Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie - Strona 50 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-12-12, 20:04   #1471
kocurazab
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 214
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez rybcia2309 Pokaż wiadomość
To ja chyba co noc musiałabym jechać do szpitala bo mój to się tak trzepoce, ze nie wyrabiam
To samo pomyślałam o moim Glutku np teraz próbuję nadrobić to co napisałyście, a mój brzuch lata na boki, że mam momentami wrażenie, iż mi odpadnie

---------- Dopisano o 20:04 ---------- Poprzedni post napisano o 19:54 ----------

Cytat:
Napisane przez eudaimonia Pokaż wiadomość
Myślałam, że zastanę tu już wieści o porodzie Sweet.. ale nie
ciekawe po co faszerują ją lekami?? mam nadzieję, że nie dlatego by dotrwała do poniedziałku.. bo wiadomo, że w weekend chcą mieć w szpitalu jak najmniej problemów
Też się zastanawiam czemu podają jej leki? W sumie jest już na takim etapie, iż moim zdaniem mogłaby urodzić. A tak to tylko trują ją i dziecko...
kocurazab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 20:12   #1472
rybcia2309
Wtajemniczenie
 
Avatar rybcia2309
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 168
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Ja to aż zła byłam jak usłyszałam o sweet, przecież jak jest akcja porodowa to też wcześniaczki się rodzą, a na tym etapie to już i płucka rozwinięte i wszystko. Jak oni mogą tak na chama trzymać biedactwo, przecież nawet jej lekarka mówiła, że pewnie urodzi wcześniej...
__________________
Moje słoneczko Filipek! 2010
Moje słoneczko Dominik! 2015
Moje słoneczko w drodze? zrobię na różowo może wywołam dziewczynkę
rybcia2309 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 20:29   #1473
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

sprawa z Sweet nie do pozazdroszczenia:/ jeszcze jak chcą ją tak trzymać do połowy stycznia to przecież to jeszcze miesiąc-a po drodze święta i Nowy Rok :/ z odwiedzinami kiepsko-masakra:/można ześwirować...wydaje mi się,że jednak zmienią zdanie...
__________________
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 21:14   #1474
gosbaj
Zadomowienie
 
Avatar gosbaj
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Mam pytanie do dziewczyn anglistek albo moze inne tez beda mogly pomoc. Czy ktoras ma moze swiateczne piosenki po angielsku?? najbardziej chodzi mi o Jingle Bells, Santa claus is coming to town. Potrzebuje dla dzieciaczkow na kursie bo w pon i wt mam ostatnie zajecia przed swietami. Mialam kiedys cala plytke ale nie moge jej znalesc, moze w pracy zostawilam. Bylabym wdzieczna za pomoc, gdyby ktoras mi je jakos podeslala.
gosbaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 21:25   #1475
eudaimonia
Rozeznanie
 
Avatar eudaimonia
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 571
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez kasya82 Pokaż wiadomość
a te rzeczy w których się przyjeżdża musi ktoś zabrać do domu i przywieść przy wypisie, bo w szpitalu można mieć tylko rzeczy niezbędne bo i tak nie ma tego gdzie trzymać, ciuchów dla małego też nie trzeba mieć tylko przy wypisie zeby mieć go w co ubrać.
dziwny przepis.. ciekawe jak ktoś nie ma tej drugiej osoby, która przywiezie i zawiezie co trzeba?? albo jak ktos nie ma samochodu? to co wtedy.. wrrrr... nie podoba mi się takie założenie szpitala

Cytat:
Napisane przez gosbaj Pokaż wiadomość
Witam a ja sie pochwale ze kupilismy dzisiaj wozek Bexa B4 kolor S5 http://www.allegro.pl/item761021579_...1_kolorow.html
jaki ładny!!
i cena też super.. daj potem znać jak się sprawuje

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
a co do termometru to też właśnie mam go w obserwowanych i się zastanawiam po co ludzie takie rzeczy kupują,.... czy naprawdę warto dać ok 100pln za termometr??
ja też jeszcze nie mam termometru i też mnie trzęsie przed przeznaczeniem na ten cel takiej sumy! czy naprawdę warto??

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Niestety niezbyt rokujace a wiec: Sweet nadal nie urodzila i raczej nie urodzi w najblizszym czasie bo cos w szpoitalu swiruja z jej terminem i wyliczyli jej ze ma urodzic w polowie stycznia i chca ja trzymac do tego terminu ma ciagle skurcze 80-100% na ktg ale nie czuje ich bo faszeruja ja lekami ciagle, nadal ma problem z nerkami. no i was sciska i pozdrawia i to chyba wsio od niej.
ojej! ależ do połowy stycznia to koszmarnie długo!! i święta i nowy rok po drodze.. ciekawe czy są jakieś przeciwwskazania do wcześniejszego porodu..?? mam nadzieję, że lekarze wiedzą co robią

Cytat:
Napisane przez kocurazab Pokaż wiadomość
Zakonczylo sie na tym, ze wypisali jakies pismo i mamy czekac na obrot sprawy, tyle ze kur... bez tej kasy na koncie. Nie wiem jak to sie zakonczy. Nie usmiecha mi sie po sadach szlajac, jak nam nie zwroca tych pieniedzy. Przeciez im tego nie darujemy!!!!!!!!!!
pewnie Wam zwrócą - w bankomatach są kamery, przeliczą kasę - łatwo sprawdzić, że jej nie otrzymaliście.. tylko pytanie po jakim czasie?? to jest najbardziej wkurzające!! to wasza kasa, a bank nią obraca do wyjaśnienia sprawy co może potrwać i potrwać..
Pamiętam kiedyś taką sytuację: płaciłam kartą za zakupy, w sklepie transakcję odrzucono a mi kasa zeszła z konta (od razu dostaje smsa o takowej transakcji) ale do sklepu nie dotarła.. musiałam zapłacić raz jeszcze i dochodzić w banku. oczywiście się zgodzili ze mną, że błąd systemu ale kwotę miałam zablokowaną przez 2 tygodnie!! byłam wściekła!! bo co jeśli byłyby to np moje ostatnie pieniądze? różne rzeczy się zdarzają i różni są ludzie.. strasznie denerwują mnie takie sytuacje w których człowiek jest daleko za jakimiś bzdurnymi procedurami!!

