Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III - Strona 148 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-12-01, 11:47   #4411
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość

Po wizycie u gina dobrych wiesci nie mam Malutka slabo przybiera i wazy tylko 1550. Powiedzial, ze nie zauwazyl zadnych chorob,ale mam teraz czesciej wizyty i trzeba ta jej wage sprawdzac
Co do bolu bioder i kosci lonowej to powiedzial, ze to bola panewki i ze to od ucisku na krzyz...
W pt ide do drugiego gina skonsultowac te wszystkie rewelacje....
eeee...no i właśnie dlatego ja wolę nie znać wagi co do grama mojej dzidzi-niepotrzebnie się stresujesz:/ widzę, że masz termin ten sam co ja, wg normy bardzo ogólnej bez zakresu od do na tym etapie dzidzia powinna mieć 1702g - no ale przecież każde dziecko jest inne, dziewczynki zazwyczaj są lżejsze, a poza tym USG TEŻ NIE PODAJE DOKŁADNEJ WAGI CO DO GRAMA!znane są błędy o nawet +-500g uważam, więc że lekarz niepotrzebnie rozniecił u Ciebie niepokój i strach-który na pewno też ma wpływ na ciążę...co innego jakby ważyła ledwo 1kg, ale to na prawdę nie jest taka duża różnica...mógł zapisać w kartotece i obserwować co będzie na następnej wizycie a nie robić rajwach:/ ja byłam z dwa razy u takiego lekarza, co go właśnie nie lubiłam bo jak robiłam USG to zawsze miał taką minę jakbym co najmniej dziecko z dwoma głowami nosiła,a jak się cokolwiek pytałam czy dobrze to odpowiadał WYGLĄDA ŻE TAK - wielka mi odpowiedz i to jeszcze na prywatnej wizycie...taką odpowiedz niech se w d*** wsadzi teraz przynajmniej jestem pod opieką bardzo dobrej, cenionej lekarki która bada, ale nie robi szumu z byle g*****. Mój mały np. na ostatnim USG miał jeden parametr mniejszy o dzień, a drugi mniejszy o równy tydzień..i co...nie będzie wielkoludem i tyle...lub nadgoni później.
__________________

Edytowane przez patinka_
Czas edycji: 2009-12-01 o 11:50
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 11:51   #4412
lila12
Zadomowienie
 
Avatar lila12
 
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Serdeczne uściski dla Agape i Oli
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009
lila12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 12:25   #4413
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Patinka on bral pod uwage poprzednia wizyte i ta teraz i ja sama na chlopski rozum widze, ze o wiele za malo przybrala
A termin na 27 to mi zawsze polozne wylicza.On mi wyliczl tak jak ja sobie wyliczylam - na 31.I to by sie zgadzalo, bo Ty zawsze 4 dni wczesniej piszesz, ze masz juz kolejny tydzien
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 12:32   #4414
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Aldii jeśli ma Cię to uspokoić to wybierz się do innego lekarza , zobaczymy co on powie
i nie marwt się tak napewno bład w pomiarach był


kurcze a ja tez nie wiem ile moja mała waży mam nadzieję że zdrowa jest


obiadek się gotuje ( zupa warzywna) a na kolacje to chyba frytki będą

---------- Dopisano o 12:32 ---------- Poprzedni post napisano o 12:31 ----------

mebelki przez was pokazywane cudowne są
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 12:46   #4415
mamaidy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 357
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Witam Mamusie! Nie odzywałam się przez kilka dni, bo byłam w szpitalu. W sobotę był fałszywy alarm. Zaczęły się skurcze, ale udało się wyhamować. Lekarz powiedział, że pewnie to takie silne przepowiadające, bo na ktg to tak 80 do 100%. Teraz leżę w domu i czekam. Oby jak najdłużej. Dziś zaczynamy 36 tydzień.
Jeszcze Was nie czytałam. Zaraz zacznę nadrabiać. Ciekawa jestem czy mi się to uda. Pozdrawiam
mamaidy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 12:50   #4416
Sweet Delights
Zadomowienie
 
Avatar Sweet Delights
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
Wiadomości: 1 474
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
od Agape:
Czujemy się dobrze - poród nie taki straszny , ale o tym napisze na wizazu . Ola wszystkie wyniki badań które jej robią ma dobre , więc jest dobrze . Teraz przechodzi żółtaczke fizjol. więc dlatego wychodzimy jutro . Trochę z niej tadek niejadek , ale już nad tym pracuje. Musi dużo jeść żeby waga jeszcze bardziej nie spadła. Zapomniałam- 48cm , 2320g po porodzie"

ucałowałam ją od nas wszystkich
Super wieści Gratuluję raz jeszcze zdrowej córci i wracajcie obie do nas szybko

Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość
Witam Mamusie! Nie odzywałam się przez kilka dni, bo byłam w szpitalu. W sobotę był fałszywy alarm. Zaczęły się skurcze, ale udało się wyhamować. Lekarz powiedział, że pewnie to takie silne przepowiadające, bo na ktg to tak 80 do 100%. Teraz leżę w domu i czekam. Oby jak najdłużej. Dziś zaczynamy 36 tydzień.
Jeszcze Was nie czytałam. Zaraz zacznę nadrabiać. Ciekawa jestem czy mi się to uda. Pozdrawiam
O kurcze, no to kolejna jedną nogą już na porodówce, trzymaj się kochana
Sweet Delights jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 12:53   #4417
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość
Witam Mamusie! Nie odzywałam się przez kilka dni, bo byłam w szpitalu. W sobotę był fałszywy alarm. Zaczęły się skurcze, ale udało się wyhamować. Lekarz powiedział, że pewnie to takie silne przepowiadające, bo na ktg to tak 80 do 100%. Teraz leżę w domu i czekam. Oby jak najdłużej. Dziś zaczynamy 36 tydzień.
Jeszcze Was nie czytałam. Zaraz zacznę nadrabiać. Ciekawa jestem czy mi się to uda. Pozdrawiam
o kurcze ... leż kochana jak najwięcej
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 12:54   #4418
madzikUK
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 858
GG do madzikUK
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość
Witam Mamusie! Nie odzywałam się przez kilka dni, bo byłam w szpitalu. W sobotę był fałszywy alarm. Zaczęły się skurcze, ale udało się wyhamować. Lekarz powiedział, że pewnie to takie silne przepowiadające, bo na ktg to tak 80 do 100%. Teraz leżę w domu i czekam. Oby jak najdłużej. Dziś zaczynamy 36 tydzień.
Jeszcze Was nie czytałam. Zaraz zacznę nadrabiać. Ciekawa jestem czy mi się to uda. Pozdrawiam
omamusiu, dziewczyny czyzby zaczynamy wyprzedzac grudniowki

Mamaidy trzymaj sie kochana, bedzie dobrze. jesli Niunka zdecyduje juz wyjsc, to na pewno bedzie na to gotowa. no przeciez nie pchalaby sie gdyby nie byla ready
__________________
02.02.2010 urodzilo sie najwieksze szczescie mojego zycia-Natalia:
http://picasaweb.google.co.uk/stanczak.magdalena/Natalia#
madzikUK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 12:59   #4419
majkela12
Zadomowienie
 
Avatar majkela12
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 656
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dzień dobry
youyou też mi się czasem zdarzy jak się np za dużo najem
PatkaM84 śliczne łóżeczko dla księżniczki a brzuszek wydaje mi się,że nie opadł a tak się Natalka śmiesznie wypięła i brzuszek z czubkiem a i za wizytę.
ula 87 szybko się skończy zaraz na święta będziesz sprzątać.

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
Czujemy się dobrze - poród nie taki straszny , ale o tym napisze na wizazu . Ola wszystkie wyniki badań które jej robią ma dobre , więc jest dobrze . Teraz przechodzi żółtaczke fizjol. więc dlatego wychodzimy jutro . Trochę z niej tadek niejadek , ale już nad tym pracuje. Musi dużo jeść żeby waga jeszcze bardziej nie spadła. Zapomniałam- 48cm , 2320g po porodzie"
najważniejsze, że zdrowe.

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
co kupujecie TŻ-tom na mikołajki?
Nie mam zielonego pojęcia, nawet nie wiem czy coś w ogóle kupię

Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość
Witam Mamusie! Nie odzywałam się przez kilka dni, bo byłam w szpitalu. W sobotę był fałszywy alarm. Zaczęły się skurcze, ale udało się wyhamować. Lekarz powiedział, że pewnie to takie silne przepowiadające, bo na ktg to tak 80 do 100%. Teraz leżę w domu i czekam. Oby jak najdłużej. Dziś zaczynamy 36 tydzień.
oj ale, dobrze, że już w domku. Odpoczywajcie
---------------------
Mój nocny horror
Wczoraj ok 23 poszłam się myć i podczas wycierania ręcznikiem zauważyłam krew co robić. Tż i mama nie panikować, tylko pakować torbę i dokumenty. A mi 1000 czarnych myśli, życie mi się wali dramat...płacz. Dobrze, że Adaś się ruszał, ale po historii z Agnieszką bałam się podwójnie.
Gdzie jechać, mój szpital za daleko więc jedziemy do najbliższego niech jakikolwiek ginekolog mnie obejrzy (przyjmują kobiet dopiero od 37tyg). Ktg i badanie lekarza i co się okazało, że te krwawienie nie ze środka a z wargi- prawdopodobnie otarcie lub po sobotniej depilacji pod wpływem ciepłej wody pękło naczynko- stąd to krwawienie, a ranka wielkości łebka szpilki. Skurcze i tak były, ale nie groźne więc nospa w pupę i do domu (podobno mam piknę przepowiadacze).Dziewc zyny, nie wiedziałam czy śmiać się czy płakać. Oczywiście nerwy puściły i płakałam całą drogę, ale przede wszystkim ze szczęścia, że wszytko ok (ale siara). W domu byliśmy o 2. Nigdy się tyle strachu nie najadłam...
-----------------
No, ale dzisiaj już lepiej i terminowo idziemy dzisiaj do gina, mierzenie ważenie itp Więc poprosimy kciuki o 19 (ale pewnie i tak będzie poślizg i wejdziemy o 20)
__________________
majkela12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 13:02   #4420
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
Patinka on bral pod uwage poprzednia wizyte i ta teraz i ja sama na chlopski rozum widze, ze o wiele za malo przybrala
A termin na 27 to mi zawsze polozne wylicza.On mi wyliczl tak jak ja sobie wyliczylam - na 31.I to by sie zgadzalo, bo Ty zawsze 4 dni wczesniej piszesz, ze masz juz kolejny tydzien
jak masz się uspokoic to oczywiście idź do innego lekarza


Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość
Witam Mamusie! Nie odzywałam się przez kilka dni, bo byłam w szpitalu. W sobotę był fałszywy alarm. Zaczęły się skurcze, ale udało się wyhamować. Lekarz powiedział, że pewnie to takie silne przepowiadające, bo na ktg to tak 80 do 100%. Teraz leżę w domu i czekam. Oby jak najdłużej. Dziś zaczynamy 36 tydzień.
Jeszcze Was nie czytałam. Zaraz zacznę nadrabiać. Ciekawa jestem czy mi się to uda. Pozdrawiam
o kurcze, dobrze, że długo tam nie musiałaś leżeć.

---------- Dopisano o 13:02 ---------- Poprzedni post napisano o 12:59 ----------

Cytat:
Napisane przez majkela12 Pokaż wiadomość
Mój nocny horror
Wczoraj ok 23 poszłam się myć i podczas wycierania ręcznikiem zauważyłam krew co robić. Tż i mama nie panikować, tylko pakować torbę i dokumenty. A mi 1000 czarnych myśli, życie mi się wali dramat...płacz. Dobrze, że Adaś się ruszał, ale po historii z Agnieszką bałam się podwójnie.
Gdzie jechać, mój szpital za daleko więc jedziemy do najbliższego niech jakikolwiek ginekolog mnie obejrzy (przyjmują kobiet dopiero od 37tyg). Ktg i badanie lekarza i co się okazało, że te krwawienie nie ze środka a z wargi- prawdopodobnie otarcie lub po sobotniej depilacji pod wpływem ciepłej wody pękło naczynko- stąd to krwawienie, a ranka wielkości łebka szpilki. Skurcze i tak były, ale nie groźne więc nospa w pupę i do domu (podobno mam piknę przepowiadacze).Dziewc zyny, nie wiedziałam czy śmiać się czy płakać. Oczywiście nerwy puściły i płakałam całą drogę, ale przede wszystkim ze szczęścia, że wszytko ok (ale siara). W domu byliśmy o 2. Nigdy się tyle strachu nie najadłam...
-----------------
No, ale dzisiaj już lepiej i terminowo idziemy dzisiaj do gina, mierzenie ważenie itp Więc poprosimy kciuki o 19 (ale pewnie i tak będzie poślizg i wejdziemy o 20)
o matko, ale kurcze też bym się nieźle wystrachała...

To ja tak miałam dzisiaj - przy prysznicu jako że dzisiaj wizyta to trzeba było sie trochę przystrzyc, a że nie chce mi się nad lusterkiem to tak na czuja się golę Po jakimś czasie idę do wc i patrzę a tu na wkładce plamka krwi... Ale była tak na brzegu wkładki, że od razu pomyślałam, że zaciełam się przy goleniu hehehe
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 13:07   #4421
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez majkela12 Pokaż wiadomość

Mój nocny horror
Wczoraj ok 23 poszłam się myć i podczas wycierania ręcznikiem zauważyłam krew co robić. Tż i mama nie panikować, tylko pakować torbę i dokumenty. A mi 1000 czarnych myśli, życie mi się wali dramat...płacz. Dobrze, że Adaś się ruszał, ale po historii z Agnieszką bałam się podwójnie.
Gdzie jechać, mój szpital za daleko więc jedziemy do najbliższego niech jakikolwiek ginekolog mnie obejrzy (przyjmują kobiet dopiero od 37tyg). Ktg i badanie lekarza i co się okazało, że te krwawienie nie ze środka a z wargi- prawdopodobnie otarcie lub po sobotniej depilacji pod wpływem ciepłej wody pękło naczynko- stąd to krwawienie, a ranka wielkości łebka szpilki. Skurcze i tak były, ale nie groźne więc nospa w pupę i do domu (podobno mam piknę przepowiadacze).Dziewc zyny, nie wiedziałam czy śmiać się czy płakać. Oczywiście nerwy puściły i płakałam całą drogę, ale przede wszystkim ze szczęścia, że wszytko ok (ale siara). W domu byliśmy o 2. Nigdy się tyle strachu nie najadłam...
-----------------
No, ale dzisiaj już lepiej i terminowo idziemy dzisiaj do gina, mierzenie ważenie itp Więc poprosimy kciuki o 19 (ale pewnie i tak będzie poślizg i wejdziemy o 20)

