|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#691 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: z pięknego miasta :)
Wiadomości: 1 341
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
dziewczyny, nie wiem, czy już Wam to wysyłałam
![]() http://yourembryo.blogspot.com/2007/...r-baby_14.html trzeba ustawić - uwaga - datę prawdopodobnego zapłodnienia zmienia się prawie codziennie
__________________
Nadzieja umiera ostatnia... http://www.suwaczki.com/tickers/km5supjyv0nppsj9.png Kasia |
|
|
|
#692 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Zbąszyń, Zielona Góra
Wiadomości: 2 428
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
no niestety dziewczyny, ale chyba niedługo się pożegnam z tym wątkiem... w piątek wyszło mi beta hcg ok. 11 900, przy czym w środę miałam 10 900, więc prawie nic nie wzrosło...we wtorek ide do gina i będę już wiedzieć wszystko...trochę mi smutno, ale staram się myśleć pozytywnie i miec nadzieję, że niedługo znowu sie uda...
__________________
|
|
|
|
#693 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Lenka to już mnie przegoniłaś, ja mam 7 tydzień i 3 dzień
to może ty masz szybciej termin? a jak Ci wychodzi na kalkulatorze na stronie babyboom? zagmatwane z tym liczeniem, już się doliczyłam licząc że we wtorek był 7 tydzień to 40 wypada 31 sierpnia czyli się zgadza wszystko , wcześniej coś pokićkałam ![]() Kma jeszcze nie wszystko stracone, trzymamy kciuki, daj znać po wizycie u ginki, a kiedy idziesz? Olbka fajne to, wychodzi mi 68 dzień, chyba trochę za dużo a Tobie dni się zgadzają?
Edytowane przez gabisun Czas edycji: 2010-01-16 o 12:50 |
|
|
|
#694 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 619
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Teraz już mogę zagościć u Was na dłużej. Wczoraj pisałam, że wizytę mam dopiero 12.02, ale udało się na dzisiaj załatwić wizytę prywatną. Jesteśmy już po. Jestem w 8 tygodniu ciąży (początek 8 tygodnia). Widzieliśmy nasze maleństwo i słyszeliśmy bijące serduszko
Popłakaliśmy się z mężem ze szczęścia. Znamy również termin porodu 03.09.2010 Aga, 27 lat (w marcu będzie 28lat).
__________________
Razem od 14.02.2006 Mąż i żona 26.09.2009 Mama Aniołków [*]14.02.2010[*]15.01.2011 Maja jest już z nami 08.04.2012 |
|
|
|
#695 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kociewie
Wiadomości: 5 008
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cześć dziewczyny
Evullka, jak dzisiaj samopoczucie? Mam nadzieję, że lepiej. Monika, mam nadzieję, że już lepiej się czujesz I chlebkiem czosnkowym - już mi ślinka cieknie!Mszu, może źle się zrozumiałyśmy, może nie ma sensu na ten temat rozmawiać. Ja mam inne zdanie niż ty i każda z nas ma do tego prawo. Zrozumiałam, że nie mamy przyzwyczajać się do maleństwa kiedy napisałaś, że jak nie będzie ok to nie koniec świata. Moim zdaniem jakiejś jego części na pewno. Ale jak pisałam wcześniej, każda z nas może mieć swoje zdanie. Nie zgadzam się też z tym, że kiedyś tak samo rodziły się dzieci zdrowe - tak samo jak Lenka mam w rodzinie przykłady, że to nieprawda, a statystyki nie były wtedy prowadzone, więc trudno to określić. Nie zajmowano się problemem poronień, jak było to już i koniec. Ale chyba nie ma sensu, żeby się o to kłócić. Uszanujmy obie swoje zdanie i tyle Mpik, tylko się nie przemęczaj przy tym sprzątaniu Agnyska, gratuluję 9 tc ![]() Lenko, gratuluję 8tc Michel82, zaraz dopiszę cię do reszty Kma1982, mam nadzieję, że