|
|||||||
| Notka |
|
| Kosmetyki mineralne Lubisz kosmetyki mineralne? Chcesz pogłębić swoją wiedzę? Wiemy wszystko o kosmetykach mineralnych. Zapraszamy do dyskusji. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1681 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Przemyśl
Wiadomości: 5 752
|
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach część V
|
|
|
|
#1682 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 565
|
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach część V
Cytat:
![]() moja mama nie odzywa się do mnie od ponad miesiąca po tym jak chyba pierwszy raz w życiu odważyłam się otwarcie skrytykować jej zachowanie. Nie wytrzymałam... ale naprawdę miałam już serdecznie dość, nie jestem wróżką nie nie jestem w stanie odgadnąć jakież to przebiegłe plany tworzy w swojej głowie. Nie wiem teraz czy mam jechać jutro do rodziców czy zostać w domu przepraszać nie zamierzam.
__________________
jestem bezmyślna, nie mam poglądów ani nic ciekawego do powiedzenia |
|
|
|
|
#1683 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 11 665
|
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach część V
Schodzę, a ta do mnie "Masz tu sernik, został kawałek to podzieliłam na nas dwie... a w ogóle to jedna butelka żurku się przedatowała..." tak jak gdyby nigdy nic
Krystle - ja bym pojechała i zachowywała się normalnie. Skoro nie czujesz się winna to nie masz powodu chować głowy w piasek. Jeśli mama zacznie się unosić, to zapytaj na osobności czy prawda w oczy kole, powiedz że ją kochasz ale niektóre jej zachowania są takie a nie inne. Najgorzej to zacząć zachowywać się nienaturalnie. A z tą wagą to masz rację - tu znowu przykład słynnej już dziś mojej mamy. Teraz waży tyle samo, co przed odchudzaniem u lekarza sprzed 10 lat (niestety efekt utrzymała tylko kilka lat, schudła wtedy 18 kg) - a jest o połowę szczuplejsza niż przed odchudzaniem. Edytowane przez Viollet87 Czas edycji: 2009-10-31 o 13:16 |
|
|
|
#1684 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: moja bajka :)
Wiadomości: 2 312
|
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach część V
Cytat:
![]() Krystle, świetny av
__________________
(\_/)
(o.o ) (> < ) Edytowane przez fanka_fiorda Czas edycji: 2009-10-31 o 13:16 |
|
|
|
|
#1685 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Przemyśl
Wiadomości: 5 752
|
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach część V
Czytam ten nasz wątek, czytam i widzę, że temat problemów z matkami pojawia się tu często. Dochodzę do wniosku, że relacja idealna między matką a córką po prostu nie istnieje.
|
|
|
|
#1686 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 565
|
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach część V
Cytat:
fanka, dzięki na fali zmian avków postanowiłam też coś zmienić a to jest jedno z nielicznych moich zdjęć które lubię
__________________
jestem bezmyślna, nie mam poglądów ani nic ciekawego do powiedzenia |
|
|
|
|
#1687 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 345
|
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach część V
witajcie.
