Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie - Strona 164 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-01-07, 14:45   #4891
kwiat kalafiora
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

hej brzoskwinia - jesteś może ?
kwiat kalafiora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-07, 14:45   #4892
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez soraya1 Pokaż wiadomość
addicted - wiem, ze nie ma stu procentowej metody na wywyolanie, ale trzeba sprobowac wszystkiego... ehhh
niestety jutro mam stawic sie z torba i beda wywolywac w szpitalu
No w sumie ja też próbuje, dziś np. wyszorowałam podłogę w kuchni i przedpokoju, zjadłam ponad pół ananasa, wypiłam 2 herbatki z liści malin, łyknęłam 4 kapsułki oleju z wiesiołka, ale myślę że mały ma to gdzieś
A widzę, że ten jutrzejszy dzień jakoś nie wywołuje u ciebie entuzjazmu
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-07, 14:47   #4893
oliviaoO
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 788
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
a tak swoją drogą o myślałam że z rozwarciem i krótką miękką szyjką szybciej sie rozpakuję ...a tu masz ci los - cisza jak makiem zasiał
ja też myślałam, że jak jest rozwarcie to pójdzie szybciej i co i nic .. mam te 4 cm i mam jedynie nadzieję, że się powiększa bo jak rozmawiałam z położną w szpitalu to powiedziała, że jak dojdzie mi do 6cm to wtedy mi wywołają..

ja robię te nieszczęsne przysiady i w ogóle wszystko co możliwe, ale póki co to mnie tylko pachwiny bolą jak chodzę i tam na dole.. a skurczy zero
__________________
Razem
Zaręczeni
Ślub

Julia

walka z kg:
81- 78 - 76 - 74 - 72- 70 - 68 - 66 - 64

oliviaoO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-07, 14:48   #4894
eudaimonia
Rozeznanie
 
Avatar eudaimonia
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 571
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

najpierw szybko wam napisze, ze jeszcze nie rodze a potem wezme sie za czytanie waszej produkcji

babka z ktora umowila mnie moja gina jest naprawde super. od razu wziela mnie na wszystkie badania, choc jak zobaczyłam tlumy osob w tym szpitalu, to juz podejrzewalam, ze tz bedzie musial odwolac pacjenciakow z popoludniowych godzin. ale nie... zostałam dogłębnie zbadana, przepływy przez łożysko i pępowine są bez zarzutu i lekarka powiedziała, że nie ma znaczenia jak łożysko wygląda jeśli wszystko sprawnie funkcjonuje. dzidzia z usg wychodzi 3300. jest gotowa juz od dawna ale możemy jeszcze kilka dni z tym wywoływaniem porodu poczekać, bo jej zdaniem coś powinno się samo rozkręcić w najbliższych dniach. na razie dostałam zalecenie: dużo seksu. kiedy zapytałam czy dzidzia na pewno wtedy nie dostaje po głowie, to zaczęła się śmiać i powiedziała, że jest to zupełnie bezpieczne i jest naturalnym przyspieszaczem, zarówno sam akt jak i właściwości spermy. po przybyciu do domu od razu się zastosowaliśmy do zaleceń a tż stwierdził, że to jego ulubione lekarstwo. Jutro mam się zgłosić na ktg a potem bedziemy myśleć...
ech.. miałam nadzieję, że to już teraz będzie, ale trudno. poczekam jeszcze troszkę, przynajmniej będę na bieżąco z waszymi postami
__________________
Idę tam, gdzie idę. Nie idę, gdzie nie idę.
Idę tam, gdzie lubię. Nie idę, gdzie nie lubię.
------------------------------------------------
--> Adaś <--jest z nami od 08.01.2010

eudaimonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-07, 14:50   #4895
bardotka_a
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez eudaimonia Pokaż wiadomość
najpierw szybko wam napisze, ze jeszcze nie rodze a potem wezme sie za czytanie waszej produkcji

babka z ktora umowila mnie moja gina jest naprawde super. od razu wziela mnie na wszystkie badania, choc jak zobaczyłam tlumy osob w tym szpitalu, to juz podejrzewalam, ze tz bedzie musial odwolac pacjenciakow z popoludniowych godzin. ale nie... zostałam dogłębnie zbadana, przepływy przez łożysko i pępowine są bez zarzutu i lekarka powiedziała, że nie ma znaczenia jak łożysko wygląda jeśli wszystko sprawnie funkcjonuje. dzidzia z usg wychodzi 3300. jest gotowa juz od dawna ale możemy jeszcze kilka dni z tym wywoływaniem porodu poczekać, bo jej zdaniem coś powinno się samo rozkręcić w najbliższych dniach. na razie dostałam zalecenie: dużo seksu. kiedy zapytałam czy dzidzia na pewno wtedy nie dostaje po głowie, to zaczęła się śmiać i powiedziała, że jest to zupełnie bezpieczne i jest naturalnym przyspieszaczem, zarówno sam akt jak i właściwości spermy. po przybyciu do domu od razu się zastosowaliśmy do zaleceń a tż stwierdził, że to jego ulubione lekarstwo. Jutro mam się zgłosić na ktg a potem bedziemy myśleć...
ech.. miałam nadzieję, że to już teraz będzie, ale trudno. poczekam jeszcze troszkę, przynajmniej będę na bieżąco z waszymi postami
Tż ma racje, moje też ulubione zwłaszcza na bóle glowy, zawsze mi pomaga.
No to trzymam kciuki i bawcie sie dobrze
bardotka_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-07, 14:50   #4896
soraya1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 118
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Addicted ja tez podlogi wyszorowalam, zaraz zabieram sie do mycia wanny, a wieczorem rzucam sie na tz ... moze sie uda... ale Ty duzo wiecej sprobowalas... i tez nic...

