Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic. - Strona 132 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-01-26, 10:13   #3931
E.J.
Zakorzenienie
 
Avatar E.J.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 513
GG do E.J.
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość
Bo ja jestem taka, ze lubie wszystko od razu wyjasniac. Na goraco. Jest problem to z nim walczymy. Chcialabym z nim pogadac i wytlumaczyc, bo on uwaza ze ja popelnilam najwieksza zbrodnie. Chcialabym mu powiedziec, ze to nic zlego ze wyszlam, ze zdaje sobie sprawe ze tez tak sie zachowywalam jak on i ze nie mam nic przeciwko jego wyjsciom. Ze moge go zabierac ze soba na wieksze imprezy, powoli bede go zapoznawac z grupa itp.
NIE NIE NIE na litośc boską! Madame!!! Ty to już mu mówiłaś....po co masz mu to mówic po raz enty skoro do nieg0o i tak o nie dociera?! i z czego ty się chcesz tlumaczyc??? skoro nie masz z czego?! Nie musisz go z grupą poznawac bo po co?! będzie z nimi chodził?! uczyl się?!

EDIT: Nic mnie tak nie wkurza, jak za i z jakąś dziewczyna jej facet chodzi dosłownie wszędzie...co to on, jej piesek-zabawka czy co?!

Edytowane przez E.J.
Czas edycji: 2010-01-26 o 10:16
E.J. jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-26, 10:15   #3932
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Rebelious Pokaż wiadomość
ja myślę, że teraz właśnie siedzi w pracy i co chwila zerka na telefon.
wydaje mi się, że nie jest jakimś skończonym palantem, któremu na Madame nie zależy.
zależy mu, tylko jest jeszcze strasznie niedojrzały i dlatego odstawia takie cyrki.
Hmm watpie... Wlasnie obstawiam opcje nr dwa, ze juz mu nie zalezy, ze uwaza, ze popelnilam niewybaczalny grzech i sie nie odezwie juz... Ja sie nie odzywam. Dziewczyny wspierajcie mnie
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-26, 10:18   #3933
Rebelious
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 4 588
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

.

Edytowane przez Rebelious
Czas edycji: 2014-07-02 o 19:06
Rebelious jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-26, 10:25   #3934
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Rebelious Pokaż wiadomość
wspieramy wspieramy.
dostaniesz baty jak się odezwiesz

przykro mi, że świeżo po poważnej rozmowie on odwala takie coś. może jednak się nie zrozumieliście i on uważa, że złamałaś ustalone zasady?

Tak mi sie wlasnie wydaje...
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-26, 11:01   #3935
kika17
Wtajemniczenie
 
Avatar kika17
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Wieliczka/Kraków
Wiadomości: 2 380
GG do kika17
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Wpadłam tylko na chwile, jutro mam pierwszy egzamin...a potem jeszcze 3, z czego ostatni dopiero 10 lutego...
Ide sie uczyć.
kika17 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-26, 11:44   #3936
yellowsunshine
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 255
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez jagaaaaa Pokaż wiadomość
dziękuje
dostałam zaproszenie na osiemnastkę kolegi, ale jeszcze sie zastanowię bo nie dawno mój dziadek zmarł i to troche nie pasuje.. a tak naprawde to już mi sie wszystko odechciało ale mogłabym wyjść do ludzi bo ostatnio to tylko dom i szkoła
no w sumie, bo czy wypada? ehh..
btw przykro mi z powodu Twojego dziadka.

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość
Dobry pomysl.
Znalazlam jakis nowy rozklad od 15 stycznia i o 21 zadnego nie ma. Ok, przyjezdza do Warszawy o 22.30 ale wyjezdza o 20:18 a nie o 21.30 Ostatni jest o 20:18...

Ale nie jest inny rozklad tez na ktorym jest ze odjezdza o 21... Ale on jest bardzo sprytny, najpierw sprawdzil godzine a pozniej mi powiedzial. Wiem to, bo kiedys do mojej kolezanki sie jej chlopak nie odzywal i napisal jej wczesniej ze jedzie do Janek. A tam wszyscy od nad jezdza do kina. I moj chlopak stwierdzil, ze pewnie on pojechal z jakas laska do kina i zeby sprawdzila o ktorej sa sense w kinie....



No odzywalam sie normalnie. Mowilam mu wczoraj, ze wychodze z nimi, mialam wychodzic na popijawe, okazalo sie, ze nie wypali i idziemy po egzaminie symbolicznie na piwo. Powiedzialam mu, ze ide na godzine i postaram sie wrocic i zajrze do niego. Ale kolezanka wisiala mi dwa piwa i chciala dzisiaj odstawic. Pozniej mialysmy isc po jej wyniki z egzaminu i tak sie zeszlo. Wyszlysmy przed 21, przeciez to nie jest pozno i zdazylabym do niego pojsc... Jak mowilam, ze ide z nimi na piwko to rzucil sluchawka. Pozniej dzwonil, ze pol godziny temu powinnam byc u niego, a ja ze ide po wyniki to tez rzucil sluchawka, Nie oddzwanialam, nie pisalam. Sam pisal, ze moge sobie z nimi zostac i juz zebym do niego nie przychodzila. Pozniej napisal, zebysmy od siebie odpoczeli, pozniej, ze on juz "odlatuje" zebym go nie szukala, pozniej, ze jedzie do Warszawy o 21. I na koncu, zebym juz do niego nie dzwonila i zapomniala, ze kiedykolwiek istnial...
Kurde, on sie zachowuje jak ja kiedys... Identycznie. Tylko ze ja jestem od niego 3 lata mlodsza, i to bylo dwa lata temu... No nic, caly czas naiwnie wierze, ze nie pojechal do Warszawy. A jesli nawet pojechal albo siedzi z kumplem i pije to sie jakos nie stresuje. Mam nadzieje, ze mnie nie zdradzi. A jak tak to i tak sie o tym nie dowiem... Juz teraz wiem, ze wyjscie ze znajomymi nie od razu musi oznaczac zdrady i innych akcji, ale zeby to zrozumiec musialam najpierw sama przez to przejsc...




