Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie - Strona 103 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-12-23, 15:48   #3061
Kampoolka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 33
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

pamieeta mnie ktos jeszcze/??

Hejciak wpadlam wam zlozyc zyczenia


Wesolych SWiat!!!

-spokojnych,wesolych
-radosnych
-zeby male bobaski rosly....i brzuszkach jak i na zwenatrz.....
-zebyscie byly usmiechniete...


i dobrego 2010 ROKU

zyczy: Rodzinka Turkow...


ps: U Gratuluje mamusia....Nowym...klas ki:
ja wczoraj bylam u Gina...Emek miewa sie super....rosnie..i rosnie...tp.nadal na 12.02....

Kampoolka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 15:58   #3062
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

dzięki dziewczynki za miłe komentarze no,ale w sumie to teraz każda z nas ma taką piłeczkę pokazywać,pokazywać dziewczyny

ja zrobiłam ciasto,piecze się w piekarniku-jestem padnięta,bo trzeba było ucierać i miska cały czas mi się obijała o brzuszek i co chwile musiałam poprawiać ją,żeby tak nie robiła:/wieczorkiem jeszcze krem do środka i będzie gotowe-a teraz się zastawiam, czy z Tż nie pojechać po jakaś choineczkę,bo mam tylko malutką w pokoju...:/

macie przygody z tymi paczkami:/ja dostałam wczoraj laktator TT a dzisiaj kosz Sangenic na te zużyte pieluchy. Ładny nawet..
__________________
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 16:01   #3063
kalka
Zadomowienie
 
Avatar kalka
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Nowy Targ
Wiadomości: 1 429
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez patinka_ Pokaż wiadomość
oooo..no to widzę,że nie jestem sama z tymi bólami...mam nadzieję,że porodowe poznam...

ostatnia foteczka z dzisiaj-nie wiem,ale chyba jest spora różnica pomiedzy tym zdjęciem 33tc+5 a tym z dzisiaj 35tc - hm...a to zaledwie tydzień różnicy...
Oj widać widać różnicę, jak smok! Teraz to już z dnia na dzień bedziesz "większa"

Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Patinka oj mega różica ale u mnie tak samo jest. Tydzień temu zapinałam kurtkę- od 2óch dni mogę o tym zapomnieć
Nie poznaję się w lustrze...

Zrobiłam sałatkę jak obudzę męża po nocce to poodkurzam i umyje podłogi Jutro zostanie smarzenie karpia i barszczyk.
To po to go budzisz, żeby odkurzać??? Jak już wstanie to sprzęt w rękę i do roboty. Mój tż już dawno sam sie bierze za tachanie odkurzacza. Nawet mi się spojrzeć na niego nie pozwoli! Więc ty na tapczan, a tż w ruch

Cytat:
Napisane przez agusiamatyldka Pokaż wiadomość
Witam mamusie

nie jestem niestety wstanie Was nadrobic gdyz od poniedzialku jezdze po lekarzach...w nocy z nd/pon dostalm jakiegos wielkiego skurczu ktry trwal z 15min i byl tak silny ze nie moglam sie ruszyc , potem pojawialy sie srednio silne skurcze co 5 min trwajace z pol min i NA SZCZESCIE wyciszylo sie to...na 2 dzien poszlam do lekarza tutejszego mialam ktg na ktorym wyszly jakies skurcze i stawianie sie brzucha lekarz mie zbagdal i stw ze nie bede jescze rodzic wiec pojechalam do domu ...za 2 h zaczelam krwawic wiec tel do mojego gina, kazal mi przyjechac do szpitala do Krk ...tam mialam 2 raz ktg i badanie i znowu powiedziano mi ze jescze nie teraz ze macica przygotowuje sie do porodu dopiero....caly wt zalatwialam rzeczy na uczelni, jakis pism brakuje ktorych skladalm i mam sie 4 stycznia zglosic na dyzur do dziekanatu a na 6 mam termin;/....wymeczona wrocilam wczoraj i dzis musialam znowu jechcac do krk na kontrolne ktg, tak kazal ten lekarz w poniedzialek...wiec ledwo zyje....dotego musze przygotowac czesc wigili a straaaaaaaaasznie nie mam sil .....


dzis na ktg nie wyszly zadne skurcze a ja mam caly zcas bole miesiaczkowe i lekkie krwawienie-zwariowac mozna...
O matko! Kobieto to już nie przelewki. Ja bym się bała ruszać w takim stanie. odpoczywaj i daj sobie spokój z jakąkolwiek robotą.

Cytat:
Napisane przez BubiGirl Pokaż wiadomość
______________$$$$$$
______________$$$$$$$$$$
____________$$$$$$$$$$$$$ $
__________$$$$$$$$$$$$$$$ $$
_________$__________$$$$$ $$$
_________$$$$$_________$$ $$$$
__________$___$$$$$$_____ $$$$
_________*$$$_$_$$_$$____ _$$$
________$_$_$**_$_$_$$$__ _$$$
_________$(O)___(O)_$_$$_ *$$$
_______$$__________$*$_$_ _$$$
____$*__$____*___$$$__$__ *_$$
___$*_____*$$$*________$_ __.**
___$*_______*_________.*$ __****
____$*_________________*$ __***
___$$$$*_____________*$$§ §§§
_$$$$$$$$$*_______*$$$$$$ §§§§§
$$$$$__$$$$_$$_$$$$$$$$$$ $$§§§§
$$$*__*$$$$$$$$$$$$**$$$$ $$§§§§§
$$$*__*$$$$$$$$$$$*__$$$$ $$$§§§§
_$$$$*$$$*******$$$*__$$$ $$$§§§§
__$$$*$$$*$$$$$*$$$$*$*_$ $$$§§§
_____$$$$*$$$$$*$__$$$$$$ $$$§§
_____$*$$*******___*$$$$$ $$$§
_____$*__________________ __*$
_____$$*_*__*___*$$_*___* __*$
______$$$$_$$$$$$$$$$$$$_ $$$
_________$_______$_______ _$
_________$*______*_______ *$
__________$$$$$$$$$$$$$$$ $
______$$$$$$$$$$**$$$$$$$ $$
____$$$$$$$$$_______$$$$$ $$$
___$$$$$$______________$$ $$$$

