Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie - Strona 55 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-12-14, 10:25   #1621
eudaimonia
Rozeznanie
 
Avatar eudaimonia
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 571
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Patko ja dotrwałam do końca więc przyjmuję gratulacje
ech.. ci teściowie myślą, że wiedzą wszystko najlepiej ale na Twoim miejscu bym się tak nie przejmowała. moja teściowa też straszy, że jak się tylko urodzi to przyjedzie, pomoze, ugotuje itd.. ja dyskretnie i łagodnie sugeruje, że będę zmęczona i że będę chciała być sam na sam z mężusiem.. ostrzej będzie dopiero jak do nich nie dotrze, ale wydaje mi się, że już dociera
nawet mojej mamie powiedziałam, że ma nie przyjeżdżać po porodzie dopóki jej nie poproszę.. bo u mnie jak ktoś przyjedzie już te 120km to pasowałoby zostać na dłużej a to nie koniecznie mi odpowiada.

Patko ja na Twoim miejscu wzięłabym wszystkie ciuszki bez mrugnięcia okiem, choć na pranie bym podobnie nie pozwoliła. (a jak by się coś nie przydało to zawsze można sprzedać na allegro)

madzikUK to widzę, ze nie tylko mój tż bez winy a i u mnie już wszystko dobrze - o samochodzie cisza

SugarbabyLove
przeczytaj choć kilka ostatnich stron, to wszystkiego się dowiesz - ciężko tak streścić taką ilość w kilku zdaniach

addicted to wizaz i u nas pruszy już śnieżek.. miałam skoro świt biec do pracy zanieść zwolnienie oraz po wyniki a jeszcze siedzę w szlafroczku.. jak patrzę za okno to średnio mi się chce wychodzić - niestety będzie trzeba

majkela12 mi też na każdym boku niewygodnie! już nawet nie wiem ile razy w nocy się przewracałam i przekładałam. tż budził się często i pytał czy wszystk w porządku. odpowiadam, że tak, bo niby co mi poradzi? a do wc dziś chyba z 4-5 razy miałam wycieczkę
__________________
Idę tam, gdzie idę. Nie idę, gdzie nie idę.
Idę tam, gdzie lubię. Nie idę, gdzie nie lubię.
------------------------------------------------
--> Adaś <--jest z nami od 08.01.2010


Edytowane przez eudaimonia
Czas edycji: 2009-12-14 o 10:28
eudaimonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 10:26   #1622
mamaidy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 357
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Asiuulka dzięki za wieści o Sweet Daj znać jak coś będziesz więcej wiedzieć.

Sweet trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !

Oby poszło jej szybko i łatwo. Swoją drogą ona już bidulka rodzi od kilku dni. To musi być męczarnia

Lila dziękuję za info. Ja też spać nie mogę. Będę wiedzieć pewnie w czwartek ten termin porodu. Leżę jak na szpilkach

Addicted dziękuję

Jestem non stop podenerwowana i się nawet jakoś cieszyć nie mogę
mamaidy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 10:30   #1623
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Kamyk, Addicted, Zebra śliczne brzuszki!

Witam Nową Mamusię!

Trzymam kciuki za Sweet!
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 10:30   #1624
SugarbabyLove
Zakorzenienie
 
Avatar SugarbabyLove
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 446
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

aha noto fajnie najwazniejsze zeby dzieciaczki zdrowe byly
a wy jak sie czujecie dziewczyny?
__________________
Nie ma mnie dla nikogo..
SugarbabyLove jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 10:34   #1625
lila12
Zadomowienie
 
Avatar lila12
 
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

A ja tak sobie myślę o tych "teściowych" pomocach, że dużo gadają, a jak przyjdzie naprawdę potrzeba pomocy, zostania z dzidzią etc. to zapewne nie będzie chętnych. Ja bym na zbyt wiele nie liczyła.....
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009
lila12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 10:35   #1626
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Witajcie mamusie wyglądam za okno a tu leżymała warstwa śniegu

lila - ale Ci zazdroszczę to już tylko parę dni do spotkania z maleństwem trzymam mocno kciuki i zobaczysz że szybko zleci, jak już tyle wytrzymałaś to tę parę dni to pikuś

Asiuulka89 dzięki za wieści od Sweet czekamy z niecierpliwościa na kolejne wiadomości o małym Filipku

Patka - to rzeczywiście mieliście owocny dzień już nawet nie chcę myśleć ile Ty masz tych ubranek..

a co do teściowej to rozumiem Cię że na razie nie wyobrażasz sobie oddać jej dziecko na cały dzień ale myślę że za pół roku to się trochę zmieni.. i nieco luzu i oderwania będziemy chciały dostać


