|
|
#31 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 208
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
|
|
|
|
|
#32 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 862
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
Cytat:
---------- Dopisano o 23:38 ---------- Poprzedni post napisano o 23:37 ---------- hm, a co to ma wspólnego?
__________________
I'm not sad. I'm just complicated. ![]() |
|
|
|
|
|
#33 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 675
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
[QUOTE=korrrba;14109038]nie wiem, może coś w tym jest, że jestem negatywnie nastawiona wobec tych, którym się podobam. często słyszę np, że jestem wybredna. obserwuję swoje znajome i widzę często, że one mają zupełnie przeciętnych facetów lub mężów, nie wybrzydzają tak QUOTE]
To nie jest tak, że Twoje znajome biorą (przepraszam za słowo) co sie nadarzyło. Dla nich ich mężowie czy mężczyźni napewno nie sa przeciętni, bo nikt z nikim nie jest jeśli ta osoba (z jakichś powodów) nie jest w jego oczach wyjątkowa. Ty ich postrzegasz jako przeciętnych, a ich partnerki widzą ich jako tych wybranych (często bardzo atrakcyjnych fizycznie). ---------- Dopisano o 08:27 ---------- Poprzedni post napisano o 08:23 ---------- Cytat:
Zobaczysz to kiedy nabierzesz dystansu- do siebie, kwestii dziewictwa, itd. Wtedy będiesz sie cieszyć, że nie masz z nim nic wspólnego. Bo jeżeli on proponuje Tobie to co zaproponował, to z pewnościa i tak już zdradził-zdradza-zdradzi partnerkę, a poza tym pewnie nie Tobie pierwszej to poponował. Dlatego moja rada - trzymaj sie z daleka od sytuacji która potem da Ci tylko niesmak. |
|
|
|
|
|
#34 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 516
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
no widzę ,że desperacja totalna - jak sama mówisz. Ale uważam ,że nie jest to usprawiedliwienie pchania sie w romans z zajętym facetem .Uważam że powinnaś poczekać bo nic dobrego z tego romansu by nie wyszło ,może byś nawet bardziej cierpiała bo jednak świadomość że 'kolega z pracy' ma też inna kobietę z którą sypia byłaby jednak przytłaczająca. I napisałaś jeszcze coś takiego że boisz się że jak kogoś spotkasz i powiesz mu że jesteś dziewicą to Cię wyśmieje i Cię zostawi. Nie bój sie takich rzeczy bo jeśli nawet tak się stanie to okaże sie palantem - zostawić kobiete dlatego że jest dziewicą. A chyba żadna z nas nie chce być z palantem ;>
Myślę że ze bardzo się przejmujesz ,lepiej poczekać na kogoś na prawdę odpowiedniego niż wskakiwać do łóżka byle komu.
__________________
doprawdy żyję bardzo Codziennie plecak pełen całkiem nowych wzruszeń
|
|
|
|
|
#35 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 225
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
Popieram przedmówczynie - od zajętego faceta trzymaj się z daleka, bo romans tylko cierpienia Ci przyniesie.
A dziewictwem się nie przejmuj, znam facetów w Twoim wieku, którzy też nie uprawiali jeszcze seksu - pomyśl, jakie to dla faceta musi być dołujące... I jak ktoś dobrze powiedział - zaloguj się na portalu randkowym, pograj w jakąs grę online, poczytaj blogi - w Internecie mozna poznac naprawdę fajnych facetów. Ja mam to nieszczęscie, ze poznaję samych takich, którzy daleko mieszkają, ale i nie szukam miłości, wiec nie przeszkadza mi to
__________________
https://wizaz.pl/Mikroreklama |
|
|
|
|
#36 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 296
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
Może nie powinnam tego napisać, chociażby ze ze względu na mój wiek, ale uważam, że jesteś niedojrzała, z tego wynika większość problemów.
