Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI - Strona 164 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Auto Marianna

Notka

Auto Marianna Lubisz auta i motocykle? Fascynuje cię motoryzacja? Dołącz do forum Auto Marianna, podziel się swoją pasją i wiedzą.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-09-18, 13:45   #4891
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 917
GG do iza_wiosenna
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez Senija Pokaż wiadomość
Dziewczyny, dawno nie pisałam, ale długo by pisać czemu...

Gratuluję wszystkim które zdały, ale się was uzbierało już, szczęśliwy ten wrzesień

Ja mam jutro drugie podejście i naprawdę NIGDY jeszcze się tak nie denerwowałam, przed żadnym egzaminem, nawet przed maturą Ostatnio oblałam na łuku, dzisiaj w nocy śniło mi się że nie zdałam ze cztery razy, za każdym razem na łuku Już mam dość tego i płakać mi się chce, chociaż Mama mówi, że tak na dobrą sprawę nie mam o co jeszcze płakać

Mam już dość myślenia o tym wszystkim, strasznie to męczące... Napiszcie, że to normalne i że jakoś to będzie, bo jestem mocno podłamana
jejjku Senija, skąd ja to znam... wyjdź na spacer ze słuchawkami w uszach i zrelaksuj się. nie myśl o tym głupim egzaminie, bo oblejesz przez stres! przed egzaminem też mi się śniło, że nie zdałam, w dodatku dzień wcześniej miałam najgorszą jazdę w życiu...ale w dzień egzaminu wyluzowałam - i bardzo dobrze! postaraj się zrobić wszystko, by nie skupiać się na tym, że jutro musisz iść do WORDu zdawać. będzie dobrze.

Cytat:
Napisane przez benia1169 Pokaż wiadomość
Ja też gratuluję wszystkim, które zdały wczoraj i dzisiaj i w ogóle...
Jesteście wielkie !!!
Senija, nie martw się na zapas, najważniejsze jest pozytywne podejście. Musisz uwierzyć w siebie, ale też nie stawiać wszystkiego na jedną kartę. Jak nie zdasz - trudno, świat się nie zawali. Ale bądź dobrej mysli. Większość zdających właśnie na egzaminie daje z siebie wszystko, więc licz na to, że Ci się powiedzie. Ale jeśli nie, to tłumacz to sobie, jak ja - że pewnie jeszcze nie jesteś takim w pełni samodzielnym kierowcą i że lepiej będzie jak się jeszcze podszkolisz.
Ja też zdaję w Tarnowie. Moje drugi podejście się nie powiodło, ale byłam niezbyt zdrowa, a na domiar złego, instruktor powiedział mi dzień wcześnie, że on by na moim miejscu jeszcze się nie wybierał na egzamin, że za dużo robię błędów. Cóż, miał rację, ale nie podniosło mnie to na duchu . Jednak poszłam, liczyłam na pełną mobilizację i odrobinę szczęścia. W zamian dostałam odrobinę deszczu, śliską jezdnię, brak logicznego myślenia. Egzaminator też był lekko kąśliwy, no i trzeci termin mam 1 października. Teraz postanowiłam lepiej sie podszkolić, ale znając życie, niekoniecznie musi to być mój ostatni egzamin, zwłaszcza, że nie wiem, czy dodatkowe lekcje pomogą i jakie nastawienie będę mieć tuż przed egzaminem.
Senija, potraktuj tą jazdę jak zwykłą naukę, z tą różnicą, że facet obok (albo nie daj Boże babka, bo wiesz, jaka ona jest) nie będzie Ci brzęczał, że to źle a to niedobrze. Słuchaj tylko co Ci każe zrobić i rób to najlepiej, jak potrafisz. Obiecuję, że będę trzymać za Ciebie kciuki
takiego to przez kolano i po tyłku idiota.
może pojeździj z kimś innym?
nie martw się, zobaczysz, że zdasz. ale podejście jak sama zauważyłaś jest mega ważne, wręcz kluczowe, więc popracuj nad nim, bo na pewno jesteś dobrym kierowcą i Twoje umiejetnosci sa wystarczajace do tego, by zdac. wiadomo, że nawet po zdanym egzaminie nikt nie jezdzi idealnie, bo dopiero bez eLki na dachu uczymy sie jezdzic. tak że bledami sie nie przejmuj, przed egzaminem sie zabaw a na egzaminie skup a bedzie super.
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-18, 14:50   #4892
BeaS
Zakorzenienie
 
Avatar BeaS
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 4 855
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
eejjj to kiedy się pochwalisz, hmmm? a może podjedziesz autkiem pod szkołę jak odbierzesz plasticzek?

btw. pisałam o tym w jednym z wątków, ale napiszę i tu.
moja mama bardzo się bała jeździć sama i po odebraniu prawka miała przerwę 5 lat (!) zanim wsiadła do samochodu. Ale do rzeczy. ;p
Kupiła kilka godzin u instruktora i mówi mu: "wie pan co? ja chyba na początku pojadę sama tak koło 21 pojeździć po rondzie Matecznego [takie rondo w krk]". a instruktor, znany ze specyficznego poczucia humoru: "no i spotka się kilku takich jak pani i już sobie inni kierowcy nie pojeżdżą".
Jak spytają to powiem A do szkoły autkiem nie podjadę, bo mam 12 minut piechotą



Cytat:
Napisane przez blue_apple Pokaż wiadomość
O rany, idź Ty a jak przekażesz im tę świetną wiadomość ?
Nie przekażę Może samo wyjdzie kiedyś

Cytat:
Napisane przez TrzyGroszki Pokaż wiadomość
Hej Kochane Dziewczyny!
Potrzebuję jakiejś grupy wsparcia, albo coś... ; D
Jestem podłamana, wszyscy moi znajomi, którzy zaczęli kurs w podobnym terminie do mnie (albo nawet późniejszym ;p), już dawno śmigają autkami, a ja, no cóż, teraz będę zdawać piąty raz.
Jestem już trochę zniechęcona...
Z ostatniego egzaminu wyszłam z bekiem i odegrałam scenkę pt: "Ja już więcej zdawać nie będę", Mamuśka siłą wyrwała mi dowód z ręki i ustaliła kolejny termin. Wtorek, 22 września.


