Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III - Strona 151 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-12-01, 22:00   #4501
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

mamaidy, aldii
aldii
- ale teraz już masz wynikii całe szczęście, że do czwartku już niedługo

---------- Dopisano o 22:00 ---------- Poprzedni post napisano o 21:58 ----------

Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
Z tym body to można jeszcze tak wykombinować żeby kupić czyste białe i dać żeby nadruk zrobili, tak jak na koszulkach
Ja mam z napisem "If you think I'm cute you should see my daddy" i jeszcze jedno ale nie pamiętam jaki napis...
Kiedyś zrobiliśmy synkowi bluzeczkę z naklejką konika (nie sami, tylko w firmie, która się tym zajmuje). Wada jest taka, że nawet przy praniu w zalecanych 30 stopniach obrazek wypłowiał
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 22:05   #4502
BubiGirl
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 663
GG do BubiGirl
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Właśnie wróciłyśmy z SR. Dzisiaj był wykład o porodzie i położna pokazywała przeźrocza z porodów i opisywała fazy itp....no i tak to wszystko łopatologicznie wytłuściła, żeśmy wszystkie z minami depresyjnymi wyszły z zajęć.....położna się zorientowaął, że w szoku jestesmy i zaczęła opowiadać o tatuśkach i ich reakcjacj i o różnych dziwnych sytuacjach w czasie porodu...np opisała, że wczoraj rodziła pani z panem i pan przyniósł świeczkę i ona przez cały poród się paliła na parapecie, tylko, że to byłą taka mega świeczka, podobno im obydwojgu pomagała więc pozwolili....a dzisia jakaś para od rna słuchała muzyki klasycznej i rock'n'rolla i przy takich dzwiękach urodziło im się dziecko
nie byliśmy dzisiaj na sali porodowej bo wszystie zajete ech, no nasłuchałam się o tym porodzie, że nic tylko będzie mi się to śniło wszystko....no i opowiadała położna o tatuśkach jak się zachowują...że niby opanowani, wszystko pod kontrolą a jak na przykład położna każe im wyjąć ciuszki dla dziecka z torby żeby po porodzie ubrac to załamują ręce, wywalają wszystko na podłogę i nic nie potrafią znaleźć i znowu mamusie muszą pomagać

---------- Dopisano o 22:05 ---------- Poprzedni post napisano o 22:01 ----------

Ale piszę jak kura pazurem......
__________________
Nasza córeczka 02.02.2010
BubiGirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 22:27   #4503
filka2
Zadomowienie
 
Avatar filka2
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

nie wiem jak was bede nadrabiać,jest mi już tak niewygodnie,musimy jak najszybciej bezprzewodowy net bo nie daje rady w jednym miejscu.
fleurdelacour wspólczuje moczu w nerkach u maluszka,napewno sie martwicie ale trzeba miec nadzieje ze bedzie ok.
a grzyb ?okropieństwo,tez walczyłam z nim jesienią-zima i wiosna na wyspie,jest b. niezdrowy dla dziecka.
mama idy trzymaj sie jak najdłuzej.
k.kamyk fajnie ze zaliczyłas fryzjera,ja chyba jutro ufarbuje włosy ,ale ja na ciemno wiec sama.

ja owocków nie myje,tzn tych co obieram ze skórki,pozostałe tak.

ja dziś z tż na zakupach,kupiliśmy rożek,przescieradło,kombi nezonik,butelki aventa,smoczek,ksiązeczke ,wkładki j&j(ponoć najlepsze),zostały nam kosmetyki i apteka,no i 2szt przescieradła.

powinnam zrobić prasowanie ale nie mam siły dziś,może jutro.ostatnio tak mnie często boli brzuch jak na okres,bardziej niż podczas @!ciekawa jestem jak mała sie ma w czw wizyta.