ja jeszcze w pizamie siedze wszystko porobilam, teraz sie lenie. mala spi, maz na zakupach. trzeba isc pod prysznic.owszem, nie ma idealnej relacji miedzy matka a corka. w ogole czesto jest trudno ze soba rozmawiac. ja kiedys sie strasznie buntowalam przeciw rodzicom ogolnie. teraz z mama zyje dobrze, ale mowiac szczerze nie widujemy sie czesto, i mi to odpowiada. u mnie jest tak, ze nauczylam sie mowic prosto z mostu co mi nie odpowiada i tyle. mowie zeby sie nie wtracala skoro nie zna wszystkich faktow z naszego zycia, zeby nie rozpieszczala malej slodyczami, i inne rzeczy. a jak sie obraza to jej wale teskt ze sie obrazila jak male dziecko, za glupote. i zeby jeszcze tupnela nozka. zazwyczaj sie zaczyna smiac. i wtedy tlumacze jej jeszcze raz, delikatnie o co mi chodzilo. ale moja matka nie probuje mna rzadzic i nie wchodzi mi na glowe z wlasnymi, najprawidlowszymi tezami. nie to co moja tesciowa... kiedys jej tak wygarne... choc i tak juz troche ode mnie uslyszala. mozecie pomyslec ze jestem bezczelna, ale ja po prostu nie cierpie, kiedy ktos kto za przeproszeniem g...wno wie, nie umie nic sam zalatwic, tylko glowe trzymac wysoko, chce bedzie rzadzil moim zyciem i mowil mi co mam robic. automatycznie sie buntuje. Edytowane przez 86Paula Czas edycji: 2009-10-31 o 13:30 |
|
|
|
#1688 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: moja bajka :)
Wiadomości: 2 312
|
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach część V
Cytat:
__________________
(\_/)
(o.o ) (> < ) |
|
|
|
|
#1689 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 11 665
|
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach część V
Cytat:
Jedno co mogę to zapewniać ją, że przecież moja ewentualna wyprowadzka nie oznacza osłabienia naszej więzi. Te jej obawy wynikają też napewno z niezbyt wysokiego poczucia własnej wartości, z burzliwej przeszłości (i poniekąd teraźniejszości). W wieku 18 lat wyszła za mąż, spod opieki władczych rodziców trafiła pod opiekę władczego męża i zbyt nieświadoma była, żeby ustalać zasady, czuć się jak partner (mój tata jest od niej o 10 lat starszy). A teraz to już trochę za późno odwrócić te mężowskie przyzwyczajenia. Długo by opowiadać...Przepraszam za ten elaborat ale naprawdę mogłabym o swojej mamie cięęężką książkę napisać. Pewnie nie ja jedna.
|
|
|
|
|
#1690 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: moja bajka :)
Wiadomości: 2 312
|
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach część V
Cytat:
__________________
(\_/)
(o.o ) (> < ) |
|
|
|
|
#1691 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Przemyśl
Wiadomości: 5 752
|
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach część V
Prawda jest taka, że rodziców najczęściej idealizujemy, oczekując od nich w każdym aspekcie życia więcej niż od całej reszty ludzi wokół nas. Idealny obraz rodzica zderza się tymczasem z rzeczywistością, co powoduje stan głębokiego rozczarowania, jakby nas ktoś oszukał. A przecież tak nie jest, wszyscy jesteśmy tylko ludźmi, rodzice też. Myślę, że warto się starać budować zdrowe relacje, ale naprawdę zdrowe, takie, w których jest równowaga sił i wzajemny szacunek, który według mnie jest kwestią kluczową. Szacunek właśnie, a nie miłość, bo miłość różnie się objawia, bywa chora.