U mnie też już mama, teściowa i babcia planują kto będzie zajmował się małym jak wrócę do pracy i powiem Ci że nie przeszkadza mi myśl że moja mama będzie to robić ale jak myślę że miałabym zostawić dziecko teściowej to już tak inaczej....
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 10:36   #1627
SugarbabyLove
Zakorzenienie
 
Avatar SugarbabyLove
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 446
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez lila12 Pokaż wiadomość
A ja tak sobie myślę o tych "teściowych" pomocach, że dużo gadają, a jak przyjdzie naprawdę potrzeba pomocy, zostania z dzidzią etc. to zapewne nie będzie chętnych. Ja bym na zbyt wiele nie liczyła.....
no przeważnie tak jest najpierw duzo gadki a potem zero chętnych
__________________
Nie ma mnie dla nikogo..
SugarbabyLove jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 10:37   #1628
brzoskwinia82
Zadomowienie
 
Avatar brzoskwinia82
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Ogólnie psychicznie i fizycznie nic mi nie dolega, więc mogę powiedzieć że czuję się dobrze. Ale powoli zaczyna mnie dobijać, że ciężko ze wszystkim samemu sobie poradzić, ubrać skarpetki, buty, ogolić się itp. szybko się człowiek byle czym męczy, na zakupy sama nie pojadę, muszę czekać na tż, coraz mniej ciuchów do ubrania, a jak już się ubiorę to wyglądam jak bałwan - szczególnie teraz jak jest zimno i założę jedyny płaszcz w który się mieszczę, a który mi się nic a nic nie podoba. Ciąża to piękny okres, ale właśnie przez te drobnostki już czasem bym chciała żeby było po wszystkim i żebym mogła znowu swoje dżinsy i koszulkę założyć sprzed ciąży (a tu jeszcze się trzeba będzie odchudzić )
__________________
Są godziny liczone podwójnie i lata nie warte jednego dnia...



brzoskwinia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 10:39   #1629
eudaimonia
Rozeznanie
 
Avatar eudaimonia
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 571
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez lila12 Pokaż wiadomość
A ja tak sobie myślę o tych "teściowych" pomocach, że dużo gadają, a jak przyjdzie naprawdę potrzeba pomocy, zostania z dzidzią etc. to zapewne nie będzie chętnych. Ja bym na zbyt wiele nie liczyła.....
hi hi tak sobie pomyślałam, że co do mojej to akurat jest duża szansa na sprawdzenie sie Twoich słów
__________________
Idę tam, gdzie idę. Nie idę, gdzie nie idę.
Idę tam, gdzie lubię. Nie idę, gdzie nie lubię.
------------------------------------------------
--> Adaś <--jest z nami od 08.01.2010

eudaimonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 10:42   #1630
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

na szczęście u mnie takich rozmów nie ma-żadnego kupowania ubranek ze strony teściowej czy też mamy.Mieszkamy u moich rodziców i mama wie,że mam duużo ciuchów i wszystkiego-powiedziała tylko,żebym coś tam zostawiła dla niej do kupienia, więc jej powiedziałam,że chętnie przyjmę karuzelkę i już wie,że ma kupić karuzelę,którą najprawdopodobniej nawet sama wybiorę na allegro,bo mi się te z fisher price podobają-więc problemu nie powinnam mieć z takimi rzeczami. Zresztą to już jej drugi wnuk-moja siostra ma już córeczkę, więc wiem czego mogę się spodziewać-zazwyczaj zakup urodzinowy lub okazjonalny wcześniej konsultuje z siostrą lub kupuje zabawki lub to co widzi,że jej potrzeba.
__________________
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 10:43   #1631
SugarbabyLove
Zakorzenienie
 
Avatar SugarbabyLove
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 446
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
Ogólnie psychicznie i fizycznie nic mi nie dolega, więc mogę powiedzieć że czuję się dobrze. Ale powoli zaczyna mnie dobijać, że ciężko ze wszystkim samemu sobie poradzić, ubrać skarpetki, buty, ogolić się itp. szybko się człowiek byle czym męczy, na zakupy sama nie pojadę, muszę czekać na tż, coraz mniej ciuchów do ubrania, a jak już się ubiorę to wyglądam jak bałwan - szczególnie teraz jak jest zimno i założę jedyny płaszcz w który się mieszczę, a który mi się nic a nic nie podoba. Ciąża to piękny okres, ale właśnie przez te drobnostki już czasem bym chciała żeby było po wszystkim i żebym mogła znowu swoje dżinsy i koszulkę założyć sprzed ciąży (a tu jeszcze się trzeba będzie odchudzić )
zgodze sie z toba... mam dokladnie tak samo.. zaczynam momentami mieć dość po prostu... ciężko sie ubrać, ogolić, ciężko spać, schylać się,sprzątać ten brzuch zaczyna po prostu przeszkadzać do tego bóle nóg i kręgosłupa.. fajnie być w ciąży ale każdy medal ma 2 storny..
PS: damy rade! juz niedługo
__________________
Nie ma mnie dla nikogo..
SugarbabyLove jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 10:45   #1632
lila12
Zadomowienie
 
