Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI - Strona 30 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-02-06, 09:16   #871
mona_ja
Wtajemniczenie
 
Avatar mona_ja
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 2 568
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Oj, to ci nie zazdroszcze, ze mnie straszny zmarzluch a ja sprzatam i jednym okiem zerkam na wizaż
__________________
Dawidek 18.10.2012 57cm i 3340g szczęścia


Nasz Ślub 30.05.2009
mona_ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-06, 09:33   #872
Daysy85
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 069
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cześć.
Klion a czemu się o to zapytałaś? Bo piszę , że jestem zmęczona...? Ja wiem , że wygląda na to , że pracuje chyba z 12 godzin dziennie... ale ja mam takie głupie godziny pracy od 9-17 i od 12-20. I teraz w ogóle nie ma ruchu w pracy co mnie przeraża, bo nic nie zarobię ! I ja to bardziej tym siedzeniem jestem zmęczona niż robotą
Podkoszulki nie wiem jak ja to mam pokazać bo niby mam laptopa, do którego można włożyć kartę z aparatu ale ja mam jakąś taką której tu nie można włożyć
A mój telefon robi beznadziejne zdjęcia....
Scio hehe Mała Armia A ile ludzi tyle opinii , przecież my w sumie chodziliśmy nie dawno i ta kobitka tak mówiła i w tych poradnikach też tak było...
Zresztą najważniejsze żeby się udało a sposób ... raczej nie ważny...
Ja "po" się dośc głęboko podmywałam i jakoś "było" chociaż nieźle zostały rozcieńczone wodą :P
Kasiaher Nie martw się ... Faceci poprostu panikują bo, oni są tacy silni itd, mają duże ręcę i myślą , że uszkoadzą dziecko. Przeraża ich to drobne ciałko i ta skóra jak pergamin więc panikują , bo boją się zbyt mocno przytulić...przynajmniej ja takie opinie słyszałam od kolegów.
Idę na maisto , muszę oddać buty do reklamacji... bo jak śnieg stopnieje to bym miała takie fajne...
Daysy85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-06, 09:42   #873
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-06, 09:50   #874
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 953
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

o meblach z ikei to moj małż wie z doświadczenia i zawodu
mowi ze trafia sz..... jak dzwonia klienci bo se kupili w ikei lub brw ale poskładac nie umieją zeby przyjechał poskłądac
i sie z tym buja całe popludnie i nigdy nic nie pasuje zawrze zle ucięte zła strona okleinowana bo brzegi okleinują tylko tam gdzie widac, zle otwory nawiercone bo to maszynowo wierca w fabryce

ogolnie masakra niechcetnie przyjmuje taki zlecenia

na temat kosztów wyzywienia sie nie wypowidam bo mieszkamy z tesciami na razie sama tez duzo wydaje ale wszyscy to jedza wiec tesciowej tez dajemy na zycie wiec to takie niewymierne by było
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-06, 10:01   #875
mona_ja
Wtajemniczenie
 
Avatar mona_ja
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 2 568
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość

Czy ktoś jeszcze sie wypowie na temat kosztów jedzenia? Bo my wcześniej byliśmy z rodzicami na jednym garnuszku, ale teraz jestem ciekawa ile nas to wyjdzie na swoim.
My na podstawowe rzeczy wydajemy ok 100-120 zł na tydzień, jemy mało mięsa i nie kupujemy rarytasów, ale np czasem pozwalamy sobie np na jogurta lub słodycze.
__________________
Dawidek 18.10.2012 57cm i 3340g szczęścia


Nasz Ślub 30.05.2009
mona_ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-06, 10:06   #876
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
wpadasz do mnie???
niom

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
kurcze padam normalnie
młody dopiero zasnął , normalnie robił w pampersy co chwila ,
tż pojechał po kąpieli młodego pomóc koledze robić samochód dzwoniłam do niego będze za 2- 3 godziny dopiero

byłam dzisiaj w sklepie dokładnie w tesco i nie było mnie jakieś 10 minut dzwoni tż że mały głodny że płaczę jak się zaczął drzeć do słuchawki to aż zbladłam , wpadł w panikę nie wiedział co ma robić więc mówię spokojnie "przebierz go ma napewno ma mokro albo kupkę zrobił wątpię że był głodny bo tuż przez wyjściem moim jadł" , dzwoni po 3 minutach tż że on nie potrafi że młody płaczę bardzo jak mi się zaczął wydzierać do słuchawki że mam w tej chwili wracać i takie tam , no to siup te zakupy mało się nie zabiłam lecąc do tego samochodu i gazem do domu po schodach wbiegłam mało nie zemdlałam wchodzę mały śpi ............ NO COMMENT....
matko a ja mam za tydzień 3 egzaminy i muszę jechać na uczelnie , ja nie wiem mówiłam już mamie, przyjdzie , ale wkurza mnie to że tż tak spanikował i od razu powiedział że to ostatni raz , nie wiem muszę go nauczyć że dziecko płaczę bo może chce żeby je ktoś przytulił , młody tak często robi udaje że płaczę wtedy biorę go na ręce i do cyca a on nie chce wtedy go przytulam i się uspokaja , cwaniak

a my chcemy takie mebelki :
http://www.allegro.pl/item831615861_...moda_lawa.html
jak się wam podobają ?
hmm ehss tz sie przesrtaszyl ale dobrze ze go chcesz nauczyc.. bo jak by tak dalej szlo to bys sama wszedzie musiala z mlym byc.. a tak niech se uczy/.

