Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r. - Strona 37 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-03-15, 09:13   #1081
Gmyrelka
Wtajemniczenie
 
Avatar Gmyrelka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 2 020
GG do Gmyrelka
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cześć laseczki

Baobabku
Kubuś cudowny, a Twoja wiadomość Madziwnia dużo lepsza od mojej, bo uzupełniona o zdjęcie

Róża gratuluję Ci z całego serca BARTUSIA I jakie imię śliczne wybrane

Ja pomimo weekendowych przeżyć nadal 2w1 i dzisiaj o 5 rano odeszła mi kolejna cząstka czopa Brzuch bolał, ale poszłam dalej spać i wstałam bez bóli Chyba dzisiaj pójdę do szpitala na pobranie posiewu (ten cholerny paciorkowiec) i na ktg ... Lekarz mi zalecił w środę, ale ja się obawiam że nie dotrwam ... choć bardzo bym chciała Grunt że zdołam udać się dzisiaj do fryzjera-mam na 11
__________________

Gmyrelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-15, 09:37   #1082
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

witam nowe mamusie

kurde wiecie co? zastanawiam sie czy nie zadzwonic do ginekologa swojego
jak bylam to mi mowila ze moze byc infekcja od nerek i pytala nawet czy nie chorowalam na nerki , powiedzialam ze nie, sprawdzala wszystko czy puchne czy nie i tak dalej, ale mnie tak lewa nerka boli od wczoraj- kula wczesniej, ale od wczoraj to koszmar jakis;/ nie wiem czy dzwonic czy co.... tak mnie kuje czasami ale jak zakuje to wrrr....;/ nie wiem czy to nerka czy co
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-15, 09:40   #1083
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
a wlasnie, apropo szykowania lozeczka, to co sie na sam poczatek wklada? bo maluch nie spi w poscieli na samym poczatku...
Ja przy pierwszym dziecku używałam tylko kołderki. Zamiast poduszki to zwinięty ręcznik pod materac, żeby był troszkę wyżej pod główką. I to było tyle. Gdzieś czytałam że lepiej przykrywać kocykiem bo w razie nakrycia się dziecka kocykiem przewiewnym nic dziecku nie grozi, a z kołderką to różnie być może.
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-15, 09:44   #1084
anakazar
Zakorzenienie
 
Avatar anakazar
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
witam nowe mamusie

kurde wiecie co? zastanawiam sie czy nie zadzwonic do ginekologa swojego
jak bylam to mi mowila ze moze byc infekcja od nerek i pytala nawet czy nie chorowalam na nerki , powiedzialam ze nie, sprawdzala wszystko czy puchne czy nie i tak dalej, ale mnie tak lewa nerka boli od wczoraj- kula wczesniej, ale od wczoraj to koszmar jakis;/ nie wiem czy dzwonic czy co.... tak mnie kuje czasami ale jak zakuje to wrrr....;/ nie wiem czy to nerka czy co
Lepiej dla własnego spokojuzadzwon i powiedz lekarzowi.
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech

"Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley
anakazar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-15, 09:51   #1085
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

No to ja po lekarzu, no to puchnięcie i wyższe ciśnienie to najprawdopodobniej zatrucie ciążowe. Mam zrobić badanie moczu i cukier. A porada lekarki w takim przypadku, to że jak mąż wróci to mam łazić po schodach, i wtedy jechać do szpitala, bo to częste przed porodem, i dopiero jak urodzę to mi minie ,mój małż powiedział że jego szef kazał mi się wstrzymać jeszcze 2 tyg. aż jego kolega z urlopu wróci, bo nie ma go kto zastąpić, a mój tz też cwaniak powiedział że na dzisiaj ma fuchę(jakiś komp do reanimacji), i w czwartek i piątek też, więc w tym tyg mam się wstrzymać. Czy faceci są aż tak .... brak słów, że myślą że jak mi coś powiedzą to ja nogę na nogę i jeszcze z pół roku poczekam żeby wszystkim pasowało
Ja tam dziecka nie pospieszam, ani nie spowalniam niech wychodzi kiedy ma ochotę, byle by nie po terminie
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-15, 09:53   #1086
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

