jakiegoś pana dr, najpierw się jej spytałam czy robią na miejscu USG i powiedziała, że od wtorku do czwartku jakiś dr robi Ale nie wiem jak się nazywa
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-15, 22:24   #4384
19martusia86
Zadomowienie
 
Avatar 19martusia86
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Wiadomości: 1 203
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Już wróciliśmy Młody chyba lubi imprezowy tryb życia bo buszował cały czas. Nóżki mi spuchły... co prawda niedużo, ale to wina tego, że jak się usadziłam tak cztery godziny przesiedziałam. Dobrej nocy wszystkim życzę i znikam
19martusia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-15, 22:52   #4385
DianaM
Zadomowienie
 
Avatar DianaM
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: z każdego miejsca na Ziemi
Wiadomości: 1 570
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Powiedzcie mi, jestem w 32 tygodniu i dzidzia waży 2250kg. Czy to wg dużo?
__________________
DianaM jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-16, 02:21   #4386
bea83
Rozeznanie
 
Avatar bea83
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 551
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Witam serdecznie wszystkie mamusie Nadrobiłam Was i bardzo dobrze, że żadna w ostatnich dniach się nie rozpakowała

Cytat:
Napisane przez zartownis Pokaż wiadomość
Tzn, ze pewnie nic dodatkowo nie przytylas, mi sie tylek poszezyl i mam grubsze uda . Niestey jesli chodzi o tycie to mam z tym duzy problem normalnie, a co dopiero mowic w ciazy. Dlatego ja na pewno przez miesiac lub dwa nie wejde w swoje "stare" spodnie.
Ale ja optymistka jestem...miesiac dwa, a moze pol roku
Może cię zaskoczę ale w pierwszej ciąży przytyłam 18 kg Sama nie wiem gdzie to mi weszło, bo wogóle tego nie było widać ... do końca nosiłam przed sobą tylko nie za duży brzuszek ... a pomimo tego odrazu po powrocie do domku ze szpitala weszłam w swoje ciuchy przed ciążowe

Cytat:
Napisane przez precious_81 Pokaż wiadomość
Chyba tylko ja jedna nie chcę pozbyć się brzuszka
Widzę, że większość z Was nawet chciałaby rodzić przed terminem, a ja mam nadzieję, że ten czas bardzo się odwlecze. Na samą myśl, że nie będę miała takiego rozbrykanego bąbla w brzuchu robi mi się smutno i jakoś tak żal, że ten czas tak szybko zleciał. Mąż mnie pociesza, że w każdej chwili może zrobić mi "drugi brzuszek"
To ja zapisuję się do tego samego "klubu" co ty ... ja też niechce rodzić przed terminem ... najlepiej aby GODZINA O nastąpiła tydzień po terminie, czyli około 12 października - czyli akurat w mojego siostrzeńca i chrześniaka w jednej osobie 4 - te urodziny

Cytat:
Napisane przez III78 Pokaż wiadomość
Ile butelek dla dziecka kupujecie? Bo na razie mam tylko jedną (prezent) i nie wiem ile jeszcze dokupić i jakie smoczki do tego. Zupełnie nie wiem jak się do zakupu butelek zabrać. Na innych wątkach niektóre laski piszą, że jedną, inne 8 i zgłupiałam już. poradźcie.
Ja wszystkie buteleczki mojego synka wyrzuciłam, bo stwierdziłam że niech nowy dzidziuś chociaż coś nowego ma a nie zużyte butelki.
Zamierzam kupić 2 butelki - jedną dużą i jedną małą i to w zupełności wystarczy

Cytat:
Napisane przez 19martusia86 Pokaż wiadomość
Co do kąpieli to uważam, że oglądanie akcji na żywo dużo człowiekowi daje. Normalnie siostrę po nogach powinnam całować, bo nie przeraża mnie ani wizja kąpieli, ani zmiany pieluchy i ogólnego obsłużenia dziecka. Martwi mnie za to karmienie piersią. I cały czas mam wizję w której w nocy dziecko będzie płakać a my będziemy sobie smacznie spać

Mój mały chyba już na stałe nogę pod prawymi żebrami ułożył, więc wątroba cierpi... a czkawka co chwilę go męczy. Ostatnio tak bardzo, że małż się przebudził bo czuł drganie na plecach...
Też przed porodem martwiłam się jak w nocy będę wstawała do maleństwa skoro ja jak zasypiam to tak twardo śpię, że nic nie słyszę co się wokół dzieje a po porodzie jaka zmiana była ... tylko maleństwo zakwiliło a ja już na nogach byłam koło łóżeczka wystarczy że głośniej stęknęło a ja już się budziłam i zaglądałam do niego czy wszystko w porządku

Ja już sama nie wiem jak to moje maleństwo leży Wczoraj wieczorem miało dzieciątko czkawkę i czułam jakby główkę miało na dole a dzisiaj rano ... znowu je czkaweczka dopadła i było czuć jakby główka była u góry mojego brzucha Albo jeszcze tak się obraca albo sama nie wiem co Ono już chyba nie powinno mieć miejsca na takie fikołki Muszę poczekać na USG we wrześniu to się przekonam czy jest gotowe na poród i leży główką w dół

Lato u nas w pełni ... dzisiaj było 89 stopni F, czyli pewnie coś koło 30 stopni C a jutro jedziemy na spacer po centrum Chicago - cały dzień nam to zejdzie - spacerek wzdłuż jeziora Michigen a na koniec wizyta na Sears Tower - tam muszę koniecznie jechać - bo w tym roku w czerwcu otworzyli tam najwyższy balkon świata - cały ze szkła, nawet podłoga Podobno to jest dla ludzi o mocnych nerwach żeby wejść na balkon i stojąc na nim pod nogami mieć przepaść