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
martucha ... mój mąż też się zgadzał na oliwkę, ale kiedy jaą zobaczył w rzeczywistości to zwątpił. Uwielbiam oliwkę, ale wśród farb gotowych nie potrafiłam znaleźc odcienia któryby mi się spodobał. Więc zrezygnowałam.
Ja też nie mam najlepszego zdania o meblach z BRW. Były wprawdzie łatwe do skręcenia, ale w meblach kuchennych zaczęła odchodzic z nich okleina, a komplet wypoczynkowy to dopiero porażka. Mam kanapę i fotel re_set (chyba) i to co się dzieje z obiciem to horror. Pęka, odchodzi i fałduje się niemożliwie. Po 3 latach użytkowania musimy oddac go do tapicera. Poza tym meble otrzymaliśmy niekompletne.
znalazlam swietne polaczenie oliwki...
ale ta wizja meza mnie kusi sa sliczne zestawienia... a do tego zywe kolory takie jak lubie..
jak dorwe skaner to wam wrzuce a na razie tylko probniki kolorw..
oczywiscie same probniki wygladaja kijowo ale w polaczeniu bosko..

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
nie wlasnie niepodobaja mi sie posrednie bo albo za czerwone albo za ajsne... wybredna jestem
aaa ja tam z brw jestem zadowolona

dorzucam odrazu panele jakie nam sie podobaja..
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach

Edytowane przez martucha84
Czas edycji: 2010-02-06 o 10:08
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-06, 10:07   #877
baja_86
Zakorzenienie
 
Avatar baja_86
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 947
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez anuulaa Pokaż wiadomość
To mnie zmartwiłaś, w ogóle to nie miałam pojęcia, że te ich meble trzeba samemu składać. Nawet te, które się zamówi w sklepie czy tylko te z internetu?? Lipa troszkę:/
można kupić z montażem, ale jest drożej

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
o meblach z ikei to moj małż wie z doświadczenia i zawodu
mowi ze trafia sz..... jak dzwonia klienci bo se kupili w ikei lub brw ale poskładac nie umieją zeby przyjechał poskłądac
i sie z tym buja całe popludnie i nigdy nic nie pasuje zawrze zle ucięte zła strona okleinowana bo brzegi okleinują tylko tam gdzie widac, zle otwory nawiercone bo to maszynowo wierca w fabryce

ogolnie masakra niechcetnie przyjmuje taki zlecenia
to racja z tymi okleinami, dobrze wykończone są tylko te od frontu.
Brat tak się wpienił na te meble, szczególnie po tym jak prawie szklaną półkę wystrzępił przy wkładaniu do witryny, mało co a by pękła.

Ale jak widzę, częsc jest zadowolona z tych mebli, więc pewnie wszystko zależy od tego jak się trafi

Edytowane przez baja_86
Czas edycji: 2010-02-06 o 10:09
baja_86 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2010-02-06, 10:22   #878
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-06, 10:30   #879
MisQa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 4 732
GG do MisQa
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

martucha- ja mam takie panele jak na 1 zdjeciu
bardzo ładnie sie prezentuja, ale widac nawet najmniejsza ryske i kazdy jasny włosy czy kurzyk
__________________
Julka http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cpx9ipnwxid9w.png

Czas zacząć nowe, lepsze życie...
MisQa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-06, 10:52   #880
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 602
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
hehe faktycznie do rymu

Cytat:
Napisane przez mona_ja Pokaż wiadomość
My na podstawowe rzeczy wydajemy ok 100-120 zł na tydzień, jemy mało mięsa i nie kupujemy rarytasów, ale np czasem pozwalamy sobie np na jogurta lub słodycze.
Dzięki za odpowiedzi.
Zastanawiam się, czy lepiej raz w tygodniu zrobić większe zakupy, czy lepiej codziennie to co potrzebne na drugi dzień. W sumie jak codziennie wchodzę do sklepu przed pracą i tak się przejdę po tym markecie to zawsze za dużo wydam, więc myślę, że jakbym na cały tydzień kupiła to już by mnie tak w sklepie nie kusiło.
My dopiero zaczynamy w tym temacie, więc będę wdzięczna za sugestie doświadczonych w samodzielnym gospodarzeniu się
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-06, 10:59   #881
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez MisQa Pokaż wiadomość
martucha- ja mam takie panele jak na 1 zdjeciu
bardzo ładnie sie prezentuja, ale widac nawet najmniejsza ryske i kazdy jasny włosy czy kurzyk
to bede zamiatac