Edytowane przez filka2
Czas edycji: 2009-12-01 o 22:39
filka2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 22:36   #4504
gosbaj
Zadomowienie
 
Avatar gosbaj
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
Z tym body to można jeszcze tak wykombinować żeby kupić czyste białe i dać żeby nadruk zrobili, tak jak na koszulkach
Ja mam z napisem "If you think I'm cute you should see my daddy" i jeszcze jedno ale nie pamiętam jaki napis...
Super pomysl i napis tez, tylko nei wiem czy u mnie w miescie jest jakies miejsce gdzie drukuja napisy....poszukam. Dzieki za pomysla

Ja zmykam naoliwkowac synka domek a potem do lozeczka, cos poczytam i lulu. Bo jutro rano jade do wrocka znowu nawiedzic biblioteke. Trzeba szybciutko stworzyc 3 rozdzial mgr......Dobranoc
gosbaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 22:37   #4505
mamaidy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 357
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Filka dziękii chciałam ci napisać, że wkładki laktacyjne johnsona były dla mnie zawsze najlepsze
mamaidy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 22:52   #4506
filka2
Zadomowienie
 
Avatar filka2
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość
Filka dziękii chciałam ci napisać, że wkładki laktacyjne johnsona były dla mnie zawsze najlepsze
no własnie wczoraj sie widziałam z bratową i ona wypróbowała kilka rodzaji i mówiła że j&J najlepsze i dzis kupiłam bo chyba dobra cena 50szt za 17zł(20szt było gratiś)

jutro może wstawie fotke kombinezonu dla małej,planowałam jakiś tańszy kupic ale nic sie nie trafiało i kupiliśmy za 100zł.jeszcze musze staniki do karmienia kupic

Edytowane przez filka2
Czas edycji: 2009-12-01 o 22:53
filka2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 22:57   #4507
oliviaoO
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 788
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

filka2 ja też polowałam na jakiś tańszy kombinezon, ale pech chciał, że z tych tańszych to spotykałam same mega rozmiary od 74 w górę.. i też w końcu kupiłam za stówkę czekamy na fotkę

dziewczyny ta część nam się zaraz kończy i jak w kolejnej ma być rozpakowywanie to przecież my się nie zdążymy rozpakować w kolejnej części przy takim tempie pisania chyba, że styczniówki urodzą w grudniu a lutówki w styczniu
__________________
Razem
Zaręczeni
Ślub

Julia

walka z kg:
81- 78 - 76 - 74 - 72- 70 - 68 - 66 - 64

oliviaoO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 23:08   #4508
madzikUK
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 858
GG do madzikUK
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez oliviaoO Pokaż wiadomość

dziewczyny ta część nam się zaraz kończy i jak w kolejnej ma być rozpakowywanie to przecież my się nie zdążymy rozpakować w kolejnej części przy takim tempie pisania chyba, że styczniówki urodzą w grudniu a lutówki w styczniu
damy rade srednio 1,5 m-ca Nam zajmuje jedna czesc, wiec akurat w nastepnej zaczniemy sie rozpakowywac.

ja zmykam spac. do jutra mamuski.
__________________
02.02.2010 urodzilo sie najwieksze szczescie mojego zycia-Natalia:
http://picasaweb.google.co.uk/stanczak.magdalena/Natalia#
madzikUK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 23:23   #4509
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Addicted
OliviaoO zadnego rozpakowywania styczniowek w grudniu !!!!! Ja sobie chce spokojnie poczekac do konca stycznia

Tez zmykam spac.Moze uda mi sie pospac chociaz pare h, zanim mnie biodra zabija Dobranoc
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 23:34   #4510
KarmazynowyKamyk
Zakorzenienie
 
Avatar KarmazynowyKamyk
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 8 407
GG do KarmazynowyKamyk
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
Fleurdelacour to zaleganie moczu w nerce, to to samo co reflux ??
Reflux to najzwyklejsza zgaga...

Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość
Dziewczyny jeszcze raz Wam dziękuję i za trzymanie kciuków. Ja jakoś nie czuję się żebym miała rodzić już. Może dlatego, że naprawdę bym chciała do tego 38 tygodnia dociągnąć i wierzę, że się uda.