mnie jutro zaczna wywyolywanie cewnikiem folley'a czy ktoras z Was to miala??? ciekawa czy podziala....

Oliwka - tez sprobuje przysiadow
soraya1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-07, 14:56   #4897
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Rany już tyle mam na wylocie że się pogubiłam

Ale kciukaski kochane

A z tym sexem to na SR mówiła nam położna że nasienie działa ...ale nie po jednym razie ...ono stopniowo przygotowuje szyjkę do porodu i nasila skurcze....ale na to trzeba czasu ...my trenowaliśmy 2 tyg ale fajnie było zwłaszcza że potem jest embargo 6 tygodniowe...

i ja się przyznam, że po porodzie i połogu balam się sexu.....
A ten pierwszy raz przezywałam jak PRAWDZIWY PIERWSZY RAZ
__________________

*** -12,5kg***
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-07, 14:59   #4898
kalka
Zadomowienie
 
Avatar kalka
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Nowy Targ
Wiadomości: 1 429
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Brzoskwinia? co to za majtasy?
__________________

kalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-07, 15:06   #4899
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Już za chwileczkę już za momencik V część wątku zacznie się kręcić
__________________

*** -12,5kg***
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-07, 15:07   #4900
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez addicted to wizaz Pokaż wiadomość
No w sumie ja też próbuje, dziś np. wyszorowałam podłogę w kuchni i przedpokoju, zjadłam ponad pół ananasa, wypiłam 2 herbatki z liści malin, łyknęłam 4 kapsułki oleju z wiesiołka, ale myślę że mały ma to gdzieś
A widzę, że ten jutrzejszy dzień jakoś nie wywołuje u ciebie entuzjazmu
Jejku widzę, że tu niektóre brzuchatki już poważnie wzieły się za wypędzenie maluszków z brzuszka
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-07, 15:09   #4901
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

olivia to odpuść sobie na razie te przysiady
eudaimonia to dobrze, że trafiła ci sie taka fajna lekarka. Co do łożyska to ja na ostatnim usg miałam II stopnia, ale lekarz nie był zbyt rozmowny i jedyne co usłyszałam, że ważniejsze są te przepływy. No i przyjemnych ćwiczeń i może ktg nie będzie już potrzebne
soraya te kapsułki i herbata powinny być brane od 34/36 tc, a ja biorę dopiero od wczoraj po południu. A o tym cewniku nie słyszałam
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-07, 15:10   #4902
brzoskwinia82
Zadomowienie
 
Avatar brzoskwinia82
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

http://www.wizaz.pl/forum/showthread...4#post16310664


NOWY WĄTEK
__________________
Są godziny liczone podwójnie i lata nie warte jednego dnia...



brzoskwinia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-07, 15:10   #4903
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Kochane ja tylko na chwileczke bo boli co raz mocniej.Tylko wlasciwie sama nie potrafie okreslic co skurczy nie mam, tylko taki bol od kosci lonowej w dol.Boli mnie cala okolica, tam gdzie mala ma glowke.Nie moge chodzic, lezec, podniesc nogi, przekrecenie sie z boku na bok to istny koszmar.....Kurier godzinke temu przyniosl moj zestaw a tak sie balam, ze nie dowioza na czas . Wiec baaardzo powoli i z duzymi przerwami pakuje torbe, bo chyba sie Wam wepcham w kolejke A mialam miec cc i co teraz ?? Na jutro jeszcze dostalam skierowanie na wyniki, posiew do odbioru w pon i wizyta u gina prowadzacego tez w pon (mial ustalic termin cc ) ....
A dopiero wczoraj mowilam, ze chyba magazynuje dzis juz w ogole nie jestem glodna.W sumie to od rana zjadlam 1 bulke


Napisalam dzis do Kasya, co tam u nich i kiedy wychodza i usciskalam ja od nas.Odpisala:
" Hej.Dzieki za pamiec.Synus mi sie udal jest bardzo grzeczny.Po cesarce 24h musialam przelezec w lozku i jak wczoraj musialam wstac to myslalam, ze umre z bolu.Dzisiaj juz jest lepiej, nawet mam malego na caly dzien.Mam nadzieje, ze w sobote juz wyjdziemy.Pozdrowienia dla ciotek wizazowych."
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-07, 15:14   #4904
brzoskwinia82
Zadomowienie
 