---------- Dopisano o 12:59 ---------- Poprzedni post napisano o 12:56 ----------

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Dzięki za odpowiedzi.
Zastanawiam się, czy lepiej raz w tygodniu zrobić większe zakupy, czy lepiej codziennie to co potrzebne na drugi dzień. W sumie jak codziennie wchodzę do sklepu przed pracą i tak się przejdę po tym markecie to zawsze za dużo wydam, więc myślę, że jakbym na cały tydzień kupiła to już by mnie tak w sklepie nie kusiło.
My dopiero zaczynamy w tym temacie, więc będę wdzięczna za sugestie doświadczonych w samodzielnym gospodarzeniu się
my kupujemy jeden raz w tygodniu takie duze... najczesciej jedziemy wieczorem bo jest malo ludzi (kolo 22) no i kupujemy wszytko co potrzebujemy... i przewaznie 150 zl.. nas to wynosi... a do tgo jeszcze na biezaco pieczywko ale to w pieknarni..
aaaa i czasem jak mamy wene to jedziemy do lidla bo tam taniutkooo i zwykle zamykamy sie w 100 ale nie zawsze tam chodzimy zalezy co jest - jaki tydzien.. bo czasem sa kuchnie meksykanskie itd..
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2010-02-06, 11:07   #882
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-06, 11:27   #883
mona_ja
Wtajemniczenie
 
Avatar mona_ja
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 2 568
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
to bede zamiatac

---------- Dopisano o 12:59 ---------- Poprzedni post napisano o 12:56 ----------


my kupujemy jeden raz w tygodniu takie duze... najczesciej jedziemy wieczorem bo jest malo ludzi (kolo 22) no i kupujemy wszytko co potrzebujemy... i przewaznie 150 zl.. nas to wynosi... a do tgo jeszcze na biezaco pieczywko ale to w pieknarni..
aaaa i czasem jak mamy wene to jedziemy do lidla bo tam taniutkooo i zwykle zamykamy sie w 100 ale nie zawsze tam chodzimy zalezy co jest - jaki tydzien.. bo czasem sa kuchnie meksykanskie itd..
Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Zgadzam sie, my też robimy raz w tygodniu zakupy takie większe, a jak pilnie czegoś trzeba to kupujemy w pobliskim sklepie. Bo jakbym codziennie kupowała w małych sklepach to by mnie to o wiele drożej wyszło, nie tylko patrząc na ceny ale zawsze do koszyka coś dodatkowo wrzuce. No i najważniejsze- na zakupy koniecznie z listą Zaplanuj sobie najpierw co miej wiecej bedziesz w danym tygodniu gotować i spisz to na liste.
__________________
Dawidek 18.10.2012 57cm i 3340g szczęścia


Nasz Ślub 30.05.2009
mona_ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-06, 11:32   #884
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 602
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
to bede zamiatac

---------- Dopisano o 12:59 ---------- Poprzedni post napisano o 12:56 ----------


my kupujemy jeden raz w tygodniu takie duze... najczesciej jedziemy wieczorem bo jest malo ludzi (kolo 22) no i kupujemy wszytko co potrzebujemy... i przewaznie 150 zl.. nas to wynosi... a do tgo jeszcze na biezaco pieczywko ale to w pieknarni..
aaaa i czasem jak mamy wene to jedziemy do lidla bo tam taniutkooo i zwykle zamykamy sie w 100 ale nie zawsze tam chodzimy zalezy co jest - jaki tydzien.. bo czasem sa kuchnie meksykanskie itd..
Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Cytat:
Napisane przez mona_ja Pokaż wiadomość
Zgadzam sie, my też robimy raz w tygodniu zakupy takie większe, a jak pilnie czegoś trzeba to kupujemy w pobliskim sklepie. Bo jakbym codziennie kupowała w małych sklepach to by mnie to o wiele drożej wyszło, nie tylko patrząc na ceny ale zawsze do koszyka coś dodatkowo wrzuce. No i najważniejsze- na zakupy koniecznie z listą Zaplanuj sobie najpierw co miej wiecej bedziesz w danym tygodniu gotować i spisz to na liste.
Dzięki dziewczynki Wasze rady są naprawdę cenne
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-06, 11:33   #885
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez mona_ja Pokaż wiadomość
Zgadzam sie, my też robimy raz w tygodniu zakupy takie większe, a jak pilnie czegoś trzeba to kupujemy w pobliskim sklepie. Bo jakbym codziennie kupowała w małych sklepach to by mnie to o wiele drożej wyszło, nie tylko patrząc na ceny ale zawsze do koszyka coś dodatkowo wrzuce. No i najważniejsze- na zakupy koniecznie z listą Zaplanuj sobie najpierw co miej wiecej bedziesz w danym tygodniu gotować i spisz to na liste.
tak lista jest konieczna.. bo nam nawet z lista zdarza sie dorzucic cos przypadkowego a bez liest...oj to by bylo
a jakbym juz codziennie chodzila na zakupy... oj ale by kasy poszlo


aaaa to widze ze podrzucone piwko to nie tylko moja zmora
ja za to wrzucam przy kasie mentosy hihih
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-06, 11:42   #886
atomufka
Zakorzenienie
 