A żeby nie było, że tak tylko o sobie, to myślę też o Was, Kochane. ; ) Chciałam życzyć powodzenia Dziewczynom, które w najbliższym czasie też będą jeździć elką egzaminacyjną. Szerokiej drogi! ; )
Witam
Spokojnie, do egzaminu podejdź z pozytywnym nastawieniem, ablo bez nastawienia , ale nigdy z negatywnym ! .
Przed egzaminem zrelaksuj się i wyśpij.
We wtorek będę trzymała kciuki

Cytat:
Napisane przez Marcelka012 Pokaż wiadomość
nie zdałam tak mi wstyd bo oblałam zaraz jak wyjechałam z placu. no ale od początku. Testy 7.30- bezbłędnie. wyszłam jako 3 i poszłam czekać do poczekalni. jak mnie wyczytali to poszłam, czekam, patrze i idzie do mnie dziadeczek po 60 w kapciach.. wsiadam do auta, pan miło się uśmiecha. no to myśle: będzie dobrze.. miałam sprawdzić awaryjne i płyn chłodzący- to bez problemu. później łuk.. pierwsza próba spalona, najechałam na linie odrobinkę ( koleżanka to obserwowała), no ale druga już udana. wzniesienie także ok. no i miałam się włączyć do ruchu skręcając w prawo. Pech chciał że na mojej drodze pojawili się piesi. Hamuje aż tu nagle czuje jakby rzuciło mną do przodu. Egzaminator zahamował!!!!! mimo,że ja zaczęłam robić to wcześniej. i od razu łzy w oczach. przesiadamy się i wracamy na plac. Poryczałam się jak dziecko, wyszłam z samochodu.. wszyscy sie gapią ehh.. a ten ciul jeszcze sie śmiał ze mnie. no a drugi egzamin mam 10 października (sobota).. ale powiem wam,że jestem tak załamana bo oblać wyjeżdzając z placu to wstyd chociaż dziś był pechowy dzień. 4 osoby z którymi miałam testy oblały na placu ,a tylko 1 chłopak wyjechał na miasto. Mogłam być druga,ale się nie udało
Ojejku
Co za idioci Ci wyszli na pasy . A egzaminator widać - chciał Cię oblać, bo po co miałby wciskać hamulec skoro Ty wcisnęłaś?

---------------

Moja koleżanka oblała w podobny sposób z tą różnicą, że ona wjeżdżała do Wordu. I rozumiecie, że pod samiutki koniec egzaminu docisnął jej hamulec? Chamstwo !

Cytat:
Napisane przez martaj145 Pokaż wiadomość
zdałam!!!
Gratki

Cytat:
Napisane przez Senija Pokaż wiadomość
Dziewczyny, dawno nie pisałam, ale długo by pisać czemu...

Gratuluję wszystkim które zdały, ale się was uzbierało już, szczęśliwy ten wrzesień

Ja mam jutro drugie podejście i naprawdę NIGDY jeszcze się tak nie denerwowałam, przed żadnym egzaminem, nawet przed maturą Ostatnio oblałam na łuku, dzisiaj w nocy śniło mi się że nie zdałam ze cztery razy, za każdym razem na łuku Już mam dość tego i płakać mi się chce, chociaż Mama mówi, że tak na dobrą sprawę nie mam o co jeszcze płakać

Mam już dość myślenia o tym wszystkim, strasznie to męczące... Napiszcie, że to normalne i że jakoś to będzie, bo jestem mocno podłamana
Ej, spokojnie Jutro wszystko elegancko wyjdzie tylko uwierz w siebie !
__________________
"Jeśli chcesz zerwać owoc, musisz się wspiąć na drzewo."

~ Thomas Fuller ~
BeaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-18, 15:19   #4893
martaj145
Zadomowienie
 
Avatar martaj145
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 016
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