to nieprawda... Ja miałam tez fatalną noc. Wróciłam z plotek z psiapsiółą i zaczęło mnie tak podbrzusze boleć, że się przestraszyłam. Do tej pory miałam takie kłucia, ale trwały one chwilę, a wczoraj cały wieczór bez przerwy. Leżałam i gadałam do okruszka, żeby się nie wygłupiał Dziś od rana pobolewa prawy jajnik, ale już mniej. Jak zacznie przeszkadzać to wezmę no-spę. A wizyta u lekarza dopiero w środę ![]() ---------- Dopisano o 14:16 ---------- Poprzedni post napisano o 14:13 ---------- NIKaP-n (Monika,30l.)............ ...................tp. 23.08.2010 Agnyska81 (Agnieszka,28l.)......... ..............tp. 30.08.2010 Gabisun (Marzena, 24l.).................... ........tp. 1.09.2010 Evullka (Ewa, 25l.).................... .................tp. 1.09.2010 JuszkaPietruszka(Justyna, 26l.)...............tp. 1.09.2010 Justinak25 (Justyna,28l.)........... ...............tp. 1.09.2010 Szokoladka74 (Marzena,35l.)........... ........tp. 2.09.2010 Anilkadro (Alina,28l.)............. ..................tp. 3.09.2010 Michel82 (Aga, 27l.).................... ..............tp. 3.09.2010 Wróżka_Dzyńdzyńdzyń (Ania,23l.)........tp. 4.09.2010 _Mariolka_ (Mariola,28l.)........... ............tp. 4.09.2010 Martucha84 (Marta, 25l.).................... ....tp. 6.09.2010 Lenka(Magdalena, 25l.).................... .......tp. 6.09.2010 Pomidora(Kasia, 26l.).................... ..........tp. 7.09.2010 Ninaad (Nina, 30l.).................... ..............tp. 8.09.2010 Mpik82 (Madzia,27l.)............ ..................tp. 9.09.2010 Aaannnnnnaaa (Ania,27l.).............. .......tp. 9.09.2010 1985ewa (Ewa, 24l.).................... .............tp. 10.09.2010 Mszu (Marta, 27l.).................... ...............tp. 10.09.2010 Olbka (Emila, 28l.).................... ..............tp. 10.09.2010 Kma1982 (Kinga, 27l.).................... ......... tp. 11.09.2010 NoWaJa (Bernadeta, 24l.).................... ...tp. 14.09.2010 Kasiasiar (Kasia, 30l.).................... .........tp. 14.09.2010 xxSHINeexx (Paula,19l.)............. ............tp. 15.09.2010 Falbana (Basia, 27l.).................... ...........tp. ? Naked21 (Ewa, 25l.).................... .............tp. ? Na liście występuje kolor biały Aga2111 [*] |
|
|
|
#696 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
Ale poronienia, byly są i będą i moim zdaniem każda przyszła matka powinna być tego swiadoma. "Uważa się, że średnio 1 na 6 potwierdzonych ciąż ulega poronieniu w pierwszych 14 tygodniach ciąży (czyli w pierwszym trymestrze) a 1 na 50 - w następnych 14 tygodniach (w drugim trymestrze). Najczęściej lekarze tłumaczą się nieprawidłowym rozwojem dziecka (wadami genetycznymi). Jeśli taka sytuacja miała miejscie od bardzo wczesnego okresu, pęcherzyk ciążowy może być pusty, co jest określane mianem "pustego jaja płodowego". Lepszym określeniem dla takiego przypadku wydaje się jednak "wczesne obumarcie zarodka". Jeśli stwierdzona zostanie czynność serca dziecka (można tego dokonać w czasie badania USG), prawdopodobieństwo poronienia obniża się znacznie - średnio do 1 na 20. (zródło: www.poronienia.pl)" Jesli chcesz możesz to nazywać asekuranctwem,choc wole sie ten sposob "asekurować", niż wpadac w panike codziennie, bo to nie wyjdzie ani mi na zdrowie ani tej istocie w środku. Tak moim zdaniem poronienie to nie koniec świata, bo po pierwsze nie da sie tego porównac ze strata dziecka na etapie, w kotrym była Twoja kolezanka, bo to jest prawdziwa tragedia, a po drugie poronienie nie zamyka drogi do posiadania dziecka, a wrecz kazdy nastepny raz daje szanse, na zdrową ciąze i płód. Zreszta statystyki sa jakie są i skoro medycyna jest i pewnie jeszcze dlugo bedzie besilna na ten problem, coz ja moge poczać, na pewno nie mam zamiaru sie z tego powodu załamywac. p.s. w mojej rodzinie tez były poronienia. Edytowane przez mszu Czas edycji: 2010-01-16 o 15:37 |