no to tak jak moja gin mowila ze moglby tez u mnie z badan byc poczatek zatrucia ale ja w ogole nie puchne i w piatek na badania...
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-15, 09:58   #1087
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Ale chyba nie każde puchnięcie to zaraz oznacza zatrucie, prawda?? Bo mi ostatnio zaczęły puchnąć ręce. Ale tylko ręce. Nogi to naprawdę rzadko i to tak minimalnie. I nic mnie nie swędzi. W tym okresie ciąży to chyba normalne, nie?? Bo ciśnienie mam cały czas dobre no i wyniki do tej pory też. Następne mam za tydzień. Wtedy zobaczę co się tam dzieje ciekawego
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-15, 10:01   #1088
anakazar
Zakorzenienie
 
Avatar anakazar
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
Ale chyba nie każde puchnięcie to zaraz oznacza zatrucie, prawda?? Bo mi ostatnio zaczęły puchnąć ręce. Ale tylko ręce. Nogi to naprawdę rzadko i to tak minimalnie. I nic mnie nie swędzi. W tym okresie ciąży to chyba normalne, nie?? Bo ciśnienie mam cały czas dobre no i wyniki do tej pory też. Następne mam za tydzień. Wtedy zobaczę co się tam dzieje ciekawego
na pewno nie każde puchnięcie oznacza zaraz zatrucie...
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech

"Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley
anakazar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-15, 10:08   #1089
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
Ale chyba nie każde puchnięcie to zaraz oznacza zatrucie, prawda?? Bo mi ostatnio zaczęły puchnąć ręce. Ale tylko ręce. Nogi to naprawdę rzadko i to tak minimalnie. I nic mnie nie swędzi. W tym okresie ciąży to chyba normalne, nie?? Bo ciśnienie mam cały czas dobre no i wyniki do tej pory też. Następne mam za tydzień. Wtedy zobaczę co się tam dzieje ciekawego
U mnie to to ciśnienie wzrosło i dlatego badania. Spuchnięta jestem już z 2 mc , tylko teraz kostek w stopach nie mam. Ale miałam badania 3 tyg temu robione i wszystko ok było. Więc zobacze jutro wyniki, możliwe że tylko wodę chomikuję.
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-15, 10:33   #1090
anakazar
Zakorzenienie
 
Avatar anakazar
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Kurcze jestem w szoku-zamówilam sobie buty na all i w sumie do dzisiaj powinny dojśc i ten sprzedawca napisał mi,że jeśli buty nie dotrą do środy to bezproblemu przeleją mi kaske na konto.
Pierwszy raz spotkałam się z tym,że chcą sami z siebie kase oddac.
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech

"Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley
anakazar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-15, 10:36   #1091
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

jasne ze nie mnie gin tlumaczyla ze zatrucie moze sie zaczynac wtedy jak kobieta ma buzie cala opuchnieta wielkie wory pod oczami , nogi jak baloniki i rece tez , po prostu cala puchnie budzi sie rano juz opuchnieta i zasypia opuchnieta

---------- Dopisano o 10:36 ---------- Poprzedni post napisano o 10:34 ----------

do tego cisnienie podwyzszone- mam mierzyc 4 razy na dzien teraz, wiec spokojnie asiulka
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-15, 10:43   #1092
libra777
Zakorzenienie
 
Avatar libra777
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
no tak mi polozna mowila, zeby nie przykrywac dzieciatka posciela ani nie klasc poduszki i nie wiem jak to jest

---------- Dopisano o 08:30 ---------- Poprzedni post napisano o 08:29 ----------


no wlasnie tez tak myslalam, zeby spal w rozku i kocyk taki cieplusi kupilam i jeszcze tym go nakryc....
Mój śpi pod kocykiem kołderka leży bo jakas sztywna mi sie wydała, a w rożek to sie wogóle nie zmieścił, jakiś ciasny był i rożek też poszedł w kąt
libra777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-15, 10:46   #1093
drcron
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Ja tez mam opuchniete nogi i dłonie aż bolą paluszki jak zginął a na buzi wyglądam jak chomik ale to normalne białko mam podwyższone i to bardzo ale mój lekarz mówi ze nie ma powodów do niepokoju inne badania są dobre wiec zbieram wodę przed porodem ponoć to czesty objaw
a ja dzisiaj mam dzień narzekania wszystko mnie boli a najgorsze to to ze nie mogę po schodach chodzić bo czuje jakbym niunie o uda obijala
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech.
Juleczka 08.04.2010
nasz mały wielki cud TP 05.11.2013

drcron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-15, 11:03   #1094
libra777
Zakorzenienie
 