Kamyku no to fajnie, że się odstawiłaś. Ja w pierwszej ciąży poszłam zrobić włosy przed porodem, ponad tydzień przed terminem i za trzy dni urodziłam z nowymi włoskami. To dobra sprawa, bo po porodzie nie miałam kompletnie czasu na takie wyjście (karmienie). Pokaż się!
Do 38 tygodnia to już niedługo...

Ja powiedziałam, że bez fryzury do porodu nie idę... Zresztą miałam się dzisiaj spakować, ale jakoś to ciągle odkładam...

Cytat:
Napisane przez addicted to wizaz Pokaż wiadomość

Kiedyś zrobiliśmy synkowi bluzeczkę z naklejką konika (nie sami, tylko w firmie, która się tym zajmuje). Wada jest taka, że nawet przy praniu w zalecanych 30 stopniach obrazek wypłowiał
Kiedyś w Sosnowcu był sklepik, który prowadziły dwie siostry i jedna z nich malowała na ubraniach... Pięknie... Mam już te ubrania kilka lat i nigdy nic sie nie sprało, a prałam normalnie w pralce... Musze po ciąży sprawdzić czy jeszcze ten sklepik istnieje...

Cytat:
Napisane przez filka2 Pokaż wiadomość
k.kamyk fajnie ze zaliczyłas fryzjera,ja chyba jutro ufarbuje włosy ,ale ja na ciemno wiec sama.

ja dziś z tż na zakupach,kupiliśmy rożek,przescieradło,kombi nezonik,butelki aventa,smoczek,ksiązeczke ,wkładki j&j(ponoć najlepsze),zostały nam kosmetyki i apteka,no i 2szt przescieradła.
Po jednym razie jak mi wyszły żółte włosy i musiałam iść tak do pracy już nigdy sama się nie zafarbuję...

Ładne zakupki
__________________
KarmazynowyKamyk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-02, 00:47   #4511
bardotka_a
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Mam pytanie do mam posiadających już dzieci, czy takie rzeczy mają miejsce w szpitalach czy to troche podkoloryzowane??

http://wyborcza.pl/leczyc/1,102641,7...na_tasmie.html
bardotka_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-02, 07:42   #4512
lila12
Zadomowienie
 
Avatar lila12
 
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość
Witam Mamusie! Nie odzywałam się przez kilka dni, bo byłam w szpitalu. W sobotę był fałszywy alarm. Zaczęły się skurcze, ale udało się wyhamować. Lekarz powiedział, że pewnie to takie silne przepowiadające, bo na ktg to tak 80 do 100%. Teraz leżę w domu i czekam. Oby jak najdłużej. Dziś zaczynamy 36 tydzień.
Jeszcze Was nie czytałam. Zaraz zacznę nadrabiać. Ciekawa jestem czy mi się to uda. Pozdrawiam
Kochana, trzymaj się i dużo odpoczywaj - ale przede wszytskim zero stresu - to jest dla mnie najtrudniejsze......
musimy jeszcze troszkę wytrzymać
Ściskam cieplutko!!!

---------- Dopisano o 06:42 ---------- Poprzedni post napisano o 06:39 ----------

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
Ech dopiero dotarłam do domu po ciężkim dniu

U mnie porannych atrakcji był ciąg dalszy, po pierwszej wizycie w łazience były kolejne, a jak napiłam się wody to ją zaraz a potem tez jeszcze raz już nie wiem czym... no i jeszcze ta biegunka do tego

Wystraszyłam się nieźle bo czułam się fatalnie i w końcu zdecydowaliśmy się pojechać do szpitala. Tam zrobili mi wszystkie badania, KTG, USG itd, z dzidzią wszystko w porządku uffff
To co mi dolega to najprawdopodobniej zatrucie żołądkowe od mandarynek, których zjadłam trochę wczoraj wieczorem!!
Pielęgniarka pytała sie czy myję mandarynki, ja że nie bo to przecież obieram ze skórki, a okazuje się że takie owoce jak mandarynki, banany itd trzeba myć mimo skórki, bo jak się obiera to te zarazki zostają nam na dłoniach i je zjadamy
Wspomniała też coś o rotawirusach, ze to to...