|
|
|
|
#697 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kociewie
Wiadomości: 5 008
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
2. Tak jak nie napisałam, że ty się asekurujesz (napisałam, że ja wolę się nie asekurować), tak nie wpadam w panikę codziennie rano, ale rozumiem dziewczyny, które się martwią o swoją ciążę i mogą mieć chwile słabości i wątpliwości. 3. Wydaje mi się, że nie warto dyskutować o tym, jakim bólem jest strata dziecka na każdym etapie ciąży. Oby żadnej z nas to nie spotkało. 4. Zdaję sobie sprawę, że donoszenie ciąży po poronieniu jest tak samo prawdopodobne jak u kobiety, która nie roniła. Myślę, że każda z nas się wypowiedziała na ten temat i dobrze, że każda ma własne zdanie. Mszu, po co się kłócić i pisać ostre posty, które ja osobiście (może niesłusznie) odbieram jako atak? Naprawdę, nie chcę się kłócić. Może zakończymy ten temat? |
|
|
|
|
#698 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Zastanawia mnie jak to jest z tymi tygodniami, może ktoś mądzrzejszy mnie oświeci: jestem w 7 tygodniu i 3 dni i mam termin na 1 września a Lenka jest w 8 tyg. i ma termin na 6.o9
mam nadzieję że ginka mi rozwieje wszystkie możliwościMszu ty masz bardzo chłodne podejście do sprawy, ale nie każdy taki jest, więc nie krytykuj dziewczyn jak się boją o poronienie i dmuchają na zimne. Ja od samego początku przyzwyczaiłam się do maleństwa i nie wyobrażam sobie straty tfu tfu. Każdy ma prawo wyrażać to co czuje, takie jest moje zdanie pomidorka w zupełności się z Tobą zgadzam Edytowane przez gabisun Czas edycji: 2010-01-16 o 16:08 |
|
|
|
#699 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
witajcie
Cytat:
Cytat:
a z tym jedzieniem tak co na pewno nie polecaja,a sie jadlo duzo to teraz nie jesc,ale inne rzeczy tak,ale z głową je jesc... Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
fakt nie można porównać straty wczesnej ciazy,a juz wykształconego dziecka... ale tu zalezy od psychiki jak ktos jest słaby to bedzie mu ciężko,np ja ja byłam słaba i nie wstydze sie do tego przyznać,straciłam wczesna ciaze,ale bardzo to przezyłam,bo nigdy nie dopósciłam mysli,ze może mnie to spotkać,bo ja wtedy nie wiedzialam,ze poronienia sie czesto zdarzaja,ale patzrac na innych to skakaja nie wiadomo co robia,a zdrowe dzieci rodza... ale natura chyba wie co robi...
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14 ![]() Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie... |
||||||
|
|
|
#700 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Moje Kochane Mamuśki
dziękuję, już lepiej. Choć oprócz suchych bułek to na nic patrzeć nie mogę, a od rana gotuję ![]() Brzuch juz nie boli, w czwartek mam wizytę i mam nadzieję, że wszystko będzie ok ![]() Jeju żurawinki mniaaaam ale apetytu dostałam.Mszu pewnie, że kiedyś było inaczej, ale warto też zauważyć, że były zdrowsze czasy. Nie było tylu alergii, wirusów, zatruć, chemii. Teraz pełno wszędzie ulepszaczy, spulchniaczy itp. środków w jedzeniu. Kiedyś- kapusta kisiła się kilka miesięcy, teraz jedną noc- pod prądem. Dlatego teraz trzeba moim zdaniem bardziej uważać. Lecę obadać, jak placek ze śliwkami ( na niego mam wyjątkowo ochotę ) bo jeszcze w piekarniku siedzi.Trzymajcie się Kochane, odezwę się niebawem, dziękuję za dobre słowa