Miłej niedzieli wszystkim życzę
__________________
Jesteśmy małżeństwem

Mój synek - Szymon

Moja córeczka Natalia - ur. 29.09.2009 3680 g / 57 cm
http://www.suwaczek.pl/cache/a7c86e5c1c.png
bea83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-16, 06:55   #4387
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Przyszłam powiedzieć dzień dobry i idę się szykować na sesję

Miłego dnia
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-16, 07:26   #4388
Fasoleczk4
Rozeznanie
 
Avatar Fasoleczk4
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Chełm
Wiadomości: 706
GG do Fasoleczk4 Send a message via Skype™ to Fasoleczk4
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Witam mamusie 2 godziny was nadrabiałam ciesze się że już jestem w domu bo na jedzeniu teściowej mój cukiet był biedny wczoraj na wizycie było wszystko ok szyjka jest w normie, lekarz pochwalił mnie że mam dobre wyniki cukru i że nie przytyłam w tym miesiącu, usg mam 27 sierpnia i zobaczymy ile moje maleństwo urosło.
Spotkałysmy się z jesienną_noc na poczekalni
To super ze wszystko dobrze!!!
Ja nie wiem czy bede miala jakies usg ... jeszcze, no ale chyba powinnam nie???

Cytat:
Napisane przez Orzeszek.1 Pokaż wiadomość
Witam witam moje drogie!!!! Dziś znów przespałam caaały dzień,ale znów mi się chce spać, więc długo tu nie zagoszczę Zgadzam się z Tysiaczkiem- o porodzie szybko zapomnimy, a pojawią się inne problemy i rozterki, no ale kto jak nie my poradzi sobie z nimi? Kochane, codzień czuję że godzina ZERO zbliża się wielkimi krokami - już nie mówię o tym że ciężko mi chodzić i najchętniej bym ciągle leżała, ale mówię o twardnieniu brzucholka i o tym że czuję maluszek ma już bardzo malutko miejsca w brzuchu... Poważnie... zaczynam powoli panikować...
Orzeszku wdech wydech wdech wydech

Cytat:
Napisane przez III78 Pokaż wiadomość
Oczywiście wkleisz kilka zdjęć z sesji
No no zdjęcia koniecznie!

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Malin30 tzn. ja schudłam 1,5 kg w szpitalu i tylko ta waga mi wróciła czyli od poprzedniej wizyty mam tą samą wagę a w poczekalni było fajnie jak sie z kims rozmawia to czas szybko ucieka a jeszcze jak jest mama doświadczona to już w ogóle jest tematów bez końca

Miss.hot piekny prezent będziecie mieli na rocznice slubu, tylko szkoda że tak długo trzeba czekać na zdjęcia. A gdzie masz mieć robione usg?

Przed chwilą rozmawiałam z mężem i powiedział mi że pracuje z Anglikiem którego żona rodzi w listopadzie i zgadali się na temat wagi dzieci i mój Łukasz mówi że nasza córcia w 28 tygodniu ważyła 1 kg a on mówi że ich dziecko w 28 tygodniu 3,2 kg normalnie jestem w szoku, my tu się martwimy o to żeby dziecko duże nie było a tu taka waga, ta kobieta chyba nie przestaje jeść.
o Boze 3,2 kg tyle sie dzieci rodza w terminie szok normalnie ...

Cytat:
Napisane przez DianaM Pokaż wiadomość
Powiedzcie mi, jestem w 32 tygodniu i dzidzia waży 2250kg. Czy to wg dużo?
Kochana moje dziecko w 31 tygodniu wazylo 1656 (-/+ 200) i lekarz powiedzial ze w sam raz ... wiec mysle, ze Twoje to tez nie wielkolud ...

Cytat:
Napisane przez bea83 Pokaż wiadomość
Witam serdecznie wszystkie mamusie Nadrobiłam Was i bardzo dobrze, że żadna w ostatnich dniach się nie rozpakowała



Może cię zaskoczę ale w pierwszej ciąży przytyłam 18 kg Sama nie wiem gdzie to mi weszło, bo wogóle tego nie było widać ... do końca nosiłam przed sobą tylko nie za duży brzuszek ... a pomimo tego odrazu po powrocie do domku ze szpitala weszłam w swoje ciuchy przed ciążowe



To ja zapisuję się do tego samego "klubu" co ty ... ja też niechce rodzić przed terminem ... najlepiej aby GODZINA O nastąpiła tydzień po terminie, czyli około 12 października - czyli akurat w mojego siostrzeńca i chrześniaka w jednej osobie 4 - te urodziny



Ja wszystkie buteleczki mojego synka wyrzuciłam, bo stwierdziłam że niech nowy dzidziuś chociaż coś nowego ma a nie zużyte butelki.
Zamierzam kupić 2 butelki - jedną dużą i jedną małą i to w zupełności wystarczy



Też przed porodem martwiłam się jak w nocy będę wstawała do maleństwa skoro ja jak zasypiam to tak twardo śpię, że nic nie słyszę co się wokół dzieje a po porodzie jaka zmiana była ... tylko maleństwo zakwiliło a ja już na nogach byłam koło łóżeczka wystarczy że głośniej stęknęło a ja już się budziłam i zaglądałam do niego czy wszystko w porządku

Ja już sama nie wiem jak to moje maleństwo leży Wczoraj wieczorem miało dzieciątko czkawkę i czułam jakby główkę miało na dole a dzisiaj rano ... znowu je czkaweczka dopadła i było czuć jakby główka była u góry mojego brzucha Albo jeszcze tak się obraca albo sama nie wiem co Ono już chyba nie powinno mieć miejsca na takie fikołki Muszę poczekać na USG we wrześniu to się przekonam czy jest gotowe na poród i leży główką w dół