Oczekujesz medalu za cnotliwość? Mam wrażenie, że siedzisz w świecie swoich ideałów i czekasz na księcia (bruneta!) na białym rumaku, który z miejsca Cię zauroczy, a że trwa to za długo, chcesz wplatać się w niezdrowe ... stosunki z jakimś "dziwkarzem", wychodząc przy okazji na cichodajkę (tak to się właśnie nazywa, bez względu na motywy puszczającej się), w dodatku jesteś w nim zakochana?! To raczej zauroczenie... Jeśli księciunio się kiedyś zjawi, to zastanie księżniczkę... zbrukanąWydaje mi się, że albo nie potrafisz nawiązać z żadnym facetem relacji, które mogłyby ewoluować w coś głębszego (bo każdy wypada blado przy obrazie księcia z bajki), albo nie spotkałaś nikogo fajnego... Odłóż księcia między bajki, tam jest tego miejsce Nie puszczaj ciała w ruch, bo raz puszczone... Otwórz się na znajomości, nie oceniaj każdego pod tym względem. Życzę powodzenia i spotkania kogoś wartościowego, kto będzie Ci pasował
__________________
1. Anonimowość w internecie to mit. 2. Wszystko wrzucone do internetu zostanie w nim na zawsze. 3. Jeżeli wyśmiewasz czyjś błąd ortograficzny to znaczy, że nie masz argumentów. Rozsądek przede wszystkim.
![]() Pisz poprawnie zamiast szukać wymówek...! ...albo chociaż się staraj - tak jak ja ![]() |
|
|
|
|
#37 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 326
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
Cytat:
![]() Ja myślę, że ma tak, bo jest niedojrzała emocjonalnie... Nie dorabiajmy teorii tam, gdzie Jej nie ma. Rozumiem, że 17-latka ma wyobrażenia o superwygladzie potencjalnego kandydata. Ale 25-latka powinna być dojrzała emocjonalnie i rozumieć, ze wygląd to nie wszystko. A tu kilka slow do autorki wątku: Z 1 postu zrozumiałam, ze jesteś zdesperowana z powodu bycia dziewica. W kolejnych dowiaduje się, ze tak naprawdę kochasz tego mężczyznę. Mam lekki mętlik w głowie, ale napisze, co myślę. Wydaje mi się,że wmówiłaś sobie wielka miłość z powodu braku innego kandydata spełniającego Twoje wymagania. Zanim wdasz sie w romans, pomyśl, że: - niszczysz komuś życie - będziesz codziennie patrzyć Mu w twarz, również po zakończeniu romansu - niewykluczone, ze któreż z Was będzie zmuszone zmienić pracę - jak reszta się dowie, to będziesz mieć opinie d***dajki i małe masz szanse na poważanie w nowej pracy Rozwaz to i zastanow sie, czy ten dziwkarz (sama tak o Nim napsialas) jest tego wart. Moim zdaniem nie. A potencjalnego kandydata na utrate dziewictwa powinnas poszukac na portalach randkowych - wolni, mozna wybrac wszystko - od stanu cywilnego po wzrost ![]() I nie musisz po zakonczeniu romansu widywac go codziennie w pracy - to duzy komfort psychiczny. Inna sprawa, ze zdecydowanie powinnas wybrac sie do psychologa - moze masz jakas bariere. Masz 25 lat, nie potrafisz stworzyć związku i za bardzo patrzysz na wygląd zewnętrzny. Może to ma jakieś głębsze podłoże?? Jakiś strach przed bliższą relacją z mężczyzną itp. |
|
|
|
|
|
#38 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
jak ten facet taki "lovelas" to pewnie będzie robił wszystko żeby Cie zdobyć, nie wierz mu jak będzie Ci gadał że tamtą zostawi dla Ciebie, że sie w Tobie zakochał itd. bo Tobie złamie serce a on będzie szukał kolejnej ofiary. Faceci są zdolni do różnych rzeczy żeby tylko skożystać z okazji.
Sama pisałaś że ma opinie dziwkarza, czyli te które z którymi spał to dziwki, nie chcesz chyba żeby na Ciebie tak mówiono w pracy? Naprawde dziewczyno nie ładuj się w to. Edytowane przez gsk Czas edycji: 2009-09-07 o 10:03 |
|
|
|
|
#39 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 274
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
A mi się wydaje że cały Twój problem korrba jest w Twoim dziwnym upodobaniu do ZAJĘTYCH facetów, a olewaniu tych, których możesz mieć na wyciągnięcie ręki.