Święta szybko się zbliżają,
w święta ludzie się kochają.
Przy dzieleniu się opłatkiem,
płyną z oczu łzy ukradkiem.
Życzymy sobie Wszystkiego Najlepszego,
dając w policzek całusa wielkiego.
W nocy Jezus się urodzi
i serduszka nam odmłodzi.
Wesołe święta.. oby takie były
i oby wszystkie życzenia się spełniły.

wszystkiego co najlepsze dla mam tatusiów i ich brzuszków

---------- Dopisano o 15:14 ---------- Poprzedni post napisano o 15:10 ----------

Słuchajcie moje kochane, ja dzisiaj doznałam szoku.....zauwazyłam, że mój brzuch jest mega GIGANTYCZNY!!!! Nie wiem nawet kiedy mi tak urósł, stałam przed lustrem chyba ze 20 minut i aż nie mogłam uwierzyć~!!!! Do tej pory nie był az taki napompowany, a dzisiaj poprostu wyglądam jakbym połknęła 5 kg piłkę lekarską
Poczekaj jak będzie wyglądał po trzech dniach świątecznego jedzenia!!!

Cytat:
Napisane przez Kampoolka Pokaż wiadomość
pamieeta mnie ktos jeszcze/??

Hejciak wpadlam wam zlozyc zyczenia


Wesolych SWiat!!!

-spokojnych,wesolych
-radosnych
-zeby male bobaski rosly....i brzuszkach jak i na zwenatrz.....
-zebyscie byly usmiechniete...


i dobrego 2010 ROKU

zyczy: Rodzinka Turkow...


ps: U Gratuluje mamusia....Nowym...klas ki:
ja wczoraj bylam u Gina...Emek miewa sie super....rosnie..i rosnie...tp.nadal na 12.02....
No dawno cię nie było Pierwszy raz widzę zdradzone nazwisko na wizazu! Kampoolka Turek


A ja dziś padam. Trochę ciast, choinka, obiadek. Ufff. Chyba wiem o czym pisałyście mówiąc o spinającym się brzuszku. Padam z nóg!!! A wszystko to, bo chcemy wigilię spędzieć w naszym mieszkaniu. Pierwszą wspólną na swoim. Zapowiadało się nieźle, ale tyle roboty, że mnie chyba przerasta. Dobrze, że jutro tż będzie pomagał przy potrawach.
__________________

kalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 16:08   #3064
brzoskwinia82
Zadomowienie
 
Avatar brzoskwinia82
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez addicted to wizaz Pokaż wiadomość
Mamusieczki kuchareczki o sprawdzony przepis na lukier do makowca. Oczywiście mogłabym wziąć jakiś z netu, ale wolałabym taki sprawdzony przez was
Co prawda z netu ale zaraz go będę robić więc może jak Ci inna mamusia sprawdzonego nie poda to się przyda
glazura:
250g cukru pudru
1 zapach rumowy
2-3 lyzki wody

składniki wymieszać i polać jeszcze ciepłe ciasto
__________________
Są godziny liczone podwójnie i lata nie warte jednego dnia...



brzoskwinia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 16:16   #3065
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

agusiamatyldka kurcze krwawienie to już nie przelewki to chyba nie jest normalne? :/ współczuję

malinka118 kiepsko z tą wizytą a dlaczego się stresujesz? ja zawsze się bardzo ciesze na wizytę i nie mogę doczekać, bo dłuższy brak kontaktu z lekarzem działa na mnie kiepsko, bo w międzyczasie wymyślam sobie wszelkie schorzenia a po lekarzu zawsze jestem spokojniejsza


Cytat:
Napisane przez BubiGirl Pokaż wiadomość

Słuchajcie moje kochane, ja dzisiaj doznałam szoku.....zauwazyłam, że mój brzuch jest mega GIGANTYCZNY!!!! Nie wiem nawet kiedy mi tak urósł, stałam przed lustrem chyba ze 20 minut i aż nie mogłam uwierzyć~!!!! Do tej pory nie był az taki napompowany, a dzisiaj poprostu wyglądam jakbym połknęła 5 kg piłkę lekarską


...przepraszam ale strasznie śmiesznie to zabrzmiało, jakbyś dopiero teraz dostrzegła że jesteś w ciąży

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
no i się troszkę wyżaliłam
Jeśli doczytacie do końca to podziwiam wytrwałość i dziękuje
Ja dotrwałam do końca dziwna ta twoja szwagierka powinno jej zależeć, a widać ma w d... a może ona jest zazdrosna o Twoją ciążę??


Kampoolka - chyba Cię pamiętam....

dziekuję za życzenia i nawzajem wszystkiego dobrego
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 16:31   #3066
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Kalka no tak tylko mój już na poddaszu pracuje i w piecu palił... Między świętami tez do pracy idzie, a jeszcze mi z karpikiem ma zrobić i na zakupach po nocce sam był. A jak przywioze z tatą łóżeczko to bdzie je składał
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 16:41   #3067
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez agusiamatyldka Pokaż wiadomość
addicted to wizaz mowil ze tak sie moglo stac po nocnych skurczach albo po badaniu, ze krwawienie przy ktorym nalezy odrazu jechcac do najblizszego szpitala to takie kiedy podpaska po 15min jest cala we krwi...
Dobrze, że chociaż powiedział kiedy jechać do szpitala, bo jak dla mnie krwawienie nie brzmi zbyt optymistycznie

Cytat:
Napisane przez Kampoolka Pokaż wiadomość
pamieeta mnie ktos jeszcze/??
A czemu miałybyśmy nie pamiętać.
Dobrze, że dzieciątko zdrowo rośnie, no i zostało ci jeszcze sporo czasu, więc radosnych Świąt w dwupaku i udanego Sylwestra

patinka a tż sam nie może pojechać po choinkę?
brzoskwinia za przepisik
poczekam jeszcze trochę i jak mi dziewczyny nie podrzucą, to wypróbuję
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 16:50   #3068
kolka222
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 81
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Ja takie bóle miałam już kiedyś w krzyżu...

