Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III - Strona 59 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-11-10, 10:26   #1741
soraya1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 118
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dzieki ZebraMasz racje - najwazniejsza jest swiadomosc, i pomyslec ze jeszcze nie tak dawno nie robili takich badan... Albo jak pomysle o kobietach ktore przez cala ciaze nie odwiedzaja ginekologa...a niestety i dzis to sie zdarza!!!
soraya1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 10:36   #1742
Madziulka83
Zadomowienie
 
Avatar Madziulka83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Austria-Wiedeń
Wiadomości: 1 125
GG do Madziulka83
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Witajcie!

brzoskwinko dobrze, ze z dzidzia wszystko w porzadku, uwazaj na siebie, odpoczywaj i oby maluszek zapukal do wyjscia po 36 tygodniu

bardotka, soraya bedzie wszystko dobrze, przetrzymacie to, a do konca juz niedlugo. Najwazniejsze, ze z wasze maluszki sa zdrowe

Patka za nowe autko, teraz to bedziecie smigac

Co do umiejetnosci majsterkowych mojego mezusia, to mam skarb w domu, bo wszystko zrobi i musi dana prace wykonac idealnie, bo tak to sie wkurza, ze cos jest nie do konca tak, jakby chcial. Na szczescie nie zostawia srubokretow i innych rzeczy w mojej torebce ale zdarza mu sie zapomniec gdzie cos polozyl. Ale to nie tyczy sie tylko narzedzi. A ja jakims dziwnym trafem zawsze wiem, gdzie to cos lezy, no i tak sie uzupelniamy

Jejku, znowu dzis smetna pogoda.... kiedy wyjdzie to slonko???!!!
__________________
Szymuś 10.01.2010
Madziulka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 10:36   #1743
madzikUK
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 858
GG do madzikUK
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez soraya1 Pokaż wiadomość
Dzieki ZebraMasz racje - najwazniejsza jest swiadomosc, i pomyslec ze jeszcze nie tak dawno nie robili takich badan... Albo jak pomysle o kobietach ktore przez cala ciaze nie odwiedzaja ginekologa...a niestety i dzis to sie zdarza!!!
Ja nie mam pojecia czy mam cukrzyce czy nie, bo nie mialam robionej glukozy, i nie wiem czy bede miala robiona. ostatnie usg mialam we wrzesniu i juz nie bede miala, nie mam pojecia jak sie malenstwo rozwija i ile wazy i chyba jednak pojde do polskiego gina na wizyte, bo troche mnie to doluje, ze nie wiem co sie tam dzieje z moim Malenstwem.

Patka Wy kupiliscie, a moj malz wlasnie mnie poinformowal, ze sprzedal swoj. wczoraj wlozyl kartke za szybe, ze sprzeda, a dzis juz ma klienta i jutro juz nie bedzie mial samochodu. niby dobrze, ale teraz ja bede musiala sie przeprowadzac sama, wszystko dzwigac tak zle i tak niedobrze.

A co do dziwnych snow, to od prau dni snia mi sie moi eks. dzis nawiedzil mnie moj przedostatni, chcial wrocic do mnie (po raz kolejny zreszta) ale sie dowiedzial, ze jestem w ciazy i sie biedak zalamal
jakis tam jeszcze watek byl wplatany w miedzyczasie, ze ktos mnie zabic chcial, ale nie pamietam o co chodzilo dokladnie
__________________
02.02.2010 urodzilo sie najwieksze szczescie mojego zycia-Natalia:
http://picasaweb.google.co.uk/stanczak.magdalena/Natalia#
madzikUK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 10:53   #1744
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
A jak by były warunki na przeniesienie dzieciaczka do innego pokoju, to po jakim czasie byście się na to zdecydowali??
Słyszałam że dobrze jest dziecko przyzwyczaić odrazu do swojego pokoju, ale ja nie wiem czybym spać mogła, choć myślę o tym.

Mam pytanie do doświadczonych mamusiek. Czy wasze dzieci śpią u Was w pokojach czy już osobno??
Ja już kiedys pisałam, Kubuś spał z nami od kiedy wrocilismy ze szpitala na wyciągnięcie ręki w kołysce to byly jakieś 3-4 miesiące....
Własciwie to z troski, i z poczucia bezpieczeństwa....