Nie dam! Obiecuje! Nawet sie narazie nie martwie jakos. Jak wyszedl z kumplem to fajnie, odstresuje sie i nie bedzie mi trul. Na dobre mu wyjdzie. No chyba, ze jakas laske poderwie z klubie...
Madame no nie podoba mi się to wszystko... i to bardzo. te wszystkie sytuacje, to jakies chore zagrania, gdzie przy kazdej kłótni jest mowa o rozstaniu. Czy o tym też z nim rozmawiałaś? To jest irytujące, jak on Ci pisze żebyś już nigdy więcej do niego nie pisała etc.etc. Ty przeżywasz, a potem on mówi, że to ze złości. Nie wiem, przez 5 lat tak było kochana? Albo, nie do końca się dogadujecie w Waszych rozmowach, albo po prostu do niego nic nie dociera... Jesli rozmawialiście, że teraz powinniście dać sobie troche odżyć wzajemnie, to on musi akceptować takie wyjście.
Nie podkładaj mu się ciągle i nie tłumacz, choć wiem, że Cie kusi, ale no moment. to on teraz odwala cyrki jakby miał 15 lat. Co do podrywania, zdrad to heh, ciężko mi ocenić na ile jest przewidywalny facet, który nagle wyjeżdza zabawić się do Warszawy i prawie rzuca dziewczyne, bo poszła na piwo z koleżankami jak jest dzisiaj? coś się dzieje?
Cytat:
Napisane przez gwiazdeczka172 Pokaż wiadomość
uczyłam się, wypiłam litr R20, nic nie dało, tylko wymiotować mi się chce

z TŻtem dobrze, chociaż mnie drażni, ale wiem, że to przez sesję, robię się wtedy bardzo nerwowa, chociaż wmawiam sobie, żeby pozytywnie patrzeć na wszystko, tiaaa...
położył się spać przed 18, wstał o 21
sądziłam, że już nie wstanie w ogóle, to napisałam mu eska, że dobrej nocy mu życzę i że go kocham, wyłączyłąm następnie telefon, bo mnie rozpraszał, gdyż patrzyłam tylko, czy sie obudził mój Pan i czy się odezwie...
obudził się, dobijał się do mnie, w końcu zadzwonił na domowy
ale już jest ok wszystko
hihi widzisz jak się zaniepokoił że nie odbierasz

Cytat:
Napisane przez Koszkaa Pokaż wiadomość
Mój jak mu powiedziałam, że pójdę z kolegą, bo pewnie on nie bedzie chciał ze mną iść, to.... poszedł ze mną
Ten zrównoważony, opanowany i nie zazdrosny człowiek
Także kochana, przypuszczam, że marne szanse, aby był zachwycony
no i nic dziwnego....
Cytat:
Napisane przez gwiazdeczka172 Pokaż wiadomość
jak zamierzacie spędzić "Walętynki?"
jakieś konkretne plany?
ja wyjeżdzam i bezsensu
Cytat:
Napisane przez E.J. Pokaż wiadomość
Spokojnie, moze on tak cię tylko straszy jeden z byłych co był psycholem grozil mi spaleniem domu ale to były tylko czcze pogróżki.
co ?! wow...
Cytat:
Napisane przez KochajMniie Pokaż wiadomość
Oo! jestem za
Kochajmnie a Ty mi nie odpowiedziałaś na wcześniejsze !

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
spotkaliśmy się dzisiaj, przyjechał. Może liczył, że będzie dobrze, bo od razu sie do mnie uśmiechnął.
Ale usiedliśmy obok siebie. Powiedziałam wszystko, co miałam do powiedzenia. Oczekiwalam wyjaśnien, ale niestety usłyszałam tylko "Tak , dobrze, dobrze "
Potem doszło do tego, że zaczęliśmy sobie wypominać stare rzeczy. Nie wiem po co. Celowo raniliśmy siebie słowami, w końcu powiedziałam, że się rozstajemy, bo dla niego tak będzie lepiej.
Płakał, przytulił mnie. Wtedy ja też się rozpłakałam, miał takie smutne oczy. Było nam tak trudno.
Nie pogadaliśmy więcej, bo musiał wyjść na autobus.
Teraz cały czas przez eski gadamy, on jest honorowy i twierdzi, że jeśli mam z nim takie tragiczne życie, to on zniknie itd.

Kocham go.


Chciałabym z nim być.
Mandy. Żadna z nas nie wpłynie na ciebie 100 % towo żeby powiedzieć Ci co masz robić. Możesz powiedzieć mu do widzenia, ze swiadomościa, że to juz nie możliwe żeby się zmienił. Możesz dać temu szanse, po poważnej rozmowe, apropo waszego związku i tego jak to powinno wyglądac. Czy kiedys juz przeprowadzaliście taką rozmowe? czy po takiej rozmowie, też się zachowywał tak jak nie powinien ?
Cytat:
Napisane przez kika17 Pokaż wiadomość
Wpadłam tylko na chwile, jutro mam pierwszy egzamin...a potem jeszcze 3, z czego ostatni dopiero 10 lutego...
Ide sie uczyć.
powodzonka...
yellowsunshine jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-26, 11:45   #3937
kamila2006
Zakorzenienie
 
Avatar kamila2006
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 4 896
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość
Bo ja jestem taka, ze lubie wszystko od razu wyjasniac. Na goraco. Jest problem to z nim walczymy. Chcialabym z nim pogadac i wytlumaczyc, bo on uwaza ze ja popelnilam najwieksza zbrodnie. Chcialabym mu powiedziec, ze to nic zlego ze wyszlam, ze zdaje sobie sprawe ze tez tak sie zachowywalam jak on i ze nie mam nic przeciwko jego wyjsciom. Ze moge go zabierac ze soba na wieksze imprezy, powoli bede go zapoznawac z grupa itp.