heh..no ja ostatnio tez miałam szoken w toalecie z krwią,ale na spokojnie wybadałam lusterkiem:P ze to coś mi pikło w odbycie pewnie od żelaza, bo wczesniej sie meczylam na kibelku wiec od niedzieli przerwalam na chwile lykanie zelaza.
__________________
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 13:13   #4422
BubiGirl
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 663
GG do BubiGirl
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cześć Mamusie Wstałam o 6 i musiałam jechac na drugi koniec warszawy do mojej ginki na wizytę i jak wróciłam do padłam
Wizyta ok.....moja Jagunia choć waży 1320 g jest zdrowiutka i wszystko jest w porządku, a termin porodu zostaje taki sam czyli 30 stycznia 2010. Ginka mnie uspokoiła, że każde dziecko inaczej rośnie i nie ma powodu do niepokoju, a za miesiąc zrobimy usg i zobaczymy jak jej się urosło. Szyjka pozamykana póki co, więc jeszcze do porodu się nie szykujemy no i pani ginka powiedziała, że termin porodu i tak będzie dla nas obydwu zaskoczeniem, ze względu na moja budowę ciała tzn. domyślam się, że chodziło jej o to że jestem niska, bo wagowo to chyba do wielorybów się zaliczam
ech.....czy któraś z Was wie co się z Sorayką dzieje? wczoraj pisała, że pół dnia na karowej spędziła, bo za mało wód miała
a ja zaraz śmigam na zakupy a wieczorem na SR może uda nam się zwiedzić porodówkę buziaki

---------- Dopisano o 13:13 ---------- Poprzedni post napisano o 13:10 ----------

Patka to nie zazdroszczę stresu....ważne, że wszystko ok.....
Agape i córci przesyłam mnóstwo całusków
__________________
Nasza córeczka 02.02.2010
BubiGirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 13:20   #4423
gosbaj
Zadomowienie
 
Avatar gosbaj
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Witam mamusie
Super ze u Agape wszystko ok i ze malutka tez zdrowiutka. Czekamy z niecierpliowscia na relacje i fotki Oli
Mamaidy nie martw sie, lez spokojnie w domku i czekaj na dzidziusia. Jezeli bedzie chcial wyjsc to znaczy ze bedzie juz gotowy wiec nei ma sie o co martwic. Wchodzimy juz w takie etapy ciazy ze spokojnie niedlugo mozemy rodzic
gosbaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 13:20   #4424
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
Witajcie mamusie

Nigdy tak wcześnie nie pojawiłam się chyba na Wizazu


...Miałam masakryczną noc, co kawałek się budziłam bo było mi jakoś, mdło, niedobrze. W końcu rano pogoniło mnie do WC... wróciłam do łóżka, napisałam się wody i za parę chwil poleciałam własciwie nie wiem co, chyba tę wodę
To było okropne, przez całą ciąże ani razu mi się nie zdarzyło zwymitować a tu nagle w III trymestrze?

Miałyście tak może? A może to grypa żołądkowa?? Bo wymiotuje się po czymś a nie po całej nocy z pustym żołądkiem

W nocy mały strasznie szalał i pocieszam się że może skopał mi żołądek i dlatego tak mam..

Ech, zrobiłam sobie herbatę z cytryną i może uda mi się jeszcze zdrzemnąć..
Ja miewam wymioty w tym ostatnim trymestrze...
Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
od Agape:
Czujemy się dobrze - poród nie taki straszny , ale o tym napisze na wizazu . Ola wszystkie wyniki badań które jej robią ma dobre , więc jest dobrze . Teraz przechodzi żółtaczke fizjol. więc dlatego wychodzimy jutro . Trochę z niej tadek niejadek , ale już nad tym pracuje. Musi dużo jeść żeby waga jeszcze bardziej nie spadła. Zapomniałam- 48cm , 2320g po porodzie"

ucałowałam ją od nas wszystkich
Wsoaniale!!! Wracajcie do ans jak najszybciej
Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość
Witam Mamusie! Nie odzywałam się przez kilka dni, bo byłam w szpitalu. W sobotę był fałszywy alarm. Zaczęły się skurcze, ale udało się wyhamować. Lekarz powiedział, że pewnie to takie silne przepowiadające, bo na ktg to tak 80 do 100%. Teraz leżę w domu i czekam. Oby jak najdłużej. Dziś zaczynamy 36 tydzień.
Jeszcze Was nie czytałam. Zaraz zacznę nadrabiać. Ciekawa jestem czy mi się to uda. Pozdrawiam
Kurcze juz niedługo widocznie Mam nadzieję, że wytrzymacie jeszcze troszkęrozpakowywanie na tym wątku za niedługo będzie codziennością...

Patka piękny brzusio Ja etż swój ogladam wydaje mi się nieco niżej- ale ciężko to stwierdzić na pewno, czy to nie przez to rośnięcie i wypchanie od przodu...

A ja pojechałam na zakupki i mam rożek zielony, prześcieradełko, ceratki pod prześcieradełko, zestaw do paznokietek, pudełko na smoczek, kaftanik za całe 2,50,patyczki z ogranicznikiem. Brakuje mi już samej kosmetyki i apteczki... no i może jeszcze prześcieradełka jednego i kompletu pościeli dodatkowego, piżamek 2óch dla mnie, klapek pod prysznic... i to chyba tyle.

a dodaje zdjęcie rożka-kolor jest bardziej żywy niż wyszedł na zdjęciu
__________________