Avatar brzoskwinia82
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

ej wiecie co pogubiłam się i już nowy założyłam a tu jeszcze możemy w sumie pisać ale to chyba nic nie szkodzi

kwiat kalafiora jestem

te majtki to takie mają właściwości uciskające jak pas, tylko trzeba kupić dobry rozmiar żeby nie były za duże bo nic wtedy nie zdziałają, moja siostra ma już zapowiedziane że ma mi kupić po porodzie
__________________
Są godziny liczone podwójnie i lata nie warte jednego dnia...



brzoskwinia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-07, 15:16   #4905
kalka
Zadomowienie
 
Avatar kalka
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Nowy Targ
Wiadomości: 1 429
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
Kochane ja tylko na chwileczke bo boli co raz mocniej.Tylko wlasciwie sama nie potrafie okreslic co skurczy nie mam, tylko taki bol od kosci lonowej w dol.Boli mnie cala okolica, tam gdzie mala ma glowke.Nie moge chodzic, lezec, podniesc nogi, przekrecenie sie z boku na bok to istny koszmar.....Kurier godzinke temu przyniosl moj zestaw a tak sie balam, ze nie dowioza na czas . Wiec baaardzo powoli i z duzymi przerwami pakuje torbe, bo chyba sie Wam wepcham w kolejke A mialam miec cc i co teraz ?? Na jutro jeszcze dostalam skierowanie na wyniki, posiew do odbioru w pon i wizyta u gina prowadzacego tez w pon (mial ustalic termin cc ) ....
A dopiero wczoraj mowilam, ze chyba magazynuje dzis juz w ogole nie jestem glodna.W sumie to od rana zjadlam 1 bulke


Napisalam dzis do Kasya, co tam u nich i kiedy wychodza i usciskalam ja od nas.Odpisala:
" Hej.Dzieki za pamiec.Synus mi sie udal jest bardzo grzeczny.Po cesarce 24h musialam przelezec w lozku i jak wczoraj musialam wstac to myslalam, ze umre z bolu.Dzisiaj juz jest lepiej, nawet mam malego na caly dzien.Mam nadzieje, ze w sobote juz wyjdziemy.Pozdrowienia dla ciotek wizazowych."
Oj ALDII no to w takim razie kciuki zaciskam

Kasya, po cesarce podobno tak jest, że sie dłużej dochodzi do siebie. I na niedzielę mamusia i synek w domciu. Gratulacje aniołka.

Dziewczyny, nie spieszyć sie na nową część!!!!! mamy tu jeszcze trochę do nadrobienia :P
__________________

kalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-07, 15:21   #4906
Madziulka83
Zadomowienie
 
Avatar Madziulka83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Austria-Wiedeń
Wiadomości: 1 125
GG do Madziulka83
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Jejku, nadrobiłam w końcu! Ale nie odniosę się chyba do Wsszych wypowiedzi bo tego duuuużo jest!

filka i ktoś się tu o mnie martwił

you you jeszcze nie na porodówce, ale już dziś w nocy myślałam, że pojedziemy, bo zaczęło baaardzo boleć i ze malutki wykluje się w tym samym dniu co mamusia 27 lat temu
Zresztą coś co noc mam takie skurcze. Hmmmm cos mam przeczucie, że którejś nocy będziemy śmigać do szpitala.

Przez dwa tygodnie od wigilii az do wczoraj moj maz byl w domku i staralismy sie jak najlepiej wykorzystać ten wspólny czas, zrobiliśmy też troche w domku, np. przed wczoraj maż zrobić światełko nad komodę z przewijakiem, wczoraj jeszcze przerobił karuzelkę na akumulator, żeby nie trzeba było co chiwlę baterii kupować Jeszcze tylko złożyć łóżeczko i wszystko gotowe
Dziś niestety musiał już jechac do pracy, dzwonił do mnie ok południa i mówi, że ma dwie dobre wiadomości, jedną, że idziemy dzis do fryzjera Mieliśmy iśc w sobotę, ale lepiej wcześniej, bo może a nóż coś wcześniej się zacznie A druga, że nie mam wykluczonego porodu w wodzie, ze względu na streptokoki! A przeczytałam gdzieś, że z tego względu taki poród sę wyklucza! Na poprzedniej kotroli w szpitalu miałam zrobiony wymaz i niestety jak byliśmy teraz w poniedziałek w szpitalu na kotroli lekarka oznajmiła mi, ze wynik jest pozytywny. Ze nie ma się czym martwić, po prostu dostanę antybiotyk przed porodem. Powiedziała też, że jak będą już regularne skurcze to do szpitala samochodem, ale jeżeli odejda najpierw wody to po prostu zadzwonić po karetkę!!! Mam nadzieję, że wtedy maz będzie w domu, bo najblizej z pracy ma godzine drogi, a najdalej 1,5 godziny!
A poniedzialkowe ktg i usg w jak najlepszym porzadku! Jezeli nie będzie się nic wcześniej działo to na następną kotrolę idę 13 stycznia, czyli w dzień terminu porodu!