|
|
|
|
#701 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
To nie atak na Ciebie, ale raczej konratak wywolany rozdraznieniem po przeczytaniu niekotrych postow (nie Twoich) "teoretycznie" doroslych kobiet. Po prostu jako jedyna podjełas temat, za co Ci dziekuje, jesli odebralas to jako atak na swoja osobe... wybacz... Juz sama nie wiem, ale odnioslam wrazenie, ze wiekszosc wizazanek na tym watku woli rozczulac sie na soba... i na tym sie konczy ich udział w tym forum. Myslalam, ze znajde tu troche wiecej merytoryki, a nie tylko paniki przesiewanej radami z cyklu "rady dobrej coci Jasi": Nie jedz sera nie pij herbaty... Gabisun, tak podchodze "chlodno", bo jesli jeszcze nie wiesz, to im wiekszy ogien w sobie rozpalisz, tym wieksze bedzie zgliszcze w razie niepowodzenia. I tym ciezej sie bedzie pozbierac. A ze ryzyko na etapie, na kotrym jestesmy jest znaczace, wiec moje zachowanie jest takie a nie inne. Ale chuchajcie sobie na "to zimne", skoro twierdzicie ze to cos pomoze ![]() Widocznie nie nadaje sie do tej dyskusji... Edytowane przez mszu Czas edycji: 2010-01-16 o 16:45 |
|
|
|
|
#702 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
---------- Dopisano o 18:46 ---------- Poprzedni post napisano o 17:41 ---------- MPIK widzę Cię |
|
|
|
|
#703 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: z pięknego miasta :)
Wiadomości: 1 341
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
Wiecie co, wychodzę na histeryczkę pewnie, ale niestety nic na to nie poradzę - z jednej strony nie mogę się doczekać poniedziałku, z drugiej - cholernie się go boję. Bo praktycznie będzie rozstrzygający... I zdaję sobie sprawę, że w sumie niczego innego nie piszę oprócz tego, że się boję. Kiedyś jedna koleżanka mi powiedziała, że od momentu ujrzenia II kresek nie przestanę się bać o dziecko do końca życia - i ja się z tym zgadzam... Ale póki co chyba dzisiaj pojadę kupić stanik C. Do tej pory nosiłam B
__________________
Nadzieja umiera ostatnia... http://www.suwaczki.com/tickers/km5supjyv0nppsj9.png Kasia |
|
|
|
|
#704 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
będzie dobrze nie martw się i ten wstręciuch się wchłonie. Będzie dobrze |
|
|
|
|
#705 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
he he Jestem Jestem, czytam i się dziwie okropnie, że NASZ wątek zaczyna być miejscem kłótni. Uważam, że WĄTEK jest własnie po to aby mówić o swoich żalach i przemyśleniach. Radzić sobie co jeść a czego nie jeść m.in dlatego aby nie mieć zgagi WIĘC piszmy, piszmy o wszystkim!!!!To mój 45 dzień od @ (2grudnia) 6tydz. i 3 dzien ciąży
__________________
11.07.2009 żonka Pawełka 21.08.2010
Edytowane przez Mpik82 Czas edycji: 2010-01-16 o 19:20 |
|
|
|
#706 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
Ja właśnie wsunęłam kanapeczkę z ogórkiem dobrze że na wieczór apetyt mi wraca. A jak u Ciebie?
|
|
|
|
|
#707 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 2 310
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Dra, słyszałam o Tobie i biegne z gratulacjami i kciukami! Oczywiście wszystkim mamuśkom, ale Tobie szczególnie (ze względu na starą znajomość) życzę spokojnych 8 miesięcy, zdrowej Kruszynki i łatwego rozwiązania!
