Offtopowe zapuszczanie cz. VIII Dalej, dalej włosy wizażanek! - Strona 100 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja włosów i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów W tym miejscu rozmawiamy o pielęgnacji włosów. Jeśli twoje włosy są suche, pozbawione blasku lub zniszczone i szukasz sposobu na poprawę sytuacji. Dołącz do nas.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-12-09, 22:39   #2971
jyyli
Zakorzenienie
 
Avatar jyyli
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Pegasus galaxy
Wiadomości: 10 038
GG do jyyli
Dot.: Offtopowe zapuszczanie cz. VIII Dalej, dalej włosy wizażanek!

Dziewczyny, zbijcie mnie, właśnie umawiam się na spotkanie z byłym.

Ale ja to w ogóle jestem a nie człowiek, z jednym się umawiam robiąc podchody do drugiego
__________________
23.04.12 Bonifacy[*] ;(

http://www.uniteddogs.com/stopkillingdogs/
jyyli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 22:39   #2972
Smerfetkaa
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetkaa
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: czasoprzestrzeń
Wiadomości: 9 179
Dot.: Offtopowe zapuszczanie cz. VIII Dalej, dalej włosy wizażanek!

Cytat:
Napisane przez 19agusia91 Pokaż wiadomość
kurcze, nie wyobrazam sobie tego.Zawsze byla taka nieodpowiedzialna i ogolnie raczej dziecinada..
to jeśli się nie zmieni, współczuć dziecku każde dziecko potrzebuje kochającego i ODPOWIEDZIALNEGO rodzica, bo rodzic to ktoś więcej niż ten który dał życie...
__________________
Sen włosomaniaka
Uzależniona od słodyczy.
moje W Ł O S Y
Smerfetkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 22:40   #2973
szmyrk
Zakorzenienie
 
Avatar szmyrk
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 4 545
Dot.: Offtopowe zapuszczanie cz. VIII Dalej, dalej włosy wizażanek!

Cytat:
Napisane przez Smerfetkaa Pokaż wiadomość
no bo tak głupio jakby się poszło z TŻ na impreze, tu kolesie przy nim chcą flirtować z jego kobietą a on nic
no ale może z mojej perspektywy szczypta zazdrości jest zdrowa, ja tam za bardzo doświadczona w kwestiach związków nie jestem, tylko w jednym byłam (jestem??) poważnym. Choć koleżanki często pytają o radę ale to ogólnie tak, każda koleżanka pyta o radę, a w rzeczywistości często jest tak, że potrzebują potwierdzenia u kogoś swoich racji a koleżanki rzadko sie sprzeciwiają... ale jednak czasem

---------- Dopisano o 22:25 ---------- Poprzedni post napisano o 22:21 ----------


różne bywają sytuacje, u mnie np było raz tak że dostałam eska (rany kiedy to było, ponad 3 lata temu), taki znajomy napisał mi że jego brat stwierdził że jestem fajna, ładna i że mu sie spodobałam itp itd (to było 3 lata temu) no a mój TŻ widział przez moje ramię tego eska, zrobił się strasznie zazdrosny tego dnia... dokładnie nie wiedział kto to napisał, ale jak potem napisał mi inny kolega co tam porabiam czy coś, to TŻ myślał że to tamten "wielbiciel" i napisał już ze swojego nr że zrobi mu najazd na chate jak się nie odczepi
oczywiście to puste słowa, takie odstraszacze... no ale z facetami bywa różnie... naprawde różnie, czasem wręcz komicznie
Ale to chyba ona powinna nie zareagowac na takie zaczepki i sprawnie splawic adoratorow (od siedmu bolesci zreszta, co to w ogole za pomysl, zeby podrywac dziewczyne w obecnosci jej chlopaka ). Jak sa namolni no to inna sprawa, wiadomo ze wtedy facet powinien jakos zareagowac, ale to juz chyba bardziej o bezpieczenstwo i komfort (no bo takie namlne podrywa to raczej nic przyjemnego...) tej dziewczyny by chodzilo niz o zazdrosc. A juz na pewno nie na miejscu bylo by, gdyby chlopak mial pretensje do swojej dziewczyny o to.

A za taka akcje jaka Tobie chlopak zrobil to bym sie porzadnie wkurzyla. Co ja niby mialabym poradzic, zeby sie innym nie podobac? Ich poroblem (bom zajeta ), nie moj. Powinnam z domu nie wychodzic, czy jak? A jakby mi jakies grozby-niegrozby do kolegow wysylal to... Niczego komicznego sie w tej sytuacji nie dopatrzylam .
Trza byc twardym i sie nie dawac; no i oczywscie rozmawiac, duzo rozmawiac

A tak w ogole, to mysle, ze to nie chodzi o doswiadczenie ale raczej o podejscie do sprawy. Ja sie po prostu czesto czepiam w takich wypadkach, bo nie lubie generalizacji i "prawd objawionych" Nie bierz tego za bardzo do siebie
szmyrk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 22:41   #2974
Smerfetkaa
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetkaa
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: czasoprzestrzeń
Wiadomości: 9 179
Dot.: Offtopowe zapuszczanie cz. VIII Dalej, dalej włosy wizażanek!

Cytat:
Napisane przez jyyli Pokaż wiadomość
Dziewczyny, zbijcie mnie, właśnie umawiam się na spotkanie z byłym.

Ale ja to w ogóle jestem a nie człowiek, z jednym się umawiam robiąc podchody do drugiego
ale z byłym to kategorycznie koniec??
nie no wiesz.... to mogą być niby spotkania koleżeńskie, przecież z nimi tylko gadasz, nie planuszesz ślubu, ale jak to jest z tym byłym?? mam nadzieje że Cię nie skrzywdził, ja to niewiele wiem bo niedawno zaczęłam się na ty,m wątku udzielać
__________________
Sen włosomaniaka
Uzależniona od słodyczy.
moje W Ł O S Y
Smerfetkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 22:42   #2975
piotrkowalolitka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 178
Dot.: Offtopowe zapuszczanie cz. VIII Dalej, dalej włosy wizażanek!