miała być relacja z egzaminu już troche ochłonęłam więc mogę napisać, bo zaraz po egzaminie to nic nie pamiętałam
Więc dzisiaj o 8 rano miałam jeszcze 1godz jazdy (nie)stety nie z moim instruktorem załatwił mi zastepstwo, takiego chłopaka co chodził ze mna do szkoły strasznie przystojny i strasznie fajny, więc już w ogole pomyślałam, że się rozkoarze, ale ok było porobiłam z nim łuk, który nie wyszedł mi ze 2 razy i raz zgasł mi samochód więc wcale wesoło egzamin się nie zapowiadał szybko do domku i 9.20 pojechałam z tatą do wordu, zostawił mnie pojechał do pracy, a ja z siostrą, która też zdawała czekałam na testy, 9.45 testy, wyszłam 15min później wyszłam 0 błędów więc już jakaś ulga, że testy za mną jakies 5min później zawołali moją siostrę, wróciła po jakiś 10min łzy w oczach, łuk, górka dobrze, źle przygotowanie do jazdy włączyła przez pomyłkę czy światła pozycyjne nie mijania, 2 razy ją pytał czy na pewno dobrze przygotowała się do jazdy i nie zdała, nie pozwolił jej nawet wyjechać więc jak zobaczyłam, że ona nie zdała to się załamałam, bo ona jeździła bardzo dobrze, wreszcie wyczytali moje nazwisko, szybko puściłam tacie sygnał, miał wtedy przyjechac zobaczyć i idę, wylosowałam Pande, egzaminator ok. 30-32 letni, przedstawia się itd wylosowałam zbiornik płynu chłodniczego i światła przeciwmgłowe tylne, ok bez problemu przygotowałam się do jazdy, jadę na łuk, jadę przodem widze tata przyjechał stoi za brama patrzy no to myśle chyba ok, jadę tyłem chwila prawdy wyszło dobrze każe mi jechac na górkę, bez problemu wsiada mówi, żeby wyjechać w wordu, wyjechałam wsyztsko ok, zaraz na początku mam zawracanie w bramie, później jae 2 skrzyżowania znów zawracanie skecam w takie uliczki tam sa jednokierunkowe itd mam przy cmenatrzu miałam parkowanie skośne (!) w życiu się tego nie spoedziewałam i zawracanie później jadę dalej zrobiłam błąd na skrzyżowniu mojej ulicy (!) skecałam w lewo stoję na skrzyżowaniu zgasło światło zamiast uciekać to chciałam przepuszczać jeszcze faceta i błąd, ja już łzy w oczach mam czekam, aż powie, że nie zdałam cisza no to dobra skrecam później w ulicę z 3 pasami ruchu zmieniam pasy, mówi mi, żebym jechała trochę szyciej zawracam na rondzie wszystko ok jadę dalej, czerwone stoję i zgasł ja już przerażona i znów cisza dobra jadę dalej każe mi skręcić w taka uliczkę tam ograniczenie do 20 wąsko chyba chciał mnie tu złapać znów wyjeżdzam w główną każe skręcić w prawo i na skrzyżowaniu w lewo, droga do wordu, więc jadę i uważam już maksymalnie, żeby wszystko było ok, potem skecam w lewo na plac wordu, każe zaparkować tyłem ok, wyłączyć wszystko i cicha, czekam na wyrok mówi mi, że źle zrobiłam na tym skrzyżowaniu, że nie muszę wszystkich przepuszczać, bo będę stała tam godzinę po czym mówi magiczne słowa: "ale wynik egzaminu oczywiście pozytywny" co za ulga, aż mówię "Jezu dziękuję" życzy mi bezpiecznej jazdy w przyszłości i do widzenia, wychodzę i ściskam tatę łzy w oczach, poprostu bosko
Egzaminator bardzo ok widać, że nie czekał tylko, gdzie mnie tu wywieźć, żeby nie zdała, mowił tylko "proszę jechać prosto, w prawo itd" nic więcej, przynajmniej mogłam się skupić, dlatego jestem taka happy
Prawko do odebrania za 3 tygodnie, ale najważniejsze, że mam to już za sobą

wiem strasznie się rozpisałam, ale tak się cieszę
__________________
studentka
martaj145 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-18, 15:33   #4894
rehab4181
Zadomowienie
 
Avatar rehab4181
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 125
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

martaj145 gratuluję
szkoda tylko,że Twoja siostra nie zdała, ale następnym razem się uda !
__________________

bziii ♡.
rehab4181 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-18, 15:35   #4895
BeaS
Zakorzenienie
 
Avatar BeaS
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 4 855
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez martaj145 Pokaż wiadomość
miała być relacja z egzaminu już troche ochłonęłam więc mogę napisać, bo zaraz po egzaminie to nic nie pamiętałam
Więc dzisiaj o 8 rano miałam jeszcze 1godz jazdy (nie)stety nie z moim instruktorem załatwił mi zastepstwo, takiego chłopaka co chodził ze mna do szkoły strasznie przystojny i strasznie fajny, więc już w ogole pomyślałam, że się rozkoarze, ale ok było porobiłam z nim łuk, który nie wyszedł mi ze 2 razy i raz zgasł mi samochód więc wcale wesoło egzamin się nie zapowiadał szybko do domku i 9.20 pojechałam z tatą do wordu, zostawił mnie pojechał do pracy, a ja z siostrą, która też zdawała czekałam na testy, 9.45 testy, wyszłam 15min później wyszłam 0 błędów więc już jakaś ulga, że testy za mną jakies 5min później zawołali moją siostrę, wróciła po jakiś 10min łzy w oczach, łuk, górka dobrze, źle przygotowanie do jazdy włączyła przez pomyłkę czy światła pozycyjne nie mijania, 2 razy ją pytał czy na pewno dobrze przygotowała się do jazdy i nie zdała, nie pozwolił jej nawet wyjechać więc jak zobaczyłam, że ona nie zdała to się załamałam, bo ona jeździła bardzo dobrze, wreszcie wyczytali moje nazwisko, szybko puściłam tacie sygnał, miał wtedy przyjechac zobaczyć i idę, wylosowałam Pande, egzaminator ok. 30-32 letni, przedstawia się itd wylosowałam zbiornik płynu chłodniczego i światła przeciwmgłowe tylne, ok bez problemu przygotowałam się do jazdy, jadę na łuk, jadę przodem widze tata przyjechał stoi za brama patrzy no to myśle chyba ok, jadę tyłem chwila prawdy wyszło dobrze każe mi jechac na górkę, bez problemu wsiada mówi, żeby wyjechać w wordu, wyjechałam wsyztsko ok, zaraz na początku mam zawracanie w bramie, później jae 2 skrzyżowania znów zawracanie skecam w takie uliczki tam sa jednokierunkowe itd mam przy cmenatrzu miałam parkowanie skośne (!) w życiu się tego nie spoedziewałam i zawracanie później jadę dalej zrobiłam błąd na skrzyżowniu mojej ulicy (!) skecałam w lewo stoję na skrzyżowaniu zgasło światło zamiast uciekać to chciałam przepuszczać jeszcze faceta i błąd, ja już łzy w oczach mam czekam, aż powie, że nie zdałam cisza no to dobra skrecam później w ulicę z 3 pasami ruchu zmieniam pasy, mówi mi, żebym jechała trochę szyciej zawracam na rondzie wszystko ok jadę dalej, czerwone stoję i zgasł ja już przerażona i znów cisza dobra jadę dalej każe mi skręcić w taka uliczkę tam ograniczenie do 20 wąsko chyba chciał mnie tu złapać znów wyjeżdzam w główną każe skręcić w prawo i na skrzyżowaniu w lewo, droga do wordu, więc jadę i uważam już maksymalnie, żeby wszystko było ok, potem skecam w lewo na plac wordu, każe zaparkować tyłem ok, wyłączyć wszystko i cicha, czekam na wyrok mówi mi, że źle zrobiłam na tym skrzyżowaniu, że nie muszę wszystkich przepuszczać, bo będę stała tam godzinę po czym mówi magiczne słowa: "ale wynik egzaminu oczywiście pozytywny" co za ulga, aż mówię "Jezu dziękuję" życzy mi bezpiecznej jazdy w przyszłości i do widzenia, wychodzę i ściskam tatę łzy w oczach, poprostu bosko
Egzaminator bardzo ok widać, że nie czekał tylko, gdzie mnie tu wywieźć, żeby nie zdała, mowił tylko "proszę jechać prosto, w prawo itd" nic więcej, przynajmniej mogłam się skupić, dlatego jestem taka happy
Prawko do odebrania za 3 tygodnie, ale najważniejsze, że mam to już za sobą