Potem jednak...czyki ok 4 miesiaca spał u siebie w pokoiku...i tak jest do dziś dnia...sam zasypia u siebie w pokoju bez zbędnych ceregieli zarówno w ciągu dnia jaki i w nocy....jest to super wygodne i nie krepujace dla nas rozwiązanie...
Przychodzi do nas tylko rano jak się obudzi i włazi pod kolderkę w środek ....do śniadanka razem się kotłasimy

Teraz też mam taki plan pysiatko w kołysce 3-4 miesiące....a potem aut do brata

Cytat:
Napisane przez Madziulka83 Pokaż wiadomość
Co do umiejetnosci majsterkowych mojego mezusia, to mam skarb w domu, bo wszystko zrobi i musi dana prace wykonac idealnie, bo tak to sie wkurza, ze cos jest nie do konca tak, jakby chcial. Na szczescie nie zostawia srubokretow i innych rzeczy w mojej torebce ale zdarza mu sie zapomniec gdzie cos polozyl. Ale to nie tyczy sie tylko narzedzi. A ja jakims dziwnym trafem zawsze wiem, gdzie to cos lezy, no i tak sie uzupelniamy
U nas dokładnie tak samo jak bym czytała sama siebie
Mimo że mąż jest fotografem i grafikiem lubi majsterkowac i wiele rzeczy umie zrobić sam....jest samoukiem....zawsze jednak lubi perfekcję....czasem jest to nawet męczące....ale lepsze to niż fuszerka

A fakt że czesto kładzie rzeczy ni na miejsce i wtedy woła "Pysiu gdzie jest xxx ???
__________________

*** -12,5kg***
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 10:54   #1745
Agape007
Zadomowienie
 
Avatar Agape007
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 480
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Spiesze powiedziec, że jestem już po wizycie i na szczęscie nie mam znów skierowania do szpitala
Szyjka i rozwarcie bez zmian, ale że jest już starsza ciąża, to ginka jest zadowolona z obecnego stanu.
Nawet nie wiecie jak się cieszę.
__________________
Oleńka: http://suwaczki.maluchy.pl/li-45443.png

58 57,5 57 56,5 56 55,5 55!!
Agape007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 10:57   #1746
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez madzikUK Pokaż wiadomość
Patka Wy kupiliscie, a moj malz wlasnie mnie poinformowal, ze sprzedal swoj. wczoraj wlozyl kartke za szybe, ze sprzeda, a dzis juz ma klienta i jutro juz nie bedzie mial samochodu. niby dobrze, ale teraz ja bede musiala sie przeprowadzac sama, wszystko dzwigac tak zle i tak niedobrze.
Ale za pewnie zmienicie na lepszy model

Cytat:
A co do dziwnych snow, to od prau dni snia mi sie moi eks. dzis nawiedzil mnie moj przedostatni, chcial wrocic do mnie (po raz kolejny zreszta) ale sie dowiedzial, ze jestem w ciazy i sie biedak zalamal
jakis tam jeszcze watek byl wplatany w miedzyczasie, ze ktos mnie zabic chcial, ale nie pamietam o co chodzilo dokladnie
Hihi ja też mam ostatnio dziwne sny...
Dwa dni temu snilo mi się że urodziłam dziewczynkę śliczną dokładnie miala 4kg i 60cm

A dziś śniło mi się że spalismy i bylismy z mężem w trojkącie
Masakra ta trzecia była zgrabną i sexi kobietą wstałam WNERWIONA...
Nie omieszkalam nie okazac swego niezadowolenia męzowi, który się przytulił do mnie ucałował w czoło i stwiedził że NIGDY INNA...i to tylko głupi sen...potem zaczol gadać do brzuszka i mi przeszło

Agape uffffff to super że wszystko OK

Lila trzymaj się skarbie ....dacie radę...i słuchaj zaleceń lekarza....będzie dobrze...maly jednak koniecznie chce na te święta być z Wami ....a tu już dekoracje śiąteczne itp....ciekawy ot co
__________________

*** -12,5kg***

Edytowane przez pysiamn
Czas edycji: 2009-11-10 o 11:01
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 10:57   #1747
lila12
Zadomowienie
 
Avatar lila12
 
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Witajcie,
byłam wczoraj u gina: bezwzględny nakaz leżenia, ponieważ mam skurcze, szyjka skróciła sie do 2,35 cm, mam rozwarcie na 0,3 cm. Do tego jeszcze chlamydia szyjki i musiałam dostac wstrętny antybiotyk Sumamed, bo jestem uczulona na Penicylinę . Jestem załamana... Synus strasznie się spieszy na świat a musi jeszcze z 4 tygodnie wytrzymać.... masakra jakaś... ale najważniejszy jest terazspokój...Aha i mój"ulubiony" Fenoterol mam brac co 4 h.

Zaraz Was nadrobię..
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009
lila12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 11:15   #1748
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez soraya1 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, dolaczam do tych bidulek, ktore maja cukrzyce ciazowa ... ja odebralam wyniki w zeszlym tygodniu (( dostalam skierowanie do szpitala - tam dali mi diete i glukometr ... do dzis sie jakos trzymam - ale jest ciezko... zwlaszcza jak ktos lubil slodycze ... bardzo... shit...
Bardzo balam sie tez nakluwania, ale okazalo sie to praktycznie bezbolesne przy uzyciu nakluwacza - mozna taki kupic w kazdej aptece lub w zestawie z glukometrem - na razie nie mam zadnych sladow - no i oczwiscie klucie w bok palca...
Dzis po sniadaniu mialam pierwszy wysoki wynik - az 180 po 2 kromkach chleba razowego, chudego sera bialego i papryki!!! zalamac sie mozna (((

Soraya a jakie miałaś wyniki z glukozy?jakie masz w ogole cukry?nie przejmuj się, też zauważyłam, że po chlebie jest wyższy.może nie używaj masła, no i herabtka bez cukru?chociaż ja i tak nie pije herbaty, chyba, że ze 2łyczki od TŻ.myśle,że na te cukry ma wpływ poprzednie posiłki, jeśli się głodzisz to nie dobrze. Mi wyszły najlepsze cukry, jak zjadłam osttani posiłek o 20 i byłam najedzona.