Cytat:
Napisane przez Smerfetkaa Pokaż wiadomość
dba o przyrost naturalny ja czasem bym chciała mieć dzidzie, ale to tyle obowiazków a ja musze te studia pokończyć, poza tym w prywatnym życiu tez zamieszanie, eh... ale chrześniaka mam ślicznego a jaki śmieszny

---------- Dopisano o 22:35 ---------- Poprzedni post napisano o 22:31 ----------


to strasznie nachalny ten koleś...
jak ze mną chcieli sie umówić dwaj koledzy (osobno rzecz jasna) to gdy tylko poinformowałam o TŻ skończyło się na kolegowaniu się i już żadnych propozycji kaw, piw i innych randek nie było.
Ale ten typ to strasznie nachalny współczuje
Wyrownalo sie, bo bliska mi osoba poronila
Ja tez mam baaardzo mocny instynkt macierzynski. Zebym miala warunki, np starszego partnera juz ze stala praca, mieszkaniem to juz na koniec studiow moglabym zajsc w ciaze. No ale TŻ w tym samym wieku co i ja i duzo przed nami do wyjscia z garnuszka rodzicow

I na dodatek to nie jedyny upierdliwiec Mam jeszcze jednego co od czasu liceum odzywa sie raz na pol roku proszac o spotkanie. Juz schytrzylam sie i wklejam mu stare wiadomosci A on dalej nie moze zrozumiec, ze nie mam potrzeby spotykac sie z kolegami, tym bardziej, ze w druga stronie nie chcialabym, zeby TŻ spotykal sie z jakas kolezanka.
Reszta kolegow i bylych nawet jak sie odzywaja to typowo kolezensko
__________________
...........

życie jest piękne

8minute arms, buns, legs, abs
19/11
piotrkowalolitka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 22:46   #2976
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 388
Dot.: Offtopowe zapuszczanie cz. VIII Dalej, dalej włosy wizażanek!

Cytat:
Napisane przez kasiamajo Pokaż wiadomość
dziś niestety nadal prawie wszystko testuje się na zwierzętach, jedzenie, słodycze, środki czystości, leki chociaż w obecnych czasach nie ma już takiej potrzeby
Ale konsumenci nie buntują się. Ludziom wszystko jedno. Ale jak zapytać czy są za testowaniem na zwierzętach, to każdy prawie powie, że nie.
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 22:46   #2977
Smerfetkaa
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetkaa
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: czasoprzestrzeń
Wiadomości: 9 179
Dot.: Offtopowe zapuszczanie cz. VIII Dalej, dalej włosy wizażanek!

Cytat:
Napisane przez szmyrk Pokaż wiadomość
Ale to chyba ona powinna nie zareagowac na takie zaczepki i sprawnie splawic adoratorow (od siedmu bolesci zreszta, co to w ogole za pomysl, zeby podrywac dziewczyne w obecnosci jej chlopaka ). Jak sa namolni no to inna sprawa, wiadomo ze wtedy facet powinien jakos zareagowac, ale to juz chyba bardziej o bezpieczenstwo i komfort (no bo takie namlne podrywa to raczej nic przyjemnego...) tej dziewczyny by chodzilo niz o zazdrosc. A juz na pewno nie na miejscu bylo by, gdyby chlopak mial pretensje do swojej dziewczyny o to.

A za taka akcje jaka Tobie chlopak zrobil to bym sie porzadnie wkurzyla. Co ja niby mialabym poradzic, zeby sie innym nie podobac? Ich poroblem (bom zajeta ), nie moj. Powinnam z domu nie wychodzic, czy jak? A jakby mi jakies grozby-niegrozby do kolegow wysylal to... Niczego komicznego sie w tej sytuacji nie dopatrzylam .
Trza byc twardym i sie nie dawac; no i oczywscie rozmawiac, duzo rozmawiac

A tak w ogole, to mysle, ze to nie chodzi o doswiadczenie ale raczej o podejscie do sprawy. Ja sie po prostu czesto czepiam w takich wypadkach, bo nie lubie generalizacji i "prawd objawionych" Nie bierz tego za bardzo do siebie
ja mu zrobiłam z tego powodu wyrzuty... bo po jakiego wuja pisze do moich kolegów cokolwiek
co związek to inaczej ja tam wolę czuć, że facet jest choć odrobine zazdrosny, że jednak boi się że jakiś inny mógłby mu sprzątnąć jego kobietę sprzed nosa i nie chodzi o to by tak było iże niby jej nie ufa... poprostu nie ufa kolesiom. Nie potrafię tego wytłumaczyć może jestem jakaś inna jednakże w kwestii kolegów, to fakt, irytuje mnie jak laski mają awantury ze swoimi misiami bo gadały z jakimś kuplem, a nawet tylko spytały o godzine
__________________
Sen włosomaniaka
Uzależniona od słodyczy.
moje W Ł O S Y
Smerfetkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 22:47   #2978
jyyli
Zakorzenienie
 
Avatar jyyli
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Pegasus galaxy
Wiadomości: 10 038
GG do jyyli
Dot.: Offtopowe zapuszczanie cz. VIII Dalej, dalej włosy wizażanek!

Cytat:
Napisane przez Smerfetkaa Pokaż wiadomość
ale z byłym to kategorycznie koniec??
nie no wiesz.... to mogą być niby spotkania koleżeńskie, przecież z nimi tylko gadasz, nie planuszesz ślubu, ale jak to jest z tym byłym?? mam nadzieje że Cię nie skrzywdził, ja to niewiele wiem bo niedawno zaczęłam się na ty,m wątku udzielać
Z nim to długa historia, ale nigdy specjalnie się nie chwaliłam, bo nie wiem, czy jest czym
On jest praktycznie pierwszą poważną miłością. Znaliśmy się prawie 1,5 roku, zanim byliśmy razem przez 4 miesiące. On uznał, że nie nadaje się do związku, jest niedojrzały itd. (moim zdaniem głupia wymówka), ale cały czas od zerwania (które było w maju zeszłego roku) mamy ze sobą bardzo dobry kontakt, on cały czas powtarza, że jestem mu bardzo bliska, że jestem jego jedyną przyjaciółką itd. ale że w dalszym ciągu nie nadaje się do związku i "nie chce mnie ranić".
A ja głupia sama nie wiem, co myśleć i co robić. Powinnam z nim dawno zerwać kontakt, ale jakoś nie mogę, chociaż wiem, że nic z tego nie będzie. Ale jak o nim myślę, to mam motyle w żołądku

I nie wiem, czy przypadkiem to, że podoba mi się tamten koleś ze szkoły i że próbuję jakoś do niego podbić nie jest tylko żałosną próbą uwolnienia się od przeszłości.
__________________
23.04.12 Bonifacy[*] ;(

http://www.uniteddogs.com/stopkillingdogs/
jyyli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 22:50   #2979
Smerfetkaa
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetkaa
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: czasoprzestrzeń
Wiadomości: 9 179
Dot.: Offtopowe zapuszczanie cz. VIII Dalej, dalej włosy wizażanek!