Avatar libra777
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez catro Pokaż wiadomość
Z tego co mówiła położna na SR to generalnie można jeść zupy (np. krupnik, rosół, zacierkowa, jarzynowa), mięso z tych zup, a unikać cytrusów (przynajmniej przez pierwszy miesiąc), pieczarek to do 7 r.ż. (ew. nie zdziwić się jak dziecko robi pienistą kupkę) i tych pierwszych "naszych" pomidorów, sałat, ogórków <chorobcia zapomniałam jak je się określa> (tu chodzi o unikanie chemii)




4 tygodnie?? Tu mnie załamałaś... ja serio myślałam, że od wtorku to już Karaiby...
I współczuję bólu



Jeszcze raz gratuluję Baobaku!! Kubuś słodziak.



Nie, nie operacja - na razie obserwacja . Jak na razie za miesiąc, a później się okaże.
No właśnie pamiętałam, że Ty to dopiero masz sajgon z tymi poradniami.



Jeszcze raz gratuluję
catro może u ciebie się szybciej zagoi, ja to szramę mam konkretną, tak się zastanawiam czy ta cholerna blizna nie reaguje na zmianę pogody, bo przed tym ochłodzeniem jakby mniej mnie bolało

---------- Dopisano o 10:51 ---------- Poprzedni post napisano o 10:47 ----------

Cytat:
Napisane przez anakazar Pokaż wiadomość
Pokaże,pokaże tylko czekam jeszcze na przesyłke z allegro,bo czekam jeszcze na ozdoby na okno-bo ja mam dachowe i niestety żadnej firanki nie mogłam sobie zawiesic i wymyśliłam coś innego.

Kurcze,ale u mnie pod koniec kwietnia(chyba)to i tak będzie za ciepło,żebym malutka kołderką przykrywała-tym bardziej,że dom mam strasznie"ciepły"

---------- Dopisano o 08:40 ---------- Poprzedni post napisano o 08:37 ----------

A właśnie a jak to jest z tym naszym spaniem?że my tylko na bokach możemy,a na plecach to już nie,bo niebezpiecznie?bo gdzieś coś takiego przeczytałam i teraz jak się na plecach obudzę to mam stracha i zawsze staram się tylko na jakimś boku?
Też jestem ciekawa co na te okna dachowe wymyśliłaś , bo ja tez mam w domu i takie łyse nic tam nie mam
A z tym spaniem na plecach to nie słyszałam ,że niebezpieczne ale ja jak byłam w ciąży to absolutnie nie mogłam na plecach szczególnie pod koniec bo mi sie ciężko oddychało, mało się nie udusiłam ,gdzieś mi na serce gniotło

---------- Dopisano o 11:00 ---------- Poprzedni post napisano o 10:51 ----------

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
Ale chyba nie każde puchnięcie to zaraz oznacza zatrucie, prawda?? Bo mi ostatnio zaczęły puchnąć ręce. Ale tylko ręce. Nogi to naprawdę rzadko i to tak minimalnie. I nic mnie nie swędzi. W tym okresie ciąży to chyba normalne, nie?? Bo ciśnienie mam cały czas dobre no i wyniki do tej pory też. Następne mam za tydzień. Wtedy zobaczę co się tam dzieje ciekawego
Jak ciśnienie w normie i wyniki też i nie ma białka w moczu to puchnięcia nie oznacza zatrucia, w końcowej fazie porodu zaczynamy puchnąć ponieważ organizm gromadzi wodę przed porodem to jest zapas na wypadek dużej utraty krwi i później do produkcji mleka, po porodzie opuchlizna będzie powoli ustępować