Miałyśmy zaciążyć razem i tak jakby się w końcu udało, obie jesteśmy mamusiami wrześniowymi. Tylko , ze ja rok wczesniej. Będę śledzić rozwój Twojej Kruszynki. Pogłąskaj ją od cioci
__________________
Nadia Anastazja 06.09.2009 godz. 02.10 (2550g, 52cm) moje różności moje decoupage preferencje serwetki na wymianę |
|
|
|
#708 | |||||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 019
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
Cytat:
Cytat:
dzisiaj na szczęście dużo lepiej! Wit B6 nie biorę, w środe mam wizyte to podpytam ginkę o to.Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
GratulujęCytat:
Z obliczeń mojego gina wynika, ze jestem w 7 tyg i 2 dniu i tp mam na 4.09 ale to się wszystko jeszcze pozmienia ![]() Cytat:
__________________
"Pieniądze szczęścia nie dają ale mogą sprawić, że w całym twoim nieszczęściu będziesz żyła niezmiernie komfortowo." Clare Boothe Luce Jeśli nie widzisz nic złego w rozmnażaniu nierodowodowych zwierząt -> Zajrzyj STOP OKRUCIEŃSTWU - klik |
|||||||||
|
|
|
#709 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 2 310
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Tak czytam Wasze sposoby na mdłości. Mi pomagało tylko Kinder Bueno, bo na tyle mi smakowało, że żal mi było je zwrócić
Ale i tak codziennie do końca 16 tygodnia rozmowa z sedesem była obowiązkiem. Zawsze z rana i czasami na wieczór też. A mdliło mnie całą dobę. I tak naprawdę jak miałam zwymiotowac to nic nie było w stanie tego powstrzymać. Az dostałam od gina recepte na czopki (nie pamiętam nazwy, musiałabym w necie poszukać) i one jedyne pomogły. Co prawda po 3-4 dniach znów muliło, bo organizm sie przyzwyczajał, ale zawsze to 3 dni spokoju było. Pamiętajcie mimo mdłości starajcie się racjonalnie odżywiać, bo przez Wasza naemię potem maluszek może mieć lekka anemię. Tak jest w moim przypadku. Anemie miałam do końca ciąży (nie mogłąm wyleczyć tej silnej z pierwszego trymestru) i teraz moja córcia musi dostawac żelazo. Nie szkodzi to jej zdrowiu, ale samo jedzenie nie jest w staniejej zapewnić odpowiedniego poziomu zelaza. Tym bardziej, że ona je malutkie porcje (dziewczyna o linie dba )Owszem, pleśniakó niepasteryzowanych i surowego mięsa i jajek nie wolno, ale z reszta nie przesadzajcie, bo się niepotrzebnie nakręcacie. Mi nawet lekarze na mdłości polecali colę. I rzeczywiście pomaga. Tylko po ciąży jakos mi zbrzydła, za dużo jej piłam przy mdłościach i z jednym mi sie juz tylko kojarzy. I podpisuję się pod postem Eloteteie rencami i nogami : nie czytajcie za dużo bzdur internetowych, bo sie nakręcicie niepotrzebnie. Jakbyście miały wątpliwości jakiekolwiek, to polecamy nasze Jesienne brzdące - słuzymy radą.Zdrówka i dobrego samopoczucia zyczę.
__________________
Nadia Anastazja 06.09.2009 godz. 02.10 (2550g, 52cm) moje różności moje decoupage preferencje serwetki na wymianę |
|
|
|
#710 | ||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
) i tardyferon-fol ze wzgledu na anemie (ale ma on w sobie tez kwas foliowy)a witaminy nie.. a pomaga? to moze sie skusze.. ![]() bo wymioty wieczorne nieustaja.. ![]() Cytat:
![]() Cytat:
moj lekarz polozna tez mowili ze mam jesc wszystko na co mam ochote i ogranizm sam wie co dla nas dobre a co nie.. tyle zeby nieprzesadzic.. (na poczatku mialam ochote na serki potem na miod.. na pasztet.. a teraz juz sama nie wiem )wlasnie wciagnelam szejka z mcdonalda maz mi przywiozl![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() ja tez nosilam b i mi sie wylewaja.. musze sobie c sprawic![]() ---------- Dopisano o 20:59 ---------- Poprzedni post napisano o 20:54 ---------- Cytat:
![]() ![]() ![]() ![]() )
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
||||||||
|
|
|
#711 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
![]() Cytat:
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14 ![]() Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie... |
||
|
|
|
#712 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 108
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Witam Was dziewczyny.
