Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKOWE2010 - Strona 160 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-03-25, 12:44   #4771
Maggie1983
Zakorzenienie
 
Avatar Maggie1983
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Wiadomości: 3 113
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cytat:
Napisane przez Lenka* Pokaż wiadomość
mszu, sukienka bardzo fajna, jak najbardziej się nadaje. I nie rozumiem za bardzo co jest niestosownego w czarnym na weselu??? Ja nie raz zakładałam na wesele czarną sukienkę- z tym że na pewno nie założyłabym takiej np. latem, w upały, bo źle bym się czuła.



ludzie, co za kobieta...



Przyznam że ja też tak często myślałam i troche mi głupio teraz.. ale z drugiej strony wiem, że każdy ledwo wytrzymuje w mojej pracy, co dopiero kobieta w ciąży:/



Ja mam zawsze zimą pełną zamrażarkę mrożonek, nie kupuję zimą "świeżych" warzyw. Fasolki też dużo mam i chyba zrobię jutro na obiad Dzisiaj jemy zapiekanego dorsza

Ale cudna pogoda... Nie mam dzisiaj zajęć, tylko 1 wykład późnym popołudniem, z przyjemnością pójdę dzisiaj..

Dziewczyny, niby brzuszek dopiero mi zaczął rosnąć, ale ja nie mam już w czym chodzić!!! Nie wiem kompletnie co kupić.. Zawsze nosiłam obcisłe bluzki i teraz większość jest.. za krótka. Goły brzuch mi widać jak je założę Chodzę na zmianę w 2 tunikach i jednych spodniach.......... Muszę coś na święta sobie kupić.
u mnie tez problem z garderoba - mam w zasadzie 2 zestawy w ktorych chodze na okraglo na zmiane, juz nie wspomne ze w to cieplo chodze w kozakach, bo polbuty mi sie rozwalily chyba jutro wezme wolne i na jakies zakupy skocze
__________________
Pod moim sercem,inne bije serce:nieznane,a jakie bliskie i kochane.Pod moim sercem małe rączki dziecka,cichutko pukają do mojego serca.Myślę sobie wtedy:może być wspanialej?Noszę w sobie życie, które Bóg mi daje
Maggie1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 12:50   #4772
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Dziewczyny ja Was:pal a:

Kurde KALAFIOR!!!!!!!!!!!!!!!
haha, już zjadłam grahamkę z pomidorkiem Maggie mniami była a teraz mam na kalafiora apetytka

Klarisko ja wiem jak się czujesz, bo miałam ostatnie 2 tygodnie taką dolinę, że ryczałam w poduszkę. Wczoraj się wkurzyłam, wstałam- mimo zawrotów głowy i wykąpałam sie w pachnidełkach, wmasowałam w siebie cuda, poszłam do fryzjera, kupiłam trochę ciuszków i zaraz mi lepiej. Mój lekarz jak mnie dziś zobaczył, to aż cmokał, taka zmiana.
Ale wcześniejsze 3 m-ce- to była masakra.

gabisunku ja wiem, że to nie do mnie ale ja się tak tylko ostatnio czułam, taka zaniedbana babsztylica, która nawet nóg nie miała siły ogolić Nie biorę niczego osobiście, tylko piszę, co myślę na dany temat, spoko Maleńka

Shinee ten pierwszy to mój faworyt , drugi też był na tapecie, ale dużo cięższy jest... Ale wizualnie obydwa piękne

Mój lekarz dziś powiedział, że jeśli nie możemy spać na lewym boczku, to starać się na prawym leżeć i że to niemożliwe, że jak kładę rękę na brzuszku, to czuję bicie serduszka Małego i był zły, jak mogła mi lekarka powiedzieć, że będzie chłopak w 15tc...
Więc mój niebieski kolorek może się jeszcze zmienić
Mam skierowanie na trzecie już badania krwi i moczu, a także na usg połówkowe, które mam zrobić ok 14 kwietnia, bo ponoć lepiej po 20tc.
Wymierzył Malucha i zbadał Mu tętno moja Dzidzi jedyne co chce pokazywać, to głowa (będzie zapewne mądraliński za tatusiem) i machał rączka. ma dwie komory serduszka i dwa przedsionki, wszystko wielkością adekwatne jak na 19tc, a co do reszty, to na tym dokładniejszym za 3 tygodnie się dowiemy.
Fotkę mam, ale jest taka kiepska, że raczej jej nie wkleję, choć będę jeszcze kombinować.
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 12:53   #4773
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość
Klarisko ja wiem jak się czujesz, bo miałam ostatnie 2 tygodnie taką dolinę, że ryczałam w poduszkę. Wczoraj się wkurzyłam, wstałam- mimo zawrotów głowy i wykąpałam sie w pachnidełkach, wmasowałam w siebie cuda, poszłam do fryzjera, kupiłam trochę ciuszków i zaraz mi lepiej. Mój lekarz jak mnie dziś zobaczył, to aż cmokał, taka zmiana.
Ale wcześniejsze 3 m-ce- to była masakra.
Dzięki za pocieszenie, myślę, że jeszcze się jakoś pozbieram.