Kolka dobrze, ze już w domku i z dzidzią dobrze Przeżycia miałaś nieprzyjemne...

Dzięki, nie ma jak w domu....
Bóle też miewałam, ale teraz to juz chyba normal...

---------- Dopisano o 16:50 ---------- Poprzedni post napisano o 16:47 ----------

Cytat:
Napisane przez eudaimonia Pokaż wiadomość
Na Ujastku. Mam nadzieję, że po porodzie będę równie miło wspominać to miejsce

Ja zabrałam się za ciasto tofi;-) teraz idę robić bitą śmietanę.. ciekawe ile jej zniknie nim trafi na ciasto?

Ja tez tam planuję, chociaz po ostatnich moich przejściach na patologii, to tak na 98%.
kolka222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 16:53   #3069
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
Patka - czekamy na fotki łóżeczka no i może pokażesz jeszce jakieś fotki tego fotografa... Poza tym powinien Wam dac wszystkie nieobrobione, my tak mieliśmy ze ślubnymi że dał nam na płycie obrobione + druga płyta wszystkie jakie zrobił..
Wiesz co, pewnie jakby to był normalny fotograf to i tak by było, ale my bez umowy, tak po prostu...
W ogóle dużo jest zdjęć mojego męża z brzuchem. Ok, nie mam nic przeciwko ale na 17 zdjęć to jest to 5 zdjęć + 3 zdjęcia samego brzucha + 6 zdjęć gdzie jestem sama (w tym jedno zdjęcie kolaż gdzie jest moja twarz i brzuch) + 3 zdjęcia razem 9 w tym jedno gdzie mamy beznadziejne miny (ja pokazuje mężowi język a on robi głupią minę - brzydkie jest to zdjęcie...). Momentami jak na to patrzę to myślę sobie, że po prostu nie chciało mu się obrabiać zdjęć, dlatego jest tak mało...
No i odpisał mi, że oczywiście nie udostępnia wszystkich zdjęć - tylko te co obrobi.
Fotki pokażę, ale już nie dziś


Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Właśnie dałam sobie spokój z przygotowaniami do wigili.
Szwagierka coraz bardziej działa mi na nerwy.
Ja tu próbuje coś ustalić co robić co chwile jej mówie co będę robić, a ona ma to gdzieś.
Nawet się nie odezwie jakie ma plany.
Zrobiłam drobne ciasteczka, drugie takie z kokosem. Za chwile patrze ona też robi podobne z kokosem. Teść mnie prosił żeby szarlotkę zrobić bo bardzo lubi. To dzisiaj upiekłam oczywiście za 5 min. przychodzi szwagierka i piecze swoją szarlotkę.

Może jutro odpuszczę sobie gotowanie zup, bo pewnie ona przyjdzie i zrobi po swojemu.
Wkurza mnie taka organizacja. Wogóle nie mam dobrego kontaktu z tą szwagierką. Z dublowaniem dań to nie jest pierwszy raz.
Mogłaby się chociaż odezwać jakie ma plany to jabym sobie oszczedziła pracy. Ja za każdym razem próbuje zagadać i pytam się czy ma coś w planie, oczywiście mówi że nie, a za chwile robi drugi raz to co ja.

Wogóle ma chyba mnie gdzieś. Ani razu nie zagadała na temat mojego stanu. Nie chodzi mi o jakieś nadskakiwanie, ale chociaż o jedno słowo. W końcu mieszkamy razem (od czasu do czasu)
W tamtym roku jak wróciłam po zabiegu ze szpitala ani słowem się nie odezwała. Pamiętam że nawet przyszła do nas do pokoju. Ja zryczana byłam po poronieniu, ona jak gdyby nigdy nic. Zero zrozumienia i uczucia.

ech..... dobrze że nie będę z nią całe życie mieszkać bo bym nie wytrzymała z takim człowiekiem.
Pomyśleć że razem z nią do liceum chodziłam .... heh....
nic się nie zmieniła
................
no i się troszkę wyżaliłam
Jeśli doczytacie do końca to podziwiam wytrwałość i dziękuje
No dziwna ta szwagierka... Po co robi drugi raz to samo co Ty? Ja bym jej coś powiedziała...
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 16:55   #3070
kolka222
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 81
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość
Jestem po wizycie

W skrócie:
Szyjka bardzo skrcona i rozwarcie na jeden palec myślałam że jednak przez te dwa tyg...nic sięnie zmieni

Lekarka prosiła bym się oszczędzała i jak najwięcej leżała...ograniczyła chodzenie, kucanie i wedrówkę po schodach

USG mam na 11 stycznia....lekarz bardzo bym chciała bym jeszcze wytrzymała do 24 stycznia jka da radę

****************
Jechałam z przygodami....wsiadlam i po 2 przystankach przedemnąawaria tramwaju....potem w połowie drogi kolejna

A po wizycie jak wyszłam z podziemi to wszystkie tramwaje stały pod Mariottem....bo ktoś chyba wpadł pod tramwaj straszneeeeeee.....
Tak ludzie gadali ja nie szukałam wrazen i nie patrzyłam widziałam tylko pogotowie, policję i kamery telewizyjne


ps DZIEKI ZA WSZYSTKIE ŻYCZENIA....

