|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1741 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 138
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
aldii - gratulacje
![]() ![]() klask i: Lu to prawdziwa kruszynka, ale najważniejsze że zdrowa ![]() agusiamatyldka - no przeżycie z porodem niewesołe ale najważniejsze że wszystko dobrze się skończyło!! co do fridy - pani w sklepie jak kupowałam i pytałam to powiedziała że awaryjnie można wacik włożyć zamiast filtra i też się sprawdza idę na obiad i potem do gin a TŻ wariuje dziś i dzwoni co 5 minut bo będziemy dziś bilet na samolot dla niego bookować, a najbardziej mnie śmieszy jak się po raz 100 pyta kiedy DOKŁADNIE dziecko się urodzi żeby on mógł tu dotrzeć na czas i jak mu po raz 100 tłumaczę że planowany termin porodu jest tylko orientacyjny i może się przesunąć o 2 tyg. w przód lub w tył i jest to całkowicie naturalne to pojąć tego nie może
|
|
|
|
#1742 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Cytat:
|
|
|
|
|
#1743 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 708
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Cytat:
BubiGirl no to dzieciaczki pomagają, dlatego pełen luzik, będzie u mnie wszystko oki
__________________
Razem od 10.11.2001
Zaręczeni 18.07.2006 Ślub 04.08.2007 Majka 23.02.2010 http://s2.pierwszezabki.pl/036/0364849d2.png http://suwaczki.maluchy.pl/li-50552.png |
|
|
|
|
#1744 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Cytat:
eh-nie chce mi się już iść na wizytę do ginki, a powiedziała,żebym przyszła jak nie urodzę 25.01 :/ i do tego z nowymi badaniami-ale na razie nie robię i nawet się jeszcze nie zapisałam na wizytę
__________________
|
|
|
|
|
#1745 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 103
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Cytat:
Jeść jem tylko tyle"by przeżyć"-jak miewałam różne smaki tak teraz wszystko mi jedno... Ze spaniem mam to samo ale przy 2latku się już tak nie da ![]() A co do tej niedołężności to masakra... Ale Mąż to Mąż-gorzej było po CC w szpitalu... Pamiętam jak położna mnie podmywała po pierwszej nocy nim wstałam ![]() Myślałam że się zapadne w materac-wiem że TAK musiało być,że dla nich to norma ale wprost spłonęłam kiedy kobieta 45letnia mnie podmywała a ja nie byłam w stanie się ruszyć i byłam na jej pomoc zdana ODGÓRNIE... Jak tylko mogłam wstać kazałam sobie wyjąć cewnik(żeby mieć dodatkowy"doping"do wstania z łóżka) Wstałam i ledwo powłócząc nogami przeszłam 3kroki do umywalki umyć twarz-BOSHE!JAKBYM MONTEVEREST ZDOBYŁA Zawsze chciałam urodzić SN-jako położna wiem czym"śmierdzi" CC... Ale niestety po calym dniu pod kroplówką i przy pełnym rozwarciu okazalo się że Młody sam sobie nie poradzi a my mu podczas SN nie pomożemy(potem przy CC na dokładke sie okazało że była b.krótka pępowina i miał pętle na szyjce-gdyby główka się wstawiła to Karol byłby się udusił... )Rozumiem że to była SIŁA WYŻSZA jednak NIKOMU nie polecam CC jako świadomie wybranego sposobu na rodzenie-może i w pierwszym momencie nie boli jak SN ale "jazda"jest potem...
__________________
|
|
|
|
|
#1746 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Nowy Targ
Wiadomości: 1 429
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Cytat:
Cytat:
![]() ALDII GRATULACJE. A mała Lu to faktycznie kruszynka! |
||
|
|
|
#1747 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Asiulka nasza dzielna mamuśko !!!!!! Ty to się masz..... trzymam kciuki żeby się szybko zagoiło i nie bolało..... cholerstwo jedne no......
Kasiorekzeta tylko jak Ty tym dyplomem się podzielisz z Kruszynką swoją Trzymamy kciuki
|
|
|
|
#1748 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 99
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Drogie Panie,
Kłaniam się uprzejmie z krótką wizytą z forum marcowego. Powiedzcie proszę JAKI POSIEW trzeba zrobić w okolicy 35 tygodnia? Z przedsionka pochwy czy z kanału szyjki macicy? Bardzo będę wdzięczna. |
|
|
|
#1749 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 103
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
addicted to wizaz Król Maciuś też "niczego sobie"
![]()
__________________
|
|
|
|
#1750 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
wymaz z pochwy
__________________
|
|
|
|
#1751 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 103
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
[QUOTE=kalka;16540825]Poczekaj, aż będziesz po terminie, to dopiero meksyk! Ale nie życzę nikomu przeterminowania. Fioła mozna dostać