Cytat:
Mój lekarz dziś powiedział, że jeśli nie możemy spać na lewym boczku, to starać się na prawym leżeć i że to niemożliwe, że jak kładę rękę na brzuszku, to czuję bicie serduszka Małego i był zły, jak mogła mi lekarka powiedzieć, że będzie chłopak w 15tc...
Więc mój niebieski kolorek może się jeszcze zmienić
Mam skierowanie na trzecie już badania krwi i moczu, a także na usg połówkowe, które mam zrobić ok 14 kwietnia, bo ponoć lepiej po 20tc.
Wymierzył Malucha i zbadał Mu tętno moja Dzidzi jedyne co chce pokazywać, to głowa (będzie zapewne mądraliński za tatusiem) i machał rączka. ma dwie komory serduszka i dwa przedsionki, wszystko wielkością adekwatne jak na 19tc, a co do reszty, to na tym dokładniejszym za 3 tygodnie się dowiemy.
Fotkę mam, ale jest taka kiepska, że raczej jej nie wkleję, choć będę jeszcze kombinować.
Już właśnie nie wiem jak jest z tą płcią, czytałam ostatnio, że można próbować od 16 tc podglądnąć malucha, a znowuż jak byłam we wtorek u lekarki to ta niby szukała jaka płeć, ale mówiła, że maluch się źle ułożył...
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 12:56   #4774
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Ja myślę, że jemu to przejdzie wcześniej, po prostu powoli adaptuje się do zmian. Prawda jest taka, że mojego tż-ta boli to, że wcześniej miał mnie tylko dla siebie i do spełniania wszystkich zachcianek, a teraz jest często odwrotnie - to ja coś od niego ciągle chcę (nie wypieram się bo tak rzeczywiście jest) i jemu się to zaczyna nie podobać... No ale co ja mu na to poradzę, takie jest życie. Gdyby jego codziennie mdliło, to pewnie ja robiłabym za niego różne rzeczy w domu i nic bym nie mówiła. Wszystko było ok, dopóki byłam w pełni sił, a teraz gdy mnie przyszpiliło to wychodzi na to, że tż nie ma zbytnio ochoty się mną i moimi problemami interesować
U mnie jest inaczej mój TŻ oszalał na punkcie ciąży codziennie mówi do brzusia Kupił kilka książeczek i codziennie czyta co Mi i maleństwu potrzeba w danym czasie. Ostatnio poprosiłam go o pomoc i umył wszystkie okna potem jeszcze podłogi z własnej inicjatywy. Wiec nie mogę narzekać.
Klarissa może twój TŻ potrzebuje więcej czasu żeby zaakceptować nową sytuację
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 13:06   #4775
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

mszu ja nie zwracałam uwagi na materiał szczerze mówiąc
Przepraszam Kochana
Sama miałam atłasową sukienkę w zeszłym roku, co prawda rażący fiolet i szyta na zamówienie, ale większość babć tez takie miała i już takiej nie wcisnę

A Pomidorka się ostatnio ociąga...

---------- Dopisano o 13:06 ---------- Poprzedni post napisano o 13:04 ----------

Ja bym chyba kupiła jakieś czarne spodnie i to tego fajny, bardziej ozdobny top- tunikę. Nie wiem, jakoś kiece mi "nie leżą"
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 13:26   #4776
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
Ja tez chodzę na wesela "wiejskie wesela' i jakoś nie zauwazyłam żeby dziewczyny ze wsi wyglądały gorzej od mieszczuszek, które co do jednej w atłasy były poubierane....
Sama pochodzę z malutkiej wsi i denerwuje mnie, jak ktoś pisze na forum że cos jest wieśniackie. Nie czuje sie gorsza od was.

Ta suieneczka która pokazałaś jest naorawde urocza, sama byłam na weselu w 5 mc ubrana w czarna bluzeczke ciążową i białą spudniczke z dużymi czarnymi kwiatkami....
Do tego miałam bały żakiecik i mysle że było oki
Aneczka, Ja tez pochodze ze wsi, i sie tego w ogole nie wstydze. Pisząc ze "cos wsią zalatuje" mialam na pewien rodzaj kiczowatej kultury a przede wszytskim "mody" (suknie atlasowe, białe kozaczki i cekiny bóg wie co jeszcze), kotry zupelnie bezpodstawie został skojarzony ze wsią.
Wiec dla mnie jesli ktos pisze ze cos jest wiesniackie, wsiurskie to ma na mysli własnie ten typ "kultury".
Nie chcialam Cie urazic...
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 13:31   #4777
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

witajcie
kurde i juz nie pamietam co mialam odpisac tyle napisalyscie,ze szok
ja dzis od rana wymioty choinka jasna znow ,ja chce koniec juz tego
Klarisa przejdzie ci zobaczysz teraz ciebie dopadlo
aneczka1984 sama tez nie lubie jak ktos czyms podsumuje wiejskie,mimo,ze nie jestem ze wsi moje marzenie jest zamieszkac na wsi ale tak jest przyjete,ze ze cos gorszego to wiejskie,ale czy ktos jest ze wsi czy zmiasta to sa to rowni ludzie,a nie,ze ze wsi gorsi i trzeba przymknac oko na to bo nic sie na to nie poradzi
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 13:33   #4778
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość
Ja bym chyba kupiła jakieś czarne spodnie i to tego fajny, bardziej ozdobny top- tunikę. Nie wiem, jakoś kiece mi "nie leżą"
Tez rozwazam ta opcję... musze jeszcze raz wszytsko dobrze przemyslec!
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 13:35   #4779
Maggie1983
Zakorzenienie
 
Avatar Maggie1983
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Wiadomości: 3 113
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja Was:pal a:

Kurde KALAFIOR!!!!!!!!!!!!!!!
haha, już zjadłam grahamkę z pomidorkiem Maggie mniami była a teraz mam na kalafiora apetytka

Klarisko ja wiem jak się czujesz, bo miałam ostatnie 2 tygodnie taką dolinę, że ryczałam w poduszkę. Wczoraj się wkurzyłam, wstałam- mimo zawrotów głowy i wykąpałam sie w pachnidełkach, wmasowałam w siebie cuda, poszłam do fryzjera, kupiłam trochę ciuszków i zaraz mi lepiej. Mój lekarz jak mnie dziś zobaczył, to aż cmokał, taka zmiana.
Ale wcześniejsze 3 m-ce- to była masakra.