Avatar atomufka
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
hehe faktycznie do rymu



Dzięki za odpowiedzi.
Zastanawiam się, czy lepiej raz w tygodniu zrobić większe zakupy, czy lepiej codziennie to co potrzebne na drugi dzień. W sumie jak codziennie wchodzę do sklepu przed pracą i tak się przejdę po tym markecie to zawsze za dużo wydam, więc myślę, że jakbym na cały tydzień kupiła to już by mnie tak w sklepie nie kusiło.
My dopiero zaczynamy w tym temacie, więc będę wdzięczna za sugestie doświadczonych w samodzielnym gospodarzeniu się
My robimy większe zakupy w markecie raz w tygodniu czasem rzadziej -jak za duzo kupimy a tak w tygodniu tylko jak czegos zabraknie np .pieczywo czy maslo itp.Tylko tutaj jest inaczej ,bo nie ma np ryneczkow tak jak w naszym kraju ,w pl na pewno nie bede tyle kupowac w markecie bo na targu mozna kupic swiezsze produkty a tutaj to nie mam wyjscia
Niestety nie mam doswiadczenia w gospodarowaniu sie w Polsce,to dopiero przede mna

Ja zawsze podrzucam winko a TZ wiadomo
No i na zakupy z lista koniecznie,choc i tak nam sie zdarza kupic cos z poza listy ,szczegolnie w lidlu

Dziewczyny a w Polsce w lidlu oprocz jedzenia tez mozna kupic np. jakies sprzety do domu itp???
__________________
zmiany są potrzebne

szafa

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...2#post32329502


Edytowane przez atomufka
Czas edycji: 2010-02-06 o 11:45 Powód: dopisek
atomufka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-06, 11:43   #887
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-06, 11:55   #888
myszka_maj
Zakorzenienie
 
Avatar myszka_maj
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 338
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Hej

piszecie o gospodarowaniu, ja tez niestety nie moge sie wypowiedziec bo mieszakmy z rodzicami, ale bardzo bym chciala choc przez pewnien czas tak sama pogospodarowac sie z TZ

a jeśli chodzi o remont, to ja ma złe wspomnienia tzn sam fakt remontu super bo wiadomo jaki efekt ale wykonanie... my z TZ wiekszośc rzeczy robiliśmy sami a źle wspominam remont poniewaz my musielismy w remontowanym mieszkanku przez caly remont mieszkac - masakra! na 10 lat mam dość
__________________
...Zaczaruj mnie na życie całe...
bo tylko z Tobą zostać chce...
1.08.2009

Nasz Skarb

Edytowane przez myszka_maj
Czas edycji: 2010-02-06 o 11:59
myszka_maj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-06, 12:02   #889
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
My robimy większe zakupy w markecie raz w tygodniu czasem rzadziej -jak za duzo kupimy a tak w tygodniu tylko jak czegos zabraknie np .pieczywo czy maslo itp.Tylko tutaj jest inaczej ,bo nie ma np ryneczkow tak jak w naszym kraju ,w pl na pewno nie bede tyle kupowac w markecie bo na targu mozna kupic swiezsze produkty a tutaj to nie mam wyjscia
Niestety nie mam doswiadczenia w gospodarowaniu sie w Polsce,to dopiero przede mna

Ja zawsze podrzucam winko a TZ wiadomo
No i na zakupy z lista koniecznie,choc i tak nam sie zdarza kupic cos z poza listy ,szczegolnie w lidlu

Dziewczyny a w Polsce w lidlu oprocz jedzenia tez mozna kupic np. jakies sprzety do domu itp???
no na bazarku jak jestem to tez jakies warzywa owoce ale to przewaznie wiosna latem jak sa takie ogrodkowe np czeresnie.. rzodkiewki malinowe pomidorki krotkie ogorasy wisnie... ojjj zachcialo mi sie czeresniiiii bu

a co do lidla u nas sa ale malo taki 1 rzad i czasem jakas polka tam jest do skladania jakies inne *******y wszytko zalezy od tygodnia bo zawsze wrzucaja cos innego

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
hahaha to pewno chodzi za nami ta sama osoba ale ja tez nie mam nic przeciwko..
a co do rozrzutnosci to ja lube sobie kupic jogurik zelki czy cosik takiego ale bez przesady zreszta nieznosze zakupow wszytkich wiec ide kupuje co trzeba i wychodze
nawet ostatnio w ikei nie mialam ochoty lazic po tych dzialach dodatki..