wiem strasznie się rozpisałam, ale tak się cieszę


Szkoda, że siostra za taką głupotę oblała
__________________
"Jeśli chcesz zerwać owoc, musisz się wspiąć na drzewo."

~ Thomas Fuller ~
BeaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-18, 15:40   #4896
souvenir
Zadomowienie
 
Avatar souvenir
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1 857
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez martaj145 Pokaż wiadomość
miała być relacja z egzaminu już troche ochłonęłam więc mogę napisać, bo zaraz po egzaminie to nic nie pamiętałam
Więc dzisiaj o 8 rano miałam jeszcze 1godz jazdy (nie)stety nie z moim instruktorem załatwił mi zastepstwo, takiego chłopaka co chodził ze mna do szkoły strasznie przystojny i strasznie fajny, więc już w ogole pomyślałam, że się rozkoarze, ale ok było porobiłam z nim łuk, który nie wyszedł mi ze 2 razy i raz zgasł mi samochód więc wcale wesoło egzamin się nie zapowiadał szybko do domku i 9.20 pojechałam z tatą do wordu, zostawił mnie pojechał do pracy, a ja z siostrą, która też zdawała czekałam na testy, 9.45 testy, wyszłam 15min później wyszłam 0 błędów więc już jakaś ulga, że testy za mną jakies 5min później zawołali moją siostrę, wróciła po jakiś 10min łzy w oczach, łuk, górka dobrze, źle przygotowanie do jazdy włączyła przez pomyłkę czy światła pozycyjne nie mijania, 2 razy ją pytał czy na pewno dobrze przygotowała się do jazdy i nie zdała, nie pozwolił jej nawet wyjechać więc jak zobaczyłam, że ona nie zdała to się załamałam, bo ona jeździła bardzo dobrze, wreszcie wyczytali moje nazwisko, szybko puściłam tacie sygnał, miał wtedy przyjechac zobaczyć i idę, wylosowałam Pande, egzaminator ok. 30-32 letni, przedstawia się itd wylosowałam zbiornik płynu chłodniczego i światła przeciwmgłowe tylne, ok bez problemu przygotowałam się do jazdy, jadę na łuk, jadę przodem widze tata przyjechał stoi za brama patrzy no to myśle chyba ok, jadę tyłem chwila prawdy wyszło dobrze każe mi jechac na górkę, bez problemu wsiada mówi, żeby wyjechać w wordu, wyjechałam wsyztsko ok, zaraz na początku mam zawracanie w bramie, później jae 2 skrzyżowania znów zawracanie skecam w takie uliczki tam sa jednokierunkowe itd mam przy cmenatrzu miałam parkowanie skośne (!) w życiu się tego nie spoedziewałam i zawracanie później jadę dalej zrobiłam błąd na skrzyżowniu mojej ulicy (!) skecałam w lewo stoję na skrzyżowaniu zgasło światło zamiast uciekać to chciałam przepuszczać jeszcze faceta i błąd, ja już łzy w oczach mam czekam, aż powie, że nie zdałam cisza no to dobra skrecam później w ulicę z 3 pasami ruchu zmieniam pasy, mówi mi, żebym jechała trochę szyciej zawracam na rondzie wszystko ok jadę dalej, czerwone stoję i zgasł ja już przerażona i znów cisza dobra jadę dalej każe mi skręcić w taka uliczkę tam ograniczenie do 20 wąsko chyba chciał mnie tu złapać znów wyjeżdzam w główną każe skręcić w prawo i na skrzyżowaniu w lewo, droga do wordu, więc jadę i uważam już maksymalnie, żeby wszystko było ok, potem skecam w lewo na plac wordu, każe zaparkować tyłem ok, wyłączyć wszystko i cicha, czekam na wyrok mówi mi, że źle zrobiłam na tym skrzyżowaniu, że nie muszę wszystkich przepuszczać, bo będę stała tam godzinę po czym mówi magiczne słowa: "ale wynik egzaminu oczywiście pozytywny" co za ulga, aż mówię "Jezu dziękuję" życzy mi bezpiecznej jazdy w przyszłości i do widzenia, wychodzę i ściskam tatę łzy w oczach, poprostu bosko
Egzaminator bardzo ok widać, że nie czekał tylko, gdzie mnie tu wywieźć, żeby nie zdała, mowił tylko "proszę jechać prosto, w prawo itd" nic więcej, przynajmniej mogłam się skupić, dlatego jestem taka happy
Prawko do odebrania za 3 tygodnie, ale najważniejsze, że mam to już za sobą