---------- Dopisano o 11:03 ---------- Poprzedni post napisano o 11:00 ----------

Gratulacje nowej mamusi!!!
libra777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-15, 11:20   #1095
EciaPecia
Raczkowanie
 
Avatar EciaPecia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: B-Biała
Wiadomości: 231
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

.
__________________


Adaś 28.03.2010
Zuzia 21.02.2012

Edytowane przez EciaPecia
Czas edycji: 2010-08-02 o 10:42
EciaPecia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-15, 11:32   #1096
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

a ja wlasnie nie puchne, wszystkie pierscionki i tak dalej nosze sobie dalej, nie sprawiaja mi zadnego problemu
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-15, 11:56   #1097
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Coś tu dzisiaj słabo. Cisza... Ale myślę, że to teraz już tak będzie. Bo już jednak część z nas jest rozpakowana, a wiadomo, że te "rozpakowane" dziewczyny już nie mają tyle czasu żeby siedzieć na forum I tak pewnie z dnia na dzień będzie nas coraz mniej... smutno...
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-15, 12:01   #1098
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

zgadza sie, sa dni kiedy stron nadrobic nie mozna a czasami spokoj i cisza..
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-15, 12:06   #1099
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Niestety, już tak będzie. Wykruszamy się I nawet jak już się rozpakujemy i będziemy tu zaglądać to już nie z taką częstotliwością jak do tej pory. Niedługo i Ty Darusia przestaniesz tu tak często zaglądać
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-15, 12:07   #1100
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

nie da sie ukryc ze dzidzia na pewno jest absorbujaca ale mysle ze nawet jesli nie w ciagu dnia to wieczorkiem zajrze, odpisze , zobacze co u was poczekam za wami zeby sie przeniesc na odchowalnie
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-15, 13:17   #1101
drcron
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

To prawda dzieci sa bardzo absorbujace moj maz sie ze mnie smieje mowi ze narazie nontoper laptop jest wlaczony bo albo gadam z mama albo z siostrami albo znajomymi albo z wami na forum i tak caly dzien a jak sie dziecie pojawi to mowi ze nawet nie bede miala czasu do wc isc spokojnie
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech.
Juleczka 08.04.2010
nasz mały wielki cud TP 05.11.2013

drcron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-15, 13:21   #1102
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

to wszystko zalezy tak na prawde, szwagerka nauczyla dziecko nosic, bawic sie z nim caly czas i ma przesrane brzydko mowiac bo mala tylko mialknie juz ja bierze na reke a przyjaciolka ma w tym samym wieku dzieciatko i nauczony byl za zasypia sam, ze siedzi w lezaczku i tak dalej i jest super. Jego mama gotuje biad on w lezaku siedzi gada sobie sam do siebie i swoich zabawek....
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-15, 13:33   #1103
P0P70
Zakorzenienie
 
Avatar P0P70
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez drcron Pokaż wiadomość
a co do auta to ja lubie 3 drzwiowe i takie wlasnie chce jest mi wygodnie zreszta dziecia bede i tak wozila na przednim siedzeniu tylko bede musiala jechac do jakiegos fachowca i wymontowac poduszke z miejsca pasazera
Przemyśl jeszcze raz ten zakup. Ja uwielbiam samochody 3 drzwiowe, ale właśnie teraz ze względu na dziecko zmieniam na 5 drzwiowe. Na poczatku to owszem może i możesz wozić na przednim ale potem to już na tył musi się przenieść i wtedy będzie Ci ciężko.
PS. A w cieniasie to jest przednia poduszka u pasażera??:brzyd al:

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
a wlasnie, apropo szykowania lozeczka, to co sie na sam poczatek wklada? bo maluch nie spi w poscieli na samym poczatku...
Moja w rożku nie spała bo był dla niej o wiele za duży. Pod pościelą także nie śpi. Ja preferuję kocyki. Na początku zawijałam małą jak w beciku w taki kocyk a drugim przykrywałam a teraz to już tylko przykrywam kocykiem. U nas w domu jest dość ciepło 24C
Dla mnie pościel też jest jakaś taka twarda. Poduszek też nie używamy. pod głowę nic nie daję. Ale w kołysce na stałe podnieśliśmy (od spodu) dół z jednej strony(około 6-7 cm) i mamy spadek.

