Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III - Strona 81 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-11-15, 21:46   #2401
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Majkela,Agape,Madziulka,K ancia,Gooha
Agape dzwonilas do gina zapytac o ten czop ? Co do puchniecia nog, to zaczelam lykac magnez i jest lepiej
Gosbaj sliczny i chyba sporo mniejszy od mojego okraglinka
Ula moze to jakis trening organizmu
Castila Twoj to juz w ogle malenki co do porodu....tez bym tak chciala....
Odnosnie boli, to wydaje mi sei, ze kazda boli inaczej i jest to sprawa bardzo indywidualna
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-15, 22:05   #2402
Zaslona
Raczkowanie
 
Avatar Zaslona
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 498
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Brzuszki macie wszystkie śliczne Ja w tygodniu będę musiała zrobić zdjęcie brzuszka, bo robię co trzy tygodnie I muszę TŻta zmobilizowac żeby mi porobił zdjęcia mnie całej, bo chcę mieć jakąś pamiątkę jak to wyglądałam z brzuszkiem

Dzisiejsze zakupki udane, kupiłam sobie buty na 5cio centymetrowym obcasie i bluzeczkę, taką fajną odcinaną pod biustem żeby brzuszek się zmieścił Teraz będę musiała pomyśleć o jakiś spodniach

Mój TŻ coś chory albo się zatruł. Ma biegunkę i coś go trzęsie z zimna. Mam nadzieję, że jutro mu przejdzie, bo nie chciałabym się od niego zarazić :/ Z tego złego samopoczucia aż zaczął do brzucha mówić Przytulił się i mówi: "Mój Synu Kochany ale mnie brzuch boli", a co na to Synuś? Dał mu kopniaka w policzek

Idę spać, bo rano trzeba wstać Dobranoc!
__________________

Amelia

Zaslona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-15, 22:12   #2403
filka2
Zadomowienie
 
Avatar filka2
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

ale macie fajne brzuszki dziewczyny,mój też teraz ciut urósł ale ciesze sie bo od 2miesięcy waga stoi w miejscu czyli nadal 12kg,ciekawe na ilu sie zatrzymammoja bratowa po urodzeniu ma 3-4kg na plusie,tylko pozazdrościc.

niedziela u mnie zleciała,pospalam do 13ej,bo w nocy i nad ranem nie mogłam spać,potem pojechaliśmy pokazać teściowej M,a potem w gości do cioci.
troche dziś za duzo słodyczy zjadłam ale szarlotka w lodówce nadal kusi i chyba sie na nią.....,Ada dzis kopie niesamowicie,ale chyba ma nadal główke na górze32t3d:pros i:
filka2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-15, 22:18   #2404
gosbaj
Zadomowienie
 
Avatar gosbaj
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
gosbaj - śliczny i jaki duuuży brzuszek

A co do mandarynek to ja w piątek po Waszych pokusach poleciałam do Reala i kupiłam 2kg - poszły jednego wieczora i dziś wcinam kolejne
Strasznie mi smakują!
Wiem ze duzy, przez ostatni miesiac sie taki zrobil, az nie chce myslec jaki bedzie do stycznia. no i zaczelam to na moich pleckach juz odczuwac

A z tymi mandarynkami to prawda, ja zrobilam sie stala bywalczynia Reala i codziennie wcinam mandarynki. A promocja jest az do 25.11 wiec zdaze sie ich objesc Sa pyszniutkie i slodziutkie. Mysle ze lepiej manadrynki wcinac niz inne lakocie

---------- Dopisano o 22:18 ---------- Poprzedni post napisano o 22:13 ----------

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
gosbaj - śliczny i jaki duuuży brzuszek

A co do mandarynek to ja w piątek po Waszych pokusach poleciałam do Reala i kupiłam 2kg - poszły jednego wieczora i dziś wcinam kolejne
Strasznie mi smakują!
Wiem ze duzy, przez ostatni miesiac sie taki zrobil, az nie chce myslec jaki bedzie do stycznia. no i zaczelam to na moich pleckach juz odczuwac