wiem strasznie się rozpisałam, ale tak się cieszę
no to pięknie, małe błędy, dałaś sobie radę po prostu. Oczywiście każda tutaj trzymała za Ciebie kciuki i wiedziała że tak będzie bo jakby inaczej wiem jak cudownie się czułaś, egzamin mój był dokładnie tydzień temu a jak sobie przypomnę jak powiedział WYNIK POZYTYWNY to normalnie radocha nadal dużo masz pokreślone na karcie że jakby nie wszystko było w pełni pozytywne, te błędy cząstkowe w pierwszej kolumnie? :P ja miałam 3, i ciekawe czy można mieć np wszystkie jakby z poprawkami i zdać
souvenir jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-18, 16:10   #4897
madzioonia18w
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Lublin:)
Wiadomości: 2 368
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
a tak w ogóle. 16. zdawała Motylek - nie wiecie jak jej poszło?
No właśnie jak tam Motylek??
Motylek jeśli to czytasz to odezwij się

Cytat:
Napisane przez Marcelka012 Pokaż wiadomość
nie zdałam tak mi wstyd bo oblałam zaraz jak wyjechałam z placu. no ale od początku. Testy 7.30- bezbłędnie. wyszłam jako 3 i poszłam czekać do poczekalni. jak mnie wyczytali to poszłam, czekam, patrze i idzie do mnie dziadeczek po 60 w kapciach.. wsiadam do auta, pan miło się uśmiecha. no to myśle: będzie dobrze.. miałam sprawdzić awaryjne i płyn chłodzący- to bez problemu. później łuk.. pierwsza próba spalona, najechałam na linie odrobinkę ( koleżanka to obserwowała), no ale druga już udana. wzniesienie także ok. no i miałam się włączyć do ruchu skręcając w prawo. Pech chciał że na mojej drodze pojawili się piesi. Hamuje aż tu nagle czuje jakby rzuciło mną do przodu. Egzaminator zahamował!!!!! mimo,że ja zaczęłam robić to wcześniej. i od razu łzy w oczach. przesiadamy się i wracamy na plac. Poryczałam się jak dziecko, wyszłam z samochodu.. wszyscy sie gapią ehh.. a ten ciul jeszcze sie śmiał ze mnie. no a drugi egzamin mam 10 października (sobota).. ale powiem wam,że jestem tak załamana bo oblać wyjeżdzając z placu to wstyd chociaż dziś był pechowy dzień. 4 osoby z którymi miałam testy oblały na placu ,a tylko 1 chłopak wyjechał na miasto. Mogłam być druga,ale się nie udało
Przykro mi
Cytat:
Napisane przez martaj145 Pokaż wiadomość
zdałam!!!

tak się cieszę!!! napisze później jak było <jupi>
Gratuluje
__________________
30.11.2010 Mój na zawsze
27.11.2011 Nasze zaręczyny
Kocham<3
madzioonia18w jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2009-09-18, 16:57   #4898
jambose
Raczkowanie
 
Avatar jambose
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: W ramionach Twych <3
Wiadomości: 358
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Parkowanie tyłem przy WORDzie?? Zawsze tak się parkuje? I czy można oblać, jeśli się nie uda tak zaparkować?
__________________
http://suwaczek.pl/cache/b01c2c4ee7.png
NASZ suwaczek

Maturzystka 2010

Prawko zdane za pierwszym podejściem - 28.10.2009 r.
jambose jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-18, 17:19   #4899
souvenir
Zadomowienie
 
Avatar souvenir
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1 857
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

pewnie ma na myśli ze na placu, tak jak mi kazał ustawić się przy linii od łuku i podjechać do tyłu gdzie stały pachołki od innego łuku, więc jakby w nie walnąć to ciekawe czy by oblał
souvenir jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-18, 17:46   #4900
martaj145
Zadomowienie
 
Avatar martaj145
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 016
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez souvenir Pokaż wiadomość
no to pięknie, małe błędy, dałaś sobie radę po prostu. Oczywiście każda tutaj trzymała za Ciebie kciuki i wiedziała że tak będzie bo jakby inaczej wiem jak cudownie się czułaś, egzamin mój był dokładnie tydzień temu a jak sobie przypomnę jak powiedział WYNIK POZYTYWNY to normalnie radocha nadal dużo masz pokreślone na karcie że jakby nie wszystko było w pełni pozytywne, te błędy cząstkowe w pierwszej kolumnie? :P ja miałam 3, i ciekawe czy można mieć np wszystkie jakby z poprawkami i zdać
właśnie egzaminwator zaznaczył mi wszystkie kolumny pozytywnie

jeszcze raz dziękuję dziewczyny
radość niesamowita cały czas chodze i się cieszę dzisiaj ruszam oblewac prawko
__________________
studentka
martaj145 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-18, 18:13   #4901
Senija
Zadomowienie
 