Lato u nas w pełni ... dzisiaj było 89 stopni F, czyli pewnie coś koło 30 stopni C a jutro jedziemy na spacer po centrum Chicago - cały dzień nam to zejdzie - spacerek wzdłuż jeziora Michigen a na koniec wizyta na Sears Tower - tam muszę koniecznie jechać - bo w tym roku w czerwcu otworzyli tam najwyższy balkon świata - cały ze szkła, nawet podłoga Podobno to jest dla ludzi o mocnych nerwach żeby wejść na balkon i stojąc na nim pod nogami mieć przepaść

Miłej niedzieli wszystkim życzę
Odważna jesteś. A co do tycia ja juz mam na plusie 18 kg ... a jeszcze 5 tygodni, hmmm??? ktos ma jakies slowa otuchy??

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Przyszłam powiedzieć dzień dobry i idę się szykować na sesję

Miłego dnia
Szykuj sie szykuj ....
__________________
69 będzie 54 kiedyś napewno ...

111 dni bez słodyczy
111 dni bez fastfoodów
111 dni systematycznych ćwiczeń
111 dni wytrwałej diety
111 dni i będzie OKEJ
Fasoleczk4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-16, 10:02   #4389
aniago25
Zadomowienie
 
Avatar aniago25
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 318
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Miss.hot ranny ptaszek z ciebie, zycze udanej sesji
Fasoleczka wg.mnie powinnaś mieć jeszcze usg przed porodem.

Wszyskim mamuśkom które obchodzą dzisiaj rocznicę ślubu wszystkiego najlepszego

__________________
14.10.09 22.35 nasza kochana córeczka Laura
aniago25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-16, 10:21   #4390
III78
Raczkowanie
 
Avatar III78
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 405
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Wszyskim mamuśkom które obchodzą dzisiaj rocznicę ślubu wszystkiego najlepszego
dzięki, dzięki

Ja również wszystkim dzisiejszym rocznicowym solenizantkom wszystkiejo naj, naj, naj:ro za:

Edytowane przez III78
Czas edycji: 2009-08-16 o 10:22
III78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-16, 10:55   #4391
woman31
Zadomowienie
 
Avatar woman31
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Wszystkim ktorzy obchodza dzisiaj swoją rocznicę slubu zycze wszystkiego najlepszego i aby kolejne wspolne lata byly wypelnione miloscią, zgodą, radoscią i szczesciem

a my wczoraj mielismy dzionek wycieczkowy- troche pojezdzilismy po okolicy, bylo milo. a dzisiaj bedziemy mieli gosci, zatem zmykam sie szykowac- mamy zamiar z mezem zrobic sushi- mniammmmmm
zycze milej niedzieli
woman31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-16, 11:05   #4392
belfegoreczka
Raczkowanie
 
Avatar belfegoreczka
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Górny- Śląsk
Wiadomości: 260
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Wszystkiego najlepszego rodzicom którzy obchodzą dzisiaj swoją rocznicę ślubu

Ja mam rocznicę ślubu tak jak termin porodu czyli na 30 września, może uda mi się sprawić sobie i mężowi prezent rocznicowy
belfegoreczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-16, 12:09   #4393
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Malin30 tzn. ja schudłam 1,5 kg w szpitalu i tylko ta waga mi wróciła czyli od poprzedniej wizyty mam tą samą wagę a w poczekalni było fajnie jak sie z kims rozmawia to czas szybko ucieka a jeszcze jak jest mama doświadczona to już w ogóle jest tematów bez końca
Aha! Ja mam wizytę za 2,5 tygodnia - ciekawe, ile przytyję na diecie do tego czasu i ile dziecko urośnie?

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Przed chwilą rozmawiałam z mężem i powiedział mi że pracuje z Anglikiem którego żona rodzi w listopadzie i zgadali się na temat wagi dzieci i mój Łukasz mówi że nasza córcia w 28 tygodniu ważyła 1 kg a on mówi że ich dziecko w 28 tygodniu 3,2 kg normalnie jestem w szoku, my tu się martwimy o to żeby dziecko duże nie było a tu taka waga, ta kobieta chyba nie przestaje jeść.
Eeee... A może tę wagę w funtach podał, bo w Anglii jest inny system miar (Waga: 1 funt = 0.454 kg, czyli wychodzi 1,45 kg). To po prostu niemożliwe, żeby dziecko w 28 tc ważyło ponad 3 kilo

Wszystkim Mamusiom z okazji obchodzonej rocznicy ślubu wszystkiego NAJ

Edytowane przez malin30
Czas edycji: 2009-08-16 o 12:11
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-16, 12:46   #4394
Kikunia81
Rozeznanie
 
Avatar Kikunia81
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 590
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Przed chwilą rozmawiałam z mężem i powiedział mi że pracuje z Anglikiem którego żona rodzi w listopadzie i zgadali się na temat wagi dzieci i mój Łukasz mówi że nasza córcia w 28 tygodniu ważyła 1 kg a on mówi że ich dziecko w 28 tygodniu 3,2 kg normalnie jestem w szoku, my tu się martwimy o to żeby dziecko duże nie było a tu taka waga, ta kobieta chyba nie przestaje jeść.
jakoś nie wydaje mi się to możliwe...Przecież tyle ważą dzieci w 40 tygodniu.