A z tymi mandarynkami to prawda, ja zrobilam sie stala bywalczynia Reala i codziennie wcinam mandarynki. A promocja jest az do 25.11 wiec zdaze sie ich objesc Sa pyszniutkie i slodziutkie. Mysle ze lepiej manadrynki wcinac niz inne lakocie
gosbaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-15, 22:29   #2405
gooha3
Zadomowienie
 
Avatar gooha3
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Ja już po sesji
więc znowu się pochwalę brzucholkiem
26 tc
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png


Mareczek 24 II 2010r

Karolinka 23 VIII 2012
gooha3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-15, 22:40   #2406
Madziulka83
Zadomowienie
 
Avatar Madziulka83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Austria-Wiedeń
Wiadomości: 1 125
GG do Madziulka83
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

castilia niestety nie ma u mnie Reserved, St. Pölten to nie Graz
Ale mam nadzieje, ze znajde cos w koncu

gooha3 jaki slodki brzusio
__________________
Szymuś 10.01.2010
Madziulka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-15, 22:53   #2407
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Gosbaj, Castillia, Gooha brzuszki bomba!!! Uwielbiam je oglądać...
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-15, 22:56   #2408
Sensuel
Wtajemniczenie
 
Avatar Sensuel
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 759
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez madzikUK Pokaż wiadomość
Sensuel jak juz kupicie komode to fotki obowiazkowo
a ja za pranie pewnie sie wezme dopiero w grudniu jak bedzie troche wiecej czasu. na razie uczelnia zyc nie daje

Nie ma sprawy.Jak tylko kupimy i TŻ ją złoży to zrobię fotę i wstawię.Mam nadzieję,że mi się uda,bo ostatnie nie chcą mi wchodzić i nie wiem czemu
__________________
......Myśli stają się rzeczami....
Sensuel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-15, 23:18   #2409
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez madzikUK Pokaż wiadomość
Addicted no wlasnie zmierzyla sobie miarka pionowo moj brzuchol te ich metody czasem mnie rozbrajaja:brzyd al: ale skoro mowicie, ze to nie o rozmiar brzucha chodzi, to sie uspokoilam troche.
a co do puzzli, to przy tak duzej ilosci elementow zapewne raczej ciezko jest wypatrzyc te 2 trefne

z nowym zelazkiem to sie nawet wyjatkowo prasowac chce
Właśnie niedawno skończyłam prasować - uprasowałam wszystko co było zaległe w szafie. Ale w łazience wisi kolejne pranie dla teściowej, niech też wypróbuje nowe żelazko
dobrze, że u nas nie mają takich metod
jakby te brakujące elementy wypadły na niebie, to pewnie byłoby widać, ale tak mamy nadzieję, że niewiele osób się pokapuje

gosbaj - ładny brzusio i całkiem spory
Agape - mi nogi nie puchną
castilia - fajnie, że znowu jesteś Ładnie wyglądacie - ty i twój brzuszek i albumik miodzio
Skoro z wagą lekarz mówi że ok, to pewnie tak jest.
Madziulka - to czekamy na zdjęcia komody.
Niestety mam to samo odczucie a propos weekendów
A co do podrażnienia, to jak masz okazję to pochodź trochę bez stanika, może to coś pomoże
Cytat:
Napisane przez kocurazab Pokaż wiadomość
A Michaś niezły jest Rozbawił mnie na maxa
oj tak potrafi nieraz rozbawić

Ja też się cieszę, że zaczął sie już sezon na mandarynki i pomarańcze. Co prawda niedawno wciągnęłam winogrona, ale mandarynki wezmę jutro do pracy No i obowiązkowo moje ukochane jabłuszka - dzień bez jabłka, dniem straconym

---------- Dopisano o 23:18 ---------- Poprzedni post napisano o 22:57 ----------

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
addicted to wizaz
Podziwiam cierpliwość do puzzli
i zrobiłaś mi wielkiego smaka na tego 3bita, juz odkiedys mnie nachodzi na niego. Wygląda przepysznie