Pukam nieśmiało z zapytaniem, czy mogę do Was dołączyć. Co prawda o swojej ciąży wiem od jakiegoś czasu, ale dopóki nie została ona potwierdzona przez lekarza, to swego "stanu" nie traktowałam jako ciąży. Dziś byłam u gina, który powiedzial, że to ciąża na 100%. Zrobił mi badania i usg, na którym od razu, jak tylko włożył sondę i zanim się odezwał sama spostrzegłam, że to moje i męża dziecko. Uczucie niezapomniane. Trafnie też stwierdziłam, że dzidziuś ma główkę a gdzie dupcię. (mąż, skubaniec, któremu zdjęcie pokazałam po wyjściu z gabinetu też trafnie stwierdził, gdzie bąbel co ma, a on w tych sprawach jest totalny laik). Nawet rochę poskakało i pomachało "łapką". Dopisuję się do Was, bo mój termin z dnia owu, wg mnie wychodzi na 30.08, czyli w zasadzie sam przełom sierpnia i września. Jednak z usg wyszło, że termin ma być na 27.08, co mnie zaskoczyło, no ale może to być prawdą. Ogólnie z mężem ta ciąża była dla nas ogromnym saskoczeniem. Kompletnie się jej nie spodziewaliśmy. No i przyznam, że jest nam trochę nie na "rękę". No, ale życie trzeba brać takim jakim jest i po dzisiejszej wizycie u ginka powiem, że z tej ciąży się cieszę.Martucha, witam Cię ponownie. Co do jedzenia, to też mam "ciągoty" do miodu i pasztetu (z tym drugim co dzień do pracy robię sobie kanapki). A od wczoraj z namiętnością wręcz zajadam się "kanapkami" z masłem i keczupem. Wcześniej miałam manię jedzenia mięs, obecnie dużo go nie zjem, bo średnio się później czuję. Ogólnie na mdłości nie narzekam, ani razu nie wymiotowałam, bardziej mi dokuczało uczucie gniecenia w żołądku i lekka zgaga po pewnych potrawach, które obecnie unikam. Bardziej mnie drażnią mego męża dłonie na moich piersiach i brzuchu oraz senność.Dziś 8 tydzień i 1 dzień.
__________________
Bąbel http://tickers.baby-gaga.com/p/dev238prs__.png http://image.lafemmebonita.com/c/av1092696.jpg Edytowane przez Limeta Czas edycji: 2010-01-16 o 20:53 |
|
|
|
#713 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Limeta witaj
A to już dzidzia duża nie wiedziałam, że już rączki w tym czasie widać ![]() a tym pasztecie to chyba naprawdę coś jest, Pomidorka mi narobiła ochoty ( i chyba jeszcze Mpik ) i właśnie mężuś mi cały talerz kanapek narobił
|
|
|
|
#714 | ||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
Cytat:
Nie przegoniłam Cię, u mnie jest 50 dzień od daty ostatniej @, a więc 7 tydzień i 1 dzień = zaczął się ósmy tydzień dzisiaj. U Ciebie też jest teraz ósmy tydzień, 7 skończony. A po usg w lutym będzie wiadomo jaki termin. ![]() Jak się czujesz? Olbka, u mnie to samo, wszystkie staniki mnie uwierają W poniedziałek idę na zakupy![]() Cześć Limetka, gratulacje
__________________
Martynka |
||
|
|
|
#715 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
o was![]() ![]() a rece meza tez czasem mnie wkurzaja i czasem jego perfumy.. ale to uroki 1 trymestru![]() Cytat:
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
||
|
|
|
#716 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
nawet się o to martwię ... dzis wsunełam przed 18.00 domowego hamburgera mniammmmm.... choc bolą mnie jeszcze ząbki po wizycie u ortodonty ![]() ![]() ![]() Zjadłam jeszcze z męzulkiem lody z NETTO polecam kawowe MNIAMMMM Mdłości mam mega zwłaszcza jak zaczynam coś robić, albo jestem na zakupach. Tak jak dziś w tesco myślałam, że pierwszy raz zwymiotuje przy kasie,,, ale tylko na mdłościach się kończy..Jutro idziemy do teściów na obiadek i Będzie KARPATKA na deser!!! Już nie mogę się doczekać
__________________
11.07.2009 żonka Pawełka 21.08.2010
|
|
|
|
|
#717 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Mpik to fajnie że apetyt masz
Lenka to teraz już rozumiem |
|
|
|
#718 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 108
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
, Ile mam lat? Ćwierćwiecze już jakiś czas temu za mną. Czym się zajmuję? Spełniam ambicje szefa. Od kiedy jestem z TŻ? Co najmniej 5 lat. A kilka miesięcy temu wzajemnie się zaobrączkowaliśmy. ![]() Przepraszam, że tak ogólnikowo piszę, ale jestem dość "znaną" osobą na wizażu. Mój szef też wie gdzie pisuję i wolę, by o tej sprawie dowiedział się dopiero za 6 tygodni. No i miałam też już trochę nieprzyjemności z tytułu zbyt dużej swej wylewności w światku internetowym, dlatego wolę być teraz ostrożniejszą niż ostatnio. ![]() Co do "łapek", to zapisałam je w cudzysłowie, bo obecnie to są zalązki rąk. Ale są już dość długie, więc było można je dość dokładnie zobaczyć na usg. Nózie to jeszcze mniejsze zalązki, narazie niedostrzegalne. Ogólnie jakość usg, na którym dziś byłam totalnie mnie powaliła, bo dostrzegłam też oczy swego bąbla.