Cytat:
Napisane przez piotrkowalolitka Pokaż wiadomość
Wyrownalo sie, bo bliska mi osoba poronila
Ja tez mam baaardzo mocny instynkt macierzynski. Zebym miala warunki, np starszego partnera juz ze stala praca, mieszkaniem to juz na koniec studiow moglabym zajsc w ciaze. No ale TŻ w tym samym wieku co i ja i duzo przed nami do wyjscia z garnuszka rodzicow

I na dodatek to nie jedyny upierdliwiec Mam jeszcze jednego co od czasu liceum odzywa sie raz na pol roku proszac o spotkanie. Juz schytrzylam sie i wklejam mu stare wiadomosci A on dalej nie moze zrozumiec, ze nie mam potrzeby spotykac sie z kolegami, tym bardziej, ze w druga stronie nie chcialabym, zeby TŻ spotykal sie z jakas kolezanka.
Reszta kolegow i bylych nawet jak sie odzywaja to typowo kolezensko
przykro mi... to smutne, ja nie wiem jak ja bym zniosła poronienie, nawet nieplanowanej ciąży...
dla mnie nawet nieplanowana byłaby chciana od momentu jakbym się dowiedziała, ale fakt... troche by mi sie w życiu namieszało... ale co tam, czasem trzeba przewrócić świat do góry nogami i układać na nowo
ja nie wiem, że też tacy niekumaci faceci uchowali sie w tych czasach
__________________
Sen włosomaniaka
Uzależniona od słodyczy.
moje W Ł O S Y
Smerfetkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 22:50   #2980
piotrkowalolitka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 178
Dot.: Offtopowe zapuszczanie cz. VIII Dalej, dalej włosy wizażanek!

Cytat:
Napisane przez Smerfetkaa Pokaż wiadomość
ja mu zrobiłam z tego powodu wyrzuty... bo po jakiego wuja pisze do moich kolegów cokolwiek
co związek to inaczej ja tam wolę czuć, że facet jest choć odrobine zazdrosny, że jednak boi się że jakiś inny mógłby mu sprzątnąć jego kobietę sprzed nosa i nie chodzi o to by tak było iże niby jej nie ufa... poprostu nie ufa kolesiom. Nie potrafię tego wytłumaczyć może jestem jakaś inna jednakże w kwestii kolegów, to fakt, irytuje mnie jak laski mają awantury ze swoimi misiami bo gadały z jakimś kuplem, a nawet tylko spytały o godzine
No dokladnie, ja lubie sobie czastem polechtac swoja dume jak widze, ze TŻ jest zazdrosny. Ale to taka zdrowa zazdrosc, bez zadnych wyrzutow do mnie(bo staram sie nie dawac mu powodow do zazdrosci), a jedynie jeszcze wieksze staranie sie o mnie.
A cobym i ja nie byla gorsza, to tez jestem zazdrosna o mojego TŻ.
__________________
...........

życie jest piękne

8minute arms, buns, legs, abs
19/11
piotrkowalolitka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 22:51   #2981
jyyli
Zakorzenienie
 
Avatar jyyli
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Pegasus galaxy
Wiadomości: 10 038
GG do jyyli
Dot.: Offtopowe zapuszczanie cz. VIII Dalej, dalej włosy wizażanek!

Cytat:
Napisane przez Smerfetkaa Pokaż wiadomość
ja mu zrobiłam z tego powodu wyrzuty... bo po jakiego wuja pisze do moich kolegów cokolwiek
co związek to inaczej ja tam wolę czuć, że facet jest choć odrobine zazdrosny, że jednak boi się że jakiś inny mógłby mu sprzątnąć jego kobietę sprzed nosa i nie chodzi o to by tak było iże niby jej nie ufa... poprostu nie ufa kolesiom. Nie potrafię tego wytłumaczyć może jestem jakaś inna jednakże w kwestii kolegów, to fakt, irytuje mnie jak laski mają awantury ze swoimi misiami bo gadały z jakimś kuplem, a nawet tylko spytały o godzine
Spotkałam się z takimi drastycznymi przypadkami i współczuję tym dziewczynom. Ale z drugiej strony z takim tyranem aż strach zerwać.

Cytat:
Napisane przez Chatul Pokaż wiadomość
Ale konsumenci nie buntują się. Ludziom wszystko jedno. Ale jak zapytać czy są za testowaniem na zwierzętach, to każdy prawie powie, że nie.
Na szczęście coraz więcej firm nie testuje na zwierzętach, chwali się tym, przez co "zabiera" klientów firmom testującym na zwierzętach i myślę, że sam ten fakt niedługo przybierze na tyle duże rozmiary, że powoli będzie zaprzestawać się takich bezsensownych praktyk.

Chociaż ja bym się nie zdziwiła, gdyby czekoladę testowali na jamnikach
__________________
23.04.12 Bonifacy[*] ;(

http://www.uniteddogs.com/stopkillingdogs/
jyyli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 22:54   #2982
otako
Zakorzenienie
 
Avatar otako
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 11 587
Dot.: Offtopowe zapuszczanie cz. VIII Dalej, dalej włosy wizażanek!

Cytat:
Napisane przez mOna01 Pokaż wiadomość
Chciałabym wam tylko powiedzieć że z TŻ obgadaliśmy prawie wszystko na gg, przyjmował wszystkie moje żale, obiecał że będzie się starał itd. Jestem szczęśliwa, od początku czułam że on jest moją parą na świecie (nie lubię określenia o połówkach, jakby człowiek był sam wybrakowany ) i nie chcę tego zaprzepaścić przez kilka nieporozumień. Mam nadzieję że już będzie dobrze
Super! zmasowane kciuki się przydały

Cytat:
Napisane przez 19agusia91 Pokaż wiadomość

Są już polskie napisy do najnowszego OTH
Ja właśnie obejrzałam Wzruszający odcinek, aż miałam łzy w oczach, aż to do mnie niepodobne...

Cytat:
Napisane przez Smerfetkaa Pokaż wiadomość

biedactwo jak dla mnie za takie cos powinni wypłącać odszkodowania... bo co by nie było cierpisz nie ze swojej winy
Moi rodzice mówią to samo ale musiałabym pojechać na jakąś obdukcje do szpitala, albo coś. Poza tym w autobusach są naklejki, że nie można stać na schodach ale z drugiej strony, to gdzie mam stać jak jest tłok w autobusie? u kierowcy na kolanach siadać?

Cytat:
Napisane przez piotrkowalolitka Pokaż wiadomość
otako biedna ta twoja noga
Tez bylam kiedys swiadkiem takiej sytuacju. Dla faceta doroslego przycielo noge miedzy schodkiem (tak z boku), a wlasnie otwartymi drzwiami. Najgorzej, ze jak kierowca chcial je zamknac z powrotem, to one sie zaciely i nie chcialy sie ruszyc Pewnie go bolalo bo pojeczal, a musial wyjac najpierw stope z buta, zeby cos ruszylo. Ja od razu zapamietuje takie sytuacje na cale zycie i nigdy nie wloze nogi w tamto miejsce.
No to mi tak samo przycięło, tyle, że piszczel mi się wbiła centralnie w kant schodka (a nie tak jak u tego pana, z boku...) I coś czuję, że jednak nie obejdzie się bez wizyty u lekarza miałam już setki razy takie krwiaki i guzy, ale nigdy mnie tak nie bolało, praktycznie przy każdym ruchu i zmianie pozycji. Ech, ciężka noc przede mną...