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
No to ja po lekarzu, no to puchnięcie i wyższe ciśnienie to najprawdopodobniej zatrucie ciążowe. Mam zrobić badanie moczu i cukier. A porada lekarki w takim przypadku, to że jak mąż wróci to mam łazić po schodach, i wtedy jechać do szpitala, bo to częste przed porodem, i dopiero jak urodzę to mi minie ,mój małż powiedział że jego szef kazał mi się wstrzymać jeszcze 2 tyg. aż jego kolega z urlopu wróci, bo nie ma go kto zastąpić, a mój tz też cwaniak powiedział że na dzisiaj ma fuchę(jakiś komp do reanimacji), i w czwartek i piątek też, więc w tym tyg mam się wstrzymać. Czy faceci są aż tak .... brak słów, że myślą że jak mi coś powiedzą to ja nogę na nogę i jeszcze z pół roku poczekam żeby wszystkim pasowało
Ja tam dziecka nie pospieszam, ani nie spowalniam niech wychodzi kiedy ma ochotę, byle by nie po terminie
Zatrucie ciążowe jest niebezpieczne zarówno dla matki jak i dla dziecka. Więc oprócz badań jakie masz zlecone dobrze tez jest podglądnąć na USG dziecko czy z przepływami jest OK. U mnie był własnie problem z przepływami (robione miałam co dziennie USG) i gdy przepływy były już bardzo słabe to było cięcie. Więc jeżeli podejrzewają u WAS zatrucie to proście o USG i badanie przepływów.
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr)
Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr)

P0P70 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-15, 13:44   #1104
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość
Przemyśl jeszcze raz ten zakup. Ja uwielbiam samochody 3 drzwiowe, ale właśnie teraz ze względu na dziecko zmieniam na 5 drzwiowe. Na poczatku to owszem może i możesz wozić na przednim ale potem to już na tył musi się przenieść i wtedy będzie Ci ciężko.
PS. A w cieniasie to jest przednia poduszka u pasażera??:brzyd al:



Moja w rożku nie spała bo był dla niej o wiele za duży. Pod pościelą także nie śpi. Ja preferuję kocyki. Na początku zawijałam małą jak w beciku w taki kocyk a drugim przykrywałam a teraz to już tylko przykrywam kocykiem. U nas w domu jest dość ciepło 24C
Dla mnie pościel też jest jakaś taka twarda. Poduszek też nie używamy. pod głowę nic nie daję. Ale w kołysce na stałe podnieśliśmy (od spodu) dół z jednej strony(około 6-7 cm) i mamy spadek.



Zatrucie ciążowe jest niebezpieczne zarówno dla matki jak i dla dziecka. Więc oprócz badań jakie masz zlecone dobrze tez jest podglądnąć na USG dziecko czy z przepływami jest OK. U mnie był własnie problem z przepływami (robione miałam co dziennie USG) i gdy przepływy były już bardzo słabe to było cięcie. Więc jeżeli podejrzewają u WAS zatrucie to proście o USG i badanie przepływów.
Do mojego gin. się wybiorę już z wynikami, jeżeli oczywiście wyjdzie coś nie tak. USG miałam w piątek i było wszystko dobrze.
No u mnie z tym puchnięciem to taki problem że po spaniu nie schodzi. No ale jak przyszło mi dzisiaj auto skrobać, to jak ręce zmarzły to opuchlizna zeszła puki się nie ogrzały. Ale jak z synkiem byłam w ciąży to też spuchnięta pod koniec chodziłam, a wyniki dobre miałam, więc może taki mój urok
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-15, 13:49   #1105
P0P70
Zakorzenienie
 