Edytowane przez zebra666
Czas edycji: 2009-12-01 o 13:21
zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 13:20   #4425
BubiGirl
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 663
GG do BubiGirl
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Mamaidy odpoczywajcie sobie i nie denerwuj się! trzymamy kciuki, żeby wszystko było dobrze
__________________
Nasza córeczka 02.02.2010
BubiGirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 13:20   #4426
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez BubiGirl Pokaż wiadomość
Cześć Mamusie Wstałam o 6 i musiałam jechac na drugi koniec warszawy do mojej ginki na wizytę i jak wróciłam do padłam
Wizyta ok.....moja Jagunia choć waży 1320 g jest zdrowiutka i wszystko jest w porządku, a termin porodu zostaje taki sam czyli 30 stycznia 2010. Ginka mnie uspokoiła, że każde dziecko inaczej rośnie i nie ma powodu do niepokoju, a za miesiąc zrobimy usg i zobaczymy jak jej się urosło. Szyjka pozamykana póki co, więc jeszcze do porodu się nie szykujemy no i pani ginka powiedziała, że termin porodu i tak będzie dla nas obydwu zaskoczeniem, ze względu na moja budowę ciała tzn. domyślam się, że chodziło jej o to że jestem niska, bo wagowo to chyba do wielorybów się zaliczam
ech.....czy któraś z Was wie co się z Sorayką dzieje? wczoraj pisała, że pół dnia na karowej spędziła, bo za mało wód miała
a ja zaraz śmigam na zakupy a wieczorem na SR może uda nam się zwiedzić porodówkę buziaki

nooo...mówiłam, że dzieciaczki się różnie rozwijają

niestety, ale z tego co widzę Sorayka nie podała nam nr telefonu /chciałam do niej napisać smska/ - na profilu widzę, że ostatnio była wczoraj o 20:37 czyli wtedy co pisała post, że ma mało wód i szuka innego szpitala-trochu chaotyczny ten post, pewnie była bardzo zestresowana pozostaje nam czekać
__________________
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 13:24   #4427
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez PatkaM84 Pokaż wiadomość
Braciszek już chyba musi bardzo kochać siostrzyczkę
No ja myslę


Cytat:
I w załączeniu jeszcze nowe porównanie brzuszka Jakoś mi się zdaje, że ciut już opadł.
Super jest to porównanie...
Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
co kupujecie TŻ-tom na mikołajki?
Mhhhhhh

Ja kupiłam ramkę do zdjęcia i wywołam najnowsze fotki Kubusia z napisem dla tatunia

Postawi sobie w pracy...bo ma fotki mocno nieaktualne

Do tego planuję jeszcze kupic coś słodkiego....
No i ja mam skomplikowany ten dzien bo 6 grudnia mąż dodatkowo ma urodzinki...więc jakiś gift musze jeszcze nabyć

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
od Agape:
Czujemy się dobrze - poród nie taki straszny , ale o tym napisze na wizazu . Ola wszystkie wyniki badań które jej robią ma dobre , więc jest dobrze . Teraz przechodzi żółtaczke fizjol. więc dlatego wychodzimy jutro . Trochę z niej tadek niejadek , ale już nad tym pracuje. Musi dużo jeść żeby waga jeszcze bardziej nie spadła. Zapomniałam- 48cm , 2320g po porodzie"

ucałowałam ją od nas wszystkich
O rany jak fajnie że są wieści
Najwazniejsze że wszystko OK...i już jutro wychodzą razem do domku...
Cudnieeeeeee...wprawdzie to jeszcze kruszynka....ale pewnie będzie rosła jak na drozdzach
Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość
Witam Mamusie! Nie odzywałam się przez kilka dni, bo byłam w szpitalu. W sobotę był fałszywy alarm. Zaczęły się skurcze, ale udało się wyhamować. Lekarz powiedział, że pewnie to takie silne przepowiadające, bo na ktg to tak 80 do 100%. Teraz leżę w domu i czekam. Oby jak najdłużej. Dziś zaczynamy 36 tydzień.
Jeszcze Was nie czytałam. Zaraz zacznę nadrabiać. Ciekawa jestem czy mi się to uda. Pozdrawiam
Trzymaj siekochanie i odpoczywaj
Cytat:
Napisane przez BubiGirl Pokaż wiadomość
Cześć Mamusie Wstałam o 6 i musiałam jechac na drugi koniec warszawy do mojej ginki na wizytę i jak wróciłam do padłam
Wizyta ok.....moja Jagunia choć waży 1320 g jest zdrowiutka i wszystko jest w porządku, a termin porodu zostaje taki sam czyli 30 stycznia 2010. Ginka mnie uspokoiła, że każde dziecko inaczej rośnie i nie ma powodu do niepokoju, a za miesiąc zrobimy usg i zobaczymy jak jej się urosło. Szyjka pozamykana póki co, więc jeszcze do porodu się nie szykujemy no i pani ginka powiedziała, że termin porodu i tak będzie dla nas obydwu zaskoczeniem, ze względu na moja budowę ciała tzn. domyślam się, że chodziło jej o to że jestem niska, bo wagowo to chyba do wielorybów się zaliczam
ech.....czy któraś z Was wie co się z Sorayką dzieje? wczoraj pisała, że pół dnia na karowej spędziła, bo za mało wód miała
a ja zaraz śmigam na zakupy a wieczorem na SR może uda nam się zwiedzić porodówkę buziaki[COLOR="Silver"]
Bubi dobrze że u gina OK, a co do dzidzi to pewnie kazde dziecko jest inne...i nie ma normy...zwłaszcza ze ogólnie się przyjmuje że dziewczynki rodząsie mniejsze od chlopców....
Najwazjejsze ze zdrowa i u Ciebie OK