Cytat:
Napisane przez joli31 Pokaż wiadomość
Wczoraj teściowa była na kawie i rozmawiałyśmy o wadze, mówiłam, że przybrałam 20 kg, ona na to "przy Agatce nie byłaś taka gruba"
Dzisiaj byłam odebrać od teściowej małą i babcia TŻ aż zaniemówiła, "Jolu, ale ty gruuuuba jesteś" ( nie widziała mnie 2 tygodnie) tak mi się przykro zrobiło.
wrrrr co za brak taktu!!! ciekawe ile one przytyły?? i ile teraz same ważą??
Pamiętam jak mojej siostrze teściowa powiedziała, że pewnie będzie mieć dziewczynkę bo tak jej urodę w ciąży zabrało nic tylko udusić babsztyla!!

Cytat:
Napisane przez joli31 Pokaż wiadomość
Eudaimonia małże są impulsywne, bez pomyślunku zareagowal, trzeba przeczekać, aż emocje opadną. Niestety jak to w życiu, my jesteśmy tym buforem
dziś był właśnie dlatego okropny dzień. tż powrócił ok południa (nie wiem skąd, bo wyszedł jak jeszcze spałam) i jedyne co do mnie powiedział, to jak mam zamiar załatwić tą sprawę? bardzo, bardzo było mi przykro. stwierdziłam, że pojadę do blacharza i zapytam co, jak i za ile. Wyszukałam kilka warsztatów w okolicy i zaczęłam rundkę. wszystkie były zamknięte!! no tak, sobota! a jak wróciłam, to małż zapytał co załatwiłam. odpowiedziałam, że nic, ale że się starałam i załatwię w pon. a on skomentował tylko: "jak zwykle nic.." zero krzyku czy innych słów.. ależ było mi smutno! wyszłam do sypialni, położyłam się na łóżku i beczałam, a on grał na komputerze! ok 15 przyszedł zapytać czy długo się będe tak jeszcze obrażać (sic! że niby ja??). potem wyszłam na zajęcia ze specjalizacji a po drodze na pocieszenie wszamałam całą czekoladę. teraz tż jest ma dyżur ale już dzwonił zapytać jak się czuję - chyba mu przeszło, ale po tym jak się zachowywał nie miałam ochoty rozmawiać.. zobaczymy co będzie później.. nienawidzę takich sytuacji, szczególnie, że w ciąży reaguję tak emocjonalnie, wyolbrzymiam i rozklejam się z byle powodu... ech!!
__________________
Idę tam, gdzie idę. Nie idę, gdzie nie idę.
Idę tam, gdzie lubię. Nie idę, gdzie nie lubię.
------------------------------------------------
--> Adaś <--jest z nami od 08.01.2010

eudaimonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 21:27   #1476
oliviaoO
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 788
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Hej mamusie. ja wrocilam z wesela juz bo jestem strasznie zmeczona

i juz wam pisze co u Sweet:


Niestety niezbyt rokujace a wiec: Sweet nadal nie urodzila i raczej nie urodzi w najblizszym czasie bo cos w szpoitalu swiruja z jej terminem i wyliczyli jej ze ma urodzic w polowie stycznia i chca ja trzymac do tego terminu ma ciagle skurcze 80-100% na ktg ale nie czuje ich bo faszeruja ja lekami ciagle, nadal ma problem z nerkami. no i was sciska i pozdrawia i to chyba wsio od niej.

biore sie za nadrabianie
ja tego nie rozumiem z tego co dobrze pamiętam to Sweet miała ostatnią @ wtedy kiedy ja czyli 1.04 to jakim cudem jej wyliczyli termin na połowę stycznia przecież to już 37 tc to skoro jest taka akcja porodowa to by chyba spokojnie mogła urodzić. Poza tym pisała chyba, że synek już sporo ponad 3kg waży to jak ją jeszcze miesiąc potrzymają to w końcu zamiast urodzić teraz naturalnie to będzie jeszcze miała cc.. Oby nie.. Ale jakieś to dziwne wszystko dla mnie, że nie pozwalają jej urodzić..
__________________
Razem
Zaręczeni
Ślub

Julia

walka z kg:
81- 78 - 76 - 74 - 72- 70 - 68 - 66 - 64

oliviaoO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 21:33   #1477
kasiorekzeta
Rozeznanie
 