Cytat:
Napisane przez 19agusia91 Pokaż wiadomość
kurcze, nie wyobrazam sobie tego.Zawsze byla taka nieodpowiedzialna i ogolnie raczej dziecinada..
Też miałam taką koleżankę w LO. Kompletnie niedojrzała, zachowywała się jak dziecko, taka głupiutka dzierlatka (). Zaraz po maturze zaszła w ciąże. Była ostatnią osobą, po której bym się tego spodziewała, no ale cóż... bywa.

Cytat:
Napisane przez jyyli Pokaż wiadomość
Dziewczyny, zbijcie mnie, właśnie umawiam się na spotkanie z byłym.

Ale ja to w ogóle jestem a nie człowiek, z jednym się umawiam robiąc podchody do drugiego
Jeżeli to spotkanie na stopie przyjacielskiej, to chyba nie ma w tym nic złego
__________________
Notorycznie padam ofiarą własnej wyobraźni.



otako jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 22:54   #2983
Smerfetkaa
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetkaa
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: czasoprzestrzeń
Wiadomości: 9 179
Dot.: Offtopowe zapuszczanie cz. VIII Dalej, dalej włosy wizażanek!

Cytat:
Napisane przez jyyli Pokaż wiadomość
Z nim to długa historia, ale nigdy specjalnie się nie chwaliłam, bo nie wiem, czy jest czym
On jest praktycznie pierwszą poważną miłością. Znaliśmy się prawie 1,5 roku, zanim byliśmy razem przez 4 miesiące. On uznał, że nie nadaje się do związku, jest niedojrzały itd. (moim zdaniem głupia wymówka), ale cały czas od zerwania (które było w maju zeszłego roku) mamy ze sobą bardzo dobry kontakt, on cały czas powtarza, że jestem mu bardzo bliska, że jestem jego jedyną przyjaciółką itd. ale że w dalszym ciągu nie nadaje się do związku i "nie chce mnie ranić".
A ja głupia sama nie wiem, co myśleć i co robić. Powinnam z nim dawno zerwać kontakt, ale jakoś nie mogę, chociaż wiem, że nic z tego nie będzie. Ale jak o nim myślę, to mam motyle w żołądku

I nie wiem, czy przypadkiem to, że podoba mi się tamten koleś ze szkoły i że próbuję jakoś do niego podbić nie jest tylko żałosną próbą uwolnienia się od przeszłości.
nie analizuj tak tego, że to próba uwolnienia się od czegokolwiek, życie toczy sie dalej a ludzie wpadają sobie do oka i tak już bywa...
ale że sie z nim dzis nie spotkałaś, a my tu tak wyczekiwałyśmy wieści
moja koleżanka miała taką sytuację że spotykała się z pewnym kolesiem, niedługo, a on też stwierdził że on teraz nie jest gotów...
to juz jest taki typ faceta... nie ma co na niego czekać, tak myślę, bo może ceni sobie wolność i ucieka od zaangażowania...:confused : kto zrozumie facetów
A te motylki w brzuchu, no z tym ciężko walczyć
__________________
Sen włosomaniaka
Uzależniona od słodyczy.
moje W Ł O S Y
Smerfetkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 22:59   #2984
jyyli
Zakorzenienie
 
Avatar jyyli
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Pegasus galaxy
Wiadomości: 10 038
GG do jyyli
Dot.: Offtopowe zapuszczanie cz. VIII Dalej, dalej włosy wizażanek!

Cytat:
Napisane przez otako Pokaż wiadomość
Moi rodzice mówią to samo ale musiałabym pojechać na jakąś obdukcje do szpitala, albo coś. Poza tym w autobusach są naklejki, że nie można stać na schodach ale z drugiej strony, to gdzie mam stać jak jest tłok w autobusie? u kierowcy na kolanach siadać?

Jeżeli to spotkanie na stopie przyjacielskiej, to chyba nie ma w tym nic złego
Chyba nie da się z tym nic zrobić

Mam nadzieję, że to coś więcej

Cytat:
Napisane przez Smerfetkaa Pokaż wiadomość
nie analizuj tak tego, że to próba uwolnienia się od czegokolwiek, życie toczy sie dalej a ludzie wpadają sobie do oka i tak już bywa...
ale że sie z nim dzis nie spotkałaś, a my tu tak wyczekiwałyśmy wieści
moja koleżanka miała taką sytuację że spotykała się z pewnym kolesiem, niedługo, a on też stwierdził że on teraz nie jest gotów...
to juz jest taki typ faceta... nie ma co na niego czekać, tak myślę, bo może ceni sobie wolność i ucieka od zaangażowania...:confused : kto zrozumie facetów
A te motylki w brzuchu, no z tym ciężko walczyć
A mówią, że to kobiet nie da się zrozumieć
Z tymi motylkami to tak mam tylko jak pomyślę o nim i przez całe życie tylko przy nim tak miałam, że od samego jego zapachu kompletnie miękły mi kolana i miałam wrażenie, że jestem naćpana Może to prawdziwa miłość Szkoda, że tego nie da się zbadać przy badaniu krwi, życie byłoby prostsze

I obiecuję, że do tamtego ze szkoły zagadam, kto wie, może to ten jest moim księciem z bajki, trzeba się przekonać

Dobra, idę spać, dobranoc
__________________
23.04.12 Bonifacy[*] ;(

http://www.uniteddogs.com/stopkillingdogs/
jyyli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 23:01   #2985
piotrkowalolitka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 178
Dot.: Offtopowe zapuszczanie cz. VIII Dalej, dalej włosy wizażanek!

Cytat:
Napisane przez otako Pokaż wiadomość



No to mi tak samo przycięło, tyle, że piszczel mi się wbiła centralnie w kant schodka (a nie tak jak u tego pana, z boku...) I coś czuję, że jednak nie obejdzie się bez wizyty u lekarza miałam już setki razy takie krwiaki i guzy, ale nigdy mnie tak nie bolało, praktycznie przy każdym ruchu i zmianie pozycji. Ech, ciężka noc przede mną...
Jedz koniecznie, moze jest potluczone, a moze tylko krwiak. Ale moze trzeba bedzie dac antybiotyk.
Dla przestrogi powiem, ze TŻ mama mowila kiedys, ze wielkie sltuczenie nie zaleczone zaczelo troche gnic Wiem, ze to straszne i pewnie w twoim przypadku przerysowane ale lepiej, zeby lekarz to obejrzal
__________________
...........

życie jest piękne

8minute arms, buns, legs, abs
19/11
piotrkowalolitka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 23:07   #2986
Smerfetkaa
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetkaa
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: czasoprzestrzeń
Wiadomości: 9 179
Dot.: Offtopowe zapuszczanie cz. VIII Dalej, dalej włosy wizażanek!