gabisunku ja wiem, że to nie do mnie ale ja się tak tylko ostatnio czułam, taka zaniedbana babsztylica, która nawet nóg nie miała siły ogolić Nie biorę niczego osobiście, tylko piszę, co myślę na dany temat, spoko Maleńka

Shinee ten pierwszy to mój faworyt , drugi też był na tapecie, ale dużo cięższy jest... Ale wizualnie obydwa piękne

Mój lekarz dziś powiedział, że jeśli nie możemy spać na lewym boczku, to starać się na prawym leżeć i że to niemożliwe, że jak kładę rękę na brzuszku, to czuję bicie serduszka Małego i był zły, jak mogła mi lekarka powiedzieć, że będzie chłopak w 15tc...
Więc mój niebieski kolorek może się jeszcze zmienić
Mam skierowanie na trzecie już badania krwi i moczu, a także na usg połówkowe, które mam zrobić ok 14 kwietnia, bo ponoć lepiej po 20tc.
Wymierzył Malucha i zbadał Mu tętno moja Dzidzi jedyne co chce pokazywać, to głowa (będzie zapewne mądraliński za tatusiem) i machał rączka. ma dwie komory serduszka i dwa przedsionki, wszystko wielkością adekwatne jak na 19tc, a co do reszty, to na tym dokładniejszym za 3 tygodnie się dowiemy.
Fotkę mam, ale jest taka kiepska, że raczej jej nie wkleję, choć będę jeszcze kombinować.
super wiadomosci
a ja mysle na co by Wam tu jeszcze smaka narobic mnie sie jeszcze marzy losos, ale taki upieczony w maselku, soku z cytryny i z koperkiem i kto wie czy jutro nie zawita na stole
no i mysle caly czas o tych pomidorach ze smietana i juz odliczam za ile bede w domu a na obiad u mnie dzis jarzynowa jakby kto pytal
__________________
Pod moim sercem,inne bije serce:nieznane,a jakie bliskie i kochane.Pod moim sercem małe rączki dziecka,cichutko pukają do mojego serca.Myślę sobie wtedy:może być wspanialej?Noszę w sobie życie, które Bóg mi daje
Maggie1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 13:45   #4780
Szczęśliwa
Zadomowienie
 
Avatar Szczęśliwa
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość

[/COLOR]Spodobała mi się taka sukienka:
http://www.sesile.pl/product-pol-645...wa-Karina.html
Ta mi też sie bardzo podoba, kupiłabym do pracy sobie ale ta cena!!!

Cytat:
Napisane przez Maggie1983 Pokaż wiadomość
Tak wogole to musze sie poskarzyc-moja tesciowa mnie wkurza bo wiecie ja mam beznadziejna sytuacje w pracy i non stop jakies stresy i nerwy i postanowilam, ze po swietach ide na L4, a ta moja tesciowa wie, jak jest i chodzi i powtarza, ze ona to pracowala do konca i jeszcze poszla do pracy w dzien porodu i dopiero po pracy pojechala do szpitala!
Kiedyś wszyscy pracowali do dnia porodu bo lekarze nie chcieli wystawiać zwolnień. Żadne to wiec osiągnięcie Moja teściowa tez mi nie oszczędza mądrości: że Ona przytyła w ciąży tylko 9kg i podkreśla że nie wolno za dużo jeść i pić (!), że ona zwykłe ciuchy nosiła prawie do 7 miesiąca i nie rozumie po co kupować ciążowe spodnie już teraz itp.

Jeśli chodzi o L-4 to wszystko zależy od rodzaju pracy, od atmosfery w pracy, klimatu tp. No i od zdrowia ciężarnej oczywiście. Nikt nie powinien takich decyzji oceniać. Ja pracuję i mam zamiar pracować jak najdłużej, ale życie samo zweryfikuje.

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
Buuu... ale ja nie chce atłasowej kiecki.
Oczywiście to kwestia gustu, mi się atłasowe podobają
I tak fajnie, że masz jakiś wybór, Ja idę na wesele 23 sierpnia, ciekawe czy pod koniec 8 miesiąca zmieszczę się w jakaś sukienkę.

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
No staram się jakoś pocieszać, ale ostatnio do tego wszystkiego tż mnie drażni - ponieważ on cytuję "nie rozumie mojej dziwacznej fascynacji ciążą" i jego denerwuje cokolwiek powiedziane na ten temat i jest ogólnie oburzony faktem, że ja stale nie mam siły itd.
Może mu zaraz przejdzie. Pewnie trudno jest mu się odnaleźć w nowej sytuacji. Przyzwyczai się.
Mój mąż jak narazie spisuje się na medal, przejął większość obowiązków domowych związanych ze sprzątaniem i to z własnej woli Mam nadzieje, że mu się to zaraz nie znudzi.

Cytat:
Napisane przez Lenka* Pokaż wiadomość

Dziewczyny, niby brzuszek dopiero mi zaczął rosnąć, ale ja nie mam już w czym chodzić!!! Chodzę na zmianę w 2 tunikach i jednych spodniach..........
Ja znowu odwrotnie, większość moich ciuchów "na górę" nadaje się na ciąże, zawsze lubiłam tuniki. Dokupiłam tylko spodnie i 2 spódnice ciążowe i narazie daję radę. Po wypłacie kupię jeszcze jedne jaśniejsze rybaczki i jakaś spódnicę letnią.
__________________
Pozdrawiam, Ewcia

Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r.
Szczęśliwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 13:52   #4781
Mpik82
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnośląskie ;-)
Wiadomości: 834
GG do Mpik82
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