Avatar P0P70
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
to wszystko zalezy tak na prawde, szwagerka nauczyla dziecko nosic, bawic sie z nim caly czas i ma przesrane brzydko mowiac bo mala tylko mialknie juz ja bierze na reke a przyjaciolka ma w tym samym wieku dzieciatko i nauczony byl za zasypia sam, ze siedzi w lezaczku i tak dalej i jest super. Jego mama gotuje biad on w lezaku siedzi gada sobie sam do siebie i swoich zabawek....
Dokładnie to wszystko zależy od wychowania no i od samego dziecka. Bo jak np. będzie miało tendencje do kolek to nie pozostaje nic tylko nosić. Ja mam nawet dużo czasu wolnego. Karmię co 3 godziny (9, 12, 15 ja, 18, 21,24 – tz, 3 – znowu ja, 6 – TZ. I tak wstaje do pracy więc karmi małą z samego rana). Podstawa to dobra organizacja i od początku włączenie TZ w opiekę nad dzieckiem. No chyba że karmimy piersią to wtedy niestety ale tylko kobieta. Chyba ze będziecie ściągały pokarm to wtedy TZ też może karmić.
JA nie reaguję na każde kwęknięcie dziecka. Leży sobie w kołysce lub na dole w wózku i jak dopiero bardzo płacze to go biorę ale wtedy to przeważnie jest głodna. No chyba że jest już po 18-tej, bo ona tak ma że od 18-tej do 21 nie śpi. Ale to dobrze bo my o 20-tej ją kąpiemy a potem jeszcze czyścimy nosek. Więc jak widać wszystko zależy od wychowania zarówno dziecka jak i TZ. I nie oszczędzajcie swoich TZ-tów tylko dlatego że pracują.(oni tam odpoczywają:brzy dal Bo potem dziecko będzie przyzwyczajone tylko do Was i nie będzie chciało aby tata cokolwiek koło niego robił. Ja zastosowałam tak ostatnio modny PARYTET i mamy 50/50.
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr)
Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr)

P0P70 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-15, 14:01   #1106
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

dokladnie jak ide do szwagierki to az mnie nosi , oni mieszkaja z mama tezeta to szwagierka ciagle jakies ale "nie bierz jej tak" "nie nos jej tak" i przez to mam dystans do tego dziecka, albo jezdzi wozkiem po calym mieszkaniu zeby czyms zajac dziecko...tragedia nauczona jest koszmarnie, zwlaszcza ze nie miala wlasnie ani kolek ani nic...
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-15, 14:12   #1107
P0P70
Zakorzenienie
 
Avatar P0P70
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

przedstawiam nowego członka mojej rodziny. Ma na imię VASCO.
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr)
Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr)

P0P70 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-15, 14:20   #1108
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

jaka fajna psinka

dzwonilam do gina mam po 16 jechac na usg nerek- sprawdzimy wszystko.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-15, 14:22   #1109
anakazar
Zakorzenienie
 
Avatar anakazar
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
dokladnie jak ide do szwagierki to az mnie nosi , oni mieszkaja z mama tezeta to szwagierka ciagle jakies ale "nie bierz jej tak" "nie nos jej tak" i przez to mam dystans do tego dziecka, albo jezdzi wozkiem po calym mieszkaniu zeby czyms zajac dziecko...tragedia nauczona jest koszmarnie, zwlaszcza ze nie miala wlasnie ani kolek ani nic...
Ja myśle,że to zależy też od tego czy mama z dzieckiem zostaje sama czy ma kogoś do pomocy np.mame czy babcie,bo jeśli jest sama to siła rzeczy nie będzie non stop nosic dziecka itp,bo najzwyczajniej w świecie nie będzie miała czasu-powinna przecież obiad ugotowac,posprzątac czy nawet umyc włosy itp-jasne jest tż wieczorami,ale mimo wszystko wiemy wszystkie,że kiedy jesteśmy z dzidzią same to nie mamy tak fajnie jak np.koleżanka,która mieszka z mamą-mama za nią posprząta,zrobi pranie,obiadek,kolacyjka, a jej nie pozostanie nic tylko rozpieszczac bobaska...
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech

"Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley
anakazar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-15, 14:26   #1110
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

no widzisz a jednak nie zawsze na wlasnie zostaje sama, tezeta mama wraca z pracy po 18 a jej maz po 20;/
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:39.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.