Cytat:
Napisane przez piotrkowalolitka Pokaż wiadomość
No dokladnie, ja lubie sobie czastem polechtac swoja dume jak widze, ze TŻ jest zazdrosny. Ale to taka zdrowa zazdrosc, bez zadnych wyrzutow do mnie(bo staram sie nie dawac mu powodow do zazdrosci), a jedynie jeszcze wieksze staranie sie o mnie.
A cobym i ja nie byla gorsza, to tez jestem zazdrosna o mojego TŻ.
no dokładnie mam te same odczucia, no każdy woli co innego, my lubimy troche zazdrości i jak to nazwałaś to taka zdrowa zazdrość, takie dowartościowanie, nie wiem jak to ująć, no komplement jakiś:
Cytat:
Napisane przez jyyli Pokaż wiadomość
Spotkałam się z takimi drastycznymi przypadkami i współczuję tym dziewczynom. Ale z drugiej strony z takim tyranem aż strach zerwać.
no wiele się słyszy o tym co taki psychol potrafi zrobić po zerwaniu... było ostatnio o gwałcie na byłej, a dzis o pobiciu nowego chłopaka swojej eks... masakra
Cytat:
Napisane przez otako Pokaż wiadomość
Moi rodzice mówią to samo ale musiałabym pojechać na jakąś obdukcje do szpitala, albo coś. Poza tym w autobusach są naklejki, że nie można stać na schodach ale z drugiej strony, to gdzie mam stać jak jest tłok w autobusie? u kierowcy na kolanach siadać?

No to mi tak samo przycięło, tyle, że piszczel mi się wbiła centralnie w kant schodka (a nie tak jak u tego pana, z boku...) I coś czuję, że jednak nie obejdzie się bez wizyty u lekarza miałam już setki razy takie krwiaki i guzy, ale nigdy mnie tak nie bolało, praktycznie przy każdym ruchu i zmianie pozycji. Ech, ciężka noc przede mną...

Też miałam taką koleżankę w LO. Kompletnie niedojrzała, zachowywała się jak dziecko, taka głupiutka dzierlatka (). Zaraz po maturze zaszła w ciąże. Była ostatnią osobą, po której bym się tego spodziewała, no ale cóż... bywa.

Jeżeli to spotkanie na stopie przyjacielskiej, to chyba nie ma w tym nic złego
no koniecznie idż do lekarza, w moim busie, którym jeżdże do miasta, do szkoły ostatnio drzwi zamykały się na mnie, potem jeszcze 2 osoby wsiadły, normalnie taki ścisk, dziewczyny prawie na kierowcy, a dzwi chyba upychały normalnie tych ostanich ludzi, jak za komuny
mogliby dać większy autobus na ten kurs bo tak jest codziennie!!

---------- Dopisano o 23:07 ---------- Poprzedni post napisano o 23:03 ----------

Cytat:
Napisane przez jyyli Pokaż wiadomość
A mówią, że to kobiet nie da się zrozumieć
Z tymi motylkami to tak mam tylko jak pomyślę o nim i przez całe życie tylko przy nim tak miałam, że od samego jego zapachu kompletnie miękły mi kolana i miałam wrażenie, że jestem naćpana Może to prawdziwa miłość Szkoda, że tego nie da się zbadać przy badaniu krwi, życie byłoby prostsze

I obiecuję, że do tamtego ze szkoły zagadam, kto wie, może to ten jest moim księciem z bajki, trzeba się przekonać

Dobra, idę spać, dobranoc
ja myślę że to .. tak to nazwę "syndrom pierwszej miłosći" wiesz, pierwsze poważniejsze uczucia itp, to musi odciskać jakis ślad w psychice, ale nie u wszystkich na pewno, ale myślę że to nie wykluczone, nie musi to być koniecznie prawdziwa miłość, a i nie wierze w to że człowiekowi pisana jest tylko jedna osoba
ale jak już się człowiek zakocha totalnie to nie musi szukać dalej
Cytat:
Napisane przez piotrkowalolitka Pokaż wiadomość
Jedz koniecznie, moze jest potluczone, a moze tylko krwiak. Ale moze trzeba bedzie dac antybiotyk.
Dla przestrogi powiem, ze TŻ mama mowila kiedys, ze wielkie sltuczenie nie zaleczone zaczelo troche gnic Wiem, ze to straszne i pewnie w twoim przypadku przerysowane ale lepiej, zeby lekarz to obejrzal
najlepiej jakby zbadał to DR House
__________________
Sen włosomaniaka
Uzależniona od słodyczy.
moje W Ł O S Y
Smerfetkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 23:07   #2987
piotrkowalolitka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 178
Dot.: Offtopowe zapuszczanie cz. VIII Dalej, dalej włosy wizażanek!

Cytat:
Napisane przez jyyli Pokaż wiadomość
Chyba nie da się z tym nic zrobić

Mam nadzieję, że to coś więcej



A mówią, że to kobiet nie da się zrozumieć
Z tymi motylkami to tak mam tylko jak pomyślę o nim i przez całe życie tylko przy nim tak miałam, że od samego jego zapachu kompletnie miękły mi kolana i miałam wrażenie, że jestem naćpana Może to prawdziwa miłość Szkoda, że tego nie da się zbadać przy badaniu krwi, życie byłoby prostsze

I obiecuję, że do tamtego ze szkoły zagadam, kto wie, może to ten jest moim księciem z bajki, trzeba się przekonać

Dobra, idę spać, dobranoc
Ja mam troche inna teorie
Pierwsza milosc to baaardzo wielki sentyment.
Ze swoja pierwsza miloscia tez schodzilam sie, rozstawialam, godzilam, schodzilam. I tak przez dlugi okres czasu.
A jednak przez czas rozstania zapomina sie, czemu sie rozstalo, za bardzo idealizuje sie tego chlopaka i mysli, ze napewno moze sie zmienic.
I wiele razy sie na tym przejechalam, bo on NIGDY sie nie zmienil. Moze na poczatku to ukrywal, ale potem wszystko wracalo do normy. I za kazdym razem pukalam sie w glowe, czemu do niego wrocilam skoro historia sie powtarza.

Jedynym lekarstwe na pierwsza milosc-jest nowa milosc

Aha i jeszcze dodam, ze do kazdego swojego bylego mam jakis senstyment. No moze do jednego niebo to kompletny buc i idiota byl;/
__________________
...........

życie jest piękne

8minute arms, buns, legs, abs
19/11

Edytowane przez piotrkowalolitka
Czas edycji: 2009-12-09 o 23:09
piotrkowalolitka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 23:09   #2988
szmyrk
Zakorzenienie
 
Avatar szmyrk
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 4 545
Dot.: Offtopowe zapuszczanie cz. VIII Dalej, dalej włosy wizażanek!