No i miałam wstawić zdjęćka, niektóre ze świąt i przy dekoracji sylwestrowej (jeszcze wisi) i te w zielonej bluzeczce to z wczoraj, już w 40 tygodniu!!!!
Oto mała galeria
__________________
Szymuś 10.01.2010
Madziulka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-07, 15:30   #4907
kalka
Zadomowienie
 
Avatar kalka
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Nowy Targ
Wiadomości: 1 429
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez Madziulka83 Pokaż wiadomość
Jejku, nadrobiłam w końcu! Ale nie odniosę się chyba do Wsszych wypowiedzi bo tego duuuużo jest!

filka i ktoś się tu o mnie martwił

you you jeszcze nie na porodówce, ale już dziś w nocy myślałam, że pojedziemy, bo zaczęło baaardzo boleć i ze malutki wykluje się w tym samym dniu co mamusia 27 lat temu
Zresztą coś co noc mam takie skurcze. Hmmmm cos mam przeczucie, że którejś nocy będziemy śmigać do szpitala.

Przez dwa tygodnie od wigilii az do wczoraj moj maz byl w domku i staralismy sie jak najlepiej wykorzystać ten wspólny czas, zrobiliśmy też troche w domku, np. przed wczoraj maż zrobić światełko nad komodę z przewijakiem, wczoraj jeszcze przerobił karuzelkę na akumulator, żeby nie trzeba było co chiwlę baterii kupować Jeszcze tylko złożyć łóżeczko i wszystko gotowe
Dziś niestety musiał już jechac do pracy, dzwonił do mnie ok południa i mówi, że ma dwie dobre wiadomości, jedną, że idziemy dzis do fryzjera Mieliśmy iśc w sobotę, ale lepiej wcześniej, bo może a nóż coś wcześniej się zacznie A druga, że nie mam wykluczonego porodu w wodzie, ze względu na streptokoki! A przeczytałam gdzieś, że z tego względu taki poród sę wyklucza! Na poprzedniej kotroli w szpitalu miałam zrobiony wymaz i niestety jak byliśmy teraz w poniedziałek w szpitalu na kotroli lekarka oznajmiła mi, ze wynik jest pozytywny. Ze nie ma się czym martwić, po prostu dostanę antybiotyk przed porodem. Powiedziała też, że jak będą już regularne skurcze to do szpitala samochodem, ale jeżeli odejda najpierw wody to po prostu zadzwonić po karetkę!!! Mam nadzieję, że wtedy maz będzie w domu, bo najblizej z pracy ma godzine drogi, a najdalej 1,5 godziny!
A poniedzialkowe ktg i usg w jak najlepszym porzadku! Jezeli nie będzie się nic wcześniej działo to na następną kotrolę idę 13 stycznia, czyli w dzień terminu porodu!

No i miałam wstawić zdjęćka, niektóre ze świąt i przy dekoracji sylwestrowej (jeszcze wisi) i te w zielonej bluzeczce to z wczoraj, już w 40 tygodniu!!!!
Oto mała galeria
Jakie słodkie i śliczne zdjęcia. Widać radość świat i oczekiwania. A jak wam się podłogi lśnią. Oj chyba lecę sprzątać, a nóż coś przyspieszę przy okazji
__________________

kalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-07, 15:30   #4908
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
Kochane ja tylko na chwileczke bo boli co raz mocniej.Tylko wlasciwie sama nie potrafie okreslic co skurczy nie mam, tylko taki bol od kosci lonowej w dol.Boli mnie cala okolica, tam gdzie mala ma glowke.Nie moge chodzic, lezec, podniesc nogi, przekrecenie sie z boku na bok to istny koszmar.....Kurier godzinke temu przyniosl moj zestaw a tak sie balam, ze nie dowioza na czas . Wiec baaardzo powoli i z duzymi przerwami pakuje torbe, bo chyba sie Wam wepcham w kolejke A mialam miec cc i co teraz ?? Na jutro jeszcze dostalam skierowanie na wyniki, posiew do odbioru w pon i wizyta u gina prowadzacego tez w pon (mial ustalic termin cc ) ....
A dopiero wczoraj mowilam, ze chyba magazynuje dzis juz w ogole nie jestem glodna.W sumie to od rana zjadlam 1 bulke


Napisalam dzis do Kasya, co tam u nich i kiedy wychodza i usciskalam ja od nas.Odpisala:
" Hej.Dzieki za pamiec.Synus mi sie udal jest bardzo grzeczny.Po cesarce 24h musialam przelezec w lozku i jak wczoraj musialam wstac to myslalam, ze umre z bolu.Dzisiaj juz jest lepiej, nawet mam malego na caly dzien.Mam nadzieje, ze w sobote juz wyjdziemy.Pozdrowienia dla ciotek wizazowych."
W sumie lepiej nawet jak się akcja zaczyna i wtedy jest cc bo dzidzia jest gotowa na przyjście i mniejszy to dla niej szok
Jedź do szpitala i daj nam znać jak juz będzie cokolwiek wiadomo


Cytat:
Napisane przez Madziulka83 Pokaż wiadomość
No i miałam wstawić zdjęćka, niektóre ze świąt i przy dekoracji sylwestrowej (jeszcze wisi) i te w zielonej bluzeczce to z wczoraj, już w 40 tygodniu!!!!
Oto mała galeria
Ślicznie wyglądasz!