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
a my wczoraj mielismy dzionek wycieczkowy- troche pojezdzilismy po okolicy, bylo milo. a dzisiaj bedziemy mieli gosci, zatem zmykam sie szykowac- mamy zamiar z mezem zrobic sushi- mniammmmmm
zycze milej niedzieli
Tylko Kochana sama czasami nie jedz sushi bo w ciąży zakazane!!!

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Eeee... A może tę wagę w funtach podał, bo w Anglii jest inny system miar (Waga: 1 funt = 0.454 kg, czyli wychodzi 1,45 kg). To po prostu niemożliwe, żeby dziecko w 28 tc ważyło ponad 3 kilo
No takie wyjaśnienie jest całkiem możliwe

Wszystkim obchodzącym dzisiaj rocznicę ślubu życzę miłości, wytrwałości i szczęścia na nadchodzące wspólne lata

My z mężem rocznicę mamy 26 sierpnia, widać, że chyba to szczęśliwy miesiąc na zawieranie związków małżeńskich To już 3 nasza rocznica, a łącznie razem jesteśmy już prawie 10 lat
Kikunia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-16, 16:17   #4395
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cześć dziewczyny
Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Miss.hot ranny ptaszek z ciebie, zycze udanej sesji
Jestem już po sesji - od 10 szaleliśmy w Botaniku czyli trochę w ten upał też, ale jakoś dałam radę
W sumie zeszło prawie 3 godziny i już nie mogę doczekać się efektów - może za miesiąc dostaniemy fotki
Potem byliśmy z małżem na obiadku - właściwie zamiast kolacji rocznicowej, bo już byłam padnięta i wiedziałam, że wieczorem nie dam rady nigdzie iść Poszliśmy do Marakeszu i bardzo smacznie zjedliśmy

No i jak wróciłam do domku to musiałam się zdrzemnąć i ogrania mnie leń.....


Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Wszyskim mamuśkom które obchodzą dzisiaj rocznicę ślubu wszystkiego najlepszego
Dzięki
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-16, 16:45   #4396
nimitz
Raczkowanie
 
Avatar nimitz
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: St Etienne
Wiadomości: 173
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

witam w ta upalna niedziele!!!!

Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
A co do ruchów - zaczynam wpadać w panikę Jeszcze dwa tygodnie temu moje dziecko było aktywne,skore do zabawy i kopało. Ostatni tydzień był wyjątkowo spokojny - 10 ruchów miałam dopiero koło godziny 16. Do tego te twardnienie brzucha i bóle na okres i ciągłe mokro między nogami. A dzisiaj .... jakby ją ktoś zaczarował, dochodzi 16 a ona może raz się ruszyła boje sie, mam jakies glupie mysli ze cos sie zlego dzieje

Jest kopniaczek Jeden to jeden, ale ile radości daje
Cytat:
Napisane przez Orzeszek.1 Pokaż wiadomość
Witam witam moje drogie!!!! Dziś znów przespałam caaały dzień,ale znów mi się chce spać, więc długo tu nie zagoszczę Zgadzam się z Tysiaczkiem- o porodzie szybko zapomnimy, a pojawią się inne problemy i rozterki, no ale kto jak nie my poradzi sobie z nimi? Kochane, codzień czuję że godzina ZERO zbliża się wielkimi krokami - już nie mówię o tym że ciężko mi chodzić i najchętniej bym ciągle leżała, ale mówię o twardnieniu brzucholka i o tym że czuję maluszek ma już bardzo malutko miejsca w brzuchu... Poważnie... zaczynam powoli panikować...
oj ja tez mialam stracha, bo mi sie dzidzia zaczela leniwic i malo kopniaczkow czulam, ale to chyba tylko z tego powodu ze dzidzia mniej miejsca ma. do tego mialam akurat wizyte i USG i lekarz powiedzial ze wszystko jest ok wiec staram sie nie martwic.....

Cytat:
Napisane przez III78 Pokaż wiadomość

A tak w ogóle to czy można sobie samemu zrobić taką herbatkę z liści malin. Bo jutro ide na działeczkę do siostry i ona ma maliny w ogrodzie...
Nie wiem czy to taka sama herbatka, ale jak bylam mala, to moja babcia przygotowywala taka herbate z krzakow malin (i lisci i tych patykow krzaka) i to calkiem swierzych. Ale niestety nie jestem pewna czy ona ma takie same wlasciwosci jak ta ze sklepow zielarskich


Cytat:
Napisane przez DianaM Pokaż wiadomość
Powiedzcie mi, jestem w 32 tygodniu i dzidzia waży 2250kg. Czy to wg dużo?
Moja w 31 wazyla 1600 (+-200 ) a rosnie teraz chyba cos ok 150- 200g na tydzien, wiec wydaje mi sie ze to nie jakos strasznie duzo.

I WSZYSTKIM OBCHODZACYM DZIS ROCZNICE ZYCZE DUZO RADOSCI!!!!
__________________
6. 10. 2009 ... nas troje
nimitz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-16, 17:29   #4397
aniago25
Zadomowienie
 
Avatar aniago25
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 318
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

malin30 zgadza się w Angli jest waga w futach on powiedziała że około 7 waży,czyli po przeliczeniu wyszło że dziecko waży około 3,2 kg mi też się nie chce w to wierzyć ale ten kolega z żoną są otyli więc może to jest związane z dużą nadwagą matki.

Miss.hot cieszę się że sesjia się udała, faktycznie gorąco dzisiaj bardzo.
A ja byłam troszkę u babci ale wróciłam wcześniej bo kręgosłup mi dokucza i uciekam się połozyć.