Lubisz takie ryzyko? Poczucie dotykania zakazanego owocu? Gonienie za króliczkiem? Skąd się u Ciebie to bierze? Z lęku przed związkami czy seksem czy powód jest inny? Weź się w garść dziewczyno, bo to że masz 25 lat i jesteś dziewicą NIE JEST usprawiedliwieniem do podrywania i sypiania z zajętymi facetami. Bo niezależnie od sytuacji to zawsze było podłe, żeby gorzej tego nie nazwać. I zamiast tego, skoro już musisz, prześpij się z jakimś wolnym chętnym kolegą. Wszyscy będą zadowoleni. Cytat:
Edytowane przez gramwzielone Czas edycji: 2009-09-07 o 10:32 |
|
|
|
|
|
#40 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 749
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
korrrba, po pierwsze - znam facetów, ktorzy nie mieliby nic przeciwko 25 letniej dziewicy. moze by sie zdziwili, ale zeby wysmiewać... ??? to niekoniecznie przemawia na twoją niekorzyść.
po drugie - jeśli facet przyprawia rogi swojej kobiecie, to co to za przyjemność być jedną z wielu jego panienek? bo nas pociąga? a to nie jest tak, że zakazany owoc smakuje lepiej, albo gość po prostu ma "bajer", na takie jak Ty i nie tylko? po trzecie - nie chcesz pierwszego lepszego. i dobrze, nikt by nie chciał. każdy chce się zakochać z wzajemnością. ale zakładanie z góry że nie zakocham się w facecie bo ma za jasne włosy leci mi trochę... no nieważne czym. zrozumiałam, że zakładasz, że lepszy pociągający brunet "cham", niż ktoś potencjalnie oddany, ale do kogo nie odczuwasz na dzień dobry pociągu? no cóż, są gusta i guściki, ale nie wydaje mi się żeby to było wybitnie dojrzałe. ja bym zaczekała, tym bardziej że jedyna Twoja opcja na ten moment (czyli zajęty kolega z pracy) mnie by osobiście odrzucała. ale to Twoja sprawa. |
|
|
|
|
#41 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 175
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
Cytat:
właśnie dlatego odpuść, dla swojego dobra. Bo facet potraktuje Cię jak kobiete lekkich obyczajów, zabawi się Tobą, a poźniej baj baj. Już nie wspomne o tym jak po takim czymś się będziesz czuła. BYŁOBY TO NIE W PORZĄDKU DO TEJ DRUGIEJ KOBIETY !!!!!!!! Skoro masz zasady i jesteś z dobrego domu to znajdź sobie wolnego faceta. Pisałaś wcześniej, że wybrzydzasz w wyborze faceta i może to również jest problem ponieważ może za wsyoko mierzysz i dokonujesz wyborów na zbyt wysokiej półce. Może wystarczy zejść stopień niżej Bo tak księcia z bajki nie znajdziesz i może to okrutne, ale moja sąsiadka też tak wybrzydzała i co teraz jest sama, a odrzuciła wielu naprawde interesujących mężczyzn Broń Boże nie karze Ci wybierać pierwszego lepszego tylko nie odpychać tych mężczyzn zanim ich dokładnie poznasz
|
|
|
|
|
|
#42 | |||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
Cytat:
Poza tym, nie myl zauroczenia z miłością. Dla własnego dobra, by nie dać się wykorzystać i potem nie cierpieć. Cytat:
z zajętym facetem na kulturę jakoś nie zasługuje. Cytat:
Zgadzam się z dziewczynami, że żyjesz w swoim świecie, trochę oderwanym od rzeczywistości. Lepiej byłoby gdybyś dała sobie spokój z tym facetem, bo on nic dobrego Ci nie przyniesie. Skoro jest 'dziwkarzem', to jakie masz szanse, że nie będziesz kolejną naiwną, którą przeleci i oleje po fakcie? Nie warto.
__________________
gdybyś była trochę większa upiekłbym Cię w słodkim cieście Moja wymiana - Parfumerie Generale, L'Artisan, ETRO i inne! Edytowane przez Cathas Czas edycji: 2009-09-07 o 12:52 |
|||
|
|
|
|
#43 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 675
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
Spotykanie się z wolnym facetem (który nie musi spełniać tych kryteriów wyglądowych) da Ci naprawdę wiele. Pomyśl, przecież samo spotkanie nie musi znaczyć, że to będzie on (twój pierwszy mężczyzna). Możesz zyskać fajnego kumpla, przyjaciela,poznać ciekawego człowieka a przy okazji spojrzysz z dystansu na siebie i swoje oczekwiania.