Wiecie co, z tej ciąży to najbardziej jestem przerażona że tak przytyły i spuchły mi ramiona... Nie ładnie to wygląda... No nie podoba mi się i trzeba będzie nad tym poćwiczyć.
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-07, 15:32   #4909
eudaimonia
Rozeznanie
 
Avatar eudaimonia
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 571
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez addicted to wizaz Pokaż wiadomość
O rany, ale narobiłam zamieszania
Ulcia mea culpa o wybaczenie strasznej pomyłki, oczywiście że chodziło mi o dziewczynkę.
he he he to ja już wprowadziłam teorię wyjaśniającą Twoje słowa, a to była tylko pomyłka

Cytat:
Napisane przez Sensuel Pokaż wiadomość
Wpadłam zobaczyć czy mamuśki z dzisiejszego terminu już na porodówce siedzą.
taaak! jedna siedziała przez godzinę i już powróciła.. rzecz jasna w dwupaku

Cytat:
Napisane przez madzikUK Pokaż wiadomość
no to i ja Wam wklejam fotke, chyba z poniedzialku.
to malutki ten brzucholek jak na prawie 38 tc. bardzo śliczniutko

Cytat:
Napisane przez oliviaoO Pokaż wiadomość
u mnie dzisiaj TP i póki co cisza
mam nadzieję, że dzisiaj coś się zacznie dziać bo zwariuję, nie mogę się na niczym innym skupić tylko czekam na pierwszy skurcz albo na to, że mi wody odejdą
to jesteśmy we dwie. Ja też dziś TP i jak na razie ni widu ni słychu

agusiamatyldka faktycznie wesoło nie masz. ale mama na pewno się też denerwuje tylko pewnie ma problemy z okazywaniem tego w inny sposób. choć i tak należy jej się . na pocieszenie dodam, że jak przyjeżdzam do mojej na dłużej niż 2 dni to też są kłótnie, a jak mieszkamy osobno to wszystko przebiega idealnie - może to też wyjście dla Ciebie

Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
no właśnie wszyscy trąbią że jak się karmi to się chudnie, więc na to liczę ale dobrze też żeby dieta była urozmaicona i zróżnicowana, bo nie chciałabym włosów czy zębów tracić, bo wiadomo dziecko wyssie z Ciebie co mu będzie potrzebne, a Ty sobie to co oranizmowi brakuje sama musisz dostarczyć .
a ja słyszałam też drugą wersję, że podczas karmienia nasz organizm troszkę zwalnia metabolizm, bo musi produkować dużo więcej energii.. co gorsze ta teoria sprawdziła się na mojej siostrze. wprawdzie karmiła krótko bo jakieś 4 m-cy, ale do tego czasu non stop miała zapas ok 5kg któego po porodzie zrzucić nie mogła, a jak przestała karmić to po miesiącu już go nie było

Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość
Z mojego doswiadczenia wynika, że faktycznie Gin moze dać L4 tylko do dnia porodu...

Ale absolutnie nie zgadzam się z tym że potem już leci macierzyński ...
Owszem na twoją prosbę może tak byc że macierzyńki będzie wczesniej zaczęty przed porodem....ale po co go sobie skracać????

Rozwiązanie jest proste trzeba po wizycie u gina iść do swego internisty da wam zwolnienie na jakieś np 2 tyg ....

A jak urodzicie wczesniej zwolnienie się przerywa i standardowo od dnia porodu zaczynaci macierzynski

Wiem bo to przerabiałam ....2 lata temu ...Kuba przecież 2 tyg po terminie urodzony ....moja gin nie mogła mi dać L4 a internista owszem
ale bzdurne te metody. gin nie ma żadnego powodu by zwolnienia nie dawać!! to tyko jego widzimisię!! nawet rozmawiałam o tym z giną, która wypisała mi zwolnienie od dziś na nast 2 tyg, choć termin porodu mam na dziś. gina powiedziała, że wg mniej jest to zupełnie bez sensu i jedyną korzyść z czegoś takiego może czerpać co najwyżej pracodawca do którego pracownik wcześniej powróci a to trochę mija się z celem urlopu macierzyńskiego.
pysiu jak czytam Twoje posty to mi się przypomniało o sałatce.. a nie kupiłam rzeczy jak byłam w sklepie ... no ale może jutro ją przyrządzę, bo teraz to już mi się nie chce wychodzić.