Cytat:
Napisane przez Smerfetkaa Pokaż wiadomość
ja mu zrobiłam z tego powodu wyrzuty... bo po jakiego wuja pisze do moich kolegów cokolwiek
co związek to inaczej ja tam wolę czuć, że facet jest choć odrobine zazdrosny, że jednak boi się że jakiś inny mógłby mu sprzątnąć jego kobietę sprzed nosa i nie chodzi o to by tak było iże niby jej nie ufa... poprostu nie ufa kolesiom. Nie potrafię tego wytłumaczyć może jestem jakaś inna jednakże w kwestii kolegów, to fakt, irytuje mnie jak laski mają awantury ze swoimi misiami bo gadały z jakimś kuplem, a nawet tylko spytały o godzine
Nie przejmuj sie to raczej ja jestem "ta inna", malokto sie ze mna zgadza w tej kwestii. Ale mi dobrze z tym
A to "sprzatanie sprzed nosa" to jakos do mnie nie przemawia. No bo co ja, jaks rzecza jestem, zeby mnie tak sobie mozna bylo "wziac" po prostu? Przeciez to ja podejmje decyzje, zeby ktos mogl mnie sobie "wziac", musialabym sie najpierw dac "wziac". A to juz kwestia zaufania.
szmyrk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 23:16   #2989
Smerfetkaa
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetkaa
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: czasoprzestrzeń
Wiadomości: 9 179
Dot.: Offtopowe zapuszczanie cz. VIII Dalej, dalej włosy wizażanek!

Cytat:
Napisane przez szmyrk Pokaż wiadomość
Nie przejmuj sie to raczej ja jestem "ta inna", malokto sie ze mna zgadza w tej kwestii. Ale mi dobrze z tym
A to "sprzatanie sprzed nosa" to jakos do mnie nie przemawia. No bo co ja, jaks rzecza jestem, zeby mnie tak sobie mozna bylo "wziac" po prostu? Przeciez to ja podejmje decyzje, zeby ktos mogl mnie sobie "wziac", musialabym sie najpierw dac "wziac". A to juz kwestia zaufania.
bardziej omotać czy zauroczyć
przy minimalnej zazdrości to nie kwestia zaufania, to takie urozmaicenie... ale jak masz inne odczucia i z nimi czujesz sie dobrze to super
w ogóle jak dla mnie odmiennośc poglądów, miła dyskusja i nie próbowanie wmuszania w kogoś swoich poglądów to cos wspaniałego
bo jak sie czyta np onet i fora pod artykułami to tam jest poprostu nieustanna walka katolicy vs. ateiści, kobiety vs. meżczyźni, wysocy vs. niscy, małobiuściaste i ich fani vs. większoiuściaste i ich fani... no paranoja jakaś... co to niby maja wszyscy być tacy sami i mieć te same przekonania, porażka, ludzie się nie szanują bo nie szanują swej odmienności a dla mnie to już za wysoki stopień ograniczenia umysłu.
A i ostatnio doszła dyskusja (co ja mówię - wojna) o te szczepionki, zarówno ci za i ci przeciw najczęściej nie dyskutują tylko walczą ze sobą, rzadko kiedy ktos wchodzi w kulturalną i argumentowaną zdrową dyskusję

rany, co za dygresja chyba pora spać bo mi siewena wkręca
__________________
Sen włosomaniaka
Uzależniona od słodyczy.
moje W Ł O S Y
Smerfetkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 23:16   #2990
Benek23
Zakorzenienie
 
Avatar Benek23
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 845
Dot.: Offtopowe zapuszczanie cz. VIII Dalej, dalej włosy wizażanek!

Cytat:
Napisane przez trinee Pokaż wiadomość
wszystko się jakoś ułoży
Cytat:
Napisane przez Chatul Pokaż wiadomość
Trzymaj się Benulku
Dzięki dziewczyny
Cytat:
Napisane przez jyyli Pokaż wiadomość
I do wszystkich dziewczyn, które mają problemy z TŻ-ami chciałam tylko powiedzieć, że w życiu jest tak, że jak coś się kończy, to coś innego się zaczyna i to drugie coś może okazać się czymś wspaniałym
Brzmi pocieszjąco...
Cytat:
Napisane przez szmyrk Pokaż wiadomość
Benek - ja przyznam szczerze i bez bicia, ze najbardziej ze wszystkiego to tego Twojego avatarowego kota pamietam
Trzymaj sie dzielnie
Hehe, dzięki
__________________
Moja biżuteria z sutaszu i nie tylko, zapraszam

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...4#post26092774
Benek23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 23:22   #2991
Smerfetkaa
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetkaa
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: czasoprzestrzeń
Wiadomości: 9 179
Dot.: Offtopowe zapuszczanie cz. VIII Dalej, dalej włosy wizażanek!

Benek, normalnie to jakis masowy TŻ-towy kryzys jest
trzymajmy sie wizazu to będzie lżej.
No ale kota to masz wspaniałego uwielbiam kotki
co do kryzysu, może lepiej o tym nie pisać a nawinąć nowy temat
pomijając wszelakie trudnosci i nieprzyjemności, to, co u Ciebie słychać? może wydarzyło się coś śmiesznego/ niesamowitego lub dziwnego??
__________________
Sen włosomaniaka
Uzależniona od słodyczy.
moje W Ł O S Y
Smerfetkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 23:49   #2992
Benek23
Zakorzenienie
 
Avatar Benek23
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 845
Dot.: Offtopowe zapuszczanie cz. VIII Dalej, dalej włosy wizażanek!

Cytat:
Napisane przez Smerfetkaa Pokaż wiadomość
Benek, normalnie to jakis masowy TŻ-towy kryzys jest
trzymajmy sie wizazu to będzie lżej.
No ale kota to masz wspaniałego uwielbiam kotki
co do kryzysu, może lepiej o tym nie pisać a nawinąć nowy temat
pomijając wszelakie trudnosci i nieprzyjemności, to, co u Ciebie słychać? może wydarzyło się coś śmiesznego/ niesamowitego lub dziwnego??
Kociak jest mojej siostry-ale uwielbiam go
Trzymam się wizażu
I naprawdę nic ciekawego u mnie nie słychać. Bardzo bym już chciała mieć włosy za łopatki...bardzo!Siedzę jak na szpilkach i czekam aż urosną.
__________________
Moja biżuteria z sutaszu i nie tylko, zapraszam

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...4#post26092774
Benek23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 23:53   #2993
Smerfetkaa
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetkaa
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: czasoprzestrzeń
Wiadomości: 9 179
Dot.: Offtopowe zapuszczanie cz. VIII Dalej, dalej włosy wizażanek!