Cytat:
Napisane przez myszka_maj Pokaż wiadomość
Hej Kochane,

piszecie o gospodarowaniu, ja tez niestety nie moge sie wypowiedziec bo mieszakmy z rodzicami, ale bardzo bym chciala choc przez pewnien czas tak sama pogospodarowac sie z TZ

a jeśli chodzi o remont, to ja ma złe wspomnienia tzn sam fakt remontu super bo wiadomo jaki efekt ale wykonanie... my z TZ wiekszośc rzeczy robiliśmy sami a źle wspominam remont poniewaz my musielismy w remontowanym mieszkanku przez caly remont mieszkac - masakra! na 10 lat mam dość
my jak bedziemy robic remont malego dzieciecego pokoju to bedziemy mieszkac u nas (poki co jest plan jak tam bedzie wygladac wiec niejest zle ) ale jak bedzie remont salonu to ja sie wynosze do rodzicow na kilka dni niechce mi sie zyc w kurzu
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2010-02-06, 12:13   #890
bzyczka1
Zakorzenienie
 
Avatar bzyczka1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 351
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

dziewczyny wy wiecie o co chodzi
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"

Nasz skarb
bzyczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-06, 12:33   #891
iwka28
Wtajemniczenie
 
Avatar iwka28
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 095
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cześć Ale mam lenia, a jaka mgła u nas za oknem, jak to się mówi aż kury dusi!

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
iwka mąz by mnie utłukł jak bym mu o ikei wspomniała tylko!!!
to meble z kartonu jak sie wyraza
Nie wszystkie Przerobiłam parę egzemplarzy z Ikea, i parę wyrzuciłam, ale np. szafa z systemu Pax trzyma się świetnie i podobają mi się ich rozwiązania z półkami, koszami wysuwanymi czy dwupoziomowym drążkiem. Koleżanka ma kuchnię z Ikea (z drewnianymi frontami) już ładnych parę lat i nic się z nią nie dzieje. Za to ława którą miałam porysowała się błyskawicznie, i nasiąkła płynem jak się kiedyś coś rozlało - no ale była tania i papierowa w środku. Trzeba rzeczy dobrze obejrzeć przed zakupem i czytać instrukcje skręcania, nam się jeszcze nie trafiło żeby coś było źle nawiercone czy uszkodzone.

Cytat:
Napisane przez anuulaa Pokaż wiadomość
Witaj, wcale nie trudno się wkupić, nie gryziemy No i gratuluję fasolki

Martucha, my też będziemy kupować meble z BRW i zastanawiamy się nad tą samą serią czyli Largo albo jeszcze Affi jest fajne. Chcemy całe brązowe wenge.
Jak myślicie, który zestaw ładniejszy??
zdj 1-3 AFFi
zdj 4-6 LARGO
Podoba mi się komoda i regał z drugiego zestawu, tylko ta szafka pod telewizor taka średnia.

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
oto relacja z oglądanego dzisiaj mieszkania:
mieszkanie na parterze 48m 2 pokoje, ale układ mieszkania jest dziwny tz jeden pokój jest wielki po prostu i to taka strata miejsca, bo wstawi się tam narożnik i szafę jakąś poczwórną??? to wszystko się tam pogubi, a przedzielić się nie da, bo okno idzie przez cały pokój. Drugi pokój mały bardzo, łazienka z toaletą w płytkach ale nie specjalnych, kuchnia mała, meble są ale beznadziejne, niby wyremontowane ale wszystko do ponownego zrobienie (może nie od razu, bo można tak mieszkać) No i daleko wszędzie i mało miejsca do parkowania ( prawie wjechałam w auto, tz musiał wyjeżdżać bo ja nie dałam rady tak ciasno było). Ogólnie mówiąc nie bierzemy bo za tą cenę się nie opłaca. Wybredni jesteśmy bardzo
a mężuś usnął po 21,00 taki zmęczony po pracy biedak mój
Ja się nie dziwię, że jesteście wybredni, w końcu kosztuje to sporo pieniędzy. Trzeba wybrzydzać, żeby potem nie narzekać.