Avatar lila12
 
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Dziewczyny, jak przygotowałyście rozcieńczony spirytus do pępuszka? I w czym? Czy kupić jakieś opakowanie sterylne w aptece?
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009
lila12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 10:47   #1633
SugarbabyLove
Zakorzenienie
 
Avatar SugarbabyLove
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 446
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez lila12 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jak przygotowałyście rozcieńczony spirytus do pępuszka? I w czym? Czy kupić jakieś opakowanie sterylne w aptece?
ja nic takowego jescze nie kupowałam
__________________
Nie ma mnie dla nikogo..
SugarbabyLove jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 10:48   #1634
rybcia2309
Wtajemniczenie
 
Avatar rybcia2309
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 168
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Ja dzisiaj znowu jakaś noc fatalna, koszmary miałam duch małej dziewczynki mi się śnił, że prosi o pomoc...matko...wstałam o 3 i tak chodzę po domu, ale sobie myślę, ze tak głupio, no to zbudziłam męża żeby mnie tulił bo się boję i tak przecupałam do rana. Rano na zakupki i złapały mnie skurcze, więc mąż musiał po mnie przyjechać, jak sobie siadłam to przeszło Teraz weszłam i próbuje nadrobić, czytam! a tu Sweet rodzi tak się przejęłam, że siedze i czekam na jakieś wieści. witam oczywiście nowe mamusie! A z mężem w nocy był rozejm nie ma to jak godzenie!
__________________
Moje słoneczko Filipek! 2010
Moje słoneczko Dominik! 2015
Moje słoneczko w drodze? zrobię na różowo może wywołam dziewczynkę
rybcia2309 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 10:51   #1635
brzoskwinia82
Zadomowienie
 
Avatar brzoskwinia82
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Wy to macie sny. Ja dzisiaj jak nigdy 3 razy w nocy siku, zazwyczaj wstaję raz albo wcale i w między czasie coś tam mi się śniło, ale nie pamiętam co
lila - nie kupowałam jeszcze spirytusu, ale myślę że w jakiejś butelczynie by pasowało trzymać
__________________
Są godziny liczone podwójnie i lata nie warte jednego dnia...



brzoskwinia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 10:55   #1636
madzikUK
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 858
GG do madzikUK
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Patka, nie narzekaj bo Twoja odda Ci dziecko pod wieczor, a moja to sie zdeklarowala, ze jak nie bede dawala rady z dojazdami do szkoly i opieka nad dzieckiem, to ona bardzo chetnie zabierze Mala do Polski na pol roku niedoczekanie

Rybcia niezle masz sny,
mi sie znowu Polska snila, ze wrocilam na stale, ale o dziwo nie bylam w ciazy.
__________________
02.02.2010 urodzilo sie najwieksze szczescie mojego zycia-Natalia:
http://picasaweb.google.co.uk/stanczak.magdalena/Natalia#

Edytowane przez madzikUK
Czas edycji: 2009-12-14 o 11:01
madzikUK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 11:01   #1637
majkela12
Zadomowienie
 
Avatar majkela12
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 656
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Patka współczuję, pewnie zrobiłabym to samo co Ty. Moja teściowa też uważa że wie najlepiej i robi najlepiej. Nie daj boże zwróciłabym uwagę, że nie ten proszek, że ja sobie sama porobię itp to ta zaczęłaby ryczeć. Ona zawsze stosuje szantaż emocjonalny i robi dzikie awantury. Aż strach pomyśleć. Na szczęście nic mi nie wiadomo czy robiła jakieś zakupy (pewnie nie, bo rodzice tżta nigdy nie kupują prezentów tylko kasa w kopertę). Więc pomyśl że mogło być gorzej. A ciuchy jak brzydkie czy nie dobre wystaw na allegro
Jeśli chodzi o opiekę, ja już dawno dawno... mówiłam tżtowi że jego rodzicom a w szczególności matce nie zostawię pod opiekę dziecka. Ta kobieta jest nieobliczalna, aż ja jej się boję momentami (poza tym zdarza jej się chlupnąć i w takim stanie do nas przychodzić a potem kabaret i awantury) Za to wkurza mnie jak moja babcia z ciocią cały czas mówią, ze jak mały będzie już chodził to będzie do nich przychodził na górę, albo że one będą bujać wózek żebym mogła posprzątać...tak mnie to wkurza. Każdy dzieckiem chce się zajmować, a pomoc to nie tylko opieka nad dzieckiem... No ale wyjdzie w praniu
Teraz ja się rozpisałam ale mnie nakręciłaś
__________________
majkela12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 11:03   #1638
eudaimonia
Rozeznanie
 