---------- Dopisano o 11:09 ---------- Poprzedni post napisano o 11:05 ----------

Cytat:
Napisane przez Agape007 Pokaż wiadomość
Spiesze powiedziec, że jestem już po wizycie i na szczęscie nie mam znów skierowania do szpitala
Szyjka i rozwarcie bez zmian, ale że jest już starsza ciąża, to ginka jest zadowolona z obecnego stanu.
Nawet nie wiecie jak się cieszę.
Super wiadomość Agape

---------- Dopisano o 11:11 ---------- Poprzedni post napisano o 11:09 ----------

[QUOTE=madzikUK;15189851]Ja nie mam pojecia czy mam cukrzyce czy nie, bo nie mialam robionej glukozy, i nie wiem czy bede miala robiona. ostatnie usg mialam we wrzesniu i juz nie bede miala, nie mam pojecia jak sie malenstwo rozwija i ile wazy i chyba jednak pojde do polskiego gina na wizyte, bo troche mnie to doluje, ze nie wiem co sie tam dzieje z moim Malenstwem.

Patka Wy kupiliscie, a moj malz wlasnie mnie poinformowal, ze sprzedal swoj. wczoraj wlozyl kartke za szybe, ze sprzeda, a dzis juz ma klienta i jutro juz nie bedzie mial samochodu. niby dobrze, ale teraz ja bede musiala sie przeprowadzac sama, wszystko dzwigac tak zle i tak niedobrze.


Madzik dziwne te zasady w Anglii.Tez na Twoim miejscu skorzystałabym z polskiego gina!!!

---------- Dopisano o 11:14 ---------- Poprzedni post napisano o 11:11 ----------

Cytat:
Napisane przez lila12 Pokaż wiadomość
Witajcie,
byłam wczoraj u gina: bezwzględny nakaz leżenia, ponieważ mam skurcze, szyjka skróciła sie do 2,35 cm, mam rozwarcie na 0,3 cm. Do tego jeszcze chlamydia szyjki i musiałam dostac wstrętny antybiotyk Sumamed, bo jestem uczulona na Penicylinę . Jestem załamana... Synus strasznie się spieszy na świat a musi jeszcze z 4 tygodnie wytrzymać.... masakra jakaś... ale najważniejszy jest terazspokój...Aha i mój"ulubiony" Fenoterol mam brac co 4 h.

Zaraz Was nadrobię..
Lila nie załamuj się.jestes pod dobra opieka. teraz leż, relaksuj się, słuchaj ulubionej muzyki i np czytaj ksiazki. i pamietaj-tylko pozytywne myslenie!!

---------- Dopisano o 11:15 ---------- Poprzedni post napisano o 11:14 ----------

Powiem Wam, że mi coś często dziś brzuch się stawia-już 2 razy!!
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 11:16   #1749
lila12
Zadomowienie
 
Avatar lila12
 
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez Agape007 Pokaż wiadomość
Spiesze powiedziec, że jestem już po wizycie i na szczęscie nie mam znów skierowania do szpitala
Szyjka i rozwarcie bez zmian, ale że jest już starsza ciąża, to ginka jest zadowolona z obecnego stanu.
Nawet nie wiecie jak się cieszę.
Super!!! Grzeczna szyjka
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009
lila12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 11:18   #1750
madzikUK
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 858
GG do madzikUK
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez Agape007 Pokaż wiadomość
Spiesze powiedziec, że jestem już po wizycie i na szczęscie nie mam znów skierowania do szpitala
Szyjka i rozwarcie bez zmian, ale że jest już starsza ciąża, to ginka jest zadowolona z obecnego stanu.
Nawet nie wiecie jak się cieszę.
no i super, ale i tak odpoczywaj i uwazaj na siebie

Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość
Ale za pewnie zmienicie na lepszy model


Hihi ja też mam ostatnio dziwne sny...
Dwa dni temu snilo mi się że urodziłam dziewczynkę śliczną dokładnie miala 4kg i 60cm

A dziś śniło mi się że spalismy i bylismy z mężem w trojkącie
Masakra ta trzecia była zgrabną i sexi kobietą wstałam WNERWIONA...
Nie omieszkalam nie okazac swego niezadowolenia męzowi, który się przytulił do mnie ucałował w czoło i stwiedził że NIGDY INNA...i to tylko głupi sen...potem zaczol gadać do brzuszka i mi przeszło
Ja mojego nie zmieniam, bo zmienialam w kwietniu,
a malz przesiada sie na motor, bo 2h dojezdzal do pracy samochodem, 2h wracal. 4h dziennie w samochodzie, a ze on nerwowy czlowiek jest to psychicznie nie dawal rady w tych korkach