Kikunia dla mnie też szczęśliwy bo ja mam rocznicę 30 sierpnia
__________________
14.10.09 22.35 nasza kochana córeczka Laura

Edytowane przez aniago25
Czas edycji: 2009-08-16 o 17:31
aniago25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-16, 18:32   #4398
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość
Tylko Kochana sama czasami nie jedz sushi bo w ciąży zakazane!!!
Zakazane tylko wtedy, jeśli się je sushi z surową rybą lub wędzonym łososiem. Ja jadłam z wędzonym węgorzem, krewetkami oraz z awokado i ogórkiem. Chociaż tyle miałam przyjemności, bo uwielbiam sushi

Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość
My z mężem rocznicę mamy 26 sierpnia, widać, że chyba to szczęśliwy miesiąc na zawieranie związków małżeńskich To już 3 nasza rocznica, a łącznie razem jesteśmy już prawie 10 lat
Ja mam dopiero we wrześniu. Drugą (a miesiąc później będziemy we trójkę)
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-16, 21:08   #4399
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Ehhh coraz częściej chciałabym mieć synia obok siebie.....
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-16, 21:20   #4400
Fasoleczk4
Rozeznanie
 
Avatar Fasoleczk4
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Chełm
Wiadomości: 706
GG do Fasoleczk4 Send a message via Skype™ to Fasoleczk4
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Ehhh coraz częściej chciałabym mieć synia obok siebie.....
ja też już chcę córeczkę mieć przy sobie ... tym bardziej, że jestem sama i już samotność zaczyna mi dokuczać wieczorami i w weekendy
__________________
69 będzie 54 kiedyś napewno ...

111 dni bez słodyczy
111 dni bez fastfoodów
111 dni systematycznych ćwiczeń
111 dni wytrwałej diety
111 dni i będzie OKEJ
Fasoleczk4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-16, 22:21   #4401
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Jakie puchy w weekend na Wizażu!

Maluch dał mi dziś po południu do wiwatu - kilka razy w ciągu dwóch godzin tak się wypinał, że ledwo dech łapałam. Nie wiedziałam, jak siedzieć, wstawać czy leżeć. W końcu się uspokoił. Ale teraz przed snem znowu się uaktywnił...
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-16, 22:23   #4402
Milibili
Zadomowienie
 
Avatar Milibili
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 1 036
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Dobry wieczór!!

Wszystkiego najlepszego dla mamuś i ich mężczyzn obchodzących dziś rocznicę!!!

Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość

A co do ruchów - zaczynam wpadać w panikę Jeszcze dwa tygodnie temu moje dziecko było aktywne,skore do zabawy i kopało. Ostatni tydzień był wyjątkowo spokojny - 10 ruchów miałam dopiero koło godziny 16. Do tego te twardnienie brzucha i bóle na okres i ciągłe mokro między nogami. A dzisiaj .... jakby ją ktoś zaczarował, dochodzi 16 a ona może raz się ruszyła boje sie, mam jakies glupie mysli ze cos sie zlego dzieje
Jak się dziś czujesz? Na pewno wszytsko jest dobrze! Nawet nie myśl inaczej! Mnie niestety też męczą takie bóle okresowe... tylko u mnie troche zawcześnie na to

Sen niesamowity

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
Cześć Bąbelki!
ja już na wczasach, właśnie po kolacji
i muszę powiedzieć że jedzenie pyszne! nawet po kolacji serniczek na podwieczorek, wszystko smaczne, i pięknie podane
plażę już zaliczyłam, gofry też, jutro zaliczę rybkę, bo dziś już zjadłam za dużo
no.. chyba że potem zgłodnieję
pogoda dziś może nie była rewelacyjna, czasem wychodziło słonko, ale nie padało i nie wiało, a teraz znów świeci słoneczko
mąż właśnie drzemie, bo zmęczony, nie spał od 2 nad ranem
a potem jeszcze wychodzimy pospacerować
obawiam się, że jak będę tak tu jeść dobrze, i dojadać jeszcze smakołyki i ryby, to wrócę spasiona jak małe prosię
no nic, kończę, i niestety nie zdążę Was przeczytać
całuję i pozdrawiam z nad morza
Zazdroszczę urlopu Wypoczywaj ile tylko możesz i nie odmawiaj sobie przyjemnosci bo kiedy jak nie na wakacjach!

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Witam mamusie 2 godziny was nadrabiałam ciesze się że już jestem w domu bo na jedzeniu teściowej mój cukiet był biedny wczoraj na wizycie było wszystko ok szyjka jest w normie, lekarz pochwalił mnie że mam dobre wyniki cukru i że nie przytyłam w tym miesiącu, usg mam 27 sierpnia i zobaczymy ile moje maleństwo urosło.
Spotkałysmy się z jesienną_noc na poczekalni
Super wieści!
U mnie na razie 8 kg na plusie, ale czuję, że zaczynam puchnąc więc pewnie za niedługo będzie więcej...

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Zakazane tylko wtedy, jeśli się je sushi z surową rybą lub wędzonym łososiem. Ja jadłam z wędzonym węgorzem, krewetkami oraz z awokado i ogórkiem. Chociaż tyle miałam przyjemności, bo uwielbiam sushi

Ja mam dopiero we wrześniu. Drugą (a miesiąc później będziemy we trójkę)

sushi
Nie mogę się doczekać kiedy znowu będziemy mogli wyrwać się do restauracji ( bo sama to bym się chyba jednak nie odwazyla przygotowywać )

My też mamy we wrześniu rocznicę

-----------------------------------------------------------------------

Ja jakoś dziwnie się czuje... Leże plackiem a i tak mam wrażenie, że częściej odczuwam bóle niż jak byłam bardziej mobilna. I zaprzestaje cwiczen mięśni Kegla bo jak dziś sprobowałam to miałam dziwne odczucia "zdrętwienia" w środku Zupełnie nie wiem co o tym myśleć... Maleństwo tez dziś jakieś niespokojne było, ale to pewnie dlatego, że odczuwa moje podminowanie....
__________________