taaaa zapoznaj go z grupa ze wszystkimi przyjacilkami ze wszystkimi znajomymi ze wszystkimi ludzmi jakich znasz tylko po yo zebys mogla go ze soba wszedzie zabierac. matko nie wyrabiam. madame wybacz. to ty nie masz prawa miec swoich znajomych tylko swoich. z ktorymi na piwo idziesz tylko sama. jesli idziesz na spotkanie na piwo z grupą to idziesz z nimi. a tż niech sie wtedy zajmie soba i niech zyczy ci przyjemnego wyjscia a nie strzela fochy. rozumiem jak to jakas wieksza impreza gdzie towarzystwo mieszane zapraszamy partnerow (wszyscy) i jest ok. ale bez przesady miejsce jakies swoje odrebne towarzystwo.
zaniedlugo nawet na zakupy z przyjaciolka zabierac bedziesz tż i na kazde wyjscie.

nie wiem jak dla was ale dla mnie zwiazek opierajacy sie an wylacznie swoim towarzystwie jest zbyt duszacy. ja bylam na wigilii uczelnianej w barze z grupą. tż ani pisknął slowkiem ze cos nie tak. napisal "baw sie dobrze" a ja swobodnie do pozna barowałam z grupą. i dla mnie to jest zdrowy układ

Madame ty na szybko chcesz wyjasniac a on to co? czy on dązy jakos do tego zeby bylo dobrze? co on z siebie daje? milcz i zajmij sie czyms. daj mu pole do popisu.

Cytat:
EDIT: Nic mnie tak nie wkurza, jak za i z jakąś dziewczyna jej facet chodzi dosłownie wszędzie...co to on, jej piesek-zabawka czy co?!
no dokladnie my w grupie tez mamy takeigo kolesia co na kazde spotkanie zabiera swoja niunie ona milczy bo nikogo nie zna nieswojo sie czuje jej facet gada głownie z nami, smieje sie opowiada tematy o ktorych ona nie ma pojecia. a ona tylko siedzi i czule trzyma go za raczke cale spotkanie ojjj ale romantycznie
__________________

Biegam tydz: 2/10
Motywacja 100%

http://s7.suwaczek.com/200804173235.png




Edytowane przez kamila2006
Czas edycji: 2010-01-26 o 11:53
kamila2006 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-26, 12:24   #3938
Lagunaaa
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tam gdzie diabeł mówi dobranoc ];->
Wiadomości: 2 419
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Kamila daj mi nr do Twojego TZ Musze mu napisac jakim jest szczesciarzem ze ma taka kobiete!! nie ublizajac innym dziewczynom i ich TZ, ale jak dla mnie Twoj zwiazek jest hm.... przykładem jak powinno byc nie jest idealny, bo idealy sie nudza, ale jest co najwazniejsze ZDROWY !! Naprawde gratuluje i zycze duuuuzo szczescia
__________________
53,5 kg (8.09.10) 51,0 kg(2.11.10)......50,0 kg

..
Podejdź jeśli chcesz,
pokochaj jeśli potrafisz...
Lagunaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-26, 12:54   #3939
yellowsunshine
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 255
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

a według mnie każdy żyje po swojemu i nie ma dokładniej recepty na odpowiedni związek, ważne żeby ludzie się dobrali, szanowali wzajemnie, kochali i potrafili się dogadać i sami omówić to, jak powinno być w ich związku.
yellowsunshine jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-26, 13:06   #3940
2018070520180950
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 58 668
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

ale zmarzlam!!
okulary mi zamarzly
matko.
jutro po wpis musze jesczez leciec
2018070520180950 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-26, 13:12   #3941
m a d e i r a
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 325
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Kachaaa Pokaż wiadomość
ale zmarzlam!!
okulary mi zamarzly
matko.
jutro po wpis musze jesczez leciec
Haha ja dzisiaj miałam wizję że soczewki mi przymarzają do oka
__________________
...
Otwierał drzwi, przepuszczał ją przodem, a wówczas lekko ocierała się o niego ramieniem i żyła tym do końca dnia.
Albo podawała mu szklankę herbaty i czubkami palców - przypadkowo? - dotykała jego palców, po czym rozmyślała o tym przez całą noc.

Do następnego spotkania.
..
m a d e i r a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-26, 13:24   #3942
yellowsunshine
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 255
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Myszunia widze ze jestes.. jak tam z tym exem?
yellowsunshine jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-26, 13:30   #3943
2018070520180950
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 58 668
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

hehe
ale okropnie zimno;/
2018070520180950 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-26, 13:50   #3944
Myszunia19
Zakorzenienie
 
Avatar Myszunia19
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 4 241
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

witajcie/
no powiedzialam o tym mamie. wczoraj wzielam 3 tabletki na uspokojenie i poszlm spac.
mama twierdzi ze on nie przyjdzie bo za bardzo sie boi mojego taty( jest rzeźnikiem) no i ze skoro bal sie tu przyjsc jak drugi raz wrocilismy do siebie to teraz tym bardziej nie przyjdzie. kazala mi skasowac nk i nie otwierac drzwi. i powoli dalej odstawiac tabletki bo ze za te pieniadze lepiej zebym sobie bluzke kupila Cholerko pytanie do ciebie bo studiujesz psychologie.
bo chodzi o to ze to zakrawa na jakas psychoze z jego strony. ja jakos nie wierze ze sie zmienil. czy to co mysle ze to pies ogrodnika jest bardzo prawdopodobne? dziewczyny wogole poradzcie cos. ja siedze wyzamykana w domu i telefon mam ciagle przy sobie.
Myszunia19 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-26, 13:52   #3945
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez yellowsunshine Pokaż wiadomość