Avatar kasiorekzeta
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 708
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez kocurazab Pokaż wiadomość
No ciekawe która z nas będzie pierwsza, bo ja też zaliczam się do końcówki lutego
Hi hi hi, Kasiorekzeta będzie miała córcię, Syla Ty będziesz miała syncia, a ja Glutka, który już teraz lubi bawić się w chowanego i nie wiem jakiej jest płci
Nasze śliczności na usg w 21 tygodniu pokazało kim jest w całej okazałości. Byliśmy wtedy na usg 4D, lekarz powiedział, że najprawdopodobniej dziewczynka, ale po paru minutach Majeczka tak się pokazała, że stwierdził, że już na 100% jest pewien, że w moim brzuszku mieszka malutka dziewuszka
__________________
Razem od 10.11.2001
Zaręczeni 18.07.2006
Ślub 04.08.2007
Majka 23.02.2010

http://s2.pierwszezabki.pl/036/0364849d2.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-50552.png
kasiorekzeta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 22:37   #1478
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez gosbaj Pokaż wiadomość
Mam pytanie do dziewczyn anglistek albo moze inne tez beda mogly pomoc. Czy ktoras ma moze swiateczne piosenki po angielsku?? najbardziej chodzi mi o Jingle Bells, Santa claus is coming to town. Potrzebuje dla dzieciaczkow na kursie bo w pon i wt mam ostatnie zajecia przed swietami. Mialam kiedys cala plytke ale nie moge jej znalesc, moze w pracy zostawilam. Bylabym wdzieczna za pomoc, gdyby ktoras mi je jakos podeslala.
niestety nie mam.

---------- Dopisano o 22:37 ---------- Poprzedni post napisano o 22:35 ----------

Cytat:
Napisane przez eudaimonia Pokaż wiadomość




dziś był właśnie dlatego okropny dzień. tż powrócił ok południa (nie wiem skąd, bo wyszedł jak jeszcze spałam) i jedyne co do mnie powiedział, to jak mam zamiar załatwić tą sprawę? bardzo, bardzo było mi przykro. stwierdziłam, że pojadę do blacharza i zapytam co, jak i za ile. Wyszukałam kilka warsztatów w okolicy i zaczęłam rundkę. wszystkie były zamknięte!! no tak, sobota! a jak wróciłam, to małż zapytał co załatwiłam. odpowiedziałam, że nic, ale że się starałam i załatwię w pon. a on skomentował tylko: "jak zwykle nic.." zero krzyku czy innych słów.. ależ było mi smutno! wyszłam do sypialni, położyłam się na łóżku i beczałam, a on grał na komputerze! ok 15 przyszedł zapytać czy długo się będe tak jeszcze obrażać (sic! że niby ja??). potem wyszłam na zajęcia ze specjalizacji a po drodze na pocieszenie wszamałam całą czekoladę. teraz tż jest ma dyżur ale już dzwonił zapytać jak się czuję - chyba mu przeszło, ale po tym jak się zachowywał nie miałam ochoty rozmawiać.. zobaczymy co będzie później.. nienawidzę takich sytuacji, szczególnie, że w ciąży reaguję tak emocjonalnie, wyolbrzymiam i rozklejam się z byle powodu... ech!!
nieładnie się zachował, w szczególności,że jesteś w ciąży.
pogodziliście się?
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 22:45   #1479
kocurazab
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 214
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
Oj domyślam się co czujesz, ja kiedyś miałam identyczną sytuację...
Wypłacałam kasę z bankomatu i mi nie wydało kasy (mimo że było tyle na koncie), a potem okazało się że bank zdjął mi tę kwotę z konta....


Wszystko jednak się szybko wyjaśniło, bo to jest tak że bank blokuje Ci na koncie kwotę (przy wypłatach z bankomatu czy płatności kartą) a potem w ciągu iluś godzin system dopiero "sprawdza" czy dana kwota zeszła.... Jeśli nie została wypłacona to ją "odblokowuje" i masz znowu dostępne..

Miejmy więc nadzieję że u Ciebie też tak szybko wróci..
Sprawdzaliśmy od razu wczoraj po paru godz, czy wpłynęła spowrotem ta kasa, ale jeszcze jej nie było. Zobaczymy jak to będzie, mam nadzieję że oddadza nam ja na konto.
kocurazab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 22:50   #1480
eudaimonia
Rozeznanie
 
Avatar eudaimonia
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 571
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
nieładnie się zachował, w szczególności,że jesteś w ciąży.
pogodziliście się?
do 23.00 ma dyżur, więc ciężko stwierdzić. Jeśli nie będzie pacjentów to pewnie zobaczymy się za jakieś pół h - zobaczymy co z tego wyniknie
__________________
Idę tam, gdzie idę. Nie idę, gdzie nie idę.
Idę tam, gdzie lubię. Nie idę, gdzie nie lubię.
------------------------------------------------
--> Adaś <--jest z nami od 08.01.2010

eudaimonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 22:51   #1481
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Zebcia co dzisiaj taka milcząca??jak nigdy??!!

---------- Dopisano o 22:51 ---------- Poprzedni post napisano o 22:50 ----------

Cytat:
Napisane przez eudaimonia Pokaż wiadomość
do 23.00 ma dyżur, więc ciężko stwierdzić. Jeśli nie będzie pacjentów to pewnie zobaczymy się za jakieś pół h - zobaczymy co z tego wyniknie
jak humorek??mam nadzieję,że bardzo się nie smucisz
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 22:55   #1482
kocurazab
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 214
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Tak USC a potem bylo przyjecie. ale juz ssiem chyba skonczylo
Tak podejrzewałam
kocurazab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 22:58   #1483
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Hej mamusie. ja wrocilam z wesela juz bo jestem strasznie zmeczona

i juz wam pisze co u Sweet:


Niestety niezbyt rokujace a wiec: Sweet nadal nie urodzila i raczej nie urodzi w najblizszym czasie bo cos w szpoitalu swiruja z jej terminem i wyliczyli jej ze ma urodzic w polowie stycznia i chca ja trzymac do tego terminu ma ciagle skurcze 80-100% na ktg ale nie czuje ich bo faszeruja ja lekami ciagle, nadal ma problem z nerkami. no i was sciska i pozdrawia i to chyba wsio od niej.