Mam zaleconą ścisłą dietę, dziś tylko mogę zjeśc kleik ryżowy i przegotowaną wodę. Ale i tak nie jestem głodna, na razie zjadałam 3 suchary przez cały dzień...

Jak mi żyganie nie przejdzie za 2-3 dni to mam jechać do szpitala zakaźnego i mnie dokąłdnie sprawdzą...ech jak nie urok to sraczka..



**********
a teraz idę Was nadrobię..
Biedaczko, trzymaj się wszystko będzie dobrze
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009
lila12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-02, 07:45   #4513
oliviaoO
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 788
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

witam

u nas dzisiaj 35tc
i pogoda do kitu ..

ogólnie to już zaczynam nie mieć siły, w nocy budzę się średnio co dwie godziny do wc albo dlatego, że mi niewygodnie bo nie umiem całej nocy przespać tylko na lewym boku.. dobrze, że już niedługo..
__________________
Razem
Zaręczeni
Ślub

Julia

walka z kg:
81- 78 - 76 - 74 - 72- 70 - 68 - 66 - 64

oliviaoO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-02, 08:05   #4514
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

hej. bylismy wczoraj w biedronce i znowu mi się słabo zrobiło...masakra, choć tego extremum sprzed 2 tyg nie bylo.eh jeszcze 2 mies.
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-02, 08:18   #4515
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez bardotka_a Pokaż wiadomość
Mam pytanie do mam posiadających już dzieci, czy takie rzeczy mają miejsce w szpitalach czy to troche podkoloryzowane??

http://wyborcza.pl/leczyc/1,102641,7...na_tasmie.html

ten artykuł jest okropny

dzisiaj obudził mnie sms od koleżanki - urodziła miała termin na 10.12. Urodziła córeczkę parę minut przed północą- 3,6kg i 58cm długa czyli niektóre moje śpiochy by były już przykrótkie na nią:/ eh...mam nadzieję, że mój synuś nie będzie taki długi - chociaż kto wie-my raczej wysocy jesteśmy, chociaż może to niereguła bo znów ona to niska babeczka 162cm czy coś takiego.

My dzisiaj zaczynamy 33 tydzień
__________________
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-02, 08:45   #4516
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez majkela12 Pokaż wiadomość
Już po wizycie, dzisiaj normalnie szok- pustki. Chyba wszystkie babki poszły rodzić, a ja weszłam z marszu
U nas wsio ok. Mały 2983g a mamusia +11 kg ( z czego znowu prawie 4kg w ciągu miesiąca ) Ale jesteśmy zdrowi i pozamykani, tylko szyjka mi się skróciła z 3cm na 2cm i te kłucia to na tym etapie normalne. Z 2 tyg mam odstawić wszystkie leki no i jak nie będzie niespodzianek to widzimy się z ginkiem przed świętami ostatnie usg i badańka do szpitala.
Powiedział, że mam zrobić sobie ten wymaz na paciorkowca, ale ja nie wiem o co chodzi???? jak to się robi?????
no to chłopak spory
cieszę się że wszystko dobrze
Cytat:
Napisane przez Malga19 Pokaż wiadomość


ja ostanio woogle nie wchodze na neta..bo zle sie czuje.wszytsko mnie boli... czuje jak bym maila zaraz urodzic.... wiec leze odpoczywam..i wogole psychika mi siada...juz to czuje...