Madame no nie podoba mi się to wszystko... i to bardzo. te wszystkie sytuacje, to jakies chore zagrania, gdzie przy kazdej kłótni jest mowa o rozstaniu. Czy o tym też z nim rozmawiałaś? To jest irytujące, jak on Ci pisze żebyś już nigdy więcej do niego nie pisała etc.etc. Ty przeżywasz, a potem on mówi, że to ze złości. Nie wiem, przez 5 lat tak było kochana? Albo, nie do końca się dogadujecie w Waszych rozmowach, albo po prostu do niego nic nie dociera... Jesli rozmawialiście, że teraz powinniście dać sobie troche odżyć wzajemnie, to on musi akceptować takie wyjście.
Nie podkładaj mu się ciągle i nie tłumacz, choć wiem, że Cie kusi, ale no moment. to on teraz odwala cyrki jakby miał 15 lat. Co do podrywania, zdrad to heh, ciężko mi ocenić na ile jest przewidywalny facet, który nagle wyjeżdza zabawić się do Warszawy i prawie rzuca dziewczyne, bo poszła na piwo z koleżankami jak jest dzisiaj? coś się dzieje?
Caly czas z nim rozmawiam, ale do niego nic nie dociera. Co mam zrobic, zeby cos zrozumial? Chce mu wytlumaczyc, ze zdaje sobie sprawe, ze ja tez sie tak kiedys zachowywalam i sie tego teraz wstydze. Ze juz dojrzalam i zobaczylam, ze wcale wyjscie samemu nie oznacza zdrady tak jak myslalam. Nie mowilam mu tego jeszcze...

Dzisiaj? Tak jak wczoraj. Po tym jak mnie odrzucil ja juz nie dzwonie ani nie pisze. On tez milczy...

Cytat:
Napisane przez kamila2006 Pokaż wiadomość
taaaa zapoznaj go z grupa ze wszystkimi przyjacilkami ze wszystkimi znajomymi ze wszystkimi ludzmi jakich znasz tylko po yo zebys mogla go ze soba wszedzie zabierac. matko nie wyrabiam. madame wybacz. to ty nie masz prawa miec swoich znajomych tylko swoich. z ktorymi na piwo idziesz tylko sama. jesli idziesz na spotkanie na piwo z grupą to idziesz z nimi. a tż niech sie wtedy zajmie soba i niech zyczy ci przyjemnego wyjscia a nie strzela fochy. rozumiem jak to jakas wieksza impreza gdzie towarzystwo mieszane zapraszamy partnerow (wszyscy) i jest ok. ale bez przesady miejsce jakies swoje odrebne towarzystwo.
zaniedlugo nawet na zakupy z przyjaciolka zabierac bedziesz tż i na kazde wyjscie.

nie wiem jak dla was ale dla mnie zwiazek opierajacy sie an wylacznie swoim towarzystwie jest zbyt duszacy. ja bylam na wigilii uczelnianej w barze z grupą. tż ani pisknął slowkiem ze cos nie tak. napisal "baw sie dobrze" a ja swobodnie do pozna barowałam z grupą. i dla mnie to jest zdrowy układ

Madame ty na szybko chcesz wyjasniac a on to co? czy on dązy jakos do tego zeby bylo dobrze? co on z siebie daje? milcz i zajmij sie czyms. daj mu pole do popisu.



no dokladnie my w grupie tez mamy takeigo kolesia co na kazde spotkanie zabiera swoja niunie ona milczy bo nikogo nie zna nieswojo sie czuje jej facet gada głownie z nami, smieje sie opowiada tematy o ktorych ona nie ma pojecia. a ona tylko siedzi i czule trzyma go za raczke cale spotkanie ojjj ale romantycznie
On mi powiedzial, ze chce ich poznac, zeby pozniej mnie mogl z nimi wypuszczac sama. Ja go rozumiem, bo tez taka bylam. Chociaz znalam jego towarzystwo doskonale to i tak nie pozwalam mu z nimi wychodzic, tylko ze on przeginal. Pil bog wie ile, bylo tam pelno dziewuch, i te jego imprezy zdarzaly sie non stop. On kiedy ja sie moge z nim spotkac to nigdy nie wychodzi z kumplami, bo woli sie spotkac ze mna. Ja tez strzelalam fochy jak wychodzil itp. Robilam identycznie. Zarzucal mi ze przeze mnie stracil wszystkich przyjaciol. Ok, tylko ja tez nie mam znajomych. Wiec teraz na studiach chcialam to odbudowac.

Umawialismy sie dzien wczesniej, ze on pojdzie ze mna. Z bolem serca powiedzialam, ze ok, bo to mialy byc urodziny mojej kolezanki i miala byc impreza u niej w domu albo w plenerze czy gdzies. Ale okazalo sie, ze nie da rady i wychodzimy na jedno piwo po egzaminie. Zreszta mowilam wczesniej kolezance ( nie tej co miala urodziny, tylko innej) ze chce go wziac ze soba, a ona na to : nie, nie bierz go, po co on nam tam potrzebny. Wiec zadzwonilam i powiedzialam mu, ze pojde z nimi na godzine sama i pozniej wroce. On najpierw foch, ale nie zareagowalam. Pozniej dzwoni i mowi, ze to on sie umowi z kumplem i zalatwimy dwie "imprezy" na raz, bo chcialam poznac jego kumpla itp. Wiec mialo byc tak, ze ja posiedze ze swoimi godzine, a pozniej pojde do TZ i do jego kumpla. Ale okazalo sie, ze kolega nie odbieral, wiec moj TZ powiedzial, ze do Nas pozniej dolaczy. Ale ja powiedzialam ze pojde sama jednak. Pozniej mial do mnie pretensje, ze chce isc sama... No ale pozniej wyluzowal. No i pozniej jak Wam pisalam zaczal sie rzucac, ze mialam byc pol godziny temu a ze mnie nie ma itp itd co opisalam wyzej.
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-26, 14:18   #3946
E.J.
Zakorzenienie
 
Avatar E.J.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 513
GG do E.J.
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez yellowsunshine Pokaż wiadomość
co ?! wow...
Oj, Kochana, nie takie jazdy miał
E.J. jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-26, 14:24   #3947
yellowsunshine
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 255
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość
Caly czas z nim rozmawiam, ale do niego nic nie dociera. Co mam zrobic, zeby cos zrozumial? Chce mu wytlumaczyc, ze zdaje sobie sprawe, ze ja tez sie tak kiedys zachowywalam i sie tego teraz wstydze. Ze juz dojrzalam i zobaczylam, ze wcale wyjscie samemu nie oznacza zdrady tak jak myslalam. Nie mowilam mu tego jeszcze...