PCOS? Insulinooporność? Moja droga do odzyskania zdrowia i zgrabnej sylwetki.
http://cialo-w-remoncie.blogspot.com/

- 25 kg
6 wrzesień 2008

Milibili jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-16, 22:27   #4403
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Milibili Pokaż wiadomość

Ja jakoś dziwnie się czuje... Leże plackiem a i tak mam wrażenie, że częściej odczuwam bóle niż jak byłam bardziej mobilna. I zaprzestaje cwiczen mięśni Kegla bo jak dziś sprobowałam to miałam dziwne odczucia "zdrętwienia" w środku Zupełnie nie wiem co o tym myśleć... Maleństwo tez dziś jakieś niespokojne było, ale to pewnie dlatego, że odczuwa moje podminowanie....
Ej! co się dzieje?
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-16, 22:57   #4404
karamari
Rozeznanie
 
Avatar karamari
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 836
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Wszystkim obchodzącym rocznicę ślubu i ja składam jak najlepsze życzenia kolejnych pięknych lat razem


Cytat:
Napisane przez Tysiak7 Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja was podziwiam ale niestety to moja druga ciąża i juz takim optymizmem nie zieje Tak za pierwszym tez sobie mówiłam że w końcu nie ja pierwsza itd zreszta tez tak mówie nadal, ale balabym sie bez opieki szpitalnej. Powiem wam ze lepiej byc pod pewnym wzgledem pierworódka, nie ma czlowiek doświadcznie, nie wiem co go czeka i nie ma złych wspomnien, obaw. Myśle że to nie tak ze osoby ktore rodzily chcą was wystraszyc poprostu uwazaja was za naiwne i "madre' przed faktem, wiadomo połozna was nie bedzie straszyc bo sprzeczne z jej zawodem. Ale naprawde pierworódka nie wie jak zareaguje na taki ból i nie wie co moze wyniknac z całej tej sytuacji dla jej dziecka. Sama Nika mowilaś ze w Holandi jest jeden z wiekszych odsetek umieralnosci noworotków... Ja was nie chce straszyć, zreszta jak mowie chyba żadna wieloródka chodzi tylko ze trudno przyjać nam wasze teoretyczne poglady do tego co juz za mną. Nie kazdy jednakowy więc zycze każdemu prosto i łatwo... ja przekonałam sie poprostu ze wbrew tego co myslalam ze jestem silna... wcale tak nie bylam Ale jak powtarzam to tylko kilka godzin to nic do reszty naszego życia zaraz po wiedziałam ze chce mieć jeszcze dziecko itd. nie ma co rozgrzebywac kilku godzin to moje największe osiagnięcie i duma dałam córce życie ja sie tym razem najbardziej skupiam na tym... dlatego teraz nie chce myśleć o porodzie ale o tym co bedzie po dlatego, teraz najważnijesze dla mnie to miec to za sobą żeby ze mna i z dzidzią było wszystko ok to jest najistotniejsze
Mam nadzieje ze nikogo nie urazilam
Cytat:
Napisane przez 19martusia86 Pokaż wiadomość
Proszę nas więcej nie stresować i nie znikać bez zapowiedzi-zwłaszcza jak co raz bliżej końca (początku ?) jesteśmy

Gdyby nie kwestia finansowa to ja bardzo chętnie rodziłabym w domu. Nie lubię szpitali. W domu czuję się swobodnie i wiem, że mogłabym rodzić tak jak ja chcę i tak jak by mi instynkt nakazywał.

To też jeden z tych powodów który przekonuje mnie do rodzenia w domu. Praca w szpitalu nie jest lekka, ale do jasnej anielki, skoro ktoś się tego podejmuje to niech wywiązuje się ze swoich zadań. To co się słyszy o naszych szpitalach i NFZ przeraża i nie nastraja optymistycznie. W jednym ze szpitali w moim mieście nowy sprzęt medyczny trzymany jest w piwnicy bo nie opłaca się z niego korzystać...

Ja mam ostatnio to szczęście, że kobiety wokół wspominając swoje porody nie narzekają. I nie robią traumy z porodu. Ja nie zakładam ani jak będzie, ani jak mnie będzie boleć bo nic mi to nie da. Urodzić i tak będę musiała i zakładam już teraz, że nawet jeśli ja będę cierpieć jeśli ktoś mnie zapyta o poród to nie będę z siebie męczennicy robić. Uważam, że m.in. ze straszenia wynikają te cesarki na życzenie.


Tysiak, mnie bynajmniej nie uraziłaś i dzięki za podzielenie się swoim doświadczeniem i opinią. Nie uważam się za szczególnie naiwną, ani mądrą - nie należę też do osób podporządkowujących ściśle swoje życie z góry rozpisanym scenariuszom. Mam świadomość, że poród to dla mnie nowe doświadczenie i trudno mi przewidzieć, jak mu sprostam. Dlatego jestem przygotowana na kilka wariantów przebiegu wypadków i nie będę rodzić wertykalnie dla idei, jeśli poczuję, że leżenie będzie dla mnie lepsze albo opracowałam plan B = szpital, gdybym podczas akcji porodowej uznała, że jednak tam poczuję się bezpieczniej etc.