Te mebelki pochwalę się że są z mojego projektu

Mam to szczęscie że mój tato ma firmę meblową, tyle, że oni wykonują przede wszystkim kuchnie i musiałam kombinować z tych materiałów i możliwości jakie mają
Łóżeczko kupujemy jutro takie zwykłe.
Tż kupił sobie puzzle z 1000 elementów, ale jeszcze nawet nie zaczął ich układać i coś czuję, że to w końcu ja je ułożę
A mebelki twojego projektu bomba
No i brzucholek niekiepski

castilia - z racji tego że minęło już ponad 5,5 roku od pierwszego porodu, to teraz nie jest łatwo mi oceniać skalę bólu. W moim przypadku był to ból do przeżycia (o czym świadczy druga ciążą), tym bardziej że od pierwszego skurczu zajęło mi to 4,5 h, wiec nie zdążyłam sie bardzo wymęczyć. Raczej nie porównałabym ich do skurczy łydek, bo trwają dłużej i narastająco (czuje sie jak ten ból stopniowo narasta).
Ostatnio na SR dziewczyna, która też będzie rodziła po raz drugi powiedziała, że miała 2 przypadki które bolały ją bardziej niż poród - korzonki i napad jakichś ostrych bóli migrenowych.

Zaslona - nie daj sie zarazić

No pora już spać. Dobranoc mamuśki
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-15, 23:23   #2410
Madziulka83
Zadomowienie
 
Avatar Madziulka83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Austria-Wiedeń
Wiadomości: 1 125
GG do Madziulka83
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Ja zmykam do lozeczka, dobej nocki
__________________
Szymuś 10.01.2010
Madziulka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-15, 23:33   #2411
castilia
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Osterreich
Wiadomości: 1 995
Wyślij wiadomość przez MSN do castilia
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez addicted to wizaz Pokaż wiadomość
castilia - z racji tego że minęło już ponad 5,5 roku od pierwszego porodu, to teraz nie jest łatwo mi oceniać skalę bólu. W moim przypadku był to ból do przeżycia (o czym świadczy druga ciążą), tym bardziej że od pierwszego skurczu zajęło mi to 4,5 h, wiec nie zdążyłam sie bardzo wymęczyć. Raczej nie porównałabym ich do skurczy łydek, bo trwają dłużej i narastająco (czuje sie jak ten ból stopniowo narasta).
Ostatnio na SR dziewczyna, która też będzie rodziła po raz drugi powiedziała, że miała 2 przypadki które bolały ją bardziej niż poród - korzonki i napad jakichś ostrych bóli migrenowych.
No pora już spać. Dobranoc mamuśki
No to mnie pocieszyłaś. Mam 3 koleżanki, które rodziły w 2009 i żadna nie korzystała ze znieczulenia, wszystkie twierdziły ze oddychanie to kluczowa sprawa no i dwie z nich doradzały smarowanie i masowanie krocza olejkiem z migdałów na 6 tygodni przed porodem. Zaznaczam, że kolezanki nie znają się nawzajem

Cytat:
Napisane przez Madziulka83 Pokaż wiadomość
castilia niestety nie ma u mnie Reserved, St. Pölten to nie Graz
Ale mam nadzieje, ze znajde cos w koncu

gooha3 jaki slodki brzusio
Madziulko w Graz też nie ma Reserved. Płaszczyk kupowałam w Polsce Popatrz może w sklepach typu Pimkie, New Yorker, Vogele albo Orsay.
castilia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 06:04   #2412
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dzien dobry i miłęgo dnia mam dziś sporo do załatwienia a potem prądu ma nie być długo(jutro też chyba). Nie szalejcie starsznie
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 07:37   #2413
Madziulka83
Zadomowienie
 
Avatar Madziulka83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Austria-Wiedeń
Wiadomości: 1 125
GG do Madziulka83
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dzien dobry!