Postaram się troszke potem poczytać co u Was

pa
No niestety okres przedswiateczny nie jest najlepszy do podróżowania komunikacją miejską.
Lez placuszkiem(świątecznym), bo tak naprawdę niewiele zostało Ci do bezpiecznego terminu, a wiem po sobie,ze to pomaga. A jeżeli masz skurcze, to powinnaś była dostać jakieś tabsy...
kolka222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 16:59   #3071
malinka118
Rozeznanie
 
Avatar malinka118
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 955
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość

malinka118 kiepsko z tą wizytą a dlaczego się stresujesz? ja zawsze się bardzo ciesze na wizytę i nie mogę doczekać, bo dłuższy brak kontaktu z lekarzem działa na mnie kiepsko, bo w międzyczasie wymyślam sobie wszelkie schorzenia a po lekarzu zawsze jestem spokojniejsza
Przed zawsze się stresuję, czy znowu szyjka się skraca, czy szpital mnie nie czeka, o wtedy ze starszym synkiem. Po wyjściu od lekarza zawsze mi lepiej, bo ten mój po za tym, że jest świetnym profesjonalnym lekarzem, to jeszcze bardzo otawrtym i ciepłym człowiekiem, zawsze ma czas, żeby pogadać, nie patrzy na zegarek.
__________________
Milenka 23 stycznia 2010
Olafek 12 sierpnia 2006
- 7,7 kg
malinka118 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 17:25   #3072
kolka222
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 81
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez patinka_ Pokaż wiadomość
oooo..no to widzę,że nie jestem sama z tymi bólami...mam nadzieję,że porodowe poznam...

ostatnia foteczka z dzisiaj-nie wiem,ale chyba jest spora różnica pomiedzy tym zdjęciem 33tc+5 a tym z dzisiaj 35tc - hm...a to zaledwie tydzień różnicy...
Fajne, aż żałuję, żą ja nie uwieczniałam...

---------- Dopisano o 17:15 ---------- Poprzedni post napisano o 17:03 ----------

Cytat:
Napisane przez agusiamatyldka Pokaż wiadomość
Witam mamusie

nie jestem niestety wstanie Was nadrobic gdyz od poniedzialku jezdze po lekarzach...w nocy z nd/pon dostalm jakiegos wielkiego skurczu ktry trwal z 15min i byl tak silny ze nie moglam sie ruszyc , potem pojawialy sie srednio silne skurcze co 5 min trwajace z pol min i NA SZCZESCIE wyciszylo sie to...na 2 dzien poszlam do lekarza tutejszego mialam ktg na ktorym wyszly jakies skurcze i stawianie sie brzucha lekarz mie zbagdal i stw ze nie bede jescze rodzic wiec pojechalam do domu ...za 2 h zaczelam krwawic wiec tel do mojego gina, kazal mi przyjechac do szpitala do Krk ...tam mialam 2 raz ktg i badanie i znowu powiedziano mi ze jescze nie teraz ze macica przygotowuje sie do porodu dopiero....caly wt zalatwialam rzeczy na uczelni, jakis pism brakuje ktorych skladalm i mam sie 4 stycznia zglosic na dyzur do dziekanatu a na 6 mam termin;/....wymeczona wrocilam wczoraj i dzis musialam znowu jechcac do krk na kontrolne ktg, tak kazal ten lekarz w poniedzialek...wiec ledwo zyje....dotego musze przygotowac czesc wigili a straaaaaaaaasznie nie mam sil .....


dzis na ktg nie wyszly zadne skurcze a ja mam caly zcas bole miesiaczkowe i lekkie krwawienie-zwariowac mozna...
/Według mnie jest to poważna sprawa i czym prędzej powinnaś jechać do szpitala,bóle jakby miesiaczkowe to po prostu skurcze, a krwawienie oznacza,że coś niedobrego dzieje się z szyjką!!!Jeżeli to nie bliski termin porodu, to nie zastanawiaj się nawet tylko pędź do szpiala!!!!

---------- Dopisano o 17:19 ---------- Poprzedni post napisano o 17:15 ----------

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Miło że ludzie zwracają uwagę. MI się jeszcze nie zdażyło żeby ktoś mi ustąpił. Zresztą jak jestem w płaszczu zimowym to nawet nie widać tak bardzo brzuszka, więc nie ma się czemu dziwić.

a ten fotograf to dziwny, tylko 17 zdjęć to rzeczywiście mało.

Czekamy na zdjątka łóżeczka

Jeśli chodzi o stópki to połóż się z nogami lekko do góry, mi przynosi to ulgę


Trzymam za wizytę

eudaimonia dobrze że jesteś już w domu. Zazdroszczę warunków w szpitalu, u mnie to raczej nie jest tak pięknie.



W takim razie masz leniuchować ile wlezie bo inaczej

Co do schodów to troszkę zaczynam się ich bać. Mamy z mężem 2 pokoje na piętrze, a do łazienki i kuchni musze schodzić po 13 stopniach wysokich schodów. Coraz ciężej mi się na nie wdrapać. Mam nadzieje że nie zaszkodzę przez nie dzieciaczkowi.
Położna na SR tez ostatnio nas przestrzegała przed takimi schodami i kucaniem.

Współczuje przeżyć w tramwaju. Przykre....


Właśnie też zauważyłam ,że coraz więcej z nas miewa podejrzane bóle.... już coraz bliżej .....
Fajne zestawienie. I w końcu widać konkretny brzuszek bo na początku był malutki


uuuu...... ale Ty masz pecha z tymi paczkami .


Tzrymam za wizytę. NIe martw się na pewno wszystko w porządku. Mała ma mniej miejsca do poruszania się więc pewnie dlatego mniej się rusza.
Czekamy na wieści po wizycie w szpitalu.

------------------------

Właśnie dałam sobie spokój z przygotowaniami do wigili.
Szwagierka coraz bardziej działa mi na nerwy.
Ja tu próbuje coś ustalić co robić co chwile jej mówie co będę robić, a ona ma to gdzieś.
Nawet się nie odezwie jakie ma plany.
Zrobiłam drobne ciasteczka, drugie takie z kokosem. Za chwile patrze ona też robi podobne z kokosem. Teść mnie prosił żeby szarlotkę zrobić bo bardzo lubi. To dzisiaj upiekłam oczywiście za 5 min. przychodzi szwagierka i piecze swoją szarlotkę.