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
byłam dzisiaj w sklepie dokładnie w tesco i nie było mnie jakieś 10 minut dzwoni tż że mały głodny że płaczę jak się zaczął drzeć do słuchawki to aż zbladłam , wpadł w panikę nie wiedział co ma robić więc mówię spokojnie "przebierz go ma napewno ma mokro albo kupkę zrobił wątpię że był głodny bo tuż przez wyjściem moim jadł" , dzwoni po 3 minutach tż że on nie potrafi że młody płaczę bardzo jak mi się zaczął wydzierać do słuchawki że mam w tej chwili wracać i takie tam , no to siup te zakupy mało się nie zabiłam lecąc do tego samochodu i gazem do domu po schodach wbiegłam mało nie zemdlałam wchodzę mały śpi ............ NO COMMENT....
matko a ja mam za tydzień 3 egzaminy i muszę jechać na uczelnie , ja nie wiem mówiłam już mamie, przyjdzie , ale wkurza mnie to że tż tak spanikował i od razu powiedział że to ostatni raz , nie wiem muszę go nauczyć że dziecko płaczę bo może chce żeby je ktoś przytulił , młody tak często robi udaje że płaczę wtedy biorę go na ręce i do cyca a on nie chce wtedy go przytulam i się uspokaja , cwaniak
a my chcemy takie mebelki :
http://www.allegro.pl/item831615861_...moda_lawa.html
jak się wam podobają ?
Kasia Ty się nie daj, Tż poradzi sobie, niech przy Tobie przewija, kąpie małego, pomału się przyzwyczai. A jakby Ciebie z jakiegoś powodu parę godzin miało nie być to co? Mały będzie płakał cały czas, bo On nie potrafi? A chrzciny bym zrobiła na Wielkanoc. Im mały mniejszy tym dłużej śpi, łatwiej Wam będzie w kościele.

Cytat:
Napisane przez mona_ja Pokaż wiadomość
cześć
Dziewczynki może zna sie któraś na aparatach fotograficznych? Bo nam się stary canon rozleciał i chcemy coś nowego, ale nie drogiego, tak żeby fotki cykać na imprezach rodzinnych itp.Patrzyłam już na forum fotograficznym ale tam przeważnie jest mowa o profesjonalnych aparatach. A my nie możemy więcej wydać niz 500 zł.
Zadaj pytanie na forum podając cenę, może ktoś Ci udzieli fachowej rady.

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
hehe faktycznie do rymu
Dzięki za odpowiedzi.
Zastanawiam się, czy lepiej raz w tygodniu zrobić większe zakupy, czy lepiej codziennie to co potrzebne na drugi dzień. W sumie jak codziennie wchodzę do sklepu przed pracą i tak się przejdę po tym markecie to zawsze za dużo wydam, więc myślę, że jakbym na cały tydzień kupiła to już by mnie tak w sklepie nie kusiło.
My dopiero zaczynamy w tym temacie, więc będę wdzięczna za sugestie doświadczonych w samodzielnym gospodarzeniu się
Ktosia, nie powiem Ci ile bo wydaję w innej walucie W Polsce szło tak 600-800 zł, zależy od miesiąca, czasem mniej. Najpierw plan co przez cały tydzień będzie na obiad, potem spisanie na kartce, zakupy raz na tydzień z kartką: Biedronka, Tesco, targ. Tylko pieczywo i ew. owoce lub wędlina w osiedlowym, bo inaczej człowiek by splajtował, przebicie cenowe nieraz 50%. Generalnie trzymaliśmy się wyznaczonej kwoty i pilnowaliśmy się jej. Chemia w dużych opakowaniach, wychodzi taniej. Dobrze jest zrobić sobie budżet i wtedy widać na co się rozchodzą pieniądze (najczęściej na pierdoły, hehehe).
Teraz mam gorzej, tak jak atomufka, tutaj targ jest raz w tygodniu i ceny jak w markecie. Staram się robić zakupy w tutejszych odpowiednikach Biedronki i w tureckich warzywniakach.

Mona - moja kuchnia a raczej aneks kuchenny:
__________________
"A teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu. Tako rzecze ja, król Julian!"

Never regret something that once made you smile
iwka28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-06, 12:35   #892
india83
Zakorzenienie
 
Avatar india83
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 555
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

ale sie wkurzyłam!! naprodukowałam odpowiedzi i wszystko mi się skasowało

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
byłam dzisiaj w sklepie dokładnie w tesco i nie było mnie jakieś 10 minut dzwoni tż że mały głodny że płaczę jak się zaczął drzeć do słuchawki to aż zbladłam , wpadł w panikę nie wiedział co ma robić więc mówię spokojnie "przebierz go ma napewno ma mokro albo kupkę zrobił wątpię że był głodny bo tuż przez wyjściem moim jadł" , dzwoni po 3 minutach tż że on nie potrafi że młody płaczę bardzo jak mi się zaczął wydzierać do słuchawki że mam w tej chwili wracać i takie tam , no to siup te zakupy mało się nie zabiłam lecąc do tego samochodu i gazem do domu po schodach wbiegłam mało nie zemdlałam wchodzę mały śpi ............ NO COMMENT....
matko a ja mam za tydzień 3 egzaminy i muszę jechać na uczelnie , ja nie wiem mówiłam już mamie, przyjdzie , ale wkurza mnie to że tż tak spanikował i od razu powiedział że to ostatni raz , nie wiem muszę go nauczyć że dziecko płaczę bo może chce żeby je ktoś przytulił , młody tak często robi udaje że płaczę wtedy biorę go na ręce i do cyca a on nie chce wtedy go przytulam i się uspokaja , cwaniak

a my chcemy takie mebelki :
http://www.allegro.pl/item831615861_...moda_lawa.html
jak się wam podobają ?
meble bardzo fajne!
mąz spanikował, faceci czesto tak maja. Nie pokazauj mu, ze za kazdym razem tak bedzie, ze rzucisz wszystko i bedziesz pedzic do domu. Raz, drugi i mąż przywyczai się do płaczu dziecka- przeciez to nie zawsz oznacza, ze dzieje się cos złego.