Myslalam, ze bede pierwsza, ale zeberka mnie wyprzedzila
Chyba pierwszy raz jestem na wizazu o tej godzinie, a to z powodu dolegliwosci zoladkowych
Chyba mi siadla na zoladku kiélbaska z wczorajszego obiadu, pozniej nawet bylo w miare, zjadlam jeszcze kolacje, no i po tej kolacji sie zaczelo Myslalam, ze dzis bedzie lepiej, ale jeszcze rano
Zostaje dzis w lozeczku, bo bez sensu, zebym szla na kurs.
Maz nie dawno pojechal do pracy Niestety bede pozniej musiala sie ubrac i isc po jakies sucharki... Chyba za chwile ide znowu spac, bo zasnelam wczoraj po 1!

castilia tak wlasnie sie zastanawialam czy nie kupilas w Polsce. A patrzylam juz w tych sklepach i nie bylo Do Polski jedziemy dopiero na poczatku grudnia, a nie za bardzo bedziemy miec czas, zeby za kurtka lazic. Kurcze w zasadzie mam termin na 13 stycznia, wiec kurtka w czasie ciazy nie posluzy za dlugo, ale juz w tej co chodze jest ciaaaaasno, ehhhh....
__________________
Szymuś 10.01.2010
Madziulka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 08:35   #2414
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dziewczyny kolejne cudne brzuszki

Ale wy Wszystkie zgrabniutkie jesteście...tylko ja taki roztyty pasztet
Oj po porodzie będzie DIETA

Castilia miło Cię widzieć...pekny albumik zrobiłaś

Madziulek z kutrka/ płaczem mam ten sam problem....ledwo się mieszcze w obecnej....ale nie mam przekonania by kupować " namiot ciążowy" na max 2 miesiące ???
Sama nie wiem....

************************* *****
Popijam kawkę i idę Was poczytać

No i kawusia dla Wszystkich z rana
__________________

*** -12,5kg***

Edytowane przez pysiamn
Czas edycji: 2009-11-16 o 08:37
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 08:48   #2415
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez castilia Pokaż wiadomość
No to mnie pocieszyłaś. Mam 3 koleżanki, które rodziły w 2009 i żadna nie korzystała ze znieczulenia, wszystkie twierdziły ze oddychanie to kluczowa sprawa no i dwie z nich doradzały smarowanie i masowanie krocza olejkiem z migdałów na 6 tygodni przed porodem. Zaznaczam, że kolezanki nie znają się nawzajem
Na SR też mówili o smarowaniu olejkiem, ale tak na 4 tygodnie przed planowanym porodem - w celu ochrony krocza przed nacięciem.

Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Dzien dobry i miłęgo dnia mam dziś sporo do załatwienia a potem prądu ma nie być długo(jutro też chyba). Nie szalejcie starsznie
Na to bym nie liczyła, mamuśki w tygodniu zazwyczaj sa bardziej aktywne

A ja zaraz biorę się za robienie kawusi i życzę wszystkim miłego dzionka

---------- Dopisano o 08:48 ---------- Poprzedni post napisano o 08:43 ----------

Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość
Dziewczyny kolejne cudne brzuszki

Ale wy Wszystkie zgrabniutkie jesteście...tylko ja taki roztyty pasztet
Oj po porodzie będzie DIETA

Castilia miło Cię widzieć...pekny albumik zrobiłaś

Madziulek z kutrka/ płaczem mam ten sam problem....ledwo się mieszcze w obecnej....ale nie mam przekonania by kupować " namiot ciążowy" na max 2 miesiące ???
Sama nie wiem....

************************* *****
Popijam kawkę i idę Was poczytać

No i kawusia dla Wszystkich z rana
Pysia może jesteś zbyt surowa dla siebie, zamieść zdjęcie to ocenimy i pewnie wcale nie będzie tak źle jak myślisz
A kawusia poproszę o dostawę kurierem, to sama nie będę musiała robić

Ja na szczęście mieszczę się jeszcze w swoją kurtkę, ale w razie czego mam jeszcze taką dużą sprzed kilku lat, w którą na bank się zmieszczę.
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 08:50   #2416
gosbaj
Zadomowienie
 
Avatar gosbaj
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość
Dziewczyny kolejne cudne brzuszki