biore sie za nadrabianie
Biedna ta nasza Sweet , że ją tak przetrzymują:\ jej synuś miał ostatnio już z 3500!!! Spokojnie mogłaby rodzić a nie takie dręczenie człowieka... Oby zmeinili zdanie!!!
Cytat:
Napisane przez kocurazab Pokaż wiadomość
Zgadzam się, że samochód to tylko kawałki blachy i najważniejsze, że Ingrid nic się nie stało. Ale wydatek niepotrzebny. Mój mąż też siedzi i naprawia klamkę w samochodzie, bo coś się dzisiaj porobiło, że nie można otworzyć drzwi od strony kierowcy - z zewnątrz. Wkurzony na maxa, zresztą ja również.
Nie dość wydatków z remontem, dzisiaj ta klamka, dla Glutka prawie nic nie mamy, to wyobraźcie sobie jeszcze, że wczoraj mój mąż pobierał 1000 zł z bankomatu. Wyskoczyło mu - transakcja niemożliwa, za chwilę znowu próbuje, wyskakuje mu, zbyt mało środków na koncie....
Poszedł do banku i wiecie co się okazało!!!!!!!!!!! Że ten 1000 zł zszedł mu z konta, a on go nie otrzymał!!!!!!!!!!
Normalnie ch... nas przez to strzelił! I te baby do niego, że musiał dostać tą kasę w bankomacie, skoro zeszło mu z konta On twardo mówi, że nic nie dostał, to wkońcu jedna z tych bab mówi, że faktycznie ostatnio kilka osób się skarżyło, że mieli takie same przypadki! No żesz kur... mać! A jak by jakas mameja byla z tego mojego chlopa, to by go zmyly i tyle...
Zakonczylo sie na tym, ze wypisali jakies pismo i mamy czekac na obrot sprawy, tyle ze kur... bez tej kasy na koncie. Nie wiem jak to sie zakonczy. Nie usmiecha mi sie po sadach szlajac, jak nam nie zwroca tych pieniedzy. Przeciez im tego nie darujemy!!!!!!!!!!
Oj nie dziwię się, ze tak sie wkurzyliście:| Przecież to kupa kasy!!! Wkurzają mnie te banki nie dosć, że drogie to takie jaja:\

Pola milczałam, bo mój Tż wiercił dziury w suficie i tu yło biało!!! dom do sprzątania, wszytsko z pokju do czyszczenia i prania... masakra a sie cieszyłam, że na święta posprzątane mam:\ nie ma jak remont przy świętach...
Potem pojechalismy na kebaba i zakupki i troche mi lepiej
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 23:03   #1484
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

zmykam spać.dobrej nocki Wam życzę
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 23:05   #1485
celka2000
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 709
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Odebralam wyniki przeciwcial.... i nic wiecej sie nie dowiedzialam niz juz wiedzialam. Czyli, ze nie wymagam podawania immunoglobuliny, ze po porodzie wskazana kontrola przeciwcial u mnie i u dziecka, ze mam przeciwciala any-C i prawdopodobnie any-G. Napisali jeszcze jaki fenotyp powinna miec krew jesli bym miala zostac poddana transfuzji (czyli, ze ma to byc krew bez zadnych antygenow). Tyle.
Mysle, ze lekarzom wystarczy.
celka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 23:08   #1486
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Oj mamuski, tak jak cala ciaze sie cieszylam, ze przechodze bezproblemowo, tak jak sie zaczelo, tak ciagle cos najpierw ta niska waga Lu, pozniej opadl mi brzuch, a dzis wieczorem zaczely sie bole jak na @.Lyknelam no-spe i zobaczymy.....oby to jeszcze nie bylo TO !!!!

Celka wiec to chyba dobre wiadomosci dla Ciebie ??
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 23:11   #1487
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
Oj mamuski, tak jak cala ciaze sie cieszylam, ze przechodze bezproblemowo, tak jak sie zaczelo, tak ciagle cos najpierw ta niska waga Lu, pozniej opadl mi brzuch, a dzis wieczorem zaczely sie bole jak na @.Lyknelam no-spe i zobaczymy.....oby to jeszcze nie bylo TO !!!!
Trzymam kciuki żeby mała jeszcze wolała posiedzieć w brzuszkuOszczędzaj się, leż dużo- może to ją zatrzyma...
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 23:13   #1488
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Zebciu od jutra leze plackiem.Mialam sie dzisiaj spakowac i oczywiscie tego nie zrobilam
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 23:16   #1489
kocurazab
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 214
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez eudaimonia Pokaż wiadomość
pewnie Wam zwrócą - w bankomatach są kamery, przeliczą kasę - łatwo sprawdzić, że jej nie otrzymaliście.. tylko pytanie po jakim czasie?? to jest najbardziej wkurzające!! to wasza kasa, a bank nią obraca do wyjaśnienia sprawy co może potrwać i potrwać..
Pamiętam kiedyś taką sytuację: płaciłam kartą za zakupy, w sklepie transakcję odrzucono a mi kasa zeszła z konta (od razu dostaje smsa o takowej transakcji) ale do sklepu nie dotarła.. musiałam zapłacić raz jeszcze i dochodzić w banku. oczywiście się zgodzili ze mną, że błąd systemu ale kwotę miałam zablokowaną przez 2 tygodnie!! byłam wściekła!! bo co jeśli byłyby to np moje ostatnie pieniądze? różne rzeczy się zdarzają i różni są ludzie.. strasznie denerwują mnie takie sytuacje w których człowiek jest daleko za jakimiś bzdurnymi procedurami!!