Cytat:
Napisane przez domi7ks Pokaż wiadomość
hej

Poza tym bylam wczoraj u lekarza po porodzie i nawet mnie nie zbadal!zrobil usg przez brzuch, nie zbadal ginekologicznie, nie sprawdzil rany ani piersi nic! a zgarnal 80 zł za 10 minut wizyty (bo wystawil mi papierek do becikowego). I teraz znow musze czekac i znalezc innego lekarza
Ja akurat chodzę do gina na kase, własnie wczoraj byłam. Chciałam sprawdzić czy po wypalance jest wszystko OK(zabieg miałam w zeszłym roku) Pani doktor mnie przebadała, sama(bez mojej prośby) wykonała cytologie i z własnej inicjatywy zbadała piersi. Mogłas powiedziec lekarzowi czego oczekujesz, w koncu zapłaciłas za ta wizytę...
na niektórych lekarzy szkoda słów

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Czy ktoś jeszcze sie wypowie na temat kosztów jedzenia? Bo my wcześniej byliśmy z rodzicami na jednym garnuszku, ale teraz jestem ciekawa ile nas to wyjdzie na swoim.
My mieszkamy z rodzicami, więc wydajemy nieduzo.

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
dorzucam odrazu panele jakie nam sie podobaja..
Pierwsze panele bardziej mi się podobają
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho
india83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-06, 12:38   #893
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 078
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez Daysy85 Pokaż wiadomość
Kasiaher Nie martw się ... Faceci poprostu panikują bo, oni są tacy silni itd, mają duże ręcę i myślą , że uszkoadzą dziecko. Przeraża ich to drobne ciałko i ta skóra jak pergamin więc panikują , bo boją się zbyt mocno przytulić...przynajmniej ja takie opinie słyszałam od kolegów.
Idę na maisto , muszę oddać buty do reklamacji... bo jak śnieg stopnieje to bym miała takie fajne...
ja tez mam duże ręce
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2010-02-06, 13:11   #894
mona_ja
Wtajemniczenie
 
Avatar mona_ja
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 2 568
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez iwka28 Pokaż wiadomość
Cześć Ale mam lenia, a jaka mgła u nas za oknem, jak to się mówi aż kury dusi!



Nie wszystkie Przerobiłam parę egzemplarzy z Ikea, i parę wyrzuciłam, ale np. szafa z systemu Pax trzyma się świetnie i podobają mi się ich rozwiązania z półkami, koszami wysuwanymi czy dwupoziomowym drążkiem. Koleżanka ma kuchnię z Ikea (z drewnianymi frontami) już ładnych parę lat i nic się z nią nie dzieje. Za to ława którą miałam porysowała się błyskawicznie, i nasiąkła płynem jak się kiedyś coś rozlało - no ale była tania i papierowa w środku. Trzeba rzeczy dobrze obejrzeć przed zakupem i czytać instrukcje skręcania, nam się jeszcze nie trafiło żeby coś było źle nawiercone czy uszkodzone.



Podoba mi się komoda i regał z drugiego zestawu, tylko ta szafka pod telewizor taka średnia.



Ja się nie dziwię, że jesteście wybredni, w końcu kosztuje to sporo pieniędzy. Trzeba wybrzydzać, żeby potem nie narzekać.



Kasia Ty się nie daj, Tż poradzi sobie, niech przy Tobie przewija, kąpie małego, pomału się przyzwyczai. A jakby Ciebie z jakiegoś powodu parę godzin miało nie być to co? Mały będzie płakał cały czas, bo On nie potrafi? A chrzciny bym zrobiła na Wielkanoc. Im mały mniejszy tym dłużej śpi, łatwiej Wam będzie w kościele.



Zadaj pytanie na forum podając cenę, może ktoś Ci udzieli fachowej rady.



Ktosia, nie powiem Ci ile bo wydaję w innej walucie W Polsce szło tak 600-800 zł, zależy od miesiąca, czasem mniej. Najpierw plan co przez cały tydzień będzie na obiad, potem spisanie na kartce, zakupy raz na tydzień z kartką: Biedronka, Tesco, targ. Tylko pieczywo i ew. owoce lub wędlina w osiedlowym, bo inaczej człowiek by splajtował, przebicie cenowe nieraz 50%. Generalnie trzymaliśmy się wyznaczonej kwoty i pilnowaliśmy się jej. Chemia w dużych opakowaniach, wychodzi taniej. Dobrze jest zrobić sobie budżet i wtedy widać na co się rozchodzą pieniądze (najczęściej na pierdoły, hehehe).
Teraz mam gorzej, tak jak atomufka, tutaj targ jest raz w tygodniu i ceny jak w markecie. Staram się robić zakupy w tutejszych odpowiednikach Biedronki i w tureckich warzywniakach.