Cytat:
Napisane przez Benek23 Pokaż wiadomość
Kociak jest mojej siostry-ale uwielbiam go
Trzymam się wizażu
I naprawdę nic ciekawego u mnie nie słychać. Bardzo bym już chciała mieć włosy za łopatki...bardzo!Siedzę jak na szpilkach i czekam aż urosną.
ja mam gdzieś za łopatki, ale niewiele, a to mi mało, bo końcówki zdałoby się ściąć i tak w kółko, mi rosną bardzo wolno
ach! muszę zrobić sobie liste co mam kupić w aptece, aspiryne, brevoxyl i wode destylowaną, mam nadzieje że dostanę cuś takiego... a i persen, tak na zaś... korci żeby kupić pokrzywę, ale przerwa to przerwa... ale od świąt znowu zaczynam romans z pokrzywką
__________________
Sen włosomaniaka
Uzależniona od słodyczy.
moje W Ł O S Y
Smerfetkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 23:54   #2994
Benek23
Zakorzenienie
 
Avatar Benek23
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 845
Dot.: Offtopowe zapuszczanie cz. VIII Dalej, dalej włosy wizażanek!

Cytat:
Napisane przez Smerfetkaa Pokaż wiadomość
ja mam gdzieś za łopatki, ale niewiele, a to mi mało, bo końcówki zdałoby się ściąć i tak w kółko, mi rosną bardzo wolno
ach! muszę zrobić sobie liste co mam kupić w aptece, aspiryne, brevoxyl i wode destylowaną, mam nadzieje że dostanę cuś takiego... a i persen, tak na zaś... korci żeby kupić pokrzywę, ale przerwa to przerwa... ale od świąt znowu zaczynam romans z pokrzywką
To ciekawe zakupy Ci się szykują
__________________
Moja biżuteria z sutaszu i nie tylko, zapraszam

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...4#post26092774
Benek23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 23:59   #2995
Smerfetkaa
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetkaa
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: czasoprzestrzeń
Wiadomości: 9 179
Dot.: Offtopowe zapuszczanie cz. VIII Dalej, dalej włosy wizażanek!

Cytat:
Napisane przez Benek23 Pokaż wiadomość
To ciekawe zakupy Ci się szykują
a bo w tym wątku było o przepisie na tonik na zaskórniki, no ja musze spróbować i jutro zamierzam zrobić coś w tym kierunku

póki co widze że zostałyśmy same, ja juz lece spać, bo jutro muszę na uczelnie jechać miłych snów
__________________
Sen włosomaniaka
Uzależniona od słodyczy.
moje W Ł O S Y
Smerfetkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 00:01   #2996
Benek23
Zakorzenienie
 
Avatar Benek23
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 845
Dot.: Offtopowe zapuszczanie cz. VIII Dalej, dalej włosy wizażanek!

Cytat:
Napisane przez Smerfetkaa Pokaż wiadomość
a bo w tym wątku było o przepisie na tonik na zaskórniki, no ja musze spróbować i jutro zamierzam zrobić coś w tym kierunku

póki co widze że zostałyśmy same, ja juz lece spać, bo jutro muszę na uczelnie jechać miłych snów
Chyba słyszałam o tym toniku.
spij dobrze
__________________
Moja biżuteria z sutaszu i nie tylko, zapraszam

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...4#post26092774
Benek23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 00:09   #2997
xxxMikixxx
Zakorzenienie
 
Avatar xxxMikixxx
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 17 276
Dot.: Offtopowe zapuszczanie cz. VIII Dalej, dalej włosy wizażanek!

Tż niedawno poszedł więc też zaraz idę spać, jeszcze tylko rzepka ma skalp
__________________
Miki bloguje


xxxMikixxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 02:22   #2998
saming
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 7 053
Dot.: Offtopowe zapuszczanie cz. VIII Dalej, dalej włosy wizażanek!

Kurdę, nie mogę was nadgonić...
ja dopiero skończyłam robić sprawozdanie, i zaraz się kładę spać...

trzymajcie się laseczki
__________________

saming jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 07:51   #2999
19agusia91
Zakorzenienie
 
Avatar 19agusia91
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Darłowo
Wiadomości: 17 378
Dot.: Offtopowe zapuszczanie cz. VIII Dalej, dalej włosy wizażanek!

Cytat:
Napisane przez piotrkowalolitka Pokaż wiadomość
Wyrownalo sie, bo bliska mi osoba poronila
Ja tez mam baaardzo mocny instynkt macierzynski. Zebym miala warunki, np starszego partnera juz ze stala praca, mieszkaniem to juz na koniec studiow moglabym zajsc w ciaze. No ale TŻ w tym samym wieku co i ja i duzo przed nami do wyjscia z garnuszka rodzicow
ja dokłądnie tak samoo..



Cytat:
Napisane przez otako Pokaż wiadomość

Ja właśnie obejrzałam Wzruszający odcinek, aż miałam łzy w oczach, aż to do mnie niepodobne...








Jeżeli to spotkanie na stopie przyjacielskiej, to chyba nie ma w tym nic złego
a następny odcinek w styczniu dopiero!!

18 chyba.


Jyyli, ja jakbym się spotkała to określiłabym wyraźnie, ze tylko stopa koleżeńska,niech sobie nadziei nie robi. tak na wszelki wypadek, gdyby jednak poczuł,ze dojrzał.


Właczyłam komputer w szkole. Idę dzisiaj do ross

Musze pochwalić szampon Lilliputz,jest super, chyba jeszcze lepszy niż Babydream


No, lecę na chemię, a potem francuski


Miłego dnia, zawitam wieczorem, albo jutro dopiero Wszystko zależy od tego,czy nauczyciele dziś dużo zadadzą.
__________________
Cytat:
Czuję to każdym porem skóry, każdą komórką, opuszkami palców, całą sobą, że nie mogłam lepiej wybrać. Nikt inny nie dałby mi tyle szczęścia, miłości, pewności we wszystkie jutra świata.
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...7#post35348317 Wymianka
Hula Hop
440/5000 minut
19agusia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 08:48   #3000
motylek1007
Zakorzenienie
 
Avatar motylek1007
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 26 535
Dot.: Offtopowe zapuszczanie cz. VIII Dalej, dalej włosy wizażanek!

nie zacytowało mi wszystkiego!!!!!!


Cytat:
Napisane przez Bejjka Pokaż wiadomość

na dodatek przyszło do nas dziś pismo z banku i okazało się, że na razie splacalismy tylko same odsetki za mieszkanie a teraz dochodzi rzeczywisty kredyt i rata urosła nam o ponad 150% po dwóch latach i szczegół, że nikt nas z banku nie poinformował, ze płacimy tylko odsetki...choć z drugiej strony nie chciało nam sie wierzyć, że rata jest tak stosunkowo niska
o boze

dochodzi jakas kara za spłacanie samych odsetek?