************************* *****************

A ja po 2 praniach ...1 prasowaniu.... teraz gotuję zupkę....szczawiowa moja ulubiona
__________________

*** -12,5kg***
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 13:31   #4428
BubiGirl
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 663
GG do BubiGirl
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Patinka....no ja się zetsresowałam bo mi niby 32 tydzień leci a ta moja kruszynka jakoś przy mała i ten co robił ush stwierdził, że jest 3 tygodnie "młodsza"....a dla nas trzy tygodnie to kaaaawał czasu
Ale pani Ginka- oaza spokoju -od razu mnie sprowadziła na ziemię, że spotkała się już z wieloma różnicami wagowymi i że nie mam co panikować, bo jestem dość "drobnej" budowy a dziecko też dopasowuje się do warunków jakie mogę mu swtorzyć może być tak że za tydzień będzie już ważyła 2 kg no w kazdym bądź razie za miesiąc kolejna wizyta i ostatnie badania i zobaczymy jak tam moja kruszynka sobie urosła....\
A w trakcie badania tak mi ginka grzebała w waginie, że aż mi upuściła trochę krwi powiedziaął, że to normalne bo jak się tylko szyjkę dotknie to ona od razu krwawi....no i teraz mnie boli wszystko i mam ochotę chodzić w rozkroku.....
no martwię się o Soraykę ciekawe co i jak....oby dobrze....

---------- Dopisano o 13:31 ---------- Poprzedni post napisano o 13:29 ----------

Pysiu bo to tak jest, że jak mi ktoś nie pwoie, że jest ok i nie potwierdzi tego trzy razy to ja nadal wiem swoje
Dziewczyny to juz grudzień!!!!!!!!!!!
__________________
Nasza córeczka 02.02.2010
BubiGirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 13:44   #4429
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez majkela12 Pokaż wiadomość
---------------------
Mój nocny horror
Wczoraj ok 23 poszłam się myć i podczas wycierania ręcznikiem zauważyłam krew co robić. Tż i mama nie panikować, tylko pakować torbę i dokumenty. A mi 1000 czarnych myśli, życie mi się wali dramat...płacz. Dobrze, że Adaś się ruszał, ale po historii z Agnieszką bałam się podwójnie.
Gdzie jechać, mój szpital za daleko więc jedziemy do najbliższego niech jakikolwiek ginekolog mnie obejrzy (przyjmują kobiet dopiero od 37tyg). Ktg i badanie lekarza i co się okazało, że te krwawienie nie ze środka a z wargi- prawdopodobnie otarcie lub po sobotniej depilacji pod wpływem ciepłej wody pękło naczynko- stąd to krwawienie, a ranka wielkości łebka szpilki. Skurcze i tak były, ale nie groźne więc nospa w pupę i do domu (podobno mam piknę przepowiadacze).Dziewc zyny, nie wiedziałam czy śmiać się czy płakać. Oczywiście nerwy puściły i płakałam całą drogę, ale przede wszystkim ze szczęścia, że wszytko ok (ale siara). W domu byliśmy o 2. Nigdy się tyle strachu nie najadłam...
-----------------
No, ale dzisiaj już lepiej i terminowo idziemy dzisiaj do gina, mierzenie ważenie itp Więc poprosimy kciuki o 19 (ale pewnie i tak będzie poślizg i wejdziemy o 20)
o matko , też bym sie wystraszyła
trzymam kciuki za wizytę
Cytat:
Napisane przez PatkaM84 Pokaż wiadomość
To ja tak miałam dzisiaj - przy prysznicu jako że dzisiaj wizyta to trzeba było sie trochę przystrzyc, a że nie chce mi się nad lusterkiem to tak na czuja się golę Po jakimś czasie idę do wc i patrzę a tu na wkładce plamka krwi... Ale była tak na brzegu wkładki, że od razu pomyślałam, że zaciełam się przy goleniu hehehe
ja też gole sie na omacka , potem mąż poprawia
Cytat:
Napisane przez BubiGirl Pokaż wiadomość
Cześć Mamusie Wstałam o 6 i musiałam jechac na drugi koniec warszawy do mojej ginki na wizytę i jak wróciłam do padłam
Wizyta ok.....moja Jagunia choć waży 1320 g jest zdrowiutka i wszystko jest w porządku, a termin porodu zostaje taki sam czyli 30 stycznia 2010. Ginka mnie uspokoiła, że każde dziecko inaczej rośnie i nie ma powodu do niepokoju, a za miesiąc zrobimy usg i zobaczymy jak jej się urosło. Szyjka pozamykana póki co, więc jeszcze do porodu się nie szykujemy no i pani ginka powiedziała, że termin porodu i tak będzie dla nas obydwu zaskoczeniem, ze względu na moja budowę ciała tzn. domyślam się, że chodziło jej o to że jestem niska, bo wagowo to chyba do wielorybów się zaliczam
super ze Mała zdrowa
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 13:47   #4430
filka2
Zadomowienie
 