[QUOTE=Szczęśliwa;18129502] Ja idę na wesele 23 sierpnia, ciekawe czy pod koniec 8 miesiąca zmieszczę się w jakaś sukienkę. QUOTE]
ja też mam 23ego hehe- może idziemy razem haha
__________________
11.07.2009 żonka Pawełka
21.08.2010 mama Milenki
Mpik82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 13:57   #4782
dash
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 241
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cytat:
Napisane przez xxSHINeexx Pokaż wiadomość

SHINeexx bardzo spodobał mi się ten pierwszy vector, taki leciutki, sama zaczęłam się nad nim zastanawiać, tylko te przednie kółka takie małe... moja koleżanka też takie miała i odpadały jej i psuły się.

mszu ja na Twoim miejscu zrobiłabym tak, jak CI SHINeexx radzi- poszłabym w spodniach (nawet jakby miały to być moje stare, np jasne w kantkę i miałabym je spiąć gumką) a do tego kupiłabym sobie jakąs super tunikę. Teraz jest bardzo dużo fajnych tunik i wybór jest duży. Tylko ja raczej rzadko chodzę w sukienkach, to może dlatego Ci tak radzę, ale przemyśleć możesz


Dziewczyny narobiłyście mi smaka na takiego kalafiora z bułką tartą, albo na taką fasolkę szparagową w bułce tartej MIAM Ja dzisiaj jadłam barszczyk a niedługo będę miała pyszne pierogi z kapusta mmm już tak za mną chodzą chyba z tydzień. Mój brzuszek urósł chyba znowu Ja na razie smaruję się balsamem oliwkowym, ale niedługo będę oliwą z oliwek bo koleżanka bardzo zachwalała. Czuję się dobrze i humorek mi wrócił a nie miałam go przez ostatnie 3 miesiące... jedyne co to zawroty głowy szczególnie rano a w kościele to wystać nie mogę.
dash jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 14:11   #4783
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
Ja znowu odwrotnie, większość moich ciuchów "na górę" nadaje się na ciąże, zawsze lubiłam tuniki. Dokupiłam tylko spodnie i 2 spódnice ciążowe i narazie daję radę. Po wypłacie kupię jeszcze jedne jaśniejsze rybaczki i jakaś spódnicę letnią.
to tak jak u mnie mam mnostwo tunik bluzek w stylu bombka... no i nawet mam 3 sukienki na lato odcinane wiec w sam raz
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 14:13   #4784
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

dash ja właśnie dzwoniłam do mamy, bo jest na zakupach i mam nadzieję, że wróci z pysznym kalafiorkiem
My mamy dziś na obiadek naleśniory z jabłuszkiem Takie słonko fajne było (się gdzieś na chwilę ukryło) i stwierdziłam, że szkoda czasu na pitraszenie dziś marnować a naleśniczki wiadomo- raz, dwa i gotowe.


A ja będę niedługo "wsiurą" i cieszę się z tego na maksa
Wiem, co mszu miała na myśli, więc nie obrażajcie się dziewczęta, najwięcej wsiurek mieszka u mnie w mieście wojewódzkim, w mojej dzielnicy także chodzi o jakiś typ, a nie pochodzenie, czy miejsce zamieszkania.
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 14:14   #4785
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

dra, super brzucholek
Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
Ja tez chodzę na wesela "wiejskie wesela' i jakoś nie zauwazyłam żeby dziewczyny ze wsi wyglądały gorzej od mieszczuszek, które co do jednej w atłasy były poubierane....
Sama pochodzę z malutkiej wsi i denerwuje mnie, jak ktoś pisze na forum że cos jest wieśniackie. Nie czuje sie gorsza od was.
Określenie "wiejskie" odnosi się do takiego starego typu/wyobrażenia o niej, a trzeba przyznać, że 20 lat temu różnice między miastem a wsią były ogromne. Teraz wszystko się pozmieniało, ale "wiejski" w odniesieniu do stylu oznacza faktycznie coś gorszego.
Ja częściej używam słowa "obciachowe", bo czy ktoś jest ze wsi, czy z miasta, to może ubrać się tak, że śmiech na sali. A noszenie tego co modne przez 70% osób jest, moim zdaniem, troszkę obciachowe.
Cytat:
Napisane przez kasiasiar Pokaż wiadomość
dziwi mnie, że kobiety, ktore piszą, że bez przesady, że mozna uzywac wszystkiego, że winko czy jedno piwko nie zaszkodzi, że kwasy i peelingi enzymatyczne nie szkodzą, że te same kobiety pierwszą rzecz jaka robia po dowiedzeniu się, że sa w ciązy , ida do lekarza i proszą o zwolnienie lekarskie
Ciąża jest bardzo często wymówką i super rozwiązaniem, jak się komuś nie chce pracować. Każdy by chciał sobie tak bezkarnie poleniuchować i w dodatku dostawać za to pieniąchy
Dla mnie picie/palenie i uciekanie na zwolnienie w ciąży nie maja za dużo wspólnego.

xxSHINeexx, wózek wizualnie nie w moim typie Kolor fajny. Mi nie kojarzy się może z pogrzebem, ale ten fiolet jest taki ...biskupi Ale ja taki lubię