__________________
Bąbel http://tickers.baby-gaga.com/p/dev238prs__.png http://image.lafemmebonita.com/c/av1092696.jpg |
|
|
|
|
#719 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 019
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Limeta, gratuluję. Fantastyczna sprawa z takim dokładnym usg
Ależ mi zrobiłyście smaka na pasztet! Aż mnie skręciło od środka Jutro trzeba się wybrać na zakupy
__________________
"Pieniądze szczęścia nie dają ale mogą sprawić, że w całym twoim nieszczęściu będziesz żyła niezmiernie komfortowo." Clare Boothe Luce Jeśli nie widzisz nic złego w rozmnażaniu nierodowodowych zwierząt -> Zajrzyj STOP OKRUCIEŃSTWU - klik |
|
|
|
#720 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Dziewczyny ja też mam 9 tydzień
ale dokładniej oczywiście nie umiem obliczyć. Już po imieninkach, wszystko ok, się naobżerałam jak już dawno nie ![]() Ja już się pogubiłam z tymi kalkulatorami. Skoro Agnyska ma tydzień po mnie termin, to ja powinnam mieć chyba 10tdz? Lenka obadaj mi proszę jak to wychodzi, skoro termin mam na 23.08??? Mpik lody...mhhhmmmm ;D Pyszny placek mi wyszedł. Miałam zamrożone śliweczki jeszcze zeszłoroczne i zostały 2 kawałki ;P Do tego mama zrobiła sernik na zimno, ja sałatkę owocową i były... Michałki ![]() Na kolację przekładana sałatka ryżowa, mozarella z pomidorkami i bazylią, kiełbaska na ciepło (dla jedzących mięso) i zapiekanka makaronowa z mięsem. Objadłam się, ale po wczorajszej nocy ( o 1 rigoletto- pierwszy raz ;o) to nawet się cieszę, że coś mi smakowało. Co do staników... błagam, nie załamujcie mnie ;( nosiłam D. Teraz już się nie mieszczą i nie mam odwagi iść na zakupy ![]() Limeta witaj w naszych progach ![]() Pobolewa mnie gardło :/ i to mnie trochę zmartwiło. Gabisunku, a jak Twoje zdrówko? Leżysz, odpoczywasz? ![]() Kasia ja chyba Agnyskę przegonię z tymi ciążowymi ciuchami. Mam już okrąglutki brzuch, widać ciążę ;o Jeszcze się Wam pożalę... Kumpela z pracy, z którą się wczoraj widziałam, przekazała mi od mojej naczelniczki, żebym się określiła, czy wracam, czy nie. Mam teraz zwolnienie do 21 stycznia, ale mdłości się potęgują... Kumpela powiedziała Jej, że przecież ja chcę wrócić, ale sama nie wiem, czy mdłości się skończą i kiedy, to jak mam się określić. Wiecie jak to odebrałam? Jakby myśleli w pracy tak: no jasne, zaszła w ciążę- to buch na zwolnienie. Ale przecież tak nie jest...
Edytowane przez NIKaP-n Czas edycji: 2010-01-17 o 00:18 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:03.





to może ty masz szybciej termin? a jak Ci wychodzi na kalkulatorze na stronie babyboom? zagmatwane z tym liczeniem, już się doliczyłam licząc że we wtorek był 7 tydzień to 40 wypada 31 sierpnia czyli się zgadza wszystko , wcześniej coś pokićkałam
Dziś od rana pobolewa prawy jajnik, ale już mniej. Jak zacznie przeszkadzać to wezmę no-spę. A wizyta u lekarza dopiero w środę 






mam nadzieję że ginka mi rozwieje wszystkie możliwości
)




dobrze że na wieczór apetyt mi wraca. A jak u Ciebie?
i naprawde czasem juz inaczej niz plakac... niepotrafie.. wiec jak to napisala gabisun.. glowa do gory jeszcze troche i bedzie tylko lepiej 
ale tylko na mdłościach się kończy..
Jutro trzeba się wybrać na zakupy 