Avatar eudaimonia
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 571
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez madzikUK Pokaż wiadomość
Patka, nie narzekaj bo Twoja odda Ci dziecko pod wieczor, a moja to sie zdeklarowala, ze jak nie bede dawala rady z dojazdami do szkoly i opieka nad dzieckiem, to ona bardzo chetnie zabierze Mala do Polski na pol roku niedoczekanie
o matko!! i to nie był żart??

lila ja też jeszcze nie mam spirytusu ale podobnie jak brzoskwinka myślę o butelce i to najpewniej tą ze spirytusu.. albo jakąś inną zdezynfekuję (wygotuję) i też będzie
__________________
Idę tam, gdzie idę. Nie idę, gdzie nie idę.
Idę tam, gdzie lubię. Nie idę, gdzie nie lubię.
------------------------------------------------
--> Adaś <--jest z nami od 08.01.2010

eudaimonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 11:03   #1639
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

hey

Dowiedziałam się że moje dwie koleżanki z wizażu są w ciaży miłe to wieści....

Niestety rano mama zadzwoniła i przekazala mi SMUTNĄ WIADOMOŚĆ...nad ranem zmarł nasz wujek

Smutno mi.....nie wiem też czy jechać na pogrzeb czy nie....bo to nie w Warszawie....no i co bym miała z kubusiem zrobić ? Zabrać ze sobą


Ehhhhhh życie....

To tyle smentów na dziś....

__________________

*** -12,5kg***
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 11:08   #1640
madzikUK
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 858
GG do madzikUK
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez eudaimonia Pokaż wiadomość
o matko!! i to nie był żart??
no wlasnie nie. chodzilo o to, zeby ja sciagnac z Pl na jakies 2-3 m-ce do nas, zeby posiedziala z Mala, bo ja bede musiala dojezdzac do szkoly 2 razy w tygodniu ponad 100km w jedna strone i niebardzo chce Mala zabierac ze soba w taka podroz. ale tesciowa stwierdzila, ze ona nie moze, bo jej corka, ktora mieszka niedaleko niej sobie rady nie da z 6-letnim synem, no bo kto go bedzie do szkoly odprowadzal i takie tam. wiec jednym slowem nas olala, zeby pomagac swojej corce, ale zadeklarowala sie, ze jak nie bede dawac rady i nie bede miala z kim dzieciny zostawiac to ona chetnie ja przygarnie do czasu az skoncze szkole.

Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość
hey

Niestety rano mama zadzwoniła i przekazala mi SMUTNĄ WIADOMOŚĆ...nad ranem zmarł nasz wujek

Smutno mi.....nie wiem też czy jechać na pogrzeb czy nie....bo to nie w Warszawie....no i co bym miała z kubusiem zrobić ? Zabrać ze sobą


Ehhhhhh życie....

To tyle smentów na dziś....

oj Pysiu bardzo mi przykro,
__________________
02.02.2010 urodzilo sie najwieksze szczescie mojego zycia-Natalia:
http://picasaweb.google.co.uk/stanczak.magdalena/Natalia#
madzikUK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 11:10   #1641
gosbaj
Zadomowienie
 
Avatar gosbaj
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Kurcze wy juz tyle naskrobalyscie a ja dopiero niedawno sie zebralam z lozeczka
No i widze ze dzisiaj bedziemy miec drugiego wizazowego babiesa trzymam kciuki za Sweet i nie moge sie doczekac dalszych wiesci. U mnie sniegu nie ma ale mrozno chyba jest, a ze nie mam krteczki zimowej to raczej bede siedziec w domku.

Zeberka i Kamyk sliczne fotki i brzuszki - juz widac po nas ze to koncowe odliczanie
Lila zazdroszcze ze juz tylko tydzien ci zostal i bedziesz miala maluszka kolo siebie
gosbaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 11:12   #1642
SugarbabyLove
Zakorzenienie
 
Avatar SugarbabyLove
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 446
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość
hey

Dowiedziałam się że moje dwie koleżanki z wizażu są w ciaży miłe to wieści....

Niestety rano mama zadzwoniła i przekazala mi SMUTNĄ WIADOMOŚĆ...nad ranem zmarł nasz wujek

Smutno mi.....nie wiem też czy jechać na pogrzeb czy nie....bo to nie w Warszawie....no i co bym miała z kubusiem zrobić ? Zabrać ze sobą


Ehhhhhh życie....