Pysia nie martw sie, to tylko sen.

mi sie kiedys snilo, ze bylam facetem


Cytat:
Napisane przez lila12 Pokaż wiadomość
Witajcie,
byłam wczoraj u gina: bezwzględny nakaz leżenia, ponieważ mam skurcze, szyjka skróciła sie do 2,35 cm, mam rozwarcie na 0,3 cm. Do tego jeszcze chlamydia szyjki i musiałam dostac wstrętny antybiotyk Sumamed, bo jestem uczulona na Penicylinę . Jestem załamana... Synus strasznie się spieszy na świat a musi jeszcze z 4 tygodnie wytrzymać.... masakra jakaś... ale najważniejszy jest terazspokój...Aha i mój"ulubiony" Fenoterol mam brac co 4 h.

Zaraz Was nadrobię..
spieszy sie niesamowicie ale miejmy nadzieje, ze jeszcze troche sie wstrzyma malenstwo. lez i opoczywaj
__________________
02.02.2010 urodzilo sie najwieksze szczescie mojego zycia-Natalia:
http://picasaweb.google.co.uk/stanczak.magdalena/Natalia#
madzikUK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 11:21   #1751
bardotka_a
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez soraya1 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, dolaczam do tych bidulek, ktore maja cukrzyce ciazowa ... ja odebralam wyniki w zeszlym tygodniu (( dostalam skierowanie do szpitala - tam dali mi diete i glukometr ... do dzis sie jakos trzymam - ale jest ciezko... zwlaszcza jak ktos lubil slodycze ... bardzo... shit...
Bardzo balam sie tez nakluwania, ale okazalo sie to praktycznie bezbolesne przy uzyciu nakluwacza - mozna taki kupic w kazdej aptece lub w zestawie z glukometrem - na razie nie mam zadnych sladow - no i oczwiscie klucie w bok palca...
Dzis po sniadaniu mialam pierwszy wysoki wynik - az 180 po 2 kromkach chleba razowego, chudego sera bialego i papryki!!! zalamac sie mozna (((
Cześć no to widze, że nie jestem sama.

Możesz mi napisać coś o diecie? Ja w zasadzie do tego pobytu w szpitalu nie wiem co moge a czego nie, po tym jak gin mi powiedzial ze mi wypisze skierowanie na odzdzial już nic nie pamiętam z wizyty.
Tym glukometrem to jak często się kłujesz?
Musimy się trzymać
bardotka_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 11:21   #1752
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
My jedyna furę jaką mamy to wózek dla Piotrusia
ale jaka zaj..sta fura

soraya - oj bidulko , jak widać ta cukrzyca to wcale nie taka rzadkość. Ale przynajmniej dobrze że wiesz to można o to zadbać.
Przeraża mnei włąsnie fakt że wiele kobiet nie ma robionych takich badań albo w ogóle nie chodzi do gina

Co do tej glukozy to mi wczoraj gin powiedział że miał taką pacjentkę, która do końca ciąży nie zdołała zrobić badania glukozy, podchodziła wiele razy ale bez skutku za każdym razem Biedaczka się namęczyła...

madzikUK- a możesz sobie sama pójść i zrobić takie badanie? Bez skierowania?
A z tym samochodem to jak to..? sprzedał i nie będziecie mieli teraz czym jeździć?

Agape - bardzo się cieszę że szyjka bez zmian, tylko bądź grzeczna


lila- zostało Ci już bardzo mało do wyleżenia a szyjka 2,35mm to nie tak malutko, zobaczysz że jeszcze możesz urodzić po terminie
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 11:22   #1753
bardotka_a
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez lila12 Pokaż wiadomość
Witajcie,
byłam wczoraj u gina: bezwzględny nakaz leżenia, ponieważ mam skurcze, szyjka skróciła sie do 2,35 cm, mam rozwarcie na 0,3 cm. Do tego jeszcze chlamydia szyjki i musiałam dostac wstrętny antybiotyk Sumamed, bo jestem uczulona na Penicylinę . Jestem załamana... Synus strasznie się spieszy na świat a musi jeszcze z 4 tygodnie wytrzymać.... masakra jakaś... ale najważniejszy jest terazspokój...Aha i mój"ulubiony" Fenoterol mam brac co 4 h.

Zaraz Was nadrobię..