Avatar Senija
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: stara syrena bez kół w stodole
Wiadomości: 1 124
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez benia1169 Pokaż wiadomość
Ja też gratuluję wszystkim, które zdały wczoraj i dzisiaj i w ogóle...
Jesteście wielkie !!!
Senija, nie martw się na zapas, najważniejsze jest pozytywne podejście. Musisz uwierzyć w siebie, ale też nie stawiać wszystkiego na jedną kartę. Jak nie zdasz - trudno, świat się nie zawali. Ale bądź dobrej mysli. Większość zdających właśnie na egzaminie daje z siebie wszystko, więc licz na to, że Ci się powiedzie. Ale jeśli nie, to tłumacz to sobie, jak ja - że pewnie jeszcze nie jesteś takim w pełni samodzielnym kierowcą i że lepiej będzie jak się jeszcze podszkolisz.
Ja też zdaję w Tarnowie. Moje drugi podejście się nie powiodło, ale byłam niezbyt zdrowa, a na domiar złego, instruktor powiedział mi dzień wcześnie, że on by na moim miejscu jeszcze się nie wybierał na egzamin, że za dużo robię błędów. Cóż, miał rację, ale nie podniosło mnie to na duchu . Jednak poszłam, liczyłam na pełną mobilizację i odrobinę szczęścia. W zamian dostałam odrobinę deszczu, śliską jezdnię, brak logicznego myślenia. Egzaminator też był lekko kąśliwy, no i trzeci termin mam 1 października. Teraz postanowiłam lepiej sie podszkolić, ale znając życie, niekoniecznie musi to być mój ostatni egzamin, zwłaszcza, że nie wiem, czy dodatkowe lekcje pomogą i jakie nastawienie będę mieć tuż przed egzaminem.
Senija, potraktuj tą jazdę jak zwykłą naukę, z tą różnicą, że facet obok (albo nie daj Boże babka, bo wiesz, jaka ona jest) nie będzie Ci brzęczał, że to źle a to niedobrze. Słuchaj tylko co Ci każe zrobić i rób to najlepiej, jak potrafisz. Obiecuję, że będę trzymać za Ciebie kciuki
Dzięki za słowa otuchy, jesteś wspaniała Też tak sobie to tłumaczę, że świat się nie zawali itd, no ale wiesz jak to jest ;(, stres dopadnie i po ptokach
<< To za kciuki. Ja też nie zapomnę o Tobie pierwszego października, będę mocno ściskać swoje
W ogóle dzięki wszystkim za pocieszanie i podtrzymywanie na duchu, taka grupa wsparcia baaardzo się przydaje jak dopadnie kryzys przedegzaminowy

Spadam wypić meliskę, spakować Snickersa, zmówić różaniec, no i niech się dzieje co chce

madzia9018 niech moc będzie z nami
Senija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-18, 18:40   #4902
souvenir
Zadomowienie
 
Avatar souvenir
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1 857
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Powodzenia jutro dziewuchy

Senija

madzia9018
souvenir jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-18, 18:47   #4903
miss_piggy
Raczkowanie
 
Avatar miss_piggy
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 441
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Trzymam kciuki za jutrzejsze zdające: Senija , madzia9018- czekamy jutro na dobre wieści Powodzenia!

miss_piggy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-18, 18:57   #4904
madzioonia18w
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Lublin:)
Wiadomości: 2 368
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez souvenir Pokaż wiadomość
Powodzenia jutro dziewuchy



Senija



madzia9018
Powodzenia dziewczynki
__________________
30.11.2010 Mój na zawsze
27.11.2011 Nasze zaręczyny
Kocham<3
madzioonia18w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-18, 19:24   #4905
Kiniolek91
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 329
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez souvenir Pokaż wiadomość
Powodzenia jutro dziewuchy



Senija



madzia9018
Tak, tak - powodzenia =)

martaj145 gratuluję =) trafiłaś na spoko egzaminatora...
__________________

"Trudno jest złapać wiatr,
brać na żarty ten szalony świat.
Trudno jest, przecież wiem,
wierzyć w bajki, jeszcze w życie wplatać je..."



"To, czego tylko chcę - ja z Tobą w chłodnym deszczu"
Kiniolek91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-18, 19:28   #4906
Sag etwas
Zadomowienie
 
Avatar Sag etwas
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ZG :)
Wiadomości: 1 319
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Senija , madzia9018

Dajcie czaduuuuuuuu
Powodzenia
__________________
"Magdaleno, sag etwas."
Sag etwas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-18, 19:46   #4907
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 917
GG do iza_wiosenna
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Senija


madzia9018

dziewczyny, pokażcie na co Was stać xD

Madzia, ja też zdawałam w Krk, w sobotę, tydzień temu. Napiszesz mi jak się nazywał Twój egzaminator jutro? a w ogóle, w jakim OSK się uczyłaś?
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-18, 19:53   #4908
reminiscence
Raczkowanie
 
Avatar reminiscence
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Małopolska :)
Wiadomości: 128
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

teraz ja się odezwę po jednym poście hehe tak więc jutro mam 2 godziny jazdy i w poniedziałek egzamin... co mnie dziwi to to, ze na razie jestem bardzo spokojna... chyba jeszcze nie dotarło do mnie, że za niedługo mam ten egzamin... ale mam wrażenie, ze w niedziele będę przerażona... w dodatku mam parcie na szkło bo od 8 października nagrywamy filmik na studniówkę a okazało się, że do roli o którą się starałam trzeba mieć prawo jazdy, gdyż trzeba jeździć kabrioletem... jakoś nie jestem z tego powodu zachwycona... :/
powodzenia jutrzejszym zdającym!
i idę rozwiązywać testy
reminiscence jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-18, 20:15   #4909
madzioonia18w
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Lublin:)
Wiadomości: 2 368
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez reminiscence Pokaż wiadomość
teraz ja się odezwę po jednym poście hehe tak więc jutro mam 2 godziny jazdy i w poniedziałek egzamin... co mnie dziwi to to, ze na razie jestem bardzo spokojna... chyba jeszcze nie dotarło do mnie, że za niedługo mam ten egzamin... ale mam wrażenie, ze w niedziele będę przerażona... w dodatku mam parcie na szkło bo od 8 października nagrywamy filmik na studniówkę a okazało się, że do roli o którą się starałam trzeba mieć prawo jazdy, gdyż trzeba jeździć kabrioletem... jakoś nie jestem z tego powodu zachwycona... :/
powodzenia jutrzejszym zdającym!
i idę rozwiązywać testy
To dobrze że jesteś spokojna. I życze ci abyś była w poniedziałek też tak spokojna i zdała egzamin
__________________
30.11.2010 Mój na zawsze
27.11.2011 Nasze zaręczyny
Kocham<3
madzioonia18w jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2009-09-18, 20:20   #4910
BeaS
Zakorzenienie
 