Dzisiaj? Tak jak wczoraj. Po tym jak mnie odrzucil ja juz nie dzwonie ani nie pisze. On tez milczy...



On mi powiedzial, ze chce ich poznac, zeby pozniej mnie mogl z nimi wypuszczac sama. Ja go rozumiem, bo tez taka bylam. Chociaz znalam jego towarzystwo doskonale to i tak nie pozwalam mu z nimi wychodzic, tylko ze on przeginal. Pil bog wie ile, bylo tam pelno dziewuch, i te jego imprezy zdarzaly sie non stop. On kiedy ja sie moge z nim spotkac to nigdy nie wychodzi z kumplami, bo woli sie spotkac ze mna. Ja tez strzelalam fochy jak wychodzil itp. Robilam identycznie. Zarzucal mi ze przeze mnie stracil wszystkich przyjaciol. Ok, tylko ja tez nie mam znajomych. Wiec teraz na studiach chcialam to odbudowac.

Umawialismy sie dzien wczesniej, ze on pojdzie ze mna. Z bolem serca powiedzialam, ze ok, bo to mialy byc urodziny mojej kolezanki i miala byc impreza u niej w domu albo w plenerze czy gdzies. Ale okazalo sie, ze nie da rady i wychodzimy na jedno piwo po egzaminie. Zreszta mowilam wczesniej kolezance ( nie tej co miala urodziny, tylko innej) ze chce go wziac ze soba, a ona na to : nie, nie bierz go, po co on nam tam potrzebny. Wiec zadzwonilam i powiedzialam mu, ze pojde z nimi na godzine sama i pozniej wroce. On najpierw foch, ale nie zareagowalam. Pozniej dzwoni i mowi, ze to on sie umowi z kumplem i zalatwimy dwie "imprezy" na raz, bo chcialam poznac jego kumpla itp. Wiec mialo byc tak, ze ja posiedze ze swoimi godzine, a pozniej pojde do TZ i do jego kumpla. Ale okazalo sie, ze kolega nie odbieral, wiec moj TZ powiedzial, ze do Nas pozniej dolaczy. Ale ja powiedzialam ze pojde sama jednak. Pozniej mial do mnie pretensje, ze chce isc sama... No ale pozniej wyluzowal. No i pozniej jak Wam pisalam zaczal sie rzucac, ze mialam byc pol godziny temu a ze mnie nie ma itp itd co opisalam wyzej.
eh Madame czekaj, to jego ruch bo odwalił teatr wczoraj.
jak juz dojdzie do rozmowy, powiedz to co nam teraz o tym jak było kiedyś i dzisiaj.
btw ty z łodzi tak? Tak trzeba się będzie jakoś spiknąć !

---------- Dopisano o 14:24 ---------- Poprzedni post napisano o 14:21 ----------

Cytat:
Napisane przez E.J. Pokaż wiadomość
Oj, Kochana, nie takie jazdy miał
Boze

Cytat:
Napisane przez Myszunia19 Pokaż wiadomość
witajcie/
no powiedzialam o tym mamie. wczoraj wzielam 3 tabletki na uspokojenie i poszlm spac.
mama twierdzi ze on nie przyjdzie bo za bardzo sie boi mojego taty( jest rzeźnikiem) no i ze skoro bal sie tu przyjsc jak drugi raz wrocilismy do siebie to teraz tym bardziej nie przyjdzie. kazala mi skasowac nk i nie otwierac drzwi. i powoli dalej odstawiac tabletki bo ze za te pieniadze lepiej zebym sobie bluzke kupila Cholerko pytanie do ciebie bo studiujesz psychologie.
bo chodzi o to ze to zakrawa na jakas psychoze z jego strony. ja jakos nie wierze ze sie zmienil. czy to co mysle ze to pies ogrodnika jest bardzo prawdopodobne? dziewczyny wogole poradzcie cos. ja siedze wyzamykana w domu i telefon mam ciagle przy sobie.
Myszunia.. jeśli będzie ci grozić albo w jakiś sposób być bardzo natrętny, powinno się to może sądowo załatwić? bo przecież nie możesz życ przez lata w zamknięciu z obawy przed nim. i według mnie owszem, może mieć problemy albo tylko Cię straszy. nie zmienia faktu, że zachowuje się nie do zniesienia.
yellowsunshine jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-26, 14:24   #3948
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez yellowsunshine Pokaż wiadomość
eh Madame czekaj, to jego ruch bo odwalił teatr wczoraj.
jak juz dojdzie do rozmowy, powiedz to co nam teraz o tym jak było kiedyś i dzisiaj.
btw ty z łodzi tak? Tak trzeba się będzie jakoś spiknąć !
Caly czas czekam.... Ale juz nie wytrzymuje...