|
|
|
|
#1692 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 565
|
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach część V
hehe
miałam już jednego fotografa ale jakoś nie potrafił wydobyć ze mnie nic co dobrze prezentowałoby się na zdjęciu a na tym zdjęciu jestem pod wpływem więc może to jest klucz do sukcesu
__________________
jestem bezmyślna, nie mam poglądów ani nic ciekawego do powiedzenia |
|
|
|
#1693 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Przemyśl
Wiadomości: 5 752
|
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach część V
Cytat:
Edytowane przez kamilawu Czas edycji: 2009-10-31 o 13:38 |
|
|
|
|
#1694 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 565
|
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach część V
Cytat:
![]() moja mam powiedziała kilka rzeczy których ja nie powinnam była nigdy usłyszeć. Może myślała, że nie słyszę albo że jestem za mała żeby zrozumieć... nie wiem. W każdym bądź razie ja to usłyszałam, zrozumiałam i nie zapomniałam przez dwadzieścia kilka lat i chyba nie zapomnę. Jakoś nie mam też ochoty tego teraz wyciągnać na wierzch, ze mną jej się nie udało... niedługo będzie miała wnuka/wnuczkę może tym razem się uda (i nie gratulować mi tu bo to nie ja jestem w ciąży Kamila, no właśnie tańczymy ![]() chyba się udało przekręcić
__________________
jestem bezmyślna, nie mam poglądów ani nic ciekawego do powiedzenia Edytowane przez Krystle Carrington Czas edycji: 2009-10-31 o 13:48 |
|
|
|
|
#1695 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 11 665
|
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach część V
Ale to chyba nie jest to samo zdjęcie, co na avku? Jakieś inne
![]() acha - teraz widzę to na avku wygląda jakbyś samą głowę o 90 stopni przekręciła w kierunku biustu
|
|
|
|
#1696 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: daleko stad...:(
Wiadomości: 4 518
|
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach część V
tak czytam... nigdy nie mialam problemów z moja mamą.. Jest taka najlepszą najlepszą przyjaciołka..strasznie ją kocham i tęsknie i mówimy sobie to często(moje kuzynki zawsze mówią "ciocia Jola zawsze mówi co? Ze nas kocha
". Może to problem nie rozmawiania o uczuciach. takie proste kocham Cie córko może wiele rozładować, a wiele osób uważa że nie trzeba tego mówić głośno) a jak warkniemy na siebie to pozniej jest przepraszanie i analiza dlaczego. i mama sama mnie przeprasza, nigdy nie jest tak ze musze zawsze wyciagnać reke pierwsza. Jedynie po tym jak zrobiłam sobie kolczyk w jezyku nie odzywała sie 3 dni, ale mama "przeżywała" wszystkie moje kolczyki..nie będę się wtrącać ani analizować Was, ale to jednak troche smutne kiedy nie ma idealnej relacji z kimś kto powinien być najblizszy na świecie. Może trzeba sie troche zatrzymać na moment, przemyślec to.. i ustąpić trochę. Jasne że nasze mamy wiele nie rozumieją, że są nie-dzisiejsze, że nie nadażają za tym wszystkim co sie dzieje i reagują impulsywnie bo NIE ROZUMIEJĄ. może trzeba im poprostu wytlumaczyć że swiat sie zmienia i Wy nie jestescie takie same(jak np one kiedyś). I kazdy konflikt jakoś wyjaśnic. A w kwestii wtrącania się- przecież one robią to tylko dla Waszego dobra! (a jeśli to jest Wasze dobro tylko w ich mniemaniu, a Wy macie inne zdanie-to jest tylko konflikt opinii, a nie rzeczywistych chęci). Nie chce byście miały do mnie za złe to co piszę i naprawdę nie chcę sie wtracać, ale po tym co piszecie, np Vio(przecież zachowanie Twojej mamy w kuchni to nic innego niż forma przeproszenia.. az łzy mi staneły w oczach, ale ja zawsze taka głupia wrażliwa. Trzeba było podejść i ją przytulić, powiedzieć magiczne słowo i iść. I atmosfera by sie oczysciła bez niepotrzebnych słow..) to widzę ze to nie są złe relacje, tylko zagubienie i to można naprawde wszystko wyprostować..Przepraszam za mój mały esej ![]() a nie odzywałam sie tyle bo padam, naprawde ale czytam Was cały czas, lece tylko skonczyć drugie śniadanko
