|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1681 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
czesc dziewczyny!podczytuje Was dosc czesto bo tak mi sie fajnie robi przypominam sobie chwile gdy ja czekalam na swojego skarba i tez mialam tyle watpliwosci pytan.Wyczekiwalam pierwszego skurczu i zastanawialam sie jak to jest miec juz malenstwo przy sobie. Teraz jak patrze na Niego jak spi to zastanawiam sie jak to bylo przed. Dla Mamusiek ktore jeszcze sa w dwupaku najpiekniejsza chwila przed Wami....
Moj porod... dosc ciezki bo trwalo wszystko 29 godzin, rodzilam w UK bylo ciezko nie zdecydowali sie na cesarke dopiero po oxy rozwarcie zaczelo sie powiekszac i przyszedl na swiat Szymek. I powiem Wam ze ja tez zastanawialam sie jak to jest czy dam rade itd. Podczas porodu mowilam do meza ze nigdy wiecej dzieci, po miesiacu juz chcialam drugie dziecko ![]() Zycze Wam przede wszystkim zdrowych maluchow, lekkich porodow. Pozdrawiam i mam nadzieje ze nie jestescie zle ze Was podczytuje
|
|
|
|
#1682 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Boshe jaka cisza:P rodzicie??:P uciekam spac- dobrej nocki
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#1683 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
kolejne pytanie: jak to jest z urlopem ojca na opieke nad kobieta po porodzie? jak sie zalatwia?????
__________________
http://lb4f.lilypie.com/WKoyp2.png |
|
|
|
#1684 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
ja oczywiscie nie moge usnąć, moj tz byl sie dzisiaj pytac i nie wiem czy tak wszedzie jest ale u nas w szpitalu po porodzie daja dla ojca taka karteczke i on w ciagu 24 godzin (chyba 24) musi ja dostarczyc do zakladu pracy i zaklad pracy MA OBOWIAZEK dac tydzien platnego urlopu na rzecz opieki poporodowej dla zony.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#1685 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
nie mamy zadnej karteczki
__________________
http://lb4f.lilypie.com/WKoyp2.png |
|
|
|
#1686 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Dzień dobry
Synek dzisiaj postanowił o 5.30 bajki pooglądać, ale najpierw do mamusi i tatusia do sypialni sie poprzytulać .A ja jako kochana mamusia po śniadaniu dałam mu watę cukrową na poprawę humoru, poczekam do 8 i wyślę do dziadków w odwiedziny
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
#1687 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Dzień dobry
nasza noc zaś bezsenna ale bynajmniej poprasowalam wczorajsze pranie dzidziulkowe i postanowiłam ze jak mąż dzisiaj nie pezymocuje mi rolety i lampki w pokoju dzieciowym to sama to zrobię tylko kto mi drabine przytaszczy z garażu ? Mrowak z tego co wiem to Twoj mąż musi iść do księgowej albo kadr i wypełnić wniosek o opiekę nad żona i dzieckiem Dziewczyny z wwawy dlaczego wy macie płacić za opiekę w szpitalu skoro według ustawy jest napisane ze jest ona bezpłatna? Jak by przy wyjściu ze szpital wreczyli mi rachunek to bym prosto z nim pojechała do NFZ żeby oni zapłacili no chyba ze wybieracie się do prywatnej kliniki to co innego u nas nawet w szpitalu się nie płaci za polozna a dostaje się taka swoją indywidualna od początku do końca no chyba ze to długo trwa to wtedy druga ze zmiany A ja dzisiaj jeszcze nie wstalam zlozka a już nie mam siły a do terminu zostało mi 14 dni radość strach mieszają się ze sobą i jestem jak wulkan który często wybucha bez powodu
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech. nasz mały wielki cud |
|
|
|
#1688 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Cytat:
Męża zagnaj do roboty i niech sie nie miga... Swoja drogą dziwie się, ze On takich rzeczy nie robi i pozwala na to, ze Ty to robisz. Moj jakby wrócił z pracy i zobaczyl, ze zrobiłam coś takiego to by mnie chyba zacząl w pokoju na klucz zamykać...Ja od czasu jak wrocilam ze szpitala to nawet szklanki po sobie nie mogę zmyć. A jak wróci z pracy i zobaczy, że np. wisi pranie to mam wielki ochrzan przez pół dnia...