Może jutro odpuszczę sobie gotowanie zup, bo pewnie ona przyjdzie i zrobi po swojemu.
Wkurza mnie taka organizacja. Wogóle nie mam dobrego kontaktu z tą szwagierką. Z dublowaniem dań to nie jest pierwszy raz.
Mogłaby się chociaż odezwać jakie ma plany to jabym sobie oszczedziła pracy. Ja za każdym razem próbuje zagadać i pytam się czy ma coś w planie, oczywiście mówi że nie, a za chwile robi drugi raz to co ja.

Wogóle ma chyba mnie gdzieś. Ani razu nie zagadała na temat mojego stanu. Nie chodzi mi o jakieś nadskakiwanie, ale chociaż o jedno słowo. W końcu mieszkamy razem (od czasu do czasu)
W tamtym roku jak wróciłam po zabiegu ze szpitala ani słowem się nie odezwała. Pamiętam że nawet przyszła do nas do pokoju. Ja zryczana byłam po poronieniu, ona jak gdyby nigdy nic. Zero zrozumienia i uczucia.

ech..... dobrze że nie będę z nią całe życie mieszkać bo bym nie wytrzymała z takim człowiekiem.
Pomyśleć że razem z nią do liceum chodziłam .... heh....
nic się nie zmieniła
................
no i się troszkę wyżaliłam
Jeśli doczytacie do końca to podziwiam wytrwałość i dziękuje
Oj, zazdrosna ta Twoja szwagierka albo bez inicjaywy....

---------- Dopisano o 17:25 ---------- Poprzedni post napisano o 17:19 ----------

Byłam u gina, wysiedziałam się 2 h- u niego to norma, ale według niego wielkość brzuszka ok- mam nadzieję,że ma 100% rację- będę się trzymała jego wersji. Odetchnęłam, bo juz czytałam o hipotrofii asymetrycznej. Naskarżyłam na jego kolegów ze szpitala, tak się przejął,że aż kasy za wizytę nie wziął. Ale co przezyłam przez te parę dni, to koszmar...
kolka222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 17:57   #3073
kocurazab
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 214
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość

Czesc dziewuszki

SUPER WIADOMOSC OD SWEET

WRACA DZIS DO DOMU !!!!!!!!!!

Pozdrawiam wszytskie mamusie i 3mam kciuki za wsyztskie wizyty ja wracam dalej do peracy
No to SUPER! Cieszę się bardzo!
Dzięki za info i miłej pracy Ja w tym roku nic nie robię, kompletnie nic. Raz, że remont, dwa jestem chora, trzy nie chce mi się
Wszyscy wiedzą, że u nas się przeciągnęła robota, więc raczej nikt się nie wybiera, poza tym nawet jak się wybierze, to raczej nas nie zastanie bo trochę będziemy u moich rodziców.
kocurazab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 18:05   #3074
filka2
Zadomowienie
 
Avatar filka2
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

zaglądam do was zeby być na bieżąco ale mało czasu na pisanie.
kregosłup już mi odpadamusze odpoczynki robić bo boli.
kończe ciacha i kroje sałatke,zaraz jak tz przyjedzie to bedzie musiał mi pomóc.jeszcze sledz pod pierzynka.sprzatanie jutro dopiero,tylko dzis musze sie w koncu spakować do szpit bo czasu brak,a dziś w nocy już miałam wstawać i sie pakować i tak zleciało.....
agusiamatylda z krawawieniem ja bym chyba nie wysiedziała w domu,leć do szpitala.
ciekawe jak sweet
eudomonia dobrze ze już w domku ,może sie uda wytrzymac do nowego roku.
jak z przejedzenia nie urodzimy

a w ogóle wracając do tematu teściowych....moja własnie zwichneła noge na świetanie żebym jej życzyła,ciekawe kto jutro koło kogo bedzie chodził na wigilii

Dziewczynki też życzymy wam zdrowych i pogodnych świat...
filka,adusia i tż
xxx
filka2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 18:25   #3075
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Wysmarowalam wielkiego posta i mi wcielo - jakis blad wizu
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 18:29   #3076
kocurazab
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 214
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez bardotka_a Pokaż wiadomość
ja na świeta nie robie nic nawet nic nie kupuje ide na gotowe i mam zamiar pozabierac cos do domku

Zresztą nie chce mi się ruszać ani ręką ani nogą
Ja robię w tym roku tak samo
kocurazab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 18:33   #3077
gosbaj
Zadomowienie
 
Avatar gosbaj
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Oj ja tez sie narobilam. Od rana mialam lenia ale jak o 13 sie zebralam to mi zeszlo do 18. Zrobilam piernika, usmazylam 20 nalesnikow na krokiety i jeszcze farsz na krokiety i pierogi. uffff padam na twarz........Aha i w miedzyczasie jeszcze 2 prania powiesilam Mezus mi oczywiscie pomagal, 2 razy do sklepu biegal a potem posiekal skladniki na farsz. Kochany jest. Zaraz ide pozawijac krokiety a potem juz lezakuje z ksiazka Jutro zostanie mi ulepienie pierogow i zapakowanie prezentow A TZ ma odkurzyc i umyc podlogi i moga byc swieta. Na wigilie idziemy do tesciow wiec to co ja pichce to jest dla nas zebysmy w domku cos swiatecznego mieli.
gosbaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 18:53   #3078
strippi
Zakorzenienie
 
Avatar strippi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Jaroszówka
Wiadomości: 9 888
GG do strippi
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

a ja dzisiaj ciasto robiłam - krówkę jutro 2 sałatki i masełko czosnkowe do karpia...na szczęście święta spędzamy u naszych rodziców więc od nich dostaniemy większość jedzenia.
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
strippi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 19:02   #3079
rybcia2309
Wtajemniczenie
 
Avatar rybcia2309
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 168
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