Bo to nie jest tak, że nie masz prawa oczekwiać i lepiej brać co jest. Tylko stworzyłaś taki zamknięty świat= Ty + Twoje Wyobrażenia. Z czasem coraz trudniej będzie komukolwiek w tym Tobie samej się z tego wyrwać
|
|
|
|
|
#44 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 15 124
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
Tia..koleżanki mają przeciętnych facetów, a Ty rozważasz seks z byle pierwszym znudzonym swoim związkiem...podrywczem bez klasy i honoru. Jesteś samotna bo stawiasz wymagania...taaak...żeby był brunetem i miał brązowe oczy
Trudno mi uwierzyć, że masz 25 lat. Bo w to, że jsteś dziewicą to raczej nie. |
|
|
|
|
#45 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Wilanów
Wiadomości: 46
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
czyli uważacie, że powinnam spotykać się z kimś na siłę i pod przymusem? a tak w ogóle nie rozumiem, dlaczego tak bardzo żałujecie się tego faceta i jego związku??? jego związek... to taki dość dziwny związek, bardzo dziwny układ, oni mieszkają daleko od siebie, nie widują się na co dzień, a są ze sobą już wiele, wiele lat. myślę, że jego dziewczyna doskonale zdaje sobie sprawę z wielu rzeczy...
|
|
|
|
|
#46 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 326
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
Cytat:
Uwazam, ze nie powinnas byc tak zdesperowana. Ja nie zaluje ani Jego, ani tego zwiazku. Zal mi tej kobiety. Rob, jak uwazasz. Nie wiem, jakie beda moje poglady za 10 lat. Teraz wiem jedno - nie bede ta trzecia. Dla mnie to upodlenie sie totalne. Poza tym wychodze z zalozenia, ze nie chcialabym w swoim zwiazku miec tej 3 i sama nia nie bede. |
|
|
|
|
|
#47 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 28
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
daj sobie z nim spokój. Mówisz ze ma opinie dziwkarza a co jeżeli w pracy (to kolega z pracy, tak?)sie dowiedza, ze cie "miał". tacy lubia sie chwalic. dla nich liczy sie ilosc. uroda to nie wszystko, zreszta mi tez zawsze podobali sie bruneci i co? zakochałam sie w blondynie ,a teraz jest moim mezem
,bardzo dobrym mezem.
|
|
|
|
|
#48 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 274
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
Cytat:
W rzeczywistości po pierwsze zasad nie masz żadnych skoro masz tak silne parcie na zajętych. Po drugie, mimo takich wymagań, wybrałaś sobie takiego faceta którego ponad 90% kobiet w tym Twoich kolezanek nie dotknęłoby kijem przez szmatę. W której bajce książę to śmierdzący alkoholem i papierochami dzi*karz? Spójrz prawdzie w oczy zamiast tworzyć alternatywną rzeczywistość. |
|
|
|
|
|
#49 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 877
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
Cytat:
Jaką będziesz miała pewność że on a parę miesięcy (może lat) nie zrobi tak samo- tylko że wtedy ty bedziesz na miejscu tamtej. może na przykład weźmiecie ślub (sic!) będziecie mieć 2 dzieci i pewnego dnia on przyjdzie sobie po pracy i powie że odchodzi bo ten wasz związek to taki nudny, rutyna, chce spróbowac coś innego że cię nie kocha, że kocha kogoś innego, żę ona jest wspaniała, ładna itp, itd. Powiedz mi co byś czuła do niego, albo do tamtej drugiej? Byłabyś jej wdzięczna, polubiłabyś ją?! Może nie taka samo ale na tej samej zasadzie jest ta twoja sytuacja z tym chłopakiem. Ty chcesz być tą trzecią, chcesz na siłe mieć kogoś, nieważne kogo, nieważne w jaki sposób byleby ktos był. Nie postępuj tak, tym nie dojdziesz do niczego, zostaw go bo wida c że z niego to nic dobrego nie będzie. Po drugie nie rozumiem dlaczego niektórzy traktują dziewictwo jak kulę u nogi, moim zdaniem co ma być to będzie a poza tym jeżeli kiedyś spotkasz chłopaka (a spotkasz napewno) twoja osoba w jego oczach urośnie bo będzie wiedział, że nie jesteś taką która robi to z pierwszym lepszym napotkanym facetem ,która nie robi nic na siłę i bedzie cię cenił. Uwierz!
__________________
To jest życie- tu nie ma sentymentów
|
|
|
|
|
|
#50 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 4 867
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
Romans z zajętym facetem lub seks z przypadkowym mężczyzną dla samej straty dziewictwa to najgorsze co możesz zrobić - obie opcje to całkowite upodlenie. Zwłaszcza, że facet jest jak zostało już określone "dziwkarzem" - chcesz się zniżyć do poziomu taniej panienki?