Studiuje i na tygodniu mieszkam w Lodzi. A tak to mieszkam w okolicach Rawy Mazowieckiej, wiesz gdzie to?
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-26, 14:30   #3949
E.J.
Zakorzenienie
 
Avatar E.J.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 513
GG do E.J.
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez yellowsunshine Pokaż wiadomość


Boze

Dzięki odeszłam od tego kretyna ponad pół roku temu i była to moja najlepsza decyzja w moim życiu bo najgorszą nawet nie było poznane go tylko to, że w ogóle pojawiałam się na tym swiecie....ale to taka mała nic nie znacząca dygresyjka.
E.J. jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-26, 14:32   #3950
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Rebe, odpiszesz mi cos na mojego przedostatniego posta??? Chcialabym poznac Twoje zdanie
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-26, 14:34   #3951
kamila2006
Zakorzenienie
 
Avatar kamila2006
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 4 896
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Lagunaaa Pokaż wiadomość
Kamila daj mi nr do Twojego TZ Musze mu napisac jakim jest szczesciarzem ze ma taka kobiete!! nie ublizajac innym dziewczynom i ich TZ, ale jak dla mnie Twoj zwiazek jest hm.... przykładem jak powinno byc nie jest idealny, bo idealy sie nudza, ale jest co najwazniejsze ZDROWY !! Naprawde gratuluje i zycze duuuuzo szczescia

nie on jest szczesciarzem tylko ja jestem szczesciara ze mam takiego kochanego chlopaka nie jest ideałem, kilka cech bym w nim zmienila...ale po co? wtedy juz nie bylby sobą. bylby ustawionym przeze mnie sztycznym tworem ktory chodzilby pod moje dyktando. oj nie nie. nie chce go zmieniac. lubie te jego fochy i chwile ignorancji kiedy faktycznie trzeba mnie ustawic do porzadku.


Madame ja tam trzymam za ciebie ksciuki. wiem ze wyjdziecie z tego. zycze spokoju i stabilizacji. poki co milcz i czekaj na jego ruch. wytrzymaj!!! kto pierwszy sie złamie ten ulegnie. jak sie teraz odezwiesz on bedzoe wiedzial ze ty zawsze bedziesz sie odzywac i on nie musi robic nic zbey miec twoj szacunek, uczucie. zobaczysz ze sie odezwie chocby po to o ktorej sie widzicie
__________________

Biegam tydz: 2/10
Motywacja 100%

http://s7.suwaczek.com/200804173235.png




Edytowane przez kamila2006
Czas edycji: 2010-01-26 o 14:35
kamila2006 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-26, 14:34   #3952
Myszunia19
Zakorzenienie
 
Avatar Myszunia19
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 4 241
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez yellowsunshine Pokaż wiadomość
eh Madame czekaj, to jego ruch bo odwalił teatr wczoraj.
jak juz dojdzie do rozmowy, powiedz to co nam teraz o tym jak było kiedyś i dzisiaj.
btw ty z łodzi tak? Tak trzeba się będzie jakoś spiknąć !

---------- Dopisano o 14:24 ---------- Poprzedni post napisano o 14:21 ----------


Boze


Myszunia.. jeśli będzie ci grozić albo w jakiś sposób być bardzo natrętny, powinno się to może sądowo załatwić? bo przecież nie możesz życ przez lata w zamknięciu z obawy przed nim. i według mnie owszem, może mieć problemy albo tylko Cię straszy. nie zmienia faktu, że zachowuje się nie do zniesienia.
wiesz nie chce od razu idc na policje ale jak sie to bedzie powtarzalo albo jak mnie najdzie w domu to zadzwonie.
Myszunia19 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-26, 14:37   #3953
Rebelious
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 4 588
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Lagunaaa Pokaż wiadomość
Kamila daj mi nr do Twojego TZ Musze mu napisac jakim jest szczesciarzem ze ma taka kobiete!! nie ublizajac innym dziewczynom i ich TZ, ale jak dla mnie Twoj zwiazek jest hm.... przykładem jak powinno byc nie jest idealny, bo idealy sie nudza, ale jest co najwazniejsze ZDROWY !! Naprawde gratuluje i zycze duuuuzo szczescia
zgadzam się.
ja w sumie poglądy mam podobne jak Kamila, ale w moim związku jeszcze nie jest tak zdrowo
chciałabym właśnie, żeby mój TŻ miał swoje towarzystwo, ale wiem jacy są ludzie od niego ze studiów, zwłaszcza dziewczyny i jakoś tak niespecjalnie darzę je sympatią. stąd moja niechęć do tego by wychodził na jakieś spotkania tylko z nimi.
koledzy i tak dalej w porządku.
mimo to będę dążyć do takiego quasi-ideału jak związek Kamili

zresztą jest jeszcze w wątku kilka zazdrośnic, których związki też są godne pozazdroszczenia

---------- Dopisano o 14:37 ---------- Poprzedni post napisano o 14:35 ----------

Madame, już nadrabiam i zaraz coś spłodzę. a on dalej się nie odzywa?
Rebelious jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-26, 14:40   #3954
yellowsunshine
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 255
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość
Caly czas czekam.... Ale juz nie wytrzymuje...

Studiuje i na tygodniu mieszkam w Lodzi. A tak to mieszkam w okolicach Rawy Mazowieckiej, wiesz gdzie to?
wiem wiem pewnie że wiem ja bywam w łodzi jak i w Pabianicach bo raz jestem u mamy, raz u taty... no ale w łodzi można byłoby gdzieś wyjść spokojnie

Cytat:
Napisane przez E.J. Pokaż wiadomość
Dzięki odeszłam od tego kretyna ponad pół roku temu i była to moja najlepsza decyzja w moim życiu bo najgorszą nawet nie było poznane go tylko to, że w ogóle pojawiałam się na tym swiecie....ale to taka mała nic nie znacząca dygresyjka.
co masz na mysli kochana?
Cytat:
Napisane przez Myszunia19 Pokaż wiadomość
wiesz nie chce od razu idc na policje ale jak sie to bedzie powtarzalo albo jak mnie najdzie w domu to zadzwonie.
wiem wiem, to mam na myśli, nie żebyś teraz dzwoniła.
yellowsunshine jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-26, 14:45   #3955
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Rebelious Pokaż wiadomość
zgadzam się.
ja w sumie poglądy mam podobne jak Kamila, ale w moim związku jeszcze nie jest tak zdrowo
chciałabym właśnie, żeby mój TŻ miał swoje towarzystwo, ale wiem jacy są ludzie od niego ze studiów, zwłaszcza dziewczyny i jakoś tak niespecjalnie darzę je sympatią. stąd moja niechęć do tego by wychodził na jakieś spotkania tylko z nimi.
koledzy i tak dalej w porządku.
mimo to będę dążyć do takiego quasi-ideału jak związek Kamili

zresztą jest jeszcze w wątku kilka zazdrośnic, których związki też są godne pozazdroszczenia