No to i ja się pochwalę zrobiłam 2 serniki czarno-białe, tiramisu, dwie karpatki, ogromne ciacho miodowe z orzechami, zrobiłam pranie, zmieniłam pościele, zaraz idę smażyć naleśniki na krokiety...Może to głupie ale mam mega smuta, płakałam dzisiaj chyba z 8 razy w tym o to, ze tato ukradł mi kawałek sernika i przeszkadzało mi, że już tak ładnie nie wygląda ta ciąża chyba zaczyna już mnie męczyć, a nawet chyba bardziej te humorki. Jutro pewnie pojawię się tylko na chwilkę więc ślę wam ogromne buziaki!
__________________
Moje słoneczko Filipek! 2010
Moje słoneczko Dominik! 2015
Moje słoneczko w drodze? zrobię na różowo może wywołam dziewczynkę
rybcia2309 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 19:07   #3080
Zaslona
Raczkowanie
 
Avatar Zaslona
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 498
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez patinka_ Pokaż wiadomość
oooo..no to widzę,że nie jestem sama z tymi bólami...mam nadzieję,że porodowe poznam...

ostatnia foteczka z dzisiaj-nie wiem,ale chyba jest spora różnica pomiedzy tym zdjęciem 33tc+5 a tym z dzisiaj 35tc - hm...a to zaledwie tydzień różnicy...
Oj widać różnicę widać Sporo brzuszek urósł

Cytat:
Napisane przez agusiamatyldka Pokaż wiadomość
Witam mamusie

nie jestem niestety wstanie Was nadrobic gdyz od poniedzialku jezdze po lekarzach...w nocy z nd/pon dostalm jakiegos wielkiego skurczu ktry trwal z 15min i byl tak silny ze nie moglam sie ruszyc , potem pojawialy sie srednio silne skurcze co 5 min trwajace z pol min i NA SZCZESCIE wyciszylo sie to...na 2 dzien poszlam do lekarza tutejszego mialam ktg na ktorym wyszly jakies skurcze i stawianie sie brzucha lekarz mie zbagdal i stw ze nie bede jescze rodzic wiec pojechalam do domu ...za 2 h zaczelam krwawic wiec tel do mojego gina, kazal mi przyjechac do szpitala do Krk ...tam mialam 2 raz ktg i badanie i znowu powiedziano mi ze jescze nie teraz ze macica przygotowuje sie do porodu dopiero....caly wt zalatwialam rzeczy na uczelni, jakis pism brakuje ktorych skladalm i mam sie 4 stycznia zglosic na dyzur do dziekanatu a na 6 mam termin;/....wymeczona wrocilam wczoraj i dzis musialam znowu jechcac do krk na kontrolne ktg, tak kazal ten lekarz w poniedzialek...wiec ledwo zyje....dotego musze przygotowac czesc wigili a straaaaaaaaasznie nie mam sil .....


dzis na ktg nie wyszly zadne skurcze a ja mam caly zcas bole miesiaczkowe i lekkie krwawienie-zwariowac mozna...
Ja bym chyba zeschizowała i zaraz do szpitala jechała, bo to nie przelewki

Cytat:
Napisane przez kocurazab Pokaż wiadomość
Aldi byłam wczoraj u lekarza. I nic mi nie przepisał. Kazał leżeć w łóżu, pić herbatę z cytryną i miodem i tyle. Tyle to ja sama robiłam. W łóżu i tak nie lężę, bo nie mam warunków przez remont, a herbaty z miodem też za dużo nie mogę, bo co za dużo to... bleee
Powiedział, że jak mi nie przejdzie, to za jakieś 3 dni mam przyjść. Ciekawe do kogo, jak toświęta akurat wypadają...
Kupiłam sobie tantum verde, mam maść majerankową i się tak morduję. Ostatnio, jak byłam u lekarza, to też mi powiedział żebym leżała w łóżku, piła herbatę z cytryną i miodem. A ja z dnia na dzień czułam się coraz gorzej - wtedy bolało mnie samo gardło, miałam całe opuchnięte i migdałki. Mąż kupił mi po paru dniach tantum i dopiero wtedy przeszło. A teraz zobaczymy. Jedyne co mnie cieszy, to fakt, że wiem, iż nic niedobrego mi się nie dzieje w płucach (nic mi nie stwierdził złego), bo jak kaszlę, to mam wrażenie jakbym miała wypluć z siebie środek...
Zobaczymy co to wyjdzie z tego.

Czyli już drugi raz przekonałam się na sobie, że nie tylko w aptece nic nam nie doradzą, ale i lekarze niechętnie przepisują cokolwiek.

Byle do wiosny...

************************* ***
A tak poważnie to czuję się, jakby mnie walec przejechał - kości bolą, w klacie boli, gardło boli, z nosa leci Ech nie ma to jak uroki przeziębienia...
Gdyby nie Glutek, to ja już bym się do dzisiaj postawiła na nogi.
Przez ostatnie lata u lekarza widzieli mnie od wielkiego dzwonu, no ale nie chcę Go/Jej niczym faszerować.

Ciekawe czy wkońcu dowiem się dzisiaj kto jest gościem w moim brzuszku już 30t i 6d
Nie martw się, ja kończę 32 tc i nie wiem czy w brzuchu mam chłopczyka czy dziewczynkę Na USG w 22tc wyszło, że chłopczyk a ostatnio, że dziewczynka. Uparte i wstydliwe to moje dziecko. Miejmy nadzieję, że chociaż Ty się wreszcie dowiesz


gooha3 heh a za to moja bratowa to wogóle się nie garnie do roboty W domu trwają świąteczne przygotowania, a ona wczoraj po pracy poszła sobie do fryzjera, wróciła o 21, a dzisiaj po pracy pojechała do siostry, bo coś tam coś tam A ja z mamą zasuwamy jak szalone, a ją boży świat nie obchodzi Moja mama tak nadaje na nią, żeee... Nawet się nie zapytała czy trzeba coś zrobić, czy może posprzątać, czy pomóc w gotowaniu

-----------------
Co do skurczów to Wam współczuję

A ja dzisiaj upiekłam trzy placki: makowca, sernik, i placek "Delicja"-b. dobry, bo nie jest słodki i jest z ananasami