To tyle smentów na dziś....

przykro mi z powodu twojego wujka

---------- Dopisano o 11:12 ---------- Poprzedni post napisano o 11:11 ----------

Cytat:
Napisane przez rybcia2309 Pokaż wiadomość
Ja dzisiaj znowu jakaś noc fatalna, koszmary miałam duch małej dziewczynki mi się śnił, że prosi o pomoc...matko...wstałam o 3 i tak chodzę po domu, ale sobie myślę, ze tak głupio, no to zbudziłam męża żeby mnie tulił bo się boję i tak przecupałam do rana. Rano na zakupki i złapały mnie skurcze, więc mąż musiał po mnie przyjechać, jak sobie siadłam to przeszło Teraz weszłam i próbuje nadrobić, czytam! a tu Sweet rodzi tak się przejęłam, że siedze i czekam na jakieś wieści. witam oczywiście nowe mamusie! A z mężem w nocy był rozejm nie ma to jak godzenie!
ale masz sny...! ale ja Ci powiem że też miewam głupie sny..
__________________
Nie ma mnie dla nikogo..
SugarbabyLove jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 11:13   #1643
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez madzikUK Pokaż wiadomość
Patka, nie narzekaj bo Twoja odda Ci dziecko pod wieczor, a moja to sie zdeklarowala, ze jak nie bede dawala rady z dojazdami do szkoly i opieka nad dzieckiem, to ona bardzo chetnie zabierze Mala do Polski na pol roku niedoczekanie


Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość
hey

Dowiedziałam się że moje dwie koleżanki z wizażu są w ciaży miłe to wieści....

Niestety rano mama zadzwoniła i przekazala mi SMUTNĄ WIADOMOŚĆ...nad ranem zmarł nasz wujek

Smutno mi.....nie wiem też czy jechać na pogrzeb czy nie....bo to nie w Warszawie....no i co bym miała z kubusiem zrobić ? Zabrać ze sobą


Ehhhhhh życie....

To tyle smentów na dziś....

Pysiu super wieści z okazji zaciążonych koleżanek
No i przykro mi z powodu wujka ja bym sobie darowała jechanie na pogrzeb, szczególnie że właśnie mocne mrozy idą..
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 11:17   #1644
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

hej mamusie , na sam początek muszę napisać ze 7 stron nadrabiania to trochę dużo nadrobiłam zaległości ale już nie zacytuję bo zapomniałam co miałam napisać

brzuszki macie śliczne
może ja też się swoim pochwalę

witam nową mamusię

Pysiu

muszę przygotować sobie wygodny kącik do prasowania , bo przez ostatnie dwa dni prałam ciuszki Małej u siebie i teraz czeka mnie miłe prasowanie

dziś mąż bierze się za remont drugiego pokoju , szczerze nie wiem jak on się zakończy , bo jutro musi do Belgii jechać


wczoraj dzień mi leniwie minął , mama przyjechała gotować obiad
pózniej z mężem nie wiedzieliśmy co tu robić
w końcu pojechał do sklepu i kupił 5kg pomarańczy i jak zabraliśmy się za nie to na dziś zotały 3 sztuki
Mała zaczeła skakać we wszystkie strony , co chwila na brzuchu pojawiała się gula i przeciagała sie pod skórą , mąż aż się popłakał
dopiero pierwszy raz udało mu się zaobaczyć jak Mała bardzo mocno wariuje

ale sie rozpisałam





Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Wiec ogolnie wreszcie pozytywna jutro ja biore na wywolanie o 7 rano. wiec jtro juz powinna urodzic troszke podleczyli nerki ale przez to ze faszerowalia ja tyloma lekami malemu tetno strasznie skacze.. ale juz prawdopodbnie jutro sie to zmieni. wiec dziewczyny 3mamy mocno kciuki za jutrzejszy dzien

Buziaki i pozdrowienia
trzymam bardzo mocno kciuki
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 11:20   #1645
eudaimonia
Rozeznanie
 
Avatar eudaimonia
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 571
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość
Niestety rano mama zadzwoniła i przekazala mi SMUTNĄ WIADOMOŚĆ...nad ranem zmarł nasz wujek

Smutno mi.....nie wiem też czy jechać na pogrzeb czy nie....bo to nie w Warszawie....no i co bym miała z kubusiem zrobić ? Zabrać ze sobą
Pysiu na początek mały buziak .. bardzo przykra wiadomość.. co do pogrzebu to uczesnictwo w nim, nie ma nic wspólnego z przeżywaniem odejścia bliskiej osoby.. fakt czasem może pomóc żegnającym, ale odchodzącym już niestety nie. Nie wymuszaj na sobie uczestnictwa w pogrzebie - wszyscy zrozumieją jeśli tam nie pojedziesz, zwłaszcza, że jesteś w ciąży i masz małego Kubusia.. jeśli nie masz ochoty/ nie możesz to po prostu nie jedź.