---------- Dopisano o 14:37 ---------- Poprzedni post napisano o 14:35 ----------

Madame, już nadrabiam i zaraz coś spłodzę. a on dalej się nie odzywa?
Nie, nie odzywa sie. Moze naprawde siedzi w tej Warszawie? Moja pomylona kolezanka dzwonila do niego do pracy, ale tam pracuje taki ogrom ludzi, ze nie mogla go "znalezc" Ale to lepiej, niech nie wie, ze szukam kontaktu, Chcialabym go tylko zdemaskowac i zlapac na perfidnym klamstwie. Niestety nie bedzie mi to dane...

---------- Dopisano o 14:45 ---------- Poprzedni post napisano o 14:42 ----------

Cytat:
Napisane przez kamila2006 Pokaż wiadomość

Madame ja tam trzymam za ciebie ksciuki. wiem ze wyjdziecie z tego. zycze spokoju i stabilizacji. poki co milcz i czekaj na jego ruch. wytrzymaj!!! kto pierwszy sie złamie ten ulegnie. jak sie teraz odezwiesz on bedzoe wiedzial ze ty zawsze bedziesz sie odzywac i on nie musi robic nic zbey miec twoj szacunek, uczucie. zobaczysz ze sie odezwie chocby po to o ktorej sie widzicie
Dzieki Ale watpie... Jak sie z nim nie spotkam i nie pogadam na zywo to koniec. Watpie, zeby sie odezwal. No ale radzicie mi sie nie odzywac, to milcze.
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-26, 14:47   #3956
Rebelious
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 4 588
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość
Caly czas z nim rozmawiam, ale do niego nic nie dociera. Co mam zrobic, zeby cos zrozumial? Chce mu wytlumaczyc, ze zdaje sobie sprawe, ze ja tez sie tak kiedys zachowywalam i sie tego teraz wstydze. Ze juz dojrzalam i zobaczylam, ze wcale wyjscie samemu nie oznacza zdrady tak jak myslalam. Nie mowilam mu tego jeszcze...

Dzisiaj? Tak jak wczoraj. Po tym jak mnie odrzucil ja juz nie dzwonie ani nie pisze. On tez milczy...



On mi powiedzial, ze chce ich poznac, zeby pozniej mnie mogl z nimi wypuszczac sama. Ja go rozumiem, bo tez taka bylam. Chociaz znalam jego towarzystwo doskonale to i tak nie pozwalam mu z nimi wychodzic, tylko ze on przeginal. Pil bog wie ile, bylo tam pelno dziewuch, i te jego imprezy zdarzaly sie non stop. On kiedy ja sie moge z nim spotkac to nigdy nie wychodzi z kumplami, bo woli sie spotkac ze mna. Ja tez strzelalam fochy jak wychodzil itp. Robilam identycznie. Zarzucal mi ze przeze mnie stracil wszystkich przyjaciol. Ok, tylko ja tez nie mam znajomych. Wiec teraz na studiach chcialam to odbudowac.

Umawialismy sie dzien wczesniej, ze on pojdzie ze mna. Z bolem serca powiedzialam, ze ok, bo to mialy byc urodziny mojej kolezanki i miala byc impreza u niej w domu albo w plenerze czy gdzies. Ale okazalo sie, ze nie da rady i wychodzimy na jedno piwo po egzaminie. Zreszta mowilam wczesniej kolezance ( nie tej co miala urodziny, tylko innej) ze chce go wziac ze soba, a ona na to : nie, nie bierz go, po co on nam tam potrzebny. Wiec zadzwonilam i powiedzialam mu, ze pojde z nimi na godzine sama i pozniej wroce. On najpierw foch, ale nie zareagowalam. Pozniej dzwoni i mowi, ze to on sie umowi z kumplem i zalatwimy dwie "imprezy" na raz, bo chcialam poznac jego kumpla itp. Wiec mialo byc tak, ze ja posiedze ze swoimi godzine, a pozniej pojde do TZ i do jego kumpla. Ale okazalo sie, ze kolega nie odbieral, wiec moj TZ powiedzial, ze do Nas pozniej dolaczy. Ale ja powiedzialam ze pojde sama jednak. Pozniej mial do mnie pretensje, ze chce isc sama... No ale pozniej wyluzowal. No i pozniej jak Wam pisalam zaczal sie rzucac, ze mialam byc pol godziny temu a ze mnie nie ma itp itd co opisalam wyzej.
to mu powiedz przy najbliższej okazji

z tym, że chciałby poznać twoich znajomych by potem móc cię puszczać samą na spotkania z nimi to w sumie miałam (może nadal mam?) podobnie. chciałabym jednak wiedzieć co to za ludzie i czego można się po nich spodziewać.

trochę zakręcona sytuacja z tym wczorajszym wyjściem. ale tak czy siak on odwalił akcję, a nie ty.
generalnie strzelił focha, bo miałaś być u niego za pół godziny, a przyszłaś później? i już go nie było tak?
myślę, że tak jak wspomniałaś wczoraj dodzwonił się do tego kolegi, którego miałaś poznać i poszli do jakiegoś baru. a tobie walnął ściemę, że pojechał do Warszawy.
przede wszystkim nie odzywaj się do niego, czekaj na jego ruch.
a potem będziecie musieli przeprowadzić kolejną bardzo poważną rozmowę i wyjaśnić sobie wszystkie nieścisłości. umawiacie się, że spotykacie się rzadziej, bo potrzeba wam trochę odpocząć od siebie. spróbuj go do tego przekonać, bo dobrze wam zrobi takie odetchnięcie.