Trzymaj się
bardotka_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 11:25   #1754
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Agapee wspaniale

Lila jak będdziesz odpoczywac dużo i się nie przemęczac napewno dzidzia wytrzyma jeszcze ten miesiąc

Soraya1 i dokłądnie takie trzeba mieć podejście Najważniejsze zdrwoie dzidzi a i mama na takiej diecie jaka laska będzie nie to co ja- rozstępy na tyłku znalazłam wczoraj... tzn ponad tyłkiem a myślałam, że to jakieś krosty z daleka

Youyou ale w trójkę się w niej nie powozimy
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 11:28   #1755
mamaidy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 357
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cześć dziewczyny.
Znów bury i ponury dzień. Ja złapałam jakieś świństwo od męża i gardło mnie boli i ogólnie tak grypowo się czuję. Całą noc się budziłam.
Bardotka trzymaj się, w szpitalu się Tobą zajmą. Wiem, że to szok też to znam

Brzoskwinka no to leż i odpoczywaj. Ile zostało Ci do 36 tygodnia? W którym jesteś?

Agape super wieści

Lila głowa do góry, leż i odpoczywaj. Ja mam to samo. Szyjka 1,5 cm i rozwarcie na 2 cm. Skurcze też miałam często pomimo fenoterolu. Teraz po duphastonie się trochę uspokoiły. Oby do 36 tygodnia.

Patka gratuluję autkaSuper fura. Też marzę o nowym ,ale czekamy aż nasze się rozpadną oba Na razie priorytet to budowa domu.
Dobrze, że lepiej z bioderkiem.

Madzik, fuks z tym koszykiem. Śliczny i tani. Spróbuję polować.

Aldii śliczny Twój też. A gdzie go kupiłaś?
mamaidy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 11:31   #1756
Madziulka83
Zadomowienie
 
Avatar Madziulka83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Austria-Wiedeń
Wiadomości: 1 125
GG do Madziulka83
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

pysiu hehe to mozemy sobie podac reke

agape super, ze wszystko jest ok

lila12 trzymaj sie dzielnie
__________________
Szymuś 10.01.2010
Madziulka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 11:37   #1757
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
A jak by były warunki na przeniesienie dzieciaczka do innego pokoju, to po jakim czasie byście się na to zdecydowali??
Słyszałam że dobrze jest dziecko przyzwyczaić odrazu do swojego pokoju, ale ja nie wiem czybym spać mogła, choć myślę o tym.
Jak bym miała dostępny jeszcze jeden pokój to pewnie od razu by dziecko spało w osobnym.


Cytat:
Napisane przez madzikUK Pokaż wiadomość
Patka Wy kupiliscie, a moj malz wlasnie mnie poinformowal, ze sprzedal swoj. wczoraj wlozyl kartke za szybe, ze sprzeda, a dzis juz ma klienta i jutro juz nie bedzie mial samochodu. niby dobrze, ale teraz ja bede musiala sie przeprowadzac sama, wszystko dzwigac tak zle i tak niedobrze.
Super, że tak szybko udało się sprzedać, szkoda wielka że teraz będziesz sama musiała robić, ale mam nadzieję, że szybko kupicie nowy.


Cytat:
Napisane przez Agape007 Pokaż wiadomość
Spiesze powiedziec, że jestem już po wizycie i na szczęscie nie mam znów skierowania do szpitala
Szyjka i rozwarcie bez zmian, ale że jest już starsza ciąża, to ginka jest zadowolona z obecnego stanu.
Nawet nie wiecie jak się cieszę.
Super wieści


Cytat:
Napisane przez lila12 Pokaż wiadomość
Witajcie,
byłam wczoraj u gina: bezwzględny nakaz leżenia, ponieważ mam skurcze, szyjka skróciła sie do 2,35 cm, mam rozwarcie na 0,3 cm. Do tego jeszcze chlamydia szyjki i musiałam dostac wstrętny antybiotyk Sumamed, bo jestem uczulona na Penicylinę . Jestem załamana... Synus strasznie się spieszy na świat a musi jeszcze z 4 tygodnie wytrzymać.... masakra jakaś... ale najważniejszy jest terazspokój...Aha i mój"ulubiony" Fenoterol mam brac co 4 h.

Zaraz Was nadrobię..
o kurcze... Jak mus to mus, trzeba brać wszystkie leki i leżeć


A mój mąż właśnie do mnie zadzwonił, że jego babcia jest w ciężkim stanie, źle się czuje no i nie wiadomo jak długo pożyje i jego mama czyli moja teściowa poprosiła go, czy nie mógłby jej zawieźć tam - to jest ok 100 km. Oczywiście mój mąż odpowiedział, że nie ma problemu - zawiezie. Dla mnie też ok, ale jeden dzień wolny gdzie mieliśmy spędzić razem a okazuje się, że mój mąż będzie tam cały dzień i wróci pod wieczór... Nie jest mi to zbytnio po nosie... Nie chodzi o to, że jestem zachłanna na mojego męża - choć ciutkę tak, ale teraz jak mamy ten samochód to akurat mój mąż ma jechać, a jego brat nie - choć my mieszkamy osobno a tamten brat mieszka z mamą i też ma samochód... A ta miejscowość jest niecałe 100 km od Szczecina... Kurcze, sama nie wiem co o tym myśleć. Z jednej strony nie chcę żeby jechał, a z drugiej niech jedzie, ale bardziej mi przeszkadza, że akurat jego poprosiła teściowa. Sama też bym pojechała, żeby nie siedzieć sama w domu, ale tam wszyscy będą smutni i smętni i sama nie wiem...
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 11:42   #1758
madzikUK
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 858
GG do madzikUK
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość

madzikUK- a możesz sobie sama pójść i zrobić takie badanie? Bez skierowania?
A z tym samochodem to jak to..? sprzedał i nie będziecie mieli teraz czym jeździć?
pewnie moge pojsc do polskiego gina, walnac mu £100 na stol i mi zrobi usg i konsultacje. nie wiem jak z glukoza.pewnie tez za jakies dodatkowe ££

co do samochodu, to i tak planowalismy, ze jeden sprzedamy. tyle, ze TZ nie ma jeszcze prawka na motor, musial sprzedac swoje auto, zeby miec kase na prawko. a prawka nie zrobi wczesniej niz w styczniu, bo urlopu nie dostanie, a inaczej nie ma szans zeby zrobic, bo pracuje calymi dniami. i tak zostal bez samochodu na 2 m-ce,
a tu jeszcze trzeba wszystkie moje rzeczy przewiezc do niego, czyli wychodzina to, ze musze to sama zrobic moim autem. a mialam nadzieje, ze on przyjedzie i podzwiga to wszystko. teraz pewnie musze kogos znalesc od przeprowadzek, bo ja nie mam zamiaru tego dzwigac.


Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
nie to co ja- rozstępy na tyłku znalazłam wczoraj... tzn ponad tyłkiem a myślałam, że to jakieś krosty z daleka
no to wstreciuchy jedne, przestan juz sie patrzec w to lustro, bo tylko sie wkurzasz
__________________
02.02.2010 urodzilo sie najwieksze szczescie mojego zycia-Natalia:
http://picasaweb.google.co.uk/stanczak.magdalena/Natalia#
madzikUK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 11:43   #1759
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

soraya1 - to już kolejna bidulka, ale skoro inne mamuśki sobie poradziły to ty też na pewno dasz radę - poza tym możesz liczyć na wsparcie naszych dzielnych mamusiek
gooha - my w sumie dość późno przenieśliśmy naszego malucha do swojego pokoju, bo dopiero jak miał jakieś 2 lata (mieszkaliśmy wtedy z teściami). Od początku był z nami w pokoju, przede wszystkim z tego względu, że często budził się w nocy (co 2-3 godziny). Na początku spał w łóżeczku a potem ze mną w łóżku (tż na podłodze).
Teraz też się nie zapowiada lepiej. Maciek będzie z nami w jednym pokoju. Do pokoju brata raczej szybko go nie przeniesiemy, bo to różnica prawie 6 lat, poza tym Michał chodzi już do zerówki i wypadałoby, żeby w nocy trochę pospał, a nie był budzony przez płaczącego niemowlaka.
Gdybyśmi mieli jeszcze 1 pokój to moglibyśmy Macka przenieść do swojego pokoju, no ale skoro nie mamy to będzie z nami.
Agape - no to super wiadomości
lila ale na szczęście do rozwiązania coraz bliżej
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 12:02   #1760
lila12
Zadomowienie
 
Avatar lila12
 
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dziewczyny, baaardzo Wam wszystkim dziękuję za ciepłe słowa Dobrze, że nie jestem sama

---------- Dopisano o 10:54 ---------- Poprzedni post napisano o 10:51 ----------

Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny.
Znów bury i ponury dzień. Ja złapałam jakieś świństwo od męża i gardło mnie boli i ogólnie tak grypowo się czuję. Całą noc się budziłam.
Bardotka trzymaj się, w szpitalu się Tobą zajmą. Wiem, że to szok też to znam

Brzoskwinka no to leż i odpoczywaj. Ile zostało Ci do 36 tygodnia? W którym jesteś?

Agape super wieści

Lila głowa do góry, leż i odpoczywaj. Ja mam to samo. Szyjka 1,5 cm i rozwarcie na 2 cm. Skurcze też miałam często pomimo fenoterolu. Teraz po duphastonie się trochę uspokoiły. Oby do 36 tygodnia.

Patka gratuluję autkaSuper fura. Też marzę o nowym ,ale czekamy aż nasze się rozpadną oba Na razie priorytet to budowa domu.
Dobrze, że lepiej z bioderkiem.

Madzik, fuks z tym koszykiem. Śliczny i tani. Spróbuję polować.

Aldii śliczny Twój też. A gdzie go kupiłaś?
Też biorę Duphaston, całą ciążę zresztą, Nospę oczywiście, milion magnezów, żelaz, potasów - te wyniki są n aszczęście OK. Najbardziej zmartwił mnie ten antybiotyk ale już go wzięłam - jednorazowa dawka, mam nadzieję, że zabije to cholerstwo!!

---------- Dopisano o 10:59 ---------- Poprzedni post napisano o 10:54 ----------

Cytat:
Napisane przez madzikUK Pokaż wiadomość
kochanego masz meza tak w sumie to tylko my sie przejmujemy takimi rzeczami typu rozstepy, dla naszych Tz'ow to nie ma znaczenia zadnego.



za wizyte, super ze wszystko dobrze




klask i: GRATULACJE!!!!