Ale wy Wszystkie zgrabniutkie jesteście...tylko ja taki roztyty pasztet
Oj po porodzie będzie DIETA


Madziulek z kutrka/ płaczem mam ten sam problem....ledwo się mieszcze w obecnej....ale nie mam przekonania by kupować " namiot ciążowy" na max 2 miesiące ???
Sama nie wiem....
Pysiu nie mow tak Ja sie solidaryzuje z toba po porodzie bedzie dietka

Ja nie mam zamiaru kupowac kurtki ani plaszcza na zime. Bo jakos szkoda mi wydawac kase skoro pozniej tego wiecej nie zaloze bo bedzie za duze. A teraz musialabym kupic tak jak Pysia pisala "namiot ciazowy" wiec po co mi to. Poki co chodze w kurtce meza i mi wygodnie. A ja zadko kiedy chodze gdzies daleko na piechote raczej samochodem jezdze. A jak bedzie calkiem zimno to juz wogole, tak wiec przezyje bez zimowego plaszcza

Ja sie juz wypluskalam i pije kawke bo dzis ide do ginka. Ale pewnie nie bede miala usg bo ostatnio bylo wiec nie dowiem sie co synka.
gosbaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 08:52   #2417
kesita
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: podlaskie
Wiadomości: 147
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Hej a ja już od 7.30 w pracy. Nadrabiam w miarę możliwości zaległości w czytaniu.
Już nie mogę doczekać się urlopu macierzyńskiego, posiedzę sobie w domku z moimi dwoma synkami.
Od kilku dni mam dziwne kłucia w dole (pochwie), jak wstaję w nocy z łóżka, albo jak kładę małego do łóżeczka. Czytałam, że mogą być różne powody, może za dużo dźwigam synka, bo już ciężki. Jutro mam wizytę, to się okaże czy nadal jest wszystko dobrze.
Wasze brzuszki super, teraz już nikt nie ma wątpliwości co nosimy pod serduszkiem.
Mój synek w telewizji widział w "M jak miłość" dzidziusia co Marysia urodziła, więc mu mówię że niedługo też będzie miał takiego małego dzidziusia w domku, a on podchodzi i pokazuje na mój brzuszek. Ciekawe jak to będzie z zazdrością.
kesita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 08:53   #2418
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez addicted to wizaz Pokaż wiadomość
Pysia może jesteś zbyt surowa dla siebie, zamieść zdjęcie to ocenimy i pewnie wcale nie będzie tak źle jak myślisz
A kawusia poproszę o dostawę kurierem, to sama nie będę musiała robić

Ja na szczęście mieszczę się jeszcze w swoją kurtkę, ale w razie czego mam jeszcze taką dużą sprzed kilku lat, w którą na bank się zmieszczę.
Dzięki kochanie
Niestety najlepiej nie jest w dodatku ostatnio jestem nie wyjściowa ...masakryczne czerwone kroski na brodzie i czole....bleeee


Kawusie wysłałam ...tylko nie wiem czy kurier sam jej nie wypije bo wyglądał na mocno zaspanego

gosbaj dziękuje za miłe słowa
Powodzenia u gin czekamy na relację ...
__________________

*** -12,5kg***

Edytowane przez pysiamn
Czas edycji: 2009-11-16 o 08:54
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 08:58   #2419
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Zaslona,Filka
Gooha sliczny brzusio i rzeczywiscie spory


No i kolejna noc z glowy Najpierw poootworna zgaga, jak przeszlo i myslalam, ze zasne to biodra zaczely znow bolec echhh A zawsze mowili, ze sie nie wyspimy dopiero po porodzie... - klamczuchy
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 09:02   #2420
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

hej słoneczka jak wam mineła nocka , bo moja Mała strasznie dziś kopała i co chwile mnie budziła

śliczne brzuszki macie ja też może pózniej sie pochwale moim
za chwile teściowa ma przyjść ogarnąć domek po niedzieli a ja z mężem muszę jechać do banku ,tzn. mąż prowadzi samochód żebym sie nie ponadrywała ( niby kierownicą) no ale dobrze mieć kochającego szofera
o 16.00 wizyta u gina
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 09:06   #2421
brzoskwinia82
Zadomowienie
 