Cytat:
Napisane przez mOna01 Pokaż wiadomość
Chciałabym wam tylko powiedzieć że z TŻ obgadaliśmy prawie wszystko na gg, przyjmował wszystkie moje żale, obiecał że będzie się starał itd. Jestem szczęśliwa, od początku czułam że on jest moją parą na świecie (nie lubię określenia o połówkach, jakby człowiek był sam wybrakowany ) i nie chcę tego zaprzepaścić przez kilka nieporozumień. Mam nadzieję że już będzie dobrze


miejmy nadzieje, że mężczyzna wyciągnął konsekwencje i będzie juz ok



Cytat:
Napisane przez jyyli Pokaż wiadomość

I do wszystkich dziewczyn, które mają problemy z TŻ-ami chciałam tylko powiedzieć, że w życiu jest tak, że jak coś się kończy, to coś innego się zaczyna i to drugie coś może okazać się czymś wspaniałym
fajna filozofia chociaz czasami cięzko uwierzyć, że kiedys będzie lepiej, ale pózniej patrząc z perspektywy czasu, stwierdza się, że dobrze jednak wyszło

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Dzięki Póki co mam na niego ogromnego focha. Wczoraj wieczorem pisałam z nim normalnie smsy i zaczął wypytywać o mojego kolegę czy z nim rozmawiam, odp mu, że nie. Spytał czy może mi przeglądnąć nk, na co się nie zgodziłam, ponieważ uważam, że to moja prywatna strona, a on bez mojej zgody to zrobił o co się wkurzyłam. W dodatku teraz twierdzi, że kłamię i to on powinien być obrażony bo niby piszę z tym kolegą ! a ja mu wysłałam tylko wiadomość "słyszałam, że będziesz u nas na półmetku ;P" :| Nie rozumiem o co mu chodzi... Jedna wiadomość to nie rozmowa, a w dodatku jakim prawem wszedł mi na nk i czytał co mi kto pisze i co ja do kogo piszę...
wkurzyłabym sie, gdyby TZ nie uszanował mojej decyzji.
Powiedziałas ze nie chcesz, zeby wchodził - wszedł

nie rozumiem tez, po co sie wkurza o kolege, przeciez nie ma Cie na własnosc, a kolegów zawsze mozesz miec, wiec ogólnie popieram to, ze sie wkurzyłas

Cytat:
Napisane przez kruszyna90 Pokaż wiadomość
nie moze przejzec twojej nk my z tz jacys inni jestesmy (w sensie bylismy), bo uwielbialismy wiedziec wszystko, sms jak gdzies wychodzimy (nawet ze znajomymi czy przyjaciolmi, gdzie po co o której wrócimy) swoje hasla do nk, maila, gadu gadu, hasla i niki do kont bankowych, piny do kart i przetrącalismy swoje tel kiedy nam sie zachcialo.
ja osobiscie mysle, ze nawet jak ludzie są niewiadomo jak blisko ze sobą, odrobina prywatności nie zaszkodzi.

ja sie nie wymieniam i nie wymienie z TZ hasłami do poczty, nk - nie chcialabym zeby mnie sprawdzal, wszystko co pisze, wysyłam
owszem, jak chcemy cos zobaczyc, drugie nie robi problemu.
Piny swoje znamy do kart, ale nigdy, bez wczesniejszego uzgodnienia nie wyciągamy kasy z konta partnera.

telefonów swoim nie sprawdzamy, ale jak np ja się kąpie, dzowni tel, TZ mówi ze dzwoni, pytam sie kto, on mówi kto, to czasami (w zależnosci kto dzowni), każe mu odebrać, tak samo z smsami.

nie chciałabym, zeby mogl wchodzic na wizaz, czytac wszystko co pisze, ale nie ukrywam wizazu, wie ze tu "działam", nick na pewno sie domysla, ale nigdy go nie intersuje, co tu wypisuje

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Ale on taki wcześniej nie był

On twierdzi, że to moja wina, i że słusznie nie miał zaufania i mnie sprawdzał skoro go niby tak okłamałam
ale przeciez NIE WIEDZIAL co tam tam zastanie, wiec niech nie gada głupot

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
On w ogóle się zmienił, z fajnego wstydliwego chłopaka zmienił się w obleśnego zboczeńca ( jestem jego pierwszą dziewczyną i pierwszą partnerką w tych sprawach ) czasami jego smsy przyprawiają mnie o mdłości wprost i mam go dość Ale wychodzi, że oczywiście to moja wina
wychodzi szydło z worka....

sprawdza sie moja zasada: na początku kazdy sie wybiela i jest idealny, dopiero po jakims czasie, wszystko wychodzi na jaw
dlatego ja zawsze z rezerwą podchodzilam do facetów, czekając co pokaze czas.
Bylam w pełni swiadoma, ze TZ sie stara na początku nadzwyczajnie i potem tak juz nie bedzie i ......nie myliłam sie

po 3 latach, plus pol roku mieszkania razem, wiem juz czego sie po nim spodziewać
i wole "ten szok" przejsc przed ślubem, niz po, bo teraz wychodzę za niego z pełną swiadomoscią pewnych jego lenistw, wad (i on moich oczywiscie)


Cytat:
Napisane przez 19agusia91 Pokaż wiadomość
Kurcze, co tak zbiorowo te kłótnie z TŻ...
nam sie jakoś udało, chociaz nie chce nic pisać, zeby nie zapeszyć....

Cytat:
Napisane przez szmyrk Pokaż wiadomość
Acha, to ja Cie w sumie przepraszam. Bo myslalam, ze tak jakby bardziej "zwyczajnie" tej dziewczyny nie trawisz i za soba nie przepadacie. Mam nadzieje, ze Cie nie urazilam swoja poprzednia, troche jednak ostra wypowiedzia
bez przesady, za co masz mnie przepraszać

na tym watku wiemy, ze możemy byc wobec siebie w 100% szczere a ja sie nie zdenerwowałam nawet, bo zawsze biore poprawkę, ze druga strona nie zna całej sytuacji

Cytat:
Napisane przez jyyli Pokaż wiadomość

Moja sąsiadka była w ciąży w klasie maturalnej i ma teraz ślicznego, 4-letniego synka Oczywiście nie pochwalam czegoś takiego, ale też nie potępiam, przecież to wina obustronna, sama sobie dziecka nie zrobi
przypomniała mi sie sytuacja, jak dziewczyna, którą znam z widzenia, zaszła w ciąze w 1 klasie liceum (jesteśmy równolatkami), z chłopakiem starszym rok czy dwa.
oczywiscie byla afera
nie skonczyła 1 klasy, przerwała nauke. Chłopak zaczął rozkręcac swoją firmę (okna)

dzis synek juz duzy chłop. nie wiem czy ona sie dalej edukowała jak syn podrósł, ale fakt, faktem, ze kupili dom z ogrodem, mają 2 psy i widac ze finansowo sie im powodzi
__________________

[*] 11.09.2012
jeszcze się kiedyś spotkamy...
motylek1007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.