Cytat:
Napisane przez filka2 Pokaż wiadomość
witam
no u mnie nic sie nie dzieje i tak jak olivia cały czas mysle tylko o tym kiedy to nastapi i czekam na skurcze lub wody!!!!
tż sie tak nakręcił ze to nastapi 7 (on ma 7 ur ale wrzesnia),ze nie mógł zasnąc i czekałwiec ja sie tez wkręciłam i nie mogłam spać.tz chciał nawet wywoływać,co niepodobne do niego i kazał mi iśc na dwór ze śmieciami zebym urodziła.obudziła m sie teraz taka jakas nie do zycia i połamana.ciekawe czy któras mamusia dziś urodzi
ale mnie to rozbawiło. mój wczoraj powiedział tak: spróbuję wywołać ci poród, a potem dodał: co zrobiłaś z błotnikiem samochodowym? myślałam, że się posikam ze śmiechu.
filka ja i olivia też termin na dziś. więc czekamy w trójkę

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
Bylam pobrac ten wymaz i w zartach mowie do gina, no to przy okazji zobaczymy, czy przypadkiem glowki juz nie widac.On przystepuje do badani i mowi - jest A ja w szoku - ale co juz ??? No i czuje jak mi tak bardzo niziutko gmera i mowi - ooo tu jest !
Rece mi opadly...Zaczal sie smiac i mowi spokojnie, mala jest juzpraktycznie wpasowana w kanal rodny, ale wszystko pozamykane.No to pytam, czy doczekam do terminu.A on mi na to, ze na tym etapie w ciagu kilku h wszystko moze sie zmienic i tak na prawde nikt nie jest w stanie przewidziec kiedy sie zacznie porod.Na koniec zapytalam o te skurcze w pachwinach, to powiedzial, ze to juz sa takie porodowe i zebym sie lepiej spakowala.Bardzo sie cieszyl jak mi to wszystko mowil (ja troche mniej). Nooo to dolaczam do grona rodzacych w kazdej chwili
Po tym baganiu chodzic nie moge, tak mnie boli kosc lonowa i cos czuje, ze ta torba mi sie przyda wczesniej niz jestem w stanie to sobie wyobrazic....
Trzymajcie kciuki, zeby Lu nieszcze nie chciala wychodzic, bo wciaz czekam na zestaw do pobrania krwi
uszy do góry. ja 3 tyg temu a nawet więcej usłyszałam dokładnie to samo. główka w kroku już od dawna i jak na razie nie rodzę, choć już bym chciała

Cytat:
Napisane przez fleurdelacour Pokaż wiadomość
hej. wreszcie dobre wiadomosci. paciorkowiec sie mojej corci nie zlapal. dzis wreszcie bedziemy wychodzic do domku. yupiiii
no to gratulację!! super!!

Madziulka83
ślicznie!! bardzo bardzo ładnie!!
__________________
Idę tam, gdzie idę. Nie idę, gdzie nie idę.
Idę tam, gdzie lubię. Nie idę, gdzie nie lubię.
------------------------------------------------
--> Adaś <--jest z nami od 08.01.2010

eudaimonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-07, 15:38   #4910
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Kurka ja też sięzasugerowaal mże już konczymy ...a jeszcze mozemy popisać tu

Madziulka .... piekne zdjęcia z tŻ ...widac miłość na Waszych twarzach ...aż milo popatrzeć
No i te fotki w tej "mojej" ulubionej ale twojej bluzeczce ....brzusio i śliczna mamusia...

eudaimonia to nie wiem ...z tym L4 to wiem że gin nie chce dawać ???
Mi 2 lata temu nie chciała ...dać powiedziala że nie może ale moja internistka spokooooo....
Teraz chodze do innej gin ...zobaczymy ....chociaż pewnie nie będę miała jak sprawdzić bo do 7 lutego czy doczekam

A skąłdniki na sałatkę ...mhhhhhh szkoda ...bo pycha jest

Aldii dzieki za wieści od Kasya ...a na początku pisała że CC to super sprawa...a teraz z ledwościąwstala ;/ ehhhhhhh
Ja tam się boję CC ...wolę SN ...bo wiem co i jak....ale będzie jak Bóg da ...

Ulcia
a ty gdzie jesteś ??? czekamy na wieści po USG...
__________________

*** -12,5kg***

Edytowane przez pysiamn
Czas edycji: 2010-01-07 o 15:40
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-07, 15:39   #4911
kalka
Zadomowienie
 
Avatar kalka
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Nowy Targ
Wiadomości: 1 429
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez PatkaM84 Pokaż wiadomość
Wiecie co, z tej ciąży to najbardziej jestem przerażona że tak przytyły i spuchły mi ramiona... Nie ładnie to wygląda... No nie podoba mi się i trzeba będzie nad tym poćwiczyć.
A ja jestem przerażona dłońmi Jak budzę się rano, to jakby nie moje były i palców zgiąć nie mogę. W ramionach dość nie przytyłam, wogóle to mi chyba wszystko w brzuszek poszło, no i w te dłonie
__________________

kalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-07, 15:49   #4912
bardotka_a
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Madziulka83 pięknie, normalnie miłość od was bije po oczach

Wigilie spędzaliście we dwoje?
bardotka_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-07, 15:54   #4913
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

zameldowałam się już w nowej części, ale skoro możemy jeszcze trochę tu popisać

aldii tylko bez paniki, może to po tym badaniu tak boli. Ja w poniedziałek byłam jakaś obolała i myślałam, że to już tuż tuż, a dziś się czuję jakbym nie była w ciąży
I dzięki za wieści od kasyi, dobrze że już może mieć maluszka przy sobie
Madziulka śliczna sesja zdjęciowa

Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość
Rany już tyle mam na wylocie że się pogubiłam

Ale kciukaski kochane

A z tym sexem to na SR mówiła nam położna że nasienie działa ...ale nie po jednym razie ...ono stopniowo przygotowuje szyjkę do porodu i nasila skurcze....ale na to trzeba czasu ...my trenowaliśmy 2 tyg ale fajnie było zwłaszcza że potem jest embargo 6 tygodniowe...

i ja się przyznam, że po porodzie i połogu balam się sexu.....
A ten pierwszy raz przezywałam jak PRAWDZIWY PIERWSZY RAZ
stopniowo powiadasz tylko mam nadzieję, że tż się nie poczuje za bardzo wykorzystywany jak maszyna
A co do seksu po porodzie i połogu to też miałam miałam prawdziwe obawy.
Przegapiłam gdzieś twojego wcześniejszego posta a propos zwolnienia - za pierwszym razem gin też powiedziała, że może mi wystawić tylko do tp. Teraz akurat mam taką sytuację, że z pierwszego usg wyszedł mi termin 20.01 (z tym, że trzymamy się daty 10.01 bo tak wyszło w tym usg pomiędzy 11-14 tc, a ono jest przecież bardziej wiarygodne) , więc aczkolwiek nie widziałam entuzjazmu, to powiedziała, że jak zajdzie taka konieczność, to jeszcze mi wystawi zwolnienie. Tylko że ja termin mam na tą niedzielę, a ona będzie dopiero w środę i oczywiście wszystkie wizyty na ten dzień już zaklepane, co najwyżej jakoś musiałabym się wkręcić pomiędzy pacjentki. Ale chyba lepsza opcja z internistą.

Cytat:
Napisane przez eudaimonia Pokaż wiadomość
he he he to ja już wprowadziłam teorię wyjaśniającą Twoje słowa, a to była tylko pomyłka
A ja się zastanawiałam, czy nie napisać że po prostu nie dodałam buźki, która wskazywałaby na to że to był żart. Ale w końcu stwierdziłam, że jednak lepiej przyznać się do błędu i napisać prawdę.
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-07, 16:02   #4914
Ingrid80
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 8 727
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Madziulka słodkie zdjęcia Jeszcze tylko wam kogoś brakuje do kompletu - już niedługo
Ingrid80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-07, 16:17   #4915
madzikUK
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 858
GG do madzikUK
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Widze, ze sie troche rozdwoilyscie sie zakrecilam i nie wiedzialam gdzie mam pisac i co nadrabiac

Cytat:
Napisane przez KarmazynowyKamyk Pokaż wiadomość
Witam mamuśki

Gratuluję kolejnych narodzin

Mojego płaczka udało się wczoraj uśpić przed 23 Na dodatek nie obudziła się o magicznej 2... Dopiero o 3 na karmienie...
Mój mąż powiedział, że Kropka usnęła bo nie mogła znieść mojego śpiewu

A teraz sobie słodko śpi już od 10.30... Mam nadzieję, że powoli zaczyna nam się klarować plan dnia...

Do tego odkąd bierze Infacol nie ma kolek

Poza tym pochwalę się, że z 17 kg nadprogramowych zostało mi już tylko 4,5 kg...
za kilogramy i za brak kolek

Cytat:
Napisane przez fleurdelacour Pokaż wiadomość
hej. wreszcie dobre wiadomosci. paciorkowiec sie mojej corci nie zlapal. dzis wreszcie bedziemy wychodzic do domku. yupiiii
super


Cytat:
Napisane przez bardotka_a Pokaż wiadomość

MadzikUK ty chciałaś tej ogórkoweja ja wszystko wczoraj w nocy pochłonęłam ale następnym razem będe o Tobie pamiętać
no chcialam chcialam, chcice mam na ogorkowa, ale w koncu musialam sie zadowolic pomidorowa,

Cytat:
Napisane przez soraya1 Pokaż wiadomość
addicted - wiem, ze nie ma stu procentowej metody na wywyolanie, ale trzeba sprobowac wszystkiego... ehhh
niestety jutro mam stawic sie z torba i beda wywolywac w szpitalu
no to gratulacje, jutro juz zobaczysz swoje malenstwo

Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość
Już za chwileczkę już za momencik V część wątku zacznie się kręcić
a w V czesci mamuski zaczna sie ropakowywac jak szalone

Cytat:
Napisane przez Madziulka83 Pokaż wiadomość

No i miałam wstawić zdjęćka, niektóre ze świąt i przy dekoracji sylwestrowej (jeszcze wisi) i te w zielonej bluzeczce to z wczoraj, już w 40 tygodniu!!!!
Oto mała galeria
sliczne fotki, widac, ze kochajaca sie z Was para i sliczne mieszkanko macie