dziś był właśnie dlatego okropny dzień. tż powrócił ok południa (nie wiem skąd, bo wyszedł jak jeszcze spałam) i jedyne co do mnie powiedział, to jak mam zamiar załatwić tą sprawę? bardzo, bardzo było mi przykro. stwierdziłam, że pojadę do blacharza i zapytam co, jak i za ile. Wyszukałam kilka warsztatów w okolicy i zaczęłam rundkę. wszystkie były zamknięte!! no tak, sobota! a jak wróciłam, to małż zapytał co załatwiłam. odpowiedziałam, że nic, ale że się starałam i załatwię w pon. a on skomentował tylko: "jak zwykle nic.." zero krzyku czy innych słów.. ależ było mi smutno! wyszłam do sypialni, położyłam się na łóżku i beczałam, a on grał na komputerze! ok 15 przyszedł zapytać czy długo się będe tak jeszcze obrażać (sic! że niby ja??). potem wyszłam na zajęcia ze specjalizacji a po drodze na pocieszenie wszamałam całą czekoladę. teraz tż jest ma dyżur ale już dzwonił zapytać jak się czuję - chyba mu przeszło, ale po tym jak się zachowywał nie miałam ochoty rozmawiać.. zobaczymy co będzie później.. nienawidzę takich sytuacji, szczególnie, że w ciąży reaguję tak emocjonalnie, wyolbrzymiam i rozklejam się z byle powodu... ech!!
Też myślę, że zwrócą nam pieniądze. Tylko wlaśnie kwestia - kiedy? No i tez sobie tak pomyśleliśmy, a co gdyby komuś naprawdę były bardzo mocno potrzebne te pieniądze i byłyby ostatnimi jakie ma?
My wzięliśmy kasę z mojego konta, ale gdybyśmy nie mieli takiej możliwości...
A jeszcze jak mój mąż był wyjaśniać tą sprawę, to wyobraź sobie, że przyszła babeczka - musiała dojechać ileś tam km z sytuacją, jaką Ty opisałaś, tzn że zapłaciła kartą za zakupy w sklepie, wyszło że transakcja niemożliwa, a kasa z konta zeszła Ja nie wiem co oni mają z tym systemem? No bo z tym bankomatem, to nie my pierwsi przyszliśmy, bo ostatnio mieli kilka takich zgłoszeń.

Co do Twojego męża, to chyba trochę przesadza... Przecież to nie koniec świata z tym autem
kocurazab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 23:18   #1490
eudaimonia
Rozeznanie
 
Avatar eudaimonia
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 571
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
jak humorek??mam nadzieję,że bardzo się nie smucisz
zjadłam wielką kanapkę i obejrzałam po raz setny "francuski pocałunek", bo akurat na tvn leciał strasznie lubię tę bajkę i humorek już lepszy.
i dzięki za troskę polu

Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Tż wiercił dziury w suficie i tu yło biało!!! dom do sprzątania, wszytsko z pokju do czyszczenia i prania... masakra a sie cieszyłam, że na święta posprzątane mam:\ nie ma jak remont przy świętach...
ech.. to troszkę się pomęczysz - miłego sprzątania Zeberko.

Cytat:
Napisane przez celka2000 Pokaż wiadomość
Odebralam wyniki przeciwcial.... i nic wiecej sie nie dowiedzialam niz juz wiedzialam. Czyli, ze nie wymagam podawania immunoglobuliny, ze po porodzie wskazana kontrola przeciwcial u mnie i u dziecka, ze mam przeciwciala any-C i prawdopodobnie any-G. Napisali jeszcze jaki fenotyp powinna miec krew jesli bym miala zostac poddana transfuzji (czyli, ze ma to byc krew bez zadnych antygenow). Tyle.
Mysle, ze lekarzom wystarczy.
Nie wiem czy to dobrze, czy zle ale trzymam kciukole, że wszystko pójdzie po Twojej myśli

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
Oj mamuski, tak jak cala ciaze sie cieszylam, ze przechodze bezproblemowo, tak jak sie zaczelo, tak ciagle cos najpierw ta niska waga Lu, pozniej opadl mi brzuch, a dzis wieczorem zaczely sie bole jak na @.Lyknelam no-spe i zobaczymy.....oby to jeszcze nie bylo TO !!!!
to także trzymam kciuki!! bardzo mocno! trzymaj się cieplutko i odpoczywaj dużo
__________________
Idę tam, gdzie idę. Nie idę, gdzie nie idę.
Idę tam, gdzie lubię. Nie idę, gdzie nie lubię.
------------------------------------------------
--> Adaś <--jest z nami od 08.01.2010

eudaimonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 23:23   #1491
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Eudaimonia
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-12, 23:26   #1492
eudaimonia
Rozeznanie
 
Avatar eudaimonia
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 571
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

kocurazab masz rację, przesadza.. ale jak już dzwonił to znaczy że zrozumiał bezsensowność swojego zachowania i pewnie teraz nie wie jak by tu powrócić do normalnych stosunków niech się pomęczy trochę i poczuje jak było mi przykro!!
ale tak się zastanawiam jak ja bym zareagowała gdyby np przez przypadek podarł mi najfajniejszego ciuszka, albo zepsuł coś co uwielbiam.. nie chcę oceniać, bo pewnie sama zachowałabym się jak najwredniejszy babsztyl świata

aha i daj znać koniecznie jak już się coś wyjaśni z tym bankiem!
__________________
Idę tam, gdzie idę. Nie idę, gdzie nie idę.
Idę tam, gdzie lubię. Nie idę, gdzie nie lubię.
------------------------------------------------
--> Adaś <--jest z nami od 08.01.2010

eudaimonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-13, 00:25   #1493
KarmazynowyKamyk
Zakorzenienie
 