Edytowane przez ferguusson Czas edycji: 2009-10-31 o 13:50 |
|
|
|
#1697 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 565
|
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach część V
Cytat:
![]() takie tam pląsy
__________________
jestem bezmyślna, nie mam poglądów ani nic ciekawego do powiedzenia |
|
|
|
|
#1698 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Przemyśl
Wiadomości: 5 752
|
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach część V
Cytat:
Pokaaaaż ![]() Krystle, fajna minka, ale napis tak się na zdjęciu teraz układa, że wygląda jak wąsy |
|
|
|
|
#1699 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 11 665
|
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach część V
Cytat:
![]() Cytat:
luzik. Może i ten sernik był jakąś tam formą przeprosin, i gdyby to był mój ojciec (któremu przeprosiny koscią w gardle stają) a nie mama to właśnie tak bym to odczytała. Ale ja wiem, że ona potrafi słowami, tak otwarcie i prosto. Jak już pisałam, chodzimy do siebie ze wszystkimi sprawami, problemami itp. Chyba z nikim tyle nie rozmawiam co z nią, jeździmy sobie razem do kina i tak dalej, naprawdę mocna więź nas łączy. Dlatego właśnie ponownie poruszyłam ten temat, chcę żeby wiedziała że mnie zraniła i żeby to przemyślała. Nie czuję żadnego zagubienia, czy popsucia relacji - po prostu przykre nieporozumienie z osobą, za którą i ja życie bym oddała (choć czasem doprowadza mnie do furii, jak wszyscy, na szczęście rzadko). No ale to już powiedzmy wyjaśnione.Poza tym niestety dużo łatwiej o spięcie, kiedy się ze sobą mieszka... Ty jesteś daleko od mamy, nie zazdroszczę absolutnie ale nie ukrywajmy że i to na pewno pomaga wam się nie spinać... I moja mama też Jola
Edytowane przez Viollet87 Czas edycji: 2009-10-31 o 14:00 |
||
|
|
|
#1700 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach część V
Witam Wszystkie
![]() Ledwo zyje ale zgodnie z obietnica dana pauli zrobilam zdjecia-nie sa najlepsze ale nie grymasic Pozniej sobie poczytam co tam nastukalyscie ![]() Krystle Carrington boskie zdjecie bardzo mi sie na nim podobasz(choc nie tylko na nim,bez skojarzenW skrocie odnosnie ostatniego tematu-relacja matka/corka W moim przypadku to bardzo dlugo trwalo zanim zrozumialam i docenilam,ze mam wspaniala Mame ktora potrafi byc dla mnie nie tylko rodzicem ale tez i partnerem.Zawsze mialam super relacje z Ojcem taka coreczka tatutsia,co zreszta do dzisiaj zostalo i calkiem nieswiadomie ranilam Mame ale....nie o tym chce.Sa dni,ze klocimy sie,wrzeszczymy na siebie by wyrzucic to,co boli lub bolalo nawet zdarzaja sie okresy,ze nie rozmawiamy ze soba ale pozniej to mija.Powiedzialysmy sobie wiele rzeczy nawet takich,ktorych nie chce sie slyszec ale nauczylysmy sobie wzajemnie wybaczac i mowic przepraszam.Byla to dluga droga i bardzo wyboista ale dzieki temu Nasza relacja stala sie silniejsza-poza tym obie uczylysmy sie rozumiec siebie,co jest bardzo wazneMoja Mama stracila swoja jak miala 5 lat a wychowywana przez surowego Ojca nie miala latwych relacji-pozniej przenioslo sie to na Nas.Choc chciala jak najlepiej czesto wychodzilo na opak....ale to juz przeszlosc.
__________________
|
|
|
|
#1701 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Przemyśl
Wiadomości: 5 752
|
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach część V
Mam wrażenie, że stiletto bardziej wydłuża, za to volume express bardziej podkręca, mylę się?