Avatar brzoskwinia82
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Hej dziewczynki,
Skoro mowa o wadze to ja przytyłam chyba najwięcej, bo 31 tydzień i 15 kg na plusie, więc odchudzanko będzie damy radę
Dzisiaj pogrzeb, a ja będę siedzieć z siostrzeńcem tż, 4-letnim, na szczęście grzeczny to nie będzie mi marudził.
Wczoraj miałam trochę stracha wieczorem zaczął mi brzuch twardnieć, takie jakby skurcze bezbolesne ale wyczuwalne na twardość brzucha i dość często. Na szczęście dzisiaj raczej ok, ale ja już chyba schiza mam bo cały czas sprawdzam ten brzuch...
__________________
Są godziny liczone podwójnie i lata nie warte jednego dnia...



brzoskwinia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 09:06   #2422
oliviaoO
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 788
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

witam
jak ja nie lubię poniedziałków
od wczoraj wieczór niestety nie minął mi ból gardła, co prawda nie boli jakoś strasznie tylko trochę, da się wytrzymać.. chętnie bym poszła do lekarza zamiast na uczelnię no ale jak pisałam wcześniej mam dzisiaj jakieś głupie kolokwium, na które jeszcze nic nie umiem i muszę omówić z koleżanką prezentację na jutro.
gorączki nie mam, rano termometr pokazał zawrotne 36,0
jutro idę do gina i chciałabym zobaczyć moją Niunię i żeby mi potwierdził, że to na pewno ona, ale jest duża szansa, że mi nie zrobi usg bo w sumie zawsze mi robił no nic, zobaczymy
__________________
Razem
Zaręczeni
Ślub

Julia

walka z kg:
81- 78 - 76 - 74 - 72- 70 - 68 - 66 - 64

oliviaoO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 09:10   #2423
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Ula za wizyte
Brzoskwinko to pewnie taki trening tylko....nie martw sie
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 09:26   #2424
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez majkela12 Pokaż wiadomość
Oglądam po raz drugi MT- obrzydliwa jest ta "ula afro" jak ja to zobaczyłam normalnie a tz wczoraj stwierdził, że mu kolacje obrzydziła i że on już nie chce jeść
Z buzi ładna, ale ten jej występ... Pupa i pipa na wierzchu no normalnie nie mogłam uwierzyć, że tak wyszła tańczyć a do tego, że producenci wpuścili ją tak na wizję...



Cytat:
Napisane przez Ingrid80 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy któraś z was zamierza wogóle nie karmić piersią?
Ja wychodzę z założenia, że jak będzie mleko będę karmić a jak nie no to nie. Nie mam parcia na karmienie, więc jak nie będzie mleka to się nie poćwiartuje, ale jak będzie mleko lecieć no to proszę bardzo - prywatna restauracja mojej Natalki będzie dla niej otwarta


Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
brzusio dobrze , ale czuję jakieś dziwne uczucie w pochwie sama nie wiem jak to opisać ... kurcze wiecznie pod górke
Uczucie na infekcje, czy jakieś dziwne uciskanie?


Cytat:
Napisane przez agusiamatyldka Pokaż wiadomość
Witamja to sie juz chyba z tydzien nie odzywalam....we etorek wy;ladowalam w szpitalu i nie mialam tam netamialam straszne mdlosci i bole i mie zostawili na 3 dni na obsserwacje tak wiec do piatku sobie polezalam....a wczoraj mialam odwiedziny tesciow bo jutro mam urodzinki, dotslam w prezencie lozeczko)))...