Cytat:
Napisane przez madzikUK Pokaż wiadomość
no wlasnie nie. chodzilo o to, zeby ja sciagnac z Pl na jakies 2-3 m-ce do nas, zeby posiedziala z Mala, bo ja bede musiala dojezdzac do szkoly 2 razy w tygodniu ponad 100km w jedna strone i niebardzo chce Mala zabierac ze soba w taka podroz. ale tesciowa stwierdzila, ze ona nie moze, bo jej corka, ktora mieszka niedaleko niej sobie rady nie da z 6-letnim synem, no bo kto go bedzie do szkoly odprowadzal i takie tam. wiec jednym slowem nas olala, zeby pomagac swojej corce, ale zadeklarowala sie, ze jak nie bede dawac rady i nie bede miala z kim dzieciny zostawiac to ona chetnie ja przygarnie do czasu az skoncze szkole.
raczej nie możesz od niej wymagać by się przeprowadziła, bo każdy ma swoje życie i ma prawo odmówić przeprowadzki ze sobie tylko znanych powodów.. ale żeby od razu takie propozycje???
__________________
Idę tam, gdzie idę. Nie idę, gdzie nie idę.
Idę tam, gdzie lubię. Nie idę, gdzie nie lubię.
------------------------------------------------
--> Adaś <--jest z nami od 08.01.2010


Edytowane przez eudaimonia
Czas edycji: 2009-12-14 o 11:22
eudaimonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 11:23   #1646
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Pysiamn przykro mi
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 11:25   #1647
madzikUK
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 858
GG do madzikUK
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez eudaimonia Pokaż wiadomość
raczej nie możesz od niej wymagać by się przeprowadziła, bo każdy ma swoje życie i ma prawo odmówić przeprowadzki ze swoich tylko znanych powodów.. ale żeby od razu takie propozycje???
nie chodzilo o calkowita przeprowadzke, tylko o 2 miesieczna pomoc, tymbardziej ze ona nie pracuje. no ale wg niej jej corka potrzebuje wiecej pomocy niz my. no ale przeciez nie bede nikogo zmuszala, nie to nie . ja to bym nawet nie chciala, zeby mi sie tu na stale przeprowadzala
__________________
02.02.2010 urodzilo sie najwieksze szczescie mojego zycia-Natalia:
http://picasaweb.google.co.uk/stanczak.magdalena/Natalia#
madzikUK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 11:27   #1648
kalka
Zadomowienie
 
Avatar kalka
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Nowy Targ
Wiadomości: 1 429
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez lila12 Pokaż wiadomość
Dzień dobry Brzuszki
Zaczynamy ostatni tydzień ciąży!!!
Od dziś zmniejszamy stopniowo aż do zera dawkę Fenoterolu i czekamy....
Jeszcze jedna wizyta + KTG i potem..... WIELKI DZIEŃ!!!!!!!!!!
Odliczanie rozpoczęte
Ciekawa jestem jak to jest byćtydzień przed... A może mi tez tydzień został???? Bo kto mi zagwarantuje ze miesiąc jeszcze??? TYle że ja nieświadoma jestem

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Dzien dobry z rana
Sweet mi napisalaze przebili jej pecherz wiec do wieczora urodzi. wiec teraz czekamy na wiadomosc o urodzinach Filipka

Nastepna wiadomosc bedzie pewnie taka z wymiarami Filipka nareszcie

Lila no to eraz Twoja kolej czekamy niecieprliwie

A co do Sweet nerek to tak nagle cos sie z nimi zaczelo dziac dostala od nich goraczke i wogole tragicznie sie cxula... no ale juz dzisiaj ssie wszytsko skonczy i beda spoojnie mogli wyleczyc jej nerki do konca normalnymi lekami.
Sweet trzyamm kciuki i czekam na wiadomosci

Cytat:
Napisane przez PatkaM84 Pokaż wiadomość
Wow, no to już dziś będzie kolejny wizażowy bobasek