Była dzisiaj sąsiadka u mamy i powiedziała mi kilka miłych słów że mi zazdrości cierpliwości, że mimo, że jestem w ciąży to robię wszystko normalnie i że mi się chce, że biegam, jeżdżę autem jak tylko gdzieś trzeba. No poprostu jakbym nie była w ciąży. Miłe

Jutro wigilia a ja pokłóciłam się z TŻtem Tak mnie wkurzył i na odchodne powiedział mi coś przykrego. Potem dzwonił jak gdyby nigdy nic, pogadaliśmy chwilę i powiedział, że za rok chciałby spędzić święta ze mną i z dzieckiem. Ale mimo tego nie ujdzie mu na sucho to jak się zachował i co mi powiedział. Będę niemiła

Hah, a ja wczoraj wieczorem pierwszy raz poczułam jak maluszek w brzuchu ma czkawkę i dzisiaj rano też Fajne uczucie

---------- Dopisano o 20:07 ---------- Poprzedni post napisano o 20:03 ----------

Cytat:
Napisane przez rybcia2309 Pokaż wiadomość
No to i ja się pochwalę zrobiłam 2 serniki czarno-białe, tiramisu, dwie karpatki, ogromne ciacho miodowe z orzechami, zrobiłam pranie, zmieniłam pościele, zaraz idę smażyć naleśniki na krokiety...Może to głupie ale mam mega smuta, płakałam dzisiaj chyba z 8 razy w tym o to, ze tato ukradł mi kawałek sernika i przeszkadzało mi, że już tak ładnie nie wygląda ta ciąża chyba zaczyna już mnie męczyć, a nawet chyba bardziej te humorki. Jutro pewnie pojawię się tylko na chwilkę więc ślę wam ogromne buziaki!
rozbawiła ś mnie ale w ciązy to chyba normalne Ja kiedyś się na TŻta obraziłam, bo pojechaliśmy do biedronki kupić jakieś jedzenie jak będziemy oglądać film, a ten ledwo wszedł do auta i zaczął jeść czipsy, które miały zostać na oglądanie właśnie filmu. Zanim dojechaliśmy do domu to on zjadł połowę paczki, a ja siedziałam ze łzami w oczach i z wielkim fochem

P.S. Swoją drogą to podziwiam za upieczenie tylu placków
__________________

Amelia


Edytowane przez Zaslona
Czas edycji: 2009-12-23 o 19:08
Zaslona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 19:12   #3081
joli31
Rozeznanie
 
Avatar joli31
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: śląskie TG
Wiadomości: 765
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Z okazji Bożego Narodzenia, składam Wam serdeczne życzenia. Niech Wam święta miłe będą, dźwiękiem śpiewu i kolędą. Z Wigilią tuż po zmroku i w radosnym Nowym Roku.
Jola, Agatka i Tomek
Podziwiam Was dziewczyny, ja zrobiłam tylko obiad i padam na twarz. Małż niewiele mi pomaga, ciągle coś ma do roboty, wiecznie gdzieś jeździ a o wszystko muszę się po sto razy prosić. Może to i lepiej, że ciągle nie ma go w domu, bo przynajmniej się nie kłócimy.
Jakoś nie cieszą mnie te święta. Dobrze, że chociaż w tym roku idziemy do mojej mamy, to jakoś tak przyjemniej mi się robi ( u teściowej zawsze tak sztywno jest i nie czuję się dobrze) Agata niewyspana, marudziła cały dzień, zasnęła ok 18, mam nadzieję, że pośpi do rana .
Jakaś podminowana jestem od wczoraj, może ten termin porodu ( ok 3 Króli) tak na mnie podziałał, bo z OM normalnie miałam na 19-21 styczeń
Patka najgorzej tak właśnie na gębę coś załatwiać, ale i tak będzie super pamiątka.
Patinka bardzo fajne zestawienie, pięknie "rosniesz", a właściwie Twój maluszek
My mamy zepsuty aparat, cena za naprawę 70% wartości sprzętu, a na nowy nie mamy kasy. Ja nie mam żadnych ciążowych fotek, nawet Agatka od pół roku nie ma nowych zdjęć...
Smutno mi bardzo bo małż prowadzi własną działalność i praktycznie od lata mamy problem z odzyskaniem naszych pieniędzy .
Nawet na prezenty zabrakło, ten rok w ogóle pod względem finansów jest tragiczny
Celka, ale Ty młoda mamusia jesteś
Malinka
Gooha
dziwna ta szwagierka , ja raczej nie jestem pyskata, ani odważna jeżeli chodzi o konfrontacje, ale zapytałabym o co chodzi i dlaczego tak się zachowuje
BubiGirl , no co TY, poważnie
Pyśka to proszę leżeć i wypoczywać , mnie wchodzenie po schodach i zabawy z Agatką bardzo męczą.
Mamaidy
Przepraszam, że tylko tyle, ale z pamięci piszę, buziaczki
joli31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 19:31   #3082
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez addicted to wizaz Pokaż wiadomość

patinka a tż sam nie może pojechać po choinkę?
ah, chciałam się jeszcze przejechać przed świętami-niestety choinki nie kupiliśmybyliśmy w 4 sklepach i takiej na ok.80cm nie było,a taka na 120cm to już za duża,bo ja chce położyć na komodzie a nad komodą mam półkę i wyższa by mi się nie zmieściłano niestety,w pokoju mi musi wystarczyć mała choinka i lampki gwiazdki w oknie

Cytat:
Napisane przez kolka222 Pokaż wiadomość
Fajne, aż żałuję, żą ja nie uwieczniałam...