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość
Mój lekarz dziś powiedział, że jeśli nie możemy spać na lewym boczku, to starać się na prawym leżeć i że to niemożliwe, że jak kładę rękę na brzuszku, to czuję bicie serduszka Małego i był zły, jak mogła mi lekarka powiedzieć, że będzie chłopak w 15tc...
A ja wyczytałam, że najlepiej na brzuchu spać, ewentualnie na lewym boku. O prawym nic nie było napisane ^^
Co do płci, to ja nadal obstaję przy swoim, w 15 tygodniu narządy dziewczynki/chłopca już się od siebie różnią i jak lekarz dobry i sprzęt ok, a w dodatku dzieciaczek się wystawi, to można poznać płeć. Ale błędy zawsze się zdarzają.
Bicia serca chyba się wyczuć nie da nawet przy dużym dzieciaczku
Cytat:
Napisane przez dra Pokaż wiadomość
sama tez nie lubie jak ktos czyms podsumuje wiejskie,mimo,ze nie jestem ze wsi moje marzenie jest zamieszkac na wsi ale tak jest przyjete,ze ze cos gorszego to wiejskie,ale czy ktos jest ze wsi czy zmiasta to sa to rowni ludzie,a nie,ze ze wsi gorsi i trzeba przymknac oko na to bo nic sie na to nie poradzi
Teraz to chyba każdemu marzy się domek na wsi i "spokojne" życie. Tylko, że jak wszyscy wyjadą na wieś to wsie się w miasta zmienią :/
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 14:16   #4786
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Mpik ja mam wesele w połowie sierpnia i nie wiem czy iść, bo to będzie 2 tygodnie przed porodem, a mam jakieś takie przeczucie,że jednak w sierpniu urodzę boję się trochę,że mi wody na weselu odejdą, a stamtąd do szpitala to spory kawałek mam

Ycan na brzuchu? z tego co wiem to wszędzie jest napisane że nie wolno na brzuchu spać w ciąży , a gdzie to znalazłaś że jest zalecane spanie na brzuchu?
__________________
Czekamy...



Edytowane przez gabisun
Czas edycji: 2010-03-25 o 14:23
gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 14:26   #4787
Mpik82
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnośląskie ;-)
Wiadomości: 834
GG do Mpik82
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

[QUOTE=gabisun;18130093]Mpik ja mam wesele w połowie sierpnia i nie wiem czy iść, bo to będzie 2 tygodnie przed porodem, a mam jakieś takie przeczucie,że jednak w sierpniu urodzę boję się trochę,że mi wody na weselu odejdą, a stamtąd do szpitala to spory kawałek mam
QUOTE]
Nio ja muszę iść - to ślub mojej przyjaciólki, miałam być świadkową, ale odmówiłam, bo własnie róznie to bywa.
w ogóle mam 3 wesela i jak nie będzie mi się chciało iść to zawsze mogę zwalić na złe samopoczucie,,
__________________
11.07.2009 żonka Pawełka
21.08.2010 mama Milenki
Mpik82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 14:32   #4788
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

ycnan ale teraz wsie zamieniaja sie w miasta niestety wszyscy chca tam mieszkac nagle
pamietam jak jezdzilam do babci staly zaldwie 3 domy,a teraz sasiedzi posprzedawali ziemie,babcia moja powiedziala,ze nie sprzeda i jeszcze tam gdzie ma pola tam spokoj,ale tam gdzie mieli tez 2 sasiedzi to nie wiem ile domow powstalo juz nie zlicze,ale dość dużo,ludzie juz zrobili ze wsi miasta i bedzie to rosło,a gdzie ta cisza i spokój
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 14:35   #4789
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

A ja dziś jadłam fasolkę szparagową z masełkiem i bułeczka A jutro będę robić gołąbki bo mi po głowie chodzą od jakiegoś czasu I dziś już kupiłam kapustę na nie Tż mnie dziś do kina zabiera. Korzystamy póki możemy
Co do ciuchów to ja w Weekend zamierzam kupić jakieś spodnie (nie jeansy) na święta żeby wyglądać jak człowiek bo w moich wiosennych niestety się nie dopinam i może nie do końca jest to wynikiem ciązy a tym że ostatnie 7 miesięcy byłam na lekach stymulujących cykl i troszku mi się od nich też przytyło Od połowy kwietnia mam zamiar zapisać się na fitness dla mam w ciąży
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 14:40   #4790
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cytat:
Napisane przez dra Pokaż wiadomość
ycnan ale teraz wsie zamieniaja sie w miasta niestety wszyscy chca tam mieszkac nagle
pamietam jak jezdzilam do babci staly zaldwie 3 domy,a teraz sasiedzi posprzedawali ziemie,babcia moja powiedziala,ze nie sprzeda i jeszcze tam gdzie ma pola tam spokoj,ale tam gdzie mieli tez 2 sasiedzi to nie wiem ile domow powstalo juz nie zlicze,ale dość dużo,ludzie juz zrobili ze wsi miasta i bedzie to rosło,a gdzie ta cisza i spokój

No to nareszcie mamy odwrotną sytuacje, bo przecież do tej pory, to większość młodych uciekała ze wsi do miast
Także w przyrodzie wszystko się wyrównuje
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 14:40   #4791
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Ciąża jest bardzo często wymówką i super rozwiązaniem, jak się komuś nie chce pracować. Każdy by chciał sobie tak bezkarnie poleniuchować i w dodatku dostawać za to pieniąchy
Dla mnie picie/palenie i uciekanie na zwolnienie w ciąży nie maja za dużo wspólnego.
moze i czesto ale nie generalizujmy.. .troche sie poczulam urazona... ja plamilam i musialam lezec wiec bylam na l4.... potem jak sie ustabilizowalo wrocilam do pracy... ale jak powiedzial lekarz praca w przedszkolu nie jest dobrym rozwiazaniem dla ciezarnej po pierwsze mnostwo zarazkow od dzieci ktore nagminnie cos maja dwa wszytkie rozyczki i ospy i cala reszta zakaznych.. trzy dzieci w wieku 5 lat biegaja wpadaja na ciebie i trudno im non stop przypominac halo jestem w ciazy nie tul sie do mnie tak mocno...
ale niedalam sie na mowic... wrocilam i po tygodni uznowu zaczelam plamic.... wniosek byl jeden ratuje dziecko... ide na l4.. a ze do tego zlozylo sie ze dyr jest okropna i na kazdym kroku starala mi sie udowodnic ze ona do dnia porodu byla w pracy to sorry... stres stres i jescze raz stres...
troche mi sie zrobilo przykro jak przeczytalam ze to super rozwiazanie....
gowno prawda... jakbym mogla to bym pracowala ale sorki nie bede ryzykowac ze przypaleta sie do grupy rozyczka ospa swinka czy inna glista... a ja dla dobra ludzkosci bede pracowac....