Święta racja! Im bliżej terminu i po nim tym tel i odwiedziny bardziej natretne a komentarze z wybuchami śmiechu takie że nic tylko Ja miała 17dni "obsuwu" i wiem jak to jest ![]() ---------- Dopisano o 15:00 ---------- Poprzedni post napisano o 14:57 ---------- Cytat:
![]() Nawet nie próbuje sobie wyobrazić JAK to musi uwierać i boleć... Wystarczy mi mój hemoroid
__________________
|
|
|
|
|
#1752 | ||
|
Rozeznanie
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Cytat:
Ja idę jutro na wizytę już chyba ostatnią ze względu na ten posiew...no i zobaczymy czy szyjka drgnęła....i właściwie po wizycie juz mogę rodzić może uda mi się córcię namówić żeby przemyślała ten poród jakoś tak szybko Cytat:
|
||
|
|
|
#1753 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
|
|
|
|
#1754 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Cytat:
a wodnika jakoś żadnego nie kojarzę, więc już chce koziorożca
__________________
|
|
|
|
|
#1755 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 103
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Zmykam Moje Kochane!
Ściskam Was mocno! Miłego i spokojnego popołudnia! Ps.a Która "w kolejności"niech się rozpakowywuje!
__________________
|
|
|
|
#1756 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Patinka to nas wyzwanie czeka
mi jest wszystko jedno jaki znak bedzie miała córcia, bo znam 3 Koziorożce mój TŻ moja mama i teściowa i to sa trzy tak odmienne osoby, że nikt by nie pomyślał, że spod jednego znaku zodiaku są....a TŻ nie chce Wodnika bo jego ex była Wodnikiem no zobaczymy.....Kacha jak widac tu każda rozpakowuje sie jak chce....
|
|
|
|
#1757 | |||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
No wiesz, ja tu już mam tylko kilka dni do terminu i już się czuję prawie jak przeterminowana ![]() Cytat:
__________________
Natusia - 25.01.2010
Dominiś - 20.05.2012 |
|||||
|
|
|
#1758 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Asiulka biedactwo
kiedy masz termin cc??i ile poniej muisz czekać na zabieg??? |
|
|
|
#1759 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
|
|
|
|
#1760 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Patka dlatego my już oznajmiliśmy zero odwiedzin w szpitalu....a po porodzie w domu tylko moi rodzice mogą wpaść, bo z teściami mieszkamy...a reszta klanu będzie musiała zadowolić się mmsami. Już wykupiliśmy sobie pakiety mmsów i bedziemy na bieżąco wszystkim wysyłać
|
|
|
|
#1761 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
w odwiedzinach najgorsze jest to, ze będzie kazdy chciał dzieciaka wziac, ponosic itp a my zamiast odpoczywac to kawkę trzeba zrobic posiedziec z "goścmi" itp
![]() u nas panuje zakaz odwiedzin az do odwołania czyli jak mi sie spodoba zeby ktos nas odwiedził dotyczy to wszystkich bez wyjątków tym bardziej zimą. Adrian jest sierpniowy a i tak dlugooo nikogo nie wpusciłam dla własnego komfortu
|
|
|
|
#1762 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 788
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
ja na sekundkę..
![]() po pierwsze gratulacje dla nowych mamuś, bo wiem że są tylko nie bardzo mam czas zobaczyć kto nadrobię Was później my dzisiaj wyszłyśmy ze szpitala ![]() zanim stresczę poród to zacznę od tego, że siedzę na jednym pośladku bo jeszcze mnie Opis porodu w skrócie: 15 stycznia około 7 rano zjawiłam się ze skurczami co 5 minut ale ogólnie były jakieś liche.. Na szczęście w szpitalu był mój gin i stwierdził, że działamy.. No to najpierw lewatywa, później już na łóżko porodowe pod ktg. Koło godz. 9 przebili mi pęcherz płodowy by wody odeszły, ogólnie miałam ich ponoć baaardzo dużo. Pół godz. po odejściu wód nasiliły mi się skurcze jednak coś powoli wszystko szło i dostałam oxy. Po tym to dopiero skurcze bolały Ale dzielnie starałam się prawidłowo oddychać Później na jakąś godz może krócej odpieli mi oxy i podłączyli coś na całkowite zgładzenie szyjki i później znowu oxy. Nie ma co tu ukrywać, bolało bardzo Odkąd zaczęły się parte wszystko trwało 25 min. Przy końcówce już nie miałam siły i były problemy z tętnem małej już chcieli dzwonić po anestezjologa i robić cc Ale jak to usłyszałam to się zmobilizowałam i prę dalej.. Stwierdzili, że cc nie będzie ale trzeba kleszcze To jak usłyszałam to znowu pełna mobilizacja i Mała wyskoczyła Momentalnie przestało mnie wszystko boleć.. Ogólnie straciłam podobno b. dużo krwi, po porodzie jeszcze 2h leżałam na łóżku porodowym, później przewieźli mnie na salę , strasznie słabo się czulam ale nic mnie nie bolało do momentu aż przestało działać znieczulenie ktore miałam do szycia Musiałam aż prosić o tabletkę bo nie wiedziałam nawet jak mam leżeć A myślałam, że będę śmigać.. echh.. Acha.. Przy porodzie towarzyszył mi TŻ, bardzo mi pomagał także polecam poród rodzinny A i jeszcze jedno zapomniałam Mała niestety przy porodzie złamał jej się obojczyk ze względu na to, że taka duża.. Ale to mam jej usztywniać 14 dni i powinno być ok.. Jak zrzucę zdj z aparatu to pokażę moją Królewnę