Piszesz, że jesteś z dobrego domu, a na siłę chcesz się, mówiąc brzydko, zeszmacić - nie tędy droga. Poza tym - nie buduje się własnego szczęścia na nieszczęściu innych ludzi. Dziewczyno, na wszystko przyjdzie czas o ile zaczniesz w ludziach widzieć duszę a nie tylko powierzchowność i wyjdziesz ze swojego świata fantazji, w którym książę z bajki może być ostatnim chamem byleby odpowiednio wyglądał. Czekać na prawdę warto, bycie dziewicą w wieku 25 lat nie jest niczym strasznym, niestety czasy nam się zmieniły i obecnie co po niektórzy za "obciach" uznają nawet dziewictwo w wieku lat 13 Jeśli pewnego dnia trafisz na faceta, z którym będziesz chciała pójść do łóżka i on to wyśmieje, to jak najszybciej uciekaj, bo to palant nie wart nawet rozmowy, a co dopiero straty dziewictwa. Prawdziwi mężczyźni doceniają to, że mogą być pierwsi dla kobiety.Co do zajętego kolegi z pracy - jestem prawie pewna, że twoja rzekoma miłość do niego to czyste złudzenie połączone z desperacją ponieważ: a. spełnia wymagania w kwestii zewnętrznej b. jest chętny Nikt nie każe Ci wiązać z kimś na siłę, po prostu próbujemy Cię ustrzec przed prawdopodobnie największym błędem Twojego życia.
__________________
Edytowane przez Fela Von Helvete Czas edycji: 2009-09-07 o 18:53 |
|
|
|
|
#51 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 478
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
w sumie czytajac posta nie wiem co cie bardziej dobija: fakt ze jestes dziewica czy fakt ze jestes samotna i nie masz nikogo? stawiam na to 1 ze koniecznie chcesz to dziewictwo stracic...
jestes gotowa na bycie 3? co za facet ktory takie propozycje daje, niewart niczego...poza tym ja uwazam, ze takie szukanie na sile bo wszyscy maja czy sa z kims to bezsens. Mam wiele kolezanek, ktore doslownie na sile szukają faceta i na co? Co 2 miesiace sie rozchodza...głupota. kochana poczekaj na swojego rycerza...uwierz, ale te osoby sa czesto obok nas, i nie mam na mysli tu kolegi z pracy....
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3 |
|
|
|
|
#52 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Wilanów
Wiadomości: 46
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
gramwzielone, a co masz na myśli, pisząc, żebym spojrzała prawdzie w oczy? że jestem jakimś nic nie wartym, wstrętnym wycieruchem?
|
|
|
|
|
#53 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 675
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
Cytat:
. Wszystkie piszemy mniej więcej to samo- odradzamy Ci związek z kimś kto -nie ceni ani swojej partnerki ani Ciebie ani prawdopodobnei nikogo poza sobą (świadczy o tym jego zachowanie) -spełnia tylko kryteria wyglądu poza tym sama piszesz jaki jest Spojrzenie prawdzie w oczy NIE oznacza że jesteś tym kim piszesz w swoim poście. Spojrzenie prawdzie w oczy to spojrzenie na rzeczywistość- która nie jest bajką. Nie wszystko jest czarno-białe. I nie wszystko można sobie "zażyczyć"- książe ma być taki i taki. Bo patrząc na własne i uzje unikasz prawdy o sobie, o nim, o innych. Moim zdaniem to stąd bierze się problem u Ciebie. |
|
|
|
|
|
#54 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Wilanów
Wiadomości: 46
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
ale ja sobie doskonale zdaję sprawę z tego, że ta moja "miłość" do niego to złudzenie, wiem o tym, ja nie kocham jego, tylko swoje wyobrażenie o nim. tylko co z tego, że tak myślę teraz, a potem jak go spotykam to...zaczynam głupieć
( normalnie jakby mnie zaczarował. a co najgorsze on doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jakie wrażenie na mnie wywiera i chyba trochę mną manipuluje. nieraz mam wrażenie dziwne, że on oczywiście nie chciałby być ze mną w jakimś poważniejszym związku, nie jest tym zainteresowany. ale tak jakby jednocześnie nie chciał, bym ja straciła zainteresowanie nim. kiedy mam momenty, że jestem tym zmęczona, mam serdecznie dość jego dziwnych zachowań, fochów, itp i zaczynam powoli dawać sobie spokój, on znowu próbuje mi mieszać w głowie (( nie wiem tylko, czy ja właściwie interpretuję jego zachowania---------- Dopisano o 20:04 ---------- Poprzedni post napisano o 20:00 ---------- nie wiem też, skąd niektóre z Was mogą mieć pewność, że "na pewno spotkam kogoś za jakiś czas", "na pewno nie będę sama". ja nie czuję takiej pewności, myśl, że może będę sama nie daje mi spokoju, martwię się tym |
|
|
|
|
#55 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
Dostałaś rady co masz robić a czego nie robić. Wiadomo, zrobisz to, co będziesz chciała. Wiedz tylko że ten facet dla Ciebie się nie zmieni, jak się mu oddach będziesz kolejną do jego kolekcji. Uszanuj siebie.