|
|
|
|
#1702 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 565
|
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach część V
Cytat:
Kamila, no właśnie napis zasłonił część twarzy... i dobrze ![]() Hexxana - aż się zaczerwieniłam no dobrze, muszę iść po zakupy jakieś bo lodówka pusta a jutro to ja nic nie kupię. Na razie
__________________
jestem bezmyślna, nie mam poglądów ani nic ciekawego do powiedzenia |
|
|
|
|
#1703 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 11 665
|
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach część V
Szczerze to ja nie widzę żadnej różnicy w tych tuszach
wygląda, jakbyś oboje oczu umalowała jednym i tym samym. Przynajmniej jak dla mnie
|
|
|
|
#1704 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach część V
Cytat:
One tez inaczej sie prezentuja w pelnym otoczeniu a tutaj tusz solo ale nie mialam sily zeby sie malowac....Krystle eee tam,jaka skromnisia i wiecej wiary
__________________
|
|
|
|
|
#1705 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: daleko stad...:(
Wiadomości: 4 518
|
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach część V
Cytat:
) ale jak wyjechałam na studia do naprawde odległego dla mnie miasta, i poczułam jak mi jej brakuje -od tego momentu wszystko się zmieniło i cały czas jest dobrze. taki przykład(pierwszy jaki mi wpada do głowy, przypadkowy) Mama komentuje liczbę moich zakupów(czytaj: dużo). Robi to bo martwi sie o zbyt duży przepływ gotówki-a sens wyjazdu za granicę był, jak to zazwyczaj bywa-odlożenie pieniedzy. wersja a: podirytowana jej wtrącaniem się reaguje nerwowo, klócimy sie albo proszę ją spokojnie o nie komentowanie moich wydatków i mnie całej, temat sie urywa, niezadowolenie pozostaje i gdzieś do zbioru "niewyjaśnionych sprzeczek" dochodzi kolejna sprawa, która kiedyś i tak wróci, przy innej kłótni, a narazie kłuje jak drzazga pod paznokciem.. brr.. wersja b: oczywiście że mnie drażni że komentuje moje zachowanie, mam 25 lat, własne gospodarstwo domowe i mimo braku dzieci(jeszcze) razem z Tżtem tworzymy namiaskę rodziny. (i wiem ze jestem jeszcze młoda, i może piszę niektóre rzeczy na wyrost, ale na wszystko przyjdzie swój czas a mi jest narazie dobrze że jestem na tym etapie swojego życia). Zarabiam, ba, utrzymuje sie sama od paru lat, co było naprawde dużym poświeceniem patrząc przez pryzmat moich beztroskich rówieśników-ale nie wyobrażałam sobie brać pieniądze na studia od moich rodziców majać swiadomość jaka jest ich sytuacja finansowa, a studiować zaocznie nie chciałam.. i wiecznie musiałam oszczedzać, choć i tak mogłam sobie pozwolić na wiecej niz koleżanki ze studiów, ktore nie miały zadnych "swoich"pieniedzy.. więc tlumacze jej to wszystko po raz kolejny, i naprawde czuje sie usprawiedliwiona że mam mały etap zakupohilizmu. To jest moja terapia. Zawsze oszczedzałam, rezygnowałam za zakupu "dla przyjemnosci" kosztem tego co "jest potrzebne", nigdy nie mogłam sobie pozwolić na butelke markowych perfum-teraz mam ich 13 i jest mi tak dobrze. A jak samopoczucie mi sie poprawi i ustabilizuje-zacznę oszczedzać. zreszta-kupiłam już sobie tyle, ze juz sama nie mam pomysłu co jeszcze(mam chyba delikatna forme tej choroby ), bracia i rodzice dostali wszystko o czym marzyli-wiec nie mam wyrzutów sumienia. i teraz mogę przystąpić do realizacji planu pt."oszczedzanie"I moja mama=nie wiem czy z poczucia winy że nie mogła mi zapewnić bezpieczeństwa finansowego czy przekonana moimi argumentami-poprostu przyznaje mi racje i temat jest zamkniety. Trzeba umieć i sluchać i mówic i rozumiec. Krystle-piekny avatarek. zostaw go prosze Co tanczysz..?Kolczyków mam dużo ![]() ---------- Dopisano o 15:35 ---------- Poprzedni post napisano o 15:27 ---------- Hexxana-bardziej mi sie ten na lewym (moim lewym ) podoba. a moglabym prosić o ten fioletowy YSL ? prosze bardzo... wiem że pewnie Ci sie nie chce, ale jakbys miała kiedyś chwilę to bardzo chetnie zobaczę jak ten kolor wygląda..Krystle a ja nawet nie wiem czy byłam wyczekiwana Byłam bardziej "naturalną koleją rzeczy", a moi rodzice pobrali sie młodo i teraz myśle ze bylo za młodzi. ale dali sobie radę. Tylko ze..ja.. byłam ich królikiem doświadczalnym Nie wiedzieli jak zajmować sie dzieckiem(w sensie fizycznym, czym karmić, jak przewijać, kąpać itp.. miałam silna alergie pokarmową i mama do dzis sie zadrecza ze to dlatego bo mnie karmili "dorosłym" jedzeniem ale wyrosłam na duuża i silna dziewczynkę![]() nie pamietam juz co mialam nadrobic z poprzednich Waszych postów... ![]() Napewno pochwalić Ilonkę za piękna tunikę i zgrabną sylwetkę.. ale coś jeszcze... no nie pamietam..