Nie odpowiada mi jednak ustna tradycja straszenia krwawymi historiami porodowymi i wyuczone drżenie przed porodem. Byłam od lat karmiona negatywnymi wspomnieniami o bólu, złym traktowaniu przez personel medyczny i może dlatego wcześniej spychałam myśl o ciąży i rodzeniu.
Przez pryzmat własnej ciąży widzę poród raczej jako ogromne wyzwanie i niesamowite doświadczenie, którego chcę w pełni doznać, a nie bać się, chować, znieczulać i modlić, żeby już było za mną. Podejścia do życia są różne

Dla mnie wybór porodu domowego sprowadza się w dużej mierze do wyboru aktywnej lub pasywnej postawy przy porodzie. Ja niestety jestem ahem, controlling bitch i nie widzę opcji, żeby mi ktoś dyktował w jakim tempie albo w jakiej pozycji mam własne dziecko rodzić

Uważam jednak, że szpital jest miejscem dla patologii i osób chorych i fantastycznie, że można tak rodzić, jeśli zachodzi taka potrzeba. Na podstawie różnych relacji wyrobiłam sobie za to dosyć negatywne zadnie na temat standardowych procedur stosowanych w szpitalach nawet podczas zdrowej ciąży i prawidłowo przebiegającego porodu SN, na które zwyczajnie nie mam ochoty i dlatego zaczęłam szukać innej drogi.

No i ja akurat podziwiam wszystkie dziewczyny, które dobrowolnie idą rodzić do szpitala Nie wspominając już o cesarkach na życzenie, bo to temat na inny wątek, a i dość drażliwy

Wkurza mnie w tym całym interesie jedynie to, że NFZ nie refunduje tej tańszej dla państwa opcji.
karamari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-16, 23:07   #4405
Milibili
Zadomowienie
 
Avatar Milibili
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 1 036
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Ej! co się dzieje?
Sama nie wiem... Jakoś zaskoczyła mnie ta wiadomość ginekolog o tym, że coś się zaczyna dziać... Czułam sie dobrze i myślałam, że może ta koncówka ciąży będzie spokojniejsza niż te wszystkie poprzednie tygodnie. Koszmar pierwszego trymestru, prawie cała ciąża na lekach na podtrzymanie, potem ta cukrzyca... Martwie się o maleństwo, jakąś ma wybrakowaną tą matkę...

A dzisiaj organizm jakoś wariuje i sama nie wiem czy coś się dzieje , czy to tylko chwilowy spadek formy...
__________________

PCOS? Insulinooporność? Moja droga do odzyskania zdrowia i zgrabnej sylwetki.
http://cialo-w-remoncie.blogspot.com/

- 25 kg
6 wrzesień 2008

Milibili jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-16, 23:34   #4406
sorejna
Zadomowienie
 
Avatar sorejna
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 008
GG do sorejna
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

hejka

My już po urlopie. Przez 2 tygodnie mieliśmy piękną pogodę więc wróciłam opalona. Poza tym było bardzo aktywnie i żarłoczno (alisanka uważaj...) odkryłam, iż stwierdzenie oczy by chciały a nie może, w ogóle mnie nie dotyczy. Nic nie było w stanie mnie powstrzymać od jedzenia co w sumie zaowocowało dodatkowymi trzema kilogramami
Od jutra poszczę warzywka, owocki, zero mięska i słodyczy, choć będzie mi tęskno za watą cukrową i goframi z bitą śmietaną ... popcornem na plaży ... rybką z frytkami i grillowanym mięskiem na wieczór ... eh

Teraz muszę skupić się na kompletowaniu wyprawki, bo jestem hen daleko za Wami.
Muszę wyprać pościel, złożyć łóżeczko, wyczyścić wózek. Kosmetyki dla małego kupić, pieluchy, fride, szczotkę, termometry, butelki...no i dla siebie dosłownie wszystko!

Ostatnio pisałyście o czkawce, której ja jeszcze nie wyczułam. Ale dziś rano mój przyłożył rękę do brzuszka i mówi, że Witek kopie i kopie. Byłam zdziwiona, bo nic nie czułam, ale rzeczywiście przy przyłożeniu ręki do brzucha wyczuwałam szybkie, rytmiczne ruchy - bez wątpienia to była czkawka śmieszne uczucie

Milibili główka do góry, może spróbuj skupić się na czymś innym niż na brzuszku i związanych z nim dolegliwościami np. poczytaj ciekawą książkę, obejrzyj film lub posłuchaj ulubionej muzyki. Niektórym pomaga przelanie smuteczek na papier... to są dobre metody na rozładowanie napięcia, które się czasami w nas skumuluje

Wszystkiego dobrego dla rocznicowców

Edytowane przez sorejna
Czas edycji: 2009-08-16 o 23:35
sorejna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-16, 23:41   #4407
Tysiak7
Wtajemniczenie
 