__________________
Weroniczka (05.04.2010r) "Ktoś" ( tp. 3.12.2014 ) |
||
|
|
|
#1689 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Ja żadnego czopa nie widziałam jedynie wiecej wydzieliny miałam. Lekarz mówił ze to było juz 3 tyg temu. Ja sama w szoku bo połozne mówiły w szkole rodzenia ze to wypada 3 dni przed porodem zabarwione krwia a lekarz sie tylko zasmiał i powiedział ze to jest ksiazkowa teoria tylko. Skurcze mam nieraz ale takie nieregularne. Takie twardnienie brzucha jedynie. Dziś mam termin takze jestem ciekawa czy cos sie stanie.
|
|
|
|
#1690 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
minka Amelcia jest śliczna
![]() kurcze gdzie te obiecane 17 stopni i słońce???u mnie szaro,buro i deszczowo;/
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
|
|
|
#1691 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
u nas na bank szpital na tydzien wydaje kartke;/
---------- Dopisano o 10:03 ---------- Poprzedni post napisano o 09:59 ---------- u nas tez niebo jakies takie szare i bure;/ ale slonce swieci
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#1692 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
U mnie też szaro-buro i ponuro... ale ciepło. Może i lepiej że nie ma słońca bo by mi żal było leżeć, a tak jakoś przecierpię
__________________
Weroniczka (05.04.2010r) "Ktoś" ( tp. 3.12.2014 ) |
|
|
|
#1693 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
no dla ciebie latwiej
dostalismy karuzelke od przyszlej cioci chrzestnej( ktora jeszcze nie wie o tym ze ja poproszehttp://allegro.pl/item959505393_fisher_pric e_karuzela_pilot_projekto r_gwarancja.html
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#1694 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
__________________
Weroniczka (05.04.2010r) "Ktoś" ( tp. 3.12.2014 ) |
|
|
|
|
#1695 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
ja chcialam zwykla, aby kolorowa byla a ona kupila ta
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#1696 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 918
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Mam wiadomości o Evitce21 z innego wątku. Pozwoliłam sobie ją wkleić jeśli miałaby się do nas nie odezwać. Mam nadzieję, że się nie pogniewa??/
cześc brzuchatki, ja tylko na chwilkę wpadamdać znac co i jak z nami. Urodziłam 6 marca o 21.25 poprzez CC (po 12 h porodu naturalnego) Lenka wazyła 3500g, 54 cm, 9 pkt.Apgar. Niestey była chora -zapalenie uszek i zółtaczka, nie miałam jej przy sobie, bo leżała na intensywnej terapii na innym pietrze i musiałam do niej latać o każdej porze dnia i nocy, na każdy sygnał połoznych. Wymęczyłam się strasznie w tym szpitalu, spędziłysmy tam 10 dni, ale juz Lenka jest zdrowa. Teraz zaczynami się w domku organizować i przyzwyczajamy sie do siebie wzajemnie. Tatuś ma urop i jest z nami w domku. Brzuch sie goi, choć pierwsze dni to było coś strasznego...miałam troche 2 porody w jednym i dla mnie osobiście oba rodzaje bólów były nie do zniesienia.... (ale zniosłam...) Nic was nie nadrabiam, bo nie mam czasu.... Ale pozdrawiam serdecznie aha, i moja córeczka jednak poczekała te 2 dni po terminie i zrobiła prezent urodzinowy swojemu tacie Ikonki załączonych zdjęć Nie widzisz zdjęć? Kliknij tutaj! ---------- Dopisano o 10:48 ---------- Poprzedni post napisano o 10:44 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 10:53 ---------- Poprzedni post napisano o 10:48 ---------- Cytat:
a ile ma twój Szymek?? Może czytając nasz wątek zdecydujesz się na kolejne dziecko???