|
|
|
|
|
#1706 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 11 665
|
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach część V
Podziwiam Cię, że zrealizowałaś swoje plany i wcale się nie dziwię, że sobie to teraz poprzez zakupy odbijasz
tylko jest też druga strona medalu - chcesz wracać do Polski. Im wczesniej zaczniesz ten plan pod kryptonimem "oszczędzanie", tym szybciej spełnisz marzenie... I jak sama piszesz - relacje z dobrych na jeszcze lepsze zmieniły się, gdy wyjechałaś z domu. Myślę, że to jednak sporo ułatwia jak chodzi o podejście do drugiej osoby i ilość nieporozumień (bo umówmy się - nawet anioł ma czasem zły dzień). Teraz mam niewiele spięć z mamą, a jak się wyprowadzę to liczę że nie będzie ich wcale. Wtedy w zamian za to pojawią się nowe problemy - będę się martwić, co w domu, czy jest ok, jak sobie radzi niejako beze mnie tak na codzień Idę się kąpać.. Edytowane przez Viollet87 Czas edycji: 2009-10-31 o 14:40 |
|
|
|
#1707 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: daleko stad...:(
Wiadomości: 4 518
|
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach część V
Cytat:
)co do oszczedzania to był plan A, ale doszliśmy z tztem do wniosku że nie bedziemy sobie zył podcinać jak sie nie uda. Głowne wytyczne to ja i on konczymy tu studia, mieszkanie w Pl mamy, kupujemy jedno dodatkowe, just in case i odkładamy tyle ile sie uda. i wracamy jak skonczymy studia, ew. elastycznie dostosowując sie do tego jak sytuacja na rynku się bedzie ukladać
|
|
|
|
|
#1708 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach część V
Cytat:
akurat juz kiedys na potrzeby ktoregos z watkow robilam foty.
__________________
|
|
|
|
|
#1709 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: daleko stad...:(
Wiadomości: 4 518
|
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach część V
dziękuję Ci pięknie
![]() fenomenalny efekt -zdecydowanie Twoj najlepszy tusz... I ten kolor........... Naprawde mi sie podoba-a tylko czarne miałam do tej pory..(no i kolejny wydatek )
|
|
|
|
#1710 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 11 665
|
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach część V
Cytat:
![]() mnie tam by jedno wystarczyło, a just in case to można zawsze do mamy wrócić ![]() i masz rację Za mamą nie płacz, już bliżej niż dalej - wkrótce ją zobaczysz
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Kosmetyki mineralne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:47.





Przecież ja 6 dych ważę
Kiedyś byłam chuda, teraz jestem normalna 

przepraszać nie zamierzam.
klik!






ale czytam Was cały czas, lece tylko skonczyć drugie śniadanko
Pokaaaaż 


Co tanczysz..?