Pojechaliśmy na obiad do teściów. Wszystko jest ok, świetnie, aż potem coś wychodzi, że mama nam pokazuje, że ma jakąś poszewkę na pościel. Ja mówię, że my pościeli nie będziemy mieli dla dziecka więc będzie nieużywana. Ale gadka - szmatka i ja mówię do niej (wiedząc, że ma pochowane pełno ubranek dla Małej) że w razie co niech pamięta, że ma nie prać (juz jej to kiedyś mówiłam), ja będę wszystko prała w jednym proszku i prasowała, a ona w wielkiej aferze przybiega z proszkiem że ona specjalnie kupiła, że ona będzie prała i prasowała - wiecie co, ogólnie nie jestem nerwowa, ale jako chyba że to teściowa a nie moja mama to nie tak łatwo mi się przemóc co do niektórych dzieci, to mówię, że przecież mówiłam, że wszystko my będziemy prać, że przecież to różne detergenty, nie można tak dziecka narażać... A ona coraz bardziej zaaferowana, że to przecież specjalny proszek dla dziecka, itp...
Może i bym się zgodziła. Może. Ale jak pomyślałam, że jak zgodzę się na to, to zaraz będzie wymyślać cuda...
No i się nie zgiełam i teściu mówi do niej, że niech nam da to co ona ma, a ona z fochem że da nam. Ja mówię, że jak ma być z fochem to nic nie chcemy - obejdziemy się. A ona że nie, ale myślała, że nam popierze i nam da jak będzie potrzeba na każdym etapie życia Małej...
No mówię Wam... cyrki...
Ale jak powyciągała wszystko, to normalnie kopara mi i mojemu mężowi opadła...
Tyle tych ciuszków nakupywała, że normalnie z jednej strony super fajowo, ale z drugiej strony mnie trafiło, bo mówiłam jej że małych ubranek żeby nie kupowała bo mamy juz dużo - to oczywiście ma pełno. Do tego co najlepsze ona kupiła nam KOMBINEZON ZIMOWY bo chciała nam dać na wyjście ze szpitala!!!!!!!!! Normalnie myślałam, że padnę, mówię jej, że taki zakup kombinezonu, gdzie dziecko jest zimowe to my mamy już dawno kupiony! Ale ten jej kombinezon jest jakiś duży, więc albo będzie na końcówkę zimy, albo w ogóle go nie użyjemy...
No to ok, mamy wszystkie ubranka od niej.
Potem myślałam, że mnie strzeli, jak ona mówi, że w wakacje jak ona będzie miała urlop i teściu wróci z morza to CODZIENNIE NA CAŁE DNIE!!!! będziemy zostawiać Małą u nich....... No niedoczekanie!!!!!!!
Kurcze od razu powiedziałam, że jak ona to sobie wyobraża, skoro ja jeszcze wtedy nie będę w pracy tylko jeszcze mam urlop do wykorzystania? No to mina jej zrzędła...
Ale mówiłam Wam, że ona pali i mnie to denerwuje. Wiem, że pewnie przy dziecku nie będzie palić, ale cholera mnie strzela jak chce już organizować wszystko...

Wiem, że to pierwszy wnuk i się cieszy, ale kurcze... Jak przyjdzie co do czego to zasady trzeba będzie wprowadzić i w życiu nie zostawię dziecka u nich samego dopóki nie będę widziała jak się opiekują Małą.

Uf, wiem, że to nie jest to samo, co wy przeżywacie z teściowymi ale u mnie mimo to, że teściowa i teść są super, to czasami coś tam wychodzi.

Czyli ogólnie mamy:
- stos ubranek

Potem pojechaliśmy do mojej siostry i mamy:
- matę
- karuzelkę
- zabawki: grzechotki i takie dla maluszka

A do tego jeszcze przed pojechaniem do teściów pojechaliśmy do sklepu meblowego i kupiliśmy kanapę nową kolor szaro czerwony Jak juz będzie u nas to pokażę Wam

Jak ktoś dotrwał do końca mojej wypowiedzi to gratuluję

Na zakończenie porównanie brzuszkowe Ostatnio pisałam, że chyba opada a tu widzę że raczej nie
Ja wytrwałam Myślę, że właśnie za bardzo wczuwa sie w rolę. Zresztą podobno dziadki bardziej emocjonalnie podchodzą do narodzin wnuków niż rodzice do własnych dzieci. Być może kiedyś przyda ci sie jej pomoc. Gratuluje zakupu kanapy czekam na fotki!

Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
Ogólnie psychicznie i fizycznie nic mi nie dolega, więc mogę powiedzieć że czuję się dobrze. Ale powoli zaczyna mnie dobijać, że ciężko ze wszystkim samemu sobie poradzić, ubrać skarpetki, buty, ogolić się itp. szybko się człowiek byle czym męczy, na zakupy sama nie pojadę, muszę czekać na tż, coraz mniej ciuchów do ubrania, a jak już się ubiorę to wyglądam jak bałwan - szczególnie teraz jak jest zimno i założę jedyny płaszcz w który się mieszczę, a który mi się nic a nic nie podoba. Ciąża to piękny okres, ale właśnie przez te drobnostki już czasem bym chciała żeby było po wszystkim i żebym mogła znowu swoje dżinsy i koszulkę założyć sprzed ciąży (a tu jeszcze się trzeba będzie odchudzić )
Brzoskwinko, mamy ten sam termin i barrrrrdzo dobrze sie rozumiem A swojego płaszcza też nmie znoszę. Wyglądam w nim 2 razy szerzej!

Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość
hey

Dowiedziałam się że moje dwie koleżanki z wizażu są w ciaży miłe to wieści....

Niestety rano mama zadzwoniła i przekazala mi SMUTNĄ WIADOMOŚĆ...nad ranem zmarł nasz wujek

Smutno mi.....nie wiem też czy jechać na pogrzeb czy nie....bo to nie w Warszawie....no i co bym miała z kubusiem zrobić ? Zabrać ze sobą


Ehhhhhh życie....