Avatar BeaS
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 4 855
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez Sag etwas Pokaż wiadomość
Senija , madzia9018

Dajcie czaduuuuuuuu
Powodzenia
Pokażcie egzaminatorom jak się jeździ


----------------

A mi się od 2 h mordeczka cieszy
__________________
"Jeśli chcesz zerwać owoc, musisz się wspiąć na drzewo."

~ Thomas Fuller ~
BeaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-18, 20:26   #4911
madzioonia18w
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Lublin:)
Wiadomości: 2 368
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez BeaS Pokaż wiadomość
A mi się od 2 h mordeczka cieszy
Czyżby dopiero doszło do ciebie że już "po"
Do mnie to dotarło, jak pisałam tu swoją relacje:P hah, czasami to nawet sobie czytam co ja tam napisałam ;D
__________________
30.11.2010 Mój na zawsze
27.11.2011 Nasze zaręczyny
Kocham<3
madzioonia18w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-18, 20:31   #4912
ninitoja
Rozeznanie
 
Avatar ninitoja
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 782
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Życzę powodzenia zdającym jutro!!! Trzymam mocno kciukasy
ninitoja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-18, 20:49   #4913
BeaS
Zakorzenienie
 
Avatar BeaS
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 4 855
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez madzioonia18w Pokaż wiadomość
Czyżby dopiero doszło do ciebie że już "po"
No właśnie dopiero doszło, że to już koniec
__________________
"Jeśli chcesz zerwać owoc, musisz się wspiąć na drzewo."

~ Thomas Fuller ~
BeaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-18, 21:02   #4914
sideritis
Zakorzenienie
 
Avatar sideritis
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 3 016
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez Marcelka012 Pokaż wiadomość
nie zdałam
oj bidulko z tymi pieszymi to zawsze jest problem, doskonale Cię rozumiem. samam miałam czasem z nimi kłopot, jak na jazdach włazili mi na pasy w ostatniej chwili a oblać na wyjeździe z ośrodka to żaden wstyd. u nas przy wyjeździe jest znak "stop" i dużo ludzi na nim oblewa bo go po prostu nie zauważa. trzymaj się

Cytat:
Napisane przez martaj145 Pokaż wiadomość
zdałam!!!

tak się cieszę!!! napisze później jak było <jupi>
gratulejszyn
Senija
madzia9018

trzymam
dajcie czadu

__________________
„Lepiej jednak skończyć nawet w pięknym szaleństwie niż w szarej, nudnej banalności i marazmie”.

sideritis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-18, 21:49   #4915
jambose
Raczkowanie
 
Avatar jambose
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: W ramionach Twych <3
Wiadomości: 358
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez sideritis Pokaż wiadomość
oj bidulko z tymi pieszymi to zawsze jest problem, doskonale Cię rozumiem. samam miałam czasem z nimi kłopot, jak na jazdach włazili mi na pasy w ostatniej chwili a oblać na wyjeździe z ośrodka to żaden wstyd. u nas przy wyjeździe jest znak "stop" i dużo ludzi na nim oblewa bo go po prostu nie zauważa. trzymaj się


U nas w Płocku też jest taki znak STOP. Jak się wyjeżdża z bramy WORDu , to trzeba skręcić w lewo w drogę i dopiero potem na szosę. I jak się dojeżdża do tej szosy, stoi wielka topola. I tuż za topolą ten znak. Kompletnie go nie widać, dopiero jak się jest na wysokości tego znaku, a wtedy niektórzy już nie zwracają uwagi na znak, tylko obserwują sytuację na drodze i zdarza się, że oblewają na tym :/ Pewnie specjalnie ten znak tam stoi, bo przecież można go trochę przesunąć czy postawić przed drzewem
__________________
http://suwaczek.pl/cache/b01c2c4ee7.png
NASZ suwaczek

Maturzystka 2010

Prawko zdane za pierwszym podejściem - 28.10.2009 r.
jambose jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-18, 21:53   #4916
syyluusiiaa
Rozeznanie
 
Avatar syyluusiiaa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 831
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez martaj145 Pokaż wiadomość
zdałam!!!

tak się cieszę!!! napisze później jak było <jupi>


GRATULACJE

szkoda ze ta twoja siostra nie zdala na pewno pojdzie jej lepiej nastepnym razem

Cytat:
Napisane przez souvenir Pokaż wiadomość
Powodzenia jutro dziewuchy

Senija

madzia9018


kobiety dajcie jutro czadu !!! mocno trzymam kciuki
__________________



KCŁ

Na ZAWSZE Tylko Ty







2 wrzesień 2009 - ZDAŁAM prawo jazdy






Ciche szczęście w zakątku, obok galopującej wieczności...
syyluusiiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-18, 22:16   #4917
rehab4181
Zadomowienie
 