|
|
|
|
#1763 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 955
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
A ja się czuję strasznie. Niedobrze mi od rana nawet zaliczyłam. Miałam jechać z chłopcami na zakupy i nie mam siły.Pysiu mam nadzieje, że udało Ci się wszystko załatwić? Asiulka bidulko
__________________
- 7,7 kg |
|
|
|
#1764 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 8 727
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Aldii - gratulacje
![]() Agusiamatyldka sedecznie współczuję przeżyż, ale najważniejsze że wszystko się dobrze skończyło i jestsście zdrowi Dziewczynki - dziękuję za miłe słowa- rzeczywiście w ciąży mało przytyłąm - niecałe 8 kg, a brzuch miałam mały. Położna w szpitalu powiedziała,że wyglądam, jakbym się bardziej najadła, a Lenka wyskoczyła z 3200g!! Może po prostu mięśnie mi się nie naciągnęły Co do cesarki. Rezeczywiście jest to mniejszy stres o bezpieczeństwo dzidziusia. Jeśli chodzi o mnie to po 6 godz po cesarce wyciągnęli mi cewnik i wzięłam prysznic. Przy pierwszym wstawaniu ból był okropny, ale dostawałam zastrzyki przeciwbólowe i dało się wytrzymać. Na drugi dzień już wstawałam normalnie, a za dwa dni byłam w domu, także nie wspominam cesarki jako traumatycznego przeżycia. Myślę, że wiele dziewczyn rodzących sn cierpi bardziej i dłużej. Dodam, że miałam cc na życzenie i nie żałuję. Mam jeszcze pytanko do mamuś karmiących butelką - jak często i ile mleka wypijają wasze pociechy? |
|
|
|
#1765 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Cytat:
![]() Cytat:
__________________
Natusia - 25.01.2010
Dominiś - 20.05.2012 |
||
|
|
|
#1766 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 8 727
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Olivia - pełen szacunek!! Podziwiam.
Właśnie miałam na myśli to co przeżyła Olivia i jeszcze złamany obojczyk ![]() To są męczarnie i do tego bez znieczulenia! Niech ktoś mówi co chce ale ja wolę ccA oto moja Lenka. Jest prawdziwym aniołkiem (odpukać w niemalowane) - je co 3-4 godz (karmię butelką), trochę czuwa, popłacze chilkę i zasypia. W nocy tak samo więc nie mogę narzekać na brak snu i wolnego czasu.
|
|
|
|
#1767 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
\
ale mi net wolno chodzi ![]() Cytat:
Cytat:
![]() ![]() klask i: wielkie brawa Ci sie należą , duża córcia wam się urodziła trzymam kciukolki zeby szybko wróciła do zdrowia Cytat:
![]() a ja przed chwileczką skończyłam pracować ( tzn. tu coś pogrzebałam tu coś przestawiłam ) najdłużej bawiłąm sie z baldachimem do łóżeczka co założyłam to było zlei musicie ocenić , bo ja jakaś niezdecydowana jestem ![]() nie wiem czy go zostawić czy zdjąć ![]() zdjęcia troszke bez kolorków , bo już ciemno było i coś sie poprzestawiało w aparacie
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć " P.Coelho http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png Zębole ![]() http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725 |
|||
|
|
|
#1768 | ||||
|
Rozeznanie
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Cytat:
Cytat:
To jest dopiero mamuśka na medal Cytat:
dawaj znać co i jak.....bedziemy kciuki trzymać Cytat:
kolejna dzielna mamusia!!!!!!
|
||||
|
|
|
#1769 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Ingrid córcia jak laleczka, jest prześliczna!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
#1770 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Cytat:
no i zdjęcia się nie wkleiły
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć " P.Coelho http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png Zębole ![]() http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:04.




klask i: Lu to prawdziwa kruszynka, ale najważniejsze że zdrowa 



wiec chwilowo mam ogonek i szwy i umieram z bolu i sobie poplakuje.. nie bardzo mam pozycje do pisania wiec bede raczej was czytac 
mam nadzieję, że to zniknie....ale pępek skubany nie wyszedł na wierzch
no nic jak tak dalej pójdzie to bedziemy miały nad czym popracowac po porodzie
do niedawna jadłam bardzo czesto i dojadałam...a teraz nawet mi sie nie chce obiady zjeść....hmmm....a rodzice i znajomi chyba bardziej się denerwuja niz my same

)




NATI 8.03.2010


![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)
To jak usłyszałam to znowu pełna mobilizacja i Mała wyskoczyła
zaliczyłam. Miałam jechać z chłopcami na zakupy i nie mam siły.