Co wam jeszcze powiem to zmienilsmy imie Ostatecznie mam nadzieje na EMILIA MAGDALENA

buziaki
a co ci się dzieje kochana?
wygadaj się , moze ci lepiej będzie mam nadzieję że z TZ ok.





mąż jeszcze śpi a ja wstałam bo nie mogłam wyleżeć w łóżku , przypałętał mi się kaszel
muszę jecha do miasta a o 16.20 wizyta u gina ... boję się że z szyjką się pogło pogorszyć

miłego dnia
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-02, 08:57   #4517
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez filka2 Pokaż wiadomość
no własnie wczoraj sie widziałam z bratową i ona wypróbowała kilka rodzaji i mówiła że j&J najlepsze i dzis kupiłam bo chyba dobra cena 50szt za 17zł(20szt było gratiś)

jutro może wstawie fotke kombinezonu dla małej,planowałam jakiś tańszy kupic ale nic sie nie trafiało i kupiliśmy za 100zł.jeszcze musze staniki do karmienia kupic
Ja też kupiła te J&J 50sztuk(20gratis)

Cytat:
Napisane przez patinka_ Pokaż wiadomość
ten artykuł jest okropny

dzisiaj obudził mnie sms od koleżanki - urodziła miała termin na 10.12. Urodziła córeczkę parę minut przed północą- 3,6kg i 58cm długa czyli niektóre moje śpiochy by były już przykrótkie na nią:/ eh...mam nadzieję, że mój synuś nie będzie taki długi - chociaż kto wie-my raczej wysocy jesteśmy, chociaż może to niereguła bo znów ona to niska babeczka 162cm czy coś takiego.

My dzisiaj zaczynamy 33 tydzień
Gratuluję rozpoczęcia 33 tygodnia

Ula trzymam kciuki za wizytę

A ja dzisiaj zacznę pranko kocyków... jutro pościele ręczniki... potem ubranka... no i prasowanko- chce mieć wszytsko gotowe, bo jak pomuysle o prasowaniu to maskara będzie później wytrzymać tyle przy desce...
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-02, 09:01   #4518
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez KarmazynowyKamyk Pokaż wiadomość
Reflux to najzwyklejsza zgaga...

reflux moczowy to co innego, wtedy kiedy mocz cofa się spowrotem do nerek ale to chyba cos innego niz zastój w nerce. Aż tak sie nie zagłębiałam.

brzoskwinia moim zdaniem artykuł jest dośc skrajny ale sporo z tych rzeczy niestety ma miejsce...
__________________
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-02, 09:07   #4519
celka2000
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 709
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez bardotka_a Pokaż wiadomość
Mam pytanie do mam posiadających już dzieci, czy takie rzeczy mają miejsce w szpitalach czy to troche podkoloryzowane??

http://wyborcza.pl/leczyc/1,102641,7...na_tasmie.html
no niewiele to dobiega od tego artykulu...
U mnie w szpitalu, dziewczyny lezaly na porodowce bo nie bylo miejsca ani na patologii ani na innym oddziale. I lezaly w takim boksie (chyba 5 boksow przeslonionych przescieradlami) a za przescieradlem normalnie odbywaly sie porody. A one mialy tam spac, bo jeszcze im do porodu to sporo czasu zostalo (powinny lezec na patologii).
Naswietlania byly wprawdzie w pokoju pielegniarek, ale dzieci faktycznie lezaly w inkubatorkach i wrzeczaly (tak sie poryczalam, jak zobaczylam moje gole malenstwo wrzeszczace w inkubatorze). Oczywiscie w nocy, bo aparatow brakowalo.
Jak mnie przyjmowali na patologie - to kazali siedziec kilka godzin na korytarzu bo nie bylo lozek (obiad wyprosil mi maz i jadlam na tym korytarzu).
Pozniej na patologii zdarzylo sie, ze w ciagu jednej nocy wymieniano mi kilka razy lozko, bo bylo lepsze i bylo potrzebne, zeby przewiezc jakas pacjentke po cc na oddzial. A mnie normalnie zrzucano z lozka i mialam czekac na wlasne (w nocy!!!).
Oj, milion takich przykladow moglabym podac... Ale nie chce juz straszyc