---------- Dopisano o 14:47 ---------- Poprzedni post napisano o 14:47 ----------

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość
Nie, nie odzywa sie. Moze naprawde siedzi w tej Warszawie? Moja pomylona kolezanka dzwonila do niego do pracy, ale tam pracuje taki ogrom ludzi, ze nie mogla go "znalezc" Ale to lepiej, niech nie wie, ze szukam kontaktu, Chcialabym go tylko zdemaskowac i zlapac na perfidnym klamstwie. Niestety nie bedzie mi to dane...

---------- Dopisano o 14:45 ---------- Poprzedni post napisano o 14:42 ----------



Dzieki Ale watpie... Jak sie z nim nie spotkam i nie pogadam na zywo to koniec. Watpie, zeby sie odezwal. No ale radzicie mi sie nie odzywac, to milcze.
wątpisz?
a ja nie
na 100% napisze, zadzwoni lub cię odwiedzi.
jak nie dziś to jutro.
Rebelious jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-26, 14:58   #3957
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Rebelious Pokaż wiadomość
to mu powiedz przy najbliższej okazji

z tym, że chciałby poznać twoich znajomych by potem móc cię puszczać samą na spotkania z nimi to w sumie miałam (może nadal mam?) podobnie. chciałabym jednak wiedzieć co to za ludzie i czego można się po nich spodziewać.

trochę zakręcona sytuacja z tym wczorajszym wyjściem. ale tak czy siak on odwalił akcję, a nie ty.
generalnie strzelił focha, bo miałaś być u niego za pół godziny, a przyszłaś później? i już go nie było tak?
myślę, że tak jak wspomniałaś wczoraj dodzwonił się do tego kolegi, którego miałaś poznać i poszli do jakiegoś baru. a tobie walnął ściemę, że pojechał do Warszawy.
przede wszystkim nie odzywaj się do niego, czekaj na jego ruch.
a potem będziecie musieli przeprowadzić kolejną bardzo poważną rozmowę i wyjaśnić sobie wszystkie nieścisłości. umawiacie się, że spotykacie się rzadziej, bo potrzeba wam trochę odpocząć od siebie. spróbuj go do tego przekonać, bo dobrze wam zrobi takie odetchnięcie.

---------- Dopisano o 14:47 ---------- Poprzedni post napisano o 14:47 ----------



wątpisz?
a ja nie
na 100% napisze, zadzwoni lub cię odwiedzi.
jak nie dziś to jutro.

Mialam wyjsc na godzine. Pozniej mialam przyjsc do niego do akademika. Wrocilam za 3 godziny, on mi wczesniej napisal ze jedzie do tej Warszawy. Jak wyszlam od znajomych to poszlam z kolezanka do niego do akademika, ale nikt nie otwieral. Jak z nim wczesneij rozmawialam przez telefon to slyszalam takie "pikanie" w tle, jak drzwi sie w tramwaju zamykaja, kojarzycie? Wiec wydaje mi sie, ze pojechak gdzies sie spotkac z tym kumplem. Naprawde jesli tak bylo to nie jestem zla. Nawet bym byla w stanie mu napisac, baw sie dobrze, zycze milego wieczorku bez krzty ironii. Nie fochalabym sie tak jak kiedys...

Obawiam sie, ze on teraz bedzie tak wychodzil codziennie i sie nie odezwie juz.

I nie mam pojecia co z ta Warszawa... No nic, poczekam az wroci z pracy, moze zmieni status na gg? Nie wiem jak mam inaczej sie dowiedziec gdzie on jest i co sie z nim dzieje...
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-26, 15:08   #3958
Myszunia19
Zakorzenienie
 
Avatar Myszunia19
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 4 241
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Madame nie pisz i nie dzwon. ja tez jestem w 100% pewna że sie odezwie.
Tak jak któras wyzej napisala musis=cie sie rzadziej widywac. powiedz mu ze nie podobala ci sie jego zagrywka wczoraj bo mimo wszystko masz prawo do wyjsc. i to ze on chce wszedzie cie zabierac to ok ale ty mu tego nie obiecujesz.
Myszunia19 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-26, 15:15   #3959
E.J.
Zakorzenienie
 
Avatar E.J.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 513
GG do E.J.
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez yellowsunshine Pokaż wiadomość
co masz na mysli kochana?
Błąd, literówka mi się zrobiła, mialo byc - pojawiłam się na tym świecie...bo gdyby nie ten przyjaciel dzięki któremu jeszcze po coś żyje, ma to życie sens to już moje życie było by bezsensowne, bo nikomu na mnie nie zależy...nikogo nie interesuje....

---------- Dopisano o 15:15 ---------- Poprzedni post napisano o 15:10 ----------

Myszka jak się czujesz?
E.J. jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-26, 15:16   #3960
Myszunia19
Zakorzenienie
 
Avatar Myszunia19
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 4 241
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez E.J. Pokaż wiadomość
Błąd, literówka mi się zrobiła, mialo byc - pojawiłam się na tym świecie...bo gdyby nie ten przyjaciel dzięki któremu jeszcze po coś żyje, ma to życie sens to już moje życie było by bezsensowne, bo nikomu na mnie nie zależy...nikogo nie interesuje....

---------- Dopisano o 15:15 ---------- Poprzedni post napisano o 15:10 ----------

Myszka jak się czujesz?
YY wiesz kazda osoba ktora pyta co u Ciebie chce ci w jakis sposob pokazac ze ją interesujesz a nam jestes potrzebna
Myszunia19 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:17.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.