robili mi w szpitalu usg i lekarz stw ze duuuze dzicko juz wazy 2.5kg , jest skierowane glowka w dol w wtorek zaczynam 33tc a dziecko z para,metrow jest jakby 35tc mialo...lekarz stw ze do stycznia pewnie nie wytrzyma na 6 mam taermin a najsmieszniejsze jest to ze mam mega maly brzuch..od pocztku ciazy 6 kg przytylam, jak przyszlam do szpitala to nie dosc ze mi wszyscy mowili ze bede miala micro dziecko bo nie mam brzucha to jeszcze byli w szoku ze mam 23 lata bo mysleli ze 18 pielegniarki tylko kukaly na sibie jak przyszlam ze taka mloda a se wpadla
Duży dzidziolek, ale to dobrze
No i wszystkiego najlepszego



madzikUK, aldii, gosbaj, castilia, gooha3 piękne brzuszki

Ja się wczoraj z mężem tyle nachodziłam, że pod wieczór to już się ledwo ruszałam... Byliśmy na zakupach, ale oczywiście mąż się zrobił wybredny jak nie wiem co i nic sobie nie kupił Mi wpadły tylko nowe gaciochy hehehe
Potem pojechaliśmy na cmentarz - mieliśmy odwiedzić 5 grobów a w sumie odwiedziliśmy tylko 2 - mojego dziadka i pomnik "tych, co nie wrócili z morza", 3 pozostałe odwiedzimy w przyszły weekend - nasz szczeciński cmentarz jest strasznie wielki i przejść go wczoraj to już dla mnie masakra. Potem mieliśmy jechać na obiadek do domku, ale pojechaliśmy do McDonalda bo znajomi zadzwonili czy nie chcemy iść gdzieś na jakiś deserek, no wiec szybki obiadek na mieście a potem deserek i do domku wróciłam padnięta Mężuś zrobić masażyk plecków i po nim już było lepiej

Aczkolwiek czuję się już coraz bardziej jak kaleka... Boli mnie krocze i biodra, chodzę już tak wolno, wolniej niż żółw... A poza tym wszystko ok

Mój mąż już trochę przerażony się robi, mówi, żebym już spakowała torbę do szpitala, albo przynajmniej zostawiła mu listę na wierzchu co ma spakować hehehe, śmiać mi się z niego chce, ale to racja - powoli już zacznę przygotowywać
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 09:35   #2425
kesita
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: podlaskie
Wiadomości: 147
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość
Ale wy Wszystkie zgrabniutkie jesteście...tylko ja taki roztyty pasztet
Oj po porodzie będzie DIETA


Madziulek z kutrka/ płaczem mam ten sam problem....ledwo się mieszcze w obecnej....ale nie mam przekonania by kupować " namiot ciążowy" na max 2 miesiące ???
Sama nie wiem....

************************* *****
Witaj w klubie

Ja kurtki nie zamierzam kupować, po prostu nie będę się dopinała w tej co mam, a na piechotę nigdzie nie chodzę, wszędzie samochodem, więc nie zmarznę, a najwięcej czasu i tak spędzam w pracy.

Cytat:
Napisane przez addicted to wizaz Pokaż wiadomość
Załączam zdjęcie 3bita - wczoraj pisałam, że za bardzo się rozpływa, ale dziś już jest lepiej.
U mnie w rodzinie takie ciasto nosi nazwę karmelowe, pychotka, robione na krakersach.

Ula daj znać jak po dzisiejszej wizycie, wygląda na to że mamy podobnie. Mnie teraz tak trochę boli jak chodzę.
kesita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 09:49   #2426
gosbaj
Zadomowienie
 
Avatar gosbaj
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez PatkaM84 Pokaż wiadomość


Ja wychodzę z założenia, że jak będzie mleko będę karmić a jak nie no to nie. Nie mam parcia na karmienie, więc jak nie będzie mleka to się nie poćwiartuje, ale jak będzie mleko lecieć no to proszę bardzo - prywatna restauracja mojej Natalki będzie dla niej otwarta
Ja mam identyczne zdanie i popieram calkowicie
gosbaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 09:57   #2427
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
Wczoraj miałam trochę stracha wieczorem zaczął mi brzuch twardnieć, takie jakby skurcze bezbolesne ale wyczuwalne na twardość brzucha i dość często. Na szczęście dzisiaj raczej ok, ale ja już chyba schiza mam bo cały czas sprawdzam ten brzuch...
wczoraj też na wieczór macica zaczeła twardnąć , ale o wiele mniej niż w poniedziałek
troszkę się wczoraj po domku ruszałam , wiec dlatego ( na szczęście szybko przeszło)
oj z tymi szyjkami nie ma żartów
Cytat:
Napisane przez PatkaM84 Pokaż wiadomość