Avatar KarmazynowyKamyk
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 8 407
GG do KarmazynowyKamyk
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Witam mamuśki
Ja na chwilę, bo czas już spać...
Tylko się melduję, że jestem
__________________
KarmazynowyKamyk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-13, 00:31   #1494
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Ja znowu zasnąć nie mogę

Cytat:
Napisane przez joli31 Pokaż wiadomość
Dobry wieczór!
Niedawno wróciłam ze szkoły, jeszcze tylko jutro i jak dla mnie to koniec. aż do sesji. Dziś miałam 1 zalkę, jutro 3, hm...
Powinnam się uczyć korzystając z okazji, że małż w pracy a córka śpi.
Przylazłam do Was się pożalić na swoją teściową i jej mamę.
Wczoraj teściowa była na kawie i rozmawiałyśmy o wadze, mówiłam, że przybrałam 20 kg, ona na to "przy Agatce nie byłaś taka gruba"
Dzisiaj byłam odebrać od teściowej małą i babcia TŻ aż zaniemówiła, "Jolu, ale ty gruuuuba jesteś" ( nie widziała mnie 2 tygodnie) tak mi się przykro zrobiło.
No gdzieś k.... te 20 kg poszło, ale startowałam z poziomu 45 kg( bodajże), przytyłam, ale brzuch też mam ogromny. Poczułam się bardzo źle, ani miłego słowa, na buzi wyglądam nawet dobrze, włosy szybko rosną, a tego nie zauważyły .
Powiem Wam milsza jest pani z uczelnianego kiosku. Stwierdziła, że od ostatniego zjazdu zmieniłam się na buzi, zrobiła to w taki sympatyczny sposób, że aż milej mi się zrobiło.
Teściówka mieszka parę bloków dalej, ale na 3 piętrze i nie zamierzam tam już do porodu chodzić ( bo za ciężko, za wysoko) i oszczędzę sobie przykrości. Zrobiłam miejsce w starych meblach ( nie wiem czy kupimy nowe przed rozwiązaniem), małż przyniesie z piwnicy karton z ubrankami i będę prała, segregowała. Zresztą porządki przedświąteczne są doskonałym pretekstem do unikania spotkań
Brzuch mi opadł, na buzi się zmieniłam ( a to u mnie były oznaki zbliżającego się porodu) już mam jakieś schizy, że urodzę wcześniej, mały mniej aktywny się zrobił od wczoraj, brak apetytu, luźne stolce i tak sobie wmawiam objawy porodu. Boję się, że będzie gorzej niż pierwszym razem, itd
Tyle moich smutków.
Co za wstrętne babsztyle

Ja też się dziś zirytowałam bo przyszła do nas babcia (mieszka obok), a ja sobie leże i ona do mnie że "no teraz to kobietom dobrze...leżą sobie i nic nie robią...nie to co kiedyś było...tak się kobiety nie cackały ze sobą.."

powiedziałam jej tylko że mam takie zalecenie od lekarza, bez wdawania się w szczegóły bo wiem że za jej czasów to nikt takich rzeczy nie sprawdzał i nie badał....

Cytat:
Napisane przez eudaimonia Pokaż wiadomość
dziś był właśnie dlatego okropny dzień. tż powrócił ok południa (nie wiem skąd, bo wyszedł jak jeszcze spałam) i jedyne co do mnie powiedział, to jak mam zamiar załatwić tą sprawę? bardzo, bardzo było mi przykro. stwierdziłam, że pojadę do blacharza i zapytam co, jak i za ile. Wyszukałam kilka warsztatów w okolicy i zaczęłam rundkę. wszystkie były zamknięte!! no tak, sobota! a jak wróciłam, to małż zapytał co załatwiłam. odpowiedziałam, że nic, ale że się starałam i załatwię w pon. a on skomentował tylko: "jak zwykle nic.." zero krzyku czy innych słów.. ależ było mi smutno! wyszłam do sypialni, położyłam się na łóżku i beczałam, a on grał na komputerze! ok 15 przyszedł zapytać czy długo się będe tak jeszcze obrażać (sic! że niby ja??). potem wyszłam na zajęcia ze specjalizacji a po drodze na pocieszenie wszamałam całą czekoladę. teraz tż jest ma dyżur ale już dzwonił zapytać jak się czuję - chyba mu przeszło, ale po tym jak się zachowywał nie miałam ochoty rozmawiać.. zobaczymy co będzie później.. nienawidzę takich sytuacji, szczególnie, że w ciąży reaguję tak emocjonalnie, wyolbrzymiam i rozklejam się z byle powodu... ech!!
kurcze mam nadzieję że mu szybko przejdzie, bo jak tak będzie jeszcze Ci rzucał fochy to

Cytat:
Napisane przez celka2000 Pokaż wiadomość
Odebralam wyniki przeciwcial.... i nic wiecej sie nie dowiedzialam niz juz wiedzialam. Czyli, ze nie wymagam podawania immunoglobuliny, ze po porodzie wskazana kontrola przeciwcial u mnie i u dziecka, ze mam przeciwciala any-C i prawdopodobnie any-G. Napisali jeszcze jaki fenotyp powinna miec krew jesli bym miala zostac poddana transfuzji (czyli, ze ma to byc krew bez zadnych antygenow). Tyle.
Mysle, ze lekarzom wystarczy.
Nic z tego nie rozumiem ale mam nadzieję że to znaczy że będzie dobrze
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-13, 01:10   #1495
syla2311
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Zielona wyspa
Wiadomości: 293
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Ja tez sie melduje, bo oczywiscie spac nie moge
Uff co za dzien do d...y mialam, tak jak pisalam wczesniej ze mam dola tak bylo przez cale popoludnie i wieczor, oczywiscie sie wyryczalam w poduche, a jak tylko moj tz wrocil z pracy, to odrazu zauwazyl ze ja jakas zamulona i zaczal mnie pocieszac, kochany jest , ale naprawde chyba musialam sie wyr4yczec teraz juz troche lepiej, jeszcze jak bym mogla usnac to byloby super a tu .