Avatar rehab4181
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 125
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez jambose Pokaż wiadomość
U nas w Płocku też jest taki znak STOP. Jak się wyjeżdża z bramy WORDu , to trzeba skręcić w lewo w drogę i dopiero potem na szosę. I jak się dojeżdża do tej szosy, stoi wielka topola. I tuż za topolą ten znak. Kompletnie go nie widać, dopiero jak się jest na wysokości tego znaku, a wtedy niektórzy już nie zwracają uwagi na znak, tylko obserwują sytuację na drodze i zdarza się, że oblewają na tym :/ Pewnie specjalnie ten znak tam stoi, bo przecież można go trochę przesunąć czy postawić przed drzewem
ale wzięli się na sposób
w Piotrkowskim wordzie jest znak ustąp, ale lepiej się zatrzymać, bo po lewej stronie są jakieś krzaki, więc ograniczona widoczność.. a czasami oblewają bo ktoś źle podjedzie do osi tej jezdni albo wyjeżdża jak z jednokierunkowej z tej stresu. jak dla mnie żaden wstyd nie zdać w takim momencie..


edit:
Cytat:
Napisane przez sideritis Pokaż wiadomość
Senija
madzia9018

trzymam
dajcie czadu

podpisuję się
__________________

bziii ♡.

Edytowane przez rehab4181
Czas edycji: 2009-09-18 o 22:18
rehab4181 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-18, 22:57   #4918
kociaczeq17
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 186
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

kurde oblalam

nastepny egzamin 14 pazdziernik

relacja:

bylam w wordzie juz od 12.00. posiedzialam troche az doczekalam sie 15. no i wyczytali mnie na stanowisko nr 3 , poszlam i mnie zawolal jakis Pan , ok 40 lat... a tak mi szkoda bylo bo obok niego byli tacy usmiechnieci egzaminatorzy ze szok............. a ten taki buc:/
i wsiadlam mialam do pokazania swiatla stop i sygnal dzwiekowy...
podjechal mi na luk, luk zrobilam perfekcyjnie, wyjechal mi na gorke, tez perfekcyjnie no i miasto

i sie posypalo.............. od razu wiedzialam ze obleje... na pierwszym skrzyzowaniu w lewo... to ja sie pytam czy na tym? a on no mowie pani ze na pierwszym w lewo. i juz wtedy adrenalina mi podskoczyla i slyszalam tylko jak wzdycha i sie denerwuje... chcial mnie oblac od poczatku.. no ale przejdzmy dalej , jadę jadę i mówi proszę na najblizszym mozliwym zawrocic no to najpierw zmiana pasu o 3 pasy w lewo i powiedzial ze zrobilam to bardzo zle ale mam jeszcze szansę... zawrociłam.. i bylo rondko to powiedzial ze na rondzie w lewo to ok wyszlo. no i ostateczny manewr a mianowicie STRZAŁKA WARUNKOWA =( .... jechalam jako druga jadę i zatrzymalam sie duzo za nia i ustepowalam pierwszenstwa samochodom zza wysepki i pieszym a on do mnie czy wiem co sie robi na strzalce war. ? ja mowie ze tak wiem ustepuje sie pierwszenstwa a on do mnie " tak, ale trzeba sie jeszcze zatrzymac!. prosze sie przesiasc" ...
jak juz wracalismy to byl mily zla jestem troche ze na niego trafilam;/
__________________
Serdecznie zapraszam do przeczytania moich rad i doświadczeń i proszę o ocenę mojego wątku o domowym farbowaniu włosów:

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=469524
kociaczeq17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-19, 06:12   #4919
madzia9018
Raczkowanie
 
Avatar madzia9018
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 241
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

O boże to już dziś trzymajcie kciuki bardzo mocno i nie puszczajcie pod żadnym pozorem, w sumie się nie denerwuję dziś o dziwo! IDĘ ŻEBY ZDAĆ a jak zdam to się okaże


Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
Senija


madzia9018

dziewczyny, pokażcie na co Was stać xD

Madzia, ja też zdawałam w Krk, w sobotę, tydzień temu. Napiszesz mi jak się nazywał Twój egzaminator jutro? a w ogóle, w jakim OSK się uczyłaś?
Oczywiście dam ci znać na pw, a uczyłam się w Orle
__________________
"Nie zmarnuj życia..."
madzia9018 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-09-19, 06:52   #4920
madzioonia18w
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Lublin:)
Wiadomości: 2 368
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. VI

Cytat:
Napisane przez rehab4181 Pokaż wiadomość
ale wzięli się na sposób
w Piotrkowskim wordzie jest znak ustąp, ale lepiej się zatrzymać, bo po lewej stronie są jakieś krzaki, więc ograniczona widoczność.. a czasami oblewają bo ktoś źle podjedzie do osi tej jezdni albo wyjeżdża jak z jednokierunkowej z tej stresu. jak dla mnie żaden wstyd nie zdać w takim momencie..
W Lublinie też jest znak ustąp, ale i tak trzeba się zatrzymać bo czasami jest ciężko wyjechać w lewą stronę ( dziewczyny które zdają w Lbn to wiedzą o tym).
Cytat:
Napisane przez kociaczeq17 Pokaż wiadomość
kurde oblalam
Kurzce przykro mi

Cytat:
Napisane przez madzia9018 Pokaż wiadomość
O boże to już dziś trzymajcie kciuki bardzo mocno i nie puszczajcie pod żadnym pozorem, w sumie się nie denerwuję dziś o dziwo! IDĘ ŻEBY ZDAĆ a jak zdam to się okaże

Zdasz zdasz, bo do 3 razy sztuka.
__________________
30.11.2010 Mój na zawsze
27.11.2011 Nasze zaręczyny
Kocham<3
madzioonia18w jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Auto Marianna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:12.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.