__________________
Lenka 12.03.2010 CC http://www.suwaczki.com/tickers/ug378u69qhqma25s.png Maja Edytowane przez aixa Czas edycji: 2010-03-20 o 10:46 |
||
|
|
|
#1697 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Normalnie sama sobie zajęcia wyszukujesz!! jeszcze Ci się drabiny zachciało na koniec ciąży????????!!!!!!!!Norm alnie umiesz człowieka wkurzyć![]() A u nas WIELKI SUKCES!!! Kubuś wczraj 2 razy jadł prosto z cycków i chyba się najadł, bo nawet ulał A tak wogóle to już 3 noc w domu i ani łezki w nocy nie uronił Gmyrelka jak tam u Ciebie??? U mnie jutro mija tydzień więc na Ciebie najwyższa pora
__________________
K & I |
|
|
|
|
#1698 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() ![]() Cytat:
![]() ![]() Darusia - ja także nie zachwycam się każdym dzieckiem. Kiedyś poszłam z koleżanką do innej mojej znajomej do szpitala zaraz po urodzeniu dziecka. I pochyliłyśmy się nad tym maleństwem jak mama wyszła i obydwie stwierdziłyśmy: Jaki on brzydki. Potem podrósł u zrobił się ładniejszy ale i tak za serce mnie nie chwyta. Izumi – u mnie miłość matczyna nie pojawiła się od razu. Na początku był strach i takie trochę wewnętrzne odrzucenie. Bałam się pokochać bo co będzie jak coś się z nią stanie. Ale ja nie widziałam tej przysłowiowej stópki zaraz po urodzeniu. No i ten strach czy będzie z nią OK czy da radę. I strach przed zaangażowaniem uczuciowym. A potem gdy ją zobaczyłam to poczułam przede wszystkim ogromny żal i tak strasznie było mi jej szkoda i wyrzuty do samej siebie i obwijanie siebie. Następnie pomału, pomału zaczęłam się uczyć tego uczucia miłości do własnej córki. I teraz mogę już powiedzieć że jestem w niej zakochana. A pierwszy raz gdy zrozumiałam że ją kocham to chyba jeszcze w szpitalu (tak pod koniec) gdy siedziałam na korytarzu jakieś 50 metrów od Sali gdzie leżała i nagle usłyszałam jej płacz. Płakało wiele dzieci ale ja wiedziałam że to ona płacze, zerwałam się i poleciałam do niej. I faktycznie to ona płakała. A więc nie zawsze jest to od razu gejzer miłości, czasami trzeba czasu.
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr) Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr) Edytowane przez P0P70 Czas edycji: 2010-03-20 o 11:35 |
||
|
|
|
#1699 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Mama przywiozła mi gołąbki i krokiety-to obiad mam z głowy
![]() Eh nudno mi dzisiaj jak nigdy;/tutaj też pusto... Dziewczyny piszcie
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
|
|
|
#1700 | |||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Mamy ROZPAKOWANA MAMUSIĘ
Musiałam sie upomniec o informacje bo juz dawno po terminie była: PW od evitki: "tak juz się rozpakowałałyśmy. Lenka była i chora i nam się pobyt w szpitalu przedłużył. Urodziłam 6 marca. o 21.25 poprzez CC (po 12 h porodu naturalnego i rozpoczętych skurczach partych...) 3500g, 54cm, 9 pkt.Apgar pozdrawiam" GRATULACJE evitko!!! ![]() Lenka witaj na świecie!!!!!! ---------- Dopisano o 11:50 ---------- Poprzedni post napisano o 11:36 ---------- Cytat:
MICHASIA WYŁAŹ JUŻ!!!! ![]() Cytat:
Cytat:
My dziś mega sprzatanko robimy z męzem.. juz takie swiateczne powiedzmy...