Pysiamn wczoraj zaczelam ksiazke przegladac, bardzo fajna, szybko i latwo sie czyta. musze sobie wydrukowac i zaczynamy doksztalcanie sie

no to wklejam fotki pokoju mojego Kurczaczka. nie ma listew jeszcze, zaslon (no i klamki w drzwiach buhahahahaha) ale na to prosze nie zwracac uwagi. obrazki jeszcze trzeba powiesic na scianie i mezowi cos z drzwiami od szafy nie wyszlo, niestety przegral w tym starciusie poprawi pozniej.aaa, no i materac trzeba podniesc.

mamuski jak macie juz gotowe pokoiki, to wklejajcie, bardzo ciekawa jestem jak to u Was bedzie

Azzis za wizyte,
Cudny pokoik!!!

---------- Dopisano o 11:02 ---------- Poprzedni post napisano o 10:59 ----------

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
hej mamuśki! właśnie wróciłam od gina i taki jest mój stan:

1. Krew - wyniki są OK, żelazo po raz pierwszy nie spadło a nawet wzrosło z 3,78 na 3,79 nie jest to jakiś super wynik ale najważniejsze że nie spada

2. Mocz - tu do tej pory było spoko ale jak krew się poprawiła to w moczu pojawiły się jakieś bakterie . Mam brać Furaginum 3x2 i wtedy zrobimy posiew czy bakterie i paciorkowiec wybity..

3. Glukoza- powiedziął że wyniki mam super , na czczo=80, po 1h=143, po 2h=102

4. Szyjka - czyli to co dla mnie było najważniejsze... Najpierw mnie zbadał palpacyjnie i powiedział że "oo tu nawet ok" a na usg zbadał szyjkę i mówi że UWAGA: " szyjka 37mm!!" ja zrobiłam wielkie gały że jak to.. sprawdził jeszcze raz, inaczej ułożył głowicę i dokładnie wyszło mu 34mm
Powiedział że musiałam być bardzo grzeczna i sporo leżeć i nie dźwigać oczywiście tak było hihi

Na ostatniej wizycie szyjka miała 28mm a teraz 34mm powiedziałam mu że czytałam mu że szyjka nie może się wydłużyć a on powiedział że nieznacznie tak, że moja szyjka jest taka "niestabilna" i ma tendencje do zmian a to są jakieś tam włókna, które są elastyczne i jeśli ich się nie nadwyręża i rozluźnia to mogą się odbudować/wydłużyć.

Kamień z serca mi spadł i mimo tych bakterii w moczu jestem zadowolona że wszystko w porządku. To nieznaczne wydłużenie szyjki nie oznacza oczywiście że mogę od razu latać i normalne funkcjonować, mam prowadzić tryb taki jak do tej pory, bo jak widać moja szyjka jest podatna na zmiany.

Umówiliśmy się na usg Filipa za dwa tygodnie żeby zobaczyć jak sobie rośnie. już się nie mogę doczekać



.... a teraz idę Was nadrobię, musiałam się od razu z Wami podzielić moją wizytą
Wspaniałe wieści!!!! super!!! Buziak
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009
lila12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 12:07   #1761
gooha3
Zadomowienie
 
Avatar gooha3
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

My w domu u teściów mamy dwa pokoje na piętrze. W jednym nasza sypialnia, a w drugim zrobiliśmy sobie taką mini kuchnie. Miałam dość wspólnych śniadanek i kolacji z teściami i zakupiliśmy osobną lodówkę i kuchenkę mikrofalową, czajnik do nas na górę. Wprawdzie wody na górze nie mamy, wodę nosimy w butlach a z naczyniem musze schodzić na dół do mycia, ale zawsze to trochę więcej intymności i swobody. Ten pokój z lodówką jest dosyć długi i w jednej częsci jest biurko do pracy szafki z książkami, kanapa do spania dla gości a po drugiej stronie ta nasza kuchnia.
Zastanawiam się czy z tego pokoju dałoby się kiedyś przerobić pokój dla dziecka. Z drugiej strony pokój z lodówką i mikrofalówką dla dziecka to trochę głupio.

NIe chcemy za bardzo przerabiać i stawiać jakiś ścianek, bo każdy wolny czas i fundusze pchamy w nowy dom. Niestety zanim sie tam przeprowadzimy to potrwa jeszcze kilka lat (nastawiam się na 4/5 lat)
... i mam dylemat czy tyle lat mieszkać z dzieckiem w jednym pokoju

No nic na dumanie jeszcze mam troche czasu, a wszystko pewnie wyjdzie w praniu.
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png


Mareczek 24 II 2010r

Karolinka 23 VIII 2012
gooha3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 12:15   #1762
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Madzik teraz nie trzeba się przygladać żeby je widzieć No trudno jakoś to przeboleję, ze się smaruję jak każą od 4 miesiąca i i tak je mam... ale nad tyłkiem:| Dziwne miejsce sobie znalazły.