Uczucie na infekcje, czy jakieś dziwne uciskanie?


uczucie rozpychania pochwy jakby mi ją ktoś od środka poszerzał
ale już przeszło


jestem już gotowa do wyjazdu do banku , leżę grzecznie i czekam na męża

miłego dnia
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 10:02   #2428
celka2000
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 709
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
Wczoraj miałam trochę stracha wieczorem zaczął mi brzuch twardnieć, takie jakby skurcze bezbolesne ale wyczuwalne na twardość brzucha i dość często. Na szczęście dzisiaj raczej ok, ale ja już chyba schiza mam bo cały czas sprawdzam ten brzuch...
Kurcze, a ja mam od jakis 2-3 tygodni takie skurcze. I ostatnio juz coraz czesciej. Tzn pojawiaja sie codziennie, czasem po kilka pod rzad. Niebolesne. Takie napiecia/twardnienie macicy. Stresuje sie tym. Gin twierdzi, ze skoro szyjka w porzadku, to nie mam co sie martwic.
W pierwszej ciazy nie mialam takich skurczy do konca A wlasciwie moze ich nie czulam. Bo w dniu porodu mialam skurcze na 80% a w ogole nie bylam ich swiadoma!! Lekarz na dyzurze stwierdzil, ze naleze do 1% kobiet, ktore nie czuja skurczy. Dobre mi pocieszenie, skoro za chwile i tak wzieli mnie na stol i pokroili
No ale teraz to mnie stresuja te skurcze. Zwlaszcza ze to dopiero 26/27 tydzien.

I od wczoraj czuje pierwszy raz ze Zuzka mnie kopie normalnie jakby w szyjke macicy. Strasznie nisko. W pierwszej ciazy tez tak nie mialam. Zawsze kopniaki byly wyzej. A teraz jakby po narzadach mnie kopala...

Edytowane przez celka2000
Czas edycji: 2009-11-16 o 10:04
celka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 10:27   #2429
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
uczucie rozpychania pochwy jakby mi ją ktoś od środka poszerzał
ale już przeszło
No to spoko, może się takie cuś pojawić


Cytat:
Napisane przez celka2000 Pokaż wiadomość
I od wczoraj czuje pierwszy raz ze Zuzka mnie kopie normalnie jakby w szyjke macicy. Strasznie nisko. W pierwszej ciazy tez tak nie mialam. Zawsze kopniaki byly wyzej. A teraz jakby po narzadach mnie kopala...
oj wiem jakie to jest uczucie Moja Mała też miała taki czas, że upodobała sobie to miejsce i namiętnie mnie nawalała
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-16, 10:39   #2430
mamaidy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 357
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Witam, nie odzywałam się ostatnio, bo kompletnie nie mam nastroju. Czytam Was i chociaż mam zajęcie. Nie za bardzo chce mi się czytać, czy telewizję oglądać. Nie chcę tak Wam marudzić, więc wolę nic nie pisać.

Śliczne macie brzuszki W ogóle wszystkie takie radosne i kwitnące jesteście. Ja już zapomniałam jak to jest mieć taki nastrój. Mąż mąż twierdzi, że źle ze mną.

Wczoraj byłam na wizycie i niestety szyjka się skróciła znowu. Skurcze są często i z parciem na pęcherz (mała ma nisko główkę i tam uciska). Urosła przez 9 dni jakieś 350 gramów, także sporo i wczoraj miała 1800gr. Raczej mała jest, ale w normie. Oby dotrzymać do 36 tygodnia, żeby było ponad 2 kilo. Lekarka pociesza mnie, że jest ok, bo ja jestem drobnej budowy.

Powodzenia na badaniach. Miło Was czytać.
Pozdrawiam
mamaidy jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:27.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.