Edytowane przez celka2000
Czas edycji: 2009-12-02 o 09:09
celka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-02, 09:14   #4520
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez BubiGirl Pokaż wiadomość
nie byliśmy dzisiaj na sali porodowej bo wszystie zajete ech, no nasłuchałam się o tym porodzie, że nic tylko będzie mi się to śniło wszystko....no i opowiadała położna o tatuśkach jak się zachowują...że niby opanowani, wszystko pod kontrolą a jak na przykład położna każe im wyjąć ciuszki dla dziecka z torby żeby po porodzie ubrac to załamują ręce, wywalają wszystko na podłogę i nic nie potrafią znaleźć i znowu mamusie muszą pomagać
Co tam na porodówce, u mnie w kuchni tż też wielu rzeczy nie potrafi znaleźć

filka - ja też kupiłam wkładki J&J, w zasadzie dla odmiany, bo w wcześniej najczęściej używałam z Belli. Ale jak jedne z lepszych to się cieszę, tym bardziej że też kupiłam promocyjne opakowanie bodajże za 15 zł

Cytat:
Napisane przez oliviaoO Pokaż wiadomość
dziewczyny ta część nam się zaraz kończy i jak w kolejnej ma być rozpakowywanie to przecież my się nie zdążymy rozpakować w kolejnej części przy takim tempie pisania chyba, że styczniówki urodzą w grudniu a lutówki w styczniu
No to może jakieś ograniczenia np. nie więcej niż 3 posty dziennie na osobę
Patrząc na mamuśki listopadowo-grudniowe to z tym rozpakowywaniem rzeczywiście może być bardzo różnie

Cytat:
Napisane przez KarmazynowyKamyk Pokaż wiadomość
Po jednym razie jak mi wyszły żółte włosy i musiałam iść tak do pracy już nigdy sama się nie zafarbuję...
Bo samemu zrobić ładny blond, to nie tak łatwo, zwłaszcza jak się jest ciemną blondynką. Ja nawet jak używam jakichś popielatych odcieni, to i tak po jakimś czasie żółkną. Więc ostatnio zrobiłam się na rudo Co prawda szamponetką i kolor się już w dużej części zmył, ale pewnie w przyszłym tygodniu powtórzę.
Ciemne kolory łatwiej położyć samemu i mniejsze ryzyko niż przy blond
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-02, 09:42   #4521
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Hey

My niedawno stalismy...obudziłam się ...Kuba jeszcze spał a tu 9

Jemy sniadanko i zabieramy się do pracy...

Rany może zrobię sobie kawki i was troszke poczytam
__________________

*** -12,5kg***
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-02, 09:44   #4522
eudaimonia
Rozeznanie
 
Avatar eudaimonia
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 571
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Witam mamuśki!
wpadam tylko na chwilkę przywitać się z Wami między szybkim śniadankiem a zakładaniem kurtki. Uciekam ale poczytam Was wieczorkiem.. pewnie czeka mnie długa lektura
Miłego dnia!!
__________________
Idę tam, gdzie idę. Nie idę, gdzie nie idę.
Idę tam, gdzie lubię. Nie idę, gdzie nie lubię.
------------------------------------------------
--> Adaś <--jest z nami od 08.01.2010

eudaimonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-02, 09:56   #4523
mamaidy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 357
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Bardotka niestety, ale naprawdę w tym jest bardzo dużo prawdy. Pewnie są wyjątki- jak szpital, w którym leżałam w Tarnowie. Dwa, w których leżałam to to samo. Mnie lekarz zapytał w sobotę jak przyjechałam, że mam skurcze, z wyrzutem "No a czemu się pani stresuje?" - debil!!!!!!! Już mu miałam coś powiedzieć, ale kurde jest się od nich zależnym.
mamaidy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-02, 09:58   #4524
bardotka_a
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez celka2000 Pokaż wiadomość
no niewiele to dobiega od tego artykulu...
U mnie w szpitalu, dziewczyny lezaly na porodowce bo nie bylo miejsca ani na patologii ani na innym oddziale. I lezaly w takim boksie (chyba 5 boksow przeslonionych przescieradlami) a za przescieradlem normalnie odbywaly sie porody. A one mialy tam spac, bo jeszcze im do porodu to sporo czasu zostalo (powinny lezec na patologii).
Naswietlania byly wprawdzie w pokoju pielegniarek, ale dzieci faktycznie lezaly w inkubatorkach i wrzeczaly (tak sie poryczalam, jak zobaczylam moje gole malenstwo wrzeszczace w inkubatorze). Oczywiscie w nocy, bo aparatow brakowalo.
Jak mnie przyjmowali na patologie - to kazali siedziec kilka godzin na korytarzu bo nie bylo lozek (obiad wyprosil mi maz i jadlam na tym korytarzu).
Pozniej na patologii zdarzylo sie, ze w ciagu jednej nocy wymieniano mi kilka razy lozko, bo bylo lepsze i bylo potrzebne, zeby przewiezc jakas pacjentke po cc na oddzial. A mnie normalnie zrzucano z lozka i mialam czekac na wlasne (w nocy!!!).
Oj, milion takich przykladow moglabym podac... Ale nie chce juz straszyc
To okropne co piszesz , jak mozna tak traktować kobiete przed porodem, teraz tak sobie pomyślałam, że przy porodzie zawsze powinien być ktoś bliski, ktos kto potrafi tupnąć noga wyobrażam sobie, ze przy takich bólach sama kobieta nie jest w stanie się awanturować, wszytsko zalezy od ludzi, personelu przecież w wiekszości są to kobiety...
bardotka_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-02, 09:59   #4525
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Kamyku chodzilo mi o reflux pęcherzowo-moczowodowy
Ula za wizyte
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-02, 10:01   #4526
bardotka_a
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość
Bardotka niestety, ale naprawdę w tym jest bardzo dużo prawdy. Pewnie są wyjątki- jak szpital, w którym leżałam w Tarnowie. Dwa, w których leżałam to to samo. Mnie lekarz zapytał w sobotę jak przyjechałam, że mam skurcze, z wyrzutem "No a czemu się pani stresuje?" - debil!!!!!!! Już mu miałam coś powiedzieć, ale kurde jest się od nich zależnym.

Laseczki jak to wczoraj przeczytałam to serio myślałam, że to takie wymysły

A tego lekarza co Ciebie tak potraktował to bym nazwał gorzej nie debil a sku****** (sorki ale inne łagodne słowa jakoś mi do takiego typka nie pasują)
bardotka_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-02, 10:03   #4527
madzikUK
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 858
GG do madzikUK
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Witam z rana
Ja mam chyba jakis budzik zamontowany w glowie, codziennie o tej samej godzinie sie budze( pomijajac fakt, ze w ciagu nocy dobre 10 razy tez sie budze)

Cytat:
Napisane przez KarmazynowyKamyk Pokaż wiadomość

Ja powiedziałam, że bez fryzury do porodu nie idę...


Cytat:
Napisane przez oliviaoO Pokaż wiadomość
witam

u nas dzisiaj 35tc
i pogoda do kitu ..

ogólnie to już zaczynam nie mieć siły, w nocy budzę się średnio co dwie godziny do wc albo dlatego, że mi niewygodnie bo nie umiem całej nocy przespać tylko na lewym boku.. dobrze, że już niedługo..
gratuluje 35 tygodnia i lacze sie w bolu, bo mam to samo ze spaniem

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
muszę jecha do miasta a o 16.20 wizyta u gina ... boję się że z szyjką się pogło pogorszyć

miłego dnia
za wizyte, oby wszystko bylo dobrze

a ja wlasnie kawusia, owocki i zaraz sie zbieram i do pracy jade, bo maja jakis prezencik dla mnie na odchodne zobaczymy co tam wyskrobali za 3,5roku pracy dla nich
__________________
02.02.2010 urodzilo sie najwieksze szczescie mojego zycia-Natalia:
http://picasaweb.google.co.uk/stanczak.magdalena/Natalia#
madzikUK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-02, 10:17   #4528
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Madzik fajnie U mnie w robocie to nawet z okazji ślubu nic nie było ani me ani be a co dopiero teraz
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-02, 10:43   #4529
Malga19
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Miasto Królów-K.....
Wiadomości: 591
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez addicted to wizaz Pokaż wiadomość
A czemu tak myślisz, czy coś się niepokojącego dzieje
brzuszek mi sie napina....i wogole...jakies takie przeczucie kobiece....