Znajdziesz w końcu kogoś kogo pokochasz naprawde i kto pokocha Ciebie. Może za mało z domu wychodzisz? Nie ma sensu umawiać się z kimś jeśli wiesz że Ci nie pasuje. Niektórzy sa wybredni i też znajdują swoją druga połowkę, poczekaj troche a i Ty znajdziesz
|
|
|
|
|
#56 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 4 867
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
Cytat:
Cytat:
Mam nieodparte wrażenie, że to kolejny przypadek dziewczyny, która szuka akceptacji swoich działań - chce się uwikłać w romans z tym facetem, ale najpierw chce od nas moralnego usprawiedliwienia swoich działań z wytłumaczeniem "skoro to uczyni Cię szczęśliwą to nie przejmuj się niczym i rób co chcesz". Ale to tylko moje odczucia
__________________
Edytowane przez Fela Von Helvete Czas edycji: 2009-09-07 o 20:12 |
||
|
|
|
|
#57 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 274
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
Cytat:
![]() To Twoje słowa nie moje. Zwróciłam uwagę na to, że żyjesz w innym świecie. Próbujesz wmówić sobie i nam, że jesteś bardzo dobrze wychowana, że jesteś dziewczyną z zasadami, próbujesz wmówić, że to że jesteś dziewicą to wynik tego że masz bardzo wysokie wymagania wobec mężczyzn, że się szanujesz. A rzeczywistość? Jest inna i wygląda gorzej. Jak - opisałam w poprzednim poście. Cytat:
Bo chce mieć furtkę szeroko otwartą, na wypadek gdyby naszła go ochota. |
||
|
|
|
|
#58 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: K-W/Krk
Wiadomości: 492
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
Dziewczyno nie ładuj się w takie głupoty, bo możesz poźniej tego żałować. Ja mam 21 lat, jestem dziewicą i nigdy nie miałam chłopaka (ani kolegów), ale nigdy by mi nie przyszło do głowy spotykać się z zajętym facetem o niezbyt dobrej opinii, tylko po to, żeby mnie rozdziewiczył. Inna sprawa, że żaden facet mnie nie chce, choć naprawdę nie wiem dlaczego.
|
|
|
|
|
#59 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 15 262
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
uwierz mi, ze jezeli swój pierwszy raz przezyjesz jak to sama nazwałas z dziwkarzem, to potem gdy spotkasz kogos kogo naprawde kochasz bedzie to najwieksza rzecz jakiej w zyciu bedziesz zalowac, mi osobiscie byłoby okropnie wstyd za samą siebie....
..o ile to nie prowokacja |
|
|
|
|
#60 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 8 259
|
Dot.: 25 - letnia dziewica :(((
Słuchaj, przespisz sie z nim i dopiero sie zaangazujesz, bo kobieta czesto przywiazuje sie do partnera seksulanego i angazuje. Po co Ci to? Nudzi Ci sie? Chcesz cierpiec? Facet wyraznie powiedział,ze dziewczyny nie zostawi, ale moze sie z Toba zabawic. Wykorzysta Cie, a Ty bedziesz cierpiec, ze pusciłas sie, przezyłas 1 raz z facetem, ktory ma Cie gdzies i traktuje jak lalke do seksu. Powinnas poczekac, wiadomo, ze człowek czuje sie samotny, ma swoje potrzeby, ale w tym przypadku stracisz, szacunek do siebie, czas i bedziesz cierpiec.
Moze wyjedz do Włoch tam pełno brunetów z ciemnymi oczami )i na pewno chetnych na rozdziewiczenie.
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:15.







Jeśli księciunio się kiedyś zjawi, to zastanie księżniczkę... zbrukaną






. 