Avatar filka2
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

przeleciałam tylko ostatnio strone i widze ze aga i malutka maja sie dobrze
jakos nie mam czasu ostatnio,wczoraj byłam w łodzi zobaczyc bratanka,kurcze jak go zobaczyłam(ma już 3tyg i wazył 3880 3tyg temu) to sie przeraziłam ze moja ada bedzie duzo mniejsza raczej.ale jaki on cudny,na poczatku sie bałam ale potem sama go wziełam na rece.a tż jak mu sie przyglądałże niedlugo i my takie cudo bedziemy mieli w domku.
ja nadal sprzatam i ukladam w mieszkaniu i nadal balagan,jutro powinny przyjsc meble dla niuni ale bez komody narazie.
lece robic obiad a potem chyba do sklepu dzidziusiowego.
nadrobie moze wieczorkiem,trzymajcie sie dzielnie wszystkie
filka2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 13:50   #4431
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Mamaidy cale szczescie, ze sie jeszcze nie rozpakowalas....
Majkela
Zebra

Azzis,Soraya odezwijcie sie !!!!!!!
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 14:06   #4432
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
A ja pojechałam na zakupki i mam rożek zielony, prześcieradełko, ceratki pod prześcieradełko, zestaw do paznokietek, pudełko na smoczek, kaftanik za całe 2,50,patyczki z ogranicznikiem. Brakuje mi już samej kosmetyki i apteczki... no i może jeszcze prześcieradełka jednego i kompletu pościeli dodatkowego, piżamek 2óch dla mnie, klapek pod prysznic... i to chyba tyle.

a dodaje zdjęcie rożka-kolor jest bardziej żywy niż wyszedł na zdjęciu
No jakby nie patrzeć już wszystko powoli kompletujemy
Ja dziś zamówiłam 2 koszule do karmienia po 23 zł, jeszcze trochę rzeczy zostało ale to pójdzie od jednego sprzedawcy - tego co kupimy łóżeczko, zostaną tylko do kupienia okrycia kąpielowe, pieluszki flanelowe, termometr elektroniczny, niania elektroniczna, wózek no i jeszcze chciałabym takie ramki co jest zdjęcie a obok można odcisnąć łapkę albo stópkę bobaska - to ostatnie w 3 sztukach - dla nas i obydwu dziadków
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 14:07   #4433
celka2000
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 709
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez xmila Pokaż wiadomość
Celka, na ile znam "naszego" gina to wyśle Cię na 75g... Ja miałam co prawda bardziej przekroczone, ale u przyjaciółki było podobnie jak u Ciebie.
W każdym razie trzymam kciuki

Dam znać jutro po wizycie co i jak

-----------
a brzuch od wczoraj urósł o kolejne 1,5cm - w szoku jestem, pewnie zaraz rozstępy mi wyjdą
tak myslisz? Bo ja wlasnie powmyslalam, ze "nasz" gin to oleje i powie, ze w normie. Az jestem ciekawa jak zareaguje. Ale widze, ze wiekszosc z Was mowi, z ebede musiala powtarzac badanie...

Cytat:
Napisane przez PatkaM84 Pokaż wiadomość



A wiecie co wypatrzyłam ostatnio na allegro i w czym normalnie od razu się zakochałam?? A jak pokazałam mężowi to on też

http://www.allegro.pl/item831749925_...ka_140x70.html

Nie wiem czy któraś z Was pamięta jak wklejałam komody nasze co kupiliśmy niedawno i co prawda to wszystko jak będzie w pokoju to będzie do siebie pasowało jak przysłowiowy wół do karety, ale odpowiednie przystrojenie pokoju, dekoracja i będzie ok

I w załączeniu jeszcze nowe porównanie brzuszka Jakoś mi się zdaje, że ciut już opadł.
SLiczne lozeczko i za bardzo rozsadna cene Normalnie kupilabym gdybym nie miala po synku.
celka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 14:09   #4434
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Mamaidy dobrze, że udało się zapanować nad sytuacją.jak będziesz miała czas, to pisz do nas

Majkela co za przeżycia!

Bubi a ile masz wzrostu i ile wagi?mi lekarz powiedzial, że ze wzgledu na to, ze jestem niska, grozi mi przedwczesny porod...

Sweet a jak Twoje samopoczucie?

Dziewczyny mające problemy z szyjką,wykonujecie jakieś ćwiczenia na SR?dzisiaj się okazało,że w pt zaczynam szkołe,cieszę sie,ale z druf=giej boję czy te 100km djazdy mi nie zaszkodzą...i bądz tu mądra
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 14:10   #4435
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Patka dokładnie lepiej mieć juz jak najmniej do kupienia... a zapomniałam pochwalic łóżeczko... bardzo ładne dla córeczki
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 14:12   #4436
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Azzis też nie dała nr tel...nie oddzywa się od kilku dni
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 14:18   #4437
malinka118
Rozeznanie
 
Avatar malinka118
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 955
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Moja niunia też do dużych nie należy. W 31t2d miała 1564, Olafek w tym czasie miał 2100, ale gin stwierdził, że nie wszystkie dzieci muszą mieć 4kg i że jest oki.

Kamień spadł mi z serca, że córeczka Agape jest zdrowa i jutro wychodzą.