Cytat:
Napisane przez eudaimonia Pokaż wiadomość
to malutki ten brzucholek jak na prawie 38 tc. bardzo śliczniutko


ale mnie to rozbawiło. mój wczoraj powiedział tak: spróbuję wywołać ci poród, a potem dodał: co zrobiłaś z błotnikiem samochodowym? myślałam, że się posikam ze śmiechu.
no malutki malutki,

a znowu mialas przygode z autem?? co sie stalo z blotnikiem??
__________________
02.02.2010 urodzilo sie najwieksze szczescie mojego zycia-Natalia:
http://picasaweb.google.co.uk/stanczak.magdalena/Natalia#
madzikUK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-07, 16:22   #4916
Zaslona
Raczkowanie
 
Avatar Zaslona
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 498
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

GRATULUJĘ WSZYSTKIM ROZPAKOWANYM MAMUSIOM

Teraz tylko czekać na zdjęcia maluszków

Wczoraj byłam na pobraniu krwi i oddaniu moczu. Pominę fakt, że byłam już o 9:30 a weszłam dopiero o 11 W żołądku to mnie tak ssało, że usiadłam sobie z boku, żeby ludzie nie słyszeli jak mi w brzuchu burczy We wtorek 12.01 wizyta u gina, zobaczymy czy wszystko ok, bo ostatnio byłam 8.12 ;]

Mam do Was jeszcze pytanie odnośnie paznokci: czy wzmocniły Wam się w ciąży i czy macie takie jakie miałyście? Bo ja odkąd jestem w ciąży, nie mogę malować ich lakierem, bo jeden-dwa dni a lakier mi schodzi z płytki Dosłownie jakbym miała tłuste paznokcie. No to skusiłam się na paznokcie żelowe i normalnie mi żel od płytki odchodzi, aż babka co mi robiła je była zdziwiona

A i zapomniałam się pochwalić, że wczoraj dostałam pięć siatek ciuszków, z których mogę sobie wybrać te, które mi się podobają Jest tego trochę
__________________

Amelia


Edytowane przez Zaslona
Czas edycji: 2010-01-07 o 16:25
Zaslona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-07, 16:23   #4917
malinka118
Rozeznanie
 
Avatar malinka118
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 955
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

A ja wywołuję stojąc przy garach i prasując. Dzisiejszy obiadek
__________________
Milenka 23 stycznia 2010
Olafek 12 sierpnia 2006
- 7,7 kg
malinka118 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-07, 16:24   #4918
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

addicted z tym L4 tak jak pisaąłm ja tak mialam z Kubusiem .... tak więc jak by co to polecam internistę ...da ci bez mrugnięcia okiem

MAlinko wygląda smakowicie idę na smaczny

************************* *
Dziś zapowiedziałam mężowi że jadę z nim na zakupy ...mam taką ochotę ... że trudno jadęeeeeeeeeee

Chyba nie urodzę w CH ?
A jak tak to oszczędze na SMs-e ...bo zobaczycie to w Faktach
__________________

*** -12,5kg***

Edytowane przez pysiamn
Czas edycji: 2010-01-07 o 16:25
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-07, 16:26   #4919
Zaslona
Raczkowanie
 
Avatar Zaslona
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 498
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez malinka118 Pokaż wiadomość
A ja wywołuję stojąc przy garach i prasując. Dzisiejszy obiadek
jak to smakowicie wygląda
__________________

Amelia

Zaslona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-07, 16:30   #4920
kalka
Zadomowienie
 
Avatar kalka
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Nowy Targ
Wiadomości: 1 429
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez Zaslona Pokaż wiadomość
GRATULUJĘ WSZYSTKIM ROZPAKOWANYM MAMUSIOM

Teraz tylko czekać na zdjęcia maluszków

Wczoraj byłam na pobraniu krwi i oddaniu moczu. Pominę fakt, że byłam już o 9:30 a weszłam dopiero o 11 W żołądku to mnie tak ssało, że usiadłam sobie z boku, żeby ludzie nie słyszeli jak mi w brzuchu burczy We wtorek 12.01 wizyta u gina, zobaczymy czy wszystko ok, bo ostatnio byłam 8.12 ;]

Mam do Was jeszcze pytanie odnośnie paznokci: czy wzmocniły Wam się w ciąży i czy macie takie jakie miałyście? Bo ja odkąd jestem w ciąży, nie mogę malować ich lakierem, bo jeden-dwa dni a lakier mi schodzi z płytki Dosłownie jakbym miała tłuste paznokcie. No to skusiłam się na paznokcie żelowe i normalnie mi żel od płytki odchodzi, aż babka co mi robiła je była zdziwiona

A i zapomniałam się pochwalić, że wczoraj dostałam pięć siatek ciuszków, z których mogę sobie wybrać te, które mi się podobają Jest tego trochę
Ale wiesz, że do porodu to lepiej żebyś miała swoje, włąsne, niepomalowane???

Cytat:
Napisane przez malinka118 Pokaż wiadomość
A ja wywołuję stojąc przy garach i prasując. Dzisiejszy obiadek

__________________

kalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:01.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.