To tyle smentów na dziś....
Ja bym nie jechała, po pierwsze kubuś, po drugie zimno, slisko, niebezpiecznie i jeszcze ta droga, skoro mówisz że to poza warszawą...

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
hej mamusie , na sam początek muszę napisać ze 7 stron nadrabiania to trochę dużo nadrobiłam zaległości ale już nie zacytuję bo zapomniałam co miałam napisać

brzuszki macie śliczne
może ja też się swoim pochwalę

witam nową mamusię

Pysiu

muszę przygotować sobie wygodny kącik do prasowania , bo przez ostatnie dwa dni prałam ciuszki Małej u siebie i teraz czeka mnie miłe prasowanie

dziś mąż bierze się za remont drugiego pokoju , szczerze nie wiem jak on się zakończy , bo jutro musi do Belgii jechać


wczoraj dzień mi leniwie minął , mama przyjechała gotować obiad
pózniej z mężem nie wiedzieliśmy co tu robić
w końcu pojechał do sklepu i kupił 5kg pomarańczy i jak zabraliśmy się za nie to na dziś zotały 3 sztuki
Mała zaczeła skakać we wszystkie strony , co chwila na brzuchu pojawiała się gula i przeciagała sie pod skórą , mąż aż się popłakał
dopiero pierwszy raz udało mu się zaobaczyć jak Mała bardzo mocno wariuje

ale sie rozpisałam


trzymam bardzo mocno kciuki
No i gdzie ten brzusio?
__________________

kalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 11:30   #1649
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez madzikUK Pokaż wiadomość
no wlasnie nie. chodzilo o to, zeby ja sciagnac z Pl na jakies 2-3 m-ce do nas, zeby posiedziala z Mala, bo ja bede musiala dojezdzac do szkoly 2 razy w tygodniu ponad 100km w jedna strone i niebardzo chce Mala zabierac ze soba w taka podroz. ale tesciowa stwierdzila, ze ona nie moze, bo jej corka, ktora mieszka niedaleko niej sobie rady nie da z 6-letnim synem, no bo kto go bedzie do szkoly odprowadzal i takie tam. wiec jednym slowem nas olala, zeby pomagac swojej corce, ale zadeklarowala sie, ze jak nie bede dawac rady i nie bede miala z kim dzieciny zostawiac to ona chetnie ja przygarnie do czasu az skoncze szkole.
wydaję mi się,że nie możesz mieć jej za złe że nie chce lub nie może przyjechać na tyle czasu do was, tym bardziej,że pomaga córce-to w sumie wiadomo,że dla matki pierwszeństwo ma córka-tak było i będzie..co innego gdyby odmówiła,bo pomaga np. sąsiadce-ale córce to inna sprawa...a deklaracja wzięcia małej do siebie może wydawać się dziwna lub nie,ale i tak to niezłe poświęcenie z jej strony i nie ma się co śmiać-moja siostra ma w tej chwili 1,5 roczną córkę,mieszka z nami i zdaję sobie sprawę,że zajmowanie się dzieckiem od 1 dnia to nie tylko ładny obrazek śpiącego bobaska w kołysce,ale i śmierdzące kupy,płacz po nocach i to taki,że nieraz do kibla nie ma jak wyjść-generalnie wszystko ładnie pięknie,ale na chwile...niestety-i musimy się do tego przyzwyczaić
__________________
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 11:30   #1650
eudaimonia
Rozeznanie
 
Avatar eudaimonia
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 571
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez madzikUK Pokaż wiadomość
nie chodzilo o calkowita przeprowadzke, tylko o 2 miesieczna pomoc, tymbardziej ze ona nie pracuje. no ale wg niej jej corka potrzebuje wiecej pomocy niz my. no ale przeciez nie bede nikogo zmuszala, nie to nie . ja to bym nawet nie chciala, zeby mi sie tu na stale przeprowadzala
Wiem że tylko na jakiś czas. ale tak sobie myślę, że jakby mnie ktoś poprosił o taką przeprowadzkę to też bym nie chciała zostawiać rodziny, znajomych.. może ma jakiś ustalony rytm dnia do którego się przyzwyczaiła? no a poza tym trzeba wziąć również wiek pod uwagę.. nie tak łatwo pewnie zostawić wszystko na 2 miesiące, choć pewnie są takie mamy/teściowe co zrobiłby tak bez mrugnięcia okiem.. i podejrzewam, że ta córka to tylko wymówka
__________________
Idę tam, gdzie idę. Nie idę, gdzie nie idę.
Idę tam, gdzie lubię. Nie idę, gdzie nie lubię.
------------------------------------------------
--> Adaś <--jest z nami od 08.01.2010

eudaimonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:38.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.