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
a co ci się dzieje kochana?
wygadaj się , moze ci lepiej będzie mam nadzieję że z TZ ok.
a brzuszek sie napina.....i czuje tak jak wyzej ze coraz blizej do porodu.....
a z TZ wszystko oki....

a dzisj witajcie juz lepiej sie czuje.....owiele....

buzka
Malga19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-02, 10:46   #4530
majkela12
Zadomowienie
 
Avatar majkela12
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 656
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dzień doberek
Cytat:
Napisane przez oliviaoO Pokaż wiadomość
u nas dzisiaj 35tc


Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
hej. bylismy wczoraj w biedronce i znowu mi się słabo zrobiło...masakra, choć tego extremum sprzed 2 tyg nie bylo.eh jeszcze 2 mies.
Uważaj na siebie może cukier Ci spadł- batonik do kieszeni

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
muszę jecha do miasta a o 16.20 wizyta u gina ... boję się że z szyjką się pogło pogorszyć
Kciuki za Was i szyjkę będzie dobrze.

Cytat:
Napisane przez celka2000 Pokaż wiadomość
no niewiele to dobiega od tego artykulu...
U mnie w szpitalu, dziewczyny lezaly na porodowce bo nie bylo miejsca ani na patologii ani na innym oddziale. I lezaly w takim boksie (chyba 5 boksow przeslonionych przescieradlami) a za przescieradlem normalnie odbywaly sie porody. A one mialy tam spac, bo jeszcze im do porodu to sporo czasu zostalo (powinny lezec na patologii).
Naswietlania byly wprawdzie w pokoju pielegniarek, ale dzieci faktycznie lezaly w inkubatorkach i wrzeczaly (tak sie poryczalam, jak zobaczylam moje gole malenstwo wrzeszczace w inkubatorze). Oczywiscie w nocy, bo aparatow brakowalo.
Jak mnie przyjmowali na patologie - to kazali siedziec kilka godzin na korytarzu bo nie bylo lozek (obiad wyprosil mi maz i jadlam na tym korytarzu).
Pozniej na patologii zdarzylo sie, ze w ciagu jednej nocy wymieniano mi kilka razy lozko, bo bylo lepsze i bylo potrzebne, zeby przewiezc jakas pacjentke po cc na oddzial. A mnie normalnie zrzucano z lozka i mialam czekac na wlasne (w nocy!!!).
Oj, milion takich przykladow moglabym podac... Ale nie chce juz straszyc
to ja nie idę rodzić

Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość
Bardotka niestety, ale naprawdę w tym jest bardzo dużo prawdy. Pewnie są wyjątki- jak szpital, w którym leżałam w Tarnowie. Dwa, w których leżałam to to samo. Mnie lekarz zapytał w sobotę jak przyjechałam, że mam skurcze, z wyrzutem "No a czemu się pani stresuje?" - debil!!!!!!! Już mu miałam coś powiedzieć, ale kurde jest się od nich zależnym.
Może chodziło mu o to, że dzidzia donoszona i na tym etapie to już nic nie grozi. Mnie wczoraj pocieszył ginek, że jak coś się już będzie dział, to nie mam się co martwić bo będzie już ok (Łatwo mu mówić nawet ja będzie i 40tydz to i tak będzie stresior)
------------------------
Biorę się za naukę a później lecę w miasto może uda mi się coś kupić dla tżta na gwiazdkę Ale nie mam pomysła
__________________
majkela12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:18.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.