a w ciazy nie palilam i nie pije (odkad wiem ze jestem bo wczesniej jak juz pisalam nie wiedzialam i sie napilam... do dzis zaluje ale nie moglam tego przewidziec..) ... wiec tez nie widze zwiazku...
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 14:46   #4792
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Dziewczyny mam kalafiorka i winogrono:jup i:

---------- Dopisano o 14:46 ---------- Poprzedni post napisano o 14:41 ----------

hehe widzę, że generalnie hormony nam szaleją
I co chwilę się o coś urażamy

A ja z innej beczki
Jak sobie radzicie dziewczyny z poceniem się? Ja dostaję już na głowę, zawsze miałam świra na tym tle, a teraz czuję się czasem jak jakiś dziad, mimo iż myję się po kilka razy dziennie (chodzi o paszki, reszta ok).
Mój mąż oczywiście twierdzi, że nic nie zauważył, ale ja dostaję szału.
mam nadzieje, że nie napisałam tego w czasie czyjegoś obiadu
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 14:48   #4793
cellaris
Rozeznanie
 
Avatar cellaris
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

dash ja też smaruję się oliwą z oliwek na zmianę z oliwką z J&J i póki co jest ok. Też słyszałam,że oliwa jest super.
Dziewczyny tak narobiłyście mi ochoty na kalafiorka,że właśnie posłałam TŻ na zakupy. Więc u mnie dzisiaj wiosennie...kalafiorek, marchewka, ziemniaczki gotowane na parze z bułką i masełkiem i omlet
Ray czyli rozumię ,że samoopalacz spokojnie w ciązy mogę używać? Od 5 lat non stop używałam samoopalacza a teraz przestałam i blada jestem strasznie. A słonko u mnie odpada bo się strasznie męczę jak mam się opalać
Kurcze zastanawiam się nad tym ponownym USG w sobotę... coraz mniejszą mam na nie ochotę, no bo skoro moja ginka mówiła,ze jest wszystko ok???
A i jeszcze mam niusa od koleżanki, która była w ciąży przebywając w Anglii....tam badania na przezierność i pappa robią każdej ciężarnej standardowo. No i wyliczają ryzyko tych chorób genetycznych.... średnio co drugiej dziewczynie wychodzi wysokie ryzyko zespołu downa i mają wskazanie do amnio.... no a wszystkie rodzą zdrowe dzieci więc tam juz nikt się tymi badaniami nie przejmuje No dobra wiem, monotematyczna jestem, wybaczcie

A co do pracy...ja pracuję, ale ... mam super szefową, fajnych współpracowników i dzieciaki w szkole też są ok. Kazdy traktuje mnie jakbym była pod ochroną (nawet już dyżurów na korytarzu nie muszę robić ) i dzieci jakieś takie grzeczniejsze się zrobiły. Ale gdybym miała nerwową prace na pewno poszłabym na L4...dzidzia ważniejsza.
__________________
Niegrzeczna Mamuśka
cellaris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 14:53   #4794
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
moze i czesto ale nie generalizujmy.. .troche sie poczulam urazona... ja plamilam i musialam lezec wiec bylam na l4.... potem jak sie ustabilizowalo wrocilam do pracy... ale jak powiedzial lekarz praca w przedszkolu nie jest dobrym rozwiazaniem dla ciezarnej po pierwsze mnostwo zarazkow od dzieci ktore nagminnie cos maja dwa wszytkie rozyczki i ospy i cala reszta zakaznych.. trzy dzieci w wieku 5 lat biegaja wpadaja na ciebie i trudno im non stop przypominac halo jestem w ciazy nie tul sie do mnie tak mocno...
ale niedalam sie na mowic... wrocilam i po tygodni uznowu zaczelam plamic.... wniosek byl jeden ratuje dziecko... ide na l4.. a ze do tego zlozylo sie ze dyr jest okropna i na kazdym kroku starala mi sie udowodnic ze ona do dnia porodu byla w pracy to sorry... stres stres i jescze raz stres...
troche mi sie zrobilo przykro jak przeczytalam ze to super rozwiazanie....
gowno prawda... jakbym mogla to bym pracowala ale sorki nie bede ryzykowac ze przypaleta sie do grupy rozyczka ospa swinka czy inna glista... a ja dla dobra ludzkosci bede pracowac....
Wiesz są kobiety, które nie mogą wykonywać swojej pracy w ciąży i nikt ich nie obwinia o to (przynajmniej mam taką nadzieję) ale jest też cała banda różnych naciągar - zresztą jak i wszędzie. Ja miałam od początku ciąży przykaz unikać dzieciaków i też gdybym pracowała w przedszkolu to wzięłabym zwolnienie, a teraz od czasu do czasu rozważam L4, bo już 3 z rzędu lekarz mnie na to namawia, że się przemęczam a ja sama też czuję się trochę zmęczona... Ale nic mi nie dolega i z drugiej strony mam trochę wyrzuty sumienia, bo owszem jest mi niedobrze od kilku tygodniu i głowa boli, ale to nie jest jakaś ciężka choroba. Z drugiej strony może jak zrobi się jeszcze cieplej to trochę sobie odpocznę - może z tydzień, bo czasem na prawdę jak wracam do domu to lecę na pyszczek...