Nie mam ostatnio weny do pisania. Humor mi siada, ale czytam na bieżąco.
__________________
Milenka 23 stycznia 2010
Olafek 12 sierpnia 2006
- 7,7 kg
malinka118 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 14:18   #4438
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez celka2000 Pokaż wiadomość
SLiczne lozeczko i za bardzo rozsadna cene Normalnie kupilabym gdybym nie miala po synku.
No właśnie ta cena przemawia do nas jeszcze bardziej Mielibyśmy zwykłe łóżeczko, bo takie typowo dziewczęce jak patrzyłam w sklepach internetowych to koszt minimum 700-800 zł a tutaj 300 + materacyk


Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Patka dokładnie lepiej mieć juz jak najmniej do kupienia... a zapomniałam pochwalic łóżeczko... bardzo ładne dla córeczki
No własnie, teraz to już lepiej kupić ile się da i czekać już spokojnie
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 14:22   #4439
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Pola właśnie szkoda, że nie wszystkie mamy dały... może nia karzda chciała? No trudno... w końcu kwestia zaufania jednak... Acvzkolwiek mam nadzieję, że wszystko jest ok i to tylko brak czasu
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-01, 14:23   #4440
eudaimonia
Rozeznanie
 
Avatar eudaimonia
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 571
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
U nas na szczęscie SR za darmo dofinansowana z UE.
Jeżeli chce się aby był porod rodzinny trzeba ukończyć tą szkołę i chodzić razem z Tż-tem. Jest dosyć dużo spotkań bo aż 12 po 2h, więc żeby się wyrobić w grudniu pewnie bedzie z 2/ 3 razy w tyg.

Ide dziś na 16 więc tez zdam relacje
to widzę, że u Ciebie tak mocno profesjonalnie! super! u mnie tylko 4 zajęcia po 3,5h.. w dodatku płatne.. ale super, że tż też musi się do porodu przygotować, bo znam facetów którzy przeżyli szok na porodówce - chyba myśleli, że będzie jak na filmie: 5min i wyskoczy już mały, różowiutki, uśmiechnięty dzidzia. jeden mój kolega nie mógł dojść do siebie jeszcze przez kolejny miesiąc, ale fakt ten poród był dość problemmowy. w każdym razie tż też musi się przygotować na to co zobaczy i widać, że u Ciebie ktoś pomyślał!

Cytat:
Napisane przez agusiamatyldka Pokaż wiadomość
wlasnie wczoraj mowila ze jest mautki dalmatynczyk do oddania za darmo, kobieta go nie sprzedala a mieszka w bloku i go bedzie musiala uspic...jakby ktoras z mamus slyszala ze ktos chce takiego pieska z okolic Krakowa to piszcie-moze uda sie muz anlezc domek
ja jestem z krakowa i chętnie bym przyjęła ale niestety też bloki więc odpada, bo psiak duzy i pewnie ruchu sporo potrzebuje. dzis bede sie widziala z kolezanka z radwanowic. ma mase hektarow i uwielbia pieski. zapytam

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
kurcze a ja tez nie wiem ile moja mała waży mam nadzieję że zdrowa jest
ja też nie mam pojęcia. ale mysle, ze gdyby cos bylo nie tak, to gin by zasugerowal.. choc nast wizyta dopiero 09.12.. w kazdym razie wierze, ze jest ok

Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość
Witam Mamusie! Nie odzywałam się przez kilka dni, bo byłam w szpitalu. W sobotę był fałszywy alarm. Zaczęły się skurcze, ale udało się wyhamować. Lekarz powiedział, że pewnie to takie silne przepowiadające, bo na ktg to tak 80 do 100%. Teraz leżę w domu i czekam. Oby jak najdłużej. Dziś zaczynamy 36 tydzień.
Jeszcze Was nie czytałam. Zaraz zacznę nadrabiać. Ciekawa jestem czy mi się to uda. Pozdrawiam
o ja!! ty też?? leż dużo i odpoczywaj! wszystko będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez majkela12 Pokaż wiadomość
No, ale dzisiaj już lepiej i terminowo idziemy dzisiaj do gina, mierzenie ważenie itp Więc poprosimy kciuki o 19 (ale pewnie i tak będzie poślizg i wejdziemy o 20)
trzymamy, trzymamy

Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość
A ja po 2 praniach ...1 prasowaniu.... teraz gotuję zupkę....szczawiowa moja ulubiona
szczawiowa pychotka, ale coś słyszałam, że zbyt dużo nie można ze względu na kwas zawarty w szczawiu.. o co chodziło nie wiem, ale może ktoś inny słyszał coś konkretniejszego??

Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Pola właśnie szkoda, że nie wszystkie mamy dały... może nia karzda chciała? No trudno... w końcu kwestia zaufania jednak... Acvzkolwiek mam nadzieję, że wszystko jest ok i to tylko brak czasu
ja nie dałam!! a jest jakaś lista?? gdzie mam go wpisać??


a ja już po przechadzce po krakowie. teraz czekam aż tż ugotuje obiadek.. wczoraj ja robiłam, to dziś jego kolej, nie ma lekko, oj nie
__________________
Idę tam, gdzie idę. Nie idę, gdzie nie idę.
Idę tam, gdzie lubię. Nie idę, gdzie nie lubię.
------------------------------------------------
--> Adaś <--jest z nami od 08.01.2010


Edytowane przez eudaimonia
Czas edycji: 2009-12-01 o 14:25
eudaimonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.