Cytat:
Napisane przez Zaslona Pokaż wiadomość
Oj widać różnicę widać Sporo brzuszek urósł


Cytat:
Napisane przez joli31 Pokaż wiadomość

Patinka bardzo fajne zestawienie, pięknie "rosniesz", a właściwie Twój maluszek
__________________
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 19:43   #3083
joli31
Rozeznanie
 
Avatar joli31
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: śląskie TG
Wiadomości: 765
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez Zaslona Pokaż wiadomość
Była dzisiaj sąsiadka u mamy i powiedziała mi kilka miłych słów że mi zazdrości cierpliwości, że mimo, że jestem w ciąży to robię wszystko normalnie i że mi się chce, że biegam, jeżdżę autem jak tylko gdzieś trzeba. No poprostu jakbym nie była w ciąży. Miłe
To miłe jak ktoś zauważa, że jednak do czegoś jeszcze się "nadajemy" i coś robimy mimo dużego zaawansowania

Cytat:
Napisane przez Zaslona Pokaż wiadomość
kiedyś się na TŻta obraziłam, bo pojechaliśmy do biedronki kupić jakieś jedzenie jak będziemy oglądać film, a ten ledwo wszedł do auta i zaczął jeść czipsy, które miały zostać na oglądanie właśnie filmu. Zanim dojechaliśmy do domu to on zjadł połowę paczki, a ja siedziałam ze łzami w oczach i z wielkim fochem
to jest zabawne, ale chyba większość z nas reaguje teraz płaczem na takie "pierdoły"
Rybcia
joli31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 19:45   #3084
xmila
Raczkowanie
 
Avatar xmila
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 485
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Nie mam siły cytować....
Urobiłam się jak dziki osioł.... Ciasto - snikersa, niestety pracochłonne, kokosanki wg Pysi, wyczyściłam kuchnię na błysk, przygotowałam stół i dekoracje w jadalni, wyczesałam kote, zapakowałam resztę prezentów, poprasowałam ciuchy dla mnie i tż na święta.... Niby niewiele, ale w tym stanie robota jakoś nie idzie szybko Do tego Franek kopie i rozpycha się jak najęty, aż boli
Więc teraz kładę się kołami do góry. Jutro tylko robię siebie na bóstwo i na wigilię do moich rodziców

Raz jeszcze wszystkim Wesołych Świąt i dziękuję za życzenia
__________________
Cierpliwości - trawa z czasem zamienia się w mleko

Frane
k
Franiowe ząbki
Kota
xmila jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 19:45   #3085
strippi
Zakorzenienie
 
Avatar strippi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Jaroszówka
Wiadomości: 9 888
GG do strippi
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Święta szybko się zbliżają,
w święta ludzie się kochają.
Przy dzieleniu się opłatkiem,
płyną z oczu łzy ukradkiem.
Życzymy sobie wszystkiego najlepszego,
dając w policzek całusa wielkiego.
W nocy Jezus się urodzi i serduszka nam odmłodzi.
Wesołe święta..
oby takie były i oby wszystkie życzenia się spełniły.
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
strippi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 20:05   #3086
kolka222
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 81
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Nieźle Wam idzie z tymi świątecznymi potrawami!Tyle zdarzyłyscie przygotować!Jestem pełna podziwu. Mnie udało się..tylko zjeść dwa kawałki makowca. no cóz w tym roku pasożytuję

---------- Dopisano o 20:05 ---------- Poprzedni post napisano o 19:59 ----------

Kiedy Boże Narodzenia nadchodzi,
przesłać życzenia się godzi.
Przyjmijcie zatem garść życzeń najlepszych
zdrowia, spokoju, radości,
a w Nowym Roku 2010 –
olbrzymiego Rogu Obfitości!


kolka222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 20:30   #3087
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

hej słoneczka , ale dzie miałam dzień
rankeim wyłączyli prąd i mi się cholernie nudziło , przyjechała po mnie mama i zabrała mnie do sklepu
kupiłam łóżeczko , pościel , materac , wkład , prześcieradła , ręcznik kąpielowy , czapeczki bawełniane , staniki do karmienia i to chyba wszytsko
cieszę się strasznie , bo podjechałam pod sam sklep i wsztystko było na miejscu
jutro wam wkleję zdjęcia

dołączam się do wszystkich życzeń
Wesołych Świąt i za wcześnie nie rozpakowywać się proszę najeść się do syta


a teraz nadrabianie:
Kamyczku chyba sie zaczeło... trzymam kciukole kochana

Majkela Twój synek to kawał chłopczyka

Brzoskwinka super ze wszytko idzie gładko i skurczy brak , oby tak dalej

Pysia leżeć z pupą do góry

Patinka śliczny brzusio rośnie jak na drożdżach

Kocurazab kuruj się kochana

Agusiamatyldka koszmar przeżyłaś , niepokoją mnie te krwawienia
dziwne ze lakarze je bagatelizują , może jedz do innej IP

Gosi tej szwagirce to bym chyba nakopała w cztery litery , podziwiam za cierpliwość

Rybciu mogę wpaść na ciacho karpatki mi się chce

__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 20:40   #3088
madzikUK
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 858
GG do madzikUK
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Dziewczyny przepraszam, ze wpadam jak po ogien, ale jak wyglada czop??

bo jak siedzialam na kibelku to wyplynelo ze mnie cos mega gestego i dlugiego
__________________
02.02.2010 urodzilo sie najwieksze szczescie mojego zycia-Natalia:
http://picasaweb.google.co.uk/stanczak.magdalena/Natalia#
madzikUK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 20:49   #3089
Sweet Delights
Zadomowienie
 
Avatar Sweet Delights
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
Wiadomości: 1 474
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Hej kochane Jesteśmy w domku i meldujemy się. Muszę uciekać bo Mały płacze później postaram się napisać więcej. Dziękuję Wam za wsparcie i kciuki Odezwę się niebawem
Sweet Delights jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-23, 21:09   #3090
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez Sweet Delights Pokaż wiadomość
Hej kochane Jesteśmy w domku i meldujemy się. Muszę uciekać bo Mały płacze później postaram się napisać więcej. Dziękuję Wam za wsparcie i kciuki Odezwę się niebawem
Kochana jak już pisałam gdzie indziej- cieszę się Waszym szczęściem i życzę dużo zdrówka dla Ciebie i FilipkaSłodkości: love:
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:23.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.