Cytat:
a w ciazy nie palilam i nie pije (odkad wiem ze jestem bo wczesniej jak juz pisalam nie wiedzialam i sie napilam... do dzis zaluje ale nie moglam tego przewidziec..) ... wiec tez nie widze zwiazku...
Ja myślę, że nic się nie stało maluszkowi. Ja również byłam na imprezeie na początku stycznia (bodajże 5 stycznia) a wg obliczeń mojej ginekolog w ciążę zaszłam gdzieś właśnie 31 grudnia - 1 stycznia. No nie mogłam wiedzieć, że jestem w 4 dniu ciąży. Paliłam jak dowiedziałam się o ciąży i prawdę mówiąc paliłam potem jeszcze chyba przez tydzień albo 2 tygodnie. Dawniej kobiety często dowiadywały się o ciąży w 3-4 miesiącu, nie sądzę aby wszystkie zdrowo żyły a nasze pokolenie nie jest jakoś strasznie genetycznie zmutowane. Myślę, że nie można popadać w paranoję, naszym maluszkom raczej nic się nie stało. Na tak wczesnym etapie rozwoju dopiero dzielą się komórki, nie ma jeszcze łożyska wykształconego, dzieciaczek niczego nie czerpie z ciała matki. Ja myślę, że natura to sobie dobrze przemyślała

Teraz już jesteśmy świadome, dbamy o siebie i nasze maluszki i to jest najważniejsze żeby szczęśliwie doczekać do końca ciąży
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki

Edytowane przez Klarissa
Czas edycji: 2010-03-25 o 14:54
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 14:54   #4795
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cytat:
Napisane przez cellaris Pokaż wiadomość
A i jeszcze mam niusa od koleżanki, która była w ciąży przebywając w Anglii....tam badania na przezierność i pappa robią każdej ciężarnej standardowo. No i wyliczają ryzyko tych chorób genetycznych.... średnio co drugiej dziewczynie wychodzi wysokie ryzyko zespołu downa i mają wskazanie do amnio.... no a wszystkie rodzą zdrowe dzieci więc tam juz nikt się tymi badaniami nie przejmuje No dobra wiem, monotematyczna jestem, wybaczcie

Moja siostra mieszka od lat w UK, rodziła tam, żyje i nie zamierza wracać Nie miała żadnych badań tego typu,nawet propozycji i informacji, że takie badania może zrobić. Żadna z jej 3 koleżanek, które przed Nią urodziły także nie robiła przezierności, więc raczej to nie jest standard...




A co do pracy...ja pracuję, ale ... mam super szefową, fajnych współpracowników i dzieciaki w szkole też są ok. Kazdy traktuje mnie jakbym była pod ochroną (nawet już dyżurów na korytarzu nie muszę robić ) i dzieci jakieś takie grzeczniejsze się zrobiły. Ale gdybym miała nerwową prace na pewno poszłabym na L4...dzidzia ważniejsza.
To masz fajnie Moją koleżankę w 6 m-cu ciąży przemianowano na prawie gońca, bo się odezwała, że nie chciałaby siedzieć 8h przed kompem Ha i biegała z 4 piętra na parter- średnio kilkanaście razy dziennie, bo pół roku były 2 windy nieczynne No to sobie poszła na l-4, i uważam że o kilka m-cy za późno.
Są firmy i firmy- tak, jak ludzie i ludzie.

Edytowane przez NIKaP-n
Czas edycji: 2010-03-25 o 14:56
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 14:55   #4796
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cytat:
Napisane przez cellaris Pokaż wiadomość
A co do pracy...ja pracuję, ale ... mam super szefową, fajnych współpracowników i dzieciaki w szkole też są ok. Kazdy traktuje mnie jakbym była pod ochroną (nawet już dyżurów na korytarzu nie muszę robić ) i dzieci jakieś takie grzeczniejsze się zrobiły. Ale gdybym miała nerwową prace na pewno poszłabym na L4...dzidzia ważniejsza.
a ja niestety mimo ciazy musialam byc na dyzurze... czyli po zajeciach z dziecmi szlam na sztanie na 5 godizn i jak przychodzili rodzice to szlam po dziecko... i tak po 6 salach bedacych na 2 pietrach taka gimnastyka... bo jak to powiedziala dyr "przeciez nie powiem dziewczyna zeby za pania to robily" wiec raz w tygodniu mialabym taka zabawe na schodach.... sorki...
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 14:56   #4797
MisQa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 4 722
GG do MisQa
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

ja obecnie jestem na zwolnieniu , ale jak się całymi dniami wymiotowało to nie było innej możliwości... ogólnie i szefa i współpracownicę nam super więc chętnie tam wrócę po świętach, bo mam nadzieję, że mi się polepszy trochę

a dziś wkurzyłam się, poszłam na badanie moczu ze skierowaniem i myślałam, że ono normalnie za darmo będzie, a baba do mnie że 70 zł to kosztuje.... ja oczy jak 5 zl i dziękuje, do widzenia... wkurzyłam się, juz prawie się rozpłakałam po tym szpitalem ( ostatnio ciągle reaguje płaczem na wiele rzeczy ) , ale dobrze, że wpadłam by pójśc do rodzinnej po skierowanie, no i dostałam, ale tylko na badanie ogólne i jak będzie coś nie tak to wtedy dostanę na posiew, bo tam takie procedury i niestety nie można tak od razu...
Boże, człowiek płaci gruba kasę w składkach a później jak się przyjdzie z tej chory służby zdrowia korzystać to znów trzeba z kieszeni grubą kasę wyciągnąć, co za chory kraj
__________________
Julka http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cpx9ipnwxid9w.png

Czas zacząć nowe, lepsze życie...
MisQa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 14:57   #4798
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

dziewczyny zobaczcie ten wątek:

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=413149

Ja prawie spadłam z krzesła...
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 15:06   #4799
kasiasiar
Zakorzenienie
 
Avatar kasiasiar
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 7 364
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Martucha niepotrzebnie poczułas sie urazona
Ycnan napisala ten post w odpowiedzi na mój wczesniejszy... ja podZielilam sie w nim swoim wrazeniem na temat kobiet, które uwazaja, że wszystko w ciązy wolno nawet wypic piwko od czasu do czasu, natomiast proszą lekarza o zwolnienie bo sadzą, że praca juz im zaszkodzi

Nie chodziło tu o te kobiety , które sa na zwolnieniu z powodów zdrowotnych. ja sama plamie i obecnie jestem na zwolnieniu choc nie bylam na nim od poczatku...
Znam wiele kobiet , które jednak uważaja, że zwolnienie w ciązy im sie nalezy mimo, że nie plamia, ciąża rozwija sie prawidłowo, ale wiedza, że jak pooszukuja troche u lekarza to to zwolnienie dostana więc czemu nie wykorzystać
kasiasiar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 15:20   #4800
kasienka1701
Zadomowienie
 
Avatar kasienka1701
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: East
Wiadomości: 1 024
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO

Cytat:
Napisane przez Maggie1983 Pokaż wiadomość
----
Tak wogole to musze sie poskarzyc-moja tesciowa mnie wkurza bo wiecie ja mam beznadziejna sytuacje w pracy i non stop jakies stresy i nerwy i postanowilam, ze po swietach ide na L4, a ta moja tesciowa wie, jak jest i chodzi i powtarza, ze ona to pracowala do konca i jeszcze poszla do pracy w dzien porodu i dopiero po pracy pojechala do szpitala! No dobra, ja tez nie uwazam, ze ciaza to choroba i jakbym miala normalne warunki pracy to bym pracowala ile sie da no i wczoraj znowu ta sama gadka- bo .zapytala kiedy moja przyjaciolka rodzi, wiec powiedzialam ze tp ma na 18.04.10, ale ze moim zdaniem urodzi wczesniej, bo juz zle wyglada i bardzo narzeka i we wtorek na ktg prawie zemdlala i lekarz chcial ja wyslac do szpitala, a moja tesciowa "Ja, nie wiem, takie baby (tu zlozie pewnie o rozmiar chodzilo ) i nie wytrzymaja, ja to bylam kurczak i do konca wytrzymalam i jeszcze w tp w pracy bylam!" normalnie tak mnie wkurza, ze nastepnym razem juz nie wytrzymam zobaczymy, jak bedzie gadac, jak jej coreczka bedzie w ciazy-oj wtedy bede sie pastwic i przypominac jej slowa
----
a po drugie to zjadlabym pomidory ze smietanka
Pierwsze co zrobię po przyjściu do domu,to pomidorki ze śmietaną

Co do teściowej to nie przejmuj się nią.Odwal jej coś i tyle.Ja kiedyś też się przejmowałam gadaniem teścia i teściowej,teraz kończę ich gadkę jakimś konkretnym tekstem i problem z głowy

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość
Mój lekarz dziś powiedział, że jeśli nie możemy spać na lewym boczku, to starać się na prawym leżeć i że to niemożliwe, że jak kładę rękę na brzuszku, to czuję bicie serduszka Małego i był zły, jak mogła mi lekarka powiedzieć, że będzie chłopak w 15tc...
Ja zawsze zasypiam na lewym,ale po pewnym czasie ten bok jest już tak odgnieciony(szczególnie ramię i biodro),że muszę się przekręcić na prawy.Kiedy i ten zawiedzie,to leżę na plecach i tyle.Żadnyhc dolegliwości przy tym nie ma,więc chyba wszystko ok i dzidzi też nie szkodzę,czasem nogi troche podkulam,żeby tak mięśni brzucha nie napisać.
No z tą płcią to różnie bywa,dlatego może to dobrze,że ja pierwsze informacje na ten temat uzyskam dopiero na usg połówkowym(o ile bobo zechce zaprezentować swój sprzęt)

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość
A ja z innej beczki
Jak sobie radzicie dziewczyny z poceniem się? Ja dostaję już na głowę, zawsze miałam świra na tym tle, a teraz czuję się czasem jak jakiś dziad, mimo iż myję się po kilka razy dziennie (chodzi o paszki, reszta ok).
Mój mąż oczywiście twierdzi, że nic nie zauważył, ale ja dostaję szału.
mam nadzieje, że nie napisałam tego w czasie czyjegoś obiadu
Ja zawsze miałam problem z nadmiernym poceniem-nic nie pomagało.Zawsze miałam kółka pod pachami i czasem nawer dymką zaleciało Potem zaczęłam stosować Etiaxil i to jedyna rzecz,która mi pomogła,z tym,że jest bardzo silny,więc odkąd dowiedziałam sie o ciąży nie używam-chociaż w sumie to nawet nie wiem czy jest szkodliwy w takim wypadku W każdym bądź razie jako ciężarna stałam się straszną panikarą w kwestiach czystości(swoją drogą w jakiej kwestii nie jestem ), i jak wchodzę pod prysznic to się czuję jakbym z tydzień się nie myła,mimo,że robię to codzienne.Nawet Tż sie śmieje,bo i jego zaczęłam kontrolować w kwestii czystości jego rąk i głównego działa...

Poza tym pomijając fakt,że jestem w pracy,to korzystając z okazji,że musiałam wyjść służbowo do Urzędu Skarbowego,zrobiłam sobie spacerek i co?Mam z tego tytułu pierwszy wiosenny odcisk na palcu u stopy
__________________

kasienka1701 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:21.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.