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r. Pola ur. 3 czerwca 2014!
|
|||
|
|
|
#1701 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
dajcie spokoj juz drcronikowi - dorosla jest, wie co robi, raz dwa trzy tlumaczenia nie pomogly to teraz tez nic nie dadza, ja juz na to nie reaguje:P
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#1702 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
I dobrze bo ta fajna . a zwykłe trzeba ganiać i nakręcac .
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny |
||||
|
|
|
#1703 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
chce niech wlazi na drabine, ale pozniej nie bedziemy reagowaly na jej narzekania;D
ja bylam w szkole dalam projekt i mam z glowy, na 13 jade po mame do pracy i przed 17 wizyta.......... ---------- Dopisano o 11:58 ---------- Poprzedni post napisano o 11:57 ---------- u nad porod rodzinny 200 zl, dzisiaj sie musze zapytac jak to wyglada, bo jak mam rodziny to ten pokoj bysmy chcieli zey tz mogl byc caly czas z nami, a jak bysmy nie zaplacili za ten pokoj a za sam porod to juz go pozniej nie wpuszcza czy jak;/
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#1704 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
ZOBACZCIE na nasza super galerię dzieciaczków własnie dodałam 3 nowe focie!!!
a tu powiekszone zdjęcie Lenki córci evitki21.
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r. Pola ur. 3 czerwca 2014!
|
|
|
|
#1705 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
__________________
Żmijka najsłodsza |
|
|
|
|
#1706 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
ty chodzi o dni robocze i wiem ze u nas jest tak na pewno , bo tz sie wlasnie wczoraj orientowal i skladal wniosek o urlop, musi jeszcze doniesc zaswiadczenie ze szpitala
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#1707 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 918
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
A za wszystkie pozostałe mamusie trzymam mocno kciuki, z pewnością sobie poradzicie z dzieciaczkami. Widzę sama po sobie, jest w nas kobietach pewien instynkt który pozwala na właściwą opiekę nad maluszkiem. Sama przed pojawieniem się Lenki na świecie miałam mnóstwo obaw związanych z opieką nad nią. Czy ją pokocham, czy sobie poradzę? Ale bez obaw
__________________
Lenka 12.03.2010 CC http://www.suwaczki.com/tickers/ug378u69qhqma25s.png Maja |
|
|
|
|
#1708 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
|
|
|
|
|
#1709 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
i dostanie normalnie tydzien urlopu a okolicznosciowy wykorzysta sobie kiedy indziej, nie wiem czy firma ma cos podpisane czy nie ma i jak tam jest ale u niego tak jest, a jak odbieralam wyniki badan to sie pytalismy jak to wyglada i tak nam babeczka powiedziala, ze oni wystawiaja zaswiadczenie takie
zglupilam juz teraz:P jak sie mlody wykluje to sie okaze jak to bedzie, na szczescie tz sie zawsze dogada u niego w pracy tez juz sie pytaja codziennie czy juz ma synka czy jeszcze nie![]() ---------- Dopisano o 12:15 ---------- Poprzedni post napisano o 12:13 ---------- Pop kochana u Ciebie byla bardzo trudna sytuacja, na szczescie wszystko skonczylo sie dobrze i sama widzisz ze zycie bys za Oliwie oddala
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#1710 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
__________________
Weroniczka (05.04.2010r) "Ktoś" ( tp. 3.12.2014 ) |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:58.






.
ale bynajmniej poprasowalam wczorajsze pranie dzidziulkowe i postanowiłam ze jak mąż dzisiaj nie pezymocuje mi rolety i lampki w pokoju dzieciowym to sama to zrobię tylko kto mi drabine przytaszczy z garażu ? 






A tak wogóle to już 3 noc w domu i ani łezki w nocy nie uronił
na szczęście spojrzenie Małej potrafi wszystko wynagrodzić 