No ladne jaja z tym bankomatem, czlowiek ma kase ale jej nie ma
A jezeli chodzi o tzow to ja juz nie wiem czy oni tak specjalnie Was kobietki dobijaja teraz ich na przytrzymanie i niech zaluja co narozrabiali
syla2311 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-13, 01:31   #1496
KarmazynowyKamyk
Zakorzenienie
 
Avatar KarmazynowyKamyk
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 8 407
GG do KarmazynowyKamyk
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez rybcia2309 Pokaż wiadomość
Te przepowiadające to takie dziwne bolenie na dole brzucha, czasami krzyża i takie uczucie, że coś ciągnie w dół, takie jak przy okresie, ja miewałam bardzo bolesne miesiączki więc w sumie to takie podobne.
Ja też miewam takie dziwne ciągnięcie w dole brzucha, ale nie wiedziałam, że to skurcze...

Cytat:
Napisane przez agusiamatyldka Pokaż wiadomość
zastanawiam sie nad termometrem dla dzidziusia i wpadl mi w oko taki http://allegro.pl/item837544852_term..._promocja.html
bardzo duzo ludzi go kupuje, co o nim myslicie?
Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
a co do termometru-to elektroniczny-do ucha, czoła...?
co sądzicie o tym:http://www.ceneo.pl/399767
Ja zamówiłam taki: http://allegro.pl/item846555194_bezd...00_nowosc.html
Powinien być po weekendzie... Ważne dla mnie było to, że jest bezdotykowy, bo można też mierzyć temperaturę... psu

Cytat:
Napisane przez gosbaj Pokaż wiadomość
Witam a ja sie pochwale ze kupilismy dzisiaj wozek Bexa B4 kolor S5 http://www.allegro.pl/item761021579_...1_kolorow.html
Ja mam S10 i też jestem na razie zadowolona

Cytat:
Napisane przez kapi Pokaż wiadomość
A ja mam dzisiaj lenia i humor ogólnie kiepski, jakoś ta pogoda mnie tak nastraja, szaro, buro i jeszcze zimno strasznie. Wczoraj całe popołudnie czytałam na str Fundacji Rodzić po ludzku o wertykalnych pozycjach w czasie porodu i tak się zastanawiam jak się ma praktyka do teorii, mam pewne obawy, że jak już będzie na finiszu to mnie położą na łóżku i każą rodzić "pod górkę" bo tak będzie im wygodniej. Zobaczymy a nuż się mylę...
Na "mojej" porodówce są takie jakby pionowe łóżka... Siedzi sie na tym po prostu...

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Niestety niezbyt rokujace a wiec: Sweet nadal nie urodzila i raczej nie urodzi w najblizszym czasie bo cos w szpoitalu swiruja z jej terminem i wyliczyli jej ze ma urodzic w polowie stycznia i chca ja trzymac do tego terminu ma ciagle skurcze 80-100% na ktg ale nie czuje ich bo faszeruja ja lekami ciagle, nadal ma problem z nerkami. no i was sciska i pozdrawia i to chyba wsio od niej.
Oj, męczą bidulkę...

Cytat:
Napisane przez kocurazab Pokaż wiadomość
Wyskoczyło mu - transakcja niemożliwa, za chwilę znowu próbuje, wyskakuje mu, zbyt mało środków na koncie....
Poszedł do banku i wiecie co się okazało!!!!!!!!!!! Że ten 1000 zł zszedł mu z konta, a on go nie otrzymał!!!!!!!!!!!
Mój mąż kiedyś wpłacał 2000 we wpłatomacie i mu pożarło... 1,5 miesiąca trwała reklamacja...

Cytat:
Napisane przez kocurazab Pokaż wiadomość
Ja jeszcze nie spotkałam się ze ślubem w Adwencie. Ale to chyba w USC? Wesele też będzie?
Ja wychodziłam za mąż 6 grudnia i w USC było pełne obłożenie... Małe przyjęcie też mięliśmy... No a I rocznicę ślubu spędzałam w szpitalu

Cytat:
Napisane przez eudaimonia Pokaż wiadomość
dziś był właśnie dlatego okropny dzień. tż powrócił ok południa (nie wiem skąd, bo wyszedł jak jeszcze spałam) i jedyne co do mnie powiedział, to jak mam zamiar załatwić tą sprawę? bardzo, bardzo było mi przykro. stwierdziłam, że pojadę do blacharza i zapytam co, jak i za ile. Wyszukałam kilka warsztatów w okolicy i zaczęłam rundkę. wszystkie były zamknięte!! no tak, sobota! a jak wróciłam, to małż zapytał co załatwiłam. odpowiedziałam, że nic, ale że się starałam i załatwię w pon. a on skomentował tylko: "jak zwykle nic.." zero krzyku czy innych słów.. ależ było mi smutno! wyszłam do sypialni, położyłam się na łóżku i beczałam, a on grał na komputerze! ok 15 przyszedł zapytać czy długo się będe tak jeszcze obrażać (sic! że niby ja??). potem wyszłam na zajęcia ze specjalizacji a po drodze na pocieszenie wszamałam całą czekoladę. teraz tż jest ma dyżur ale już dzwonił zapytać jak się czuję - chyba mu przeszło, ale po tym jak się zachowywał nie miałam ochoty rozmawiać.. zobaczymy co będzie później.. nienawidzę takich sytuacji, szczególnie, że w ciąży reaguję tak emocjonalnie, wyolbrzymiam i rozklejam się z byle powodu... ech!!
Ja już bym się wkurzyła na niego sama...