Avatar Tysiak7
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: pogranicze śląskie - łódzkie
Wiadomości: 2 171
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez karamari Pokaż wiadomość
...Uważam jednak, że szpital jest miejscem dla patologii i osób chorych i fantastycznie, że można tak rodzić, jeśli zachodzi taka potrzeba. Na podstawie różnych relacji wyrobiłam sobie za to dosyć negatywne zadnie na temat standardowych procedur stosowanych w szpitalach nawet podczas zdrowej ciąży i prawidłowo przebiegającego porodu SN, na które zwyczajnie nie mam ochoty i dlatego zaczęłam szukać innej drogi.
Steorotypy i opisy krwawych porodow nie prędko znikną z naszej rzeczywistości. Ze szpitalami bywa róznie to fakt, tak samo jak z personelem i potem trudno dziwić sie zlym opinia, ale też ludzie w tym zawodzie z powołania i w to nie watpie Ja jednak uważam że po to te instytucje są żeby zapewnic mnie i dziecko bezpieczeństwo podczas porodu. Ja nie mam 5 min drogo do szpitala bo to 40 km, nie bede szarżowac podczas takiej chwili tymbardziej ze mam doświadczenie już w temacie. Uważam ze od tego jest ta instytucja żeby mi pomóc, nie czuje potrzeby żeby robic wszystko samo skoro są instytucje do tego stworzone, bardziej intynnym miejscem do porodu jest dla mnie szpital niz dom, nie wyobrazam sobie rodzić w domu przy rodzicach, corce
Choc ja mówialm ja was podziwiam i chyle czoła, zawsze uważalam ze tam gdzie wszyscy mysla podobnie nikt nie myśli wiele... więc dobrze spotkac kogos kto chce przelamac stereotypy i może faktycznie wpłynac to rozwojowo w kwestii sposobow rodzenia w tym kraju Na mnie juz za poźno bo mam juz doświadczenie, ale moze tkniecie tą idee i pojdzie dalej. Karamari u nas nie preferuje sie takich porodow domowych i nadal to rzadkosć, bo standard utarty to szpital, więc z ciekawosci pytam ile w takim razie bedzie kosztować cie poród w domu z opieka zorganizowanej przez siebie własnej położnej

Buziaki dla wszystkich rocznicowych par
nasza za kilka dni (20 sierpien) 4 ta tylko szkoda ze TZ daleko

p.s.
zgage mam
__________________
"Daj swojemu dziecku 2 rzeczy: korzenie i skrzydła"
"Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło sie nudno, gdy umrzesz".
" Żyj według życiorysu który chciałbys sobie sam napisać"
W i N -córeczki mamusi

Edytowane przez Tysiak7
Czas edycji: 2009-08-16 o 23:43
Tysiak7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-17, 00:10   #4408
sorejna
Zadomowienie
 
Avatar sorejna
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 008
GG do sorejna
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Wywołanie porodu (i te na życzenie), opanowanie bólu porodowego (ogólnoustrojowe, miejscowe), poród bez znieczulania, poród domowy czy w wodzie, wspomagany poród pochwowy czy cesarskie cięcie - wszystkim metodą mówię tak. Nie wszystkie rozwiązania są dla każdej kobiety ale warto je znać.

Porody domowe w ogóle nie są rozpowszechnione. Niektóre kobiety sądzą, że taki poród stwarza idealne środowisko do wydania dziecka na świat (sprawa indywidualna) Jednak taki rodzaj porodu dobry jest dla kobiet, u których występuje bardzo niskie ryzyko powikłań.
Dane na temat bezpieczeństwa porodów domowych są sprzeczne (zresztą tak jak na temat każdego rodzaju porodu). Niektóre badania dowodzą, że stwarzają one większe zagrożenie dla matki i dziecka, podczas gdy inne wskazują, iż porody domowe są tak samo bezpieczne jak szpitalne (ale tylko dla zdrowych kobiet niezagrożonych komplikacjami!!!)

Jeśli będą chcieli mi podać znieczulenie czy zrobić cc protestować nie będę i nie uważam, że przez to mój poród będzie mniej mistycznym doznaniem, niż gdybym miała rodzić np. siłami natury. Nie będę się też z tego powodu czuła gorszą lub lepszą matką ...

zmykam
spokojnej nocy i przyjemnego ranka

ps. na nocną zgagę mam metodę: dwa renni przed snem i jak ręką odjął - sprawdza się od paru dni, a na wieczór wszamiam (wszamiałam ) jak szalona
aha i pepsi jest be, w ogóle to co gazowane na noc jest be

Edytowane przez sorejna
Czas edycji: 2009-08-17 o 00:32
sorejna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-17, 07:47   #4409
Kikunia81
Rozeznanie
 
Avatar Kikunia81
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 590
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Zakazane tylko wtedy, jeśli się je sushi z surową rybą lub wędzonym łososiem. Ja jadłam z wędzonym węgorzem, krewetkami oraz z awokado i ogórkiem. Chociaż tyle miałam przyjemności, bo uwielbiam sushi
Z tego co ja wiem, to krewetek w ciąży nie wolno, chyba że smażone. A dlaczego wędzonego węgorza można a łososia nie?

Spędziliśmy fajną niedzielę z mężem Byliśmy nad jeziorkiem, pospacerowaliśmy po lesie, a później pojechaliśmy jeszcze do maca na lody Mniaaam

Dzisiaj zaczynam 36 tydzień, o raaaany

W załączeniu zdjątko mojego brzuszyska. Zważyłam się i jestem do przodu 16 kg, jak to się mogło stać, no jak
Oglądaliśmy z mężem zdjęcia z początku ciąży, w głowie się nie mieści jak człowiek tak szybko się może zmienić. Najlepsze jest to, że robiliśmy wtedy zdjęcia brzuszka, bo wydawało nam się, że już coś tam widać

Nie mogę dzisiaj dospać. Od 5 z groszami nie śpię, wstałam o 7, posprzątałam domek. Pies i panciul śpią.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg jez1.jpg (142,5 KB, 38 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg jez2.jpg (82,9 KB, 46 załadowań)
Kikunia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-17, 07:56   #4410
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cześć

Milibili trzymaj się i nie daj się

Zmykam niedługo na zakupy z bratową, trochę mi się ni chce, ale już tak odkładam i odkładam, że czas najwyższy, bo chce zmienić wystrój okna - nowy karnisz, firanka, jakieś skromne zasłony

Kikunia ślicznie wyglądasz
__________________





Edytowane przez miss.hot
Czas edycji: 2009-08-17 o 07:57
miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:26.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.