Patka nie dziwię się, zę takie meiszane masz uczucia... A czy chcesz jechać zależy od Ciebie. Sama z Tż-tem bym się nie wachała ale tu powiedziałabym, że zależy jak znosisz podróże z teściową
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 12:17   #1763
lila12
Zadomowienie
 
Avatar lila12
 
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez bardotka_a Pokaż wiadomość
ze względu na cukrzyce, mój gin jest lekarzem, który nie lubi panikować i nie robi " z igły widły" dlatego go wybrałam, tak więc jak on mówi żebym się położyła na oddział to musi mieć ku temu powody, tylko, że ja sie okropnie boje...
Kochana, lepiej się Tobą zajmą w szpitalu, spokojnie.... Trzymaj się cieplutko!!!
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009
lila12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 12:17   #1764
pliwa
Raczkowanie
 
Avatar pliwa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 158
GG do pliwa
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Witam!
Byłam na wizycie u ginki, iii niestety szyjka się nieco skróciła od ost. razu, teraz jest 3cm. No i mam bóle i twardnienia macicy, wczoraj to poprstu co chwilkę.... (to stawianie).
Oczywiście nadal leki, jak najwięcej leżenia i posiew z szyjki, a w perspektywie jak posiew będzie jałowy, założą mi pessar.
W tedy będę spokojniejsza, bo w końcu przed nami jeszcze 3 miesiące...
Do tego jeszcze dostałam skierowanie na badanie tarczycy... ciekawe... co się okaże...

Aha i nasz malutek ułożony jest główką w dół i naciska nawet na szyjkę, ale z nim na szczęście wszystko ok!

Pozdrawiam!
__________________
9.02.2010
pliwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 12:18   #1765
malinka118
Rozeznanie
 
Avatar malinka118
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 955
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Olafkowi pokój zrobiliśmy na 2 urodziny, a wczesniej spal u nas ale w swoim lozeczku. Moim zdaniem to był dobry pomysl. Zrobiliśmy mu cały w thomasa lokomotywkę - cover na łóżko zasłonki, pościel, kocyk. Jak go zobaczył od razu chciał ta, spać Rano przybiega na tulenie.
Zosia tez bedzie z nami w sypialni, a potem albo zmienimy mieszkanie albo my bedziemy spac w salonie a jej zrobimy pokoik. Nie bede jej przenosic do Olafka, zeby go w nocy nie budzila.

LILA trzymaj się. Już 34 tydzień więc jakby nie daj boże dzidzia zaczęła wyskakiwać to jest już duża i silna.
__________________
Milenka 23 stycznia 2010
Olafek 12 sierpnia 2006
- 7,7 kg
malinka118 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 12:21   #1766
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Patka nie dziwię się, zę takie meiszane masz uczucia... A czy chcesz jechać zależy od Ciebie. Sama z Tż-tem bym się nie wachała ale tu powiedziałabym, że zależy jak znosisz podróże z teściową
Podróż z teściową to będzie pikuś. Bardziej myślę o tym, co będzie się działo jak pojadę - czy wszyscy będą smutni, smętni i będą popłakiwać po kątach - wtedy taki nastrój i mi się udzieli a nie wiem czy to dobrze dla Małej w brzuchu. A z drugiej strony jak nie wiadomo ile babci życia zostało to chyba ucieszy się, że zobaczy wnuczkę a do tego nie będę sobie potem wypominać że się z babcią nie pożegnałam. I sama nie wiem.
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 12:23   #1767
lila12
Zadomowienie
 
Avatar lila12
 
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dziewczynki, aby zając się innym tematem niż zdrowie: jakie prześcieradełka kupujecie? Z bawełny oczywiście ale: jersey, flanela, welur? No i ile? a materac?? gryka-kokos??
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009
lila12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 12:31   #1768
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Patka to chyba bym jednak pojechała... właśnie ze względu na to, że to może być takie pożegnanie już.

Lila ja kupię z 3 prześcieradełka z czego się trafia jakoś nie będę nad tym dumała, a materac mam pianka kokos.
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 12:33   #1769
Sweet Delights
Zadomowienie
 
Avatar Sweet Delights
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
Wiadomości: 1 474
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

2-3 prześcieradełka z frotki na gumce, materac kokos-pianka-kokos 12 cm
Sweet Delights jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 12:45   #1770
soraya1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 118
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Pola - ten chleb nawet nie byl maslem posmarowany - bo na to wiem, ze trzeba uwazac, herbata oczywiscie bez cukru ale taka pilam tez przed wiec chociaz przy tym nie musze sie przetawiac... Do tej pory mierzenie bylo OK - tylko jeden wynik 141 - no i ten dzis... boje sie teraz cokolwiek zjesc na obiad - ale rzeczywiscie nie wolno sie glodzic - maluszek musi miec z czego urosnac!
soraya1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:48.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.