Mona - moja kuchnia a raczej aneks kuchenny:
Iwka, bardzo ładna, taka w moim stylu, tylko ja bym ją ożywiła jakimś kolorem ale to kwestia gustu.I fajnie wyglada połączenie uchwytów relingowych z tymi rowkami, nawet mi nie przyszło do glowy że tak można też najpierw myslałm nad rowkami, ale potem doszłam do wniosku że moga być niewygodne jak się będzie chciało coś szybko wyciągnąć z szafki, że sobie paluchy na tym połamie. A jak u ciebie się sprawdzają?

A pytanie na forum fotograficznym już zadałam ale wątpie że mi ktoś doradzi, tych pytań jest tam wiele ale mało kto na nie odpowiada.
__________________
Dawidek 18.10.2012 57cm i 3340g szczęścia


Nasz Ślub 30.05.2009

Edytowane przez mona_ja
Czas edycji: 2010-02-06 o 13:16
mona_ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-06, 13:21   #895
Daysy85
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 069
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Chciałam się wypowiedzieć na temat paneli.
Ja u rodziców miałam jasne typu olcha czy coś w tym stylu.
Moja koleżanka natomiast zakochała się w ciemnych... ma granatowe i je przeklina bo... codziennie musi je myć mopem bo wsio na nich widać, jeden paproch a wydaje się jak by bomba jakaś była na tych panelach!
Także trzeba sobie to przemyśleć od praktycznej strony.
Ta wypowiedź nie oznacza , że ciemne mi się nie podobają... bo taki orzech czy heban to są piękne... ale wkurzać się że cały czas coś na nich widać...

Kupiłam sobie spódniczkę w ciucholandzie z pasem rozciągliwym, brązowa do kolan super za 15 zł!
Daysy85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-06, 13:27   #896
iwka28
Wtajemniczenie
 
Avatar iwka28
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 095
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez mona_ja Pokaż wiadomość
Iwka, bardzo ładna, taka w moim stylu, tylko ja bym ją ożywiła jakimś kolorem ale to kwestia gustu.I fajnie wyglada połączenie uchwytów relingowych z tymi rowkami, nawet mi nie przyszło do glowy że tak można też najpierw myslałm nad rowkami, ale potem doszłam do wniosku że moga być niewygodne jak się będzie chciało coś szybko wyciągnąć z szafki, że sobie paluchy na tym połamie. A jak u ciebie się sprawdzają?

A pytanie na forum fotograficznym już zadałam ale wątpie że mi ktoś doradzi, tych pytań jest tam wiele ale mało kto na nie odpowiada.
Sprawdzają się, nie połamałam sobie jeszcze nic Zamiast za uchwyt ciągnę po prostu za krawędź. A ja jestem taki antykolor, dobrze mi się wypoczywa w stonowanych wnętrzach, dlatego ta kuchnia taka biało-szaro-zielona Tego zielonego za bardzo nie widać, ale na tym słupku stoją mi zielone kwiaty, plus są puszczone takie dwie zielone linki ozdobne z koralikami.
__________________
"A teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu. Tako rzecze ja, król Julian!"

Never regret something that once made you smile
iwka28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-06, 13:29   #897
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 985
GG do Scio
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
To musi być jakaś zorganizowana grupa podrzucaczy piwa
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-06, 13:32   #898
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 953
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

dziewczyny szlag mnie trafi

jedziemy jutro na narty a ja butów nie mam zadnych traperków
pojechałam kupic i co ?

w daichmanie ccc i innych sklepach napolkach są BALERINKI i buty na lato!!!!!!
powaliło ich w lutym ja sie pytam????????
dlaczego w lutymn nie mozna kupic butów zimowych
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-06, 13:34   #899
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-06, 13:35   #900
atomufka
Zakorzenienie
 
Avatar atomufka
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez iwka28 Pokaż wiadomość
Sprawdzają się, nie połamałam sobie jeszcze nic Zamiast za uchwyt ciągnę po prostu za krawędź. A ja jestem taki antykolor, dobrze mi się wypoczywa w stonowanych wnętrzach, dlatego ta kuchnia taka biało-szaro-zielona Tego zielonego za bardzo nie widać, ale na tym słupku stoją mi zielone kwiaty, plus są puszczone takie dwie zielone linki ozdobne z koralikami.
Iwka a wy mieszkacie za granicą?
__________________
zmiany są potrzebne

szafa

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...2#post32329502

atomufka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:15.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.