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
Oj mamuski, tak jak cala ciaze sie cieszylam, ze przechodze bezproblemowo, tak jak sie zaczelo, tak ciagle cos najpierw ta niska waga Lu, pozniej opadl mi brzuch, a dzis wieczorem zaczely sie bole jak na @.Lyknelam no-spe i zobaczymy.....oby to jeszcze nie bylo TO !!!!
__________________
KarmazynowyKamyk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-13, 07:24   #1497
rybcia2309
Wtajemniczenie
 
Avatar rybcia2309
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 168
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

To i ja witam się z rana. Kurczę noc beznadziejna! Jakaś taka ciężka, chyba zacznę siedzieć z wami do północy to lepiej mi się będzie spało!
__________________
Moje słoneczko Filipek! 2010
Moje słoneczko Dominik! 2015
Moje słoneczko w drodze? zrobię na różowo może wywołam dziewczynkę
rybcia2309 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-13, 09:19   #1498
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Dzień dobry
Moja noc była też trudna... znaczy zanim zasnęłam, bo jak już zasnęłam to jak kłoda... Tylko pies mnie obudził rano niestety:\ i już odechciało mi się spać.
Pkaszluję troszkę od rana ale nie wiem czy nie przez ten pył co wczoraj był, bo przeziębiona się nie czuję... Na wszelki wypadek mam Stodal a to nam akurat możnaNa coś się ta wiecznie chorująca siostra przydał- dużo syropków mam w szafce
Sprzątać tak juz nie będę, bo mnie bolą nogi, plecy i ręce:\
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-13, 09:59   #1499
eudaimonia
Rozeznanie
 
Avatar eudaimonia
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 571
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Pkaszluję troszkę od rana ale nie wiem czy nie przez ten pył co wczoraj był, bo przeziębiona się nie czuję... Na wszelki wypadek mam Stodal a to nam akurat możnaNa coś się ta wiecznie chorująca siostra przydał- dużo syropków mam w szafce
Sprzątać tak juz nie będę, bo mnie bolą nogi, plecy i ręce:\
to odpoczywaj zeberko i kuruj się. a sprzątanie zostaw teżetowi

Cytat:
Napisane przez rybcia2309 Pokaż wiadomość
To i ja witam się z rana. Kurczę noc beznadziejna! Jakaś taka ciężka, chyba zacznę siedzieć z wami do północy to lepiej mi się będzie spało!
o tak! zapraszamy na nocne rozmowy ja dziś przed 9 budziłam się tylko do wc (ale tylko 1 raz) i by się przewrócić z boku na bok
Cytat:
Napisane przez KarmazynowyKamyk Pokaż wiadomość
Ja zamówiłam taki: http://allegro.pl/item846555194_bezd...00_nowosc.html
Powinien być po weekendzie... Ważne dla mnie było to, że jest bezdotykowy, bo można też mierzyć temperaturę... psu
he he no to cene u Ciebie można przez 2 podzielić skoro dla 2 stworzonek

Cytat:
Napisane przez KarmazynowyKamyk Pokaż wiadomość
Ja już bym się wkurzyła na niego sama...
i ja właśnie też tak zrobiłam co on sobie myśli??
__________________
Idę tam, gdzie idę. Nie idę, gdzie nie idę.
Idę tam, gdzie lubię. Nie idę, gdzie nie lubię.
------------------------------------------------
--> Adaś <--jest z nami od 08.01.2010

eudaimonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-13, 10:01   #1500
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
jakiej firmy kupujecie butelki??i jakieś akntykolowe?doradzice mi , bo jestem zielona...


a co do termometru-to elektroniczny-do ucha, czoła...?

co sądzicie o tym:http://www.ceneo.pl/399767
Ja chcę elektroniczny, który można i do ucha i do czoła.


Cytat:
Napisane przez majkela12 Pokaż wiadomość
Taka zaj... walka, ze jak się zaczęła to poszłam na siku. Robię siku a tż woła, ze już po walce, 44sekundy Jaki morał- robię siku w 44 sekundy
Ja się śmiałam, że Pudzian się rzucił na Najmana normalnie jak w jakiejś bójce podwórkowych chłopaków śmieszne to było, ale widać, że Pudzian był skoncentrowany Dobrze Najmanowi, że ma spraną dupę


Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
i juz wam pisze co u Sweet:


Niestety niezbyt rokujace a wiec: Sweet nadal nie urodzila i raczej nie urodzi w najblizszym czasie bo cos w szpoitalu swiruja z jej terminem i wyliczyli jej ze ma urodzic w polowie stycznia i chca ja trzymac do tego terminu ma ciagle skurcze 80-100% na ktg ale nie czuje ich bo faszeruja ja lekami ciagle, nadal ma problem z nerkami. no i was sciska i pozdrawia i to chyba wsio od niej.

biore sie za nadrabianie
o kurcze... Jak już ma takie rozwarcie to mogliby już jej tak nie trzymać, a oni chcą żeby leżała jak najdłużej? Masakra...


A u mnie noc całkiem ok Ale jakoś dzisiaj czuję taki nacisk na spojenie łonowe, nie od przodu tak jak wcześniej, tylko od dołu... Nie wiem, czy to Mała już tak nisko schodzi czy jak, bo zdaje mi się, że brzuszek właśnie też już mi tak opadł trochę... Dzis niedziela, więc będziemy zdjecie robić to jutro porównamy.
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:02.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.